SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Wyszukiwarka

Znalezione pod frazą:

c

  • <<SPAM>> Sezon rusza Masa rośnie chyba Leszcz na Płoć wyrośnie %-)

    Post
    Trening dla początkujących

    miksturka wyzdrowieniowa na noc ze dwa jajka całe surowe do kubka, poszatkowany czosnek, cebula, cukier i wymieszać (nie ubić) do tego spore ilości wit. C najlepiej zjeść całą cytrynę albo coś na mnie działa jak mam katar i tym podobne lekkie dolegliwości

    Odpowiedzi: 3008 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 9/13/2009 1:52:46 PM Liczba szacunów: 0
  • Venc1LQ // Ćwiczę, bo to wskazane w moim wieku

    Post
    Trening dla początkujących

    W halówkach słaby pomysł. Co do treningu - nigdy (no, raz niedawno się zdarzyło przez kilka tygodni) nie ćwiczyłem fbw, nawet kiedy trenowałem intensywnie sw. Jednak teraz z biegiem czasu wole każdą grupę trenować 2 x w tygodniu wiec układam wszelkie możliwe opcje z takim podziałem. Split z każdą partia 1 x w tyg to dla średniozaawansowanego strata czasu. Jest tez opcja trenowania 4 x w tygodniu splitem podzielonym na 3 dni. A klata grzbiet B nogi C barki ramiona systemem ABxCxAxBCxA...

    Odpowiedzi: 1458 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 7/13/2011 6:25:12 PM Liczba szacunów: 0
  • Venc1LQ // Ćwiczę, bo to wskazane w moim wieku

    Post
    Trening dla początkujących

    O te siady, to coraz bardziej się martwie. Bo z tego co pisze Antos, to wychodzi, że je robie c***owo. Będzię trzeba nagrać, wrzucić na jutupa i dać do oceny. Zmieniony przez - Venc1Lq w dniu 2011-09-13 21:23:19

    Odpowiedzi: 1458 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 9/13/2011 9:23:04 PM Liczba szacunów: 0
  • Venc1LQ // Ćwiczę, bo to wskazane w moim wieku

    Post
    Trening dla początkujących

    Ja tam robie 3-4 rozgrzewkowe, zaczynajac od 50% C.R,all 3-5 powt i 2 glowne na stalym ciezarze na normalnym zakresie, ktory zalozylem sobie na trening(x 15 poki co) Rampy nie krytykuje, aczkolwiek zakladajac ze w kazdej serii robisz np po 8 powt i ostatnia seria jest glowna z tym najwiekszym ciezarem, to sie traci sily na poprzednich rozgrzewkowych bo ta sama liczba powtorzen

    Odpowiedzi: 1458 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 10/8/2011 7:40:25 AM Liczba szacunów: 0
  • III Otwarte Mistrzostwa Zagłębia w W.L Dabrowa Gór.04.10.2009r.

    Post
    Aktualności - Sporty Siłowe

    REGULAMIN III OTWARTYCH MISTRZOSTW ZAGŁĘBIA W WYCISKANIU LEŻĄC O PUCHAR PREZYDENTA MIASTA BĘDZINA BĘDZIN, DNIA 04.10.2009r. I. Cel: 1. Popularyzacja wyciskania leżąc 2. Popularyzacja ćwiczeń siłowych wśród społeczności Zagłębia, a w szczególności młodzieży 4. Wyłonienie najlepszych zawodników II. Organizatorzy: 1. Polski Związek Kulturystyki, Fitness i Trójboju Siłowego w Warszawie 2. Dąbrowski Klub Karate Sekcja Sportów Siłowych Terminatus Dąbrowa Górnicza &#8211; organizator bezpośredni 3. Śląski Okręgowy Związek Kulturystyki, Fitness i Trójboju Siłowego 4. Miejski Urząd Kultury i Sportu w Będzinie 5. Miejski Zespół Szkół nr 4 Będzinie III. Termin i miejsce: 1. Termin: 04 październik 2009r. /niedziela/ 2. Miejsce startu: Będzin &#8211; Łagisza Hala Sportowa, ul. Jedności 38 przy Zespole Szkół nr 4 3. Termin i miejsce odprawy technicznej: 4 październik 2009r. o godz. 8.00 w miejscu startu IV. Warunki uczestnictwa: 1. W zawodach uczestniczyć mogą: a. Reprezentanci klubów, ognisk i stowarzyszeń kultury fizycznej &#8211; członków PZKFiTS, mających na bieżąco opłacone składki członkowskie w PZKFiTS, posiadający kartę zawodniczą i licencję ważną na rok 2009 b. Zawodnicy i członkowie DKK Terminatus Dąbrowa Górnicza oraz kandydaci na członków DKK Terminatus w Dąbrowie Górniczej. 2. Zawodnicy i zawodniczki muszą spełniać następujące warunki: b. Ukończony 14 rok życia w dniu zawodów; c. Posiadać ważne badania lekarskie; &#61485; zawodników z klasą MM, M i I obowiązuje książeczka zdrowia sportowca trójboju siłowego; &#61485; zawodników o niższej klasie sportowej obowiązuje karta zdrowia sportowca trójboju siłowego lub zaświadczenie lekarskie z klauzulą &#8222;Zdolny do zawodów trójboju siłowego lub wyciskania leżąc &#8221;podpisaną przez lekarza; Obowiązują wyłącznie indywidualne badania lekarskie; nie będą honorowane zbiorowe badania lekarskie, wydane dla dwóch lub więcej osób, a osoby legitymujące się zbiorowymi badaniami nie będą dopuszczone do zawodów. c. Opłacone wpisowe w wysokości 40 zł (drużyny liczące 5 lub więcej zawodników opłacają wpisowe w wysokości 30 zł od osoby). V. Sposób rywalizacji: Zawody zostaną przeprowadzone zgodnie z obowiązującymi przepisami IPF i PZKFiTS. a. Do zawodów można zgłosić nieograniczoną liczbę zawodniczek i zawodników. Klasyfikacja indywidualna zostanie przeprowadzona: - juniorki do 18 lat open według formuły Wilks&#8217;a - startują bez koszulek wspomagających - juniorki do 23 lat open według formuły Wilks&#8217;a - seniorki open według formuły Wilks&#8217;a - juniorzy do 18 lat rocznikowo w grupach kategorii wagowych(52-67,5), (75-90),(100+125) open według formuły Wilks&#8217;a - startują bez koszulek wspomagających - juniorzy do 23 lat rocznikowo w grupach kategorii wagowych 52-67,5),(75-90),(100+125) open według formuły Wilks&#8217;a - seniorzy w kat.56, 60, 67.5, 75, 82.5, 90, 100,110,125,+125kg - weterani I gr. 40-49 lat open według formuły Wilks&#8217;a - weterani II gr. 50-59 lat open według formuły Wilks&#8217;a - weterani III gr. 60 lat i powyżej open według formuły Wilks&#8217;a VI. Klasyfikacja: Klasyfikacja drużynowa będzie przeprowadzona w kategorii mężczyzn &#8211; seniorów. Do klasyfikacji drużynowej liczy się 6 najlepszych z zajętych miejsc przez zawodników. Punkty do klasyfikacji drużynowej (mężczyzn) obliczane są wg następującego klucza: I-12pkt., II-9pkt., III-8pkt., IV-7pkt., V-6pkt., VI-5pkt., itd. Miejsce X i niższe otrzymują po jednym punkcie. VII. Nagrody : 1. Trzy pierwsze miejsca w kategorii open juniorek do lat 18 do lat 23 i seniorek oraz weteranów I, II i III grupy zostaną nagrodzone medalami 2. Trzy pierwsze miejsca w każdej kategorii wagowej lub grupie kategorii wagowych zostaną nagrodzone medalami. 3. Pierwsze miejsce w każdej kategorii wagowej w kat. Juniorek do lat 18 do 23 i seniorek, weteranów I, II i III . lub grupie kategorii wagowych &#8211; puchar. 4. Trzy pierwsze miejsce w kategorii drużynowej mężczyzn zostaną nagrodzone pucharami i dyplomami. IV-VI miejsce dyplomy. 5. Wszyscy uczestnicy zawodów, którzy ukończą zawody otrzymają dyplomy. 6. Trzy pierwsze miejsca w kat. open według formuły Wilks&#8217;a mężczyzn puchar oraz nagroda rzeczowa. VIII. Sprawy organizacyjne: A. Zgłoszenia i informacje Zgłoszenia pisemnie, mailem, telefonicznie do dnia 02.10.2009 r. z podaniem imienia i nazwiska zawodniczki/zawodnika, dokładnej daty urodzenia i kategorii wagowej oraz pełnej nazwy klubu lub na miejscu w dniu zawodów Adres do korespondencji: DĄBROWSKI KLUB KARATE 41-305 Dąbrowa Górnicza, ul. Kasprzaka 25 Wszelkich informacji udziela Grzegorz Leski tel. kom. 504 120 722 e-mail:grzegorzleski@terminatus.com.pl Opłaty startowe przyjmowane będą wyłącznie w biurze zawodów w dniu 04 października 2009 r. od godz. 8.00 przed wejściem na wagę. Regulamin i lista zgłoszonych zawodników oraz wyniki będą również dostępne pod adresem www.terminatus.com.pl www.powerlifting.pl oraz www.pzkfits.pl i www.sozkfits.pl Komisję Sędziowską powołuje PZKFiTS w porozumieniu z organizatorem bezpośrednim IX. Zakwaterowanie: Dom Turysty - OSiR Będzin ul Sportowa 4a tel. 032 267 59 50 CUMULUS Będzin ul. Sportowa 3 tel. 032 267 52 15 Zajazd IRYS Będzin ul. Sportowa 4 tel.032 267 79 10 X. Proponowany program zawodów: 04 październik 2009 r. /niedziela/ Godz. 8.00 - odprawa techniczna w miejscu zawodów Godz. 8.30 -10.00 - ważenie wszystkich zawodniczek, następnie zawodników Godz. 10.15 - uroczyste otwarcie zawodów przez Prezydenta miasta Będzina Godz. 10.30 - start I grupy zawodniczek Dokładny program zawodów ustalony będzie na odprawie technicznej w dniu 04.10.2009r.o godz.8.00 XI. Postanowienia końcowe: 1. Prawo interpretacji Regulaminu należy do Organizatora. 2. Organizator nie ponosi odpowiedzialności za nie dostarczone zgłoszenie. 3. Organizator nie ponosi odpowiedzialności za rzeczy zaginione. 4. Kluby sportowe i uczestnicy zawodów winni ubezpieczyć się od następstw nieszczęśliwych wypadków. 5. Składanie i uwzględnienie protestu odbywa się na zasadach podanych w przepisach w szczególności w &#8222;Komunikacie Finansowo-Organizacyjnym PZKFiTS na 2009 rok&#8221;. 6. Wszelkie sprawy nie objęte Regulaminem rozstrzygać będzie Komisja Odwoławcza złożona z przedstawiciela Organizatora, przedstawiciela ŚOZKFiTS oraz Sędziego Głównego Zawodów. Będzin , dnia 19.09.2009r. Za Organizatorów Grzegorz Leski V-ce Prezes PZKFiTS dr Marek Kruszewski Zmieniony przez - gregorterm w dniu 2009-09-22 14:56:36

    Odpowiedzi: 57 Ilość wyświetleń: 5032 Data: 9/22/2009 2:55:19 PM Liczba szacunów: 0
  • Siłownia Łódź Radogoszcz-Wschód

    Post
    Informator ŁÓDZKI

    Siłownia Max Gym. Siłownia, karate Łódź, Struga 78 1.5 km tel. 501-283-272 -------------------------------------------------------- Laguna Siłownia-Fitness Łódź, Piotrkowska 115 0.5 km tel. (42) 663-86-86 ------------------------------------------------------ Energy Fit-Siłownia Solarium Pabianice, Warszawska 44/50 12.1 km tel. 602-375-456 ----------------------------------------------------- Klub Sportowy I'm Fit. Squash, Fitness, Siłownia Łódź, Piłsudskiego 10 0.2 km tel. (42) 663-96-66 -------------------------------------------------- ADS music&sport S.C. Łódź, Brzezińska 50 6.1 km tel. (42) 682-66-10 --------------------------------------------------- ekspertfitness Łódź, Brukowa 6/8 5.4 km tel. (42) 640-77-22 ----------------------------------------------- Rekomat-Sport FHU Łódź, Warecka 41 6.6 km tel. (42) 252-94-71 Energym Fitness Club Łódź, Piotrkowska 250 0.8 km tel. (42) 661-29-49 Studio Dobrej Linii Forma Pabianice, Gdańska 7 12.3 km tel. 785-177-785 Prowadzenie Zajęć Z Jogi i Gimnastyki Dla Pań Bożena Balcer Łódź, Morcinka 8/10 3.1 km tel. 511-741-060 Rachwał & Rachwał S.C. Joanna Rachwał Patryk Rachwał Łódź, Wojewódzkiego 5/62 8.1 km tel. 509-800-911 Fitness Klub Energy Łódź, Franciszkańska 99 3.6 km tel. (42) 656-52-21 Ośrodek Rekreacji Ruchowej RYTM Łódź, Ćwiklińskiej 22 5.4 km tel. 697-884-848 Herakles. Studio Sportu. Marlena Polańska Łódź, Kosynierów Gdyńskich 18 5.3 km tel. (42) 646-14-06 Zahara Solarium Pabianice, Bracka 27 12.8 km tel. 504-356-088 Fitness Klub Nemesis II Łódź, Bratysławska 2a 2.4 km tel. (42) 640-40-93 Szkoła Klub Jeet Kune Do Adamusik Wojciech Łódź, Łanowa 85 5.4 km tel. (42) 640-58-88 Wessa Bis Wytwórnia Sprzętu Sportowego P P H Krzysztof Dąbrowski Łódź, Familijna 18/1 4.4 km tel. (42) 684-46-71 Janusz Kucner P P Łódź, Muszlowa 16 5.3 km tel. (42) 687-28-11 Centrum Fitnessu MaxFit Łódź, Małachowskiego 5/7 2.1 km tel. 605-035-245 Wake Up Fitness Łódź, Gdańska 80 1.0 km tel. (42) 630-33-33

    Odpowiedzi: 5 Ilość wyświetleń: 4979 Data: 9/4/2011 9:59:41 PM Liczba szacunów: 0
  • Ułożenie planu

    Post
    Trening dla początkujących

    Przestudiowałem ten temat ale jestem zupełnie zielony wiec proszę jeszcze o kilka wyjaśnień. "Polecam 4 najbardziej podstawowe i złożone ćwiczenia : Przysiad Wyciskanie sztangi leżąc Martwy ciąg Podciąganie na drążku lub Wiosłowanie 3x w tygodniu. Tylko tyle i aż tyle. Wszędzie 4/5s po 10/12 powtórzeń.Może być stały ciężar. " Przysiad - chodzi tutaj o zwykłe przysiady?? Martwy ciąg- na czym to polega?? Wiosłowanie - również nie wiem co to.. No i nasuwa mi się jeszcze jedno pytanie. Skąd mam wiedzieć z jakim obciążeniem ćwiczyć.. co mam czuć po serii, po całym treningu. czy miedzy seriami mam robić jakieś regularne przerwy, może bez a może poprostu jak odpocznę?? i wykonywać np 5 serii z rzedu jednego ćwiczenia a potem drugie, czy 1 seria cwiczenia A, B, C, D pozniej druga seria cwiczenia A, B, C ,D itd? A i jeszcze jedno... jesli chcialbym zwiększac sobie obciażenie to wtedy zmniejszam ilość wykonywanych powtórzen tak?? Pomoże ktos??? Zmieniony przez - wolnike1 w dniu 2014-08-05 16:11:10 Zmieniony przez - wolnike1 w dniu 2014-08-05 16:13:36 Zmieniony przez - wolnike1 w dniu 2014-08-05 20:42:54

    Odpowiedzi: 7 Ilość wyświetleń: 899 Data: 8/5/2014 4:06:01 PM Liczba szacunów: 0
  • zmiana barw klubowych w seniorach

    Post
    Piłka Nożna

    Jeżeli zawodnik nie ma podpisanego kontraktu zawodowego, czyli gra w piłkę amatorsko aby zmienić klub potrzebuje odcinek zwolnienia z poprzedniego klubu. Jeżeli zawodnik nie ma ukończonych 23 lat i jest to jego pierwszy klub, to może żądać od niego lub klubu pozyskującego ekwiwalentu za wyszkolenie, jeżeli kluby nie dogadają się co do wysokości tego ekwiwalentu ustali go ZPN w postępowaniu mediacyjnym. Jednak zmiana przynależności klubowej zawodnika, który nie jest związany umową (w tym kontraktem o profesjonalne uprawianie piłki nożnej) z klubem, nie może być uzależniona od zwolnienia z klubu odstępującego, dlatego też zawodnik, którego nie łączy żadna umowa z klubem i który w okresie ostatnich 12 miesięcy nie brał udziału w żadnych rozgrywkach piłkarskich w Polsce lub za granicą, może podpisać kartę zawodnika do innego klubu, załączając pisemne potwierdzenie tego faktu przez macierzysty związek piłki nożnej. Krótko mówiąc - albo zawodnik dogada się z klubem i dostanie odcinek zwolnienia, albo musi minąć 12 miesięcy od ostatniego meczu w którym grał i wtedy może zmienić klub bez konsekwencji. I jeszcze ważna uwaga - podczas jednego sezonu zawodnik może zmienić klub dwukrotnie (być zawodnikiem 3 różnych klubów), ale tylko w 2 klubach może być zgłoszony do rozgrywek. Czyli np. gra w klubie A, przechodzi do B i po miesiącu z B przechodzi do C. W A rozegrał 4 spotkania, w B 1 mecz, więc C może go zgłosić do zawodów dopiero w następnym sezonie. http://forum.igol.pl/index.php?/topic/3059-jak-odzyskac-swoja-karte-zawodnika/

    Odpowiedzi: 7 Ilość wyświetleń: 3673 Data: 6/13/2013 4:47:40 PM Liczba szacunów: 0
  • Dziennik budowania formy na 40 urodziny. Kettlebell, siłownia, bieganie, rower.

    Post
    Po 35 roku życia

    Z tym gyriewikiem to spoooooooooora przesada! Akurat preferuję hard style (Tsatsouline/RKC/SF) :) Rzadko tu ostatnio zaglądam (nawet usunąłem konto, a potem założyłem ponownie z tym samym nickiem! bo bez SFD, to nie to samo :) ). No i może czas zmienić dział.. Odnośnie tych cykli: Ogółem w pięciu cyklach Czyli: 2min pracy (wszystkie ćwiczenia po 2min) 2min przerwy 3min pracy 2min przerwy 2min pracy 2min przerwy 3min pracy 2min przerwy 4min pracy ?? Respekt!! Ciężko mi coś napisać, bo ja to się od Ciebie mogę uczyć.. Tsatsouline poleca treningi 3-5 powtórzeń, a ewentualnie do "comfortable stop". W dynamicznych poleca większą liczbę powtórzeń niż w grindach.. Poważnie - brak mi słów! Ewentualnie, możesz o coś zapytać, to postaram się na miarę swojej wiedzy coś napisać. Staram się łączyć kettle i bodyweight (priorytetem są kettle!). Twoje 32,5kg, to pewnie to co dla mnie kula 25kg. Boję się jej, ale TGU jakoś dodało mi otuchy i mój max to C&P po 8x/str i snatche w seriach po 5/5x. Muszę na spokojnie Twój wątek przeczytać! Redukujesz czy masujesz, czy po prostu bawisz się kettlami??

    Odpowiedzi: 3000 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 3/16/2013 10:01:38 PM Liczba szacunów: 0
  • Dziennik budowania formy na 40 urodziny. Kettlebell, siłownia, bieganie, rower.

    Post
    Po 35 roku życia

    Fatso vicisti!!! Co z łaciny znaczy "Grubasie zwyciężyłeś" :-) 108,7 na wyświetlaczu. Fat niemal bez zmian, w granicach błędu chociaż mniej niż wczoraj. Wody nieco więcej i masy beztłuszczowej podobno też. Mam dość ciągłego zaparcia i dzisiaj na czczo przyjąłem łyżkę Colonu-C, a drugą wsypałem do owsianki. Polecę dzisiaj do apteki po nową puszkę, bo ten środek potrafi robić cuda. Muszę podregulować trzewia. Może mój organizm zareagował na sól z tej wczorajszej wpadki i łyknął nieco wody. Może. Zobaczymy. Jestem w swojej strefie buforowej, ale miałem nadzieję nieco szybciej zejść z wagi.

    Odpowiedzi: 3000 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 4/11/2013 7:15:15 AM Liczba szacunów: 0
  • Dziennik budowania formy na 40 urodziny. Kettlebell, siłownia, bieganie, rower.

    Post
    Po 35 roku życia

    Ja kupuję śliwki w Biedronce. Najlepsze i najtańsze są Bakalino czy jakoś tak. Fioletowe opakowanie. Ważne, że w składzie nie ma bonusów takich jak olej roślinny, cukier itp. (a trafiają się takie śliweczki trafiają) Standardowo jadłem 5 śliwek na 5 łyżek stołowych płatków. Teraz jem nieco więcej i tego i tego. Do 50 g śliwek i do 100 g płatków wymieszanych z otrębami. No i kefirek. Z tartym jabłkiem i cynamonem - rozpusta. To znaczy jutro tak zjem bo jajka mi wyszły i nie mogę smażyć podpłomyków. Obiecałem rano relację z miski. W rolach głównych: jajka kurze - 2 szt. twaróg chudy - 100 g. płatki owsiane - 50 g otręby żytnie - 50 g (jako wypełniacz i dostawca błonnika) śliwki suszone - 35 g (niekoniecznie) oliwa - 7 g pomidor - 100 g kefir - 250 g https://dl.dropboxusercontent.com/u/69665444/sfd/placki/a.jpg Płatki mieszamy z jajkami i dodajemy (albo nie) łyżeczkę oliwy https://dl.dropboxusercontent.com/u/69665444/sfd/placki/b.jpg Po "przegryzieniu" smażymy na obie strony https://dl.dropboxusercontent.com/u/69665444/sfd/placki/c.jpg Tymczasem na desce kroimy ser i pomidora https://dl.dropboxusercontent.com/u/69665444/sfd/placki/d.jpg Po usmażeniu placków łączymy ze sobą elementy układanki. Całość można posypać szczypiorem (ja użyłem suszonej pietruszki) https://dl.dropboxusercontent.com/u/69665444/sfd/placki/e.jpg Po takim śniadaniu głód niestraszny do południa. Makro: 843kcal, 59g białko, 28g tłuszcze, 90g węglowodany Zmykam spać. Od kolacji dwie godziny właśnie minęło :-)

    Odpowiedzi: 3000 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 5/15/2013 10:54:16 PM Liczba szacunów: 0
  • Dziennik budowania formy na 40 urodziny. Kettlebell, siłownia, bieganie, rower.

    Post
    Po 35 roku życia

    Kącik fajny film widziałem: Trening polskich ciężarowców. Chłopaki nie mieli szejków, boosterów, aminokwasów, a jednak mieli ducha walki :-) Pierwsze ujęcia to ojciec naszej Dody :-) Oczywiście odważniki też są. 2 x 25 kg - o ile mnie wzrok nie myli. Około 7:11. A zaraz po nich wymachy ciężarem. Widzę dwóch gości machających kettlami (stoją po bokach). Pytanie: czym macha stojący w środku? Bo narzędzie wydaje się być "konfigurowalne" i mocno przydatne (wiosłowanie, wymachy, martwe ciągi) Spotkał się ktoś z czymś podobnym? http://www.youtube.com/watch?v=wI6CB5ZnDlQ Po weekendzie - regeneracji i obżarstwa :-D - waga do góry. Jestem tragicznie odwodniony (57%). Ale sól też zrobiła swoją robotę. Z przyborem się liczyłem, ale mam świadomość, że ciężki tydzień się zaczyna i do piątku powinienem się ogarnąć. Ciśnienie z rana 126/75 przy pulsie 42(!). Przyjmuję od dziś taki przelicznik: Mam dwa ćwiczenia rozbite na trzy treningi mam: L (lekki) S (Średni) C (Ciężki) Możliwe konfiguracje i aeroby do nich: LL - minimum 40 minut aero LS - minimum 35 minut aero LC - minimum 30 minut interwałów SS - minimum 25 minut interwałów SC - minimum 20 minut interwałów CC - minimum 15 minut interwałów To jest plan minimum. Jeżeli poczuję, że mogę i chcę więcej, to przecież nie ucieknę do domu. Dzisiaj martwy ciąg idzie na ciężko, ale nie wiem co zrobię z wyciskaniem. Albo testowo pójdzie coś na lekko, albo na średnio. Czyli aeroby/interwały dochodzą w wymiarze 30-35 minut. I to chyba słuszna koncepcja. Wieczorne aeroby/interwały pozwolą mi - być może - dopalić nadwyżkę energetyczną z dnia po treningu. No i jeżeli nie wypiję dzisiaj 2 litrów wody poza normalną podażą płynów to jestem łoś. Uginania ramion ze sztangą nie wliczam do zasadniczego treningu. Będę je robił na końcu treningu i tylko jeżeli poczuję taką duchową potrzebę :-) Nad czwartym ćwiczeniem też pomyślę jeszcze :-) Miska leci taka jak zawsze. Z niczym nie kombinuję, nic nie przestawiam, niczego nie reguluję. Po zakończeniu treningu siłowego uderzę w organizm z nieco innej strony i wtedy może pobawię się w dietetyka-amatora :-) Czy to zasługa Black Devil, czy elfów, czy innych stworów - grunt, że znowu mam poczucie naładowania energią po czubek czaszki. I wiem, iż dzisiaj włożę w trening maksimum woli. Bieganie dopiero wieczorem, bo temperatura znowu chyba sięgnie 30 stopni. Zmieniony przez - MaGor w dniu 2013-06-17 06:23:44

    Odpowiedzi: 3000 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 6/17/2013 6:23:04 AM Liczba szacunów: 0
  • Dziennik budowania formy na 40 urodziny. Kettlebell, siłownia, bieganie, rower.

    Post
    Po 35 roku życia

    Najpierw ustalmy fakty. Wstałem dzisiaj lekko zdewastowany. Czuję się jakby mnie troll poklepała po przyjacielsku po plecach. Nie mówię bólu w odcinku lędźwiowym, bo to zjawisko nie występuje na szczęście. Zresztą umiałbym je skojarzyć z martwym ciągiem. Myślę okolicach łopatek i tylnej części barków, po same kaptury i jest to raczej uczucie przepracowania/spuchnięcia mięśnia niż doms-y (do których w tym cyklu nie powinienem dopuszczać) Mam swoje typy ćwiczeń, które mogły mi to zrobić. A jakie jest Wasze zdanie? Poniżej ułożyłem listę hipotetycznych sprawców mojego dyskomfortu. Kolejność malejąca - na początku najbardziej podejrzane ćwiczenia. Oczywiście nie mam nic przeciwko dobremu zmęczeniu, ale chciałbym wiedzieć co i jak na mnie działa :-) A. Rwanie sztangi z ziemi B. Zarzut sztangi na klatkę C. Push jerk ze sztangą D. Wyciskanie sztangielek na ławce skośnej E. Wyciskanie na ławce płaskiej F. Martwy ciąg Pierwsze trzy miejsca pomimo stosunkowo niewielkiego obciążenia są naprawdę męczące i uruchamiają sporo mięśni w organizmie. Z ciekawości wlazłem na wagę i okazało się, że - przy przyzwoitym poziomie nawodnienia - zjechałem z wagą poniżej 110 kg (109,4 przed Wielką Czystką w jelitach). Może to chwilowe wahnięcie, ale symptomatyczne. Lekki trening (mało serii - mało powtórzeń) z dużymi ciężarami (mam być silniejszy duchowo po każdym) i mocne bieganie wieczorem (mam być zdyszany po każdym), to chyba sensowna droga. O kulinarnych wybrykach napiszę w piątek (dopuszczam się regularnie :-) Gruby mówi, że to tylko na próbę :-) ) Dzięki rwaniom, jerkom i zarzutowi na klatkę odkrywam na nowo sztangę. Kiedyś kojarzyła mi się (jak pewnie większości początkujących) z wyciskaniem płaskim i niewiele więcej. Dzisiaj zaczynam dostrzegać jej inne zalety. Oczywiście nie ma jak odważnik, ale kilka ćwiczeń ze sztangą jest nie do odtworzenia. Zarzut robi się trudniej niż odważnikiem, ponieważ nie można "zabujać" i strzelić z bioder w takim zakresie jak przy kettlu. Z drugiej strony sztanga zachęca do oszukanego gibnięcia ciałem w tył przy zarzucie. Jerki, wyciskania i rwania - wybaczcie zakochani w sztangach - robi się trudniej z odważnikami. Decyduje o tym punkt ciężkości i wypadkowa sił działających. Przy sztandze odpada pilnowanie przynajmniej jednej osi ruchu. Jeżeli postawimy ćwiczącego w punkcie zerowym układu współrzędnych to przy ćwiczeniach ze sztangą musi pilnować tylko ruchu w osi Y (do góry) oraz Z (do przodu i tyłu). Przesunięcia w osi X (na boki) są ograniczone stałym, dwupunktowym chwytem. Przy hantlach i odważnikach trzeba pilnować wszystkich trzech osi ruchu :-) Oczywiście przy sztandze można to utrudniać. Ćwiczyć na wolnych ciężarach wąskim uchwytem albo jedną ręką. O planach potem. Elmihu - lubię tych wszystkich amerykańskich psychologów :-) Tam każdy ma ochotę podzielić się z każdym swoją wiedzą. Sukces = stan natchnienia duchowego i olśnienie, którym trzeba się dzielić z innymi pisząc bestseller :-) Oczywiście jak poczytam to będę miał opinię. Xzaar - jak się narwę... Zobaczymy. Nawet nie chcę wypowiadać na głos tego słowa przy ludziach, którzy wiedzą o co chodzi. "Rzeźnik" taki bieg w Bieszczadach. Jak sama nazwa wskazuje nie jest to piknik rodzinny. I jest to bieg poza zasięgiem wielu ludzi biegających maratony. Biega się zespołami (nie wolno odbiec od siebie dalej niż kilka metrów). Wycofanie jednego członka drużyny (kontuzja, brak sił) wyklucza całą ekipę. Około 100 km po górach. Na razie ćwiczmy ostro. A jak będziemy gotowi do 40 km, to zawsze możemy się skrzyknąć na którymś z długich biegów :-) A potem, około 50-tki może zrobimy team na "Rzeźnika" :-D Lecę na owsiankę.

    Odpowiedzi: 3000 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 6/26/2013 7:01:47 AM Liczba szacunów: 0
  • Dziennik budowania formy na 40 urodziny. Kettlebell, siłownia, bieganie, rower.

    Post
    Po 35 roku życia

    Proszę bardzo :) Jak coś to pisz na PW, to mogę uszczegółowić. Program ma sens, bo z koślawych 2-3pressów na prawą i jednego koślawego (a może i nawet niepełnego) na lewą, doszedłem do 8 C&P na każdą stronę - z 24kg. Taki rekord życiowy póki co. (aktualnie jest duuużo gorzej) Program jest MEGANUDNY - zwłaszcza PM, ale właśnie, co piszę chyba trzeci raz - ktoś chce FUN, czy ma CEL DO OSIĄGNIĘCIA - chce wycisnąć połowę masy swojego ciała?? Standardowo najpierw obiera się cel, a potem narzędzia ;) 4tyg takiego ROP'u to dla mnie górna granica, potem psychika mi siada i już kombinuję, szukam wymówek. Może to w głowie siedzi... Po przerwie znowu spadam z siłą i tak w kółko. U Tsatsouline'a LCCJ jest dopiero po ETK. Co do tych dodatkowych treningów - to ma być bardziej nauka, praktyka (!) ćwiczeń niż jakieś zajeżdżanie się. PM - uczy swingów i TGU ROP - cleanów, pressów i snatchy Jeszcze mają jakiś szósty ruch na pierwszy certyfikat - przysiad! http://www.youtube.com/watch?v=l5qB0nILpko Jak ktoś robi ciężki PM czy ROP - z 25 czy 32,5 kg, to takie 2 dni kompleksów z 2x16 do 30min chyba mogłyby być :) W gazecie KIF (wrzesień 2013) pojawił się zgrabny wywiad opisujący SF: - meganapięcie w grindach (harówce) - megaeksplozja w explode (eksplozji) - mniejsza o liczbę powtórzeń! I to by się zgadzało. Ja tam przyznaję bez bicia - jestem niewolnikiem liczb, a że trzaskam kompleksy przez X minut, to chcę ciągle się poprawiać, a z tym coraz ciężej. Co kto lubi :) Zmieniony przez - panteon w dniu 2013-09-10 22:32:47

    Odpowiedzi: 3000 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 9/10/2013 10:31:30 PM Liczba szacunów: 0
  • Dziennik budowania formy na 40 urodziny. Kettlebell, siłownia, bieganie, rower.

    Post
    Po 35 roku życia

    Dobrze byłoby łączyć wszelkie overheady z drążkiem w związku z dekompresją kręgosłupa. Tsatsouline poleca C&P + drążęk (jeśli kettel w ROPie jest zbyt lekki). Po treningu staram się zrobić kilka podciągnięć, albo chociaż zwisów - tyle z drążka u mnie..

    Odpowiedzi: 3000 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 9/11/2013 9:52:46 PM Liczba szacunów: 0
  • Dziennik budowania formy na 40 urodziny. Kettlebell, siłownia, bieganie, rower.

    Post
    Po 35 roku życia

    Ciężki siłowy trening inaczej działa niż zasuwanie z 16kg. Tsatsouline mówi o świeżości po treningu. Aktualnie robię drabiny 1-5 i z tygodnia na tydzień mam coraz mniej powtórzeń (w tym samym oknie czasowym). Efekty redukcyjne żadne (dochodzi odpuszczenie diety) i czuję zmęczenie na tyle, że wizja treningu średnio mnie cieszy. Wcześniej jechałem kompleksy z 2x16 i ładnie szło! Dziś po clean&press z 20kg wrzuciłem tabatę - snatch z 16kg, akurat po 10x w 20s mi pasuje :) Także warto do elementu siłowego dodać też coś na podniesienie tętna i przyspieszenie oddechu (akurat Ty biegasz). Przetrwaj to dziwne uczucie, poczekaj 2-3tyg i wtedy oceń. Angela nie biega ;) EDIT: A rozpiszę się. Robię A) clean+squat B) clean+press C) clean+squat+press tyg 1-4 - drabiny 1,2,3,4,5 tyg 5-8 - sety po 3powt tyg 9-12 - sety po 5powt. Wszystko to w oknie 20min. To część główna, bo tam jeszcze różne dodatki wrzucam. Nieistotne. Kettel 20kg, najpierw jedzie się jedną stronę, potem drugą, przykładowo trzeci szczebelek: 3clean lewa, 3squat lewa, 3clean prawa, 3squat prawa Program Geoffa Neuperta. No i tak już 3. tydzień a mi sił brakuje. Zastanawiam się nad BCAA. Po prostu czuję, że mam mniej sił. Do tego czuję przemęczenie. Może zbyt ciężki program wybrałem, ale taki miał być, dla odmiany po kompleksach. MaGor - stosujesz jakąś suplementację aktualnie? Zmieniony przez - panteon w dniu 2013-09-20 21:31:15

    Odpowiedzi: 3000 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 9/20/2013 9:18:26 PM Liczba szacunów: 0
  • Dziennik budowania formy na 40 urodziny. Kettlebell, siłownia, bieganie, rower.

    Post
    Po 35 roku życia

    A) clean+squat B) clean+press C) clean+squat+press tyg 1-4 - drabiny 1,2,3,4,5 tyg 5-8 - sety po 3powt tyg 9-12 - sety po 5powt. Wszystko to w oknie 20min. To część główna, bo tam jeszcze różne dodatki wrzucam. Nieistotne. Kettel 20kg, najpierw jedzie się jedną stronę, potem drugą, przykładowo trzeci szczebelek: 3clean lewa, 3squat lewa, 3clean prawa, 3squat prawa Panteon a nie prościej było by tak zwyczajnie połączyć zarzut i po zarzucie zejść do przysiadu.Ćwiczenie takie angażuje od razu więcej mięśni możesz brać większy ciężar ,dłużej pracować po jakie licho takie dobijanie najpierw zarzut potem przysiad itd .Wiesz mi każdy zwykły śmiertelnik by się tak zajechał.

    Odpowiedzi: 3000 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 9/21/2013 10:26:47 AM Liczba szacunów: 0
  • Dziennik budowania formy na 40 urodziny. Kettlebell, siłownia, bieganie, rower.

    Post
    Po 35 roku życia

    MaGor - widzę wyrabiasz specjalizację :) I jest to dla Ciebie miła odmiana (widzę!)!! 100000000 (ile tych zer?) wymachów.. Sorki, ale niedawno skończyłem. Pokrótce! "10,000 swings" - po polsku, to się chyba kropkę daje, ale tytuł jest amerykański :) Na dole strony jest odnośnik do forum T-NATION, i na StrongFirst też jest dyskusja. DAY 1 V (to jest ptaszek, bo zaliczony) Nie wiem czy wytrwam.. 5x 10,15,25,50 swingów, a w przerwach 1,2,3x jakieś grindy (MP, TGU, GBSQ, drążek, dipy, itp). Poprzednio rozpocząłem z 24kg i po półtorej obwodu (klastra?) przeszedłem na 20kg. Zakończyło się na 300 powt swingów (150x24+150x20) i 3x(1,2,3) military press z 20. Dziś zrobiłem sam wymach z 20. Bez dodatków. 47min. Pierwszy obwód zajął mi 5min, potem były coraz dłuższe.. Czuję sztywność całego tyłu (posterior chains fachowo pisząc) - oj, trzeba się będzie rozciągać!! Samo wałkowanie niewiele tu da. Plan zakłada 4 albo 5 treningów na tydzień, a że mi tak ciężko w systemie: 2dni tren, 1dzień wolny, 2dni tren i 2dni wolnego utrzymać, a tym bardziej 5dni tren + 2 dni wolne, to założyłem sobie: 20treningów w 35dni. Będzie trening w dni pojedyncze, a może i trzy dni z rzędu (wtedy trzeci trening bez grinda). Grind - GB SQ, MP, i chyba nic więcej, bo inne rzeczy obciążają chwyt. Drążek bardzo pasuje, ale poważnie nadszarpuje chwyt. Może wiosłowanie kettlem dam, tylko, że wypada użyć ciężaru 5RM... Poprzednio rozpocząłęm C&P, ale clean też mi "szkodził". Wrażenia: sety po 10 i 15powt - spoko set 25powt - już czuć w rękach set 50powt - zaczyna się walka, od trzeciego obwodu.. W czwartym już ledwo trzymałem kettla, chyba mocą Jedi,dlatego do5. obwodu włożyłem rękawiczki pokryte taką cieniutką gumą - pomogło. Było ciężko ze względu na 10ton w niecałe 50min, ale też kettel niewygodnie się trzyma oburącz, bo dwie dłonie się nie mieszczą. Małe palce się obcierają o rogi kettla. Dobrze, że to czajnik, to uchwyt jest dość spory :) Jeśli chodzi o hard style - ciężko... To jest walka! Starałem się nie przechodzić na GS, ale np. oddychanie anatomiczne to jedyna opcja na dłuższą metę (kettel na dole - wydech, kettel w górze - wdech). Odnośnie pocenia się itd - nic specjalnego, kompleksy bardziej mnie rozgrzewają. Głównie chwyt jest u mnie problemem (nie tyle problemem, co najsłabszym ogniwem!). Tętno w porywach do 150, a pomiędzy obwodami można i 5min przerwy zrobić.. Sety po 50powt - to jest danie główne :) Monotonia - jeszcze nie, ale za 3-4treningi.. Plusem jest to, że za 3-4treningi będzie już 25% planu wykonane i jak pojawi się jakiś efekt pracy, to motywacja skoczy. Podjąłem się, będę dawał znać, jak będzie o czym pisać :) Po poprzednim treningu jeszcze czuję dwugłowy uda, a jutro to nie wiem.. Dałem radę na pierwszym treningu zrobić 500 to potem może być tylko łatwiej. Nie?? :)

    Odpowiedzi: 3000 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 10/2/2013 10:49:05 PM Liczba szacunów: 0
  • Dziennik budowania formy na 40 urodziny. Kettlebell, siłownia, bieganie, rower.

    Post
    Po 35 roku życia

    Widzę, że ładnie idzie z LMH-day, i z variety (mimo, że chyba zbyt ostro, bo powinno się jechać na maxa w heavy day, a potem przyciąć do 50-60% w light i 75-80% w heavy). Nieco zbastowałeś w porównaniu do poprzednich tygodni i już efekty siłowe się pojawiły (wyciskanie 32!). Akurat w ROP'ie liczenie jest proste, bo operuje się na 1-3odważnikach i 2-3ćwiczeniach.. Gorzej jak ktoś miesza różne ćwiczenia, a np. 10 wymachów z 32kg, a 10 TGU z 32 to różnica spora, a tonaż jednakowy :) Podobnie trening obwodowy, a taki "normalny". Dochodzi jeszcze parametr intesywności (?) kilogramy na minutę :) Są takie różne opcje :) 1000000000000000 swingów Dana Johna! cz.1. Zrobiłem 5 treningów po 500swingów. Także 25% za mną. Krótkie podsumowanie. Jako ćwiczenie dodatkowe (drabiny 1,2,3) robięgoblet squat z 16kg (może przejdę na front squat z 2x16, albo na goblety z 24kg) oraz double military press z 2x16kg (clean&press męczy i tak już padnięty chwyt, to odpada, ale może wyciskanie 20kg jednorącz byłoby dobrą opcją). Dan John pisał, że do "dojścia do drabin 1,2,3" może trochę minąć - czyli można robić i po 1powtórzeniu grinda, co serię swingów. Osobiście nie robię tych ćwiczeń z ciężarem 5RM. CZAS - niby można zagęszczać trening (skracać przerwy), ale Dan tego nie poleca. Trening powinien trwać około godziny. Mi zajmuje on około 45-50min. Minimum było dzisiaj - 41:15 - liczę same wymachy i wyciskanie (bez minimalistycznej rozgrzewki itd). Dziś wywaliłem stoper - i przerwy robiłem na czuja. Czas się skrócił! Odpoczywałem ile było trzeba, a wcześniej może odpoczywałem zbyt długo i "stygłem". Praktycznie odpoczynek jest najbardziej potrzebny PRZED i PO secie z 50powtórzeniami. Tętno skacze max do 150, ale przeciętnie bywa 140, a miałem nawet i 120. Mowa o tętnie po zakończeniu serii 50powt. Nie przełożyło się to póki co na wygląd mojego ciała - sześciopaka dalej nie widać, ani żyłki na bicepsie, anie przedramiona się nie wyżyliły (zakwaszają się ładnie!) ale miałem imprezę w weekend to może dlatego :) Kondycja poszła do przodu - tętno niższe niż wcześniej,chwyt pada coraz później (dwie-trzy ostatnie pięćdziesiątki są dosyć ciężkie, a krótsze serie, to pewnie bez przerw mógłbym robić). Jakoś krzywo muszę stać, bo prawy dwugłowy uda mam "megaspięty" a lewy tylko "spięty". Rozciąganie - oczywiście po macoszemu. W każdym razie - minął równy tydzień, a mam 5 treningów na koncie. Jest dobrze! Jadę dalej. Mały WHAT THE HELL EFFECT - udało mi się przypadkiem wycisnąć zestackowane kettle 16+12kg, co daje 28kg, a normalnie ciężko mi idzie z 24 (która waży 24,9) - tzn. wyciskam, ale nie jest mi lekko. Może to zasługa poprzedniego siłowego programu, który mnie bardzo męczył (a ćwiczyłem ledwie z 20kg! za to intensywnie), ale miałem tydzień przerwy i może to stąd, ale fajnie :) ..że się pochwalę.. :) C.D.N.

    Odpowiedzi: 3000 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 10/8/2013 9:18:04 PM Liczba szacunów: 0
  • Dziennik budowania formy na 40 urodziny. Kettlebell, siłownia, bieganie, rower.

    Post
    Po 35 roku życia

    Pierwsze koty za płoty. Śniadanie nawet smaczne. Drugie będzie nieco gorsze chyba. Wagi na wejściu nie podaję bo byłby to wynik zafałszowany przez weekend u rodziców i stosunkowo długie bieganie w sobotę. Prawdopodobnie pojadłem soli i złapałem sporo wody bo w stosunku do piątkowego poranka jest to +3kg, a fizycznie niemal niemożliwe jest złapanie takiej ilości fatu. Około środy powinno zejść 2/3 niepotrzebnej wody. Jeśli okaże się inaczej będziemy się martwić :-) Środę przyjmę za punkt wyjścia z wagą. Już to przerabiałem. Ogólnie planuję utratę 1% wagi tygodniowo do końca listopada. Uwzględniając oczywiście skoki do góry po weekendowych węglach. Takie spadki podobno gwarantują trwały efekt. Suplementacja: Błonnik Colon-C Witaminy Vitamin King ze starych zapasów. Przed treningiem BCAA, a po treningu również BCAA + izolat na wodzie. Plan na poniedziałkowy trening. Będzie to mój najcięższy trening w całym tygodniu. /ObrazkiSFD/zdjeciaSFD2/a3293f63684a45f9b17b21ce78ec3edd.png Wieczorem postaram się coś podreptać. 30 minut lekkiego biegu-truchtu maks. Zmieniony przez - MaGor w dniu 2013-10-21 06:53:34

    Odpowiedzi: 3000 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 10/21/2013 6:45:24 AM Liczba szacunów: 0