SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Wyszukiwarka

Znalezione pod frazą:

c

  • NOWOŚĆ- GARLICIN !!!

    Post
    NUTRIFARM&OLIMP

    tez jestem ciekaw ceny bo mam nadzieje ze uzupelni moj arsenal obronny w walce z wirusami - a od dziecka jestem 'wrazliwy' podobnie jak stawiam ze nowa Wit C rowniez zastapi tradycyjna w mojej apteczce :D

    Odpowiedzi: 46 Ilość wyświetleń: 9818 Data: 3/30/2007 9:16:23 PM Liczba szacunów: 0
  • Dieta na siłe

    Post
    Odżywianie i Odchudzanie

    Prawdę mówiąc wszystkie antykataboliki to na dłuższą metę strata pieniędzy - a przynajmniej efekty nie są adekwatne do ceny na nie wydanej. Proponuję żebyś trzymał się diety+dołożył antyoksydanty - witaminę A, C, E oraz Koenzym Q10 w tabletkach do ssania - to jedyne co szczerze mogę polecić W aptekach jest coś takiego jak Vitalux Plus z luteiną, cynkiem i magnezem - zawiera wszystkie te witaminy (oprócz koenzymu rzecz jasna) - polecam jedną kapsułkę do posiłku potreningowego, a oprócz tego zaraz po treningu możesz przyjąć ok 1000mg witaminy C razem z glukozą.

    Odpowiedzi: 15 Ilość wyświetleń: 1803 Data: 2/29/2004 12:30:59 PM Liczba szacunów: 0
  • Czwartek DT Jestem jednym zakwasem - dziś doszedł brzuch. Cały czas mam wrażenie, że mam gorączkę - mięśnie mi płoną. Do 15 myślałam, że dzisiejszy trening będzie ok - wyglądał bardziej lajtowo niż poniedziałkowe nogi. wyglądał.... Trening: O ja piepszę. Nie chcę tu uprawiać dramatyzmów, bo pewnie będzie tylko gorzej, więc trzeba zachować jakąś powagę, ale chyba jeszcze nigdy nie miałam takiej treningowej masakry jak dziś%-) DZIEŃ 4- czwartek, dół ciała A1 Wypychanie na suwnicy, 4x15-20, tempo 3010, 75s, stutter reps 3x15 35kg 1x 15 42,5kg A2 Wznosy z opadu, 4x15-20, tempo 3010, 75s, slow eccentrics 4x15 cc B1 Przysiad bułgarski, 4x10-12, tempo 3010, 75s, stutter reps 3x 10 cc 1x 6 cc B2 Uginanie jednej nogi leżąc, 4x8-10, tempo 3012, 75s, peak contr action 4x10 jedna sztabka C1 Wypady, 3x10-12, tempo 2010, 60s 3x10 6kg/rękę C2 Wspięcia na palce siedząc, 3x15-20, tempo 2212, 60s, peak contr action 3x15 15kg Komentarz: A1 - mam dupiatą suwnicę, nie da się zjechać maksymalnie nisko, ale i tak stutter robił swoje. Ciężko mi było dojść do ławki rzymskiej... A2 - prostowniki mnie tak paliły, że miałam ochotę wyć. Nigdy mnie tak nie bolało, już nie wiedziałam czy to mięśnie czy kręgosłup. Po zakończeniu robiłam koci grzbiet, bo myślałam, że wyjdę z siebie. B1 - dużo trudniej niż na 2 nogi, ale jakoś to szło. Lewa słabsza. B2 - piekło. koszmar. mordor. Powiem tylko, że po każdej serii lądowałam na podłodze, bo nie byłam w stanie ustać na nogach. C1 - po bułgarze - pikuś. Po 5-6x noga wraccała już na 2x, ale czułam ulgę. C2 - ogień. _____________________________________________________________________ Pierwsza superseria koszmar, druga to jakaś niekończąca się mordęga. Nie jestem pewna czy trzymałam czas przerw w drugiej, bo rozmazywał mi się obraz, z trudem znajdywałam sekundnik na zegarze po bułgarze. Trzecia była już zwiastunem końca, więc przeszła w miarę bezboleśnie. Po treningu wypiłam BCAA, łyknęłam jointa i wit.C - byłam pewna, że zwrócę, ale jakoś się uleżało. Whey z owocem 30min po, bo nie byłam w stanie. Dodam tylko, że walka o ciężary nie istnieje dla mnie w tym treningu - walczę o przeżycie%-) Jesu jak się cieszę, że jutro wolne:-D __________________________________________________________________ Miska: /ObrazkiSFD/zdjeciaSFD/24224f631c10450a9cda90db21397bc8.png Zmieniony przez - Kendra w dniu 2012-10-04 17:24:21

    Odpowiedzi: 163 Ilość wyświetleń: 16853 Data: 10/4/2012 5:16:32 PM Liczba szacunów: 0
  • Marta udany, fakt:-)) _________________________________________ Poniedziałek DT Zakwasy na górze ostro dają - myślę, że gdybym poprawnie Burnsy zrobiła ręce byłyby dziś bezwładne, a tak to jeszcze jakoś nimi ruszam%-) Trening zniesłam lepiej niż tydzień temu - aż nieswojo się czuję%-) Trening: Dzień 1 – dół ciała A1 Przysiad przedni 4x6-8, 3010, 75s, stutter reps 20kgx8 25kgx8/8/7 20kgx8 25kgx8 25kgx8 25kgx6 A2 Uginanie nóg leżąc, 4x6-8, 5010, 75s, slow eccentrics 3szt.x 8 4szt x 8/8/7 3sztabki x8 4sztabki x8/7/6 B1 RDL 4x6-8, 3010, 75s, stutter reps 40kgx8 45kgx8/8/8 30kgx8 35kgx8 40kgx8/6 B2 Prostowanie nóg na maszynie, 4x10-12, 3012, 75s, peak contr action 35kgx 12/12 37,5x12 40kgx10 40kgx10 35kgx10 35kgx10 35kgx8 C1 Wypady dalekie, 3x10-12, 2010, 60s 8kg/rękę x 12/12 9kgx12 10kgx12 (jedna seria więcej) 3x10 16kg (2x8kg) C2 Wspięcia na palce stojąc, 3x8-10, 2212, 60s, peak contr action 5sztx10 6sztx10 7sztx10 8sztx8 3x10 6sztabek _______________________ Komentarz: A1 - ciężko, ledwo wstawałam. A2 - powoli i dokładnie, dobrze weszło B1 - o jesu...połączeniu B1+B2 masakra B2 - tradycyjnie - mdłości i zaburzenia widzenia. C1 - robił chłopak obok ze mną i zayebiście mi się robiło z nim, noga nie chciała czasem wracać, ale poszło. C2 - nie lubię robić łydek, bo mam uczucie jakby mnie skurcz zaraz miał złapać. Dokładałam, w ostatniej ciężko było mi się wzbić na palce, więc trochę płycej. Całe "C" o jedną serię więcej, bom zapomniała, że tu dla odmiany 3, nie 4. __________________________ Miska: data zła, bo modyfikowałam wczorajszą i trochę namieszane w kolejności. Wiecie o co chodzi w każdy razie;-) /ObrazkiSFD/zdjeciaSFD/5efae405260f4d5b9c760e9c429eab35.png Zmieniony przez - Kendra w dniu 2012-10-08 17:44:42

    Odpowiedzi: 163 Ilość wyświetleń: 16853 Data: 10/8/2012 5:16:48 PM Liczba szacunów: 0
  • Wtorek DT Bicepsy i piersiowe nieczynne dziś. Trening: W sumie czuję się trochę nieswojo po ostatnim treningu nuk który ledwo skończyłam. Ten wydaje się być całkiem przyjazny, oczywiście bez przesadyzmu, ale...spoko:-D DZIEŃ 2 – wtorek, dół ciała A1 Przysiad, 6x7/5/3/7/5/3, tempo 3010, 75s kg 45/50/55/48/53/58 A2 Wspięcia na palce stojąc, 6x8-10, tempo 2212, 75s, peak contraction 6sztabek 6x10 B1 MC sumo, 6x7/5/3/7/5/3, tempo 3010, 75s kg 50/53/55/53/55/58 B2 wspięcia na łydki siedząc, 6x15-20, tempo 2212, 75s, peak contr action 15kg rep 20/20/18/18/17/19 C1 Prostowanie nóg 2/1, 4x6-8, tempo 5010, 60s kg 25/28/30/35 rep 8/8/8/8 C2 Uginanie nóg 2/1, 4x4-6, tempo 5010, 60s 2sztabki rep 6/6/6/6 Komentarz: A1 - ciężary bardzo trafione. Była walka. A2 - ok. B1 - ciężary zaniżone, bo roniłam 1x w życiu. Dobrze mi weszło, spory zapas. B2 - ogień. C1 - ulala...ale to było dobre! C2 - lewa dużo słabsza, opadała szybciej, chwilami robiłam na raty. Część C była zaskakująca - strasznie daje po nogach wracanie jedną nogą, tak to OK:-) _____________________________________________________________ Miska: Przegięłam dziś z fruktozą - zanim pomyślałam zjadłam. Nie miałam rano apetytu stąd takie niepełne śniadanie. /ObrazkiSFD/zdjeciaSFD/598ec72ebd034caaba8e581e6140aac2.png PS. wyjeżdżam na 2dni, wrócę w piątek/sb z wypiskami. Zmieniony przez - Kendra w dniu 2012-10-17 09:43:46

    Odpowiedzi: 163 Ilość wyświetleń: 16853 Data: 10/16/2012 3:14:48 PM Liczba szacunów: 0
  • Myśleliście, że odpuściłam i zapadłam w sen jak grubiutkie Misie?? ne ne ne...%-) Ufff! Melduję, że w poniedziałek podstępem zostałam wywieziona za granicę na 4dni i rzucona w przestrzeń gdzie wszyscy wpieprzają croissanty, a w zasięgu nie ma spożywczaka, a wszelkie białko w knajpie kosztuje moją tygodniową wyżerkę w Polszy, dodatkowo nie miałam do dyspozycji ani lodówki, ani nawet czajnika%-). W poniedziałek ocaliły mnie zabrane w biegu ugotowane jajka i whey, we wtorek nie miałam dostępu do żadnego sklepu, więc jadłam co było (a był syf) w środę znalazłam sklep i jadłam kozi ser + szynka parmeńska + bagietka, w czwartek rano whey i dopiero w Polszy kochanej normalne jedzenie...i trening. nadrabiam zaległości od poniedziałku. Tydzień treningowy zaczynam od czwartku. _______________________________________________________________________ Poniedziałek Podsumowanie tygodnia 3 Tydzień trochę słabszy, lekki spadek formy fizyczno-psychicznej + osłabienie. Źle nie jest, nie to, że padam na ryj, ale entuzjazm do treningu nieco opadł i każdą wolną chwilę wykorzystuję na spanie/leżenie. Śpię minimum 8h + zdarza mi się paść po treningu na kwadrans lub dwa. Trening: Trening wymaga dużej atencji, bo można go „zrobić” i zrobić. Trwa długo, niby nie wyczerpuje totalnie z uwagi na małą ilość grup zaangażowanych na jednej sesji, ale męczy długoterminowo. O ile na treningu nie czuję się wyzuta z energii 2-4h po zaczyna się bajlando- ssanie + podwyższona temperatura. Czuję wręcz jak trenowana partia wrze. Zakwasy w górze ciała nieziemskie. Miska: Głodnawa bywam, ale nie ma tragedii., udaje się zapić. Piję codziennie soki warzywne głównie na bazie kapusty z dodatkiem marchewki i buraka (jeśli ktoś chciałby robić ostrzegam, że kapusta to kiler dla sokowirówek – podwijające się liście potrafią zablokować tłok, którym się ubija – nie idzie tego wyciągnąć). Suple: Z racji długich sesji treningowych i aero zmieniłam dozowanie BCAA. Nadal trzymam się 2 dawek po 10g, tyle, że przedtreningową popijam w trakcie treningu. Pomiary: MIEJSCE/ 1.09/8.09/15.09/ZMIANA OD OST.TYG BIUST 94 92,5 93(+0,5cm) POD BIUSTEM 79 77 78(+1cm) TALIA 73 73 73(bz) PĘPEK 86 84 83(-1cm) KOLCE 93 92 91,5 (-0,5cm) BIODRA 101 101 100(-1cm) UDO 58 58 59(+1cm) ŁYDKA 36 36 (bz.) BICEPS LUZ 31 30,7 31,5(+0,8cm) FAŁDY/1.10/22.10/ZMIANA TRICEPS 18 18 (bz.) BIODRO 18 16 (-2mm) PEPEK 29 26 (-3mm) UDO 18 17 (-1mm) ŁOPATKA 22 18 (-4mm) POD ŁOPATKĄ 25 24 (-1mm) Co w nowym tygodniu? Kontynuacja treningu z ostatniego tygodnia z lekkimi modyfikacjami (więcej aero, zmiana bodźców poprzez niższe/wyższe zakresy powtórzeń). _______________________________________________________________________ Poniedziałek - DNT: miska czysta, nieliczona 1) 3xjajko, 70g jaglana 2) 200g makrela, 50g ryżu brązowego 3) 100g nerkowców 4) 3xjajko Wtorek, Środa - DNT, miska syfska (gupio pisać, ale...c'est la vie) Czwartek DT- miska nieliczona czysta + trening Pomimo 3dniowego łażenia i słabej miski bardzo odpoczęłam i nabrałam nowych sił do treningów. Miska - nieliczona : 1)7:00 whey, tran, gruszka 2)16:00 łosoś, 100g ryż brążowy, kosziona kapucha 3)20:00potreningowo - whey+sok ze świeżych kiwi, jabłek, marchwi, kapusty i buraka 4)23:00 3jajka. Trening: Prosto z lotniska w przelocie po ciuchy wparowałam na siłownię. Zapieprzałam jak chomik w kołowrotku z uśmiechem na gębie. Życie bez siłowni nie ma sensu%-) DZIEŃ 1 – czwartek, klatka + biceps, aeroby A1 Wyciskanie leżąc, 6x7/5/3/7/5/3, tempo 3010, 75s kg 23/28/33/25/30/35 kg 15/20/25/28/23/27 A2 Uginanie ramion na modlitewniku, 6x7/5/3/7/5/3, tempo 5010, 75s, slow eccentrics kg 10/12/15/12/15/18 kg 10/12/15/12/15/18 B1 Wyciskanie sztangielek na skosie dodatnim 6x10/8/6/10/8/6, tempo 3010, 75s kg 8/9/10/9/10/12 kg 7/8/9/8/9/10 B2 uginanie ramion na modlitewniku nachwytem, 6x10/8/6/10/8/6, tempo 5010, 75s, slow eccentrics kg 10/12/15/12/15/18 kg 10/12/15/12/15/15 C1 Rozpiętki na skosie ujemnym, 4x10-12, tempo 5010, 60s, slow eccentrics, 60s kg 5/4/4/4 rep 10/10/10/12 kg 5/4/4/5 rep 8/10/12/10 C2 Uginanie młotkowe, 4x10-12, tempo 3020, 60s kg 6/5/6/6 rep 8/10/10/9 kg 5/6/6/6 rep 10/10/10/9 (7+2) + 35min aero rowero (13,96 km) + 30 minut aero rowero (10.99 km) Komentarz: 4nn - wiem, że miałam nie dokładać i skupić się na tempie, ale na prawdę miałam dziś jakiś skok mocy. Robiłam z aptekarską dokładnością i aż się prosiło, żeby gdzieniegdzie dołożyć. Chyba bagietki tak na mnie wpływają%-). A1 - idealny cieżar, z oporem, ale w punkt. A2 - bardzo wolne pompowanie B1 - ostatnio za lekko, dziś 12kg było wyzwaniem, ale na 4powt idealnie B2 - ostatnio za ciężko, dziś z walką, ale bardzo dokładnie C1 - przy 5kg czułam duży ból bicepsa tak jak ostatnio, przy 4kg mogłam się skupić maksymalnie na tempie i technice - bez bólu. C2 - ogień. aero - jak w amoku, z wielką frajdą. Zmieniony przez - Kendra w dniu 2012-10-25 23:18:10

    Odpowiedzi: 163 Ilość wyświetleń: 16853 Data: 10/25/2012 11:12:28 PM Liczba szacunów: 0
  • Podsumowanie tygodnia 7 Jest Ok. Był cięższy moment ze łzawym treningiem, ale już mi przeszło%-). Oby tylko zdrowie dopisywało. Dieta: Rozpoczęłam rotację ww - organizm od razu zaskoczył głodem. W kolejnych dniach było lepiej. Trening: zgodnie z planem, idzie ładnie do przodu. Siła sprzyja. Coraz mniej siły do interwałów, ale idzie. Dodam, że robię 3x tyg wieczorne marsze, które w coraz bardziej przypominają biegi%-). Bardzo mnie to relaksuje, ale i mam wrażenie, że nie pozostaje obojętne na proces chudnięcia. Pomiary: Już 3dni po rozpoczęciu rotacji odczułam nagły spadek w udach i brzuchu. Tyłek też lepiej wygląda. Pomiary nie powalają, ale obiektywnie -zmiany jakieś są. Triceps się trzyma twardo z chudnięciem-ręce wyglądają najsłabiej. Pleców nie mierzę, bo mój pracownik pomiarowy nie potrafi i o 4litery rozbić taki pomiar. Wg niego przytyłam na łopatce 10mm w ciagu tyg%-). MIEJSCE/ 1.10/8.10/15.10/22.10/ 29.10@/ 5.11/ 12.11/19.11/ ZMIANA OD OST.TYG BIUST 94 92,5 93 93 94 92 92 92 (bz) POD BIUSTEM 79 77 78 79 80 78 77,5 77,5 (bz) TALIA 73 73 73 73 74 73 72,5 72 (-0,5cm) PĘPEK 86 84 83 83 86 83,5 83 82,5 (-0,5cm) KOLCE 93 92 91,5 91 92 91,5 91,5 91,5(bz) BIODRA 101 101 100 100 100 100 100 100(bz) UDO 58 58 59 59 59 58,5 58,5 57,7 (-0,8cm) ŁYDKA 36 36 36 36 36 36 36(bz) BICEPS LUZ 31 30,7 31,5 31 30,5 30,5 30,5 30,5(bz) FAŁDY/1.10/22.10/29.10/ 5.11/12.11/ 19.11/ZMIANA TRICEPS 18 18 20 18 18 18(bz) BIODRO 18 16 16 17 16 14(-2mm) PEPEK 29 26 26 25 24 23(-1mm) UDO 18 17 18 18 16 15(-1mm) Co nowego w tym tygodniu? Kontynuuję:-) Pn DT Wt DT Śr DT Czw DT Pt - Sb DT Nd DT Trening: poniedziałek Interwały 14-17x 30/30 wtorek A1 MC sumo, 6x3/2/1/3/2/1, tempo 3010, 120s A2 Uginanie nóg na maszynie, 6x4 - 6, tempo 3010, 120s B1 RDL, 6x3/2/1/3/2/1, tempo 3010, 120s B2Prostowanie nóg na maszynie, 6x6-8, tempo 3010, 120s C MC sumo, 4x3-5, tempo 3010, 120s + 35 minut aero środa A1 Push Press, 6x3/2/1/3/2/1, eksplozywnie, 90s A2 Podciąganie/opuszczanie, 6x4-6, tempo 2011, 90s B1 Wyciskanie sztangielek na skosie dodatnim, 6x3/2/1/3/2/1, tempo 3010, 90s B2 ściąganie drążka wyciągu górnego do klp 1 ręką, 6x4-6, tempo 2011, 90s C1 Push Press, 4x3-5, eksplozywnie, 90s C2 Standing curl, 4x4-6, tempo 3010, 90s + interwały, 14-17x 30/30 czwartek– interwały I brzuch jak w pierwszym tygodniu sobota A1 Przysiad przedni 9x3/2/1/3/2/1/3/2/1, tempo 3010, 120s A2 Wspięcia na palce stojąc, 9x4-6, tempo 3010, 120s + 40 minut aerobów niedziela A1 WL, 9x3/2/1/3/2/1/3/2/1, tempo 3010, 90s A2 Wiosłowanie siedząc, 9x4-6, tempo 2012, 90s + interwały, 15-20 30/30 Zmieniony przez - Kendra w dniu 2012-11-19 08:00:02

    Odpowiedzi: 163 Ilość wyświetleń: 16853 Data: 11/19/2012 7:58:49 AM Liczba szacunów: 0
  • Środa DT Dupiaty dzień pod względem jakości jedzenia - sama chemia, ale zostałam zaskoczona i ratowałam się tym co miałam w aucie, a miałam batony proteinowe, co zresztą przypłaciłam mega zgagą. Trening za to udany, była moc i walka - styrałam się strasznie, ale byłam też podniecona liftami, więc radocha i treningokorba straszna;-) W RDLu trochę głupio rozłożony wave, ale czułam, że będzie za słabo, więc dołożyłam. Trening: Długa rozgrzewka do ciągów - rozciąganie + robocza seria MC sumo i RDL z 20kgx 15 A1 MC sumo, 6x3/2/1/3/2/1, tempo 3010, 120s kg 55/65/75/60/70/80 A2 Uginanie nóg na maszynie, 6x4 - 6, tempo 3010, 120s kg 40/45/50/55/55/55 rep 6/6/6/6/5/4 B1 RDL, 6x3/2/1/3/2/1, tempo 3010, 120s kg 50/55/60/60/65/70 B2Prostowanie nóg na maszynie, 6x6-8, tempo 3010, 120s kg 40/45/50/55/55/55 rep 8/8/8/7/6/6 C MC sumo, 4x3-5, tempo 3010, 120s kg 50/60/70/80 rep 5/5/5/3 + 35 minut aero rowero Miska: /ObrazkiSFD/zdjeciaSFD/d58b5cdf6c8149648f7ceef57d694b11.png Zmieniony przez - Kendra w dniu 2012-11-21 18:49:56

    Odpowiedzi: 163 Ilość wyświetleń: 16853 Data: 11/21/2012 6:43:57 PM Liczba szacunów: 0
  • Testowane suplementy firmy TREC: ANTYKATABOLIKI 1.BCAA Turbo Jet: http://www.sfd.pl/sklep/Trec_BCAA_Turbo_Jet-opis26447.html Testowana dawka: 2x10g (około treningowo), okres: 3mce Opinia: Świetne aminokwasy! Smaczne, łatwo rozpuszczalne, skuteczne. Odczuwałam widoczną róźnicę w regeneracji– zdecydowanie polecam! OCHRONA STAWÓW 1.Joint Therapy Plus: http://www.sfd.pl/sklep/Trec_Joint_Therapy_Plus-opis599.html Testowana dawka: 1tab 3x dziennie, okres: 1mc Opinia: Weszłam w cykl ze zwichniętym palcem i nadwyrężoną powięzią pleców – dodatkowo trening w pierwszym miesiącu bardzo obciążał stawy (tempo, stuttery, zatrzymania). Pomimo tych przeciwności udało mi się wyleczyć kontuzje i nie ulec nowym. Myślę, że Joint ma w tym swój udział. Łatwy w aplikacji. 2.Collagen Renover – smak truskawka/banan: http://www.sfd.pl/sklep/Trec_Collagen_Renover-opis26010.html Testowana dawka: 2x5g, 2mce, okres: 1mc Opinia: Smaczny (dość słodki), łatworozpuszczalny. Ciężko mi ocenić działanie, ze stawami nie miałam już problemów przy zmianie treningu, a stan mojej skóry (dość dobry) – Nie uległ zmianie. POBUDZENIE 1.Herbal Energy: http://www.sfd.pl/sklep/Trec_Herbal_Energy-opis27931.html Testowana dawka: 2x 2tabl, okres: 1mc Opinia: Delikatny produkt, lekkie pobudzenie, dodatkowa energia na treningu, łagodne działanie i łatwa aplikacja. 2.Caffeine Plus 200: http://www.sfd.pl/sklep/Trec_Caffeine_200plus-opis2882.html Testowana dawka: 1caps rano, 1caps przed treningiem, okres: 2tyg Opinia: Bardzo fajne pobudzenie, działało dość długo i delikatnie. SPALACZ Clenburexin: http://www.sfd.pl/sklep/Trec_ClenBurexin-opis556.html Testowana dawka: 2x2caps, okres: 2tyg Opinia: Pobudzenie, zwiększona temperatura i potliwość. Ciężko ocenić działanie pod kątem spalania. INNE SUPLEMENTY Super Omega 3: http://www.sfd.pl/sklep/Trec_Super_Omega-3-opis663.html Dawka: 2x2caps, okres: 3mce Opinia: łatwe do połknięcia, fajne kwaski. Strong-C 1000: http://www.sfd.pl/sklep/Trec_Strong_C-1000-opis25849.html Dawka:2x1caps, okres: 3mce Opinia: duża dawka skoncentrowana w jednej tabletce – łatwa aplikacja. Przez cały cykl udało mi się zachować odporność organizmu, czynnik ten zawsze kulał. Whey Creamy Coctail, smak French Vanilla: http://www.sfd.pl/sklep/Trec_Whey_Creamy_Coctail-opis633.html Opinia: Smak fajny, nie jest za słodki co mi osobiście odpowiada. Rozpuszczalność dla mnie niestety na minus – nie jest to białko, które można sobie zamieszać przysłowiową łyżką (albo mi się trafiło jakieś feralne). W połączeniu z mikserem świetny duet. Zmieniony przez - Kendra w dniu 2012-12-22 11:31:50

    Odpowiedzi: 163 Ilość wyświetleń: 16853 Data: 12/22/2012 11:31:10 AM Liczba szacunów: 0
  • Gdzie ty mieszkasz że masz 0,5*C na siłce? U mnie obecnie minimum 5* czyli ciepło. Najmniej miałem -10 chyba. Ale teraz na mrozy mam piecyk :D

    Odpowiedzi: 416 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 12/4/2009 6:43:31 AM Liczba szacunów: 0
  • Dla znudzonych OWSIANKĄ :)

    Post
    Odżywianie i Odchudzanie

    Samurajka, zebysmy mogli zobaczyc te foty ktore sa u Ciebie na pulpicie ( C:\Documents and Settings\XXX\Pulpit\owsianka hawajska.gif ) musisz wrzucic je na jakis server ( np. www.imageshack.us ; www.tinypic.com ) i wtedy wkleic ich adres pomiedzy (tak jak ostatni obrazek). A co do przepisów to są bardzo ciekawe Zmieniony przez - feno555 w dniu 2008-06-05 15:43:41

    Odpowiedzi: 28 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 6/5/2008 3:42:31 PM Liczba szacunów: 0
  • Dieta tłuszczowa

    Post
    Junior SFD - pierwsze kroki na siłowni i w sporcie

    Dzięki wszystkim za pomoc, aż tak otyły nie jestem więc będzie dieta optymalna ;) A jak na redukcji dać makro? B: 2g na kg m.c Tł: 1g na kg m.c W: Reszta

    Odpowiedzi: 19 Ilość wyświetleń: 799 Data: 12/11/2016 2:54:37 PM Liczba szacunów: 0
  • Odnośnie martwego ciągu

    Post
    Trening w domu

    Z hantlami jest sens wykonywać m.c. na prostych nogach. Klasyczny przeradza się we wstawanie z ciężarem, a nie m.c. jako taki. Większa jest praca nóg niż grzbietu i ćwiczenie staje się mniej efektywne - niestety

    Odpowiedzi: 2 Ilość wyświetleń: 918 Data: 11/13/2007 10:50:07 PM Liczba szacunów: 0
  • Cytryna - usuwanie toksyn z organizmu

    Post
    Odżywianie i Odchudzanie

    Cytryna posiada wit. C oraz właściwości oczyszczające i powinna być stałym produktem w menu Sok z cytryny nie posiada dużo witaminy c, kwaśny smak nadaje mu kwas cytrynowy a nie askorbinowy, woda z cytryną jest bardzie alkaliczna.

    Odpowiedzi: 12 Ilość wyświetleń: 1052 Data: 3/13/2017 3:30:12 PM Liczba szacunów: 0
  • Dzień 14: Tak dawno nie piłem alkoholu, że po jednym Lechu lekki ból głowy hehe. Z rana na czczo zrobiłem parę fotek, rano ten brzuch tak nieźle wygląda . W zasadzie, to już trochę mi anoreksją podlatuje, ale to tylko tak jest zanim zjem posiłek, poza tym boczki jak były tak są dalej... Dieta i suplementacja: Dzisiaj masakra, napięty plan dnia i późna pobudka trochę w efekcie mnie zniszczył. Pobudka o 10:30 i od razu zarzuciłem 1kaps Dren'u. Xpanda nie piłem, bo wiedziałem, że zaraz idę na trening i wezmę bezpośrednio przed. Śniadanie to typowy posiłek przedtreningowy czyli: 150kg cyca 50g makaronu Pełne Ziarno Surówka z czerwonej kapusty i jabłka. Chwilę odczekałem i zacząłem się przygotowywać do treningu. Problemem stał się JetFuel. Brać czy nie, minęło zaledwie 45min od zażycia Dren'a. Ok, brać, tylko ile?! Zaryzykowałem i wrzuciłem 3kapsy JetFuel'a. Do tego porcja Xpand'a i BCAA. Wrażenia? Nie róbcie tego w domu . Byłem na maksa rozj*bany!! W drodze na siłkę już lekkie rozkojarzenie za kierownicą. A dalej... Trening: Dzisiaj nogi: Przysiady ze sztangą z tyłu: 14, 12, 10, 8, 6 - ostatnia seria 77kg Zginanie nóg w leżeniu na brzuchu - 12, 10, 8, 6 Prostowanie nóg w siadzie - 12, 10, 8, 8 Łydki - 4x15 Przy przysiadach myślałem, że zejdę. Połączenie Dren i JetFuel jednocześnie w praktycznie jednej porcji to masakra. Bardzo przyspieszony oddech, bardzo przyspieszony puls, po dwóch seriach przysiadów w granicach 140, do tego maksymalne rozkojarzenie. Dzisiejszy trening był bardziej walką z ciężarami niż efektywnym ćwiczeniem. Co nie zmienia faktu, że nogi ładnie dostały po dupie, bo później miałem problemy z zejściem po schodach. W czasie powrotu do domu też było ciekawie, zero koncentracji za kierownicą i uczucie strachu. W sumie do tej pory, a jest godzina 21:00, jestem jeszcze trochę rozj*bany. Diety c.d.: Po treningu białko z Elite Whey 20g+ 10g Ostrowia. Muszę ją w końcu skończyć. Do tego 50g cyca i 50g ryżu białego. Następnie, aby wprowadzić organizm w lekki szok nad jeziorem doszedł rożek czekoladowy i Milord waniliowy w polewie czekoladowej z orzechami &. Następny posiłek: 30g orzechów włoskich 200g serka wiejskiego pół papryki Kolejny posiłek to standardowe śniadanie, z tym że już bez węgli, co by lekko wyrównać po lodach: omlet z 4 jajek Na kolacje: albo 40g białka lub 125g twarogu pół tłustego 20g oleju lnianego 2 kapsy o3 Przed samym snem 5 kapsów ZMA, które ładnie mnie usypia.

    Odpowiedzi: 112 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 5/3/2009 9:00:17 PM Liczba szacunów: 0
  • KA+CP sila

    Post
    Odżywki i suplementy

    Wrzucam tu 1tydz treningu klatki i plecow ktore odbyly sie w poniedzialek i wtorek Klatka 1tydz. 1-wyciskanie płasko 12x33kg, 10x65, 6x 78, 5x87, 4x100kg(ale powino byc 99 ale nei mam jak zalozyc;/ a 1kg zawsze to jakas roznica)x2 2-wyciskanie wąsko płasko 4serie x 8/60,6/70,6/70,6/70 powt 3-rozpiętki skos-średni ciężar-to ćwiczenie na pobudzenie góry klatki i rozciągnięcie całej-3serie 8/19kg, 10/17, 12/15 4-tricepsy-francuskie(robie lezac wyciskanie jednoracz) 8/15,8/15,6/17,6/17, 5-francuskie od czoła 8/35kg,8/35kg,6/40,6/40 Plecy+bice: 1-TYDŹ: 1.podciąganie końca sztangi w opadzie 4x12/35,10/37.5,8/40,6/40 2.drązek-max x4serie 3.podciąganie sztangi w opadzie nachwytem średnim 4x 8/40,6/50,6/50,6/60 4.M.C-12/42, 8/84, 6x98, 4x120x2 5.szrugsy-sztanga lub gielki 4x 15/65,12/70,8/80,8/80, 6.sztanga w staniu-uginanie-4x12/27.5,10/30,8/32,6/32 7.młotki w staniu-4x 8/15,6/17,6/17,6/19 Chcialem powiedziec ze czuc bardzo fajne napompowanie. Dzisiaj czeka mnei trening barkow a teraz ide na jazdy

    Odpowiedzi: 23 Ilość wyświetleń: 2933 Data: 2/2/2007 11:12:09 AM Liczba szacunów: 0
  • KA+CP sila

    Post
    Odżywki i suplementy

    czesc mialem ostatnio problemy z netem ale wrzucam caly trening z tego tyg . to jest 2 tydzien cyklu: Poniedzialek klatka,triceps : 2tydz. 1-wyciskanie płasko 12x33kg, 10x65, 6x 87.5, 3x92.5, 3x100kg , 3x105 2-wyciskanie wąsko płasko 4serie x 8/66,6/70,6/75,4/85 powt 3-rozpiętki skos-średni ciężar-to ćwiczenie na pobudzenie góry klatki i rozciągnięcie całej-3serie 8/19kg, 10/17, 12/15 4-tricepsy-francuskie(robie lezac wyciskanie jednoracz) 8/17,6/19,6/19,6/19, 5-francuskie od czoła 8/35kg,6/40kg,6/40,6/43 Plecy+bice: 2-TYDŹ: 1.podciąganie końca sztangi w opadzie 4x12/40,8/50,8/50,8/50 2.drązek-max x4serie 8,5+(2z pomoca),3+(3z pomoca),2+(4z pomoca) 3.podciąganie sztangi w opadzie nachwytem średnim 4x 6/60,6/60,6/60,4/70 4.M.C-12x45, 8x85, 6x112, 4x120, 6x125 5.szrugsy-sztanga lub gielki 4x 15/65,12/70,8/90,8/90, 6.sztanga w staniu-uginanie-4x12/30,8/35,8/32,8/32 7.młotki w staniu-4x 8/15,6/17,6/17,6/19 BARKI: 2TYDZ: 1-unoszenie bokiem-4x12/8kg, 8/10, 6/13 ,6/13 2-wyciskanie-12x30, 10x50, 6x 62, (3x70, 3/75x2)-robione na sownicy 3-podciąganie sztangi wzdłuż tułowia szerokim nachwytem 6x35,6x35,6x35kg 4-unoszenie w opadzie-3x 8/7,6/9 ,6/9 NOGI , PRZEDRAMIE: 2TYDZ: 1.przysiady-12x40, 10x85, 6x 115, 3x120, 2/125x2 2-prostowania-4x8,8,6,6 powt. 3-uginania 4x8,8,6,6 powt 4-wspięcia na palce ze sztanga na plecaach na sownicy )3x 12/110, 12x120, 10x130 , 8x140 , 6x160 5-uginanie nad chwytem 4x20-25 6-uginanie pod chwytem 4x20-25

    Odpowiedzi: 23 Ilość wyświetleń: 2933 Data: 2/11/2007 9:03:43 PM Liczba szacunów: 0
  • zamrażać ser twarogowy chydy mozna ??

    Post
    Odżywianie i Odchudzanie

    nie musisz mrozić wystarczy że w lodówce bedziesz trzymał a temperatury przechowywania 2-5 stopni c 5-10 dni -6-4 stopni C 4-6 miesięcy info z książki podstawy techniki w przemysle spożywczym

    Odpowiedzi: 6 Ilość wyświetleń: 1997 Data: 4/16/2005 7:11:02 AM Liczba szacunów: 0
  • wrong pięknie powiedziane. żyć pełnią życia... niech sobie inni będą tłuści, ja chcę sobie chodzić na siłownię-mordownię to BĘDĘ chodzić! Chcę działać w 100 organizacjach, to będę działać. No... I z tej pełni w sumie siłą rzeczy wychodzi druga strona medalu, czyli nasz kochany (czyt. pier****ny) stres. berry przyznam, że dawniej żyłam inaczej. Teraz na pierwszym miejscu stawiam siebie. Mogę się spóźnić na ważne zebranie, bo priorytetem jest dla mnie zjeść obiad po siłowni :-D A gdy spóźniona biorę taxę i nagle pojawia się na skrzyżowaniu czerwone światło, myślę sobie: i po co się denerwować? wdech, wyyydeeech. To niezależne ode mnie. Zaraz będzie zielone. Tym czasem rozczeszę włosy i powiem do kierowcy, że ładna dziś pogoda i od tej sekundy zacznę się mniej spóźniać. Nie bierzcie mnie tylko za jakiegoś lenia patentowanego. Mam bardzo dużo zajęć 'pozalekcyjnych', ale nie zarzynam się na nich. Z czasem nauczyłam się z chaosu wybierać to co najważniejsze i choć mam jeszcze wtopy, to wiem że za rok będę się z tych problemów śmiała ;D Szkoda, że nie można pisać listów do siebie z przeszłości... Za to można wysyłać sobie na przyszłość, taką 'kapsułą czasu'. Piszecie maila i dochodzi do was np. za rok, albo dwa :D Czad, c'nie?

    Odpowiedzi: 425 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 12/18/2011 11:46:00 AM Liczba szacunów: 0
  • DT nadine , pół roku str.26

    Post
    Po 35 roku życia

    wczorajszy dzień porażka, 4 i 5 posiłek nie zjedzony, byłam na wyjeździe, wiedziałam że miski na pewno nie dopnę ale nie myślałam, że aż tak, za dużo węgli, za mało białka, były słodycze. Normalnie cuda na kiju, słodycze mówią ludzkim głosem,, jestem przed @ i już mam dosyć, ma nadzieję , że dziś będzie lepiej. Brzuch jak balon, cycków brak, tyłek wisi, chociaż se peeling wczoraj zrobiłam coby przez chwilę skórę mieć gładką.Ehh to sie pożaliłam. w końcu stojak mam, co prawda musi wrócić do warsztatu na małe poprawki ale jest, fajny prezent na urodziny c'nie? miska na dziś, jakoś pełna wiary jestem , że utrzymam warzywa:papryka, pomidor, cebula, ogórek /SFD/Images/2015/6/19/af70d46a535b43879fd1811503c504e1.jpg

    Odpowiedzi: 1421 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 6/19/2015 8:17:20 AM Liczba szacunów: 0