SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Wyszukiwarka

Znalezione pod frazą:

c

  • Rzekoma szkodliwość odżywek i supli

    Post
    Odżywki i suplementy

    Wklejam ten tekst ze strony 5-tej, skasowałem BO DOTYCZY WITAMIN i zawiera brednie: Naturalne czy syntetyczne? A mianowicie... Po pierwsze: Witaminy, to związki, które nie są wytwarzane drogą syntezy w organiźmie człowieka. W roślinach powstają w procesie biosyntezy pod wpływem światła Słońca i Księżyca. W komórkach roślin witaminy występują w łatwo przyswajalnej dla człowieka postaci (prowitaminy), oprócz nich w roślinach występuje niezbędny zbiór soli mineralnych, które sprzyjają pełnemu przyswojeniu ich przez organizm. Właśnie dzięki temu przedawkowanie naturalnych witamin jest bardzo trudne, a syntetycznych - bardzo łatwe. Po drugie: Sztuczne witaminy - to krystaliczna nieorganiczna substancja (produkt rafinowany) obca dla organizmu. Jest ona albo z trudnością przyswajana przez organizm, lub też nie jest w ogóle przyswajana (szczególnie przy zaburzeniach metabolizmu). Wielu z Państwa przekonało się o tym "na własnej skórze", kiedy mocz (po spożyciu witamin) posiada kolor i zapach spożytych witamin. Często zdarzają się różne formy nietolerancji organizmu (mdłości, osłabienie, swędzenie) po spożyciu sztucznych witamin. Podczas takiego "leczenia" przeciążamy tylko nerki i wątrobę, naruszamy równowagę substancji mineralnych w organizmie. Po trzecie: Jednym ze skutków ubocznych stosowania syntetycznych witamin jest zwiększenie apetytu, ponieważ organizm, żeby je przyswoić potrzebuje dodatkowej porcji soli mineralnych, węglowodanów, składników białkowych. W roślinach się one znajdują, a w witaminach syntetycznych ich nie ma i dlatego człowiek instynktownie zaczyna intensywnie jeść, co prowadzi do nadwagi (Amerykanie są najbardziej otyłym narodem na świecie między innymi przez to, że jedzą sztuczne witaminy w dużych ilościach). W naszej świadomości o witaminie C utrwaliła się opinia nieszkodliwego preparatu, jednak w ostatnich latach lekarze coraz częściej zaczęli obserwować reakcje uboczne, spowodowane nadmiernymi dawkami syntetycznej witaminy C. To nie tajemnica, że wiele osób przyjmuje witaminę C i z jej pomocą leczy grypę i niektóre inne choroby wirusowe, spożywając według, swojego uznania dawkę 4-6 g na dobę, podczas gdy norma wynosi około 100 mg. Uczeni wielu krajów solidaryzują zgodnie z opinią, że przyjmowanie syntetycznej witaminy C nie zwiększa odporności organizmu na choroby przeziębieniowe, a jej zwiększone dawki pogarszają przebieg niektórych chorób infekcyjno-alergicznych, w szczególności reumatyzmu. Najbardziej niebezpiecznym skutkiem maksymalnych dawek witaminy C jest zwiększona krzepliwość krwi, w wyniku czego powstają skrzepy, oprócz tego witamina C syntetyczna może sprzyjać powstawaniu w nerkach i pęcherzu moczowym kamieni z soli kwasu szczawiowego i moczowego. Osobom, które otrzymywały witaminę B 3 w zastrzykach lekarze odradzają przyjmowanie witaminy C, ponieważ niszczy ona tę witaminę. Chorzy na cukrzycę powinni wiedzieć, że duże dawki syntetycznej witaminy C zaburzają proces wytwarzania insuliny przez trzustkę i zwiększają zawartość cukru w moczu i krwi. W ostatnim czasie stwierdzono. że duże dawki takiej witaminy C hamują tempo przesyłania impulsów nerwowo-mięśniowych, w wyniku czego zwiększa się zmęczenie mięśni i jest zaburzona koordynacja reakcji wzrokowych i ruchowych. Sądzę, że wniosek może być jednoznaczny - przed spożyciem witaminy C należy obowiązkowo skonsultować się z lekarzem i przyjmować tylko naturalne witaminy" http://www.naturalneprodukty.com.pl/naturalne-czy-syntetyczne-i-56.html IMO TO BREDNIE, syntetyczne witaminy nie mają żadnego związku z nadmiernym apetytem. Kolejna brednia dot. USA: (Amerykanie są najbardziej otyłym narodem na świecie między innymi przez to, że jedzą sztuczne witaminy w dużych ilościach) NIE DLATEGO. Dlatego, że nie ćwiczą, żrą fastfoody i ogólnie siedzący tryb życia prowadzą, dostarczając za dużo kalorii. Zmieniony przez - _Knife_ w dniu 2009-01-21 14:48:30

    Odpowiedzi: 82 Ilość wyświetleń: 8080 Data: 1/21/2009 2:43:47 PM Liczba szacunów: 0
  • Ankieta- suplementy

    Post
    Odżywki i suplementy

    1. a 2. c 3. a 4. c 5. c 6. c 7. c 8. a, b, g 9. a 10. -stała suplementacja Odżywki białkowe (Vitafit SFD WPC Protein econo) Preparaty witaminowe i mineralne (Olimp Vita-min Multiple Sport) Kreatyna (Hi-Tec Creatine Powder, Olimp Creatine MC 1250) Aminokwasy egzogenne ( BCAA, EAA) (BCAA RX Gold/ BCAA Xplode Olimp) Omega 3 - (Olimp Gold Omega 3) 11. b 12. 1 a, b, c, d, f 4 d, e 5 a, b, d, f, g 7 b, d, f, g 8 e 9 g Zmieniony przez - R_93 w dniu 2011-08-03 15:18:29

    Odpowiedzi: 55 Ilość wyświetleń: 5412 Data: 8/3/2011 3:17:43 PM Liczba szacunów: 0
  • czy dobry mam plan treningowy

    Post
    Trening dla początkujących

    Na początek regeneracja- zrób 2 tyg. Treningiem ACT po 2 obowody. potem powrót do masy, ale już z głową np: Treningi po 50-60 minut. Przerwy 90-150 sec w podstawowych cięzkich ćwicz.,przy pozostałych 60-90sec. Poniedzialek - Klatka 1.Wyciskanie na plawce plaskiej 3x12,10,8 PROGRESJA 1<2<3 2.Wyciskanie w skosie (sztangielki) 3x12 PROGRESJA 1<2=3 3.Rozpietki 3x12 STAŁY C Tricepsy 1.Francuskie wyciskanie lezac 3x12 STAŁY C 2.Pompki na poreczach lub w podporze tyłem 3xmax Brzuch 2 ćwiczenia x 3-4 serie Wtorek - Grzbiet 1.Podciaganie na drazku nachwytem 3xmax 2.Wioslowanie sztanga 3x12,10,8 PROGRESJA 1<2<3 3.unoszenie tułowia z opadu ławka rzymska lub m.ciąg 3x 12 Bicepsy 1.Uginanie przedramion ze sztanga 3x12,10,8 1<2=3 2.Uginanie sztangielkami młotkowy 3x12 STAŁY C Piatek - Nogi 1.Przysiady 20,15,12,10 1<2<3=4=5 3.Prostowanie nog masz 3-4x 12 STAŁY C 3.Uginanie nog masz 3-4x 12 STAŁY C 4.Wspiecia na palce 3-4x 20 STAŁY C +Barki 1.Wznosy ramion bokiem 3x12 STAŁY C 2.Arnoldki 3x12,10,8 1<2=3 3.Wznosy ramion bokiem w opadzie 3x12 STAŁY C Brzuch 2 ćwiczenia x 3-4 serie Pozdrawiam wszystkich ambitnych-"Wszystko,co Cię nie zabije czyni Cię mocniejszym" Michail-Czytaj i pytaj: http://www.kulturystyka.pl/atlas/ Albo oglądaj i ucz się http://www.kulturystyka.pl/atlas_cwiczen-michail/

    Odpowiedzi: 16 Ilość wyświetleń: 1714 Data: 8/7/2003 12:22:17 AM Liczba szacunów: 0
  • [BLOG] Wojtek / IIFYM - vol. 1

    Post
    Odchudzanie i forma po męsku

    PART II - dzień 4 - 23.10.2014 1. ODŻYWIANIE To dopiero 4 doba, więc nie ma co chwalić dnia przed zachodem słońca, ale idealnie czuje się na takiej diecie. Energia: 2382kcal Białko: 211,35g Tłuszcz: 62,84g Węglowodany: 265g 2. SUPLEMENTACJA Po drugim posiłku (zawierającym białko i ww): 1g DAA + 1 x Nolvadred 10g kreatyny 0,8g Witaminy C 30min przed treningiem: 13g BCAA + 5g kreatyna Po treningu (jakieś 30min do posiłku z białkiem i ww): 5g kreatyny + Scitec Whey (wliczone w dietę) Przed snem: 2g DAA + 1 x Nolvadren 0,8g Witaminy C 3. TRENING Lp Ćwiczenie Ilość serii/powtórzeń/przerwa 1 Wyciskanie sztangielek na ławce dodatniej 4/12-10/1,5min 2 Power Fly na ławce poziomej 4/12-10/1min 3 Wyciskanie sztangielek chwyt młotkowy 4/12-10/1,5min 4 Wiosłowanie sztangą podchwytem 4/12-10/1,5min 5A Face Pull w serii łączonej z 3/15-12/1,5min 5B Szrugsy ze sztangielkami 3/15-12/1,5min 6 Zottman Curl 4/10-8/1,5min 7 Wyciskanie francuskie sztangi do czoła leżąc 4/10-8/1,5min Po treningu siłowy 20minut interwałów na bieżni 1/1 4. PODSUMOWANIE DNIA Bardzo dobry dzień pod względem miski i treningu. Jak zwykle w ostatnich miesiącach wszystko trzymane jak należy, trening też nie najgorszy. Rozmawiałem z Tadziem - wszystkie jego wytyczne pokrywają się z tym co tutaj zostało poruszone. Czyli kreatyna przez kilka - nasycenie, potem mniejsza dawka, do tego dochodzi witamina C. Muszę zadbać o lepszy sen jako o jeden z czynników walki z kortyzolem. Zmieniony przez - WojtekA4 w dniu 2014-10-24 13:05:49

    Odpowiedzi: 6796 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 10/24/2014 1:02:36 PM Liczba szacunów: 0
  • KONKURS HI TEC NUTRITION

    Post
    Hi Tec Nutrition & Peak Performance

    Hi-Tec Nutrition Whey C-6 Witam dziś chciałbym zaprezentować produkt firmy Hi-Tec Nutrition Whey C-6 Whey C-6 jest to najwyższej jakości produkt posiadający 85% białka w suchej masie. Białko powstało z połączenia sześciu rodzajów białek serwatkowych w ich skład wchodzi: koncentrat białek serwatkowych, ultrafiltrowany koncentrat białek serwatkowych, izolat białek serwatkowych (filtrowany metodą filtracji krzyżowej), izolat białek serwatkowych (izolowany metodą chromatografii jonowymiennej), hydrolizat koncentratu białek serwatkowych, hydrolizat izolatu białek serwatkowych. Nie zawiera on w składzie białek pochodzenie roślinnego. Skład białka został wzbogacony w anaboliczne aminokwasy BCAA stanowiące 25% całego produktu takie jak L-leucynę i L-glutaminę. Do składu dodano również specjalne składniki takie jak ekstrakt z ananasa i papai poprawiający trawienie, a tym samym przyswajalność białka. W składzie został również wykorzystany enzym laktazy dzięki czemu białko Whey C-6 jest znacznie lepiej tolerowane przez osoby mające problemy ze spożywaniem produktów mlecznych. Główne zalety Whey C-6 - mix 6 rodzajów wysokiej jakości białek serwatkowych, - bardzo wysoka zawartości białka w suchej masie minimum 85%, - wysoka zawartość aminokwasów BCAA, - bardzo dobra rozpuszczalność, - dostępność w wielu znakomitych smaków, - wzbogacony o enzymy trawienne oraz laktazę, - wygodne opakowanie również w transporcie. Skład białka w 30g oraz aminogram białka w 100g Wartość energetyczna w jednej porcji 30g 108 kcal Białko 25,17g Węglowodany 0,88g Tłuszcz 0,43g Witamina C 15mg Niacyna (witamina B3) 4,5mg Witamina E 2,5mg Kwas pantotenowy (witamina B5) 1,5mg Witamina B6 0,5mg Ryboflawina (wit. B2) 0,4mg Tiamina (witamina B1) 0,35mg Folacyna (witamina B9) 50 µg Biotyna (witamina H) 38 μg Witamina B 12 0,25mcg Zawartość aminokwasów w 100 gramach białka: L-alanina 4,1g L-arginina 2,5g Kwas asparaginowy 7,9g L-cysteina 2,2g Kwas L-glutaminowy + glutamina 22g L-glicyna 1,5g L-histydyna 1,5g L-izoleucyna 5g L-leucyna 18,3g L-lizyna 7,4g L-metionina 1,9g L-Fenyloalaniana 2,5g L-prolina 4,6g L-seryna 3,9g L-treonina 5,5g L-Tryptofan 1,5g L-tyrozyna 2,6g L-walina 5,1g Składniki Specjalne: Ekstrakt ze szpinaku (źródło beta-ecdysteronu) 60mg Matriks asymilogenny(laktaza, bromelaina, papaina) 30mg Działanie Białko Hi-Tec Nutrition Whey C-6 idealnie nadaje się do stosowanie po treningu dzięki bardzo szybkiemu wchłanianiu dostarczamy mięśniom idealnego białka wzbogaconego aminokwasami BCAA do budowy mięśni gdy tego najbardziej potrzebują. Dzięki wysokiej zawartości aminokwasów BCAA wspomagamy również nasz organizm w regeneracji po ciężkim treningu. Odczujemy to już następnego dnia gdy obudzimy się rano lepiej wypoczęci, a mięsnie po ciężkim treningu mniej bolą. Oczywiście samo białko nie zrobi z nasz herosa jednak stosowanie go z dobrze zbilansowaną dietą oraz regeneracją odczujemy bardzo pozytywne skutki takiej suplementacji. Zdecydowanie polecam Whey C-6 Osobiście stosuje to białko po treningu i mogę polecić każdemu Whey C-6 w tym przedziale cenowym ma bardzo dobry skład, pyszne smaki, bardzo dobrą rozpuszczalność no i zawiera enzymy trawienne dzięki czemu przyswajalność tego białka jest świetna. Nigdy po nim nie miałem żadnych problemów żołądkowych. Białko Whey C-6 to najwyższej jakości produkt firmy Hi-Tec Nutrition mogę polecić to białko każdemu z czystym sumieniem. Pozdrawiam Wygodne opakowanie. /ObrazkiSFD/ZdjeciaSFD3_large/3289947803a0435998401c470de8dcec.jpg Konsystencja białka jednolita i dokładnie wymieszana. /ObrazkiSFD/ZdjeciaSFD3_large/cdff42c802544a798c3945e172cca64f.jpg Świetna rozpuszczalność oraz znakomity smak. /ObrazkiSFD/ZdjeciaSFD3_large/0b6a476ddc344882af15a51f39695347.jpg Kto raz spróbuje C-6 ten wie ze nie powie już nie ! ! ! Zmieniony przez - rabarbar88 w dniu 2015-02-09 12:20:26

    Odpowiedzi: 32 Ilość wyświetleń: 4354 Data: 2/9/2015 11:57:42 AM Liczba szacunów: 0
  • [BLOG] by Banan - Road to "plaża 2020" :)

    Post
    Trening dla zaawansowanych

    Ehh to szkoda, że mordexa nie widziałem , mam od nich spodnie do treningu takie oldskoolowe i bardzo fajnie mi się w nich trenuje coś bym sobie pewnie kupił..:-{ Wracamy - mam nadzieję - do konkretnego trenowania , dobrej michy i życiowej formy za około 7-8 tyg. Ostatnio niestety jak to w okresie letnim dużo pokus dookoła, to jakiś grill, a to mój rocznik (i znajomi) mają 30tki w tym roku i ciągle coś , do tego wyjazdy służbowe ,gdzie mimo chęci też nie do końca wszystko jest na zdrowo i dietetycznie...postaram się od jutra już ogarnąć bo dzisiaj jeszcze nie było kolorowo - co poniżej na fotkach żarcia %) Wyjazdów służbowych nie będę miał do połowy września, albo i początku października. Zależy czy będę jechał na Strzegom bo to blisko wesela i możliwe, że będziemy mieć wtedy wolne. Jest plan poprawy i nawet mam pomysł by sobie za każdy nieplanowany 'czit' lub tym bardziej pójście w balet nałożyć karę %-) już ja coś wymyślę i nie zamierzam, zresztą jak to było do tej pory, oszukiwać ani siebie, ani przeglądających tego bloga. Oby do tego nie doszło i po prostu odpowiednio zabaluje na koniec września :-)) Cheat meal / day - od teraz tylko za zgodą Przemka %-), który ma mi dzisiaj podesłać nową rozpiskę diety , więc jak ją otrzymam to wrzucę do bloga. Mam już całościową rozpiskę treningu ,ale nie będę wrzucał jej dokładnie tutaj ponieważ w niektórych dniach muszę coś pozmieniać pod siebie. Będą za to od początku do końca wypiski z danego dnia. Ogólnie są 3 różne zestawy na treningi: - klata + plecy - barki + ramiona - nogi Co daje razem 9 różnych rozpisek, będę je oznaczał na swoich screenach jako A,B,C Trening 5x w tygodniu. Podkręcam także od dzisiaj interwały z 8 na 10 serii po 25sek (sprint) / 35sek (trucht) oraz po tych interwałach zwykłe aero , ktore ma na celu uspokojenie tętna z 10 na 13min Dzisiaj rozpocząłem najmocniejszym z zestawu klata+plecy (A): /SFD/Images/2016/7/25/5de147984c0145df9d2edd50514f7800.jpg Ten trening akurat robiłem jakoś z tydzien temu, ale zamierzałem po prostu rozpocząć plan na nowo i lecieć od początku a nie środka układu danych dni w tygodniu. Tam gdzie mogłem dorzuciłem ciężaru, starałem się trzymać przerwy na tyle ,aby nabrać trochę sił, bo jednak ciężary nie były jakieś malutkie ale wszędzie też był zapas. Z wyciskaniami i tak od lat nie szaleję, a przy moich skłonnościach do problemów z barkami , niewyleczonym stawem łokciowym ogólnie muszę nastawić się bardziej na technikę, przerwy, intensywność niż dorzucanie ciężarów....może kiedyś jeszcze się to zmieni jak się kiedyś ponaprawiam. Odnośnie weekendu, jak pisałem wzięliśmy sobie ponownie 1 zestaw na głowę cateringu od Kamila Kluszczyńskiego http://kluszczynskifitcatering.pl/ - polecam, wszystko tym razem zjedzone i nie było problemów z przechowywaniem. W piątek rano dostaliśmy pojemniki , w hotelu była na szczęście lodówka w pokoju więc żarełko poszło w sobotę po południu i niedzielę w czasie zawodów :-) m.in było to: /SFD/Images/2016/7/25/1d40c298ea1445c0b7197a4b4eee069c.jpg /SFD/Images/2016/7/25/4fcc289673c64f3c905b13917c7ebf07.jpg /SFD/Images/2016/7/25/23a4ad91bc454cb6977c6bed2ed41257.jpg Do tego pyszna ,chyba buraczkowa zupka z jajkiem , którą jako jedyny posiłek zjadłem już w piątek po podgrzaniu bo na zimno byłaby pewnie średnio smaczna. Po zawodach w niedzielę,a także dzisiaj od rana do wieczora wpadło kilka 'innych' posiłków \-) /SFD/Images/2016/7/25/a3ccee44f667439e99584b776e3f5c0c.jpg /SFD/Images/2016/7/25/e8ef3c16024a4a6fa415176ffdf154db.jpg pierwsza część hotelowego śniadania , drugiej zapomniałem zrobić zdjęcie /SFD/Images/2016/7/25/139412fff5b04ae69682bd7ed440229d.jpg Po powrocie w okolice domu, wizyta u rodziców, którzy akurat wrócili z urlopu i coś co marzyło mi się od dawna /SFD/Images/2016/7/25/b67307e10ca84762ad1f7f117969bc8c.jpg Pewnie dzieki temu co powyżej + 20 g all nutritrion hero pumpa , pompa na treningu była okrutna. Nabicie jakiego dawno już nie miałem, żyły powyłaziły pięknie, no cóż chociaż taki plus tego wszystkiego %-) Jutro w planach trening BARKI + ŁAPY (C - czyli bardzo wysoki zakres powtórzeń) , Zmieniony przez - Banan w dniu 2016-07-27 09:45:48

    Odpowiedzi: 6187 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 7/25/2016 8:55:19 PM Liczba szacunów: 1
  • [BLOG] by Banan - Road to "plaża 2020" :)

    Post
    Trening dla zaawansowanych

    no ty z tą koszykówą to zajawa niezła :D Musze kiedyś w końcu kupić jakieś te batony bo tak naprawdę typowo białkowych nie jadłem, tylko te na bazie płatków owsianych od FA i tylko dlatego że dostałem jako nagrode 8-)... jakoś cenowo mi nigdy nie pasuje kupowanie takich batonow bo wiele to nie zmieni w diecie a np za maxxera zaplace 1,49 albo estelle 99gr XD Batony - ja wrzucę bardzo rzadko do zamówienia, coś na próbę. Wiekszosc mi srednio smakuje, te sciteca były tak mega słodkie ,ze naprawdę miałem ochotę w połowie wyrzucić %-) Odnośnie NBA... zajawka jest od najmłodszych lat, jednak to ostatnie 5-6 lat wraz z ciągłym oglądaniem. Początkowo pod kątem obstawiania - a żeby coś wygrać, trzeba być mega na bieżąco z daną dyscypliną (takie moje zdanie, suche statystyki niewiele dają). Obecnie po zmianach w prawie hazardowych zupełnie mi się to wszystko nie podoba i nie gram u buków, może i lepiej bo w tym roku na pewno bym był w plecy %-) Ten sezon NBA był dla mnie oczekiwaniem na starcie w finale, wiedziałem że Cleveland będą w stanie dojść do niego bez większego problemu i będzie powtórka finałów po raz trzeci z rzędu. Niestety do rekordowej sprzed roku drużyny Golden State (zakończyli sezon wynikiem 73-9 i pobili rekord Chicago Bulls) doszedł 2 najlepszy gracz na świecie Kevin Durant... to dla osób, które nie znają tej ligi trochę taka historia jakby do Barcelony, która przegrywa finał LM przeszedł C.Ronaldo po zakończeniu sezon. Co więcej ten C.Ronaldo chwilę wcześniej przegrał właśnie z Barceloną walkę o finał LM (!?) - dokładnie taka jest sytuacja Kevina Duranta, jeden z najlepszych graczy w historii miał szansę rok temu ze swoją Oklahomą grać w finale prowadzili 3:1 w serii do 4 wygranych meczy z GSW i przegrali ją 3:4 - a co zrobił Durant po sezonie? Przeszedł do tej drużyny, z którą tak sromotnie przegrał, został znienawidzonym graczem w lidze, mimo iż gra świetne obecne finały to ja do niego nie mam już za grosz szacunku. Poszedł na największą możliwą łatwiznę. O obronę mistrzostwa przez Cavs wiedziałem , że będzie ciężko. Przegrali łatwo pierwsze 2 mecze w FINALE,a dziś mieli mecz który był dla nich 'must win' no i mimo iż łatwo nie szło, to w końcu odskoczyli na kilka punktów w 2 połowie, zapowiadało się dobrze aż do ostatnich 3 min, które przegrali 0-11 i niestety cały sezon od października oczekiwania na ten wielki finał zakończy się prawdopodobnie szybkim 0-4 , chociaż mam nadzieję, ze LeBron i spółką nie pozwolą się pokonać 'do zera' Jednak mimo iż to właśnie oni zostali rok temu pierwszą drużyną w historii, która wygrała serię finałową wychodzące ze stanu 1:3 na 4:3 - to w tym roku nie mają szans zrobić tego ponownie, NIKT w HISTORII NBA nie wyszedł w play off z 0-3, aby wygrać 4:3 , przeciwnik jest na to zdecydowanie za mocny. Dlatego jestem już mocno rozczarowany i na tą chwilę nie zapowiada się ,zebym zarywał nocki w przyszłym sezonie ;-) Chociaż to się pewnie zmieni, ale najłatwiej bedzie po prostu poczekać do czerwca 2018 i rozpoczęcia finałów, bo jak się w składach nie zmieni to znowu zobaczymy na 99% powtórkę i ten sam zestaw drużyn w nim grających Kurde rozpisałem się jakbym był u siebie w temacie o nba %-) Dzięki dzięki, muszę uważać i zacząć ćwiczyć przedramiona, bo olewam... Z pewnością mają one wpływ na równowagę w całej ręce. Fajna taka inna zajawka, niż ciężary i ciężary:-) Ja mam w sumie motocykl, ale to też kosztowne hobby. Jazda turystyczna to tylko kasa na paliwo leci i eksploatacje, no ale wskakuje czasem:-) Rehabilituj i zdrowiej! Mam sporo zajawek, ale niestety brak czasu by się czymś solidnie zająć lub chociaż systematycznie. Wiadomo taka siłownia jest 'najprostsza', bo wiesz że tylko systematyczną pracą i kilkoma wizytami w tygodniu jesteś w stanie coś zrobić dobrego ze swoją sylwetką, na dodatek powiązana z branżą, w której od ponad 12 lat pracuję. Motocykl też fajna sprawa , nigdy nie jeździłem na czymś szybszym, ale po cichu marzy mi się kupić na 'stare lata' , jednak nie żadnego ścigacza, a bardziej coś w kierunku takiego turystyczno -sportowego, czy jak to się tam nazywa ;) Jednak trzeba też myśleć o innych, przyziemnych sprawach . Innym marzeniem, które chciałbym spełnić najbardziej to swój własny mały domek, działka itp. a wiadomo jak to w naszym pieknym kraju jest, zarobić na coś takiego nie mając własnego biznesu jest praktycznie niemożliwe, trzeba się wpakować w kredyty , itp i od razu mi się wszystkiego odechciewa ;) ale teraz jak już mam swojego małego Skarba, to jednak priorytet na najbliższą przyszłość. Z bardziej przyziemnych hobby poza sportem , ktory u mnie zdominował życie, kiedyś lubiłem sobie powędkować :-) ale to jak byłem mały i mnie wujek nauczył , ma działkę nad sporym jeziorem i sporo potrzebnego sprzętu. Ostatnio okazało się, że obok mnie otworzyli jeziora specjalnie do połowu ryb (wcześniej była tam prywatna hodowla karpi), robią tam jakieś zawody (ostatnio na dzień dziecka nawet dla dzieci w wieku 1-3 i starszych), a także można sobie samemu przyjść i poodpoczywać łowiąc rybki :-D Oczywiście trzeba mieć potrzebne dokumenty pewnie jakieś karty , opłaty itp. Tak więc kto wie, może w to lato uda się reaktywować taką formę relaxu . Musiałbym wszystko od początku zakupić i się nauczyć, ale kiedy jak nie teraz, gdy zapowiada się więcej wolnego czasu, a przy okazji z Synkiem można wyskoczyć na świeze powietrze 8-)

    Odpowiedzi: 6187 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 6/8/2017 10:54:10 AM Liczba szacunów: 0
  • JAK PRZEPROWADZAMY ODBLOKOWANIE Z CYKLU SAA I PH

    Post
    Doping

    idzie gdzies dostac tego rataina w polsce bo szukalem i za bardzo nie moglem znalezc Też nie znalazłem. Ale znalazłem takie coś: Suppress-C - Advanced Cortisol Control Agent Suppress-C Zaawansowany kontroler wydzielania kortyzolu. Suppress-C to zaawansowane narzędzie do kontroli produkcji kortyzolu, które może być używany do spalania tłuszczu, budowania pięknych mięśni, a także jako składnik diety zażywany po cyklu. Supress-C został zaprojektowany do zwiększania biodostępności podstawowego aktywnego komponentu - B-Adrostenetriol-u. Czym jest kortyzol i jaki ma wpływ na budowanie ciała: Aby w pełni docenić stopień w jakim Suppress-C może pomóc w osiągnięciu swoich body-buildingowych celów, musimy poznać wpływ kortyzolu na naszą kondycję fizyczną i psychiczną. Kortyzol jest produkowany w nadnerczach, nazywany jest potocznie hormonem stresu. Kiedy denerwujesz się (zarówno fizycznie jak i psychicznie), nadnercza produkują nadmiernie dużo kortyzolu, aby poradzić ze stresem. Działa to w ten sposób, że nasze ciało uwalnia zapasy energii. Hormon stresu zamienia białka tworzące mięśnie w aminokwasy, a magazynowany tłuszcz w kwasy tłuszczowe. Ten proces jest szkodliwy dla naszej muskulatury, ponieważ zwiększa się ilość przechowywanego tłuszczu i zmniejszoną masę mięśniową. Negatywny wpływ kortyzolu na twoje mięśnie. Kortyzol przeobraża białka tworzące muskuły, w aminokwasy, które przetwarzane są na energie. Innymi słowy kortyzol redukuje ilość tkanki mięśniowej. Kontrola wydzielania tego hormonu, pomoże zachować przyrosty (mięśni), na które tak ciężko pracowałeś. Kortyzol a magazynowanie tłuszczów.: Kortyzol jest obecny przy przemianie magazynowanego tłuszczu w kwasy tłuszczowe, więc dostajemy błyskawicznie energie pozwalającą na walkę z czynnikami, które nas stresują. Brzmi dobrze, ale na dłuższą metę kwasy tłuszczowe staną się łatwo dostępne dla organizmu i będą traktowane przez nasze ciało jak tkanka tłuszczowa. Tkanka tłuszczowa jest tłuszczem znajdującym się miedzy organami wewnętrznymi; jest także powiązana z wieloma chorobami, jak na przykład kardiopatia. Także, poprzez zmianę sposobu dostarczania tłuszczu: z tłuszczu znajdującego się pod skórą, do miejsca, które &#8222;używa&#8221; kortyzol &#8211; to także zmienia wygląd fizyczny. Przykładami miejsc &#8222;używanych&#8221; przez kortyzol są : duży &#8222;mięsień piwny&#8221; oraz nadmiar tkanki tłuszczowej na twarzy. Trzeba pamiętać, że kortyzol jest także potrzebny naszemu ciału. Dlatego, to właśnie kontrola, a nie całkowita blokada, produkcji tego hormonu jest tak bardzo ważna. Dawkowanie: Suppress-C powinien być stosowany przez 4-8 tygodni na cykl. Jednorazowa dawka to 50mg (2 aplikacje) dwa razy dziennie. Szczegółowe informacje: Dawka dzienna: 2 aplikacje (2 ml) Ilość porcji w opakowaniu: 60 Każda dawka zawiera: B-Androstenetriol (Androst-5-ene-3b, 7b, 17b-triol) 50 mg Inne składniki: Izopropylen, Fenylometanol, 2-etylohekano salicylan, kompleks trójglicerydów, woda, d-Limonen, karbomer. Wskazania: Zaaplikować 2 ml na skórę dwa razy dziennie, najlepiej w odstępach 8-12 godzinnych. Zaaplikuj żel na czystą, suchą skórę i wcieraj dokładnie. W zależności od tego gdzie chcesz użyć żelu zacznij wcieranie od zewnętrznej części ud lub ramion. Wstrząśnij przed użyciem! Poczekaj 1-5 minut na wsiąknięcie. Nie stosować przez czas dłuższy niż 6 do 8 tygodni, należy robić 4-tygodniowe przerwy. UWAGA: Trzymać zdala od dzieci! Nie aplikować doustnie! Nie narażać na kontakt z płomieniem lub iskrą. Skonsultuj się z lekarzem przed używaniem tego i każdego innego suplementu diety. Nie stosować przed 21. rokiem życia.

    Odpowiedzi: 64 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 5/9/2010 5:13:38 PM Liczba szacunów: 0
  • JaBi - jabolcokk Cel: Forma na DEBIUTY 2012

    Post
    Trec

    Dzięki za odpowiedź :) Ruszam dopiero od poniedziałku, wszystko mam już zakupione, od jutro wchodzę na dietę 50% żeby zacząć się już przyzwyczajać do posiłków i właśnie wczoraj robiłem te wszystkie zakupy i przeliczyłem ile to wyjdzie :D Izolat jest po treningu ;) Ogólnie to całość wygląda tak : Dieta : Po przebudzeniu : 7g bcaa, 5g glutaminy 1) Omlet - 9 białek jaj, 100g płatków owsianych, 10g orzechów włoskich Po śniadaniu : Witaminy, 1x koenzym Q10, 1 cynk, 1x kalperos500, 1x witamina c strong, 1x multilac Przed treningiem : 7g bcaa, 5g glutaminy Trening Bezpośrednio po treningu : 30g isolate 100, 40g vitargo 2) 150g wołowiny, 75g ryżu basmati, 150g brokuł, 5g oliwy z oliwek extra virgin Po posiłku : 1x b-complex, 1x wittamina c strong 3) 150g piersi z kurczaka, 75g ryżu basmati, 150g brokuł, 5g oleju lnianego 4) 150g piersi z kurczaka, 75g ryżu basmati, 150g brokuł, 5g oliwy z oliwek extra virgin 5) 150g piersi z kurczaka, 75g ryżu basmati, 150g brokuł, 5g oleju lnianego Po kolacji : Witaminy ( na noc ), 1x b-complex, 1 koenzym Q10, 1x witamina c strong Przed snem : 10g glutaminy, 2x aspargin Coś będę musiał pokombinować, pewnie : * wołowinę zamienię na kurczaka * Ryż basmati na paraboliczny * Brokuły będę kupował świeże, nie mrożone bo wyjdzie taniej Nie ma co się łamać :D

    Odpowiedzi: 1138 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 5/3/2012 1:54:47 PM Liczba szacunów: 0
  • ŁAŃCUCHY_DESKI_TAŚMY_Jak z tego korzystać__Popraw swoje wyniki w wyciskaniu

    Post
    Trening dla zaawansowanych

    Nie mogłem napisać wcześniej bo te ostatnie dni moją świadomość nie była w mojej głowie. pozatym dopiero wróciłem do domu odpocząć. ale wkońcu kołobrzeg. dobra chciałem tylko żeby ktoś mi odpowiedział na to pytanie c "I mam pytanie, czy ktoś z Was robił taki trening, i jak czyta to jakiś znawca to niech odpowie czy można taką technike zastosować z planie np. na mase z dodatkami siły (tzn. tylko podstawowe ćwiczenia robić siłowo-rozpsika procentowa np.), oczywiście serie byłyby wykonywane w kulturystyczne sposób, tzn. prawidłowo technicznie-bez mostków itd. ::::"": :" L

    Odpowiedzi: 22 Ilość wyświetleń: 5211 Data: 7/27/2006 2:02:10 AM Liczba szacunów: 0
  • [BLOG]Wojtek - podejście na luzie :-)

    Post
    Trening dla zaawansowanych

    15.11 VI tydz. FBW C 1. Wiosłowanie sztangą szeroko 4x8 2. MC klasyczny 4x8 3. Przenoszenie sztangielki za głowę 4x10 4. Face pull 4x10 5. a) Uginanie ramion z prostą b) Francuz hantlą oburącz na stojąco c) Prostowanie wąsko nachwyt 4x12+12+12 + 35min cardio Dziś trochę słabszy trening niż zwykle...jakoś od początku byłem ospały...a z siłami też nie było rewelacji... :-) Ale dałem z siebie tyle ile mogłem dzisiejszego dnia więc ostatecznie jestem zadowolony :-) Jutro rest to odopcznę i zregeneruje się :-) Waga z rana 85.1 sylwetka powoli zaczyna się ubijać, także spoko :-) Bo kilka dni temu pokazało nawet 90.3 %-) co trochę mnie przestraszyło... xd Dieta 1. 7 jaj + 10g smalcu 2. 200g łopatki wieprzowej + 70g ryżu 3. 200g łopatki wieprzowej + 70g ryżu Trening 4. 170g kurczaka + 100g ryżu + 15g rodzynek 5. 200g łopatki wieprzowej + 70g ryżu 6. 200g łopatki wieprzowej + 70g ryżu Suple Rano: 2 kaps wit.complex, 2 kaps omega, 3g vitamina C WPC: 20g bezpośrednio po treningu BCAA: 20g w czasie treningu Carbo: 15g w czasie treningu Na noc: 1 kaps ZMA, B6, 3g vitamina C /SFD/2016/11/15/5e164e67c5ee4e35b5604c88e4fa6dbb.jpg Zmieniony przez - wojtekztr w dniu 2016-11-15 16:13:25

    Odpowiedzi: 2922 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 11/15/2016 4:00:29 PM Liczba szacunów: 0
  • Prośba o jakieś sugestie co do treningu w domu...

    Post
    Trening w domu

    Ok, zdecydowałem że będę robił 6 tygodni ACT. Nigdy tego treningu nie robiłem, jednakże może faktycznie to ma sens po długim rozbracie z ćwiczeniami i niezbyt systematycznym harmonogramem wcześniejszych treningów. Napiszę jaki ACT sobie ułożyłem, głównie oparłem się na planach Mawashiego i Michaila oraz innych forumowiczów(lekko je pod siebie zmodyfikowałem, zachowując kolejność ćwiczeń poszczególnych partii mięśniowych) A więć tak... Ćwiczył będę 3 razy w tygodniu. I ROZGRZEWKA 1. rozgrzewka ogólna 5 min (trucht w miejscu, skiping A.B.C, pajacyki). 2. rozgrzewka stawów od góry ciała na dół a) Głowa: krążenia głową raz w prawo, raz w lewo. Schylam głowę w przód i w tył, następnie na boki próbując dotknąć uchem barku. b) Ramiona: Kręcę ramionami w przód, w tył, najpierw obiema rękami razem, potem każdą z osobna. c) Nadgarstki: Złączam dłonie i kręcę nimi w obie strony. d) Tułów: rozgrzewam go poprzez krążenia i skłony. e) Biodra: wykonuję krążenia na 2 sposoby: zataczam okrąg, bądź ósemkę. f)Pachwiny: uginam nogę w kolanie, staję na drugiej a tamtą kręcimy w przód i w tył. Następnie zmieniam nogi. g) Kolana: złączam nogi razem i kręcę kolanami starając się robić przysiady. h) Staw skokowy: Staję na jednej nodze, palcami drugiej dotykam ziemi i kręcę raz w jedną raz w drugą stronę. 3. Krótki stretching po jednym ćwiczeniu na partię II ACT 1. Unoszenie nóg do pionu w leżeniu na plecach (brzuch)15x 2. Napinanie mięśni brzucha leżąc (brzuch)15x 3. Przysiady ze sztangą na barkach (uda)12x 4. Wyciskanie sztangielek w leżeniu z głową lekko w dół (klatka) 15x 5. Pompki na poręczach (klatka)/lub rozpiętki 10x 6. Pompki w rozstawie rąk na szerokość barków z nogami położonymi powyżej rąk (barki) 15x 7. Wyciskanie sztangi zza karku (barki) 12x/ lub z klatki 12x 8. Wiosłowanie sztangą trzymaną nachwytem (plecy)15x/lub podchwytem 15x 9. Martwy ciąg ze sztangą nachwytem(plecy)12x/ lub martwy podchwytem 12x 10. Uginanie przedramion ze sztangą (biceps) 12x 11. Wyciskanie sztangi wąsko w leżeniu (triceps)12x /lub Pompki z wąskim ustawieniem rąk 12x 12. Pompki w podporze tyłem (triceps) 15x (na dopompowanie,kiedyś mój konik, 80 kg kładłem na nogi heh...) 13. Wspięcia na palcach każdej z nóg osobno (łydki)15x Robię 2 takie obiegi, przerwa między ćwiczeniami w ramach obiegu max. 30 sekund, pomiędzy całymi obiegami 4-5 min. III ROZCIĄGANIE 1. Klatka- a)Staję w futrynie drzwi i chwytam rękoma na szerokości futryny, po czym pochylam się do przodu aż do momentu gdy zaczynam czuć lekki ból, wytrzymuje 10 sek. b)Staję przy futrynie , jedna ręka opuszczona, druga wyprostowana i zaparta (ką 90 stopni względem tułowia)o futrynę. W tej pozycji wykonuję skręty tułowia w przeciwnym kierunku do rozciąganej strony klatki c) Staję przy ścianie i odginam ramiona do tyłu i złączam ręce za plecami. prostuję ramiona i powoli je podnoszę. Trwa to 10 sek 2. Triceps a)Unoszę jedna rękę, pionowo w górę, zginając ją jednocześnie maksymalnie w łokciu. Drugą ręką chwytam za łokieć i przyciągam go za głowę. 3. Biceps a)Klękam na podłodze opierając ramiona o podłogę wewnętrzną stroną dłoni, palcami skierowanymi w moim kierunku. Następnie prostuję ramiona w łokciach. 4. Barki a) Staję w rozkroku, jedną rękę prostuję przed siebie równolegle do podłogi, drugą chwytam się(podchwytem) za łokieć wyprostowanej ręki i z w tej pozycji przyciągam do siebie wyprostowaną rękę, pilnując jednocześnie, by pozostawała ona przez cały czas w pozycji równoległej do podłogi. 5. Uda a) Kładę dłonie na macie w odległości zbliżonej do szerokości moich ramion, a następnie przyjmuję pozycję do pompki. Prostuję nogi i mając wyprostowane plecy, staram się małymi kroczkami zbliżyć stopy do dłoni. Trzymam tak 10 sek i wracam do pozycji wyjściowej. b)Siadam płasko, nogi w rozkroku, .Z tej pozycji wykonuję jak najgłębsze skłony tułowia z ramionami wyprostowanymi i równoległymi do podłogi w kierunku stóp jednocześnie przyciągając palce stóp do siebie dla lepszego rozciągnięcia mięśni b) Staję na jednej nodze(najlepiej przy ścianie lub innym punkcie podparcia), drugą uginam w kolanie i chwytam ręką za stopę w kostce(lewa noga-lewa ręka, prawa noga-prawa ręka). Z tej pozycji przyciągam ugiętą nogę maksymalnie do góry. c) w siadzie płaskim-nogi ugięte w kolanach, stopy złączone podeszwami, chwytam dłońmi za stopy, łokcie przyciśnięte do ud od wewnętrznej strony. Z tej pozycji napieram przedramionami na uda, by pogłębić ich rozchylenie 6. Brzuch a)Kładę się twarzą do podłogi, przylegają do niej tylko nogi na całej długości, tułów podparty na ramionach(pozycja podobna, jak do pompek).Z tej pozycji staram się dłonie przesuwać w kierunku pasa po podłodze 7. Plecy a)klęcząc na podłodze pochylam się do przodu i staram się sięgnąć jak najdalej. b)Do tego ćwiczenia jest potrzebny punkt oparcia-może być to krzesło. Splatam ramiona nad głową łącząc przedramiona ze sobą, chwytając jednocześnie za łokcie od zewnątrz. Tak złączone przedramiona kładę na krześle jednocześnie klęcząc na kolanach przed krzesłem. Z tej pozycji wykonuję pogłębianie tułowia, jednocześnie rozciągając mięśnie najszersze grzbietu c)Siedząc na podłodze rozwieram jak najszerzej nogi w bok, tułów wyprostowany i lekko odchylony do tyłu, ramionami podpieram się o podłogę z tyłu, za biodrami. Mocno wciskam w podłogę pośladki i uda -1 faza. Następnie, pochylając się w przód, kładę dłonie na udach (łokcie wypchnięte na zewnątrz) i pochylam tułów możliwie jak najdalej do przodu - III faza. To tyle... proszę o jakieś sugestie co do mojego treningu co w nim zmienić, gdzie coś poprawić. Chciałem też zaznaczyć że planuję zakup roweru w ciągu najbliższych 2 tygodni, więc chciałbym też go jakoś włączyć do treningu choćby 2 godziny tygodniowo... Z góry dzięki Zmieniony przez - brabus20 w dniu 2010-03-30 12:03:19 Zmieniony przez - brabus20 w dniu 2010-04-01 21:32:12

    Odpowiedzi: 9 Ilość wyświetleń: 837 Data: 3/30/2010 11:45:39 AM Liczba szacunów: 0
  • Dziennik Agnieszki - projekt zdrowie, harmonia i spokój

    Post
    Ladies SFD

    14.11.2016 DNT Wczoraj z nogą było okej, mimo to poszłam do ortopedy prywatnie, by zerknął na nie...skosił chłop 200zł (ten ,który kierował mnie na artroskopie) i usłyszałam tyle, że to wszystko moja wina...że dlaczego dopiero do niego PRYWATNIE przychodzę po 6 tygodniach...dlaczego nie ćwiczyłam (mówię miałam non stop stan zapalny, ciężko się ćwiczy z taką nogą...szlag...bolało?!) Mam "niby" LEKKĄ niestabilność z wiązadłem. Napomknęłam mu, że dr. który mnie operował wspomniał, że wiązadło jest pokiereszowane. On twierdzi, że jak odbuduję czworogłowy, to będzie okej. Jak najdzie mi woda w kolanie mam nie odciągać, tylko okładać lodem, był zły, że nie chodzę do niego prywatnie ...no widywać się z lekarzem, który tak traktuje ludzi i wydawać po minimum 200zł...co najmniej raz w tygodniu mi się nie widzi. Już mniejsza o to, trzymam się na razie tego na NFZ młodziaka, który punktował torbiele Bekera i rehabilituję nogę. Micha: Warzywa: w sumie wliczone były, ale nie zjadłam kompletnie nic. Napoje: czystek, kawy bez mleka x2, wody niegazowane, wody z cytryną, skrzyp Suple: euthyrox75, tran z witaminą d i a x1,wapń 2 tabletki musujące (z wit C), D3+K2, yyyy 10g wit C w proszku (niechcący, zamiast 1g %-) ) 1. Jaja, czekolada gorzka 90% 2. Ziemniaki, masło klarowane, wątróbka z kurczaka 3. Jabłko, masło klarowane, mąka ryżowa, jaja 4. Mięso z kurczaka, ciecierzyca. 15.11.2016 DT Noga poćwiczona, trening zrobiony, bark znów doskwierał. Muszę mocniej przyłożyć się do rozbijania piłką łopatkę. Wyciskanie sztangi wymieniłam na hantle, zobaczymy na dłuższy okres czasu, jak to będzie wychodzić. Jutro wizyta u endo, więc czekam na DIAGNOZĘ. Ponadto dziś wysłałam Kasi pomiary, spada nadal. TRENING A 1. Wyciskanie hantli skos dodatni 4s8-12p 8,75kg*10(r), 8,75kg*10(r), 10kg*10, 12kg*8, 12kg*8, 12kg*8 (wymiana z wyciskania sztangi, na wyciskanie hantli) 24kg*10 (r), 24kg*10 (r), 29kg*8, 29kg*8, 29kg*8, 29kg*8 24kg*10 (r), 24kg*10(r), 29kg*8, 29kg*9, 29kg*9, 29kg*8 (walczyłam o każde powtórzenie...to ćwiczenie na pewno będę chciała kiedyś skonsultować z jakimś personalnym na żywo. Ławka też już "wypracowana" nie trzyma sztywno, chwieje się razem z nią i przeszkadza to mocno) 24kg*10 (r), 24kg*10 (r), 29kg*8, 29kg*8, 29kg*8, 29kg*7+3 2. Rozpiętki 3s8-12p 6,25kg*10, 6,25kg*8, 6,25kg*10 6,25kg*8, 6,25kg*8, 6,25kg*9 6,25kg*10, 6,25kg*8, 6,25kg*8 6,25kg*8, 6,25kg*8, 6,25kg*8 (zmieniam ilość powtórzeń 8-12) 3. Wyciskanie sztangi siedząc 3s8-12p 24kg*10, 26,5kg*8, 26,5kg*8 (tutaj dodawać na razie nie będę) 24kg*11, 26,5kg*8, 26,5kg*8 24kg*10, 24kg*11, 24kg*10 (tutaj widzę progres) 24kg*10, 24kg*8, 24kg*8 4. Unoszenie hantli bokiem 3s8-15p 3,75kg*13, 3,75kg*11, 3,75kg*13 (zdecydowanie to był dobry ruch, cofnięcie się do tego obciążenia, jestem w stanie bardziej wczuć mieśnie, mieć lepszą technikę i postawę, nie gibam się tak...) 5kg*10, 5kg*10, 5kg*10 (tutaj chyba zejdę do tego 3,75kg bo wydaje mi się, że szarpię za bardzo tymi 5tkami i mało poprawnie to jest, w 3+kg bardziej czuła mięśnie) 5kg*10, 5kg*12, 5kg*10 5kg*10, 5kg*10, 5kg*8 5. Face pull 4s15p 4s15p 4s15p 4s15p 4s15p 6. Pompki stojąc w podporze oblat 3s10p 3s10p (tutaj też czuję "COŚ" z tym barkiem...) 3s10p 3s10p 3s10p 7. Wznosy bioder z nogami w górze 4s10p 4s10p 4s10p 4s10p 4s10p 8. Crunch 3s15p 3s15p 3s15p 3s15p 3s15p Micha: Warzywa: wliczone w michę Napoje: kawy bez mleka x1, wody niegazowane, czystek, herbata z aronią Suple: euthyrox50, tran z witaminą d i a x1,wapń 2 tabletki musujące (z wit C), 1g wit. C w proszku, D3+K2 1. Jaja, wióry kokosowe, migdały 2. Mięso mielone z szynki wieprzowej, trochę mozzarelli, seler naciowy, kasza gryczana biała, przecier pomidorowy TRENING 3. Mąka ryżowa, jaja, whey, banan 4. Kasza gryczana biała, mozzarella, ogórek, cukinia, papryka czerwona, sałata lodowa, przecier pomidorowy Zmieniony przez - blue_hope w dniu 2016-11-15 20:42:35

    Odpowiedzi: 319 Ilość wyświetleń: 16972 Data: 11/15/2016 8:40:44 PM Liczba szacunów: 0
  • Dziennik Agnieszki - projekt zdrowie, harmonia i spokój

    Post
    Ladies SFD

    17.11.2016 DNT Noga mega spuchnięta, wielka, ogromna...ale nie pojechałam, skoro mam nie jeździć i nie odciągać...Okłady z lodu, trzymanie wysoko jej, nic nie pomagało. Zażyłam BIOFENAC. Noga przed opuchnięciem poćwiczona, ale lekko. Bez ekscesów. Więc nie sądzę, by to było przyczyną. Micha: Warzywa: wliczone w michę Napoje: kawy bez mlekax1, wody niegazowane, woda z cytryną, czystek, skrzyp Suple: euthyrox75, tran z witaminą d i a x1,wapń 2 tabletki musujące (z wit C), 1g wit. C w proszku, D3+K2, biofenac 1. Awokado, kakao, stevia, jaja 2. Mięso z piersi z kurczaka, makaron, papryka 3. Mięso z piersi z kurczaka, ogórek 4. Mozzarella, kasza gryczana cukinia 18.11.2016 DT Dziś po obudzeniu noga już fajna, bez opuchnięcia. Od razu lepiej się i chodzi i funkcjonuje. Nie wiem tylko, czy branie euthyroxu nad czo, a po pół godzinie branie osłony IPP 20mg też nad czo (zalecenie lekarza) nie wyklucza obu leków. Nie dopytałam endo...wypadło z głowy. Noga poćwiczona, w planach sprzątanie, trening zrobiony, fajnie było. Takie dni mogą zdarzać się częściej ;-) TRENING A 1. Wyciskanie hantli skos dodatni 4s8-12p 8,75kg*10(r), 8,75kg*10(r), 10kg*10, 10kg*11, 11,25kg*8, 11,25kg*9 (fajnie poszło, nie bolał bark i jakoś mocno nie przeszkadzał) 8,75kg*10(r), 8,75kg*10(r), 10kg*10, 12kg*8, 12kg*8, 12kg*8 (wymiana z wyciskania sztangi, na wyciskanie hantli) 2. Rozpiętki 3s8-12p 6,25kg*10, 6,25kg*9, 6,25kg*8 6,25kg*10, 6,25kg*8, 6,25kg*10 6,25kg*8, 6,25kg*8, 6,25kg*9 6,25kg*10, 6,25kg*8, 6,25kg*8 3. Wyciskanie sztangi siedząc 3s8-12p 24kg*10, 26kg*8, 26kg*8 24kg*10, 26,5kg*8, 26,5kg*8 (tutaj dodawać na razie nie będę) 24kg*11, 26,5kg*8, 26,5kg*8 24kg*10, 24kg*11, 24kg*10 (tutaj widzę progres) 4. Unoszenie hantli bokiem 3s8-15p 3,75kg*12, 3,75kg*11, 3,75kg*10 3,75kg*13, 3,75kg*11, 3,75kg*13 (zdecydowanie to był dobry ruch, cofnięcie się do tego obciążenia, jestem w stanie bardziej wczuć mieśnie, mieć lepszą technikę i postawę, nie gibam się tak...) 5kg*10, 5kg*10, 5kg*10 (tutaj chyba zejdę do tego 3,75kg bo wydaje mi się, że szarpię za bardzo tymi 5tkami i mało poprawnie to jest, w 3+kg bardziej czuła mięśnie) 5kg*10, 5kg*12, 5kg*10 5. Face pull 4s15p 4s15p 4s15p 4s15p 4s15p 6. Pompki stojąc w podporze oblat 3s10p 3s10p 3s10p (tutaj też czuję "COŚ" z tym barkiem...) 3s10p 3s10p 7. Wznosy bioder z nogami w górze 4s10p 4s10p 4s10p 4s10p 4s10p 8. Crunch 3s15p 3s15p 3s15p 3s15p 3s15p Micha: Warzywa: wliczone w michę Napoje: kawy bez mleka x1, wody niegazowane, czystek, herbata z aronią Suple: euthyrox75, tran z witaminą d i a x1,wapń 2 tabletki musujące (z wit C), 1g wit. C w proszku, D3+K2, IPP 20mg 1. Jaja, awokado, kakao, stevia Trening 2. Mango, ryż parabolied, whey 3. Jogurt naturalny, jaja, płatki jaglane, żurawina suszona, białko jaj, cukinia, papryka 4. Kasza gryczana, mozzarella, sałata lodowa, ogórek Zmieniony przez - blue_hope w dniu 2016-11-18 13:57:18

    Odpowiedzi: 319 Ilość wyświetleń: 16972 Data: 11/18/2016 1:53:28 PM Liczba szacunów: 0
  • Dziennik Agnieszki - projekt zdrowie, harmonia i spokój

    Post
    Ladies SFD

    24.11.2016 DNT Dzień relaksu, odpoczynku. Rehabilitacje- przywodziciele, odwodziciele, spięcia ud z nogą prostą. Pole magnetyczne, krio nie było, bo zabrali im butle z gazem, nie wnikam %-) Micha: Warzywa: wliczone w michę Napoje: kawy bez mleka x2, wody niegazowane, czystek, herbata z aronią Suple: euthyrox75, tran z witaminą d i a x1,wapń 2 tabletki musujące (z wit C), 1g wit. C w proszku, D3+K2 1. Jaja, cebula 2. Gołąbki, przecier pomidorowy 3. Ciasto z orzechami (moje), whey 4. Ciecierzyca, mięso z piersi z kurczaka, cukinia, sałata 25.11.2016 DT Dziś rehabilitacja, dzwonienie do fizjo ugadywanie się mimo wszystko na terapię manualną. Jedne mówi, że codziennie nie można, drugi, że można, trzeci raz w tygodniu... :-? No nic zostaje przy tym co jest dziśbyły odwodzicie, przywodziciele, spięci nogi na prosto, pole magnetyczne i krio. W weekend fizjo zadzwoni, będziemy raz w tygodniu się widywać, tym samym w jeden dzień do ciotki nie pojadę. Ponadto w domu będę ćwiczyć co mi zleci. TRENING A 1. Wyciskanie hantli skos dodatni 4s8-12p 11,25kg*10(r), 11,25kg*10(r), 12kg*9, 12kg*9, 12kg*8, 12kg*9 (znów coś bark mnie atakuje...}:-((( ) 11,25kg*10(r), 11,25kg*10(r), 12kg*9, 12kg*9, 12kg*8, 12kg*9 (tutaj przez pomyłkę na rozgrzewkę wzięłam więcej, ale dałam radę ) 8,75kg*10(r), 8,75kg*10(r), 10kg*10, 10kg*11, 11,25kg*8, 11,25kg*9 (fajnie poszło, nie bolał bark i jakoś mocno nie przeszkadzał) 8,75kg*10(r), 8,75kg*10(r), 10kg*10, 12kg*8, 12kg*8, 12kg*8 (wymiana z wyciskania sztangi, na wyciskanie hantli) 2. Rozpiętki 3s8-12p 6,25kg*12, 6,25kg*12, 6,25kg*8 6,25kg*12, 6,25kg*9, 6,25kg*10 6,25kg*10, 6,25kg*9, 6,25kg*8 6,25kg*10, 6,25kg*8, 6,25kg*10 3. Wyciskanie sztangi siedząc 3s8-12p 23,5kg*11, 23,5kg*8, 23,5kg*8 23,5kg*9, 23,5kg*8, 23,5kg*9 (tutaj na razie zostawiam, bo nagrałam się i technika nie była zadowalająca z 26kg) 24kg*10, 26kg*8, 26kg*8 24kg*10, 26,5kg*8, 26,5kg*8 (tutaj dodawać na razie nie będę) 4. Unoszenie hantli bokiem 3s8-15p 3,75kg*12, 3,75kg*12, 3,75kg*10 3,75kg*10, 3,75kg*10, 3,75kg*12 3,75kg*12, 3,75kg*11, 3,75kg*10 3,75kg*13, 3,75kg*11, 3,75kg*13 (zdecydowanie to był dobry ruch, cofnięcie się do tego obciążenia, jestem w stanie bardziej wczuć mieśnie, mieć lepszą technikę i postawę, nie gibam się tak...) 5. Face pull 4s15p 415p 4s15p 4s15p 4s15p 6. Pompki stojąc w podporze oblat 3s10p 3s10p 3s10p 3s10p 3s10p (tutaj też czuję "COŚ" z tym barkiem...) 7. Wznosy bioder z nogami w górze 4s10p Nie zrobiłam 4s10p 4s10p 4s10p 8. Crunch 3s15p Nie zrobiłam. nie zdążyłam zrobić 3s15p 3s15p Micha: Warzywa: wliczone w michę Napoje: kawy bez mleka x2, wody niegazowane, czystek, herbata z aronią Suple: euthyrox75, tran z witaminą d i a x1,wapń 2 tabletki musujące (z wit C), 1g wit. C w proszku, D3+K2 1. Makrela 2. Gołąbki, trochę przecieru Trening 3. Whey, truskawki, jogurt naturalny, ryż parabolied, cukinia 4. Dynia, ziemniaki, marchew, jaja, sałata, ogórek.

    Odpowiedzi: 319 Ilość wyświetleń: 16972 Data: 11/25/2016 6:37:11 PM Liczba szacunów: 0
  • Dziennik Agnieszki - projekt zdrowie, harmonia i spokój

    Post
    Ladies SFD

    Zdecydowanie można oszaleć, jak u każdego słyszy się "inne" zdanie. Każdy ma inną wizję na każdego. Ale zaufałam doświadczeniu ciotki i obeznaniu fizjo. Więc pochodzę skoro mogę na fizykoterapię i ćwiczenia, plus manualna i wzmacnianie etc u fizjo. Zapytam też o suple, o których wspomniała Kokos i o plastry. Zobaczymy co powie. 27.11.2016 DNT Luźna niedziela ;-) Obiadek dobry, rosłek i kaczuszka mniam ;-) Także pełne ładowanie baterii. Wczoraj miałam poćwiczyć nogę na piłce, ale i drzemka się wkradła. Więc jakoś później "zapomniałam", no tak nie chciało mi się lenistwo mnie dopadło i ostatecznie nie poćwiczyłam. Micha trochę niedojedzona, bo ten rosół wpadł, dość tłusty, więc stwierdziłam, że ryżu nie zjem. Micha: Warzywa: wliczone w michę Napoje: kawy bez mleka x2, wody niegazowane, czystek, herbata zielona fusiasta Suple: euthyrox75, tran z witaminą d i a x1,wapń 2 tabletki musujące (z wit C), 1g wit. C w proszku, D3+K2 1. Duszony dorsz, migdały, marchew, jabłko 2. Rosół (marchew, seler, pietrucha, makaron ryżowy) 3. Kaczka duszona z warzywami (papryka, marchew, cukinia), masło klarowane, suszona żurawina, ziemniaki 4. Truskawki mrożone, whey, jogurt naturalny, orzechy brazylijskie 28.11.2016 DT Dziś rehabilitacje, odwodziciele, przywodziciele, pole magnetyczne i krio. Dziś rozmawiałam z ciocią jest jak najbardziej za bym jeździła do fizjo co najmniej raz w tygodniu (więcej niestety finansowo nie mogę sobie pozwolić) na terapię manualną, plus ćwiczenia w domu, które mi zaleci. Szkoda, że ona nie chce zająć się kolanem, ale jak to powiedziała "boi się" bo nie wie co tam się dzieje, co podczas operacji się zadziało etc. No dobra...ważne, że znalazłam ogarniętego i będziemy kontynuować terapię. W środę rano jadę. Jutro rehabilitacje i wizyta u ortopedy z NFZ..."dla rzucenia okiem kogoś z zewnątrz" jakoś nie mam przekonania, by latać po którymś już z rzędu ortopedzie, natomiast ciotka kusi by iść opowiedzieć co i jak, by widział, pomacał i w razie czego zapisał na Piekary. No nic, gdybanie zostawię na przyszłe kiedyś, na razie skupiam się na dziś. I...z nogą lepiej, mimo że nie odważyłabym się wielu rzeczy robić...np. biegać %-) Noł łej...boli. Co ponad to, byłam na badaniach, jutro rano po rehabilitacji odbiorę. Hm, no i środa punkt kulminacyjny (na kiedy dadzą mi miejsce w tym szpitalu endokrynologiczno - ginekologicznym) obstawiam, że okolice października 2017 %-) Nie no to takie prześmiewki, nie ważne kiedy - ważne, że coś rusza. Barki dziś piłką rozmasowane, lekko się porollowałam, natomiast nijak nie potrafię rozrolować nóg. No jasny gwint...nie boli nic i ciężko mi ustawić nogi tak by nie bolało %-) Przykra dla mnie wiadomość, jest taka że ciotka niestety też cierpi na bóle kręgosłupa. I zbiera się na L4, a jak ona pójdzie, to moje fizykoterapie umrą śmiercią naturalną, bo wiadomo, że chodzę bez skierowania ... Ale jutro może ortopeda coś zaradzi i da skierowanie na rehabilitacje / zabiegi. Na to liczę... TRENING A 1. Wyciskanie hantli skos dodatni 4s8-12p 10kg*10(r), 10kg*10(r), 12kg*8, 12kg*8, 12kg*8, 12kg*8 (póki nie popracuję nad tym barkiem i nie będę czuła dyskomfortu nie dodaję) 11,25kg*10(r), 11,25kg*10(r), 12kg*9, 12kg*9, 12kg*8, 12kg*9 (znów coś bark mnie atakuje... ) 11,25kg*10(r), 11,25kg*10(r), 12kg*9, 12kg*9, 12kg*8, 12kg*9 (tutaj przez pomyłkę na rozgrzewkę wzięłam więcej, ale dałam radę ) 8,75kg*10(r), 8,75kg*10(r), 10kg*10, 10kg*11, 11,25kg*8, 11,25kg*9 (fajnie poszło, nie bolał bark i jakoś mocno nie przeszkadzał) 2. Rozpiętki 3s8-12p 6,25kg*12, 6,25kg*12, 6,25kg*12 6,25kg*12, 6,25kg*12, 6,25kg*8 6,25kg*12, 6,25kg*9, 6,25kg*10 6,25kg*10, 6,25kg*9, 6,25kg*8 3. Wyciskanie sztangi siedząc 3s8-12p 23,5kg*10, 23,5kg*8, 23,5kg*8 23,5kg*11, 23,5kg*8, 23,5kg*8 23,5kg*9, 23,5kg*8, 23,5kg*9 (tutaj na razie zostawiam, bo nagrałam się i technika nie była zadowalająca z 26kg) 24kg*10, 26kg*8, 26kg*8 4. Unoszenie hantli bokiem 3s8-15p 3,75kg*15, 3,75kg*12, 3,75kg*12 3,75kg*12, 3,75kg*12, 3,75kg*10 3,75kg*10, 3,75kg*10, 3,75kg*12 3,75kg*12, 3,75kg*11, 3,75kg*10 5. Face pull 4s15p 4s15p 415p 4s15p 4s15p 6. Pompki stojąc w podporze oblat 3s10p 3s10p 3s10p 3s10p 3s10p 7. Wznosy bioder z nogami w górze 4s10p 4s10p Nie zrobiłam 4s10p 4s10p 8. Crunch 3s15p 3s15p Nie zrobiłam. nie zdążyłam zrobić 3s15p Micha: Warzywa: wliczone w michę Napoje: kawy bez mleka x1, wody niegazowane, czystek, herbata z aronią Suple: euthyrox75, tran z witaminą d i a x1,wapń 2 tabletki musujące (z wit C), 1g wit. C w proszku, D3+K2 1. Mozzarella, jajo, mąka ryżowa, seler naciowy, cukinia 2. Wątróbka z kurczaka, masło klarowane,ziemniaki, cebula Trening 3. Whey, truskawki mrożone, ryż parabolied, jogurt naturalny 4. Jaja, awokado, płatki jaglane, lodowa, ogórek Zmieniony przez - blue_hope w dniu 2016-11-28 17:54:35

    Odpowiedzi: 319 Ilość wyświetleń: 16972 Data: 11/28/2016 5:51:19 PM Liczba szacunów: 0
  • Dziennik Agnieszki - projekt zdrowie, harmonia i spokój

    Post
    Ladies SFD

    06.12.2016 DNT Dzień całkiem ok, wizyta u pani reumatolog trochę dyskusyjna, ogólnie cukier mam podwyższony mówi, mam nie jeść słodyczy i owoców (SZCZEGÓLNIE GRUSZEK I WINOGRON %-) ) wtf %-) ponadto ona nie celuje w RZP, ale dała na badania skierowanie (OB, CRP, Kwas moczowy, RF, odczyn Wallera - Rossa, ANA hep.2) Zrobię to, plus boreliozę, by w cholerę wszystko po wykluczać. I dostałam receptę na BIOTRAKSTON 10 zastrzyków. Micha: Warzywa: wliczone we michę Napoje: kawy x2bez mleka, wody niegazowane,czystek, malinowa Suple: euthyrox75, tran z witaminą d i a x1,wapń 2 tabletki musujące (z wit C), 1g wit. C w proszku, D3+K2x1 1. Jaja, czekolada gorzka, brazylijskie 2. Mielone z szynki, ryż parabolied, marchew, ogórek 3. Whey, maliny, jogurt naturalny, banan, ryż parabolied 4. Mozzarella, gryczana, brukselka 07.12.2016 DT Dziś jakiś "zmęczony" dzień, spory czas minął, zanim zjadłam 2 posiłek...i od tego czasu taka jestem rozmemłana. Trening na pół gwizdka, ale wszedł fajnie, nie było dyskomfortu, nic. Noga dziś lekko spuchnięta, mam wrażenie, że torbiele nie dość, że powróciły, to z dnia na dzień coraz większe... TRENING A Rozgrzewka: Unoszenie 1,25kgx10px3s , plus inne - rozciąganie bez obciążenia. 1. Inwert rows 5s10p 5s10p 5s10p 2. Wiosłowanie sztangielkami pod skosem leżąc 5s8-12p 13,75kg*10, 13,75kg*10, 13,75kg*9, 13,75kg*8, 13,75kg*8 13,75kg*12, 13,75kg*10, 13,75kg*9, 13,75kg*8, 13,75kg*9 3. Wiosłowanie sztangielkami (z rozchodzeniem się łokci na boki) 5s8-12p 8,75kg*10, 8,75kg*10, 8,75kg*9, 8,75kg*8, 8,75kg*10 7,5kg*12, 7,5kg*10, 7,5kg*11. 7,5kg*10 4. Face pull z gumą 5s15p 5s15p 5s15p 5. Unoszenie sztangielek bokiem 5s8-15p 3,75kg*12, 3,75kg*12, 3,75kg*11, 3,75kg*10, 3,75kg*10 3,75kg*15, 3,75kg*14, 3,75kg*14, 3,75kg*15, 3,75kg*12 6. Wiosłowanie sztangą w opadzie tułowia 3s15p 18,5kg*15, 18,5kg*15, 18,5kg*15 16kg*15, 16kg*15, 16kg*15 Micha: Warzywa: wliczone we michę Napoje: kawy x2bez mleka, wody niegazowane,czystek, malina, morwa biała Suple: euthyrox75, tran z witaminą d i a x1,wapń 2 tabletki musujące (z wit C), 1g wit. C w proszku, D3+K2x1 1. Jaja, czekolada gorzka, wiórki kokosowe, brazylijskie 2. Mięso z szynki, przecier pomidorowy, ziemniaki, masło klarowane Trening 3. Whey, banan, jabłko, jaglana, migdały 4. Mięso z szynki, brukselka, szpinak, ryż parabolied

    Odpowiedzi: 319 Ilość wyświetleń: 16972 Data: 12/7/2016 8:40:55 PM Liczba szacunów: 0
  • Dziennik Agnieszki - projekt zdrowie, harmonia i spokój

    Post
    Ladies SFD

    08.12.2016 DNT Wczoraj prócz lekkie rollowania oraz porządku zero, pospałam trochę, dość mocno bolała mnie głowa, nie wiem czy to kwestia tego, że oczy przyzwyczajają się do okularów... Micha: Warzywa: wliczone we michę Napoje: kawy x2bez mleka, wody niegazowane,czystek, lipa Suple: euthyrox75, tran z witaminą d i a x1,wapń 2 tabletki musujące (z wit C), 1g wit. C w proszku, D3+K2x1 1. Jaja, marchew, pasta sezamowa 2. Ziemniaki, mięso mielone z szybki wieprzowej, przecier pomidorowy, brukselka 3. Whey, mandarynki, ryż parabolied, orzechy brazylijskie 4. Wątróbka, cebulka, masło klarowane, kasza gryczana biała 09.12.2016 DT Coś tam sobie podźwigałam, bo mnie nosiło, nic nie bolało, wszystko powoli, dokładnie z fajnym czuciem mięśniowym. Jestem zadowolona. Ponadto lekkie rollowanie pleców i sprzątanie ;-) Trening B nie nadawał się do zrobienia bo i przy rozpiętkach nieco boli, wyciskanie też odpada no i wznosy leżąc na ławce też, więc wykombinowałam coś takiego: Trening: 1. Ćwiczenia na roratory Wykonałam powoli, 3 ćwiczenia po 10 powtórzeń w 2 seriach. Chciałam dodać po serii, ale powiem szczerze, że te moje roratory po tych trzech ćwiczeniach są wypompowane %-) 2. Pompki w podporze o blat 4s10p 4s10p 3. Wiosłowanie hantelką w podporze o ławeczkę 15/10/10/8/8/5/5 11,75kg*15L/P, 13,75kg*10L/P, 16,25kg*10L/P, 18,75kg*8L/P, 21,25kg*8L/P, 23,75kg*5L/P, 23,75kg*5L/P 4. Wznosy hantelek w opadzie 4s20p 2,5kg*20, 2,5kg*20, 2,5kg*20, 2,5kg*20 Micha: Warzywa: wliczone we michę Napoje: kawy x1 bez mleka, wody niegazowane,czystek, lipa Suple: euthyrox75, tran z witaminą d i a x1,wapń 2 tabletki musujące (z wit C), 1g wit. C w proszku, D3+K2x1 1. Jaja, masło sezamowe, marchew 2. Mięso z piersi z kurczaka, ziemniaki, ketchup, masło klarowane, seler naciowy, papryka czerwona Trening 3. Whey, kasza jaglana, stevia, kakao, banan 4. Mozzarella, kasza gryczana biała, fasolka szparagowa A jutro mały cheat - obmówiony z Kasię %-) Zmieniony przez - blue_hope w dniu 2016-12-09 20:31:39

    Odpowiedzi: 319 Ilość wyświetleń: 16972 Data: 12/9/2016 8:29:08 PM Liczba szacunów: 0
  • Wyciskamy z Jaworem

    Post
    Po 35 roku życia

    Jezoo bardzo zaangażował się w poszukiwaniu sposobów zwiększenia szybkości wzrostu kwoty zrzutki. Być może nie wszystko co napisał było uzgodnione lub wynikło jakieś niezrozumienie intencji sponsora (wskazuje na to późniejszy post sponsora To co ja napisałem w pierwszym poście było propozycją Marka.c na ktorą nie było konkretnej odpowiedzi a teraz część ma żal do mnie i Marka.c że słowa nie dotrzymaliśmy choć jak pisze Ruski Czołg nie było dementi ale jednak trzeba przybić szpilę dla zasady. Marek.c prosił aby trochę się wstrzymać bo jakikolwiek zabieg finansowy nie jest rzeczą prostą i wszystko musi mieć swoje udokumentowanie na papierze o czym pewnie nikt nie pomyślał a do tego wyjazd Sponsora przedłużył cały proces. Konsultowałem się ze Sponsorem wielokrotnie w tej sprawie i podjeliśmy pewne postanowienia wymagające od IHS i ode mnie pewnych kroków - ryzyko jest obustronne, za które wziąłem odpowiedzialność - ale tego też nikt nie przewidział. Wszystko było na dobrej drodze do dziś, gdzie egoistyczna nadgorliwość zniszczyła plany - bo trzeba było przybić szpilę. Nic nie będę organizował z udziałem forumowiczów bo zamiast się cieszyć że ktoś próbuje coś zrobić to to wyśmiewa. Kto chce może napisać do Marka.c, że przejmie moje zobowiązania i spełni zamysł, ja passuje dzięki co niektórym. Zmieniony przez - jezoo w dniu 2018-04-08 22:51:46

    Odpowiedzi: 251 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 4/8/2018 9:44:19 PM Liczba szacunów: 0
  • Wyciskamy z Jaworem

    Post
    Po 35 roku życia

    Jezoo bardzo zaangażował się w poszukiwaniu sposobów zwiększenia szybkości wzrostu kwoty zrzutki. Być może nie wszystko co napisał było uzgodnione lub wynikło jakieś niezrozumienie intencji sponsora (wskazuje na to późniejszy post sponsora To co ja napisałem w pierwszym poście było propozycją Marka.c na ktorą nie było konkretnej odpowiedzi a teraz część ma żal do mnie i Marka.c że słowa nie dotrzymaliśmy choć jak pisze Ruski Czołg nie było dementi ale jednak trzeba przybić szpilę dla zasady. Marek.c prosił aby trochę się wstrzymać bo jakikolwiek zabieg finansowy nie jest rzeczą prostą i wszystko musi mieć swoje udokumentowanie na papierze o czym pewnie nikt nie pomyślał a do tego wyjazd Sponsora przedłużył cały proces. Konsultowałem się ze Sponsorem wielokrotnie w tej sprawie i podjeliśmy pewne postanowienia wymagające od IHS i ode mnie pewnych kroków - ryzyko jest obustronne, za które wziąłem odpowiedzialność - ale tego też nikt nie przewidział. Wszystko było na dobrej drodze do dziś, gdzie egoistyczna nadgorliwość zniszczyła plany - bo trzeba było przybić szpilę. Nic nie będę organizował z udziałem forumowiczów bo zamiast się cieszyć że ktoś próbuje coś zrobić to to wyśmiewa. Kto chce może napisać do Marka.c, że przejmie moje zobowiązania i spełni zamysł, ja passuje dzięki co niektórym. Zmieniony przez - jezoo w dniu 2018-04-08 22:51:46 Jezoo naprawdę nie rozumiesz czy nie chcesz zrozumieć o co nam chodzi? Nie chodzi o to czy sponsor się dołoży czy nie. Szczerze mówiąc na miejscu Jawora to bym już pewnie wolał żeby się nie dorzucił. Chodzi głównie o reakcję Mastiego, który nagle zaatakował nas tylko za to, że wspomnieliśmy o tym że były jakieś tam obietnice(nigdy nie zdementowane). Czy Wam jest naprawdę tak ciężko zrozumieć, że dla nas moze liczyć się coś więcej niż tylko kasa, nagrody itp? Zrozum, nie chodzi o to że coś pisałeś i nic z tego nie wyszło. zdarza się tak w życiu i nic na to nie poradzimy. Ale wystarczyło żeby Masti zamiast napisać posta na pół monitora o tym, jacy jesteśmy podli itp napisał jedno, dwa zdania o tym,że próbowaliście, nie udało się, szkoda. Ale po co? Lepiej walić po ludziach którzy tylko uwierzyli w to co wcześniej przeczytali. Zmieniony przez - ruski czołg w dniu 2018-04-08 23:26:53

    Odpowiedzi: 251 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 4/8/2018 11:26:05 PM Liczba szacunów: 2