SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Wyszukiwarka

Znalezione pod frazą:

c

  • Dieta redukcyjna - prośba

    Post
    Odżywianie i Odchudzanie

    nie znam się na tych wszystkich związkach chemicznych. nie ma w tym dyma burn nic szkodliwego? generalnie plan mam taki aby przez ok miesiąc działać na diecie, potem dopiero wpleść jakiś spalacz Aktualnie dieta wygląda tak: POSIŁEK I (9:30) 2 jajka 3 kromki chleba razowego 30g orzechów włoskich ewentualnie jakiś pomidor do chleba witamina C tran 5ml POSIŁEK II (12:00) musli mleko 2 jajka jabłko POSIŁEK III (14:30) pierś z kurczaka kasza gryczana garść orzechów włoskich LUB oliwa ogórek zielony, surowy witamina C tran 5ml POSIŁEK IV (17:00) - posiłek przedtreningowy kasza gryczana 20g rodzynek pierś z kurczaka TRENING (18:00-18:30 do 19:00-19:30) POSIŁEK V (20:00) - posiłek potreningowy mleko + łyżka miodu + WPC jabłko lub pomidor POSIŁEK VI (22:00) twaróg półtłusty oliwa z oliwek magnez+B6, cynk

    Odpowiedzi: 20 Ilość wyświetleń: 1531 Data: 2/5/2010 1:21:31 AM Liczba szacunów: 0
  • dot. pkt. 20: no to jak to w końcu jest? Jest ten katabolizm, czy go nie ma? Co czyni ten hormon wzrostu, że budzę się rano lżejszy? Zgodnie z powszechnie obowiązującą zasadą zachowania masy i energii coś się musi dziać z tym wytłumaczalnego: a/ wydycham parę wodną, b/ mogę wypocić kilka gram wody, c/ część mogę oddać w postaci energii cieplnej. Za które ze zdarzeń odpowiada hormon wzrostu? Chyba, że autor miał na myśli wpływ hormonu wzrostu na dzieci, które mogą się po prostu moczyć w nocy... Wtedy faktycznie budzą się o kilka deko lżejsze...

    Odpowiedzi: 20 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 10/23/2007 10:25:52 AM Liczba szacunów: 0
  • Mumin - Redukcja 2013

    Post
    Trening dla początkujących

    Nie myślcie, że zapał zginął ;-) Trafił się wyjazd za granice na 3tyg ale staram się jak mogę.. czasami pobiegam, pompki a dieta przeważnie wygląda tak: 1.2jaja, garść orz. włoskich, 2kromki razowego, tran, vita miner, witamina c, kawa 07:30 2.tutaj jem obiad w pracy ale nie jest najgorzej, często chude mięsko, zawsze sałatka, makarony, ryba itp co szefowa przygotuje %-) 12:00 3.pierś 200g, ryż basmati lub 2kromki razowego 18:00 4.twaróg półtłusty 125g, jogurt naturalny ok 40ml 20:00/21:00 SEN 22:00/23:00 Słabo wygląda sprawa z warzywami ale teraz zjechaliśmy na tydzień do pl bo pogoda nie dopisała więc coś wymyslę. Podsumowanie: Waga 68kg > 67kg (-1kg) Pas 84cm > 82cm (-2cm) Klatka 101cm > 103cm (+2cm) Łydka 38cm > 37cm (-1cm) Reszta bez zmian. Oczywiście teraz jak jestem w domu warzyw nie brakuje: 1kubeczek do każdego posiłku, sałatka zrobiona ze swieżych warzyw (marchew,pomidor,rzodkiewka,sałata lodowa,ogórek,papryka) + polewam troche jogurtu naturalnego. http://img818.imageshack.us/img818/9760/obraz001oh.jpg Odkąd jestem w domu(4dni) dieta wygląda następująco: 1.3jaja, kromka razowego, warzywa, tran, vita miner, witamina c 09:00 2.pierś 200g, warzywa, kromka razowego 13:00 TRENING*** 14:00/15:00 3.pierś 200g, warzywa, banan, ryż basmati lub razowy 16:00/17:00 4.twaróg 125g, jogurt naturalny 21:00 Zmieniony przez - eks997 w dniu 2013-03-15 13:14:33

    Odpowiedzi: 15 Ilość wyświetleń: 2561 Data: 3/15/2013 12:52:59 PM Liczba szacunów: 0
  • RUTINOVIT C - NOWOŚĆ !!!

    Post
    NUTRIFARM&OLIMP

    Informacja żywieniowa: 1 kapsułka Rutyna 49mg PUREWAY-C® 278mg w tym witamina C 250 mg (417%*) Bioflawonoidy cytrusowe 70mg Chelat aminokwasowy cynku ALBION® 25mg w tym: cynk 5mg (33%)* *%ZDS- procent realizacji dziennego zalecanego spożycia

    Odpowiedzi: 46 Ilość wyświetleń: 4871 Data: 12/2/2009 11:39:01 AM Liczba szacunów: 0
  • RUTINOVIT C - NOWOŚĆ !!!

    Post
    NUTRIFARM&OLIMP

    frisky w czesci sie z Toba zgadzam GOLD-VIT C 500 PLUS faktycznie ma bardzo duzo flawonoidow (nie wspominajac o PureWayC rzecz jasna :) jednak RUTINOVIT C jest takim all in one dla szukajacych wygody - a masowemu odbiorcy latwiej wytlumaczyc dlaczego 1 preparat jest dobry niz uczyc jak komponowac samemu to co akurat najlepsze w danej chwili dla niego :) roznica odbiorcow w moim odczuciu :D

    Odpowiedzi: 46 Ilość wyświetleń: 4871 Data: 12/4/2009 9:29:54 AM Liczba szacunów: 0
  • b2iw - "QUEBLO jeśli myślisz, że uderzenie kobiety nie może wyrządzić żadnej krzywdy to się mylisz. Pewnie, że cie nie znokautuje, ale nos rozkwasić albo limo pod okiem zrobić może" - no. To straszne. A jeszcze jak ja odpychamy to trzeba uwazac, bo mozemy sobie paznokiec zlamac... Ja napisze wam tylko tyle - prawo nie czyni zadnej roznicy w kwestii obrony koniecznej przed, czy odpowiedzialnosci napastnika za atak, na podstawie plci. Jezeli wiec ktos ma dobry humor to moze przed wyplaceniem lampy atakujacemu knypkowi czy napucowanej wapnem raszpli zakomunikowac ze albo zaraz bedzie zmiana ich zachowania albo bedzie w******l. Ale nie ma takiego obowiazku i bic mozna od razu. Co zreszta polecam z przyczyn czysto strategicznych - kazde takie zdarzenie powoduje zebranie sie grupki gapiow i ulatwia nasze pozniejsze rozpoznanie. Co do sytuacji "moja kobieta mnie bije" to nie spotkalem jeszcze w swojej karierze laski ( a znalem tez panie startujace w MP w kicku i taekwondo ) u ktorej pierwsza reakcja w razie klotni byloby bicie faceta. Do takich zdarzen moze dochodzic jedynie wtedy gdy facet jest c.i.p.a i dal wczesniej pani o okreslonych predyspozycjach psychicznych liczne dowody wlasnego mamejstwa.

    Odpowiedzi: 92 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 9/14/2007 4:42:01 PM Liczba szacunów: 0
  • Heh panienki mysla ze jesli sa slabsze to my ich nie mozemy tknac a one wrecz porzeciwnie...bo przeciez facetowi nic sie nie stanie jak go baba uderzy...taa wszyscy faceci to robocppy... Jezeli sytuacja jest z jakas zdzira na u;licy i widac ze jest zdeteminowana i agresywan to zaje**c z liscia w leb i powinno byc one hit k0... Oczywisicie szacunek dla kobiet ale co to za kobieta ktora stara sie bic innych? czyzby tranwestyta? kobieta powinna miec klase i nie dopuszczac do taki sytuacji...

    Odpowiedzi: 92 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 9/15/2007 6:16:02 PM Liczba szacunów: 0
  • nasza trójka pozbierała się szybko i zabraliśmy się stamtąd. pamiętam że trochę było mi wstyd że osiem lat młodsza dziewczyna bije się lepiej ode mnie i uratowała mnie przed porządnym wp******em ale cóż.. jak się nie trenuje to się nie ma, a praktyka czyni mistrza, bez wględu na to czy coś dynda między nogami czy nie. tutaj jest link do jednej z jej walk bokserskich na ringu (biała koszulka, niebieski ochraniacz na głowę), to było mniej więcej w tamtych latach. www.hattonboxing.com/tv/tv-player/amateur-boxing-tv/female-aba-championships-2011/senior-class-c-71kg-katie-smith-v-hayley-ciecora

    Odpowiedzi: 92 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 3/30/2014 3:43:40 PM Liczba szacunów: 0
  • Ridikulus, nie dubluj swoich postów, bo to wprowadza chyba zamęt w kompozycji. Tak jak wyżej napisałem, podobnie w Twoim przypadku- nie sądzę, żebyś wniósł coś nowego do tematu. Nadrabiając zaległości w polemice: a- Durango: na forum "jestem" tyle ile widzisz, postów napisałem tyle, ile widzisz. A więc jak może skojarzysz nie wciskam się do każdego wolnego tematu, żeby licznik wiadomości rósł. b- Nie bardzo rozumiem, dlaczego sobie uroiłeś, że mam tutaj JAKIEKOLWIEK zaszczytne miejsce. Bardzo kiepska riposta moim zdaniem, ale cóż, w pół godziny może być ciężko coś wymyśleć. c- Na przyszłość polecam serdecznie jednak zapoznać się z regulaminami, netykietami, zasadami. Ot, żeby nie marnować mojego/kogokolwiek i Twojego czasu. Ridikulus- Try harder, you're not even close. Ola- Fajnie, że opisałaś dwa razy tą samą historię, z pewnym pominięciem kumpli:D Nie wiem, jak to jest u Ciebie, ale tendencja chyba jest równomierna dla całego kraju, z pewnymi odchyleniami... Ja zaobserwowałem, że u kobiet agresja fizyczna ma bardzo często głębokie podłoże emocjonalne. W sensie awersja, zazdrość, poczucie krzywdy etc. Często to jest mocno trywializowane, ale cóż...

    Odpowiedzi: 92 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 4/4/2014 2:34:39 AM Liczba szacunów: 0
  • Witaminy i mikro,makro elementy

    Post
    Zdrowie i Uroda

    http://www.hitec.pl/produkty/produkty.php?id=ace-1&Submit.x=12&Submit.y=11 Wysiłek fizyczny, stres, zanieczyszczenie środowiska naturalnego, duże obciążenie psychiczne, osłabienie wiosenne, kuracja odchudzająca oraz palenie papierosów - wszystkie te czynniki wpływają na wzrost liczby tzw. "wolnych rodników". Wolne rodniki niszczą zdrowe elementy komórkowe uszkadzając cząsteczki białek, zapoczątkowując w ten sposób reakcję powodującą efekt starzenia się komórek. Pociąga to za sobą zwiększone zapotrzebowanie organizmu na witaminy ochronne A, C i E oraz selen, czyli tzw. antyoksydanty. Pamiętaj! Przy braku odpowiednich mechanizmów obronnych, może dojść do rozległych zniszczeń wielu komórek, powodujących wiele chorób. ACE Rola stanowi najskuteczniejszą kombinację substancji antyoksydacyjnych neutralizujących wolne rodniki, pozwalającą zachować młodość, zdrowie i urodę na długo dłużej. ACE Rola jest złożonym preparatem witaminowym o wyjątkowo wysokiej zawartości składników aktywnych podnoszących ogólną odporność organizmu i układu nerwowego. Aby zapewnić ich optymalne wykorzystanie, w preparacie zastosowano naturalną witaminę C uzyskaną z owoców wiśni acerola oraz wzbogacono go o bioflawonoidy cytrusowe. Wyniki najnowszych badań pokazują, że witaminy A, C i E w kombinacji z selenem zapewniają skuteczną ochronę organizmu przeciwko zatruciu środowiska naturalnego ozonem, tlenkami azotu, metalami ciężkimi. Pozdrawiam. guru

    Odpowiedzi: 23 Ilość wyświetleń: 13043 Data: 9/21/2002 7:18:37 PM Liczba szacunów: 0
  • Moja Silka w Garazu

    Post
    Po siłowni, o siłowni

    Tu Macie fajna Suwnice cenna na teraz powiedzial 200€ http://www.marktplaats.nl/a/sport-en-fitness/fitness/m622115227-degelijke-smithmachine-te-koop.html?c=be2da871b0d84f75c3056cc6db858f31&previousPage=lr Tu nowa suwnica i jeszcze 100kg do tego cenna 350€ na dzis jak by ja od razu brac http://www.marktplaats.nl/a/sport-en-fitness/fitness/m621477218-fassi-bankdruk-apparaat.html?c=be2da871b0d84f75c3056cc6db858f31&previousPage=lr Fajna Bramka za 300€ http://www.marktplaats.nl/a/sport-en-fitness/fitness/m618314855-kracht-multistation-voor-thuis-of-voor-klein-clubje.html?c=be2da871b0d84f75c3056cc6db858f31&previousPage=lr Zmieniony przez - Recticel w dniu 2012-12-30 14:33:51 Zmieniony przez - Recticel w dniu 2012-12-30 14:35:30

    Odpowiedzi: 156 Ilość wyświetleń: 11954 Data: 12/30/2012 2:31:54 PM Liczba szacunów: 0
  • FLO Nigdy nigdzie nie zostało udowodnione ze dieta paleo jest optymalna, to jedna z teorii dla jednej z grup ludzi, to ze sie zbliżasz do czegoś co nazywasz, świadczy tylko o tym ze kierujesz sie mózgiem nie rzeczywistymi potrzebami organizmu. I w temacie "paleo", no niestety tu owoców nie ma, te co sa to jagodowe w bardzo małych ilościach sezonowych, de facto nie ma też warzyw, prócz paru korzonków, to samo można powiedzieć o zbożach bo memłanie traw i ich ziaren tak samo jak korzonki było popularne . Tak to wygląda w podstawach, a reszta, to po porostu ewolucja "diety" na potrzeby marketingowe dzisiejszego społeczeństwa. Ale możemy przyjąć "paleo" ludzi żyjących na wyspach gdzie większość kalorii pochodziła z owoców dostępnych przez cały rok. Albo inaczej, paleo to jedzenie surowizny tylko i wyłącznie, albo moze paleo to jedzenie raz dziennie, albo niejedzenie na przełomie wiosny i jesieni... Tak tylko zwracam uwagę na ryzyko prób nazywania tego co jesz nie ma nie było i nie będzie jednej diety dobrej dla wszystkich a ty nadal , wbrew temu w co chcesz wierzyć nie odżywiasz sie zgodnie z potrzebami żołądka, ale zasadami tego co ci pasuje z tego co przeczytasz. Właśnie dlatego, że nie ma diety uniwersalnej, nawet jedna osoba w róznym czasie ma inne zapotrzebowanie (np. widzę u siebie róznice w apetycie na mięcho, kiedy mam wycisk fizyczny, a kiedy mam mało ruchu), zdaję sie nie na mózg i wiedzę, która jest siłą rzeczy cząstkowa, tylko na proste odczucie głodu i apetytu na konkretne rzeczy do jedzenia i konkretne potrawy. (Ale wcale nie mówie że ta strategia która obowiązuje na forum jest chybiona, bo jeśli ktoś nie umie jeść tak, żeby nei tyć, to dobrze jak się zaczyna trzymac przetestowanych schematów.) A nazwy 'paleo' użyłam może nieścisle, chodziło mi o to, że przy odrobinie wysiłku uwzględniania na co się ma faktycznie glod (a nie je sie np. co jest akurat pod reka) to mimowolnie zaczyna się wybierać bardziej konkretne i zroznicowane jedzenie, tak że np. nawet nie wiem kiedy, zrezygnowałam z chleba pszennego, bułek, makaronu, naleśników itd. (długo przed tym jak wpadła mi w ręce "Dieta bez pszenicy") a także słodzonych jogurtów i serkow wiejskich. To się zbiegło z przypadkową dosyć zmianą pare lat temu - zaczęłam jeść ryby nawet pare razy w tygodniu (wcześniej rzadko) i przestałam oszczędzać na orzechach. A owoce w diecie ludzi myślę że na pewno były, tylko że mniej słodkie, i nie przez cały rok, albo nie wszedzie, chociaż jak nauczyli sie suszyc mieso to moze i owoce tez. Może teraz ilością trzeba nadrabiać jakość, skoro maja mniej witamin i minerałow. O ludzkiej diecie przed rewolucją rolniczą czytałam tylko książkę - "Na początku był głód" Konarzewskiego, ale jest dobra, antyideologiczna i rzetelna, autor wiele razy przyznaje że nie da się jednoznacznie odtworzyć ewolucji diety, i na rózne hipotezy podaje argumenty z róznych badań, za i przeciw. Nie da się streścić, ale bardzo zróznicowana dieta (ryby i inne morskie, malze i slimaki, chude mieso upolowane i znalezione, surowe (duzo wit. C) i upieczone, szpik, mozgi, i nawet 100-200 gatunkow roslin, z bulwami i czesciami naziemnymi) została nagle zdominowana przez nasiona 1 gatunku, ktorych w ogole wczesniej prawdopodobnie nie jedli. Skutki jakie sa, wiadomo, (za) duzo zarcia, ale cukrzyca, miazdzyca, otyłość, prochnica, celiaklia, kwas fitynowy i zwiazane z nim osteoporoza, anemia i krzywica. Im większe wcześniej było zroznicowanie, tym mniej toksyn z konkretnego gatunku rosliny, i organizm jest w stanie takie niewielkie ilosci unieszkodliwiac, ale węglowodany nie sa toksyczne, a w nadmiarze okazaly sie najbardziej szkodliwe. Albo: wcześniej proporcja magnezu do wapnia była jak 1 do 1, ale pojawienie sie w diecie mleka i przetworów zaburzyly ten stos. na niekorzysc magnezu.Albo zle proporcje tluszcow w miesie hodowanych zwierzat, teraz bardziej niz kiedykolwiek. Co do ciekawostek, pisze np. że wiekszosc ludzi ma odmiane genu apoE, który sprawia że ludzie nie chorują od tluszczu i miesa, tak jak szympansy. Ale co 10-ty nadal ma te sama odmiane co malpy. To pewnie uproszczenie, ale moze z tej czesci ludzi, ktorzy sa slabiej przystosowani do miesnej diety, rekrutuja sie wegetarianie. Rodzaj i dostępność jedzenia musiały się ciągle zmieniać w diecie paleolitycznej, jednym z argumentow jest to, że ludzkie tkanki preferują korzystanie w pierwszej kolejności z cukrów prostych, ale z drugiej strony organizm ludzki nie ma problemów z przestawieniem się na dietę wyłącznie mięsno-tłuszczową, ale prawdopodobnie nie było długotrwałej jednostronności w tę lub tamtą stronę. Mam pytanie, bo nie czytam gazet naukowych, czy jest może którejs z Pan moderatorek wiadomo, bo spotykam rózne wersje - czy zakwas rozkłada gluten?

    Odpowiedzi: 534 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 10/17/2013 9:06:29 PM Liczba szacunów: 0
  • 1. DT 2 Dzień-Barki, triceps 1. Wyciskanie sztangielek w pozycji siedzącej bez rotacji RI- 20x2 kg RII-15x3kg III-12x4kg IV- 10x4kg V-8x4kg (jeszcze nie bolało bardzo asekuracyjnie, ostrożnie, mały ciężar, bo pamiętam więcej brałam) 2. Wznosy ramion bokiem 2kg x 12/12/11/11 (można się śmiać, ale napiszę - 2 kg zniszczyły mi barki,ogień - nigdy dotąd nie urządziłam się tak z barkami) 3. Unoszenie w przód sztangi I-4xsztanga/8x3kg II-3x2kg III-12x2kg IV-12x2kg (to była porażka, nie dam rady na razie ze sztangą, będzie to m€ój ambitny cel, ale póki co będę się pitolić z hantelkami, pierwsza seria mnie tak sponiewierała, że 3 kolejne to na dobicie i to takim ciężarem... trudno, pokornie będzie) 4. Wyprosty ramion z wykorzystaniem linki wyc. górnego (na długich linkach) I- 8x3 sztabki II-8x2 sztabki III-6x2 sztabki IV-6x2 sztabki (takie pitu, pitu, ale musiałam sobie obczaić jak te linki wokół łap zawiązać, żeby mieć dobrą pozycję startową, następnym razem pójdzie lepiej) 5. Wyciskanie francuskie siedząc I- 8x5kg II-8x6kg III- 8x6kg 6. superseria wytrzymałościowa (5 obwodów, przerwa max 60 sekund między obwodami), a. pompki przy ścianie/ damskie/ męskie x 5 b. brzuszki -nogi na krześle, kąt prosty x 20 c. przysiady bez obciążenia 30 sekund (tempo bardzo szybkie). A poza tym DOMSY,DOMSY, DOMSY : brzuch, dupsko, nogi, a jutro dojdą jeszcze barki, które mnie zwyczajnie paliły jak wracałam do domu. 2. Micha Nie wrzucam wypiski, jest jak zwykle - plan : 120/180/75 mam przed sobą kolację w postaci jajecznicy z 4 jaj i już wiem, że nie dam rady dziś dojeść michy, będzie ubogo. Zupełny brak apetytu i to bez powodu. Zmieniony przez - Vowthynowa w dniu 2014-04-23 19:59:38

    Odpowiedzi: 534 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 4/23/2014 7:58:49 PM Liczba szacunów: 0
  • Zaległości: 29.04.2014 1. DNT - nic nie zrobiłam, nie ogarnęłam się, ponieważ jeden dzień ustaliłam sobie off to właśnie wczoraj zostało to wykorzystane. 2. Micha dostarczono 1 958,3 kcal b: 119,9 g (24,5%) ww: 209,6 g (42,8%) tł: 71,3 g (32,7%) Dziś trening, musiałam wszystko pozmieniać, bo 2 maja siłownia pracuje jak w sobotę, co mi koliduje z pracą, bo nie mam wolnego w tym dniu, więc dziś muszę zrobić trening piątkowy, resztę postaram się w domu zrobić, ale tam gdzie potrzebuję sztangi maszyn to już w domu nie ogarnę, więc pozamieniałam. Wypiska później. 30.04.2014 1. DT, 2 Dzień-Barki, triceps 1. Wyciskanie sztangielek w pozycji siedzącej bez rotacji RI-20x2kg RII-15x2kg III-12x4kg IV-10x4kg V- 8x4kg (miało być w tym tygodniu wyciskanie z rotacją, ale popieprzyłam sobie wszystko i zrobiłam bez) 2. Wznosy ramion bokiem I-15x2kg II-14x2kg III-13x2kg IV-12x2kg (czuję się jak idiotka, kiedy morda mi się krzywi z bólu, a ja w łapach trzymam raptem 2 kg, ciężko się oswoić z tym, poza tym - trudne ćwiczenie, wymaga wielkiej koncentracji na szczegółach, męczące niesamowicie, choć tak niepozornie wygląda) 3. Unoszenie w przód hantli I-14x5kg II-12x5kg III-12x2kg IV-12x2kg (kombinowałam: pierwsze dwie serie z jednym hantlem - ale to jakaś masakra jest i unoszę ramiona - przykurczam je. Wkurzona na złą technikę i brak sił -> dwie ostatnie serie zrobiłam na hantlach po 2kg do każdej łapy, od razu lepsza kontrola nad ruchem i już wiem, że nie ma co kombinować na razie) 4. Wyprosty ramion z wykorzystaniem linki wyc. górnego (na długich linkach) I- 10x2sztabki II-10x2szt. III-6x3szt. IV-7x3szt. (wciąż nie umiem tak od razu się zorientować co do długości linek i tego jak daleko mam stać od wyciągu i każdą serię odczuwam inaczej mimo, że ilość powtórzeń, ani ciężar się nie zmieniają, wprawy brak - ale to przyjdzie z czasem, mam nadzieję) 5. Wyciskanie francuskie siedząc I-8x6kg II-5+5x6kg III-10x6kg ( w drugiej serii przerwałam w połowie i dlatego jest 5+5 - trąciłam nogą bidon i woda się zaczęła wylewać na podłogę, więc krótka akcja ratownicza i powrót do ćwiczenia) Wnioski: Ciężko się trenuje barki, pewnie dlatego do tej pory te moje tak byle jak wyglądają, mam wrażenie jakby mój organizm robił wszystko, żebym im oszczędziła wysiłku.Fakt, że dziś mam domsy świadczy o tym, że jest dla nich nadzieja. 6. superseria wytrzymałościowa (6 obwodów, przerwa max 60 sekund między obwodami), a. pompki przy ścianie/ damskie/ męskie x 5 b. brzuszki -nogi na krześle, kąt prosty x 20 c. przysiady bez obciążenia 30 sekund (tempo bardzo szybkie). + 10 minut na orbim - nie wiem po co, bo zrobiło mi się niedobrze, miałam chyba wczoraj potrzebę sobie solidnie dołożyć. 2. Miska dostarczono 1 954,5 kcal b: 118,0 g (24,3%) ww: 200,4 g (41,2%) tł: 74,5 g (34,5%) Zważyłam się nieopatrznie :)) Zmieniony przez - Vowthynowa w dniu 2014-05-01 08:42:12

    Odpowiedzi: 534 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 4/30/2014 8:24:10 AM Liczba szacunów: 0
  • 1. DT - 2 Dzień-Barki, triceps 1. Wyciskanie sztangielek w pozycji siedzącej z rotacją RI-13x2kg RII-15x2kg III-12x4kg IV-10x4kg V- 10x4kg (dużo trudniej niż bez rotacji, człowiek ma wrażenie że mu łokcie na wszystkie strony chcą uciec , a jak się nie ma nawyku tak jak ja to już można rzecz - pokomplikowało się ) 2. Wznosy ramion bokiem I-12x2kg II-15x2kg III-15x2kg IV-13x2kg (walczymy, walczymy , do bólu) 3. Unoszenie w przód hantli I-15x2kg II-14x2kg III-12x3kg IV-9x3 +6x2kg (zamarzył mi się progres, a rzeczywistość znów odarła mnie ze złudzeń - chyba nigdy nie porzucę tych dwukilówek) 4. Wyprosty ramion z wykorzystaniem linki wyc. górnego (na długich linkach) I- 8x3sztabki II-8x3szt. III-6x4szt. IV-7x4szt. (nabieram wprawy, tylko jak tricek napięty to mi cellulit widać{{:-(, ku pamięci ... z pozdrowieniami dla diety Dukana) 2. Wyciskanie francuskie siedząc I-8x6kg II-8x7kg III-9x7kg ( hmm... chyba coś źle zrobiłam tym razem, bo za łatwo poszło, ale zobaczymy jutro, doms prawdę Ci powie%-)) superseria wytrzymałościowa (7 obwodów, przerwa max 60 sekund między obwodami), a. pompki przy ścianie/ damskie/ męskie x 5 b. brzuszki -nogi na krześle, kąt prosty x 20 c. przysiady bez obciążenia 30 sekund (tempo bardzo szybkie). A poza tym dupal i nogi moje znienawidzą mnie, a ja będę tę nienawiść rozumieć - ciężko się dziś siedzi, chodzi... ciężko się dziś cokolwiek :)) 2. Micha dostarczono 2 079,7 kcal b: 121,9 g (23,5%) ww: 214,9 g (41,4%) tł: 81,3 g (35,2%)

    Odpowiedzi: 534 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 5/7/2014 8:05:07 PM Liczba szacunów: 0
  • 13.05.2014 1. DNT. Cały dzień w pracy. 2. Micha czyściutka, zliczona, taka jak zwykle. ___________________________________________________________ 14.05.2014 1. DT 2 Dzień-Barki, triceps 1. Wyciskanie sztangielek w pozycji siedzącej bez rotacji RI-20x2kg RII-15x2kg III-12x4kg IV-10x4kg V- 10x5kg (Na scenę wkroczyła 5 , mam nadzieję, że do czerwca jeszcze progres będzie) 2. Wznosy ramion bokiem I-15x2kg II-15x2kg III-14x2kg IV-14x2kg (technikę mam do poprawy, więc nie biorę 3kg na razie, bo może się okazać, że z lepszą techniką dalej będę umierać przy 2) 3. Unoszenie w przód hantli I-12x3kg II-13x3kg III-13x3kg IV-12x3kg + drop set (tak się można przekonać jak się zajechać 1kg ) 4. Wyprosty ramion z wykorzystaniem linki wyc. górnego (na długich linkach) I- 8x4sztabki II-6x4szt. + 3x3szt. III-6x3szt. IV-6x3szt. (znowu domsy będą, powoli mi się łapy w żakiety nie chcą mieścić) 2. Wyciskanie francuskie siedząc I-8x7kg II-8x7kg III-9x7kg (ostatnim razem odcierpiałam swoje mimo bogatej michy, zobaczymy co teraz, ale tu będzie progres) superseria wytrzymałościowa (6 obwodów, przerwa max 60 sekund między obwodami), a. pompki przy ścianie/ damskie/ męskie x 5 b. brzuszki -nogi na krześle, kąt prosty x 20 c. przysiady bez obciążenia 30 sekund (tempo bardzo szybkie) + 10 minut pod górkę z ciężarkami 2kg poziom nachylenia 10-12. 2. Micha dostarczono 2 123,8 kcal b: 122,2 g (23,0%) ww: 235,0 g (44,2%) tł: 77,6 g (32,8%)

    Odpowiedzi: 534 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 5/14/2014 5:43:47 PM Liczba szacunów: 0
  • Melduję, że jestem. Wróciłam w niedzielę w nocy , poniedziałek ogarniałam rzeczywistość, a od wtorku treningi. Miski nie liczę, no może troszkę - jest czysto, ładnie i jestem z siebie dumna. Na wyjeździe też nie mam się czego przyczepić jeśli o żarełko idzie - znowu jestem z siebie dumna. Miałam ćwiczyć z gumami - udało mi się tylko jeden raz. Dobre i to. Ale do rzeczy. _______________________________________________________________ 03.06.2014 1. DT. 1 Dzień: Nogi, brzuch 1. Przysiad RI- 20x20kg RII- 20x15kg III-12x25kg IV- 10x25kg V-8x25kg (mistrzyni obciążeń:))) 2. Wypady chodzone (długie kroki) I- 12x6kg II-12x6kg III-12x6kg (ok) 3. Wyprosty nóg na maszynie I- 10x40kg II-11x35kg III-12x35kg (się przeliczyła dziewczynka - po bieganiu w podziemnym mieście tak marnie mi poszło) 4. Łydkownica I-15x45kg II-14x45kg III-14x45 kg (a domsy były jeszcze przed treningiem – efekt bieganiny pod schodkach w podziemnym mieście) 5a. UNOSZENIE NÓG W LEŻENIU NA SKOŚNEJ ŁAWCE : 12/10/10x 5b. SKŁONY BOCZNE NA ŁAWCE: 12/12/12 (trochę marnie to wyszło ) Aeroby: 15 minut na orbim Ciężko zacząć po przerwie, ale ostatnio jestem tak pozytywnie do siebie i do świata nastawiona, że mnie nawet regres nie zniechęca. Już nie raz tak było, a potem – bach – szło pięknie, no może nie pięknie, ale nieźle ;-) _____________________________________________________________________ 04.06.2014 1.DT 2 Dzień-Barki, triceps 1. Wyciskanie sztangielek w pozycji siedzącej bez rotacji RI-20x2kg RII-15x2kg III-12x5kg IV-10x5kg V- 8x5kg (bez rotacji znacznie lepszą mam technikę i panuję na tą swoją lewą stroną) 2. Wznosy ramion bokiem I-14x2kg II-14x2kg III-13x2kg IV-11x2kg (trudno jest, nie zawsze udaje mi się technicznie ogarnąć, te łokcie nieszczęsne wciąż są problemem, pracuję nad poprawą ) 3. Unoszenie w przód hantli I-12x3kg II-12x3kg III-10x3kg + 5x2kg IV-15x2kg (ostatnim razem cieszyłam, że się porzuciłam 2kg … mehehehe%-) ) 4. Wyprosty ramion z wykorzystaniem linki wyc. górnego (na długich linkach) I- 8x3sztabki II-8x3szt. III-6x4szt. IV-6x3szt. (spróbuję następnym razem na krótszych linkach, bo tak się morduję z tymi 3 sztabkami, a może mała modyfikacja w końcu spowoduje progres) 5. Wyciskanie francuskie siedząc I-8x7kg II-8x7kg III-8x7kg (ciężej niż ostatnio) superseria wytrzymałościowa (5 lub 6 (zgubiłam się w którymś momencie i wolałam jeszcze jeden zrobić, żeby mieć 100% pewności) obwodów, przerwa max 60 sekund między obwodami), a. pompki przy ścianie/ damskie/ męskie x 5 b. brzuszki -nogi na krześle, kąt prosty x 20 c. przysiady bez obciążenia 30 sekund (tempo bardzo szybkie). 10 minut na bieżni pod górkę + hantle 2kg w każdej łapie _____________________________________________________________________ 06.06.2014 1. DT Dzień, 3.Plecy, brzuch 1. Przyciąganie rączki wyciągu dolnego do brzucha I-12x8sztab II-12x8sztab III-11x8sztab (ok) 2. MC sumo RI-15x20kg RII-15x20kg III-10x45kg+2x40kg IV-10x40kg V-8x40kg (największy wysiłek, leje się ze mnie ciurkiem, a ciężar… no dupy nie urywa) 3. Wiosłowanie sztangą I- 12x30kg II- 10x30kg III- 8x30kg (nie ma letko) 4. Podciąganie się z pomocą jednej nogi I-15xcc II-15xcc III-20xcc (coraz mniej się podpieram, coraz bardziej dźwigam siłą pleców- nie rąk, bo nie odczuwam ich zmęczenia w trakcie :-D, kiedyś musi być skutek pozytywny tego) 5. Skręty tułowia w siadzie równoważnym I-15x8kg II-17x8kg III-18x8kg (bolało) 6. jeżyki 20-15powt. I-20x8sztabek II-20x8szt III-20x8szt (żeby dołożyć brzuchowi to ja zawsze pierwsza ) Aero: 20 minut bieżni – bieg na zmianę z marszem pod górkę Michę zacznę liczyć, ale jest naprawdę ok, zluzowałam troszkę, wieczna spina nic dobrego w moje życie nie wnosi. Grunt, że jedzenie ogarnięte i głupoty za mną nie chodzą. Troszkę nadwyżkowo truskawki, no, ale kiedy jak nie teraz ;-D A tu dwie foteczki w ramach off top. Ta niepokalana na schodach to ja ;-) Taką fajną pracę mam:-D /ObrazkiSFD/zdjeciaSFD2/ed35a3b755b94ce0a918f0a0c7cad1bd.jpg /ObrazkiSFD/zdjeciaSFD2/81daac71ff7f4857b879f504b1823e94.jpg Zmieniony przez - Vowthynowa w dniu 2014-06-06 13:45:02

    Odpowiedzi: 534 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 6/6/2014 1:44:24 PM Liczba szacunów: 0
  • 16.06.014 1. DT Dzień, 4.Klatka, biceps 1. Wyciskanie na ławce płaskiej RI-10x10kg RII-15x10kg III-12x20kg IV-10 x25kg V-8 x25kg (ok, poszło) 2. Rozpiętki I- 12x4kg II-12x4kg III-12x4kg (się trzeba pilnować, żeby nie machać bezmyślnie ) 3. Wyciskanie - skos I- 12x8kg II-10x8kg III-8x8kg (zjechałam z ciężarem, bo skoro nie mogę zrobić pełnego zakresu powtórzeń... ) 4. Przenoszenie hantli za głowę w leżeniu I- 8x7kg II-8x7kg III-8x8kg (już lepiej z techniką, jeszcze drobiazg , ale ogólnie lepiej) 5. Uginanie przedramion ze sztangą łamaną 2 serie /hantlami 2 serie I-8x10kg II-8x10kg III-6x6kg IV-6x6kg (ok) 6. Uginanie przedramion naprzemiennie z obrotem I- 8x6kg II-8x7kg III-8x7kg (piekło ) Aeroby: 20 minut na bieżni Domsy na klasie utrudniały mi ubieranie się przez kolejne dni, dziś już spoko. 2. Micha - skromna, czysta, jest ok _____________________________________________________________ 18.06.2014 1. DT, 1 Dzień: Nogi, brzuch 1. Przysiad RI- 20x20kg RII- 20x15kg III-12x30kg IV- 10x30kg V-8x30kg (robiłam najwolniej jak się dało, żeby mieć lepszą kontrolę i już po rozgrzewkowych umierałam) 2. Wykroki chodzone (długie kroki) I- 12x6kg II-12x6kg III-10x7kg (zawsze są domsy , to czekam) 3. Wyprosty nóg na maszynie I- 12x35kg II-12x35kg III-12x35kg (dalej coś mi dokucza z tym kolanem, ostrożnie podchodzę do tego ćwiczenia, bo tu czuję najbardziej) 4. Łydkownica I-15x45kg II-15x45kg III-15x45 kg (ok ) 5a. UNOSZENIE NÓG W LEŻENIU NA SKOŚNEJ ŁAWCE : 12/13/13x (ok) 5b. SKŁONY BOCZNE NA ŁAWCE: 15/15/15 (ciężko było) Aeroby: 15 minut na orbim 2. Micha - j.w. Szykuję się do podsumowania, zaraz po niedziele powinnam napisać, a weekend jakieś fotki będę majstrować. A potem wyjeżdżam i wracam dopiero w sierpniu. Treningów na czas wyjazdu nie zawieszam, wezmę gumy i będę majstrować z gumami. Choć muszę sobie dokupić, bo te co mam to trochę słabe są i ciężko się na nich zmęczyć. ________________________________________________________________ 19.06.2014 1.DT, 2 Dzień-Barki, triceps 1. Wyciskanie sztangielek w pozycji siedzącej z rotacją RI-20x2kg RII-15x2kg III-12x5kg IV-10x5kg V- 10x5kg (lewa - słabiej, łokieć ucieka, kontroluję, ciężko dziś było) 2. Wznosy ramion bokiem I-14x2kg II-15x2kg III-15x2kg IV-15x2kg (chyba coraz lepiej - ogień jest) 3. Unoszenie w przód hantli I-15x2kg II-15x2kg III-15x2kg IV-15x2kg (musiałam z 2kg, bo talerz tak mi ruch zaburzał, że nie czułam barków wcale, więc wołałam zrobićo ten 1 kg mniej, ale porządnie) 4. PROSTOWNIE RAMIENIA ZE SZTANGIELKĄ W OPADZIE TUŁOWIA I- 8x5kg II-8x5kg III-6x5kg. IV-6x5kg. (trening w domowych warunkach, zamiana ćwiczeń z braku wyciągu) 2. Wyciskanie francuskie siedząc I-8x6,5kg II-8x6,5kg III-8x6,5kg (miałam do wyboru 9 lub 6,5 kg - wybrałam mniejsze obciążenie, bo wiem, że łokcie by mi latały na wszystkie strony) superseria wytrzymałościowa (5 obwodów, przerwa max 60 sekund między obwodami), a. pompki przy ścianie/ damskie/ męskie x 6 b. brzuszki -nogi na krześle, kąt prosty x 20 c. przysiady bez obciążenia 30 sekund (tempo bardzo szybkie). Zmieniony przez - Vowthynowa w dniu 2014-06-19 10:29:22

    Odpowiedzi: 534 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 6/19/2014 6:25:08 AM Liczba szacunów: 0
  • trening na wakacje

    Post
    Strength & Endurance

    ok, po przeczytaniu linków dotarło do mnie że fatalnie ćwiczyłem, za dużo było starej siłowni jako samej siłowni, a za mało ćwiczenia typowo pod SW, pewnie przez to od jakiegoś czasu cały czas połamany chodzę, teraz mam jakąś blokadę w plecach i ledwo co się skręcam. więc począwszy od lipca chciałbym zmienić radykalnie swoje ćwiczenie od 1 lipca mam na 14-22 pracę więc, to jest tydzień bez SW, mam czas rano na trening drugi tydzień lipca mam pracę 6-14 i tutaj będę miał możliwość treningów SW tyko nie wiem czy 3 czy 4 ale myślę że to będzie tydzień z 3 treningami SW i 2 treningami na siłowni w tygodniu jak i w weekendy mam dostęp do basenu, pływalnia, sauna (sucha 95°C i z lampami gdzie jest 60°C), jakuzzi, bicze wodne, przyznam że pływanie u mnie to ostateczność, bo mam straszną fobię odnośnie wody, ale jak trzeba to się jakoś przełamię. chciałbym bardzo sam coś zaproponować ale po przeczytaniu tego wszystkiego mam mętlik w głowie no i ta sprawa że mam coś na zasadzie tygodni parzystych i nieparzystych jak na uczelni, mam nadzieję że jakoś pomożesz mi to ogarnąć, byłbym mega wdzięczny Zmieniony przez - NIkt666 w dniu 2013-06-19 14:03:39

    Odpowiedzi: 20 Ilość wyświetleń: 2311 Data: 6/19/2013 2:02:59 PM Liczba szacunów: 0
  • comeback.

    Post
    Odżywki i suplementy

    Okej, trening już ułożyłem. Teraz proszę o rady odnośnie doboru supli, przeczytałem artykuł o suplementacji w sportach walki i dobrałem suplementy które wg mnie będą wystarczające. Na pierwszy ogień leci monohydrant. Wybrałem Olimp Creatine Mega Caps 5+1 albo Olimp Creatine powder Dt - na czczo 5g, po treningu 5g Dnt - na czczo 5g Tutaj prosiłbym o radę odnośnie tego jak brać w tygodniu na zmianę w której na przemian mam treningu boksu i siłownię.(3 dni siłownia i 2 boks na przemian, sob i nd wolna) Czy dzień kiedy mam trening boksu traktować jako dzień nietreningowy , czy cały tydzień brać dawki jak w dzień treningowy ? Skłaniałbym się bardziej przy tej pierwszej opcji, ale liczę na zdanie ekspertów. w dzien boksu, 5g styka. Kolejny suplement który postanowiłem włączyć to BCAA z wiekszą ilości izoleucyny. Wyczytałem, że większa ilość izoleucyny wpływa na kondycję a na tym także mi zależy. Tutaj nie mogłem się zdecydować na jakąś konkretną markę i liczę, że moglibyście mi jakiś dobry produkt polecić :) Dawka 5-10 g 45-30 minut przed treningiem. nie spotkalem sie z bcaa z przewaga izoleucyny:-) BCAA: http://www.sfd.pl/sklep/VitaFitSFD_PURE_BCAA-opis26689.html http://www.sfd.pl/sklep/VitaFitSFD_PURE_BCAA-opis26690.html http://www.sfd.pl/sklep/Fitmax_BCAA_Pro_4200-opis1569.html http://www.sfd.pl/sklep/ActivLab_BCAA_Xtra-opis3491.html http://www.sfd.pl/sklep/Kaizen_Xtreme_BCAA_5000_powder-opis26045.html http://www.sfd.pl/sklep/Hi-Tec_Nutrition_BCAA_TST-opis2878.html http://www.sfd.pl/sklep/RX_Gold_Bcaa-opis26242.html http://www.sfd.pl/sklep/Z_pozostalych_firm..._Scivation_Xtend-opis25596.html http://www.sfd.pl/sklep/Fitmax_BCAA_+_Cytrulina-opis26334.html http://www.sfd.pl/sklep/Fitmax_BCAA_+_Glutamina-opis26335.html http://www.sfd.pl/sklep/Olimp_BCAA_Xplode-opis25661.html L-karnityne wybrałem z powodu opinii w czytanym artykule, że bardzo dobrze wpływa na wydajność i wydolność podczas treningu. Chciałem brać 45 minut przed treningiem boksu, ale nie wiem czy nie będzie się to kolidowało z celem cyklu - masą. activlab l-karnityna 1000 30 kaps. zamienilbym na beta alanine;-) Chela MzB to kolejny produkt który wpisałem na moją listę. Jedna tabletka godzinę przed snem. olimp chela mzb sport formula 60-kaps git ale zerknij jeszcze na http://www.sfd.pl/sklep/Tested_Nutrition_Tested_ZMA-opis26437.html Lecytynę zamierzam brać jedną kapsułkę na śniadanie, a drugą przy posiłku po treningowym :) Olimp Gold Lecytyna 1200 ja bym dal przed treningiem B-complex , 2 tabletki przy posiłku przed treningowym, 1 tabletka po treningu. I tutaj nie mogę znaleźć żadnego taniego produktu, chodź autor artykułu pisał, że można znaleźć paczkę za 3-4 zł. http://www.sfd.pl/sklep/Vitalmax_B-Vit-opis1642.html Witamina C - po treningu 1 tabletka. ok mozna sie pokusic by kupic http://www.sfd.pl/sklep/Vitalmax_Zinek_+_C-Vitamin_caps-opis300.html dorzucic magnez i masz zma z witamina c:-D przed snem Omega 3 na śniadanie. olimp gold omega 60-kaps ok

    Odpowiedzi: 28 Ilość wyświetleń: 2141 Data: 11/10/2011 9:12:35 PM Liczba szacunów: 0