SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Wyszukiwarka

Znalezione pod frazą:

c

  • DZIEŃ 33 sobota 4/05/2013 2*LC 6D/3T DIETA: LC / bezglutenowa / niedoczynność ROZKŁAD: nieznany PŁYNY: woda Cisowianka, kombucha, herbata czarna, owocowa, mięta WARZYWA: cebula, kapusta pekińska, rukola, pomidory SUPLEMENTACJA I LEKI: Omega3 // Euthyrox 100, Asparaginian extra, Vit B6, Tialorid, Selen+E MISKA: nieliczona jaja, masło, żeberka, boczek surowy, śladowe ilości lazura, ser smażony AKTYWNOŚĆ: trening siłowy ROZGRZEWKA: hopsanki + HIM/HAM Trening C Rozgrzewka: skakanka HIM/HAM 1.snatch jedną ręką 3x10 na każdą rękę (90sek) 10*9,5kg 10*8,5kg 9*9,5kg 10*9kg 8*10kg 10*9,5kg na końcówce już mi trochę wyrywa rękę 2a. martwy na prostych nogach ze sztangielkami (3x10,90 sek) 10*17kg 10*15kg od dziś sztanga 10*19kg 9*16kg 10*21kg 8*17kg ze spokojem można dokładać 2b. przysiad plie (3x10 szeroki ze sztangą) 3*10*37kg tu nie mogę progresować- robię z zatrzymaniem 3a. wiosłowanie sztangą w opadzie (3x10, 0 sek. ) 10*25kg 10*23kg 10*26kg 10*24kg 9*27kg 10*25kg no wiosła nie lubię jak mam być szczera%-) choć progres jest 3b. wyciskanie sztangielek na skośnej w górę (3x10) 10*8kg 10*8kg 10*9kg 10*9kg 8*10kg 0*10kg w końcu pojawiła się 10-tka :-D 4a. wznosy kolan w zwisie 3x10 10Cc/10cc/8cc (10Cc/10cc/10cc) ja pierdziele co za ćwiczenie - dla przypomnienia robię tak jak dziewczyna z filmiku czyli na ławeczce 4b. woodchopper 3x10 (na każdą stronę) 10*5kg 10*6kg 10*5kg 10*7kg 10*6kg 0*0kg no jak mam tu progresować to nie wiem. 6kg hantelka jest tak niewygodna, że macham nią jak oszalała,(bardziej siłą rozpedu) a ćw na tym nie polega. Dlatego zmniejszyłam na 5kg i wtedy czuję skośne. 4c. jeżyki 3x10 10*22kg 10*22kg 10*23kg 9*23kg 6*24kg 8*24kg już nie miałam siły na koncówce (60sek przerwy między obwodami) + obwodówka wytrzymałościowa (docelowo 5 obwodów, 1 min przerwy miedzy obwodami) 7 przysiadów, 7 wypadów (na nogę), 7 przysiadów z wyskokiem, 7 wypadów (na nogę). 3 obwody Lubiłabym ten obwód bardziej, gdyby nie było tych przysiadów z wyskokiem...uda robią się momentalnie jak ze skały #-P. Zaparłam się i zrobiłam 3 obwody, a na początku myślałam, że skończę na jednym @-). Odczucia: bez zbędnego pitolenia. Miska nie liczona (zdarzyło się to po raz pierwszy), bo w życiu tak źle nie znosiłam @. Co to się stało to nie wiem. Nie pomagały tabletki, cała noc z głowy. Jadłam czysto i tyle ile dałam radę - na pewno za mało. Trening zważając na "te okoliczności przyrody" poszedł w miarę ładnie. Jutro dla odstresowania zrobię dodatkowo jogę. Zmieniony przez - amadi w dniu 2013-05-04 23:11:49

    Odpowiedzi: 953 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 5/4/2013 11:09:09 PM Liczba szacunów: 0
  • DZIEŃ 39 piątek 10/05/2013 2*LC 5D/4T DIETA: LC / bezglutenowa / niedoczynność ROZKŁAD: 90g B /93gT /1200kal PŁYNY: woda Cisowianka, kombucha, herbata czarna, owocowa, mięta, pokrzywa WARZYWA: cebula, ogórek kiszony, pomidor SUPLEMENTACJA I LEKI: Omega3, Tran Mollers 50+ // Euthyrox 100, Asparaginian extra, Vit B6, Tialorid, Selen+E MISKA: http://img839.imageshack.us/img839/1757/dieta20130510.png AKTYWNOŚĆ: trening siłowy ROZGRZEWKA: rowerek 5 min Trening C 1.snatch jedną ręką 3x10 na każdą rękę (90sek) 10*9kg 10*9,5kg 10*9,5kg 9*9,5kg 9*10kg 8*10kg ze wzg.na palec, bardzo trudno robiło się to ćwiczenie. 2a. martwy na prostych nogach ze sztangielkami (3x10,90 sek) 10*22kg 10*17kg ze sztangą 10*23kg 10*19kg 10*24kg 10*21kg od kiedy mogę robić to ćw sztangą coraz ładniej idzie 2b. przysiad plie (3x10 szeroki ze sztangą) 10*38kg 3*10*37kg 10*39kg 10*40kg no w końcu udało mi się dodać kg 3a. wiosłowanie sztangą w opadzie (3x10, 0 sek. ) 10*26kg 10*25kg 10*27kg 10*26kg 8*28kg 10*27kg trudno mi wyczuć czy dobrze robię to cw. już przy takim ciężarze czuję dolną okolicę pleców 3b. wyciskanie sztangielek na skośnej w górę (3x10) 10*8kg 10*8kg 10*9kg 10*9kg 8*10kg 8*10kg 4a. wznosy kolan w zwisie 3x10 10Cc/10cc/8cc (10Cc/10cc/8cc) 4b. woodchopper 3x10 (na każdą stronę) 10*5kg 10*5kg 10*6kg 10*5kg 0*0 10*6kg robiłam sztangielkami-z ost.serii zrezygnowałam, ponieważ już mocno miałam napuchnięty palec 4c. jeżyki 3x10 10*22kg 10*22kg 10*23kg 10*23kg 7*24kg 6*24kg ajaj między 23kg a 24kg dla mnie przepaść różnica tego jednego kg...nie mogę więcej wyciągnać (60sek przerwy między obwodami) + obwodówka wytrzymałościowa (docelowo 5 obwodów, 1 min przerwy miedzy obwodami) 7 przysiadów, 7 wypadów (na nogę), 7 przysiadów z wyskokiem, 7 wypadów (na nogę). 4 obwody /3 obwody obwodówka zrobiona dopiero po dłuższej przerwie po treningu siłowym. ODCZUCIA: poszłam na trening mimo problemów z palcem, pod koniec już dosyć mocno spuchnął. Nie dam rady odrobić treningu ze środy, bo jutro dam radę nadgonić obwodowy a wieczorem jeszcze callanetics. No trudno...się nie potnę@-|. Co do głodu, nic nowego nie napiszę ...masakra, żyję tylko myślą o niedzieli \-) w końcu będę miała węgle...ale sobie pojem. :-D. Dziewczyny mam problem z wiosłem...oglądam mnóstwo filmików na każdym inne pochylenie pleców wzg. podłoża- coś muszę robić źle, skoro boli mnie dolny odcinek pleców (w okolicy nerek). Wrzucie proszę jakiś prawidłowo wykonywany filmik z wiosłem. Zobaczcie co dostałam @-| - osoba, która mi to przywiozła z Salzburga wie, że kocham Mozarta i postanowiła zrobić mi tym drobiazgiem przyjemność. Wewnątrz są takie czekoladowe kulki nadziewane marcepanem. Zawartość pewnie będę musiała dać mężowi#-P. /ObrazkiSFD/zdjeciaSFD2/408793a01d1b4cb195ed59c4b51a94b9.jpg Zmieniony przez - amadi w dniu 2013-05-10 20:14:11

    Odpowiedzi: 953 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 5/10/2013 8:12:02 PM Liczba szacunów: 0
  • DZIEŃ 44 środa 15/05/2013 7 DNIOWA DIETA RYBNA 2 dzień SUPLEMENTACJA I LEKI: Euthyrox 100, Asparaginian extra, Vit B6, Tialorid, Selen+E AKTYWNOŚĆ: trening siłowy ROZGRZEWKA:rowerek 5min żwawe tempo %-) +HIM/HAM TRENING B 1. thrusters (3x10 , 60 sek przerwy) 10*18kg 10*18kg 10*19kg 10*19kg 10*20kg 9*20kg jajo prawie zniesione @-| 2. wypady dalekie (3x10/ na nogę , 60sek) ze sztanga 10*21kg 10*19kg 10*22kg 10*20kg 10*23kg 10*21kg zostawię ten ciężar, bo kolana nie dotykały ziemi 3. wiosłowanie hantelką w opadzie tułowia (3 x 10/ na rękę, 60sek) 10*11kg 10*11kg 10*12kg 9*12kg 8*13kg 8*13kg Ruch zaczynam lewą ręka, bo prawą mam silniejszą i mogę zrobić więcej powt. 4a. wznosy bokiem (3x10 , 60sek przerwy między odwodami, /ręce minimalnie ugięte w łokciach) Nie będę robiła tego ćw. Bo za każdym razem boli mnie mięsień naramienny. 4b. wznosy bokiem w opadzie tułowia (3x10,/ręce ugięte w łokciach) 10*3kg 10*3kg 10*4kg 9*4kg 9*5kg 8*5kg tak ledwo, ledwo 5. plank (1 x max) 28s (poprzednio 27/24/21 nie jestem w stanie robic więcej 6. wznosy bioder (3 x 10, z obciążeniem, 30 sek.) 10*24kg 10*24kg 10*25kg 9*25kg 9*26kg 8*26kg nast. razem dokładam. I koniecznie musze pamiętać podłożyc jakąś poduszkę, bo mało mi uda nie urwało #-P + superseria wytrzymałościowa (5 obwodów, przerwa max 60 sekund między obwodami) a. pompki przy ścianie/ damskie / męskie x 5 b. brzuszki -nogi na krześle, kąt prosty x 20 c. przysiady bez obciążenia 30 sekund (tempo bardzo szybkie) Ilość przysiadów: 21/21/21/20 21/23/22/22 Ilość obwodów : 4 (poprzednio 4) I znowu tylko 4- ja to mam galopującą sklerę (przecież tam ma być 5 obwodów @-|). Samopoczucie: chodzę obżarta i opita %-) czyli bez zmian :-D. Brzuch mam wielgachny @-|, może to po większej ilości wody, herbat i warzyw. W nocy wstaję po 2 razy do toalety (normalnie mi się to nie zdarza). Najbardziej chyba pędzą mnie szparagi \-). A tak ogólnie spoko :-D. Obli w takim razie będę mniej dodawała tych przypraw, bo wczoraj myślałam, że zejdę }:-( bleeee. Wypiłam 2,5 szklanki soku - dzisiaj zmielę trochę mniej %-). Mali zapomniałam o skype. Dzięki temu rozstania nie są takie uciążliwe jak kiedyś. };-). Zmieniony przez - amadi w dniu 2013-05-15 22:38:08

    Odpowiedzi: 953 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 5/15/2013 10:35:49 PM Liczba szacunów: 0
  • DZIEŃ 46 piątek 17/05/2013 7 DNIOWA DIETA RYBNA 4 dzień AKTYWNOŚĆ: trening siłowy ROZGRZEWKA: rowerek 5 min Trening C 1.snatch jedną ręką 3x10 na każdą rękę (90sek) 10*9kg 10*9kg 10*9,5kg 10*9,5kg 10*10kg 9*10kg 2a. martwy na prostych nogach ze sztangielkami (3x10,90 sek) 10*24kg 10*22kg ze sztangą 10*25kg 10*23kg 10*26kg 10*24kg 2b. przysiad plie (3x10 szeroki ze sztangą) 10*39kg 10*38kg 10*40kg 10*39kg 10*41kg 10*40kg 3a. wiosłowanie sztangą w opadzie (3x10, 0 sek.) 10*27kg 10*26kg półsztangą 10*29kg 10*27kg 10*31kg 8*28kg 3b. wyciskanie sztangielek na skośnej w górę (3x10) 10*9kg 10*8kg 9*10kg 10*9kg 7*11kg 8*10kg 4a. wznosy kolan w zwisie 3x10 10*cc/10*cc/10*cc10Cc/10cc/8cc 4b. woodchopper 3x10 (na każdą stronę) 10*6kg 10*5kg 10*5kg 10*6kg 10*5kg 0*0 4c. jeżyki 3x10 10*22kg 10*22kg 10*23kg 10*23kg 10*24kg 7*24kg (60sek przerwy między obwodami) + obwodówka wytrzymałościowa (docelowo 5 obwodów, 1 min przerwy miedzy obwodami) 7 przysiadów, 7 wypadów (na nogę), 7 przysiadów z wyskokiem, 7 wypadów (na nogę). obwodówkę zrobię jutro. ODCZUCIA: Dzisiaj jedzenie skończyło się o 17-tej, został mi tylko koktajl (podobnie jak wczoraj). Trening poszedł fajnie, wszędzie progres :-D. Obwodówkę zrobię jutro, bo dziś już nie miałam siły. Cały dzień w ogrodzie sadziłam kwiaty do skrzynek, nadźwigałam się worków z ziemią, więc teraz ręce i nogi chce mi wyrwać z zawiasów %-). Zmieniony przez - amadi w dniu 2013-05-17 22:01:34

    Odpowiedzi: 953 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 5/17/2013 9:41:09 PM Liczba szacunów: 0
  • DZIEŃ 53 piątek 24/05/2013 REGENERACJA DIETA: LC / bezglutenowa / niedoczynność/ wliczanie warzyw ROZKŁAD: 100g B /80gT /120ww /1600kal PŁYNY: woda Cisowianka, kombucha, herbata czarna SUPLEMENTACJA I LEKI: Omega3, Tran Mollers 50+// Euthyrox 100, Asparaginian extra, Vit B6, Tialorid, Selen+E MISKA: http://img14.imageshack.us/img14/9535/dieta201305241.png AKTYWNOŚĆ: trening obwodowy Obwód: 3 - 5x (zwiększanie co tydzień ilości obwodów), przerwa 2 min: 1. martwy Rumun 6x 2. wiosło sztanga 6x 3. przysiad przedni 6x 4. push press 6x 5. przysiad tylny 6x Obciążenie dla każdego obwodu: Obwód 1 – 18kg obwód 2 – 19kg obwód 3 – 20kg obwód 4 – 21kg Obwód 5 – 22kg Obwód 1 – 18kg obwód 2 – 19kg obwód 3 – 20kg obwód 4 – 21kg Obwód 5 – 21kg 5 obwodów (poprzednio 5) + seria na brzuch 1. izometryczny mostek na piłce - na czas 27s/28s/26s/25s (???s/28s/27s/26s) 2. spięcia na piłce 4 x 10 3. wznosy z opadu na piłce 4 x 10 z 5kg hantelką ODCZUCIA: trening robiłam bardzo późno (po 23 godz.) ale i tak był progres. Te 22 kg na razie zostawię, bo mam problem z PP. Do odrobienia został mi tylko trening siłowy C, więc w tym tygodniu będzie zgodnie z planem. Do miski wpadły jeszcze 4 łyżki kapusty, bo gotowałam do sobotniego obiadu i mi się podjadło (miski już nie zmieniałam). Co do kombuchy. To jak nie mogłam się od niej oderwać to szok }:-(. Odkryłam swój ulubiony smak - zielona herbata z maliną (dla mnie mistrzostwo świata). Co przechodziłam koło lodówki, to sobie nalewałam do szklanki ;-D . No mus się ogarnąć w tym temacie @-| %-). Wydaje mi się, że ździebko napuchłam, obrączka na palcu ciśnie, a wczoraj spadała, może to z powodu zbliżającej się @ ? muszę dalej poobserwować ;-).

    Odpowiedzi: 953 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 5/25/2013 9:31:47 AM Liczba szacunów: 0
  • DZIEŃ 59 czwartek 30/05/2013 REGENERACJA DIETA: LC / bezglutenowa / niedoczynność/ wliczanie warzyw ROZKŁAD: 100g B /80gT /120ww /1600kal PŁYNY: woda Cisowianka, herbata czarna SUPLEMENTACJA I LEKI: Omega3, Tran Mollers 50+// Euthyrox 100, Asparaginian extra, Vit B6, Tialorid, Selen+E MISKA: http://img11.imageshack.us/img11/5623/dieta20130530.png AKTYWNOŚĆ: trening siłowy ROZGRZEWKA: hopsanki +HIM/HAM TRENING B 1. thrusters (3x10 , 60 sek przerwy) 10*20kg 10*19kg 10*21kg 10*20kg 10*22kg 9*21kg i znowu progres - fajnie :-D 2. wypady dalekie (3x10/ na nogę , 60sek) ze sztanga bez zmian czyli 10*21kg 10*22kg 10*23kg nadal zostawię ten ciężar, bo kolana jeszce nie sa nad samą podłogą 3. wiosłowanie hantelką w opadzie tułowia (3 x 10/ na rękę, 60sek) 10*12kg 10*11kg 10*13kg 10*12kg 8*14kg 10*13kg w ostatniej już b. cięzko 4a. wznosy bokiem (3x10 , 60sek przerwy między odwodami, /ręce minimalnie ugięte w łokciach) 10*2kg 10*3kg 7*4kg wróciłam do tego ćw po miesięcznej przerwie 4b. wznosy bokiem w opadzie tułowia (3x10,/ręce ugięte w łokciach) 10*3kg 10*3kg 10*4kg 10*4kg 8*5kg 10*4kg 5. plank (1 x max) 24s 27s z tygodnia na tydzien gorzej mi idzie }:-((( 6. wznosy bioder (3 x 10, z obciążeniem, 30 sek.) 10*27kg 10*25kg 10*28kg 10*26kg 10*29kg 10*27kg no w koncu coś ruszyło 8-) superseria wytrzymałościowa (5 obwodów, przerwa max 60 sekund między obwodami) a. pompki przy ścianie/ damskie / męskie x 5 b. brzuszki - nogi na krześle, kąt prosty x 20 c. przysiady bez obciążenia 30 sekund (tempo bardzo szybkie) Ilość przysiadów: 23/20/20/21/21 19/21/22/21/22 Ilość obwodów : 5 (poprzednio 5) Odczucia: jestem bardzo zadowolona z treningu, fajnie poszło. Wznosy robiłam bez odkładania sztangi, muszę wymyślić coś, żeby na coś kłaść, bo mi uda pourywa nast. razem |-) Kombucha nadal się ociąga, więc pewnie dopiero w sobotę będzie gotowa. Czytam z ciekawością ten artykuł o pośladkach i powiem Wam, że mam schizę i co chwilę patrzę w lustrach czy mam takie płaskodupie jak na pierwszym zdjęciu. Ale chyba na szczęście nie. No może do murzyńskiego to mu daleko, ale płaski jak naleśnik też nie jest }:-(. Za to w tych lustrach dopatrzyłam się mega cellulitu na ramionach #-P \-). Do tej pory myślałam, że mam to cholerstwo tylko na udach, ale okazuje się, że mam komplet @-| \-). biedronkapstra dziękuję za odwiedziny i miłe słowa. To spinaj te śliczne poślady i do roboty Poznanianko ;-) ;-D. Będę zaglądała jak Ci idzie. tolka Chleb firmy Balviten kupuję w Tesco (ale tylko w tym dużym - 24 godzinnym, bo w innych nie ma) lub w Intermarche w Swarzędzu. Choć to nawet trudno nazwać chlebem. Jem go rzadko (czyli tylko wtedy gdy mam regenerację), więc jakoś ujdzie. I pamiętaj, bez znaczenia jaki kupisz, wszystkie smakują jednakowo %-). ----- sprawdzam czy mogę pisać, bo nie chce mnie zalogować ************** Mogę, pomimo, że jestem niezalogowana. Nie ogarniam :p Zmieniony przez - amadi w dniu 2013-05-31 14:32:59 Zmieniony przez - amadi w dniu 2013-05-31 14:37:52

    Odpowiedzi: 953 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 5/30/2013 10:49:56 PM Liczba szacunów: 0
  • DZIEŃ 61 sobota 1/06/2013 REGENERACJA DIETA: LC / bezglutenowa / niedoczynność/ wliczanie warzyw ROZKŁAD: 100g B /80gT /120ww /1600kal PŁYNY: woda Cisowianka, herbata czarna, kombucha SUPLEMENTACJA I LEKI: Omega3, Tran Mollers 50+// Euthyrox 100, Asparaginian extra, Vit B6, Tialorid, Selen+E MISKA: http://img62.imageshack.us/img62/5757/dieta201306011.png AKTYWNOŚĆ: trening siłowy ROZGRZEWKA: żwawy spacer w terenie zakończony kolką Trening C 1.snatch jedną ręką 3x10 na każdą rękę (90sek) 10*10kg 10*9kg 8*11kg 10*10kg 7*12kg 8*11kg przesadziłam z ciężarem, w barku chrobotało, że hej! 2a. martwy na prostych nogach ze sztangielkami (3x10,90 sek) 10*27kg 10*25kg ze sztangą 10*28kg 10*26kg 10*29kg 10*27kg 2b. przysiad plie (3x10 szeroki ze sztangą) wszystkie serie z tym samym ciężarem 10*40kg 10*41kg 10*42kg nadal bolą kolana 3a. wiosłowanie sztangą w opadzie (3x10, 0 sek.) 10*40kg 10*30kg półsztangą 10*42kg 10*34kg 8*44kg 10*39kg nic na nast. razem nie dokładam, bo już mam problem z techniką 3b. wyciskanie sztangielek na skośnej w górę (3x10) 10*9kg 10*9kg 10*10kg10*10kg 5*11kg 8*11kg w 3 serii lewą ręką nie mogłam podnieść ciężaru 4a. wznosy kolan w zwisie 3x10 10*cc/10*cc/8*cc 10*cc/8*cc/8*cc 4b. woodchopper 3x10 (na każdą stronę) 3*10*5kg 3*10*5kg 4c. jeżyki 3x10 10*23kg 10*23kg 10*24kg 10*24kg 10*25kg 8*25kg (60sek przerwy między obwodami) + obwodówka wytrzymałościowa (docelowo 5 obwodów, 1 min przerwy miedzy obwodami) 7 przysiadów, 7 wypadów (na nogę), 7 przysiadów z wyskokiem, 7 wypadów (na nogę). nie daję rady robić tej obwodówki, po pierwsze bolą mnie kolana a po drugie nie mam siły (ale odrobię jutro). anik,tolka,hera trochę mnie uspokoiłyście. W takim razie nie będę się ponownie kuła (a i kasy zaoszczędzę %-)). Poczekam te 2 tyg. do wizyty, nic sama nie będę kombinowała (zwłaszcza, że czeka mnie operacja) i lekarz musi mieć jasny obraz sytuacji. Hera witam w dzienniku, dzięki za miłe słowa :-) Jutro planuję wycieczkę rowerową, chyba mnie szlag trafi, jak będzie znowu padało :)).

    Odpowiedzi: 953 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 6/1/2013 10:46:03 PM Liczba szacunów: 0
  • DZIEŃ 62 niedziela 2/06/2013 OSTATNI DZIEŃ REGENERACJI DIETA: LC / bezglutenowa / niedoczynność/ wliczanie warzyw ROZKŁAD: 100g B /80gT /120ww /1600kal WYMIARY: http://img404.imageshack.us/img404/4992/dowysania.png aha mierzyłam jeszcze cycki- 92cm %-) ---------------------------------------------------------------------- c.d. AKTYWNOŚĆ: DNT - kółeczko rowerem http://img593.imageshack.us/img593/4292/cyclingtreningendomondo.png http://img69.imageshack.us/img69/4292/cyclingtreningendomondo.png http://img812.imageshack.us/img812/4292/cyclingtreningendomondo.png MISKA: czyściutka. Zrobiłam sobie 1 dniową przerwę od liczenia ;-). Obli jutro wracam z dietą wg. ustaleń czyli nie wliczam warzyw i jem B30%, T70%. Zmieniony przez - amadi w dniu 2013-06-02 20:24:24 Zmieniony przez - amadi w dniu 2013-06-03 10:48:09

    Odpowiedzi: 953 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 6/2/2013 10:55:46 AM Liczba szacunów: 0
  • DZIEŃ 68 sobota 08/06/2013 REGENERACJA DIETA: LC / bezglutenowa / niedoczynność/ wliczanie warzyw ROZKŁAD: 100g B /80gT /120ww/ 1600kal PŁYNY: woda Cisowianka, herbata czarna, kombucha, pokrzywa SUPLEMENTACJA I LEKI: Omega3, Tran Mollers 50+// Euthyrox 75 /100, Asparaginian extra, Vit B6, Tialorid, Selen+E MISKA: http://img600.imageshack.us/img600/7514/dieta20130608.png AKTYWNOŚĆ: trening siłowy ROZGRZEWKA: HIM + HAM, podskoki, wymachy itp. Trening C 1.snatch jedną ręką 3x10 na każdą rękę (90sek) 10*10kg 10*10kg 10*11kg 8*11kg 9*12kg7*12kg 2a. martwy na prostych nogach ze sztangielkami (3x10,90 sek) 10*29k10*27kg ze sztangą 10*30kg 10*28kg 10*31kg 10*29kg 2b. przysiad plie (3x10 szeroki ze sztangą) wszystkie serie z tym samym ciężarem co tydzień temu 10*40kg 10*40kg 10*41kg 10*41kg 10*42kg 10*42kg 3a. wiosłowanie sztangą w opadzie (3x10, 0 sek.) 10*40kg 10*40kg półsztangą 10*41kg 10*42kg 10*41kg 8*44kg 3b. wyciskanie sztangielek na skośnej w górę (3x10) 10*9kg10*9kg 10*10kg10*10kg 8*11kg 5*11kg 4a. wznosy kolan w zwisie 3x10 10*cc/10*cc/8*cc 10*cc/10*cc/8*cc 4b. woodchopper 3x10 (na każdą stronę) 2*10*5kg 10*6kg 3*10*5kg 4c. jeżyki 3x10 10*24kg 10*23kg 10*25kg 10*24kg 7*26kg 10*25kg (60sek przerwy między obwodami) + obwodówka wytrzymałościowa (docelowo 5 obwodów, 1 min przerwy miedzy obwodami) 7 przysiadów, 7 wypadów (na nogę), 7 przysiadów z wyskokiem, 7 wypadów (na nogę). 2 obwody Odczucia: dzisiejsza miska niedorobiona, bo zapomniałam, że wczoraj zjadłam, a nie wpisałam 2 jajek i dzisiaj zostawiłam trochę zapasu (ale tylko białko, bo tłuszcze wyszły prędzej %-)). Co do treningu..to na jutro zostanie mi do odrobienia kompleks sztangowy i cały tydzień zamknę planowo. Snatch zawsze mnie tak maltretuje, ze mam dosyć wszystkiego, a z drugiej strony wiem, że jak go zrobię, to reszta treningu już będzie z górki %-). Wiosło zmniejszyłam, bo nie mogłam nawet dźwignąć sztangi z podłogi #-P. Jakaś niemoc mnie ogarnęła.

    Odpowiedzi: 953 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 6/8/2013 11:16:30 PM Liczba szacunów: 0
  • c.d. PŁYNY: woda Cisowianka, herbata czarna, kombucha, owocowa SUPLEMENTACJA I LEKI: Omega3, Euthyrox 75 /100, Asparaginian extra, Vit B6, Tialorid, Selen+E MISKA: http://img838.imageshack.us/img838/6479/dieta20130609.png Tolka uwielbiam jeździć na rowerze (ale tylko w terenie). Stacjonarny mnie nuży niesamowicie #-P. Boję się dnia w którym Obli napisze, że mam dołożyć aeroby @@-), będzie płacz \-). Obli będę mogła od jutra jeść fasolkę szparagową?. Pytanie może durne, ale wolę się upewnić ;-D. Dobra, już wiem ... mogę 8-) Zmieniony przez - amadi w dniu 2013-06-10 23:51:35

    Odpowiedzi: 953 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 6/9/2013 2:49:29 PM Liczba szacunów: 0
  • DZIEŃ 74 piątek 14/06/2013 5/28 DIETA: 3*LC / bezglutenowa / niedoczynność ROZKŁAD: 90gB /93gT /1200kal PŁYNY: woda Cisowianka, herbata czarna, kombucha, owocowa, pokrzywa, mięta WARZYWA: fasolka (150g), ogórki małosolne SUPLEMENTACJA I LEKI: Omega3, Tran Mollers 50+// Euthyrox 75 /100, Asparaginian extra, Vit B6, Tialorid, Selen+E MISKA: http://img41.imageshack.us/img41/2152/hjqt.png AKTYWNOŚĆ I: szybszy truchcik :p http://img824.imageshack.us/img824/7626/g5tq.png http://img838.imageshack.us/img838/1369/yhw.png Ale mi głupio przeliczyło moje wypociny (wolę jednak km/h). Nie będę już ustawiała trybu bieg, tylko ustawię fitness walking. AKTYWNOŚĆ II: trening siłowy ROZGRZEWKA: rowerek stacjonarny + HIM/HAM TRENING B 1. thrusters (3x10 , 60 sek przerwy) 9*21kg 10*21kg 9*22kg 9*22kg 9*23kg 8*23kg 2. wypady dalekie (3x10/ na nogę , 60sek) ze sztanga 10*21kg 10*21kg 10*22kg 10*22kg 10*23kg10*23kg kolana nie są nad samą podłogą 3. wiosłowanie hantelką w opadzie tułowia (3 x 10/ na rękę, 60sek) 10*12kg 10*12kg 10*13kg 10*13kg 9*14kg 9*14kg 4a. wznosy bokiem (3x10 , 60sek przerwy między odwodami, /ręce minimalnie ugięte w łokciach) 10*2kg 10*2kg 10*3kg 10*3kg 7*4kg 10*4kg 4b. wznosy bokiem w opadzie tułowia (3x10,/ręce ugięte w łokciach) 10*3kg 10*3kg 10*4kg 10*4kg 6*5kg 9*5kg 5. plank (1 x max) 23s 29s 6. wznosy bioder (3 x 10, z obciążeniem, 30 sek.) nie robiłam z powodu kontuzji 10*29kg10*27kg 10*30kg10*28kg 9*31kg10*29kg superseria wytrzymałościowa (5 obwodów, przerwa max 60 sekund między obwodami) a. pompki przy ścianie/ damskie / męskie x 5 b. brzuszki -nogi na krześle, kąt prosty x 20 c. przysiady bez obciążenia 30 sekund (tempo bardzo szybkie) Ilość przysiadów: 19/19/20/20/20 19/21/23/22/22 Ilość obwodów : 5 (poprzednio 5) Odczucia: dzisiejszy trening zaledwie z małymi progresami. Nawet wypady sponiewierały mnie niemiłosiernie. Nogi miałam zmęczone po tym południowym biegu. Ale zrobiłam obwód od razu po treningu. Niestety nie walczyłam o progres a jedynie o jego ukończenie %-). Głodna jestem niesamowicie. Zwykle jedzenie kończy mi się już o 15-tej. Dzisiaj bardziej się pilnowałam, żeby sobie coś na wieczór zostawić, więc był dosłowne chaps indora z orzechami (dobre chociaż to :-D). Nie mam pomysłu na śniadania na tej diecie. Ciągle jem albo jajecznicę, albo śledzie w oleju }:-(. Obli w przyszłym tygodniu kończę trening domowy Żyrafki (mija 12 tygodni). Podpowiedź proszę, jaki trening mam robić od 24 czerwca? od kogo sobie zglapić ? Z tym, że od 20 lipca (albo dopiero 1 sierpnia - to zależy od pogody) wyjeżdżam na wakacje. Zmieniony przez - amadi w dniu 2013-06-15 06:10:18

    Odpowiedzi: 953 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 6/15/2013 6:06:53 AM Liczba szacunów: 0
  • c.d. PŁYNY: woda Cisowianka, herbata czarna, kombucha, mięta WARZYWA: pomidory SUPLEMENTACJA I LEKI: Omega3// Euthyrox 75 /100, Asparaginian extra, Vit B6, Tialorid, Selen+E MISKA: http://img89.imageshack.us/img89/715/uoc.png AKTYWNOŚĆ: DNT (jedynie roboty ziemne w ogrodzie czyli pielenie, grabienie i takie tam - ogólnie cały dzień w ruchu). Chętnie wzięłabym trening konkursowy, ale jak dziewczyny robią wypiski to nie rozumiem o co im kaman }:-( @@-) :)). Jeszcze tydzień mam, to się rozejrzę za czymś co będę mogła robić w domu. Ladieski jeśli któraś z Was ma fajny trening, godny polecenia (czyli dający po zaworach %-), to proszę podpowiedzcie };-)). Zmieniony przez - amadi w dniu 2013-06-16 19:16:13

    Odpowiedzi: 953 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 6/16/2013 7:12:45 PM Liczba szacunów: 0
  • DZIEŃ 78 wtorek 18/06/2013 9/28 DIETA: 3*LC / bezglutenowa / niedoczynność ROZKŁAD: 90gB /93gT /1200kal PŁYNY: woda Cisowianka, herbata czarna, kombucha, mięta WARZYWA: fasolka szparagowa, kalarepa SUPLEMENTACJA I LEKI: Omega3, Euthyrox 75 /100, Vit B6, Tialorid, Selen+E, Kaldyum, Chela-Mag B6 MISKA: http://img829.imageshack.us/img829/6024/fvr.png AKTYWNOŚĆ I: /ObrazkiSFD/zdjeciaSFD2/1337d36bbb5f406a824543a445d31f56.png /ObrazkiSFD/zdjeciaSFD2/db676cc238f74e97a04ff37bcafb254f.png /ObrazkiSFD/zdjeciaSFD2/c283bbb313de4981af436796d4540c38.png AKTYWNOŚĆ II: trening siłowy ROZGRZEWKA:podskoki, wymachy itp. Trening C 1.snatch jedną ręką 3x10 na każdą rękę (90sek) 10*10kg 10*10kg 10*11kg 10*11kg 8*12kg 9*12kg 2a. martwy na prostych nogach ze sztangielkami (3x10,90 sek) 10*20kg 10*29kg ze sztangą 10*31kg 10*30kg 10*32kg 10*31kg 2b. przysiad plie (3x10 szeroki ze sztangą) wszystkie serie z tym samym ciężarem co tydzień temu 10*40kg10*40kg 10*41kg10*41kg 10*42kg10*42kg 3a. wiosłowanie sztangą w opadzie (3x10, 0 sek.) 10*40kg 10*40kg półsztangą 10*40kg 10*41kg 10*35kg 10*41kg 3b. wyciskanie sztangielek na skośnej w górę (3x10) 10*9kg10*9kg 9*10kg10*10kg 8*11kg8*11kg 4a. wznosy kolan w zwisie 3x10 10*cc/8*cc/8*cc 10*cc/10*cc/8*cc 4b. woodchopper 3x10 (na każdą stronę) 3*10*5kg 3*10*6kg 4c. jeżyki 3x10 10*24kg10*24kg 6*25kg10*25kg 6*25kg7*26kg (60sek przerwy między obwodami) + obwodówka wytrzymałościowa (docelowo 5 obwodów, 1 min przerwy miedzy obwodami) 7 przysiadów, 7 wypadów (na nogę), 7 przysiadów z wyskokiem, 7 wypadów (na nogę). tylko 2 obwody #-P Odczucia: dzisiaj 1 dzień@. Nie mam pojęcia czy miało to jakiś wpływ, ale trening poszedł kiepsko, nie dość, że nie wszędzie był progres, to jeszcze w 2 ćwiczeniach był regres. Źle się z tym czuję }:-(((. Głodu ciąg dalszy. Dobrze, że nie muszę liczyć warzyw, to zjem jeszcze następną kalarepę. niemamjuzpomyslow łap soga. Dziękuję za wytłumaczenie };-). Zmieniony przez - amadi w dniu 2013-06-18 23:13:00

    Odpowiedzi: 953 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 6/18/2013 11:01:32 PM Liczba szacunów: 0
  • c.d. PŁYNY: woda Cisowianka, herbata czarna, kombucha WARZYWA: pomidory, szczypior, szparagi, cebula, buraczki MISKA: http://img43.imageshack.us/img43/8049/pqa.png AKTYWNOŚĆ II: trening obwodowy Obwód: 3 - 5x (zwiększanie co tydzień ilości obwodów), przerwa 2 min: 1. martwy Rumun 6x 2. wiosło sztanga 6x 3. przysiad przedni 6x 4. push press 6x 5. przysiad tylny 6x Obciążenie dla każdego obwodu: Obwód 1 – 19kg obwód 2 – 20kg obwód 3 – 21kg obwód 4 – 22kg Obwód 5 – 22kg Obwód 1 – 19kg obwód 2 – 20kg obwód 3 – 21kg obwód 4 – 22kg Obwód 5 – 22kg 5 obwodów (poprzednio 5) + seria na brzuch 1. izometryczny mostek na piłce - na czas 21s/25s/25s/25s 29s/28s/27s/25s 2. spięcia na piłce 4 x 10 3. wznosy z opadu na piłce 4 x 10 No niestety nie mogę pochwalić się progresem. To wszystko na co mnie stać. 22 kg to już dla mnie orka na ugorze #-P. Sztangę odkładam na stojaki po każdym obwodzie. ====================================================================== zaopatrz się np. w koszulkę kolarską Fajny pomysł, ale zaraz z rana kupiłam takie coś. Przyda się do biegania, NW i na rower (taką mam nadzieję :-D) http://img196.imageshack.us/img196/4826/0yra.jpg Amadi czemu właściwie nie jesz węgli?I jak to wytrzymujesz?Zastanawia mnie że każda z nas mająca niedoczynność inne zalecenia ma(lub może mi sięwydaje?)Długo tak jeszcze? Tolka nie jem węgli, bo taki rozkład dostałam od Obli. Węgle jem raz w tygodniu czyli robię tzw. ładowanie (150g). Poza tym po miesiącu na LC, przez 2 tygodnie zawsze robię regenerację i wtedy jem 150g ww codziennie. Jak to wytrzymuję? nie będę ściemniała, że żadnego problemu nie ma. Ale już na 2 dzień po wejściu na LC, do węgli przestaje ciągnąc. W moim wypadku sam fakt, że w niedzielę mam ww powoduje, że o nich w tygodniu nie myślę. Zakupy robię normalne czyli kupuję chleb, bułki, truskawki, pączki itp., bo moja rodzina na diecie nie jest. Naprawdę da się przeżyć. Bałam się jak połączę dietę bezglutenową i LC, ale nie taki diabeł straszny. Mam tak wielką potrzebę zmiany sylwetki, że zniosę wiele ;-D. Z diety jestem bardzo zadowolona. Poza tym przyznam szczerze, że nie traktuję siebie jako osoby chorej na niedoczynność, bo i tak za 4 miesiące będę miała ją całkowicie usuniętą. Wiem jednak, że Obli cały czas pilnuje, żeby pracowała do samego końca. Gdybym to ja ustalała rozkład, to pewnie nie robiłabym regeneracji, bo wtedy nie chudnę. Ale ponieważ ufam Jej bezgranicznie, to zawsze stosuję się do Jej zaleceń ;-). Jak długo będę na tej diecie? chyba już do końca (czyli do operacji). Zmieniony przez - amadi w dniu 2013-06-19 23:35:31

    Odpowiedzi: 953 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 6/19/2013 11:28:15 PM Liczba szacunów: 0
  • DZIEŃ 102 piątek 12/07/2013 REGENERACJA 5/7 DIETA: 3*LC / bezglutenowa / niedoczynność/ wliczanie warzyw ROZKŁAD: 100gB /80gT/ 150ww/1700kal SUPLEMENTACJA I LEKI: Omega3, Euthyrox 75 /100, Vit B6, Tialorid, Selen+E, Kaldyum, Chela-Mag B6, tabletki ze skrzypem PŁYNY: woda Cisowianka, herbata czarna, kombucha MISKA: http://img829.imageshack.us/img829/3373/0i1j.png AKTYWNOŚĆTrening obwodowy- rozpoznawczy;-) Dzień C Obwód 3-4x A1. wypady x 4-6 powt. /nogę 6*17kg/6*18kg/6*19kg A2. swing jednorącz x 4-6 powt. /na stronę 8*5kg/8*6kg/6*7kg A3. wypady z przeskokiem z obciążeniem 10-12 powt. - w sumie na obie nogi 12/10/11 jeszcze bez obciążenia A4. wejście na podwyższenie z podskokiem; bez obciążenia 15-20 powt. - w sumie 20/20/20 A5. mountain climber - max w 30 sek. 35/30/33 PYTANIA: wypady z przeskokiem z obciążeniem - ma ktoś może jakiś flmik z wykonaniem? przyznam, że nie ogarniam jak ma to lecieć }:-(. Coś próbowałam robić, ale nie wiem czy w ogóle o to chodziło%-). wejście na podwyższenie z podskokiem; zrobiłam to ćw tak: weszłam jedną nogą na podwyższenie, podskok, potem schodziłam i tą samą o nowa. Po wykonaniu wszystkich powt. zmieniałam nogę...tak ma to wyglądać? %-) Gdyby jakaś dobra dusza mogła mi podpowiedzieć, będę wdzięczna :-D.

    Odpowiedzi: 953 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 7/12/2013 10:42:00 PM Liczba szacunów: 0
  • DZIEŃ 110 sobota 20/07/2013 6/10 DIETA: 3*LC / bezglutenowa / niedoczynność ROZKŁAD: 90gB /93gT/1200kal SUPLEMENTACJA I LEKI: Euthyrox 75, Vit B6, Tialorid, Selen+E, Kaldyum, Chela-Mag B6, tabletki ze skrzypem PŁYNY: woda Cisowianka, herbata czarna, kombucha WARZYWA: kalafior MISKA: /ObrazkiSFD/zdjeciaSFD2/737c9b5174564dc981658cf4d02f63ac.png AKTYWNOŚĆ: trening Dzień C Obwód 3-4x A1. wypady x 4-6 powt. /nogę 6*17kg/6*18kg/6*19kg 6*18kg/6*19kg/6*20kg A2. swing jednorącz x 4-6 powt. /na stronę 6*7kg/6*8kg/6*9kg 8*5kg/8*6kg/6*7kg A3. wypady z przeskokiem z obciążeniem 10-12 powt. - w sumie na obie nogi Nauka+koordynacja %-) /8/12 oczywiście nadal bez obciążenia }:-( 12/10/11 jeszcze bez obciążenia A4. wejście na podwyższenie z podskokiem; bez obciążenia 15-20 powt. - w sumie 20/20/20 20/20/20 A5. mountain climber - max w 30 sek. 36/29/19 taaa #-P 35/30/33 3-5min odpoczynku i dalej: Obwód 3x, przerwy 30-60 s.: 1. wznosy kolan do klatki w zwisie na drążku x 10 powt. 9/9/8 2. opad boczny z hantlą x 10 powt. / na stronę 10*5kg/10*6kg/10*7kg 3. spięcia na piłce x20 powt. 20/20/20 Okazało się, że ten trening ma swoją dalszą część, którą dopiero odnalazłam po wnikliwym przewertowaniu dziennika Żyrafki ;-D. Zmieniony przez - amadi w dniu 2013-07-20 21:13:23

    Odpowiedzi: 953 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 7/20/2013 9:07:13 PM Liczba szacunów: 0
  • P O D S U M O W A N I E PODZIĘKOWANIA I PRZEMYŚLENIA Na wstępie bardzo chciałabym podziękować Obliques za otrzymaną szansę. Wiem, że mój przypadek jest inny niż dziewczyn na forum. Lata głupiego odchudzania przeplatanego tyciem dała opłakane efekty. Kiedyś gdy zaczynałam odchudzanie liczyły się tylko kalorie i kg na wadze. Najważniejsze to było zmieścić się w tych zaczarowanych tysiącach kalorii nieważne w jaki sposób. O czymś takim jak podział na białko tłuszcze i ww mało w ogóle się nie pisało. Więc jadłam sobie jogurty, parówki, budyń z cukrem, jakiś maleńki kawałek mięsa byle zmieścić się w tym tysiącu. Do tego bieganie, fitnessy i jakoś to szło. Oczywiście do czasu. Ciało było w coraz gorszej kondycji, dosłownie widziałam jak obrastam w tłuszcz przy niezmiennej wadze. Potem było coraz to gorzej utrzymać jakiekolwiek efekty. Więc cięłam kalorie, nadal nie chudłam i tak sobie wegetowałam. Postanowiłam coś z tym zrobić i poszłam do dietetyczki. Efekty rewelacyjne, ale jak można się domyślić bardzo nietrwałe, ale to właśnie po tym epizodzie wszystko się zmieniło. Tyłam dosłownie z powietrza. Wystarczyło popatrzeć na jedzenie i już miałam z 2kg więcej. Do tego bardzo zmieniła się sylwetka , miałam coraz większy brzuch, potężne ramiona a tłuszcz zaczął osadzać się również pod biustem. Wtedy jadłam z 600-800 kal i tak przez przypadek trafiłam na forum. A tu doznałam szoku. Zupełnie nie mogłam pogodzić się z tym, że można dużo jeść i chudnąc – to było dla mnie niezrozumiałe. Czytałam dzienniki dziewczyn i dopiero pomału zaczynało do mnie docierać, że nie kg na wadze mówią o postępie w diecie, ale cm. Lata wałowania innego modelu jedzenia w ogólnodostępnych gazetach dały swoje. Dopiero w 2012 r. byłam gotowa psychicznie do tego by jeść zgodnie z panującymi tu zasadami. Niestety wszystko szło bardzo opornie. Napisałam maila do Obli, założyłam dziennik i postanowiłam ostatni już raz rozprawić się z nadwagą. Dzięki Jej ogromnej wiedzy, wsparciu, pomału zaczynam wyglądać jak człowiek. Bez Niej nie dałabym rady. Choćby z tej prostej przyczyny, że ja w ogóle nie znam swojego organizmu. To Ona powstrzymuje mnie przed zapędami zmian w rozkładzie czy ew. cięciu kalorii. Na początku gdy widziałam brak spadków w cm panikowałam. Ale wiedziałam, że jestem w dobrych rękach i wszystko idzie w takim tempie, na jaki pozwala mi mój własny organizm. Obli dziękuję, że trzymasz moją redukcję twardą ręką. Choć czuję się coraz pewniej to jednak sławo samodzielność w kwestii diety, doprowadza mnie do omdlenia. To tak jak z pływaniem. Płynę do czasu, aż mi ktoś nie powie, że nie mam gruntu, wtedy momentalnie idę na dno jak kamień. To samo mam w temacie odchudzania…wszystko ładnie pięknie do czasu gdy wiem jaki rozkład mam przyjąć …ale gdybym miała tu i teraz sama zdecydować wtedy klapa…zaczynam się topić. Muszę mieć jasno wyznaczone ramy. Mam nadzieję, że z wiekiem to się zmieni - usilnie nad tym pracuję. Raz jeszcze Obli dziękuję za wszystko co dla mnie zrobiłaś. Dziękuję również wszystkim Ladies, które wspierają mnie dobrym słowem- również tym, które piszą do mnie na priva. Martuccy, której oddech czuję na plecach i wszystkim, którzy mieli pomysł założenia tego forum oraz wszystkim czytającym. Szczególne podziękowania składam na ręce naszej kochanej Shrimp „Jesteś wielka, choć taka malutka.” EFEKTY Jest coraz lepiej, choć wiem, że roboty jeszcze od groma. Ale pomału widzę światełko w tunelu. Tylu komplementów ile zebrałam w tym i zeszłym tygodniu nie słyszałam od 3 lat. Najśmieszniejsze jest to, że np. moi sąsiedzi/ sąsiadki myślą, że ten efekt osiągnęłam po miesiącu biegania. Taka właśnie w naszym kraju jest świadomość. Już nawet nie chce mi się tłumaczyć ile jem i co ćwiczę, bo szkoda czasu. I tak każdy patrzy na mnie jak na wariatkę, jak mówię, że chudnę, bo zaczęłam jeść i odstawiłam gluten. Znajomi zaskoczeni moją nową figurą z niedowierzaniem i strachem patrzą, jak na imprezach nakładam sobie jedzenie na talerz. Wiadomo jaki jest komentarz %-). Odkąd jestem na diecie, nie mam żadnych problemów z odmawianiem słodyczy czy innych rzeczy. Jem tyle co w przydziale i nie rozglądam się na boki. Nawet jeśli mam ochotę (bardziej psychiczną) na rzeczy zakazane, umiem sobie odmówić ( a zwłaszcza umiem odmówić osobom, które mnie do tego namawiają. Jeszcze do niedawna dla świętego spokoju, żeby nie słyszeć głupich komentarzy, jadłam co proponowali). Jeśli jednak postanowiłabym że np. na jakiejś imprezie wypiję wino czy zjem cos niezgodnego z zasadami diety, byłoby to zaplanowane. Nie ma u mnie miejsca na spontaniczne jedzenie, bo wtedy zżerają mnie wyrzuty sumienia. Zresztą muszę doprowadzić tę redukcję do końca.Czuję, że jest to ostatni moment, by rozprawić się z tłuszczem ostatecznie. Bo co innego nie trzymać diety i nie mieć efektów a co innego dawać z siebie wszystko i pomimo tego nie widzieć efektów. A to niestety miało u mnie miejsce. Depresja dopadała mnie wielkimi krokami. Na szczęście Obli swoją wiedzą , odczarowała mój uparty organizm. Teraz jestem zupełnie inną osobą. Nadal są momenty, że nie widzę w lustrze tego co chciałabym zobaczyć, ale częściej w duchu dziękuję Obli, że potrafiła doprowadzić mnie chociaż do takiego stanu jak obecny. ODCHUDZANIE W LICZBACH http://img42.imageshack.us/img42/3881/y1by.png Co DALEJ Mam nadzieję, że jeszcze z 5-7 cm z bioder, brzucha i pasa i będę podobna do ludzi. Problemem nadal jest zbierającą się woda w okolicach kostek oraz pod oczami (pewnie duży wpływ ma na to moja choroba), ale mam wrażenie, że jest naprawdę o niebo lepiej niż w zeszłym roku. Duży nacisk muszę położyć na zmianę jakości składu ciała i wygląd skóry, no i pozbyć się cellulitu. Po powrocie z wakacji lecę z dalszą częścią redukcji, aż do października. Wtedy idę na operację a co będzie po niej nie mam pojęcia. Już teraz myślę tylko o tym, kiedy będę mogła wrócić do ćwiczeń. Niestety nie będzie to ode mnie zależało. No nic jak to mówią : pożyjem uwidziem |-). JAK JADŁAM *Przez 25 dni: (5/03/2013 do 29/04/2013) 2 dni 30% B 70% T 1200kal czyli 90g B /93g T 4 dni 50% B 50% T czyli 150g B/ 66g T 1200 kal 1 dzień w tygodniu ładowanie 50B/50T+150 ww czyli 150g B/ 66g T/150gww *Przez 3 dni : jadłam czysto bez liczenia – Wielkanoc (30/03/2013 do 1/04/2013) *Przez 12 dni: (2/04/2013 do 14/04/2012) B 100g/ T 80g /70g ww (wliczałam warzywa) *Przez 28 dni: (15/04/2013 do 12/05/2013) 90g B /93g T/ 1200kal 1 dzień w tygodniu ładowanie 100g B/ 80g T/150g ww *Przez 7 dni dieta rybna (14/05/2013 do 20/05/2013) *Przez 21 dni: (21/05/2013 do 09/06/2013) 100gB /80gT/ 120g ww (wliczałam warzywa) *Przez 28 dni: (10/06/2013 do 7/07/2013) 90g B /93g T/ 1200kal 1 dzień w tygodniu ładowanie 100g B/ 80g T/150g ww *Przez 7 dni: (8/07/2013 do 14/07/2013) 100g B /80gT /150g ww (wliczałam warzywa) *Przez 7 dni: (15/07/2013 do 21/07/2013) 90g B /93g T/ 1200kal Jedno ładowanie 100g B/ 80g T/150g ww *od 22/07/2013 dieta bez liczenia CO ĆWICZYŁAM DZIEŃ 1 1. przysiad klasyczny (3 x 10, 90 sek. przerwy) 2. MC Romanian (3 x 10, 90 sek.) 3. wspięcia ze sztangą na barkach (3 x 10, 60 sek. stopy na krążkach), 4. wyciskanie żołnierskie (3 x 10, 60 sek.) 5. wyciskanie leżąc (3 x 10, 60 sek.) 6a. podciąganie hantli wzdłuż tułowia (3 x 10, 2 hantli jednocześnie, do szyi, zatrzymanie w górze na 2s 6b. uginanie ramion ze skrętem (3 x 10, stojąc) (60 sek przerwy między obwodami) DZIEŃ 2 rano aero orbitrek + wieczorem callanetics DZIEŃ 3 1. thrusters (3x10 , 60 sek przerwy) 2. wypady dalekie (3x10/ na nogę , 60sek) 3. wiosłowanie hantelką w opadzie tułowia (3 x 10/ na rękę, 60sek) 4a. wznosy bokiem (3x10 , 60sek przerwy między odwodami, /ręce minimalnie ugięte w łokciach) 4b. wznosy bokiem w opadzie tułowia (3x10, /ręce ugięte w łokciach) 5. plank (1 x max) 6. wznosy bioder (3 x 10, z obciążeniem, 30 sek.) + superseria wytrzymałościowa (5 obwodów, przerwa max 60 sekund między obwodami), a. pompki przy ścianie/ damskie/ męskie x 5 b. brzuszki -nogi na krześle, kąt prosty x 20 c. przysiady bez obciążenia 30 sekund (tempo bardzo szybkie). DZIEŃ 4 1. martwy Rumun 6x 2. wiosło sztanga 6x 3. przysiad przedni 6x 4. push press 6x 5. przysiad tylny 6x , + izometryczny mostek na piłce - na czas 2. spięcia na piłce 4 x 10 3. wznosy z opadu na piłce 4 x 10 DZIEŃ 5 1. snatch jedną ręką 3 x 10 na każdą rękę (90sek) 2a. martwy na prostych nogach ze sztangielkami (3 x 10, 90 sek) 2b. przysiad plie (3 x 10, szeroki ze sztangielką) 3a. wiosłowanie sztangą w opadzie (3 x 10, 60 sek. ) 3b. wyciskanie sztangielek na skośnej w górę (3 x 10); 4a. wznosy kolan w zwisie 3 x 10 4b. woodchopper 3 x 10 (na każdą stronę) 4c. jeżyki 3 x 10. (60sek przerwy między obwodami). + obwodówka wytrzymałościowa (docelowo 5 obwodów, 1 min przerwy miedzy obwodami) 7 przysiadów, 7 wypadów (na nogę), 7 przysiadów z wyskokiem, 7 wypadów (na nogę). DZIEŃ 6 rano interwały orbitrek + wieczorem callanetics DZIEŃ 7 wolne ZDJĘCIA Z góry przepraszam za takie kiepścizny. Pierwsze zdjęcia zrobiłam w zeszłym roku po trzech miesiącach odchudzania, więc z lutego nie mam nic. Do tego robione tylko na własny użytek, więc do lustra. Będąc na forum, pierwsze zdjęcia zrobiłam dopiero w maju, stąd porównanie 3 miesięczne. Z powodów osobistych wstawiam puzzle, komplet zdjęć otrzymuje co miesiąc Obli na maila. Niektóre z zamieszczonych zdjęć po jakimś czasie wykasuję. PORÓWNANIE (kwiecień 2013 -lipiec 2013) http://img843.imageshack.us/img843/3718/iz2z.jpg PORÓWNANIE PO 14 MIESIĄCACH ODCHUDZANIA (maj 2012-lipiec 2013) http://img24.imageshack.us/img24/3586/2bwd.jpg http://img542.imageshack.us/img542/2366/sy0j.jpg STAN NA DZIŚ (POWIĘKSZONE) http://img40.imageshack.us/img40/7500/mxb0.jpg KONIEC Zmieniony przez - amadi w dniu 2013-07-25 19:34:41

    Odpowiedzi: 953 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 7/25/2013 7:17:37 PM Liczba szacunów: 0
  • c.d DIETA: LC / bezglutenowa / niedoczynność ROZKŁAD: ładowanie 100g B/ 80g T/150ww 1700 kal SUPLEMENTACJA I LEKI: Omega3, Euthyrox 75, Vit B6, Tialorid, Selen+E, Kaldyum, Chela-Mag B6, tabletki ze skrzypem PŁYNY: woda Cisowianka, herbata czarna, kawa ze śmietanką WARZYWA: pomidor, kalafior, marchew, pietruszka, seler, por AKTYWNOŚĆ: rower /ObrazkiSFD/zdjeciaSFD2/e081a37216a74efca00c473f8e586e71.png /ObrazkiSFD/zdjeciaSFD2/68001ca10b7340fdb05baea6dddf1f8a.png /ObrazkiSFD/zdjeciaSFD2/130456dc165d4a7f9b558cec6ca13472.png MISKA: /ObrazkiSFD/zdjeciaSFD2/87a84fd58fa949a18c0beff303e47799.png ODCZUCIA: dużo tego jedzenia %-). Ale miałam kryzys na 30 km (co widać na wykresie), było pod wiatr, pod górkę...czyli wszystkie przeciwności losu, jakie mogły się przydarzyć zmęczonemu rowerzyście %-)i do tego głód. Niestety przede mną było jeszcze 10 km do domu i trzeba było zewrzeć poślady i jakoś się dokulać }:-( - nie było innej opcji. Danonku dziękuję };-) (mam nadzieję, że Ci nie przeszkadza, że Cię tak nazywam ;-). Zmieniony przez - amadi w dniu 2013-08-18 20:32:03

    Odpowiedzi: 953 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 8/18/2013 8:19:45 PM Liczba szacunów: 0
  • DZIEŃ 9/70 wtorek 20/08/2013 DIETA: LC / bezglutenowa / niedoczynność ROZKŁAD: 93gT/90gB/1200kal SUPLEMENTACJA I LEKI: Omega3, Euthyrox 75, Vit B6, Tialorid, Selen+E, Kaldyum, Chela-Mag B6, tabletki ze skrzypem PŁYNY: woda Cisowianka, herbata czarna, kombucha, kawa WARZYWA: kalafior, ogórek, pomidor AKTYWNOŚĆ: trening Dzień C Obwód 3-4x A1. wypady x 4-6 powt. /nogę 6*18kg/6*19kg/6*20kg A2. swing jednorącz x 4-6 powt./na stronę 10*6kg/9*7kg/7*8kg A3. wypady z przeskokiem z obciążeniem 10-12 powt. - w sumie na obie nogi 7+6/12/8+4 A4. wejście na podwyższenie z podskokiem; bez obciążenia 15-20 powt. - w sumie 20/20/20 A5. mountain climber - max w 30 sek. 24/31/26 3-5min odpoczynku i dalej: Obwód 3x, przerwy 30-60 s.: 1. wznosy kolan do klatki w zwisie na drążku x 10 powt. 9/9/9 2. opad boczny z hantlą x 10 powt. / na stronę 10*5kg/10*7kg/10*8kg 3. spięcia na piłce x20 powt. 20/ 20/ 20 Uwagi do treningu: * A2 zaczęłam za nisko * A3+A4+A5 nie polecam największemu wrogowi%-) * w sumie A5 też\-) Ogólnie bardzo lubię ten trening , dużo się dzieje...fajny jest:-D. MISKA: /ObrazkiSFD/zdjeciaSFD2/6c456f0b28504b7fad298c175226e30c.png Uwagi do miski; na obiad krem z kalafiora (z wczoraj) z kabanosem :-D. Nie miałam nic innego (nie było do 16-tej wody w kranach) i tylko to przyszło mi na myśl}:-(. Zmieniony przez - amadi w dniu 2013-08-20 22:25:45

    Odpowiedzi: 953 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 8/20/2013 10:20:07 PM Liczba szacunów: 0
  • c.d. DIETA: LC / bezglutenowa / niedoczynność ROZKŁAD: ładowanie 100gB/80gT/150gww/1700kal SUPLEMENTACJA I LEKI: Omega3, Euthyrox 75, Vit B6, Tialorid, Selen+E, Kaldyum, Chela-Mag B6, tabletki ze skrzypem PŁYNY: woda Cisowianka, herbata czarna, kombucha, mięta, kawa WARZYWA:cebula, kalafior, pomidor, szczypior MISKA: /ObrazkiSFD/zdjeciaSFD2/1be8d81ffb8440639eafaf4ea69831e5.png AKTYWNOŚĆ: rower w terenie /ObrazkiSFD/zdjeciaSFD2/e7e2b42c19ba4248b1d52ab9aa983d7c.png Krewetko ano dobra, dobra \-) tylko ona mnie nie zawiodła %-). Reszta moich członków w tym tygodniu wystawiła mnie do wiatru }:-(. Ehhh co za życie :)). Zmieniony przez - amadi w dniu 2013-08-25 19:30:20

    Odpowiedzi: 953 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 8/25/2013 7:17:07 PM Liczba szacunów: 0