SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Wyszukiwarka

Znalezione pod frazą:

c

  • ja bym tam w uk testowal inny przysmak - c.y.b.e.r

    Odpowiedzi: 148 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 1/26/2012 4:02:14 PM Liczba szacunów: 0
  • c.y.b.e.r dobry sam bralem

    Odpowiedzi: 148 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 1/26/2012 10:48:07 PM Liczba szacunów: 0
  • Okej, tak zrobię. W sumie te ostatnie, które pochwaliłaś będą moimi szablonami na jakiś czas. Chciałabym zmienić plan treningu na ten: TRENING nr 4 by Obliques (dla Zyrafki do wykonywania w domu): Trening A 1. przysiad klasyczny (3 x 10, 90 sek. przerwy) 2. MC Romanian (3 x 10, 90 sek.) 3. wspięcia ze sztangą na barkach (3 x 10, 60 sek. stopy na krążkach), 4. wyciskanie żołnierskie (3 x 10, 60 sek.) 5. wyciskanie leżąc (3 x 10, 60 sek.) 6a. podciąganie hantli wzdłuż tułowia (3 x 10, 2 hantli jednocześnie, do szyi, zatrzymanie w górze na 2 s 6b. uginanie ramion ze skrętem (3 x 10, stojąc) (60 sek przerwy między obwodami) Trening B 1. thrusters (3x10 , 60 sek przerwy) 2. wypady dalekie (3x10/ na nogę , 60sek) 3. wiosłowanie hantelką w opadzie tułowia (3 x 10/ na rękę, 60sek) 4a. wznosy bokiem (3x10 , 60sek przerwy między odwodami, /ręce minimalnie ugięte w łokciach) 4b. wznosy bokiem w opadzie tułowia (3x10, /ręce ugięte w łokciach) 5. plank (1 x max) 6. wznosy bioder (3 x 10, z obciążeniem, 30 sek.) + superseria wytrzymałościowa (5 obwodów, przerwa max 60 sekund między obwodami), a. pompki przy ścianie/ damskie/ męskie x 5 b. brzuszki -nogi na krześle, kąt prosty x 20 c. przysiady bez obciążenia 30 sekund (tempo bardzo szybkie). Zmieniony przez - bazylia35 w dniu 2016-10-24 14:01:55

    Odpowiedzi: 1050 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 10/24/2016 1:57:00 PM Liczba szacunów: 0
  • Trening B (pierwszy raz) ( 3 x 10 powtórzeń) 1. thrusters 4kgx2/ 7kgx2/ 8,25kgx2 pierwsza seria na wyczucie, dlatego ciężar nie imponuje, ostatnia: czułam obciążenie, szczególnie ostatnie dwa powtórzenia 2. wypady dalekie 8kgx2/ 10kgx2/ 12kgx2 poszło z 12kg, trochę czułam obciążenie w rękach 3. wiosłowanie hantelką w opadzie tułowia 7,5kg/ 10kg/ 12kg 4a. wznosy bokiem (ręce minimalnie ugięte w łokciach) 4kgx2/ 5kgx2/ 5kgx2 ostatnia seria poszła w miarę, ale ciężko 4b. wznosy bokiem w opadzie tułowia (ręce ugięte w łokciach) 4kgx2/ 5kgx2/ 5kgx2 ostatnia seria katastrofa, pierwsze pięć okej, druga piątka na raty, ostatnie dwa w niepełnym zakresie ruchu 5. plank (1 x max) 30 sek. 6. wznosy bioder z obciążeniem 5kg/ 10kg/ 15kg zaczęłam od za małego, dopiero w ostatniej serii czułam ciężar, zrobiłam dodatkowe 10 powtórzeń + superseria wytrzymałościowa (5 obwodów, przerwa max 60 sekund między obwodami), a. pompki przy ścianie/ damskie/ męskie x 5 (3 serie męskie + dwie damskie) b. brzuszki -nogi na krześle, kąt prosty x 20 c. przysiady bez obciążenia 30 sekund (tempo bardzo szybkie). /SFD/2016/10/26/51bbe63d5d504dec9a2f90e13161b91f.jpg

    Odpowiedzi: 1050 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 10/26/2016 10:02:03 PM Liczba szacunów: 0
  • Poprawiam :-D Trening B (pierwszy raz) ( 3 x 10 powtórzeń) 1. thrusters 4kgx2/ 7kgx2/ 8,25kgx2- pierwsza seria na wyczucie, dlatego ciężar nie imponuje, ostatnia: czułam obciążenie, szczególnie ostatnie dwa powtórzenia 2. wypady dalekie 8kgx2/ 10kgx2/ 12kgx2 poszło z 12kg - trochę czułam obciążenie w rękach 3. wiosłowanie hantelką w opadzie tułowia 7,5kg/ 10kg/ 12kg 4a. wznosy bokiem (ręce minimalnie ugięte w łokciach) 4kgx2/ 5kgx2/ 5kgx2 - ostatnia seria poszła w miarę, ale ciężko 4b. wznosy bokiem w opadzie tułowia (ręce ugięte w łokciach) 4kgx2/ 5kgx2/ 5kgx2 - ostatnia seria katastrofa, pierwsze pięć okej, dalej na raty, ostatnie dwa w niepełnym zakresie ruchu 5. plank (1 x max) 30 sek. 6. wznosy bioder z obciążeniem 5kg/ 10kg/ 15kg - zaczęłam od za małego, dopiero w ostatniej serii czułam ciężar, zrobiłam dodatkowe 10 powtórzeń + superseria wytrzymałościowa (5 obwodów, przerwa max 60 sekund między obwodami), a. pompki przy ścianie/ damskie/ męskie x 5 (3 serie męskie + dwie damskie) b. brzuszki -nogi na krześle, kąt prosty x 20 c. przysiady bez obciążenia 30 sekund (tempo bardzo szybkie). /SFD/2016/10/27/c8168a4e2c7f491aae9634476680ad49.jpg /SFD/2016/10/27/4a8212562e5e40febd6440e29d37f95a.jpg Marchew będzie gotowana, dlatego ją dopisałam. Zmieniony przez - bazylia35 w dniu 2016-10-27 21:37:18

    Odpowiedzi: 1050 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 10/27/2016 9:55:04 AM Liczba szacunów: 0
  • Trening B ( 3 x 10 powtórzeń) 1. thrusters 7kgx2/ 8kgx2 / 9,25kgx2 2. wypady dalekie 10kgx2/ 12kgx2 / 14kgx2 3. wiosłowanie hantelką w opadzie tułowia 8,25kg/ 9,5kg/ 12kg 4a. wznosy bokiem (ręce minimalnie ugięte w łokciach) 4kgx2/ 5kgx2/ 5kgx2 4b. wznosy bokiem w opadzie tułowia (ręce ugięte w łokciach) 4kgx2/ 5kgx2/ 5kgx2 5. plank (1 x max) 30 sek. 6. wznosy bioder z obciążeniem 10kg/ 20kg/ 29kg + superseria wytrzymałościowa (5 obwodów, przerwa max 60 sekund między obwodami), a. pompki męskie x 5 b. brzuszki -nogi na krześle, kąt prosty x 20 c. przysiady bez obciążenia 30 sekund (tempo bardzo szybkie). W rozgrzewce były wszystkie ćwiczenia siłowe bez obciążenia po 10 razy (tak dla rozruchu), a potem seria rozgrzewkowa przed każdym z mniejszym obciążeniem. Dało mi to w kość, ale warto było. Muszę też pomyśleć o stojaku na sztangę, bo czuję, że mam moc w nogach, ale nie mam jak sobie podać obciążenia {{:-( I koniecznie coś powinnam dokupić z obciążenia (muszę uciułać trochę grosza |-) ) + micha /SFD/2016/10/31/ad9960871b794e8a9991bc3b07a5bcf7.jpg

    Odpowiedzi: 1050 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 10/31/2016 9:15:34 PM Liczba szacunów: 0
  • Trening B 5.11.16 1. thrusters s. rozgrzewkowa 4kgx2; 7kgx2/ 8,25kgx2 / 9,25kgx2 lewa ręka jakby mniej stabilnie przy ostatniej serii, może przesadziłam z dodawaniem obciążenia. 2. wypady dalekie - zmiana na split squat (bez obciążenia) robiłam cztery serie bez obciążenia, teraz widzę, że przy wypadach faktycznie traciłam równowagę, kiedy dokładałam obciążenia. Tu moje odczucia po pierwszej serii "kurcze, ale to trudne, mój tyłek!" . Chyba w końcu poczułam o co chodzi w tym ćwiczeniu. Jeszcze mam mały problem z utrzymaniem się prosto, szczególnie na lewa stronę (jakbym miała ją mniej stabilną) 3. wiosłowanie hantelką w opadzie tułowia s. rozgrzewkowa 5 kg; 8,25kg/ 9,5kg/ 12kg 4a. wznosy bokiem (ręce minimalnie ugięte w łokciach) kolejne ćwiczenie, które miałam do poprawy. Ściągniecie łopatek i pilnowanie napięcia brzucha zupełnie zmieniło moje odczucia. Pierwsze dwie serie zrobiłam bez obciążenia, dwie kolejne z 1,5 kg i czułam pracę mięśni naramiennych. 4b. wznosy bokiem w opadzie tułowia (ręce ugięte w łokciach) nadgarstki kciukami do siebie to spore utrudnienie. Szczególnie trudno było mi pilnować, aby nie ciągnąć łopatek na siłę do siebie, jeszcze mam z tym problem. Ćwiczenie w całości robiłam bez obciążenia, a i tak było sporym wyzwaniem, zwłaszcza, kiedy trzeba analizować każdy ruch, by w końcu robić je poprawie. Łokcie były ciągle lekko ugięte, klatka nie unoszona w górę. 5. plank (1 x max) 30 sek. 6. wznosy bioder z obciążeniem s. rozgrzewkowa 10kg; 22kg/ 27kg / 32kg + superseria wytrzymałościowa (5 obwodów, przerwa max 60 sekund między obwodami), a. pompki męskie x 2, damskie x3 b. brzuszki -nogi na krześle, kąt prosty x 20 c. przysiady bez obciążenia 30 sekund (tempo bardzo szybkie). /SFD/2016/11/6/569768418fd54979b76a648e4c9f5ac7.jpg Zmieniony przez - bazylia35 w dniu 2016-11-06 14:16:12

    Odpowiedzi: 1050 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 11/6/2016 10:19:43 AM Liczba szacunów: 0
  • Trening B 9.11.16 ( 3x10) 1. thrusterss. rozgrzewkowa 4kgx2; 7kgx2/ 8,25kgx2 / 9,5kgx2 w ostatniej serii 8 powtórzeń, znów lewa ręka okazała się słabsza 2. wypady dalekie - zmiana na split squat pierwsza seria bez obciążenia, plecy prosto, równowaga utrzymana, wykrok był daleki (choć nie wiem czy dobrze?) w każdym bądź razie poszło gładko, dlatego odważyłam się na obciążenie. Najpierw 2,5 kg na rękę. Wykrok daleki, brzuch napięty, plecy proste. Poszło dobrze, choć w dwóch, trzech ostatnich powtórzeniach czułam, że mam dosyć i chce mi się wyć. Wiem, to śmieszne, zwłaszcza w uwagi na obciążenie, ale czułam wręcz szczypanie w udach, palenie mięśni( nie wiem czy wiecie o jakie uczucie mi chodzi %-) ). Ale na dwie ostatnie serie odważyłam się dołożyć 0,5 kg. Miałam do samo uczucie. @-| masakra Jeszcze jedno edit.: nogi mi się trzęsły i żadne cardio nigdy mnie tak nie sponiewierało jak te cztery serie }:-( 3. wiosłowanie hantelką w opadzie tułowia s. rozgrzewkowa 5 kg; 9,5kg/ 10,5kg/ 12kg 4a. wznosy bokiem (ręce minimalnie ugięte w łokciach) Pierwsza seria bez obciążenia. Pozostałe trzy z 1,5 kg na rękę, czuję się już pewnej w tym ćwiczeniu. 4b. wznosy bokiem w opadzie tułowia (ręce ugięte w łokciach) Seria rozgrzewkowa bez obciążenia. Pozostałe trzy z 1,5 kg na rękę. Pilnowałam klatki, by nie unosiła się w górę. Jeszcze te łopatki nie dają się kontrolować tak jak bym sobie tego życzyła, jednak i tak jest lepiej. Przyznam się, że ćwiczenie robię sobie tak na sucho w ciągu dnia :-D 5. plank (1 x max) 30 sek. 6. wznosy bioder z obciążeniem s. rozgrzewkowa 10kg; 22kg/ 27kg / 32kg + superseria wytrzymałościowa (5 obwodów, przerwa max 60 sekund między obwodami), a. pompki męskie x 3, damskie x2 b. brzuszki -nogi na krześle, kąt prosty x 20 c. przysiady bez obciążenia 30 sekund (tempo bardzo szybkie). /SFD/2016/11/9/5ec8fed06ccd4f11b8e8de50f65078ec.jpg Zmieniony przez - bazylia35 w dniu 2016-11-09 21:49:23 Zmieniony przez - bazylia35 w dniu 2016-11-09 21:58:58

    Odpowiedzi: 1050 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 11/9/2016 9:46:21 PM Liczba szacunów: 1
  • Jestem, jestem :-) Jelitówka idzie u mnie falowo. Najpierw syn, potem córka, teraz mąż... Ciekawa jestem czy i mi się przydarzy? Póki co jest dobrze. :-) Lecę piąty tydzień z tym treningiem. (Eveline pamiętasz o mnie?) Trening B 14.11.16 ( x10 powtórzeń) 1. thrusters. rozgrzewkowa 4kgx2; 7kgx2/ 8,25kgx2 / 9,5kgx2 w ostatniej serii 9 powtórzeń, znów lewa ręka słabsza, ale jest o jedno powtórzenie więcej w stosunku do poprzedniego treningu 2. wypady dalekie - zmiana na split squat pierwsza seria 1,5kgx2, plecy prosto, równowaga utrzymana, wykrok daleki, seria 2: 2,5 kg na rękę. Wykrok daleki, brzuch napięty, plecy proste. Poszło całkiem dobrze, odważnie biorę 2x3kg, już czuję palenie w udach, ale trzymam fason i czwarta seria leci z 2x4kg i pot po plecach też leci. :-D Problem z utrzymaniem równowagi już nie pojawił się. 3. wiosłowanie hantelką w opadzie tułowia s. rozgrzewkowa 5 kg; 9,5kg/ 10,75kg/ 12kg 4a. wznosy bokiem (ręce minimalnie ugięte w łokciach) Pierwsza seria 2x1,5kg. Pozostałe trzy z 2 kg na rękę, czuję się już pewnej w tym ćwiczeniu. Czuję też pracę mięśni, staram się skupić na ruchu ręki i nie szarpać barkami. 4b. wznosy bokiem w opadzie tułowia (ręce ugięte w łokciach) Seria rozgrzewkowa 2x1,5kga. Pozostałe trzy z 2 kg na rękę. Pilnowałam klatki, by nie unosiła się w górę. Ćwiczenia na sucho w ciągu dnia swoje dają :-) 5. plank (1 x max) 32 sek. 6. wznosy bioder z obciążeniem s. rozgrzewkowa 10kg; 22kg/ 27kg / 32kg + superseria wytrzymałościowa (5 obwodów, przerwa max 60 sekund między obwodami), a. pompki męskie x 3, damskie x2 b. brzuszki -nogi na krześle, kąt prosty x 20 c. przysiady bez obciążenia 30 sekund (tempo bardzo szybkie). /SFD/2016/11/14/997150bf704840e6b67dac1758fffe94.jpg Zmieniony przez - bazylia35 w dniu 2016-11-14 20:12:59

    Odpowiedzi: 1050 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 11/14/2016 8:11:47 PM Liczba szacunów: 0
  • Dzień 1 1.Przysiad z hantlem (goblet) 4x 12, 3010 8,25kg/ 9,5kg/ 10,5kg/ 12kg 12 kg poszło w tyłek, pewnie miało iść :-D 2. Wyciskanie sztangi stojąc 3x 12, 3010 12kg/ 17kg/ 19,5kg x 7 w ostatniej serii nie udało się zrobić planowanych 12 powtórzeń, następnym razem spróbuję z 18 kg 3. Unoszenie bioder w oparciu o ławkę/krzesło (hip thrust ze sztangą) 3x 20 12kg/ 17 kg/ 20 kg pierwsza seria bardzo na wyczucie, po raz pierwszy robię to ćwiczenie, wiem dlaczego panie je tak lubią, z 20 poszło, choć nagram to ćwiczenie do kontroli, bo mam sporo siły by progresować, ale najpierw technika 4. Unoszenie ramion do boku stojąc 3x 15, 3010 1,5kgx2/ 2kgx2/ 2kgx2 Wznosy opanowane ;-) 5. 'Spacer' w pozycji deski na wyprostowanych rękach (2 kroki w prawo, 2 w lewo - na czas) 3x 60s To było pozornie łatwe, ale tylko pozornie. W trzeciej serii tylko 50 sek. dałam radę, ręce mi dygotały. Pierwsza - gubiłam krok, druga - fajnie wpadłam w rytm, noo a trzecia mnie zmiażdżyła :-D Trening bardzo fajny, przyjemny i byłam go ciekawa. Teraz wiem o co chodzi. Eveline jeszcze nie zapytałam o miskę? Rozkład zostaje: B: 120/ W 170 / T 70 1800 kcal?? Co myślisz??

    Odpowiedzi: 1050 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 11/16/2016 8:21:37 PM Liczba szacunów: 0
  • Dzień 1 1.Przysiad z hantlem (goblet) 4x 12, 3010 8,25kg/ 9,5kg/ 10,5kg/ 12kg 12 kg poszło w tyłek, pewnie miało iść :-D Miało :-) następnym razem zrób rozgrzewkę z obciążeniem ok. 8-9 kg a potem wszystkie serie z 12kg 2. Wyciskanie sztangi stojąc 3x 12, 3010 12kg/ 17kg/ 19,5kg x 7 w ostatniej serii nie udało się zrobić planowanych 12 powtórzeń, następnym razem spróbuję z 18 kg jw. rozgrzewka z 12 kg na kilka powtórzeń a później wszystkie serie z 16-17kg 3. Unoszenie bioder w oparciu o ławkę/krzesło (hip thrust ze sztangą) 3x 20 12kg/ 17 kg/ 20 kg pierwsza seria bardzo na wyczucie, po raz pierwszy robię to ćwiczenie, wiem dlaczego panie je tak lubią, z 20 poszło, choć nagram to ćwiczenie do kontroli, bo mam sporo siły by progresować, ale najpierw technika Jasne nagraj. Ja tu widzę minimum 30-40kg 4. Unoszenie ramion do boku stojąc 3x 15, 3010 1,5kgx2/ 2kgx2/ 2kgx2 Wznosy opanowane ;-) 5. 'Spacer' w pozycji deski na wyprostowanych rękach (2 kroki w prawo, 2 w lewo - na czas) 3x 60s To było pozornie łatwe, ale tylko pozornie. W trzeciej serii tylko 50 sek. dałam radę, ręce mi dygotały. Pierwsza - gubiłam krok, druga - fajnie wpadłam w rytm, noo a trzecia mnie zmiażdżyła :-D git %-) Trening bardzo fajny, przyjemny i byłam go ciekawa. Teraz wiem o co chodzi. Eveline jeszcze nie zapytałam o miskę? Rozkład zostaje: B: 120/ W 170 / T 70 1800 kcal?? Co myślisz?? Rozkład na razie zostaw. Nie będziemy zmieniać jednocześnie i diety i treningu :-)

    Odpowiedzi: 1050 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 11/16/2016 8:39:49 PM Liczba szacunów: 0
  • Dzień 4 / tydzień 3 1. Przysiad ze sztangą 4x 12, 4020 s. rozgrzewkowa 12 kg 24,5kg/ 24,5kg/ 24,5kg/ 24,5kg Poprzednio 22 kg, dołożyłam i dobrze, bo super mi się robiło. I w sumie zapas był, fajne uczucie takiej mocy. 2. Wyciskanie sztangi leżąc 3x 12, 3010 s. rozgrzewkowa 9,5 kg 14,5kg/ 17kg/ 18kg Poprzednio 14,5/14,5/14,5 , a tym razem dokładałam "nie czekając na zbawienie" jak to mówi Eveline i faktycznie to dobra rada i powtarzam sobie ja teraz często, był zapas, może na jeszcze 1,5 kg 3. Unoszenie miednicy w leżeniu na plecach jednonóż 3x 20 okej, uda paliły 4. Rozpiętki skośna 3x 15, 3010 s. rozgrzewkowa 3kg 5kg/ 5kg/ 5kg (ostatnio 3 serie po 4 kg) był zaps, malutki 5. Pozycja deski dół/góra 3x 60s 3 seria była najsłabsza znów - 50 sek. (jak ostatnio) + miska /SFD/2016/12/11/07337ebbeb4742c7ab8e8cc4ccc43282.jpg Jeszcze o nowy rozkład dopytam: 1900 kcal, B120 / W200 / T70 (tak mi wyliczył kalkulator) Zmieniony przez - bazylia35 w dniu 2016-12-11 17:14:58

    Odpowiedzi: 1050 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 12/11/2016 5:10:35 PM Liczba szacunów: 0
  • Eveline, miałam opisać swoje odczucia... Zacznę od tego, że bardzo dziękuję Ci, że zaglądasz do mnie, komentujesz moje poczynania, dajesz wskazówki i oglądasz filmiki z ćwiczeniami };-) Bziu i Night Wam również dzięki! :-) Zaglądam w swoje notatki i od 10.10.2016 byłam na rozkładzie 1800 kcal B120/ W170/ T70 . Tu mnie poprowadził Night i dobrze mi było z tym podziałem do momentu, kiedy w końcu mój organizm ogarnął jedzenie. Szczerze powiem, że to była totalna nowość, bo przecież odchudzanie zawsze kojarzyło mi się z niejedzeniem. (specjalnie piszę "odchudzanie", bo to takie modne słowo) Jestem pewna, że tak właśnie załatwiłam sobie metabolizm, który zwolnił do minimum. Jestem też świadoma, że w kilka miesięcy (prawie 4 z forum) nie cofną zaniedbań z kilku lat. Od 21.11.2016 mam plan ułożony przez Eveline. Cztery dni treningowe, wybrałam sobie poniedziałek, środa, piątek, niedziela. Trening bardzo mi odpowiada, nie znudził się i co najważniejsze progresuję, z techniką też nieco lepiej. Wracam do rozkładu. Od 12.12.2016 mój rozkład to 1900 kcal B120/ W 200/ T70. Zmiana była podyktowana tym, że zaczęłam być zwyczajnie głodna. Rozkład zmienił się tylko w obrębie kcal i węgli, reszta bez zmian. I dobrze mi z tym rozkładem, nie jestem głodna, oprócz poranków, kiedy wstaję czuję mega głód. W ciągu dnia jest spokojnie, nie czuję też przejedzenia. Jem cztery posiłki o stałych porach, w równych odstępach czasowych, jest to jakieś 4,5 godziny. Żadnych większych rewolucji żołądkowych nie mam, żałuje tylko, że nie mogę ciecierzycy. Nie służy mi w żadnej postaci (na nic zdało się moczenie, wymienianie wody itp.) Za to nauczyłam się doceniać soczewicę, schab, wątróbkę, indyka i jaja :-) Tylko jak podkręcić spalanie tkanki tłuszczowej w większym stopniu? Jeszcze wspomnę o wyniku badania kortyzolu. Robiłam 21 października, było wówczas 14 przy normie 3,7-19,4 rano. 35 cm, które straciłam w obwodach w sumie od 13.09.2016 (od tego dnia prowadzę dziennik z potreningu) jest dobrym wynikiem, wręcz świetnym. Troszkę czuje niedosyt, ponieważ długo już nie odnotowałam spadków w kluczowych dla mnie miejscach - brzuch, uda - ale w końcu się uda :-D Kiedy patrzę na siebie w lustrze widzę jednak zarys talii, mniejszy celulit i brzuch, który nie jest jak balon. :-PP Co do wagi, to nie znoszę tego urządzenia (oprócz wagi kuchennej oczywiście) i nie ważę się w ogóle ;-D Tabelka przedstawia się tak, jestem przed @ /SFD/2017/1/3/a6aeb71239224dfead555f5580e4d92b.jpg Zmieniony przez - bazylia35 w dniu 2017-01-03 09:24:11

    Odpowiedzi: 1050 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 1/3/2017 9:10:23 AM Liczba szacunów: 0
  • Dzień 2 / tydzień 2 1a. Przysiad z hantlem (goblet) 5x 10, 3010, 0s r. 8kg 15kg/ 15kg/ 15kg/ 15kg/ 15kg poprzednio 12kgx5 zapasik może i był, ale bałam się, że nie dam rady podnieść sztangi do wyciskania 1b. Wyciskanie sztangi stojąc 5x 10, 3010, 60s r. 8kg 17kg/ 17kg/ 17kg/ 17kg/ 17kg Poprzednio 15,5kg szło nawet, ostatnia seria dosyć ciężko, bez zapasu. 2a. Unoszenie bioder w oparciu o ławkę/krzesło (hip thrust ze sztangą) 4x 20, 0s r. 15 27kg/ 29,5kg/ 29,5kg/ 29,5kg Poprzednio 25,5kg Dopiero przy 29,5kg poczułam, że faktycznie pracuję. Mogłabym tu max 2 kg dołożyć następnym razem 2b. Unoszenie ramion do boku stojąc 4x 15, 1010, 60s r. 1,5kgx2 3,25kgx2/ 3,25kgx2/ 3,25kgx2/ 3,25kg x2 Poprzednio 3,25kgx2 tu nie wiem co zrobić, bo to 3,25 kg jest dla mnie optymalne, jak dołożę to może kuleć technika i pewnie nie dobiję wszystkich powtórzeń. 3a. "Spacer" w pozycji deski na wyprostowanych rękach (2 kroki w prawo, 2 w lewo - na czas) 4x 60s, 0s walczyłam i poszło 3b. Spięcia brzucha (jak możesz to do pełnego siadu) 4x 20, 60s okej, znaczy, że zrobione, nie, że super, fajnie lekko :-D Trening: styrana, szczęśliwa, głodna. |-)

    Odpowiedzi: 1050 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 1/18/2017 10:35:05 AM Liczba szacunów: 0
  • Dzień 2 / tydzień 2 1a. Przysiad z hantlem (goblet) 5x 10, 3010, 0s r. 8kg 15kg/ 15kg/ 15kg/ 15kg/ 15kg poprzednio 12kgx5 zapasik może i był, ale bałam się, że nie dam rady podnieść sztangi do wyciskania W danym ćwiczeniu myślisz o tym co robisz w danej chwili a nie co będzie przy innych ;-) W każdym razie nie ma co szaleć, dołożyć można następnym razem, bo tu i tak weszło 3kg, więc ładnie 1b. Wyciskanie sztangi stojąc 5x 10, 3010, 60s r. 8kg 17kg/ 17kg/ 17kg/ 17kg/ 17kg Poprzednio 15,5kg szło nawet, ostatnia seria dosyć ciężko, bez zapasu. 2a. Unoszenie bioder w oparciu o ławkę/krzesło (hip thrust ze sztangą) 4x 20, 0s r. 15 27kg/ 29,5kg/ 29,5kg/ 29,5kg Poprzednio 25,5kg Dopiero przy 29,5kg poczułam, że faktycznie pracuję. Mogłabym tu max 2 kg dołożyć następnym razem Dokładaj 2b. Unoszenie ramion do boku stojąc 4x 15, 1010, 60s r. 1,5kgx2 3,25kgx2/ 3,25kgx2/ 3,25kgx2/ 3,25kg x2 Poprzednio 3,25kgx2 tu nie wiem co zrobić, bo to 3,25 kg jest dla mnie optymalne, jak dołożę to może kuleć technika i pewnie nie dobiję wszystkich powtórzeń. Damy Ci inny bodziec ;-) nie dokładaj obciążenia, możesz się nawet cofnąć do 2kg, ale robisz tak: - unosisz ręce do boku -> przenosisz do przodu -> wracasz do boku -> i dopiero opuszczasz i to jest jedno powtórzenie. Razy 15 :-) Pilnuj żeby nie bujać ciałem. 3a. "Spacer" w pozycji deski na wyprostowanych rękach (2 kroki w prawo, 2 w lewo - na czas) 4x 60s, 0s walczyłam i poszło 3b. Spięcia brzucha (jak możesz to do pełnego siadu) 4x 20, 60s okej, znaczy, że zrobione, nie, że super, fajnie lekko :-D Trening: styrana, szczęśliwa, głodna. |-)

    Odpowiedzi: 1050 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 1/18/2017 10:47:28 AM Liczba szacunów: 0
  • Trening: DT Dzień 1/ Tydzień 3 1a. HT 5x 12, 4020, 0s r. 17kg, 52kg/ 52kg/ 52kg/ 52kg/ 52kg 52kg/ 52kg/ 52kg/ 52kg/ 52kg okej, choć nieco słabiej niż na poprzednim treningu 1b. Wyciskanie hantli siedząc 5x 10, 3010, 60s r. 4kgx2 7kgx2/ 7kgx2/ 7kgx2/ 7kgx2/ 7kgx2 7kgx2/ 7kgx2/ 7kgx2/ 7kgx2/ 7kgx2 pewniej i z zapasem 2a. Wejście na stopień (ławkę/krzesło - wysokość trochę poniżej linii kolan, cc) 4x 15, 3010, 0s r. cc, 4xcc 2b. Unoszenie ramion do boku w opadzie tułowia 4x 12, 60s r. 1,5kgx2 3,25kgx2/ 3,25kgx2/ 3,25kgx2/ 3,25kgx2 3,25kgx2/ 3,25kgx2/ 3,25kgx2/ 3,25kgx2 troszkę skróciłam przerwy do 45 sek. 3. Pozycja deski bokiem 6x 45s na stronę poszło Ogólnie super trening. Tylko głód mam coraz większy :-D Eve nie wierzyłam, jak kilka tygodniu temu napisałaś, że będę jeszcze głodna na tym rozkładzie, to się właśnie dzieje... aż nie mogę uwierzyć. Zrzut wrzucę później, bo jeszcze muszę jakąś kolację skombinować. Zmieniony przez - bazylia35 w dniu 2017-01-30 16:50:52

    Odpowiedzi: 1050 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 1/30/2017 4:49:50 PM Liczba szacunów: 0
  • DT dzień 4 / tydzień 5 1a RDL 5 x 10 r. 17kg 54,5kg/ 54,5kg/ 54,5kg/ 54,5kg/ 54,5kg 52kg/ 54,5kg/ 54,5kg/ 54,5kg/ 54,5kg 52kg/ 52kg/ 52kg/ 52kg/ 52kg Dziś bez zapasu 1b Wyciskanie sztangi stojąc 4 x 10 + 1 x max r. 8 kg 17kg/ 17kg/ 17kg/ 17kg/ 19,5kg x 7 17kg/ 17kg/ 17kg/ 17kg x 8/ 17kg 17kg/ 17kg/ 17kg/ 17kg/ 17kg Musiałam zaszaleć z ciężarem w ostatniej serii, nie mogłam inaczej skomponować obciążenia :-) , ale nie było aż tak tragicznie jak myślałam 2a Przysiad wykroczny 4 x 12 r. 2,5kg 7kg/ 7kg/ 7kg/ 7kg 6,25kg/ 6,25kg/ 6,25kg/ 6,25kg 5,5kg/ 5,5kg/ 5,5kg/ 5,5kg 5kg/ 5kg/ 5kg/ 5kg 4kg/ 4kg/ 4kg/ 4kg 2b Unoszenie ramion do boku, przed siebie i powrót 4x15 r. 0,5kg 1,5kg/ 1,5kg/ 1,5kg/ 1,5kg 1,5kg/ 1,5kg/ 1,5kg/ 1,5kg 1,5kg/ 1,5kg/ 1,5kg/ 1,5kg 3a Bieg alpinisty 4 x 40 sek. max z siebie :-D 3b Deska 4 x 60 sek 40s/ 30s/ 30s/ 30s 30s/ 30s/ 30s/ 30s mega trudno się pozbierać po biegu ;-] /SFD/2017/2/19/7df57487be9c4f8d940a800160ade372.jpg Kilka tygodni temu obiecałam sobie, że przestanę robić zaszewki w ulubionych spodniach, tylko kupię nowe. I stało się, nowe, dopasowane, idealne. /SFD/2017/2/19/ab87b8d74bd548bbae9c990f575c8383.jpg Zmieniony przez - bazylia35 w dniu 2017-02-19 16:40:55 Zmieniony przez - bazylia35 w dniu 2017-02-19 16:42:57

    Odpowiedzi: 1050 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 2/19/2017 4:38:05 PM Liczba szacunów: 0
  • DT dzień 3 / tydzień 8 1a HT 5x12 R.17kg i 47kg 57kg/ 57kg/ 57kg/ 57kg/ 57kg 54,5kg/ 54,5kg/ 54,5kg/ 54,5kg/ 57kg 54,5kg/ 54,5kg/ 54,5kg/ 54,5kg/ 57kg 52kg/ 52kg/ 52kg/ 52kg/ 54,5kg 52kg/ 52kg/ 52kg/ 52kg/ 52kg 52kg/ 52kg/ 52kg/ 52kg/ 52kg 47kg/ 47kg/ 49,5kg/ 49,5kg/ 49,5kg kilka tygodni temu HT mnie bardzo stresowały, a teraz śmiało mogę powiedzieć, że się lubimy. Do tego to uczucie po serii kiedy serducho wali jak szalone i trudno jest ustać na nogach :-) i niech i ktoś powie, że jakieś hopsasanki są lepsze 1b Wyciskanie hantli siedząc 5x10 R. 4kg 8kg/ 8kg/ 8kg/ 8kg/ 8kg 7,5kg/ 7,5kg/ 7,5 kg/ 7,5kg/ 8kg 7,5kg/ 7,5kg/ 7,5 kg/ 7,5kg/ 7,5kg 7,5kg/ 7,5kg/ 7,5 kg/ 7,5kg/ 7,5kg 7kg/ 7kg/ 7kg/ 7kg/ 7kg 7kg/ 7kg/ 7kg/ 7kg/ 7kg 7kg/ 7kg/ 7kg/ 7kg/ 7kg Bez zapasu, ale i tak się ucieszyłam, że 8kg ładnie weszło 2a Wejście na stopień 4x 15 cc r. cc 4xcc 2b Unoszenie ramion do boku w opadzie 4x12 r. 1,5kg 3,25kg/ 3,25kg/ 3,25kg/ 3,25kg 3,25kg/ 3,25kg/ 3,25kg/ 3,25kg 3,25kg/ 3,25kg/ 3,25kg/ 3,25kg 3,25kg/ 3,25kg/ 3,25kg/ 3,25kg 3,25kg/ 3,25kg/ 3,25kg/ 3,25kg 3,25kg/ 3,25kg/ 3,25kg/ 3,25kg 3 Deska bokiem 6x 45 sek. na stronę wiadomo tu love :-D Dopiero pod koniec treningu zauważyłam, że ubrałam koszulkę nie dość, że na lewą stronę to jeszcze tył na przód }:-( ciekawe co to wróży na dzisiejszy dzień? Micha na bieżąco się układa.

    Odpowiedzi: 1050 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 3/10/2017 10:49:31 AM Liczba szacunów: 0
  • Startuję z nowym planem od Eveline :-D Dzień 1/ tydzień 1 1. Przysiad 5x8, 90s (r. cc, 7kg, 19,5kg, 24,5kg) x 12 29,5kg/ 29,5kg/ 29,5kg/ 29,5kg/ 29,5kg W ogóle nie czuje tu pracy tyłka, tak jak mówilaś Eve tylko przód uda, może w ostatniej serii roboczej coś drgneło, ale byłam już zmęczona i może to było subiektywne odczucie. Nie mniej tochę mnie to martwi. 2. Wyciskanie sztangi stojąc 5x6, 90s (r. 7kg, 9,5kg, 12kg) x 10 17kg/ 19,5kg/ 19,5kg/ 19,5kg/ 19,5kg Atak na 19,5 kg był całkiem dobrym rozwiązaniem, co prawda bez zapasu, ale bynajmniej wiem, że każda seria dała popalić 3. Wznosy bioder ze sztangą 5x8, 90s (r. 19,5kg, 27kg, 47kg) x 10 57kg/ 57kg/ 57kg/ 57kg/ 57kg Zaczęłam od obciążenia, które osiągałam już w poprzenich treningach i zapas tu był, będę tu z miłą chęcią dokładać 4. Przysiad wykroczny z trzymaniem talerza nad głową (izometria) 4x 12, 60s (r. 4kg) 8kg/ 8kg/ 8kg/ 8kg Tu nie wiem czy nie zrozumiałam (mino foty od Eve). Przysiad wykroczny góra-dół, talerze mam ograniczone, zatem w serii rozgrzewkowej była hantelka, a potem dwie związane i teraz tu było po 12 na stronę, utrzymać ręce jest ciężko, dałam radę, ale jest kosmos. Zastanawiam się, że może powinnam robić wykrok i wracać i 12 w sumie?? 5a. Unoszenie ramion do boku 4x15, 0s (r. 1,5kg) 2,5kg/ 2,5kg/ 2,5kg/ 2,5kg Znam i powtarzam jak poprzednio 5b. Przysiad przy ścianie (izometria) 4x 45s, 60s to jest mega przyjemniejsze niż deska góra-dół, piekło, ale przyjemnie. Wrażenia: trening robiony pierwszy raz i mimo, że pisałam do Eve o rozkład serii rozgrzewkowych nie wiem czy sobie z tym poradziłam. Sam trening jest super i chyba trochę się ślimaczyłam pilnując przerw, prawie 1,5 h mi zeszło. Mimo tych wątpliwości, które opisałam wyżej jestem pełna optymizmu i mam dużo ochoty się sprawdzać w kolejnych tygodniach. Zmieniony przez - bazylia35 w dniu 2017-03-13 16:20:38

    Odpowiedzi: 1050 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 3/13/2017 4:19:42 PM Liczba szacunów: 0
  • Startuję z nowym planem od Eveline :-D Dzień 1/ tydzień 1 1. Przysiad 5x8, 90s (r. cc, 7kg, 19,5kg, 24,5kg) x 12 29,5kg/ 29,5kg/ 29,5kg/ 29,5kg/ 29,5kg W ogóle nie czuje tu pracy tyłka, tak jak mówilaś Eve tylko przód uda, może w ostatniej serii roboczej coś drgneło, ale byłam już zmęczona i może to było subiektywne odczucie. Nie mniej tochę mnie to martwi. technika, technika i jeszcze raz technika + nauka czucia. Musisz mocniej przenosić ciężar ciała na całe stopy i ruch w górę inicjować pracą pośladków. To ćw. wielostawowe więc i tak i tak będziesz czuła całe nogi. 2. Wyciskanie sztangi stojąc 5x6, 90s (r. 7kg, 9,5kg, 12kg) x 10 17kg/ 19,5kg/ 19,5kg/ 19,5kg/ 19,5kg Atak na 19,5 kg był całkiem dobrym rozwiązaniem, co prawda bez zapasu, ale bynajmniej wiem, że każda seria dała popalić 3. Wznosy bioder ze sztangą 5x8, 90s (r. 19,5kg, 27kg, 47kg) x 10 57kg/ 57kg/ 57kg/ 57kg/ 57kg Zaczęłam od obciążenia, które osiągałam już w poprzenich treningach i zapas tu był, będę tu z miłą chęcią dokładać 4. Przysiad wykroczny z trzymaniem talerza nad głową (izometria) 4x 12, 60s (r. 4kg) 8kg/ 8kg/ 8kg/ 8kg Tu nie wiem czy nie zrozumiałam (mino foty od Eve). Przysiad wykroczny góra-dół, talerze mam ograniczone, zatem w serii rozgrzewkowej była hantelka, a potem dwie związane i teraz tu było po 12 na stronę, utrzymać ręce jest ciężko, dałam radę, ale jest kosmos. Zastanawiam się, że może powinnam robić wykrok i wracać i 12 w sumie?? Gdybyś miała wracać to byś miała napisane wykroki jednostronne lub naprzemienne :-) stopy nie ruszają się z miejsca. Obciążenie wzięłaś bardzo duże. Zostań przy 4-5 kg następnym razem i tutaj nie masz mieć parcia na ciężar a na utrzymanie prawidłowej postawy. Izometria dla obręczy barkowej + praca nóg. Trochę później dołożysz obciążenia, ale chciałabym byś się skupiła najpierw na zrozumieniu ćwiczenia. Nagraj przy okazji :-) 5a. Unoszenie ramion do boku 4x15, 0s (r. 1,5kg) 2,5kg/ 2,5kg/ 2,5kg/ 2,5kg Znam i powtarzam jak poprzednio 5b. Przysiad przy ścianie (izometria) 4x 45s, 60s to jest mega przyjemniejsze niż deska góra-dół, piekło, ale przyjemnie. Wrażenia: trening robiony pierwszy raz i mimo, że pisałam do Eve o rozkład serii rozgrzewkowych nie wiem czy sobie z tym poradziłam. Sam trening jest super i chyba trochę się ślimaczyłam pilnując przerw, prawie 1,5 h mi zeszło. Mimo tych wątpliwości, które opisałam wyżej jestem pełna optymizmu i mam dużo ochoty się sprawdzać w kolejnych tygodniach. Z tymi rozgrzewkami to tak jak Ci pisalam pw jest ok, ale sama też musisz nauczyć się czuć kiedy jesteś gotowa i później dobierać samodzielnie te obciążenia. To tak nie ukrywam ciężko wytłumaczyć. Zmieniony przez - bazylia35 w dniu 2017-03-13 16:20:38

    Odpowiedzi: 1050 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 3/13/2017 4:28:41 PM Liczba szacunów: 0