SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Wyszukiwarka

Znalezione pod frazą:

c

  • AllNutrition - Dymitr Zasada - DEBIUTY 2016

    Post
    Przygotowanie do zawodów

    /SFD/Images/2015/12/6/1d8d2fc3bb414fb48f00f1afd4bb9ee7.jpg Przed i po treningu poszlo: 25g AllNutrition BCAA Max Support 10g AllNutrition Creatine Muscle Max 10g AllNutrition Taurine Body Support +1g wit C Zmieniony przez - CienkiGosciu w dniu 2015-12-06 21:52:59

    Odpowiedzi: 2143 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 12/6/2015 9:52:32 PM Liczba szacunów: 1
  • o kufa...myślałam, że to 15 ...15 i papa ;D hehehehe o mada ...fuc...ała Ehhh, muszę jakaś mąkę więc zakupić...kukurydziana/kokosowa? Co jeszcze przechodzi ;> Które mogę. A co do supli to białko, omega3, rutinoscorbin (wit c niby ;D) wit b, d 2000, selen, cynk

    Odpowiedzi: 116 Ilość wyświetleń: 5865 Data: 1/22/2016 1:51:18 PM Liczba szacunów: 0
  • Mój blog-->czyli odchudzanko cd.

    Post
    Odżywianie i Odchudzanie

    www.m y b o d y c o m p.com Ja w to wierzę, tak w 70% ;D (eeeeeeee....chyba wolno, nie?) Nie będę Cię dołował moim egzaminem dojrzałości, powtórzę tylko: wiele hałasu o nic. I tak na studiach dowalą Ci "test predyspozycji". Głowa do góry Zmieniony przez - Evangelion w dniu 2005-02-22 15:28:30

    Odpowiedzi: 68 Ilość wyświetleń: 17713 Data: 2/22/2005 3:25:06 PM Liczba szacunów: 0
  • Mój blog-->czyli odchudzanko cd.

    Post
    Odżywianie i Odchudzanie

    a/ herezja numer 1 - nie jestem zwolennikiem treningu z podziałem na klatka-bic, plecy-tric itp. itd. dużo lepsze efekty uzyskuję ćwicząc treningami albo full body albo w podziale góra - dół albo ostatecznie według rodzaju ruchu (przyciaganie w pionie, odpychanie w pionie itp.) b/ herezja numer 2 - na redukcji jesz mniej kalorii więc treningi siłowe powinny być krótsze i rzadsze (czyli wręcz przeciwnie niż radzą w pisemkach) - i tak masz stres bo jesz za mało, jak jeszcze zaczniesz ćwiczyć dłużej i częściej to jeśli nie jesteś na koksie to stracisz wszystko co zbudowałeś. Tak więc ja jak robię redukcję to robię najczęściej 2-3 treningi w tygodniu do 45 każdy. To jednak że są rzadkie i krótkie nie oznacza że są lekkie ! Wręcz przeciwnie, bywają cięższe niż te na masę pod pewnymi wzgledami c/ herezja numer 3 - na rzeźbie ćwiczę z dużymi ciężarami, robię różne zakresy powtórzeń ale jednak jakoś ciagle mnie ciągnie do dużych cięzarów i niskich zakresów. Jedyne co na redukcji zmniejszam to przerwy między seriami d/ herezja numer 4 - robiłbym bardzo mało aerobów w klasycznym rozumieniu, a jeśli już to mniej intensywne niż zwykle - np. godzinny spacer (pomimo iż bieg nie sprawiłby mi trudności) Zamiast aerobów robię sobie np. kompleks sztangowy albo 10 minut pajacyków na maxa, albo 10 minut kompleksu 2 podciągnięcia na drążku plus 2 pompki też na maksymalną ilość powtórzeń w 10 minutach, zamierzam też porobić sprinty, no i oczywiście zawsze w repertuarze jest HIIT i Tabata ale to ja, a co tobie będzie pasować to musisz sam sprawdzić ... radzę po prostu zacząć od dodania jednej rzeczy do obecnego treningu (np. HIIT'a ) i dokonania jednej zmiany w diecie (np. obcięcie 100 gram węgli dziennie) i patrzyć co sie będzie dziać ...

    Odpowiedzi: 68 Ilość wyświetleń: 17713 Data: 12/23/2005 2:00:35 PM Liczba szacunów: 0
  • RONNIE COLEMAN W ŁODZI W PIĄTEK 16 LISTOPADA

    Post
    Aktualności - Kulturystyka i Fitness

    Niestetry z ostatnia wypowiedzia mietkeigo sie zgodzic nie moge. takie filmiki moga robic wrazenie jedynie na a)lebkach do lat 18 napalonych na wszystko, najbardziej ciezar, b) ziomkach o totalnym braku pojecia o cwiczeniu rowniez zafascynowanych opgromem Rona, c)ludziach slepo zapatrzonych w Rona. pozdro

    Odpowiedzi: 281 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 12/20/2007 11:15:00 AM Liczba szacunów: 0
  • MR. OLYMPIA 2015

    Post
    Aktualności - Kulturystyka i Fitness

    Niestety w tym roku nie udało mnie sie obejrzeć live Mr Olympia -teraz przeczytałem i obejrzalęm całą relacje-świetna robota ANSF ! Jak można było się spodziewać i jak to jest w zawodowym sporcie sporcie zazwyczaj- kolejna reelekcja mistrza nastapiła. Czołówka w tym roku mocno się przyłożyła i zawody na pewno były najciekawsze-biorąc pod uwagę imprezy 2015 (jeszcze ciekawsze będą zawody w Pradze -ale to jeszcze 10 dni :) ) Ale jak zwykle dopadły mnie pewne watpliwości: - niejednolity sposób oceny zawodników -cały czas widać niestety pewien koniunkuralizm - a tego nie powinno być w sporcie -niejednolite kryteria oceny zawodników co bardzo mocno wpływa na ich miejsca. To coś analogicznego do np biegu na 100 m - nie oceniamy najlepszego wyniku-czyli najkrótszego czasu przebiegniecia 100 m,tylko raz oceniamy wg stylu biegania,wg startu,wg długości kroku - to nam daje mistrza ale tak naprawdę w czym? W najszybszym biegu? Ogólnie można kulturystów podzielić na kilka grup: A - idealna sylwetka w wielkości proporcjach i formie B - prawie idealna sylwetka z pewnymi mankamentami C - sylwetka z dysproporcjami - przypominam,że w kulturystyce nie wygrywa ten z przysłowiowym najwiekszym bicepsem tylko z odpowienio masywną i harmonijna sylwetką w super formie. D - dobre sylwetki w słabej formie E - nieporozumienia :) ,czyli zawodnicy z fatalną sylwetką,w słabej formie lub/plus dyskwalifikujące dodatki : - np : jak było widać -gino nie przeszkadza w zajeciu pierwszego miejsca-totalne nieporozumienie ośmieszające ten sport! Nie wychodzi się na zawody z taką przypadłościa i tyle w temacie.

    Odpowiedzi: 1055 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 9/20/2015 1:49:50 PM Liczba szacunów: 0
  • asikia20/ rzezba

    Post
    Ladies SFD

    Aniu dzięki wielkie trening jak znalazł dla mnie, z moim ulubionym RDL. Także wprowadzam trening ułożony przez Martucce dla ania 777. DZIEŃ 1 1. przysiad 3x12 , przerwa 90 sek 2. RDL 3x12, 90 sek 3. wspięcia na palce (ze sztangą albo na maszynie) 3x12, 60 sek, 4. wyciskanie żołnierskie 3x12, 60 sek 5. wyciskanie na poziomej 3x12, 60 sek 6a. podciąganie sztangi wzdłuż tułowia (do szyi) 3x12 6b. uginanie ramion ze sztangą 3x12 60 sek DZIEŃ 2 1. thrusters 3x12 60 sek 2. wypady chodzone 3x12 60sek 3. wiosłowanie hantelką w opadzie tułowia 3x12 60sek 4a. wznosy bokiem (ręce wyprostowane) 3x12 4b. wznosy bokiem w opadzie tułowia (ręce ugięte w łokciach) 3x12 60sek 5. plank na na sztandze 1xmax (na sztangę zakładasz 2 najmniejsze krążki, opierasz się na niej w pozycji jak do pompki i utrzymujesz pozycję jak najdłużej. Nie opuszczaj ani ni wypinaj pupy) 6. wznosy bioder leżąc nogi na ławce 3x12 30 sek + superseria wytrzymałościowa (5 obwodów, przerwa max 30 sekund między obwodami), a. pompki (męskie albo na podwyższeniu) x5 b. Unoszenie nóg wisząc x10 c. Air squats x15 DZIEŃ 3 1a. MC na prostych nogach ze sztangielkami 3x12 1b. przysiad plie (sztangielka między nogami) 3x12 90 sek 2a. wiosłowanie sztangą 3x12 2b. wyciskanie sztangielek na skośnej w górę 3x12 60 sek 3a. Odwrotne brzuszki na ławeczce do wyciskania 3x12 3b. Rowerki 3x12 3c. Nożyce na płasko 3x12 30 sek + obwodówka wytrzymałościowa (5 obwodów, max 30 sek przerwy miedzy obwodami) 7 przysiadów, 7 wypadów (na nogę), 7 przysiadów z wyskokiem, 7 wypadów (na nogę).

    Odpowiedzi: 213 Ilość wyświetleń: 18016 Data: 7/11/2011 10:24:05 PM Liczba szacunów: 0
  • asikia20/ rzezba

    Post
    Ladies SFD

    ojejj dzisiaj zakwasy 2x gorsze niż wczoraj, ale dziś 2 dzien treningu, musiałam się rozruszac... to bolało DZIEŃ 2 1. thrusters 3x12 5, 7, 7 kg/na rękę 2. wypady chodzone 3x12 7, 7, 9kg 3. wiosłowanie hantelką w opadzie tułowia 3x12 7, 7, 9kg 4a. wznosy bokiem (ręce wyprostowane) 3x12 4kg 4b. wznosy bokiem w opadzie tułowia 3x12 4kg 5. plank na na sztandze 1xmax 6. wznosy bioder leżąc nogi na ławce 3x12 + superseria wytrzymałościowa (5 obwodów, przerwa max 30 sekund między obwodami), a. pompki (męskie albo na podwyższeniu) x5 b. Unoszenie nóg w podporze x10 c. Air squats x15 wieczorem 1h aerobiku Terco mi z cyca jakos nie wiele poleciało bo chyba już nie miało z czego hehe, ale za to spada mi w dziwnych miejscach i robią mi się dziwne wklęsłości tam gdzie nie trzeba. Ale jakby cosik tam jeszcze polecialo to bym sie w sumie cieszyła, bo szczerze powiedziawszy dziś jak robilam wiosłowanie hantlą to sie dopatrzyłam jakiegos cellulitu na plecach hehe Chcialabym zejść z %BF jak najniżej się da. Zobaczymy jaki efekt przyniesie dieta z treningiem, jak będzie na stałym poziomie wszystko to będzie ok. ----------------- Dzis DNT wrzucam tylko miskę, bo bez liczenia jakos źle sie czuję Zakwasy dzień trzeci, masakra jakas, boli mnie wszystko Staram się dobić do 1700 kcal ale jakoś to mi kiepsko idzie :/ Zmieniony przez - asika20 w dniu 2011-07-21 14:34:34 Zmieniony przez - asika20 w dniu 2011-07-21 14:35:44

    Odpowiedzi: 213 Ilość wyświetleń: 18016 Data: 7/20/2011 4:32:15 PM Liczba szacunów: 0
  • asikia20/ rzezba

    Post
    Ladies SFD

    Obli no nie chcem sie wysuszyć hehe nawet siebie takiej nie wyobrażam Narazie na 1700 kcal będę, bo pod koniec konkursu to niziutko było; i w najbliższym czasie nie będę nic kombinować skupię się na tym treningu co mam <mogłabyś zerknąć> Ale po wakacjach zacznę trochę działać, powoli, bo mimo rezultatów jakie dało odwadnianie, wiem że jest jeszcze dużo pracy nad moim ciałkiem, i chciałabym jakoś do tego dojść, żeby na codzień tak wyglądać. Poziom BF mam ponad 20%, więc cosik jeszcze zejsc można. --------------------------- dzisiejsza miska: Trening: DZIEŃ 2 1. thrusters 3x12 7, 9, 9 kg/na rękę 2. wypady chodzone 3x12 7, 9, 9kg -->cieęężko 3. wiosłowanie hantelką w opadzie tułowia 3x12 7, 9, 12kg 4a. wznosy bokiem (ręce wyprostowane) 3x12 4, 4, 5kg 4b. wznosy bokiem w opadzie tułowia 3x12 4kg 5. plank na na sztandze 1xmax 6. wznosy bioder leżąc nogi na ławce 3x12 + superseria wytrzymałościowa (5 obwodów, przerwa max 30 sekund między obwodami), a. pompki (męskie albo na podwyższeniu) x5 b. Unoszenie nóg w podporze x10 c. Air squats x15 +pompka czelendż x23 bez aero bo byłam wypompowana, łapska mi wisiały bezwładnie jak u małpy zakwasów w tym tyg już na szczęście nie ma stwierdzam, że po regeneracji przeszedl mi ból w lewym barku za to przy thrustersach strzyka mi w kolanach, chyba galaretę trzeba zaczać robić Pytanie do Izy Iza myślisz że ten trening, który teraz robię 3 dni w tygodniu, jest ok dla mnie, bo podkradłam go od jednej z dziewczyn, ale się tak zastanawiam czy u mnie przyniesie jakies wymierne efekty ? Dziękuję Zmieniony przez - asika20 w dniu 2011-07-27 14:34:49 Zmieniony przez - asika20 w dniu 2011-07-27 14:35:29

    Odpowiedzi: 213 Ilość wyświetleń: 18016 Data: 7/27/2011 12:27:22 AM Liczba szacunów: 0
  • asikia20/ rzezba

    Post
    Ladies SFD

    Dzisiejsza miska Dzięki Iza trening wypasiony, będzie ciężko coś czuję Zacznę go tuż po urlopie, bo za tydzień się wybieram, i nie chciałabym przerywać. Ćwiczenia sprawdziłam już mniej więcej co i jak, a ile minut przerwy robić?? 1. thrusters 3x12 2. wypady chodzone 3x12 3. wiosłowanie hantelką w opadzie tułowia 3x12 4a. wznosy bokiem (ręce wyprostowane) 3x12 4b. wznosy bokiem w opadzie tułowia 3x12 5. plank na na sztandze 1xmax 6. wznosy bioder leżąc nogi na ławce 3x12 + superseria wytrzymałościowa (5 obwodów, przerwa max 30 sekund między obwodami), a. pompki (męskie albo na podwyższeniu) x5 b. Unoszenie nóg w podporze x10 c. Air squats x15 Po dzisiejszym treningu i własnie zakończonym aerobicu, stwierdzam, że czuję się jak Flak... mam wszędzie zakwasy, plecy, ręce, barki. Kolejny dzień nie będę pewnie miała siły przewrócić się na drugi bok. Dzis zmusiłam mamę do robienia mi masażu Powiem tylko... ałłłł Iza jeszcze mam male pytajnik... czy mogłabym od czasu do czasu na sniadanie dorzucić sobie płatki ryżowe ok 20-30g, żeby podbic węgle. Bo nie mam innego pomysłu co do tych węgli a do sniadania moznaby coś ich wrzucic. Zmieniony przez - asika20 w dniu 2011-08-03 21:23:02 Zmieniony przez - asika20 w dniu 2011-08-03 21:31:06

    Odpowiedzi: 213 Ilość wyświetleń: 18016 Data: 8/3/2011 4:14:40 PM Liczba szacunów: 0
  • wyniki badań Whey C-6 % białka = 85,6% /ObrazkiSFD/zdjeciaSFD2/b79df928e2614bee949f618737e82d05.jpg

    Odpowiedzi: 10 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 6/30/2013 10:57:32 AM Liczba szacunów: 0
  • Fałszowane odżywki białkowe cześć 2 Dr inż. Maciej Nastaj Adiunkt, pracownik naukowy Zakładu Technologii Mleka i Hydrokoloidów na Wydziale Nauk o Żywności i Biotechnologii Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie. Technolog żywności i żywienia człowieka, dietetyk, autor wielu publikacji z zakresu właściwości funkcjonalnych białek serwatkowych, entuzjasta zdrowego odżywiania i aktywnego trybu życia. Całkiem niedawno w Polsce rozpoczęła się batalia odnośnie jakości odżywek wysokobiałkowych na rynku. Na forach internetowych, w pismach branżowych aż huczy i wrze. To bardzo przykre, że nawet rynek odżywek dla sportowców tak drastycznie się ztabloidyzował, pierwsze strony pewnego czasopisma są okraszone pikantnymi nagłówkami: fałszerstwo, skandal, ze swej strony proponuję jeszcze dodać: hańba albo zdrada!. To źle, że w tej dziedzinie, tak mocno opartej na dowodach, silnie ugruntowanej bazie naukowej, zaczynamy posługiwać się językiem taniej sensacji, rodem z portali plotkarskich, stawiając wyłącznie na kontrowersyjność. Da się podskórnie wyczuć, czemu ta akcja służy, pozwolę sobie zacytować klasyka: kasa, Misiu, kasa! Konkurencja rynkowa jest niezbędna, rozwija branżę, ale niektóre działania są niczym innym, jak ciosem poniżej pasa, próbą zmonopolizowania rynku i uzależnienia klienta od jednego dostawcy. Przyjrzyjmy się faktom i spójrzmy krytycznie na pewne rewelacje zawarte w artykułach, które zapoczątkowały całą akcję. Jako długoletni badacz oraz pożeracz białek postanowiłem zabrać głos w dyskusji. Zgadzam się, że wszelkie próby fałszowania żywności, w tym preparatów białkowych dla sportowców, powinny być piętnowane i wypalane gorącym żelazem. Mam głównie na myśli odstępstwa ilościowe, jakościowe, klasyczną niezgodność towaru z etykietą. Podczas trwania tej batalii, Inicjator cyklu artykułów obnażył takie praktyki, i chwała mu za to, jednak w kilku przypadkach posłużył się daleko idącymi uproszczeniami, które biją w reputację branży odżywkowej. Jego opinia, pomimo przeprowadzenia szeregu zaawansowanych badań, w kilku przypadkach jest bardzo krzywdząca. Zejdźmy zatem na ziemię i przyjrzyjmy się białkom serwatkowym. Serwatka jest produktem ubocznym powstałym po produkcji serów. Na początek odrobinę fachowego know-how, do produkcji 1 kg sera potrzeba około 10 litrów mleka. A do wyprodukowania jednego kg koncentratu białek serwatkowych, potrzebne jest około 150 l serwatki, ponieważ w 1 l mleka znajduje się około 6 g białek serwatkowych. Nie bez kozery przytaczam te dane, chciałbym, aby każdy Czytelnik zdawał sobie sprawę z relacji, ile należy przetworzyć serwatki w celu uzyskania 1 kg upragnionego proszku. Spójrzmy prawdzie w oczy, nikt na świecie nie prowadzi procesów przetwórczych mleka pod kątem jakości serwatki, przypomnijmy, że jeszcze całkiem niedawno traktowana była ona jako zło konieczne przemysłu mleczarskiego, do czasu przełomowego odkrycia wartości biologicznej białek serwatkowych, wylewana najczęściej pod osłoną nocy do okolicznych lasów i rzek. Poza jednym przypadkiem przetwarzania w Polsce (produkcja WPC), ale o tym za chwilę, zagospodarowanie serwatki surowej polega głównie na jej proszkowaniu. Chciałbym bardzo mocno zaakcentować, że większość krajowych firm odżywek nie ma wpływu, co jest w ich produktach bazowych, ponieważ działalność ograniczają tylko i wyłącznie do zakupu, mieszania, pakowania, etykietowania, dystrybucji i reklamy. Idę o zakład, że większość z nich zaopatruje się u tych samych dostawców surowców w Europie, czy na świecie. Sporym nadużyciem jest zatem obwinianie „producenta mieszającego” za jakość komponentów bazowych nabywanych w postaci gotowych koncentratów, izolatów, czy hydrolizatów białek serwatkowych. Jak na razie w Polsce mamy tylko jedną mleczarnie (i na pewno nie jest to firma, którą reprezentuje Autor artykułów), która posiada stację ultrafiltracji, pozwalającą na produkcję 80 % koncentratu białek serwatkowych WPC. Firmie tej od początku robi się „czarny PR”. Niejednokrotnie miałem okazje przebywać w tej mleczarni, obserwowałem rozwój, etykę pracy, odwagę we wdrażaniu na rodzimej ziemi pionierskiej technologii przerobu serwatki. Szkalowanie tej firmy przez konkurencję zajmującą się wyłącznie mieszaniem białek wynika po prostu z zazdrości i frustracji, że są oni jedynym producentem w Polsce, a reszta musi je kupować ze sporym narzutem. Wiem od źródła, że jeden z krajowych potentatów mieszająco-pakujących, na wieść o rozpoczęciu produkcji WPC, natychmiast zaoferował pakowanie, ale pod swoim szyldem. Na szczęście firma w trosce o własną markę, wykazała roztropność, nie po to inwestowała grube pieniądze w dostosowanie zakładu, instalacje UF, żeby tak dać się sfrajerować. Po uzyskaniu odpowiedzi odmownej, ten krajowy preparat białkowy natychmiast zrobił się „be”. Chciałbym tutaj zaznaczyć, że nie reprezentuję interesów branży odżywkowej, chodzi mi jedynie o stwierdzenie prawdy obiektywnej. Zatem do rzeczy, Autor publikacji bije na alarm, że odżywki oparte na białkach serwatkowych są „zafałszowane” kazeiną. Użycie w tym przypadku określenia „zafałszowanie” jest niczym innym jak semantycznym nadużyciem. Obecność kazeiny w odżywkach na bazie białka serwatkowego na pewno nie oznacza faktu, że została ona dodana tam celowo. Kazeina znajdzie się tam zawsze, taka jest po prostu specyfika przemysłu mleczarskiego i skomplikowanej chemii mleka. Przy produkcji sera, cała obecna w mleku kazeina nigdy nie łączy się w skrzep, część przejdzie do serwatki w postaci natywnej, micellarnej. Dodatkowo pewna ilość kazeiny może tworzyć kompleksy z białkami serwatkowymi. Klasycznym przykładem na formowanie się takich kompleksów są procesy termiczne (pasteryzacja, sterylizacja), czyli procesy nieodzowne w dzisiejszym mleczarstwie, zapewniające bezpieczeństwo mikrobiologiczne mleka. Bezwzględnie każde mleko trafiające do przerobu do zakładu mleczarskiego jest poddawane wspomnianym zabiegom. Kompleksy te tworzą się już w temperaturze 60°C. Następuje wówczas rozfałdowanie globularnych cząsteczek białek serwatkowych (denaturacja), w cząsteczkach odkrywają się reaktywne grupy, czego wynikiem są wspomniane kompleksy z kazeiną. Tworzą się one już na poziomie podstawowym przerobu mleka, na długo zanim otrzyma się ser żółty i biały, wydzieli się ze skrzepu serwatkę, którą następnie kieruje się do dalszego przetwarzania dla pozyskania preparatów białkowych. Trudno jest uniknąć powstawania tych konglomeratów, skoro kazeina stanowi 80 %, a białka serwatkowe 20 % całkowitej puli białek obecnych w mleku. Wszystkie frakcje białek serwatkowych są zaangażowane w ich tworzenie, wynika to głównie z ich globularnej budowy. To oczywiste, że jeśli w danym środowisku znajdą się substraty, to wiadomo, że dojdzie do próby połączenia sił, czy tego chcemy, czy nie. Taka jest specyfika reakcji chemicznej. Literatura naukowa nie opisuje negatywnego wpływu kompleskowania białek na wartość odżywczą tych połączeń, modyfikacji ulegnie jedynie czas trawienia, który będzie dłuższy z racji zwiększenia rozmiaru cząsteczek, ponieważ zwiększy się sumaryczna powierzchnia dla działania enzymów proteolitycznych. Zmianie ulegną także właściwości funkcjonalne tych połączeń (żelowanie, emulgowanie, pienistość), które z punktu widzenia wartości odżywczej preparatu białkowego schodzą na dalszy plan. W świecie naukowym istnieje również hipoteza, że w tworzenie kompleksów podczas ogrzewania mleka może być zaangażowany wapń, najważniejszy mikroelement mleka. Ilość powstałych kompleksów białkowych może zostać zmniejszona podczas procesu wytwarzania sera żółtego, gdzie dochodzi do ich rozpadu podczas reakcji enzymatycznej. Podpuszczka, enzym odpowiedzialny za reakcję powoduje, że część kompleksów rozpada się i przechodzi do skrzepu lub pozostaje w serwatce. Podsumowując, obecność kazeiny w preparatach białek serwatkowych, Autor artykułu traktuje jako zło konieczne, a przecież kazeina to również białko o wysokiej wartości biologicznej, które cenione jest w żywieniu sportowców i ludzi aktywnych fizycznie, ponieważ jest źródłem wielu aminokwasów rozgałęzionych. Chciałbym też zwrócić uwagę na kolejną przytaczaną w artykułach rzecz. Mianowicie bardzo zaniepokoiło mnie doniesienie na temat analizy poszczególnych frakcji białek serwatkowych i ich deficycie w badanych odżywkach. To zwykłe czepialstwo i szukanie dziury w całym, wiadomo powszechnie, że preparaty białek serwatkowych, a zarazem wszystkie frakcje, są najlepszymi białkami występującymi w naturze. Najbardziej szokującym dla mnie jest chybiony zarzut, że określona odżywka podlegająca ocenie zawiera najwięcej beta-laktoglobuliny. Po prostu nie może być inaczej, albowiem beta-laktoglobulina jest główną frakcją białek serwatkowych, w ilości 50-60 %. Kolejna, alfa-laktoalbumina to 25 % wszystkich frakcji. To, że pewnej frakcji jest mniej, nie przykładałbym do tego zbyt wielkiej wagi, ponieważ nie oznacza to, że tych białek, aminokwasów tam nie ma. Białka w ustroju i tak ulegają strawieniu i kończą jako aminokwasy. Niejednokrotnie do odżywek dodawane są białka w formie zhydrolizowanej. Ten enzymatyczny proces ten zmniejsza rozmiary białek, co istotnie rzutuje na szybkość wchłaniania. Deficyty określonych frakcji np. alfa-laktoalbuminy mogą się brać stąd, że jako najmniejsza cząsteczkowo, ulega temu procesowi najłatwiej. Również znaczny wpływ na te wahania może mieć omówiony wcześniej proces kompleksowania, ponieważ wszystkie frakcje białek jako globularne, angażują się w ich tworzenie. Autor publikacji również zwraca uwagę, że w preparaty białek są „fałszowane” białkiem kozim. Nikt ich tam na pewno z premedytacją nie dodał, skąd się zatem pojawiły? Z serwatki koziej lub owczej. Obecnie bardzo modne są sery kozie i owcze lub z mieszanki mleka krowiego i owczego (np. portugalski Alentejo) , produkowane analogicznie jak sery z mleka krowiego. W przypadku wyżej wymienionych serów również mamy do czynienia z serwatką, z której można izolować białka. I taka serwatka również trafia do przerobu, jest mieszana w tankach o objętości tysięcy litrów, razem z serwatką z mleka krowiego, i stąd obecność białek koziego pochodzenia w preparatach. Oczywiście serwatki pochodzącej z mleka krowiego jest najwięcej, wynika to z rozkładu sił na rynku, mleko krowie jest najbardziej dominującym surowcem w mleczarstwie. Zatem obecność białek kozich w białku serwatkowym nie jest żadną abberacją, odstępstwem od normy, czy fałszerstwem, tylko normalnym zjawiskiem. W fakcie obecności białka serwatkowego koziego nie widzę nic zdrożnego, to przecież białka pochodzenia zwierzęcego, o tej samie globularnej budowie, podobieństwie do białek ustrojowych człowieka i wartości biologicznej, co białka serwatkowe krowie. Białko kozie wprowadzone do organizmu również spełni swoją zasadniczą funkcję, dodatkowo organizm ludzki jest zbieraczem, potrzebuje białek i peptydów różnego pochodzenia. Wróćmy do podstaw, otwierając pierwszą lepszą książkę z technologii mleczarstwa, jest jasno napisane, że skład mleka i jednocześnie przetworów mlecznych, zależy od wielu czynników jak: żywienie krów, pory roku, rasa krów, klimat, a także procesów technologicznych prowadzonych w mleczarni. Mleko jest produktem organicznym, nie da się w tym wypadku zachować powtarzalności, bo skład zawsze będzie się zmieniał, należy to uznać za pewnik. Chyba, że zrezygnujemy z krowy i przejdziemy na produkty syntetyczne, na razie to na szczęście niemożliwe i mam nadzieję, że nigdy nie będzie. Zawężając pole tylko do preparatów serwatkowych, pewne fluktuacje składu w ich obrębie (białka serwatkowe/kazeina) będą mieć zawsze miejsce. Należy to mówiąc językiem branżowym po prostu przyjąć na klatę. Będę to powtarzał z uporem maniaka, jeśli tylko podaż i pochodzenie białek w produkcie jest zgodne z etykietą, nie będzie to rzutowało negatywnie na wartość odżywczą preparatu. Na koniec pozwolę sobie na małą dygresję w kwestii zafałszowań żywności, podejścia do żywienia, uczulając jednocześnie, że nie należy bezkrytycznie przyjmować informacji przekazywanych w środkach masowego przekazu. Niedawno pewna Pani z telewizji uznała, że mleko przy produkcji jogurtu było „zafałszowane” dodatkiem mleka w proszku. To przecież najczystszy destylat absurdu, właśnie w ten sposób, metodą tradycyjną produkowano jogurt za starych, dobrych czasów, kiedy z uwagi na brak dewiz byliśmy odcięci od wszystkich „wspaniałych” dodatków do żywności ze „zgniłego Zachodu”. Naturalnie wzbogacone w suchą masę mleko na jogurt zawierało więcej składników odżywczych i spożywanie takiego produktu w celu dostarczenia pełnowartościowego białka rzeczywiście miało sens. I tak producentom żywności czasem przylepia się niesłusznie łatkę fałszerza. Obecnie jogurt jest najczęściej odchudzonym mlekiem, dodatek skrobi zmodyfikowanej, cukru lub szczypty zagęstnika w celu poprawy gęstości i tekstury robi swoje. Bardziej ekstremalnym przykładem fruwającej niewiedzy jest lansowanie błędnego trendu z żywieniem dzieci margaryną przez Panią Supernianię. Nie od dziś wiadomo, że dzieci potrzebują tłuszczu zwierzęcego do prawidłowego rozwoju. Dajemy margarynę zamiast masła, odtłuszczone mleko, a potem mamy dzieci z ADHD. Kolejnym antyprzykładem jest notoryczne używanie oliwy z oliwek do smażenia w programach kulinarnych, takie przykłady można mnożyć, spuszczam na tę ignorancję zasłonę milczenia i politowania. Drogi Czytelniku, mam nadzieję, , że powyższy tekst pozwoli Ci bardziej racjonalnie, bez emocji i sensacji, chłodno spojrzeć na problem, okiełznać ten mętlik i szum informacyjny. Stare przysłowie mówi: jak nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Istnieje oczywiście druga strona medalu, bardzo istotnym determinantem jakości odżywek białkowych zawsze była, jest i będzie cena. Przy zakupie odżywki należy odpowiednio wyważyć relacje ceny do jakości i nie trwonić ciężko zarobionych złociszy płacąc dodatkowo za markę producenta. Zatem zastanów się, czy pewne środowiska nie próbują świadomie wpuścić Cię w kanał. Proponuję ochłonąć i mieć do części tych doniesień ograniczone zaufanie. Równocześnie zalecam wnikliwość i konfrontację źródeł będących wypadkową wielu ocen, a nie tylko tej jednej prawdy objawionej

    Odpowiedzi: 10 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 7/14/2013 11:50:50 AM Liczba szacunów: 0
  • Zrób przed ;) Bo wersja PO może sie już dużo różnić :D:D nie wszystkim ;) Ale w takim razie Wam lepiej:D:D "bo pewnie by już ze mną nie wrócił" Sylwester... Może lubi popi.ć Koledzy by go przyprowadzili :D Zmieniony przez - Rude Boy92 w dniu 2009-12-28 10:44:55

    Odpowiedzi: 3001 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 12/28/2009 10:43:00 AM Liczba szacunów: 0
  • Ale za to się zająłem siostrą N/C

    Odpowiedzi: 3001 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 1/4/2010 3:54:08 PM Liczba szacunów: 0
  • siemka , no to ladnie 250 stron sprawdzie ten link http://194.88.148.104/dc/4e/4d/d7/69da1.scssdss.swf?c=47ac3298a973a90fa7

    Odpowiedzi: 3001 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 1/18/2010 10:34:16 PM Liczba szacunów: 0
  • Szkoda, bo mam ochotę na placki. :C

    Odpowiedzi: 3001 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 1/30/2010 7:44:26 PM Liczba szacunów: 0
  • No to leeecim Będziemy modyfikować dietę co tydzień. Zaczynamy tak: - 1000kcal - 120g białka - 60g tłuszczu - ŻADNYCH węglowodanów. Źrodła białka: wszystkie mięsa (również te tłuste gatunki), podroby, wszystkie ryby, z naciskiem na te morskie i tłuste, jajka Źródła tłuszczu: tłuszcz w mięsie, jajkach, tłustych rybach, oleje roślinne z pierwszego tłoczenia (oliwa z oliwek, olej lniany itd.), awokado oraz UWAGA: olej kokosowy 1x dziennie, 1 łyżeczka Nabiał (sery, mleko, jogurty, kefiry itd.) zabroniony. Nie jesz żadnych węglowodanów, czyli nie ma owoców, miodu, chleba, ryżu, kasz, makaronów itd. Warzywa możesz jeść w nieograniczonej ilości, nie wliczasz ich do bilansu. Wyjątek to ziemniaki, kukurydza, warzywa strączkowe, tych w Twoim jadłospisie na razie nie ma. UWAGA: Poniższe warzywa tylko i wyłącznie gotowane i w bardzo ograniczonych ilościach: kapusta brokuły Rzepa Brukiew Kalarepa Szpinak Brukselka Rzodkiewki Kalafior Soki warzywne samodzielnie robione w domu: jak najbardziej W Twoim menu niech zagoszczą ogórki kiszone, najlepiej codziennie. Tylko mam tutaj na myśli takie ogórasy z beczki, surowe, a nie pasterysowane we woreczkach Do picia: woda (minimum 2 litry dziennie), napary ziołowe (poniżej mieszanka ziołowa dla ciebie), zielona herbata Suplementacja: omega-3 (ewentualnie tran), preparat multiwitaminowy, witamina C, magnez (preparat magnez+wit.B6), olej z wiesiołka (3g jeśli masz kapsułki lub pół łyżeczki jeśli olej w butelce), olej z ostropestu, np taki: http://zlotopolskie.pl/oleje/olej-z-ostropestu-10stopniowy/ Ewentualnie preparat poprawiający funkcje wątroby, popytaj w aptece, ja mam dobre zdanie o tym: http://www.sfd.pl/sklep/Olimp_Hepaplus-opis26426.html Mieszanka ziołowa: Ziel rdestu ptasiego (Hb. Polygoni avic.) Owoc dzikiej róży (Fruct. Rosae) Owoc jarzębiny (Fruct. Sorbi) Kora dębu (Cort. Quercus) Liść pokrzywy (Fol. Urticae) Liść orzecha włoskiego (Fol. Juglandis) Korzeń kozłka (Rad. Valerianae) Korzeń lukrecji (Rad. Glycyrrhizae) Porost islandzki (Lichen. islandic.) Wszystkich ziół po 50g. Zioła zalewaj &#189; szklanki wody, ij 3x dziennie, pół godziny przed posiłkiem. Zioła kupuj w sklepie zielarskim, paczkowane pojedyńczo. Pij też rumianek i napar z dzikiego bzu czarnego. ..... Jeśli chodzi o samo układanie diety, to na początku faktycznie, może to sprawiać kłopoty W tym artykule Morales przystępnie napisał, jak się do tego zabrać: http://www.sfd.pl/-t527693.html Spróbuj tak jak sugeruje: zacznij od wpisania do dziennika źródeł białka tak, żeby dobić do tych 120g, a potem uzupełnij tłuszcz ..... Pytania? P.S. Zajrzyj do dziennika Gruszki; ona od bardzo dawna leczy się z niedoczynności tarczycy Zmieniony przez - Martucca w dniu 2011-03-24 22:16:56

    Odpowiedzi: 83 Ilość wyświetleń: 5760 Data: 3/24/2011 10:14:40 PM Liczba szacunów: 0
  • meju dziennik zapraszam

    Post
    Trening dla początkujących

    ryba ja cały czas próbuję zapi**ć tylko ogranicza mnie sprzęt <beksa> Niech ktoś mi powie czy brać kreatynę przed (tak mono brałem) czy po

    Odpowiedzi: 283 Ilość wyświetleń: 14660 Data: 1/30/2011 6:15:13 PM Liczba szacunów: 0
  • meju dziennik zapraszam

    Post
    Trening dla początkujących

    "Boksero kwestia czasu ;) To Ty masz ten wzmacniany, tak?" nie ja mam zwykly 180cm i wtrzymałość 180kg;p z marbo to co dałeś:) choroba i coś słabne:) mam nadzieje że po odrobie i będę lepszy niż ty strasznie lubie rywalizować więc motywacja wieksza:D <wyje**ć więcej niż meju na klate> hehe Zmieniony przez - Boksero w dniu 2011-02-02 16:46:24

    Odpowiedzi: 283 Ilość wyświetleń: 14660 Data: 2/2/2011 4:45:45 PM Liczba szacunów: 0
  • DZIEN 38 dieta: 1. odzywka bialkowa 2. odzywka, oliwa, pieczywo pelnoziarniste, o-3, witaminy 3. roladki z kurczaka z farszem pieczarkowm, jogurt, ryz, warzywa - drugi posilek na szybko. odzywka z oliwa zamiast szynki wieprzowej trening - zestaw B + bieznia - zaczalem od wyciskania sztangi na lawce poziomej - progress na push press +5kg, na mc +5kg, na wykroku +5kg, na wyciskaniu sztangi +5kg i na francuskim +7.5kg - na push press baardzo ciezko - na koniec treningu zrobilem 3 obwody treningu C z lekkim obciazeniem i z przerwami miedzy obwodami - na biezni - ok polowy dystansu bieg, reszta chod. 1. push press - 3x50kg 2. martwy ciag - 3x80kg 3. wykroki ze sztanga - 3x50kg 4. wyciskanie sztangi na lawce poziomej - 3x70kg 5. wyciskanie francuskie sztangi lezac - 2x30kg

    Odpowiedzi: 166 Ilość wyświetleń: 16784 Data: 9/7/2012 8:35:54 PM Liczba szacunów: 0