SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Wyszukiwarka

Znalezione pod frazą:

c

  • DT Porandojin byle do przodu - after acl str. 17

    Post
    Ladies SFD

    Tydzień 2 DZIEŃ 2 1. thrusters (3x10 , 60 sek przerwy) 30/30x9/30x5 25/30/30x7 20/25/30 2. wypady dalekie (3x10/ na nogę , 60sek) 30/30/35x7 30/30/35 20/25/30 3. wiosłowanie hantelką w opadzie tułowia (3 x 10/ na rękę, 60sek) 16/16/16x8 16/16/16x8 12/14/16 4a. wznosy bokiem (3x10 , 60sek przerwy między odwodami, /ręce minimalnie ugięte w łokciach) 3/3,5/4x6 3/3/3,5 2/3/3 4b. wznosy bokiem w opadzie tułowia (3x10, /ręce ugięte w łokciach) 3,5/3,5/4x8 3/3/3,5 2/3/3 5. plank (1 x max) 45/40/35 40s/40s/35s 6. wznosy bioder (3 x 10, z obciążeniem, 30 sek.) 50/50/55 50/50/50 40/40/40 + superseria wytrzymałościowa (5 obwodów, przerwa max 60 sekund między obwodami), a. pompki przy ścianie/ damskie/ męskie x 5 b. brzuszki -nogi na krześle, kąt prosty x 20 c. przysiady bez obciążenia 30 sekund Jak widać bez progresji a nawet z lekkim regresem. Znowu nie zadowolona z treningu. Kontuzja mocno daje w kość. Do tego nadgarstki jakby połamane. Przy wykrokach mocno mną bujało. Wytrzyma w tempie żółwia.

    Odpowiedzi: 377 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 1/1/2016 8:45:48 PM Liczba szacunów: 0
  • DT Porandojin byle do przodu - after acl str. 17

    Post
    Ladies SFD

    Dzisiaj w mojej siłowni na strychu było 30°C. Trochę niekomfortowo się cwiczył o. Trening: 4 obwody 20x przyciąganie do brzucha d. Wyciągu Dolnego 20kg 15x wyciskanie hantli na skosie 8kg 15x Wznosy bokiem hantli jednorącz 4kg 15x prostowanie trica na wyciagu 10kg 20x uginanie bica na wyciągu 10kg 15x uginanie kolan w z wisienkami Pierwszy obwód z dobieraniem obciążenia. Przerwy ok. 2-3 min między obwodami. Trochę za dużo do nica, bo na końcu było bujanie ciałem. Po wszystkim luźny bieg z przerwami 3km. /SFD/2017/8/26/18e419cec7d54b0b9bfb5009b8cbcd6a.jpg

    Odpowiedzi: 377 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 8/26/2017 5:04:12 PM Liczba szacunów: 0
  • DT Porandojin byle do przodu - after acl str. 17

    Post
    Ladies SFD

    Lexi - boli mnie teraz i mam siniaki. Wczoraj niesamowicie zmęczona po ciężkim i pełnym wrażeń dniu w pracy. Na dodatek czułam jakby mnie brało przeziębienie. Zrobiłam sobie odpoczynek od wszelkiego wysiłku oraz zapodałam duża dawkę Wit. C. Rano wstałam zdrowa. Niestety, pomimo początkowej euforii treningowej, siłowo nie pozwalało. Żołnierskie 5x5 25/25/25/25/30×2 Wiosło sztangą 5x5 35/35/35/40/40 Zarzut 5x5 20/25/30/35/35 10 min snatch 16kg (10x na początku każdej minuty). + powrót do ćwiczeń rehabilitacyjnych z piłką, bo powrócił dyskomfort przy zgięciu.

    Odpowiedzi: 377 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 10/14/2017 12:20:21 AM Liczba szacunów: 0
  • [Stara Gwardia] Lady M/ ''MMA, panowie, MMA!'' - str. 191

    Post
    Ladies SFD

    Ooo przegapiłem Twój dziennik Na wszelki wypadek mi nie podesłałaś? Miska tak po prawdzie tragiczna, ale co tam Ten magnez to bierz wieczorem. Poprawia regenerację w czasie snu. Polecam hela-mag b6 olimpu. Dodałbym też witaminę C jako główny antyoksydant.

    Odpowiedzi: 2672 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 8/9/2010 9:54:49 AM Liczba szacunów: 0
  • [Stara Gwardia] Lady M/ ''MMA, panowie, MMA!'' - str. 191

    Post
    Ladies SFD

    środa - dzień 38/56 Micha: 1. omleto-jajecznica, cynamon, owies, masło orzechowe, ogór (+ Green Tea CLA, VitaMin Sport, Omega3) 2. duński razowiec z oscypkiem ogór 3. kurocyc, fasolka szparagowa, oliwa (+ Green Tea CLA) 4. jabłko (+5.5g BCAA) *trening* 5. Syntha czeko-mięta 5. Lean czeko-kokos, daktyle suszone (+ Green Tea CLA, wit. C, magnez 300mg) Ogółem: 1611 kcal, B/T/W: 113.8/ 69.9/ 133 (29%/39%/32%) Trening:(na rozruch) I. siłówka: 1. wyciskanie na ławce poziomej: 21kg x12/ 23.5kg x12/ 26kg x12 2. ściąganie drążka do klatki: 30kg x12/ 30kg x12/ 30kg x12 3. opuszczanie na drążku: 3x5 4. thrusters: 5kg x12/ 6kg x12/ 7kg x12 WL to była masakra - końcówke ostatniej serii to już siłą woli na chwiejących sie rękach robiłam aż sobie wzięłam asekuranta, mimo, że to taki dupiasty ciężar w ogóle obczaiłam patent, jak sobie wyczarować drążek wyciąg do ściągania drążka do klaty ma max. ciężar 100kg - jak go założyłam, to drążek ani drgnął, jak sie na nim uwiesiłam - a krzesełko jest na takiej wysokości, że już sie można coś pobawić II. aero - rowerek 25min, dystans 9.82km od razu widać różnice w dystansie, jak sie jedzie na sprawnym sprzęcie III. rozciąganieeee ------------------------------------------------------- fatalnej pogody ciąg dalszy nie mam siły na nic ale coraz lepiej idzie mi kombinowanie z miską mam nadzieje, że żołądek zechce ze mną współpracować na jutro planuje jakąś krótką wytrzymke, pewnie skończy sie na kompleksiku sztangowym Zmieniony przez - Lady M w dniu 2010-08-18 22:34:53

    Odpowiedzi: 2672 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 8/18/2010 10:32:45 PM Liczba szacunów: 0
  • [Stara Gwardia] Lady M/ ''MMA, panowie, MMA!'' - str. 191

    Post
    Ladies SFD

    czwartek - dzień 39/56 Micha: 1. omleto-jajecznica, cynamon, owies, masło orzechowe, pomidor (+ Green Tea CLA, VitaMin Sport, Omega3) 2. duński razowiec z oscypkiem ogór 3. kurocyc, kalafior, oliwa 4. jabłko *trening* 5. Syntha czeko-mięta, daktyle suszone 6. Danio waniliowy, musli (+ Green Tea CLA, wit. C, magnez 300mg) 7. Lean czeko-kokos Ogółem: 1799 kcal, B/T/W: 122.9/ 71.1/ 168.8 (28%/35%/37%) pojechałam z węglami Trening: I. rozgrzewka - bieżnia 750m, czas 4:17 II. wytrzymka: 1. RDL 10x 2. wiosło 10x 3. zarzut 10x 4. przysiad przedni 10x 5. push press 10x 6. przysiad tylni 10x sztanga: 15.5kg 6 obwodów, czas: 17:20 ale ta sztanga była ciężka! czas - kiepski strasznie mnie ta wytrzymka wyrypała III. aero - rowerek 25min, dystans: 9.21km IV. rozciąganie ------------------------------------------------- mało dzisiaj spałam, więc większą część dnia ziewałam ogólnie czuje sie zmęczona, ale z tego co obserwuje po ludziach, to wszyscy mają kiepściejsze samopoczucie, więc sie nie przejmuje. mam mega zakwasiory w klacie i na mięśniach górnych brzucha (chociaż to drugie to pojęcia nie mam skąd sie wzięło, bandziocha dawno nie męczyłam ) jutro robie sobie dzień przerwy, musze odpocząć aha, pytanie do znawców tematu: jak najlepiej dawkować BCAA? Przed trenem, czy lepiej po, czy na noc? Bo słyszałam już milion opinii, szukam tej właściwej Zmieniony przez - Lady M w dniu 2010-08-19 19:37:04

    Odpowiedzi: 2672 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 8/19/2010 7:20:44 PM Liczba szacunów: 0
  • [Stara Gwardia] Lady M/ ''MMA, panowie, MMA!'' - str. 191

    Post
    Ladies SFD

    może znawcą nie jestem,ale mogę się wypowiedzieć na temat BCAA najlepiej okołotreningowo i w ilości 1g BCAA/10kg m.c 15min przed treningiem i od razu po albo również fajny układ w trakcie treningu i potem bezpośrednio po też fajnie wchodzi...tak piłam na redukcji

    Odpowiedzi: 2672 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 8/19/2010 7:44:58 PM Liczba szacunów: 0
  • [Stara Gwardia] Lady M/ ''MMA, panowie, MMA!'' - str. 191

    Post
    Ladies SFD

    piątek - dzień 40/56 Micha: 1. omleto-jajecznica, cynamon, owies, masło orzechowe, pomidor (+ Green Tea CLA, VitaMin Sport, Omega3) 2. duński razowiec z oscypkiem ogóry 3. mintaj gotowany, brokuły 4. makrela wędzona, ogóry, pomidor, sałata rzymska, jabłko 5. serniczek z piekarnika by grrubas czyli: twaróg, jaja, Lean, rodzyny (+ Magnez 300mg, wit. C) Ogółem: 1671 kcal, B/T/W: 152.1/ 68/ 113.7 a miałam białko ograniczać ------------------------------------------------------ dziś nietreningowo, zasłużyłam na odpoczynek zrobiłam sernik z przepisu: http://www.sfd.pl/%5BLC%5D_%C5%81atwy_sernik_piekarnik_-t599744.html -> troche go przyjarałam, ale i tak był nieziemsko pyszny wtrząchnęłam 1/4 na raz freespirit, suchą mase policzyłam, że jest to: bf 20% 60kg * 20% = 12kg 60kg - 12kg = 48kg -> i to jest sucha masa z BMR dla kobiet na suchą mase wychodzi mi 1244 kcal, a przy aktywności 1,4 to daje 1741 kcal Zmieniony przez - Lady M w dniu 2010-08-20 22:48:28

    Odpowiedzi: 2672 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 8/20/2010 10:47:57 PM Liczba szacunów: 0
  • [Stara Gwardia] Lady M/ ''MMA, panowie, MMA!'' - str. 191

    Post
    Ladies SFD

    niedziela - dzień 42/56 Micha: 1. serniczek (+ Green Tea CLA, VitaMin Sport, Omega3 ) 2. schab, pomidor, sałata rzymska, ogór 3. jogurt naturalny z musli 4. łosoś z makaronem, natką pietruszki i śmietaną, sałatka (pomidorki koktajlowe, rukola, feta), winko 5. deser: serniczek, borówki amerykańskie (+ kawa mrożona z pokruszonym ciastkiem i bitą śmietaną - w Coffee Heaven nazywa sie to bodajże Cookie Frostito -> bossssska! ) 6. j/w (już bez kawy ) (+ Green Tea CLA, wit. C, magnez 300mg ) Ogółem: 2169 kcal B/T/W: 221/ 83.8/ 133.1 plus wino wartości jak na dobrej masie jutro to odpokutuje -------------------------------------------------------------- dzisiaj w zasadzie nic nie robiłam, poza kręceniem sie po kuchni, a jakaś zmęczona jestem... utwierdzam sie w przekonaniu, że musze nabyć korkociąg, gdyż otwieranie wina starym sprawdzonym studenckim sposobem (czyli wpychając korek do środka kluczami ) poskutkowało dziś koniecznością ścierania podłogi w kuchni i prania koszulki po obiadku miałam jeszcze 2.5-godzinny spacer, ale zdaje sobie sprawe, że jutro będe musiała odpokutować dzisiejszą miche dłuższym aero i już więcej nie robie tego sernika, jest za dobry i nie moge sie od niego oderwać demolub, bo ja na redukcji, to staram sie chudo jeść (czasem nie wychodzi ) Zmieniony przez - Lady M w dniu 2010-08-22 22:17:35

    Odpowiedzi: 2672 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 8/22/2010 10:15:01 PM Liczba szacunów: 0
  • [Stara Gwardia] Lady M/ ''MMA, panowie, MMA!'' - str. 191

    Post
    Ladies SFD

    wtorek - dzień 44 Micha: 1. jajecznico-omlet, owies, cynamon, masło orzechowe (+ Green Tea CLA, VitaMin Sport, Omega3) 2. jaja, Wasa żytnia, ogóry 3. kurocyc, fasolka szparagowa, oliwa BCAA 5,5g *trening* 4. jabłko, Syntha czeko-mięta 5. łosoś wędzony, duński razowiec, natka pietruszki, pomidor, rukola, ogóry, nektarynka (+ Green Tea CLA, wit. C, magnez 300mg) Ogółem: 1618 kcal, B/T/W: 127/ 64.4/ 136.5 Trening: I. siłowy: 1a. wyciskanie sztangi na poziomej: 21kg x10/ 23.5kg x10/ 26kg x10/ 26kg x10 1b. wiosło hantla: 10kg x10/ 10kg x10/ 12kg x10/ 12kg x10 2a. push press jednorącz: 10kg x10/ 10kg x10/ 10kg x10/ 12kg x10 2b. ściąganie drążka do klatki: 30kg x10/ 30kg x10/ 35kg x10/ 35kg x10 II. masaron: 1. kick-ups: 15/20/25 2. sit-ups na skosie ujemnym, ze sztangą 8kg 4x10 3. Allachy 4x20: 20kg /22.5kg/ 25kg/ 27.5kg 4. cable side bends 3x15, 17.5kg III. aero - rowerek stacjonarny 26"13 min, dystans 10 km ------------------------------------------------------- miałam jeszcze coś zjeść ale straciłam apetyt... Martusia, możesz krzyczeć... słowo komentarza do treningu: nie sądziłam, że tydzień przerwy tak strasznie da mi sie siłowo we znaki - cofka jak sam s...syn przy push press myślałam, że w końcu sobie rozwale głowe hantelką a, i dowiedziałam sie, że źle wiosło robie i że byłby ze mnie dobry drwal Zmieniony przez - Lady M w dniu 2010-08-24 22:39:18

    Odpowiedzi: 2672 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 8/24/2010 10:36:03 PM Liczba szacunów: 0
  • [Stara Gwardia] Lady M/ ''MMA, panowie, MMA!'' - str. 191

    Post
    Ladies SFD

    piątek - dzień 54 Micha: 1. omleto-jajecznica, cynamon, owies, masło orzechowe, ogór (+ VitaMin Sport, Omega3) 2. jaja, Wasa, ogóry 3. dorsz, brokuły *trening* 4. Syntha czeko-mięta, jabłko, rodzynki 5. omleto-jajecznica, cynamon, masło orzechowe, pomidory, ogór (+ magnez 300mg, wit.C) Ogółem: 1904 kcal, B/T/W: 126.2/ 88.2/ 161.3 Trening: I. siłówka: 1) przysiad tylni: 30.5kg x10/ 35.5kg x10/ 40.5kg x10/ 45.5kg x10/ 50.5kg x10/ 53kg x10 2) RDL: 30.5kg x10/ 35.5kg x10/ 40.5kg x10/ 45.5kg x10/ 50.5kg x10/ 53kg x10 bez progresji ciężaru. pogłębiłam przysiad i od razu dało sie to odczuć, w ostatniej serii nie wierzyłam, że dam rade wstać 10 razy - ale udało sie!!! RDL ciężko, bardzo ciężko... II. wytrzymka 10x SDLHP (15.5kg) 9x pompka (męskie) 8x swing (10kg) 7x sit up 6x burpee 7 obwodów, czas: 15:38 III. aero - rowerek 25min, dystans: 9.21km ----------------------------------------------- parcie na żarcie od rana źle sie czułam i chyba ta wytrzymka to był głupi pomysł, bo od czwartego obwodu było mi niedobrze, a w szóstym modliłam się, żeby nie zemdleć... ogólnie jestem wyrypana jak dziki koń po westernie... najlepszym tego dowodem jest, że jak wróciłam do domu, nie byłam w stanie wejść po schodach na 4 piętro Zmieniony przez - Lady M w dniu 2010-09-03 20:05:56

    Odpowiedzi: 2672 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 9/3/2010 8:03:16 PM Liczba szacunów: 0
  • [Stara Gwardia] Lady M/ ''MMA, panowie, MMA!'' - str. 191

    Post
    Ladies SFD

    środa Micha: 1. omleto-jajecznica, owies, masło orzechowe, cynamon, pomidor (Omega 3, VitaMin Sport, wit.c) 2. kurocyc, Wasa, ogóry 3. kurocyc, fasolka szparagowa, oliwa 4. razowiec z kurocycem, ogóry 5. pieczywo chrupkie z masłem orzechowym, ogóry (magnez 300mg) Ogółem: 1593 kcal, B/T/W: 136.7/ 66.7/ 105.8 ------------------------------------------- DNT. poszłam na Salt do kina - całkiem przyjemny film akcji, akurat na środowe popołudnie drugi dzień z rzędu ciągną mnie łydki po poniedziałkowym treningu MT chodzenie po schodach było dziś nadal wyzwaniem w ogóle coś mnie dzisiaj rozkatarzyło, musze jutro nabyć jakieś specyfiki przeciwprzeziębieniowe Iza, ja wiem, że Ty masz racje, ale jestem stworzenie z natury niecierpliwe i tak se lubie czasem pomarudzić a te wymachy to coś jak rozciąganie dynamiczne? w ilości n powtórzeń, gdzie n->∞ ? Zmieniony przez - Lady M w dniu 2010-09-08 22:54:06

    Odpowiedzi: 2672 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 9/8/2010 10:53:20 PM Liczba szacunów: 0
  • [Stara Gwardia] Lady M/ ''MMA, panowie, MMA!'' - str. 191

    Post
    Ladies SFD

    czwartek Micha: 1. omleto-jajecznica, owies, masło orzechowe, cynamon, pomidor (Omega 3, VitaMin Sport, wit.c) 2. kurocyc, Wasa, ogóry 3. kurocyc, fasolka szparagowa, oliwa 4. owsianka z jabłkami i rodzynkami, daktyle suszone *trening* 5. razowiec z kurocycem, ogóry, daktyle suszone 6. Lean czeko-kokos (magnez 300mg) Ogółem: 1802 kcal, B/T/W: 156.5/ 61.2/ 152.9 (rozkład książkowy ) Trening - muay thai: - rozgrzewka - techniki w parach: kombinacje bokserskie z kopnięciami low-kick - 3x2min 30 sek przerwy: kopnięcia okrężne na żebra w parach na tarcze - przekładanie piłki lekarskiej 3kg będąc odwróconym do siebie plecami - 20x rzut piłką lekarską 3kg na brzuch leżącego partnera, po odbiciu sie piłki od brzucha, partner robi sit up i oddaje piłkę - 10 pompek na piłce lekarskiej z przeskokiem (filmik niżej) coś takiego - dałam rade zrobić 9.5, z przerwami i padłam na pysk i kolana http://www.youtube.com/watch?v=zLEWm-2MFEQ ----------------------------------------------- w klubie w którym trenowałam ostatnie 8 miesięcy w zasadzie głównie skupialiśmy sie nad techniką, a nie na operacjach na żywym organizmie - toteż moje ciało odzwyczaiło sie od bycia obijanym. Miesiąc totalnej przerwy od muay thai teraz też pewnie zrobił swoje. A dziś ćwiczyłam z moją kumpelą, która ma naprawde ciężkie kopyto Efekt jest taki, że mam tak niemiłosiernie skopaną nogę, że ja pyerdole generalnie to dziwnie mi sie chodzi, daaaaawno nie miałam takiego uczucia ...i dobrze mi z tym jutro mam impreze w pracy, więc planowany lekki rozjazd miski postaram sie trzymać z dala od ciastek itd, ale mięcha i sałatek nie będe sobie żałować. Alkoholu też, bo ekipe z Wrocławia widze średnio raz-dwa do roku, więc trzeba to oblać Zmieniony przez - Lady M w dniu 2010-09-09 22:26:10

    Odpowiedzi: 2672 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 9/9/2010 10:24:41 PM Liczba szacunów: 0
  • [Stara Gwardia] Lady M/ ''MMA, panowie, MMA!'' - str. 191

    Post
    Ladies SFD

    środa - dzień 3/28 Micha: 1. omleto-jajecznica, owies, cynamon, masło orzechowe, pomidor (VitaMin Sport, Omega3) 2. kurocyc, Wasa, ogóry 3. kurocyc, brokuły, oliwa 4. Syntha czeko-mięta, jabłko *TRENING* 5. Lean czeko-kokos (wit.C, magnez 300mg) Ogółem: 1391 kcal, 130.1/ 52.3/ 101.8 i jeszcze leki... Trening: - muay thai: - rozgrzewka - ćwiczenia w parach: kombinacje bokserskie z kopnięciami low oraz middle kick, na obie pozycje walki (lewą i prawą) - front-kicki na tarcze - rozciąganie ------------------------------------------- stwierdzam, że moja kondycja leży i kwiczy i obowiązkowo musze zacząć biegać dzisiaj lekką zadyszke złapałam już po rozgrzewce, a jak potem do ćwiczeń w parach założyliśmy szczęki i ochraniacze, to myślałam, że sie wykończę i wypłynę z sali w rzece własnego potu chociaż pewnie niejaki wpływ na to ma fakt, że ciągle jestem zakatarzona UWAGA! z racji tego, że nadal nie przejawiam większej ochoty na jedzenie i w zasadzie od 3 dni nie przekroczyłam 1400 kcal, postanowiłam zamienić cykle dietowe i teraz zaczynam ten na BMR (czyli 1400 kcal), który potrwa MAXYMALNIE 4 tygodnie, minimalnie... till I collapse http://www.youtube.com/watch?v=v6W0fyl_0Ng

    Odpowiedzi: 2672 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 9/22/2010 10:09:19 PM Liczba szacunów: 0
  • [Stara Gwardia] Lady M/ ''MMA, panowie, MMA!'' - str. 191

    Post
    Ladies SFD

    piątek - dzień 5/28 Miska: 1. omleto-jajecznica, cynamon, masło orzechowe, owies, papryka (VitaMin Sport, Omega3) 2. jaja, Wasa, sałata lodowa 3. dorsz, kalafior, pietruszka 4. Syntha czeko-mięta, jabłko TRENING 5. Lean czeko-kokos, sałata rzymska (magnez 300mg, wit. C) Ogółem: 1395 kcal, B/T/W: 109.6/ 58/ 110.8 (i jakieś tam leki...) Trening: muay thai - rozgrzewka - ćwiczenia w parach: kombinacje bokserskie + kopnięcia na udo i żebra, na obie pozycje (lewą i prawą) - wyłapania kopnięć na żebra z przyciąganiem sie do partnera - kopnięcia na tarcze na wysokość żeber - uderzenia na tarcze: lewy prosty + lewy łokieć + prawy łokieć obrotowy + 2 kolana - chwila rozciągania ---------------------------------------------- na treningu po raz pierwszy ćwiczyłam z dziewczyną, która trenuje pare lat z przerwami kickboxing i muay thai, więc jest ogarnięta w temacie - ćwiczyło mi sie rewelacyjnie! zastanawia mnie też moja termogeneza wysiłkowa - ze mnie sie autentycznie LEJE już po rozgrzewce niestety, od wczoraj boli mnie Achilles, dzisiaj zdecydowanie bardziej kilku ćwiczeń na rozgrzewce nie byłam w stanie wykonać (bieg bokiem i tyłem zaowocował uczuciem, jakby mi ktoś chciał wyrwać to ścięgno...), przy mocnych skrętach przy kopnięciach też go silnie czułam w ogóle dzisiaj mam jakiegoś ogólnego doła że po co to wszystko, że sie katuje, a nigdy nie schudne do wymarzonej wagi itd. itp. jutro czeka mnie przyjemny dzień, więc mam nadzieje, że humor wróci... -------------------------------- aha, od przyszłego tygodnia zamierzam ćwiczyć na pakerni planem ułożonym mi przez obliques (Mariusz, mam nadzieje, że sie nie gniewasz ) Dzień 1: 1. MC na prostych ze sztangielkami lub sztangą 3x 6-8 2. MC klasyczny 7x 5 rampa 3. wznosy z opadu z obciążeniem 4x 6-8 4. Push Press 4x 6-8 5. Podciąganie nachwytem / opuszczanie 4x max Dzień 2: 1. Wejście na stopień 4 x 10 na noge 2. MC klasyczny 3x 15 3. Przysiad Sumo 4x 8-10 4. Wiosłowanie sztangielką lub półsztangą jednorącz 4x 6-8 5. TGU 4x 3 na rękę Zmieniony przez - Lady M w dniu 2010-09-24 21:32:44

    Odpowiedzi: 2672 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 9/24/2010 9:25:53 PM Liczba szacunów: 0
  • [Stara Gwardia] Lady M/ ''MMA, panowie, MMA!'' - str. 191

    Post
    Ladies SFD

    sobota - dzień 6/28 Micha: 1. omlet, płatki jęczmienne, cynamon, masło orzechowe ROWER (w międzyczasie jabłko i banan) 2. mięso mielone, makaron, sos spaghetti bolognese, sałatka z ogóra i pomidora, szklanka piwa belgijskiego 3. kawałek ciasta, orzeszki ziemne w miodzie 4. sałata rzymska (wit.C, magnez 300mg) kaloryczność nieliczona (myśle że mogłam nawet do 2000 kcal dociągnąć) -------------------------------------------- dzień miał być nietreningowy, ale wybraliśmy sie rowerami do Tyńca i z powrotem - w sumie jakieś 30-35km, czyli solidne aero ogólnie wsiadłam na rower po raz pierwszy od mniej więcej 2 lat, więc generalnie tak mnie dvpa boli, że ledwo siedzieć moge no i w ogóle stresa miałam, czy nie zalicze żadnego czarnego punktu po trasie - udało sie, choć raz było blisko wycieczka ogólnie super, ale... mój Achilles dzisiaj dał czadu chodzić normalnie w zasadzie nie moge, bo ból jest taki, jakby mi ktoś to ścięgno wyrywał albo chciał wydziabać śrubokrętem przy samej jeździe rowerem było ok, ale jak mi przychodziło z niego schodzić, to sobie kuśtykałam - troche przeszło, jak łyknęłam Ketonal, ale nie na długo nie zamierzam iść do lekarza, gdyż już raz usłyszałam, że to sie da wyleczyć w zasadzie tylko operacyjnie, a jakoś mnie nie ciągnie do krojenia. Póki co, raz na pół roku (średnia częstotliwość takich silnych bóli), jestem w stanie to znieść tylko sie nieco w tym czasie nieznośna robie (jak to dziś usłyszałam) ciasto wpadło, bo prawie rok sie nie widziałam z kumpelą z dzieciństwa, a wpadłam dziś do niej na kawe a tu jeszcze fot z trasy, z widokiem na Bielany: ----------------------------------------------- demolub, vena -> MC klasyczny 7x 5 rampa => czyli 7 serii po 5 powtórzeń jak będe w stanie zrobić 5 w ostatniej, to dokładam ciężaru na następnym treningu. Martucca, Oveja, 4nn, wieeeeeeeem ale czasem jest taki dzień narzekania, co poradzić swoją drogą, ciekawe, co będzie sie ze mną dziać pod koniec tego mikrocyklu, jak mi już niskie kcal zaczną padać na psychike mera, Iza, już sie nie moge doczekać początku planu Patusia, super że zajrzałaś chyba nie zostanie mi nic innego, tylko pokochanie siebie, bo żeby osiągnąć moje wymarzone nierealne 53-54kg to chyba bym sobie musiała noge uciąć Zmieniony przez - Lady M w dniu 2010-09-25 21:19:47

    Odpowiedzi: 2672 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 9/25/2010 9:18:06 PM Liczba szacunów: 0
  • [Stara Gwardia] Lady M/ ''MMA, panowie, MMA!'' - str. 191

    Post
    Ladies SFD

    poniedziałek - dzień 8/28 Miska: 1. omleto-jajecznica, cynamon, masło orzechowe, owies, ogór (Omega3, VitaMin Sport) 2. schab, Wasa, sałata lodowa 3. schab, fasolka szparagowa 4. jabłko, Syntha czeko-mięta TRENING 5. Lean czeko-kokos, razowiec z miodem (magnez 300mg, wit. C) Ogółem: 1395 kcal, B/T/W: 104.2/ 53.6/ 126.1 Trening: muay thai - rozgrzewka - techniki bokserskie w parach, z kopnięciami na wszystkie strefy - uderzenia łokciami w tarcze (łokcie tnące i obrotowe) - kopnięcia w tarcze na żebra, po blokach - rozciąganie -------------------------------------------- zastanawia mnie jedno: podczas rozgrzewki, czuje że ciągnę na rezerwie, jest mi niedobrze, nie mam siły i strasznie sie męcze - natomiast jak zaczyna sie trening właściwy, to jakby mi sie nagle inny bieg załączał, moge jechać i jechać o co kaman? dzisiaj koleżanka mnie skomplementowała, jak kopałam w tarcze: "ty naprawde masz pyerdolnięcie w tej nodze" Lean mi sie skończył

    Odpowiedzi: 2672 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 9/27/2010 10:18:49 PM Liczba szacunów: 0
  • [Stara Gwardia] Lady M/ ''MMA, panowie, MMA!'' - str. 191

    Post
    Ladies SFD

    czwartek - dzień 11/28 Miska: 1. omleto-jajecznica, cynamon, masło orzechowe, owies, ogór (Omega3) 2. kurocyc, brokuły, ogórki konserwowe 3 i następne: pół czekolady, grejpfruty, kiwi, jabłko (magnez 300mg, wit. C) Ogółem: 1267 kcal, B/T/W: 67.8/ 31.5/ 196.8 (plus czekolada i hektolitry herbaty z cytryną i sokiem malinowym oraz tona lekarstw) ---------------------------------------------------- DNT. czwartek to było chyba przesilenie, bo nie miałam siły nawet wstawać z łóżka do kuchni. Jeść mi sie nie chciało w ogóle, ale pochłonęłam chyba kilogram grejpfrutów i pół kilo kiwi no i znalazłam resztkę czekolady w szafce toteż podbiłam sobie nią kcal

    Odpowiedzi: 2672 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 10/1/2010 11:03:19 AM Liczba szacunów: 0
  • [Stara Gwardia] Lady M/ ''MMA, panowie, MMA!'' - str. 191

    Post
    Ladies SFD

    niedziela - dzień 14/28 Micha: 1. omleto-jajecznica, cynamon, owies, masło orzechowe (Omega3) 2. 2 tortille pełnoziarniste, guacamole (rozdziabrane avocado z przyprawami), pomidor, papryka, łosoś + deser: lody z owocami (kiwi, banan) i rodzynkami w czekoladzie, ciastka (magnez 300mg, wit. D, wit. C) kcal nieliczona DNT, ale zwiedziłam dziś zamek królewski w Niepołomicach oraz byłam na dwugodzinnym spacerku po Nowej Hucie choroba już chyba na szczęście minęła, więc od jutra mam nadzieje już normalnie wrócić do treningów mera, powiem Ci, że sie czuje nadspodziewanie dobrze choroba na pewno mnie osłabiła i fakt odpuszczenia trenów na cały tydzień dał sie we znaki czy coś poleciało? ciężko chyba stwierdzić po 2 tygodniach. Nic nie przybyło, a to też już coś a tu jeszcze kilka fot z dziś: 1) rycerz przed zamkiem w Niepołomicach: 2) zamkowe krużganki: 3) zamek: 4) zalew nowohucki przed zachodem słońca: 5) Kraków by night (widok z Kopca Wandy): Zmieniony przez - Lady M w dniu 2010-10-03 21:47:51

    Odpowiedzi: 2672 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 10/3/2010 9:04:37 PM Liczba szacunów: 0
  • [Stara Gwardia] Lady M/ ''MMA, panowie, MMA!'' - str. 191

    Post
    Ladies SFD

    poniedziałek - dzień 15/28 Micha: 1. omleto-jajecznica, cynamon, owies, masło orzechowe, ogór (Omega3, VitaMin Sport) 2. jaja, pieczywo chrupkie, ogór, sałata lodowa 3. indorocyc, fasolka szparagowa 4. tortilla pełnoziarnista pociapana serkiem homogenizowanym truskawkowym *TRENING* 5. jabłko (BCAA 10g, wit.C, magnez 300mg) Ogółem: 1356 kcal B: 84.3 W: 116.9 T: 52.9 Trening - muay thai: - rozgrzewka - techniki bokserskie w parach (kombinacje ciosów prostych kończone kopnięciami na udo bądź żebra) - rozciąganie ---------------------------------------- dzisiaj to jakaś masakra była cały dzień mi sie spać chciało, przed treningiem ostatnią rzeczą o jakiej myślałam, była aktywność fizyczna wszystko ustąpiło jak zwykle zaraz po rozgrzewce ćwiczyłam dziś w pasie neoprenowym, zobaczymy czy przyczyni sie do wypacania większej ilości wody z brzucha trener stwierdził, że październik upłynie nam pod znakiem oswajania sie z bólem, toteż moje lewe udo pali mnie żywym ogniem, tak jest okopane tęskniłam troche za tym uczuciem i coś jest na rzeczy z tymi pompkami dzisiaj zrobiłam na dwie tury 25 półpompek na kościach (w sensie w rękawicach na rękach) i... padłam reszte (w sumie miało być 50) oddałam walkoverem i zamieniłam na przysiady (taryfikator 1 pompka = 2 przysiady). Trzeba kurde poćwiczyć, bo wstyd Zmieniony przez - Lady M w dniu 2010-10-04 22:06:42

    Odpowiedzi: 2672 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 10/4/2010 9:57:45 PM Liczba szacunów: 0