SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Wyszukiwarka

Znalezione pod frazą:

c

  • DOŚWIADCZENIE ! ILE BIAŁKA ŚCINA PIWO !

    Post
    Odżywianie i Odchudzanie

    Gdzie tam... żeby się tym naj...ć trzebaby wypić z wiadro tego specyfiku, he.

    Odpowiedzi: 34 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 4/13/2007 12:23:36 PM Liczba szacunów: 0
  • KIEROWCA AUTOBUSU W LONDYNIE

    Post
    Polacy za granicą

    Witam serdecznie. Moje pytanie dotyczy kwestii uznawania w Anglii polskiego prawa jazdy. Posiadam polskie prawko jazdy kat. b, c, d i poszukuje pracy jako kierowca autobusu. Nie wiem tylko co oznacza angielski skrot PCV (przy prawie jazdy) czy to jest odpowiednik polskiej kat d? jesli nie to co musze zroic by moc pracowac tu jako "bus driver"? wypelniajac aplikacje np. do ARRIVA nie wiem co wpisywac,gyz nie pytajá oni o to czy posiadam kat d tylko czy mam pcv. A moze jesli wymienie prawko polskie na angielskiew DVLA to oznaczenia angielskie uatwiá mi rozwiázywania "testow" ;) angielskich aplikacji. Dziekuje.

    Odpowiedzi: 22 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 4/22/2009 12:22:44 AM Liczba szacunów: 1
  • Zielone Diabły w Wietnamie

    Post
    Sztuki Walki

    "...Zielone Diabły to ogólne określenie niemieckich spadochroniarzy, nie tylko tych spod Monte Cassino...." KICIUŚ,We wrześniu 1942 r., w miejscowości Cupar w Szkocji, powstała wyborowa jednostka Wojska Polskiego o nazwie 1 Samodzielna Kompania Komandosów. Jej organizatorem i dowódcą byt kpt. Władysław Smrokowski. I to właśnie Polscy komandosi od koloru beretów nazywani byli "zielonymi diabłami". 10.10.1942 r. polska kompania weszła w skład brytyjskich oddziałów Commando /No. 10 Inter-Allied-Commando, 6 Troop/. W kwestii niemieckich komandosów to nie znalazłem żadnej informacji o tym,żeby ich tak nazywano.Twórcą niemieckich oddziałów specjalnych był Otto Skorzenny,który do końca walczył w obronie III Rzeszy, sam o tym nie wiedząc stworzył i realizował, współcześnie nam znaną teorię dekapitacji.Otto Skorzenny urodził się 1908 roku w rodzinie o słowiańskich korzeniach. Wychowywał się w średnio zamożnej austriackiej rodzinie. Mając 18 lat wstąpił na wiedeński uniwersytet, gdzie brylował wśród różnych szermierczych i sportowych towarzystw. Nic dziwnego, przy wzroście 195 cm odznaczał się potężną budową ciała. Nie był jednak wzorowym studentem w pełni korzystał z uroków życia. Uczestniczył i wygrał trzynaście pojedynków. Z blizn, które w nich otrzymał był dumny do końca życia. A sami alianci podczas wojny określali go mianem "człowiek z blizną". Po wybuchu wojny i anschlusu Austrii , natychmiast zgłosił się na ochotnika do Luftwaffe., uznano jednak, że jest zbyt stary i odrzucono jego kandydaturę. Wkurzony Skorzenny spróbował swoich sił aby dostać się do elity niemieckiej armii "Laibstandarte Adolf Hitler". Z dwustu ludzi, dostało się tylko 12 . Skorzenny mimo swego wieku (31lat), dzięki zaprawie fizycznej i silnej psychice, wyróżniał się w pododdziałach Laibstandarte i szybko awansował na stopień podoficerski. Spragniony walki na własną prośbę przeniósł się do innej elitarnej formacji, dywizji pancernej SS "Das Reich". Na froncie wschodnim wyróżniał się odwagą, jednak został ciężko ranny w głowę podczas ostrzału "katiuszy". Wycofany do Niemiec na leczenie, po wykurowaniu dostał rozkaz natychmiastowego stawienia się w Kwaterze Głównej Waffen SS. 18 stycznia 1943 promowano jego na stopień Hauptsurmfuhrera i został szefem jeszcze nie utworzonych niemieckich oddziałów specjalnych tzw Friedenthal Jadgerbande (Grupy Zwiadowcze Friedenthal). Alianci od dawna posiadali własne oddziały komandosów, którymi nękali Niemcy. W związku z tym III Rzesza również poczuła potrzebę ich posiadania. Małe świetnie wyszkolone i wyposażone oddziały miały wszędzie atakować aliantów i osłabiać ich morale. Na Skorzennym spoczęła odpowiedzialność za jak najszybsze ich wyszkolenie, wyekwipowanie i przygotowanie do akcji. Potrzeby były olbrzymie, możliwości ich zaspokojenia praktycznie żadne, nie dysponowano żadnym specjalistycznym wyposażeniem, nie można było liczyć na obciążony przemysł niemiecki. Skorzenny dostał cynk, że niemiecki kontrwywiad spenetrował holenderski ruch oporu. Postanowił, że za pomocą podwójnych agentów sami Brytyjczycy (sic!) zaopatrzą niemieckich komandosów. Przechwycił większość rzutów dla ruchu oporu. Z radością patrzył na zapasy plastyku, stenów, radiostacji, min Howkinsa, tłumików itd. Trzon tworzyli żołnierze wybrani spośród elitarnych batalionów spadochronowych SS oraz służb specjalnych Wehrmachtu. Intensywnie szkolił swoich ludzi tak, że wkrótce przewyższyli swoich alianckich "kolegów". Przyszła kolej na działanie. Zaplanował operację przeciwko alianckim liniom zaopatrzenia biegnącym poprzez Persję do Rosji, akcja miała być wspierana przez miejscowy ruch oporu. Dowództwo odmówiło dostarczenia samolotów transportowych dalekiego zasięgu i cała operacja została odwołana. 25.07.2943 Hitler osobiście rozkazał Skorzennemu odnaleźć i uwolnić "przyjaciela Rzeszy" Mussoliniego. Skorzenny przybył do Włoch i dyskretnie prowadził jego poszukiwania. Podczas jednego z rekonesansów nad domniemanym miejscem pobytu Duce, jego samolot został zestrzelony przez alianckie myśliwce. Skorzenny ostatkiem sił z trzema połamanym żebrami wydostał się z tonącego samolotu. W końcu otrzymał informację, że Mussolini jest uwięziony na Grann Sasso, najwyższym szczycie Włoskich Apenin, w zimowych hotelu "Campo Imperatore". Plan ataku niemieckich komandosów, eksperci totalnie skrytykowali. Wyliczyli, że spośród 100 żołnierzy potrzebnych do pokonania 200 włoskich strażników, przeżyje tylko 20. Skorzenny zgodnie z mottem Nitzchego "żyj niebezpiecznie" zaakceptował jednak ten plan. Swoich spadochroniarzy z 1Dspad. i Waffen SS poinformował "uczciwie mówiąc, eksperci nie dają nam wielkich szans" mimo to wszyscy zgodzili się wziąć udział w tej operacji. W błyskawicznie przeprowadzonej akcji trwającej ledwie 4 minuty od chwili wylądowania. Niemieccy komandosi kompletnie zaskoczyli Włochów i zmusili ich do poddania. Straty własne były minimalne- ledwie 20 rannych spadochroniarzy. Duce był wolny i w karkołomnym locie prosto ze Skorzennym poleciał do Berlina. Hitler osobiście mu pogratulował. Odznaczył krzyżem rycerskim i mianował na stopień Sturmbunnfhrera Wafenn SS. W sumie to co Brytyjczycy próbowali zrobić bez powodzenia w roku 1941, kiedy wysłali grupę komandosów aby zabili lub porwali generała Rommla, na piaskach pustyni zachodniej, Skorzenny z powodzeniem zrealizował we Włoszech. Najważniejsze jednak było to, że odtąd mógł za zgodą Hitlera rekrutować do swojej jednostki Jagdkommando najlepszych żołnierzy ze wszystkich frontów i formacji, gdzie Niemcy walczyli. Otrzymał rozkaz pojmania jugosłowiańskiego marszałka Tito, niestety zazdrosny o sławę dowódca korpusu operującego w Jugosławii odmówił współpracy lub ją sabotował i sam na czele batalionu spadochroniarzy próbował pojmać Tito, akcja spaliła na panewce. Na Skorzennego czekało jednak nowe zadanie, znacznie trudniejsze od poprzedniego. Węgierki regent admirał Horthy próbował nawiązać kontakt z aliantami aby wynegocjować pokój dla Węgier. Oznaczałoby ta katastrofę dla niemieckich sił w tym rejonie i bezpośrednie zagrożenie jedynego źródła ropy naftowej- rumuńskich pół w Ploesti. Skorzenny miał porwać syna admirała a następnie zająć kwaterę główną węgierskiej armii, Zamkową Górę w Budapeszcie. Błyskawicznie przeprowadzone operacja "Mickey Mouse" (cóż za nazwa) udała się w stu procentach, porwano syna Horthego bez strat własnych. Mimo to admirał Horthy w wystąpieniu radiowym zaproponował pokój Rosjanom. Na szczęście dla Niemiec do skonsternowanej węgierskiej armii nie doszły oficjalne rozkazy. Należało błyskawicznie zająć Zamkową Górę. Skorzenny wraz ze swoimi komandosami po prostu wjechał na górę i zajął siedzibę armii ze stratą 20 ludzi z 22Dpanc. Sam regent Horthy pod eskortą wyjechał do Niemiec, gdzie zmuszono go do abdykacji a jego miejsce zajął lojalny książę Ferenc Szalasi, który do końca wojny walczył przeciwko sowietom. Po powrocie do Berlina Hitler nie szczędził pochwał dla Skorzennego i polecił mu natychmiastowe rozpoczęcie przygotowań do największej operacji jego życia-operacji "Greif". Operacja ta miała wspomagać desperacką próbę odwrócenia losów wojny, niemieckiej ofensywy w Ardenach. Skorzenny rozpoczął formowanie specjalnej 150 brygady pancernej. W jej skład wchodziło około dwóch tysięcy ludzi znających język angielski oraz 70 czołgów ucharakteryzowanych na amerykańskie Shermany, ponadto posiadała specjalny pododdział Stielau liczący 80 ludzi, którzy perfekcyjnie znali język angielski, zdarzali się nawet Niemcy, którzy przed wojną służyli w US Army (sic!), ubrani byli jak i cała brygada w amerykańskie mundury i poruszali się na jeepach. ale żeby aż tak? Kiedy rozpoczęła się ofensywa, ludzie Skorzennego ruszyli do akcji. Zajmowali mosty, wzbudzali panikę i poszerzali chaos w szeregach zaskoczonych Amerykanów. Dowódca jednej z sekcji Stielau skierował cały jankeski pułk na niewłaściwą drogę. Inni niszczyli znaki drogowe albo je przestawiali, cięli linie telefoniczne. Któraś z drużyn Skorzennego tak przekonywująco udała przerażenie, że amerykański batalion pancerny, zawrócił i uciekł. Przecięto główny kabel telefoniczny łączący kwaterę główną Bradleya z atakowaną w Ardenach, I Armią Amerykańską. Z czasem niektórych z ludzi Skorzennego udało się zatrzymać na skutek omyłek językowych, czy drobnych szczegółów w umundurowaniu.. Na przykład pytano o rzeczy, które mogli znać tylko rodowici Amerykanie: z kim aktualnie jest ożeniony Clark Gable, zasady baseballu itp. W każdym bądź razie efekty operacji "Grief" przeszły najśmielsze oczekiwania. Francję i Belgię ogarnęła istna szpiegowania. Aresztowano każdego, kto był choć odrobinę podejrzany, czasem tylko za to, że chodził w niemieckich butach. Na cały dzień zamknięto gen,Bruca Clarka obrońcę St.With, mówiąc, że jest "nazistowskim mordercą". Marszałek Montgomery trapiony drobiazgowymi kontrolami, nabierał niechęci do Amerykanów. W najgorętszej chwili ofensywy, dosłownie zamknięto w wilii po Paryżem, gen. Eisenhowera, nigdzie go nie wypuszczając. Tak się obawiano Skorzennego i jego żołnierzy. Sam zaś Skorzenny został ranny szrapnelem. Wróciwszy do Berlina, został opatrzony przez osobistego lekarza Hitlera, który polecił mu nowe zadanie. Został wysłany na front wschodni już w stopniu gen. majora. Skorzenny miał bronić przyczółka na Odrze w Schwedt. Dzięki swoim nieprzeciętnym zdolnościom organizacyjnym w szybkim czasie doprowadził do stworzenia z podległych sobie niedobitków różnych jednostek, zwartej formacji. Jego dywizja była prawdziwie międzynarodowa, w jej skład wchodzili żołnierze dwunastu narodów Europy, nawet Szwedzi. Przez dwa miesiące stawiał czoło rosyjskim, pancernym korpusom gwardii. W marcu odesłano jego do Berlina, gdzie otrzymał rozkaz przygotowania reduty alpejskiej, niemieckiej fortecy bronionej przez zagorzałych fanatyków. Owa reduta była jednak czystym mitem, fikcją w który uwierzył aliancki wywiad. Skorzenny dotarł do kresu swojej wojennej kariery. Miał zbyt mało ludzi i wyposażenia aby przez dłuższy czas prowadzić wojnę. Zaprzyjaźniony pilot zaproponował mu ucieczkę do neutralnej Hiszpanii, Skorzenny jednak nie był z tych, którzy porzucają własnych ludzi. Zwolnił swoich żołnierzy, szczególnie dbając aby udało się przedrzeć żołnierzom z takich krajów jak Belgia czy Francja, sam zaś oddał się w ręce amerykańskiej żandarmerii. W zasadzie mógłbym napisać, że to koniec bogatej historii życia Otto Skorzennego, lecz nic bardziej błędnego. Do swego bogatego życia Skorzenny mógł dołożyć takie ekscytujące fakty jak choćby ucieczka z dobrze strzeżonego więzienia. Po ucieczce wyemigrował do Argentyny i rozpoczął szkolenie tajnej policji Perona a nawet jak sam się chwalił, choć istnieją na to dowody był kochankiem Evity Peron (ciekawe czemu ten wątek nie został uwzględniony w filmie z Madonną? J), zresztą udaremnił przeprowadzenie zamachu na nią. Skorzenny także zorganizował ucieczkę Perona paragwajską kanonierką. Niektórzy historycy utrzymują, że w roku 1950, tuż przed śmiercią Evity, wydobył od niej 100 milionów dolarów nazistowskiego depozytu, który przewiózł z powrotem do kraju, aby finansować różne faszystowskie projekty i pomóc w założeniu IV Rzeszy. Skorzenny był współtwórcą tzw "Organizacji Gehlena", organizacja ta ze swoimi kontaktami sięgającymi samej Moskwy, stała się podstawowym źródłem informacji wywiadu amerykańskiego w sprawach rosyjskich z czasem przekształciła się w oficjalny zachodnioniemiecki wywiad BND (Bundesnachrichtendienst). Wszędobylski Skorzenny pomagał także brytyjskim agentom w penetrowaniu portów wschodniego Bałtyku, kutrami torpedowymi obsadzonymi byłymi marynarzami Kreiegsmarine, asystował także w imieniu brytyjskiego wywiadu MI-6, agentom zrzucanym nad Albanią, pomagał także w operacjach podwójnych agentów KGB, których zdradził osławiony Kim Philby. Trzeba także otwarcie powiedzieć, że Skorzenny podobnie jak wielu Austriaków był antysemitą, nie był to chwalebny czyn ale gwoli ścisłości musiałem o tym wspomnieć. Z powodu swych przekonań przyjął propozycję Nasera aby zorganizować i wyszkolić jego tajne służby i policję tego egipskiego władcy. Zaczął szkolić oddziały zajmujące się sabotażem i dywersją wkrótce wśród jego podopiecznych znalazły się osławione palestyńskie jednostki terrorystyczne. W brawurowej akcji przemycił najnowszą automatyczną broń z Włoch i Belgii. Z czasem na skutek wewnętrznych niesmaków opuścił Egipt aby zostać sprawcą olbrzymiej sensacji. Wiele udokumentowanych źródeł wskazuje na to, że Skorzennemu udało się zaszantażować samego Churchilla. W 1952 w Anglii trwała zażarta walka polityczna a Skorzenny wszedł w posiadanie dowodów wskazujących na to, że to Churchill rozkazał zlikwidować Musolinego. Wskazywały na to taśmy pochodzące z Niemieckiego Instytutu Pocztowego, któremu udało się podpiąć pod transatlantycki kabel. Faktem jest to, że do chwili spotkania z Churchillem w Wenecji, Wielka Brytania nie zezwalała na zwalnianie niemieckich jeńców wojennych w tym wielu przyjaciół Skorzennego z Jadztkommando . Po tym spotkaniu warunki ich życia znacznie się poprawiły a w końcu ich wypuszczono. Samą śmierć Mussolinego do dzisiaj okrywa mgła tajemnicy podobnie jak i śmierci w Afryce Północnej admirała Darlana przeciwnika gen. De Gola czy nawet naszego gen. Sikorskiego, zdecydowanego antysowietę, który na pewno był przeciwny planowi Churchilla poświęcenia Polski za cenę pozostania Rosji u boku aliantów. Bohater naszego artykułu odszedł 7 lipca 1975 roku, tak jak wielu ludzi akcji, którzy kiedyś na co dzień obcowali z gwałtowną śmiercią, umarł w łóżku na raka . Spektakularne akcje Skorzennego w obu przypadkach(Włochy, Węgry) doprowadziły do tego, że III Rzesza nadal mogła prowadzić wojnę. Mimo iż niektórym jego metody wydawały się dosyć okrutne to tym niemniej to właśnie on pokazał, że atak na szefa państwa zwłaszcza dyktatorskiego, przeprowadzony w szybki i stanowczy sposób, może doprowadzić do tego, ze wielu polityków i generałów zostanie zupełnie oszołomionych. Ta właśnie teoria dekapitacji ma obecnie szerokie zastosowanie, bo czymże jeśli nie dekapitacją były próby zlikwidowania Miloszewicza w Jugosławii czy Husejna w Iraku ? To jest właśnie lekcja, którą Skorzenny udzielił współczesnym. biografia: "Niemieckie wojska spadochronowe" T.Nowakowski, M.Skotnicki "Skorzenny najbardziej niebezpieczny człowiek w Europie" C.Whiting " certum est,quia impossible est" doradca w dziale Combat/Samoobrona, SFD FIGHT CLUB

    Odpowiedzi: 45 Ilość wyświetleń: 7770 Data: 8/11/2003 3:09:45 PM Liczba szacunów: 0
  • Mir vs Filipovic na UFC 119

    Post
    Scena MMA i K-1

    Heavyweight bout: Frank Mir vs. Antônio Rodrigo Nogueira Light Heavyweight bout: Antônio Rogério Nogueira vs. Ryan Bader Lightweight bout: Sean Sherk vs. Evan Dunham Lightweight bout: Melvin Guillard vs. Jeremy Stephens Middleweight bout: C.B. Dollaway vs. Joe Doerksen A tak prezentuje się wstępna karta.

    Odpowiedzi: 331 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 7/8/2010 10:23:42 PM Liczba szacunów: 0
  • Mir vs Filipovic na UFC 119

    Post
    Scena MMA i K-1

    Też lubię Mira i nie rozumiem czemu się aż tak go czepiacie. C*** z tym co mówi ważne żeby dobrze zawalczył z Nogiem.

    Odpowiedzi: 331 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 8/11/2010 4:53:47 PM Liczba szacunów: 0
  • Mir vs Filipovic na UFC 119

    Post
    Scena MMA i K-1

    Mogę równie dobrze wrzucić wyniki, może później znajdę jakie zdjęcia. Frank Mir (252) vs. Mirko “Cro Cop” Filipovic (227) Antonio Rogerio Nogueira (205) vs. Ryan Bader (205) Matt Serra (170) vs. Chris Lytle (171) Evan Dunham (156) vs. Sean Sherk (155) Jeremy Stephens (155) vs. Melvin Guillard (155) C.B. Dollaway (186) vs. Joe Doerksen (186) Matt Mitrione (253) vs. Joey Beltran (239) Thiago Tavares (155) vs. Pat Audinwood (156) Waylon Lowe (154) vs. Steve Lopez (156) T.J. Grant (170) vs. Julio Paulino (170) Mark Hunt (265) vs. Sean McCorkle (263) Cro Cop wyglądał IMO lepiej niż poprzednio, nie mówię o dyspozycji fizycznej nawet, ale o tym że był bardziej wyluzowany... Nog wygląda miejscami na zaledwie 74 lata... I mam na myśli twarz. Nogi jednak chyba tak mają. Hunt wyraźnie obwisł tu i ówdzie, ale jednak aż tak wiele nie zrzucił, przynajmniej tak wynikało z trochę kiepskiej jakości. Tak czy siak 265 ładnie zrobił.

    Odpowiedzi: 331 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 9/24/2010 10:53:10 PM Liczba szacunów: 0
  • meine siłownia:nowe fotki-strona 12

    Post
    Po siłowni, o siłowni

    Kiedyś też kolekcjonowałem butelki po wypitej wodzie na siłce, miałem tego z 15 butelek z czego większość 5l ale któregoś dnia zdecydowałem się to wyje**ć :P emil - co to za wode pijesz ?

    Odpowiedzi: 161 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 8/1/2008 11:22:15 PM Liczba szacunów: 0
  • FBW 3 dniowy do oceny.

    Post
    Trening dla początkujących

    Powiem Ci szczerze, że jak dla mnie to ten zestaw C jakby taki na doczepkę do całości planu i tymczasem bym się ograniczył do tych dwóch pierwszych zestawów, masz tam podstawowe ćwiczenia, w których powinieneś progresować. Efekty mogą być słabe bo możliwe, że masz za małą nadwyżkę kaloryczną i tego musisz przypilnować, jak pilnujesz diety i trenujesz solidnie i nie idzie ta masa do przodu czy obwody to najczęściej leży dieta i trzeba ją skalibrować na przykład dodając kalorii i znów obserwujesz, aż ruszy do przodu. Czyli lepiej zrobić z tych 2 treningow treningi A/B i robic na przemian? Kalorie zwiekszylem na te 3k bo ostatnio lecialem na 2800 po redukcji 1.5 miesiąca ale zauwazylem w ostatnich 2 tygodniach ze waga zaczela spadac a z czym i sila to podnioslem o te 200.

    Odpowiedzi: 3 Ilość wyświetleń: 217 Data: 8/14/2019 10:38:36 PM Liczba szacunów: 0
  • Zmiany na KFD i felektr staly sie faktem%-)

    Post
    Administracja i Moderatorzy

    Dobra nie gadajcie pierdół, tylko obmyślajcie i piszcie jaki jest plan totalnego R.O.Z.P.I.E.R.D.U.C.H.U.

    Odpowiedzi: 590 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 10/25/2005 6:23:35 PM Liczba szacunów: 0
  • KSW 14 - dyskusja po gali.

    Post
    Scena MMA i K-1

    "nie można się uwolnić przekręcając głowę na bok, czy coś?" przekręcając głowę na bok odcina się dopływ krwi do mózgu ,na szczescie tylko z jednej strony, wiec to za malo,aby odplynąć. Ale Najman c*pa nie wiedzial odklepal Ja juz sie na temat extra fightow aka freakshow nie bede wypowiadal ,bo te walki niszcza system ,a najman vs saleta to w ogole jedyne co dobre to kulak v dowda Góral, bardzo ładnie, bardzo ładne techniczne kombinacje w stójce, no i ten KO (achhh ) Janek do UFC

    Odpowiedzi: 362 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 9/19/2010 11:23:31 AM Liczba szacunów: 0
  • KSW 14 - dyskusja po gali.

    Post
    Scena MMA i K-1

    mtylus: dzieki, kozak nuta natomiast pokoj z widokiem na wojne ni c***a mi sie nie podoba:/ bulletskat: tez dzieki Zmieniony przez - Dee-Jay w dniu 2010-09-19 13:22:46

    Odpowiedzi: 362 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 9/19/2010 1:21:07 PM Liczba szacunów: 0
  • czas na zmiany

    Post
    Trening dla początkujących

    a) wyciskanie lezac wyciskanie hantli na skosie rozpietki na plaskiej na bic 2ćw daj, uginanie stojac i modlitewnik np b) nogi daj: przysiady tylnie/przednie wykroki prostowanie siedzac uginanie leżac mc proste nogi lub zuraw wspiecia stojac + siedzac c) wyciskanie siedzac/stojac un bokiem un w przód lub podciaganie sztnagi ale uwazaj zeby sobie barkow nie rozwalić tric daj prostowanie na wyciagu nachwytem i pompki na poręczach lub wyciskanie francuskie lezac d) martwy ciag drazek nachwyt/neutral nawet po pare powtorzen, z czasem wzrosnie wioslowanie sztangą lub hantlem tyl barkow un w opadzie szrugsy sztanga lub hantle * w plecach jak chcesz mozesz dorzucic ze 3 serie sciaganie drazka na deser

    Odpowiedzi: 67 Ilość wyświetleń: 3175 Data: 7/17/2012 10:20:00 PM Liczba szacunów: 0
  • BOLDENON+TRI-TRENABOLON+MASTERON POMOCY!!!!!!

    Post
    Doping

    uk made in b.dragon z 1 ręki ! to zalezy na którą mówisz pierwsza zc yna prawa czy na lewą zrób tak ! idz do W-C podnieś klape -> wrzuc i spłucz ! Zmieniony przez - iizziikk w dniu 2011-03-09 22:21:21

    Odpowiedzi: 17 Ilość wyświetleń: 3443 Data: 3/9/2011 10:20:41 PM Liczba szacunów: 0
  • naprawa metabolizmu, redukcja.

    Post
    Ladies SFD

    Ja przeczytałam, obawiam się, że to Ty masz problemy z czytaniem. I niestety z logika też. Najpierw piszesz, ze przecież "waga to żaden wyznacznik" (co jest prawdą), a potem tracisz motywacje bo nie spada, no c'mon! Gdybyś chudła 0-5kg- 1 kg na dwa tygodnie, to za dwa miesiące stanęłabyś na granicy niedowagi, niedowaga jest niebezpieczna dla zdrowia (często bardziej niż nadwaga). Twoje założenie jest z gruntu niesłuszne, Ty nie potrzebujesz gubić wagi, Ty potrzebujesz budować mięśnie. U większości początkujących osób da się jednocześnie budować mięśnie i palić tłuszcz, a już zwłaszcza u skinny fat, które mięśni mają malutko

    Odpowiedzi: 40 Ilość wyświetleń: 3033 Data: 5/14/2015 8:05:40 AM Liczba szacunów: 0
  • Śnieżynka 2013 !!!

    Post
    Hi Tec Nutrition & Peak Performance

    Nie kupiłem nic bo ceny nie powalały. Whey C-6 mam, Bcaa też mam z Hi-teca(u mnie w sklepie kosztuje 65zł więc różnica 5zł...)jedynie kazeine bym mógł ich wziąć czekoladową, 55zł worek to ok 10zł taniej niż w innych sklepach więc nie widzę powodu by zajmować sobie pokój odżywkami. A.M.G też mam(cena była dobra)i szału nie ma :-) Zmieniony przez - Eltoro_KrK w dniu 2013-12-13 16:44:06

    Odpowiedzi: 320 Ilość wyświetleń: 19072 Data: 12/13/2013 4:43:32 PM Liczba szacunów: 0
  • Mistrzowstwa Polski w KiF w Golub Dobrzyniu - Sprawdź stoisko FITMAX

    Post
    FITMAX

    Witam Również gorąco zapraszam na ta imprezę!!! Tylko tam nasze produkty w takich super cenach zapraszam wszystkich na SUPER zakupy na stanowisko FitMaxa. P O L E C A M ! ! !

    Odpowiedzi: 10 Ilość wyświetleń: 1359 Data: 4/12/2010 10:11:17 AM Liczba szacunów: 0
  • Texas Pro 2015 (wyniki str. 5)

    Post
    Aktualności - Kulturystyka i Fitness

    Patrząc na foto - jakby coś ruszyło /SFD/Images/2015/8/20/0d573f0d071d482cae94b5563b836dae.jpg Od wczoraj jestem w Teksasie. Zamierzam tu powalczyć o wejście do finału, choć wiem, że nie będzie lekko, ponieważ jest cały szereg przeszkód do pokonania. Po pierwsze na liście startowej jest dwóch mocnych Teksańczyków: Steve Kuclo i Johnnie Jackson, którzy będą pretendentami do zwycięstwa. Poza nimi jest paru innych zawodników, z którymi już przegrywałem w tym roku niewielką ilością punktów. Po drugie, jak już wcześniej wspominałem, Teksas to terytorium sędziego Lee Thompsona, który niejednokrotnie dawał mi do zrozumienia, że bardzo nie lubi mnie widzieć w finale. Po trzecie tutejsza pogoda jest wybitnie nie dla mnie. Nie znoszę upałów, nie znajduję żadnej przyjemności w wylegiwaniu się na leżaku w pełnym słońcu, nienawidzę opalania, a idealna dla mnie temperatura to 15-20 stopni C. W Teksasie rano jest chłodniej, ale bardzo duszno, potem wychodzi słońce i robi się sucho, ale upalnie, temperatura dochodzi do 40 stopni, a wieczorem po 20 wcale nie jest lepiej niż w południe, jednym słowem, beznadzieja (oczywiście z mojego punktu widzenia). Tak więc, podsumowując, w moim przypadku, przy obecnej liście startowej, prawdziwym sukcesem będzie dostanie się do finałowej piątki. Mój awans na Olympię w zasadzie byłby możliwy już w tej chwili, gdyby najbliższe zawody wygrało dwóch spośród 4 najwyżej punktowanych w rankingu zawodników i gdyby żaden z zawodników za mną nie wyprzedził mnie w punktacji. Obecnie ranking wygląda następująco: Victor Martinez (Dominican Republic), 14 Johnny Jackson (USA), 14 Branch Warren (USA), 13 Steve Kuclo (USA), 11 Justin Compton (USA), 11 Brad Rowe (USA), 11 Michael Lockett (USA), 9 Robert Piotrkowicz (Poland), 9 Jest możliwe i bardzo prawdopodobne, że z tej ósemki odpadnie Branch Warren (podobno zamierza startować w przyszłym tygodniu w Atlantic City) oraz Steve Kuclo lub Johnnie Jackson (któryś z nich powinien wygrać Texas Pro). W takiej sytuacji do awansu wystarczy mi 9 punktów, pod warunkiem, że żaden z zawodników za mną nie zbierze większej ilości oczek. Nie ma przy tym znaczenia czy któryś z zawodników przede mną zrezygnuje ze startu w Mr. Olympia. Jest to bardzo prawdopodobne w przypadku Justina Comptona, który chyba nie zamierza startować na Mr. Olympia i w przypadku Brada Rowea, który ma kontuzję i w ostatnich zawodach w Kalifornii zaprezentował raczej słabą formę startową. Moim najgroźniejszym obecnie przeciwnikiem jest Stefan Havlik, ponieważ ma bardzo ładną, symetryczną sylwetkę, prezentuje dobrą formę startową, przeprowadził się na stałe do USA, szykuje się z Dennisem Jamesem i mocno się tu promuje. W zasadzie nie można mu zarzucić żadnych braków, oprócz może nieco za małej masy mięśniowej w stosunku do innych zawodników. Nie przeszkodziło mu to w wyprzedzeniu mnie nieznacznie w Tampie i Sacramento, więc muszę się liczyć z tą możliwością również tutaj. Stefanowi wystarczą 2 punkty, żeby się ze mną zrównać czyli jedno 4-te lub dwa 5-te miejsca. Wiem od niego samego, że zamierza startować też w Atlantic City, więc można być pewnym, że nie odpuści aż do końca. Moim drugim przeciwnikiem będzie Michael Lockett, który ma tyle samo punktów, co ja, a w Tampie wyprzedził mnie o jedno miejsce. Ma może nie do końca ładną sylwetkę, bo wydaje się dość krępy, ale prezentuje rewelacyjną formę startową i jest Amerykaninem, a to może wystarczyć, żeby mnie nieznacznie wyprzedzić. Lubię walkę i pokonywanie przeszkód, a niesprzyjające warunki bardzo mnie mobilizują do działania. Tak więc będę walczył i postaram się nie dać sędziom możliwości ocenienia mnie niżej niż na to zasługuję. Trzymajcie kciuki.

    Odpowiedzi: 125 Ilość wyświetleń: 16110 Data: 8/20/2015 8:19:50 PM Liczba szacunów: 0
  • Pomocy, potzrebuje lepszego planu, i dowiedziec sie oco chodzi ze zmiana planu !

    Post
    Trening dla początkujących

    OK dzieki wam badzo, zaufam wam;D w końcu macie wiekszy staż::D OD jutra biore sie za mini plan, nie ma c***a musze urosnać:D

    Odpowiedzi: 17 Ilość wyświetleń: 879 Data: 8/23/2011 9:16:27 AM Liczba szacunów: 0
  • trening(mega pompa)haha

    Post
    Trening dla zaawansowanych

    jestes skinhead's?? (c) hahahah dobzi jestescie

    Odpowiedzi: 26 Ilość wyświetleń: 2272 Data: 7/17/2005 11:00:39 AM Liczba szacunów: 0
  • Boks a ulica ?

    Post
    Sztuki Walki

    Z tym "batonem" to też nie ma co cwaniakowac... Jak jesteś sam a idzie na ciebie 3-ch bysiorów i chcą ci w.p.i.e.r.d.o.l.i.c to to że pałke wyjmiesz to Ci nic nie da, oni się na ciebie rzucą wyrwą ci "batona" i dostaniesz swoją bronią taki oklep, że ch.u.j. Najlepiej to spróbowac uciekac, a jak się nie uda to umiejętnie zasłaniac się przed razami. Później jak się dowiesz kim są itp możesz ich dojechac z kolegami, ale też trzeba zrobic rozeznanie co takie typy mają za "plecy" więc najpierw to polecam wybadanie przeciwnika, no a później podjęcie odpowiednich kroków. Jak widzisz, że masz "wyżej" postawionych kolegów to lanie i koniec tematu, będą ci z kilometra dzień dobry krzyczecJeśli czujesz się mocny to idziesz do nich z kolegami mówisz solo i nie ma gadania, oklepiesz cwaniaka i jest po zawodach. pozdrawiam

    Odpowiedzi: 79 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 5/26/2009 6:02:11 PM Liczba szacunów: 0