SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Wyszukiwarka

Znalezione pod frazą:

c

  • BJJ a...walka na ulicy?

    Post
    Sztuki Walki

    ciekawy temat, zdarzaja sie faktycznie takie sytuacje, ze ktos z bliskich dostanie ... moje rozwiazanie jest taie - unikac takich miejsc , a jesli juz sie stanie tak to napi....ć czym popadnie

    Odpowiedzi: 41 Ilość wyświetleń: 7967 Data: 3/24/2009 10:02:09 PM Liczba szacunów: 0
  • hormon wzrostu??

    Post
    Doping

    Masz tu trochę o tym specyfiku,ale rozczaruję Cię , nie stac Cię na to i mnie też niestety. Choć chcielibyśmy go w odmiennych celach. Hormon wzrostu (somatotropina) jest produkowany przez przysadkę mózgową przez całe życie człowieka. Hormon ten odpowiedzialny jest za proces wzrastania dzieci, jak również odgrywa bardzo ważną rolę w wielu procesach metabolicznych u ludzi dorosłych. Na świecie hormon wzrostu po raz pierwszy zastosowano w 1958 roku. Uzyskiwano go drogą ekstrakcji z przysadek ludzkich osób zmarłych. W Polsce pacjenci byli leczeni od 1963r. W roku 1984 opisano na świecie pierwsze przypadki choroby Creutzfeldta-Jakoba u ludzi otrzymujących przez wiele lat preparat ekstrahowany z przysadek. Od 1990 roku w Polsce lek ten jest wycofany z użycia. Na poczatku lat 80 uzyskano ludzki hormon wzrostu drogą rekombinacji DNA na komórkach niepatogennych E. Coli lub na komórkach ssaków. Obecnie stosuje sie wyłącznie lek uzyskiwany przez rekombinacje DNA. Najbardziej znane preparaty biosyntetycznego hormonu wzrostu: - Genotropin - Pharmacia & Upjohn - Norditropin - Novo Nordisk Pharma - Humatrope - Eli Lilly co - Saizen - Serono Kwalifikacja do leczenia hormonem wzrostu W Polsce do leczenia hormonem wzrostu są kwalifikowane dzieci z rozpoznaną: 1. somatotropinową (lub wielohormonalną) niedoczynnoscią przysadki lub zaburzeniami neurosekrecji 2. zespołem Turnera 3. przewlekła niewydolnoscią nerek. Po rozpoznaniu jednej z w/w chorób jednostka diagnozujaca wystawia wniosek o przydzielenie hormonu wzrostu do Zespołu Koordynacyjnego ds. Stosowania Hormonu Wzrostu. Należy podkreslić, że w przypadku somatotropinowej/wielohormonalnej niedoczynności przysadki warunkiem wystawienia wniosku jest co najmniej 6-miesięczna obserwacja tempa wzrastania dziecka w osrodku wystawiającym wniosek. Gdy dziecko zostanie zakwalifikowane do leczenia zakup leku jest finansowany z Programu Narodowego Funduszu Ochrony Zdrowia. Hormon wzrostu jest niezbędny dla prawidłowego metabolizmu ustroju. Obserwacjie kliniczne świadczące o potrzebie podawania hormonu wzrostu u dzieci z całkowitym niedoborem tego hormonu także po ukończeniu wzrastania oraz u dorosłych z niedoczynnoscią przysadki. Lekarze endokrynolodzy - interniści dążą do wprowadzenia leczenia hormonem wzrostu dorosłych na listę kuracji refundowanych. Leczenie hormonem wzrostu Każde dziecko leczone hormonem wzrostu pozostaje pod stałą opieką ośrodka prowadzącego. Przy rozpoczęciu leczenia dziecko wraz z rodzicami (opiekunami) uczy się obsługi wstrzykiwacza hormonu wzrostu. Korzystne jest podanie pierwszej dawki przez lekarza prowadzącego gdyż eliminuje to strach przez wykonaniem zastrzyku a dziecko przekonuje się, że zabieg ten nie jest bolesny. Kolejne wstrzyknięcia pacjent wykonuje samodzielnie lub z pomocą rodziców w domu. Codzienne dawki ustala lekarz. Wstrzykiwacze pozwalają na dokładne odmierzenie zaleconej przez lekarza dawki hormonu. Ampułki z lekiem muszą być przechowywane w lodówce w temperaturze +2 -+8° C. Hormon wzrostu podaje się codziennie wieczorem, w injekcji podskórnej. Konieczna jest codzienna zmiana miejsca wstrzyknięcia. Tolerancja injekcji jest najczęsciej dobra. Poszukiwane są metody które by wyeliminowaly konieczność codziennych zastrzyków (stres, problemy w czasie wyjazdów, wycieczek). Opracowano metodę &#8222;bezigłowa" w której preparat jest &#8222; wtłaczany" pod skórę przy pomocy ciśnienia eliminujac konieczność ukłucia. Według cześci pacjentów metoda ta jest jednak bolesna.Obecnie prowadzone są obserwacje skuteczności leczenia hormonem wzrostu o przedłużonym działaniu do podawania w injekcji 1x lub 2x w miesiącu. We wstępnych doniesieniach (z 2002 roku) odpowiedź wzrostowa po podanu preparatu o przedłużonym działaniu była o ok. 20% niższa od odpowiedzi osiągniętej przy stosowaniu codziennych injekcji. W wielu pracach opisywano i oceniano częstośc objawów ubocznych w trakcie terapii GH. Stwierdzono, że czestość występowania lub nawrotów chorób nowotworowych, cukrzycy, złuszczanie się nasad kości długich, nie jest większa niż w ogólnej populacji dziecięcej. Opisywano występujace w trakcie leczenia objawy niepożądane takie jak retencja płynów ze skłonnoscią do obrzęków, przyrost masy ciała, bóle stawów i mieśni, zespół kanału nadgarstka, nietolerancja węglowodanów. Objawy te są najczęściej łagodne i występują znacznie częściej u osób starszych. Ustępują po zmniejszeniu dawki, niekiedy jednak wymagają zaprzestania leczenia. Leczenie hormonem wzrostu prowadzi się u dzieci do osiagnięcia wzrostu docelowego lub do zakończenia wzrastania. Z uwagi na wysoki koszt leczenia w Polsce nie jest zalecane podawanie hormonu wzrostu u dzieci, które osiagnęły wysokość odpowiadającą -0,4 SD dorosłej osoby tej samej płci. Za zakończenie wzrastania przyjmuje się moment kiedy tempo wzrastania zmniejsza się do < 2 cm/rok. Tu masz link do super arytykułu :http://www.kulturystyka.pl/artykuly/89 Tu masz wykaz placówek leczących HW: http://www.snrdclhw.neostrada.pl/osrodki.html Grzegorz :)

    Odpowiedzi: 2 Ilość wyświetleń: 9491 Data: 1/7/2004 12:08:17 AM Liczba szacunów: 0
  • Jaki następny cykl??

    Post
    Doping

    ogolnie n/c

    Odpowiedzi: 78 Ilość wyświetleń: 9579 Data: 2/10/2005 6:07:28 PM Liczba szacunów: 0
  • teraz już nie bedzie tak że bede zakładał pół roku przed że zrobie cykl ze środków a+b+c tylko bedzie kupowane to co akurat wpierdzielają inni i co na pewno działa akurat W TEJ CHWILI ... nie ma już "kupuj X i Y, bo to najpewniejsze tam od iluś tam lat" jak to było z omką... tylko to co aktualnie działa...a o egzotykach już zapominam wogóle.... teść, meta, anapolon, clen, t3... to co można szybko poczuć działanie i ewentualnie na badaniach wyjdzie co siedzi boldy,oxy,treny,npp to se można teraz w dupe wsadzić chyba że ktoś ma dojście do samej wytwórni jak wałują omke za 45zł to se wyobraźcie jaka primka jest na naszym rynku np ?

    Odpowiedzi: 77 Ilość wyświetleń: 6744 Data: 11/19/2010 10:54:03 PM Liczba szacunów: 0
  • leszcze jestescie to was w c***a robia ktoś jakiś czas temu napisał ze taka seria omki nie działa zostało to sprawdzone i badania przesłałem na sfd omka działała kolejny raz brałem omke tez seria która według sfd nie działa na mnie zadziałała na chwile obecna załatwiłem koledze 2 paczki omki to taki leszczyk jeszcze z podstawówki sie znamy kolejna seria wałowanej omy zadziałała koles nie wiem ile spuchł ale głowa mu urosła no chyba ze tak sie przejoł ze wy***ka omki na dniach mam zamiar wbijac 46amp omki i az sie boje bo moje serie to 809255 do 09/2011 908231 do 08/2012 serie które tu znane sa z niedziałania fakt faktem kiedys po zjedzeniu 100 reaktora wygladało sie jak po zjedzeniu teraz naszej 500 jelfy a po wbiciu 10 omki wygladało sie jak teraz po 50amp. czemu ot zadałem sobie trudy przeszperałem internet popytałem znanych mi ludzi i znam odpowiedz BO JESTESCIE CEBULAKI

    Odpowiedzi: 77 Ilość wyświetleń: 6744 Data: 11/20/2010 8:37:46 PM Liczba szacunów: 0
  • Rower za 4500 PLNów

    Post
    Inne dyscypliny

    bracie z przodu tarcze sa zawsze wieksze, a ten RS to znam tylko judy tt i c wiecej nie znam Doradca w dziale Sporty Extremalne --- Dzwonki do Nokii http://www.sfd.pl/topic.asp?topic_id=71615 ---

    Odpowiedzi: 37 Ilość wyświetleń: 5173 Data: 6/3/2003 11:48:16 AM Liczba szacunów: 0
  • Rower za 4500 PLNów

    Post
    Inne dyscypliny

    rzeczywiscie no fear, albo psylo XC, albo psylo C Doradca w dziale Sporty Extremalne --- Dzwonki do Nokii http://www.sfd.pl/topic.asp?topic_id=71615 ---

    Odpowiedzi: 37 Ilość wyświetleń: 5173 Data: 6/24/2003 8:39:32 PM Liczba szacunów: 0
  • Trening naprawdę początkującego

    Post
    Trening dla początkujących

    Zaczynaj od największej partii mięśniowej do najmniejszej, klatka na poczatku moze zostać. A. Klatka Piersiowa (wyciskanie sztangi na ławce poziomej) 3x10 F. Uda (przysiady ze sztangą) 3x10 B. Plecy (wiosłowanie sztangi w opadzie) 3x10 C. Barki (wyciskanie żołnierskie) 3x10 D. Biceps (uginanie ramion ze sztangą stojąc) 3x10 E. Triceps (francuskie uginanie ramion ze sztangą łamaną leżąc) 3x10 G. Łydki (Sztanga na barki i wspięcia na palcach) 3x10 H. Brzuch (skłony ) 3x20 Zmieniony przez - anubis84 w dniu 2011-06-27 20:25:42

    Odpowiedzi: 31 Ilość wyświetleń: 1682 Data: 6/27/2011 8:25:01 PM Liczba szacunów: 0
  • Trening naprawdę początkującego

    Post
    Trening dla początkujących

    Bardzo możliwe, że nie mam racji, i fakt, czytając widzę, że dodają ludzie łydki do planów "C". Ale to nie zmienia faktu, że na tym forum zostałem poinformowany, że przedramion i łydek uwzględniać nie trzeba, nawet w temacie georgu'ego nie ma nic o łydkach na liście ćwiczeń. Może i mnie ktoś oświeci?

    Odpowiedzi: 31 Ilość wyświetleń: 1682 Data: 6/29/2011 8:20:26 PM Liczba szacunów: 0
  • FOSFOTYDYLOCHOLINA

    Post
    Doping

    lipostabil N dostępny w niemczech ..znany od grubo 50 lat ...ja obecnie kuje wit c 500 mg w 5 ml niema nic bardziej bolesnego ..wbijam w brzuch ..narazie spuchł zobaczymy czy ten stan zapalny jest w stanie rozbić troche fatu

    Odpowiedzi: 46 Ilość wyświetleń: 8986 Data: 11/4/2009 4:17:01 AM Liczba szacunów: 0
  • Szybki przyrost sily a sciegna i stawy

    Post
    Odżywki i suplementy

    poprostu nie masz pojecia cwiczeniu a kozaczysz, 210kg na maszynie...widziales gdzies taka konkurencje na jakis zawodach czy cos? Nie widziales a wiesz czemu? Bo tylko c*py na tym cwicza (nie obrazajac dziewczyn) Oceniasz kolesia ze wazy mniej od Ciebie? haha na walke...nie dosc ze slaby i to jeszcze glupi

    Odpowiedzi: 44 Ilość wyświetleń: 4032 Data: 6/19/2009 11:05:48 PM Liczba szacunów: 0
  • Dieta redukcyjna do oceny

    Post
    Odżywianie i Odchudzanie

    Niestety jak chcesz jechać tym schematem, to nie jest to specjalnie dobry pomysł, brak tu praktycznie wszystkiego, zarówno biorąc pod uwagę dobór składników dających kcal jak i warzyw. Brak tu choćby wapnia, potasu, witamin E, D czy C. Co do węgli obniżyłbym ich ilość o 50-100g.

    Odpowiedzi: 16 Ilość wyświetleń: 1472 Data: 12/1/2014 11:48:58 AM Liczba szacunów: 0
  • dieta po rzezbie?fachowcy

    Post
    Odżywianie i Odchudzanie

    no wiec zamierzam to zaczac od jutra,jak mi to proponujesz rozlozyc,obecnie od jakiegos tygodnia moj dzien wyglada tak.7.00.5 gram l-glutaminy+5 gram kreatyny+2 kapsulki tauryny+3 kapsulki hmb.7.15-8.00 rowerek,odrazu po o 8.00 30 gram bialka z izolatu serwatki.godzina 9.00 100 gram platkow owsianych+10 bialek jaj+warzywa(pomidor,ogorek,cebula).godzina 11.00(juz glodny,bo taki metabolizm z rana po rowerku)80 gram ryzu brazowego+200 gram piersi z kury+warzywa.godzina 14.00 posilek nr.3-80 gram kaszy gryczanej+200 gram piersi indyka.17.00 posilek nr.4,80 gram makaron razowy+200 dram piersi kury lub dorsza.18.30-20.00 trening(15 minut przed treningiem,5 gram l-glutaminy+2 kap.hmb+2 kap.tauryny+3-5 gram kreatyny).odrazu po treningu 70 gram carbo+30 gram bialka z izolatu serwatki+5 gram l-glutaminy+5 gram kreatyny+2 kap.tauryny+2 kap.hmb.21.00 80 gram ryzu parabolicznego(moj ulubiony)+200 gram piersi z kury.23.00 kolacja z 10 bialek jaj+warzywa a 15 minut przed kolacja l-glutamina+hmb+tauryna.do sniadania i posilky potreningowego dodaje witaminy a,b complex,c,e(naturalna)+mineraly aspargin,a wapn dodaje do odzywki z serwatki po rowerku i po treningu do carbo.no to tak to wyglada jak to teraz zmienic na diete na mase bo tu wychodzi 5 gram wegla i prawie 4 gramy bialka na kilogram przy odrobinie tluszczy a na tym to masy niezrobie.myslalem sobie,zeby rowerek na czczo ograniczyc do sesji z rana co drugi dzien a zaraz po rowerku oprocz samej serwatki dodawac jeszcze troche carbo,tak,zeby bylo np.1 do 1 stosunku wegla do bialka czyli 30 gram carbo+30 gram izolatu,pozniej do kazdego posilku dodawac z 10 gram olieju lnianego nieruszajac w pierwszym tygodniu wegli ani bialka,zeby sie niezalac i jak bedzie spoko to dopiero w przyszlym tygodniu obciac bialko w kazdym posilku z 200 gram miesa do 150 gram no i moze zaczac juz jesc ser twarogowy chudy w ktoryms posilku zastepujac w jednym mieso np.przed treningiem makaron razowy=ser chudy zamiast miesa z piersi.co myslisz otakim przejsciu,wydaje ci sie byc rozsadne bo ja bede to robil pierszy raz i niechcialbym tego popsuc szybko sie zalewajac tluszczem czy jakimis problemami z zoladkiem bo w kolko jadlem ryze i piersi,czekam na odpowiedz

    Odpowiedzi: 3 Ilość wyświetleń: 846 Data: 5/16/2004 1:01:28 PM Liczba szacunów: 0
  • Meta + co do kupic?

    Post
    Doping

    Jak bierzesz witamine C albo Apap tez lecisz piramidke?

    Odpowiedzi: 23 Ilość wyświetleń: 2675 Data: 1/22/2010 2:04:24 PM Liczba szacunów: 0
  • Picie winstrolu.

    Post
    Doping

    Można też s.c.

    Odpowiedzi: 29 Ilość wyświetleń: 2905 Data: 2/16/2013 3:57:33 PM Liczba szacunów: 0
  • Badanie białek, Perfect Body

    Post
    Iron Horse Series

    w starszych wersjach ( badanie jest jak widac rok temu) 100%pure whey opieralismy sie na surowcach : Hilmar - proteinal high gel, pózniej na holenderskim DMV - nutriwhey, dalej niemieckim Lactomin 80, obecnie testujemy kolejne surowce. Dane na etykietach pochodza od dostawcy surowca (dostawcy podani powyzej) czyli aminogram wraz z proporcjami białko ..% wegloodany ...% tluszcze ..%. zawartosc aminokwasow faktyucznie byla blednie podana ( byla juz dysksja w naszym dziale o tym ) czyli suma wynosila 100 zamiast 78. (podana zawartosc w suchej masie bialka a nie w produkcie ) obecnie podawana jest juz zawartosc bialka w produkcie. zawartosc kazein (fakt nie powinno ich tam byc ) wynika z tego ze ich masa czasteczkoa i forma geometryczna ( jest 7 frakcji kazeinowych w bialkach mleka) jest zbilozona do masy czasteczkowej i f. geometrycznej bialek serwatkowych, zatem a to frakcje kazeinowe (frakcja kazeinowa)o malej masie czasteczkowej tak samo lekko trawione jak bialka serwatkowe. temat prosty : poniewaz chcemy tworzyc produkty klasy premium , od tej pory do każdej partii bialek wykonamy badana naszego gotowego produktu na frakcje bialek jak i na ilosciowa zawartośc aminokwasow . mc Zmieniony przez - marek.c w dniu 2013-07-01 21:25:15

    Odpowiedzi: 25 Ilość wyświetleń: 10015 Data: 7/1/2013 8:59:40 PM Liczba szacunów: 0
  • Badanie białek, Perfect Body

    Post
    Iron Horse Series

    (ich zamierzenia były inne ), po prostu "chochlik redakcyjny " brał nas wszystkich za niedouczonych idiotów. mc a tak poważnie : mamy juz w przygotowaniu atesty na większość surowcow ktore regularnie beda zamieszczane tez w dziale na sfd ( Givaudane - szwajcarska firma : aromaty, Roquette - francuska firma: weglowodany, DSM - szawjacarska firma: witaminy i premiksy witaminowe .......i inne, zamieścimy tez odpowiedz Friesland Campiny na zarzuty stawiane ich surowcom, będziemy zamieszczać nasze badania każdej partii białek - nie surowca ale produktu.... tu akurat jest plus dla klienta, będzie widział ze nabywa naprawdę produkty klasy premium. Zmieniony przez - marek.c w dniu 2013-07-06 11:55:33

    Odpowiedzi: 25 Ilość wyświetleń: 10015 Data: 7/6/2013 9:58:31 AM Liczba szacunów: 0
  • Badanie białek, Perfect Body

    Post
    Iron Horse Series

    Kolejna odpowiedz na art pbc pisany przez olimposkiego "chochlika redakcyjnego". art jest napisany prosto i przystepnie ( co zawsze bardzo sobie cenie )podstawowe info pozwolilem sobie pogrubić : Fałszowane odżywki białkowe Dr inż. Maciej Nastaj Adiunkt, pracownik naukowy Zakładu Technologii Mleka i Hydrokoloidów na Wydziale Nauk o Żywności i Biotechnologii Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie. Technolog żywności i żywienia człowieka, dietetyk, autor wielu publikacji z zakresu właściwości funkcjonalnych białek serwatkowych, entuzjasta zdrowego odżywiania i aktywnego trybu życia. Całkiem niedawno w Polsce rozpoczęła się batalia odnośnie jakości odżywek wysokobiałkowych na rynku. Na forach internetowych, w pismach branżowych aż huczy i wrze. To bardzo przykre, że nawet rynek odżywek dla sportowców tak drastycznie się ztabloidyzował, pierwsze strony pewnego czasopisma są okraszone pikantnymi nagłówkami: fałszerstwo, skandal, ze swej strony proponuję jeszcze dodać: hańba albo zdrada!. To źle, że w tej dziedzinie, tak mocno opartej na dowodach, silnie ugruntowanej bazie naukowej, zaczynamy posługiwać się językiem taniej sensacji, rodem z portali plotkarskich, stawiając wyłącznie na kontrowersyjność. Da się podskórnie wyczuć, czemu ta akcja służy, pozwolę sobie zacytować klasyka: kasa, Misiu, kasa! Konkurencja rynkowa jest niezbędna, rozwija branżę, ale niektóre działania są niczym innym, jak ciosem poniżej pasa, próbą zmonopolizowania rynku i uzależnienia klienta od jednego dostawcy. Przyjrzyjmy się faktom i spójrzmy krytycznie na pewne rewelacje zawarte w artykułach, które zapoczątkowały całą akcję. Jako długoletni badacz oraz pożeracz białek postanowiłem zabrać głos w dyskusji. Zgadzam się, że wszelkie próby fałszowania żywności, w tym preparatów białkowych dla sportowców, powinny być piętnowane i wypalane gorącym żelazem. Mam głównie na myśli odstępstwa ilościowe, jakościowe, klasyczną niezgodność towaru z etykietą. Podczas trwania tej batalii, Inicjator cyklu artykułów obnażył takie praktyki, i chwała mu za to, jednak w kilku przypadkach posłużył się daleko idącymi uproszczeniami, które biją w reputację branży odżywkowej. Jego opinia, pomimo przeprowadzenia szeregu zaawansowanych badań, w kilku przypadkach jest bardzo krzywdząca. Zejdźmy zatem na ziemię i przyjrzyjmy się białkom serwatkowym. Serwatka jest produktem ubocznym powstałym po produkcji serów. Na początek odrobinę fachowego know-how, do produkcji 1 kg sera potrzeba około 10 litrów mleka. A do wyprodukowania jednego kg koncentratu białek serwatkowych, potrzebne jest około 150 l serwatki, ponieważ w 1 l mleka znajduje się około 6 g białek serwatkowych. Nie bez kozery przytaczam te dane, chciałbym, aby każdy Czytelnik zdawał sobie sprawę z relacji, ile należy przetworzyć serwatki w celu uzyskania 1 kg upragnionego proszku. Spójrzmy prawdzie w oczy, nikt na świecie nie prowadzi procesów przetwórczych mleka pod kątem jakości serwatki, przypomnijmy, że jeszcze całkiem niedawno traktowana była ona jako zło konieczne przemysłu mleczarskiego, do czasu przełomowego odkrycia wartości biologicznej białek serwatkowych, wylewana najczęściej pod osłoną nocy do okolicznych lasów i rzek. Poza jednym przypadkiem przetwarzania w Polsce (produkcja WPC), ale o tym za chwilę, zagospodarowanie serwatki surowej polega głównie na jej proszkowaniu. Chciałbym bardzo mocno zaakcentować, że większość krajowych firm odżywek nie ma wpływu, co jest w ich produktach bazowych, ponieważ działalność ograniczają tylko i wyłącznie do zakupu, mieszania, pakowania, etykietowania, dystrybucji i reklamy. Idę o zakład, że większość z nich zaopatruje się u tych samych dostawców surowców w Europie, czy na świecie. Sporym nadużyciem jest zatem obwinianie „producenta mieszającego” za jakość komponentów bazowych nabywanych w postaci gotowych koncentratów, izolatów, czy hydrolizatów białek serwatkowych. Jak na razie w Polsce mamy tylko jedną mleczarnie (i na pewno nie jest to firma, którą reprezentuje Autor artykułów), która posiada stację ultrafiltracji, pozwalającą na produkcję 80 % koncentratu białek serwatkowych WPC. Firmie tej od początku robi się „czarny PR”. Niejednokrotnie miałem okazje przebywać w tej mleczarni, obserwowałem rozwój, etykę pracy, odwagę we wdrażaniu na rodzimej ziemi pionierskiej technologii przerobu serwatki. Szkalowanie tej firmy przez konkurencję zajmującą się wyłącznie mieszaniem białek wynika po prostu z zazdrości i frustracji, że są oni jedynym producentem w Polsce, a reszta musi je kupować ze sporym narzutem. Wiem od źródła, że jeden z krajowych potentatów mieszająco-pakujących, na wieść o rozpoczęciu produkcji WPC, natychmiast zaoferował pakowanie, ale pod swoim szyldem. Na szczęście firma w trosce o własną markę, wykazała roztropność, nie po to inwestowała grube pieniądze w dostosowanie zakładu, instalacje UF, żeby tak dać się sfrajerować. Po uzyskaniu odpowiedzi odmownej, ten krajowy preparat białkowy natychmiast zrobił się „be”. Chciałbym tutaj zaznaczyć, że nie reprezentuję interesów branży odżywkowej, chodzi mi jedynie o stwierdzenie prawdy obiektywnej. Zatem do rzeczy, Autor publikacji bije na alarm, że odżywki oparte na białkach serwatkowych są „zafałszowane” kazeiną. Użycie w tym przypadku określenia „zafałszowanie” jest niczym innym jak semantycznym nadużyciem. Obecność kazeiny w odżywkach na bazie białka serwatkowego na pewno nie oznacza faktu, że została ona dodana tam celowo. Kazeina znajdzie się tam zawsze, taka jest po prostu specyfika przemysłu mleczarskiego i skomplikowanej chemii mleka. Przy produkcji sera, cała obecna w mleku kazeina nigdy nie łączy się w skrzep, część przejdzie do serwatki w postaci natywnej, micellarnej. Dodatkowo pewna ilość kazeiny może tworzyć kompleksy z białkami serwatkowymi. Klasycznym przykładem na formowanie się takich kompleksów są procesy termiczne (pasteryzacja, sterylizacja), czyli procesy nieodzowne w dzisiejszym mleczarstwie, zapewniające bezpieczeństwo mikrobiologiczne mleka. Bezwzględnie każde mleko trafiające do przerobu do zakładu mleczarskiego jest poddawane wspomnianym zabiegom. Kompleksy te tworzą się już w temperaturze 60°C. Następuje wówczas rozfałdowanie globularnych cząsteczek białek serwatkowych (denaturacja), w cząsteczkach odkrywają się reaktywne grupy, czego wynikiem są wspomniane kompleksy z kazeiną. Tworzą się one już na poziomie podstawowym przerobu mleka, na długo zanim otrzyma się ser żółty i biały, wydzieli się ze skrzepu serwatkę, którą następnie kieruje się do dalszego przetwarzania dla pozyskania preparatów białkowych. Trudno jest uniknąć powstawania tych konglomeratów, skoro kazeina stanowi 80 %, a białka serwatkowe 20 % całkowitej puli białek obecnych w mleku. Wszystkie frakcje białek serwatkowych są zaangażowane w ich tworzenie, wynika to głównie z ich globularnej budowy. To oczywiste, że jeśli w danym środowisku znajdą się substraty, to wiadomo, że dojdzie do próby połączenia sił, czy tego chcemy, czy nie. Taka jest specyfika reakcji chemicznej. Literatura naukowa nie opisuje negatywnego wpływu kompleskowania białek na wartość odżywczą tych połączeń, modyfikacji ulegnie jedynie czas trawienia, który będzie dłuższy z racji zwiększenia rozmiaru cząsteczek, ponieważ zwiększy się sumaryczna powierzchnia dla działania enzymów proteolitycznych. Zmianie ulegną także właściwości funkcjonalne tych połączeń (żelowanie, emulgowanie, pienistość), które z punktu widzenia wartości odżywczej preparatu białkowego schodzą na dalszy plan. W świecie naukowym istnieje również hipoteza, że w tworzenie kompleksów podczas ogrzewania mleka może być zaangażowany wapń, najważniejszy mikroelement mleka. Ilość powstałych kompleksów białkowych może zostać zmniejszona podczas procesu wytwarzania sera żółtego, gdzie dochodzi do ich rozpadu podczas reakcji enzymatycznej. Podpuszczka, enzym odpowiedzialny za reakcję powoduje, że część kompleksów rozpada się i przechodzi do skrzepu lub pozostaje w serwatce. Podsumowując, obecność kazeiny w preparatach białek serwatkowych, Autor artykułu traktuje jako zło konieczne, a przecież kazeina to również białko o wysokiej wartości biologicznej, które cenione jest w żywieniu sportowców i ludzi aktywnych fizycznie, ponieważ jest źródłem wielu aminokwasów rozgałęzionych. Chciałbym też zwrócić uwagę na kolejną przytaczaną w artykułach rzecz. Mianowicie bardzo zaniepokoiło mnie doniesienie na temat analizy poszczególnych frakcji białek serwatkowych i ich deficycie w badanych odżywkach. To zwykłe czepialstwo i szukanie dziury w całym, wiadomo powszechnie, że preparaty białek serwatkowych, a zarazem wszystkie frakcje, są najlepszymi białkami występującymi w naturze. Najbardziej szokującym dla mnie jest chybiony zarzut, że określona odżywka podlegająca ocenie zawiera najwięcej beta-laktoglobuliny. Po prostu nie może być inaczej, albowiem beta-laktoglobulina jest główną frakcją białek serwatkowych, w ilości 50-60 %. Kolejna, alfa-laktoalbumina to 25 % wszystkich frakcji. To, że pewnej frakcji jest mniej, nie przykładałbym do tego zbyt wielkiej wagi, ponieważ nie oznacza to, że tych białek, aminokwasów tam nie ma. Białka w ustroju i tak ulegają strawieniu i kończą jako aminokwasy. Niejednokrotnie do odżywek dodawane są białka w formie zhydrolizowanej. Ten enzymatyczny proces ten zmniejsza rozmiary białek, co istotnie rzutuje na szybkość wchłaniania. Deficyty określonych frakcji np. alfa-laktoalbuminy mogą się brać stąd, że jako najmniejsza cząsteczkowo, ulega temu procesowi najłatwiej. Również znaczny wpływ na te wahania może mieć omówiony wcześniej proces kompleksowania, ponieważ wszystkie frakcje białek jako globularne, angażują się w ich tworzenie. Autor publikacji również zwraca uwagę, że w preparaty białek są „fałszowane” białkiem kozim. Nikt ich tam na pewno z premedytacją nie dodał, skąd się zatem pojawiły? Z serwatki koziej lub owczej. Obecnie bardzo modne są sery kozie i owcze lub z mieszanki mleka krowiego i owczego (np. portugalski Alentejo) , produkowane analogicznie jak sery z mleka krowiego. W przypadku wyżej wymienionych serów również mamy do czynienia z serwatką, z której można izolować białka. I taka serwatka również trafia do przerobu, jest mieszana w tankach o objętości tysięcy litrów, razem z serwatką z mleka krowiego, i stąd obecność białek koziego pochodzenia w preparatach. Oczywiście serwatki pochodzącej z mleka krowiego jest najwięcej, wynika to z rozkładu sił na rynku, mleko krowie jest najbardziej dominującym surowcem w mleczarstwie. Zatem obecność białek kozich w białku serwatkowym nie jest żadną abberacją, odstępstwem od normy, czy fałszerstwem, tylko normalnym zjawiskiem. W fakcie obecności białka serwatkowego koziego nie widzę nic zdrożnego, to przecież białka pochodzenia zwierzęcego, o tej samie globularnej budowie, podobieństwie do białek ustrojowych człowieka i wartości biologicznej, co białka serwatkowe krowie. Białko kozie wprowadzone do organizmu również spełni swoją zasadniczą funkcję, dodatkowo organizm ludzki jest zbieraczem, potrzebuje białek i peptydów różnego pochodzenia. Wróćmy do podstaw, otwierając pierwszą lepszą książkę z technologii mleczarstwa, jest jasno napisane, że skład mleka i jednocześnie przetworów mlecznych, zależy od wielu czynników jak: żywienie krów, pory roku, rasa krów, klimat, a także procesów technologicznych prowadzonych w mleczarni. Mleko jest produktem organicznym, nie da się w tym wypadku zachować powtarzalności, bo skład zawsze będzie się zmieniał, należy to uznać za pewnik. Chyba, że zrezygnujemy z krowy i przejdziemy na produkty syntetyczne, na razie to na szczęście niemożliwe i mam nadzieję, że nigdy nie będzie. Zawężając pole tylko do preparatów serwatkowych, pewne fluktuacje składu w ich obrębie (białka serwatkowe/kazeina) będą mieć zawsze miejsce. Należy to mówiąc językiem branżowym po prostu przyjąć na klatę. Będę to powtarzał z uporem maniaka, jeśli tylko podaż i pochodzenie białek w produkcie jest zgodne z etykietą, nie będzie to rzutowało negatywnie na wartość odżywczą preparatu. Na koniec pozwolę sobie na małą dygresję w kwestii zafałszowań żywności, podejścia do żywienia, uczulając jednocześnie, że nie należy bezkrytycznie przyjmować informacji przekazywanych w środkach masowego przekazu. Niedawno pewna Pani z telewizji uznała, że mleko przy produkcji jogurtu było „zafałszowane” dodatkiem mleka w proszku. To przecież najczystszy destylat absurdu, właśnie w ten sposób, metodą tradycyjną produkowano jogurt za starych, dobrych czasów, kiedy z uwagi na brak dewiz byliśmy odcięci od wszystkich „wspaniałych” dodatków do żywności ze „zgniłego Zachodu”. Naturalnie wzbogacone w suchą masę mleko na jogurt zawierało więcej składników odżywczych i spożywanie takiego produktu w celu dostarczenia pełnowartościowego białka rzeczywiście miało sens. I tak producentom żywności czasem przylepia się niesłusznie łatkę fałszerza. Obecnie jogurt jest najczęściej odchudzonym mlekiem, dodatek skrobi zmodyfikowanej, cukru lub szczypty zagęstnika w celu poprawy gęstości i tekstury robi swoje. Bardziej ekstremalnym przykładem fruwającej niewiedzy jest lansowanie błędnego trendu z żywieniem dzieci margaryną przez Panią Supernianię. Nie od dziś wiadomo, że dzieci potrzebują tłuszczu zwierzęcego do prawidłowego rozwoju. Dajemy margarynę zamiast masła, odtłuszczone mleko, a potem mamy dzieci z ADHD. Kolejnym antyprzykładem jest notoryczne używanie oliwy z oliwek do smażenia w programach kulinarnych, takie przykłady można mnożyć, spuszczam na tę ignorancję zasłonę milczenia i politowania. Wracając do białek, może uproszczę, ale konsument sięgający po odżywkę wysokobiałkową powinien mieć na uwadze, czy zgadza się jej skład podstawowy, pochodzenie, ile jest laktozy, tanich wypełniaczy, jaki procent stanowią domieszki białek roślinnych, jeśli tak, czy jest mowa o tym na etykiecie. Wielkim świństwem jest przemycanie białek roślinnych do koncentratów i izolatów białek serwatkowych, deklarując jednocześnie brak takich domieszek. Tajemnicą Poliszynela jest fakt, że takie naganne praktyki mają miejsce, należy zatem takiego producenta piętnować i nazywać po imieniu. Już chyba tylko gorszą praktyką wciskania lipy jest sprzedawanie sproszkowanej serwatki jako WPC lub WPI. Rzecz bardzo powszechna na internetowych serwisach aukcyjnych. Drogi Czytelniku, mam nadzieję, , że powyższy tekst pozwoli Ci bardziej racjonalnie, bez emocji i sensacji, chłodno spojrzeć na problem, okiełznać ten mętlik i szum informacyjny. Stare przysłowie mówi: jak nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Istnieje oczywiście druga strona medalu, bardzo istotnym determinantem jakości odżywek białkowych zawsze była, jest i będzie cena. Przy zakupie odżywki należy odpowiednio wyważyć relacje ceny do jakości i nie trwonić ciężko zarobionych złociszy płacąc dodatkowo za markę producenta. Zatem zastanów się, czy pewne środowiska nie próbują świadomie wpuścić Cię w kanał. Proponuję ochłonąć i mieć do części tych doniesień ograniczone zaufanie. Równocześnie zalecam wnikliwość i konfrontację źródeł będących wypadkową wielu ocen, a nie tylko tej jednej prawdy objawionej.

    Odpowiedzi: 25 Ilość wyświetleń: 10015 Data: 7/15/2013 8:43:55 AM Liczba szacunów: 0
  • Kilogramów dużo, a czasu mało

    Post
    Odżywianie i Odchudzanie

    Dzięki (szybka reakcja!). Pływam raczej intensywnie, 55 z 60 minut w wodzie, pływam na zwykłych basenach sportowych, a nie w SPA (czyli w lecie 26-28*C - wolę mniej, ale wpływu na to nie mam). Obiecuję, że nadrobię lektury z diety. Będę wdzięczny za rady co do części treningowej. Siłownia prawdopodobnie odpada (braki czasowe - w grę wchodziłby tylko weekend, a po prostu wolę rower/trekking). Zmieniony przez - notb0 w dniu 2013-07-18 04:22:02

    Odpowiedzi: 3 Ilość wyświetleń: 665 Data: 7/18/2013 4:21:35 AM Liczba szacunów: 0
  • Badanie białek, Perfect Body

    Post
    Iron Horse Series

    Konkretne zarzuty stawiane surowcom zrelacjonowałem przedstawicielowi Friesland Capiny , sam jestem ciekaw jaka otrzymamy odpowiedz od tak poważnego producenta (mam tez nadzieje ze nie pozwoli bezkarnie szkalowac swego dobrego imienia ) mc Czy może już wiadomo co odpowiedział producent surowca?

    Odpowiedzi: 25 Ilość wyświetleń: 10015 Data: 8/11/2013 1:15:56 PM Liczba szacunów: 0