SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Wyszukiwarka

Znalezione pod frazą:

c

  • DT Gwid - vol. 2

    Post
    Po 35 roku życia

    Gwid, ja też nie lubię przepłacać za suple, ale czy to naprawdę aż tak drogo wychodzi? Komplet minerałów i witamin na 44 dni - dziennie wychodzi to 2,19 zł. Wolę to, niż osobno witaminę C czy jakieś ZMA czy... antybiotyk.

    Odpowiedzi: 3986 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 5/12/2015 9:04:36 AM Liczba szacunów: 0
  • DT Gwid - vol. 2

    Post
    Po 35 roku życia

    20-05-2015r. DT DIETA: 3 682,7 kcal b: 257,9 g (28,0%) w: 434,3 g (47,2%) t: 101,6 g (24,8%) TRENING: wprowadziłem kilka zmian związanych z : a) zajęciem sprzętu na którym trenuję oraz wymiany przez administracje na nowy inny; b) wysypem sezonowców; c) zmiany ćwiczeń których nie czułem MEGA trening - schodziłem z salki z telepiącymi udami. 1. Uginanie nóg w leżeniu 4 x 20/15/12/12 --> zmieniłem na coś al'a hammer ale na nogi. zryło dwójki konkretnie a nie doszedłem nawet do 30 kg na nogę 8-O 2. Wypychanie nogami na suwnicy 4 x 20-15 --> zamiana na KLASYCZNE PRZYSIADY ZE SZTANGĄ}:-( oj jak mi tego brakowało. poszło 20x20, 60x20, 80x10(9,10 pauza); 100x10(9,10 pauza), 120x5(5 pauza). do rekordu DUŻO brakowało ale wykonywałem to ćwiczenie na zasadzie badania kręgosłupa bez MC na treningu i narazie jest ok bez żadnych bóli itp. jak 2 miesiące temu. jeśli jutro będzie ok to przysiady wracają do repertuaru:-) 3. Wyprosty nóg w siadzie na maszynie 3 x 20-15, też zmiana maszyny na hammer, nie doszedłem nawet do 20 kg na nogę. uda po przysiadach latały jak szalone. 4. Wykroki chodzone 3 x 40-30, sandbagi 15,20,20 kg na kark i do przodu. w drugiej serii już ze względu na tyle zmian nogi odmawiały współpracy i miałem problemy z wstawaniem po 10 powtórzeniu. z boku kolesie się śmiali że też mieli robić nogi ale jak zobaczyli moją drogę krzyżową to sobie odpuszczają dzisiaj. 5. łydki siedząc --> 50,70,90 x 20 rep 6. Wyciskanie w siadzie na m.Smitha 3 x 10 --> jako że była zajęta zrobiłem wyciskanie stojąc. progres jest i to spory tak jak pisałem kiedyś. zrobiłem na spokojnie 20x20, 40x10, 60x10 tutaj po treningu nóg nogi zaczęły mi się uginać więc dokończyłem na Smithcie gdzie zrobiłem na siedząco jedna serię jeszcze 60x10, w tym dniu po takim treningu nóg nie było szans na jakikolwiek atak na wyższe cyfry. a 70x3 to nie wynik;-) 7. Wznosy bokiem z rączką wyciagu 3 x 12(na rekę) --> dorzuciłem po 1 sztabie więc mam całe 4}:-( 8. Podciąganie sztangielek wzdłuż tułowia 3 x 15 --> 15 kg, 20,20 kg Z treningu brzucha zrezygnowałem i przenoszę na piątek po to aby nie nadwyrężać kręgosłupa. Jeśli będzie ok tak jak pisałem pomimo tylu zmian to w przyszłym tygodniu spróbuję dorzucić też brzuchu. Kto wie może to tylko i wyłącznie MC tak mi rozj**#@$ plecy, może przysiad jest niewinny;-) sprawdzę i napiszę.

    Odpowiedzi: 3986 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 5/21/2015 8:51:52 AM Liczba szacunów: 0
  • DT Gwid - vol. 2

    Post
    Po 35 roku życia

    22-05-2015r. DT DIETA: 3 500,2 kcal b: 243,1 g (27,8%) w: 392,3 g (44,8%) t: 106,5 g (27,4%) TRENING C : Plecy , klatka 1. Podciąganie na drązku 4 x 12-8 --> 12xcc, 12x2,5kg; 10x5kg, 8x5kg 2. Ściąganie uchwytu "V" wyciągu górnego 4 x 12 --> 60,80,90,95(8rep na paskach) 3. Przyciąganie na "T"sztandze(maszyna) 3 x 10 --> 40,50,60 kg ostatnia seria była ciężka oj ciężka. 4. Przyciąganie jednorącz rączki wyciągu STAR TRAK 2-3 x 12 --> 12,16,20 kg na rękę 5. Wznosy sztangielek w leżeniu przodem nas skośnej ławce 3 x 12 --> 22,5; 27,5;27,5 + Szrugsy ze sztangielkami w siadzie 3 x 12 6. Ściąganie linek z dołu na wyciągu STAR TRAK 4 x 12 po załamaniu wyciskanie --> 12,14,16,16 7. Wyciskanie w skosie ujemnym na m HUMMER 3 x 15 --> 20,30,40 8. Brzuch - 110 reps z przerwami na proste i na skośne przeorałem konkretnie plecy- dzisiaj je czuję. dokładam obciążenia kosztem 1 czy 2 powtórzeń ale większego wysiłku mięśnia. poniżej 8 rep nie będę w niczym schodził ale postanowiłem na 4 tygodnie wejść na większe ciężary początkowe ( bez pominięcia rozgrzewkowych). dzisiaj urodziny teściowej - wejdzie pewnie serniczek;-) miłego weekendu

    Odpowiedzi: 3986 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 5/23/2015 1:39:35 PM Liczba szacunów: 0
  • DT Gwid - vol. 2

    Post
    Po 35 roku życia

    29-05-2015r. DT DIETA: jakaś była, rezygnuje z wklejania zrzutek z PT. ktoś chce to niech wchodzi na profil i ogląda. TRENING C : Plecy , klatka 1. Podciąganie na drążku 4 x 12-8 --> 12xcc, 9x3x5kg --> spokojnie bez ekscesów. 2. Ściąganie uchwytu "V" wyciągu górnego 4 x 12 --> 70,80,90,100, tutaj miłe zaskoczenie bo jeszcze nigdy nie było tak lekko 3. Przyciąganie na "T"sztandze(maszyna) 3 x 10 --> 30,40,50 kg 4. Przyciaganie jednorącz rączki wyciagu STAR TRAK 2-3 x 12 --> 16,22 kg na rękę 5. Wznosy sztangielek w leżeniu przodem nas skośnej ławce 3 x 12 --> 20;25;37,5kg + Szrugsy ze sztangą 3 x 12 --> 70,90,110 6. Ściaganie linek z dołu na wyciagu STAR TRAK 4 x 12 po załamaniu wyciskanie --> 15,17,22,32 7. Wyciskanie w skosie ujemnym na m HUMMER 3 x 15 --> 30,35,40 kg na rękę Dzisiaj kończy mi się 8 tydzień z tym programem. Przyznam uczciwie że przez wyłączenie z porządnego trenowania (w środku na 3 tygodnie z powodu choroby) nic nie poszło tak jak miało iść. Plan jest nierealny i progres niemalże niewidoczny. Zrobię jeszcze 2-4 tygodnie tym schematem abym miał czyste sumienie a potem jeśli nic nie zaskoczy zmiana. Pomimo pochłaniania w DT +3,5 kcal waga stoi na 92 kg co cieszy i nie cieszy. Kupa ludzi zwraca mi uwagę że nadal jestem chudzielec ale są też tacy który uważają że mnie w pasie wywaliło--> nigdy nie zadowolisz wszystkich}:-( pod koniec czerwca szykuje mi się wyjazd nad polskie morze. wtedy lekkie kilkudniowe roztrenowanie.

    Odpowiedzi: 3986 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 5/30/2015 8:39:41 AM Liczba szacunów: 0
  • DT Gwid - vol. 2

    Post
    Po 35 roku życia

    Gwid, jeden trójboista (startujący), kiedy przyznałem się do fiaska programu operującego sporo w pobliżu maxów, napisał mi, że działanie takie daje efekt przeciwny do zamierzonego...zamiast wyciskać więcej, wyciskasz po prostu mniej :) Potwierdzam jego słowa własną osoba. Zauważ, że większość programów siłowych oscyluje w granicach 70-85 %, powyżej rzadko i krótko. Chesz j..ć 150? ok, to często wyciskaj..2-3 x w tygodniu, ogranicz do 2 ćwiczenia pomocnicze (dipsy, wąskie,), przez 8-10 tygodni, nie spadnie Ci masa bocznego włókna mięśnia naramiennego :P :) A nie od razu fiasko...takim programem nie miało prawa sie udać, przeładowany przede wszystkim (teraz trochę doświadczenie przeze mnie przemawia), za duże ciężary. Weź ogarnij się i zap...j, bo potencjał chyba masz. Weź się chłopie do roboty, bo będzie siara, jak 45-latek Cie przegoni :P :)))) Powodzenia.

    Odpowiedzi: 3986 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 6/2/2015 4:10:13 PM Liczba szacunów: 0
  • DT Gwid - vol. 2

    Post
    Po 35 roku życia

    Gwid... nie słuchaj "ludzi z siłowni"... redukuj dopóty dopóki Ci domer nie powie dość. Na ostatnich zdjęciach to smalcu widziałem na 4-5 m-cy sensownej redukcji :-) Teraz to przegiąłeś Marcel;-) koniec listopada i koniec redu;-) akurat na 3-lata na siłce. nie zamierzam w klimacie gdzie zimą regularnie pizga po -10/ -20 st. C jechać na diecie 2,5 kkcal;-) zostało jeszcze parędziesiąt dni więc bez paniki kulamy się dalej. z jednej strony szkoda trochę że te +20 dni poszło na potwierdzenie że zero mam na 3,2 ale z drugiej strony to też cieszy bo prawie 3 lata temu jak bym tyle miał to był bym chyba "kawałem dzika". Jak by nie patrzył metabolizm działa.

    Odpowiedzi: 3986 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 10/11/2015 10:22:55 PM Liczba szacunów: 0
  • DT Gwid - vol. 2

    Post
    Po 35 roku życia

    Zdecydowałem się wypowiedzieć, mimo iż nie lubię pisać postów narzucających innym swój tok myślenia lub nawet sugerujących. To dlatego, że wyznaję zasadę w życiu, kazdy robi po swojemu (albo starego psa nikt nie nauczy szczekać %-) ) Bazujac na swoim skromniutkim doświadczeniu - Generalnie zgadzam się z Kubą, że każdy inaczej może zareagować na ten sam plan, dietę itp. Więc skoro jesteś niezadowolony z dotychczasowych rezultatów, to już wiesz jak nie robić kolejnego cyklu masowego bo nie działa %-) A to już coś. A teraz własna opnia, odkąd cię znam/czytam, wyrobiłem sobie opinię na Twoje podejście do treningu i można by go określić w trzech najczęściej pojawiających się w Twoim dzienniku słowach: - technika ( cyt z dziennika:. ....technika do podstawa, ...nie dołożyłem bo technika poszła by w las, ... piękne techniczne,..100% technicznie) - zapas ( cyt z dziennika: była zapas na..., poszło spokojnie z zapasem, szło pięknie z zapasem...) - czucie (cyt z dziennika: ...TUT..., koncentrowałem się na czuciu mięśniowym, nie czułem dziś ...) To skoro, jak twierdzisz rezultaty średnie, to może spróbuj na dwa/trzy miesiące zmienić podejście na takie gdzie wpisy w dzienniku będą obfite w: - nie technika a ciężar - dowaliłem, nawaliłem, doyebałem, pocisnąłem - nie zapas a : oszukałem, wymusiłem, sam nie wiem czy to wiosło czy szrugsy, - nie czucie a odczucie po treningu - zajechany, padnięty, nie mogę się ruszyć Generalnie poddać się zasadzie, że ciężar musi być ciężki, a technika ważna tylko tyle, żeby nie zrobić sobie kuku w żadnym z bojów. A czy wyjdzie 9 czy 15 powtórzeń w serii to niech już ciężar i dyspozycja dnia zadecyduje. Co Ci szkodzi spróbować ? Dźwiganie jest super };-)

    Odpowiedzi: 3986 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 10/30/2015 5:04:39 PM Liczba szacunów: 3
  • DT Gwid - vol. 2

    Post
    Po 35 roku życia

    31-10-2015r. Trening zaległy za piątek 30-10. Wymiary i waga stoją od 2 tyg. Push press - koniec na 70x5 bez prostowania łokci. pompa mimo niskich węgli weszła perfidnie. Wyciskanie na skosie hantle - niby miało być ciężko ale nie było, problemem jest zarzucenie samemu +40 kg w związku z czym skończyłem na +35 x 10. Dipsy - ostatnia seria z +30 kg x 10. pomimo wg mnie małego trica mam ciągle zapas ( staram się ograniczyć to słowo ze względu na celne spostrzeżenie fana). za następnym razem dodam te +10 kg i zobaczymy. dobrze że łokcie nie bolą przy tym ale przy francuzie czasami pobolewają. Podciąganie - nudddddddaaaaa. to już nie wyzwanie pomimo iż obwód bicka spadł o 1 cm. staram się utrudnić, tzn robić pauze na dole z 2-5 sek w zależności od powtórzenia, opuszczać się 4 sek itp. macie jakieś swoje przemyślenia przy podciąganiu na bicepsa bo kończą mi się pomysły oprócz dowalania wagi. Wiosło - idzie powoli Tric - ćwiczenie dodatkowe bo nigdy nie będę chyba zadowolony z rozmiaru ani z kształtu tej partii mięśniowej. Cardio - 35 min. Gwidu zadam Ci jedno pytanie kluczowe: ile Kołodziej zbudował masy odkąd obserwujesz jego dziennik w którym ćwiczy z powtórzeniami 8-12? ;-D Pewnie nie za dużo, więc musisz go zapytać jak ćwiczył jak stawał się dzikiem, a nie jak już nim jest od dawna, teraz to on może sobie cuda na kiju robić a i tak będzie wielki ;-) sprawa jest prosta, musi być ciężko i z michy musi się przelewać żeby była siła, będzie siła to będzie i masa, ja się tego trzymam, zobaczymy co z tego wyjdzie ;-) pewnie masz racje. na masie będzie ciężko a teraz musi być rozsądnie. nie dosypiam, jem marne 3,0 kkcal i w pracy mam taki zapierdziel że bania mała. .... A teraz własna opnia, odkąd cię znam/czytam, wyrobiłem sobie opinię na Twoje podejście do treningu i można by go określić w trzech najczęściej pojawiających się w Twoim dzienniku słowach: - technika ( cyt z dziennika:. ....technika do podstawa, ...nie dołożyłem bo technika poszła by w las, ... piękne techniczne,..100% technicznie) - zapas ( cyt z dziennika: była zapas na..., poszło spokojnie z zapasem, szło pięknie z zapasem...) - czucie (cyt z dziennika: ...TUT..., koncentrowałem się na czuciu mięśniowym, nie czułem dziś ...) To skoro, jak twierdzisz rezultaty średnie, to może spróbuj na dwa/trzy miesiące zmienić podejście na takie gdzie wpisy w dzienniku będą obfite w: - nie technika a ciężar - dowaliłem, nawaliłem, doyebałem, pocisnąłem - nie zapas a : oszukałem, wymusiłem, sam nie wiem czy to wiosło czy szrugsy, - nie czucie a odczucie po treningu - zajechany, padnięty, nie mogę się ruszyć Generalnie poddać się zasadzie, że ciężar musi być ciężki, a technika ważna tylko tyle, żeby nie zrobić sobie kuku w żadnym z bojów. A czy wyjdzie 9 czy 15 powtórzeń w serii to niech już ciężar i dyspozycja dnia zadecyduje. Co Ci szkodzi spróbować ? Dźwiganie jest super };-) w sumie nic;-) wiem że jest super dlatego to robię}:-( skoro i tak stoję ewidentnie w miejscu ze wszystkim to znaczy ze coś źle robię. od początku grudnia zmieniam podejście. bardzo podobał mi się ten post. taki trochę powiew świeżości i optymizmu. dzięki /SFD/Images/2015/10/31/da0b70e423c6408da1a5016809f355b5.jpg /SFD/Images/2015/10/31/343ecf28290544baa76c470288900a26.jpg

    Odpowiedzi: 3986 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 10/31/2015 11:40:15 PM Liczba szacunów: 0
  • DT Gwid - vol. 2

    Post
    Po 35 roku życia

    Przez rozwalone plecy nie porumakuje na niektórych ćwiczeniach więc wolę robić tak niż potem nie móc się zginać przez 2 tygodnie. Czasem z tego tytułu ogarnia mnie nostalgia jak patrzę że fan i maciek już prawie po 200 w MC biorą, ale cóż c'est la vie@-| Zmieniony przez - Gwid w dniu 2015-11-10 12:49:46

    Odpowiedzi: 3986 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 11/10/2015 12:37:31 PM Liczba szacunów: 0
  • DT Gwid - vol. 2

    Post
    Po 35 roku życia

    23-01-2016r. DT plecy i pierdoły:-) Podciąganie do klatki - 3x10, pierwsza seria norma na szeroko, druga i trzecia z nogami na wysokości pasa, dwie pieczenie przy jednym ogniu;-) ku mojemu zaskoczeniu dałem radę wiec teraz już wiem że będę tak wykonywał to ćwiczenie aby pomęczyć brzuch. może coś z tego będzie Ściąganie drążka hammer/ przyciąganie drążka hammer --> 4x12, superset z przejściem z jednej maszyny na drugą, przyjemne ale bez szaleństwa z obciążeniem. Wiosło sztangielką jednorącz - 4x12, tutaj miłe zaskoczenie bo mnie Tobiasz skorygował, kerad też podpowiedział jak robić aby było na najszerszy a nie na środek pleców jak zawsze robiłem, niby pierdoła a jednak najszerszy poczułem. skromnie od 20 do 35 kg na rękę Wiosło nachwytem szeroko - 4 serie od 20 do 85 kg, nie przepadam za tym ćwiczeniem ale chłopaki walczyli ( tatuncio pobił PB) to i ja robiłem Narciarz - 3x15, debiut, fajnie wchodziło Biceps - uginanie z przytrzymaniem jedną ręką podczas gdy druga wykonuje 6 ruchów z supinacją i tak 3 razy na zmianę, 3 serie tego. fajne ćwiczenie, nie trzeba mega ciężaru bo przytrzymywanie ręki męczy niemiłosiernie ramiona. ja chyba na 10 kg skończyłem bo łapska latały. Biceps - nie wiem jak to nazwać, 3 serie x10 rep ale jest to coś na zasadzie uginania w oparciu o kolano ale nie sztangielką a zapartą jednym narożnikiem sztangą 20kg, myk polega na tym aby trenować szczyt bicepsa. Po za programem: WL - taką dziwną sztangą którą można łapać mając ręce niemalże równolegle do siebie - tylko 2 serie Barki na hammerze - 2 serie, raz przodem raz tyłem Barki bok - 4 serie na takiej dziwnej maszynce z przegubem w środku Ogólnie wrażenia bomba bo: a) poznałem ciekawych ludzi mających podobną do mnie pasje; b) byłem na nowej siłowni - chciał nie chciał i tak będzie bolało nawet pewnie jak bym stał i patrzył na ciężarki;-) nowe maszyny = inny wysiłek; c) mogłem podpatrywać trening bikiniar ( u mnie ich brak); d) podrzucanie mastiego ( wprawdzie tylko za prawą łydkę zle zawsze coś/-) ) Refleksje: - barki i łapska to podstawa w estetyce, wejdzie ci taki Rutkow albo Tobiasz i już ci się trenować nie chce ;-) - coś trzeba zmienić na lepsze skoro po 3 latach nie ma wielkiego skoku jakościowego - byłem najchudszy....

    Odpowiedzi: 3986 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 1/24/2016 10:29:50 PM Liczba szacunów: 0
  • DT Gwid - vol. 2

    Post
    Po 35 roku życia

    08-02-2016 DT Przysiady - 5x5 od 82,5 do 137,5. wstawiam filmik ze 110 na barkach z prośbą o analizę głębokości siadu. Przy 137,5 głębokość ta sama ale po raz pierwszy musiałem zrobić pauzę i odpocząć na 2 sec po zrobieniu 4 rep. zapas jest ale jakoś nogi miałem jeszcze zmęczone. WL - od 65 do 105 x5. spokojnie bez ekscesów. strasznie ciulowo ściąga mi się samemu sztangę tą nową techniką przy większych ciężarach. Wiosło podchwytem sztangą - od 65 do 105. dałem radę te 105 ale musiałem się troszeczkę bardziej wyprostować i już nie było kąta 90 st tylko jakieś 75-70 miedzy nogami a brzuchem. Ławka rzymska - 3x15x10 kg, oj czuję prostowniki. strasznie powoli się opuszczam. brzuch z obciążeniem -4x25 rep Pompki na poręczach - 4 serie, od 10xcc do 8x40 kg+c. test własnoręcznej konstrukcji do podwieszania ciężarka, lina alpinistyczna z podpiętym na specjalnych stalowych okach łańcuchu o wytrzymałości do 125 kg;-) Rozpiętki na maszynie - 4x15x(40-94kg) Znowu trafiłem na trening fizyczny zastalu - burdel niemiłosierny robią książęta.... żaden z nich nie sprząta po sobie. Trening był ciężki bo nie miałem nóg jeszcze zregenerowanych po piątku. https://www.youtube.com/watch?v=EnBpdDSe7kc&feature=youtu.be /SFD/Images/2016/2/8/0f99c66d303647a2ab85a9906c38d64f.jpg Zmieniony przez - Gwid w dniu 2016-02-08 20:39:27

    Odpowiedzi: 3986 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 2/8/2016 8:36:36 PM Liczba szacunów: 0
  • DT Gwid - vol. 2

    Post
    Po 35 roku życia

    obejrzałem filmik ,poczytałem i musze powiedziec ze ładnie jedziesz ,........moze wreszcie wymyslacze i kombinatorzy planow trenigowych..a jest w tym dziale kilku ......... przejrza na oczy i zobacza co działa -trzymam kcuki za Ciebie! https://www.youtube.com/watch?v=S3h3Of6oLRc Zmieniony przez - C Z U N G w dniu 2016-02-16 21:11:23

    Odpowiedzi: 3986 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 2/16/2016 8:50:47 PM Liczba szacunów: 0
  • DT Gwid - vol. 2

    Post
    Po 35 roku życia

    oczywiscie ,ze masz racje ze to nie jest przyklad do nasladownictwa dla poczatkujacych z klapkami na oczach ,ale mozna to i owo z jego treningu wywnioskowac ,Branch to skrajny przyklad dla tych co wciaz do znudzenia spuszczaja sie na jakims superdokladym wykonywaniu cwiczenia i powolnych powtorzeniach Z tym akurat się zgadzam

    Odpowiedzi: 3986 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 2/16/2016 11:11:25 PM Liczba szacunów: 0
  • DT Gwid - vol. 2

    Post
    Po 35 roku życia

    Nie no bez jaj. nawet jakby najfajniej gadał to ponad 1h blabla jest nie do podjęcia. Może byś tak streścił w 3 zdaniach co takiego fajnego gada ;-). Trening dla starszych: - tonaż ok ale raz na tydzień daną partię ze względu na zwolnioną regenerację, nie robić 12 serii tylko załóżmy 9 ale z tonażem - nie nawalać 20 rep;-) - bieganie jest gorsze niż ciężkie przysiady, ogólnie bieganie osłabia i dewastuje organizmy - przysiad - przenoś obciążenia biodrami nie kolanami; - suple: białko ble, multiwitaminy ble. dobre bca creatyna, olej z ryby, 1 hr vit C dziennie; - glutamina działa na jakiś tam % ludzi, nie na wszystkich; - rozciąganie jest potrzebne ale nie przeginajmy; - potencjał do rozwoju jeśli tego nie robiłeś masz do 40-45 lat, jak zaczynasz później to "odgrzewasz kotleta" i nei ma co liczyć na odkrycie potencjału - nie porównywać nigdy kogoś kto podnosi rekreacyjnie do startującego zawodnika, założenie pokonanie ciężaru kosztem techniki - to wyższy stopień wtajemniczenia - regeneracja na koksie to prawda i można robić właśnie 25 rep, lub 25 setów bez konsekwencji; - jesteś młody to leć mocno, ciało ci pozwoli, hormony wspomogą jesteś straszy ćwicz z głową. jak ciśniesz to ciało rośnie - ponizej 10% bf to głupota dla organizmu o ile nie zarabiasz ciałem i nie zajmujesz się estetyką - rolowanie - tylko na maksa do bólu, jak robisz bez użycia siły to tkanka się nei luzuje - białko dla starszych musi być z lepszych źródeł i musi go być więcej bo mniej się przyswaja; - 3 błędy zasadnicze: niedoajadanie, niedosypanie, niedostateczna przerwa miedzy setami - zawsze ktoś coś z tego spierdzieli jak jest początkujący. - nie zmieniać dobrego programu jak idzie dobrze, maksymalny program powinien lecieć do 8 tyg, powyżej organizm się spala i nie budyje tak jak powinien - trening buduje mięśnie, z tłuszczem można sobie poradzić później

    Odpowiedzi: 3986 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 3/24/2016 11:16:45 PM Liczba szacunów: 1
  • DT Gwid - vol. 2

    Post
    Po 35 roku życia

    25-07-2016r DT WOD 1) rozgrzewka 5 rund --> szybko i przyjemnie 100 m biegu 5 burpów 3 rundy --> dociąganie się rurką PVC 10xOHS PVC 10xpompek CF 2) rozgrzewka do OHS --. przysiady, skłony, wykroki itp. 3) WOD 1 AMRAP 4 min hang power snatch( rwanie z wysokości uda) - bez możliwości odłożenia sztangi jeśli się odłoży to dwa razy dipsy na kółkach kto umie --> tylko 35 kg na sztandze ale przedramiona przeorane masakrycznie zrobiłem 47 rep i 12 dipsów 4) WOD 2 AMRAP 4 min hang power clean( podrzut z wysokości uda) - brak możliwości odłożenia sztangi, jeśli odłożysz to 6 HSP ( nie było mocy na to, przedramiona nie chciały utrzymać ciała w pionie..) zrobiłem 42 rep i 18 pompek 5) WOD 3 1 km row ( wioślarz) 50 OHS z pustą sztanga nad głową 30 TTB czas 10,30 min chyba. jak sobie zablokuje ręce nad głową to idzie bomba. w 4 seriach 15+15+15+5 OHS robiłem bo 30 st. C to za dużo na swobodny trening. wioślarza pokonałem w niecałe 4 min a TTB robiłem w seriach 12+11+6+1... spadłem na ostatnim repie i przez to przegrałem 1 miejsce w WOD-zie.... jako że zostało czasu to zrobiliśmy dzisiaj jeszcze brzuchy i kołyski po parędziesiąt sztuk. czuję że brzuch jest mocny, szkoda że kraty nie widać ale czuje ją pod pływającym fatem}:-( aha wczoraj rower 33 km w czasie 1h 22 min - może bym ugrał dwie min lepiej ale od 18 km deszcz padał.... wróciłem jak mokra kura...

    Odpowiedzi: 3986 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 7/25/2016 2:17:34 PM Liczba szacunów: 0
  • DT Gwid - vol. 2

    Post
    Po 35 roku życia

    Tłuszcz to nie kolagen. Tłuszcz zwierzęcy to cholesterol, którego przy takiej intensywności treningów wymaga całe Twoje ciało. Prawdopodobnie już obecnie masz olbrzymią produkcję cholesterolu. Myślę, że mógłbyś się zdziwić wynikami lipidogramu. :-) Kolagen kolagenowi nierówny. Niestety nie ma tak, że możesz się napchać białkiem kolagenowym i organizm upchnie je w stawy. To tak nie działa. Kolagen wymaga obecności witaminy C i pewnie kilku innych witamin. Chodzi o wysoką biodostępność białek, z których w odpowiednich warunkach może powstać wsparcie dla chrząstek i tkanek stawów. A że będzie jazda ze stawami, to inna bajka.

    Odpowiedzi: 3986 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 8/2/2016 8:30:19 AM Liczba szacunów: 0
  • DT Gwid - vol. 2

    Post
    Po 35 roku życia

    Jakieś choróbsko mnie zaskoczyło. Katar + zatkane gardło od wczoraj od wieczora. Dzisiaj zapodałem vit c oraz inne dodatki i zobaczymy co będzie;-)

    Odpowiedzi: 3986 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 8/6/2016 10:18:17 AM Liczba szacunów: 0
  • DT Gwid - vol. 2

    Post
    Po 35 roku życia

    Jakieś choróbsko mnie zaskoczyło. Katar + zatkane gardło od wczoraj od wieczora. Dzisiaj zapodałem vit c oraz inne dodatki i zobaczymy co będzie;-) Jest okazja byś spożytkował swój zapas żelek:-))%-) Zdrowia życzę};-)

    Odpowiedzi: 3986 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 8/6/2016 10:21:22 AM Liczba szacunów: 0
  • DT Gwid - vol. 2

    Post
    Po 35 roku życia

    Jakieś choróbsko mnie zaskoczyło. Katar + zatkane gardło od wczoraj od wieczora. Dzisiaj zapodałem vit c oraz inne dodatki i zobaczymy co będzie;-) Oczywiście, że choróbsko przejdzie! Tak samo jak ochota na CF. Tylko BB można się cieszyć do końca świata! Ps. Szajba czeka na Twój wyskok w #2 konkursie lata! (Ja też!) Zmieniony przez - ojan w dniu 2016-08-06 10:28:30

    Odpowiedzi: 3986 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 8/6/2016 10:24:32 AM Liczba szacunów: 0
  • DT Gwid - vol. 2

    Post
    Po 35 roku życia

    Chłopie! Zbliżasz się do wieku, który upoważnia do udzielania się w tym dziale! Czego się spodziewałeś biorąc się za CF? Prawda jest gorzka! Młodość minęła (trochę szybciej niż innym - tak się zdarza ) i CF już nie dla Ciebie! Przyznaj się do błędu i wróć na właściwą drogę czyli do BB! Giaurnemo, jsdolan, Jawor są zawsze w formie mimo iż mają 20-a i więcej lat niż Ty! Że o mastim nie wspomnę! Ale pan zacięty;-) co mi po wirtualnej formie w/w kolegów którzy są o +20 lat starsi i często mają jakiś tam staż sportowy oraz zupełnie inne podejście do życia niż ja? panie J ja objeżdżam u siebie 18-25 latków a pan mi tutaj każe z prawdziwymi seniorami konkurować}:-( na siłowni byłem po 3 latach już jednym z przysłowiowych "koksów" a wyglądałem jak dupa.... więc no cóż ten tego moją miarą formy jest grupa młodsza a nie starsza}:-( wiem że to była tylko sympatyczna prowokacja ale aż ciężko powstrzymać mi się od mojej :-PP jak któryś z w/w za rok pokona biegiem 1 km w 3 min 30 sek, zrobi na przysiad przód 120 kg na raz albo wyciśnie na bary 100 kg to wtedy przyznam panu rację że zrobili formę a nie że tuptaja w miejscu;-) zaraz się pewnie posypią gromy za taki nikczemny styl i atak na "starszych" ale nie oszukujmy się " oni mogą ale nie muszą" a ja jeszcze mogę:)) chociaż jak by: a) jawor się wyciął z - 8/10 kg - każde scena jego z taką klata i barami bo jest czego zazdościć b) dolan zredukował - 5/8 kg i zachował siłę to w końcu miałby powód do radości bo narazie to walka usmiech przez łzy wyczuwam c) giaur - ogarną cel i metody, zebrał się na odwagę w celu konfrontacji z idolem to może by coś z tego było:-P to też by było git jak dla mnie:-D każdy ich sukces też mnie cieszy ale jak podkreśliłem inny wiek i inne oczekiwania:-) Organizm wyczerpany treningami niestety nie jest tak odporny na infekcje, jak wypoczęty. Trzeba miarkować i wysiłek i odpoczynek :-) Teraz sam się pokajam za powyższą wypowiedź k***a, powiedział co wiedział @-| Jaki organizm wyczerpany?;-) wszystko szło dobrze ale moje kochane dwa ogry standardowo przywożą jakiś szczep wirusa nie wiadomo skąd( kupa dzieciaków była za granicą) i teraz połowa grupy wraz z rodzicami "leży i kwiczy". Rozmawiałem właśnie dzisiaj z 3-ką rodziców która wypoczywa na L4 przez pociechy z owego przedszkola wiec mi proszę tutaj nie imputować osłabienia bo oni nic nie trenują tylko leżą przed TV a lecą wszyscy na antybocie 8-) poza tym ja mam taki swój pogląd że "my" którzy się faszerujemy zdrowym żarciem jemy witaminy i łykamy całą tablicę Mendelejewa nie podchodzimy pod to samo co oni, ja odchorowuje 3 dni i wracam na siodło, moja żona leci 6 i tak samo się czuje jak 3 czy 4 dni temu. nie ma czasu na chorowanie. Wyniki trzeba robić i formę a nie marnować czas na chorowanie!!!! :-D dodam jeszcze że chorowanie i L4 jest przereklamowane jak się ma swoją firmę}:-( po za tym ty chyba nie myślisz ze wystarczą ci 4 treningi tygodniowo aby zrobić porządną masę ?;-) nie chce tu pisać że każdy na 130% bo zaraz Maciek wpadnie i mnie zacznie od CF-filozofów wyzywać ale intensywność musi być bo bez niej to tylko takie chodzenie na siłownię. popatrz chociażby na kabonosa - dowalił 1 -2 treningi tygodniowo i z warchlaczka nam w pięknego wieprzka urósł :-P pomijam fakt że ćwiczy z dziko-ogro- mutantem który jestem mega stymulantem;-) Tak więc regeneracja tylko w nocy a nie że 3 dni przerwy między treningami. U ciebie to i tak p***ziawica bo w pracy masz intensywny ruch wiec zanim twój organizm zaskoczy co ty chcesz zrobić to się szykuj na sinusoidę;-)

    Odpowiedzi: 3986 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 8/8/2016 11:13:30 PM Liczba szacunów: 1