SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Wyszukiwarka

Znalezione pod frazą:

c

  • Moja piwniczna siłownia.

    Post
    Po siłowni, o siłowni

    no no... siłka pierwsza klasa...c(: sog jak nic, pozdro!!!

    Odpowiedzi: 96 Ilość wyświetleń: 15759 Data: 8/30/2009 11:54:55 PM Liczba szacunów: 0
  • no ja nie wiem już co wy się uparliście na pierwsze cykle ta deke i tescia ?? nawet nie wiecie jak potem się odblokować , chłopie zdarzysz jeszcze z ta deka popieram przedmówce sam teść na początek wystarczy 10-12 testosteron E 300mg/e5d 10-12 testosteron C 300mg/e7d

    Odpowiedzi: 7 Ilość wyświetleń: 1283 Data: 2/21/2011 5:47:04 PM Liczba szacunów: 0
  • Pierwsze pytanie to czy interesuje Cie kurs czy trening w sekcji? Oba maja swoje zalety i wady. Kurs jest zbyt krotki by dac powazne umiejetnosci a nabyte mozna zapomniec, natomiast w sekcjach nauczane sa systemy powstale z mysla o mezczyznach a nie kobietach, inne rodzaje zagrozen, ine warunki fizyczne. Wg mnie najlepsze jest polaczenie jednego z drugim, przy czym polecam kurs Women's Self Defence Program: http://www.samoobrona.kobiet.prv.pl/ a sekcje - Bjj Mirka Okninskiego: http://republika.pl/wcbjj/ Dlaczego te? Kurs fdlatego ze jest nastawiony na psychologiczne aspekty samoobrony kobiet, a Bjj poniewaz: a) uczy walczyc we kazdej sytuacji, czy to w stójce, czy w parterze b) uczy walki w zwarciu c) uczy jak się bronić przed ściągnięciami na ziemię d) jeśli się nie uda to uczy jak na tej ziemi skończyć przeciwnika dzwignią czy duszeniem, albo jak po prostu go przekręcic i uciec e) uczy jak walczyć na plecach f) opiewra się na technice a nie sile g) daje szybko efekty h) zawiera praktycznie wszystkie rodzaje technik i) zawiera bezpieczny a przy tym realistyczny system rywalizacji sportowej (a to do nauki zastosowania też bardzo ważne) j) ma metody treningowe stworzone pod kątem zastosowania ulicznego k) ma największe że wszystkich styli doświadczenie w walce BTW Na forum Vortalu Budo jest dzial "Samoobrona Kobiet" gdzie ten temat jest przerabiany, ktory polecam. Jezeli nie znasz adresu, to moge na priva (zeby konkurencji nie reklamowac) podac. Klutni tez tam jest troche, ale i sporo rzeczowych dyskusji. Pawel Ziolkowski MATA JEST MYM KOSCIOLEM, PARTER MOIM NIEBEM, BRAZYLIJSKIE JIU-JITSU MA RELIGIA

    Odpowiedzi: 122 Ilość wyświetleń: 16016 Data: 8/29/2001 3:35:22 PM Liczba szacunów: 0
  • Wywiad z D.C. Maxwell, Mistrzynia Panameryki Bjj, purpurowym pas u Relsona Gracie, instruktorka Rapesafe: http://grapplers.com/zone/news.cfm?#181 Paweł Ziółkowski http://czarnypas.gr.pl/bjj Mata jest mym kościołem, parter moim niebem, Brazylijskie jiu-jitsu moją religią.

    Odpowiedzi: 122 Ilość wyświetleń: 16016 Data: 10/17/2001 4:05:51 PM Liczba szacunów: 0
  • Jeszcze jeden cytacik: - "My 1st style was TKD. I had started it b/c I figured that great kicks by a short woman would be able to keep a larger attacker at bay. To some extent this is true--my Honey says tat when my kicks are on, they really are effective. BUT when Honey decideds to just "weather" a kick and tackle me, I am flat on my back. I LOVE BJJ. I can't get enough of it and I am almost religious about teaching other women how to grapple now. I spend 99% of my time on my back. My training partners have commented on how over the past several months I am a little more relaxed. I think that this "relaxed" feeling is just so essential. To feel that even though you are in this totally vulnerable position, that all is not lost. In the self def class we just taught--a very dif format thatn our usual "one shot deal"-- just getting the women moving and feeling comfortable in odd positions seemed to have an incredible effect on their confidence. I used to think that the physical stuff (although I love it) was less important. But just seeing how much more comfortable with themselves these women felt, especially with the grappling, I feel that any way we can develop in our trainees that sense is just great! " Paweł Ziółkowski http://czarnypas.gr.pl/bjj Mata jest mym kościołem, parter moim niebem, Brazylijskie jiu-jitsu moją religią.

    Odpowiedzi: 122 Ilość wyświetleń: 16016 Data: 11/15/2001 3:22:00 AM Liczba szacunów: 0
  • Najpierw co do szkolenia technicznego, czyli szkolenia do sytuacji fizycznej samoobrony. Po pierwsze wychodzimy z zalozenia, ze samoobrona fizyczna dla kobiety jest calkowita ostatecznoscia. Celem procesu szkolenia - takze tego fizycznego - jest przede wszystkim doprowadzenie do takiej sytuacji w ktorej do fizycznej konfrontacji w ogole nie dojdzie. Jesli juz dojdzie, celem (przynajmniej na tym etapie szkolenia) jest zerwanie fizycznego kontaktu i wypracowanie sytuacji w ktorej mozliwa jest ucieczka. To czego zdecydowanie na tym etapie kursu nie uczymy, to nie uczymy tego wszystkiego co mozna okreslic jako "obezwladnianie" napastnika. Bo to jest po prostu nonsens zeby po 24 godzinach szkolenia spodziewac sie, ze bedzie mozna obezwladnic ciezszego o 30 kg i wiekszego agresywnego napastnika. To co mozna, to mozna bezpiecznie uciec i do tego zmierza ten pierwszy etap. Konkretnych technik ktorych na tym etapie uczymy to jest sztuk siedem i sa to po prostu mocne uderzenia. Ich technika nie jest dokladnie dziewczynom opisywana. Opisujesz sama idee - np. "masz taka i taka odleglosc do tarczy, uderz w nia reka (noga, lokciem, kolanem, glowa itd.) maksymalnie mocno jak mozesz, ale tak, zeby nie stracic rownowagi i caly czas miec oslonieta glowe". Obserwujac jak dziewczyna szuka wlasnej techniki mozna jej cos zasugerowac, ale to ma byc jej wlasny ruch. Nie technika z jakiegos stylu czy szkoly, tylko taki ruch z ktorym jej jest najwygodniej a jednoczesnie ktory spelnia na przyklad ten warunek, ze nie jest zbyt sygnalizowany. Po przezkoleniu paru grup moge powiedziec, ze wszystkie w koncu dochodza do mniej wiecej podobnej techniki uderzania, ktora jednak zupelnie nie przypomina niczego co mozesz zobaczyc na karate, boksie czy chyba gdziekolwiek. Jest to typowo kobiece (w sensie koordynacji ruchu), ale bardzo mocne uderzanie. To samo dotyczy na przyklad wstawania w sytuacji kiedy dziewczyna lezy. Ktos stoi nad nia a ona ma wstac i uciec, ale nie "w niego" tylko "od niego" w sposob maksymalnie szybki i efektywny. Jej praca polega na szukaniu wlasnej techniki wstania, a moja polega na dawaniu jej informacji nt. jak widze sposob w jaki ona wstaje, jak latwo jest mi w tej pozycji ja zlapac i dlaczego. Nie uczymy gotowej techniki tylko pomagamy odblokowywac instynkty. Tak samo jest z praca nad uwolnieniem sie z uchwytu. Zaczynamy od tego, ze biore jedna z dziewczyn, chwytam ja w jakis sposob i zaczynamy wspolnie z grupa analizowac te sytuacje i to do czego ona zmierza wedlug schematu a. co jest teraz najgrozniejsze - czym sie musisz zajac b. co masz wolne c. co on ma odkryte d. w ktorym kierunku mozesz pojsc e. w ktorym nie mozesz Dziewczyny proponuja jak wychodzic a trzymana przeze mnie probuje to wykonac. Jest to wspolna praca, takze i moja bo musze byc tez jakos aktywny. Na poczatku jest ciezko, bo na przyklad lapie dziewczyne "na misia" blokujac obie rece i przyciskajac ja mocno a cala sala chorem "kopnij go kolanem w jaja" po czym jak sie okazuje, ze oczywiscie nie ma tam miejsca dla tego kolana to jest totalna konfuzja, bo na wszystkich filmach miejsce bylo i morale upada :-) Ale z czasem jak juz dziewczyny zalapia idee to zaczynaja instynktownie trafnie szukac wyjscia z wszelkich uchwytow i to wychodzi. Wczoraj wzialem taka panne co miala ze 150 cm (ja mam 190) i wychodzila mi z roznych chwytow za ubranie przez jakies poltorej godziny. Pod koniec krecila takie dzwignie ze ja polowy z tych technik to w zyciu na oczy nie widzialem a niemal wszystko dzialalo. Fakt, ze reagowalem minimalnie, ale ona robila cokolwiek takiego pierwszy raz w zyciu. Nie uczymy zadnych technik na pamiec. Nie uczymy "perfekcji" tylko szukamy naturalnego instynktu. Po prostu uczymy idei ruchu i dziewczyny pracuja nad tym ruchem szukajac wlasnej techniki. Przyklad - lapiesz ja z tylu i dusisz przedramieniem odchylajac jej plecy w tyl i kladac na ziemi lub wlokac. Praca z tym polega na etapach. Najpierw robia to panny ze soba do konca po kilkanascie razy zeby oswoic sie z tym uczuciem bycia odchylana/kladziona/wleczona. Pozniej sprawdzaja czego sie nie da zrobic (np. nie da sie przesilowac przedramienia szyja). Pozniej probuja jakos zaradzic temu co tu jest najbardziej grozne, czyli np. uczuciu duszenia albo odchyleniu plecow w tyl (np. wymyk bioder) i szukaja wyjscia, miejsca do uderzenia, ugryzienia, chwytu za jaja, badaja czy mozna siegnac do oczu itd. Jak juz zaczynaja wychodzic to sie pozycje utrudnia, powiedzmy przez wysuniecie kolana zeby sie nie dalo przelozyc nogi. I znowu szukaja jakiejs opcji na to kolano i praktycznie zawsze dochodza do dwu, trzech bardzo technicznych sposobow ktore sobie pozniej doskonala. Sytuacje zagrozenia, tj. formy atakow przynosza najczesciej same dziewczyny z wlasnego doswiadczenia albo my je sugerujemy. Generalnie nie ma dwu takich samych grup, ale sa duze podobienstwa, bo na przyklad jest kilka standardowych metod na wleczenie do samochodu/bramy ktore juz dziewczyny opracowaly i dzialaja i to juz jest nasz dorobek wlasny WSDP, bo nigdzie takich technik nie widzialem. Tajemnica firmy :-) Czyli to jest jakby pierwsza faza - odnajdywanie instynktu. Druga faza to jest nauka walki z mezczyzna ubranym w pancerz. Tu facet zachowuje sie jak napastnik a cwiczaca ma za zadanie mu uciec. JEsli jednak nic mu wczesniej skutecznego nie zrobi on bedzie ja gonil. To jest walka zadaniowa. Czasem one ida w kilka i napastnik wybiera te ktora "idzie najgorzej", czasem to samo dotyczy stania w miejscu, czasem on sie moze zatrzymac jesli ona go potrafi do tego przekonac glosem a czasem od razu wchodzi, rzuca panna o ziemie i jak ona nie wyjdzie to on nie pusci. To sie dozuje w zaleznosci od mozliwosci konkretnej cwiczacej i tematu bloku psychologicznego ktory akurat jest tego dnia robiony. Jesli chodzi o efekty to na przyklad ostatnio podczas pierwszego spotkania z agresorem pierwsza atakowana dziewczyna nie zrobila dokladnie nic. Po prostu podniosla rece, skulila sie i nie mogla zlapac oddechu przez jakas minute. W tym momencie po trzech sesjach ja na nia wpadam, dre sie na maksa, rzucam nia o sciane a ona sie od sciany odbija, lapie mnie za leb i skacze mi kolanem do twarzy, a ostatnio jak upadlem to mi jeszcze krzeslem (cale szczescie ze plastikowym) dowalila. Techniki nie ma w tym zadnej, ale sila jest i to spora. Oczywiscie nie ma sensu twierdzic, ze te dziewczyny obronia sie zawsze i w kazdej sytuacji. To o czym moge zapewnic, to ze ich zdolnosc obronienia sie w z r o s n i e. I tego jestem pewien bo czuje to na sobie nawet przez pancerz. Na kolejnych etapach kursu dziewczyny ucza sie trudniejszych rzeczy i czasem juz bardziej skomplikowanych konkretnych technik. Glownie ucza sie wtedy walki na ziemi opartej na gardzie i technikach z gardy bjj, ale z dolozonymi brudnymi sztuczkami. Zmienione tu sa tez nazwy, bo np. zamiast "garda" mowimy "kly" nazwe "torreada" przenieslismy z obejscia nog na duszenie gilotynowe :-) itd. Co do psychologii, to jest to caly duzy temat i nie sposob go tu opisac w mejlu. Generalnie uczymy takich zachowan, ktore nie dopuszcza do fizycznej konfrontacji. Na przyklad analizujemy sposob w jaki typowane sa ofiary i na tej podstawie probujemy wypracowac sposob "nie bycia ofiara". Wchodzi w to nauka chodzenia, mowa ciala itd. ale tez dyskusja o stereotypach plciowych i tym podobnych rzeczach ktore wyplyna na kursie. Przykladowo wyszedl ostatnio taki problem - jest szef w pracy ktory ma taka zabawe, ze niepostrzezenie podchodzi do dziewczyny i zabiera jej spinke z wlosow. Niby zart taki. No i teraz analiza - o co mu chodzi, do czego zmierza, jak sie zachowac, jak sie z tym czujesz itd. Cwiczenie tego zachowania ktore wymyslilismy ze bedzie skuteczne i ocenianie jak poszlo. Analiza tego czy istnieje analogia pomiedzy wytypiowaniem ofiary do napadu a wytypowaniem dziewczyny ktorej sie zabierze spinke. Na wyzszym etapie kursu cala analiza czynnikowa potencjalnego zagrozenia, wskazniki przedwypadkowe itd. Np. pytanie - na ile jest prawdopodobne, ze ten mezczyzna dokona proby gwaltu na pracownicy? Teraz co my cwiczymy i cwiczylismy. Od 86 roku trenuje system walki wrecz okreslany jako "szkola walki wrecz Hoenkai". Uderzenia, kopniecia, dzwignie, podciecia, przechwyty, troche rzutow. Generalnie wolna walka. Wczesniej karate shotokan, kyokushin (obie rzeczy niedlugo), kung fu Zielonego Smoka, w glebokiej mlodosci dziecinnej rok judo na Gwardii i rok zapasy styl wolny w klubie Drukarz. W trakcie nauki w Hoenkai jeszcze dodatkowo otarlem sie przez jakies 6 miesiecy o cos takiego co sie nazywalo Wonhwa-do. Polaczenie kyokushin i judo. Fajne nawet bylo, ale gosciu przyjechal i pojechal. Poza tym tez w trakcie cwiczylem troche rekreacyjnie tradycyjne formy kung fu ktore sa uczone w szkole Bui Ngoc Hai zwanego Namem. Chodzilem tam jakis rok i opanowalem piec form na trojke z plusem :-) Od zeszlego lata trenuje tez bjj. Ostatnio z przerwami ktore musze nadrabiac intensywnoscia, a przerwy dlatego, ze sobie rozwalilem oba kolana podczas cwiczenia i co zalecze to na maksa cwicze, po czym znowu nie moge i tak od paru miesiecy sie juz bujam :-) BJJ traktuje jako dobre uzupelnienie swojego podstawowego stylu, a jak nie moge tam cwiczyc z powodu kolan to zasuwam jako uzupelnienie kickboxing. Uczy mnie jeden dobry czlowiek prywatnie za kaske. Tak, ze w tej chwili to juz mam tak fajnie, ze codziennie mam jakis swoj trening i jeden albo dwa prowadze i tylko czekam kiedy mi pikawa wysiadzie. Od strony psychologicznej moje przygotowanie polega na tym, ze studiuje psychologie na SWPS, bralem udzial w paru szkoleniach umiejetnosci interpersonalnych i NLP (psychologia interesuje sie od wielu lat) i przez pare lat kiedys udzielalem sie w Monarze. Druga osoba-mozg WSDP to Ewa Tarkowska. Ewa cwiczy w Hoenkai o ile sie nie myle od 93 roku. Wczesniej cwiczyla kyokushin kolo dwu lat. Trzeci mozg nazywa sie Wojciech Kruczynski i zajmuje sie wylacznie strona psychologiczna. Sztuk walki nie cwiczyl nigdy, natomiast studiuje psychologie na SWPS, bral udzial w szkoleniach podobnych do tych moich i pracowal pare lat z mlodzieza ktora dryfowala w srodowisko kryminalne. W Pruszkowie :-) Z zawodu jest nauczycielem a obecnie pracuje jako trener umiejetnosci interpersonalnych, technik negocjacji itp. Korzystamy tez z roznych konsultacji po ktore sie zwracamy kiedy widzimy potrzebe. Szkolilismy sie w systemach podobnych do naszego. Ewa szkolila sie w Wen Do w Niemczech, a ja jezdzilem do Anglii ogladac jak przebiegaja zajecia systemu IMPACT. Strasznie sie rozpisalem. Zdrowia, Pawel http://www.samoobrona.kobiet.prv.pl Pawel Drozdziak http://www.karate.alpha.pl

    Odpowiedzi: 122 Ilość wyświetleń: 16016 Data: 11/23/2001 2:42:31 PM Liczba szacunów: 0
  • pozwolę sobie zamieścić cytat ze strony internetowej www.wingtsun.pl: "Mimo, iż system został stworzony przez kobietę i z myślą o kobietach oraz osobach słabych, jest on przez niezależnych ekspertów sztuk walk oceniany jako najskuteczniejszy system bojowy na świecie. Mowa tu nie tylko o Bruce Lee, który do końca swoich dni ćwiczył Wing Tsun mimo, iż stosował własny styl Jeet Kune Do (na potrzeby rynku amerykańskiego), czy Jackie Chan'ie, który obecnie jest uczniem Si-jo Lueng Tinga, ale również specjalistów z FBI, Marine Corps, Bundeswehr, RAID, NOCS, tajnej policji niemieckiej, francuskiej, belgijskiej, hiszpańskiej, włoskiej, węgierskiej, indyjskiej (... itd.), którzy na stałe wprowadzili Wing Tsun do treningu bojowego tych formacji. Oceniają go jako system bezkompromisowy, niezwykle skuteczny, bardzo niebezpieczny w bezpośrednim zastosowaniu a jednocześnie prosty, łatwo przyswajalny i inteligentny. Oto, dlaczego: Pozycje bojowe to ręce wyciągnięte do przeciwnika umieszczone na linii centralnej, gdzie znajdują się najbardziej wrażliwe na uderzenia miejsca: oczy, nos, szyja, krocze. Są one w połowie odległości między kroczem a głową, aby ręka man-sau (przednia), która broni przed uderzeniami miała jednakowa drogę do skrajnie odległych miejsc, które mogą być atakowane. Ręka wu-sau (tylnia) to ręka uderzająca. W systemie Wing Tsun istnieje wiele zasad. Jedna z nich to zasada jednoczesności, czyli uderzenie ręką wu-sau następuje w tym samym czasie, co obrona ręką man-sau. Stosujemy je np.: przy ataku prostym bokserskim, niskim uderzeniem w brzuch, czy ataku hakiem. Ciężar ciała skupiony jest na tylnej nodze, zaś przednia noga spoczywa na ziemi obciążona tylko własnym ciężarem. Nogi są ustawione na jednej linii, są lekko skręcone i ugięte, gdyż: Uniemożliwia to przewrócenie poprzez podcięcie przedniej nogi Uniemożliwia to kopnięcie od dołu w krocze Umożliwia bardzo szybką reakcję przy próbie kopnięć w krocze od przodu Umożliwia to wykonywanie niesygnalizowanych kopnięć przednią nogą (głowa i tułów pozostają nieruchomo aż do osiągnięcia celu Trzymanie rąk na linii centralnej umożliwia wykonywanie ciosów "klinowych", czyli odpowiedzi na cios bez potrzeby blokowania. Cios wewnętrzny staje się blokiem. Ręce mają najbliżej do górnych partii ciała a nogi do dolnych. W związku z tym kopnięcia są niskie i niezwykle trudne do obrony, ręce zaś uderzają na zasadach ciosów łańcuchowych. Nie ma konfrontacji siłowej. W 90% przypadków napastnik będzie silniejszy i próba przeciwstawienia mu się siłowo jest skazana na niepowodzenie" I tu pytanie - gdzie widzisz błędy, bo ja ich nie widzę? I przpraszam, nie miałem zamiaru Cię obrazić - ustalmy raz na zawsze: A) nie chodzi mi o nazewnictwo samo w sobie tylko chcę żeby nie utożsamiano stylu, który trenuje z innymi WC z tego wynika, że: B) nie rozumiem po co przytaczasz przykład totalnego (fakt faktem) rozłożenia Cheung'a przez zapaśnika, skoro przed chwilą napisałem że człowiek z "naszej" szkoły też go rozłożył? C) napisałem już że z przyjemnością się zmierzę z kimś od BJJ kiedy w dość przyzwoitym stopniu opanuje sztukę (myślę że zajmie mi to coś koło 3/4 roku) i tutaj też dwie sprawy: C1) wiem że zaraz mnie wyśmiejesz i stwierdzisz, że mam się odzywać na forum za te 1/2-3/4 roku, ale tak to już jest z Siecią że pozwala wypowiadać się wszystkim :))) (poprostu trenowałem inne style wcześniej i wyrobiłem sobie już pewne opinie) C2) wcale nie mam zamiaru udowadniać że BJJ jest/nie jest skuteczne (bo tej opini jeszcze sobie nie wyrobiłem) tylko że VTK jest skuteczne Krzysztof Kaczmarek

    Odpowiedzi: 122 Ilość wyświetleń: 16016 Data: 1/1/2002 7:36:43 PM Liczba szacunów: 0
  • Tetrazepam (Myolastan)

    Post
    Zdrowie i Uroda

    treść ulotki: Myolastan® (Tetrazepam ) Myorelaxans ATC: M 03 BX 07 Sanofi-Synthélabo Wykaz: B tabl. powl.: (50 mg) 10 szt. (Rp) PP tabl. powl.: (50 mg) 20 szt. (Rp) PP Skład 1 tabl. powl. zawiera 50 mg tetrazepamu. Działanie Pochodna benzodiazepiny o silnym działaniu zwiotczającym mięśnie szkieletowe. Działa również uspokajająco, przeciwlękowo i przeciwdrgawkowo. Znosi napięcie i ból. Po zabiegach ortopedycznych ułatwia rehabilitację ruchową i zwiększa jej skuteczność. Po podaniu doustnym tetrazepam wchłania się szybko i prawie całkowicie z przewodu pokarmowego. Początek działania występuje po około 15 min po podaniu. Tetrazepam jest metabolizowany w wątrobie. Wydalany jest w 70% z moczem i w 30% z kałem, głównie w postaci połączenia hydroksy-3-tetrazepamu z kwasem glukuronowym. T0,5 wynosi 22 +/- 4 h i ulega wydłużeniu u osób w podeszłym wieku oraz u osób z niewydolnością nerek i wątroby. Tetrazepam przenika przez barierę łożyska i do mleka matki. Wskazania Objawowe leczenie stanów związanych ze wzmożonym i bolesnym napięciem mięśni szkieletowych oraz przykurczów mięśniowych różnego pochodzenia. W ortopedii i reumatologii: bóle lędźwiowe, rwa kulszowa, rwa barkowa, reumatyczne schorzenia stawów, mialgia, urazy mięśni, czynnościowe przykurcze mięśniowe pourazowe i pooperacyjne, przykurcze mięśniowe psychogenne. W neurologii: spastyczne przykurcze kończyn pochodzenia mózgowego i rdzeniowego, takie jak spastyczna hemiplegia, spastyczna paraplegia. Wspomagająco w rehabilitacji ruchowej. Przeciwwskazania Nadwrażliwość na tetrazepam lub inne benzodiazepiny lub pozostałe składniki preparatu. Ciężka niewydolność oddechowa. Okresy bezdechu w czasie snu. Nie stosować u dzieci do ukończenia 1 r.ż. Szczególnie ostrożnie stosować u pacjentów z niewydolnością oddechową, starannie kontrolując stan pacjenta. Należy zachować ostrożność u pacjentów z miastenią, niewydolnością wątroby (ryzyko wystąpienia encefalopatii wątrobowej), zaburzeniami czynności nerek oraz u pacjentów w podeszłym wieku. U dzieci lek można stosować tylko w wyjątkowych przypadkach, w ostrych stanach spastycznych; leczenie należy stosować możliwie najkrócej. Ciąża i okres karmienia piersią Nie zaleca się stosowania leku w I trymestrze ciąży. Stosowanie dużych dawek leku w ostatnim trymestrze ciąży może powodować hamowanie czynności ośrodka oddechowego u noworodka, obniżenie ciepłoty ciała, osłabienie odruchu ssania oraz zmniejszenie napięcia mięśniowego; mogą wystąpić objawy z odstawienia u noworodka. Nie należy stosować leku podczas karmienia piersią. Jeżeli konieczne jest długotrwałe leczenie preparatem należy przerwać karmienie piersią, jeżeli leczenie terazepamem ma trwaćSPRAWDZIĆ 1-2 tygodnie, należy przerwać karmienie piersią i wznowić je po 48 h od przyjęcia ostatniej dawki leku. Działanie niepożądane Niekiedy, szczególnie na początku leczenia i podczas stosowania dużych dawek, może wystąpić uczucie znużenia, osłabienia, zmniejszenie napięcia mięśni, zaburzenia pamięci, spowolnienie reakcji psychicznych, zaburzenia artykulacji mowy oraz zawroty głowy i senność. Objawy te ustępują w trakcie leczenia lub po zmniejszeniu dawki. Stosowanie leku może spowodować reakcje paranoidalne: pobudzenie, niepokój, zaburzenia snu, omamy, wzmożone napięcie mięśniowe. Rzadko obserwowano zmniejszenie liczby leukocytów lub limfocytów. Podczas stosowania leku mogą wystąpić zaburzenia ze strony przewodu pokarmowego - nudności, wymioty, biegunka, zaparcia. Opisywano przypadki zmniejszenia libido. Opisywano reakcje alergiczne: wysypka skórna, pokrzywka; w pojedynczych przypadkach obserwowano reakcje skórne, np. rumień wielopostaciowy, zespół Stevens-Johnsona, martwica toksyczno-rozpływna naskórka. Po długotrwałym leczeniu tetrazepamem, w wyniku nagłego przerwania leczenia, mogą wystąpić objawy z odstawienia (nadmierne ślinienie, drżenie mięśni, drgawki, delirium). Stosowanie pochodnych benzodiazepiny może powodować psychiczne i fizyczne uzależnienie oraz tolerancję. W wyniku stosowania tetrazepamu przed snem i krótkotrwałego snu może wystąpić niepamięć następcza. Interakcje Jednoczesne przyjmowanie innych leków wpływających hamująco na o.u.n. (np. leki psychotropowe, nasenne, opioidowe leki przeciwbólowe, leki przeciwhistaminowe) może powodować wzajemne zwiększenie działanie tych leków i tetrazepamu. Alkohol nasila uspokajające działanie tetrazepamu.Tetrazepam nasila działanie innych leków zmniejszających napięcie mięśni. Klozapina zwiększa ryzyko zapaści krążeniowej lub zatrzymania oddychania i zatrzymania akcji serca. Cyzapryd nasila działanie uspokajające pochodnych benzodiazepiny. Dawkowanie Doustnie, indywidualnie zależnie od rodzaju i nasilenia objawów klinicznych. Dorośli: początkowo 50 mg wieczorem, następnie w razie konieczności dawkę można zwiększać o 25 mg na dobę w warunkach ambulatoryjnych do 100 mg na dobę, a w warunkach szpitalnych - do 150 mg na dobę. Maksymalna dawka dobowa leku dla dorosłych wynosi 400 mg. Dawka dobowa może być podana jednorazowo wieczorem lub w 2-3 dawkach. U pacjentów z niewydolnością nerek i wątroby oraz u osób w podeszłym wieku zaleca się indywidualne ustalenie dawek. Dzieci powyżej 1 r.ż. - tylko w wyjątkowych przypadkach ostrych stanów spastycznych - 4 mg/kg m.c. na dobę w dawkach podzielonych. Tabletki preparatu są podzielne. Uwagi W przypadku długotrwałego leczenia lub przyjmowania dużych dawek tetrazepamu należy stopniowo zmniejszać dawkę leku; nie należy nagle przerywać leczenia. Podczas leczenia nie należy prowadzić pojazdów mechanicznych i obsługiwać maszyn, a także spożywać alkoholu.

    Odpowiedzi: 11 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 9/22/2007 11:30:41 AM Liczba szacunów: 1
  • kovacs - pudzianowski

    Post
    Aktualności - Sporty Siłowe

    Witam Kulturysta ćwiczy żeby uzyskać coś innego niż ciężarowiec lub StrongMen. Reszte dopowiedzieć proszę sobie samemu. P.S.Widział ktoś z was walke K1 Bob Sapp Marko K(c)rpkop? macek

    Odpowiedzi: 177 Ilość wyświetleń: 17630 Data: 9/9/2003 11:51:31 PM Liczba szacunów: 0
  • No to lecę z pierwszym wpisem :) Dzisiaj zrobiony trening nóg. Przed treningiem 10g Show Time, 10g BCAA Plus, 15ml oleju MCT, 3g CLA, 3g HMB, 4g kreatyny mono, 4g beta-alaniny. /SFD/Images/2015/8/24/c07b489084d84a06ba06c61c2464aa7c.jpg /SFD/Images/2015/8/24/7f6d13fa023a462bad339b92c0e1e1c0.jpg 1. Prostowanie podudzi siedząc na maszynie: seria rozgrzewkowa (dużo powtórzeń, obie nogi + jedna noga), 12, 10 ,8 2. Uginanie podudzi leżąc na maszynie: serie j.w. 3. Wypychanie nogami pionowo w górę na prowadnicy Smitha: 50p-30sek-50p, 30, 20, 20 (https://www.facebook.com/trenerbielawski/videos/vb.136067693270059/378554855688007/?type=2&theater) 4. Wypychanie na suwnicy skośnej: różne ustawienia stóp, serie łączone, w sumie ~10 serii 5. "Żuraw" 15p-10sek-10p-10sek-10p (max) 6. Przysiad wykroczny ze sztangielkami: 1x15 powtórzeń, większy cięzar 7. Ośle wspięcia: 20, 20 8. Wpięcia na palce jednonóż: 15 (łydki miały dość) Jestem w okresie roztrenowania więc jest to względnie słabszy trening niż normalnie. Po treningu suple podobnie tj. 10g BCAA Plus, 3g CLA, 3g HMB, 4g kreatyny mono, 4g beta-alaniny. Do tego 30g ISO WHEY 100% i 30g Vitargo, spirulina, chrom, magnez, potas /SFD/Images/2015/8/24/0f0cd81f8eed4d469081da21be02b35b.jpg /SFD/Images/2015/8/24/6575bfb3cec547f4a40bfa626574ca9c.jpg Miska dzisiaj: (trochę mniej kalorii, bo w weekend był cheat) 1. 6 całych jaj M, 10g oleju kokosowego, miarka odzywki białkowej Total Whey Protein, łyżka kakao ciemnego, cynamon, słodzik (zwykle jeszcze więcej tłuszczów, mniej białka) 2.-5. 175g piersi kurczaka + 50g ryżu (zwykle tutaj dodaje jeszcze minimum tłuszczu) 6. Będzie posiłek białko lub białko + tłuszcz Oprócz podanej wczesniej suplementacji leci też SAN T3, multiwitamina, omega-3, omega 3-6-9, witamina C, magnez + wit. E, chyba wszystko :P Aha jeszcze probiotyk rano :) Fota poniżej to 2 posiłki po 175g pieri + 50g ryżu + minimum przecieru pomidorowego (passata) + sos barbecue Waldem Farms, w jednym pojemniku /SFD/Images/2015/8/24/8026baefbe1244efb7bf53abe576c46b.jpg Zaraz leci BCAA i następnie 30 min cardio. Poźniej posiłek numer 5 i 6. Pozdro :) Zmieniony przez - patbiel w dniu 2015-08-24 21:18:20

    Odpowiedzi: 36 Ilość wyświetleń: 4749 Data: 8/24/2015 9:10:30 PM Liczba szacunów: 1
  • Wtorek 25.08.2015 Dzisiaj dzień powracania do formy (cheat w sobote, folgowanie z masłem orzechowym, orzechami i kurczakiem w niedziele = gorsza forma, woda podskórna). Dodatkowe cardio, węgle i tłuszcze przycięte. Rano probiotyk, SAN T3, witamina C 1g, HMB 2g, CLA 2g, TOTAL MILK PROTEIN 30g, kreatyna i beta-alanina jakoś po 2g, kawa naturalna Za 20-30 minut 10g BCAA Plus Aeroby (~65%HRmax) - szybki marsz na bieżni ze wzniosem, 35 minut Chwilę później posiłek nr. 1 - omlet: 6 całych jaj M, jakieś 20g TOTAL MILK PROTEIN, słodzik, cynamon Posiłek 2. 175g piersi kurczaka, 50g ryżu jaśminowego Za 1,5h suple: 5g Double Impact, 10g BCAA, saszetka IRON PUMP, 2g kreatyny, 2g beta-alaniny, 2g HMB, 2g CLA - na treningu 10g BCAA Plus Po treningu - 2g HMB, 2g CLA, 2g kreatyny, 2g beta-alaniny, 50g ISO WHEY 100% Za 1h posiłek 3: jak 2. Posiłek 4. 175g piersi kurczaka + 200g batatów Ok 1h po nim, 25 min treningu aerobowego - bieżnia Posiłek 5. jak 4. Posiłek 6. Jeszcze nie wiem, ale raczej wejdzie samo białko /SFD/Images/2015/8/25/f570201b5df447d39d34b32491a953fd.jpg Dodatkowo w ciągu dnia 3 treningi personalne, więc aktywność wysoka. Trening siłowy - klatka piersiowa: 1. Butterfly z doczepionymi gumami 20, 15, 12, 10 2. Wyciskanie sztangi z klatki na ławce skośnej dodatniej 20, 15, 12, 10 3. Wyciskanie sztangielek z klatki na ławce skośnej ujemnej 15, 15 4. Wyciskanie sztangi z klatki na ławce skośnej ujemnej 20p-10sek-12p-15sek-15p 5. Wyciskanie sztangielek z klatki piersiowej nad czoło leżąc na ławce poziomej + rozpiętki ze sztangielkami leżąc na ławce skośnej dodatniej 20+20, 15+15 6. Pompki w podporze o ławkę poziomą, podchwytem 15 (bezpośrednio po poprzedniej s. łączonej), 20, 20 https://www.facebook.com/trenerbielawski/videos/vb.136067693270059/378810355662457/?type=2&theater /SFD/Images/2015/8/25/dc6122efa09b42318aa6a3259cf694b2.jpg Zmieniony przez - patbiel w dniu 2015-08-25 23:37:08

    Odpowiedzi: 36 Ilość wyświetleń: 4749 Data: 8/25/2015 11:36:08 PM Liczba szacunów: 2
  • Środa 26.08.2015 Siemano, kolejny wpis. Miska: Probiotyk 1tab, SAN T3 1. 30g ISO WHEY 100%, bcaa, kreatyna, beta-alanina, cla, hmb, wit C 2. Omlet: 6 całych jaj M, kakao ciemne, 10g oleju kokosowego, słodzik, cynamon, 20g TOTAL MILK PROTEIN 3. i 4. 175g piersi kurczaka. 50g ryżu Przed treningiem zestaw supli jak poprzednio + 15ml oleju MCT Po treningu 25g Vitargo, 25g ISO WHEY 100% + zestaw supli 5. i 6. 175g piersi indyka, 200g batatów 7. Wleci posiłek białko lub białko + tłuszcz Dzisiaj zrobiłem same łapki: bicek, tricek i przedramiona Po rozgrzewce na wyciągu jednorącz bicek + tricek przeszedłem do treningu bicków: 1. Uginanie przedramion ze sztangą łamaną z użyciem FAT GRIPZ: 15, 12, 10, 8, 6 2. Uginanie jednorącz chwytem młotkowym na modlitewniku: 12, 10, 9 (upadek mięśniowy) Później w trakcie treningu tricków zrobilem jeszcze 3 serie różnych wariacji na bicek (uginanie wiatrakowe, uginanie młotkowe, uginanie ze sztangą bardzo szeroki chwytem: po 1 serii) Tricepsy: 1. Wyciskanie sztangi wąskim chwytem leżąc: 12, 10, 8 2. Wyciskanie francuskie sztangą łamaną leżąc na ławce skośnej dodatniej 12, 10, 8 3. Wyciskanie francuskie sztangielką jednorącz leżąc na ławce poziomej 1s do upadku mięśniowego, jakoś 9-10 powtórzeń 3. Prostowanie przedramion z drążkiem wyciągu górnego podchwytem: 15, 15, 12, 10 4.. Prostowanie przedramion z drążkiem wyciągu górnego szerokim nachwytem: 12 i miałem dość Przedramiona: 1. Uginanie nadgarstków ze sztangą za plecami (20kg): 100, 50 2. Ugięcie dłoniowe nadgarstków ze sztangielkami 60 sekund + max powtórzeń ~20 3. Uginianie nadgarstów ze sztangielkami chwytem młotkowym 1xmax ~20 + Uginanie nadgarstów ze sztangielkami nachwytem 1xmax ~15 Na pompie łapy wyglądały tak: https://www.facebook.com/trenerbielawski/videos/vb.136067693270059/379300368946789/?type=2&theater i tak: https://www.facebook.com/trenerbielawski/videos/vb.136067693270059/379312392278920/?type=2&theater Fotki: /SFD/Images/2015/8/26/0858352ea09f41b1bfa6ff8cc51faff2.jpg /SFD/Images/2015/8/26/b668726bd7354bd489e13df4ea2f0494.jpg

    Odpowiedzi: 36 Ilość wyświetleń: 4749 Data: 8/26/2015 11:40:25 PM Liczba szacunów: 1
  • jak poprawic swoj wynik na ławie?

    Post
    Trening dla zaawansowanych

    nogi opisalem, gdzies to musi byc. co do rozwoju glowy dlugiej to ma na mysli te ktora idzie idealnie nad lokciem do gory , tu gdzie weikszosc ludzi ma wrecz dziure ! co do ciagow to sa twierdzenia ze to sparawa indywidualna. mam taki art < czy umiesz robic przysiady ?> wkleje go pewnie tak luty marzec /kwestja poprawek/, opisalem tam 3 techniki robienia przysiadow wraz z ich opisami bledow i zalet , wad, wersji . uwazam ze neijeden mlodu adept cwiczen silowych po przeczytaniu zrozumie ze przysiad to najwazniejsze cwiczenie silowe jakie jest ! pozdr mc ps co do ciagow , robilem je razem z trojbiostami , jak jeszcze nie cwiczylem trojboju, tak sobie na koniec treningu, oni wtedy robili co tydzien systemem lekko , srednio, ciezko , tzn lekko do 100kg 6 serii po 10 powt liczy sie technika, nast tydz srednio kolo 200 220 kg 3 do 4 serji technicznie tak po 6 powt, ciezko 280kg i wiecej od 1 do 3 powt , 2 serie, tylko tu szli na maxa. czyli raz na 3 tyg dawali z siebie wszystko. cwiczac z nimi doszedlem do 280kg przy wadze 102kg. od tego zaczela sie zabawa w trojboj. a wyniki w ciagu mocno ida do gory w przypadku cwiczenia ciagow w stylu sumo, stajac na 2 takezach 25kg pod mkazda noga, tak ze gryf lezy na podbicu stup. zakres ruchu jest tak duzy, ze wymaga mocno rozcfiagnietych miesni dwoglowych uda. jednak po 1/2 roku tego cwiczenia normalne ciagi stojac na ziemi staj sie zabawa i wytchnieniem, uwaga metoda ktora podalem w przypadku slabego rozciagniecia /szpagat wzdluzny wymagany/ dwuglowych grozi kontuzja !!! pozdr mc Zmieniony przez - marek.c w dniu 2006-12-22 18:01:04

    Odpowiedzi: 32 Ilość wyświetleń: 6645 Data: 12/22/2006 5:56:05 PM Liczba szacunów: 0
  • CHCESZ DARMOWĄ KOSZULKĘ? WBIJAJ W LINK %-)

    Post
    Po siłowni, o siłowni

    Do c***a !!! Nadal niemam a czekam już pół roku

    Odpowiedzi: 195 Ilość wyświetleń: 13708 Data: 4/18/2011 9:06:30 PM Liczba szacunów: 0
  • Konkurs Trec'a!

    Post
    Strength & Endurance

    1/ Wspinaczka na linę a. Wersja hard: be zużycia nóg b. Wersja hardcore: bez nóg + dowieszony ciezar c. Wersja prostsza ćwiczenia: przeciąganie liny , ciągnięcie liny z obciążeniem d. Wersje abstrakcyjna: przeciągnięcie kołdry w nocy od dziewczyny Wspinaczka linowa to fantastyczne ćwiczenie górnej części ciała. Wymaga dużej siły core, rąk, barków, pleców ale i zaangażowania nóg. W wersji hard: bez siły nóg tylko pracą samych rąk i korpusu. Wspinaczka angażuje i buduje : siłę uścisku, pleców, core, całych rąk (bicek, bark, przedramię, nawet triceps) Jako wersje łatwiejszą, przed wspinaczką można przećwiczyć: ciągnięcie liny. Ciągnięcie liny daje wiele podobnych korzyści, a dodatkową zabawą jest wbijanie nóg i jakoby wytwarzanie mocy przez nogi i korpus. (PS. Też mieliście na lekcjach WF ciągniecie liny? :D Wtedy największego i najcięższego stawiało się z tyłu jako kotwicę, a pozostali się zwijali i upadali bo nie mogli go ruszyć haha Zwycięzcy wygrywali bo mogli ciągnąc linę, a przegrani upadali na podłogę czy błoto. Dodatkow nauka praw fizyki ) Mocne ciągnięcie lin jest sztuką ‘balansowania’ ciałem. Trzeba złapać odpowiednie proporcje i rytm generowania siły aby wygrać walkę na przeciąganie liny. CO jest dodatkowa zaletą tego ćwiczenia. Musisz myśleć podczas ćwiczenia: zaprzeć się nogami w odpowiednim momencie, w odpowiednim momencie podciągnąć – zgrać wszystkie ruchy. Budujesz tym harmonie i umiejętność korelowania ruchów mięśni. Mając line możesz tez pokusić się o ćwiczenie: ciągniecie obciążenia na linie. Na końcówce zaczepiasz jakieś płozy/sanki a na nich kładziesz obciążenie. Siebie traktujesz jak woła pociągowego. Ciągniesz za sobą obciążenie. Wzmacniasz tym całe ciało: nogi (dwójki, czwórki, pośladki, łydki), ale też plecy, core, ręce. Ćwiczysz siłę, wytrzymałość, wytrzymałość siłową. Ćwiczenie świetnie nadaje się jako HIIT do spalania tkanki tłuszczowej. Zdziwisz się jakie to ciężki  Wybrałam wspinaczkę na linie jako numer 1 bo: - angażuje ogromna ilość mięśni (brakuje jedynie nacisku na pośladki czy łydki) - jest bardzo trudne - można je stopniować (prace bez nóg, większy lub mniejszy kipping, dodatkowe obciążenie na nogi, itp.) - wystarczy tylko lina i miejsce - siłowe i wytrzymałościowe w zależności od wersji /SFD/2019/2/16/1f64fee5533645f89d176fb75e0ebfe1.jpg 2/ Podnoszenie ciężaru z ziemi nad głowę (zarzut clean + wyciśnięcie press) a. Wersja hard: podnoszenie jedną ręką b. Wersja hardcore: podnoszenie z przysiadem (clean and jerk) c1. Wersja najprostsza ćwiczenia: podnoszenie z podłogi na podwyższenie c2. Wersja prosta : zarzut na klatkę (clean) d. Wersja abstrakcyjna: podniesienie i przerzucenie teściowej przez okno Najbardziej klasyczny rodzaj ruchu i najbardziej naturalny jakiego oczymy się od dziecka. Życiowy. Ciągle cos podnosimy lub sięgamy wyżej. Jako pierwszy rodzaj ruchu był wyznacznikiem siły u starożytnych atletów. Nawet Eugenow Sandow popularyzował podnoszenie ciężarów ponad głowę. Według historyków Starożytni żołnierze greccy ćwiczyli poprzez podnoszeni skał nad głowę. A w Shaolin mnisi ćwiczyli z czym podobnym do kettleballów. Ćwiczenie zawsze zaczyna się od wersji martwego ciągu. W prostej wersji – podnoszenie z podłogi na podwyższenie – wystarczy zrobić martwy ciąg, wyprostować się i ułożyć przedmiot na podwyższeniu. Coś co robią strongmani z głazami. Ogólnie podnoszenie nad głowę jest dyscypliną olimpijską podzielona na 2 ćwiczenia. a) Zarzut nad klatkę i wyciśnięcie b) Zarzut na klatkę z przysiadem i wstanie z wyciśnięciem Opis: Zarzut na klatke i wyciśnięcie – pracują: Podczas zarzutu nogi: czwórka, dwójka, poślad, dodatkowo dolne części pleców i brzuch. Podczas wyciskania: barki, klatka, tricep , dodatkowo wspomaga : biceps, kaptur, przedramię a nawet łydka Jest więc to świetne ćwiczenie ogólnorozwojowe! Podczas wersji z przysiadem dużo mocniejsza jest praca mięśni nóg/ Wybrałam to ćwiczenie jako numer 2 bo ma wiele zalet: -Poprawiają wydolność i działanie układu krążenia -Budują ciało jako całość -Nie zajmują dużo czasu -Poprawiają ekspolozywność (szybkość generowania siły) -Może poprawić wynik wyciskaniu na klatę - Poprawia umiejętność utrzymania równowagi - stabilność - Pracują nad core - sztangiści olimpijscy maja fajne sylwetki wiec potwierdza to że nadaje się do kształtowania ciała Nie będę pisać o poprawnej technice jak wykonać bo tego nikt nie nauczy się z teorii,. To bardzo trudne ćwiczenie techniczne które musi nauczyć was specjalista. Jedno jest pewne. WARTO! /SFD/2019/2/16/7f0601efad1f446ab8bcc7da620ee76a.jpg 3/ Wykroki chodzone Wersja hard: pod górkę – moja ulubiona Wersja hardcore: pod górkę z podnoszenie hantli co krok do góry Wersja abstrakcyjna: wykroki z ciągnietym zepsutym samochodem za sobą Wykroki chodzone to rzeźnickie ćwiczenie na całe nogi. Pracuje czwórka, dwójka, poślad, i pomniejsze mięśnie jak kulszowo-goleniowe i napinacz powięzi szerokiej. Ćwiczenie jest genialne bo jest relatywnie proste technicznie (w porównaniu z ciągami czy siadami) a jest bardzo skuteczne i bardzo męczy. Szczególnie gdy chodzimy pod górkę, Budujemy przy tym wytrzymałość siłową. Sami możemy skalować które mięśnie bardziej pracują . Pochylenie bardziej w przód: dwójki i pośladki. Pozycja bardziej wyprostowana : czwórki. Kto próbował chodzić pod górkę wie że tętno po takim spacerku skacze lepiej niż po sprintach. Opis: Wystarczy wciąż ciężar w łapki lub sztangę na karki i … heja :D Upadamy na nogę, z przedniej nogi staramy się ‘wybić’ i jej siłą podnieść. W tym czasie tylnią nogę podnosimy i robimy krok do przodu, ‘upadając’ na nią. Coś jak zwykłe chodzenie, ale pogłębione i za każdym razem ‘upadamy’ na nogę przednia i jej siłą wstajemy. Dlaczego wybrałam to ćwiczenia (wykroki chodzone z hantlami pod górkę) - mega angażuje całe nogi łącznie z tylnią taśmą i zaniedbywanym pośladkiem - nie wygląda zabawnie jak Hip Thrusty wiec nawet panowie mogą się skusić - jest ciężkie - technicznie do opanowania nawet samemu - bardzo przyspiesza puls, może służyć za HIIT (akcelerator spalania tłuszczu) - wystarczy górka i coś ciężkiego jako obciążenie (bez górki można i na płasko) - można skalować intensywność - można wybierać który mięsień bardziej ćwiczymy poprzez długość kroku /SFD/2019/2/16/17d542317a8f4e0e988597f12b2f5452.jpg Zmieniony przez - natalijka w dniu 2019-02-16 15:28:42

    Odpowiedzi: 57 Ilość wyświetleń: 5318 Data: 2/16/2019 3:26:09 PM Liczba szacunów: 2
  • Fit Expo-Poznań MTP ,23-25 maj 2014

    Post
    Aktualności - Kulturystyka i Fitness

    Przydałyby się jakieś zawody związane z tymi targami,warto by wystawcy pościągali mistrzów tych dyscyplin sportowych itp. W Pradze na Expo przejść nie można-tyle ludzi... Jak jest w Poznaniu widać-choć godzina była dość wczesna..11:00-12:00... https://scontent-a-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-frc3/t1.0-9/10371424_10203078039850081_3044872618212075214_n.jpghttps://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn2/t1.0-9/10388144_10203078040450096_900337425491795744_n.jpghttps://scontent-b-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-ash3/t1.0-9/1969412_10203078040770104_6173896000459106430_n.jpghttps://scontent-a-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-frc1/t1.0-9/10301279_10203078041650126_2215385961995644783_n.jpghttps://fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/t1.0-9/10277453_10203078041810130_4980987358974413751_n.jpghttps://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn2/t1.0-9/10395857_10203078042090137_5805583187853921173_n.jpghttps://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/t1.0-9/10302165_10203078043330168_3225388273262513225_n.jpghttps://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn2/t1.0-9/10301546_10203076206884258_8817139531255502847_n.jpghttps://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn2/t1.0-9/10380923_10203076207844282_3034500328840957848_n.jpghttps://fbcdn-sphotos-c-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc3/t1.0-9/10308171_10203076215484473_3587806471973641406_n.jpghttps://scontent-a-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/t1.0-9/10360686_10203076233084913_4197886542864325148_n.jpg

    Odpowiedzi: 9 Ilość wyświetleń: 1948 Data: 5/25/2014 6:45:52 PM Liczba szacunów: 0
  • 1-10/12 tyg 100mg prop e2d (inj) 1-10/12 tyg 30mg stanazol ed (o) Oczywiście do tego witaminy, witamina c, witamina d, coś na wątrobę. Do tego oczywiście clomid, tylko nie wiem jak podawać dawki i w jakim czasie, plus zastanawiam się nad nolva. Cykl jest ok, możesz tak ciągnąć. Syntetyczne witaminy sobie daruj, na wątrobę osłonki owszem - najlepiej poczytaj tutaj: http://www.sfd.pl/Oral%E2%80%99saa_problem_B%C3%B3l%2C_zgaga%2C_brak_apetytu_%E2%80%93_czytaj!-t1072625.html

    Odpowiedzi: 4 Ilość wyświetleń: 582 Data: 4/29/2016 1:04:23 PM Liczba szacunów: 0
  • RAZAK - METHANEX, wersja 2010

    Post
    Doping - zdjęcia

    wyglada w c.h.u.j profesjonalnie razak niezle sie rozwija

    Odpowiedzi: 276 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 5/25/2010 10:08:06 PM Liczba szacunów: 0
  • RAZAK - METHANEX, wersja 2010

    Post
    Doping - zdjęcia

    brałem kredke i to nie raz, po żadnym cyklu nie przybyło nawet 4 kg a co tu mówić o 10 ,myśle że meta kopie jak powinna, wezmę ten magnez bo wczoraj wymiotowałem samą krwią , k***a, pikawa mnie najbardziej boli przy dużym wdechu...to mój 3 cykl, 2 razy na ruskiej, c***a dało, ta jest zupełnie inna ....

    Odpowiedzi: 276 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 7/23/2010 12:53:07 PM Liczba szacunów: 0
  • RAZAK - METHANEX, wersja 2010

    Post
    Doping - zdjęcia

    u mnie z apetytem przez pierwsze kilka dni c***owo ale tak metka na mnie działa żołądek musi się przyzwyczaić

    Odpowiedzi: 276 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 11/28/2010 3:04:43 PM Liczba szacunów: 0