SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Wyszukiwarka

Znalezione pod frazą:

c

  • Dieta Jeść/NieJeść

    Post
    Odżywianie i Odchudzanie

    A wiesz gdzie mogę znaleźć gotowy plan żywieniowy specjalnie pod IF ? Bo o to mi najbardziej chodzi ;c

    Odpowiedzi: 9 Ilość wyświetleń: 1529 Data: 5/10/2013 10:08:08 PM Liczba szacunów: 0
  • nowy plan

    Post
    Trening dla zaawansowanych

    Przedramię : superserie nachwyt/podchwyt po 3 serie po 12 pow. nie wiem jak reszta ale ja przedramie robie na maxa Środa Plecy Wiosłowanie podchwytem do klatki 4 serie 12, 10, 8, 6 do klatki ?? podciąganie sztangielki w opadzie tułowia 4 serie 10-8 pow. ściąganie drążka za głowę 4s 10-6 a co z m.c Triceps wyciskanie sztangi wąsko(15 cm) 3s 10-6 Prostowanie ramion na wyciągu (nachwyt) -12, 10 Francuskie wyciskanie sztangielek stojąc - 3 x 12 - 10 Przedramię : superserie nachwyt/podchwyt po 3 serie po 12 pow. Piątek Nogi : przysiady 4 serie 12, 10, 8, 5 wykroki 3 serie 12, 10, 8 wstępy na podest 4 serie 12, 10, 8, 8 Łydki : wspięcia na place 5 serii po 15 pow. Barki : wyciskanie sprzed głowy siedząc 4 serie 12, 10, 8, 6 unoszenie hantli w przód 4 serie po 10 unoszenie ramion z hantlami na boki w siadzie 4 serie po 10 kaptury jeszcze dodaj i bedzie gut

    Odpowiedzi: 3 Ilość wyświetleń: 749 Data: 8/2/2008 6:07:26 PM Liczba szacunów: 0
  • nowy plan

    Post
    Trening dla zaawansowanych

    Klatka piersiowa: - wyciskanie sztangi na ławce prostej 4 serie 12,10,10,6 pow. -wyciskanie hantli skos głowa w gore 4s 10-10-10 -6 pow. -buterfly 4s 15 - 12 -10 -8 Biceps -uginanie rąk ze sztangą stojąc 12/10/8/6 -Uginanie ramion ze sztangielkami stojąc (uchwyt młotkowy) - 12, 10, 10 - Uginanie o kolano - 3 x 10 Przedramię : superserie nachwyt/podchwyt po 3 serie po max Środa Plecy 1-Wiosłowanie końcem sztangi-4x12,10,8,8-progresja 2-podciąganie na drązku4xmax 3-wiosłowanie sztangą nachwyt średni ALE NIE DO KLATKI 3-4x 8powt-stałym 4-m.c 4serie 12,10,8,8 progresja 5-Szrugsy 3-4x 12-15 powt-staly lub progresja Triceps Prostowanie ramion na wyciągu (nachwyt) -12, 10 Francuskie wyciskanie sztangielek stojąc - 3 x 12 - 10 wyciskanie sztangi wąsko(15 cm) 3s 10-6 Przedramię : superserie nachwyt/podchwyt po 3 serie po 12 pow. Piątek Nogi : przysiady 4 serie 12, 10, 8, 5 wykroki 3 serie 12, 10, 8 wstępy na podest 4 serie 12, 10, 8, 8 Łydki : wspięcia na place 5 serii po 15 pow. Barki : wyciskanie sprzed głowy siedząc 4 serie 12, 10, 8, 6 unoszenie hantli w przód 4 serie po 10 unoszenie ramion z hantlami na boki w siadzie 4 serie po 10 DODAŁ BYM 3 SERIE PODCIAGANIA SZTANGI PO 10POWT

    Odpowiedzi: 3 Ilość wyświetleń: 749 Data: 8/2/2008 7:27:53 PM Liczba szacunów: 0
  • Pękające żyłki :-(

    Post
    Zdrowie i Uroda

    a nie lepiej wit c, rutinoscorbin itp?

    Odpowiedzi: 7 Ilość wyświetleń: 6588 Data: 8/16/2004 12:46:27 AM Liczba szacunów: 0
  • zdecydowalem sie jednak na push pull schematem ababa, trening 3x/tydzien wczoraj zrobilem dzien pull mc ze szrugsem podciaganie nachwytem + obciążenie wiosło podchwytem uginanie młotkowe jako ćw dodatkowe wszystkie ćw w 5 seriach po 6 powt rampa, ostatnie ć 5s 10powt na stałym cieżarze, ktory bede zwiekszal z treningu na trening trening znośnie długi tj ok 40 min, ale mysle ze jak sie bardziej spręże to wyrobie w krótszym czasie wiec nie ma lipy.

    Odpowiedzi: 18 Ilość wyświetleń: 1941 Data: 4/9/2011 1:01:19 PM Liczba szacunów: 0
  • Dieta INTERNATOWA,SZYBKIEJ POMOCY!

    Post
    Odżywianie i Odchudzanie

    Kupiłem normalne, ale tez zamierzam jeść internatowe. Na Was chyba nie można liczyć. C*** Wam w dupę.

    Odpowiedzi: 22 Ilość wyświetleń: 1750 Data: 9/13/2011 5:38:49 PM Liczba szacunów: 0
  • Trening naprawdę początkującego

    Post
    Trening dla początkujących

    Zaczynaj od największej partii mięśniowej do najmniejszej, klatka na poczatku moze zostać. A. Klatka Piersiowa (wyciskanie sztangi na ławce poziomej) 3x10 F. Uda (przysiady ze sztangą) 3x10 B. Plecy (wiosłowanie sztangi w opadzie) 3x10 C. Barki (wyciskanie żołnierskie) 3x10 D. Biceps (uginanie ramion ze sztangą stojąc) 3x10 E. Triceps (francuskie uginanie ramion ze sztangą łamaną leżąc) 3x10 G. Łydki (Sztanga na barki i wspięcia na palcach) 3x10 H. Brzuch (skłony ) 3x20 Zmieniony przez - anubis84 w dniu 2011-06-27 20:25:42

    Odpowiedzi: 31 Ilość wyświetleń: 1744 Data: 6/27/2011 8:25:01 PM Liczba szacunów: 0
  • Trening naprawdę początkującego

    Post
    Trening dla początkujących

    Bardzo możliwe, że nie mam racji, i fakt, czytając widzę, że dodają ludzie łydki do planów "C". Ale to nie zmienia faktu, że na tym forum zostałem poinformowany, że przedramion i łydek uwzględniać nie trzeba, nawet w temacie georgu'ego nie ma nic o łydkach na liście ćwiczeń. Może i mnie ktoś oświeci?

    Odpowiedzi: 31 Ilość wyświetleń: 1744 Data: 6/29/2011 8:20:26 PM Liczba szacunów: 0
  • hmm lepiej udaj sie do innego lekarza bo wyniki tych badan sa conajmniej dziwne zimne dlonie i stopy wyglada to na problemy z cisnieniem, ospaly itp. staraj sie zajzec do wielu lekarzy bo czesto niektorzy sie myla ________________________________________ ...live fast, f.u.C.k hard, die young... ________________________________________ Doradca w dziale trening-to brzmi dumnie

    Odpowiedzi: 24 Ilość wyświetleń: 4718 Data: 3/4/2003 11:29:02 PM Liczba szacunów: 0
  • Prawda, ale ryzyko to nie jest dlatego że odżywki te mają dużo kalorii (mają podobną ilość kalorii w 100g do odżywek proteinowych), ale dlatego że mają dużo węglowodanów. Węglowodany nie wykorzystane jako źródło energii mogą zostać zamienione w zapasową tkankę tłuszczową. Dotyczy to przede wszystkim osób o wolniejszej przemianie materii, z tendencjami do tycia i dlatego takim osobom gainery nie są polecane. SONBATY

    Odpowiedzi: 21 Ilość wyświetleń: 7533 Data: 7/18/2002 8:06:57 AM Liczba szacunów: 0
  • Polacy za granicą.

    Post
    Inne dyscypliny

    Łukasz Koszarek dopiero co podpisał kontrakt z włoską drużyną Pepsi Caserta, a już na półwyspie apenińskim widzi się w nim ogromy potencjał. "To ukryta perła" - pisze o Polaku lokalna gazeta z Caserty. Koszarek zagrał w dwóch meczach towarzyskich. Pepsi wygrało 74:65 z Air Avellino oraz 76:69 z Bancatercas Teramo. Koszarek był rezerwowym, zdobył sześć punktów, ale prasa jest nim zachwycona. "To rezerwowy, ale gdy Fabio Di Bella potrzebuje oddechu lub, gdy wymaga tego taktyka, da dobrą zmianę. Jeśli jest potrzeba, może zagrać jako rzucający, bo warunki mu na to pozwalają. To ukryta perła znaleziona przez Pepsi" - pisze "Caserta c'e". Oby tylko na zachwalaniu się nie skończyło i oby nasz zawodnik spełnił pokładane w nim nadzieje

    Odpowiedzi: 149 Ilość wyświetleń: 9372 Data: 10/4/2009 9:02:07 AM Liczba szacunów: 0
  • brak libido na tesciu

    Post
    Doping

    temat ciekawy. sam kilka razy zaliczylem spadek libido po sporych dawkach testa branego kilka mies. jednak wystepowalo to po sporym wzroscie libido ltore spadalo dopiero po kilku mies branie bez przerwy w dawkach sporo wiekszych niz te ktore podaje kolegga (250mg co 5 d. okazuje sie ze jest to normalna reakcja organizmu na bardzo duze steżenie testa podawnaego od zewnątz.... po 2 do 3 tyg przerwy od saa i podawania hcg i dobrych bosterow tescia libido znow szlo do góry. podobno sa to pewne cechy osobnicze, jeden moze pol roku brac tescoia w dawkach ponad 500mg /tyg i libido bedzie coraz to wyzsze a inny moze miec podobna blokade juz po 3 mies brania podobnych ilosci. rozmawiajac z kolegami stosujacymi naprawde duze dawki (1000mg/tyg) przez wiele mies podobno dochodzi do podobnej blokady (wraz ze wzrostem madcisnienia, wagi, ilosci spozywanych kalorii, przetrenowania.... bezsennosci ...idt) jednak Kolega nie powinien miec nic podobnego przy malych dawkach i tak krotkim okresie stosowania test. (moze Kolega stosuje deca i o tym nie pisze ?) iina sprawa ze Kolega na "czysto"powinien sobie zrobic pelane badania poziomu hormonow, bo cos moze byc nie w porzadku i warto o to zadbać wczesniej pozdr mc Zmieniony przez - marek.c w dniu 2011-08-07 21:09:07

    Odpowiedzi: 23 Ilość wyświetleń: 7600 Data: 8/7/2011 9:00:43 PM Liczba szacunów: 0
  • Kilka informacji...odnosnie diety ??

    Post
    Odżywianie i Odchudzanie

    marek c pisał, że jest szkodliwa. Nie metabolizowana. Szerzej Ci nie napiszę bo nie wiem

    Odpowiedzi: 19 Ilość wyświetleń: 1308 Data: 5/16/2008 3:04:59 PM Liczba szacunów: 0
  • Na właśnie miski pilnuje i nieraz podjadam aż ży***ć sie chce i zastój jest.

    Odpowiedzi: 17 Ilość wyświetleń: 1228 Data: 1/5/2013 5:14:21 PM Liczba szacunów: 0
  • Ćwiczenie wszystkich partii mięśni ma sens, w określonym porządku. Tutaj masz ułożony trening dla kobity: http://www.sfd.pl/temat110102/ To jest grupa A, a są jeszcze B, C i D. Pozdrawiam

    Odpowiedzi: 3 Ilość wyświetleń: 2278 Data: 12/12/2004 11:52:23 PM Liczba szacunów: 0
  • Help me - masa

    Post
    Odżywki i suplementy

    Plan miejscami przeładowany, tylko klata stoi? Co masz na myśli pisząc uginanie sztangielki na triceps? Francuskie? Co do Twoich wynalazków to rozumiem, że brakuje Ci 2.obiadu, w takim razie masz kilka możliwości: a) gainer b) jesz dodatkowy obiad np. w szkolnej stołówce c) prosisz mamę, aby ugotowała jedną porcję obiadu więcej i jesz go 2x, ale wtedy nie tylko tradycyjne ziemniaki, ale też kasza, ryż, makarony. Zdrowia. Zmieniony przez - Przemo7755 w dniu 2011-02-20 01:44:30

    Odpowiedzi: 24 Ilość wyświetleń: 1752 Data: 2/20/2011 12:28:30 AM Liczba szacunów: 0
  • Szybki przyrost sily a sciegna i stawy

    Post
    Odżywki i suplementy

    poprostu nie masz pojecia cwiczeniu a kozaczysz, 210kg na maszynie...widziales gdzies taka konkurencje na jakis zawodach czy cos? Nie widziales a wiesz czemu? Bo tylko c*py na tym cwicza (nie obrazajac dziewczyn) Oceniasz kolesia ze wazy mniej od Ciebie? haha na walke...nie dosc ze slaby i to jeszcze glupi

    Odpowiedzi: 44 Ilość wyświetleń: 4091 Data: 6/19/2009 11:05:48 PM Liczba szacunów: 0
  • Badanie białek, Perfect Body

    Post
    Iron Horse Series

    w starszych wersjach ( badanie jest jak widac rok temu) 100%pure whey opieralismy sie na surowcach : Hilmar - proteinal high gel, pózniej na holenderskim DMV - nutriwhey, dalej niemieckim Lactomin 80, obecnie testujemy kolejne surowce. Dane na etykietach pochodza od dostawcy surowca (dostawcy podani powyzej) czyli aminogram wraz z proporcjami białko ..% wegloodany ...% tluszcze ..%. zawartosc aminokwasow faktyucznie byla blednie podana ( byla juz dysksja w naszym dziale o tym ) czyli suma wynosila 100 zamiast 78. (podana zawartosc w suchej masie bialka a nie w produkcie ) obecnie podawana jest juz zawartosc bialka w produkcie. zawartosc kazein (fakt nie powinno ich tam byc ) wynika z tego ze ich masa czasteczkoa i forma geometryczna ( jest 7 frakcji kazeinowych w bialkach mleka) jest zbilozona do masy czasteczkowej i f. geometrycznej bialek serwatkowych, zatem a to frakcje kazeinowe (frakcja kazeinowa)o malej masie czasteczkowej tak samo lekko trawione jak bialka serwatkowe. temat prosty : poniewaz chcemy tworzyc produkty klasy premium , od tej pory do każdej partii bialek wykonamy badana naszego gotowego produktu na frakcje bialek jak i na ilosciowa zawartośc aminokwasow . mc Zmieniony przez - marek.c w dniu 2013-07-01 21:25:15

    Odpowiedzi: 25 Ilość wyświetleń: 10076 Data: 7/1/2013 8:59:40 PM Liczba szacunów: 0
  • Badanie białek, Perfect Body

    Post
    Iron Horse Series

    (ich zamierzenia były inne ), po prostu "chochlik redakcyjny " brał nas wszystkich za niedouczonych idiotów. mc a tak poważnie : mamy juz w przygotowaniu atesty na większość surowcow ktore regularnie beda zamieszczane tez w dziale na sfd ( Givaudane - szwajcarska firma : aromaty, Roquette - francuska firma: weglowodany, DSM - szawjacarska firma: witaminy i premiksy witaminowe .......i inne, zamieścimy tez odpowiedz Friesland Campiny na zarzuty stawiane ich surowcom, będziemy zamieszczać nasze badania każdej partii białek - nie surowca ale produktu.... tu akurat jest plus dla klienta, będzie widział ze nabywa naprawdę produkty klasy premium. Zmieniony przez - marek.c w dniu 2013-07-06 11:55:33

    Odpowiedzi: 25 Ilość wyświetleń: 10076 Data: 7/6/2013 9:58:31 AM Liczba szacunów: 0
  • Badanie białek, Perfect Body

    Post
    Iron Horse Series

    Kolejna odpowiedz na art pbc pisany przez olimposkiego "chochlika redakcyjnego". art jest napisany prosto i przystepnie ( co zawsze bardzo sobie cenie )podstawowe info pozwolilem sobie pogrubić : Fałszowane odżywki białkowe Dr inż. Maciej Nastaj Adiunkt, pracownik naukowy Zakładu Technologii Mleka i Hydrokoloidów na Wydziale Nauk o Żywności i Biotechnologii Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie. Technolog żywności i żywienia człowieka, dietetyk, autor wielu publikacji z zakresu właściwości funkcjonalnych białek serwatkowych, entuzjasta zdrowego odżywiania i aktywnego trybu życia. Całkiem niedawno w Polsce rozpoczęła się batalia odnośnie jakości odżywek wysokobiałkowych na rynku. Na forach internetowych, w pismach branżowych aż huczy i wrze. To bardzo przykre, że nawet rynek odżywek dla sportowców tak drastycznie się ztabloidyzował, pierwsze strony pewnego czasopisma są okraszone pikantnymi nagłówkami: fałszerstwo, skandal, ze swej strony proponuję jeszcze dodać: hańba albo zdrada!. To źle, że w tej dziedzinie, tak mocno opartej na dowodach, silnie ugruntowanej bazie naukowej, zaczynamy posługiwać się językiem taniej sensacji, rodem z portali plotkarskich, stawiając wyłącznie na kontrowersyjność. Da się podskórnie wyczuć, czemu ta akcja służy, pozwolę sobie zacytować klasyka: kasa, Misiu, kasa! Konkurencja rynkowa jest niezbędna, rozwija branżę, ale niektóre działania są niczym innym, jak ciosem poniżej pasa, próbą zmonopolizowania rynku i uzależnienia klienta od jednego dostawcy. Przyjrzyjmy się faktom i spójrzmy krytycznie na pewne rewelacje zawarte w artykułach, które zapoczątkowały całą akcję. Jako długoletni badacz oraz pożeracz białek postanowiłem zabrać głos w dyskusji. Zgadzam się, że wszelkie próby fałszowania żywności, w tym preparatów białkowych dla sportowców, powinny być piętnowane i wypalane gorącym żelazem. Mam głównie na myśli odstępstwa ilościowe, jakościowe, klasyczną niezgodność towaru z etykietą. Podczas trwania tej batalii, Inicjator cyklu artykułów obnażył takie praktyki, i chwała mu za to, jednak w kilku przypadkach posłużył się daleko idącymi uproszczeniami, które biją w reputację branży odżywkowej. Jego opinia, pomimo przeprowadzenia szeregu zaawansowanych badań, w kilku przypadkach jest bardzo krzywdząca. Zejdźmy zatem na ziemię i przyjrzyjmy się białkom serwatkowym. Serwatka jest produktem ubocznym powstałym po produkcji serów. Na początek odrobinę fachowego know-how, do produkcji 1 kg sera potrzeba około 10 litrów mleka. A do wyprodukowania jednego kg koncentratu białek serwatkowych, potrzebne jest około 150 l serwatki, ponieważ w 1 l mleka znajduje się około 6 g białek serwatkowych. Nie bez kozery przytaczam te dane, chciałbym, aby każdy Czytelnik zdawał sobie sprawę z relacji, ile należy przetworzyć serwatki w celu uzyskania 1 kg upragnionego proszku. Spójrzmy prawdzie w oczy, nikt na świecie nie prowadzi procesów przetwórczych mleka pod kątem jakości serwatki, przypomnijmy, że jeszcze całkiem niedawno traktowana była ona jako zło konieczne przemysłu mleczarskiego, do czasu przełomowego odkrycia wartości biologicznej białek serwatkowych, wylewana najczęściej pod osłoną nocy do okolicznych lasów i rzek. Poza jednym przypadkiem przetwarzania w Polsce (produkcja WPC), ale o tym za chwilę, zagospodarowanie serwatki surowej polega głównie na jej proszkowaniu. Chciałbym bardzo mocno zaakcentować, że większość krajowych firm odżywek nie ma wpływu, co jest w ich produktach bazowych, ponieważ działalność ograniczają tylko i wyłącznie do zakupu, mieszania, pakowania, etykietowania, dystrybucji i reklamy. Idę o zakład, że większość z nich zaopatruje się u tych samych dostawców surowców w Europie, czy na świecie. Sporym nadużyciem jest zatem obwinianie „producenta mieszającego” za jakość komponentów bazowych nabywanych w postaci gotowych koncentratów, izolatów, czy hydrolizatów białek serwatkowych. Jak na razie w Polsce mamy tylko jedną mleczarnie (i na pewno nie jest to firma, którą reprezentuje Autor artykułów), która posiada stację ultrafiltracji, pozwalającą na produkcję 80 % koncentratu białek serwatkowych WPC. Firmie tej od początku robi się „czarny PR”. Niejednokrotnie miałem okazje przebywać w tej mleczarni, obserwowałem rozwój, etykę pracy, odwagę we wdrażaniu na rodzimej ziemi pionierskiej technologii przerobu serwatki. Szkalowanie tej firmy przez konkurencję zajmującą się wyłącznie mieszaniem białek wynika po prostu z zazdrości i frustracji, że są oni jedynym producentem w Polsce, a reszta musi je kupować ze sporym narzutem. Wiem od źródła, że jeden z krajowych potentatów mieszająco-pakujących, na wieść o rozpoczęciu produkcji WPC, natychmiast zaoferował pakowanie, ale pod swoim szyldem. Na szczęście firma w trosce o własną markę, wykazała roztropność, nie po to inwestowała grube pieniądze w dostosowanie zakładu, instalacje UF, żeby tak dać się sfrajerować. Po uzyskaniu odpowiedzi odmownej, ten krajowy preparat białkowy natychmiast zrobił się „be”. Chciałbym tutaj zaznaczyć, że nie reprezentuję interesów branży odżywkowej, chodzi mi jedynie o stwierdzenie prawdy obiektywnej. Zatem do rzeczy, Autor publikacji bije na alarm, że odżywki oparte na białkach serwatkowych są „zafałszowane” kazeiną. Użycie w tym przypadku określenia „zafałszowanie” jest niczym innym jak semantycznym nadużyciem. Obecność kazeiny w odżywkach na bazie białka serwatkowego na pewno nie oznacza faktu, że została ona dodana tam celowo. Kazeina znajdzie się tam zawsze, taka jest po prostu specyfika przemysłu mleczarskiego i skomplikowanej chemii mleka. Przy produkcji sera, cała obecna w mleku kazeina nigdy nie łączy się w skrzep, część przejdzie do serwatki w postaci natywnej, micellarnej. Dodatkowo pewna ilość kazeiny może tworzyć kompleksy z białkami serwatkowymi. Klasycznym przykładem na formowanie się takich kompleksów są procesy termiczne (pasteryzacja, sterylizacja), czyli procesy nieodzowne w dzisiejszym mleczarstwie, zapewniające bezpieczeństwo mikrobiologiczne mleka. Bezwzględnie każde mleko trafiające do przerobu do zakładu mleczarskiego jest poddawane wspomnianym zabiegom. Kompleksy te tworzą się już w temperaturze 60°C. Następuje wówczas rozfałdowanie globularnych cząsteczek białek serwatkowych (denaturacja), w cząsteczkach odkrywają się reaktywne grupy, czego wynikiem są wspomniane kompleksy z kazeiną. Tworzą się one już na poziomie podstawowym przerobu mleka, na długo zanim otrzyma się ser żółty i biały, wydzieli się ze skrzepu serwatkę, którą następnie kieruje się do dalszego przetwarzania dla pozyskania preparatów białkowych. Trudno jest uniknąć powstawania tych konglomeratów, skoro kazeina stanowi 80 %, a białka serwatkowe 20 % całkowitej puli białek obecnych w mleku. Wszystkie frakcje białek serwatkowych są zaangażowane w ich tworzenie, wynika to głównie z ich globularnej budowy. To oczywiste, że jeśli w danym środowisku znajdą się substraty, to wiadomo, że dojdzie do próby połączenia sił, czy tego chcemy, czy nie. Taka jest specyfika reakcji chemicznej. Literatura naukowa nie opisuje negatywnego wpływu kompleskowania białek na wartość odżywczą tych połączeń, modyfikacji ulegnie jedynie czas trawienia, który będzie dłuższy z racji zwiększenia rozmiaru cząsteczek, ponieważ zwiększy się sumaryczna powierzchnia dla działania enzymów proteolitycznych. Zmianie ulegną także właściwości funkcjonalne tych połączeń (żelowanie, emulgowanie, pienistość), które z punktu widzenia wartości odżywczej preparatu białkowego schodzą na dalszy plan. W świecie naukowym istnieje również hipoteza, że w tworzenie kompleksów podczas ogrzewania mleka może być zaangażowany wapń, najważniejszy mikroelement mleka. Ilość powstałych kompleksów białkowych może zostać zmniejszona podczas procesu wytwarzania sera żółtego, gdzie dochodzi do ich rozpadu podczas reakcji enzymatycznej. Podpuszczka, enzym odpowiedzialny za reakcję powoduje, że część kompleksów rozpada się i przechodzi do skrzepu lub pozostaje w serwatce. Podsumowując, obecność kazeiny w preparatach białek serwatkowych, Autor artykułu traktuje jako zło konieczne, a przecież kazeina to również białko o wysokiej wartości biologicznej, które cenione jest w żywieniu sportowców i ludzi aktywnych fizycznie, ponieważ jest źródłem wielu aminokwasów rozgałęzionych. Chciałbym też zwrócić uwagę na kolejną przytaczaną w artykułach rzecz. Mianowicie bardzo zaniepokoiło mnie doniesienie na temat analizy poszczególnych frakcji białek serwatkowych i ich deficycie w badanych odżywkach. To zwykłe czepialstwo i szukanie dziury w całym, wiadomo powszechnie, że preparaty białek serwatkowych, a zarazem wszystkie frakcje, są najlepszymi białkami występującymi w naturze. Najbardziej szokującym dla mnie jest chybiony zarzut, że określona odżywka podlegająca ocenie zawiera najwięcej beta-laktoglobuliny. Po prostu nie może być inaczej, albowiem beta-laktoglobulina jest główną frakcją białek serwatkowych, w ilości 50-60 %. Kolejna, alfa-laktoalbumina to 25 % wszystkich frakcji. To, że pewnej frakcji jest mniej, nie przykładałbym do tego zbyt wielkiej wagi, ponieważ nie oznacza to, że tych białek, aminokwasów tam nie ma. Białka w ustroju i tak ulegają strawieniu i kończą jako aminokwasy. Niejednokrotnie do odżywek dodawane są białka w formie zhydrolizowanej. Ten enzymatyczny proces ten zmniejsza rozmiary białek, co istotnie rzutuje na szybkość wchłaniania. Deficyty określonych frakcji np. alfa-laktoalbuminy mogą się brać stąd, że jako najmniejsza cząsteczkowo, ulega temu procesowi najłatwiej. Również znaczny wpływ na te wahania może mieć omówiony wcześniej proces kompleksowania, ponieważ wszystkie frakcje białek jako globularne, angażują się w ich tworzenie. Autor publikacji również zwraca uwagę, że w preparaty białek są „fałszowane” białkiem kozim. Nikt ich tam na pewno z premedytacją nie dodał, skąd się zatem pojawiły? Z serwatki koziej lub owczej. Obecnie bardzo modne są sery kozie i owcze lub z mieszanki mleka krowiego i owczego (np. portugalski Alentejo) , produkowane analogicznie jak sery z mleka krowiego. W przypadku wyżej wymienionych serów również mamy do czynienia z serwatką, z której można izolować białka. I taka serwatka również trafia do przerobu, jest mieszana w tankach o objętości tysięcy litrów, razem z serwatką z mleka krowiego, i stąd obecność białek koziego pochodzenia w preparatach. Oczywiście serwatki pochodzącej z mleka krowiego jest najwięcej, wynika to z rozkładu sił na rynku, mleko krowie jest najbardziej dominującym surowcem w mleczarstwie. Zatem obecność białek kozich w białku serwatkowym nie jest żadną abberacją, odstępstwem od normy, czy fałszerstwem, tylko normalnym zjawiskiem. W fakcie obecności białka serwatkowego koziego nie widzę nic zdrożnego, to przecież białka pochodzenia zwierzęcego, o tej samie globularnej budowie, podobieństwie do białek ustrojowych człowieka i wartości biologicznej, co białka serwatkowe krowie. Białko kozie wprowadzone do organizmu również spełni swoją zasadniczą funkcję, dodatkowo organizm ludzki jest zbieraczem, potrzebuje białek i peptydów różnego pochodzenia. Wróćmy do podstaw, otwierając pierwszą lepszą książkę z technologii mleczarstwa, jest jasno napisane, że skład mleka i jednocześnie przetworów mlecznych, zależy od wielu czynników jak: żywienie krów, pory roku, rasa krów, klimat, a także procesów technologicznych prowadzonych w mleczarni. Mleko jest produktem organicznym, nie da się w tym wypadku zachować powtarzalności, bo skład zawsze będzie się zmieniał, należy to uznać za pewnik. Chyba, że zrezygnujemy z krowy i przejdziemy na produkty syntetyczne, na razie to na szczęście niemożliwe i mam nadzieję, że nigdy nie będzie. Zawężając pole tylko do preparatów serwatkowych, pewne fluktuacje składu w ich obrębie (białka serwatkowe/kazeina) będą mieć zawsze miejsce. Należy to mówiąc językiem branżowym po prostu przyjąć na klatę. Będę to powtarzał z uporem maniaka, jeśli tylko podaż i pochodzenie białek w produkcie jest zgodne z etykietą, nie będzie to rzutowało negatywnie na wartość odżywczą preparatu. Na koniec pozwolę sobie na małą dygresję w kwestii zafałszowań żywności, podejścia do żywienia, uczulając jednocześnie, że nie należy bezkrytycznie przyjmować informacji przekazywanych w środkach masowego przekazu. Niedawno pewna Pani z telewizji uznała, że mleko przy produkcji jogurtu było „zafałszowane” dodatkiem mleka w proszku. To przecież najczystszy destylat absurdu, właśnie w ten sposób, metodą tradycyjną produkowano jogurt za starych, dobrych czasów, kiedy z uwagi na brak dewiz byliśmy odcięci od wszystkich „wspaniałych” dodatków do żywności ze „zgniłego Zachodu”. Naturalnie wzbogacone w suchą masę mleko na jogurt zawierało więcej składników odżywczych i spożywanie takiego produktu w celu dostarczenia pełnowartościowego białka rzeczywiście miało sens. I tak producentom żywności czasem przylepia się niesłusznie łatkę fałszerza. Obecnie jogurt jest najczęściej odchudzonym mlekiem, dodatek skrobi zmodyfikowanej, cukru lub szczypty zagęstnika w celu poprawy gęstości i tekstury robi swoje. Bardziej ekstremalnym przykładem fruwającej niewiedzy jest lansowanie błędnego trendu z żywieniem dzieci margaryną przez Panią Supernianię. Nie od dziś wiadomo, że dzieci potrzebują tłuszczu zwierzęcego do prawidłowego rozwoju. Dajemy margarynę zamiast masła, odtłuszczone mleko, a potem mamy dzieci z ADHD. Kolejnym antyprzykładem jest notoryczne używanie oliwy z oliwek do smażenia w programach kulinarnych, takie przykłady można mnożyć, spuszczam na tę ignorancję zasłonę milczenia i politowania. Wracając do białek, może uproszczę, ale konsument sięgający po odżywkę wysokobiałkową powinien mieć na uwadze, czy zgadza się jej skład podstawowy, pochodzenie, ile jest laktozy, tanich wypełniaczy, jaki procent stanowią domieszki białek roślinnych, jeśli tak, czy jest mowa o tym na etykiecie. Wielkim świństwem jest przemycanie białek roślinnych do koncentratów i izolatów białek serwatkowych, deklarując jednocześnie brak takich domieszek. Tajemnicą Poliszynela jest fakt, że takie naganne praktyki mają miejsce, należy zatem takiego producenta piętnować i nazywać po imieniu. Już chyba tylko gorszą praktyką wciskania lipy jest sprzedawanie sproszkowanej serwatki jako WPC lub WPI. Rzecz bardzo powszechna na internetowych serwisach aukcyjnych. Drogi Czytelniku, mam nadzieję, , że powyższy tekst pozwoli Ci bardziej racjonalnie, bez emocji i sensacji, chłodno spojrzeć na problem, okiełznać ten mętlik i szum informacyjny. Stare przysłowie mówi: jak nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Istnieje oczywiście druga strona medalu, bardzo istotnym determinantem jakości odżywek białkowych zawsze była, jest i będzie cena. Przy zakupie odżywki należy odpowiednio wyważyć relacje ceny do jakości i nie trwonić ciężko zarobionych złociszy płacąc dodatkowo za markę producenta. Zatem zastanów się, czy pewne środowiska nie próbują świadomie wpuścić Cię w kanał. Proponuję ochłonąć i mieć do części tych doniesień ograniczone zaufanie. Równocześnie zalecam wnikliwość i konfrontację źródeł będących wypadkową wielu ocen, a nie tylko tej jednej prawdy objawionej.

    Odpowiedzi: 25 Ilość wyświetleń: 10076 Data: 7/15/2013 8:43:55 AM Liczba szacunów: 0