SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Wyszukiwarka

Znalezione pod frazą:

c

  • Dzień 44 Trening B - musztra pupy 1. Przysiad z rękoma nad głową (z kijem od szczotki) 3x25 25x drążek 25x drążek 25x drążek 25x drążek 25x drążek 25x drążek 25x drążek 25x drążek 25x drążek 25x kij 25x kij 25x kij 25x drążek 25x drążek+2kg 25x drążek+2kg 25x drążek+2kg 25x drążek+2kg 25x drążek+2kg 25x drążek 25x drążek+2kg 24x drążek+2kg 2. Przysiad goblet 12-10-8 10x 22,5kg 10x 22,5kg 10x 22,5kg 10x 20kg 10x 20kg 10x 20kg 10x 16kg 10x 18kg 10x 18kg 10x 18kg 10x 18kg 10x 18kg 10x 16kg 10x 18kg 10x 18kg 15x 14kg 15x 14kg 15x 14kg 3. Zbieranie grzybków 15-12-10 10x 16kg 10x 16kg 10x 18kg 10x 14kg 10x 16kg 10x 16kg 10x 12kg 10x 14kg 10x 14kg 10x 10kg 10x 10kg 10x 10kg 10x 14kg 10x 14kg 10x 14kg 4. Wypady chodzone dalekie 20-15-10 20x 10kg, 15x 10kg, 10x 10kg 20x 10kg, 15x 10kg, 10x 10kg 12x 12kg, 8x 12kg, 7x 12kg 20x 10kg, 15x 12kg, 10x 12kg 20x 8kg, 15x 10kg, 10x 12kg 20x 8kg, 15x 10kg, 10x 12kg 20x 8kg, 15x 10kg, 10x 10kg 20x 6kg, 15x 10kg, 13x 10kg 20x 8kg, 18x 8kg, 10x 12kg 5. wznosy bioder na jednej nodze 16 16 15 18 17 15 20 18 15 20 20 20 20 20 20 20 20 18 20 20 13 6. Wyciskanie sztangielek siedząc 5x 8-10 10x 12kg 10x124kg 8+1px14kg 6+2px14kg 5+1px 14kg 10x 12kg 7+1px14kg 7+1px14kg 6+2px14kg 7x 12kg 10x 12kg 10x12kg 10x 12kg 9+1px 12kg 8x 12kg 8x 14kg 7+1px14kg 8x 14kg 7+1px 14kg 5+1px 14kg 10x 14kg 10x14kg 9+1px 14kg 9+1px 14kg 8+2px 14kg 10x 14kg 9+1px14kg 8+2px 14kg 8+2px 14kg 6+2px 12kg 7. Wzmacnianie rotatorów 3x15-30 superserie w obu kierunkach - góra dół 20x 2kg 20x 2kg 20x 2kg 12/20x 2kg 11/16x 2kg 10/16x 2kg 20/25x1,25kg 18/22x1,25kg 16x1,25kg 18x1kg 17x1kg 15x1kg 20xzacisk 23xzacisk 25xzacisk 15x1kg/12x1kg 15x1kg/15x1kg 15x1kg/12x1kg 13x1kg/15xcc 15xcc/25xzacisk 25xzacisk/12x1kg 8.Wyciskanie na skosie ujemnym 4 x 8-10 12 x14kg, 12x16kg, 9x16kg, 8x 16kg 12 x14kg, 12x14kg, 10x14kg, 10x 14kg 12 x16kg, 6x18kg, 8x16kg, 6x 16kg 12 x14kg, 12x14kg, 10x14kg, 8x 14kg 12 x16kg, 9x18kg, 6x18kg, 5x 16kg 12 x16kg, 10x16kg, 8x16kg, 6x 16kg 10 x14kg, 10x16kg, 10x16kg, 5x 16kg 12 x16kg, 10x16kg, 11x16kg, 7x 16kg 12 x16kg, 10x16kg, 7x16kg, 7x 16kg 9. Prostowanie jednorącz z linką wyciągu górnego, młotkowo 3x8-12 12x 2,5+szt. 12x 5szt. 12x 5szt. 12x 2,5szt. 12x 5szt. 12x 5szt. 12x 2,5szt. 12x 5szt. 12x 5szt. 12x 2,5szt. 10x 5szt. 10x 5szt. 12x 2,5szt. 12x 2,5+szt. 12x 2,5+szt. 12x 2,5szt. 12x 2,5+szt. 12x 2,5+szt. Ciężkooooo Goblet - ok, za tydzień powtórzę jeszcze ciężar i lecimy dalej Wykroki - cały czas to masakra dla mnie, idzie to krok za kroczkiem, krok za kroczkiem Barki - do drugiej serii zabrali mi hantelki, ok. W ostatniej serii trochę źle podane. Tric - fajnie, lubię to Miska +pół banana bezpośrednio po treningu Suple: omega 3, vit treca, vit c, vit d+wapń+k, kreta+gluta BWT 150/200/75 /SFD/Images/2015/10/17/db5c4e5744cc4866af8d0ae286a6cfe7.jpg Dzień 45 DNT Miska Suple: omega 3, vit treca, vit c, vit d+wapń+k, kreta+gluta BWT 150/200/75 /SFD/Images/2015/10/17/80ae5352d98a456a98a681924678c912.jpg Dzień 46 B 1. przysiad 7x 6-8 18ATG 12x20kg, 8x 30kg 1) 8x 42,5kg 2) 8x 45kg 3) 8x 47,5kg 4) 6+1px 50kg 5) 7x 50kg 6) 5+1px 50kg 7) 7+1px 50kg 18ATG 12x20kg, 8x 30kg 1) 8x 40kg 2) 8x 42,5kg 3) 8x 45kg 4) 8x 47,5kg 5) 8x 50kg 6) 5+2px 50kg 7) 6+1px 50kg 18ATG 12x20kg, 8x 30kg 1) 8x 42,5kg 2) 8x 42,5kg 3) 8x 42,5kg 4) 8x 42,5kg 5) 8x 42,5kg 6) 8x 42,5kg 7) 8x 42,5kg 2. MC sumo 5x 6-8 8x 40kg 2) 8x 50kg 3) 8x 50kg 4) 8x 55kg 5) 3+6x 55kg 8x 40kg 2) 8x 50kg 3) 8x 60kg 4) 8x 60kg 5) 8x 65kg 5x 8x40kg 8x 60kg 2) 8x 70kg 3) 8x 75kg 4) 8x 77,5kg 5) 8x 80kg 6x 70kg 2) 8x 70kg 3) 8x 70kg 4) 8x 70kg 5) 8x 70kg 3. Unoszenie bioder w oparciu o ławkę 4x 12 12x 60kg 2x 8x 60kg 6x 60kg 2x 9x 60kg 2x 8x 60kg 3x 12x 40kg 12x 75kg 11x 80kg 10x 80kg 8x 80kg 12x 65kg 12x 70kg 12x 75kg Przysiad - za tydzień powtórka i powinno ładnie wejść MC - cały czas jeszcze sobie pozycję ogarniam, bo za każdym razem inaczej się ustawiam i raz jestem silna a raz słaba jak dziecko.Plus nie mogę podjąć decyzji czy trzymać nisko tyłek co równa się mniejszemu ciężarowi czy jednak wyżej. Biodra - ufff Miska Niedojedzona. Obiadu już nie dojadłam, banana po treningu też już mi się nie chciało. Kolacja też nie dojedzona. Suple: omega 3, vit treca, vit c, vit d+wapń+k, kreta+gluta BWT 150/200/75 /SFD/Images/2015/10/17/00252162b94b49c29b2ebc1bd55e1ce6.jpg Dzień 47 Trening C 1. WL 12x 20kg 10x 30kg 5x 42,5kg 5x 45kg 5x47,5kg 2x 5x50kg 12x 20kg 10x 30kg 5x 40kg 5x 45kg 2x 5x47,5kg 2x 3x50kg 2. Skos ujemny ?x 3 8x 40kg 3x 50kg 3x 55kg 2x 1+1px 60kg 3x 3x 57,5kg 6x 57,5kg 3x 40kg 3x 50kg 3x 52,5kg 3x 55kg 3x 57,5kg 2+1px 60kg 3. Power fly skos dodatni 5x8-6/5 4x10x 14kg 8x 14kg 10x 14kg 9x 14kg 3x 8x 14kg 2x8x 12kg 2x10x 12kg 9x 12kg 10x 14kg 7x 16kg 7x 16kg 6x 16kg 6x 16kg 10x 14kg 8x 16kg 7x 16kg 6x 16kg 12x 14kg 10x 14kg 10x 14kg 10x 14kg 8x 14kg 5x 14kg 10x 14kg 7x 16kg 10x 14kg 8x 14kg 6x 14kg 10x 14kg 7x 16kg 6x 16kg 5x 16kg 12x 14kg 4. podciąganie/opuszczanie na drążku neutralnie wąsko 3x max 5+1+4g 3+3g+3o 2+1+1g 4+1+1+1+3g 3+1+1+3g 3+1+2g 2+2+1+1+1+0,5+3,5g+2o 3,75+1g+1g+3o 3+1g+1g+2s 7+1+1+1 5+1+1+2g+1s 3,5+1+2,5g+2s 5+1+1+3g+3o 4+1+1+3g+3o 3+1+2g+2o+1s 5+2+3g 4+2+2g+2o 3+1+2g+3o 5. wiosłowanie sztangielką jednorącz 6x 6-10 10x 25kg 10x 27,5kg 8x 30kg 8x 30kg 8/6x 30kg 8/7x 27,5kg 10x 22,5kg 10x 25kg 10x 27,5kg 7/6x 30kg 9/8x 27,5kg 9x 25kg 10x 20kg 10x 25kg 10x 27,5kg 10x 30kg 6x 30kg 8x 27,5kg 10x 25kg 10x 27,5kg 9x 30kg 9x 30kg 8x 30kg 7x 30kg 10x 25kg 10x 27,5kg 8x 30kg 8x 30kg 8x 30kg 8x 27,5kg 10x 20kg 10x 25kg 8x 27,5kg - 10x 20kg 10x 25kg 8x 27,5kg - 10x 25kg 10x 25kg 10x 25kg 10x 25kg 10x 25kg 10x 25kg 10x 25kg 10x 27,5kg 8x 30kg 7x 30kg 10x 27,5kg 8x 27,5kg 6. Ściąganie szeroko wyciągu górnego nachwytem 3x 12 - 12x 26++szt. 11x 26++szt. 12x 26+szt. 12x 26+szt. 12x 26++szt. 12x 26++szt. 12x 26+szt. 12x 26++szt. 10x 33szt. 3x 12x 26+szt. 2x 12x 26szt. 12x 26+szt. 12x 26+szt. 12x26+szt. 12x 26+szt. 12x 26+szt. 10x26+szt. WL - no 50kg w końcu lekkie w łapach. Ostatnie ostatnie powt. bez zatrzymania, reszta elegancko Skos ujemny - trochę zepsułam, bo 55kg poszło lekko to się rzuciłam od razu na 60kg. A potem się włączyłam ;-) W ostatniej serii po 3 powt. zaległa martwa cisza na siłowni... Podciąganie - mega ciężko, dłonie już mnie okrutnie bolały, założyłam rękawiczki to wiadomo że słabiej Wiosło - kurde coraz bardziej odstaje mi prawa strona pleców, nie mam pojęcia dlaczego, bo zwykle to właśnie prawa strona była silniejsza. Lewa ładnie wchodzi, a prawa nie daje rady. W wyciskaniu też to obecnie jest odczuwalne, bo to jak coś prawa strona nie domaga, a lewa idzie. Może mnie coś tam pospinało czy cuś Miska +pół banana bezpośrednio po treningu Suple: omega 3, vit treca, vit c, vit d+wapń+k, kreta+gluta BWT 150/200/75 /SFD/Images/2015/10/17/95e2a5654e01480c85d91b912221ca18.jpg Zmieniony przez - delfinka w dniu 2015-10-17 01:00:51

    Odpowiedzi: 1182 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 10/17/2015 12:58:28 AM Liczba szacunów: 0
  • Kumpel tak samo jak ja wsuwał glutę, ale pożałował na witaminę C... i się rozłożył ostatnio, więc jak dla mnie możesz ją nazywać nawet "megaplacebo" (sugerowałbym jednak poszukanie i przywołanie tych wyników badań, bo piszesz praktycznie na niczym się nie opierając, a być może te wspomniane wyniki sponsoruje lobby, któremu zależy na sprzedaży znacznie droższych lekarstw). Żonie też aplikuję duże dawki wit. C, gdy łapie ja infekcja (ale tylko wtedy, bo na co dzień nie jada) i za każdym razem jej pomaga. Ciekawe zjawisko... Groszowy wydatek (ja kupuję kapsy z NOV), a efekt bezbłędny. Co do chorób, to w ostatnim roku udało mi się "wyhodować" jednoczesne zapalenie krtani, tchawicy i przełyku. Takie skromne 3 w 1 . Nie polecam, bo nawet płyny wtedy ciężko przyjmować. To jest jednak wątek poboczny, wiec nie ciągnijmy go tutaj.

    Odpowiedzi: 944 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 2/24/2007 4:57:16 PM Liczba szacunów: 0
  • Wczoraj 12.11.2018r: OFF od siłowego !!! Na czczo: 60mcg Clenbuterolu DB Pharma, T3 Bioniche 50mcg oczywiście pod język jak zwykle jednak okolo 21 wziałem capsa ECA, 40mcg clena DB do tego 200mg cofy bo cos wysiadziec w miejscu nie moglem i polatalem 50 minut, a potem zrobilem brzuch domowymi sposobami. Około 1 w nocy po takim combo usnałem wiec raczej oporny na te bajery jestem i dawki jak dzik potrzebuje :-) Iniekcje i orale: 250mg deki długiej Vedi Pharma 300mg boldenonu Bioniche 200mg masteronu długiego BM 250mg sustanonu Bioniche 125mg propa Moderion I tu sie zaczęły jaja bo wyciagam apteczke a tu 20 igiel i 10 insulinówek, a zero normlanych 5ml strzykawek.Teraz rozkmina czy wbijac każdorazowo po 1ml czyli 6 iniekcji by wyszlo no moze 5 bo zawsze jest nieco wiecej w pompce niz 1ml ale na szczescie kolega pomógł i dal 2x2ml, jakos upchałem 5,5ml :-) 120mg oxandrolonu BM akurat do czwartku wyliczone. Jak to jest z ta Oxa? Lece 12 tabsów ed i jem normalnie, zero zamuły apetytu a wrezc przeciwnie młuce jak dobry kombajn. Jeszcze niedawno inny lab który juz chyba zniknał z kijową opinia poblokował mi apetyt przy 50mg juz po kilku dniach? Potem Turinabol, zwiekszenie puli kcal, zmniejszenie treningów z 5 na 4 i jedna sesja cradio takze mniej.Wiecej cwiczen pod siłe i mniej ruchów. Jestem ciekaw tez tego Mestanolone? Makro: 250g białka, 300g ww, 110g fatu. Diata 100% wzór konspekt. https://images92.fotosik.pl/73/5aa53deb76c6a550med.jpg https://images90.fotosik.pl/73/ae333b3b06516f27med.jpg https://images91.fotosik.pl/73/7ba8b02bb22264a9med.jpg Sosy AN i SFD kocury 10/10 kazdy jeden i jak typwoty Janusz sos czosnkowy do makaronu.... a jak??? Na bogato }:-( Nie porobilem wszystkich fotek ale kazde z 6 dań inne. Chyba jeszcze nigdy tak nie robilem bo wiadomo zabawy w kuchni jest wtedy duzo wiecej. Nie ma co za duzo do opisywania. Od jutra bedzie ciekawie po 3 treningi pod rzad mnie czekaja. Podkrecam cardio, spalacze i ostatnie dni postaram sie cos smalcu wypalic zeby na ta jakosciówke wejsc w miare przyzwoitym bf-em takze 3 dni pełna pisda!!! Suplementacja witaminowo-minerałowa: Rano: Zestaw witamin i minerałów Multiple Sports Olimp Beta Karoten 1 caps Omega 3, 5 caps D3K2 1 caps Witamina C 1g Żurawina i sproszkowana pokrzywa 1 tabs Probiotyk z Enzymami trawiennymi Aliness 1 caps Colon C Man - łyzka NAC 1 caps Po treningu: Magnez z B6 400mg Potas 500mg NAC 1 caps Na noc: Cynk 50mg Beta Karoten 1 caps Omega 3, 5 caps D3K2 1 caps Magnez z B6 400mg Potas 500mg Witamina C 1g Żurawina i sproszkowana pokrzywa 1 tabs Probiotyk z Enzymami trawiennymi Aliness 1 caps Colon C Man - łyzka NAC 1 caps Oczywiscie 1,5 litra naparu z pokrzywy, zielonej herbaty, czystka, melisy i verdin fix-a do tego cytryna kilka słodzików i około 5g witmany C na caly dzien do picia miedzy posilkami po filiżance :-) 15kg piersi prosto z fermy drobiu uzupełnione :-D https://images90.fotosik.pl/73/4760517fd0bfc15amed.jpg https://images92.fotosik.pl/73/1ae460d28f14f803med.jpg Jeszcze odnosnie profilkatyki to z powrotem dalem cwiare Letro e3d bo widac wino robilo swoje i w jakis tam sposob trzymalo te e2 lekko za fraki. Tak samo Provi leci tylko 50mg na noc, a lecialo jakis czas i 100mg. Prop i susta w parze w dawce 1g ew robia swoje co mnie cieszy wiec i IA zwiekszyc trzeba po piszczele juz czuje jak chodze i przy cardio. Dzis poszedł grzbiet ale to wieczorkiem opiszemy wszystko.

    Odpowiedzi: 518 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 11/13/2018 4:10:55 PM Liczba szacunów: 4
  • No to lecimy od razu na pełnej żeby hejterom i tym wszystkim bykom którzy mi tak dobrze życzą udowodnić ze do wakacji zrobię formę życia i wygram zarówno w życiu rodzinnym jak i kulturystycznym. A teraz jak było 104kg w dół po tygodniu olania tematu, wczoraj 107, a dziś 109,5 czyli nawadnia ładnie i glikogen powoli wypelnia miesnie. No jednym słowem: WRACAM!!!! Szybciej może i bym mógł ale jak planowałem wczoraj dzień śmieciowego żarcia tak niemal czysto było. Chce z powrotem dźwigać po 150kg na barki w serii wiec trzeba się przyłożyć. Małe rotacje w środkach będą bo od razu od dziś odpaliłem Anapolon Biosiry. Zaczynam od 75mg, 100mg, 125mg, 150mg. 4 tygodnie zeby dowalic troche kg i dopiero potem wchodze na Turinabol i prawdopodobnie dihydro ale to teraz nie jest najważniejsze zmartwienie. Skupiam się na najbliższym miesiącu., Reszta te same dawki i nic nie odpoczywam od ilości wbijanych mg tak jak 2 dni wczesniej pisalem bo szkoda czasu na smieszne ilosci soku i stagnacje zapewne :-) Reszta srodków zostaje ta sama. Humalog R przed i po treningu po 6iu, 8, 10 i 12 w 4 tygodnil a potem troche odpoczniemy od insuliny. Przed treningiem daje 50mg metki inj Biosiry, która jest az za mocna i pieknie nabija oczywiscie antek przed treningiem bo idzie 3x ed i zawsze jakis boosterek przedtreningowy np. RED WOLF super mi podchodzi. Przy takim zestawie trening to czysta przyjemnosc i wiekszosc ćwiczeń pompujących leci. Co do iniekcji. Wychodzi w poniedziałek, środe i piatek: 250mg deki długiej Vedi Pharma 300mg boldenonu Bioniche 200mg masteronu długiego BM 250mg sustanonu Bioniche 125mg propa Moderion I jak wyzej pisalem anapolon Biosira. Meta inj Biosira przed treningiem, gh przed treningiem 4iu, gh na noc 4iu to w dni treningowe,a w dni bez treningu gh 4iu tylko rano. Chwilowy kick start hormonem zeby za tydzien nieco dawki zmniejszyc bo kilka dni w ogole nie brałem i czuje to wyraźnie. Dodatkwowo na czczo: 100mg T4 Kenwoo, 50mg T3 Bioniche, 4iu gh Biopeptide. 22.11.2018r. Klatka, Tricepsy i Łydki !!! Cadio oraz Brzuch !!! Wszystko bolało ale jakos sie rozruszałem i poszło ladnie ze az sie potem wychodzic nie chciało :-) 1. Wyciskanie sztangi na ławce prostej: 15x40kg, 12x60kg, 10x80kg, 8x100kg 2. Rozpiętki ze sztangielkami na ławce skośnej: 15x7kg, 12x10kg, 10x15kg 3. Wyciskanie sztangi na ławce skośnej: 15x40kg, 12x60kg,10x80kg 4. Dipsy z samym ciezarem ciała: 2x 10 5. Wyciskanie na maszynie łączone z rozpietkmi na maszynie skierowane na góre klatki 1x15 1. Francuskie stojąc ze sztanga: 15x20kg, 12x30kg, 10x40kg, 8x50kg 2. Prostowanie ze sztangielka nad głowa siedząc: 15x10kg, 12x15kg 3. Prostowanie na wyciągu z drążkiem nachwytem stojąc: 15x20kg, 12x30kg, 10x35kg, 1. Wspiecia stojac: 4x max Trening lekki bo nie chcialem stawów przeciążać jednak dzis zakwasy czuje. Przed treningiem 20g izolatu i 20g bcaa z glutamina. Po treningu 60g ww z carbo, 20g izolatu 20g bcaa z glutamina. https://images90.fotosik.pl/79/6fd6636f6597abd1med.jpg Potem 30 minut spaceru z psami i w domu 2 ćwiczenia na dół i 2 na góre brzucha. Makro: 300g białka, 400g ww i 40g fatu. Oj dzis juz pojdzie duzo wiecej bo ssie okrutnie. https://images91.fotosik.pl/79/c0b685f3b26dbc39med.jpg https://images90.fotosik.pl/79/3728ae1f9a4d0507med.jpg https://images92.fotosik.pl/79/631019882f42cbedmed.jpg Suplementacja witaminowo-minerałowa: dochodzi po tabletce czosnku rano i na noc, Fitolizyna oraz Acard. Trzeba bedzie do lekarza sie przejsc po Heparegen. Rano: Zestaw witamin i minerałów Multiple Sports Olimp Beta Karoten 1 caps Omega 3, 5 caps D3K2 1 caps Witamina C 1g Żurawina i sproszkowana pokrzywa 1 tabs Probiotyk z Enzymami trawiennymi Aliness 1 caps Colon C Man - łyzka NAC 1 caps Czosnek 1 caps Fitolizyna w pascie około jednej malej lyzeczki Po treningu: Magnez z B6 400mg Potas 500mg NAC 1 caps Na noc: Cynk 50mg Beta Karoten 1 caps Omega 3, 5 caps D3K2 1 caps Magnez z B6 400mg Potas 500mg Witamina C 1g Żurawina i sproszkowana pokrzywa 1 tabs Probiotyk z Enzymami trawiennymi Aliness 1 caps Colon C Man - łyzka NAC 1 caps Czosnek 1 caps Fitolizyna w pascie okolo jednej malej lyzeczki Acard 150mg Oczywiscie 1,5 litra naparu z pokrzywy, zielonej herbaty, czystka, melisy i verdin fix-a do tego cytryna kilka słodzików i około 5g witmany C na caly dzien do picia miedzy posilkami po filiżance. Oto co robi z człowieka zabyt duzo snu, malo zarcia, płynów i stres nonstop...płaski i mały jak nalesnik w Radomiu }:-( https://images90.fotosik.pl/79/e7b2479e72252432med.jpg Dzis uda :-) sory haha, wiec w jakim celu na masie master? duzo ludzi uwaza za bezsens wrzucanie DHT na masie. Mowisz ogladasz wywiady z Grzeskiem i zadajesz mi pytania gdzie odpowiedz bedzie taka sama. Powtarzam bo cos cieżko dochodzi. Masteron jest jak tren tylko z mniejszymi sajdami tam u góry, a z wiekszymi na dole. Regeneruje, daje kopa jak malo który steryd, siłowo idelanie pod TS czy inne sporty siłowe sie nadaje, dodatkowo waskularyzacja po takim 4 miesiecznym cyklu przy dobrej diecie jest nie do opisania. Może to byc dla Ciebie bezsens ale byc moze nie zroumiales ze chodzi głównie o dlugi masteron i minimum 14-16 tygodni cyklu. Zmieniony przez - SalvatoreLucania w dniu 2018-11-23 13:16:32

    Odpowiedzi: 518 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 11/23/2018 1:14:33 PM Liczba szacunów: 10
  • Lecimy zaległości tak na szybko i od dzis normalne wpisy i wracamy do ostrego reżimu treningowego ;-) Trenowałem 3x od i od ostatniego wpisu po kazdym treningu 40 minut cardio akurat steper te 3x. 23.11.2018r.!!! Trening razem z zona pierwszy raz w życiu :-) Dwójki, czwórki: 1. Martwy na prostych nogach ze sztangielkami: 15x10kg, 12x20kg, 10x30kg, 8x40kg 2. Uginanie na maszynie leżąc: 3x15 ciezar dobrany idealnie pod te 15 ruchów ze w ostatniej serii juz ledwo co zrobilem 1. Wykroki chodzone bez cięzaru: 2x15 2. Prostowania na maszynie: 6x15 jak przy dwójkach ze ostatnia seria juz problem sprawiłami ogromne pieczenie 3. Wypychanie na suwnicy: 15x200kg, 12x 250kg, 10x300kg, 8x350kg 4. Siad ATG ze sztanga na plechach: 80x60kg, 8x100kg, 8x140kg Cięzary male ale po przerwie nie chcialem podchodzic do siadu 170. Dalbym rade bo mam sile Tura :-D ale stawy nalezy oszczedadzac po pauzie Za tydzien różą stopy przejdzie to rusze jak Mustang na dzikiej Prerii %-) https://images89.fotosik.pl/81/cfde70d025f73b34gen.jpg[/URLP Nie skromnie bedzie ale moge nie trenowac, pic itd a moja łydka ma zawsze minimum 47cm do nawet 49cm na grubej masie i ten kształt ze nawet faceci sie gapia jak widze w lustrze %-) Chociaz to od natury dostałem.... 25.11.2018.!!! Barki: 1. Unoszenie na boki sztangielek stojąc: 15x7kg, 12x 10kg, 10x 15kg 2. Unoszenie sztangi łamanej stojąc do klatki: 15x20kh, 12x20kg, 10x40kg, 8x 50kg 3. Unoszenie sztangielek na boki sidząc na zgietych łokciach: 2x15x7kg 4. Unoszenie do przodu sztangielek stojąc: 15x10kg, 12x15kg 5. Wyciskanie sztangielek siedząc: 10x10kg, 10x15kg, 8x22kg, 8x26kg 6. Wznosy na boki sztangielek w opadzie tułowia: 10x7kg, 10x 10kg, 8x15kg 7. Przyciagnie drazka wyciagu nachwytem stojac do brody: 3x15x15kg 26.11.2018r.!!! Tricepsy i Bicepsy i Przedramiona: 1. Francuskie ze sztanga łamana stojąc: 15x20kg, 12x30kg, 10x40kg, 8x50kg 2. Prostowanie sztangielki nad głowa siedząc: 10x10kg, 8x15kg 3. Prostowanie na wyciągu z drązkiem nachwytem: 15x20kg,12x25kg, 10x30kg 1. Uginanie ze stojac ze sztanga łamaną: 15x30kg, 12x30kg, 10x40kg, 8x50kg 2. Ugianaie stojac ze sztangielkami z supinacja nadragrstków: 10x10kg, 8x15kg 3. Uginananie ze sztangielkaa na modlitewniku: 15x7kg, 12x10kg, 10x15kg 1. Uginanie nadgarstków ze sztanga prosta siedząc - nacwhyt: 2x max x 20kg 2. Uginanie nadgarstków ze sztanga prosta siedząć - podchwyt: 2x max x 20kg Brzuch i łydke robie ed w kazdy dzien treningowy. Dodatkwo jeden dzien poswiecam na ostry i intensywny wrecz katorzniczy trening brzucha oraz łydek a tak normalnie to zwykle konczy sie na 3-5 seriach wspiec do bó;u czy 2 cwiczeniach na góre i dwóch na dół brzucha. Dieta bez zmian: 40g białka na posilek, 100gww, w dzien treningu niemal zero fatu bo okolo 40g. W dzien bez treningu białka tyle samo, 40g ww i 40g wwfatu okolo 120g tluszczu; Róznie jest. Raz kura, raz wieprzowina, twaróg nawet czasami, szynka wedzona, odzywki, jajka, ryby głównie łosos lub kotlety z mintaja jako zródło białka. Staram sie codziennie cos urozmaicac zeby nie wkradła sie monotonnia. Cos tam przypadkowo cykniętego: Buraczkowe bułki :-) Tego jeszcze nie grali smak 10/10, cena 11/10}:-( https://images90.fotosik.pl/82/46c8d9b4b6368fb9gen.jpg https://images89.fotosik.pl/81/d06f77c95f65dcd7gen.jpg https://images91.fotosik.pl/82/acca7f29dff35beegen.jpg Przed treningiem dalej 5 capsów RED WOLF-a, 20g bcaa. Po treningu 20g bcaa i 80-100g carbo w zaleznosci od intensywnosci i czasu treningu. Nan noc z WPC i WPI Z AllNutrition akurat smak czekolada i do tego masło orzechowe. Dark side: Od insy dalej odpoczywam. Leci antoniusz Biosiry 75mg a od poniedzialku na 100mg wskakuje Przed treningiem 50mg metanabolu inj z Biosiry. Wieczorem opisze co bije bo zmienilam nieco repertuar srodków z pewnych wzgledów. Na ta chwile przyjmijcie te 2 strzykawki na dowód mojego zwycięstwa }:-( Oj jak dobrze ze humor wraca. Z drugiej strony zaraz bede sie meczyl i to pol godziny wbijal :-D https://images90.fotosik.pl/82/a1017cfcf22490c4med.jpg Suplementacja witaminowo-minerałowa: Rano: Zestaw witamin i minerałów Multiple Sports Olimp Beta Karoten 1 caps Omega 3, 5 caps D3K2 1 caps Witamina C 1g Żurawina i sproszkowana pokrzywa 1 tabs Probiotyk z Enzymami trawiennymi Aliness 1 caps Colon C Man - łyzka NAC 1 caps Czosnek w capsie 1x Fitolyzna w pascie niecala łyzeczka Po treningu: Magnez z B6 400mg Potas 500mg NAC 1 caps Na noc: Cynk 50mg Beta Karoten 1 caps Omega 3, 5 caps D3K2 1 caps Magnez z B6 400mg Potas 500mg Witamina C 1g Żurawina i sproszkowana pokrzywa 1 tabs Probiotyk z Enzymami trawiennymi Aliness 1 caps Colon C Man - łyzka NAC 1 caps Czosnek w capsie 1x Fitolyzna w pascie niecala łyzeczka Oczywiscie 1,5 litra naparu z pokrzywy, zielonej herbaty, czystka, melisy i verdin fix-a do tego cytryna kilka słodzików i około 5g witmany C na caly dzien do picia miedzy posilkami po filiżance :-) Minimum 3 litry wody w dni bez treningu a w dzien treningu pewnie okolo 5 litrów. Dzis juz plecy pójda i to na ostro i ilością cwiczen, jedynie ciezary odpuszcze troche. A ja Cię opyerdole za oponę bo w jakim stanie musiała być że wystrzeliła...???:-> Dobrze że głupi zawsze w życiu szczęście ma (wiem po sobie ;-] ) i wystrzeliła przy 80km/h a nie przy 220km/h bo może już byś tu wypiski więcej nie zrobił ;-) Stan byl dobry jak na focie ale dawno nie pompowalem i musiala miec za malo atmosfer a ponizej 0,5 niby pekaja a te opony sda takie ze masz flaka czy pelne i tak nie widac. Kuknij fote. /SFD/2018/11/28/c425e752e3524f87b9d2f3eb3b271e57.jpg /SFD/2018/11/28/c2b8b516c2a94460afb2e33a7a3b82c2.jpg Zmieniony przez - SalvatoreLucania w dniu 2018-11-28 10:37:59

    Odpowiedzi: 518 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 11/28/2018 10:33:24 AM Liczba szacunów: 5
  • O co za wyróznienie:). Dziękuje. Co do mastera to ja daje go na koncu do wina, trena acetata i innych srodków. Ale typowo pod wykonczenie przed zawodami. Na primke wskakuje po nowym roku i na bank dam do niej npp, trena enana itd:) Tez bym go dal na wycinke pod koniec ale 8 tygodni leci już i myślę ze teraz tylko stężenie wróci do normy i dalej będzie ładnie żyły wywalać na wierzch i jakość pieknie wychodzić. Poza tym lubie DHT i od lat w kazdym cyklu minimum jeden srodek z tej grupy musi u mnie leciec. 18.12.2018r. Czworogłowe, Dwugłowe i Łydki !!! 1. Wykroki chodzone: 1x max do pieczenia 2. Prostowanie siedząc: 15x10kg, 12x20kg, 10x30kg 2. Wypychanie na suwnicy: 15x100kg, 12x150kg, 10x200kg, 8x250kg 1. Uginanie leząc: 15x10kg, 12x20kg 2. Martwy ciag ze sztangielkami na prostych nogach: 15x10kg, 12x15kg 1. Odwodzieciele na masyznie 1x 15 1. Wspiecia stojąc: 1x max do pieczenia Szybki trening. Noga nie bolała. Duzo rozciagania po treningu. Na razie te relacje beda nudne az wejde na obroty ale to mysle ze po nowym roku dopiero wiec troche cierpliwości. Dieta i suplementacja z dzis: 35g carbo ALL Nautritioin Lemon, 20g izolat AN bananowy. 1. 80g ww, 35g bialka Trening Po treningu 55g carbo ALL Nautritioin Lemon i 20g bcaa AN o smaku coli. Cardio 25 minut steper. 2. 60g ww, 35g białka 3. 60g ww, 35g bialka 4. 60g ww, 35g bialka i 10g tłuszczu 5. 40g białka, 20g tłuszczu Rano jajecznica z ciemnym chlebem.. Ryz paraboliczny zasmazany z warzywami i szynka wieprzowa z warzywami w srodku. Jak wyzej. Makaron z twarogiem chudym z sosami AN czekolada i banan pospany orzechami włoskimi. Zaraz pojdzie Whey a AN z masłem orzechowym. https://images90.fotosik.pl/92/883b117daeba09c2gen.jpg https://images90.fotosik.pl/92/826ca310eda06e42gen.jpg Do 4 posilku Berberyna, ALA i chrom po 2 tabsy. Witaminy i minerały: Rano: Zestaw witamin i minerałów Multiple Sports Olimp 5 caps Omega 3 Olimp 1 caps D3K2 Olimp 1g Witamina C ALL Nutrition 1 tabs Żurawina i sproszkowana pokrzywa 1 cabs Probiotyk z Enzymami trawiennymi Aliness Colon C Man - łyzka 1 caps NAC z NOV 1 Caps Czosnek w capsie olimp 1x Fitolyzna w pascie niecala łyzeczka Po treningu: Magnez z B6 400mg Doppelherz Potas 300mg Katelin SR 1 caps NAC z NOV Na noc: 50mg Cynk 1 caps Beta Karoten 5 caps Omega 3 Olimp 5 caps D3K2 1 caps Olimp 400mg Magnez z B6 Doppelherz 300mg Potas Katelin SR 1g Witamina C All Nutrition 1 tabs Żurawina i sproszkowana pokrzywa 1 caps Probiotyk z Enzymami trawiennymi Aliness Colon C Man - łyzka 1 caps NAC z NOV 1 caps Czosnek w capsie Olimp 1x Fitolyzna w pascie niecala łyzeczka Oczywiscie 1,5 litra naparu z pokrzywy, zielonej herbaty, czystka, melisy i verdin fix-a do tego cytryna kilka słodzików i łyzeczka witaminy C w proszku. Na caly dzien do picia miedzy posiłkami po filiżance. Minimum 3 litry wody w dni bez treningu, a w dzien treningu pewnie okolo 5 litrów. Jutro plecy, kark, bicepsy. Co do saa to poszedł pierwszy strzał nowego cyklu i jednak zdecydowałem sie na dodanie długiego masteronu. Na czczo: T3 Bioniche 25mcg, 100mg t4 Kenwoo, ECA, 3,3iu rhgh Biopeptide, 5iu insuliny. Przed treningiem oraz zaraz po treningu takze 3,3iu hgh i 5iu insuliny. Czyli leci 3x ew: 150mg propa DNA 275mg primabolanu inj BM 275mg bolda Bioniche 200mg masteronu długiego Vedi Pharma Minimalnie daje mniej bolda i primki w strzykawce ze moze 275mg wychodzi i akurat upycham masteron i na styk pompka pełna :-) 10iu rhgh Biogene w treningowe w dni bez treningu gh nie uzywam. Zmieniony przez - SalvatoreLucania w dniu 2018-12-19 00:24:34

    Odpowiedzi: 518 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 12/19/2018 12:22:50 AM Liczba szacunów: 4
  • NAJNOWSZE BADANIA DOT. TŁUSZCZÓW- POLECAM

    Post
    Odżywianie i Odchudzanie

    tu orginal: http://www.msnbc.msn.com/id/22116724/ a tu jeszcze o nasyconych, stare, ale nie wydaje mi sie zeby byl , jezeli sie myle to przepraszam, mozna usunac: articles.mercola.com/sites/articles/archive/2002/08/17/saturated-fat1.aspx a dla tych, ktorym sie nie chce rejestrowac tersc ponizej: The Truth About Saturated Fat--Part 1 of 3 Part 1 of 3 (Part 2, Part 3) By Mary Enig, PhD, and Sally Fallon Fats from animal and vegetable sources provide a concentrated source of energy in the diet; they also provide the building blocks for cell membranes and a variety of hormones and hormonelike substances. Fats as part of a meal slow down absorption so that we can go longer without feeling hungry. In addition, they act as carriers for important fat-soluble vitamins A, D, E and K. Dietary fats are needed for the conversion of carotene to vitamin A, for mineral absorption and for a host of other processes. Politically Correct Nutrition is based on the assumption that we should reduce our intake of fats, particularly saturated fats from animal sources. Fats from animal sources also contain cholesterol, presented as the twin villain of the civilized diet. The Lipid Hypothesis The theory-called the lipid hypothesis-that there is a direct relationship between the amount of saturated fat and cholesterol in the diet and the incidence of coronary heart disease was proposed by a researcher named Ancel Keys in the late 1950's. Numerous subsequent studies have questioned his data and conclusions. Nevertheless, Keys' articles received far more publicity than those presenting alternate views. The vegetable oil and food processing industries, the main beneficiaries of any research that found fault with competing traditional foods, began promoting and funding further research designed to support the lipid hypothesis. The most well-known advocate of the lowfat diet was Nathan Pritikin. Actually, Pritikin advocated elimination of sugar, white flour and all processed foods from the diet and recommended the use of fresh raw foods, whole grains and a strenuous exercise program; but it was the lowfat aspects of his regime that received the most attention in the media. Adherents found that they lost weight and that their blood cholesterol levels and blood pressure declined. The success of the Pritikin diet was probably due to a number of factors having nothing to do with reduction in dietary fat-weight loss alone, for example, will precipitate a reduction in blood cholesterol levels-but Pritikin soon found that the fat-free diet presented many problems, not the least of which was the fact that people just could not stay on it. Those who possessed enough will power to remain fat-free for any length of time developed a variety of health problems including low energy, difficulty in concentration, depression, weight gain and mineral deficiencies.1 Pritikin may have saved himself from heart disease but his lowfat diet did not spare him from cancer. He died, in the prime of life, of suicide when he realized that his Spartan regime was not curing his leukemia. We shouldn't have to die of either heart disease or cancer-or consume a diet that makes us depressed. When problems with the no-fat regime became apparent, Pritikin introduced a small amount of fat from vegetable sources into his diet-something like 10% of the total caloric intake. Today the Diet Dictocrats advise us to limit fats to 25-30% of the caloric intake, which is about 2 1/2 ounces or 5 tablespoons per day for a diet of 2400 calories. A careful reckoning of fat intake and avoidance of animal fats, they say, is the key to perfect health. The "Evidence" Supporting The Lipid Hypothesis These "experts" assure us that the lipid hypothesis is backed by incontrovertible scientific proof. Most people would be surprised to learn that there is, in fact, very little evidence to support the contention that a diet low in cholesterol and saturated fat actually reduces death from heart disease or in any way increases one's life span. Consider the following: Before 1920 coronary heart disease was rare in America; so rare that when a young internist named Paul Dudley White introduced the German electrocardiograph to his colleagues at Harvard University, they advised him to concentrate on a more profitable branch of medicine. The new machine revealed the presence of arterial blockages, thus permitting early diagnosis of coronary heart disease. But in those days clogged arteries were a medical rarity, and White had to search for patients who could benefit from his new technology. During the next forty years, however, the incidence of coronary heart disease rose dramatically, so much so that by the mid fifties heart disease was the leading cause of death among Americans. Today heart disease causes at least 40% of all US deaths. If, as we have been told, heart disease results from the consumption of saturated fats, one would expect to find a corresponding increase in animal fat in the American diet. Actually, the reverse is true. During the sixty-year period from 1910 to 1970, the proportion of traditional animal fat in the American diet declined from 83% to 62%, and butter consumption plummeted from eighteen pounds per person per year to four. During the past eighty years, dietary cholesterol intake has increased only 1%. During the same period the percentage of dietary vegetable oils in the form of margarine, shortening and refined oils increased about 400% while the consumption of sugar and processed foods increased about 60%.2 The Framingham Heart Study is often cited as proof of the lipid hypothesis. This study began in 1948 and involved some 6,000 people from the town of Framingham, Massachusetts. Two groups were compared at five-year intervals-those who consumed little cholesterol and saturated fat and those who consumed large amounts. After 40 years, the director of this study had to admit: "In Framingham, Mass, the more saturated fat one ate, the more cholesterol one ate, the more calories one ate, the lower the person's serum cholesterol. . . We found that the people who ate the most cholesterol, ate the most saturated fat, ate the most calories, weighed the least and were the most physically active."3 The study did show that those who weighed more and had abnormally high blood cholesterol levels were slightly more at risk for future heart disease; but weight gain and cholesterol levels had an inverse correlation with fat and cholesterol intake in the diet.4 In a multi-year British study involving several thousand men, half were asked to reduce saturated fat and cholesterol in their diets, to stop smoking and to increase the amounts of unsaturated oils such as margarine and vegetable oils. After one year, those on the "good" diet had 100% more deaths than those on the "bad" diet, in spite of the fact that those men on the "bad" diet continued to smoke! But in describing the study, the author ignored these results in favor of the politically correct conclusion: "The implication for public health policy in the U.K. is that a preventive program such as we evaluated in this trial is probably effective. . . ."5 The U.S. Multiple Risk Factor Intervention Trial, (MRFIT) sponsored by the National Heart, Lung and Blood Institute, compared mortality rates and eating habits of over 12,000 men. Those with "good" dietary habits (reduced saturated fat and cholesterol, reduced smoking, etc.) showed a marginal reduction in total coronary heart disease, but their overall mortality from all causes was higher. Similar results have been obtained in several other studies. The few studies that indicate a correlation between fat reduction and a decrease in coronary heart disease mortality also document a concurrent increase in deaths from cancer, brain hemorrhage, suicide and violent death.6 The Lipid Research Clinics Coronary Primary Prevention Trial (LRC-CPPT), which cost 150 million dollars, is the study most often cited by the experts to justify lowfat diets. Actually, dietary cholesterol and saturated fat were not tested in this study as all subjects were given a low-cholesterol, low-saturated-fat diet. Instead, the study tested the effects of a cholesterol-lowering drug. Their statistical analysis of the results implied a 24% reduction in the rate of coronary heart disease in the group taking the drug compared with the placebo group; however, nonheart disease deaths in the drug group increased-deaths from cancer, stroke, violence and suicide.7 Even the conclusion that lowering cholesterol reduces heart disease is suspect. Independent researchers who tabulated the results of this study found no significant statistical difference in coronary heart disease death rates between the two groups.8 However, both the popular press and medical journals touted the LRC-CPPT as the long-sought proof that animal fats are the cause of heart disease, America's number one killer. Studies That Challenge The Lipid Hypothesis While it is true that researchers have induced heart disease in some animals by giving them extremely large dosages of oxidized or rancid cholesterol-amounts ten times that found in the ordinary human diet-several population studies squarely contradict the cholesterol-heart disease connection. A survey of 1700 patients with hardening of the arteries, conducted by the famous heart surgeon Michael DeBakey, found no relationship between the level of cholesterol in the blood and the incidence of atherosclerosis.9 A survey of South Carolina adults found no correlation of blood cholesterol levels with "bad" dietary habits, such as use of red meat, animal fats, fried foods, butter, eggs, whole milk, bacon, sausage and cheese.10 A Medical Research Council survey showed that men eating butter ran half the risk of developing heart disease as those using margarine.11 Mother's milk provides a higher proportion of cholesterol than almost any other food. It also contains over 50% of its calories as fat, much of it saturated fat. Both cholesterol and saturated fat are essential for growth in babies and children, especially the development of the brain.12 Yet, the American Heart Association is now recommending a low-cholesterol, lowfat diet for children! Commercial formulas are low in saturated fats and soy formulas are devoid of cholesterol. A recent study linked lowfat diets with failure to thrive in children.13 Numerous surveys of traditional populations have yielded information that is an embarrassment to the Diet Dictocrats. For example, a study comparing Jews when they lived in Yemen, whose diets contained fats solely of animal origin, to Yemenite Jews living in Israel, whose diets contained margarine and vegetable oils, revealed little heart disease or diabetes in the former group but high levels of both diseases in the latter.14 (The study also noted that the Yemenite Jews consumed no sugar but those in Israel consumed sugar in amounts equaling 25-30% of total carbohydrate intake.) A comparison of populations in northern and southern India revealed a similar pattern. People in northern India consume 17 times more animal fat but have an incidence of coronary heart disease seven times lower than people in southern India.15 The Masai and kindred tribes of Africa subsist largely on milk, blood and beef. They are free from coronary heart disease and have excellent blood cholesterol levels.16 Eskimos eat liberally of animal fats from fish and marine animals. On their native diet they are free of disease and exceptionally hardy.17 An extensive study of diet and disease patterns in China found that the region in which the populace consumes large amounts of whole milk had half the rate of heart disease as several districts in which only small amounts of animal products are consumed.18 Several Mediterranean societies have low rates of heart disease even though fat-including highly saturated fat from lamb, sausage and goat cheese-comprises up to 70% of their caloric intake. The inhabitants of Crete, for example, are remarkable for their good health and longevity.19 A study of Puerto Ricans revealed that, although they consume large amounts of animal fat, they have a very low incidence of colon and breast cancer.20 A study of the long-lived inhabitants of Soviet Georgia revealed that those who eat the most fatty meat live the longest.21 In Okinawa, where the average life span for women is 84 years-longer than in Japan-the inhabitants eat generous amounts of pork and seafood and do all their cooking in lard.22 None of these studies is mentioned by those urging restriction of saturated fats. The relative good health of the Japanese, who have the longest life span of any nation in the world, is generally attributed to a lowfat diet. Although the Japanese eat few dairy fats, the notion that their diet is low in fat is a myth; rather, it contains moderate amounts of animal fats from eggs, pork, chicken, beef, seafood and organ meats. With their fondness for shellfish and fish broth, eaten on a daily basis, the Japanese probably consume more cholesterol than most Americans. What they do not consume is a lot of vegetable oil, white flour or processed food (although they do eat white rice.) The life span of the Japanese has increased since World War II with an increase in animal fat and protein in the diet.23 Those who point to Japanese statistics to promote the lowfat diet fail to mention that the Swiss live almost as long on one of the fattiest diets in the world. Tied for third in the longevity stakes are Austria and Greece-both with high-fat diets.24 As a final example, let us consider the French. Anyone who has eaten his way across France has observed that the French diet is just loaded with saturated fats in the form of butter, eggs, cheese, cream, liver, meats and rich patés. Yet the French have a lower rate of coronary heart disease than many other western countries. In the United States, 315 of every 100,000 middle-aged men die of heart attacks each year; in France the rate is 145 per 100,000. In the Gascony region, where goose and duck liver form a staple of the diet, this rate is a remarkably low 80 per 100,000.25 This phenomenon has recently gained international attention as the French Paradox. (The French do suffer from many degenerative diseases, however. They eat large amounts of sugar and white flour and in recent years have succumbed to the timesaving temptations of processed foods.) A chorus of establishment voices, including the American Cancer Society, the National Cancer Institute and the Senate Committee on Nutrition and Human Needs, claims that animal fat is linked not only with heart disease but also with cancers of various types. Yet when researchers from the University of Maryland analyzed the data they used to make such claims, they found that vegetable fat consumption was correlated with cancer and animal fat was not.26 Understanding The Chemistry Of Fats Clearly something is wrong with the theories we read in the popular press-and used to bolster sales of lowfat concoctions and cholesterol-free foods. The notion that saturated fats per se cause heart disease as well as cancer is not only facile, it is just plain wrong. But it is true that some fats are bad for us. In order to understand which ones, we must know something about the chemistry of fats. Fats-or lipids-are a class of organic substances that are not soluble in water. In simple terms, fatty acids are chains of carbon atoms with hydrogen atoms filling the available bonds. Most fat in our bodies and in the food we eat is in the form of triglycerides, that is, three fatty-acid chains attached to a glycerol molecule. levated triglycerides in the blood have been positively linked to proneness to heart disease, but these triglycerides do not come directly from dietary fats; they are made in the liver from any excess sugars that have not been used for energy. The source of these excess sugars is any food containing carbohydrates, particularly refined sugar and white flour. Fatty Acid Classifications By Saturation Fatty acids are classified in the following way: Saturated: A fatty acid is saturated when all available carbon bonds are occupied by a hydrogen atom. They are highly stable, because all the carbon-atom linkages are filled-or saturated-with hydrogen. This means that they do not normally go rancid, even when heated for cooking purposes. They are straight in form and hence pack together easily, so that they form a solid or semisolid fat at room temperature. Your body makes saturated fatty acids from carbohydrates and they are found in animal fats and tropical oils. Monounsaturated: Monounsaturated fatty acids have one double bond in the form of two carbon atoms double-bonded to each other and, therefore, lack two hydrogen atoms. Your body makes monounsaturated fatty acids from saturated fatty acids and uses them in a number of ways. Monounsaturated fats have a kink or bend at the position of the double bond so that they do not pack together as easily as saturated fats and, therefore, tend to be liquid at room temperature. Like saturated fats, they are relatively stable. They do not go rancid easily and hence can be used in cooking. The monounsaturated fatty acid most commonly found in our food is oleic acid, the main component of olive oil as well as the oils from almonds, pecans, cashews, peanuts and avocados. Polyunsaturated: Polyunsaturated fatty acids have two or more pairs of double bonds and, therefore, lack four or more hydrogen atoms. The two polyunsaturated fatty acids found most frequently in our foods are double unsaturated linoleic acid, with two double bonds-also called omega-6; and triple unsaturated linolenic acid, with three double bonds-also called omega-3. (The omega number indicates the position of the first double bond.) Your body cannot make these fatty acids and hence they are called "essential." We must obtain our essential fatty acids or EFA's from the foods we eat. The polyunsaturated fatty acids have kinks or turns at the position of the double bond and hence do not pack together easily. They are liquid, even when refrigerated. The unpaired electrons at the double bonds makes these oils highly reactive. They go rancid easily, particularly omega-3 linolenic acid, and must be treated with care. Polyunsaturated oils should never be heated or used in cooking. In nature, the polyunsaturated fatty acids are usually found in the cis form, which means that both hydrogen atoms at the double bond are on the same side. All fats and oils, whether of vegetable or animal origin, are some combination of saturated fatty acids, monounsaturated fatty acids and polyunsaturated linoleic acid and linolenic acid. In general, animal fats such as butter, lard and tallow contain about 40-60% saturated fat and are solid at room temperature. Vegetable oils from northern climates contain a preponderance of polyunsaturated fatty acids and are liquid at room temperature. But vegetable oils from the tropics are highly saturated. Coconut oil, for example, is 92% saturated. These fats are liquid in the tropics but hard as butter in northern climes. Vegetable oils are more saturated in hot climates because the increased saturation helps maintain stiffness in plant leaves. Olive oil with its preponderance of oleic acid is the product of a temperate climate. It is liquid at warm temperatures but hardens when refrigerated. Part 2 of 3 (Part 1, Part 3) By Mary Enig, PhD, and Sally Fallon Classification Of Fatty Acids By Length Researchers classify fatty acids not only according to their degree of saturation but also by their length. Short-chain fatty acids have four to six carbon atoms. These fats are always saturated. Four-carbon butyric acid is found mostly in butterfat from cows, and six-carbon capric acid is found mostly in butterfat from goats. These fatty acids have antimicrobial properties-that is, they protect us from viruses, yeasts and pathogenic bacteria in the gut. They do not need to be acted on by the bile salts but are directly absorbed for quick energy. For this reason, they are less likely to cause weight gain than olive oil or commercial vegetable oils.27 Short-chain fatty acids also contribute to the health of the immune system.28 Medium-chain fatty acids have eight to twelve carbon atoms and are found mostly in butterfat and the tropical oils. Like the short-chain fatty acids, these fats have antimicrobial properties; are absorbed directly for quick energy; and contribute to the health of the immune system. Long-chain fatty acids have from 14 to 18 carbon atoms and can be either saturated, monounsaturated or polyunsaturated. Stearic acid is an 18-carbon saturated fatty acid found chiefly in beef and mutton tallows. Oleic acid is an 18-carbon monounsaturated fat which is the chief component of olive oil. Another monounsaturated fatty acid is the 16-carbon palmitoleic acid which has strong antimicrobial properties. It is found almost exclusively in animal fats. The two essential fatty acids are also long chain, each 18 carbons in length. Another important long-chain fatty acid is gamma-linolenic acid (GLA) which has 18 carbons and three double bonds. It is found in evening primrose, borage and black currant oils. Your body makes GLA out of omega-6 linoleic acid and uses it in the production of substances called prostaglandins, localized tissue hormones that regulate many processes at the cellular level. Very-long-chain fatty acids have 20 to 24 carbon atoms. They tend to be highly unsaturated, with four, five or six double bonds. Some people can make these fatty acids from EFA's, but others, particularly those whose ancestors ate a lot of fish, lack enzymes to produce them. These "obligate carnivores" must obtain them from animal foods such as organ meats, egg yolks, butter and fish oils. The most important very-long-chain fatty acids are dihomo-gamma-linolenic acid (DGLA) with 20 carbons and three double bonds; arachidonic acid (AA) with 20 carbons and four double bonds; eicosapentaenoic acid (EPA) with 20 carbons and five double bonds; and docosahexaenoic acid (DHA) with 22 carbons and six double bonds. All of these except DHA are used in the production of prostaglandins, localized tissue hormones that direct many processes in the cells. In addition, AA and DHA play important roles in the function of the nervous system.29 The Dangers Of Polyunsaturates The public has been fed a great deal of misinformation about the relative virtues of saturated fats versus polyunsaturated oils. Politically correct dietary gurus tell us that the polyunsaturated oils are good for us and that the saturated fats cause cancer and heart disease. The result is that fundamental changes have occurred in the Western diet. At the turn of the century, most of the fatty acids in the diet were either saturated or monounsaturated, primarily from butter, lard, tallows, coconut oil and small amounts of olive oil. Today most of the fats in the diet are polyunsaturated from vegetable oils derived mostly from soy, as well as from corn, safflower and canola. Modern diets can contain as much as 30% of calories as polyunsaturated oils, but scientific research indicates that this amount is far too high. The best evidence indicates that our intake of polyunsaturates should not be much greater than 4% of the caloric total, in approximate proportions of 2 % omega-3 linolenic acid and 2 % omega-6 linoleic acid.30 EFA consumption in this range is found in native populations in temperate and tropical regions whose intake of polyunsaturated oils comes from the small amounts found in legumes, grains, nuts, green vegetables, fish, olive oil and animal fats but not from commercial vegetable oils. Excess consumption of polyunsaturated oils has been shown to contribute to a large number of disease conditions including increased cancer and heart disease; immune system dysfunction; damage to the liver, reproductive organs and lungs; digestive disorders; depressed learning ability; impaired growth; and weight gain.31 One reason the polyunsaturates cause so many health problems is that they tend to become oxidized or rancid when subjected to heat, oxygen and moisture as in cooking and processing. Rancid oils are characterized by free radicals-that is, single atoms or clusters with an unpaired electron in an outer orbit. These compounds are extremely reactive chemically. They have been characterized as "marauders" in the body for they attack cell membranes and red blood cells and cause damage in DNA/RNA strands, thus triggering mutations in tissue, blood vessels and skin. Free radical damage to the skin causes wrinkles and premature aging; free radical damage to the tissues and organs sets the stage for tumors; free radical damage in the blood vessels initiates the buildup of plaque. Is it any wonder that tests and studies have repeatedly shown a high correlation between cancer and heart disease with the consumption of polyunsaturates?32 New evidence links exposure to free radicals with premature aging, with autoimmune diseases such as arthritis and with Parkinson's disease, Lou Gehrig's disease, Alzheimer's and cataracts.33 Too Much Omega-6 Problems associated with an excess of polyunsaturates are exacerbated by the fact that most polyunsaturates in commercial vegetable oils are in the form of double unsaturated omega-6 linoleic acid, with very little of vital triple unsaturated omega-3 linolenic acid. Recent research has revealed that too much omega-6 in the diet creates an imbalance that can interfere with production of important prostaglandins.34 This disruption can result in increased tendency to form blood clots, inflammation, high blood pressure, irritation of the digestive tract, depressed immune function, sterility, cell proliferation, cancer and weight gain.35 Too Little Omega-3 A number of researchers have argued that along with a surfeit of omega-6 fatty acids the American diet is deficient in the more unsaturated omega-3 linolenic acid. This fatty acid is necessary for cell oxidation, for metabolizing important sulphur-containing amino acids and for maintaining proper balance in prostaglandin production. Deficiencies have been associated with asthma, heart disease and learning deficiencies.36 Most commercial vegetable oils contain very little omega-3 linolenic acid and large amounts of the omega-6 linoleic acid. In addition, modern agricultural and industrial practices have reduced the amount of omega-3 fatty acids in commercially available vegetables, eggs, fish and meat. For example, organic eggs from hens allowed to feed on insects and green plants can contain omega-6 and omega-3 fatty acids in the beneficial ratio of approximately one-to-one; but commercial supermarket eggs can contain as much as nineteen times more omega-6 than omega-3!37 The Benefits Of Saturated Fats The much-maligned saturated fats-which Americans are trying to avoid-are not the cause of our modern diseases. In fact, they play many important roles in the body chemistry: * Saturated fatty acids constitute at least 50% of the cell membranes. They are what gives our cells necessary stiffness and integrity. * They play a vital role in the health of our bones. For calcium to be effectively incorporated into the skeletal structure, at least 50% of the dietary fats should be saturated.38 * They lower Lp(a), a substance in the blood that indicates proneness to heart disease.39 They protect the liver from alcohol and other toxins, such as Tylenol.40 * They enhance the immune system.41 * They are needed for the proper utilization of essential fatty acids. Elongated omega-3 fatty acids are better retained in the tissues when the diet is rich in saturated fats. 42 * Saturated 18-carbon stearic acid and 16-carbon palmitic acid are the preferred foods for the heart, which is why the fat around the heart muscle is highly saturated.43 The heart draws on this reserve of fat in times of stress. * Short- and medium-chain saturated fatty acids have important antimicrobial properties. They protect us against harmful microorganisms in the digestive tract. The scientific evidence, honestly evaluated, does not support the assertion that "artery-clogging" saturated fats cause heart disease.44 Actually, evaluation of the fat in artery clogs reveals that only about 26% is saturated. The rest is unsaturated, of which more than half is polyunsaturated.45 What About Cholesterol? And what about cholesterol? Here, too, the public has been misinformed. Our blood vessels can become damaged in a number of ways-through irritations caused by free radicals or viruses, or because they are structurally weak-and when this happens, the body's natural healing substance steps in to repair the damage. That substance is cholesterol. Cholesterol is a high-molecular-weight alcohol that is manufactured in the liver and in most human cells. Like saturated fats, the cholesterol we make and consume plays many vital roles: * Along with saturated fats, cholesterol in the cell membrane gives our cells necessary stiffness and stability. When the diet contains an excess of polyunsaturated fatty acids, these replace saturated fatty acids in the cell membrane, so that the cell walls actually become flabby. * When this happens, cholesterol from the blood is "driven" into the tissues to give them structural integrity. This is why serum cholesterol levels may go down temporarily when we replace saturated fats with polyunsaturated oils in the diet.46 * Cholesterol acts as a precursor to vital corticosteroids, hormones that help us deal with stress and protect the body against heart disease and cancer; and to the sex hormones like androgen, testosterone, estrogen and progesterone. * Cholesterol is a precursor to vitamin D, a very important fat-soluble vitamin needed for healthy bones and nervous system, proper growth, mineral metabolism, muscle tone, insulin production, reproduction and immune system function. * The bile salts are made from cholesterol. Bile is vital for digestion and assimilation of fats in the diet. * Recent research shows that cholesterol acts as an antioxidant.47 This is the likely explanation for the fact that cholesterol levels go up with age. As an antioxidant, cholesterol protects us against free radical damage that leads to heart disease and cancer. * Cholesterol is needed for proper function of serotonin receptors in the brain.48 Serotonin is the body's natural "feel-good" chemical. Low cholesterol levels have been linked to aggressive and violent behavior, depression and suicidal tendencies. * Mother's milk is especially rich in cholesterol and contains a special enzyme that helps the baby utilize this nutrient. Babies and children need cholesterol-rich foods throughout their growing years to ensure proper development of the brain and nervous system. * Dietary cholesterol plays an important role in maintaining the health of the intestinal wall.49 This is why low-cholesterol vegetarian diets can lead to leaky gut syndrome and other intestinal disorders. Cholesterol is not the cause of heart disease but rather a potent antioxidant weapon against free radicals in the blood, and a repair substance that helps heal arterial damage (although the arterial plaques themselves contain very little cholesterol.) However, like fats, cholesterol may be damaged by exposure to heat and oxygen. This damaged or oxidized cholesterol seems to promote both injury to the arterial cells as well as a pathological buildup of plaque in the arteries.50 Damaged cholesterol is found in powdered eggs, in powdered milk (added to reduced-fat milks to give them body) and in meats and fats that have been heated to high temperatures in frying and other high-temperature processes. High serum cholesterol levels often indicate that the body needs cholesterol to protect itself from high levels of altered, free-radical-containing fats. Just as a large police force is needed in a locality where crime occurs frequently, so cholesterol is needed in a poorly nourished body to protect the individual from a tendency to heart disease and cancer. Blaming coronary heart disease on cholesterol is like blaming the police for murder and theft in a high crime area. Poor thyroid function (hypothyroidism) will often result in high cholesterol levels. When thyroid function is poor, usually due to a diet high in sugar and low in usable iodine, fat-soluble vitamins and other nutrients, the body floods the blood with cholesterol as an adaptive and protective mechanism, providing a superabundance of materials needed to heal tissues and produce protective steroids. Hypothyroid individuals are particularly susceptible to infections, heart disease and cancer.51 The Cause And Treatment Of Heart Disease The cause of heart disease is not animal fats and cholesterol but rather a number of factors inherent in modern diets, including excess consumption of vegetables oils and hydrogenated fats; excess consumption of refined carbohydrates in the form of sugar and white flour; mineral deficiencies, particularly low levels of protective magnesium and iodine; deficiencies of vitamins, particularly of vitamin C, needed for the integrity of the blood vessel walls, and of antioxidants like selenium and vitamin E, which protect us from free radicals; and, finally, the disappearance of antimicrobial fats from the food supply, namely, animal fats and tropical oils.52 These once protected us against the kinds of viruses and bacteria that have been associated with the onset of pathogenic plaque leading to heart disease. While serum cholesterol levels provide an inaccurate indication of future heart disease, a high level of a substance called homocysteine in the blood has been positively correlated with pathological buildup of plaque in the arteries and the tendency to form clots-a deadly combination. Folic acid, vitamin B6, vitamin B12 and choline are nutrients that lower serum homocysteine levels.53 These nutrients are found mostly in animal foods. The best way to treat heart disease, then, is not to focus on lowering cholesterol-either by drugs or diet-but to consume a diet that provides animal foods rich in vitamins B6 and B12; to bolster thyroid function by daily use of natural sea salt, a good source of usable iodine; to avoid vitamin and mineral deficiencies that make the artery walls more prone to ruptures and the buildup of plaque; to include the antimicrobial fats in the diet; and to eliminate processed foods containing refined carbohydrates, oxidized cholesterol and free-radical-containing vegetable oils that cause the body to need constant repair. Modern Methods Of Processing Fats It is important to understand that, of all substances ingested by the body, it is polyunsaturated oils that are most easily rendered dangerous by food processing, especially unstable omega-3 linolenic acid. Consider the following processes inflicted upon naturally occurring fatty acids before they appear on our tables: Extraction: Oils naturally occurring in fruits, nuts and seeds must first be extracted. In the old days this extraction was achieved by slow-moving stone presses. But oils processed in large factories are obtained by crushing the oil-bearing seeds and heating them to 230 degrees. The oil is then squeezed out at pressures from 10 to 20 tons per inch, thereby generating more heat. During this process the oils are exposed to damaging light and oxygen. In order to extract the last 10% or so of the oil from crushed seeds, processors treat the pulp with one of a number of solvents-usually hexane. The solvent is then boiled off, although up to 100 parts per million may remain in the oil. Such solvents, themselves toxic, also retain the toxic pesticides adhering to seeds and grains before processing begins. High-temperature processing causes the weak carbon bonds of unsaturated fatty acids, especially triple unsaturated linolenic acid, to break apart, thereby creating dangerous free radicals. In addition, antioxidants, such as fat-soluble vitamin E, which protect the body from the ravages of free radicals, are neutralized or destroyed by high temperatures and pressures. BHT and BHA, both suspected of causing cancer and brain damage, are often added to these oils to replace vitamin E and other natural preservatives destroyed by heat. There is a safe modern technique for extraction that drills into the seeds and extracts the oil and its precious cargo of antioxidants under low temperatures, with minimal exposure to light and oxygen. These expeller-expressed, unrefined oils will remain fresh for a long time if stored in the refrigerator in dark bottles. Extra virgin olive oil is produced by crushing olives between stone or steel rollers. This process is a gentle one that preserves the integrity of the fatty acids and the numerous natural preservatives in olive oil. If olive oil is packaged in opaque containers, it will retain its freshness and precious store of antioxidants for many years. Hydrogenation: This is the process that turns polyunsaturates, normally liquid at room temperature, into fats that are solid at room temperature-margarine and shortening. To produce them, manufacturers begin with the cheapest oils-soy, corn, cottonseed or canola, already rancid from the extraction process-and mix them with tiny metal particles-usually nickel oxide. The oil with its nickel catalyst is then subjected to hydrogen gas in a high-pressure, high-temperature reactor. Next, soap-like emulsifiers and starch are squeezed into the mixture to give it a better consistency; the oil is yet again subjected to high temperatures when it is steam-cleaned. This removes its unpleasant odor. Margarine's natural color, an unappetizing gray, is removed by bleach. Dyes and strong flavors must then be added to make it resemble butter. Finally, the mixture is compressed and packaged in blocks or tubs and sold as a health food. Partially hydrogenated margarines and shortenings are even worse for you than the highly refined vegetable oils from which they are made because of chemical changes that occur during the hydrogenation process. Under high temperatures, the nickel catalyst causes the hydrogen atoms to change position on the fatty acid chain. Before hydrogenation, pairs of hydrogen atoms occur together on the chain, causing the chain to bend slightly and creating a concentration of electrons at the site of the double bond. This is called the cis formation, the configuration most commonly found in nature. With hydrogenation, one hydrogen atom of the pair is moved to the other side so that the molecule straightens. This is called the trans formation, rarely found in nature. Most of these man-made trans fats are toxins to the body, but unfortunately your digestive system does not recognize them as such. Instead of being eliminated, trans fats are incorporated into cell membranes as if they were cis fats-your cells actually become partially hydrogenated! Once in place, trans fatty acids with their misplaced hydrogen atoms wreak havoc in cell metabolism because chemical reactions can only take place when electrons in the cell membranes are in certain arrangements or patterns, which the hydrogenation process has disturbed. In the 1940's, researchers found a strong correlation between cancer and the consumption of fat-the fats used were hydrogenated fats although the results were presented as though the culprit were saturated fats.54 In fact, until recently saturated fats were usually lumped together with trans fats in the various U.S. data bases that researchers use to correlate dietary trends with disease conditions.55 Thus, natural saturated fats were tarred with the black brush of unnatural hydrogenated vegetable oils. Altered partially hydrogenated fats made from vegetable oils actually block utilization of essential fatty acids, causing many deleterious effects including sexual dysfunction, increased blood cholesterol and paralysis of the immune system.56 Consumption of hydrogenated fats is associated with a host of other serious diseases, not only cancer but also atherosclerosis, diabetes, obesity, immune system dysfunction, low-birth-weight babies, birth defects, decreased visual acuity, sterility, difficulty in lactation and problems with bones and tendons.57 Yet hydrogenated fats continue to be promoted as health foods. The popularity of partially hydrogenated margarine over butter represents a triumph of advertising duplicity over common sense. Your best defense is to avoid it like the plague. Homogenization: This is the process whereby the fat particles of cream are strained through tiny pores under great pressure. The resulting fat particles are so small that they stay in suspension rather than rise to the top of the milk. This makes the fat and cholesterol more susceptible to rancidity and oxidation, and some research indicates that homogenized fats may contribute to heart disease.58 The media's constant attack on saturated fats is extremely suspect. Claims that butter causes chronic high cholesterol values have not been substantiated by research-although some studies show that butter consumption causes a small, temporary rise-while other studies have shown that stearic acid, the main component of beef fat, actually lowers cholesterol.59 Margarine, on the other hand, provokes chronic high levels of cholesterol and has been linked to both heart disease and cancer.60 The new soft margarines or tub spreads, while lower in hydrogenated fats, are still produced from rancid vegetable oils and contain many additives. Part 3 of 3 (Part 1, Part 2) By Mary Enig, PhD, and Sally Fallon The Diet Dictocrats have succeeded in convincing Americans that butter is dangerous, when in fact it is a valued component of many traditional diets and a source of the following nutrients: Fat-Soluble Vitamins: These include true vitamin A or retinol, vitamin D, vitamin K and vitamin E as well as all their naturally occurring cofactors needed to obtain maximum effect. Butter is America's best source of these important nutrients. In fact, vitamin A is more easily absorbed and utilized from butter than from other sources.61 Fortunately, these fat-soluble vitamins are relatively stable and survive the pasteurization process. When Dr. Weston Price studied isolated traditional peoples around the world, he found that butter was a staple in many native diets. (He did not find any isolated peoples who consumed polyunsaturated oils.) The groups he studied particularly valued the deep yellow butter produced by cows feeding on rapidly growing green grass. Their natural intuition told them that its life-giving qualities were especially beneficial for children and expectant mothers. When Dr. Price analyzed this deep yellow butter he found that it was exceptionally high in all fat-soluble vitamins, particularly vitamin A. He called these vitamins "catalysts" or "activators." Without them, according to Dr. Price, we are not able to utilize the minerals we ingest, no matter how abundant they may be in our diets. He also believed the fat-soluble vitamins to be necessary for absorption of the water-soluble vitamins. Vitamins A and D are essential for growth, for healthy bones, for proper development of the brain and nervous systems and for normal sexual development. Many studies have shown the importance of butterfat for reproduction; its absence results in "nutritional castration," the failure to bring out male and female sexual characteristics. As butter consumption in America has declined, sterility rates and problems with sexual development have increased. In calves, butter substitutes are unable to promote growth or sustain reproduction.62 Not all the societies Dr. Price studied ate butter; but all the groups he observed went to great lengths to obtain foods high in fat-soluble vitamins-fish, shellfish, fish eggs, organ meats, blubber of sea animals and insects. Without knowing the names of the vitamins contained in these foods, isolated traditional societies recognized their importance in the diet and liberally ate the animal products containing them. They rightly believed such foods to be necessary for fertility and the optimum development of children. Dr. Price analyzed the nutrient content of native diets and found that they consistently provided about ten times more fat-soluble vitamins than the American diet of the 1930's. This ratio is probably more extreme today as Americans have deliberately reduced animal fat consumption. Dr. Price realized that these fat-soluble vitamins promoted the beautiful bone structure, wide palate, flawless uncrowded teeth and handsome, well-proportioned faces that characterized members of isolated traditional groups. American children in general do not eat fish or organ meats, at least not to any great extent, and blubber and insects are not a part of the western diet; many will not eat eggs. The only good source of fat-soluble vitamins in the American diet, one sure to be eaten, is butterfat. Butter added to vegetables and spread on bread, and cream added to soups and sauces, ensure proper assimilation of the minerals and water-soluble vitamins in vegetables, grains and meat. The Wulzen Factor: Called the "antistiffness" factor, this compound is present in raw animal fat. Researcher Rosalind Wulzen discovered that this substance protects humans and animals from calcification of the joints-degenerative arthritis. It also protects against hardening of the arteries, cataracts and calcification of the pineal gland.63 Calves fed pasteurized milk or skim milk develop joint stiffness and do not thrive. Their symptoms are reversed when raw butterfat is added to the diet. Pasteurization destroys the Wulzen factor-it is present only in raw butter, cream and whole milk. The Price Factor or Activator X: Discovered by Dr. Price, Activator X is a powerful catalyst which, like vitamins A and D, helps the body absorb and utilize minerals. It is found in organ meats from grazing animals and some sea food. Butter can be an especially rich source of Activator X when it comes from cows eating rapidly growing grass in the spring and fall seasons. It disappears in cows fed cottonseed meal or high protein soy-based feeds.64 Fortunately, Activator X is not destroyed by pasteurization. Arachidonic Acid: A 20-carbon polyunsaturate containing four double bonds, found in small amounts only in animal fats. Arachidonic acid (AA) plays a role in the function of the brain, is a vital component of the cell membranes and is a precursor to important prostaglandins. Some dietary gurus warn against eating foods rich in AA, claiming that it contributes to the production of "bad" prostaglandins, ones that cause inflammation. But prostaglandins that counteract inflammation are also made from AA. Short- and Medium-Chain Fatty Acids: Butter contains about 12-15% short- and medium-chain fatty acids. This type of saturated fat does not need to be emulsified by bile salts but is absorbed directly from the small intestine to the liver, where it is converted into quick energy. These fatty acids also have antimicrobial, antitumor and immune-system-supporting properties, especially 12-carbon lauric acid, a medium-chain fatty acid not found in other animal fats. Highly protective lauric acid should be called a conditionally essential fatty acid because it is made only by the mammary gland and not in the liver like other saturated fats.65 We must obtain it from one of two dietary sources-small amounts in butterfat or large amounts in coconut oil. Four-carbon butyric acid is all but unique to butter. It has antifungal properties as well as antitumor effects.66 Omega-6 and Omega-3 Essential Fatty Acids: These occur in butter in small but nearly equal amounts. This excellent balance between linoleic and linolenic acid prevents the kind of problems associated with overconsumption of omega-6 fatty acids. Conjugated Linoleic Acid: Butter from pasture-fed cows also contains a form of rearranged linoleic acid called CLA, which has strong anticancer properties. It also encourages the buildup of muscle and prevents weight gain. CLA disappears when cows are fed dry hay or processed feed.67 Lecithin: Lecithin is a natural component of butter that assists in the proper assimilation and metabolization of cholesterol and other fat constituents. Cholesterol: Mother's milk is high in cholesterol because it is essential for growth and development. Cholesterol is also needed to produce a variety of steroids that protect against cancer, heart disease and mental illness. Glycosphingolipids: This type of fat protects against gastrointestinal infections, especially in the very young and the elderly. For this reason, children who drink skimmed milk have diarrhea at rates three to five times greater than children who drink whole milk.68 Trace Minerals: Many trace minerals are incorporated into the fat globule membrane of butterfat, including manganese, zinc, chromium and iodine. In mountainous areas far from the sea, iodine in butter protects against goiter. Butter is extremely rich in selenium, a trace mineral with antioxidant properties, containing more per gram than herring or wheat germ. One frequently voiced objection to the consumption of butter and other animal fats is that they tend to accumulate environmental poisons. Fat-soluble poisons such as DDT do accumulate in fats; but water-soluble poisons, such as antibiotics and growth hormones, accumulate in the water fraction of milk and meats. Vegetables and grains also accumulate poisons. The average plant crop receives ten applications of pesticides-from planting to storage-while cows generally graze on pasture that is unsprayed. Aflatoxin, a fungus that grows on grain, is one of the most powerful carcinogens known. It is correct to assume that all of our foods, whether of vegetable or animal origin, may be contaminated. The solution to environmental poisons is not to eliminate animal fats-so essential to growth, reproduction and overall health-but to seek out organic meats and butter from pasture-fed cows, as well as organic vegetables and grains. These are becoming increasingly available in health food stores and supermarkets and through mail order and cooperatives. Composition Of Different Fats Before leaving this complex but vital subject of fats, it is worthwhile examining the composition of vegetable oils and other animal fats in order to determine their usefulness and appropriateness in food preparation: Duck and Goose Fat are semisolid at room temperature, containing about 35% saturated fat, 52% monounsaturated fat (including small amounts of antimicrobial palmitoleic acid) and about 13% polyunsaturated fat. The proportion of omega-6 to omega-3 fatty acids depends on what the birds have eaten. Duck and goose fat are quite stable and are highly prized in Europe for frying potatoes. Chicken Fat is about 31% saturated, 49% monounsaturated (including moderate amounts of antimicrobial palmitoleic acid) and 20% polyunsaturated, most of which is omega-6 linoleic acid, although the amount of omega-3 can be raised by feeding chickens flax or fish meal, or allowing them to range free and eat insects. Although widely used for frying in kosher kitchens, it is inferior to duck and goose fat, which were traditionally preferred to chicken fat in Jewish cooking. Lard or pork fat is about 40% saturated, 48% monounsaturated (including small amounts of antimicrobial palmitoleic acid) and 12% polyunsaturated. Like the fat of birds, the amount of omega-6 and omega-3 fatty acids will vary in lard according to what has been fed to the pigs. In the tropics, lard may also be a source of lauric acid if the pigs have eaten coconuts. Like duck and goose fat, lard is stable and a preferred fat for frying. It was widely used in America at the turn of the century. It is a good source of vitamin D, especially in third-world countries where other animal foods are likely to be expensive. Some researchers believe that pork products should be avoided because they may contribute to cancer. Others suggest that only pork meat presents a problem and that pig fat in the form of lard is safe and healthy. Beef and Mutton Tallows are 50-55% saturated, about 40% monounsaturated and contain small amounts of the polyunsaturates, usually less than 3%. Suet, which is the fat from the cavity of the animal, is 70-80% saturated. Suet and tallow are very stable fats and can be used for frying. Traditional cultures valued these fats for their health benefits. They are a good source of antimicrobial palmitoleic acid. Olive Oil contains 75% oleic acid, the stable monounsaturated fat, along with 13% saturated fat, 10% omega-6 linoleic acid and 2% omega-3 linolenic acid. The high percentage of oleic acid makes olive oil ideal for salads and for cooking at moderate temperatures. Extra virgin olive oil is also rich in antioxidants. It should be cloudy, indicating that it has not been filtered, and have a golden yellow color, indicating that it is made from fully ripened olives. Olive oil has withstood the test of time; it is the safest vegetable oil you can use, but don't overdo. The longer chain fatty acids found in olive oil are more likely to contribute to the buildup of body fat than the short- and medium-chain fatty acids found in butter, coconut oil or palm kernel oil. Peanut Oil contains 48% oleic acid, 18% saturated fat and 34% omega-6 linoleic acid. Like olive oil, peanut oil is relatively stable and, therefore, appropriate for stir-frys on occasion. But the high percentage of omega-6 presents a potential danger, so use of peanut oil should be strictly limited. Sesame Oil contains 42% oleic acid, 15% saturated fat, and 43% omega-6 linoleic acid. Sesame oil is similar in composition to peanut oil. It can be used for frying because it contains unique antioxidants that are not destroyed by heat. However, the high percentage of omega-6 militates against its use. Safflower, Corn, Sunflower, Soybean and Cottonseed Oils all contain over 50% omega-6 and, except for soybean oil, only minimal amounts of omega-3. Safflower oil contains almost 80% omega-6. Researchers are just beginning to discover the dangers of excess omega-6 oils in the diet, whether rancid or not. Use of these oils should be strictly avoided. They should never be consumed after they have been heated, as in cooking, frying or baking. High oleic safflower and sunflower oils, produced from hybrid plants, have a composition similar to olive oil, namely, high amounts of oleic acid and only small amounts of polyunsaturated fatty acids and, thus, are more stable than traditional varieties. However, it is difficult to find truly cold-pressed versions of these oils. Note: The bolded blue are Dr. Mercola's edited version of the original. Canola Oil contains 5% saturated fat, 57% oleic acid, 23% omega-6 and 10%-15% omega-3. The newest oil on the market, canola oil was developed from the rape seed, a member of the mustard family. Rape seed is unsuited to human consumption because it contains a very-long-chain fatty acid called erucic acid, which under some circumstances is associated with fibrotic heart lesions. Canola oil was bred to contain little if any erucic acid and has drawn the attention of nutritionists because of its high oleic acid content. But there are some indications that canola oil presents dangers of its own. It has a high sulphur content and goes rancid easily. Baked goods made with canola oil develop mold very quickly. During the deodorizing process, the omega-3 fatty acids of processed canola oil are transformed into trans fatty acids, similar to those in margarine and possibly more dangerous.69 A recent study indicates that "heart healthy" canola oil actually creates a deficiency of vitamin E, a vitamin required for a healthy cardiovascular system.70 Other studies indicate that even low-erucic-acid canola oil causes heart lesions, particularly when the diet is low in saturated fat.71 For further information please see Sally and Dr. Enig's newer article on canola oil. Flax Seed Oil contains 9% saturated fatty acids, 18% oleic acid, 16% omega-6 and 57% omega-3. With its extremely high omega-3 content, flax seed oil provides a remedy for the omega-6/omega-3 imbalance so prevalent in America today. Not surprisingly, Scandinavian folklore values flax seed oil as a health food. New extraction and bottling methods have minimized rancidity problems. It should always be kept refrigerated, never heated, and consumed in small amounts in salad dressings and spreads. Tropical Oils are more saturated than other vegetable oils. Palm oil is about 50% saturated, with 41% oleic acid and about 9% linoleic acid. Coconut oil is 92% saturated with over two-thirds of the saturated fat in the form of medium-chain fatty acids (often called medium-chain triglycerides). Of particular interest is lauric acid, found in large quantities in both coconut oil and in mother's milk. This fatty acid has strong antifungal and antimicrobial properties. Coconut oil protects tropical populations from bacteria and fungus so prevalent in their food supply; as third-world nations in tropical areas have switched to polyunsaturated vegetable oils, the incidence of intestinal disorders and immune deficiency diseases has increased dramatically. Because coconut oil contains lauric acid, it is often used in baby formulas. Palm kernel oil, used primarily in candy coatings, also contains high levels of lauric acid. These oils are extremely stable and can be kept at room temperature for many months without becoming rancid. Highly saturated tropical oils do not contribute to heart disease but have nourished healthy populations for millennia.72 It is a shame we do not use these oils for cooking and baking-the bad rap they have received is the result of intense lobbying by the domestic vegetable oil industry.73 Red palm oil has a strong taste that most will find disagreeable-although it is used extensively throughout Africa-but clarified palm oil, which is tasteless and white in color, was formerly used as shortening and in the production of commercial French fries, while coconut oil was used in cookies, crackers and pastries. The saturated fat scare has forced manufacturers to abandon these safe and healthy oils in favor of hydrogenated soybean, corn, canola and cottonseed oils. In summary, our choice of fats and oils is one of extreme importance. Most people, especially infants and growing children, benefit from more fat in the diet rather than less. But the fats we eat must be chosen with care. Avoid all processed foods containing newfangled hydrogenated fats and polyunsaturated oils. Instead, use traditional vegetable oils like extra virgin olive oil and small amounts of unrefined flax seed oil. Acquaint yourself with the merits of coconut oil for baking and with animal fats for occasional frying. Eat egg yolks and other animal fats with the proteins to which they are attached. And, finally, use as much good quality butter as you like, with the happy assurance that it is a wholesome-indeed, an essential-food for you and your whole family. Organic butter, extra virgin olive oil, and expeller-expressed flax oil in opaque containers are available in health food stores and gourmet markets. Edible coconut oil can be found in Indian or Caribbean markets.

    Odpowiedzi: 9 Ilość wyświetleń: 7209 Data: 5/16/2008 5:29:04 PM Liczba szacunów: 0
  • ja tam codziennie zjadam takie ilości Siłka: nadal nie ma mojego loverboya:( - rozgrzewka stawów, rozciaganie - 15 minut rowerek - wiosło hantelki 5 seryjek w oparciu o ławkę a) 15 x 12 kg b) 15x 14 kg c) 13 x 16 kg d) 12 x 18 kg e) 10 x 20 kg - wiosło dwie hantelki razem- normalnie 3 seryjki a) 10 x 14 kg na łapkę b) 12 x 16 kg na łapkę c) 10 x 18 kg na łapkę - dociąganie 3 seryjki a) sztanga plus 10 kg x 15 b) sztanga plus 25 kg x 13 c) sztanga plus 35 kg x 10 - odwrotne wiosłowanie 3 seryjki - dłonie zmęczone, ciężko było w ogóle robić:D a) 8 b) 6 c) 5 - drążek zwis a) 4 razy b) 4 razy c) 3 razy d) 3 razy e) 2 razy - drążek brzuch nogi zgiętę 3 seryjki a) 3 b) 4 c) 3 - stacje - 4 obwody między obwodami brak przerw a) przysiady x 30 b) pompki nogi na piłce x 20 c) brzuchy x 30 d) skakanka x 30 e) worek po 20 ciosów na rękę f) piłka i brzuchy x 30 - worek 10 minut intensywnie - orbi 27 minut - rozciaganie

    Odpowiedzi: 913 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 4/29/2010 2:49:29 PM Liczba szacunów: 0
  • Sposób na hardgainera

    Post
    Odżywianie i Odchudzanie

    majonez - ok uznajmy ze masz racje, nigdy nie stosowalem i nie wglebialem sie w jego sklad 1g tluszczu na kg mc jest ok Nasycone sa nie zdrowe zgadzam sie z tym ale do robienia masy dla hardganinera sa jak manna z nieba. Poza tym z posrod tluszczy sa najlepszym paliwem oraz w nasyconych jest cholesterol, ktory jest niezbedny do produkcji min testosteronu (poczytaj wypowiedzi marka c) Chce sie spasc do 90kg i nie bede plakac jesli polowa tego co zrobie bedzie tluszczem. Jestem silnie przekonany ze jedzenie TYLKO wegli o niskim IG dada mi gowno za przeproszeniem :). Mysle ze musze korzystac zarowno z wegli o nizszym IG jak i wyzszym. Na prawde duzo eksperymentowalem na swoim ciele. Gainery to nic innego jak maltodekstryny ktore nie sa specjalnie "dlugimi" weglowodanami oraz glukoza. Uwazam ze potrzebuje silnych bodźców pod postacia endogennej insuliny aby sie przebic przez moja tarcze niewrazliwych na insuline komorek (zarowno tych tluszczowych jak i miesniowych). Nie mam obecnie funduszy na zakup gainera ale mysle ze chleb pszenno-zytni bedzie zawieral calkiem zblizone proporcje weglowodanow ktore sa w gainerze chyba ze macie inna koncepcje? Wiadomo ze nie tylko tym mam zamiar sie zywic. Poprostu 30% weglowodanow chce miec o nieco wyzszym IG tak jak to zasugerowal marek c. EDIT: w sumie maltodekstryna ma IG 80 a chleb pszenny 85 wiec to wydaje sie byc najbardziej zblizona opcja a ja sie dziwilem jak to moj kumpel puchnie na zwyklym chlebie(wiadomo fat tez ) Zmieniony przez - Yarekbboy w dniu 2008-05-20 13:39:28

    Odpowiedzi: 42 Ilość wyświetleń: 10208 Data: 5/20/2008 1:32:36 PM Liczba szacunów: 0
  • Sposób na hardgainera

    Post
    Odżywianie i Odchudzanie

    "1g tluszczu na kg mc jest ok " Jest okey ale ale w skład tych tłuszczy oprócz nasyconych powinny być nienasycone i wielonsycone Nasycone sa nie zdrowe zgadzam sie z tym ale do robienia masy dla hardganinera sa jak manna z nieba. Poza tym z posrod tluszczy sa najlepszym paliwem oraz w nasyconych jest cholesterol, ktory jest niezbedny do produkcji min testosteronu (poczytaj wypowiedzi marka c) Doskonale wiem o tym że cholesterol jest potrzebny do prod testostereonu , ale pamiętaj że nie w nadmiarze!Samo zjedzenie powiedzmy 3 jajek z żołtkiem , do tego piersi samożone na oleju roślinnym + chleb razowy który smarujemy masłem wystarczą. Chce sie spasc do 90kg i nie bede plakac jesli polowa tego co zrobie bedzie tluszczem. Jestem silnie przekonany ze jedzenie TYLKO wegli o niskim IG dada mi gowno za przeproszeniem :). Mysle ze musze korzystac zarowno z wegli o nizszym IG jak i wyzszym. Na prawde duzo eksperymentowalem na swoim ciele. Gainery to nic innego jak maltodekstryny ktore nie sa specjalnie "dlugimi" weglowodanami oraz glukoza. Uwazam ze potrzebuje silnych bodźców pod postacia endogennej insuliny aby sie przebic przez moja tarcze niewrazliwych na insuline komorek (zarowno tych tluszczowych jak i miesniowych). Nie mam obecnie funduszy na zakup gainera ale mysle ze chleb pszenno-zytni bedzie zawieral calkiem zblizone proporcje weglowodanow ktore sa w gainerze chyba ze macie inna koncepcje? Wiadomo ze nie tylko tym mam zamiar sie zywic. Poprostu 30% weglowodanow chce miec o nieco wyzszym IG tak jak to zasugerowal marek c. Jeżeli tobie służą tłuszcze nasycone to okey , innym też moga śłużyć natomiast w większaosć przypadków ektomorfikom tłuszcze w takim nadmiarze źle służą, gdyż tak jak pisałem zbyt bardzo spowalinaja metabolizm i jezeli jesz założmy 7 posiłków i wszystkie będą miały nadmir tłussczu po prostu nie strawsiz ich. Odnośnie gainerów - na mnnie działają( tak jak i na większosć osób) i daltego jeżeli dieta musi zawierać dużo kalorii , polecam je , oczywiście nie twierdzę że każdemu muszą służyć Zmieniony przez - kapitan10 w dniu 2008-05-20 14:52:37

    Odpowiedzi: 42 Ilość wyświetleń: 10208 Data: 5/20/2008 2:50:05 PM Liczba szacunów: 0
  • Odżywianie w kulturystyce info

    Post
    Odżywianie i Odchudzanie

    Proszę bardzo tu jest dalszy ciąg do poszczególnych punktów mam nadzieję że teraz będzie lepiej. Dalszy ciąg do punktów: Ad.1 Tłuszcz- przyjaciel czy wróg? Nie wolno nam zapominać o tym, że podobnie jak białka, węglowodany i masę innych składników tak i tłuszcze niezbędne są do prawidłowego funkcjonowania organizmu, gdyż biorą aktywny udział w procesach wzrostu i regeneracji komórek jak również co może zdziwić niektórych są źródłem witamin takich jak A, D, E oraz K. To, że tłuszcze w pewnej ilości są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmu już wiemy ale skąd w takim razie tyle hałasu wokół ograniczania ich spożycia (zupełnie co innego postuluje w tej kwestii słynna dieta Kwaśniewskiego ale jej ocenę pozostawiam Wam drodzy czytelnicy). Otóż odpowiedz jest stosunkowo prosta nie wszystkie tłuszcze są wskazane do spożycia z punktu widzenia naszego organizmu. Dietetycy rozróżniają dwa podstawowe rodzaje tłuszczów, te zawierające kwasy tłuszczowe nasycone oraz te zawierające kwasy tłuszczowe nienasycone. Ich wpływ na organizm jest oczywiście zgoła odmienny. Pierwsze z nich występują głównie w większości produktów pochodzenia zwierzęcego a szczególnym ich źródłem są: masło, smalec, wołowina, boczek, jajka, pełnotłuste mleko czy jogurty. Głównym mankamentem produktów zawierających nasycone kwasy tłuszczowe jest fakt, iż zwiększają one poziom cholesterolu we krwi w związku z czym ich spożywanie nie jest wskazane. Drugi rodzaj – zawierające kwasy tłuszczowe nienasycone, z punktu widzenia organizmu człowieka są o wiele zdrowsze a występują one w większości tłuszczów roślinnych. Głównym źródłem kwasów nienasyconych jest olej roślinny. Dodatkowo dzieli się je jeszcze na kwasy jednonienasycone oraz wielonienasycone. Oczywiście jest szereg dróg pozwalających nam ograniczyć ilości tłuszczu w jadłospisie. Samo smażenie na patelni można np.: zastąpić pieczeniem na grillu, gotowaniem w wodzie czy też na parze. Rzecz jasna nie do wszystkich potraw ma to zastosowanie, dlatego też, jeżeli musimy już coś smażyć to róbmy to na patelni teflonowej, wlewając na dno odrobinę wody, aby sporządzana przez nas potrawa nie przypaliła się. Ad.2 Dobrodziejstwo człowieka woda W zdrowiu i w chorobie czysta woda jest jednym z najlepszych dobrodziejstw dla człowieka. Właściwe jej używanie wzmacnia sprawność organizmu. Pomaga w dostarczeniu mu potrzebnych składników. Jeżeli nie pije się wystarczającej ilości wody, organizm musi wydalać trujące produkty przemiany materii w formie bardziej skondensowanej, powodując nieprzyjemny zapach skóry, przykry zapach z ust i cuchnący mocz. Zdrowie zależy od wielu czynników, ale żaden nie jest ważniejszy niż woda. Użytek, jaki z niej robimy, w znacznym stopniu decyduje o stanie naszego ciała i umysłu. Każda tkanka, narząd czy układ działa w płynnym środowisku. Z oczywistych względów wody potrzebuje krążenie krwi, słuch, wzrok i wszystkie funkcje trawienne, od wydzielania śliny począwszy, a na ruchach robaczkowych skończywszy. Nie moglibyśmy połykać, mrugać oczami czy mówić - bez wody. Picie 8 szklanek wody dziennie skutecznie chroni przed przybieraniem na wadze, a nawet pomoże ci zrzucić kilka kilogramów, jeśli masz nadwagę. Pragnienie może być mylone z głodem. Gdy pojawi się, spróbuj zamiast jedzenia wypić I lub 2 szklanki wody, a zapewne głód zniknie. Woda jest jednym z najlepiej znanych leków moczopędnych. Jeśli masz obrzęki (nie spowodowane niewydolnością serca), wypij szklankę albo dwie wody, a pozbędziesz się większej ilości wody zewnątrzkomórkowej, niż wypiłaś. Nadmiar soli zatrzymuje wodę w organizmie, co może być przyczyną przewodnienia i obrzęków. Wypijanie nieco większej ilości wody w ciągu dnia pomoże wypłukać tę zbyteczną sól. Popularny hiszpański toast brzmi: „Salud y Pesetas", co znaczy: „Za twoje zdrowie i majątek". Z pewnością nie ma napoju godniejszego tego toastu niż woda. Każdy, kto ma zdrowie, posiada niezmierne bogactwo. A zdrowie w dużej mierze zależy od ilości i jakości wypijanej wody. Powinno ci wejść w nawyk wypijanie dwóch szklanek chłodnej wody zaraz po wstaniu z łóżka, natomiast nie należy pić w czasie posiłków. Powstrzymaj się od picia na piętnaście minut przed jedzeniem i godzinę po nim, by zapewnić spokojny przebieg procesów trawiennych. Woda nie tylko rozcieńcza soki trawienne i treść pokarmową, także w różny sposób utrudnia trawienie. Temperatura wypijanej wody nie powinna pogarszać jej smaku. W lecie powinna być chłodniejsza, w zimie bardziej stosowny byłby ciepły napój. Należy unikać skrajnych temperatur. Gorący napój może poparzyć jamę ustną. Lodowata woda zmniejsza przepływ krwi w śluzówce żołądka, a doprowadzenie jej do optymalnej temperatury ciała wymaga dodatkowej energii. Trzeba pamiętać, że w czasie upałów i w gorączce zwiększa się wydalanie wody przez skórę i płuca zwane parowaniem niewyczuwalnym. Wzrost temperatury ciała o I stopień powyżej 37 stopni C, zwiększa je o 400 ml. Podczas utraty wody następuje „ucieczka" mikroelementów, zwłaszcza sodu, potasu i magnezu, co może zagrozić między innymi nieprawidłowościami w funkcjonowaniu serca. Jak dużo wody należy pić? Wystarczająco tyle, aby utrzymać jasnosłomkowy kolor moczu. Organizm traci około 10-12 szklanek wody w ciągu doby poprzez skórę, płuca, mocz i stolec. Pokarm dostarcza od 2 do 4 szklanek wody. Pozostaje więc jeszcze do wypicia 6-8 szklanek wody. Czysta woda nie wymaga trawienia, nie powoduje zaburzeń w funkcji organizmu, nie zawiera dodatkowych kalorii, dlatego znaczenie mato, jaki rodzaj napoju pijemy. Organizm potrafi wykorzystać wodę spożywaną w formie różnych napojów. Jednak spożywanie niektórych z nich powoduje negatywne skutki w organizmie. Wiele napojów zawiera substancje wymagające trawienia w przewodzie pokarmowym i dostarczające dodatkowych kalorii, co sprzyja odkładaniu się tkanki tłuszczowej, powoduje wahania poziomu cukru we krwi i opóźnia trawienie. Jeżeli w napojach występuje cukier, wymaga on do własnej metabolizacji dodatkowej ilości wody. Większość napojów słodzonych zwiększa też wydzielanie kwasu żołądkowego, co sprzyja nadkwasocie i wrzodom. Napoje dietetyczne, nie zawierające cukru (oraz czarna kawa i herbata bez cukru), rozwiązują problem dodatkowych kalorii, nie są jednak pozbawione negatywnego wpływu na organizm. Związki chemiczne zawarte w nich, czyli alkaloidy (kofeina), środki konserwujące i barwniki drażnią śluzówkę żołądka oraz obciążają wątrobę i nerki, których zadaniem jest odtruwanie i oczyszczanie organizmu z toksycznych substancji. Wymaga to również podaży dodatkowej ilości wody. Picie tej czystej eliminuje wystąpienie takich problemów. Nie zawiera ona obcych substancji chemicznych, które naruszają delikatne struktury ludzkiego organizmu. Najlepiej jest gasić pragnienie płynami bez kalorii, zwykłą, najlepiej mineralną wodą, dostarczającą organizmowi mikroelementów. Osoby odchudzające się powinny pić wodę u niskosodową. Woda jest więc nie tylko niezbędnym składnikiem pokarmowym, ale też skutecznym i tanim środkiem w wielu dolegliwościach. Ad.3 Kiedy powinieneś karmić swoje mięśnie Jakie czynniki kierują wzrostem włókien mięśniowych? Mechanizmy te nie są obecnie w pełni poznane, ale wiemy, że aby nastąpił przyrost masy mięśniowej, tempo syntezy białka musi przewyższać tempo jego degradacji. Innymi słowy, musisz dostarczać białko mięśniom szybciej, niż ulega ono rozpadowi. W oparciu o kilka badań przeprowadzonych na zwierzętach naukowcy przypuszczają, że synteza białka mięśniowego wzrasta w ciągu 1-2 godzin po ćwiczeniach i może pozostawać na podwyższonym poziomie przez jakiś czas. jednakże ten podwyższony poziom zależy od intensywności, czasu trwania oraz rodzaju ćwiczenia. Badanie przeprowadzone w McMaster University w Hamikon w Kanadzie oceniało, w jaki sposób trening z obciążeniem oddziaływuje na syntezę białka. Sześciu mężczyzn trenujących oporowo wykonywało uginanie jednego przedramienia, podczas gdy drugie ramię służyło jako porównawczy punkt odniesienia. Trening składał się z czterech serii po 6-12 powtórzeń ćwiczenia na jedno ramię i obejmował uginanie przedramienia na modlitewniku, co razem dawało 12 serii. Zastosowane obciążenie było równe 80% maksymalnego pojedynczego powtórzenia danej osoby, a wszystkie serie były wykonywane do nieudanej próby, przy przerwach trwających 3-4 minuty pomiędzy seriami. Wykorzystując technologię nieosiągalną w zwykłych klubach oceniono syntezę białka w mięśniu dwugłowym ramienia w odstępach 4, 24 i 36 godzin po ćwiczeniu. Naukowcy odkryli, że synteza białka mięśniowego wykazywała większy poziom 4 godziny oraz 24 godziny po ćwiczeniu, ale po 36 godzinach powróciła do poziomu sprzed ćwiczeń. Pomimo że wzrost włókien mięśniowych nie był mierzony w tym badaniu, można przypuszczać, że jeśli rozpad białka był mniejszy niż synteza białka mięśniowego, w rezultacie można byłoby zaobserwować wzrost netto masy mięśni szkieletowych. Odkrycie, że synteza białka mięśniowego przebiegała na wyższym poziomie w ciągu 24 godzin po treningu, jest intrygujące. Wiele razy słyszałem, że mięśnie „rosną" po ćwiczeniach, szczególnie podczas snu. No cóż, po treningu możesz spokojnie założyć, że musisz nakarmić swoje mięśnie pewną ilością białka, aby podtrzymać dany poziom masy mięśniowej lub zwiększyć twoją obecną masę mięśni. Opierając się na powyższym badaniu powinieneś w ciągu 4--24 godzin po treningu konsumować białko. Ale czy właściwe będzie przyjmowanie go w ciągu 2-3 posiłków, w ciągu 24 godzin po treningu, czy też lepiej obudzić się w środku nocy, aby utrzymać optymalny schemat uzupełniania białka ze względu na masę mięśni? Pomimo że nauka nie ma jeszcze odpowiedzi na to pytanie, to w tym momencie najistotniejsze jest to, że powinieneś spożywać dostatecznie dużo białka, aby twoje ciafo nie musiało „pożyczać" białka z innych mięśni, żeby nakarmić tę partię ciała, którą akurat trenowałeś. Ad.4 Zasady zdrowego odżywiania Prawidłowe żywienie człowieka opiera się na pokrywaniu zapotrzebowania na podstawowe składniki pokarmowe. Zapotrzebowanie takie wyznacza się za pomocą norm żywieniowych, określających ilość składników, które powinny być przyjęte w pożywieniu. Jest wiele diet, które są zalecane dla ludzi otyłych czy chorych. Zapotrzebowanie energetyczne organizmu zależy jednak od różnych czynników, takich jak: wiek, płeć, klimat lub rodzaj wykonywanej pracy. Zapotrzebowanie energetyczne wyraża się w kaloriach (1 kaloria — 1 cal) - jest to ilość energii potrzebna do ogrzania 1 g wody o 1°C, lecz w układzie SI jest to dżul (J). W wartości energetycznej dziennej racji pokarmowej powinny znajdować się wszystkie składniki energetyczne potrzebne organizmowi, w tym około 15% białek, 55% cukrów i 30% tłuszczów. Dziewczynie w wieku 13 lat potrzebne jest dziennie 420 kcal białek. 1540 kcal cukrów oraz 840 kcal tłuszczów. W jadłospisie powinny znajdować się cztery posiłki: • śniadanie powinno zapewniać około 30% całkowitego dziennego zapotrzebowania na energię, czyli 840 kcal • drugie śniadanie - 10%, czyli 280 kcal • obiad - 40%, czyli 1120 kcal • kolacja - 20%, czyli 560 kcal ZDROWA ŻYWNOŚĆ To co jemy ma ogromy wpływ na nasze zdrowie. Nasze przyzwyczajenia żywieniowe nie zawsze odpowiadają potrzebom organizmu. Najczęściej jemy szybko i byle jak. Nie zwracamy uwagi na wartości odżywcze, jakie są nam potrzebne do prawidłowego rozwoju, a jakich dane produkty nam dostarczają. Jemy po prostu to, co lubimy. Ale czy to jest zdrowe? Zdaniem żywieniowców powinniśmy zwracać większą uwagę na to, co jemy. Powinniśmy się żywić zdrowo w każdym okresie życia. Podstawowe Zasady Żywienia zalecane przez Instytut Żywności i Żywienia: 1. Jedz regularnie co najmniej trzy posiłki dziennie. Każdy dzień rozpoczynaj od śniadania. 2. Twoje codzienne pożywienie powinno zawierać różne produkty pochodzenia roślinnego i zwierzęcego. 3. Spożywaj codziennie produkty zbożowe oraz warzywa i owoce. Warzywa najlepiej jeść na surowo lub krótko gotowane. 4. Dwa, a najlepiej trzy razy dziennie spożywaj mleko, biały ser lub jogurt5r o obniżonej zawartości tłuszczu. 5. Ograniczaj ilość spożywanego tłuszczu. Tłuszcze zwierzęce zastępuj olejami lub oliwą z oliwek. 6. Mięso i jego przetwory jedz w ilościach umiarkowanych dwa lub trzy razy w tygodniu. Wybieraj mięso chude. W pozostałe dni jadaj dania z ryb i roślin strączkowych (fasola, groch, soja). 7. Ograniczaj spożycie soli kuchennej. Jedna płaska łyżeczka soli dziennie dodawana do potraw powinna Ci wystarczyć. Nie dosalaj. 8. Zachowaj umiar w jedzeniu cukru i słodyczy. Zamiast słodyczy jadaj więcej owoców i warzyw. 9. Bądź aktywny ruchowo. Pomoże Ci to utracić nadmiar dostarczanej z pożywieniem energii (kalorii). Pamiętaj, że ruch może często zastąpić lekarstwa, lecz żadne lekarstwo nie zastąpi ruchu!!! Według dietetyków do codziennego jadłospisu powinniśmy wybierać produkty ni-skokaloryczne, bogate w błonnik, witaminy i składniki mineralne. Powinniśmy zatem jeść dużo ciemnego pieczywa, warzyw i owoców, białego chudego sera oraz ryb. Spożywajmy więcej mleka o niskiej zawartości tłuszczu oraz niskotłuszczowych jogurtów i kefirów. Do podstawowych i niezbędnych człowiekowi składników odżywczych należą: białko, węglowodany, tłuszcze, witaminy, składniki mineralne, woda i błonnik. BIAŁKO Jest jednym ze składników budujących mięśnie, kości, skórę oraz krew. Nie można go zastąpić żadnymi innymi składnikami odżywczymi. Występuje zarówno w produktach zwierzęcych, jak i roślinnych. Najwięcej białka znajduje się w mięsie, drobiu, rybach, jajkach, mleku, kefirach i serach. Wśród produktów roślinnych bogate w białko są: fasola, groch, soczewica, bób, soja i orzechy. Prawidłowe żywienie wymaga spożywania produktów zawierających białko zwierzęce i roślinne. WĘGLOWODANY Są to składniki odżywcze, które dostarczają organizmowi energii. Większe ich ilości znajdują się w produktach pochodzenia roślinnego. Wyróżniamy węglowodany proste i złożone. Te pierwsze są łatwiej przyswajane przez organizm człowieka i szybciej spalane. Węglowodany to głównie skrobia i cukier, czyli sacharoza. Obecne są w produktach takich, jak: owoce, warzywa, pieczywo, kasze, płatki zbożowe, ryż, kukurydza i ziemniaki. BŁONNIK to inaczej włókno pokarmowe. Jest to naturalny składniki owoców, warzyw, nasion i zbóż. Ułatwia trawienie, przez co spełnia bardzo ważną rolę w organizmie człowieka. Poza tym błonnik zwiększa objętość pokarmów, znosi uczucie głodu, wpływa na obniżenie poziomu cholesterolu we krwi. Najbogatsze w błonnik są produkty zbożowe, czyli chleb razowy, gruboziarniste kasze, płatki zbożowe i otręby. Błonnik znajdziemy także w roślinach strączkowych, warzywach liściastych, ziemniakach i owocach. Ad.5 Przetapianie rdzenia Stwórz dzienny deficyt kaloryczny. To święta krowa odchudzania i nie ma sposobu, by ją ominąć. Jedzenie mniejszej liczby kalorii niż się zużywa wymaga korzystania z rezerw energetycznych w postaci tkanki tłuszczowej, ale gdy zejdzie się zbyt nisko, organizm zaczyna głodować. Najlepiej zapewnić sobie dzienny deficyt kaloryczny rzędu 300-500 kalorii – uważa prof. Jeff Volek z Human Performance Laboratory w Indiana`s Ball State University. Najlepszym sposobem jest zmniejszyć liczbę kalorii o kilkaset dietą i kolejne paręset spalić podczas treningu kardio (aerobowego). Volek podkreśla, że trening oporowy jest kolejnym ważnym czynnikiem w procesie odchudzania, gdyż pomaga on utrzymać masę mięśniową jednocześnie tracąc na wadze. Drobiazgowe liczenie kalorii nie jest potrzebne. Zapotrzebowanie kaloryczne organizmu jest codziennie inne, więc lepiej kierować się uczuciem głodu i wielkością porcji niż matematycznymi wyliczeniami. Gdy przeczytasz ten artykuł, nauczysz się jak komponować posiłki dostosowane do Twoich zmieniających się potrzeb. Jedz mniejsze porcje Przy obecnej epidemii coraz większych porcji z łatwością da się wyeliminować kilkaset kalorii dziennie zamawiając hamburgera zamiast Big Maca, porcje zwykłe zamiast „super-size”. Pomyśl: czy naprawdę musisz wypić litr Coca-coli za jednym posiedzeniem? Jeśli chcesz schudnąć trzymaj się porcji, które pasują do Twej dłoni. Porcja mięsa lub ryby powinna mieć wielkość talii kart, porcja ryżu czy makaronu – zaciśniętej pięści, pieczony ziemniak – myszy komputerowej, ser – czterech kostek do gry, masło lub inne tłuszcze – wielkość opuszki kciuka. Zwracaj uwagę na informacje żywieniowe na opakowaniach. Czasami jedno opakowanie zawiera kilka porcji. A w restauracji? Często na Twoim talerzu znajduje się tyle jedzenia, że z powodzeniem mogłoby wystarczyć dla dwóch czy trzech osób. Na czas tych pięciu tygodni lepiej trzymać się z dala od restauracji. Jedz co cztery godziny Częste jedzenie pomoże Ci nie czuć się głodnym i zaprogramować organizm tak, by skutecznie spalał to, co zje. Sassin radzi, by śniadanie jeść w ciągu pierwszej pół godziny od wstania, a następnie co cztery godziny, w sumie około pięciu posiłków dziennie. Liczba kalorii zjadanych podczas jednego posiłku powinna wystarczyć na najbliższe 3-4 godziny. Początkowo trzeba sobie radzić metodą prób i błędów: jeśli jest się sytym przez 6 godzin, to znaczy, że zjadło się za dużo; jeśli po godzinie czujesz głód, dodaj następnym razem do tego posiłku jeszcze 200 kalorii. Po paru tygodniach jedzenia czterech posiłków dziennie być może trzeba będzie zacząć jeść częściej. Jeśli jesz te same ilości, a wcześniej odczuwasz głód, znaczy to, że Twój metabolizm pracuje na pełnych obrotach. Sassin zaleca wówczas zacząć jeść co 3 godziny, dzięki czemu prawdopodobnie zmieścisz jeszcze jeden, piąty posiłek w ciągu dnia. Jedz pełne białko w każdym z posiłków Choć każdy posiłek powinien zawierać białko, węglowodany i tłuszcz, to jednak białko jest najważniejsze. Gdy organizm odczuwa niedobór kalorii, sięga po energię w postaci tłuszczu i mięśni. Jedząc dużo białka nie dopuszcza się do utraty mięśni i dostarcza się składników odżywczych koniecznych dla podtrzymania treningu. Sassin podkreśla znaczenie jedzenia białek zwierzęcych zamiast łączenia kilku białek roślinnych celem uzyskania pełniejszego zastawu aminokwasów. (Na szczęście dla wegeterianów łączenie np. Ryżu z fasolą zwiększa spożycie kalorii, przez co trudniej będzie im schudnąć). Należy jeść jajka i białka jaj, chudy twaróg, wołowinę, kurczaki, wieprzowinę i ryby. Twoje zapotrzebowanie na białko wynosi prawdopodobnie 1,76 – 2,2 g na kilogram wagi ciała, a nawet więcej, jeśli zauważysz, że tracisz mięśnie. Nie eliminuj węglowodanów ani tłuszczu Żadna rozsądna dieta nie wyeliminuje w całości jakiegoś składnika odżywczego. Tłuszcz powoduje uczucie sytości, a węglowodany są źródłem energii (zwłaszcza dla mózgu). Każdy Twój posiłek powinien zawierać jedną porcję węglowodanów, nie większa jednak niż to, co zmieści się w garści. Najlepiej niech to będzie ryż, płatki owsiane czy chleb pełnoziarnisty, a także większość warzyw. Zwróc uwagę, czy nie występują u Ciebie następujące objawy niedoboru węglowodanów: - Rozdrażnienie - Wybuchowość - Brak koncentracji Jeśli odczuwasz którykolwiek z tych objawów, skoryguj swoją dietę. Być może trzeba trochę zwiększyć spożycie węglowodanów, albo dodać więcej białka i tłuszczu. Większość Twoich posiłków powinna zawierać małą ilość tłuszczu. Tłuszcz powoduje uczucie sytości i zadowolenia po posiłku. Dzięki niemu posiłek lepiej smakuje i na dłużej starcza! Posiłki zawierające mięso czy ser naturalnie dostarczają również tłuszczu. Jeśli posiłek zawiera bardzo mało tłuszczu i nie czujesz się nim usatysfakcjonowany, dodaj trochę orzeszków ziemnych, oliwy z oliwek, masła czy majonezu. Pamiętaj o wielkości porcji, gdyż gram tłuszczu ma ponad dwukrotnie więcej kalorii niż gram białka czy węglowodanów. Ad.6 Dużo tłuszczy czy węglowodanów? Te zależności były przedmiotem badań jednej z ostatnio opublikowanych prac (R.D. Starling i wsp., „Effects of diet on muscle triglyceride and endurance performance", Journal of Applied Physiology, 82:1185-89,1997). Przeprowadzono je na grupie siedmiu mężczyzn trenujących wytrzymałościowo. Każdy z nich miał do wyboru jedną z dwóch różnych diet: 1) wysokowęglowodanową (83% kalorii z węglowodanów) i 2) wy-sokotłuszczową (68% kalorii z tłuszczu). Obie diety zawierały tę samą liczbę kalorii dostarczonych w ciągu 12 godzin. Po 12 godzinach badanym polecono jeździć na rowerze do momentu spalenia przez każdego z nich około 400 kalorii, przy czym można było w dowolnym momencie robić sobie przerwy. Okazało się, że po spożyciu diety wysokotłuszczowej osiągnięcie celu treningu zajmowało więcej czasu niż po spożyciu diety wysokowęglowodanowej. Wyniki te sugerują, że wysokotłuszczowa dieta na dzień przed treningiem wytrzymałościowym wcale nie poprawia wydolności, a wręcz przeciwnie - zmniejsza ją. Jednakże rodzi się pytanie: czy długotrwałe stosowanie diety wysokotłuszczowej będzie równie pogarszało wytrzymałość, jak zastosowana w badaniu, dieta krótkotrwała? Pomijając ryzyko rozwoju choroby wieńcowej, jak dalece ludzki organizm potrafi zaadaptować się do długotrwałego spożywania diety wysokotłuszczowej? Ad.7 Zasady odżywiania. O czym należy pamiętać ? To co jemy ma ogromny wpływ na nasze zdrowie. Nasze przyzwyczajenia żywieniowe nie zawsze odpowiadają potrzebom organizmu. Najczęściej jemy szybko i byle jak. Nie zwracamy uwagi na wartości odżywcze, jakie są nam potrzebne do prawidłowego rozwoju, a jakich dane produkty nam dostarczają. Jemy po prostu to, co lubimy. Ale czy to jest zdrowe? Zdaniem żywieniowców powinnismy zwracać większą uwagę na to, co jemy. Powinniśmy się żywić zdrowo w każdym okresie życia. Według dietetyków do codziennego jadłospisu powinniśmy wybierać produkty niskokaloryczne, bogate w błonnik, witaminy i składniki mineralne. Powinniśmy zatem jeść dużo ciemnego pieczywa, warzyw i owoców, białego chudego sera oraz ryb. Spożywajmy więcej mleka o niskiej zawartości tłuszczu oraz niskotłuszczowych jogurtów i kefirów. Do podstawowych i niezbednych człowiekowi składników odżywczych należą; białko, węglowodany, tłuszcze, witaminy, składniki mineralne, woda i błonnik. Podstawowe zasady żywienia zalecane przez Instytut Żywności i Żywienia: I – Jedz regularnie co najmniej trzy posiłki dziennie. Każdy dzień rozpoczynaj od śniadania. II – Twoje codzienne pożywienie powinno zawierać różne produkty pochodzenia roślinnego i zwierzęcego. III – Spożywaj codziennie produkty zbożowe oraz warzywa i owoce. Warzywa najlepiej jeść na surowo lub krótko gotowane. IV – Dwa, a najlepiej trzy razy dziennie spożywaj mleko, biały ser lub jogurty o obniżonej zawartości tłuszczu. V – Ograniczaj ilość spożywanego tłuszczu. Tłuszcze zwierzęce zastępuj olejami lub oliwą z oliwek. VI – Mięso i jego przetwory jedz w ilościach umiarkowanych dwa lub trzy razy w tygodniu. Wybieraj mięso chude. W pozostałe dni jadaj dania z ryb i roślin strączkowych. VII – Ograniczaj spożycie soli kuchennej. Jedna płaska łyżeczka soli dziennie dodawana do potraw powinna ci wystarczyć. Nie dosalaj. VIII – Zachowaj umiar w jedzeniu cukru i słodyczy. Zamiast słodyczy jadaj więcej owoców i warzyw. IX – Bądź aktywny ruchowo. Pomoże Ci to utracić nadmiar dostarczanej z pożywieniem energii (kalorii). Pamiętaj, ze ruch może często zastąpić lekarstwa, lecz żadne lekarstwo nie zastąpi ruchu. Ad.8 Co o białku każdy miłośnik kulturystyki powinien wiedzieć Każdy nawet początkujący miłośnik dźwigania ciężarów, wie, że podstawą do uzyskania dobrych rezultatów jest odpowiednia dieta, a przede wszystkim białko. Nie zawsze jednak wiemy, dlaczego akurat białko, skąd je brać, jak spożywać i co ono właściwie daje. We wszystkim, co robimy i w czym chcemy osiągnąć jakieś wyniki, niezbędna jest wiedza, bo ona w połączeniu z ciężką pracą daje najlepsze efekty. Co to jest białko? Białko to główny budulec organizmu. Stanowi około 15% masy ciała i jest obecne przede wszystkim w mięśniach. Zbudowane jest z aminokwasów, związków zawierających cztery pierwiastki niezbędne do życia: węgiel, wodór, tlen i azot. Zwykle białko składa się z około 20 aminokwasów, ale wiele z nich występuje w cząsteczce białka kilkakrotnie, tak że cząsteczka białka może obejmować 500 lub więcej jednostek aminokwasów ułożonych w określonej kolejności. Każda komórka w ludzkim organizmie potrzebuje białka. Jest ono niezbędne do wzrostu i odbudowy komórek począwszy od tkanki mięśniowej i kostnej, a skoączywszy na włosach i paznokciach. Białko umożliwia również produkcję enzymów, które biorą udział w trawieniu pokarmów, wytwarzaniu przeciwciał oraz hormonów. Jednym słowem białko jest niezbędne dla większości życiowych funkcji organizmu, zwłaszcza dla rozwoju, utrzymania i rozwoju komórek. Białko po spożyciu jest rozkładane na aminokwasy, a te z kolei są później wchłaniane i wykorzystywane do produkcji innych białek. Spośród 20 różnych aminokwasów występujących w produktach roślinnych i zwierzęcych większość organizm ludzki jest zdolny wytwarzać samodzielnie, ale 8 niezbędnych aminokwasów może pozyskać tylko z żywności. Dlatego właśnie dieta powinna być bogata białko, które będzie zawierać aminokwasy: izoleucynę, leucynę, fenyloalaninę, walinę, treoninę, metioninę, tryptofan oraz lizynę. Brak lub niedostateczna ilość jednego z nich uniemożliwia syntezę białka ustrojowego. Spośród tych 20, istnieją jeszcze tzw. Aminokwasy względnie egzogenne, których organizm czasami potrzebuje a czasami nie. Potrzebne są głównie w stanach pooperacyjnych, w trakcie różnego rodzaju chorób oraz podczas ciężkiego wysiłku fizycznego. Są to: arginina, cysteina, glutamina, histydyna, tauryna. Białko przedstawia szczególną wartość dla sportowców, a zwłaszcza dla ludzi zajmujących się sportami siłowymi. Organizm zdrowego człowieka traci dziennie około 30 gramów białka. Jest to spowodowane koniecznością wymiany zużytych elementów ciała. Zatem dla utrzymania odpowiedniej równowagi wystarczyłoby zapewnianie organizmowi ok. 30 gramów białka z pokarmem. U sportowców jednak wymiana białek jest dużo większa, co spowodowane jest treningiem. Sportowiec traci kilkakrotnie więcej białka niż inni ludzie i wobec tego powinien dostarczać dużo więcej białka organizmowi, by jego synteza była większa od rozpadu. Wartości te powinny wahać się pomiędzy 1,5 g do 2,5 g białka na każdy kilogram wagi ciała. Teoretycznie można spożywać tyle białka, ile się chce, ale warto jednak wiedzieć, że zbyt duże ilości białka są niewskazane. W wątrobie nadmierna jego ilość zamieniania jest na glukozę oraz produkty uboczne, takie jak mocznik, który jest następnie wydalany. Nadmiar białka prowadzi także do zakwaszenia organizmu, co powoduje zwiększoną utratę wapnia w tkanki kostnej. Dlatego zamiast jednorazowo zjadać tyle, ile jest tylko możliwe, lepiej co kilka godzin zjadać mniejsze ilości, ale częściej. Jeśli będziesz jadł częściej mniejsze ilości białka, lepiej będzie ono trawione i wchłaniane. Optymalnym rozwiązaniem jest spożywanie od 5 do 8 posiłków dziennie, z których każdy powinien zawierać od 20 do 40 gramów wysokowartościowego białka. Ponadto aby ułatwić właściwe przyswajanie białka, a w szczególności dużych dawek powinno się przestrzegać pewnych wskazówek. Otóż w celu oszczędzania protein należy dbać o odpowiednią ilość dostarczanych organizmowi węglowodanów. Jeśli podstawowe przemiany metaboliczne będą zasilane energią z węglowodanów, organizm nie zużyje do tego celu białka. Do posiłków należy także dodawać trochę tłuszczów, które spowalniając proces trawienia, przyczynią się do lepszego wchłaniania protein. Istotne jest także odpowiednie nawodnienie organizmu, ponieważ przemiana białkowa wymaga dużej ilości wody. Najlepiej pić codziennie ponad 3,5 litra płynów. Ad.9 Co to jest ładowanie węglowodanowe Prawie każdy kulturysta przygotowując się do zawodów redukuje spożycie węglowodanów, by zmniejszyć poziom tkanki tłuszczowej. Skutkiem tego flaczeją mu mięśnie, ponieważ w organizmie brakuje glukozy do bieżącego uzupełnienia zapasów glikogenu, wyczerpanych przez trening siłowy. Im bliżej zawodów, tym mniej węglowodanów zjada zawodnik, by w pełni wyczerpać zapasy glikogenu. W koącu zaczyna ładować węglowodany, by ponownie uzupełnić zapasy glikogenu w mięśniach, dzięki czemu, gdy wychodzi na scenę, jego mięśnie są maksymalnie wypełnione. Są różne sposoby ładowania węglowodanów, ale opowiem o metodzie, która według mnie jest najbardziej skuteczna. Powiedzmy, ze planujesz wystąpić na pokazie kulturystycznym w sobotę wieczorem. Przez kilka tygodni byłeś na diecie, a od niedzieli do środy powinieneś znacznie ograniczyć węglowodany. Np. ważąc 80 kg powinno się jeść 100 g węglowodanów dziennie w kilku porcjach. Po czterech dniach jest się przygotowanym do ładowania węglowodanów, a zapasy glikogenu są na wyczerpaniu. By jeszcze bardziej je zmniejszyć, należy w tych czterech dniach trenować każdą część ciała, robiąc trzy lub cztery serie o dużej liczbie powtórzeą i umiarkowanym obciążeniu. Tuż po porannym treningu w czwartek zacznij ładować węglowodany, biorąc 200g glukozy a dwie godziny później kolejne 200g . Glukoza to najskuteczniejszy cukier, gdyż organizm zużywa ją bezpośrednio do produkcji glikogenu. Każdy inny cukier, zanim zmieni się w glikogen musi być najpierw przekształcony w glukozę. Biorąc glukozę ma się o ten jeden etap mniej. Następnie przez resztę dnia zjadaj 200 g węglowodanów w każdym posiłku, co dwie i pół godziny. Połowę tej porcji powinna stanowić glukoza, a połowę węglowodany złożone. W ciągu dnia powinno się zjeść w sumie 1000-1200 g węglowodanów, w zależności od wagi ciała, objętości mięśni i codziennego zapotrzebowania. Podczas ładowania węglowodanów jedz białko z chudych źródeł, np. kurze piersi, ale ogólnie zmniejsz spożycie białka . W tym momencie najważniejsze jest jedzenie węglowodanów. Gdy rozpoczniesz ładowanie węglowodanowe, nie wykonuj żadnych ćwiczeą (poza zwykłymi normalnymi czynnościami), gdyż to mogłoby zmniejszyć wypełnienie mięśni. W piątek przed zawodami zjedz kilka posiłków po 50-100 g prostych i złożonych węglowodanów, w zależności od wagi ciała i zapotrzebowania kalorycznego. Obserwuj uważnie swój wygląd. Gdyż poczujesz, że mięśnie są już całkiem pełne, musisz znowu przestać jeść węglowodany, by nie przedobrzyć (gdyż zje się więcej węglowodanów niż mięśnie mogą pomieścić wówczas nabiera się nabrzmiałego, nadmuchanego wyglądu) . Uważa się, ze ładowanie węglowodanowe jest techniką zawodowych kulturystów, ale inni też mogą spróbować. Po fazie diety można przetestować zmniejszanie/ ładowanie węglowodanów i zobaczyć jak organizm na to zareaguje. To dostarczy cennych informacji o tym, jak generalnie organizm przetwarza węglowodany. Można też poznać granice ładowania węglowodanów, gdybyście w przyszłości zdecydowali się startować w zawodach. Wszyscy zawodowi kulturyści na wiele miesięcy przed jakimkolwiek wyjściem na scenę muszą przećwiczyć dietę przygotowującą ich do zawodów i fazy zmniejszania/ładowania węglowodanów, by dokładnie poznać reakcję swojego organizmu. Ad.10 8 zasad dotyczących węglowodanów Zasada 1 : Węglowodany, które wolno się trawią, są naturalne. Wszystkie wolno trawiące się węglowodany, takie jak słodkie ziemniaki, dziki ryż, fasola i owoce, pochodzą od matki natury. Nie są w żaden sposób przetworzone. Naturalne węglowodany mają mnóstwo substancji odżywczych i błonnika. Powodują stosunkowo wolny wzrost stężenia glukozy we krwi i umiarkowane wydzielanie insuliny. Powinny stanowić główne źródło energii dla organizmu. Zasada 2 : Węglowodany, które szybko się trawią, wyprodukowali ludzie. Szybko trawi się rafinowany cukier. Generalnie im bardziej przetworzone węglowodany, tym szybciej się trawią. Produkcja bajgli, bułek, białego chleba, białego ryżu, ziemniaków purre, ciastek, płatków śniadaniowych, wafli ryżowych i soków owocowych wymaga co najmniej jednego etapu przetwarzania. W wyniku tego powstają węglowodany, które szybciej niż węglowodany wymienione w punkcie pierwszym przechodzą do krwi i powodują gwałtowny wzrost wydzielania insuliny, co nie jest pożądane u sportowców, z wyjątkiem okresu tuż po treningu. Zasada 3 : Kulturyści z nadmiarem tkanki tłuszczowej potrzebują wolno trawiących się węglowodanów. Gdy jesz węglowodany, twój organizm reaguje na to uwolnieniem insuliny. Insulina zasila trening powodując, podstawowa cząsteczka energetyczna obecna w węglowodanach, czyli glukoza, dociera do mięśni. Insulina pomaga również wprowadzić białko do mięśni, co powoduje ich przyrost. Wadą jedzenia zbyt wielu szybko trawiących się węglowodanów i wywołanie dużego wzrostu wydzielania insuliny jest to, że ułatwia ona przekształcanie się nadmiaru węglowodanów w tkankę tłuszczową. Należy zatem sięgać po naturalne( wolno trawiące się węglowodany i jeść je w takich ilościach i o takich porach, by to pomagało realizować swoje cele w kulturystyce. Uwalniają one mniej insuliny niż węglowodany, które szybko się trawią i umożliwiają kontrolę nad ilością tkanki tłuszczowej. Zasada 4 :Szczupli kulturyści mogą się wyłamać. Mimo, że kulturyści generalnie nie powinni jeść takich rzeczy jak białe pieczywo, niskotłuszczowe ciastka, czy płatki śniadaniowe, to osoby, którym trudno jest osiągnąć przyrosty masy, mogą okazjonalnie sobie na nie pozwolić. Tacy kulturyści do przyrostu potrzebują dużo węglowodanów- jak również białka i zdrowych tłuszczów. Węglowodany pomagają im utrzymać stan anabolizmu. Przetworzone produkty powodują większe wydzielanie insuliny niż produkty naturalnie i zwiększają apetyt. U osób, które trudno zwiększają masę, jednym z kluczy do sukcesu jest pobudzenie apetytu. Zasada 5 : Przed treningiem jedz wolno i średnio trawiące się węglowodany. Podczas treningu organizm zużywa węglowodany do produkcji energii. Mięśnie pobierają ją z węglowodanów zmagazynowanych w mięśniach. Organizm wykorzystuje również glukozę obecną we krwi po ostatnim posiłku. Posiłek poprzedzający trening powinien składać się z węglowodanów wolno trawiących się lub stanowić kombinację wolno i średnio działających węglowodanów. Węglowodany, które wolno się spalają, zapobiegają całkowitemu wyczerpaniu się podczas treningu, a organizm potrafi niektóre z nich wykorzystać do produkcji energii, gdy zapasy glikogenu zaczną się wyczerpywać. Węglowodany, które trawią się nieco szybciej, to banany, ziemniaki, sok pomaraączowy i makaron. Te węglowodany będą łatwiej dostępne celem zasilania energetycznego organizmu. Mimo to, przed treningiem unikaj przetworzonych węglowodanów, takich jak wymienionych w punkcie drugim. Ponieważ tak szybko się spalają, mogą paradoksalnie zmniejszyć Twój poziom energii. Po ich zjedzeniu poziom glukozy we krwi szybko narasta i równie szybko opada, a to może powodować osłabienie i senność. Zasada 6 : Po treningu można jeść wszystko. Posiłek po treningowy powinien zawierać dużo węglowodanów, szczególnie szybko się trawiących. Zjedzenie dużej ilości szybko i wolno trawiących się węglowodanów prowadzi do wzrostu wydzielania insuliny wówczas, gdy mięśnie są najbardziej wrażliwe na jej działanie. Podwyższony poziom insuliny pozwala na przejście ze stanu katabolizmu (utraty mięśni) w stan anabolizmu (przyrostu mięśni). Bezpośrednio po treningu można pozwolić sobie na bułkę z miodem czy dżemem, biały ryż, rodzynki, niskotłuszczowe lody, a nawet do 1,5g węglowodanów na kilogram wagi ciała. Na przykład kulturysta o wadze 90kg może zjeść podczas tego posiłku 120-140g węglowodanów, razem z 40-60g białka, najlepiej w postaci szybko przyswajalnego proszku. Zasada 7 : Inne składniki odżywcze mają wpływ na węglowodany. Chodź dzielimy węglowodany na wolno, średnio i szybko się trawiące, to inne składniki pożywienia, takie jak błonnik, tłuszcze i białko, mogą mieć wpływ na szybkość przedostawania się węglowodanów do krwi. Błonnik- obecny w warzywach, owocach, fasoli, płatkach owsianych oraz skórce ziemniaków- może drastycznie zwolnić przechodzenie węglowodanów do krwi. Połączenie białego ryżu, który trawi się szybko lub średnio szybko, z filiżanką brokuł zwolni tempo trawienia ryżu. Porcja czarnej fasoli dodana do ziemniaków purre drastycznie zwolni tempo trawienia ziemniaków. Tłuszcze obecne w pokarmie również zwalniają tempo trawienia. Łączenie jakiegokolwiek źródła białka zwierzęcego tłuszcz- np. kurczak, mięsa, całych jaj- z jakimi bądź węglowodanami- zwolni tempo ich trawienia. Jeśli starasz się jeść chudo, możesz polegać na beztłuszczowych źródłach białka, takich jak białka jaj, piersi indycze czy chude ryby. To też zwolni tempo trawienia. Zasada 8 : Kontrola nad insuliną to kontrola nad apetytem. Jeśli starasz się schudnąć, ale podczas stosowania diety jesteś głodny, spróbuj podczas każdego posiłku z wyjątkiem po treningowego jeść małe ilości wolno trawiących się węglowadanów. Wolno trawiące się węglowodany pomagają lepiej zapanować nad apetytem niż węglowodany szybko się trawiące. Jedzenie dużych ilości niskokalorycznych warzyw zwiększy ilość błonnika w diecie i dodatkowo zwolni tempo trawienia. To pomoże Ci zapanować nad apetytem i mieć uczucie sytości nawet podczas diety niskokalorycznej. Kulturyści mają często obsesję na punkcie dziennej ilości spożycia węglowodanów wykazują tak rozbieżne działania na organizm, należy maksymalnie dużo wiedzieć na ten temat, by wybierać te pokarmy, które najlepiej zaspokoją potrzeby organizmu o różnych porach dnia. Ad.11 Jest lato pij dużo pij mądrze Napój izotoniczny w puszce, w wygodnym opakowaniu i optymalnej pojemności dla natychmiastowego gaszenia pragnienia. Do spożycia na co dzieą! Na mieście, za kierownicą, czy w czasie podróży. Ogólnie wiadomo, że węglowodany sprzyjają otyłości. Pobudzają one tworzenie i uwalnianie "tuczącego" hormonu - insuliny. Jeśli pijesz Isostar w czasie ćwiczeą węglowodany w nim zawarte nie wejdą w reakcję z insuliną (tzn. nie tuczą). Ponadto Isostar zawiera dwukrotnie mniej kalorii niż na przykład soki owocowe. Smaki: pomaraączowy, grejpfrutowy, cytrynowy Pojemność: 250 ml Opakowanie zbiorcze: zgrzewka 24 szt. Isostar zawiera 100 ml napoju; - węglowodany (g) 6,70 - białko i tłuszcze 0,00 - sód (mg) 69,00 - potas (mg) 18,00 - wapą (mg) 32,00 - magnez (mg) 12,00 - chlor (mg) 42,00 - fosfor (mg) 16,00 - woda (ml) 95,00 - wartość energetyczna 122 kJ (29 kcal) Woda i elektrolity muszą być uzupełniane doraźnie - podczas wysiłku oraz bezpośrednio po zakoączeniu aktywności fizycznej. Utrata wody i elektrolitów następuje szybko, a spadek poziomu tych substancji jest niebezpieczny dla formy i zdrowia. Obiegiem wody i jonów w organizmie steruje zjawisko osmozy. Osmolarność Isostaru jest izotoniczna! Oznacza to, że napój ten jest roztworem o takim samym nasyceniu, jak wewnątrzustrojowy elektrolit - osocze Isostar dostarcza również zbilansowanej porcji węglowodanów. Węglowodany regulują gospodarkę wodno-elektrolitową oraz energetyczną organizmu obarczonego wysiłkiem. Ponadto ogólna kaloryczność Isostaru jest niska (ok. dwukrotnie niższa od soku owocowego). Taka dawka kalorii pozwala sportowcowi podtrzymać stały poziom uenergetycznienia podczas wysiłku, natomiast nie stwarza zagrożenia dla osób ćwiczących w celu redukcji wagi. Wspomaganie Isostarem należy polecać we wszystkich konkurencjach sportowych, niezależnie od charakteru wysiłku, jak również przy wszelkich formach aktywności ruchowej, niezależnie od poziomu wytrenowania osób aktywnych. Isostar szybciej i efektywniej niż inne napoje, opóźnia wystąpienie objawów zmęczenia, dzięki swojej optymalnej kompozycji, opracowanej przez lekarzy sportowych w toku długoletnich badaą naukowych. Długoletnie eksperymenty fizjologiczne, doprowadziły do opracowania optymalnego składu napoju, którego zawartość oraz duża szybkość wchłaniania nie tylko łagodzi objawy, lecz również znacznie opóźnia moment wystąpienia trzech podstawowych przyczyn zmęczenia: Wyczerpania zasobów energetycznych ustroju (głównie glikogenu). Isostar uzupełnia niedobór węglowodanów, spowodowany ich wykorzystaniem podczas wysiłku fizycznego. Odwodnienia ustroju. Isostar, w wyniku optymalnej kompozycji składników, jest płynem izotonicznym, który charakteryzuje się dużą szybkością wchłaniania, dzięki czemu uzupełnia niedobory płynów ustrojowych szybciej niż czysta woda mineralna. Utraty elektrolitów (z wydzielanym potem). Isostar uzupełnia niedobory jonów. Napój Isostar, dzięki naukowo opracowanemu składowi, opóźnia zatem moment wystąpienia szeregu podstawowych przyczyn zmęczenia, a jego izotoniczność (oraz stosunkowo niska osmoralność) wpływa na krótki czas wchłaniania. Prowadzi to do szybkiego uzupełnienia niedoboru węglowodanów oraz wody i elektrolitów, stwarzających optymalne warunki do długotrwałej pracy mięśniowej. Ad.12 Uzupełnianie białka Po treningu należy zadbać szczególnie o białka pochodzenia zwierzęcego, gdyż to właśnie one posiadają najlepiej zbilansowany skład aminokwasowy. Trzeba tutaj zachować jednak pewną ostrożność. Zazwyczaj produkty żywnościowe pochodzenia zwierzęcego, oprócz pełnowartościowego białka, charakteryzują się także dużą zawartością tłuszczu, szczególnie kwasów tłuszczowych nasyconych, które wpływają niekorzystnie na wchłanianie i metabolizm aminokwasów. Uzupełniając straty białka po treningu należy więc zwrócić uwagę, aby dieta obfitowała w produkty zwierzęce o niskiej zawartości tłuszczu, takie jak chude mięso wołowe, drobiowe i wędliny, chude ryby (np. dorsz, tuączyk, mintaj, morszczuk) oraz chude mleko i produkty mleczne. Poddając produkty obróbce termicznej należy pamiętać, aby unikać procesów smażenia na tłuszczu, a zastąpić je gotowaniem, smażeniem beztłuszczowym lub pieczeniem w folii. Dostępność białka pokarmowego zależy również od jego strawności. Nawet najbardziej wartościowe białko nie zostanie wykorzystane, jeżeli nie ulegnie ono całkowitemu rozkładowi enzymatycznemu w przewodzie pokarmowym, a uwolnione aminokwasy nie zostaną wchłonięte w jelicie cienkim. Jak się okazuje, niektóre niebiałkowe składniki pożywienia mogą wyraźnie zmniejszać jego biodostępność. Na przykład, zawarty w produktach roślinnych błonnik utrudnia proces enzymatycznego trawienia białka oraz wchłanianie aminokwasów do krwiobiegu. Dlatego też w pierwszych godzinach po treningu należy oddzielać potrawy zawierające pełnowartościowe białko od produktów wysokobłonnikowych, takich jak ciemne kasze, płatki owsiane czy pieczywo razowe. Najlepiej spożyć odżywkę Wydaje się, że najbardziej skuteczną metodą, pozwalającą odnowić zasoby białek ustrojowych jest przyjęcie po wysiłku odżywki białkowej lub jeszcze lepiej – odżywki węglowodanowo-białkowej. Drugi rodzaj preparatu zawiera oprócz białka także cukry, które w znaczący sposób wspomagają proces wchłaniania i przyswajania aminokwasów przez organizm. Węglowodany nie tylko dostarczają odpowiednią ilość energii, ale także wzmagają wydzielanie insuliny – hormonu silnie anabolicznego, odpowiedzialnego m.in. za transport i magazynowanie aminokwasów w mięśniach. Wyczerpujące treningi siłowe zwiększają także zapotrzebowanie organizmu na tzw. Aminokwasy hamujące proces zmęczenia. Dlatego też podawanie w określonych przypadkach odżywek białkowych wzbogaconych niektórymi aminokwasami może przynosić wymierne korzyści. W wielu publikacjach oraz licznych reklamach zaleca się dodatkową podaż aminokwasów rozgałęzionych (walina, leucyna i izoleucyna) oraz glutaminy, argininy i tryptofanu. Zalecenia te jednak wśród wielu naukowców wzbudzają pewne kontrowersje. Większość z nich stoi na stanowisku, że nie ma konieczności spożywania dodatkowych ilości tych związków, jeżeli pokrywane jest ogólne zapotrzebowanie na białko. Z odbudową białek nie można czekać za długo Odpowiednią ilość pełnowartościowego białka powinniśmy spożyć nie później niż 2 godziny po zakoączeniu ćwiczeą, gdyż zwiększone ukrwienie mięśni sprzyja szybkiej odbudowie białka ustrojowego oraz hamuje zaistniałe procesy kataboliczne. Jak już wcześniej wspomnieliśmy, najlepszą formą odnowy będzie spożycie odpowiedniego preparatu białkowego. W ostatnim czasie na polskim rynku pojawił się nowy, ciekawy produkt amerykaąskiej firmy SPORTS ONE – wysokobiałkowa odżywka WHEY 2. Preparat ten, ze względu na swój skład i wartość odżywczą, wydaje się dość ciekawą propozycją dla osób zamierzających sięgnąć po suplement dobrej jakości. Nie ma co przesadzać Wiele osób kupujących odżywkę białkową zastanawia się, w jakich porcjach ja spożywać, aby uzyskać najbardziej zadowalające wyniki. Zamieszczane na etykietach informacje są zazwyczaj bardziej uogólnione i – co gorsza – nie zawsze wiarygodne. Producenci niejednokrotnie, chcąc podwyższyć sprzedaż danej odżywki, podają dawki dalece wyolbrzymione, co w żaden sposób nie służy poprawie osiągnięć sportowych. Dawkowanie preparatu białkowego powinno być dopasowane do indywidualnych potrzeb każdego organizmu. Zapotrzebowanie to jest uzależnione od wielu czynników. Generalnie zawartość białka w jednej porcji odżywki nie powinna przekraczać 35 g, gdyż większa dawka tego składnika może zostać przez organizm po prostu niewykorzystana. Specjaliści w zakresie żywienia sportowców zalecają, aby dziennie spożywać nie więcej niż 50 g czystego białka w formie suplementu. W przypadku np. odżywki zawierającej 80% białka, podaż takiego preparatu nie powinna być wyższa niż 62 gramy. Najlepiej porcję taką rozłożyć na dwa razy. Pierwszy raz preparat powinno się spożyć po treningu, drugi – kilkadziesiąt minut przed snem. Pozostałe zapotrzebowanie na ten składnik pokarmowy powinno być pokryte w ramach normalnego pożywienia. Osoby praktykujące dietę wysokobiałkową powinny również pamiętać, że w okresie zwiększonego spożycia białka należy zadbać również o odpowiednia podaż płynów, wapnia i witamin z grupy B. Czy nadmiar białka jest bezpieczny dla zdrowia? Białko to niewątpliwie jeden z najcenniejszych składników pokarmowych w diecie każdego kulturysty. Należy jednak pamiętać, że nadmierne jego spożywanie, wbrew krążącym opiniom, wcale nie służy wzrostowi masy i siły mięśniowej. Co więcej, zbyt wysoka podaż tego składnika może powodować poważne perturbacje zdrowotne. Nadmierna podaż białka w diecie może przyczyniać się między innymi do: - silnego obciążenia wątroby i nerek na skutek niepełnego przyswajania i utleniania aminokwasów - schorzeą dróg moczowych - odwapnienia kości - wzrostu reakcji wolnorodnikowych - wzrostu syntezy homocysteiny – związku inicjującego zmiany miażdżycowe - upośledzenia pracy systemu nerwowego i mózgu Ad.13 Żywienie zaawansowane Tylko podejście do treningu z odpowiednim paliwem umożliwia pełne skupienie, a przy tym wydłużenie i zintensyfikowanie treningu. Ogólnie rzecz biorąc, idealny posiłek przed treningiem nie zawiera dużych ilości węglowodanów ani protein, jest to przede wszystkim żywność niskotłuszczowa. Wszystko zależy jednak od tego, co zjadło się wcześniej w ciągu dnia: ten mini posiłek potraktuj jako uzupełnienie i zrównoważenie dziennej diety, która powinna zapewnić odpowiednią dawkę energii i skupienia umysłu, pozwalając Ci sprostać intensywnemu treningowi. Cukry Celem, jakiemu służą w naszym przed-treningowym posiłku węglowodany – w szczególności złożone – jest zapewnienie mięśniom odpowiedniego paliwa. Dzięki temu nie wymiękniesz nagle w trakcie ćwiczeą. Kulturyści zazwyczaj nie muszą tak bardzo się martwić uzupełnianiem cukrów, – jako że rzadko dochodzi u nich do całkowitego wyczerpania zasobów glikogenu w trakcie pracy na siłowni. Niewielka dawka węglowodanów jest zwykle zupełnie wystarczająca. Trzeba pamiętać o dostosowaniu cukru do wcześniejszego jadłospisu: jeśli na przykład już wcześniej w ciągu dnia zafundowałeś sobie dużą miskę owsianki, a później poprawiłeś dużym pieczonym ziemniakiem, może wystarczy ci jakieś 20g węglowodanów jako przekąska tuż przed treningiem; jeśli natomiast od rana odmawiałeś sobie cukrów ( czy przypadkiem, czy z powodu diety ) powinieneś być może zwiększyć dawkę do jakichś 50g przed wejściem do siłowni. Wśród kulturystów uważa się, że wskazane jest spożywanie przed treningiem raczej cukrów nisko-glikemicznych zamiast tych wysoko-glikemicznych, wchłanianie tych ostatnich może bowiem wywołać nagły spadek zawartości cukru we krwi. Z wyjątkiem posiłków po treningu, ogólnie zalecamy raczej trzymanie się cukrów złożonych, niezależnie od wskaźnika glikemiczności. Bardzo dobrym źródłem takich cukrów są zarówno owsianka, jak ryż czy ziemniaki. Gdyby w trakcie ćwiczeą dochodziło do spadku energii, lub gdy samo dotarcie do sali wymaga przełamania nagłego zmęczenia, zwiększenie wstępnej dawki cukrów może okazać się konieczne. Proteiny W gruncie rzeczy chodzi tu bardziej o zapewnienie stałego zapasu aminokwasów niż o szczególny efekt przekładający się bezpośrednio na wyniki ćwiczeą. Powinno się przyjmować proteiny co parę godzin, w ilości nie mniejszej niż gram na kilogram masy ciała. Należy zachować to minimum, włączając proteiny w posiłek przed treningiem. Spokojnie można wrzucić jakieś 20-30 gram lub nieco więcej przy bardzo dużym zapotrzebowaniu na białko. Pamiętajcie jednak – to nie jest najlepszy moment na krwisty stek, bo na jego strawienie potrzeba dużo czasu. Tłuszcze Dieta kulturysty powinna w zasadzie możliwie ograniczać tłuszcze – te same zasady stosują się do posiłku bezpośrednio poprzedzającego ćwiczenia. Czas Zalecamy zjedzenie ostatniego posiłku na godzinę – dwie przed treningiem. Zbytnie przejedzenie na chwilę przed wysiłkiem może grozić skurczami, poczuciem ociężałości lub nawet poważnie zagrażać ograniczeniem osiągów, ponieważ znaczną cześć energii organizm musi przeznaczyć na trawienie, zamiast na budowanie masy mięśniowej i odbudowę zasobów. Gdy trenuje się rano, wyniki będą, kiedy węglowodany spożyjemy przed wejściem na siłownię. Jay Cutler już o 6 rano serwuje sobie 20 g białka z jajek i kubek owsianki, by o 7 przystąpić do swoich rutynowych ćwiczeą z obciążeniem. Nie wolno zaczynać na czczo. Pamiętajcie też o popijaniu wody przed i w trakcie treningu. Jeśli dopuści się do odwodnienia, nawet najlepszy posiłek poprzedzający ćwiczenia nie zapewni Wam idealnych efektów. Ad.14 Niezdrowe frytki Frytki serwowane w ogromnych ilościach we wszystkich restauracjach typu fast-food mogą mieć natychmiastowe, fatalne w skutkach działanie na tętnice. Takie dane niosą badania przeprowadzone w Nowej Zelandii. 10 mężczyzn zjadło posiłek bogaty w tłuszcz, który jest powszechnie stosowany do smażenia frytek w fast-foodach. (na marginesie dodajmy, że w wielu restauracjach tłuszcz nie jest zbyt często wymieniany). Cztery godziny później badacze stwierdzili, że tętnica w górnym ramieniu pacjentów zaczęła funkcjonować gorzej niż zwykle – przepływ krwi wyraźnie się zmniejszył. Tego typu efektów nie zauważono u osób, które jadły posiłki przyrządzone na świeżym czy niskotłuszczowym oleju. Zwykły olej kilkakrotnie używany do smażenia nie tylko wpływa na podniesienie poziomu „złego” cholesterolu, ale obniża także ten „dobry”, zwiększając w rezultacie ryzyko wystąpienia chorób układu krążenia, takich jak nadciśnienie i miażdżyca. Mleko kontra osteoporoza Osteoporoza jest wielkim społecznym problemem, powodującym w ciągu roku wiele złamaą, z tego ok. 85% u kobiet. Naukowcy twierdzą, że w profilaktyce duże znaczenie ma zwiększenie szczytowej masy kości w okresie dojrzewania szkieletu. Wpływają na to: czynniki genetyczne, hormony, odżywianie, aktywność fizyczna. Po przeprowadzeniu serii sondaży uczeni stwierdzili, że spożycie mleka wyższe od przeciętnej wpływa korzystnie na mineralizację kości u nastolatek w okresie dojrzewania. Grupa badanych dziewcząt, która piła duże ilości mleka, miała większy przyrost mineralnej gęstości kości niż grupa, która spożywała go mniej. Prawidłowość ta – choć w mniejszym stopniu – dotyczy również mężczyzn. Tłuszcze – ważny składnik diety Tłuszcze możemy podzielić na bezpieczne i mniej bezpieczne dla naszego organizmu. Dobre tłuszcze charakteryzują się tym, że w temperaturze pokojowej zachowują stan ciekły – są to oleje roślinne i tłuszcz rybi. Niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania organizmu, stanowią główne źródło witamin A, D, E i K oraz zawierają bardzo dla nas ważne nienasycone kwasy tłuszczowe. Złe tłuszcze to tłuszcze pochodzenia zwierzęcego, takie jak masło i smalec – w temperaturze pokojowej występują w stanie stałym. Powinno się ich unikać, gdyż zawierają głównie nasycone kwasy tłuszczowe; spożywane w nadmiarze prowadzą do arteriosklerozy i są jedną z przyczyn powstawania chorób serca. Tłuszcze w pożywieniu sportowca nie powinny przekraczać 20-30% dostarczanych kalorii. Musisz pamiętać, że 1 gram tłuszczu dostarcza 9 kcal, a 1 gram węglowodanów czy białka tylko 4 kcal. Dla własnego dobra musisz też umieć przeliczać zawartość tłuszczu w produkcie na kalorie. Ad.15 Niedoceniana żywność Zawodowy kulturysta, Tom Prince, uważa, że niektórzy z jego kolegów wpadają w pułapkę stosowania tej samej diety, co przed zawodami, przez cały rok. "Stanowczo nie mógłbym jeść przez 12 miesięcy wyłącznie kurczaków, ryżu i ziemniaków. Albo samych bananów. Niektórzy tak przyzwyczajają się do jedzenia pewnych rzeczy przed zawodami, że po sezonie zapominają tego zmienić, a przecież wtedy nie powinno się być niewolnikiem swojej diety". Bonnie Modungo, dietetyk udzielająca porad wielu sportowcom, w tym kulturystom, przestrzega przed niebezpieczeąstwem związanym z nieomal uzależnieniem się od niewielkiej liczby produktów. "Ci sportowcy często popadają w przesadę, jedząc tylko produkty wysokobiałkowe, albo tylko te węglowodany, które mają niski wskaźnik glikemiczny" - zauważa (wskaźnik glikemiczny mierzy zdolność danego rodzaju żywności do natychmiastowego wpływu na poziom cukru we krwi. Im wolniej rozkładają się węglowodany i uwalniają się do krwi jako glukoza, tym niższy wskaźnik glikemiczny). "Tak ograniczając swoją dietę nigdy nie dowiedzą się, jaki potencjał mógłby być ich udziałem, gdyby jedli w sposób bardziej urozmaicony." Jeśli zatem chcesz urozmaicić swoją dietę, zacznij umieszczać na liście zakupów te produkty, o których mowa poniżej. Każdy z nich ma dużą wartość odżywczą i posiada dodatkowe, cenne dla kulturystów, zalety. ŚWIEŻE OWOCE Jak można mówić, że nie doceniasz świeżych owoców, skoro nie dalej jak wczoraj zjadłeś 15 bananów? Ponieważ zbyt często banany stanowią jedyne owoce, jakie jedzą kulturyści. Pozostałych unikają, czy to dlatego, że łatwo się psują, czy też ze strachu przed zawartymi w nich prostymi cukrami. Tak czy siak, kulturyści nie jedzą ich wystarczająco dużo. Z psuciem się owoców można sobie poradzić, a co do cukrów to już przesada. "Nie wierzę, by kulturysta, który ciężko trenuje mógł utyć dlatego, że je owoce" - mówi Prince. Tłumaczy, że ze względu na wysoki wskaźnik glikemiczny są szczególnie przydatne po treningu, gdy są w stanie szybko i skutecznie uzupełnić wyczerpane zapasy glikogenu. Ponadto owoce maja dużo błonnika, bardzo mało tłuszczu i wiele różnych substancji fitochemicznych i związków biologicznie czynnych, którym pokarmy zawdzięczają swój kolor, smak i zapach. Są one niezwykle cenne dla zdrowia, chroniąc przed zawałem czy chorobami nowotworowymi. Modugno uważa, że ilość owoców, jaką powinien zjadać kulturysta jest sprawą indywidualną, zależną od postawionych sobie celów i od wrażliwości na działanie insuliny . Owoce niewątpliwie mają duży wpływ na stężenie cukru we krwi, a jedni ludzie poradzą sobie z tym lepiej niż inni. Niezależnie od ilości zjadanych owoców, Modugno zaleca jak największą różnorodność, ponieważ różne owoce mają różne substancje odżywcze. " Świetnie jest jeść rozmaite jagody. Są one nieco kosztowne, ale za to mają dużo błonnika. Melony mają dużo witaminy A i C i z łatwością można je kupić przez cały rok. Latem należy jeść miękkie owoce sezonowe - brzoskwinie, nektaryny śliwki i morele. Zimą, gdy wybór owoców jest nieco ograniczony, można raczyć się jabłkami, winogronami i gruszkami." No i nie omijajcie bananów. Przy zaledwie 109 kaloriach dostarczają 28g węglowodanów, a poza tym mają dużo potasu. CHUDE MLEKO Podstawowy środek na przyrost masy w czasach dzieciąstwa Joe Weidera - mleko - ostatnio nieco stracił na popularności. Być może wiąże się to z obawą przed cholesterolem, albo z nietolerancją laktozy, albo z przekonaniem, że po mleku kulturyści nabierają delikatnego wyglądu. A może stało się tak z powodu rosnącej popularności proszków proteinowych, które oferowały wszystkie zalety mleka nie mając przy tym jego wad. Nie można jednak zapomnieć o tym, że mleko zawiera taki profil aminokwasów, który swą wartością biologiczną ustępuje jedynie miejsca jajkom. Dlatego też powinno ono z powrotem odzyskać swe znaczące miejsce w diecie i w lodówce każdego kulturysty. Jeśli chodzi o zawartość cholesterolu, to waha się ona od 33mg w pełnym mleku do 4mg w mleku odtłuszczonym. Osoby cierpiące na nietolerancję laktozy oraz ściśli wegetarianie powinni sięgać po mleko sojowe wzmocnione wapniem. Twierdzenie jakoby po mleku kulturyści nabierali delikatnego wyglądu przed zawodami, choć nie potwierdzone przez większość żywieniowców, może zdaniem Jima Wrighta, wydawcy FLEXA i byłego szefa Exercise Science Branch of the U.S. Army Fitness School, być prawdą. " kulturyści od lat wiedzą, że - choć nie potwierdziły tego dotąd żadne dowody - picie mleka przed zawodami znacznie utrudnia, a wręcz uniemożliwia, zrobienie rzeźby" - mówi on. "Nadal nie wiemy, dlaczego tak się dzieje, choć wydaje mi się, że musi to mieć coś wspólnego z kazeiną która stanowi 80% białka zawartego w mleku. W jakimś nieznanym mechaniźmie kazeina pobudza podskórne gromadzenie się tłuszczu lub wody (lub obydwu). Na przykład w przypadku serwatki (innego białka obcego w mleku) nie obserwujemy takiego działania." To zastrzeżenie dotyczy tylko kulturystów będących na diecie, ale nawet oni mogą pić chude mleko, może z wyjątkiem ostatnich 8-12 tygodni przed zawodami. Im bliżej zawodów, tym proszki proteinowe na bazie serwatki powinny zawierać mniej procentowo kazeiny, która, swoją drogą ma cenne zalety (zapobiega katabolizmowi, zwiększa stopieą wykorzystania serwatki). Jeśli chodzi o proszki proteinowe, które spowodowały, że mleko stało się przestarzałym pożywieniem dla kulturystów, to w pewnych sytuacjach (przed zawodami) i z pewnych względów (zawartość cholesterolu, możliwość wyizolowania konkretnych białek mleka) mają one przewagę. Jednakże mleko zawiera elementy, które trudno, jeśli w ogóle można odtworzyć w produktach powstających dzięki skomplikowanej technologii. Mowa o pewnych bakteriach, korzystnych dla przewodu pokarmowego. Poza tym pamiętaj, że ilość białka zawarta w szklance mleka kosztuje dwa razy więcej, gdy występuje w postaci proszku proteinowego. ROŚLINY STRĄCZKOWE Krytycy roślin strączkowych mówią, że nie zawierają one pełnego zestawu niezbędnych aminokwasów, mają zbyt dużo tłuszczu i za dużo sodu, który może być zabójczy dla kulturystów przygotowujących się do zawodów. To prawda, rośliny strączkowe nie zawierają pełnego białka (wyjątkiem jest soja), jednak w połączeniu z ziarnami zbóż, ich łączny profil aminokwasów staje się porównywalny z białkiem zwierzęcym. Zawartość tłuszczu w nich wcale nie jest duża, a nawet jeśli jest (np. w soi), to jest to głównie tłuszcz nienasycony. Natomiast jeśli chodzi o sód, to wystarczy unikać roślin strączkowych w okresie przed zawodami. Ponadto węglowodany obecnie w roślinach strączkowych, chronią spożywane białko przed wykorzystaniem go do produkcji energii. Zdaniem Modugno "rośliny strączkowe są niesłychanie cenne dla kulturystów, zwłaszcza pod kątem indeksu glikemicznego i odporności na insulinę. Zawierają one bardzo dużo błonnika i mają bardzo dużo energii do treningu siłowego przy minimalnym wpływie na wydzielanie insuliny." Najlepiej włączyć do diety dwie lub trzy rośliny strączkowe. CHUDE BIAŁKO, WITAMINY I MINERAŁY Nie ma żadnego powodu, by którąkolwiek z tych cennych roślin wykluczać ze swojego pożywienia. Chyba że jest się weganem, który odżywia się wyłącznie soją, ponieważ soja zawiera najpełniejsze białko pochodzenia roślinnego. CHUDA WOŁOWINA Kulturyści często unikają czerwonego mięsa, gdyż boją się zawartego w nim tłuszczu i cholesterolu. Jednakże wartość kaloryczna chudych kawałków wołowiny zazwyczaj tylko w 25% pochodzi z tłuszczu, z czego mniej niż połowa to tłuszcz nasycony. Chuda polędwica, z której usunięto cały widoczny tłuszcz zawiera 29g białka i tylko 3,5g tłuszczu w 100g - prawie tyle samo tłuszczu mają kurze piersi. A poza tym polędwica ma mniej cholesterolu. " Polędwica wołowa to najchudszy z wszystkich kawałków mięsa" - twierdzi Modugno." A wszystkie czerwone gatunki mięsa maja stosunkowo dużo składników odżywczych, które trudno jest pozyskać z innych źródeł." Na przykład zawartość żelaza i cynku w czerwonym mięsie jest 2-3 razy większa niż w rybach czy kurczętach. Gdy weźmie się pod uwagę, że cynk wchodzi w skład setek różnych enzymów oraz że żelazo jest niezbędne w procesie transportu tlenu, wówczas można uświadomić sobie, jak ważne jest jedzenie czerwonego mięsa. ŁOSOŚ Jest on n

    Odpowiedzi: 7 Ilość wyświetleń: 6610 Data: 8/7/2006 9:30:44 AM Liczba szacunów: 0
  • Grejpfruty, pomarańcze i inne cytrusy- to składniki naszej diety o których powinniśmy pamiętać szczególnie zimą. Zawierają dużą dawkę witaminy C, wzmacniającej układ odpornościowy, chroniącej przed zarażeniem, a w razie przeziębienia będącej skutecznym lekarstwem. Cytrusy oprócz swoich niezwykłych właściwości leczniczych, posiadają również zbawienną moc dla naszej skóry. Witamina C jest jednym z najlepszych antyoksydantów, a w połączeniu z witaminą A wspomaga produkcję kolagenu, dzięki któremu skóra pozostaje sprężysta. Drogie Panie i Panowie :), szklanka soku z pomarańczy, herbata z cytryną, czy musli z grejpfrutem? :-) źródło facebook.com profil "wiesz co jesz?" Gwoli ścisłości - witamina C jedynie pośrednio wzmacnia układ odpornościowy uszczelniając naczynia krwionośne, a tym samym utrudniając wniknięcie do środowiska wewnętrznego wszelkiego rodzaju drobnoustrojów. Jednocześnie, wspomagając wchłanianie żelaza pomaga uchronić nas przed niedokrwistością/anemią. Co do herbaty z cytryną - witaminy C nie uświadczymy w niej, gdyż wysoka temperatura(a także tlenek żelaza - rdza) zabijają ją doszczętnie(dbajmy więc o to, by tarki którymi "traktujemy" nasze warzywa nie były w najmniejszym stopniu przyrdzewiałe)

    Odpowiedzi: 77 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 11/29/2011 9:02:49 PM Liczba szacunów: 0
  • Dziennik treningowy, test HI-TEC, pods. str. 19

    Post
    Hi Tec Nutrition & Peak Performance

    15.06.2013 Ciezki, ale przyjemny dzien dzisiaj. Od rana na zawodach SFD, pomoc w asekuracji,sedziowaniu. Caly dzien na nogach. Po powrocie zrobilem jednak aeroby. Biegalem pierwszy raz od okolo 3 tygodni. Z zapasem 4.65km w 25 minut. Z kolanem nic się nie działo. Poniedziałkowe przysiady jednak odpuszczę bo przy kucaniu boli. Dzisiejsza dieta raczej plenerowa. Przed wyjsciem z domu standard. czyli 1. Placki owsiane z 5 jajek + 110g owsianki + szynka konserwowa + ketchup 2. Ryz 100g + piers z kurczaka z piekarnika, przygotowana dzien wczesniej + ogorki, papryka 3. Platki owsiane 85g + Whey C-6 4. Chleb zytni razowy 100g, + piers z kurczaka z piekarnika 5. Platki owsiane 85g + Whey C-6 6. 2 Pstragi z grilla - wpadlem wieczorem do znajomych :) Suplementacja: Whey C-6 do platkow Przed bieganiem wrzucilem tym razem 3 tabs ThermoFusion, bo bylem troche zmeczony po calym dniu. Do tego BCAA i bieglo sie naprawde swietnie. Na noc zaraz lykam magnez i uderzam spac. Magnez bardzo dobry smak :) Fotki z dzisiaj : Pierwsze dwie foty na pompie(sredniej :) http://imageshack.us/a/img593/7422/jlhq.jpg http://imageshack.us/a/img442/3074/7gu8.jpg http://img594.imageshack.us/img594/4518/v575.jpg Gora dobrze sie wycina, ale podejrzewam, ze bedzie spory problem z nogami. 2 lata temu podczas redukcji mialem tak samo. Gora b.dobra forma, prazki, zyly. Nogi zalane. Zmieniony przez - SneS w dniu 2013-06-16 00:42:15

    Odpowiedzi: 207 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 6/16/2013 12:41:41 AM Liczba szacunów: 0
  • Dziennik treningowy, test HI-TEC, pods. str. 19

    Post
    Hi Tec Nutrition & Peak Performance

    Dzieki :) 24.06.2013 Niestety wczoraj czulem sie kiepsko. W nocy z niedzieli na poniedzialek. poszedlem spac o 1:30(troche musialem popracowac), rano pobudka i uczucie jakby nadchodzacego przeziebienia. Nie chcialem kusic losu i odpuscilem silownie. Zwykle chodzilem trenowac i zle sie to konczylo. Krecilem za to aeroby w domu w ciepelku, na swoim rowerze stacjonarnym, ktory jest swietna sprawa podczas redukcji, szczegolnie kiedy za oknem jest fatalna pogoda. http://img407.imageshack.us/img407/7047/qwoj.jpg AEROBY (45 minut) -tetno 150-160 - bardzo intensywnie, kaluza potu do okolo rowerku:) przed 3 kapsy ThermoFusion Rano 2 kaps thermo fusion Witaminy do śniadania Whey C-6 do platkow owsianych + na noc Przed aerobami poszlo 13g BCAA + 3 kaps ThermoFusion Magnez DIETA 1. 5 całych jajek + 110g platkow owsianych + 40g szynki konserowerj + ketchup:) http://imageshack.us/a/img802/7339/hl43.jpg 2. 100g platkow owsianych + 50g WHEY C-6 3. Ryz 100g + 220g piersi z kurczaka+mieszanka warzywna z lidla 4. 2h Przed aerobami: chleb zytni razowy 70g + 200g twarogu chudego+rzodkiewka+szczypiorek+odrobina smietany 5. 75g makaronu+225g piersi z kurczaka+ pomidory cale z puszki+cebula+czosnek i przyprawy (danie przygotowane na 3 razy wiec bede mial co dzisiaj jesc :) http://imageshack.us/a/img69/3444/9ww8.jpg 6. 40g whey C-6 Rano pobudka i nie czuje sie mzoe rewelacyjnie, ale lepiej niz wczoraj. Silowni dzisiaj jednak nie bede nadrabial. Mam nadzieje, ze w srode pojde juz na trening. Zmieniony przez - SneS w dniu 2013-06-25 08:32:53

    Odpowiedzi: 207 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 6/25/2013 8:32:41 AM Liczba szacunów: 0
  • Dziennik treningowy, test HI-TEC, pods. str. 19

    Post
    Hi Tec Nutrition & Peak Performance

    15 calych jaj :o szacun hehe:) DLa mnie jajecznica z 5-6 jest ok, chociaz czasem jest ochota na wiecej:) 01.07.2013 Czas nas goni juz lipiec :) 3 tygodnie testu za nami. Trzeba podkrecic tempo :) dodaje zatem wiecej aerobow i na dniach takze interwaly w formie burpees+kettlebell. Nowego treningu silowego jeszcze nie rozpisalem, ale harmono gram na ten tydzien bedzie wygladal nastepujaco: 1. Trening silowy 2. Aeroby 40-45 minut 3. Trening silowy + aeroby 30 minut 4. Aeroby 40-45 minut 5. Trening silowy 6. Aeroby 40-45 minut 7. Aeroby 40-45 minut Zmiany beda co chwile w kwestii aerobow + bede dodawal interwaly. O wszystkim bede informowal. Fotka z centrum dowodzenia :) http://i40.tinypic.com/2nj70h.jpg Szkoda, ze miesni brzucha nie widac tak jak stoje %) TRENING 1. Wyciskanie sztangi na lawce dodatniej: 12x60kg, 8x75kg, 6x90kg, 5x100kg, 6x110kg, 13x92.5kg 2. Podciaganie na drazku (lzejsze podciaganie po piatkowym ciezszym): 8x wlasny ciezar, 6x7,5kg, 6x15kg, 2 serie z wlasnym ciezarem: 18 i 15 powtorzen 3. Renegade row 4 serie, 10 powtorzen na strone 18/23/23/23kg 4. Super seria: uginanie ramion ze sztanga + wyciskanie francuskie lezac. Biceps: 15x30kg, 12x37.5kg, 10x42.5kg, 7x47.5kg / triceps: 20x30kg, 15x40kg, 12x45kg, 10x50kg 5. Na koneic rower 10 minut i delikatne wypychanie jednonoz na suwnicy, prawie bez ciezaru. Niestety bez rewelacji z kolanem. Strasznie zaluje ze przeciazylem to kolano. Musze jeszcze isc do fizjoterapeuty i zaczac robic cwiczenia, ktore zalecil, bo w ogole nie mam na nie ostatnio czasu:( DIETA 1. 3 cale jaja + 30g Whey C-6 + 110g platkow owsianych 2. 100g platkow owsianych + 50g Whey C-6 3. Ryz basmati 80g + 220g piersi z kurczaka + warzywa 4. 7 wafli ryzowych(70g) + piers wedzona z kurczaka 150g 5. Ryz(mieszanka 3 rodzaji: ryz brazowy/dziki/basmati): 80g + 200g piersi z kurczaka + surowka SUPLEMENTACJA Rano 2 kaps thermo fusion, przed silownia 3 kaps STANOFUSION 30g przed silownia Witaminy do śniadania Whey C-6 do platkow owsianych + po silowni Magnez na noc Zmieniony przez - SneS w dniu 2013-07-02 09:06:40

    Odpowiedzi: 207 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 7/2/2013 7:27:26 AM Liczba szacunów: 0
  • Dziennik treningowy, test HI-TEC, pods. str. 19

    Post
    Hi Tec Nutrition & Peak Performance

    04.07.2013 Piękna pogoda za oknem więc czas na aeroby w terenie. Biegałem po 1 posiłku. Przed Thermo FUsion 3 kaps + 15g BCAA + kawa. Moc była :) Wynik biegu: 5.81km w 30 min 47 sekund DIETA 1. 125g chleba zytniego razowego + jajecznica z 5 calych jaj 2. Spaghetti, 100g makaronu + 150g zmielonej piersi z indyka + pomidory z puszki + przecier pomidorowy, pozniej zapite miarka Whey C-6 :) 3. 80g ryzu brazowego + 225g piersi z kurczaka + warzywa http://imageshack.us/a/img191/2066/3k4d.jpg 4. 80g ryzu brazowego + 225g piersi z kurczaka + warzywa 5. Platki owsiane 80g + 100g sera bialego chudego + 25g Whey C-6 6. Ser twarogowy chudy 150g SUPLEMENTACJA Przed aerobami rano 3 kaps thermofusion + 2 kaps w ciagu dnia BCAa 15g przed aerobami Witaminy do śniadania Whey C-6 do platkow owsianych Magnez na noc

    Odpowiedzi: 207 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 7/4/2013 4:37:04 PM Liczba szacunów: 0
  • Dziennik treningowy, test HI-TEC, pods. str. 19

    Post
    Hi Tec Nutrition & Peak Performance

    15.05.2013 Poniedzialek, bardzo pracowity dzionek, jezdzilem ze znajomymi za samochodem. W sumie ogladalismy 3 autka i troche czasu zlecialo. Pobudka, wstaje z lozka i znow nogi jak z waty. Postanowilem wiec mocniej podladowac. O ile czekolada z duza iloscia tluszczu nie jest najlepsza opcja, to 200g(1000kcal) "Studencka" z Czech nie mogla czekac dluzej %-) Byl to 1 "posilek" popity bialkiem %) reszta juz byla dobrej jakosci, ale takze w wiekszej ilosci. Aerobow juz nie wykonywalem od 3 dni, ale postanowilem pojechac na silownie. Niestety 5 minut rozgrzewki na orbitreku, gdzie ledwo powloczylem nogami. Zabralem sie za rozgrzewke z ciezarami i niestety powiedzialem stop. Cale cialo odmawialo posluszenstwa. Caly oslabiony i niezdatny do zadnego treningu musialem wrocic do domu. Przetrenowanie jakie mnie dopadlo jak podejrzewam jest konsekwencja glownie braku snu. Zadne suplementy nie zastapia dobrej dawki snu. Od okolo roku sypiam niestety po 5-6h dziennie. Pracuje po 10-12h dziennie, w tym bardzo duzo przed komputerem. Do tego treningi wlasne i personalne i mamy w polaczeniu z ciezkim treningiem i dieta redukcyjna murowane przetrenowanie. Niestety wyskoczylo ono praktycznie tak z dnia na dzien. Na silowni bowiem wyniki byly dobre, biegowo takze sie poprawialem, nie bylo oznak, ze moze cos mnie dopasc. Oczywiscie moglem juz w piatek odpuscic trening silowy calkiem, ale zrobilem go oszedniej na 80-90%. Mam nadzieje, ze pare dni odpoczynku od aerobow i opuszczenie 2-3 treningow silowych pozwoli mi powrocic do pelni sil. Byc moze jutro wyjade na kilkudniowy urlop, gdzie bede mial jednak internet oraz bede przestrzegal diety. O wszystkim poinformuje jutro. DIETA 1. Czekolada "studencka" z Czech %-) 200g = ok. 1000 kcal + 50g whey C-6 2. 100g platkow owsianych + 1 cale jajko + 100g sera bialego + 25g whey C-6 3. 100g ryzu brazowego + 250g udźca z indyka + fasola szparagowa i pomidory http://i39.tinypic.com/xnsy79.jpg 4. 100g ryzu brazowego + 250g udźca z indyka + fasola szparagowa i pomidory 5. 180g chleba zytniego razowego + 150g udko wedzone z kurczaka 6. 100g platkow owsianych + 50g Whey C-6 Zrobilem z ciekawosci fotki dzisiaj: http://i42.tinypic.com/11kyxpi.jpg http://i40.tinypic.com/4l1xkm.jpg http://i39.tinypic.com/xmor3d.jpg

    Odpowiedzi: 207 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 7/16/2013 12:17:45 AM Liczba szacunów: 0
  • Dziennik treningowy, test HI-TEC, pods. str. 19

    Post
    Hi Tec Nutrition & Peak Performance

    mimo tego wszystkiego i braku checi dieta na ostro ... moze popracuj nad "regeneracja psychiki" i malym odstepstwem od diety mi to pomaga Z psychika wszystko ok :) Glowa moze tylko cialo nie :) ale damy rade, juz jest lepiej. 25.07.2013 Zrobilem dzisiej lekkie aeroby na czczo na rowerku 30 minut z tetnem 120. Przed ThermoFusion 3 kaps i 15g BCAA. Bede obserwowal organizm i stale zwieksza intensywnosc i czas pracy, tak aby wrocic do tego co bylo 2 tygodnie temu. Zostalo niewiele czasu wiec trzeba podkrecic. Mysle, ze jeszcze ten weekend i od nastepnego tygodnia juz bede w stanie ruszyc na 100%. Odebralem wyniki badan i wszystko w normie poza OB. Zrobie jeszcze raz OB za 2 tygodnie i zobaczymy. Nasz forumowy dietetyk Faftaq zerkal na wyniki i mowil, ze nie ma zastrzezen i specjalnych zalecen zywieniowych, wiec wszystko jest dobrze. Jedynie polecil zmniejszyc ilosc spozywanego bialka, gdyz trudno przy okolo 300g utrzymac rownowage kwasowo-zasadowa bez dodatkowej suplementacji. Dodam wiec 50g weglowodanow i odejme 50g bialka. Bedzie to tez dobry zabieg dla mojego samopoczucia. Rusze tez z rotacja weglowodanami w diecie, ale o tym napisze wkrotce. DIETA 1. 4 całe jaja + 100g płatków owsianych + 40g szynki konserwowej 2. 75g ryzu brazowego + 200g udzca z indyka + pomidory 3. 25g ryzu brazowego + 3 grzanki z chleba zytniego razowego (100g) + 100g udzca z indyka + 200g fasolki szparagowej + brokuly + 30g WHEY C-6 http://i44.tinypic.com/11rdx0w.jpg 4. 75g ryzu brazowego + 200g fasolki szparagowej + piers z kurczaka 200g http://i42.tinypic.com/b8quzt.jpg 5. 100g platkow owsianych + 50g whey C-6 SUPLEMENTACJA Thermo fusion przed aero 3 kaps, 2 kaps w ciagu dnia BCAA 15g przed aero Witaminy do śniadania Whey C-6 do platkow owsianych + do posilku Magnez na noc

    Odpowiedzi: 207 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 7/26/2013 12:09:45 AM Liczba szacunów: 0
  • Dziennik treningowy, test HI-TEC, pods. str. 19

    Post
    Hi Tec Nutrition & Peak Performance

    17.08.2013 Wczoraj na luzie - 1 sobota od wielu tygodni gdzie chwile odsapnalem, chociaz nie lezalem brzuchem do gory :) Min musialem pojechac po nowy akumulator do mojego mondka. Stary juz nie dawal rady i ostatnio byly problemy. Pozniej rozgladalem sie za laptopami na miescie, ale jeszcze niczego nie wybralem. Odpuscilem tego dnia calkiem trening, wiec nie bylo aero. Wjechal tez 1 cheat od wielu tygodni %-) cala czekolada okienko alpen gold :D DIETA 1. Omlet: 100g platkow owsianych + 3 cale jaja + 25g whey C-6 http://i40.tinypic.com/whmhro.jpg 2. Czekolada Alpen Gold Okienko %-) 100g + 40g whey c-6 3. Ryz brazowy 50g + piers z kurczaka 180g + fasola szparagowa 200g http://i40.tinypic.com/5wyul1.jpg 4. Ryz brazowy 50g + piers z kurczaka 180g + fasola szparagowa 200g 5. Serek wiejski 150g+tunczyk w wodzie 130g + szczypiorek/papryka SUPLEMENTACJA Witaminy do śniadania Whey C-6 do posilkow Magnez do obiadu

    Odpowiedzi: 207 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 8/18/2013 10:39:30 AM Liczba szacunów: 0
  • Dziennik treningowy, test HI-TEC, pods. str. 19

    Post
    Hi Tec Nutrition & Peak Performance

    http://storage.sfd.pl/ObrazkiSFD/zdjeciaSFD/51b65b03baed49769a488297904c1f38.png PODSUMOWANIE TESTU (RYWALIZACJI) - HI-TEC - REDUKCJA TŁUSZCZU http://i42.tinypic.com/2lcwr5s.jpg Powyższe zdjęcie nie jest dla mnie tylko zdjęciem z zawodów, to zdjęcie to podsumowanie długiej podróży, zmagań z ciężkimi treningami, dietą, trudnościami jakie stawały na drodze. W podróży tej towarzyszyła mi i innym uczestnikom firma HI-TEC, której jestem niezmiernie wdzięczny za suplementy jakie otrzymałem do testu. Suplementy, które są bardzo potrzebne w kulturystyce, a jak każdy wie "żelazny sport" nie jest sportem tanim. Podsumowanie testu, który dał mi bardzo wiele. Pozwolił wykorzystać szanse, która przyszła wraz z ciężką pracą. Zwieńczeniem jest trzecie miejsce w zawodach "Kamienna Rzeźba". Mój kulturystyczny debiut. Nie jest to jednak moje ostatnie słowo :) Przez cały okres wspomaganie suplementami HI-TECpozwoliło zwiększyć regenerację powysiłkową, co jest niezmiernie ważne, szczególnie podczas redukcji tkanki tłuszczowej, gdzie przy obniżonej podaży kalorii jesteśmy narażeni na zwiększony katabolizm. Dekoracja + podziękowania dla firmy HI-TEC http://www.youtube.com/watch?v=VWmZzMhcUvw&feature=youtu.be TO O CZYM BYŁ TEN TEST, CZYLI SUPLEMENTY I ODŻYWKI: Beż żadnej ściemy - uważam, że suplementy i odżywki firmy HI-TEC to jedne z najlepszych pod względem jakości/ceny na rynku. Pisząc o jakości mam na myśli potwierdzone badaniami białka tejże firmy, a także własne odczucia odnośnie suplementów, które działały rewelacyjnie. Bogate w składniki suplementy i odżywki bez zbędnych dodatków w postaci cukru i innych zapychaczy. Bardzo dobre smaki białek WHEY C-6, którego zjadłem dobre pare kilogramów, samemu dokupując na koniec testu dodatkową puchę :) Rewelacyjne wszystkie smaki BCAA Powder (sam dokupywałem smak wiśniowy oraz grapefruit), oraz orzeźwiający Magnesium Citrate pozwoliły łatwiej utrzymywać dietę :) Niżej bardziej szczegółowy opis. W TRAKCIE TESTU MIAŁEM OKAZJĘ SPRAWDZIĆ NASTĘPUJĄCE SUPLEMENTY: THERMO FUSION http://www.hitec.pl/data/gfx/icons/large/9/4/249.jpg Wiele osób stosując spalacze tłuszczu zwraca uwagę głównie na działanie pobudzające. Uważają, że jeżeli coś "nie kopie" to nie działa. Thermo Fusion na pewno "nie wyrywa z butów" jak amerykańskie spalacze naładowane geranium. Jest za to solidnym spalaczem zawierającym podstawowe składniki sprzyjające redukcji tkanki tłuszczowej. Wspomagany filiżanką kawy przed treningiem spełnia swoją rolę. Ocena ogólna 6.5/10 WHEY C-6 http://www.hitec.pl/pol_il_Whey-C6-11.jpg Whey C-6 to najlepsze białko w ofercie HI-TECA i uważam, że jedno z najlepszych na rynku. Rewelacyjne do shake'ów proteinowych oraz do przyrządzanie omletów, deserów, polew czekoladowych. Rewelacyjny skład z kilkoma frakcjami białek, w sumie 85% białka w suchej masie. Aż 28% BCAA w składzie, wzbogacone enzymami trawiennymi i rewelacyjne smaki stawia tą odżywkę wśród najlepszych na rynku. Na 100% białko to będzie w mojej dalszej suplementacji. Smak: czekolada 10/10 Smak: ciastko 10/10 Rozpuszczalność: 10/10 Ocena ogólna 10/10 Vitamin A-Z Antioxidant Formula http://www.hitec.pl/data/gfx/icons/large/2/5/52.jpg Witaminy/minerały - trudno ocenić ich działanie, jeżeli cały rok stosuje się odpowiednią suplementacje i przede wszystkim odpowiednio się odżywia. Na pewno gdy ciężko trenujemy i jesteśmy na diecie redukcyjnej powinniśmy wspierać się preparatami uzupełniającymi niedobory tych składników. Myślę, że ten zestaw jest dobry dla osób trenujących różne dyscypliny sportu i odpowiednio się odżywiających. Mogłoby być trochę więcej miligramów poszczególnych składników, ale jak za tą cenę zestaw jak najbardziej ok. Ocena ogólna 7,5/10 BCAA POWDER http://www.hitec.pl/data/gfx/icons/large/0/0/200.jpg Najlepsze BCAA jakie jadłem. Rewelacyjne smaki jak na BCAA. Odpowiedni skład 10g bcaa na 13g produktu. Bez zapychaczy w postaci tauryny, cukru i innych dodatków. Suplement bardzo przydatny podczas redukcji tkanki tłuszczowej. Smak: mango-melon 10/10 Smak: grapefruit 10/10 Smak: wiśnia 8,5/10 Rozpuszczalność: 8/10 - jak to w BCAA, martwiłbym się jakby było 10/10 Ocena ogólna 10/10 MAGNESIUM CITRATE http://www.hitec.pl/data/gfx/icons/large/3/5/53.jpg Dobra dawka magnezu, niewielka cena za 30 porcji po 500mg, działanie odczuwalne w postaci lepszej regeneracji. Szczególnie przydatny w okresie redukcji i natężonego wysiłku psycho-fizycznego. Mi pomogłoa bo ten okres był bardzo ciężki. Rewelacyjny orzeźwiający smak i rozpuszczalność. Smak 10/10 Rozpuszczalność 10/10 Ocena ogólna 10/10 STANO FUSION http://www.hitec.pl/data/gfx/icons/large/8/4/248.jpg Miałem pół puszki tego specyfika i żałuję, że tylko tyle :) Świetne pobudzenie, zwiększona motywacja, wytrzymałość i pompa mięśniowa. Wszystko bez żadnych zjazdów, jak po amerykańskich wynalazkach. Rewelacyjny suplement pomiędzy cyklami kreatynowymi (nie zawiera kreatyny). Rozpuszczalność 10/10 Pompa 10/10 Pobudzenie/koncentracja/motywacja 10/10 Ocena ogólna 10/10 DANE dla przypomnienia: -Wiek: 27 lat -Staż treningowy: 9 lat z przerwami (kontuzje) -Wzrost: 183cm WYMIARY i WAGA (PRZED > PO): WAGA przed testem: 99kg. Była mierzona wieczorem na siłowni w ubraniach około 18:00. Waga po teście, na drugi dzień po zawodach to 89,9kg. W dniu zawodów waga to 87kg na czczo, po odwodnieniu (waga domowa). Na zawodach na ważeniu 86kg. Jak więc widać są rozbieżności, ale to nie jest ważne. Klatka luzem: 111cm > 107cm Udo: 68cm > 60cm Łydka: 44cm > 41cm Ramię: 44.5cm > 42cm Pas na pępku: 89cm > 80cm Jak widać największy spadek na nogach, gdzie siedzi dużo tłuszczu i wody. Powodem niestety była też kontuzja kolana(łąkotki) i niemożność trenowania nóg przez cały test. Ogólnie nóg nie robiłem prawie 3 miesiące. Na pewno straciłem na tym na zawodach, ale trudno:) ZDJĘCIA PORÓWNANIE: Fotki po teście niestety w pozostałościach po bronzerze :) Bronzer nie schodzi tak łatwo i po 3 kąpielach kolor dalej się utrzymywał, a fotki trzeba było zrobić więc wybaczcie :) Fotki bez żadnej pompy i przygotowania, zrobione rano na czczo po zawodach. Światło przy zdjęciach też nie najlepsze. Niestety za oknem pochmurno, a przy świetle nie chciałem robić zdjęć. Myślę jednak, że są to szczegóły, a progres i tak widać :) http://i41.tinypic.com/4q55kx.jpg http://i42.tinypic.com/e8kghu.jpg http://i41.tinypic.com/30cu3jk.jpg http://i43.tinypic.com/4j45tl.jpg http://i40.tinypic.com/aczmop.jpg DODATKOWE BEZ PORÓWNANIA http://i44.tinypic.com/sf81lf.jpg http://i40.tinypic.com/vylfnm.jpg http://i44.tinypic.com/vhdbmh.jpg BONUSY :) Most muscular z Radkiem Słodkiewiczem :) https://fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn2/1175124_10201265220890740_1278088023_n.jpg Pozowanie z zawodów Kamienna Rzeźba. Moje pozowanie 23 minuta: http://www.youtube.com/watch?v=2Vgs_02bXCI&feature=youtu.be Porównania na zawodach: http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=jwO9JYHD8y4 Trening barków/bicepsów+tricepsów kilka tygodni przed zawodami: Część 1 http://www.youtube.com/watch?v=L5fiGUlZp2A&feature=youtu.be Część 2 http://www.youtube.com/watch?v=-oYIWcNFZ1w&feature=youtu.be Trening pozowania przed zawodami: http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=g6ys4npXeok

    Odpowiedzi: 207 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 9/2/2013 9:33:51 PM Liczba szacunów: 0