SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Wyszukiwarka

Znalezione pod frazą:

c

  • HMB + L-C + TSE dawkowanie

    Post
    Odżywki i suplementy

    Tak to sobie ułożyłem może być ?? NT: rano na czczo: 1 caps HMB + 1 caps L-C + 1 caps TSE; po poludniu 30 minut przed posilkiem: 1 caps L-C + 1 caps HMB + 1 capsy TSE tuz przed snem: 1 caps HMB + 1 caps L-C T: rano na czczo: 1 caps HMB + 1 L-C + 1 caps TSE; po poludniu 30 minut przed posilkiem: 1 caps TSE przed treningiem jest o 45 minut: 3 capsy L-C po treningu: 1 caps HMB tuz przed snem: 1 caps HMB

    Odpowiedzi: 5 Ilość wyświetleń: 1284 Data: 7/25/2006 7:32:48 AM Liczba szacunów: 0
  • Queblo mam pytanie co do testu z wiedzy ogólnej. Są 420 pytania i znich losuję 40, i odpowiedzi są podane czy muszę sam je napisać? A,B,C i D czy samemu? Bo prawo administracyjne nie nalezy do łatwego a 200 pytan z niego przyprawia o dreszcze a) władzy ustawodawczej, wykonawczej i sądowniczej oraz z zakresu bezpieczeństwa publicznego - obowiązuje kandydatów, którzy przystąpili do procedury od 11 marca 2011 r., b) administracji publicznej, w tym Policji, oraz bezpieczeństwa publicznego - obowiązuje kandydatów, którzy przystąpili do procedury do 10 marca 2011 r. OZnacza to, że pytania z administracji publicznej, policji i bp nie obowiązują mnie skoro przystąpiłem do procedury w lipcu 2011? Ponawiam tutaj 420 czy mniej teraz?

    Odpowiedzi: 96 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 7/31/2011 1:25:54 PM Liczba szacunów: 0
  • sagg 420 pytań to cała baza z której masz wylosowane 40. Są warianty odpowiedzi A B C D. rm_125 to że two rozwiązuje się przy kompie to nie wiedziałem. jak przyjmowałem się w 2009 były takie zeszyciki. ogólnie z testu wiedzy można mieć i 0 punktów ale jak to ktos zobaczy to nie wróżę przyszłości. baza pytań jest w necie. osobiście czytałem może ze 3 razy wszystko i na 40 zdobyłem ponad 30 punktów;) Zmieniony przez - Stpierre w dniu 2011-08-01 20:19:03

    Odpowiedzi: 96 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 8/1/2011 8:18:04 PM Liczba szacunów: 0
  • Wczoraj był dzień z ciężkim bieganiem i wyszło mi 120g B, 60g T, 350g W. Trochę byłam głodna wieczorem, ale da sie zyć. Zostaje tak w te ciężkie dni, które zwykle wypadają 2x w tygodniu. W pozostałe 110-120B, 50-60g T i 300g W i zobaczymy jak będzie. 9.05 środa dzień 5 Bieganie lekko + trening w domu Wczoraj rozpuściłam Iron Flex w wodzie lekko gazowanej i jakoś smak mi się skojarzył ze smakowym piwem bezalkoholowym }:-( Dziwne, bo takie piwo to z 8 lat temu piłam %-) Dziś najpierw bieganie spokojnie: - trucht w terenie - krótkie podbiegi - trucht Nogi ciężkie po wczorajszym, poza tym strasznie gorąco. Znowu źle sie ubrałam - juz drugi raz jak wychodze z domu to jest pochmurnie i zimno, a 15 min. póxniej świeci słońce i jest ukrop. Na dodatek zapomniałam czapki. Przy podbiegu poczułam lekko kolana, szczególnie prawe. Do tej pory nic mnie w trakcie biegania nie bolało. Dobrze, że mam Iron Flex :-) Po biegu krótka wizyta na placu. Najpierw wymyki - w sumie 15. Na początek 3 ale bez rękawiczek, kolejne 12 juz w rękawiczkach. Łapki powoli sie goją i jest lepiej, ale nadal musze je chronić. Następnie próba l-sit, ale marna. Po bieganiu miałam strasznie pospinane nogi i problem z wyprostowaniem, przy drugiej próbie złapał mnie skurcz czworogłowego. Następnie próby do drabiny salomona - chyba załapałam w końcu ruch 8-):-D Ale najważniejsze jest to, że odblokowałam głowę!!! Pokonałam strach i po raz pierwszy w życiu przeskoczyłam z rurki na rurkę 8-)8-)8-) Naprawdę zadziwiające jest to, jak głowa nas ogranicza. Jestem pewna, że większość rzeczy potrafię, zrobiłabym spokojnie i drabine i dragon tail, tylko musze zmienić nastawienie i przestać się bać, że polece do tyłu na plecy ;-) https://youtu.be/a_kb0qdJpkE Na koniec trening w domu: 1a. nachwyt 5 /5 /5 /5 b. pompki 15 /15 /15 /15 c. wiosło hantlą 15kgx10 /15kgx10 /10kgx15 /12kgx15 2a. podchwyt z gumą 6 /6 /6 /6 b. pike 5 /5 /5 /5 https://youtu.be/rnOHSjkqG8Q c. wznosy ramion bokiem 1,25kg x15 /x15 /x15 /x15 3a. wznosy kolan w zwisie 10 /10 /10 b. spięcia brzucha 25 /25 25 c. plank 3x1 min.

    Odpowiedzi: 141 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 5/9/2018 3:29:47 PM Liczba szacunów: 1
  • Saida Noooo jedziemy jedziemy %-) Zwarta i gotowa! ;-) Dzień I, tydzień I DT Miska BTW:110/60/200 Suplementacja: -wiesiołek -wit D+wapń -wit C -błonnik -kurkuma -kelp -omega3- tran -ZMA -herbata miętowa 1l -herbata z pokrzywy 1l -napar relaksujący 1l -czekolada 90% Warzywa: mieszanka mrożonek, buraczek, kapusta kiszona, cebula /ObrazkiSFD/zdjeciaSFD2/22c56308791c47fdb1242a270682e7f8.png Trening Ogólne wrażenie: ilość powtórzeń zabija i długość wykonania też ;-) Średnio mi poszło, miotałam się z obciążeniem, interwały to na pewno nie były interwały- nigdy nie robiłam, Panowie instruktorzy nie potrafili mi pomóc i tak sobie coś ustawiłam na rowerze, przydałaby się instrukcja co i jak ;-) ręce i barki A. Obwód 1 – powtórzyć 2x 1. Uginanie rąk ze sztangą x20 15kg x20 /15kg x20 2. Dipsy na ławce, nogi na piłce x20 20/20 3.Wyciskanie hantli siedząc x20 + wyciskanie hantli siedząc chwyt neutralny x20 15x5kg+15x5kg/ 20x3kg+20x3kg 4. Naprzemienne uginanie rąk z hantlami chwytem młotkowym x20 + uginanie rąk z hantlami (obie ręce równocześnie) x20 4kgx20/4kgx20 B. Cardio-15 minut:rower stacjonarny C. Obwód 2 – powtórzyć 2x 5. Wyciskanie francuskie ze sztangą, leżąc x20 15kgx20/15kg x20 6. Wyciskanie sztangi od pępka x20 15kgx20/15kg x20 7. Wznosy bokiem w pochyleniu tułowia x20 + wznosy bokiem x20 + wznosy przodem x20 3kg x20+ 3kg x20+3kg x20/ 3kg x20+ 3kg x20+ 3kg x20 8. Wyciskanie sztangi siedząc 3x20 15kg x15/ 15kg x 10 + Cardio na koniec – interwały + 15 minut na rowerze stacjonarnym ad1. ok ad.2 masakra, ostatnie 5 robiłam na zasadzie: łapy ugnijcie się chociaż trochę. ad3.w 1 obwodzie źle dobrałam obciążenie 5kg to zdecydowanie za dużo, natomiast 3kg za mało- sądzę iż 4kg będzie optymalnie póki co. ad.4. ok Obwód B: ok ad5.ok ad6 to już nie ok %-) podołałam ale ledwo ;-) ad7.i to też był ból, robiłam na raty bo założyłam, że zrobię po 20 ale tak paliło, że same łapy mi się opuszczały nie wiem czy to kwestia doboru obciążenia, czy taki ma być efekt. ad8.I to wisienka na torcie: Saida czy ja źle skopiowałam czy tam jest 3x20? Bo mam taki problem iż najlżejsza sztanga waży 15kg i już nawet tych 2 obwodów nie dałam rady po 20 :-| Zmieniony przez - Miodowa w dniu 2013-10-14 17:52:27

    Odpowiedzi: 163 Ilość wyświetleń: 17545 Data: 10/14/2013 5:33:42 PM Liczba szacunów: 0
  • Dzień III, Tydzień I Jestem dziś jednym wielkim bolącym mięśniem #-P Basen trochę mnie rozluźnił, jutro przed pracą zrobię sobie w ramach cardio power walk na bieżni, tak myślę :-) DT Miska BTW:110/60/200 Leki 1.Euthyrox 1/2, Bromergon 1/2 Suplementacja: -wiesiołek -wit D+wapń -wit C -błonnik -kurkuma -kelp -omega3- tran -ZMA -herbata miętowa 0,5l -herbata z pokrzywy 0,5l -napar relaksujący 1l -czekolada 90% Warzywa:kapusta kiszona /ObrazkiSFD/zdjeciaSFD2/f20e8c758df04185af5633ccc55baafb.png Trening + rozciąganie dwugłowych i ćwiczenie z piłeczką 40 powtórzeń na nogę. + basen Dzień 3: nogi A. Obwód 1 – powtórzyć 2x 1. uginanie nóg leżąc obie nogi razem x50 + uginanie nóg leżąc, ale opuszczanie jedną x20 na nogę 5kg x 50 + 5kg x 20/ 5kg x 50 + 5kgx 15 2. RDL x20 25kg x 20/ 35kg x 20 3. wspięcia na palce stopy równolegle x20 + wspięcia stopy na zewnątrz x20 20 + 20/ 20 +20 4. wypychanie nóg na suwnicy nogi normalnie x20 + nogi wysoko i szeroko x20 10kg(na nogę) x 20 + 10kg x 20/ 15kg x 20 + 15kg x 20 B. Cardio-15 minut: wioślarz C. Obwód 2 – powtórzyć 2x 5. przysiad na podkładkach z hantlami nogi równolegle x20 + przysiad plie z hantlami x20 8kg (na rękę) x20 + 10kg(talerz) x20/ 8kg x 15 +10kg x 20 6. Wykroki chodzone bocianie x20 20/20 7. prostowanie nóg x20 + prostowanie nóg stopy na zewnątrz x 20 5kg x 20 + 5kg x 20/ 5kg x 20 + 5kg x 20 8. odwodzenie nogi w tył na wyciągu x 20 na nogę + “pulsowanie” odwiedzioną nogą w tył x20 5kg x 20 + 5kg x 20/ 5kg x 20 + 5kg x 20 +Cardio na koniec – power walk 30 minut ad1. na raty bo nie szło inaczej, dodatkowo wydaje mi się że źle robiłam 2 część czyli uginanie obiema nogami, a opuszczanie tylko jedną. ad2.ok ad3.Czy to miało być na maszynie? Jakoś wcześniej nie pomyślałam że są 2 opcje ;-) Zrobiłam z ciężarem ciała. ad4.ok ad5.Dobrze jakby ktoś na to spojrzał, bo mam wątpliwości co do techniki, oraz może to śmiech ale te 8 kg do łapy już wydawało mi się za dużo po 1 części treningu. ad6. Również mam wątpliwości co do techniki. ad7.ok ad8. I znowu to samo: technika do kontroli. W związku z tym, że mam dużo wątpliwości myślę nad konsultacją/ filmikami z treningu aby jak najszybciej skorygować błędy i nie uczyć się robić źle :-) Zmieniony przez - Miodowa w dniu 2013-10-16 21:51:34

    Odpowiedzi: 163 Ilość wyświetleń: 17545 Data: 10/16/2013 9:49:20 PM Liczba szacunów: 0
  • Dzień V, Tydzień I Nogi nadal bolą, a już miałam nadzieję, że jak wstanę dziś rano to "może trochę przejdzie " Nie przeszło. %-) Na treningu-chociaż nie prosiłam o pomoc- to miałam pomocnika człowiek wszystkim znany "ja wiem ja Cię nauczę" - miałam chwilę zwątpienia i myślałam, że za mnie trening zrobi, tak się wczuł w sytuację :-D DT Miska BTW:110/60/200 Leki 1.Euthyrox 1/2, Bromergon 1/2 Suplementacja: -wiesiołek -wit D+wapń -wit C -błonnik -kurkuma -kelp -omega3- tran -ZMA -herbata miętowa 0,5l -herbata z pokrzywy 0,5l -napar relaksujący 1l -czekolada 90% Warzywa:kapusta kiszona /ObrazkiSFD/zdjeciaSFD2/9f56788cfdd740db8cc2b0d7c850888a.png Trening + rozciąganie dwugłowych i ćwiczenie z piłeczką 40 powtórzeń na nogę. - dziś bardzo bolało ale to chyba dlatego, że po treningu nóg mam mocno spięte dwugłowe Klatka + plecy A. Obwód 1 – powtórzyć 2x 1. Wyciskanie leżąc x20 + inverted rows x20 (sztanga odłożona na stojak i na niej się podciąga) 15kg x 20 +20/ 17,5kg x 20 +20 2. Wyciskanie leżąc na skosie ujemnym x20 15kg x 20/ 15kg x 20 3. Wyciskanie na skosie dodatnim x20 15kg x 20/ 15kg x 13 B. Cardio-15 minut: orbitrek C. Obwód 2 – powtórzyć 2x 4. Wiosłowanie sztangą x20 25kg x 20/ 35kg x 20 5. Pompki z nogami na piłce x20 20/20 6. Ściąganie drążka do klatki x20 15kg x 20/ 20kg x 20 7. Rozpiętki na skosie x20 5kg x 20/ 5kg x 20 8. Wiosłowanie hantlami leżąc na brzuchu na ławce skośnej x20 5kg x 20/ 6kg x 20 +Cardio na koniec – interwały + 15 minut aero Ogólnie wydaje mi się, że dobrałam za małe obciążenie- wszelkie wyciskania sztangi to moja pieta achillesowa gdyż mam wrażenie, że jak będzie za ciężko to zrzucę to sobie na twarz i pożegnam się z zębami. Mimo to coś tu będzie trzeba zadziałać ;-) ad1.inverted rows- na raty #-P ad2.Już wiem że tego nie lubię ( robiłam po raz pierwszy) jakoś taka dziwna ta pozycja, nie rozumiem czemu jest to tak uwielbiane ćwiczenie %-) ad3. ok ad4.ok ad5. ciężko ale ok ad.6 ok ad.7 spokojnie mogłam dołożyć - teraz tak myślę ;-) ad.8 robione po raz pierwszy, czułam plecy więc chyba nie było źle, ale czy w tym ćwiczeniu nie trzeba większego ciężaru? ( technikę poddałabym ocenie) interwały: robiłam na orbitreku, zdecydowanie lepiej ale to jeszcze nie jest to, było: 45 spokojnie/ 15 pracy maksymalnej i chyba za długi ten czas odpoczynku, skrócę może do 30/20? Szykuje się nagrywanie filmików, przeszłam przez wszystkie ćwiczenia i będzie ich trochę do korekty :-) Zmieniony przez - Miodowa w dniu 2013-10-18 23:15:54

    Odpowiedzi: 163 Ilość wyświetleń: 17545 Data: 10/18/2013 11:09:11 PM Liczba szacunów: 0
  • Dzień XII, Tydzień II Saida okej, to pozmieniam tak żeby było dobrze :-)) A tak lekko zbaczając z tematu: umiesz może odczytywać wyniki rezonansu? Ktoś mówił że mogę zapytać ;-) DT Miska BTW:110/60/200 Leki 1.Euthyrox 1/2, Bromergon 1/2 Suplementacja: -wiesiołek -wapń -wit C -błonnik -kurkuma -zarodki pszenne -kelp -omega3- tran -Chela mag Olimpu -napar relaksujący 1l - czekolada 90% warzywa: kapusta kiszona, pomidor,cebula /ObrazkiSFD/zdjeciaSFD2/038f2b470b644c6dae064afe88033373.png Trening Klatka + plecy A. Obwód 1 – powtórzyć 2x 1. Wyciskanie leżąc x20 + inverted rows x20 15kg x 20 + 20/ 20kg x 20 + 20 15kg x 20 +20/ 17,5kg x 20 +20 2. Wyciskanie leżąc na skosie ujemnym x20 15kg x 20/ 15kg x 20 15kg x 20/ 15kg x 20 3. Wyciskanie na skosie dodatnim x20 15kg x 20/ 20kg x 15 15kg x 20/ 15kg x 13 B. Cardio-15 minut: power walk na bieżni C. Obwód 2 – powtórzyć 2x 4. Wiosłowanie sztangą x20 30kg x 20/ 35kg x 20 25kg x 20/ 35kg x 20 5. Pompki z nogami na piłce x20 20/20 20/20 6. Ściąganie drążka do klatki x20 20kg x 20/ 25kg x 20 20kg x 20/ 25kg x 20 7. Rozpiętki na skosie x20 6kg x 20/ 7kg x 20 5kg x 20/ 5kg x 20 8. Wiosłowanie hantlami leżąc na brzuchu na ławce skośnej x20 6kg x 20/ 7kg x 20 5kg x 20/ 6kg x 20 +Cardio na koniec – interwały(orbitrek) + 15 minut aero(power walk) ad1.inverted rows- na raty ad2.tu ciężko idzie ale będę walczyć o progres ad3.ok ad4.ok ad5.ostanie powtórzenia w 2 obwodzie robiłam już na trzęsących się rękach ( i plecach chyba, nie wiem trudno stwierdzić %-) ) ledwo ledwo ;-) ad6.ok ale trudno dołożyć te kolejne 5kg ad7.ostatnie powtórzenia na maksymalnej mobilizacji ad8. 2 obwód z lekką przerwą, ciało nie chciało się słuchać ;-) interwały: 30/30 razy 5 orbi ustawiony na 3, myślę że tym razem mi wyszły gdyż żołądek się odezwał i chciał zwracać śniadanie ;-) Zmieniony przez - Miodowa w dniu 2013-10-25 22:30:32

    Odpowiedzi: 163 Ilość wyświetleń: 17545 Data: 10/25/2013 10:16:32 PM Liczba szacunów: 0
  • Dzień XV, Tydzień III Niemoc mnie dopadła, niewyspanie się odzywa #-P Do tego chodzę głodna jak wilk. Tak to będzie przez większość czasu podejrzewam ;-) Rozkwasiłam sobie nos (ale tak delikatnie %-)) na siłowni, śladu nie ma ale zabolało zacnie :-D DT Miska BTW:110/60/200 Leki 1.Euthyrox 1/2, Bromergon 1/2 Suplementacja: -wiesiołek -wapń -wit C -błonnik -kurkuma -zarodki pszenne -kelp -omega3- tran -Chela mag Olimpu -napar relaksujący 1l -mięta 0,5l -pokrzywa 0,5l - czekolada 90% warzywa:fasolka szparagowa, pomidor /ObrazkiSFD/zdjeciaSFD2/2f96ec552ee542e896b7909685e7499d.png Trening ręce i barki A. Obwód 1 – powtórzyć 2x 1. Uginanie rąk ze sztangą x20 15kg x20/ 18kg x 20 15kg x20 /15kg x20 15kg x20 /15kg x20 2. Dipsy na ławce, nogi na piłce x20 20/20 20/20 20/20 3.Wyciskanie hantli siedząc x20 + wyciskanie hantli siedząc chwyt neutralny x20 5kg x20+5kg x 20/ 6kg x20+5kg x20 20 x4kg + 20x4kg/ 20x5kg + 20x4kg 15x5kg+15x5kg/ 20x3kg+20x3kg 4. Naprzemienne uginanie rąk z hantlami chwytem młotkowym x20 + uginanie rąk z hantlami (obie ręce równocześnie) x20 6kgx20+ 6kgx20/7kgx20 +6kgx15 4kgx20+ 4kgx20/5kgx20 +5kgx20 4kgx20+4kgx20/ 4kgx20+4kgx20 B. Cardio-15 minut:power walk na bieżni C. Obwód 2 – powtórzyć 2x 5. Wyciskanie francuskie ze sztangą, leżąc x20 15kg x20/ 18kg x 20 15kgx20/15kg x20 15kgx20/15kg x20 6. Wyciskanie sztangi od pępka x20 20kgx20/ 20kgx12 20kgx15/ 20kgx10 15kgx20/15kg x20 7. Wznosy bokiem w pochyleniu tułowia x20 + wznosy bokiem x20 + wznosy przodem x20 4kg x20+ 3kg x20+3kg x20/ 4kg x20+ 3kg x20+ 3kg x20 3kg x20+ 3kg x20+3kg x20/ 3kg x20+ 3kg x20+ 3kg x20 3kg x20+ 3kg x20+3kg x20/ 3kg x20+ 3kg x20+ 3kg x20 8. Wyciskanie sztangi siedząc x20 15kg x15/ 15kg x16 15kg x15/ 15kg x 12 15kg x15/ 15kg x 10 + Cardio na koniec – interwały + 15 minut cardio na orbitreku ad1.ok ad2.lepiej idą, najgorsze są 2 ostatnie powtórzenia ad3.wyciskanie chwytem neutralnym, na raty #-P ad4.ok ad5.ok ad6.trochę lepiej ad7.ciężko, również na raty ad8.przy tym rozkwasiłam sobie nos, nie wymierzyłam odległości od twarzy i bum %-) To mnie trochę wybiło z rytmu sądzę, że bez takich niespodzianek pójdzie więcej ;-) Ciężko mi dziś o komentarz bo słabo myślę @-) Zmieniony przez - Miodowa w dniu 2013-10-28 18:35:51

    Odpowiedzi: 163 Ilość wyświetleń: 17545 Data: 10/28/2013 6:33:32 PM Liczba szacunów: 0
  • Dzień XXIV, Tydzień IV Podczas treningu dosyć podle stłukłam sobie palec talerzem od sztangi, chwilę myślałam że złamany ale ruszać mogę tylko boli skubany ;-) DT Miska BTW:110/60/200 Leki: 1.Euthyrox 1/2, Bromergon 1/2 Suplementacja: -wiesiołek -wapń -lecytyna x 2 -l-karnityna x 3 -wit C 1000mg -błonnik -zarodki pszenne -kelp -błonnik -mięta 0,5l -omega3- tran -ZMA - czekolada 85% Nie ogarnęłam dziś ziółek, niedoczas :-( warzywa:fasolka szparagowa /ObrazkiSFD/zdjeciaSFD2/488f0fa075d449e2a60d1f54356ee871.png Trening Nogi A. Obwód 1 – powtórzyć 2x 1. uginanie nóg leżąc obie nogi razem x50 + uginanie nóg leżąc, ale opuszczanie jedną x20 na nogę 5kg x50 + 5kg x20/ 5kg x50 +5kg x 20 5kg x 50 + 5kg x 20/ 5kg x 50 + 5kgx 20 5kg x 50 + 5kg x 20/ 5kg x 50 + 5kgx 20 10kg x 50 + 10kg x 20/ 10kg x 50 + 10kgx 15 2. RDL x20 45kg x20/ 50kg x12 40kg x 20/ 45kg x 15 25kg x 20/ 35kg x 20 25kg x 20/ 35kg x 20 3. wspięcia na palce stopy równolegle x20 + wspięcia stopy na zewnątrz x20 25kg x20 +25kg x 20/ 35kg x20 + 35kg x20 15kg x20 + 15kg x20/ 25kg x 20+ 25kg x 20 15kg x20 + 15kg x20/ 15kg x20 + 15kg x20 20 + 20/ 20 +20 4. wypychanie nóg na suwnicy nogi normalnie x20 + nogi wysoko i szeroko x20 65kg x 20 +65kg x 20/ 70kg x20 + 70kg x 15 30kg(na nogę) x20 + 30kg x 20/ 30kg x20 + 30kg x 15 15kg(na nogę) x 20 + 15kg x 20/ 20kg x 20 + 20kg x 20 10kg(na nogę) x 20 + 10kg x 20/ 15kg x 20 + 15kg x 20 B. Cardio-20 minut: wioślarz C. Obwód 2 – powtórzyć 2x 5. przysiad na podkładkach z gryfem x20 + przysiad plie z hantlami x20 20kg x20 + 10kg x 20/ 20kg x15 + 20kg x20 15kg x15 + 10kg(talerz) x20/ 15kg x 15 +10kg x 20 7kg (na rękę) x15 + 10kg(talerz) x20/ 7kg x 15 +10kg x 20 8kg (na rękę) x20 + 10kg(talerz) x20/ 8kg x 15 +10kg x 20 6. Wykroki chodzone bocianie x20 5kg x 20/ 5kg x 20 4kg x20/ 4kg x20 20/20 20/20 7. prostowanie nóg x20 + prostowanie nóg stopy na zewnątrz x 20 10kg x 20 + 10kg x 20/ 10kg x 20 + 10kg x 20 10kg x 20 + 10kg x 20/ 10kg x 20 + 10kg x 20 10kg x 20 + 5kg x 20/ 10kg x 20 + 5kg x 20 10kg x 20 + 10kg x 20/ 10kg x 20 + 10kg x 20 8. odwodzenie nogi w tył na wyciągu x 20 na nogę + “pulsowanie” odwiedzioną nogą w tył x20 15kg x 20 + 15kg x20/ 15kg x 20 + 15kg x20 15kg x 20 + 15kg x20/ 20kg x 20 + 20kg x20 10kg x 20 + 10kg x 20/ 10kg x 20 + 10kg x 20 10kg x 20 + 10kg x 20/ 10kg x 20 + 10kg x 20 +Cardio na koniec – power walk 30 minut Dałam sobie w dvpe tym treningiem, szkoda że sadło nie płonie wprost proporcjonalnie do potliwości podczas ćwiczeń %-) ad1.Poszło ładnie, coś by tu należało zwiększyć @-| ad2.Robiłam z paskami, jednak te 20 powtórzeń to już dużo i mój chwyt nie chce współpracować. Saida czy kupowanie haków (?) ma sens? Ktoś na siłowni mi powiedział, że to dobre wyjście ale przyznam, że mniej mu ufam niż Tobie ;-) ad3.ok ad4.Walka ad5.Ciężko ale jakoś poszło ad6.#-P ad7.Na raty ad8.Dołożyć więcej nie dałam rady, robione ostatkiem sił power walk- nogi odmawiały posłuszeństwa, praktycznie ciągnęłam je za sobą po bieżni #-P Zmieniony przez - Miodowa w dniu 2013-11-06 23:48:21

    Odpowiedzi: 163 Ilość wyświetleń: 17545 Data: 11/6/2013 10:57:35 PM Liczba szacunów: 0
  • Dzień XXVI, Tydzień IV Zdecydowanie słaby dzień, życiowo źle się zadziało co pozbawiło mnie mocy #-P Trening BARDZO słaby. Miska zaplanowana ale podejrzewam że nie dojem gdyż nie mam ochoty. DT Miska BTW:110/60/200 Leki: 1.Euthyrox 1/2, Bromergon 1/2 Suplementacja: -wiesiołek -wapń -lecytyna x 2 -l-karnityna x 3 -wit C 1000mg -błonnik -zarodki pszenne -kelp -błonnik -mięta 0,5l -napar relaksujący 1l -omega3- tran -ZMA - czekolada 85% warzywa:fasolka szparagowa /ObrazkiSFD/zdjeciaSFD2/2984f6758b3a439daa69264206001256.png Trening Klatka + plecy A. Obwód 1 – powtórzyć 2x 1. Wyciskanie leżąc x20 + inverted rows x20 20kg x20/ 25kg x20 20kg x 20 + 20/ 25kg x 20 + 20 15kg x 20 + 20/ 20kg x 20 + 20 15kg x 20 +20/ 17,5kg x 20 +20 2. Wyciskanie leżąc na skosie ujemnym x20 15kg x20/ 15kg x20 20kg x 20/ 20kg x 20 15kg x 20/ 15kg x 20 15kg x 20/ 15kg x 20 3. Wyciskanie na skosie dodatnim x20 20kg x 20/ 20kg x 15 15kg x 20/ 20kg x 15 15kg x 20/ 15kg x 13 B.Cardio: 20 min power walk na bieżni C. Obwód 2 – powtórzyć 2x 4. Wiosłowanie sztangą x20 35kg x20/ 30kg x20 20kg x 20/ 30kg x 20 30kg x 20/ 35kg x 20 25kg x 20/ 35kg x 20 5. Pompki z nogami na piłce x20 20/20 20/20 20/20 20/20 6. Ściąganie drążka do klatki x20 20kg x20/ 25kg x20 20kg x 20/ 25kg x 20 20kg x 20/ 25kg x 20 20kg x 20/ 25kg x 20 7. Rozpiętki na skosie x20 6kg x20/ 6kg x15 5kg x20/ 5kg x20 6kg x 20/ 7kg x 20 5kg x 20/ 5kg x 20 8. Wiosłowanie na maszynie x20 10kg x20, 10kg x15 10kg x20/10kg x20 6kg x 20/ 7kg x 20 5kg x 20/ 6kg x 20 +Cardio: 5 min wioślarz, 10min power walk Widać brak mocy, trening na głodzie i od razu po pracy ale czasowo inaczej nie dało rady.Wszystko dziś było dla mnie wyzwaniem. ad1,2,3: ok ad4. w 2 obwodzie zmniejszyłam obciążenie bo technika kulała ad5,6,7.ok ad8.Sama w sobie ciężka, robiłam 1 raz ale wydaje mi się że dodatkowe 10kg na niej to na razie za dużo cardio: ledwo, łapy umęczone więc zmieniłam na bieżnię, ale tam też bez szału bo nogi czują wczorajszy power walk... 1 plus że ost 2 min spróbowałam potruchtać (nigdy nie biegałam na bieżni) i nie umarłam ;-) Zmieniony przez - Miodowa w dniu 2013-11-08 20:55:20

    Odpowiedzi: 163 Ilość wyświetleń: 17545 Data: 11/8/2013 8:54:37 PM Liczba szacunów: 0
  • DZIEŃ 25 WCZORAJ 4A B: push-press 4x40kg 4x50kg 4x60kg 4x70kg 4x80kg (+5kg) C: wiosłowanie jednorącz półsztangą 4x37,5kg + gryf 4x52,5kg + gryf 4x62,5kg + gryf 4x72,5kg + gryf 4x82,5kg + gryf 4x92,5kg + gryf (+7,5kg) A: wyciskanie na ławie skos góra 4x50kg 4x60kg 4x70kg 4x80kg 4x90kg 4x100kg Komentarz: Trening w Szczecinie w Buldim. Wejściówka tylko 7zł :) B - progres jest i lepsza technika niż ostatnio, bo blokowałem ręce na górze, a ostatnio nie C - myślałem, że będzie lżej, ale chyba gryf też był cięższy o 5kg. Nie było takiego berserku jak ostatnio, ale i tak dobry progres A - płaską zamieniłem na skos, bo góry klaty brakuje. Nie opuszczam do samego końca, zostawiam 10-15cm, dzięki temu nie traci się napięcia klatki i w barki tak nie wchodzi. Potreningowy na ławeczce Towarzysz Gołąb Twaróg własnej roboty Zmieniony przez - Piotrek90 w dniu 2009-06-13 11:01:14

    Odpowiedzi: 170 Ilość wyświetleń: 15441 Data: 6/13/2009 10:51:42 AM Liczba szacunów: 0
  • Wszystko dla bramkarzy

    Post
    Piłka Nożna

    I jeszcze troche o przygotowaniu. Dzień meczu 1. Na dwa, trzy przed meczem warto spożywać pokarmy które zawierają węglowodany (ale z umiarem!) np.: dania z makaronem, ziemniaki, ryż, chleb. Pozwala to na zgromadzeni energii potrzebnej w trakcje meczu. 2. Podane wyżej pokarmy należy zjeść nie później niż cztery godziny przed meczem! Ich strawienie wymaga czasu, a jeśli trawienie się nie skończy poczujemy się źle podczas meczu. 3. Nie zalecane jest spożywanie herbaty i kawy tuż przed meczem lub zaraz po nim. Dobrym napojem jest woda mineralna ale nie gazowa, gdyż ta powoduje wzdęcia. Można też kupić napój izotoniczny ale ten nie jest wskazany. Można taki napój również sporządzić samemu: zmieszać wodę mineralną z sokami owocowymi. 4. Warto a nawet trzeba odpowiednio nastawić się psychicznie na mecz. Należy być pewnym siebie i swoich umiejętności. To bardzo ważne gdyż od tego zależy jak będziemy bronić! Nie warto się denerwować i przejmować. 5. W plecaku warto mieć strój na każde warunki atmosferyczne. Warto też zwrócić większą uwagę na ów warunki atmosferyczne gdyż mogą one znacznie wpłynąć na przebieg gry. Wstępne 1.Rozgrzewka wstępna powinna trwać 10-15 minut. 2.Na początek należy biegać wolnym truchcikiem przez około 2 min potem coraz szybciej ale nie należy robić tzw. sprintów. 3.Potem stojąc w miejscu należy zrobić kilka ćwiczeń rozluźniających: a) stojąc w rozkroku (stopy na odległość ok. 60 cm), dłonie oparte na biodrach, którymi zatacza się okręgi. b) stanie w rozkroku (stopy na odległość ok. 30 cm), najpierw prawą, potem prawą ręką zataczamy szerokie kręgi sięgając powyżej głowy. c) leżymy na plecach, podciągamy prawe kolano do klatki piersiowej, po czym prostujemy nogę starając się cały czas unosić głowę w powietrzu. To samo robimy z drugą nogą. 4.Gdy skończymy ćwiczenia rozluźniające przechodzimy do ćwiczeń rozciągających. a) leżymy brzuchem do murawy, umieszczamy dłonie w jednej linii z ramionami. Z tej pozycji prostujemy ramiona wypychamy górną cześć tułowia do góry. b) do tego ćwiczenia potrzebny jest jakiś kolega. Obydwaj stoicie około 60 cm od siebie. Unosząc ręce w górę podajesz piłkę sąsiadowi nad głową. Drugi z ćwiczących po przejęciu piłki robi skłon do przodu i między nogami oddaje piłkę swojemu partnerowi. Przyjmujący piłkę lekko ugina nogi w kolanach. c) tutaj również potrzebny jest partner. Stoicie obok siebie w odległości około 40-50 cm plecami do siebie. Podajecie sobie piłkę bokiem oburącz. Skrętowi w jedną stronę towarzyszy odbiór, w drugą stronę podanie. d) kręcenie ósemki doskonale rozgrzewa mięsnie pachwin. Stoimy w dość dużym rozkroku. Między nogami podajemy sobie piłkę wykonując ósemkę. Właściwe Rozgrzewka właściwa jest rozgrzewką typową dla bramkarza. Dzięki tej rozgrzewce odpręży się oraz rozgrzeje potrzebne mięśnie. 1. Zataczamy głową pełne 10 okręgów w jedną stronę potem w drugą. Dzięki temu ćwiczeniu rozluźnimy mięśnie karku. Jest to również doskonałe ćwiczenie relaksujące. 2. W celu rozluźnienia mięśni ramion i przedramion, stajemy na stopach rozstawionych na odległość ok. 30 cm. Kładziemy dłonie na ramionach i łokciami zataczamy kręgi. 3. Mięśnie ścięgna i ud rozluźnimy uginając nogę w kolanie aż uda się dłonią uchwycić kostkę która znajdzie się w okolicy pośladka. Potem powtarzamy ćwiczenie z drugą nogą. 4. Piłkę zataczamy kręgami wokół tułowia przekładając ją z ręki na rękę rozpoczynając od pasa potem wchodząc coraz wyżej kończąc na wysokości klatki piersiowej. 5. Do tego ćwiczenia potrzebny jest nam partner! Leżymy na brzuchu z rękami wyciągniętymi przed siebie, partner rzuca nam piłkę z odległości około 2m a my stara się ją złapać oburącz. 6. Tutaj też potrzebny jest partner. Stoimy od niego w odległości 2m Partner trzyma piłkę w wyciągniętych rękach (które w miarę umiejętności bramkarza można obniżyć lub podwyżyć). Naszym zadaniem jest złapanie piłki upuszczonej przez partnera niż ta dotknie ziemi.

    Odpowiedzi: 8 Ilość wyświetleń: 8216 Data: 1/2/2009 3:23:41 PM Liczba szacunów: 0
  • Wzmocniony kolacją z dodatkową porcją kaszy i otrąb kładę się spać. Jutro będę potrzebował energii. Oba śniadania ufortyfikowane suszem owocowym i płatkami. Po biegu garść jagód goi (zamieniam z owocami) i białko. Oczywiście nie poskąpię BCAA przed i po. Obiad zjem w knajpie dlatego w jadłospis wpisałem 500g pierogów ruskich :-) Prawdopodobnie będę jednak celował w rybę z ryżem i warzywami. Mam taką knajpę w Lublinie gdzie na życzenie gotują łososia na parze. Inną opcją jest moja ulubiona knajpa z żarciem na wagę, gdzie zawsze jest świeża kasza gryczana i ryż, mięso bez panierek, surówki i pomysłowe desery (np. naleśniki z orzechami laskowymi i rodzynkami). Jak przebiegnę cały dystans poniżej 1h:00m, to po obiedzie oleję desery i polecę na kawę oraz ciastko owsiane do kawiarni z bardzo miłą Panią Obsługą ;-) A jak nie, to po prostu zjem posiłek regeneracyjny i do domu. Po poprzedniej dyszce apetyt mi dopisywał, że hej. Kolacja też łososiowa żeby wspomóc regenerację stawów. Jak będę miał siłę, to od poniedziałku trening z kulami. Metodycznie i bez zrywów. Poczytałem swoje książki o odważnikach i taką mam koncepcję. Do końca kwietnia robię blok siłowy. Czyli 1-3 ćwiczenia orane przez godzinę w drabinach, a nawet drabinach drabin. W skrócie: Trening A: Nadrzut - 16 kg - Drabina: 2,4,6,8 x L i P Nadrzut - 25 kg - Drabina: 2,4,6,8 x L i P Nadrzut - 32 kg - Drabina: 2,4,6,8 x L i P I taki zestaw uznam za pojedynczą drabinę. Postaram się w pół godziny zrobić maksa ale z odpoczynkami do momentu, aż tętno zjedzie mi do 90 bpm One Arm Swing - 16 kg - Drabina: 2,4,6,8 x L i P One Arm Swing - 25 kg - Drabina: 2,4,6,8 x L i P One Arm Swing - 32 kg - Drabina: 2,4,6,8 x L i P I to będzie druga część mojego treningu. Tu również postaram się zrobić maksa. Trening B: Metodyka taka sama: Push Press 16 kg 25 kg 32 kg A co! Przynajmniej spróbuję Front Squat 16kg ; 25kg 32kg Przeplatanka 16kg 25kg 32kg Trening C: 16kg || 25kg || 32 kg Military Press 1-2-3-4 || 1-2-3-4 || 2 (próba - po 1 na rękę - nie uda się to nic, ale w każdej serii muszę spróbować) Wiosłowanie 1-2-3-4 || 1-2-3-4 || 1-2-3-4 Squat Press One Arm 2-4-6-8 || One Arm 2-4-6-8 || Two Arm 1-2-3-4 Turkish Sit/Get Up // Windmill 16kg 1-2-3-4 || 25kg 1-2-3 W treningu C zakładam pełną improwizację jak będę miał na to chęć. Jak mi nie podpasuje jakieś ćwiczenie to go po prostu nie zrobię. A jak mi się coś w głowie inaczej poukłada, to zmienię do wszystko w diabły. Czy Wy też tak miewacie, że tęsknicie do treningu? I to im cięższe ćwiczenia tym trudniej się doczekać :-)

    Odpowiedzi: 3000 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 4/20/2013 9:29:55 PM Liczba szacunów: 0
  • Od wczoraj czuję paskudne drapanie w gardle. Nieśmiało dołącza do niego lekki ból głowy. Czyżbym...? Przecież od dwóch lat nie miały do mnie przystępu żadne mikroby? Owszem kilka próbowało, ale wynosiły się po pierwszym treningu klnąc pod nosem, że w takim środowisku to one raczej nie wytrzymają. No i mój układ odpornościowy wspierany regularną aktywnością fizyczną i zdrowym odżywianiem przypominał jednostkę GROM, zdolną do błyskawicznej pacyfikacji każdego zagrożenia. Ale przecież wciąż jestem aktywny i jem raczej zdrowo? Więc, o co kaman? Mój prywatny Grubas miał przyjaciółkę: Nicotine Śmierdziuchę, wraz z całym dobrodziejstwem toksycznego inwentarza jej cuchnących bękartów. Jak Gruby domagał się żarcia i oszukiwał mózg, że jest głodny, to wystarczyło napuścić na niego Śmierdziuchę i podtruty zalegał w kącie. Od kiedy Śmierdziucha trafiła do celi obok Grubego - tj. od trzech tygodni - sytuacja nieco się zmieniła. Teraz, połączeni wspólnotą interesów, próbują przełamać zabezpieczenia mojej silnej woli i wyrwać się na wolność. Teraz mózg dostaje sygnały: "W organizmie brakuje pewnych składników! Alarm! Czegoś brakuje!" - to ta wredna suka Nicotine wpięła się w sieć i śle fałszywe sygnały. Gruby w swojej celi, wali miską po kratach i drze mordę, że to właśnie on potrzebuje czegoś do jedzenia. Sajgon na całego. Na szczęście nad wszystkim panuje moja wola i świadomość. Liczę się z możliwością spowolnienia metabolizmu. Wkalkulowałem to w cały proces. Między innymi dlatego zabrałem się za walkę z nałogiem dopiero rok po odchudzaniu. Wcześniej wszelkie próby grzebania przy metabolizmie mogły mieć opłakane skutki. Obym sobie nie wykrakał. Czy infekcja może mieć związek z wydzielaniem kortyzolu po odstawieniu nikotyny? Pytam, bo mam taką hipotezę. Kortyzol tłumi działanie układu odpornościowego. A może po prostu jakiś yebany mikrob zapałał do mnie ognistym uczuciem i postanowił się zadomowić w moim organizmie. Trudno. Pokażemy draniowi, że lekko ze mną miał nie będzie. Wczoraj odpuściłem bieganie. Nażarłem się czosnku, cebuli i popiłem imbirem. Do tego dwie aspiryny. Dzisiaj "nie ma letko". Jadę z dzieciakami do dentysty i wrócę wieczorem, ale to nie znaczy, że po powrocie uwalę się na kanapie i będę rozpaczał nad swoim zdrowiem. O nie. Do bagażnika biorę kettla i zaraz po powrocie łupię godzinę kompleksy + trochę ćwiczeń z masą ciała: pompki, przysiady itp. (uczę się "pistoletów" - jedyny efekt na razie to ból pośladków, ale ćwiczenie jest ultra i z dużym potencjałem) Jak godzina nie będzie pogańska to po zabiegu lecę na basen, ale niecki kąpielowe omijam szerokim łukiem i pakuję prosto do sauny. Ogniem i mieczem - tj. sauną i żeliwem dziada spróbuję wziąć. Aptekę nawiedzę i tak bo potrzebuję Colonu-C. Moje jelita, że tak powiem, idą w zaparte i odmawiają współpracy z instalacjami sanitarnymi. Nie pomaga kawa, kefir, suszone śliwki... Wiem, co by pomogło, ale rzuciłem przecież. Colon-C to siła. Już tak kiedyś robiłem. Łyżka błonnika rano na czczo i łyżka wieczorem, a potem z górki. "Czyści łagodnie, nie przerywając snu" :-) Fajną opcją, jest wykorzystanie błonnika z apteki jako dodatku do potraw. Ma świetne właściwości zlepiające.

    Odpowiedzi: 3000 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 5/22/2013 7:46:17 AM Liczba szacunów: 0
  • Chciałem kiedyś opchnnąć 12 i 20 (przez facebooka), ale nikt nie wiedział co to jest.. 12 - dobrze że została, bo wróciła do łask - stackowanie kettli. 20 - jest mi niewygodna do pressów itp, gdzie mam ją w ręce - jedynie wymach/high pull/row/etc. Gniecie mnie w nadgarstek. Musiałbym ją gdzieś wynieść - działka/praca(?) Aktualny zestaw kettli: 24 żeliwniak SPARTA, 20 czajnik (SPARTA jeśli to istotne), 20 żeliwniak STAYER (już ich się nie da kupić) 16, 16 - KETTLEBELLS.PL/SPARTA - firma zmieniła nazwę, a kettle minimalnie się różnią fakturą 12 żeliwniak STAYER 8 CKB :) dla żony, ale nie korzysta... Będzie do podwieszania/stackowania Do turniejówek źle się kettla dokłada, chyba, że się podwiesza na sznurku. Najwygodniej mi do 16kg. Temat jest świeży i wolałbym nie rozpisywać się - bo zaraz się nakręcę, jak MaGor na pompki! Korzystam głównie z 20kg pro grade i dwóch żeliwnych 16. Dużo za ciężka kula - odpada! Już 24kg tak kupiłem - zapytałem o nią bo była niedostępna; dowiedziałem się że w kącie magazynu leży ostatnia; z miejsca zamówiłem. Nie dość że leżała prawie rok niemal bezużytecznie, to do dzisiaj sprawia problemy. Niedawno zrozumiałem że SIŁA to potęga ;-) Zazwyczaj leciałem na programach wytrzymałościowych - wysoka objętość, średnie obciążenie - do tego wystarczały kettle 16kg. Sporadycznie wchodziłem na coś cięższego.. Zastanawiałem się co byłoby dobrym wyznacznikiem momentu przejścia na kolejną kulę (+4kg). Miałem problemy z 24 a wycisnąłem 16+12, to myślę o kettlu 28kg. Miałem opanowaną 20 - ROP zakończyłem z nią,czyli 5x(1,2,3,4,5) w C&P, to kupiłem 24kg, ale to było zbyt wiele. Wg CACULINA powinienem w takim wypadku robić ROP z 20 i variety z 24, albo PROGRAM MINIMUM z 24. Takie moje typy, to: Clean & press 5x10, albo samo press, albo 5x5/5 press - to dobry moment na zakup większego odważnika. W treningu siły (czyli 1-3, albo 1-5powt), jeśli uzyska się górną granicę, to wskakuje się na większy ciężar. Gorzej jak się tę granicę uzyska, a większego ciężaru (akurat w kettlach to +4kg) nie uda się wycisnąć. (dlatego dragondoor wypuściło kettle 18 i 22kg!! haha!!) Na pressach się życie nie kończy, ale jest to na tyle ciężkie ćwiczenie, że dla mnie C&P jest wyznacznikiem siły. Jakieś pomysły?? Kiedy warto zainwestować (niemałe pieniądze) w kolejną, cięższą kulę?? PLAN: 10000 swingów, a potem pressy! PS jeszcze przyjdzie mi założyć dziennik, żeby Maćkowi nie zaśmiecać.. Zmieniony przez - panteon w dniu 2013-10-12 23:16:24

    Odpowiedzi: 3000 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 10/12/2013 10:58:29 PM Liczba szacunów: 0
  • C&P sa prostsze niz MP zarowno wg tsatsouline, jak i cottera, bo miesnie dluzej odpoczywaja miedzy pushami. Dodatkowo tsatsouline kiedys w odpowiedzi na forum SF napisal, ze jak ktos przy RoP chce dorzucic pull, a drazek jest dla niego zbyt ciezki to lepiej robic C&P, bo od razu masz ruch pull zalatwiony, a i wtedy push jest latwiejszy.

    Odpowiedzi: 3000 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 11/1/2013 11:34:41 PM Liczba szacunów: 0
  • Słownictwo to pikuś - są to skróty nazw po angielsku - C&P=clean and press, MP=military press. Po angielsku łatwiej niż po polsku coś w sieci wyszukać.. Sprawdzę najpierw MP, a potem C&P :) Przypomniało mi się, że przy VWC -czyli snatchach czyli rwaniach robią się odciski :-( I tak mam, ale nie chcę ich porozwalać (takie bardziej zgrubienia skóry niż odciski).

    Odpowiedzi: 3000 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 11/2/2013 7:39:39 AM Liczba szacunów: 0
  • C&P sa prostsze niz MP zarowno wg tsatsouline, jak i cottera, bo miesnie dluzej odpoczywaja miedzy pushami. Dodatkowo tsatsouline kiedys w odpowiedzi na forum SF napisal, ze jak ktos przy RoP chce dorzucic pull, a drazek jest dla niego zbyt ciezki to lepiej robic C&P, bo od razu masz ruch pull zalatwiony, a i wtedy push jest latwiejszy. no dokladnie tak jest ten dodatkowy clean dziala jak przeladowanie po wystrzale z shotguna rozluzniamy miesnie po pressie i mozemy odpowiednio nabrac powietrzna do oddechu mocy od razu po uderzeniu cleana w klatke robimy press bez czekania, bo inaczej tracimy pare

    Odpowiedzi: 3000 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 11/2/2013 10:07:40 AM Liczba szacunów: 0
  • Mam na koncie wyciśnięcie 16+12kg - jeden raz na prawą stronę. Może i dałoby się zrobić to 2x. Na pewno nie 4. Lewa ręka nie podołała.. Zrobiłem ROP z 20 i miałem problemy z wyciskaniem 24kg. Teraz w sumie niewiele wyciskałem a poszło 8P/6L i to samo military press, także jestem zadowolony. W C&P mogłoby być tylko lepiej, więc gdyby zacząć ROP od 3x(1,2,3) w heavy day, to mogłoby się udać. Chcę jednak spróbować programu z Perfecting the press! Swing/snatch - to raczej dodatek podkręcający metabolizm. Choćbym miał robić tylko 10min rwań w systemie 15:15s to i tak spoko. Albo ciężki snatch (z 24kg) w małej ilości powtórzeń. Tylko właśnie to nieco koliduje ze sobą - pressy i snatche. Priorytet mają pressy, także jak przy VWC będę się przemęczał, to przejdę na swingi.. Biceps - w sumie, przy cleanie on nie powinien pracować :) Jak będę miał dobre wyniki w pressie (a te 8/6powt to dla mnie bardzo dobry punkt wyjściowy - taki nawet graniczny! Jakoś nie próbowałem wyciskać na maxa 20 czy 16kg. Muszę spróbować. Szkoda, że nie pomyślałem o tym tydzień temu), to zakupię 28kg kettla, bo na razie sprawę zakupu "zawiesiłem" - do momentu opanowania 24. Tylko co jest jej dobrym opanowaniem?? 5x10; 10x5; 5x5 w C&P ? 5x10; 10x5; 5x5 w MP ? Snatche?? ROP - 5x(1,2,3,4,5) w jakimś przyzwoitym czasie - to mój główny wyznacznik. Muszę sprawdzić maxa w pressie z 16 i 20, co pozwoli mi procentowo wykazać co muszę zrobić z 24, żeby przejść na 28 :) (czyli żeby kupić 28) Zmieniony przez - panteon w dniu 2013-11-02 19:53:47

    Odpowiedzi: 3000 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 11/2/2013 7:51:18 PM Liczba szacunów: 0