SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Wyszukiwarka

Znalezione pod frazą:

c

  • Aa , zapomnialbym. Przewertowalem dawniej pol tego dzialu i nie znalazlem pare "takich" cennych informacji :D "Jak, sie bić na ulicy, w barze? - poradnik dla laika" PODSTAWY: Po pierwsze: jeśli możesz uniknij bijatyki. To najlepszy sposób na uniknięcie bycia pobitym Po drugie: jeśli nie jesteś wyszkolony, a Twój przeciwnik jest - zostaniesz pobity. To jeszcze jeden powód, żeby za wszelką cenę unikać walki. Po trzecie: jeśli już się bijesz musisz wiedzieć o dwóch rzeczach: 1) Zostaniesz uderzony 2) Bycie uderzonym jest nieprzyjemne. Kiedy oba te fakty zaakceptujesz będziesz mógł się zająć się ważnymi rzeczami: strategią i techniką. Po czwarte: tego w zasadzie nie ma w cytowanym przez nasz tekście, ale warto przypomnieć: unikaj bijatyki na wszelkie możliwe sposoby. Umiejętność dyplomacji też mogą zaimponować Twojej dziewczynie. Po piąte: jeśli już się bijesz potrzebujesz pewności siebie. A więc JEŚLI już musisz się bić, to rób to na serio. Po szóste: jeśli znajdujesz się w zamkniętym pomieszczeniu ustaw się tak, żeby wyjście było za Twoimi plecami, lub, jeśli to niemożliwe, po Twojej silniejszej stronie (prawej jeśli jesteś praworęczny). To ważne, żeby wyprzedzić dopingujący tłum, który (w barach, szkołach czy gdzie tam się ludzie biją) na pewno szybko się zbierze by dopingować i odetnie ci drogę ucieczki. Po szóste i pół: ucieczka to nie to samo co wycofanie i TAK, my wiemy co to jest honor, ale wiemy też co to jest złamany nos i bycie bitym na granicy przytomności. Po siódme: jeśli przeciwników jest dwóch, lub jeśli przeciwnik ma jakąś broń (nawet niekoniecznie nóż, ale choćby kij bilardowy) - od razu skoncentruj się na ucieczce. Po ósme: Pozycja! Stopy na szerokość ramion, jedna lekko z przodu. Kolana ZAWSZE lekko ugięte (wyprostowane kolano łatwo złamać). Przeprosty zachowaj na Taniec z Gwiazdami. Po dziewiąte: Pozycja! Zasłoń twarz gardą. Silna ręka zasłania twarz, słabsza podbródek. Łokcie lekko na zewnątrz. LEKKO! Uderzenie w wątrobę też boli. Po dziesiąte: Pozycja! Podbródek trzymaj nisko. Trudniej Cię w niego trafić, zasłaniasz szyję. Szanse na bycie znokautowanym gwałtownie maleją. Po jedenaste: Nie spuszczaj przeciwnika z oczu. Tę zasadę staraj się stosować także podczas wycofywania się. Po dwunaste: Staraj się być w ruchu. Nie, nie skacz jakbyś grał w Call Of Duty 4 albo udawał królika, tylko powoli się przesuwaj. Ostrożnie! Jeśli się potkniesz o coś i się wywrócisz - przegrałeś. Po trzynaste: A nie można było uniknąć tej walki? UDERZANIE Po czternaste: Nie szalej. Cierpliwość zawsze daje przewagę nad machaniem rękami i waleniem w co popadnie, bo a nuż się uda. Po piętnaste: Nie kop. Jesteś słabym fighterem, który ma problemy z utrzymaniem równowagi. Jeśli zaczniesz kopać to problemy znikną - po prostu kompletnie stracisz równowagę. Po szesnaste: Naucz się zaciskać pięść. Zdjęcia w linku do oryginalnego tekstu. Po siedemnaste: Włóż cokolwiek między palce, a wnętrze Twojej dłoni. Cokolwiek. Trawę nawet. Ziemię. Drobne monety. Kamyk. Nie fair? No tak... rzeczywiście. Może powiemy o tym sędziemu? O, akurat nie ma sędziego, a Twój przeciwnik wciąż chce Cię pobić. Po osiemnaste: Trzymaj nadgarstek w linii z przedramieniem, Inaczej go złamiesz. Po dziewiętnaste: Prawy prosty. Prawy prosty. Siłę czerp z ruchu ramieniem, nie z wyprostu łokcia. Jeśli umiesz poprawić siłę uderzenia ruchem biodra - tym lepiej dla Ciebie. Po dwudzieste: Haki są za wolne. Prawy prosty. Prawy prosty. Uderzenia hakiem są dobre, gdy bijesz się na punkty. A teraz chyba nie bijesz się na punkty? Jakie są haki? Za wolne. Po dwudzieste pierwsze: Nie próbuj robić kombinacji ciosów. Nie umiesz. Twoja kombinacja to Prawy prosty - prawy prosty. BYCIE UDERZANYM Po dwudzieste drugie: Na tym etapie już powinieneś wiedzieć, że będziesz uderzony. Po dwudzieste trzecie: Nie unikniesz wszystkich ciosów. Większości nie unikniesz. Jeśli unikniesz jednego, albo dwóch - możesz być z siebie zadowolony. Po dwudzieste czwarte: Rób ruch w kierunku ciosu. Wbrew pozorom zmniejszysz jego siłę. Ma mniej czasu, żeby się rozpędzić. Po dwudzieste piąte: Agresywna obrona polega na robieniu kroków w przód. Gdy robisz kroki w tył może się okazać, że za tobą jest ściana, której nie zauważyłeś. A jak ją miałeś zauważyć, skoro była za Tobą? Jeśli będziesz nacierał w obronie (tak, to dziwne) to przeciwnik będzie się cofał. Po dwudzieste szóste: Wdech. Wydech. Wdech. Wydech. Łatwo o tym zapomnieć. ZWARCIE Po dwudzieste siódme: Jest spora szansa, że dojdzie do zwarcia. Leżysz na ziemi, a przeciwnik na Tobie. Plus jest taki, że nie dostajesz ciosów. Minus jest taki, że jak się szybko nie pozbierasz, to zaczniesz. Po dwudzieste ósme, dziewiąte i trzydzieste: Jeśli przeciwnik stoi za Tobą a) nadepnij mu na stopę b) uderz go potylicą lub c) wykręć mu palce. Po trzydzieste pierwsze: Jeśli przeciwnik usiądzie na Tobie - przegrałeś. Po trzydzieste drugie: nie daj się dusić. PODSUMOWANIE Po trzydzieste trzecie: jesteś młody, kulturalnym, inteligentnym człowiekiem. Nie musisz nic udowadniać. Musisz tylko nie dać się pobić. Po trzydzieste czwarte: jeśli zakładasz, że przegrasz - przegrasz. Do. Or do not. There is no try. Po trzydzieste piąte: ten poradnik nie zrobi z ciebie fightera. Jeśli jednak poznasz te zasady, a Twój przeciwnik nie będzie ich znał - znacznie zwiększysz swoje szanse na niebycie pobitym. Po trzydzieste szóste: zapomnij o grze fair. Nie ma sędziów - nie ma fair. Po trzydzieste siódme: W idealnym świecie masz mieć umysł chłodny jak łysy mamut. To się nie uda, ale przynajmniej spróbuj. Po trzydzieste ósme: to nie jest poradnik dla ludzi, którzy trenują walkę. Oni mają sposoby, przy których te są słabe. To jest poradnik dla tych, którzy sposobów nie mają. "Poradnik" zaczerpnięty z : http://www.fight-club.pl/art/35/Jak,_sie_bić_na_ulicy,_w_barze?_-_poradnik_dla_laika

    Odpowiedzi: 3000 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 1/28/2011 10:06:09 PM Liczba szacunów: 0
  • Choćbyś nie wiem ile ważył to nikt cię nie zaczepi ,jeżeli będziesz pewnym krokiem poruszał się po szkole...przydałby się jeszcze cięty język ,bo tym narzędziem rozwiązuje się większość problemów ,robiąc z niedoszłych oprawców pośmiewisko....ale nie każdy rodzi się takim elokwentnym człowiekiem ktos tam tak powiedzial jak chodzilem do szkoly to takie cwaniaczki najczesciej w******* dostawaly, ciety jezyk + pewny krok = po ryju. bynajmniej normalna szkola byla - tych skulonych i bojących sie wszystkiego nikt nie ruszal. teraz mowisz ze jest odwrotnie - moze, nie wiem, ale jak tak jest teraz w szkolach ze tych najbiedniejszych sie leje to ****a patologia w c*** chyba za duzo dzieciaki przed komputerem siedza faktycznie mlody ile dajesz i skad jestes? jak dasz dobra oferte to przyjade i rozwiaze Twoj problem

    Odpowiedzi: 3000 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 1/31/2011 8:14:29 PM Liczba szacunów: 0
  • ktos tam tak powiedzial jak chodzilem do szkoly to takie cwaniaczki najczesciej w******* dostawaly, ciety jezyk + pewny krok = po ryju. bynajmniej normalna szkola byla - tych skulonych i bojących sie wszystkiego nikt nie ruszal. teraz mowisz ze jest odwrotnie - moze, nie wiem, ale jak tak jest teraz w szkolach ze tych najbiedniejszych sie leje to ****a patologia w c*** Takie są realia przynajmniej współcześnie ,nie wiem jak było kiedyś. A dzisiaj przeważnie za takim cwaniaczkiem zazwyczaj stoi grupa podobnych mu "kozaków" ,więc nie jest takim łatwym celem = nie dostanie po ryju ....wtedy logicznym zachowaniem się ewentualnego agresora jest wybór łatwiejszej ofiary ,która nie zna nikogo i można ją bezkarnie nękać ,toteż większość pajaców szuka właśnie osób o słabym duchu Mnie ominęły takie nieprzyjemności ,po prostu znałem wszystkich szkolnych huliganów ,choć szkoła nie znajdowała się na moim osiedlu i nikogo wcześniej z tych okolic nie miałem okazji poznać

    Odpowiedzi: 3000 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 2/1/2011 7:49:25 AM Liczba szacunów: 0
  • Więc kolego idź z tego działu jak my tu tylko biegamy bo przed każdym zagrożeniem uciekamy (z naszym góra 1,6m wzrostu). Z każdym postem pokazujesz, że nie wiesz za bardzo czego chcesz. Jak chcesz reagować to rób to w realu. *****-sparing to nie tu. Znam ludzi co dobre liceum mieli i maturę ledwo zdali :). LO i jakość to mit, bo liczy się człowiek. Jak nie jesteś pewny w życiu to po dobrych studiach nic nie zrobisz bo ktoś ciebie wygryzie. Ktoś kto trenuje SW powinien być pewien siebie. Jak nie to nie jest to sport dla ciebie. Przecież nie po to żyjesz by jakiś burak robił z ciebie "waginę" w autobusie. ps. to ***** to C.Y.B.E.R - nie wiem czemu uznają to za bluźnierstwo i plwam na to. Zmieniony przez - mikadorus w dniu 2011-03-18 00:46:22

    Odpowiedzi: 3000 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 3/18/2011 12:45:04 AM Liczba szacunów: 0
  • Sumienie potrafi powalić największych :) Trza mu było w y j e b a ć z rowera ;)

    Odpowiedzi: 3000 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 6/6/2011 11:27:44 AM Liczba szacunów: 0
  • masz następujące wyjscia: a)jak wyzej tłusty kot napisał. Gaz OK, pałka jeśli umiesz się tym posłużyć. b)na policję ze Ci grożą, ale to różnie się moze skończyć. c) pisałeś ze jakichś tam wspólnych znajomych macie. Moze któryś z nich spróbowałby pogadać zeby se typ odpuścił

    Odpowiedzi: 3000 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 6/21/2011 7:55:51 PM Liczba szacunów: 0
  • Może robisz z tego za wielkie halo. A) Idź na policję bo najwyraźniej nie umiesz sobie poradzić. B) Olej sprawę. Btw. co to za kumple, że niby wystawiać chcą? Z takimi na piwo się nie chodzi. C) Zadaj sobie pytanie co tak naprawdę ci zrobią jak ciebie złapią. Zmieniony przez - mikadorus w dniu 2011-07-05 23:54:00

    Odpowiedzi: 3000 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 7/5/2011 11:53:00 PM Liczba szacunów: 0
  • Czy tylko ja czuję zażenowanie mieszane z rozbawieniem, kiedy przeglądam ten temat? ;> Za czasów, kiedy ja miałem 13-14 lat, problemy w realu rozwiązywało się w realu (bynajmniej nie w słynnym markecie). Dzisiaj dzieciarnia próbuje rozwiązać je w sieci... Jaki to ma przynieść skutek? "Jakiś kolo krzywo się na mnie patrzy, nie?" "Koledzy mnie nie lubią i mnie biją"... Jeżeli sami sobie nie potraficie dać rady, to... a) poproście rodziców o pomoc - od czegoś ich przecież macie. Nie chodzi tu oczywiście o to, żeby wasz ojciec zszedł przed klatkę i sprał pasem kilku wyrostków... b) jeżeli sytuacja dotyczy przestrzeni szkolnej - zwróćcie się do szkolnego psychologa, bądź wychowawcy c) jeżeli wreszcie, sytuacja jest na tyle groźno, że poważnie obawiacie się, o własne bezpieczeństwo, to idźcie na Policję - oni nie są tylko od wypisywania mandatów... ... ale na miłość boską, nie szukajcie pomocy w sieci, bo niby jak mielibyśmy Wam pomóc? Miałbym zajechać czarnym Polonezem na dzielnicę, wysiąść i oznajmić "Uwaga frajerzy, mam ważny komunikat, osobnik xxx od dziś jest pod moją opieką. A teraz do domu, bo Wieczorynka się już skończyła. Dziękuję, dobranoc." ? Trochę samodzielności w życiu...

    Odpowiedzi: 3000 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 7/6/2011 10:21:48 PM Liczba szacunów: 0
  • pawkomnet1: a) założenie dowolnej dźwigni w stójce jest bardzo, bardzo trudne b) w jaki niby sposób złapanie kogoś od tyłu jest obezwładnieniem? c) po cholerę kopać grubego w brzuch skoro im więcej tłuszczu tym lepsza ochrona? d) znam kilku kolesi z brzuszkiem, którzy by Ci kopnięciem cylinder z głowy zdjęli

    Odpowiedzi: 3000 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 9/6/2011 2:34:26 PM Liczba szacunów: 0
  • Od 3 lat najwieksze koksy z innych szkoł nie sapali do mnie,a ten c*** musiał przerwac ten ciąg. Cały tekst mnie rozyebal, ale ten fragment to mi po prostu polamal nadgarstki |-)

    Odpowiedzi: 3000 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 10/28/2011 5:41:59 PM Liczba szacunów: 0
  • wiesz, piszesz w miarę rozsądnie wiec chyba nie będzie to dla Ciebie żadna tajemnica jak Ci powiem że masz dwa wyjscia: 1) postawić im się i wtedy: a)dadzą Ci spokój b) spuszczą Ci łomot i będa go dalej spuszczać c) może Ci spuszczą łomot ale nie każdy lubi się pocić gdy ktoś mu się stawia i poszukają sobie łatwiejszego celu 2) Dalej nic nie robić i liczyć na to ze im się znudzi i wtedy: a)może faktycznie kiedyś im się znudzi b) będzie jezcze gorzej,bo będą sobie pozwalać na coraz wiecej która z tych opcji jest najbardziej prawdopodobna to już chyba wiesz sam najlepiej, bo jesteś tam i widzisz co się dzieje.

    Odpowiedzi: 3000 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 11/25/2011 10:50:13 PM Liczba szacunów: 0
  • Nie ma dobrego sposobu na sytuacje, najlepiej strącić łokieć stanowczym pewnym ruchem i przesiąść się. Nie szczycąc przy tym adwersarza ani słowem. Wdawanie się w rozmowy jest bez racji. Sytuacja druga. Przechodzisz na drugą stronę chodnika, przy tym nie utrzymujesz kontaktu wzrokowego, idziesz pewnie, wyprostowany. A kwestie kaca moralnego sobie darujmy, bo pewność siebie i świadomość własnej wartości jest w nas, a nie sądzę by parę nowych siniaków wzmocniło cię psychicznie. Natomiast kiedy dochodzi do konfliktu i napastnicy są zdeterminowani, wtedy możesz użyć siły, tzn. polecam gaz obronny, cios w krocze, brzuch- ma to zniechęcić napastnika, jeżeli jest uzbrojony pozostaje sp*****l*ć, chyba że posiadasz przedmiot, którym jesteś w stanie zwiększyć dystans, pokazać że się nie boisz, a przede wszystkim UNIKAĆ bójek, bo te tylko zasilą konflikt. Zmieniony przez - mily575 w dniu 2013-01-27 08:03:11 Zmieniony przez - mily575 w dniu 2013-01-27 08:07:29

    Odpowiedzi: 3000 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 1/27/2013 8:00:31 AM Liczba szacunów: 0
  • Witam , to mój pierwszy post na forum to się witam. Otóż jest taka sytuacja : chodze do drugiej gimbazjum ogólnie to gimbazjum na wsi , pełno to pseudocwaniaków itp. więc ja chodzę do 2C a typ do 2A mial kumpli gdy bylismy w pierwszej klasie tez kozaczkow teraz chodza do technikum ogolnie w 1kl bylismy kumplami, ale teraz zaczął się przyp*****lać coś do mojej dziewczyny w sensie wyzywać czy coś (są z tej samej kl) i wk***ia mnie to, ona zaczela go lac po glowie itp a on powiedzial ze "dojade twojego chłopaka bo dziewczyny nie uderze" i zaczal sie wozic po szkole i patrzec na mnie krzywo. Oczywiscie swoich kolegow z 3kl tez zmotywowal do nienawisci mnie , ale niewazne. No i tak lazil i cos tam mowil ze solowka ze mna i wgl , a ja nie wyskocze bo po prostu pękam sie jego kolegow , jego samego to mam w glebokim powazaniu. I powiedziałem mojemu kumplowi zeby mu cos powiedzial i ze co ma do mnie , i kumpel podbija i mowi: -E co masz do (tutaj ksywa) -C**j cie to obchodzi -Bd miał ch** cie to obchodzi jak na cb kumpli (on tych kumpli zna chyba ma z nimi na pienku bo od razu sie zesrał xd) naslemy. I zaczal mu cos tam mowic ,ze ja to do nich nic nie mam i niech oni do mnie nic nie maja to bd spoko. I ja poszedłem do niego i kazałem w/w kumplowi zawolac mi tego kozaczka i mowie ze nic do niego nie mam a on ze tez nic nie ma i tyle , juz tymi kumplami straszyłem go kiedys bo tez kozaczył. Może teraz się ogarnie ale nie na długi czas i znow zacznie kozaczyc albo zawola swoich kumpli pod sql i mi wpier**la . Nie chce byc frajerem bo juz raz go sfrajerzylem to znow sie sapal ale przestal i to juz jest 3 raz jak cos do mnie ma. Co mam zrobić w tej sytuacji? wyskoczyc na solowke? ale to raczej nie mozliwe bo tam bd jego koledzy i on dostanie i wskoczą jego kumple i dostane taki wpier*ol ze sie nie pozbieram.Sfrajerzyc nie sfrajerze bo bd to samo albo dojedziemy mnie z kumplami jak bd gdzies na miescie czy wiosce. Kumple (ci starsi recydywisci o ktorych mowilem oczywiscie chodzi o moich kumpli)moga wpasc i go dojechac ale potem ja bd mial przesrane i bał sie wyjsc z domu czy nie dostane albo gdzies mnie nie dojadą. Nw co mam zrobić , mam słabą psychike chyba ,co poradzicie w tej sytuacji? pomóżcie.

    Odpowiedzi: 3000 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 3/15/2013 9:09:14 PM Liczba szacunów: 0
  • Siemanko, piszę w tym temacie, bo tak jak inni - mam problem ; D. Do rzeczy ; ), wkur..a mnie zachowanie jednego typa z mojego gim, jest on w moim wieku, rocznik 97, grubszy i wyższy, tak na oko to ma gdzieś z metr 90 lub coś koło tego i waży z 80. Ja mam 1.74 i 60 kg ; P. Do mnie nic nie ma, bo ja jestem neutralny dla wszystkich, nikt jakoś specjalnie do mnie nie kozaczy i nie miałem okazji by tak z kimś porządnie się ponapier...ać, bo nie jestem cwaniaczkiem co szuka zaczepki tylko spokojnym chłopakiem który ma swoje życie i nie wpier..la się w czyjeś : ), zapewne zastanawiacie się o co chodzi, więc wróćmy do tematu: Mam dość jego wożenia się po szkole, zaczepiania słabszych itp. ; ), myśli że jest niewiadomo kim i że może wszystko a takiego zachowania nie toleruję, myślę nad tym czy nie ustawić się z nim 1 na 1 i doje..ć go tak porządnie żeby w końcu oduczył się tak zachowywać, większość tak myśli i chce to zrobić tylko że nikt nie umie mu się postawić i co chwilę słyszę "ale mnie on wku..ia", "ale bym mu na..bał" itd. ^ ^. Wiem że planowanie nic nie da, bo wszystko wygląda inaczej kiedy już jest się w takiej sytuacji a kiedy siedzi się w domu i myśli jakby to nie było ale chciałbym zasięgnąć jakiejś rady ; ), nie trenowałem nigdy żadnych sztuk walki ale mam za to mocną psychikę i panuję nad sobą. On też z tego co wiem nic nie ćwiczy, nie chodzi na siłkę lub coś w tym stylu. Chodzi mi o to co zrobić kiedy już z nim będę na solówce : ), gdzie uderzać, jaką zastosować jakąś taktykę czy coś, z góry thx za wszystkie posty które mi coś doradzą ; ).

    Odpowiedzi: 3000 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 4/2/2013 12:15:54 AM Liczba szacunów: 0
  • Wogole dziwne te pytania , mi sie wydaje ze jesli ktos naprawde dobrze wszystko wyslal to ine ma c***a zeby nie doszlo , a jak ktos nie umie maila wyslac , to trudno ;)

    Odpowiedzi: 355 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 7/27/2010 9:59:57 AM Liczba szacunów: 0
  • 1 seria spotkań 12.06.2014 22:00 Brazylia - Chorwacja 2:0 13.06.2014 18:00 Meksyk -Kamerun 1:1 21:00 Hiszpania - Holandia 2:1 00:00 Chile - Australia 1:0 14.06.2014 18:00 Kolumbia - Grecja 0:0 21:00 Urugwaj - Kostaryka 3:0 00:00 Anglia - Włochy 1:1 03:00 Wybrzeże Kości Słoniowej - Japonia 2:0 15.06.2014 18;00 Szwajcaria - Ekwador 2:0 21:00 Francja - Honduras 5:0 00:00 Argentyna - Bośnia i Hercegowina 3:0 16.06.2014 18:00 Niemcy - Portugalia 2:2 21:00 Iran - Nigeria 1:3 00:00 Ghana - USA 1:1 17.06.2014 18:00 Belgia - Algieria 3:0 21:00 Brazylia - Meksyk 3:1 00:00 Rosja - Korea Południowa 3:0 Bonusy: Tryumfator Mistrzostw Świata Brazylia Króla strzelców C.Ronaldo

    Odpowiedzi: 232 Ilość wyświetleń: 19443 Data: 6/11/2014 10:32:57 PM Liczba szacunów: 0
  • takie zycie niestety jak nie kontuzja to choroba mnie cos lapalo ale 10g wit c + aspirina itp i przeszlo, wracaj szybko do zdrowia!

    Odpowiedzi: 1939 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 2/15/2012 2:27:03 PM Liczba szacunów: 0
  • c.d. to zdjecia z ostatniego startu w kunicach i pozniej po zawodach na kolacji (bardzo przyjemna okolica jedyny minus ze tego dnia bylo dosc zimno) /ObrazkiSFD/zdjeciaSFD/0ee668e035844461b7d72ed19d2c9948.JPG /ObrazkiSFD/zdjeciaSFD/2db15d8d5b8e4726a05d45e98fd34fcd.JPG /ObrazkiSFD/zdjeciaSFD/79d8eac3ae1d4e908dff18fccab4a4c1.JPG

    Odpowiedzi: 1939 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 5/26/2012 8:01:47 AM Liczba szacunów: 0
  • rozumiem, myslalem,ze tak robisz, ale widze, ze tez c doskwieraja bole

    Odpowiedzi: 1939 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 3/20/2013 9:28:24 PM Liczba szacunów: 0
  • wczoraj dzien wolny od treningu tylko praca to obecny zapis diety i suplementacji (dieta nie jest jakas mega sztywna czasami zamienie posilek ryz kurczak na odzywke czy np tatar pieczywo ale staram sie zeby to bylo jedzenie z ktorego dostarczam wartosci odzywcze dla organizmu :) ) Obecna dieta. 150g płatków owsianych 60g odżywki białkowej whey C-6 około 150g świeżego ananasa 2 łyżki masła orzechowego następne 3 posiłki to 100g ryżu (używam basmantii, brązowy, dziki lub biały) 200g piersi z kurczaka i warzywa nigdy nie ważę ostatni posiłek to przeważnie 250g świeżego pieczonego łososia i warzywa Obecna suplementacja. Po przebudzeniu 10g Bcaa Powder 5g L-glutaminy, 3 kapsulki power guarany 3g hmb 3g creatine powder przed posiłkami ultra amino 5100 około 8-10g po posiłku glukozamina przed treningiem odżywka przed treningowa Nitronium do treningu pije 15g bcaa powder po treningu carbo pur 60g i odżywka potreningowa Tri Anabol przed snem ZMA 5g L-glutaminy, porcja Black Devil

    Odpowiedzi: 1939 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 4/18/2013 12:49:43 PM Liczba szacunów: 0