SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Wyszukiwarka

Znalezione pod frazą:

c

  • Ja gdybym się sugerowała, co inni lubią, a czego nie, to bym musiała całkiem jadłospis zmienić, najczęściej po prostu gotuję tylko dla siebie, na szczęście męża nie mam, dzieci karmić nie muszę, to i problemu nie ma |-) O ile np. na serduszka, wątróbkę, czy flaki jeszcze znajdują się chętni, to ostatnio bawiłam się z ośmiornicą, kalmarami i małżami i jak siostrze wysłałam foto to powiedziała, że już nawet na kolację jej ochota przeszła, a mama kuchnię omijała szerokim łukiem |-) /ObrazkiSFD/ZdjeciaSFD3_large/0128bac8b7944777826277e6f6dfe055.jpg 16.03.2015 BIEGANIE /ObrazkiSFD/ZdjeciaSFD3_large/e67de863b5574a1ba9bb8320f950f9b4.png Po tygodniu przerwy powrót do biegania. I tak nieźle, bo przez to że po drodze robiłam zdjęcia, to myślałam, że w 40 minutach się nie zmieszczę. Jeszcze trochę kiepskie warunki, bo chodniki zaśnieżone i zalodzone, ale przynajmniej dzięki temu, że mróz złapał to nie było ciapy. /ObrazkiSFD/ZdjeciaSFD3_large/c61ddfa14bc0420e9a5a3dacc2c3873e.jpg /ObrazkiSFD/ZdjeciaSFD3_large/672818a24dba4412a959099beb46d00f.jpg TRENING 1. prostowanie ramion na wyciagu 10x32.5kg, 10x37.5kg, 8x37.5kg, 10x32.5kg 10x27.5kg, 10x32.5kg, 10x32.5kg, 10x32.5kg 2. pompki 15x, 15x, 15x, 15x 15x, 15x, 15x, 15x 3. dipy na triceps 15x, 15x, 15x 15x, 15x, 15x 4. wykop nogi w tył na maszynie 15x12.5kg, 15x12.5kg, 15x12.5kg 15x10kg, 15x12.5kg, 15x12.5kg 5. wskok dwoma nogami na ławkę 15x, 15x, 15x 10x, 10x, 10x 6. RDL na jednej nodze ze sztangielką spuszczoną pionowo w obu rękach 8x28kg, 8x28kg, 8x28kg 10x14.5kg, 10x12.5kg, 8x14.5kg *ze sztangielkami 7. supermeny 15x, 15x, 15x 15x, 15x, 15x Pilnowałam przerw, więc już trening bardziej męczący, ale i tak czegoś mi brakowało. Do wykopu nogą dołożę 5kg (nie można mniej) i zobaczymy czy pójdzie. Wskoki x15 już nie tak lekko, ale myślę, że x20 jeszcze też będzie w zasięgu. Największy problem mam z tym RDLem bo strasznie się chwieję, ostatnio z dwoma sztangielkami, teraz z jedną i to samo, przez to ciężko mi się skupić, bo tylko równowagi pilnuję. DIETA 1. whey, grejpfrut 2. udko z kurczaka, brokuł, pomidory 3. jajko sadzone, brokuł 4. wątróbka drobiowa z cebulą, sos czosnkowy, ryż basmati, brokuł + tran, wit.C, wit.D, wapń, kombucha, kreatyna, ZMA 17.03.2015 BIEGANIE /ObrazkiSFD/ZdjeciaSFD3_large/243d51d6765e400c949dcd8ef4695d2d.png Wrrr, i znów o 10 sek. za dużo..I znów winne sznurówki...@@-);-]%-) TRENING 1. wznosy ramion bokiem w opadzie 10x4kg, 10x4kg, 10x4kg, 10x4kg 10x4kg, 10x4kg, 10x4kg, 10x4kg 2. wyciskanie sztangielek siedząc 10x14.5kg, 10x14.5kg, 10x14.5kg 10x14.5kg, 10x14.5kg, 8x14.5kg 3. szrugsy 15x17kg, 15x18.5kg, 15x18.5kg 15x15kg, 15x15kg, 15x15kg 4. wyciskanie ramion maszyny na barki 10x"2", 10x"3", 8x"3" 10x"2", 10x"2", 10x"2" 5. swing na barki 3x6.5kg, 6x5kg, 6x5kg, 6x5kg brak Nie wiem, czemu nie wpadłam na pomysł, żeby we wzosach ramion robić max.ilość powtórzeń, te 10x z 4kg nie sprawiały większego problemu, a wiem, że 5kg to by było za dużo. Wyciskanie i szrugsy - jeszcze dołożę. Swing do dopracowania, dobrze że nie porwałam się na 7.5/10kg, bo już 6.5kg mnie pokonało, a wzięłam tak "na spróbowanie", DIETA 1. whey, pomarańcz 2. udko z kurczaka, brokuł, pomidory, ogórki 3. wątróbka z kurczaka z cebulą, ryż basmati z sosem czosnkowym, brokuł 4. udko z kurczaka, brokuł, frytki selerowe z sosem pomidorowym +tran, wit.C, wit.D, wapń, kombucha, kreatyna, ZMA Zmieniony przez - ventura w dniu 2015-03-18 12:42:03

    Odpowiedzi: 816 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 3/18/2015 12:33:29 PM Liczba szacunów: 0
  • Obliques - ok, tak zrobię :-)) 19.03.2015 DNT DIETA 1. udko z kurczaka, brokuł, pomidory, sos czosnkowy 2. filet z indyka z musztardą, brokuł, pomidory 3. łosoś, brokuł, frytki selerowe z sosem chrzanowym, sałatka z fasolą (pekińska, ogórki, por, kukurydza) 4. śledź, soczewica, marchewka, brokuł, frytki selerowe + tran, wit.C, wit.D, wapń, kombucha, kreatyna, ZMA 20.03.2015 GÓRKI /ObrazkiSFD/ZdjeciaSFD3_large/916ccf1b5f60440d829e1ea3bde9cc3e.png /ObrazkiSFD/ZdjeciaSFD3_large/2e57db4e716a40e4b1489eef32ff2ce5.png /ObrazkiSFD/ZdjeciaSFD3_large/2f41ee039a30435eaa6c1720b515c0db.png Piękna pogoda, więc zaraz po pracy szybki spacerek, byle zdążyć przed zmrokiem. Dziwnie mi się szło, bo tę trasę robiłam co najmniej kilkanaście razy, ale pierwszy raz szłam w odwrotnym kierunku. Przy podejściu się zakręciłam, bo się cieszyłam, że szybko poszło i już jestem prawie na miejscu, a okazało się że jeszcze jedna spora górka mnie czekała %-). Początek zejścia w rakach - zdecydowanie większy komfort. /ObrazkiSFD/ZdjeciaSFD3_large/1e228b34eb514045b551067db2a5f2cf.JPG /ObrazkiSFD/ZdjeciaSFD3_large/c30129e2472a40ffad031d89fbe052bc.JPG /ObrazkiSFD/ZdjeciaSFD3_large/b92ded03253f4e52a7b460d709d738dc.JPG Rozgrzana byłam, to od razu po wycieczce poszedł trening ;-) TRENING 1. ściąganie drążka szeroko 10x45kg, 10x45kg, 10x45kg, 10x45kg 2x: 10x45kg, 10x45kg, 10x45kg, 10x45kg 2. podciaganie na gumie szeroko 8x, 8x, 6x 7x, 9x, 7x 8x, 8x, 5x 3. wiosło sztangielką 10x25kg, 20x25kg, 7x28kg 10x25kg, 9x25kg, 9x25kg 10x25kg, 10x25kg, 10x25kg 4. uginania młotkowe 10x7.5kg, 10x7.5kg, 8x7.5kg 10x7.5kg, 9x7.5kg, 7x7.5kg 10x7.5kg, 10x7.5kg, 10x7.5kg 5. podciąganie podchwytem 4x, 4x, 4x 4x, 4x, 3x 5x, 5x, 3x Trochę jednak to maszerowanie wyciągnęło ze mnie sił, tym bardziej że chłodno było, dobrze że trening krótki, to dawałam radę. Pierwszy raz w ściąganiu drążka wszystkie powtórzenia poszły "do końca", poprzednimi razami te ostatnie były takie niedociągnięte. Co znaczy, że można dołożyć sztabkę :-) Wiosło - zacznę od 28, a najwyżej zmniejszę, tu dopiero w trzeciej serii wpadłam na pomysł, żeby dołożyć. DIETA 1. jajecznica, kapusta czerwona, sałatka z fasolą (pekińska, por, kukurydza, ogórki) 2. łosoś, brokuł, sos pomidorowy 3. śledź, ziemniaki z masłem, brokuł, pomidory 4. jajko sadzone, brokuł, orzechy brazylijskie + tran, wit.C, wit.D, wapń, kombucha, kreatyna, ZMA 21.03.2015 GÓRKI /ObrazkiSFD/ZdjeciaSFD3_large/13187c2d3dd744b0a4ee4e318c949389.png /ObrazkiSFD/ZdjeciaSFD3_large/de775877a2b34ee89e9bd623fb5c17b9.png /ObrazkiSFD/ZdjeciaSFD3_large/5283268cdf1a41118d46ccce724a1a99.png Znów wycieczka na szybko, kusiło żeby iść gdzieś dalej i wyżej, ale mimo weekendu niedoczas. Żeby zdążyć zrobić jakąś konkretniejszą trasę musiałabym wstać najpóźniej o 4, a jednak wyszło zmęczenie po całym tygodniu i nie do końca to było realne. Tym bardziej, że cały tydzień niedospany, w weekend też lepiej nie było Szkoda, bo warunki były świetne, przyszły weekend już taki nie będzie, dobrze że choć taka krótka wycieczka wpadła. Zejście ciężkie, mega ślisko. Na ostatnich kilometrach żałowałam, że nie mogę zostawić plecaka, przebrać buty na takie do biegania i szybko zbiec, jakoś dłużyło mi się... /ObrazkiSFD/ZdjeciaSFD3_large/e10523890cac46cd8b5672bcbb16693b.JPG /ObrazkiSFD/ZdjeciaSFD3_large/2c41fca2a7cb45f99add4d3c48cdce5c.JPG DIETA 1. owsiane z wheyem, jabłko pieczone z cynamonem, migdały 2. i 3. gulasz z serc, ryż brążowy, brokuł, sos czosnkowy 4. nototenia, awokado, brokuł, surówka (pekińska, por, rzodkiewka, ogórek) + tran, thermogenic, kombucha, kreatyna, ZMA Kupiłam na próbę nototenię, dopiero niedawno się dowiedziałam, że w ogóle jest taka ryba :->. No i zastanawiam się, czy warto włączyć do jadłospisu? W smaku dobra, podobna trochę do pstrąga, łatwo oddzielić ości. Na necie nie ma o niej dużo info, tyle że jest z rodziny nototeniowatych%-). Ale to rybka morska, to chyba będzie ok? Kiedyś miałam zamiar kupić tilapię albo rekina, ale już wiem, że to nie był dobry pomysł, ciekawe jak tutaj... ? Zmieniony przez - ventura w dniu 2015-03-24 11:19:22

    Odpowiedzi: 816 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 3/24/2015 10:14:12 AM Liczba szacunów: 0
  • Setterka, czasem sama sobie zazdroszczę, że góry tak blisko %-) 25.03.2015 TRENING 1. wznosy ramion bokiem w opadzie 10x4kg, 10x4kg, 10x4kg, 10x4kg 2x: 10x4kg, 10x4kg, 10x4kg, 10x4kg 2. wyciskanie sztangielek siedząc 9x15kg, 9x15kg, 7x15kg 10x14.5kg, 10x14.5kg, 10x14.5kg 10x14.5kg, 10x14.5kg, 8x14.5kg 3. szrugsy 15x20kg, 15x20kg, 15x20kg 15x17kg, 15x18.5kg, 15x18.5kg 15x15kg, 15x15kg, 15x15kg 4. wyciskanie ramion maszyny na barki 10x"3", 10x"3", 10x"3" 10x"2", 10x"3", 8x"3" 10x"2", 10x"2", 10x"2" 5. swing na barki 8x5kg, 8x5kg, 11x5kg 3x6.5kg, 6x5kg, 6x5kg, 6x5kg brak Przy wyciskaniu coś mi nieprzyjemnie przeskoczyło w ręce przy ostatnim powtórzeniu w pierwszej serii, chwilę musiałam rozruszać. Szrugsy - przy tym ciężarze już coś zaczynam czuć, możliwe że jeszcze dołożę, jeśli dłonie nie będą puszczać. Swing już chyba lepiej niż ostatnio, może i te 6.5kg też następnym razem pójdzie. DIETA 1. indyk, jajko sadzone, fasolka szparagowa 2. indyk, fasolka szparagowa, migdały, ryż 3. gulasz z serc, ryż z masłem, surówka (pekińska, ogórek, rzodkiewka, por) 4. krewetki z masłem i czosnkiem, jajko sadzone, szpinak ze śmietaną + tran, wit.C, wit.D, wapń, kombucha, kreatyna, ZMA 26.03.2015 BIEGANIE /SFD/Images/2015/3/27/cf448ced5705408aa3cef553ee320e0f.jpg Ciężkie nogi, ciężko się biegło. Dziwne, bo we wtorek i środę miałam luz, tylko wpadł jeden szybki trening góry. Na termometrze plus 8, ubrałam się trochę lżej, ale już wiem, że przy takiej temperaturze to już tylko krótkie spodenki i koszulka - już biegnąc pierwszy kilometr z górki zrobiło mi się ciepło, a później to już coraz gorzej. Podziwiam osoby, które są w stanie biegać w lecie przy pełnym słońcu.. Na trening zabrakło czasu, ale za to "załatwiłam" dość ważną sprawę -zrobiłam rezonans przysadki, wyniki za tydzień, później jakoś endo i może coś się wyklaruje. Cieszę się, bo termin miałam na czerwiec (umawiane w grudniu, na skierowaniu "pilne"..), ale okazało się, że się zwolniło miejsce i udało się wcześniej. Dziwne to badanie, gdyby ten hałas był stały, to chyba bym tam zasnęła, a tak tylko sobie poleżałam %-) DIETA 1. krewetki z masłem i czosnkiem, jajko sadzone, fasolka szparagowa 2. whey, grejpfrut 3. jajko sadzone, fasolka szparagowa, papryka 4. szprotki, sałata lodowa 5. pstrąg, szprotki, ziemniaki opiekane, sałata lodowa, pomidory, ogórki + tran, wit.C, wit.D, wapń, kreatyna, ZMA Zmieniony przez - ventura w dniu 2015-03-27 13:52:25

    Odpowiedzi: 816 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 3/27/2015 1:51:03 PM Liczba szacunów: 0
  • Redukcja, przekształcenie diety

    Post
    Odżywianie i Odchudzanie

    Śniadanie ( dom, 7:00 ): 1 - 3 jajka całe, 50g owsiane+ 100ml mleka b: 30 t: 21 w: 49 Drugie śniadanie ( szkoła, 10:35 ): czytaj post w moim podspiei Przedobiad ( szkoła, 13:30 ): 1 - 3 kromki grahama + 100g chudej szynki b: 25 t: 3 w: 50 j/w Obiadek ( t, w - nie licząc sałatki i sosu, 15:00 ): 1 - 100g ryżu + połowa piersi z kurczaka + sałatka + sos b: 35g t: 2 w: 80 nie ma tłuszczy Posiłek przedtreningowy ( t, w - nie licząc sałatki i sosu, 17:00): 1 - 50g ryżu + połowa piersi z kurczaka + sałatka + sos b: 35g t: 2 w: 40 Posiłek potreningowy ( bezpośrednio po sesji, 19:30 ): 1 - 3 banany b: 2 t: 1 w: 47 beznadzieja mieso chude bądz ryba Kolacja ( po przyjściu do domu z siłki, 20:00 ): 1 - puszka tuńczyka b: 30 t: 1 w: 0 żart! W diecie: Białko: 2,5g na +/- k/m/c Tłuszcze: 0,7g +/- na k/m/c Węgle: 5g +/- na k/m/c

    Odpowiedzi: 11 Ilość wyświetleń: 855 Data: 5/19/2011 5:29:00 PM Liczba szacunów: 0
  • Fanatyko // **For reasons unknown** // J/NJ Lifestyle

    Post
    Trening dla początkujących

    NO TO LECIMY Z TEMATEM... ...czyli szybkie Question & Answer Kiedy zacząłeś? >>> 28/11/2011 Kiedy miałeś dosyć? >>> 15/03/2012 Jak długo się męczyłeś? >>> 109 dni, czyli prawie 16 tygodni Jak żarłeś? >>> Model diety Jem/Nie Jem; Carb Cycling Jaki trening robiłeś? >>> Początkowo P&P; później typowy trening pod LG A co z aerobami/HIIT? >>> Niewiele. Baaardzo niewiele. Co wbijałeś? >>> Dobre suple, a nie jakieś dziadostwo! REDUKCJA W KUCHNI.. ..czyli JEM/NIE JEM w praktyce Początkowo był strach. Były obawy przed głodem. Treningiem na czczo. Katabolizmem, itd. Jak się okazało, wytrzymać 16-20h postu nie jest wcale tak trudno. Trening na samym BCAA jest świetny. Siła jest. Co więcej.. nie jest wcale tak trudno wytrzymać i 30h postu! A raz się tak też zdarzyło. Za to baaaardzo łatwo i przyjemnie jest zjeść całe dzienne zapotrzebowanie w ciągu 2h %-) Stosowałem opcję z fazą karmienia w pierwszych godzinach dnia. Treningi robiłem z rana. Wtedy też jadłem. Mniej więcej od południa miałem już okres postu. Najwygodniej było mi trzymać system 20/4, a potem już 22/2. Ten model odżywiania sprawdził mi się kapitalnie przy redukcji. Jest wygodny, łatwy i przede wszystkim SKUTECZNY! Makroskładniki BTW, w zależności od danego dnia, potrzeb itd. wychodziły tak: Białko - 2,5-3,0g/kg; wartość stała; Węgle - w DT od 1,0-3,5g/kg, w DNT od 0,5-2,0g/kg; ciągła rotacja; Tłuszcze - reszta kalorii; rotacja; Wystartowałem z: DT ~2500kcal DNT ~2200kcal Skończyłem z: DT ~2200kcal DNT ~1700kcal Ogromną zaletą Jem/Nie Jem jest jej elastyczność. Pozwala na więcej. Dodatkowo posiłki jem ciepłe, starannie przygotowane i bardzo smaczne. Po prostu mam na to czas. Przestałem być niewolnikiem jedzenia i tragarzem pojemników. Wadą jest niestety.. Tak! POST. A raczej w moim przypadku trzymanie postu w godzinach wieczornych, kiedy miałoby się ochotę wyjść ze znajomymi na piwko, pizzę czy nawet.. loda %-) Wiele razy chciałoby się zrobić zayebistą kolację pewnej płci niebrzydkiej.. Ale cóż.. coś za coś. W ogólnym bilansie wypada na DUŻY PLUS. REDUKCJA W CYFERKACH.. ..czyli trochę matematyki WYMIARY: 28/11/2011 ---> 15/03/2012 Przedramię~~~~31,5 cm ---> 31cm (-0,5cm) Klatka~~~~~~~~~112 cm ---> 107cm (-5cm) Udo~~~~~~~~~~~63 cm ---> 55cm (-8cm) Łydka~~~~~~~~~~40 cm ---> 38cm (-2cm) Waga~~~~~~~~~~85 kg ---> 74kg (-11kg) Ramię~~~~~~~~~37 cm ---> 34cm (-3cm) Pas~~~~~~~~~~~90 cm ---> 78cm (-12cm) AEROBY: Od 1 do 21 dnia: 3 sesje aero. Łączny czas 75min. Przerwa w wykonywaniu aero. Od 70 dnia do 109 (ostatniego) dnia: 20 sesji aero. Łączny czas 610min. W tym 1 sesja z 5 interwałami 30sec./45sec. Podsumowując.. Ilość sesji: 23 Łączny czas: 685min, czyli 11h 25min. Na raz było min. 20min, a max. 35min. Jako ciekawostka - dla porównania dane z ostatniej redukcji: AEROBY: Łączny czas: 3 520min ~58h 40min co daje 2 dni, 10 godzin i 40 minut (sic!) Przy czym czas trwania redukcji to 13 tygodni! Prawie 2 doby dłużej kręcone aero, a efekty IMO gorsze. REDUKCJA NA OSI CZASU.. ..czyli co, jak i kiedy? Krótkie info z kolejnych wpisów w DT Dzień 1 - START! 28.11.2011r Zmiana odżywiania. Nastawienia psychicznego. Wyznaczony cel. Pełen zapału i motywacji. Och i ach! NAKURVIAAAM!! Waga: 85kg Kaloryczność diety: DT ~2500kcal DNT ~2200kcal Dzień 18 - 15.12.2011r Pas: 90cm --> 87cm Udo: 63cm --> 61,5cm Waga: 85kg --> 82,5kg Dzień 28 - 25.12.2011r 10 dni przerwy. Święta Bożego Narodzenia, potem Sylwester we Wrocławiu. Alkohol, brak diety i treningów. Dzień 44 - 10.01.2012r Pas: 90cm --> 83cm Waga: 85kg --> 78kg Łapa: 37cm --> 36cm Udo: 63cm --> 58cm Dzień 48 - 14.01.2012r 3 dni przerwy. Libacja Studniówkowa i dochodzenie do siebie po niej. Dzień 58 - 24.01.2012r Zmiana treningu P&P na plan pod LG. Pas: 90cm --> 82cm Dzień 61 - 27.01.2012r 3 dni przerwy. Wyjazd do Zabrza, a potem weekend spędzony w Krakowie. Dieta wiadomo jaka %) Zejście w dół z kaloriami: DT ~2200kcal DNT ~1700kcal Dzień 70 - 05.02.2012r Dołączenie do suplementacji King Leonidas. Wznowione aeroby. Dzień 77 - 12.02.2012r Pas: 90cm --> 81cm Waga: 85kg --> 75kg Ponowne podbicie kalorii: DT ~2400kcal DNT ~1900kcal Dołączenie do suplementacji Hi Tec Thermo Fusion Stack II Dzień 81 - 16.02.2012r Dołączony do suplementacji Bloker kortyzolu. Dzień 89 - 24.02.2012r Pas: 90cm --> 80cm Udo: 63cm --> 56cm Łapa: 37cm --> 35cm Zmiany w diecie: - brak shake'a po siłowni/aerobiach - od razu posiłek po treningowy. - wyeliminowanie cukrów prostych tuż po treningu. Dołączenie do suplementacji Johimbiny HCL solo. Kalorie w dół: DT ~2200kcal DNT ~1700kcal Dzień 97 - 03.03.2012r 2 dni przerwy. Kolejne 2 dni 'na odreagowanie' %) Dzień 102 - 08.03.2012r Pas: 90cm --> 79cm Waga: 85kg --> 75kg Udo: 63cm --> 55cm Łapa: 37cm --> 34cm Zjedzony Hi Tec Thermo Fusion Stack II. Dzień 106 - 12.03.2012r Zjedzony King Leonidas. Dzień 109 - 15.03.2012r Zjedzony Bloker Kortyzolu. Ostatni dzień REDUKCJI. Kolejna CIEKAWOSTKA! Jak podliczyłem.. ..samych przerw na chlanie i kace było ~18 dni!! %) %) %) REDUKCJA W APTECE... ...czyli słów kilka o suplementacji Tutaj będzie trochę sucharów. Śmiało można przelecieć z grubsza. Hi Tec BCAA Powder - antykatabolik; Moje ulubione aminokwasy. Smak mango-melon jest świetny. Stosowałem w DT. Jedna porcja przed treningiem i pół porcji na treningu. Hi Tec Whey C-6 - uzupełnienie diety; Bardzo dobre jakościowo. Jadłem smak Ciastek z kremem - rozpuszcza się dobrze, równie dobrze smakuje. Proch aż się świeci od dużej zawartości BCAA. PEAK Whey Delicious - uzupełnienie diety; Praktycznie identyczne jak Whey C-6. Bogatszy wybór smaków. Jadłem Nut-Mix Deluxe i Cocos Milkshake. Oba bardzo dobre, jednak orzechowy z czasem się nudzi. Za to kokos - kapitalny smak. Dodawałem miarkę do twarogu z wiórkami kokosowymi - BAJKA po prostu! Whey C-6 i Whey Delicious to już moje flagowe białka. Niczego innego nie zjem. Olimp CarboNox - tylko po treningu; Stosowałem tylko w początkowej fazie redukcji. Smak ananasowy. Słodkie jak cholera. Zdecydowanie wolę produkt od UNS o smaku kiwi lub jabłka. King Leonidas - główny spalacz tłuszczu; Wujek Leon zrobił to, czego od niego oczekiwałem. Działał bardzo dobrze jako 'silent fat killer'. Od jakiegoś czasu mam dosyć ćpańska po geranium i tutaj świetnie się sprawdził Leonidas. Pobudzenie owszem jest, ale bez latania po ścianach, zapjerdalania serca czy jak to u mnie po 1,3 - spadku libido. Produkt naprawdę warty polecenia, a cena śmieszna. Bloker Kortyzolu - dodatek do spalacza; Działania jako tako nie odczuwałem. Za to efekty było widać. Dobrze ruszyło się sadło kortyzolowe. Sporo smalcu poleciało z ud, tyłu pleców i dołu brzucha. Stosowałem w ostatniej fazie. Kto wie jakie byłyby efekty, gdyby suplementował się nim cały czas. Johimbina HCL - spalacz tłuszczu; Tutaj nie ma co pisać. Działa tak jak powinna. U mnie nawet większe dawki nie powodują negatywnych skutków ubocznych. Hi Tec Thermo Fusion Stack II - dodatek do spalacza; Kupiony po okazyjnej cenie od kumpla. Dojadłem pół opakowania. Dorzuciłem 'dla świętego spokoju', aby coś wrzucić na popołudniową porę, kiedy pościłem. Brałem 1x 3 kapsy. Producent zaleca 2x po 2kapsy. Pobudzenia nie odczuwałem. Jedynie całkiem przyjemnie grzał od środka. Hi Tec Power Guarana - dodatek do Johimbiny HCL; Brana naprawdę sporadycznie. Łączyłem z Johimbiną. Brałem raz 2 raz 3 kapsy. Rano da radę rozbudzić. Deep Sleep - polepszenie regeneracji; Rewelacyjny środek. Jakość snu jest nieporównywalnie lepsza, niż bez niego. Rano szybko wchodzi się na szybsze obroty. Bez zamulania. UWAGA! Uzależnia. Powoduje często realistyczne sny i ogromną ciekawość tuż przed zaśnięciem, co tym razem się przyśni %) Olimp Vitamin Multiple - prozdrowotnie; Olimp Gold Omega 3 - źródło O3; 2-4kaps/ed Olimp Chela MZB - polepszenie regeneracji; Olimp Żeń-Szeń - prozdrowotnie; Olimp Hepaplus - prozdrowotnie; Tutaj podobnie - niewiele można napisać. Ciężko ocenić działanie. Kilosports Hyperdrine, BPI Roxy Lean - próbki; Miałem 4 kapsy Hyperdrine i 2 kapsy Roxy. Niewiele odczułem. Za mała ilość, żeby oceniać działanie. Dlatego też nie będę się wypowiadał. REDUKCJA W OBIEKTYWIE... ...czyli uderz w SUCHARA %-) Niestety. Nie przyszło mi do głowy, że ta redukcja będzie tyle trwała. To miały być 4 tygodnie lekkiej wycinki, żeby się w garniak zmieścić %-) Dlatego nawet nie robiłem sobie fot 'tuż przed'. Zdjęcia są z września. Byłem w trakcie cyklu na kreatynie. Od tamtej pory i tak niewiele się zmieniło u mnie. No może oprócz większej opony %-) http://pctr.pl/pics/88d25e4b317f7d78922bec24802cfe5e.jpg http://pctr.pl/pics/5e110839e75dd7186c4380a8b4aabe8b.jpg http://pctr.pl/pics/fbe98517ae9b925c7c0fd8542cedafb4.jpg http://pctr.pl/pics/d5074098ac251caf85d1f1135f0b8278.jpg Tutaj jeszcze znalazłem sexi fotę z października, ale mało widać. http://pctr.pl/pics/67ff3f32ee20e3eadfc0bd5d754288d7.jpg A tutaj już aktualna forma. Robione na całkowitego suchara po 22h postu. http://pctr.pl/pics/645d4e7387d3cd815ad0cd15479998b8.jpg http://pctr.pl/pics/acbba1fae8509478c1d6c5f2b340f26e.jpg http://pctr.pl/pics/94b1fa14cc934b0abcbae5d1f391b307.jpg http://pctr.pl/pics/c6626eaae38212b8cfc6431a79cfee97.jpg http://pctr.pl/pics/020b4c909eef2cd583871802c478d992.jpg http://pctr.pl/pics/695ff1f768ae70e8fb974ccf3d7e93d4.jpg http://pctr.pl/pics/4d7bf3994a72a646e7005cf5792eece4.jpghttp://pctr.pl/pics/75c93d376cb451f6c6a8a228480239ce.jpg Tutaj jeszcze po jakimś treningu. http://pctr.pl/pics/80b62794e2873e0d9a219ec2d5be4aeb.jpg http://pctr.pl/pics/4ce6f79786f68529f0be6493c5a33913.jpg I CO TERAZ, DROGI PANIE... ...czyli kilka słów podsumowania Powiem krótko. Dietę oceniam jako zayebiście skuteczną. Zrobiłem tyle - ile zrobiłem. Trwało to długo, ale trzeba mieć na uwadze i przerwy, ale również brać pod uwagę ilość aerobów oraz czas, kiedy zacząłem je w ogóle robić %-) Jestem zadowolony. To mój rekord, jeśli chodzi o BF% :crazysex: Jest chudo - owszem, ale mówi się trudno i zapyerdala dalej. Oczywiście można gdybać.. ..jakbym od początku robił aeroby, to... - yebać to! To już przeszłość. Teraz najbliższe plany to 10 dniowy odpoczynek.. ..a tuż po nim rozpoczynam nowy plan treningowy Push/Pull/FBW - wstępnie na 8 tygodni. Dalej trzymam J/NJ. Kalorie na rekomp/lean massing. No i zaczynam żreć ten swój 1kg Mono od Hi Teca %-) Polecę 10g/ed przez te 8 tygodni i przejdę pewnie już na stałą suplementację. JEM/NIE JEM przy redukcji się sprawdziło... ...pora na masę. Dziękuję za poświęcony czas. OK. Można pisać %-) Zmieniony przez - Fanatyko w dniu 2012-03-18 09:02:29

    Odpowiedzi: 66 Ilość wyświetleń: 5608 Data: 3/18/2012 8:32:48 AM Liczba szacunów: 0
  • [M]pavilna/dziennik

    Post
    Ladies SFD

    OMG !!!! ;-D8-) P R Z E C U D N I E !!! Z A J E B I Ś C I E !!!! Może sobie rege powinnam zrobić kilka dni, bo czuję, że idą ciężkie czasy ;-D bardzo się cieszę !!! 8-)8-)

    Odpowiedzi: 46 Ilość wyświetleń: 5346 Data: 4/28/2015 7:20:18 PM Liczba szacunów: 0
  • DT Corum/2013/ rok str.55

    Post
    Ladies SFD

    Tak jest Szefowo! :-). Po prostu wolałam dopytać.. Dziś tylko aeroby - pojeżdżę do 40 minut na orbim. Rano wpadło 100 pajacy oczywiście. Od dziś zmiana w misce. Trzy dni rozkład: 1400kcal, 90B/80T/80W. Jeden dzień po staremu: 1600kcal, 90B/80T/130W. Więc dziś będzie takie głodowe żarło: Warzywa: brokuł, sałata, kap.kisz. (czyżby niedobory wit.C?, bo na pewno nie ciążowe zachciewajki :-D), pomidory. Do picia: woda, kawa, zielona herbata. Apteka: tran, magnez, rutyna. Ale bidnie ta micha wygląda... Ale pies ją drapał nie jej wygląd jest ważny tylko mój. Howgh! /ObrazkiSFD/zdjeciaSFD2/658f2eca3cef4fa1a8fbdf380391ebb5.png

    Odpowiedzi: 599 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 5/7/2013 11:22:28 AM Liczba szacunów: 0
  • DT Corum/2013/ rok str.55

    Post
    Ladies SFD

    Micha na jutro.. #-P Brak mi białka co nieco ale biorąc pod uwagę że muszę zaraz pogalopować do czynnego sklepu i coś dokupić to filozofii uprawiać nie będę. Warzywa: wpadnie trochę dozwolonych zielonych: ogórek, sałata. Do picia: woda, pokrzywa. Apteka: selen, magnez, wit.C i B6, rutyna, Castagnus, wiesiołek. A jak z tranem? Toż to w końcu z ryby jak by nie patrzeć.. Wwaliłam wszystko w jeden posiłek bo dzielić to tu za bardzo nie ma czego. /ObrazkiSFD/zdjeciaSFD2/c970b2c3fb08464a8095a6dbd2156d82.png

    Odpowiedzi: 599 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 5/30/2013 2:09:10 PM Liczba szacunów: 0
  • DT Corum/2013/ rok str.55

    Post
    Ladies SFD

    Dziń dybry (kto oglądał Allo, allo wie o co chodzi :-) ). Ważna wiadomość: Mam znów problemy z kompem - ta karta graficzna którą dostałam jest chyba uszkodzona. Znów wydatek.. A szef łajza zawinął się dziś po cichu i wypłaty nie dał }:-(((... Żonę przysłał na siłkę a ta radośnie stwierdziła że przecież do jutra przeżyjemy... Uhhhh ale bym grzmotnęła w ten farbowany blond łeb.. ;-] Nic tylko pieniądze i pieniądze... Człowiek na nie czeka a jak już się pojawią to przemijają jak sen jakiś złoty.. Dziś robiłam trening obwodowy czyli: wypady z przeskokiem, thrusters, climbers, pajacyki i swing z hantlą. Udało mi się zrobić 5 ale po czwartym musiałam już odpocząć. Nie daję rady zrobić pięciu bez przerw między obwodami. I tak jest lepiej - przedtem padałam po trzech. Nienawidzę tegooooooo!!!!!!!!!!!!!!!!! Miska na jutro (bleeeee): Warzywa: ogórek, sałata, brokuł. Do picia: woda, pokrzywa. Apteka (przebogata :-D ): magnez, wit.C i B6, selen, rutyna, castagnus. /ObrazkiSFD/zdjeciaSFD2/30c02be6221f46e0bc06bd215c10e1d1.png Zmieniony przez - Corum w dniu 2013-05-31 22:29:40

    Odpowiedzi: 599 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 5/31/2013 10:29:23 PM Liczba szacunów: 0
  • DT Corum/2013/ rok str.55

    Post
    Ladies SFD

    Dziś mi się wszystko radośnie popyerdoliło... }:-(. Zamiast zrobić Trening B to zrobiłam znów A... Zorientowałam się gdzieś w połowie ćwiczeń dopiero że coś jest nie halo.. Ale trudno, w przyszłym tygodniu będzie na odwyrtkę. To po kolei: Rano - 100 8-). Rozgrzewka: HIM, HAM, Mawashi. 1A. Przysiady 3x8-10: 2x8x45kg, 1x3x50kg i dobicie serii 5x47,5kg. 1B. Wyciskanie sztangi na płaskiej 3x8-10: 2x8x40kg, 1x5x40kg i 3 końcowe ruchy z 37,5kg 2A. RDL 3x8-10: 1x8x72,5kg, 2x8x75kg. Rozgrzewka z 50 i 60kg. 2B. Pull Through 3x10: 3x10x55kg. 1C. Wznosy ramienia bokiem w opadzie tułowia 2x8 na rękę: 1x8x10kg, 1x8x9kg 2C. Wypady 2x10 (sztanga): 2x10x30kg. D. Kołyska 2x12: 2x12. E. Skoki z kolanami do klatki 5min, 10skoków na 1min. Komentarz: Przysiady: było całkiem nieźle, zabrałam się za 50kg ale dałam radę tylko trzy powtórzenia zrobić. Potem bujnęłam się na palce i i wolałam ściągnąć ciężar niż robić źle. Wyciskanie na płaskiej: do przodu, w sumie wchodzę już powoli w zakres 40kg jako ciężaru roboczego.. Na ostatnich ruchach ciut zabrakło ale byłam zadowolona. RDL: cacy. Po tamtym razie, kiedy coś mnie zabolało poprosiłam o ocenę jednego z ćwiczących. Wyszło na to że odruchowo schylałam głowę a powinnam mieć ją zadartą, no i wtedy od razu plecy też szły w pałąk. Teraz uparcie glapię się w lustro przed sobą i jest w porządku. Pull Through: tu za radą Obli zdjęłam ciężar i skupiłam się mocno na fazie wypchnięcia bioder. Jak jeszcze dobrze się poślady zepnie - to 2x10 wystarcza żeby dvpsko zajęczało... Wznosy ramienia bokiem w opadzie: troszku do przodu (nie lubię robić barków). Wypady: po tym jak Arphiel zwróciła mi uwagę że przy tym ćwiczeniu łatwo się samemu oszukać - odłożyłam sztangę i wzięłam hantle. Wtedy przed lustrem było mi łatwiej skontrolować wykonanie. Teraz wzięłam znów sztangę bo jednak na piętnastokilogramowych hantlach ścięgna trzeszczą. Ćwiczenie - myślę - wykonałam poprawnie. Starałam się robić spory wykrok, pilnowałam żeby sylwetka była prościutka i za każdym wypadem kolano nogi zakrocznej muskało podłogę. Kołyska: pobujałam się 2x po 12 razy. Jak z chorobą sierocą... Skoki z kolanami do klatki: nienawidzę ale i kocham - bo to ostatnie ćwiczenie.. Miska: Warzywa: sałata, ogórek, brokuł. Napoje: woda, pokrzywa. Apteka: selen, magnez, wit.C i B6, rutyna, castagnus. /ObrazkiSFD/zdjeciaSFD2/c34e5f180f624e05a35c29de41d8982b.png

    Odpowiedzi: 599 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 6/1/2013 1:26:31 PM Liczba szacunów: 0
  • DT Corum/2013/ rok str.55

    Post
    Ladies SFD

    :-) a ziółka pijesz castangusa bierzesz? Pokrzywa. Zielona herbata rano i mniszek wieczorem. 3 łyżki kurkumy. Vit C 2 gramy Rutyna 500mg Omega3 - 100% dziennej dawki ZMA na noc Wapno chelat. z wit B - 100% dziennej dawki Siemię lniane - 2 łyżki Castagnus - 1 tabletka.

    Odpowiedzi: 599 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 7/4/2013 12:38:54 PM Liczba szacunów: 0
  • DT Corum/2013/ rok str.55

    Post
    Ladies SFD

    Dziś zaczęłam znów stary, dobry trening siłowy. Rano pajacy nie było bo zaspałam do roboty. Trening A: Rozgrzewka: HIM, HAM, Mawashi. 1A. Przysiady 3x6-8: 1x8x40kg, 1x8x45kg, 1x6x45kg. 1B. Wyciskanie sztangi na płaskiej 3x6-8: 2x8x40kg, 1x4x45kg. 2A. RDL 3x6-8: 1x8x65kg, 2x8x70kg Rozgrzewka z 50 i 60kg. 2B. Pull Through 3x10: 3x10x50kg. 1C. Wznosy ramienia bokiem w opadzie tułowia 2x8 na rękę: 2x8x6kg. 2C. Wypady 2x10 (sztanga): 1x10x30kg, 1x10x35kg D. Kołyska 2x12: 2x12. E. Skoki z kolanami do klatki 5min, 10skoków na min: zrobione. Pod wieczór dołożyłam jeszcze 40 min aerobów na orbim. Komentarz: Dziś raczej ogólny. Trening po 3 tygodniach przerwy i raczej bez rewelacji. Ale jedna rzecz mnie niepokoi: Lewa ręka mi odpada Szefowo! Chciałam dziś spróbować 50kg w WL i.. dvpa. Lewa łapa mi się załamała. Mój starszy, doświadczony kolega powiedział że lewy triceps jest wyraźnie słabszy.... i to widać przy wyciskaniu. Coś z tym fantem trzeba by było zrobić bo o wyższych wynikach w WL w takiej sytuacji to tylko pomarzyć mogę. Pomiary ostatnie: wpisuję te z 17.06 i dzisiejsze Waga: 64,7; 65,9; +1,2 Biust: 98,5; 97; -1,5 Pod biustem: 85; 84; -1 Talia: 74; 74; 0 Pępek: 82,5; 84; +1,5 Pod pępkiem: 90,5; 92,5; +2,5 Biodra: 98,5; 98; -0,5 Udo L/P góra: 57/57,5; 58/57,5; +0,5/+0,5 Udo L/P środek: 50,5/51; 50,5/51; 0 Łydka: b/z Brzuchol jak brzuchol - zdjęcia mówią same za siebie. Mówiąc szczerze to poryczałam się ze złości i rzuciłam parę ciężkich ..urew jak się okazało że nie jestem w stanie wcisnąć się w spodnie. Szafie też się z piąchy dostało. Ale mnie wkurza że ta góra w udach ni chu chu nie chce drgnąć! Tu zdjęcia jak obiecałam Szefowo. Pierwsze - to 27 dzień cyklu. Drugie - dziś robione. Myślę że dobrze widać w czym leży mój - można by rzec - napęczniały problem.. A dziś też byłam lekko przypuchnięta - pierścionek z kłopotami złaził z palucha. /ObrazkiSFD/zdjeciaSFD2/815715824b124cdeae1c8258ddd2e9d8.jpg Miska: 1500kcal, 90B/60T/140W http://potreningu.pl/dzienniki/zywieniowy/503fdaa49a634cc72f055df4/corum Protokół estrogenowy. Do picia: woda, mniszek, pokrzywa, zielona herbata, kawa. Suple: wit.C 2g, rutyna 500mg, omega3, wapno 100%, ZMA na noc, siemię lniane, Castagnus Warzywa: brokuł, kap.kisz, ogórki, pomidory, sałata. Zmieniony przez - Corum w dniu 2013-07-08 21:58:16 Zmieniony przez - Corum w dniu 2013-07-08 22:02:36 Zmieniony przez - Corum w dniu 2013-07-08 22:09:52 Zmieniony przez - Corum w dniu 2013-07-08 22:11:50

    Odpowiedzi: 599 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 7/8/2013 9:33:30 PM Liczba szacunów: 0
  • DT Corum/2013/ rok str.55

    Post
    Ladies SFD

    Krótkie streszczenie z wczoraj i dziś. Wczoraj poszłam na ten trening crossfitowy. Załapałam się na taki obwód: 10 pompek 10 brzuszków 10 thrusters bieg ok. 80 m z obciążeniem. I tak przez 12 minut. Było to chyba najbardziej hardcorowe 12 minut jakie miałam. Gnałam jak głupia bo w szrankach ze mną było całe stado z obozu sportowego i musiałam baaardzo się postarać żeby nie odstawać od reszty. Tylko że ze mnie taki gupi ambitniak - nie wzięłam piłki 8kg tylko sztangę 15kg a biegałam z 12kg kettlem. }:-(. Wykręciłam 4 i pół obwodu i nie byłam na końcu. I to było najważniejsze. Generalnie - spodobało mi się to bardzo. Taka wytrzymka jest dużo bardziej mobilizująca (przynajmniej dla mnie) gdy muszę zrobić ileś tam czegoś w ściśle określonym czasie. Wtedy sekundnik na zegarze staje się niezłym batem. Dziś wstałam z zakwasami.. Ale nie nóg, ani brzucha. Mam obolałe barki, trochę klatę i ramiona co nieco. Najgorzej to kaptury bolą. W związku z tym pomyślałam że walnę sobie DNT - ale tylko pomyślałam. Polazłam na siłkę i zrobiłam sobie pół godziny solidnych aerobów na orbim - coby ramionami też pomachać. Zobaczymy jak to jutro na siłowym będzie. Miska: Protokół estrogenowy nadal (do końca tygodnia) Do picia: woda, mniszek, zielona herbata, pokrzywa, kawa. Apteka: wit.C 2g, rutyna 500mg, omega3, wapno 100%, ZMA na noc, siemię lniane, Castagnus Warzywa: brokuł, kap.kisz, ogórki, pomidory, sałata. http://potreningu.pl/dzienniki/zywieniowy/503fdaa49a634cc72f055df4/corum/dzien/2013-07-11

    Odpowiedzi: 599 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 7/10/2013 11:27:11 PM Liczba szacunów: 0
  • DT Corum/2013/ rok str.55

    Post
    Ladies SFD

    Wiadomości z pola bitwy. Dieta: 1500kcal 90B/60T/140W Protokół estrogenowy nadal (do końca tygodnia) Do picia: woda, mniszek, zielona herbata, pokrzywa, kawa. Apteka: wit.C 2g, rutyna 500mg, omega3, wapno 100%, ZMA na noc, siemię lniane, Castagnus Warzywa: brokuł, ogórki, pomidory, sałata, 1 mała marchewka Miska na jutro: http://potreningu.pl/dzienniki/podsumowanie/503fdaa49a634cc72f055df4/corum/dzien/2013-07-12 Rano: 100 8-) Trening B (stary): Tradycyjnie HIM, HAM i Mawashi. 1A. MC (3x6-8): 1x8x65kg, x8x70kg. Rozgrzewka 40,50,60 kg. 1B. Wiosłowanie hantlą w oparciu o ławkę (3x8-10): 2x9x17kg, 1x8x17kg. 2A. Wznosy bioder ze sztangą (3x10): 6x10x65, 2B. Wyciskanie hantli siedząc (3x10): 2x10x11kg, 1x8x11kg 3A. Invert rovs (2xmax): 6,5 3B. Pompki T 2x8 (po 4 na stronę): zrobiłam po 6 na stronę. 4. TGU 2x5 na stronę: 2x5x4kg(hantla) 5. Sprint na orbi 30slow/30max: 4 obwody. Komentarz: wszystko praktycznie w dół poleciało ale nie jestem zbytnio zaskoczona. Jeszcze dręczą mnie zakwasy. Ale najgorzej to dobija mnie ta lewa ręka. Przy wejściu na trening ciężki - kompletnie teraz mi odstaje od prawej. Wszystkie ćwiczenia z hantlami zaczynam zawsze od słabszej - tej lewej strony. I różnicę widzę okrutną.. I kiedy ja te 50 w WL dam radę zrobić jak tu taki zonk? I co z tym fantem robić Szefowo???? I jeszcze jedna rzecz z którą się dopiero obudziłam: mam w nowym treningu to ćwiczenie - przyciąganie wyciągu dolnego do mostka 3x 10-12 - stojąc czy siedząc????? I jeszcze jedno: jakie ziółka są polecane na wątrobę przez Ciebie? Polecam się ku pamięci. Twoja podopieczna. ;-D Zmieniony przez - Corum w dniu 2013-07-12 13:10:08

    Odpowiedzi: 599 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 7/11/2013 10:46:10 PM Liczba szacunów: 0
  • DT Corum/2013/ rok str.55

    Post
    Ladies SFD

    Dieta: 1500kcal 90B/60T/140W 14 dzień cyklu. Protokół estrogenowy - ostatni dzień dziś wypada. Od jutra - insulinowy plus zmiana w rozkładzie BTW na 90B/80T/90W Do picia: woda, mniszek, zielona herbata, pokrzywa, kawa. Apteka: wit.C 2g, rutyna 500mg, omega3, wapno 100%, ZMA na noc, siemię lniane, Castagnus. Czuję że nadciąga wielka woda. Tu mam pytanie dotyczące michy: Mam wykluczone ryby i jaja. W związku z tym moje możliwości wyciągania białka są już dosyć mocno ograniczone: zostaje się mięso i strąki. Strączkowe to nie za bardzo mi wchodzą a tak naprawdę to wcale. Jeszcze jako - tako fasolkę szparagową toleruję. Glutenu też mi na tę chwilę nie wolno... A zatęskniłam za kawałkiem chleba {{:-( Chodzi mi o nabiał. Na początku kwietnia Martucca ochrzaniła mnie za nabiał - że przy dużym BF nie powinno jeść się go wcale. Odstawiłam go więc całkiem. Jednak jest to źródło białka - a wciąganie dziennie prawie pół kg mięsa jest dość kosztowne.. Czy ja mogła bym wrzucić do diety twaróg? Chociaż to, bo mam możliwość zakupu takiego swojskiego. Da mi to trochę większą możliwość manewru no i nie da się ukryć - odciąży kieszeń... No chyba że kategorycznie NIE MOGĘ.. :'-( Miska na dziś: http://potreningu.pl/dzienniki/zywieniowy/503fdaa49a634cc72f055df4/corum Teraz trening: W piątek - aeroby. Sobota - trening A (stary) Rano 50 pajacy. Rozgrzewka: orbi 10 min, HIM, HAM, Mawashi. 1A. Przysiady 3x6-8: 1x8x40kg, 1x6x45kg, 1x6x47,5kg. 1B. Wyciskanie sztangi na płaskiej 3x6-8: 1x8x35kg, 1x6x37,5kg, 1x6x40kg. 2A. RDL 3x6-8: 1x8x65kg, 2x8x70kg Rozgrzewka z 50 i 60 kg. 2B. Pull Through 3x10: 3x10x50kg. 1C. Wznosy ramienia bokiem w opadzie tułowia 2x8 na rękę: 2x8x6kg. 2C. Wypady 2x10 (sztanga): 1x10x30kg, 1x8x35kg D. Kołyska 2x12: zrobione. E. Skoki z kolanami do klatki 5min, 10 skoków na min: zrobione. Komentarz: Płaska - straszny spadek. Ostatnie ruchy odbywały się się z Bożą i kolegi pomocą.. Nogi jako - tako się trzymają ale reszta coś cienko przędzie.. No cóż - trzeba przeczekać ten spadek. Taki jęczący ten trening był..: tu coś boli, tam coś strzyka, lewa ręka sobie a ja sobie.. Dobrze że chociaż nie przepuszczam bo to już tragedia by była %-). Zmieniony przez - Corum w dniu 2013-07-14 11:57:53

    Odpowiedzi: 599 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 7/14/2013 11:46:50 AM Liczba szacunów: 0
  • DT Corum/2013/ rok str.55

    Post
    Ladies SFD

    Nowy tydzień W kwestii pomiarów bunt ogłaszam. Bo już mi się płakać chce na widok centymetra i wagi.. {{:-(. Woda przyszła i chodzę przelewając się. Nowa dieta: 1500kcal 90B/80T/90W Protokół insulinowy od dziś obowiązuje. Trening: aeroby 40 min. Siłowy pominęłam żeby kolejny nie wypadł mi w środę - nie wiem czy będę miała ochotę zapitalać po wyprawie do innego miasta. Aero sobie więc na środę zaplanowałam. Miska na jutro: Do picia: napar cynamonowy 1l, woda, kawa, 3 x dziennie mieszanka z pokrzywy, dziurawca i liści czarnej jagody Apteka: wit C 2g, rutyna 500mg, 6 tabletek Olimp Gold Omega-3, ZMA 1x Warzywa: brokuł, ogórek, pomidor, kap.kiszona, sałata. 1 łyżeczka octu jabłkowego do każdego posiłku http://potreningu.pl/dzienniki/zywieniowy/503fdaa49a634cc72f055df4/corum/dzien/2013-07-16

    Odpowiedzi: 599 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 7/15/2013 11:18:26 PM Liczba szacunów: 0
  • DT Corum/2013/ rok str.55

    Post
    Ladies SFD

    Jutro - wizyta u endokrynologa. Coś ze mną kiepsko.. Chodzę cały czas podrażniona, kiepsko śpię, z koszmarami... Najchętniej to bym wlazła w kąt i popłakała sobie.. O tej porze w tamtym roku to był ze mnie strzępek człowieka i mam wrażenie że z tyłu głowy odzywają się echa tamtych zdarzeń.. No cóż - powinnam się z tym uporać ale jest mi w tej chwili niefajnie. Także na razie wybacz Szefowo mi mój płaczliwo-marudny stan.. Może jakiś radosny kop w dvpę? Przydał by się i to bardzo. Dieta: 1500kcal 90B/80T/90W Protokół insulinowy. Trening B (stary): HIM, HAM i Mawashi, orbi 10min. 1A. MC (3x6-8): 1x8x60kg, 2x8x65kg. Rozgrzewka 40,50kg. 1B. Wiosłowanie hantlą w oparciu o ławkę (3x8-10): 2x9x17kg, 1x8x17kg. 2A. Wznosy bioder ze sztangą (3x10): 3x10x65. 2B. Wyciskanie hantli siedząc (3x10): 3x10x11kg. 3A. Invert rovs (2xmax): 6,5. 3B. Pompki T 2x8 (po 4 na stronę): zrobiłam po 7 na stronę. 4. TGU 2x5 na stronę: 2x5x4kg(hantla). 5. Sprint na orbi 30slow/30max: 4 obwody. Komentarz: Krótki - kiepsko po prostu. Myślę że wyłazi ze mnie niedospanie. Trudno, muszę to po prostu zwalczyć. Miska na jutro: Do picia: napar cynamonowy, woda, kawa, mieszanka z pokrzywy, dziurawca i liści czarnej jagody. Apteka: wit C 2g, rutyna 500mg, 6 tabletek Olimp Gold Omega-3, ZMA 1x Warzywa: brokuł, ogórek, pomidor, kap.kiszona. http://potreningu.pl/dzienniki/zywieniowy/503fdaa49a634cc72f055df4/corum/dzien/2013-07-17

    Odpowiedzi: 599 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 7/16/2013 10:57:03 PM Liczba szacunów: 0
  • DT Corum/2013/ rok str.55

    Post
    Ladies SFD

    Jest tu ktoś?? Czy wszyscy o mnie zapomnieli?/ Wizyta u endo skończyła się masą badań, m. in.: kortyzol aldosteron dobowe wydalanie sodu z moczem proteinogram transaminazy (chyba dobrze odcyfrowałam) coś czego nie mogę rozczytać - tylko "plus wapń: odczytałam I progesteron - ale ten dopiero za dwie @ i Castagnus odstawić. Babka powiedziała że muszę poczekać aż ten ziołolek ze mnie wywietrzeje. Dieta: 1500kcal 90B/80T/90W Do picia:cynamon, woda, kawa, mieszanka z pokrzywy, dziurawca i liści czarnej jagody. Apteka: wit C 2g, rutyna 500mg, 6 tabletek Olimp Gold Omega-3, ZMA 1x http://potreningu.pl/dzienniki/zywieniowy/503fdaa49a634cc72f055df4/corum/dzien/2013-07-18 Trening: aero 30min

    Odpowiedzi: 599 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 7/17/2013 9:35:57 PM Liczba szacunów: 0
  • DT Corum/2013/ rok str.55

    Post
    Ladies SFD

    Co się wydarzyło wczoraj.. Najpierw o mało nie zemdlałam w laboratorium jak mi babka ceny podała na ten cholerny aldosteron. Mam go zrobić w dwóch wersjach: z krwi i z dobowej zbiórki moczu+potas. Ceny: 100+115..... Bosz mój, umarłam... A gdzie do tego cała reszta??? Nasza służba zdrowia, tfu #-P. Środa: aeroby 35 min. Czwartek - trening A(stary) Rano bez pajacy. Rozgrzewka: orbi 10 min, HIM, HAM, Mawashi. 1A. Przysiady 3x6-8: 1x8x42kg, 1x6x45kg, 1x4x48kg. 1B. Wyciskanie sztangi na płaskiej 3x6-8: 1x8x35kg, 1x8x37,5kg, 1x6x40kg. 2A. RDL 3x6-8: 1x8x70kg, 1x8x72,5kg, 1x6x72,5kg. Rozgrzewka: 50,60kg. 2B. Pull Through 3x10: 3x10x50kg. 1C. Wznosy ramienia bokiem w opadzie tułowia 2x8 na rękę: 2x8x7kg. 2C. Wypady 2x10 (sztanga): 1x10x30kg, 1x8x35kg D. Kołyska 2x12: zrobione. E. Skoki z kolanami do klatki 5min, 10 skoków na min: zrobione. Dieta: 1500kcal 90B/80T/90W Protokół insulinowy. Miska na jutro: Do picia: cynamon 1l, woda, kawa, 3 x dziennie mieszanka: pokrzywa, dziurawiec,liście czarnej jagody Apteka: wit C 2g, rutyna 500mg, 6 tabletek Olimp Gold Omega-3, ZMA 1x Warzywa: ogórek, pomidor, kap.kiszona. 1 łyżeczka octu jabłkowego do każdego posiłku http://potreningu.pl/dzienniki/zywieniowy/503fdaa49a634cc72f055df4/corum/dzien/2013-07-19

    Odpowiedzi: 599 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 7/19/2013 1:19:54 PM Liczba szacunów: 0
  • DT Corum/2013/ rok str.55

    Post
    Ladies SFD

    Dieta: 1500kcal 90B/80T/90W Protokół insulinowy. Miska na jutro: Do picia: cynamon 1l, woda, kawa, pokrzywa-dziurawiec-liście czarnej jagody x3 Apteka: wit C 2g, rutyna 500mg, 6 tabletek Olimp Gold Omega-3, ZMA 1x Warzywa: ogórek, pomidor, kap.kiszona, fasolka szparagowa 1 łyżeczka octu jabłkowego do każdego posiłku http://potreningu.pl/dzienniki/zywieniowy/503fdaa49a634cc72f055df4/corum/dzien/2013-07-24 Trening: Wczoraj: 45min aerobów na orbim. Dziś: Orbi 7 min, HIM, HAM, Mawashi. 1. Wejście na stopień 4x10 na nogę: hantle 6 kg 2. Ściąganie drążka V wyciągu górnego jednorącz 3x8,8,6,6: 5kg na wyciągu. Orbi 10min: zrobione. 3. Wznosy bioder na jednej nodze w oparciu o ławkę 3x5-15: 2x7, 1x8 powtórzeń na nogę. 4. Wyciskanie hantli jednorącz 3x10-12 na rękę: 2x12x7kg, 1x12x8kg 10 min. marszu bieżnia skos dodany: szybki marsz w tempie 6,5km/h skos 6 5. Landmine 3x6 na stronę: z talerzem 5 kg. 6. Brzuchy na piłce 3x20: zrobione. 10 min biegu na bieżni: w tempie od 8,5 do 9 km. Zmuszam się do treningu.. Taki marazm mnie ogarnął że aż strach.. Zmieniony przez - Corum w dniu 2013-07-23 22:48:55

    Odpowiedzi: 599 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 7/23/2013 10:47:27 PM Liczba szacunów: 0