SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Wyszukiwarka

Znalezione pod frazą:

c

  • Maceek ale samo stwierdzenie jak dla mnie było nietaktowne, zresztą zwróciłam na to uwagę u Wycwiela. Jakie nie taktowne? To, że Jawor jest osobą niepełnosprawną to fakt, ale ja na przykład traktuję go jako osobę absolutnie pełnosprawną i nie mam z tym problemu. Poza tym co jest nietaktownego w stwierdzeniu, że osoba niepełnosprawna ma brać udział w np. paraolimpiadzie? Co czy to ich obraża? Jesteś przewrażliwiona chyba:->? P.S. jak chcesz mnie op*****l.ć to Kobieto nie róbmy u Jawora śmietnika, jest taki fajny nowy Temat od paru dni tam możesz na mnie gówn. wylewać|-) Zmieniony przez - maceek w dniu 2019-10-03 12:15:23

    Odpowiedzi: 7631 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 10/3/2019 12:04:30 PM Liczba szacunów: 2
  • Na końcu wypowiedzi podjołeś już decyzję %-) Opcja 3 , będziesz miał silikon na 9 m-c , licznik z pulsometrem na dłuuuuuugo i pełne zadowolenie 8-) :-D;-)

    Odpowiedzi: 7631 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 11/21/2019 2:22:37 PM Liczba szacunów: 1
  • Mamy te lata że wiemy o tym że potrzeba to przejść i tyle, teraz my żegnamy innych ,póżniej będą żegnać nas "C'est la Vie" "Takie jest życie"

    Odpowiedzi: 7631 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 12/1/2019 10:12:15 AM Liczba szacunów: 0
  • Wieczorna trasa poza mną :-D ,jak już wspomniałem wybieram sobie trasy o większym stopniu trudności niż w listopadzie TRASA Calvià - Es Capdellà - Paguera --sporo podjazdów a zjazdy to druga połowa trasy |-) --11,2km niby krótko a zajęło mi to 40:40min średnia prędkość 16,6km/h --90m-przewyższenia ,jest ciężko może wytrzymałość nóg w dalszym ciągu słaba lecz czuję że są silniejsze i po takich podjazdach mniej bolą niż m-c temu :-D --jest dobrze %-)

    Odpowiedzi: 7631 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 12/14/2019 9:48:38 PM Liczba szacunów: 1
  • ŚRODA -- Trening w domu wl SKOS MINUS SMITH 5 x 115kg 4 x 3 x 130kg--zgrabnie :-)) Wyciskanie hantli leżąc na podłodze 3 x 6 x 35kg Wyciskanie siedząc SMITH 8 x 70kg 3 x 6 x 75kg wiosło SMITH 10 x 75kg 8 x 80kg 3 x 6 x 85kg górny wyciąg - siedząc przyciąganie 2-wuch rączek do brzucha 10 x 45kg 3 x 7 x 50kg M-C od wysokości poniżej rzepki kolanowej 4 x 5 x 125kg--ciężar nie jest ciężki ,lecz ciężko mi ustać ,chyba będę musiał zejść niżej :-( biceps 5 x 10 x 40kg Trening :-? szybki :-D

    Odpowiedzi: 7631 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 1/29/2020 8:30:13 PM Liczba szacunów: 1
  • Nie ,nie enigmatyczna ,nie widać czym zajęty jestem}:-(|-) a) myślisz, b) dłubiesz w nosie, c) myślisz i dłubiesz w nosie. ;-D

    Odpowiedzi: 7631 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 5/7/2020 4:56:38 PM Liczba szacunów: 2
  • Mistrzu - Giaurnemo, o a i c mnie nie posądzaj Zmieniony przez - Jawor50 w dniu 2020-05-07 18:17:37

    Odpowiedzi: 7631 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 5/7/2020 6:16:46 PM Liczba szacunów: 1
  • Mistrzu - Giaurnemo, o a i c mnie nie posądzaj Byczku no jak nie jak tak:-))

    Odpowiedzi: 7631 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 5/7/2020 9:54:48 PM Liczba szacunów: 1
  • SOBOTA --temperatura masakryczna,jak dla mnie dużo za dużo ,dzień rowerowania ze starszym kolegą Włodkiem którego kilkukrotnie w swoim dzienniku wspominałem ( był mechanikiem w grupie kolarskiej ) Na dzisiejszą trasę zarządził dojazd do Męcinka i 3-y kółka na trasie Chroślice --Męcinka ,kółko około 6km gdzie jest i ładny zjazd i mocny podjazd zwany " siodłem konia " trzyma niemiłosiernie a i po przekroczeniu punktu grzbietu wydaje się że będzie z górki a tam dalej pod górkę }:-( ,takie okrążenie to niby około 70przewyższenia ale jak napisałem trzyma niemiłosiernie .Po zakończeniu do Myśliborza --Paszowic --Wiadrowa i powrót do Jawora Dzisiaj 51,10km puls średni 124--puls max 145 Kadencja 61 kadencja max 113 Przewyższenie --312m Max nachylenie w górę 6% temperatura 31,6 C /SFD/2020/6/13/89b8cceb3fae4827a33f38ca7dcbd063.jpg Zmieniony przez - Jawor50 w dniu 2020-06-13 16:06:50

    Odpowiedzi: 7631 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 6/13/2020 4:04:46 PM Liczba szacunów: 5
  • drazekm spokojnie nie snuj teorii spiskowych, masz czas i to dużo czasu na odczucia lub ich brak. co do kogos kto jest na lub zaraz po cyklu oczywiście nie poczuje działania Golda. Choć i natural też może nic nie odczuwać. to produkt ziołowy nie każdy odczuwa działanie ekstraktów ziołowych Zmieniony przez - marek.c w dniu 2017-10-28 20:43:46 Nie no jesli chodzi o zdrowie to juz odczulem dzialanie Iron Tadd,ktore mnie dosc szybko wyleczylo z przeziebienia.

    Odpowiedzi: 3 Ilość wyświetleń: 1346 Data: 10/28/2017 8:47:45 PM Liczba szacunów: 0
  • Witajcie 8-)8-)8-) Udało mi się w końcu wrócić. :-D w sumie przejechałam 2'240 km. Na jakiś czas na pewno mam dosyć samochodu. Nie miałam internetu u mamy, dlatego przez parę dni nie była cisza. Ale najpierw brakujące wpisy. ______________________________________________________________________ 21.05.2012 TRENING A Rozgrzewka - Rowerek - 10 min /level 4/PMP 100-110/HR ok. 130 A. Przysiad ze sztanga na plecach najpierw seria rozgrzekowa 15x20 (sam gryf) poprzednio / teraz 10x40 10x40 8x50 10x55 / 10x30 10x35 10x37,5 B1. wyciskanie sztangi skos góra  najpierw seria rozgrzekowa 15x20 (sam gryf) poprzednio / teraz 10x30 10x35 10x40 10x42,5 / 10x40 9x40 6x45 B2. przyciąganie drążka dolnego siedząc do brzucha poprzednio/ teraz 10x30 10x35 10x40 10x45 / 10x35 10x40 10x50 C1. prostowanie nóg w siedzeniu  poprzednio / teraz 10x25 10x30 10x35 10x40 / 10x30 10x35 10x40 C2. wznosy tułowia z opadu poprzednio/ teraz 10x5 10x5 10x5 10x5 / 10x5 10x5 10x5 D. Plank (1x ile dasz rade utrzymać)  poprzednio/ teraz 2'25" / 2'35 INTERWAŁY Wiosło - x5 30/30 AERO Wiosło - 15 minut #-P#-P#-P ********************************************************************** KOMENTAŻ Powiem szczerze, że byłam bardzo miło zaskoczona. :-} Możliwości potrenować bardzo dużo. Tylko na mojej dzielnice, aż 4 kompleksy obok siebie. Byłam na zwiady w sportowej szkole, siłowenka nie duża, z tym że, tylko jedno okno,- dlatego padło na stojący obok "PAŁAC SPORTÓW WODNYCH". Wejście jednorazowe UWAGA !!!! do godziny 15 - 10'000 (1,25$/ jast to ok. 4zł), po 15 ok. 6 zł. W recepcji wydali mnie klucz (elektroniczna bransoletka) i paragon. O godzinie 14 było nawet sporo ludzi. Ogólne wrażenia z treningu- DO KITU#-P#-P, jednak wielogodzinna podróż dała popalić,- brak snu,nerwy na granicy. Brak regeneracji, ale po kolei. A. tylko 3 serii, ciężar dziecięcy :-{:-{ Niestety nie było mi na więcej stać. B1. co to za dziwna konstrukcja, pod nazwą Suwnica Smitha. dziwnie się ćwiczyło. Chyba jednak wolę samą sztangę, bez tych "prowadnic".:-)) B2. Jak w domu ;-D, bardzo lubię to ćwiczonko C1. Miałam robić na suwnicy, ale jedna i druga były zajęte. Brak zastrzeżeń :-) C2. Miałam wrażenie, że to robiły specjalnie.}:-(( Taka grupka młodych młodych chłopaków, cały czas atakowały sprzęt ten co ja.... No nie wiem , czy ja wyglądam na instruktora, który pokazuję co robić :-?:-?:-?. Normalnie krew mnie zalewała. Mało tego że wnerwiona na siebie za spadki, a to jeszcze cały czas musiałam ponownie ustawiać maszyny pod siebie. D. Znalazłam kącik dla siebie \-) Miło, spokojnie, progresywnie... . ---------------------------------------------------------------------- Seba, NIE dziękuję. Czy jestem Twarda - nie wiem, nie mnie oceniać. Ale na pewno będę się starała trzymać założonego ;-D Lubie wyzwania;-] Tym bardziej, że jestem tutaj pod dobrą opieką 8-)8-)8-) Magda, oj było ciężko.{{:-( Moja mama obsesyjnie próbowała mnie zmusić do jedzenia. A tego było sporo.8-) Tradycyjne " no przecież od jednego kawałku tobie nic nie będzie", "spróbuj chociaż po troszkę". Musiałam coś wymyślić, i wymyśliłam "problemy gastro" :-). Dlatego nie mogę jeść wszystkiego. No, ale nie było tak prosto. Następny dzień to samo podejście. To że "jestem chora" było mało skuteczne, to trochę zmieniłam strategię. Strasznie ubolewałam po tym, że musiałam kreować rzeczywistość.... Rano, przy śniadaniu, wzięłam z torby zestaw wit. B6, magnes, potas, glukozamina, Beta-karoten, Tran (wyszło sporo), podeszłam do stołu, i jak by nigdy nic, spokojnie wziełam wszystko na raz. Wiem że nie powinnam łączyć tego wszystkiego, ale taki było założenie. Mama zauważyła, zapytała po co mi tyle. Na co odpowiedziałam ze mi boli, i ze jeden lekarz zapisał mi tablety na ból, a drugi spróbował rozwiązanie dietą. Dlatego jem, jak jem, - żeby mnie nie bolało. Oczywiście komentarz że ona w moi gody nie miała tylu problemów zdrowotnych, na c jej odpowiedziałam, że z ręką na sercu wolałabym mieszkać jak nie w tamte czasy, to na pewno z tamtym jedzeniem, czystym od chemii i smacznym :-) Wiem że nie powinnam byłam tak mówić, ale stwierdziłam że po co mamy siebie irytować na wzajem. Efektem było to ze po tej rozmowie, mama pytała czy może zobaczyć co i jak ja robię. no i mnostwo pytań dlaczego tak ani inaczej. normalnie sukces 8-)8-)8-)8-). Problem alkoholu odpadł sam.

    Odpowiedzi: 231 Ilość wyświetleń: 10651 Data: 5/25/2012 12:55:51 PM Liczba szacunów: 0
  • Neysha naprawdę mnie pocieszyłaś... :-D Przynajmniej mam świadomość że jestem pod obserwacją ;-) ______________________________________________________________________ 27 czerwca 2012 / dzień 11 z 21 DT TRENING 3 Obwodów: 5x Powtórzeń: 8x Przerwa między ćwiczeniami: 45 sek. ROZGRZEWKA -Push press 10x 6x -Wiosłowanie 10x 6x -Romanian Deadlift 10x 10x -Front squat 10x 10x WŁAŚCIWE / obwody x powtórzenia a. Push Press 5x8 / * PROGRES b. Wiosłowanie 5x8 / * PROGRES c. Romanian Deadlift 5x8 / * PROGRES d. Front squat 5x8 / * PROGRES _____________________________________________________________________ *BYŁO / JEST UWAGI Typowo egoistyczne podejście do treningu. Znowu zaopatrzyłam się w 3 sztangi naokoło siebie, na przestrzeni 1,5 m2. Tak też można \-) W połowie treningu ludno się zrobiło. Na dodatek obok mnie 2 treningi indywidualne. I co chwile pytanie : "Ile jeszcze zostało." ;-] ---------------------------------------------------------------------- MISKA Suplementacja : Omega3 / Tran / CLA / Enzymy trawienne TREC DIGEST PLUS , Magnes, Lecytyna Napoję : Woda 2 L, kawa Warzywa : brokuł, ogórek /ObrazkiSFD/zdjeciaSFD/46a0a88309bc429ab50c0e24faf0c7bd.png Zmieniony przez - chernushka w dniu 2012-06-28 00:16:39

    Odpowiedzi: 231 Ilość wyświetleń: 10651 Data: 6/27/2012 11:00:57 PM Liczba szacunów: 0
  • 29 czerwca 2012 / dzień 13 z 21 DT TRENING 5 Obwody: 4 Powtórzeń: 15 Przerwa między ćwiczeniami: 55 sek. (skrócona o 5 sek.) ROZGRZEWKA powtórzenia x ciężar -"Good Morning” 20x -Wyciskanie sztangi na płaskiej 20x -Woodchopper 20x na każdą stronę -Wypady w tyl 20x na każdą nogę -Ściąganie drażka szeroko nachwytem 20x WŁAŚCIWE / obwody x powtórzenia a. "Good Morning” 4x15 / * PROGRES b. Wyciskanie sztangi na płaskiej 4x15 / * PROGRES c. Woodchopper 4x15 / na każdą stronę * PROGRES d. Wypady w tył 4x15 / na każdą nogę * PROGRES e. Ściąganie drażka szeroko nachwytem 4x15 / * _____________________________________________________________________ *BYŁO / JEST UWAGI Nie ukrywam, że zdecydowanie lepiej mi się ćwiczy z mniejszą ilością powtórzeń. W pewnym momencie zostałam sam na sam ze swoim żelastwem, z czego niezmiernie się cieszyłam. Ale, niestety nie na długo {{:-( W połowie podszedł jakiś koleżka, znam go z widzenia. Miał dwa dni imprezowe i nie mógł się zabrać za trening i na około opowiadał jak się bawił przez ostatni dni. W pewnym momencie stwierdził, że mam łapę (biceps) za dużą jak na kobietę i że on ma prawie taki sam ... 8-O Hmmm, na co ja rzekłam że znaczy że się opierdziela na treningu, jak mu nie rośnie, i w ogóle że w wiosłowaniu wczoraj założyłam na sztangę tylko 20 kg mniej niż on. Czyli ewidentnie się opierdziela... :-D Trzeba było widzieć jego styrania po tej wypowiedzi. 8-) a ja dalej swoje... ;-] We wszystkim PROGRES, oprócz ostatniego- drążka. Ostatnie powtórzenie, - dłuuuuugaaaaa "męska wypowiedź" :)) Tradycyjnie z efektami dźwiękowymi. |-) W pewnym momencie podeszła do mnie jakaś laska, taka landrynkowa %-)- pełen make up, fryzura, ani kropli potu po godzinie treningu/ pedałowaniu z gazetką w rękach 88-O , zapytała mnie dlaczego ja tak głośno oddycham/sapie , i czy ja się nie wstydzę tego \-) Odpowiedź była krótka- Bo ja to LUBIE |-) W wypadach też zwiększyłam ciężar. Ale jakoś jeszcze mam trochę blokadę psychiczną do tego ćwiczenia. Robiłam je bardzo powolutku. Może to jest dobra metoda - powolutku . ---------------------------------------------------------------------- MISKA Suplementacja : omega3 / tran / CLA / Enzymy trawienne TREC DIGEST PLUS , Magnes, Lecytyna Napoję : Woda 3,5 L, kawa, melisa Warzywa : Pomidor, ogórek /ObrazkiSFD/zdjeciaSFD/0db8dcda15bd474398d1c37de970e43e.png BRAK JAGODOWYCH - skończyły mi się, ale już zakupione. EDIT: Byłam dziś u lekarza/ ortopedy. Poszłam z wynikami rezonansu. Po krótkim wywiadzie powiedziałam że trenuje siłowo. Na co on: "PO CO Dlaczego mnie to? 8-O Z mojej strony padło: "BO CHCĘ FACETOWI PRZYPIERDZIELIĆ, że mam takie zboczenie :-)) fajny wyraz twarzy miał ale już nie pytał ;-] Stwierdził że z rezonansu wynika że dolegliwości mam nie w tym miejscu, gdzie powinnam. Skierował mnie na kolejne fizjo. Tym razem KRIO i ultradźwięki. Dobrze że to obejmuję ubezpieczenie, i nie muszę za to bulić... Ale i tak jestem mega wquta, bom nadal nie wiem co mi jest i dlaczego pojawia się ten ból. Wolałabym wiedzieć i w razie czego unikać tego co mi szkodzi. %-) Może faktycznie "MAGIK" miał racje, mówiąc że powodem mogły być przykurczy. W każdym bądź razie Jak na razie nic nie boli ... mam kontrolę u niego za 1,5 tygodnia. A przed treningami- porządnie się rozciągam. Zmieniony przez - chernushka w dniu 2012-06-29 22:55:16

    Odpowiedzi: 231 Ilość wyświetleń: 10651 Data: 6/29/2012 8:38:26 PM Liczba szacunów: 0
  • Zakwasy, ból mięśni ...

    Post
    Trening dla zaawansowanych

    Jeżeli chodzi o ta kapiel to kiedys trafilem na ciekawy artykul Michaila o prysznicu z uzyciem biczy kanadyjskich (moim zdaniem mozna uzyc zwyklego prysznica o dobrym cisnieniu wody)i zmiennej temperatury od 20 do 40 st.C. Raz polewa sie trenowane miesnie cieplym, a raz zimnym strumieniem wody(ok. 60-90 sekund potem zmiana temperatury.) Wykonuje sie 3-4 cykle zimna-ciepła woda. Ważne jest zeby zakonczyc taki prysznic ciepla woda, gdyz przywracamy tym samym cialu temperature zblizona do naturalnej. Zmiana temperatury sluzy naprzemiennemu rozszerzaniu i zwezaniu naczyn krwianosnych, dzieki czemu metabolity sa dokladniej i skuteczniej usuwane z miesni i tkanki lacznej otaczajaca miesnie. Tym samym bol jest mniej uciazliwy. Mam nadzieje ze Michail sie nie pogniewa Pozdrawiam

    Odpowiedzi: 91 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 2/16/2005 9:35:28 PM Liczba szacunów: 2
  • 28.05 - 31.05 DNT Intensywne dni za mną. Przeprowadzka więc całe dwa dni latania, przenoszenia pudeł i sprzątania. Na trening brakło czasu i energii. W weekend zaliczyłam dwie imprezy. Żywieniowo bez grzechów ale był alkohol. W niedzielę cieszyłam się nowym mieszkankiem i tym że wszystko już jest poukładane i odpoczywałam po całonocnych tańcach. 01.06 Po długiej przerwie w końcu był bieg. Zmotywowała mnie bohaterka książki którą ostatnio czytałam do tego żeby powalczyć ze sobą mocniej podczas biegu. Zazwyczaj walczę ze sobą z tego względu że mi się nie chce i mi się strasznie dłuży. Tym razem walczyłam o tempo. Może nie jest zabójcze ale przede wszystkim biorąc pod uwagę moje historyczne osiągi tylko dwa razy miałam lepsze tempo a biegałam kiedyś dużo częściej. 5 km, śr. prędkość 9,4 km/h, średnie, średnie tempo 6:22/km. W połowie przerwa na stację do ćwiczeń- dwie serie: brzuszki, wznosy tułowia i opuszczanie na drążku x 5. Miałam nawet zakwasy następnego dnia. Nadal 1600 i bez nabiału, Do wczoraj mój brzuch był taki super że myślałam że odstawienie nabiału to strzał w 10, niestety wczoraj i dzisiaj daje się we znaki i nie wiem co to. 02.06 DNT 03.06 DT 03.06 Środa Rozgrzewka: 10 minut bieżnia 1) Przysiad przedni z Push Press 10x20 kg, 10x20kg, 9x25 kg 10x 20 kg 10x20 kg 8x25 kg 10x 20 kg 10x20 kg 8x25 kg 10x20 kg x3 2a) Wejście na ławkę 10x10 kg x 2, 12,5 kgx10 ławeczka Po tym wysokim stopniu ten był dużo lżejszy, mogłabym wziąć od razu więcej ale nie było hantli ale i tak pod koniec strasznie piekły przedramiona 10x10 kg x 3 wysoki stopień 10x hantle 10 kg x 3 wyższy stopień 10x20 kg x 3 wyższy stopień 2b) Wiosłowanie hantelką 10x10 kgx 3 10x10 kg, 10x11 kg x 2 10x10 kg, 10x10 kg, 10x12,5 kg 3a) Wypady 10x10kg x 3 10x 10 kg hantle x 3 10x 10 kg hantle x 3 3b) Pompki 12 10 10 12 12 10 10 8 8 10 8 6 4a) Plank 50s, 40s, 40s 3x45 s 3 x 40 s 3x 40s 4b) Woodchoper 10x10 kg x 3 10x10 kg x 3 3x10cc Russian Twist 3 x 7 kg Druga strona 10x10 kg x 3 Po treningu: 10 minut bieżnia plus rozciaganie. Dzisiaj stwierdziłam że mam już dość tego treningu. Nie daje mi frajdy i już ciężko o jakikolwiek progress. Efektów nie widać więc postanowiłam wskoczyć w nowy trening. Szukałam i szukałam i znalazłam idealny trening z ćwiczeniami które chciałam bardzo spróbować. Brakuje mi tylko bułgara ale to następnym razem. Bziubzius zaproponowała go Raimundzie i pozwoliłam sobie z niego skorzystać i już nie mogę się doczekać. Mam tylko niewielkie wątpliwości. Trening A 1a. Goblet squat z KB 3*15 1b. Wykroki chodzone 3*15 na noge 2a. ściąganie drążka wyciągu górnego stojąc -prostymi rekami - plecy 3x15 30s 2b. Przekladanie hantli za siebie lezac na lawce w poprzek (klatka) 3x15 30s 3a. wyciskanie sztangielek siedząc - barki 3x15 30s 3b. wznosy bokiem w opadzie 3x15 30s 4a.spacer z nogami na pilce 3*10 4b.brzuszki z nogami na pilce 3*20 Trening B 1a przysiad z pilka za plecami 3x15 30s- czy tu mogę robić klasyczny przysiad ze sztangą? Raimunda chyba nie robiła ze względów zdrowotnych a ja tęsknię 1b. Wznosy bioder z obciążeniem 3x15 30s tutaj było zalecenie żeby robić z podłogi ale czy nie lepiej z ławki jeśli nie ma przeciwskazań? 2a. ściąganie drążka górnego 3x15 30s 2b. wyciskanie sztangi leżąc 3x15 30s 3a. uginanie przedramion ze sztanga stojąc 3x15 30s 3b. francuski do czoła 3x15 30s 4a.przekładanie swiss ball ręce-nogi 3*10 4b. Sit ups 3*20 Trening C 1a. suwnica nogi niżej 3x15 30s 1b. RDL 3x15 30s 2a. Wiosło sztanga podchywt 3x15 30s 2b. wyciskanie sztangielek skos góra 45` 3x15 30s 3a. uginanie przedramion z supinacją 3x20 30s 3b. prostowanie ramion na drążku górnym 3x20 30s - czy tu chodzi o to ćwiczenie - prostowanie przedramion na wyciągu górnym- trening na triceps? 4a. Plank 3*max 4b. Superman 3*15 - czy zamiast supermana mogę robić wznosy z opadu? Rozumiem że tym razem skupić się na prostownikach a nie na pupie? I ostatnie- czy mam cały trening robić 3x15? Taki trening zajmuje dużo czasu ale też przede wszystkim pozwala na mniejsze obciążenia. /SFD/Images/2015/6/3/c6b741fdcaf940ceb91d1bc1f94abd4e.jpg /SFD/Images/2015/6/3/5f8853ad2d004ccabc934e4319191bd8.jpg /SFD/Images/2015/6/3/fbec00cf88f248e69d0a52975a11820d.jpg

    Odpowiedzi: 1973 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 6/3/2015 3:56:10 PM Liczba szacunów: 0
  • W ramach uzupełnienia]wczorajszego wpisu 09.06 DNT- ale 30 minut wykańczającego Insanity Max zrobione. 10.06 DT Trening C 1a. suwnica nogi niżej 3x15 30s 64kgx15, 64kgx15, 73kgx15 Suwnica ciężko chodzi i ten ciężar już mi wchodzi z trudnością. Niestety ta suwnica pozioma nawet jak zjadę najniżej pozwala mi na zgięcie ok. 45 stopni max i wydaje mi się że przez to jest mniej efektywnie 1b. RDL 3x15 30s 22kgx15, 27kgx15, 32kgx15 Podoba mi się. Zapoznaję się dopiero z tym ćwiczeniem jeszcze jest zapas. 2a. Wiosło sztanga podchywt 3x15 30s 17kgx15, 22kgx15, 32kgx15 Bardzo się bałam tego ćwiczenia, teraz już nie wiem dlaczego. Mam jeszcze zapas. 2b. wyciskanie sztangielek skos góra 45` 3x15 30s 10kgx15x3 Tutaj będę walczyła jeszcze o idealną technikę. Ostatnie powtórzenia ledwo ledwo. 3a. uginanie przedramion z supinacją 3x20 30s 5kgx15x3 Pierwsze powtórzenia z łatwością wchodziły ale końcówka to już piekło i ledwo podnosiłam. 3b. prostowanie ramion na drążku górnym 3x20 30s 14kgx15, 16kgx15, 18kgx15 Wiem, że na wyciągu jest łatwiej niż z wolnym ciężarem ale podoba mi się i nie mam z nim problemu. Następnym razem zaczynam od 18 kg. 4a. Plank 3*max 56s, 50s, 52s Jest progres. 4b. Superman 3*15 – Wznosy z opadu na prostowniki grzbietu 15,13,12 Po treningu tylko rozciąganie bo musiałam być wcześniej w pracy i nie zdążyłam. Wczoraj zrobiłam cardio więc nie miałam wielkich wytrzutów sumienia- wolałam zrobić rozciąganie. Generalnie naprawdę bardzo mi się podoba ten trening i cieszę się, że na niego trafiłam. Mam nadzieję że progress będzie :D Ćwiczy mi się mega przyjemnie i czuję się fajnie zmęczona i w ogóle jest super. Wklejam dzisiejszą miskę- ciut mi się rozjechała bo miałam kupić tylko warzywa do wczorajszego obiadu a skusiłam się na gotowy obiad z okazji zjazdu Food Trucków koło pracy a mieli na jednym stanowisku świetne duszone klopsy wołowe. Ilość wpisana oczywiście na oko bo nie było jak zważyć :) Ale było pyszne i fajnie czasem zjeść coś "na mieście" /SFD/Images/2015/6/10/3b978b6ec80b4e7aa8eb7bb4f53d507f.jpg /SFD/Images/2015/6/10/d42e547d92e24c48a795a7c1d0102f2b.jpg Zmieniony przez - paula.cw w dniu 2015-06-10 15:22:48

    Odpowiedzi: 1973 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 6/10/2015 3:20:43 PM Liczba szacunów: 0
  • CD 17.06 i 18.06 Dla zainteresowanych kości jednej pałki z kurczaka ważą ok. 30 gr :D Co oznacza że zeżarłam wczoraj aż 350 gr mięsa z kuraka :D Mnom, mnom. Nie piłam odżywki białkowej i nie wyszło tak źle BTW 122/56/170 więc akceptowalne przekroczenia :) Wieczorem byłam na treningu. Uwielbiam go cały czas!!! I już się cieszę że następny trening robię z seriami po 12 powtórzeń!!! :) Niby trzy powtórzenia ale od razu lepiej. Trening C Rozgrzewka: 5 minut orbitrek, rozciąganie dynamiczne 1a. suwnica nogi niżej 3x15 30s 82 kgx15, 92kgx15, 109kgx15 64kgx15, 64kgx15, 73kgx15 1b. RDL 3x15 30s 32kgx15, 35kgx15, 40kgx13 22kgx15, 27kgx15, 32kgx15 2a. Wiosło sztanga podchywt 3x15 30s 20kgx15, 25kgx15, 25kgx15 17kgx15, 22kgx15, 32kgx15 2b. wyciskanie sztangielek skos góra 45` 3x15 30s 10kgx15, 10kgx15, 11kgx14 10kgx15x3 3a. uginanie przedramion z supinacją 3x20 30s 5 kgx15x2, 6kgx10 5kgx15x3 3b. prostowanie ramion na drążku górnym 3x20 30s 18kgx15x3 14kgx15, 16kgx15, 18kgx15 4a. Plank 3*max 60s, 50s, 55s 56s, 50s, 52s 4b. Superman 3*15 – Wznosy z opadu na prostowniki grzbietu 15,15,15 15,13,12 Po treningu: 30 minut rower, stretching. 1.a Suwnica skośna dlatego o tyle większe ciężary. Wolę taką ewidentnie- bardziej czuję pracę nóg. Ostatnie powtórzenia w bardzo wolnym tempie, ledwo, ledwo. 1b. Przesłałam filmik do oceny, już się boję. W ostatniej serii nie wytrzymały dłonie. 2a. Coś mi się nie zgadza w rozpiskach i nie jestem pewna obciążenia. 2b. ok. 3a. Następny trening to już będzie 12 powtórzeń to 6 kg może lepiej wejdzie bo 5 kg na początku wydaje się lekkie a potem ledwo podnoszę. 3b. Ledwo, ledwo ale lubię. 4a. W końcu jest Progress 4b. Oj boli, boli- robię na prostowniki. No i w końcu porządne areoby po treningu :) Wklejam dzisiejszą miskę. /SFD/Images/2015/6/18/b17a2adc55f347bf8f5b8b4599a4f770.jpg /SFD/Images/2015/6/18/c618cdc6e00a46e286ff184ca5daa127.jpg Zmieniony przez - paula.cw w dniu 2015-06-18 11:15:33

    Odpowiedzi: 1973 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 6/18/2015 11:14:55 AM Liczba szacunów: 0
  • 23.06 CD - w ramach cardio zrobiłam trening P90X- 30 minut. Cała mokra byłam i nie wszystko dawałam radę ale większość treningu zrobiłam. 24.06. DT Wklejam dzisiejszą miskę. /SFD/Images/2015/6/24/29a7dfc263e745c58ee5bb65124da268.jpg /SFD/Images/2015/6/24/7bc2a54179c34608a0fb508591e3df6b.jpg Trening C 5 minut orbitrek, rozciąganie dynamiczne 1a. suwnica nogi niżej 3x12 30s 69kgx12, 73kgx12, 82kgx12 suwnica pozioma 82 kgx15, 92kgx15, 109kgx15 suwnica skośna 64kgx15, 64kgx15, 73kgx15 suwnica pozioma 1b. RDL 3x12 30s 35kgx12, 38kgx12, 42kgx12 32kgx15, 35kgx15, 40kgx13 22kgx15, 27kgx15, 32kgx15 2a. Wiosło sztanga podchywt 3x12 30s 22kgx12, 27kgx12, 27kgx12 20kgx15, 25kgx15, 25kgx15 17kgx15, 22kgx15, 32kgx15 2b. wyciskanie sztangielek skos góra 45` 3x12 30s 10kgx12, 10kgx12, 12,5kgx10 10kgx15, 10kgx15, 11kgx14 10kgx15x3 3a. uginanie przedramion z supinacją 3x12 30s 5kgx12, 6kgx12, 6kgx12 5 kgx15x2, 6kgx10 5kgx15x3 3b. prostowanie ramion na drążku górnym 3x12 30s 18kgx12, 20kgx20, 23kgx12 18kgx15x3 14kgx15, 16kgx15, 18kgx15 4a. Plank 3*max 45s, 40s, 40s 60s, 50s, 55s 56s, 50s, 52s 4b. Wznosy z opadu na prostowniki grzbietu 3x12 13, 12, 11 15,15,15 15,13,12 25 minut rower, rozciąganie 1.a. Nie lubię tej suwnicy ale cisnę najlepiej jak mogę. 1b. W ostatniej serii musiałam na chwilę odłożyć ciężar- palce puszczają. Czy RDL też można robić uchwytem mieszanym? Chyba będę myślała o paskach… 2a. Starałam się bardziej pochylać i ściągać łopatki. Ostatnia seria ledwo, ledwo. 2b. Z 12,5 technika dużo słabsza- przynajmniej jest co poprawiać. 3a. OK 3b. OK 4a. To nie był mój dzień na plank. Pod koniec treningu spadek energii. Pilnowałam żeby nie wypychać łopatek bo z tym mam największy problem 4b. Strasznie ciężko mi to idzie... Mój brzuch czuje się bardzo dobrze. Korciło mnie zwiększenie kcal przynajmniej o 100 kcal bo trochę mi mało jedzonka ale nie wiem czego dodać a po za tym mam wrażenie że coś się dzieje więc na razie lecę na tym rozkładzie. Cały czas po głowie mi chodzi, że może powinnam popracować nad rozkładem posiłków w ciągu dnia ale nikt na razie nie miał uwag :) Postanowiłam skorzystać z wizyty u dietetyka bo mam taką możliwość w ramach pakietu który sobie wykupiłam. Zastanawiałam się czy jest sens iść na jedną wizytę, ale stwierdziłam że może mi coś wyłapie to raz. Po za tym jestem ciekawa jak taka wizyta wygląda, a jak mi się spodoba to w sumie raz w miesiącu mogłabym chodzić. Zobaczymy. Jako, że na blogu Pani doktor czytałam że najlepiej iść z wynikami badań a endokrynologa mam dopiero 08.07 zapisałam się do internistki. Podobno fajna babka, może mnie nie zleje i przepisze chociaż jakieś podstawowe badania. Z prywaty- dzisiaj rano miałam mega stresa bo mi kotka zniknęła. Od kolacji jej nie widziałam ale myślałam że może się gdzieś zaszyła pod łóźkiem ale okazało się że jej nigdzie nie ma. biedna musiała wybiec jak wchodziłam do domu i całą noc spędziła na klatce na ostatnim piętrze. BTW nie wiem co koty mają z tym uciekaniem na klatkę, na górę. Zmieniony przez - paula.cw w dniu 2015-06-24 11:35:15

    Odpowiedzi: 1973 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 6/24/2015 11:32:38 AM Liczba szacunów: 0
  • Witam po weekendzie :D Jak mi się nie chce pracować... Weekend był taki super (uwielbiam upały), że już mi się urlopu zachciało a tu jeszcze z miesiąc i nie wiadomo co wypali. Weekend jeśli chodzi o dietę oceniam na 3. Tzn. nie było źle, ale winko się piło i w niedzielę w gościach nie odmówiłam pysznego deseru. Miska trochę niedojedzona ale wiedziałam że będzie wino i wizyta w gościach to wolałam niedojeść niż zjeść co zaplanowane plus jeszcze grzeszki. Weekend mało aktywny. W sobotę popedałowałam trochę na rowerku wodnym i pobiegałam za frisbee. W niedzielę relaks i prace "ogrodowe". W końcu zaaranżowałam sobie balkon. Mam bazylię, miętę pieprzową, miętę cytrynową i kolendrę. Jak widzę ile mam miejsca to już mnie korci żeby coś jeszcze zasadzić. /SFD/Images/2015/7/6/2f11771603c341e5a6dcf1641aecfbd4.jpg Jak na razie w ogóle nie tęsknię za glutenem :) Jest dobrze. Wczoraj pozwoliłam sobie na owoce wieczorem ale musiałam dokończyć truskawki bo już się rozpaćkały i brakowało mi węgli w kolacji przed porannym treningiem. Za to po tym wieczornym koktajlu i powtórce przed treningiem energii nie brakowało. Będę więc do koktajlu białkowego przed treningiem dodawać owoce. Dzisiejsza miska dziwnie rozplanowana ale nie miałam węgli przygotowanych żeby dodać na szybko a po pracy idę jeszcze na pole dance więc będę późno w domu i nie chciałam żeby mnie głód złapał więc wzięłam co miałam. Wędlina w rozpisce poglądowo- mam domową, robioną przez wujka. /SFD/Images/2015/7/6/9430577bb47646279849b5f66d980992.jpg /SFD/Images/2015/7/6/41e8524f7033405f8a23242bc7fedc38.jpg /SFD/Images/2015/7/6/d9055acd09c74fd29806e0105d634ecc.jpg /SFD/Images/2015/7/6/d0a81605b5294f70b58843b89478e36d.jpg Z treningu jestem dzisiaj zadowolona. Muszę tylko się nad paskami zastanowić. Trening C 5 minut orbit rek, rozciąganie dynamiczne 1a. suwnica nogi niżej 3x12 30s 73khx12, 78kgx12, 87kgx12 suwnica pozioma 69kgx12, 73kgx12, 82kgx12 suwnica pozioma 82 kgx15, 92kgx15, 109kgx15 suwnica skośna 64kgx15, 64kgx15, 73kgx15 suwnica pozioma 1b. RDL 3x12 30s 37kgx12, 42kgx12, 45kgx12 35kgx12, 38kgx12, 42kgx12 32kgx15, 35kgx15, 40kgx13 22kgx15, 27kgx15, 32kgx15 2a. Wiosło sztanga podchywt 3x12 30s 35kgx11, 32kgx12, 32kgx11 22kgx12, 27kgx12, 27kgx12 20kgx15, 25kgx15, 25kgx15 17kgx15, 22kgx15, 32kgx15 2b. wyciskanie sztangielek skos góra 45` 3x12 30s 10kgx12x3 10kgx12, 10kgx12, 12,5kgx10 10kgx15, 10kgx15, 11kgx14 10kgx15x3 3a. uginanie przedramion z supinacją 3x12 30s 5kgx12, 6kgx12, 7kgx12 5kgx12, 6kgx12, 6kgx12 5 kgx15x2, 6kgx10 5kgx15x3 3b. prostowanie ramion na drążku górnym 3x12 30s 20kgx11, 20kgx8, 18kgx11 18kgx12, 20kgx20, 23kgx12 18kgx15x3 14kgx15, 16kgx15, 18kgx15 4a. Plank 3*max 50s, 55s, 53s 45s, 40s, 40s 60s, 50s, 55s 56s, 50s, 52s 4b. Wznosy z opadu na prostowniki grzbietu 3x12 12x3 Supermany 13, 12, 11 15,15,15 15,13,12 17 minut interwały na orbit reku, rozciąganie 1.a. Nadal nie lubię tej suwnicy- mam wrażenie że ruch jest mocno ograniczony. Z chęcią zamieniłabym na inne ćwiczenie. Nie mniej powalczyłam dzisiaj psychicznie o progres. 1b. Lubię, ale ledwo trzymam już sztangę. Muszę poćwiczyć nad uchwytem. 2a. Przez przypadek tyle dołożyłam bo źle policzyłam obciążenie. Ale się nie zorientowałam na początku i byłam zdziwiona co ja taka słaba. O tyle dobrze, że zobaczyłam jakie mam możliwości ale na następnym treningu zacznę niżej bo technika nie była doskonała. 2b. Dzisiaj nie dokładałam bo mnie to wiosło wymęczyło. 3a. Ciężko ale udało się dołożyć. 3b. Robiłam dzisiaj ze sznurkiem i dużo ciężej bo zakres ruchu jest pełniejszy. Fajnie boli. 4a. Ok. Trochę mi się nudziło więc w drugiej serii robiłam plank plus dotykanie biodrem podłogi na skośne. 4b. Zrobiłam zgodnie z planem supermeny ale wolę wznosy tułowia. Po treningu 17 minut mocnego interwały na orbim. Cieszę się że ostatnio pilnuję cardio. Do tego dzisiaj będę miała porcję cardio na pole Dance. Mam nadzieję że dzięki tym zajęciom wzmocni mi się uchwyt :D Jak przychodzę rano na siłownię to są zajęcia crossfitu. Korcą mnie strasznie ale jak patrzę na te dziewczyny to stwierdzam że odstawałabym i nie dałabym rady Zmieniony przez - paula.cw w dniu 2015-07-06 13:27:34

    Odpowiedzi: 1973 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 7/6/2015 1:21:15 PM Liczba szacunów: 0
  • Wklejam miskę z wczoraj i z dzisiaj. Fajne uczucie mieć taki ładny weekend :) Dzisiaj rano zaszalałam z dodatkami do gryczanki ale niestety nie wpływa to na smak - i tak czuć mocno grykę więc nie będę już więcej tak dokładać. Na diecie bezglutenowej z ograniczoną ilością nabiału czuję się świetnie. Szkoda, że nie widać efektów :) Dzisiaj trening szedł opornie chociaż dałam z siebie wszystko. Powoli dochodzę chyba do maxów. Rege mi nie pasuje teraz bo za miesiąc będą wakacje to wtedy zrobię rege. Myślę że czas na zmniejszenie ilości powtórzeń :) Trening C 5 minut bieżnia, rozciąganie dynamiczne 1a. suwnica nogi niżej 3x12 30s Hack Squat Riding horse 27kgx12, 32kgx12, 37kgx12 73khx12, 78kgx12, 87kgx12 69kgx12, 73kgx12, 82kgx12 suwnica pozioma 82 kgx15, 92kgx15, 109kgx15 suwnica skośna 64kgx15, 64kgx15, 73kgx15 suwnica pozioma 1b. RDL 3x12 30s 42kgx12, 42kgx10, 42kgx6+5 37kgx12, 42kgx12, 45kgx12 35kgx12, 38kgx12, 42kgx12 32kgx15, 35kgx15, 40kgx13 22kgx15, 27kgx15, 32kgx15 2a. Wiosło sztanga podchywt 3x12 30s 28kgx12x2, 32kgx12 35kgx11, 32kgx12, 32kgx11 22kgx12, 27kgx12, 27kgx12 20kgx15, 25kgx15, 25kgx15 17kgx15, 22kgx15, 32kgx15 2b. wyciskanie sztangielek skos góra 45` 3x12 30s 10kgx12x3 10kgx12x3 10kgx12, 10kgx12, 12,5kgx10 10kgx15, 10kgx15, 11kgx14 10kgx15x3 3a. uginanie przedramion z supinacją 3x12 30s 6kgx12, 6kgx12, 7kgx10 5kgx12, 6kgx12, 7kgx12 5kgx12, 6kgx12, 6kgx12 5 kgx15x2, 6kgx10 5kgx15x3 3b. prostowanie ramion na drążku górnym 3x12 30s 18kgx12, 20kgx12, 23kgx12 20kgx11, 20kgx8, 18kgx11 sznur 18kgx12, 20kgx20, 23kgx12 18kgx15x3 14kgx15, 16kgx15, 18kgx15 4a. Plank 3*max 55s, 50s, 50s 50s, 55s, 53s 45s, 40s, 40s 60s, 50s, 55s 56s, 50s, 52s 4b. Wznosy z opadu na prostowniki grzbietu 3x12 3x12x2, Supermany 1x12 12x3 Supermany 13, 12, 11 15,15,15 15,13,12 10 minut wiosło 1907m, 2:28/500m, 31s/3 , rozciąganie 1a. Pierwsze podejście. Wzięłam krótką sztangę- następnym razem muszę wziąć dłuższą bo miałam problemy z odpowiednim ułożeniem. Ale jak na pierwszy raz myślę, że nieźle. 1b. Dzisiaj ręce mi niestety puszczały 2a. Po awarii rąk w RDL nie dokładałam za dużo. Wolę z lepszą techniką a mniej. 2b. Ostatnią serię chciałam zrobić 12 kg ale były zajęte i stwierdziłam że nie będę czekać zwłaszcza, że te 10 kg też nieźle wchodzi. 3a. OK. 3b. Robiłam z drążkiem a nie z liną i jest Progress  4a. ok. 4b. Nie wiem kiedy to ćwiczenie przestanie mnie tak męczyć. Ledwo daję radę. /SFD/Images/2015/7/13/0b84c06f82a8422cbd9d7998983f2c0b.jpg /SFD/Images/2015/7/13/d7360bb526d24c93a6a5aecf62287601.jpg /SFD/Images/2015/7/13/fc483b81550545a199a36ced4ca651ee.jpg

    Odpowiedzi: 1973 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 7/13/2015 1:24:54 PM Liczba szacunów: 0