SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Wyszukiwarka

Znalezione pod frazą:

c

  • DT - Kettle i inne :-)

    Post
    Po 35 roku życia
    PRO

    Z racji tego, że boli mnie gardło i takie tam, to zrobiłem MEGALIGHT DAY C&P (16) - 5x5/str SNATCH (16) - 3x5/5 - źle mi się oddycha. Nie ma co się szarpać, ale nie chciałem "stracić" dnia treningowego.. Dobrze, że weszło mi w HD 5x(1-5), bo nie wiem co bym zrobił :-) Drabiny 2,3,5 jak najbardziej nadal w planach!! Zmieniony przez - panteon w dniu 2015-02-08 20:34:47

    Odpowiedzi: 5574 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 2/8/2015 8:31:46 PM Liczba szacunów: 0
  • DT - Kettle i inne :-)

    Post
    Po 35 roku życia
    PRO

    ROP (chociaż pewności nie mam czy to jeszcze ROP) MEDIUM DAY C&P (24) - 5x (2,3,5) 40min - sporo, ale synek mi się kręcił pod nogami i musiałem go huśtać i w ogóle.. Gdyby nie on, to byłoby szybciej, ale może nie zrobiłbym tylu drabin.. + OS RESETy - rolling na podłodze, elevated roll - rocking, shinbox rocking, i jakieś kręciołki w pozycji shinbox. Fajnie się czułem po tym. Pressy - no, ta 4. i 5. seria po 5powt, to już niezbyt piękne były :-) Mogę to ocenić na medium day. Może ze 2 drabiny by jeszcze weszły - gdyby trening był na świeżo i na spokojnie. O 10x(2,3,5) na razie nie ma mowy, ale postaram się trochę z tymi drabinami popracować :-) Balistyki nie było, bo gardło chore (ale jest coraz lepiej (tfu tfu)).

    Odpowiedzi: 5574 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 2/10/2015 8:36:34 PM Liczba szacunów: 0
  • DT - Kettle i inne :-)

    Post
    Po 35 roku życia
    PRO

    Jestem tak pomiędzy zdrowiem a chorobą.. Mam lepsze i gorsze dni - czasem kaszlę, czasem smarkam, a czasem w głowie takie dziwne uczucie.. W każdym razie postanowiłem zrobić trening! Drabiny (2,3,5) uznałem za zbyt ciężkie na obecną chwilę. Wolałem nawet nie podchodzić do 5 powt. Przez ostatnie dni, jakieś nieśmiałe resety robiłem. Spodobało mi się ELEVATED ROLL + pozycja z TGU (siad płaski + mostek). Nie chce mi się szukać filmiku.. Dziś weszło: ROP LIGH TDAY C&P (24) - 1x(1,2,3,4); 4x(1,2,3) SNATCH (16) - 5x 10/10 - w sumie to miałem nie robić ze względu na gardło, ale... robiłem łagodnie :-) + WINDMILL + BP i warianty (16) - po kilka powtórzeń Do tego kilka minut resetów na początku i na końcu - rocking różne warianty, shinbox, elevated roll, crosscrawl stojąc.. Przydałby się jakiś challenge z raczkowaniem - 5min dziennie przez 30 dni :-) Ma ktoś coś takiego?? Czy sam mam go stworzyć. Ponoć na początku jest trudno, tak nieswojo, ale po kilku(nastu) dniach już ok. Delikatnie - baby crawl... Nie ma co szaleć :-) Tylko, że zasuwałbym po mieszkaniu - ciągle w zakręcie..

    Odpowiedzi: 5574 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 2/15/2015 8:27:51 PM Liczba szacunów: 0
  • DT - Kettle i inne :-)

    Post
    Po 35 roku życia
    PRO

    Każda dieta - mam na myśli sformalizowany sposób odżywiania, jak LCHF, Dukan, zgodna z grupą krwi, zgodna z imieniem itd. - ogranicza śmieciowe żarcie, więc każda na początku powinna przynieść pozytywne efekty. W idei paleo podoba mi się to, że to taki niby powrót do korzeni człowieka, że sobie jesz jagódki i mięsko.. Modelka "może sobie pozwolić" się głodzić i jechać na sałacie i wodzie, bo będzie miała pokaz,a ja mam masę innych spraw w codziennym życiu i jeśli do tego miałbym chodzić głodny.. pozabijałbym! Podoba mi się przaśne jadło! To są moje korzenie - moje dzieciństwo. Jajecznica, czy jajka na miękko, a do tego kanapki (też lubię ciemny chleb, w biedronce jest taki żytni na zakwasie za jakieś 3zł, a w lidlu z pieca żytni - ale to ponoć kilkumiesięczne ciasto zamrożone, coś ostatnio czytałem. Świeżo wypieczony, ale ciasto ma kilka miesięcy...). Rosół, barszcz, pomidorową z makaronem,schabowego z ziemniakami, kluski śląskie, pierogi.. Żona bardziej uderza w kuchnię włoską (jest makaron, jest mięso, ale wszystko takie lżejsze, no i sałatki - pomidor, mozarella, feta..) i może dobrze, bo gdyby robiła mi te powyższe, to byłbym w kategorii +80kg, a celuję kilka kg niżej. Pierwszy krok to wywalić śmieci. Przynajmniej ograniczyć. Piwo ograniczyłem :-) Ale znalazłem to: https://www.youtube.com/watch?v=ZCBR2Jqqvrk I spróbuję jutro lub w niedzielę.. :-) Dobra, tam o diecie nie będziemy znowu wałkować - mniej żreć... koniec tematu. TRENING WSZEDŁ! o dziwo.. ROP coś pomiędzy medium a heavy C&P (24) - 5x(1,2,3,4) - jak na mój stan niepełnego zdrowia, to weszło spoko! 31min (trochę mi przeszkadzano, ale nie było źle - kortyzol nie podskoczył zanadto) + BP i WINDMILL (16) 6/6 w różnych konfiguracjach + OSResety 45min Wyciskanie pochylone i wiatraki - kiedyś robiłem tak intuicyjnie na koniec treningu - właściwie to wiatraki, bo BP to od niedawna robię, a to się okazuje resetem :-) Balistyka odpuszczona ze względu na gardło. Chciałem zrobić rwanie 24kg - 3x3, ale nadgarstki miałem już zmęczone.. Zrobiłem po 1x/str. Od zrzucania kettla mnie bolą - jakby miały się rozerwać, czy stawy rozciągnąć. W niedzielę planuję powyciskać 28... i zrobić podejście pod 32kg. Nie czuję się na siłach, ale.. :-) I to będzie koniec przygody z ROPem z 24kg. Trwała ona (trwa!) 6tygodni. Tak akurat.. Mała burza mózgu była - co dalej? Coś z LCCJ - ale nie wiem co na to mój kręgosłup, więc nie wiem ile bym to mógł pociągnąć. Pewnie jakiś plan GEOFFa - 3x20min/tyg. Coś z CL/MP/SQ - j.w. To miałoby mnie w jakiś sposób przygotować do KBM... Tylko jak chyba Novy zauważył - czy potem będzie mi się chciało robić KBM?? Dlatego wstępnie - od przyszłego tygodnia rozpocząłbym KBM. Cel - 12tyg. z 2x16kg. Nie będę się bawił w jakieś roztrenowania, tydzień luzu, ani nic podobnego, bo ostatnio mam wrażenie, że w ogóle nie ćwiczę. KBM nie chcę sie zajeżdżać - Geoff zwraca na to uwagę. Na kortyzol. Nie będę jechał równo z tabelkami, trening co 2 dni jak kiedyś. Widzę, że czasem te dłuższe przerwy (dwudniowe) są mi potrzebne. I są przydatne! Przynajmniej w ROPie mi się sprawdziły. Czas pokaże :-) Zmieniony przez - panteon w dniu 2015-02-20 21:44:34

    Odpowiedzi: 5574 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 2/20/2015 9:40:33 PM Liczba szacunów: 0
  • DT - Kettle i inne :-)

    Post
    Po 35 roku życia
    PRO

    Yerba + piwo ---> daje takim Heinekenem. Jeśli ktoś lubi to ok. Czasem mam ochotę na takie coś. Jest też filmik o yerbie z mlekiem, ale to jakaś palona yerba musi być, a takiej nie posiadam i jakoś mi do mleka nie pasuje. Mało ćwiczę - ogólnie, bo mam przerwy po 3-4 dni pomiędzy treningami. Te treningi to też takie na pół gwizdka, ale nie będę się zajeżdżał. Jak widać - siła na tym nie spadła, bo weszło C&P 5x(1,2,3,4) - może lekko nie było, ale też się tym nie upodliłem.. Sety do 5powt, to już na jakieś lepsze dni. ROP nie jest delikatny. Może bywa monotonny jeśli ktoś nie ma opcji variety day, ale można się zmęczyć - zwłaszcza w heavy i medium day. Zwłaszcza jak ktoś jeszcze pilnuje balistyki (a u mnie to raczej dodatek - przyznam szczerze). Przytargałem do domu kulę 12kg. Będzie jutro 20+12, 24+12, 28+12 (???? żartuję, ale może cleana spróbuję), i tak do 28+24.. ;-) Mój synek (+2 lata) poszedł w paleo! Wyjadł mi jajecznicę i zlizał masło z chleba.. Potem zaczął krzyczeć, że chce "ki" i pokazywał lodówkę. Wyciągałem wszystko po kolei, aż w końcu wyciągnąłem masło!! Zjadł łyżeczkę z uśmiechem... To jest właśnie ten kortyzol - wyjedzą Ci jedzenie, i jeszcze krzyczą, że coś chcą, a ty biedny, głodny, zestresowany nie wiesz o co chodzi.. Ech... (musli z serkiem wiejskim też wyjada, więc nie jest na czystym paleo ;-) ) Zmieniony przez - panteon w dniu 2015-02-21 13:00:01

    Odpowiedzi: 5574 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 2/21/2015 12:58:30 PM Liczba szacunów: 0
  • DT - Kettle i inne :-)

    Post
    Po 35 roku życia
    PRO

    Trudności pokonać - o sukcesach meldować! Spoko, jakoś to będzie! Coś tam się wzmocnię, ale czy na tyle, żeby nie odkładać kul? Zobaczymy. Mam nadzieję! Muszę się fizycznie przestawić z automatycznego niemal C&P na te wariackie kompleksy :-) Uwielbiam kompleksy i ten ból!! Byle otoczenie mi nie przeszkadzało i nie wchodziło w tor lotu kuli! Dzisiaj nawet ładnie jadłem. Mięso, jajka, twaróg, zupa pomidorowa z ryżem, ziemniaki.. Kromkę z dżemem po synku.. To już niemal jak jakiś cheat! W każdym razie dobry początek :-)

    Odpowiedzi: 5574 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 2/23/2015 9:29:15 PM Liczba szacunów: 0
  • DT - Kettle i inne :-)

    Post
    Po 35 roku życia
    PRO

    KBM WEEK #7 HEAVY DAY 5 SQ 5 SN 5 MP 5 C&PP 5 SQ 3x/150s 9min TYDZIEŃ 7. ZALICZONY - Pełny sukces! Poszło ok. Rwania i przysiady dają popalić organizmowi - ciężej się oddycha, a wyciskanie kul męczy barki. LD - niczym nie zaskoczy, ale obolałe barki będą odczuwalne MD - j.w. HD - tutaj pewnie będzie ciężko, bo te 2,5min przerwy jakoś szybko mijało.. Jeszcze tylko 5 sesji heavy :-)

    Odpowiedzi: 5574 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 4/9/2015 8:51:32 PM Liczba szacunów: 0
  • DT - Kettle i inne :-)

    Post
    Po 35 roku życia
    PRO

    Kolejna tajniacka odpowiedź (bez powiadomki). KBM to nie czas na naukę ciężkiego snatcha. 2x16 daje mi popalić, tylko już tak mnie nie ekscytuje ten dublet. Mam go dosyć fajnie opanowanego :-) Więc tak nie przeżywam jak poprzedniego KBM. Weszło: KBM week - 8 Medium Day HP C&P SN SQ 4x/120s 10:10 Byłoby 10:00, ale na początku ostatniej serii wpadł mi do pokoju taki jeden wolny elektron i musiałem krzyczeć i łazić z kettlami w racku, żeby nie musieć ich odkładać, ani młodego nie odstrzelić armatnią kulą - ponad 100% masy ciała mojego Smyka.. Brak tchu - tyle mogę powiedzieć. Już się wycwaniłem i przysiady zacząłem robić z łokciami dosyć szeroko - żeby klaty nie gnieść.. Tak od 3. serii. Miałem ciężkie 2 tyg w robocie, teraz liczę na odwilż - głównie chodzi mi o stres, gonitwę.. i czas wolny.. Teraz po HD był tylko 1 dzień wolnego. Stałem się trochę takim niewolnikiem tego programu - chcę go wykonać, choć nadzieja na cud prysnęła.. Nie olewam. Robię jak trzeba, ale raczej dla odfajkowania niż z pasją. Dziś były 4min pracy. Jeden set to około minuta.. Jak sobie przypomnę początki z kulami - znaczy jedna kula na stanie, a to porobiłem pressy, przysiady, rwania i różne takie cuda.. Literatura dopiero się rozwijała. Był tylko PM i ROP... i 300 Maxwella, i jeszcze Keith Weber.. Freestyle pełną gębą wtedy był. Efekty - jakieś tam miałem. Wakacje idą, to w KIFie i SdW pewnie będą artykuły o tym, żeby to zapakować kettla do auta i jechać na urlop. Pamiętam jak w jednym numerze był jakiś kulturysta na fotach i ćwiczył z 2x17,5kg :-) Ale się tym jarałem!!! Wtedy jeszcze kul nie miałem.. Teraz jak bym spojrzał - 80-100kg mięśni i 2x17,5kg odważniki... :-) Jeszcze nie zdecydowałem się co dalej, ale gdybym tak wziął program z masą ciała i miał jeszcze odrobinę czasu i sił - to może z ciężkim kettlem by coś weszło. Program Minimum... S&S - chociaż format swing+tgu mi się nie widzi - wolę tgu najpierw. Bent Press + swing/snatch czyli B&S - jak Novy robi - bez spiny, po 5-10 powtórzeń na trening i do tego jakaś balistyka (do tego są jeszcze ćwiczenia pomocnicze!) 2x w tygodniu byłoby super! Gdybym się zdecydował jednak na trening z kulami, to zapewne jedna cięższa (20 albo 24kg), ale tyle jest opcji do wyboru, że Wam podaruję :-)

    Odpowiedzi: 5574 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 4/11/2015 9:08:42 PM Liczba szacunów: 0
  • DT - Kettle i inne :-)

    Post
    Po 35 roku życia
    PRO

    Też tak myślę. Wiem to.. Dlatego zaznaczam ostatnio - 9min treningu a w tym 6min przerwy i 3min pracy.. Nie mam zamiaru porzucić KBM!! Dojadę do końca! Ze 2 lata temu robiłem trening z 2x16 i wyglądał mniej więcej tak: A) clean press B) swing squat C) press swing Były 3 treningi w tygodniu, każdy po 20min i robiło się powtórzeń: Tydzień 1. 3powt T 2. 4powt 5powt 4powt 5powt 6powt. Ogólna liczba powtórzeń na trening niewiele się zmieniała, bo dłuższe serie wymuszały dłuższe odpoczynki Fat trochę poleciał. Miska przyzwoita była i to jakoś na lato miało miejsce (nie ciągnęło do żarcia). Było to 20min pracy. Nie był to taki ostry metcon, bo jednak te kule wtedy były dla mnie stosunkowo ciężkie :-) Teraz bym to robił z 2x20.. INNY PROGRAM - Flynn'a 12 kompleksów na trening - czas około 30-45min w zależności od wyboru zestawów (co trening jakieś inne, a wybór spory). Sam metcon, ale długi.. Kompleksy zajmowały 1-4minuty, różnie. Można sobie jego pdfa za free zgrać z neta - "Racked and Loaded". Fat leciał i treningi były średniej długości. Pot płynął strumieniami! Serce waliło. Na dłuższą metę (ponad 6tyg) to bym nie pociągnął, ale to raczej takie coś do "docięcia" niż program na dłużej. Zauważ - piszę o redukowaniu, a nie o robieniu kulturystycznej formy. KBM stał się takim trochę honorowym punktem, ale też jestem wdzięczny, bo chyba więcej takiego programu nie ruszę - a przymierzałem się do kilku :-) Teraz bym odbił w stronę siły, żeby odetchnąć, ale przyceluję w formę na lato :-) Na jesień za to bankowo coś ciężkiego wpadnie.

    Odpowiedzi: 5574 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 4/16/2015 10:07:49 PM Liczba szacunów: 0
  • DT - Kettle i inne :-)

    Post
    Po 35 roku życia
    PRO

    Ciężki dzień numer 9 za mną, a tym samym zakończyłem dziewiąty tydzień KBM!! Jeszcze 3.. SQ SN MP C&PP SQ 5x/2:30 18:50 Dwie ostatnie przerwy nieco wydłużyłem, bo wolałem przegiąć z przerwą niż odkładać kettle w trakcie serii. Udało się :-) Dni lekkie i średnie są OK - do przyjęcia, ale ciężki dzień.. jest ciężki! Zmieniony przez - panteon w dniu 2015-04-22 17:29:15

    Odpowiedzi: 5574 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 4/21/2015 8:12:15 PM Liczba szacunów: 0
  • DT - Kettle i inne :-)

    Post
    Po 35 roku życia
    PRO

    Heavy day... SQ SN MP C&PP SQ 3x/120s 7:50 Pierwsza seria - niby rozgrzewkowo Druga - jak należy, ale czułem wysiłek Trzecia - no... ciężkawo, ale dałem radę. Czwartej bym po 2min raczej bym już nie zrobił.. I tak o to zakończyłem 10. tydzień KBM.. Wrzucił mi się jakiś zakwas, albo DOMSy - chyba po tym drążku. Pozostało 6 treningów, gdzie lekkich się nie boję, średnie są do przeżycia, a ciężkie - no, ciężkie są i będzie prawdziwa walka! Waga i obwód brzucha bez zmian (miska kulawa), a w udzie przybyło.. Niestety, bo nie było to moim celem, a nawet jest to niewskazane! W bicku też przybyło! :-) http://potreningu.pl/articles/3907/szesc-zaskakujacych-faktow-na-temat-ziemniakow 500g ziemniaków, to jak worek ryżu (zazwyczaj jak już jem, to pół, albo 2/3 opakowania), czyli 300g ziemniaków mógłbym jadać. Szkoda, że przygotowanie długo trwa i jeszcze trzeba obierać. Niebawem będą młode (a może już są???), to będą się pojawiać na talerzu :-) Zmieniony przez - panteon w dniu 2015-04-28 20:18:02

    Odpowiedzi: 5574 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 4/28/2015 7:50:50 PM Liczba szacunów: 0
  • DT - Kettle i inne :-)

    Post
    Po 35 roku życia
    PRO

    Widzę, że weteran z Ciebie Maćku.. A może właściciel przybytku :-) To już nie można wam lasek podlinkować? Dziewczyna ćwiczy i robi sobie fotki - nic złego! Geoff napisał mi w mailu (znaczy w newsletterze!), że nie jest tajemnicą, że nie jest fanem metconu... Nie nazywają go czasem "królem kompleksów"?????? Po wydaniu +200 programów opartych na kompleksach! Napisał, że po 5 powtórzeniach odpowiedniego ćwiczenia, z odpowiednim cieżarem - jego tętno podskoczyło jak w metconie (177uderzeń). Od metconu nie ma siły, a od treningu "na siłę" jest siła - i tętno się też podnosi (czyli skutek ma jak metcon). Dalej już reklama była.. Kilka dni wcześniej napisał, jak można łączyć trening siłowy (A,B) i metcon (M): A,M, wolne, B,M, wolne, wolne A,wolne, M, wolne, A, wolne, wolne, (kolejny tydzień) A..... (pewnie siłowy można robić A i B) A,wolne, metcon, wolne, B, wolne, wolne - tutaj A i B to trening siłowy. Interesująca opcja! Ogólnie znane warianty. Nie podał tylko metconu bezpośrednio po siłowym.. Oszczędził czytelników ;-) Przyda się na przyszłość!! Tymczasem, po dniu pracy przeżytym na 4 kanapeczkach i połowie kostki twarogu wszedł mi trening. Jeden ze słabszych.. Nie wykorzystałem przysługujących mi 2 dni wolnego po HD, bo czas mnie nieco goni. Do tego niedojadłem.. Po 2 setach wykonanych zgodnie z zaleceniami (90s przerwy) musiałem spuścić z tonu, bo bym nie wydolił.. Wszystkie serie weszły bez odkładania kul, ale przerwy dłuższe niż zalecane. MD HP C&P SW SN 5x/90s <15min Ciężko... Zostało 5 sesji: 2 łatwe, 1 ciężka i 2 bardzo ciężkie! :-) Jestem zmęczony fizycznie tym programem. Dosyć dobrze sypiam, jem ogólnie też dobrze (może zbyt dobrze!). Jednak barki mają już dość! Rwania też już zaczynają mnie męczyć - tak ogólnie. Oj, długo nie ruszę kompleksów (tego typu przynajmniej!) :-) EDIT, dla Ojana: Robi Pan skłony leżąc na krześle ze stopami na podłodze - czyli jakby na piłce szwedzkiej (znowu te Szwedki!!) - znaczy to, że odchyla się Pan na maksa do tyłu - nie tylko do "leżenia płasko"? Teraz się mówi, że te brzuszki/skłony to na kręgosłup szkodzą... Do kraty to mi hohohoho!!! Daleko, to za małe słowo! http://paczaizm.pl/content/wp-content/uploads/masa-jest-teraz-rzezbimy.jpg Zmieniony przez - panteon w dniu 2015-04-30 18:02:58

    Odpowiedzi: 5574 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 4/30/2015 5:52:32 PM Liczba szacunów: 0
  • DT - Kettle i inne :-)

    Post
    Po 35 roku życia
    PRO

    Kolejny ciężki dzień... SQ SN MP C&PP SQ 14:20 Set pierwszy wszedł ładnie, a w drugim, trzecim i czwartym około MP musiałem odstawić na chwilę kettle. Barki - nie miały sił wyciskać. Serce - waliło Płuca - uchyliłem okno i w taką pogodę "pod burzę" nie było czym oddychać. Poprzednim razem weszło 3x/120s, a teraz ubogo. Chyba psychika zaczyna puszczać. Tak oto zakończył się 11. tydzień KBM :-) Zmieniony przez - panteon w dniu 2015-05-04 20:04:58

    Odpowiedzi: 5574 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 5/4/2015 10:53:47 AM Liczba szacunów: 0
  • DT - Kettle i inne :-)

    Post
    Po 35 roku życia
    PRO

    Właśnie zmyłem z siebie pot po średnim dniu... ja bym go nazwał ciężkim!! Tydzień 12. uważam za otwarty!! HP C&P SN SQ 6x/.....odpoczywaj ile musisz (a musiałem długo) 20min Najbardziej we znaki dał się snatch tym razem.. Pressy nawet fajnie szły. Ostatni medium day za mną. Nigdy nie myślałem, ze można znienawidzić kettle ;-) Jestem wyczerpany!! Czułem kręgosłup w odcinku piersiowym - pewnie od tych snatchy - co dwa dni jadę już szósty tydzień.. Wyłazi zmęczenie i pewnie technika coraz gorsza. Jeszcze dwa treningi.. :-)

    Odpowiedzi: 5574 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 5/6/2015 10:47:44 AM Liczba szacunów: 0
  • DT - Kettle i inne :-)

    Post
    Po 35 roku życia
    PRO

    KBM HD# 12 !!! SQ SN MP C&PP SQ 5x/120 18:00 KBM ZROBIONY!! Dzięki za gratki :-) Seria pierwsza i piąta bez odkładania kul. Seria 2-3-4 - odkładałem po MP na trochę.. Podtrzymuję to co napisałem we wczorajszym podsumowaniu :-) Efekty może i niezłe jak na godzinę pracy tygodniowo ( w sumie samej pracy, to może pół godziny). Ambiwalentne odczucia mam i tyle. Może jak ochłonę to inaczej będę myślał. Równie dobrze mógłbym się wpakować coś kiepskiego.. Albo sam sobie coś ułożyć i zmieniać co 2tyg.. :-) A tak, mam w CV KBM :-) Aeroby - po ciężkim treningu siłowym, po interwałach, po kompleksach (kwasy tłuszczowe krążą we krwi i można je tak spalić) - pisze o tym Geoff, Flynn i pewnie wiele innych osób (nie czytam wszystkich). Aeroby również są zalecane w dni nietreningowe. Kiedyś kręciłem na rowerku stacjonarnym. Doszedłem do 4xtyg po 45-90min. Przestało to na mnie działać.. Przeszedłem na interwały - około 12-18min samych interwałów, dokładnie nie pamiętam ale jakieś 20/40s, czy 30/30, a może 40/20.. Niekorzystnie przekładało się to na trening nóg (wtedy pakowałem po kulturystycznemu!). Teraz bałem się cokolwiek dodać, żeby nie ucierpiał KBM na tym. Zrobiłem kółko z kolan - zakwasy tricepsów - źle pressy szły. Zrobiłem brzuszki - zakwasy na brzuchu - kijowo potem siady się robiło. Może TGU jako dodatek by mi nie kolidowało,ale nie miałem ochoty robić.. Wykonałem KBM jak umiałem najlepiej. Trochę w pośpiechu, muszę policzyć ile dni mi to zajęło - 11czy 12tyg. Nie dodawałem niczego, żeby dodatkowo się nie obciążać. Zrobiłem jak chciałem. Udało się zrobić jak planowałem. Efekty są jakie są i na całej tej wiedzy opieram swój osąd. :-) Masa nie poszła, fat też nie poleciał. Może gdybym nic nie robił, to by mi brzuch urósł,a tak - w miarę bez zmian.. Coś tam na początku waga zeszła ze 2kg, ale to taka poświąteczna nadwyżka pewnie spadła. Nie mam pracy siedzącej, ale też specjalnie fizycznie się nie męczę. Psychicznie za to potrafi mnie wyczerpać.. ale czasem są i fajne dni :-D Trochę ogranicza mnie czas na trening. 30min z rozgrzewką i prysznicem wygląda spoko :-) Wyjście z domu to już godzinka (mam blisko stare boisko z bieżnią i orlika - gdybym potrzebował dokładniejszych pomiarów). Może pójdę czasem pobiegać - teraz wszyscy biegają.. Kompleksy miały załatwić sprawę nadmiernej tkanki tłuszczowej. Gdybym każdy trening poparł 20min spacerkiem, to pewnie zmiany byłyby korzystniejsze. Mam kilka opcji w głowie na to aero/cardio - skakanka, obijanie worka bokserskiego (spoko, mam opanowane podstawy - na tyle, żeby nie zrobić sobie krzywdy), kiedyś jeździłem na rowerze, ale odkąd sporo siedzę za kółkiem w aucie, to jakoś mam obawy wyjechać rowerem na drogę. Liczę na to, że nowe bodźce trochę mnie wesprą w walce z brzuchem, ale o tym w kolejnym odcinku 8-) (sporo wątków poruszonych i mogłem coś pominąć)

    Odpowiedzi: 5574 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 5/10/2015 3:01:35 PM Liczba szacunów: 0
  • DT - Kettle i inne :-)

    Post
    Po 35 roku życia
    PRO

    Może mam złe przełożenie pressów na snatche?? Miał być ciężar na ładne 10 pressów. 2x16 wpasowało się idealnie. 2x20, to po MovingTarget miałem w maksie chyba 10 powt. w MP. Póki co, to boję się rwać 2x20 (dawno 2x20 nie miałem w łapach! tak to bywa, jak się ukrywa kettle..). Co tu mówić o rwaniach po 5 powt w kompleksach!? 2x20 to dla mnie waga na typowy trening "masowy" - 5x5, może 10x5 i pewnie taki mi kiedyś wejdzie. C&P, albo samo MP FLOOR PRESS SQUAT SLD SWING SNATCH Proszę jaki piękny program!! Jak u Mahlera :-) A jakby tak zrobić MovingTarget: SNATCH-PRESS-SQUAT ?? :-) Ciekawie wygląda, tylko trzeba umieć rwać.. Muszę zapamiętać!! Już mam niezły worek programów do przerobienia!! Miska, aeroby - gdyby było to dopięte, to i bez KBM bym się trochę zredukował. Może źle dobrałem program do mojego celu. Dlatego też trochę pod złym kątem go oceniam. Chciałem po prostu zrobić całe KBM Rekomp zaliczony, ale bez większych rezultatów wizualnych - dopiero jak się mnie dotknie.. ;-) RÓBCIE KBM I NIECH WAM WYJDZIE NA ZDROWIE!! Nadal mam zakwasy, ale planuję dzisiaj poćwiczyć. Później.. Na wadze delikatnie w dół, ale bez podniet. Zmieniony przez - panteon w dniu 2015-05-13 11:19:28

    Odpowiedzi: 5574 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 5/13/2015 10:48:24 AM Liczba szacunów: 0
  • DT - Kettle i inne :-)

    Post
    Po 35 roku życia
    PRO

    Dzięki że się rozpisałeś! Proszę, pisz jak najczęściej i jak najwięcej!! Widzisz, mi się podoba takie coś - takie niby proste, niby łatwe i w ogóle - "tak jak jadał dziadek". Kolega np. opowiadał mi, że za łebka wstawał rano, szedł pasać krowy, wracał po godzinie i jadł śniadanie - biały ser, cebula, pomidor, śmietana, do tego chleb z masłem, herbata... Potem do szkoły.. Wieczór spędzał podobnie. Mi to się bardzo podoba! Idea.. Żebym tak potrafił się skusić i tego przypilnować. Akurat menu to bardziej jesienno/zimowe podałeś, ale wiadomo o co chodzi! Czasem robię sobie takie posiłki "rodem z PRL" - chleb z masłem i gotowana kiełbasa, czy smażony chleb w jajku :-) Kojarzy mi się z dzieciństwem ;-) Akurat ten dzień: - musli (60-70g) + twaróg tłusty + kefir (z 200g) - jabłko - zupa pomidorowa z makaronem - pierś kurczaka (niewiele, ze 100g) + pół worka ryżu + pomidor - dżem (3 łyżeczki) + twaróg tłusty (tego twarogu dzisiaj to w sumie 275g, bo całe opakowanie zjadłem) był taki pośredni między tradycją, a pakmeństwem - było musli z kefirem i serem - lubię! - zupa pomidorowa zagęszczana śmietanką 30%, z makaronem - lubię, proste i syte - kuraka już niewiele było bo to z poprzedniego dnia, a ryżu to max zjem 2/3 woreczka, a tutaj byłem już po zupie - twaróg z dżemem - to już tak trochę po kulturystycznemu, a trochę za Ojanem ;-) (technicznie to chyba powinien być twaróg z odrobiną oliwy :-) tak przynajmniej podają mainstreamowe media) Gdyby nie te śmieci.. byłoby nawet znośnie. Lubię konkrety. Myślę, że wiem co jeść. Staram się to jeść... i jem jeszcze trochę - i to mnie trochę spowalnia, albo w ogóle - gubi, jeśli chodzi o sylwetkę. Co do siły - przy programie na siłę pewnie jadłem podobnie i nie narzekałem. Było OK. W KBM bardziej zmęczenie materiału wyszło.. Gdzieś tam w recenzjach na amazonie - książek o dawnych siłaczach - było, że jedli jak trzeba (mniej więcej jak napisałeś) i zapijali piwem (tak, inne piwo niż teraz, jedzenie też bez chemii itd..). W ogóle to Paul Wade fajnie rozprawił się z czystością jedzenia w C-MASS - dawniej pili wodę ze źródełka, ale ono miało kontakt z jakimś ołowiem, czy rudą.. Żyli w zadymionych jaskiniach, i takie tam.. To odnośnie fascynacji paleo. Twoje podejście do paleo też mi się podoba. Ogólnie - Twój pogląd na dietę!! O ziemniakach to niezła ciekawostka, ale tak mało ich jadamy.. Nie zauważyłem. Ogólnie jak POJEM, to bym się położył :-) Zainspirowałeś mnie :-)

    Odpowiedzi: 5574 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 5/13/2015 5:37:05 PM Liczba szacunów: 0
  • DT - Kettle i inne :-)

    Post
    Po 35 roku życia
    PRO

    Yhm.. Czyli jednak majestatycznie chcecie.. To moja "naturalna" prędkość - tak poszło i tyle. "Rozgrzewkowe" powtórzenia są wolniejsze, a potem jak się już wstrzelę.. Ciekawe jak Novy robi, skoro robi od razu 5powt. na stronę. Ok, a pomijając prędkość, to jakieś uwagi?? Odnośnie samego ruchu? Dziś weszło mimo bólu głowy: drążek nachwytem - 5x5 ostatnie powtórzenia w 4. i 5. serii już nieco dynamiczne ;-) pompki na podpórkach - 5x15 i to tyle... Nóg nie robiłem, bo jeszcze czuję w nich tabatę. Może jutro. Drążek - ok, choć pod koniec nieco już z pomocą nóg Pompki - muszę coś zacząć utrudniać, bo zakwasy na klacie zniknęły - czyli się zaadaptowała. Tylko, że po pompkach i BP mam tricepsy zmęczone... Dzisiaj po pompkach szeroko chciałem zrobić ze 3x10 wąsko i łapy nie dawały rady.. Mam książkę "Encyklopedia undergroundowwego treningu siłowo-kondycyjnego". O kettlach tam jest niewiele, z tego co przekartkowałem. Zach napisał, że bardzo chciał je mieć, a były drogie i jak pakował do auta 24kg, to myślał po co mu jeszcze 30 (tak, 30. Może takie kupił, a może błąd w tłumaczeniu - nieważne..) Fajnie napisana, tak trochę motywacyjne, trochę gawędziarsko.. Kilka stron przeczytałem.. Ładnie wydana. Dosyć gruba. Pewnie przyjemnie się będzie czytało (jak "Skazanego na trening"). Pod koniec jest reklama trzeciej części "Skazanego.." :-) Paul Wade - pomijając to czy istnieje.. - całkiem nieźle pisze. Skazany 1 - siła! Skazany 2 - niby uzupełnienie cz. 1., C-MASS - jednak lud się domagał programu sylwetkowego Skazany 3 - dynamika... Kavadlo - też ostatnio sporo wydają!! Aż ciężko powiedzieć o czym są te ich nowe książki Podnoszenie poprzeczki - wszelkie drążki Przesuwanie granic - trening na glebie Rozciąganie granic - rozciąganie ZEN i coś tam.... Sześciopak... W sumie, to niby o tym samym wszyscy piszą.. :-) Taki Lafay napisał jedną, potem dorzucił cieniutki suplement i wystarczyło (a potem dla kobiet i jeszcze o odżywianiu!) Ale dobrze - jest w czym wybierać,a jak trzeba wybrać program to i tak nie ma z czego wybrać.. ;-)

    Odpowiedzi: 5574 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 5/22/2015 10:30:07 PM Liczba szacunów: 0
  • DT - Kettle i inne :-)

    Post
    Po 35 roku życia
    PRO

    Poczytałem! Wszedł trening późnowieczorny. Zacząłem o 21.45. BP-ćwiczenia pomocnicze - (12) - kilka minut, po kilka powt. BP: (20) - 2,2,1,1 (24) - 2,1,1,1,1,1,1 (różne konfiguracje, ale podaję liczbę powtórzeń z daną kulą) TWO HANDS ANYHOW (16+12) - 2x1/str tak dla spróbowania, ale robiłem snatcha z 16 a nie BP :-) 2H SWING (24) - 10x10 przerwy ile trzeba, ale zajęło to ponad 10min.. średnio mi się chciało, ale dobrze weszło! + jakieś mostki, delikatne rozciąganie i rocking.. + gięcie gwoździ (!) - 5mm, 5mm, 6mm jakoś tak mnie naszło :-) 6mm opornie, ale po 10s spinania zaczął ulegać. Z 40min.. Późno się zrobiło.. W BP z24 raz na lewą rękę raz źle się złożyłem (nie było jednej linii kula-ramię-brak-drugi bark) i lekko mi ramieniem załopotało.. Muszę patrzeć na kulę i oddalać od niej głowę pochylając się wzdłuż linii bark-bark :-) Comprende??? Tak sobie tłumaczę. KU PRZESTRODZE! Na prawą stronę robię C+BP na jednym wdechu, a na lewą pomiędzy zarzutem a wyciśnięciem robię dodatkowy oddech albo dwa i się ustawiam. Jak zauważyłem tę różnicę, to spróbowałem zrobić na jednym wdechu. Nabranie powietrza + skręt + pochylenie + przygniecenie tego wszystkiego kulą 24kg sprawiło, że zakręciło mi się w głowie!! Nie wiem jak to nazwać, ale taki lekki zawrót głowy się pojawił. Trzeba uważać. Akurat ćwiczę w domu, a nie na dworze. Ale jakby co - nie ma co się przejmować panelami tylko odrzucić kettla od siebie! Różnie to mogło się skończyć. Pierwszy raz tak miałem. Wygięty jak paragraf i 24kg nad głową.. NIEFAJNIE! Miska jak na weekend to przyzwoita. Śmieci minimalnie jak na mnie. Żadne % nie wpadły! Wczoraj, to pikuś, ale dzisiaj - w taką duchotę, to miałem ochotę na piwo.. :-) Już tu się rozmarzam na temat kolejnych programów treningowych z kulami :-)

    Odpowiedzi: 5574 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 5/24/2015 11:09:25 PM Liczba szacunów: 0
  • DT - Kettle i inne :-)

    Post
    Po 35 roku życia
    PRO

    LCCJ (2x20) - 4x(3,5,7) =60x 19:30 Gdyby nikt nie patrzył mi na ręce - czyli gdyby nie ten dziennik, bo "trzeba coś napisać, a żeby napisać, to trzeba coś zrobić!" (staram się ograniczyć do minimum lanie wody!). Bolało mnie gardło i zawiodły domowe sposoby leczenia, więc udałem się do lekarza i dostałem jakiś antybiotyk, licho się czuję, ale z gardłem lepiej. Postanowiłem zrobić trening taki niby lżejszy, ale 60powt to i tak spoko. Szybko minęło. Starałem się nie zmachać, żeby gardła nie podrażniać :-) Kilka programów przerobiłem z takim "dodawaniem powtórzeń w zadanym czasie". Zazwyczaj liczba całkowita niewiele się zmienia, bez znaczenia czy robię: 30x1 10x3 6x5 5x6 3x10 Teraz też tak mam - jestem w przedziale 60-80powt mimo różnej liczby powtórzeń, czy drabinek.. To znaczy że różnicuję swój trening czy nie?? Magnezja z decathlonu zostaje na kettlach - muszę ją szorować szczoteczką do zębów! Może ktoś ma lepszy pomysł? Nie wiem czy to przez LCCJ, czy to wina tej magnezji. Jeszcze taką ciekawostkę wrzucę - robiłem z tydzień temu testy w wyciskaniu kul: 30kg - 28kg kula + 2kg obciążnik - weszło po razie na lewą rękę(ciężko było) i prawą (był zapas, może i drugie by weszło) 32kg - nie weszło, ale to kula 28+2x2kg obciążniki - dla mnie to niewygodne. Nie spróbowałem 20+12, bo za dużo tego.. 28kg - NA LICZBĘ POWTÓRZEŃ!! dla mnie bomba! 3x lewa i 6x prawa! Praktycznie bez treningu pressa! KBM z 2x16, LCCJ z 2x20 W międzyczasie po kilka powtórzeń wyciskania pochylonego - głównie z 20kg.. Pozostał mi jeden trening z LCCJ - serie po 9powt. Ale to jak już będę w pełni sił! Przez ściany nie przechodzę, waga też bez zmian, obwody też.. To już teraz mogę podsumować. Miska słaba (za mocna!). Mniejsza o to.. Wczoraj byłem porzucać piłkę do kosza. Ze 30min to trwało, takie tam zabawy, no i dzisiaj czuję w barkach i prawym bicepsie coś jakby zakwasy :-) Oby częściej się tak udawało! Dalej zastanawiam się jaki program chwycić! - 2x24 - coś z MP, C&P, SQ, SW - jakieś zestawy olimpijskie, albo DRY FIGHTING WAY (klik!) - 2x20 - może.. coś z podstaw (dwa ćwiczenia na trening, 20min 3xtyg, jest kilka opcji - byle cleanów niezbyt dużo!) - 1x20, albo 1x24 - tutaj już większa dowolność bo z tym ciężarem, z jedną kulą to mam wszystko w miarę dobrze opanowane. Korci program o którym wspominałem - 6 podstawowych ćwiczeń połączonych w pary i 3xtyg po 20min :-) W programie muszą być przysiady. Nie chcę programu, do którego będę musiał coś dodawać.. LCCJ odpada (mam trochę zjechaną skórę dłoni), ale same JERKI - gdyby tak coś z nimi zrobić, jakiś program z LCCJ zamienić na sam JERK, to kto wie.. Muszę poprzeglądać materiały :-)

    Odpowiedzi: 5574 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 6/28/2015 5:45:07 PM Liczba szacunów: 0