SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Wyszukiwarka

Znalezione pod frazą:

c

  • No jakoś bardzo nie narzekam, ale zawsze musi być jakieś ale ;-) Liczyłam, że nowy cykl zacznę w mniejszych rozmiarach, a tu od jakiegoś czasu minimalne zmiany @-) Choć waga wagą, pomiary pomiarami, ale patrząc w lustro tragedii nie ma. Koniec rozkmin %-) 3.11.2014 TRENING NOGI 4x15 1. Aero 30min. orbiterek ("396 kcal") 2a. Wyciskanie suwnicy 120kg - 120kg - 120kg - 120kg 3x: 120kg - 120kg - 120kg - 120kg 1x: 100kg - 120kg - 120kg - 120kg 1x: 100kg - 115kg - 120kg - 120kg 1x: 120kg - 120kg - 110kg - 110kg 3x: 100kg - 100kg - 100kg - 100kg 1x: 85kg - 85kg - 85kg - 85kg 2x: 75kg - 85kg - 85kg - 85kg 1x: 75kg - 75kg - 75kg -75kg 2b. Prostowanie nóg "8" - "8" - "8" - "8" 3x: "8" - "8" - "8" - "8" 9x: "7" - "7" - "7" - "7" 1x: "6" - "6" - "6" - "6" 2c. Uginanie nóg "6" - "6" - "6" (12x) - "6" (11x) 1x: "6" - "6" (14x) - "6" (11x) - "5" (18x) 1x: "6" - "6"(12x) - "6"(12x) - "5" 1x: "6" - "6"(12x) - "5" - "5" 8x: "5" - "5" - "5" - "5" 2x: "4" - "4" - "4" - "4" 3a. Wypady 6,5kg - 6,5kg - 6,5kg - 6,5kg 3x:6,5kg - 6,5kg - 6,5kg - 6,5kg 1x: 5kg - 5kg - 6,5kg - 6,5kg 1x: 6,5kg - 6,5kg - 6,5kg - 6,5kg 8x: 5kg - 5kg - 5kg - 5kg 3b. Przysiad z wyskokiem cc - cc - cc - cc 13x: cc - cc - cc - cc 4a. Wypady chodzone 5kg - 5kg - 5kg - 5kg 13x: 5kg - 5kg - 5kg - 5kg 4b. RDL 45kg - 45kg - 45kg - 45kg 5x: 45kg - 45kg - 45kg - 45kg 1x: 43kg - 43kg - 43kg - 43kg 5x: 40kg - 40kg - 40kg - 40kg 1x: 38kg - 38kg - 38kg - 38kg 1x: 33kg - 33kg - 33kg - 33kg 5a. Odwrotne wypady 6,5kg - 6,5kg - 6,5kg - 6,5kg 3x: 6,5kg - 6,5kg - 6,5kg - 6,5kg 10x: 5kg - 5kg - 5kg - 5kg 5b. Wejście na stopień 4kg - 4kg - 4kg - 4kg 13x: 4kg - 4kg - 4kg - 4kg 1. Orbiterek znów jakoś wyjątkowo z powerem, będę tęsknić za tym aero przed }:-( Myślałam, że z aero będę musiała zrezygnować, ale skończyłam pracę 15min wcześniej i jakoś go upchnęłam, wyszłam z siłowni o równej 21. 2. Organizacyjnie ciężko, oprócz mnie dwie osoby wchodziły na zmianę na maszynę, ale wpychałam się jak mogłam, żeby skracać przerwy. Wywierałam psychiczną presję na innych, żeby szybciej kończyli, później znów oni nade mną stali i tak jakoś szło %-) 3. Ok, po przysiadach z wyskokiem nogi jak nie moje. 4. Wypady tak od 10 powt. ciężko i chwiejnie, RDL -standard, w trzeciej i czwartej serii pod koniec chwyt puszczał. 5. Ok, ale pot lał się strugami #-P Nooo i... 59 min. 8-)8-)8-) Fajnie, tym bardziej, że możliwe że to był ostatni trening nóg z tego cyklu. Rozważam rozpoczęcie odwadniania od czwartku, więc już nie będzie okazji go zrobić w piątek. A wyjątkowo ciężko mi się było wybrać na siłownię, po południu zasypiałam w pracy na stojąco i to dosłownie |-) Postawiła mnie na nogi kofeina i przedtreningówka, no i przeprowadziłam ze sobą rozmowę, dochodząc do wniosku, że odpuścić nie mogę :-D Dziś może pokuszę się o dłuższe bieganie, jeśli nie to rower i zamiast barków i ramion zrobię plecy i klatkę, jutro plyo, a potem litry wody... DIETA +/- 120/70/160 1. owsiane z wheyem malinowo-czekoladowym, dynia pieczona 2. indyk z sosem chińskim (papryka, pomidory, ananas, przyprawy) i brokułem 3. krem z dyni z mleczkiem kokosowym i pestkami z dyni 4. wątróbka z cebulą, pieczarki, buraki gotowane, sos czosnkowy, kapusta biała 5. dynia pieczona z sosem orientalnym, pestki dyni + tran, wapń, wit. C, kombucha, ZinMag6, kofeina, Loader

    Odpowiedzi: 816 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 11/4/2014 10:07:01 AM Liczba szacunów: 0
  • 5.11.2014 PLYO 1. Aero /ObrazkiSFD/ZdjeciaSFD3_large/4f082694c2b54d3bb02846c1578f517c.png /ObrazkiSFD/ZdjeciaSFD3_large/3884e89fdf7343b79af5d97bf7cbce14.png /ObrazkiSFD/ZdjeciaSFD3_large/3ac2e2d9bb7e4997bdaf9fb00700ccd4.png Pierwsze 2km bardzo chaotyczne i bez sił. Na początku asfalt wylewali i musiałam omijać przez jakieś zarośnięte łąki, potem rozwiązujące się sznurówki, ściąganie kolejnych warstw ubrania, poprawianie plecaka itp. Potem już bez takich przerw, ale nadal ciężko i bez sił, połowa podbiegów to podejścia z jęzorem do pasa #-P Dobiegnięcie do punktu w którym zawracałam zajęło mi 35min. normalnie to jest ok. 30min.. Gdyby nie przedtreninógwka to wydaje mi się, że zamiast biegu mogłoby się skończyć na marszu. Dopiero powrót w miarę, ale ciemno się robiło i w lesie musiałam uważać, gdzie stawiam kroki. 2. Obwód 5 x 20 - przysiady z wyskokiem - wypady z przeskokiem - pop squats - wskok na podwyższenie - wyskok w górę czas: 24 min. Biegnąc byłam pewna, że plyo nie będzie. Długo się zbierałam przed biegiem, a patrząc na moje "zabójcze" tempo myślałam, że po prostu czasu nie starczy (później miałam umówione spotkanie). Ale po powrocie do domu i przeliczeniu czasu, jaki mi został, z lekkim przerażeniem stwierdziłam, że jeśli bardzo się sprężę, to zdążę @-| No i udało się, czas też jak najbardziej przyzwoity. Dla porównania, poprzednio było: 27min, 27min, 24min, 25min, 28min. DIETA +/- 120/70/160 1. indyk z bakłażanem i kukurydzą 2. sałatka z makrelą (ogórki kiszone, pomidory, papryka, kukurydza), dynia pieczona z sosem orientalnym 3. twaróg z pieczonym jabłkiem i cynamonem 4. indyk z musztardą, buraki gotowane, krem z dyni z kokosowym i pestkami 5. owsiane z wheyem bananowym, twaróg z pieczonym jabłkiem i cynamonem + tran, wapń, wit.C, kombucha, ZinMag6, kofeina, Loader Sałatki z wtorku i środy :-) /ObrazkiSFD/ZdjeciaSFD3_large/15b135f2b7b742d1960f6baabdb0ca96.jpg Zmieniony przez - ventura w dniu 2014-11-06 10:49:55

    Odpowiedzi: 816 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 11/6/2014 10:38:48 AM Liczba szacunów: 0
  • Aaaale zaległości @-) Nadrabiam, bo tak być nie może ;-) 14.11.2014 GÓRY /ObrazkiSFD/ZdjeciaSFD3_large/5253055b4fca485ea32a10503dc57bcb.PNG /ObrazkiSFD/ZdjeciaSFD3_large/d08cabdca9c94a2f89c9f38e97bc7217.PNG /ObrazkiSFD/ZdjeciaSFD3_large/0b766ccc3a00470e93ba3a16c422f189.PNG Świetna trasa, ostatnia taka w tym roku - bo to właściwie był w tym sezonie ostatni dzień tak sprzyjającej pogody. Od soboty już totalna zmiana - spadek temperatury, deszcz, wiatr, teraz już śnieg. A w piątek warunki były lepsze niż przez całe "lato"- wprawdzie słońce przebiło się przez chmury dopiero koło południa, ale było całkiem ciepło, zero wiatru - jedyny minus to krótki listopadowy dzień.. Fajnie mi się szło, przy podejściu sporo nadrobiłam, choć wcale jakoś się nie wysilałam, żeby wyjść w jak najkrótszym czasie no i trochę czasu poszło też na robienie zdjęć (nie stopowałam endomondo). Przejście granią - cudowne, po drodze łańcuchy, klamry, drabinki, konieczność pilnowania każdego kroku, ale super warunki, fajna sucha skała. Przez pierwsze 13km (prawie 5 godz) nie spotkałam ani jednej osoby - z jednej strony duży plus, z drugiej lekki strach, że gdyby coś..to jestem sama. Na przełęczy pół godzinki relaksu i czas na II śniadanie ;-) /ObrazkiSFD/ZdjeciaSFD3_large/ee7053c3960e41e7a7b5049293360952.JPG Powrót - truchtem i biegiem - może po czasach tego nie widać, ale w takim terenie nie dało się rozwinąć dużych prędkości, w każdym bądź razie zwalniałam tylko, jak były w drodze powrotnej jakieś górki, gdzie nie mogłam wybiec. Dzięki temu zamiast w 4 godz 20min (wg tablic) zbiegłam na dół w 2 godz - no i dzięki temu jeszcze zostało czasu żeby jechać na rower /-)_- po powrocie zaliczona przejażdżka 45min. Tak odchodząc od efektów ostatnich treningów w postaci redukcji, cieszy mnie też to, że wydolność poszła do góry - już nie mówiąc, że dawniej (rok-dwa lata temu) to, co jest teraz, było całkiem poza zasięgiem - bardzo podoba mi się ta zmiana :-) Jeszcze foty: /ObrazkiSFD/ZdjeciaSFD3_large/e828df76332a4e6da7a6cacb1fc417f8.JPG /ObrazkiSFD/ZdjeciaSFD3_large/f274b40933b34f55a0ef8e2dcc6d6683.JPG /ObrazkiSFD/ZdjeciaSFD3_large/65a497e700634163b8f4a043cfd56be6.JPG DIETA +/- 120/70/160 1. whey, dynia pieczona 2. kanapka z jajkiem (wafle ryżowe, sałata, pomidor, jajko sadzone), papryka czerwona 3. śledź marynowany z musztardą, kapusta włoska, krem z dyni z kokosowym 4. łosoś z warzywami + wapń, wit.C, kurkuma, Loader, kofeina 15-16.11.2014 FIT & SPORT SHOW Weekend spędzony na targach sportowych - cieszę się, że udało mi się pojechać. Mnóstwo atrakcji, treningi otwarte, zawody fitness, degustacje, na każdym stoisku można było coś ciekawego zobaczyć i czegoś się dowiedzieć. Do tego trochę się poruszałam na treningu otwartym - body combat, który był nota bene prowadzony przez instruktora z moich okolic i nawet ze trzy lata temu, kiedy rzuciłam się na fitnessy próbując schudnąć byłam u niego właśnie na tego typu zajęciach. Na targach spróbowałam też swoich sił w podciąganiu na drążku. Poszło tylko 5 powtórzeń, dawniej udawało mi się zrobić 8, ale później przyszły też takie czasy, że nawet dwa podciągnięcia stały się problematyczne i jakoś tak przestałam lubić drążek %-) No a jako że teraz dawno nie miałam w planie treningowym podciągnięć, więc te 5 zrobione tak z biegu to i tak nie najgorszy wynik. Fajnie, że udało się spotkać z dziewczynami z forum - Miodowa, JustBlackBerry, Ejpi, Kebula };-) Teraz czekamy na Opole ;-D Atrakcje atrakcjami, ale bez takiego towarzystwa to już by było zupełnie co innego - z Ejpi i JustBlackBerry okrążyłyśmy wszystkie stoiska prawie na każdym coś próbując :-) Przy Miodowej trochę mi głupio było, bo była zdecydowanie bardziej powściągliwa w degustacjach ode mnie i musiałam nadrabiać za nią |-) za to z uśmiechem wspominam wspólne wieczorne podziwianie krat %-). No i Miodowa - jeszcze raz dzięki za wszystko i trzymam za słowo - w przyszłym sezonie razem będziemy polować na kozice \-) - oczywiście z aparatem, żeby nie było |-) Bull - oczywiście potwierdzam to, co już dziewczyny pisały no i dziękuję za koszulki team sfd - są świetne 8-) Miska oczywiście nieliczona - białko na pewno w dawce co najmniej dwukrotnie większej niż zazwyczaj :-D Ale wpiszę mniej więcej jak to się przedstawiało: DIETA - SOBOTA 1. owsiane z wheyem, jabłko, dynia pieczona 2. degustacje ;) 3. krem brokułowy, jabłko 4. pieczeń z szynki z marchewką, pomidory, kapusta czerwona z jabłkiem DIETA - NIEDZIELA 1. jajko sadzone (3), pomidory, owsiane z wheyem 2. degustacje ;) 3. krem ziemniaczany, sałatka z jajkami (pomidory, papryka żółta) 4. jajko sadzone (4), kapusta czerwona z jabłkiem 5. serek wiejski, jabłko Jeśli chodzi o degustacje to były to głównie białka przeróżnych firm, ale też spróbowałam takich rzeczy jak: naleśniki proteinowe z polewą z wheya, bcaa, kawałek tortilli z kurczakiem, masło orzechowe (pierwszy raz w życiu je jadłam, po opiniach innych myślałam, że tak mi zasmakuje, że przepadnę, a w sumie to aż tak mnie nie urzekło-chyba wolałabym zjeść po prostu kilka orzechów), batony "fit" - kilka kawałeczków, jakieś takie zamulające były wszystkie, ciasto marchewkowe, kanapeczki z olejem kokosowym, bakalie, chleb z konfiturą morelową i brzoskwiniową (100% owoców, zero dodatków - pycha), rokitnik, syropy z winogron i granata (też 100%) i możliwe że jeszcze coś, czego już teraz nie pamiętam %-) Ah no i zrobiłam też na jednym ze stoisk analizę składu ciała, pan, który mi tłumaczył co oznaczają cyferki na wydruku był zachwycony moim wynikiem, jak znajdę chwilę to wrzucę, co mi tam powychodziło, ale to tak jako ciekawostka, bo w końcu to tylko cyferki ;-) No ale nieopatrznie pochwaliłam się po powrocie do domu wynikiem, bo jedyne pytanie, jakie otrzymałam - to czy niedobór tłuszczu jest niebezpieczny. Hmmmm...@-| Zmieniony przez - ventura w dniu 2014-11-20 23:55:44

    Odpowiedzi: 816 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 11/19/2014 10:33:55 PM Liczba szacunów: 0
  • 28.11.2014 TRENING 1a. przysiad 12x45kg, 12x50kg, 9x55kg 1b. uginanie nóg leżąc 12x"6", 12x"6, 12x"6" 2a. prostowanie nóg 12x"8", 12x"8", 12x"8" 2b. wznosy bioder leżąc na podłodze 12x"80kg, 12x80kg, 12x90kg 3a. przysiad goblet 12x"22,5kg, 12x22,5kg, 12x22,5kg 3b. wypady 12x7,5kg, 12x7,5kg, 12x7,5kg 4. wznosy łydek stojąc 25x25kg, 25x20kg, 25x15kg W części ćwiczeń obciążenia dobrane bardzo na granicy, w części będę w stanie zwiększyć. Przysiad na pewno zacznę od 50kg, a najwyżej wcześniej zrobię serię rozgrzewkową ze samą sztangą, dziś jakoś bałam się od razu nałożyć 50kg na sam start. Uginanie i prostowanie - poszła pełna liczba powtórzeń, więc też coś możnaby dodać. Nie wzięłam sobie grubego polarka do podłożenia pod sztangę do wznosów i z podkładką z cienkiej bluzy było mało komfortowo, a tak czuję, że mogłoby pójść 100kg - za tydzień już się lepiej przygotuję :-) Goblet i wypady na granicy, ostatnie powtórzenia z bólem, a łydki to już nawet nie mówię - zmniejszałam z serii na serię, bo traciłam czucie w nogach #-P Więc jednak mogę je jutro poczuć, teraz jakoś tak śmiesznie mi się po schodach chodzi %-) Lepiej żebym jutro jednak jakoś bardzo tego treningu nie odczuła, bo planuję góry, choć coś prognozy się zmieniają i nie wiem, czy jest sens się wybierać - pewnie dopiero rano zadecyduję, czy w ogóle iść, a jeśli tak to gdzie. Aaa..póki co mega zakwasy na brzuchu i to tak na całości, w nocy już czułam przy przewracaniu się z boku na bok, a dziś to tak dziwnie, bo oprócz tego, że dolną część brzucha czuję, to wydaje mi się jeszcze, jakbym miała żebra obite %-), nie wiedziałam że tak wysoko też zakwasy mogą wyjść %-) DIETA 140/70/200 1. sałatka z jajkiem (3jajka, pomidor, sałata, ogórek), 2 mandarynki 2. owsiane z wheyem czekoladowym, dynia pieczona 3. whey, dynia pieczona, mandarynka 4. makrela, ziemniaki, papryka czerwona, ogórek + tran, wapń, wit.C, kombucha, kreatyna, ZinMag6 Zmieniony przez - ventura w dniu 2014-11-28 21:11:12

    Odpowiedzi: 816 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 11/28/2014 8:58:50 PM Liczba szacunów: 0
  • Ok w takim razie nie kombinuję, ładuję do końca tygodnia, a później bez rotacji 5g dziennie :-)) Ruda- dzięki za link, sama znalazłam kilka artykułów na potreningu i na sfd, ten który podesłałaś super - wszystkie informacje w jednym ;-) 3.12.2014 TRENING 1a. wyciskanie sztangielek siedząc 12x12.5kg, 10x12.5kg, 8x12.5kg 12X10kg, 10x12,5kg, 8x12,5kg 1b. podciąganie sztangi wzdłuż tułowia 12x14kg, 10x16kg, 8x20kg 12x14kg, 10x16kg, 8x18kg 2a. uginanie sztangielek naprzemiennie 15x6,5kg, 12x7,5kg, 10x7,5kg 15x6,5kg, 12x6,5kg, 10x7,5kg 2b. prostowanie ramion na wyciągu górnym 15x22,5kg, 12x27,5kg, 10x32,5kg 15x17,5kg, 12x22,5kg, 10x27,5kg 3a. uginanie ramienia w oparciu o kolano 15x6,5kg, 12x7,5kg, 10x7,5kg 15x6,5kg, 12x7,5kg, 10x7,5kg 3b. francuskie jednorącz siedząc 15x4kg, 12x4kg, 14x4kg 15x4kg, 12x4kg, 7x5kg 4a. wznosy nóg w zwisie 3x20 3x20 4b. brzuszki na ławce skośnej 3x20 3x20 4c. klasyczne brzuszki 3x20 3x20 1a - gdyby na początku było 8 powt.wzięłąbym 14.5kg, a tak z serii na serię coraz mniej sił i już te 12.5 ledwo szło 1b - tu miałam w planie dołożyć, a oczywiście źle na początku policzyłam krążki i wyszło tak samo jak ostatnio, dopiero przed trzecią serią się opamiętałam @-) 2b - moje ulubione ćwiczenie z tego treningu, dołożone :-) 4 - do brzuszków podchodzę całkowicie bez entuzjazmu, ale tym razem jakoś łatwiej poszło niż ostatnio, dopiero w trzecim obwodzie ciężko, na skosie lekko czułam odcinek lędźwiowy z jednej strony Tydzień temu brzuch o sobie przypominał jeszcze parę dni, teraz nic na to nie wskazuje, po poniedziałkowym treningu też jestem lekko zawiedziona %-) - tylko trochę zakwasy na klatce wyszły - jakoś szybko się jednak mięśnie adaptują. BIEGANIE /ObrazkiSFD/ZdjeciaSFD3_large/85d9c5ced86a4250b18a12753ffa9355.png Chciałam podkręcić tempo, ale średnio mi szło - spodnie mi się przekręcały, buty rozwiązywały i wszystko nie tak :-| Na termometrze +1, jakoś ciepło mi się wydawało po ostatnich mrozach, aż się spociłam :-> DIETA 140/70/200 1. krem z dyni ze śmietaną, whey, grejpfrut, nerkowce 2. kurczak, papryka czerwona, pomidory, mandarynki 3. krem z dyni, jajko sadzone, kapusta czerwona 4. łosoś, ziemniaki z benecolem, buraczki gotowane, mandarynka 5. plaster twarogu, jabłko pieczone z cynamonem, orzechy włoskie + tran, wit.C, wapń, kreatyna, ZinMag6 Przez pewien czas oprócz ZMA przed snem brałam jeszcze HGH Night, nie widziałam różnicy, więc zostaję przy samym ZMA. Za to zaobserwowałam, że nic tak nie poprawia regeneracji i nie dodaje energii jak popołudniowa drzemka :-D Ostatnio kilka razy udało mi się na nią wygospodarować czas i wydaje mi się, że taka dodatkowa dawka snu w ciągu dnia daje mi dużo więcej, niż gdybym po prostu spała w nocy o godzinę dłużej. Zmieniony przez - ventura w dniu 2014-12-04 14:55:07

    Odpowiedzi: 816 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 12/4/2014 12:04:40 PM Liczba szacunów: 0
  • Noo jakoś spodobało mi się to bieganie ;-) Najlepsze jest to, że im jest zimniej i "gorsza" pogoda, tym bardziej mi się podoba :-) To jeszcze c.d. wrażeń z 7.12.2014 ;-) : Jako że dzień wcześniej wybiegałam trochę więcej kilometrów niż chciałam, to tym razem nawet jak już widziałam, że do 10 trochę braknie, to nie wydłużałam |-) Tempo trochę bardziej stabilne, choć też 2 razy zaliczone przedzieranie się przez chaszcze. Dziwnie się biega, jak wszędzie jest płasko, jakoś wolę, jak co jakiś czas trafiają się podbiegi/zbiegi, na takich płaskich terenach mogłabym więcej km robić, żeby zmęczyć się tak samo jak po "górkach", no ale jednak nudno by było trochę. Po bieganiu jeszcze basen - przepłynęłam 10x, w jedną stronę żabką, w drugą na plecach, czyli tak jak ostatnio. I jeszcze na szybko po pływaniu tak na rozluźnienie - masaże wodne. Nogi trochę zmęczone, znów zakwasy na łydkach, ale pamiętając, co się działo tydzień temu, to o tych nawet nie warto wspominać /-)_ DIETA 150/70/200 1. whey, jabłko, orzechy laskowe 2. owsiane z wheyem, dynia pieczona, jabłko 3. karkówka, łosoś, fasolka szparagowa z masłem 4. fasolka szparagowa z pieczarkami i serem pleśniowym, orzechy włoskie 5. kuczak, buraki gotowane, sos czosnkowy, kasztany + kurkuma, kreatyna, ZinMag6 Też podliczona po fakcie, ale całkiem blisko rozkładu. Udało mi się wreszcie kupić kasztany, polowałam na nie już ponad tydzień, piekę teraz razem z dynią ;-) Zmieniony przez - ventura w dniu 2014-12-08 13:39:46

    Odpowiedzi: 816 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 12/8/2014 1:37:39 PM Liczba szacunów: 0
  • Obli - rozważam zmianę profesji, trochę nudno siedzieć 8 godzin dziennie w papierach \-) Spawareczka - jak pisałam o tej pogodzie, to przeszłaś mi przez myśl - że pewnie mam podobnie jak Ty };-) No i górki muszą być :-)) Inaczej to bieganie nie miałoby u mnie chyba racji bytu @-) POMIARY /ObrazkiSFD/ZdjeciaSFD3_large/eaa4c8a1a9cf44a3b02afaf1ebef6705.png Miałam jakoś komentować, ale w obecnej sytuacji nie mam zdania %-) 8.12.2014 DNT Miał być DT, ale dzień okazał się za krótki. Miałam szansę się wyrwać na trening na godzinę przed zamknięciem siłowni, ale bałam się, że sprzęt może być pozajmowany, poniedziałek dniem klaty, u mnie w planie też klata i plecy..-będą teraz 2 DT pod rząd. DIETA 140/70/200 1. kurczak, fasolka szparagowa, papryka czerwona, sos czosnkowy 2. owsiane z wheyem, dynia pieczona, mandarynki, migdały 3. kurczak z kasztanami, brokuł z oliwą, buraki gotowane, marchewka 4. dynia pieczona, orzechy włoskie + wit. C, wapń, kreatyna, ZinMag6 Zmieniony przez - ventura w dniu 2014-12-09 10:15:04

    Odpowiedzi: 816 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 12/9/2014 10:14:03 AM Liczba szacunów: 0
  • 17.12.2014 TRENING 1a. uginanie ramion ze sztangielkami 12x7.5kg, 12x6.5kg, 12x6.5kg, 12x6.5kg 12x7.5kg, 12x6.5kg, 12x6.5kg, 10x6.5kg 1b. prostowanie ramion na wyciągu 12x32.5kg, 12x32.5kg, 12x32.5kg, 12x32.5kg 12x22.5kg, 12x27.5kg, 12x27.5kg, 12x27.5kg 1c. uginanie młotkowe 12x6.5kg, 12x6.5kg, 10x6.5kg, 9x6.5kg 10x7.5kg, 12x6.5kg, 9x6.5kg, 10x5kg 1d. prostowanie ramion w opadzie 12x5kg, 12x5kg, 12x5kg, 12x5kg 12x5kg, 12x4kg, 12x4kg, 12x4kg 2a. uginanie ramion na modlitewniku 8x7.5kg, 12x6.5kg, 12x6.5kg, 15x6.5kg 12x6.5kg, 12x6.5kg, 12x6.5kg, 12x6.5kg 2b. triceps dip 12x, 12x, 12x, 12x 12x, 12x, 12x, 12x 2c. wyciskanie sztangielek siedząc 12x10kg, 12x10kg, 10x10kg, 9x10kg 12x10kg, 12x10kg, 12x10kg, 11x10kg 2d. wznosy sztangielek bokiem 12x3kg, 12x3kg, 12x3kg, 12x3kg 12x3kg, 12x3kg, 12x3kg, 12x3kg 3a. wznosy nóg w zwisie 3x20 3b. odwrotne brzuszki 3x20 3c. uginanie tułowia leżąc na boku 3x15 3d. nożyce 3x15 3e. brzuszki na ławce skośnej - 3f. brzuszki z nogami w pozycji “żaby” 3x20 Pompa straszna, prawa ręka to jeszcze dawała radę, ale lewą tak nabiło, że już po paru seriach ciężo było dogiąć do końca. No i spore zakwasy na klatce, jeśli zakwasy świadczą o tym, że rośnie, to po tym cyklu najbardziej urosną mi łydki i klata }:-( Spróbowałam, czy dam radę zrobić brzuszki na skosie - już przy pierwszym ruchu ból, zrezygnowałam. Od zeszłego tygodnia ani raz tych lędźwi nie poczułam, tylko w tym jednym ćwiczeniu się odzywają. Tak czy siak, trzeba będzie to sprawdzić u fizjo. DIETA 140/70/200 1. krem z dyni, owsiane z wheyem, dynia pieczona, migdały 2. kurczak, bakłażan, pomidor 3. whey, dynia pieczona, ananas 4. mielone z łopatki w placku selerowym, sos czosnkowy, sałatka (pekińska, marchewka, kukurydza, groszek) 5. sernik + tran, wit.C, wapń, kurkuma, skrzyp, kreatyna, ZinMag6

    Odpowiedzi: 816 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 12/18/2014 10:21:00 AM Liczba szacunów: 0
  • Wszystko inne w porządku, ból tylko w tym jednym ćwiczeniu, gdybym go nie miała w planie, to nawet bym nie wiedziała, że coś nie tak. 18.12.2014 DNT DIETA 140/70/200 1. owsiane z wheyem, dynia pieczona, mandarynka, migdały 2. kurczak, bakłażan, sos "chiński" (papryka, pomidory, jabłko, cebula, przyprawy) 3. kurczak, kapusta kiszona, korboce 4. łosoś, jaglana z masłem, placki selerowe ze śmietaną 5. dynia pieczona z wheyem, kasztany, orzechy włoskie + tran, wit.C, wapń, skrzyp, kreatyna, ZinMag6 /ObrazkiSFD/ZdjeciaSFD3_large/5c43b64477d54e02a58c083135ad8b6d.JPG Po lewej placek selerowy z mielonym - ziemniaczane mogą się schować :-} Zmieniony przez - ventura w dniu 2014-12-19 09:45:25

    Odpowiedzi: 816 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 12/18/2014 12:42:32 PM Liczba szacunów: 0
  • Ok, czekam na niespodziankę \-) 23.12.2014 TRENING 1a. przysiad 10x38kg, 10x48kg, 10x48kg, 10x48kg 10x50kg, 10x50kg, 10x50kg, 9x50kg 10x48kg, 10x48kg, 10x48kg, 8x48kg 1b. uginanie 9x"7", 8x"7", 8x"7", 6x"7" 10x"7", 8x"7", 8x"7", 7x"7" 10x"6", 10x"6", 10x"6", 10x"6" 1c. prostowanie 9x"10", 8x"10", 8x"10", 9x"10" 10x"9", 10x"9", 10x"9", 10x"9" 10x"9", 10x"9", 10x"9", 10x"9" 1d. przeciąganie wyciągu dolnego między nogami 10x22.5kg, 10x22.5kg, 10x22.5kg, 10x22.5kg 10x22.5kg, 10x22.5kg, 10x22.5kg, 10x22.5kg 10x22.5kg, 10x22.5kg, 10x22.5kg, 10x22.5kg 2a. goblet 10x28kg, 10x28kg, 10x28kg, 10x28kg 9x28kg, 8x28kg, 8x28kg, 7x28kg 10x25kg, 10x25kg, 10x25kg, 10x25kg 2b. wypady 10x7.5kg, 10x7.5kg, 10x7.5kg, 10x7.5kg 10x7.5kg, 10x7.5kg, 10x7.5kg, 10x7.5kg 10x7.5kg, 10x7.5kg, 10x7.5kg, 10x7.5kg 2c. odwodzenie na maszynie 10x12.5kg, 10x12.5kg, 10x12.5kg, 10x12.5kg 10x12.5kg, 10x12.5kg, 10x12.5kg, 10x12.5kg 10x10kg, 10x10kg, 10x10kg, 20x10kg 2d. wznosy łydek 20x25kg, 20x25kg, 20x25kg, 25x25kg 20x25kg, 20x25kg, 20x25kg, 25x25kg 20x25kg, 20x25kg, 20x25kg, 20x25kg Ani nie byłam jakaś zmęczona, ani głodna, ani nic innego mi nie dolegało %-) a trening jakoś bardzo opornie szedł. W sumie teraz patrząc na wypiskę, to się nie dziwię, że było ciężko, byłam pewna że ostatnio w niektórych ćwiczeniach było dużo lepiej, a jednak wcale nie, więc generalnie dziś poszło całkiem nieźle, a nawet w prostowaniu i goblecie lekki progres. W goblecie strasznie się namęczyłam, żeby w każdej serii zrobić te 10 powtórzeń, a jak brzuch pracował..2b-c-d już tak na dobitkę, nawet nie próbowałam nic dokładać. Jutro siłownia czynna tylko do 14, więc baaardzo liczę, że puszczą nas wcześniej z pracy, bo w planie mam zrobienie pleców, a jak nie zdążę to będę zła /-)_ DIETA 140/70/200 1. owsiane z wheyem, dynia pieczona, migdały 2. udziec z indyka, surówka z czerwonej kapusty, migdały 3. sernik, dynia pieczona z polewą z wheya, orzechy włoskie 4. wątróbka z cebulą, jabłko pieczone, buraki gotowane, ananas 5. twaróg, ananas + tran, wapń, skrzyp, kreatyna, ZinMag6

    Odpowiedzi: 816 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 12/23/2014 9:29:00 PM Liczba szacunów: 0
  • 20.01.2015 TRENING 1a. pompki 27x, 18x, 14x 1b. ściąganie drążka górnego szeroko do klatki 10x45kg, 8x52,5kg, 6x52,5kg 2a. wyciskanie sztangielek skos 10x14.5kg, 8x15kg, 11x15kg 2b. przyciąganie drążka do brzucha 10x45kg, 8x52,5kg, 6x60kg 3a. przenoszenie sztangielki leżąc 15x15kg, 12x15kg, 10x17kg 3b. wiosłowanie sztangielką 15x17kg, 12x21kg, 10x22,5kg 4a. rozpiętki na maszynie 15x"1", 15x"1", 15x"1" 4b. wznosy ramion bokiem w opadzie tułowia 15x3kg, 15x3kg, 15x3kg Podeszłam do tego treningu tak "rozgrzewkowo", więc jestem zaskoczona że poszło na takich obciążeniach. Pompki jakoś wyjątkowo lekko szły, w wyciskaniu na skosie 14.5 bez problemu, na kolejne serie wzięłam 15-tki i nie dość że nie miałam większych problemów z podniesieniem na początku to jeszcze w ostatniej serii poszło aż 11 powtórzeń. No i we wznosach bokiem żałuję że nie wzięłam 4kg, ale ostatnio już z 3kg paliło pod koniec, choć z serii na serię zmniejszałam ilość powtórzeń (15-12-10). Jakieś cuda, bo w dalszym ciągu nie czuję się najlepiej, przeziębienie nie odpuszcza. DIETA 150/50/150 1. owsiane z wheyem, pół grejpfruta 2. jajko sadzone, ziemniaki, fasolka szparagowa 3 i 5. fasolka z sosem pomidorowym, cebula 4. łopatka, ziemniaki z masłem, buraki 6. owsiane z wheyem, dynia pieczona + tran, wit.C, wapń, skrzyp, kombucha, kreatyna, ZMA

    Odpowiedzi: 816 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 1/21/2015 12:43:15 PM Liczba szacunów: 0
  • Żeby to jeszcze była kura, to pół biedy, ale koguty nie dość że mają mniej mięsa i są bardziej żylaste to jeszcze droższe, już mam to obadane \-) Staram się unikać takich sytuacji, ale nie wpadłabym na to, że przy śniegu i mrozie kury będą sobie spacerować luzem... Generalnie piesek jest (jak na tę rasę oczywiście) ułożony, już tak kilka lat sobie z nim spaceruję, biegam, jeżdżę na rowerze czy biegówkach - mam specjalny pas, do którego jest przypięty, wtedy ręce są wolne i można śmigać ;-) No a trening ten z obwodami nie jest nawet tak długi na jaki wygląda, zajął mi trochę ponad godzinę, pierwsza część minęła błyskawicznie, druga tak jeszcze względnie, dopiero przy trzeciej już się dłuży, bo to jednak 15 powtórzeń. 4.02.2015 DZIEŃ 3 DNT Jakaś minimalna dawka ruchu na fitnessie - wybrałam się na zumbę, żeby sobie potańczyć, okazało się, że zumby nie było, tylko coś w stylu aerobiku plus rozciąganie. Strata czasu, gdybym wiedziała poszłabym na biegówki albo pobiegać... Za to udało mi się kupić rurę PCV, zrobię sobie roller :-) DIETA 150/50/150 1. owsiane z wheyem, jabłko pieczone z cynamonem 2. sałatka z indykiem 3. mielone z indyka z cebulą i koncentratem pomidorowym, ryż, brokuł, benecol 4. fasola z sosem pomidorowym, pieczarkami, cebulą i śmietaną, brokuł + tran, wapń, wit.C, wit.D, skrzyp, kreatyna, ZMA Jakby ktoś był chętny to polecam ;-) : http://www.sfd.pl/Test_sk%C5%82adkowy_czas_na_bia%C5%82ka_vol.5_zapisy_-t1061264.html Zmieniony przez - ventura w dniu 2015-02-05 13:40:50

    Odpowiedzi: 816 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 2/5/2015 12:26:39 PM Liczba szacunów: 0
  • 5.02.2015 DZIEŃ 4 Biegówki 40 min. (ok.5km) TRENING 1. wznosy bioder ze sztangą z plecami na ławce 8x60kg, 8x70kg, 6x80kg, 6x90kg, 4x94kg, 4x98kg 2. sumo MC 8x50kg, 8x52kg, 6x54kg, 6x56kg, 4x58kg, 4x60kg 3. wiosłowanie półsztangą 8x30kg, 8x35kg, 8x35kg 4. 3x20 na stronę: - unoszenie bokiem nogi prostej w górę - unoszenie bokiem nogi zgiętej w górę - prostowanie i uginanie nogi uniesionej - side clam + aero: 15 min. orbiterek ("190kcal") Do wznosów bioder zabrakło małych ciężarków, żeby dobić do 100kg, ale te 2kg to już żadna różnica. W ogóle to zastanawiam się, czy nie zwiększyć tu ilości powtórzeń kosztem ciężaru (no i byłoby mniej serii), wtedy mogłabym dokładniej zrobić to ćwiczenie i skupić się na tilcie, przy ciężarze powyżej 60/70kg, to już średnio to wygląda. W sumo za wysoko zaczęłam, już pierwsza seria była ciężka, niby byłam rozgrzana, ale jednak na początek to za dużo, potem już więcej niż 2kg co serię nie było szans dołożyć. 4 - trochę nudy, ale jakoś przetrwałam, no a aero tylko 15min., bo czasu brakło, siłownię już zamykali, rozciąganie też bardzo na szybko. DIETA 150/50/150 1. owsiane z wheyem, jabłko pieczone z cynamonem 2. mielone z indyka z koncentratem pomidorowym, brokuł 3. twaróg, mandarynka 4. filet z kurczaka z pieczarkami, ziemniaki z benecolem, brokuł + tran, wit.C, wit.D, skrzyp, wapń, kreatyna, ZMA Kogut żyje :)) Zmieniony przez - ventura w dniu 2015-02-06 14:01:19

    Odpowiedzi: 816 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 2/6/2015 2:00:56 PM Liczba szacunów: 0
  • Ventura osobiscie bym tak zrobila bo jednak pupa lubi wiecej powtorzen ;-) trzymaj tak by dac rade zawsze robic najmniej 10x Ok, fajnie, pasuje mi to :-)) Sama nie wiedziałam czy modyfikować, bo i tak boję się, że ostatnio za dużo kombinuję :-) 6.02.2015 DZIEŃ 5 TRENING 1. wyciskanie hantli jednorącz 8x14.5kg, 8x15kg, 8x16.5kg, 8x17kg8-O 2. ściąganie drążka górnego 8x52.5kg, 8x52.5kg, 8x52.5kg, 8x52.5kg 3a. wyciskanie sztangielek stojąc jednorącz 9x15kg, 10x14.5kg, 10x12.5kg, 8x12.5kg 3b. podciąganie sztangielek do brody 10x7.5kg, 10x7.5kg, 10x7.5kg, 10x10kg 4a. francuski sztangielką siedząc 10x5kg, 9xkg, 12x4kg 4b uginanie ramion ze sztangą stojąc 12x16kg, 12x16kg, 12x16kg + interwały 30/30 x6 Zaskoczona jestem wyciskaniem jednorącz, normalnie te 17 kg byłoby nieosiągalne, bo nie umiałabym dwoma rękami podnieść równocześnie hantli, żeby zacząć, a tak jak już ustawiłam to szło :-) Za to wiem, że w wyciskaniu stojąc kolejnym razem zmniejszę ciężar do 12.5 kg, bo tu jest dynamicznie i łatwo o kontuzję, w pierszej serii coś mi przeskoczyło w prawej ręce i jeszcze 2 dni czułam, że coś jest nie tak. Interwałów się bałam, bo nie robiłam chyba ze 100 lat. Bieżni nie udało mi się odpalić, padło na orbiterka - pierwszy raz robiłam interwały na nim i myślę, że to jednak lepszy wybór niż bieżnia. Już te 6 interwałów dało popalić, a tu trzeba będzie dokładać #-P DIETA 150/50/150 1. owsiane z wheyem, pomarańcz 2. fasolka, jaglana, brokuł, sos pomidorowy 3. fasolka z sosem pomidorowym 4. makrela, ziemniaki, brokuł 5. twatóg, jabłko pieczone z cynamonem + tran, wit.C, wit.D, wapń, kreatyna, kurkuma, kombucha, ZMA 7.02.2015 DZIEŃ 6 BIEGÓWKI /ObrazkiSFD/ZdjeciaSFD3_large/c032080b726147568bf3343653426bb2.png /ObrazkiSFD/ZdjeciaSFD3_large/2e14370cdfbb42ab8b189e4832be451f.png /ObrazkiSFD/ZdjeciaSFD3_large/413137e044b24487ac82db209facc0ba.png Bardziej towarzysko :-) Pierwszy raz byłam na przygotowanej trasie biegowej, ale jakoś mnie to nie rajcuje %-) Może dlatego, że nie umiem biegać łyżwą i nie wykorzystuję odpowiednio warunków. Wolę jakieś dzikie tereny i przebijanie się przez śniegi i przy tym zostanę :-)). Dziwne, bo pogoda piękna, warunki idealne, a strasznie mi się dłużyło, tak sobie tylko postanowiłam, że wymęczę te 10km, ale opornie szło. Jak idę gdzieś w teren, to ma to jakiś sens, no i jak już zrobię trasę w jedną stronę, to nie ma wyjścia i trzeba się wrócić, a tu tylko kółeczka, pętelki, no widać na obrazku, że sensu brak }:-(: /ObrazkiSFD/ZdjeciaSFD3_large/1bfcecf32d1e4d49b4fa120b7a74cc18.png /ObrazkiSFD/ZdjeciaSFD3_large/fc5d3ccadf1b4fd093c771ba9b45f994.jpg DIETA 150/50/150 1 i 3. mielone z indyka z koncentratem pomidorowym i cebulą, jaglana, brokuł 2. flaki (+ pietruszka, marchewka, seler, cebula) 4. placek owsiany z twarogiem, jabłkiem pieczonym i cynamonem, polewa z wheya 5. kurczak, ziemniaki z benecolem, brokuł + tran, kreatyna, kombucha, ZMA Pierwszy raz jadłam flaki i to samodzielnie przygotowane :-) Znam wiele osób, które by się nie tknęły, mnie to jakoś nie rusza, a stwierdziłam że jak mają dużo białka, a prawie zero tłuszczu, to fajnie się wpasują w rozkład %-)W smaku specyficzne, ale całkiem niezłe, choć już prędko nie zrobię - za dużo czasu schodzi... 8.02.2015 DZIEŃ 7 BIEGÓWKI /ObrazkiSFD/ZdjeciaSFD3_large/831cd2c4a3b749329381f517e85db742.png /ObrazkiSFD/ZdjeciaSFD3_large/67a67d086a0f455699c302d708f4cbc9.png /ObrazkiSFD/ZdjeciaSFD3_large/e16449173fdf405d941064f6e1c782c6.png Warunki teoretycznie cięższe niż w sobotę, ale jakoś więcej satysfakcji :-)) /ObrazkiSFD/ZdjeciaSFD3_large/44fc7ca900994e51b5d4384297bdb285.jpg /ObrazkiSFD/ZdjeciaSFD3_large/06ff39d9cf744145b6640b96ea87f3a1.jpg No a wieczór prawie godzina przy łopacie ;-) Poza tym leniwa niedziela, czekanie od posiłku do posiłku... @@-) Szkoda, że siłownia w niedzielę nieczynna, bo miałam ochotę na trening, no i też więcej czasu - w tygodniu to często muszę się przekonywać, że jednak trzeba się wybrać, a jak mam czas i chęci, to nieczynne... Brakuje mi trochę wycieczek w góry, jakoś tak lepiej się czułam jak w weekend szłam na 5-6-7-8 godzin, teraz niby chodzę na te biegówki, no ale to nie to.. no nic jeszcze trochę trzeba poczekać @-) DIETA 150/50/150 1. placki owsiane z twarogiem, jabłkiem pieczonym i cynamonem 2. flaki (+ pietruszka, marchewka, seler, cebula) 3 i 5. schab, ziemniaki z masłem, kapusta czerwona 4. twaróg z żółtkiem, jabłko pieczone z cynamonem + tran, kreatyna, kurkuma, ZMA Zmieniony przez - ventura w dniu 2015-02-10 13:19:32

    Odpowiedzi: 816 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 2/10/2015 10:08:03 AM Liczba szacunów: 0
  • POMIARY /ObrazkiSFD/ZdjeciaSFD3_large/e76e8e1aea2b417d94e2aa560dba7ac4.png Tabelka rusza "od nowa", po pierwsze zmiana celu, po drugie ostatnie pomiary to były prawie bez zmian. 9.02.2015 DZIEŃ 8 BIEGÓWKI /ObrazkiSFD/ZdjeciaSFD3_large/2e8e8ecbb5844c198b43bcfa9b2a836b.png /ObrazkiSFD/ZdjeciaSFD3_large/d24c23f024d043ea83258ffcdc37a552.png /ObrazkiSFD/ZdjeciaSFD3_large/7b70f0fb202d4f78b2309238ba47cf46.png Śniegu jeszcze więcej, ale całkiem fajne warunki, na ostatni kilometr padła mi bateria i nie doliczyło tego ostatniego odcinka. TRENING 1. Przysiad 8x40kg, 8x45kg, 6x50kg, 6x55kg, 4x57kg, 4x60kg 8x40kg, 8x45kg, 6x50kg, 6x55kg, 4x60kg, 4x60kg 2. Goblet squat 8x28kg, 8x28kg, 8x28kg, 8x28kg 8x25kg, 8x25kg, 8x25kg, 8x25kg 3. Podciąganie 6x, 4+1+1x, 3+1+1+1x, z gumą: 6x 6x, 4x, 4x, 3x 4. PP 10x30kg, 10x30kg, 10x32kg 10x27kg, 10x27kg, 10x30kg W przysiadzie nie czułam się na siłach dołożyć ani 1kg, powtórzyłam ciężary z zeszłego tygodnia. Za to w goblecie progres, w czasie jak się zastanawiałam czy wziąć 25kg, czy 28 i już kierowałam się w stronę 25, to ktoś mnie ubiegł - nie było wyjścia ;-]. Ciężko, ale przy 8 powtórzeniach jeszcze względnie. Do podciągania podeszłam ambitniej i nawet jak nie dawałam rady jednym ciągiem, to dobijałam po jednym powtórzeniu do 6. PP super, też coś może dołożę, ale przy większym ciężarze muszę się bardziej koncentrować, bo raz mało brakło a sztanga by mi się do tyłu wymsknęła. DIETA 150/50/150 1. owsiane z wheyem, pomarańcz 2. schab z musztardą, jaglana, kapusta czerwona 3. twaróg, mus truskawkowy 4. fasolka z sosem pomidorowym, cebulą i pieczarkami + tran, wit.C, wit.D, skrzyp, wapń, kreatyna, ZMA Zmieniony przez - ventura w dniu 2015-02-11 13:55:08

    Odpowiedzi: 816 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 2/11/2015 1:51:47 PM Liczba szacunów: 0
  • No redu ;-) Już niby od miesiąca taki sam cel, ale ostatnio średnio szło, a to chorowanie, a to przekraczanie rozkładu @-) A tabelka się ciągła jakoś od listopada... Jak znajdę chwilę to zrobię też takie zestawienie pomiarów z ważniejszych okresów z ostatniego roku-dwa, jak to się zmieniało :-) 10.02.2015 DZIEŃ 9 Poranne aero - pobudka o 5 i 1.5godziny odśnieżania \-) TRENING 1a. wyciskanie sztangielek na skosie 8x15kg, 8x15kg, 8x15kg 8x14.5kg, 8x14.5kg, 8x14.5kg 1b. przysiady ze sztangą 8x45kg, 8x45kg, 8x45kg 8x40kg, 8x45kg, 8x45kg 1c. uginanie ramion 8x10kg, 8x10kg, 8x10kg 8x10kg, 8x10kg, 8x10kg 1d. wznosy łydek na podwyższeniu 8x35kg, 8x35kg, 8x35kg 8x35kg, 8x35kg, 8x35kg 1e. brzuszki serratus crunch 8x10kg, 8x10kg, 8x10kg 8x10kg, 8x10kg, 8x10kg 2a. wiosło jednorącz 12x25kg, 12x25kg, 12x25kg 12x22.5kg, 12x22.5kg, 12x22.5kg 2b. MC romanian 12x45kg, 12x45kg, 12x45kg 12x45kg, 12x45kg, 12x45kg 2c. francuski sztangielką siedząc 12x5kg, 11x5kg, 10x5kg 11x5kg, 9x5kg, 8x5kg 2d. wypady w tył 12x10kg, 12x10kg, 12x10kg 12x7.5kg, 12x7.5kg, 12x7.5kg 2e. KTE 12x, 12x, 12x 12x, 12x, 12x 3a. pompki 15x, 15x, 15x 15x, 15x, 15x 3b. przysiad sumo 15x35kg, 15x35kg, 15x35kg 12x40kg, 12x40kg, 10x40kg 3c. uginanie ramienia w oparciu o kolano 15x7.5kg, 15x7.5kg, 15x7.5kg 15x7.5kg, 15x7.5kg, 15x7.5kg 3d. wypady dalekie 15x7.5kg, 15x7.5kg, 15x7.5kg 15x7.5kg, 15x7.5kg, 15x7.5kg 3e. brzuszki 15x, 15x, 15x 15x, 15x, 15x Trudniej niż w zeszłym tygodniu, już po pierwszym obwodzie miałam dość, pewnie też dlatego, że na sali było wyjątkowo ciepło. W drugim obwodzie prawie w każdym ćwiczeniu miałam problem w utrzymaniu ciężaru - w wiośle ledwo, w MC ostatnie powtórzenia już z otwierającymi się dłońmi, a potem jeszcze wypady -niby tylko 10kg na rękę, ale czułam chyba bardziej ręce niż nogi pod koniec. Trzeci obwód - byle do końca, pompki tym razem z nogami na stepie, więc nieco trudniej, przysiad sumo zmniejszyłam do 35kg, żeby móc dobić do tych 15 powtórzeń, po drugiej serii jak odkładałam sztangę, to aż mi coś zawirowało #-P W wypadach zostałam już przy tych 7.5kg, bo i nogi odmawiały posłuszeństwa i ręce też miałyby problem z utrzymaniem. Fajnie mieć już ten trening za sobą, dobrze że nie przełożyłam na dziś, bo doszło mi kilka spraw i miałabym problem, żeby się ze wszystkim wyrobić. Plecy zniszczone, już nie wiem przez co bardziej -treningi czy odśnieżanie %-). W weekend już czułam górę, ale bardziej ramiona i barki, plecy lekko, dziś głównie plecy - najbardziej okolice najszerszego. DIETA 150/50/150 1. owsiane z wheyem, jabłko pieczone z cynamonem 2. sałatka z jajkiem i kaszą jaglaną (brokuł, papryka, pomidor) 3. mielone z szynki z koncentratem pomidorowym, jaglana z benecolem, brokuł 4. jajko sadzone, brokuł + tran, wit.C, wit.D, wapń, skrzyp, kreatyna, ZMA

    Odpowiedzi: 816 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 2/11/2015 2:06:03 PM Liczba szacunów: 0
  • Obliques - wiadomo, żeby sprzedać produkt trzeba zadbać o dobrą promocję:-) ale tu akurat te zajęcia wyjątkowo mi podeszły, na tych "siłowych" instruktorzy bardzo pilnowali techniki i korygowali. JBB - jak jest ładna pogoda, to mnie od razu nosi, gdybym nigdzie nie poszła, to bym miała cały dzień humor zepsuty, a tak jak się trochę przespaceruję na świeżym powietrzu to od razu mi lepiej ;-D lubiekaszke - u mnie to tego "zapału" ani "chęci" często w ogóle nie ma, czasem jest tak, że nie robiłabym dosłownie nic, ale potem się mobilizuję, bo wiem, że luz mi nie służy, zresztą w ogóle ostatnio mam takie przemyślenia, że u mnie fajne efekty pojawiają się dopiero wtedy, kiedy poświęcam na treningi i inny ruch tyle czasu, że na nic innego nie starcza i już nawet budząc się jestem zmęczona, eh.. Spawareczka - no właśnie jednak się wstrzymuję, liczyłam że za stosunkowo niewiele pieniędzy uda mi się coś kupić, ale za takie pieniądze, jakie chciałam przeznaczyć, to jedynie jest ciężki sprzęt starego typu, a ponoć więcej się na nim umęczę niż będę miała z niego radości... A cena tych nowszych modeli, nawet używanych, to...@-) 18.02.2015 DZIEŃ 17 DNT DIETA 150/50/150 1. makrela, ogórki kiszone, papryka czerwona, cebula 2. makrela, soczewica, kapusta czerwona 3. jajko sadzone, soczewica, brokuł, kalafior, minimarchewki, papryka 4. owsiane z wheyem, jabłko pieczone z cynamonem + tran, wapń, wit.C, wit.D, kombucha, kreatyna, ZMA 19.02.2015 DZIEŃ 18 TRENING 1. sumo MC 8x40kg, 8x45kg, 6x50kg, 6x55kg, 4x60kg, 4x65kg 8x40kg, 8x45kg, 6x50kg, 6x55kg, 4x60kg, 3x65kg 8x50kg, 8x52kg, 6x54kg, 6x56kg, 4x58kg, 4x60kg 2. wznosy bioder ze sztangą 20x60kg, 20x60kg, 20x60kg 17x60kg, 20x60kg, 20x60kg 8x60kg, 8x70kg, 6x80kg, 6x90kg, 4x94kg, 4x98kg 3. wiosłowanie półsztangą 8x40kg, 8x40kg, 8x40kg 8x35kg, 8x40kg, 7x40kg 8x30kg, 8x35kg, 8x35kg 4. odwodzenie nogi z linką wyciągu dolnego 20x"3", 20x"3" (na nogę) *zastąpienie: 3x20 na stronę: - unoszenie bokiem nogi prostej w górę - unoszenie bokiem nogi zgiętej w górę - prostowanie i uginanie nogi uniesionej - side clam Ok, następnym razem wezmę do wznosów 70kg, myślę że powinno pójść. Wiosło ledwo, ledwo. BIEGANIE /ObrazkiSFD/ZdjeciaSFD3_large/f5f27fff8a394223a4c7831a645c5774.png Bieganie miałam przekładać na dziś rano - stwierdziłam, że zacznę biegać rano na czczo, to może coś ruszy. Ale później oceniłam obiektywnie szanse z jakimi wygrzebię się z łóżka po 5 rano..@@-) no i nie było wyjścia, po siłowni przebrałam się i pobiegłam... Trochę lepiej niż ostatnio na tym samym dystansie, a przeszkadzały trochę warunki - na niektórych odcinkach śnieg, lód, błoto pośniegowe...Po pierwszym bieganiu po przerwie bolały mnie piszczele, teraz dla odmiany łydki trochę czułam. +rollowanie DIETA 150/50/200 1. owsiane z wheyem, jabłko pieczone z cynamonem, rodzynki, truskawki 2. wątróbka z cebulą, ziemniaki, sos czosnkowy, surówka z marcheki, brokuł 3. żeberka, soczewica czerwona, benecol, kapusta kiszona, truskawki 4. wątróbka z cebulą, soczewica czerwona, benecol, brokuł, kalafior, mini-marchewki, buraki gotowane + tran, kombucha, kreatyna, ZMA Od paru dni rano piję wodę z cytryną, a w ciągu dnia staram się wypić 1-2 szklanki pokrzywy. Zmieniony przez - ventura w dniu 2015-02-20 14:37:10

    Odpowiedzi: 816 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 2/20/2015 12:59:01 PM Liczba szacunów: 0
  • 20.02.2015 DZIEŃ 19 TRENING 1. wyciskanie hantli jednorącz 8x16.5kg, 8x17kg, 8x18.5kg, 7x18.5kg 8x15kg, 8x16.5kg, 8x17kg, 8x18.5kg 8x14.5kg, 8x15kg, 8x16.5kg, 8x17kg 2. ściąganie drążka górnego 8x52.5kg, 8x52.5kg, 8x52.5kg, 8x52.5kg 2x: 8x52.5kg, 8x52.5kg, 8x52.5kg, 8x52.5kg 3a. wyciskanie sztangielek stojąc jednorącz 10x12.5kg, 10x12.5kg, 10x12.5kg, 10x12.5kg 10x12.5kg, 10x12.5kg, 10x12.5kg, 10x12.5kg 9x15kg, 10x14.5kg, 10x12.5kg, 8x12.5kg 3b. podciąganie sztangielek do brody 10x10kg, 10x10kg, 10x10kg, 10x12.5kg 10x10kg, 10x10kg, 10x10kg, 10x10kg 10x7.5kg, 10x7.5kg, 10x7.5kg, 10x10kg 4a. francuski sztangielką siedząc 10x5kg, 10x5kg, 10x5kg 10x5kg, 9xkg, 7x5kg 10x5kg, 9x5kg, 12x4kg 4b. uginanie ramion ze sztangą stojąc 12x18kg, 12x18kg, 12x18kg 2x: 12x16kg, 12x16kg, 12x16kg + interwały 30/30 x6 W wyciskaniu zatrzymałam się jednak na 18.5, jakoś ta 20tka mnie przerosła, nawet nie spróbowałam..Ale ogólnie ok, we francuskim wreszcie udało się zrobić te 10 powtórzeń w każdej serii, no i do uginania dołożyłam, może nawet 20kg by poszło. Interwały znów mnie zabiły, miałam zwiększać ich ilość z tygodnia na tydzień, ale....przy czwartym już miałam dość, piąty zrobiony ostatkami sił, szósty - chyba cudem. Głupie 30 sekund..#-P#-P DIETA 150/50/200 1. owsiane z wheyem, truskawki 2. makrela, surówka (ogórki, kapusta, marchew, papryka, cebula) 3. dorsz, ziemniaki z benecolem, brokuł, papryka 4. jajko na miękko, ziemniaki, papryka + tran, wapń, wit.C, wit.D, kombucha, kreatyna, ZMA 21.02.2015 DZIEŃ 20 DNT Wielkie plany, co ja to w weekend nie zrobię... miało być bieganie rano, miał być trening, miał być basen..skończyło się na niczym. DIETA 150/50/200 1. mozarella, soczewica, papryka 2. żeberka, musztarda dijon, ziemniaki, kapusta czerwona z jabłkiem gołąbek - nieliczony 3. i 4. mielone z szynki+koncentrat pomidorowy, jaglana, brokuł, papryka + wit.D, kreatyna, ZMA

    Odpowiedzi: 816 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 2/23/2015 2:39:05 PM Liczba szacunów: 0
  • No nie było niestety tak kolorowo, bo sobotnie "rege" było pod znakiem zakupów, gotowania i sprzątania..@-) ale w górach warunki kiepskie, halny, to choć tyle nie było mi szkoda.. Ten trening robię już ostatni tydzień - później zmieniam właśnie na taki z większą ilością powtórzeń. Ten, który robię teraz wzięłam z ostatniego miesiąca K&M, chciałam go sobie "odświeżyć", no i pasował mi, bo nie zajmował aż tyle czasu. Ale jednak potrzebuję czegoś intensywniejszego..A bieganie będzie wpadać w różnych kombinacjach ;-), i po siłowym, i z rana - jak tylko będzie się udawało rano przed pracą zwlec z łóżka.. 22.02.2015 BIEGÓWKI /ObrazkiSFD/ZdjeciaSFD3_large/5d6b11be35814b8bab7942907a05d325.png /ObrazkiSFD/ZdjeciaSFD3_large/8104f4bf5d144ba3a468c532f84e9afa.png /ObrazkiSFD/ZdjeciaSFD3_large/f6d0abf34f4d4a8e9bc0d2ab978a8114.png Koniec halnego, więc nowa trasa obadana ;-). Widokowo rewelacja, trasa piękna, ale w kilku miejscach takie strome zjazdy, skosy i zakręty... że dwa razy leżałam i to tak nie na żarty..#-P Teraz siniaki po nogach, łokcie obdarte..Śnieg dawno nie padał, stary zmrożony, oblodzenia, rzadko kiedy na biegówkach mam taką dawkę adrenaliny /-)_ Prędkość maksymalna zanotowana przez endomondo 35,9km/h, prędkość odczuwalna w niektórych momentach 100km/h :)) /ObrazkiSFD/ZdjeciaSFD3_large/8f476225613c4b25b736413854d35df8.jpg /ObrazkiSFD/ZdjeciaSFD3_large/5b00c6a06e184842ab87bc88b0a84767.jpg /ObrazkiSFD/ZdjeciaSFD3_large/b10f2413d64741ea9174d89c7d205c1a.jpg DIETA 150/50/200 1. jajko sadzone, soczewica, papryka, truskawki 2. udko z kurczaka, jaglana z benecolem, buraki, brokuł, szpinak, czosnek 3. schab, jaglana, brokuł 4. udko z kurczaka, brokuł, papryka + wit.C, wit.D, kreatyna, ZMA Zmieniony przez - ventura w dniu 2015-02-24 14:14:45

    Odpowiedzi: 816 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 2/24/2015 2:08:25 PM Liczba szacunów: 0
  • Ok :-)) 26.02.2015 TRENING 1. sumo MC 8x40kg, 8x45kg, 6x50kg, 6x55kg, 4x60kg, 4x65kg 8x40kg, 8x45kg, 6x50kg, 6x55kg, 4x60kg, 4x65kg 8x40kg, 8x45kg, 6x50kg, 6x55kg, 4x60kg, 3x65kg 8x50kg, 8x52kg, 6x54kg, 6x56kg, 4x58kg, 4x60kg 2. wznosy bioder ze sztangą 20x70kg, 20x70kg, 20x70kg 20x60kg, 20x60kg, 20x60kg 17x60kg, 20x60kg, 20x60kg 8x60kg, 8x70kg, 6x80kg, 6x90kg, 4x94kg, 4x98kg 3. wiosłowanie półsztangą 8x40kg, 8x40kg, 8x40kg 8x40kg, 8x40kg, 8x40kg 8x35kg, 8x40kg, 7x40kg 8x30kg, 8x35kg, 8x35kg 4. odwodzenie nogi z linką wyciągu dolnego 20x"3", 20x"3", 20x"3"(na nogę) *zastąpienie: 3x20 na stronę: - unoszenie bokiem nogi prostej w górę - unoszenie bokiem nogi zgiętej w górę - prostowanie i uginanie nogi uniesionej - side clam + orbiterek 25 min. Już miało nie być aero, bo na zewnątrz brak warunków - cały śnieg, który spadł przez noc (ponad 15cm) spłynął..a siłownia zawsze czynna do 21-dokładnie o tej godzinie skończyłam trening - ale na szczęście %-) akurat było więcej ćwiczących i przedłużyli, więc jeszcze zaliczyłam orbiterka ;-) DIETA 150/50/200 1. frittata z warzywami 2. schab pieczony z musztardą, brokuł, papryka, pomarańcz 3. schab pieczony z musztardą, ogórki kiszone, kapusta czerwona, ryż 4. wątróbka z cebulą, ryż basmati z benecolem, ogórki kiszone, marchewka + tran, wit.C, wit.D, wapń, kreatyna, ZMA Planuję kolejne tygodnie lecieć tym treningiem (skopiowany od Esther): DZIEŃ 1 4x12-15 1a. wyciskanie sztangi na płaskiej 1b. przysiad ze sztangielkami 2a. wiosło sztangą 2 sek zatrzymania w szczycie 2b. RDL 3a. Wyciskanie sztangi stojąc 3b. suwnica 4a. uginanie ramion na modlitewniku 2x12-15 4b. francuski siedząc zza głowy 2x12-15 DZIEŃ 2 4x12-15 1a. pompki 4x max 1b. wypady 2a. ściąganie wyciągu górnego do klatki 2 sek przytrzymania w ściągnięciu 2b. MC na prostych nogach 3a. wyciskanie sztangielek siedząc 3b.wznosy bioder 4a. uginanie ramion ze sztangielkami ze skrętem 2x12-15 4b. wyciskanie wąskie 2x12-15 DZIEŃ 3 4x12-15 1a. wyciskanie na skosie dodatnim 1b. przysiad bułgarski 2a. przyciąganie dolnego drążka do mostka 2b. uginanie nóg 3a. wznosy ramion bokiem 3b. wznosy z opadu 4a. turlanie piłki pod siebie leżac na plecach wraz ze wznosem bioder 4b. swing sztangielką I w miarę możliwości dokładać aero, bieganie na czczo i co tam się jeszcze uda ;-) Jak coś, to proszę o korektę ;-) Zmieniony przez - ventura w dniu 2015-02-27 13:13:03

    Odpowiedzi: 816 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 2/27/2015 12:56:07 PM Liczba szacunów: 0