SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Wyszukiwarka

Znalezione pod frazą:

c

  • Liga Mistrzów 2005/2006

    Post
    Piłka Nożna

    Grupa A Bayern - Rapid Juventus - Club Brugge Grupa B Ajax - Sparta Thun - Arsenal Grupa C Panathinaikos - Udinese Barcelona - Werder Grupa D Manchester - Villareal Lille - Benfica

    Odpowiedzi: 885 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 11/22/2005 4:32:03 PM Liczba szacunów: 0
  • Liga Mistrzów 2005/2006

    Post
    Piłka Nożna

    Grupa A Bayern - Rapid 1 Juventus - Club Brugge 1 Grupa B Ajax - Sparta 1 Thun - Arsenal 2 Grupa C Panathinaikos - Udinese x Barcelona - Werder 1 Grupa D Manchester - Villareal 1 Lille - Benfica x

    Odpowiedzi: 885 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 11/22/2005 6:44:12 PM Liczba szacunów: 0
  • Liga Mistrzów 2005/2006

    Post
    Piłka Nożna

    Liga Mistrzów: dla kogo awans? PAP 14:40 Broniąca Pucharu Europy drużyna Jerzego Dudka - Liverpool FC zagra z Chelsea Londyn w meczu ostatniej, szóstej kolejki grupy G piłkarskiej Ligi Mistrzów. Spotkanie odbędzie się we wtorek, 6 grudnia w stolicy Anglii. Oba zespoły już wcześniej zapewniły sobie awans do dalszej fazy rozgrywek. Z Champions League żegna się natomiast klub Michała Żewłakowa - Anderlecht Bruksela, który po pięciu przegranych z rzędu, zmierzy się tym razem na wyjeździe z Betisem Sewilla. Belgowie nie zdobyli nie tylko żadnego punktu, ale i nie strzelili ani jednej bramki. Nierozstrzygnięta sytuacja jest w gr. E, gdzie po osiem punktów zgromadziły dotychczas AC Milan i Schalke 04 Gelsenkirchen (w szerokiej kadrze jest Tomasz Wałdoch, ale nie zagra, bo jest kontuzjowany). We wtorek dojdzie do bezpośredniej konfrontacji tych zespołów. W przypadku remisu na premiowane awansem miejsce może "wskoczyć" PSV Eindhoven (7 pkt), który zagra z Fenerbahce Stambuł (4 pkt). W gr. F występ w 1/8 finału Ligi Mistrzów mają w kieszeni Real Madryt i Olympique Lyon. "Królewscy" już bez zwolnionego brazylijskiego trenera Vanderleia Luxemburgo zmierzą się w ostatniej serii gier z Olympiakosem Pireus, a Francuzi spotkają się z norweskim Rosenborgiem Trondheim. Bez zwycięstwa w tym gronie pozostają Grecy. Przed niepowtarzalną szansą zakwalifikowania się do czołowej "16" elitarnych rozgrywek z gr. H staną piłkarze Artmedii Bratysława (5 pkt). Warunkiem jest zwycięstwo nad FC Porto (4 pkt), przy równoczesnej porażce lub remisie Glasgow Rangers (6 pkt) z Interem Mediolan (12 pkt). Słowacy nie stoją na straconej pozycji, bowiem w Portugalii ograli Porto 3:2. Z czterech pozostałych grup (mecze w środę, 7 grudnia), od A do D, awans zapewniły już sobie Bayern Monachium, Juventus Turyn, Ajax Amsterdam, Barcelona i Arsenal Londyn. O pierwszy punkt w LM walczyć będzie klub Marcina Adamskiego - Rapid Wiedeń. Czeka go jednak trudne zadanie, bowiem ostatnim rywalem w gr. A będzie Juventus. Inny cel mają zawodnicy Panathinaikosu Ateny (barw tego klubu broni Emmanuel Olisadebe). Co prawda mają szansę jeszcze na drugą lokatę w tabeli gr. C, ale chyba realniejszym zadaniem jest wywalczenie trzeciej pozycji i tym samym gra w 1/16 Pucharu UEFA. Największą zagadką pozostaje kolejność w grupie D. Przed decydującymi meczami liderem jest hiszpański Villarreal (7 pkt). Wyprzedza Manchester United (6 pkt), OSC Lille (6 pkt) i Benfikę Lizbona (5 pkt). W środę Villarreal będzie podejmował Lille, a MU pojedzie do Lizbony.

    Odpowiedzi: 885 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 12/5/2005 5:10:14 PM Liczba szacunów: 0
  • Liga Mistrzów 2005/2006

    Post
    Piłka Nożna

    Mam nadzieje, że w pierwszym składzie wyjdzie C.Ronaldo każde jego wejście na boisko jest koszmarem dla obrońców. Licze na MU !

    Odpowiedzi: 885 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 12/6/2005 7:22:48 PM Liczba szacunów: 0
  • Liga Mistrzów 2005/2006

    Post
    Piłka Nożna

    Manchester United odpadnie z Ligi Mistrzów? Wielki Manchester United może pożegnać się z Ligą Mistrzów po fazie grupowej po raz pierwszy od 1994 roku. "Czerwone Diabły" muszą wygrać w środę z Benficą w Lizbonie albo zremisować i liczyć na porażkę Lille. Za MU jest statystyka spotkań z Benficą - angielski zespół wygrał wszystkie cztery poprzednie mecze z tym zespołem. Ale z drugiej strony superduet napastników van Nistelrooy - Rooney nie strzelił gola w siedmiu z ostatnich ośmiu spotkań Ligi Mistrzów. W ostatnim ligowym meczu z Portsmouth (3:0) obaj jednak trafili do siatki. Kibice Jerzego Dudka powinni trzymać kciuki za zwycięstwo Benfiki - portugalski zespół w styczniu zamierza kupić bramkarza, a Polak jest poważnym kandydatem. Dudek nie zagrał w tym roku w LM w drużynie Liverpoolu i mógłby grać w fazie pucharowej np. w Benfice. Sytuacja w grupie D jest bardzo skomplikowana - w zależności od rozstrzygnięć w obu meczach każdy zespół ma jeszcze szansę na awans. Rewelacyjna w tym sezonie Barcelona ma zapewniony awans z pierwszego miejsca w grupie C, więc na wyjeździe z Udinese nie zagrają Ronaldinho i Samuel Eto'o. Włochom wystarczy remis, ale awansować mogą, nawet jeśli przegrają, a Werder nie wygra z Panathinaikosem. Niemiecki zespół ma jednak lepszy bilans bezpośrednich spotkań z Udinese i jeśli Włosi przegrają jedną bramką, to Weder może awansować (jeśli wygra minimum trzema). Jednak rywale z Panathinaikosu będą walczyć w Bremie o remis, bo to im da miejsce w Pucharze UEFA. W grupie A wszystko jasne z wyjątkiem tego, kto zajmie pierwsze miejsce. Bayern i Juventus mają identyczny bilans bezpośrednich meczów (wygrywały po 2:1), bilans bramkowy na razie lepszy ma Bayern. W Pucharze UEFA zagra Club Bruges. W grupie B Arsenal będzie przed Ajaksem, a o miejsce w Pucharze UEFA walczy szwajcarski Thun ze Spartą Praga. Żeby śmiech na zdjeciu Cristiano Ronaldo i trener Alex Ferguson nie zamienił się dzisjaj wpłacz !!!!!!!!! hehheeh

    Odpowiedzi: 885 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 12/7/2005 7:49:43 PM Liczba szacunów: 0
  • Liga Mistrzów 2005/2006

    Post
    Piłka Nożna

    dla nieuświadomionych podaje drużyny które dalej awansowały grupa A: 1. Juventus Turyn, Bayern Monachium B: Arsenał Londyn, Ajax Amsterdam C: FC Barcelona, Werder Brema D: Villareal, Benfica Lizbona E: AC Milan, PSV Eindhoven F: Olympique Lyon, Real Madryt G: FC Liverpool, Chelsea Londyn H: Inter Mediolan, Glasgow Rangers

    Odpowiedzi: 885 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 12/8/2005 9:07:52 PM Liczba szacunów: 0
  • Czas się ogarnąć. :)

    Post
    Ladies SFD

    Mój dzisiejszy jadłospis dokładnie taki sam jak wczorajszy. C Co do treningu, to wczoraj prawie umarłam ze zmęczenia, ale znalazłam czas na 25 minut aerobów: skakanka/trucht/szybki marsz. Nie wiem czy tak się robi, mnie się zrobiło lepiej. ;) Wysłałam Rudej swój filmik z ćwiczeń... No i teraz czas przejść do mojej historii: mój chłopak jest sportowcem (lata praktyki w karate, BJJ i AWF). Jak zobaczył moje przysiady itp., to miał chęć zabić się różowym hantelkiem. Dostałam ochrzan, że jak ja mam zamiar sobie machać dupą w powietrzu to mogę iść na dyskotekę. %-) Wysłuchałam również wykładu, że on się nie dziwi, że ja po moich fitnessach w klubach fitness nie miałam wyników, jak ja tak ćwiczyłam (no kurde, instruktorki tak kazały!) i, że w życiu albo ma się wyniki, albo wymówki. I, że bez bólu, łez i potu nic się nie osiąga. Nigdy z nim nie ćwiczyłam, bo zawsze kończyło się to wielką awanturą. Z mojej winy, bo stosowałam zasadę "nie znam się, to się wypowiem". }:-( Dlatego ćwiczyłam albo sama w domu jak on nie widział :P, albo na zajęciach fitnesowych. Te przysiady to jakaś masakra, jak zobaczyłam Wasze posty o pochwale przysiadu i to jak on je robi, to się złapałam za głowę. Umówiliśmy się, że popracujemy nad techniką, ale wybieram się też do trenera personalnego, żeby sprawdził czy faktycznie robię to dobrze. Więc nad techniką będę pracować, ale powiedział również, że Wy się znacie lepiej na tym jak z pulpeta zrobić lachonka, to on nie będzie się wtrącał, jedynie będzie ćwiczył ze mną technikę bo, cytuję: "nie mam zamiaru mieć w domu kaleki". W każdym razie, w planie mam chwilowo treningi domowe, a za jakieś 4 miesiące mogę udać się na siłownię regularnie. Chyba dobrze, nie? |-) P.S. Kocham moją dietę. :-D /ObrazkiSFD/zdjeciaSFD2/e684c03c7d8b4f319322e2786c363586.png Zmieniony przez - wilczynka w dniu 2014-02-15 12:01:51

    Odpowiedzi: 81 Ilość wyświetleń: 6468 Data: 2/15/2014 11:46:11 AM Liczba szacunów: 0
  • Propozycje rozwoju działu!

    Post
    Sztuki Walki

    d0l4r99 Przykład nr 1 z tematu zycie wiezienne,symbole i takie tam ... banda gówniarstwa która nie ma o niczym pojęcia. dyskutuja o grypsowaniu, a w więźieniu nigdy nawet jedna noga nie byli. zaimponowani tym, a żaden z nich by nie grypsował, bo widze to juz po waszych gadkach, co z was za charaktery. W moim odczuciu jest to wypowiedź obraźliwa skierowana do ogółu użytkowników C/S. Nic więc dziwnego, że nie każdy chce się wypowiadać skoro byle koleś może sobie wszystkich obrażać. z tym się mogę zgodzić Przykład nr 2 z tematu Mam problem na osiedlu/w szkole - pisać tylko tu!!! A właściwie to nawet nie ma co podawać przykładów, gdyż za dużo by to zajęło. Spam jest na większości stron w/w tematu a odpowiedzi sugerujące dokonywanie przestępstwa (kolokwialnie mówiąc np. pobić) również się pojawiały. temat jest popularny z racji jego prostoty,udzielić się tam może praktycznie każdy kto w jakich sposób sobie poradził z podobną sytuacją. Stąd dużo wypowiedzi,nieraz absurdalnych dla kogoś kto z racji wieku zdaje sobie sprawę że to głupoty. Nie zawsze jednak ma się czas na monitorowanie i dogłębne analizowanie każdej wypowiedzi. Natomiast sugestia pobić... Specyfika działu taka jest,że wiele tematów balansuje na granicy łamania punktu regulaminu który wkleiłeś. Sęk w tym by coś nielegalnego "zalegalizować" zgodnie z prawem. Tego tematu kiedyś nie było,cofnij się parę stron wstecz,zobacz jaki wtedy był burdel... Najgorsze jest to, że niektórzy userzy czują się bezkarni niszcząc ten dział. Np. użytkownik Randy_93 w moim mniemaniu powinien mieć bana dożywotniego za notoryczne łamanie regulaminu. Zamiast tego jego tematy były zamykane (nawet nie kasowane!!) a on zakładał kolejne. ban dożywotniego moze dać tylko admin. Żaden mod nie ma takiej możliwosci. Kolejna kwestia to podwieszone tematy. Większość z nich już dawno umarła śmiercią naturalną i za stosowne byłoby co najwyżej je odkleić bo nie dosc, że nie toczy się w nich dyskusja, to często są nieaktualne i przedstawiają poglądy sprzed kilku lat. W zamian proponowałbym utworzenie nowych tematów, w których toczyć można by wiele ciekawych dyskusji. zaproponuj moze jakieś tematy które uważasz za stosowne do podwieszenia Oprócz tego zastanawiam się, dlaczego wszystkie tematy w tym dziale są zamykane? Każde pytanie o kwestię samoobrony odsyłane jest do podwieszonych tematów pełnych spamu, wulgaryzmów i nieaktualnych informacji. Nawet jeśli są osoby, które mają dużo do powiedzenia, to odcina im się ta możliwość jednocześnie zabraniając odświeżania starych tematów. a możesz podać przykłady? Poza tym proponowałbym zmianę nazwy tematu seryjni mordercy, seks, zbrodnie wojenne na np. "Regulamin działu". nazwa tego tematu to zasługo jeszcze poprzednich modów tego działu,zapewne celem przyciagniecia do niego większej uwagi,bo kto przeczyta temat "regulamin działu"? nikt a co do jego zawartości: sugerujesz stworzenie nowego regulaminu czy tylko korektę obecnego? I na koniec dodam jeszcze, że ten dział w ciągu 2 lat z dyskusji dotyczących samoobrony, systemów walk czy broni zszedł na temat "Kąciku porad, jak dostać się do policji/wojska/straży pożarnej itd." Są dwa powody pierwszy to polityka udowadniania skuteczności swoich styli przez swoich mistrzów w sądach. Jesteś w temacie chyba,wiec wiesz o czym mowa. Ludzie wolą wstrzymać sie z napisaniem o stylu XYZ że jest słaby i beznadziejny bo zaraz im przyjdzie poleconym wezwanie do prokuratury... a drugi powód to taki że wzrosła liczba osób które chcą zwiazać swoją przyszłość z mundurówkami,a dlaczego tak się dzieje to już sprawia obecna sytuacja w kraju o której jednak nie woidzę sensu tu dywagować. MRoshi Ja proponuje podzielić dział na rozdziały: samoobrona na ulicy, broń biała, broń palna, praca w służbach, problemy prawne, nowinki ze świata samoobrony itd. wtedy większość z nich będzie świeciła pustkami. Sam napisałeś ze większośc działu skupia obecnie tylko jedna tematyka tego podziału który zaproponowałeś. A jaki sens jest utrzymywac na siłę dział w którym, bedzie panowac posucha? Młody człowiek szukający odpowiedzi na swoje pytanie nie przewertuje 170 stron tekstu tylko chce je zadać tu i teraz w poszukiwaniu rozwiązania. jego lenistwo to jego problem. Nie lubię dawać banów co chwila ale prędzej zacznę rozdawać je, niż zrobię coś dla lenia któremu się samemu nie chce. Ale na ogół są to młodzi ludzie, nie potrafią od tak zrozumieć odpowiedzi i pewnie często uważają ją za krzywdzącą- w końcu jak im się wydaje to że ,,jan kowalski'' ich prześladuje jest największym problemem ich życia. nie. Ludzie są tak leniwi że wolą napisać że ich sprawa jest indywidualna,jedyna w swoim rodzaju, zamiast poszukać te kilkanaście stron wcześniej.

    Odpowiedzi: 60 Ilość wyświetleń: 3323 Data: 10/28/2010 11:14:26 AM Liczba szacunów: 0
  • Propozycje rozwoju działu!

    Post
    Sztuki Walki

    Przeczytalem wasze propozycje zmian, pomysly itd. Z wiekszoscia sie zgodze. Pomysl na podzial tematyczny w sumie mi sie podoba. Uporzadkowalibysmy wtedy jeden z problemow mianowicie "dzial o wszystkim" . Strasznie zlewa sie pierwsza strona z krawaciarzami,policja, szkolami oficerskimi i podoficerskimi, ulica, sprzetem do samoobrony. W dzialach poswieconych stricte samoobronie moznaby zrobic tematy polecajace jakis sprzet, dla Pan, dziewczyn, chlopcow, starcow i kierowcow. Mysle ze forumowe lenie badz nowi userzy (w sumie to chodzi o jeden typ ludkow) szybciej doszukaliby sie informacji ktorych potrzebuja bo akurat moze sie okazac ze temat ktory byl poruszany wczesniej, zniknal z pierwszej strony pod nawalem ofert szkoleniowych, stazow, nowego sprzetu do samoobrony. Nowy zaklada temat ktory jest na pierwszej pozycji drugiej podstrony i ktos kto go czytal 20min temu jak byl na pierwszej stronie dostaje spazmow bo zakladaja kolejny podobny temat. Sprawa samych leni i zakladanych masowo tematow. Jak dla mnie jest to forum a nie strona informacyjna i tematy o walkowanych problemach beda sie powtarzac bo "pokrzywdzony" uwaza ze jego problem jest inny i nie bedzie sie podczepial do czyjegos tematu. Poza tym swiadomosc ze pojawil sie nowy temat i napewno ktos tam wejdzie sklania do takich praktyk. Nawet jak ktos odpowie "Bylo, ban" to moznaby powiedziec "skoro potrafiles tyle napisac to mogles dorzucic jeszcze z 2-3 wyrazy i pomoglbys mi w moim problemie" - o ile nie mialby bana . Powtarzajace sie tematy beda wracac bo forum by umarlo. Sporo zostalo juz napisane, starzy forumowicze wiedza jakie tematy padaly i posiadaja pewna wiedze z ich zakresu, mlodzi nie. Chyba nie chodzi o to zeby usiasc, napisac 15 artow o konkretnych problemach, podwiesic i nie prowadzic dyskusji. Czasami z banalnego, walkowanego tematu rozwinie sie ciekawa rozmowa. Wracajac do rozdzielenia tematycznego, forum staloby sie bardziej przejrzyste i hmm w dziale poswieconym Policji, Wojsku, Ochronie i innych mundurowkach, latwiej byloby znalezc na pierwszej stronie temat zwiazany z rekrutacja np. Jesli jest mozliwosc podzialu ja proponuje napewno kilka z nich: Policja, Wojsko, Ochrona i inne sluzby mundurowe. Walka na ulicy,dyskotece,szkole i bibliotece - konsekwencje prawne,fizyczne i psychiczne () Sprzet do samoobrony, co kupic, jak tego uzywac. Wrzucilbym tez tutaj informacje dla kobiet chcacych poczuc sie bezpiecznie. I ostatnie podforum, cos na ksztalt informacji o szkoleniach, stazach, kursach itd. Moglyby byc tam informacje o kursach dla PO (tych "na licencje") , stazasz z walki wrecz i inne materialy szkoleniowe. Dolozylbym kilku moderatorow, wiem chlopaki jaka to ciezka robota bo sam bylem modem na dosyc sporym forum o branzy Ochrony i chwilowa nieobecnosc powodowala nawal pracy :) Narazie chyba tyle. Sory za jakosc ale nie potrafie ladnie streszczac i tlumaczyc tego co chce przekazac na pismie :) Pozdrawiam.

    Odpowiedzi: 60 Ilość wyświetleń: 3323 Data: 10/28/2010 12:29:42 PM Liczba szacunów: 0
  • Propozycje rozwoju działu!

    Post
    Sztuki Walki

    nie jestem przekonany co do tego by tworzyć jakiś osobny dział dla survivalu. W C/S jak długo jestem tematów dotyczących survivalu była malutka garstka być może wiecej teraz pojawia się w sportach ekstremalnych(bo tam kiedyś też coś widziałem) i przypominam Panowie że z tego co mi wiadomo obecnie nie ma technicznej możliwosci robienia "poddziałów" w jednym dziale, zobaczcie ze żaden dział na forum nie ma takiej opcji. A była niedawno taka propozycja by móc zrobić podział dzienników treningowych w ten sposób,ale okazało się to niemożliwe. tak wiec jedyną opcją na ten czas wydaje mi się zrobienie czegoś takiego jak jest w działach trenongowych,czyli głównego tematu zwącego się np wojsko i w tym głównym temacie będą "podtematy" dotyczace szkół,jednostek,testów itd chyba ze macie jakieś inne pomysły?

    Odpowiedzi: 60 Ilość wyświetleń: 3323 Data: 10/29/2010 12:58:35 PM Liczba szacunów: 0
  • Propozycje rozwoju działu!

    Post
    Sztuki Walki

    Nie spinam się tylko uważam, że robienie działu o wszystkim i o niczym nie ma najmniejszego sensu tym bardziej, że znajduje się on w kategorii "Sztuki walki". Jako, że dzisiaj pasuję z treningiem z powodu a) Konieczności zrobienia regeneracji b) Kaca Umieszczę fragmenty mojego niepublikowanego dotychczas artykułu (całość ma 18 stron) z bodajże 2008 roku. Od tego czasu dużo się nauczyłem, więc muszę zrobić parę poprawek. Temat zastąpi fragment z działu, w którym Knife pisał o wyborze stylu i jego skuteczności. +++++++++++++++++++++++++++++ Gotowe! Liczę na opinie! PS. Sory ale coś się spierdzieliło i dziwnie mi się te wersy zawijają. +++++++++++++++++++++++++++++ Skoro czytasz ten temat to znaczy że chciałbyś dowiedzieć się czegoś o sztukach walki i skutecznej samoobronie. W końcu zapewne masz wielu znajomych, którzy czują się bardziej pewnie niż inny w sytuacjach zagrożenia. Warto tutaj zastanowić się co wpływa na to, że nikt nie postrzega ich jako potencjalnych „słabeuszy”. Czy jest to kwestia ich charyzmy, aparycji, czy może czegoś innego? Wszystko zależy od konkretnego przypadku a zwłaszcza posiadanych umiętności z zakresu technik walki. Jak wiadomo każdy mistrz sztuk walk musiał zaczynać jako amator. Tutaj ta kwestia nie ulega wątpliwości. W każdym razie nie musisz przejmować się kondycją, wiekiem ani brakiem doświadczenia w bijatykach. Rozpocząć treningi może praktycznie każdy zainteresowany. Na początku jednak musisz zdefiniować dokładniej co byś chciał ćwiczyć. Wybór masz bardzo ogromny. Zaczynając do styli tradycyjnych (np. kung-fu), przez sporty walki (boks, muay thai) czy też systemy typowo obronne (Krav Maga). Do tego warto dochodzą również sporty z użyciem broni takie, jak szpada. Zakładając jednak, że chcesz wykorzystać SW do obrony koniecznej na ulicy da się wykluczyć te, które są mało skuteczne. Zacznę tutaj od systemów, które reklamowane są jako „typowe” do walk ulicznych. Krótka charakterystyka systemów walk na przykładzie Krav Maga. Jest to izraelski system stworzony przez Imi Lichtenfelda, z początku służący celom wojskowym, natomiast aktualnie wprowadzony również jako wersja cywilna. KM militarna różni się m.in. wykorzystaniem niedostępnej cywilom broni. Nie jest to sport, nie prowadzi się żadnych zawodów. Aktualnie odeszło się nawet od kimon i pasów na rzecz koszulek i spodni. W KM istnieją 4 zasady: I: Unikaj miejsc i sytuacji niebezpiecznych. II: Jeżeli znajdziesz się w niebezpiecznym miejscu lub sytuacji, to oddal się z tego miejsca jak najszybciej. III: Jeżeli znajdziesz się w niebezpiecznym miejscu lub sytuacji i nie możesz się z niej oddalić, to walcz używając wszelkich dostępnych przedmiotów, które mogą Ci pomóc. IV: Jeżeli znalazłeś się w niebezpiecznym miejscu lub sytuacji, nie możesz się oddalić i w zasięgu nie ma żadnych przedmiotów, które można by było w walce wykorzystać, to walcz w sposób maksymalny, nie stawiając sobie żadnych ograniczeń. W gruncie rzeczy daje to teoretycznie bardzo ogromne możliwości. Właściwie dozwolone jest wszystko. Uderzenia, kopnięcia, gryzienia, zejścia do parteru, dźwignie, walka ze „sprzętem”, ataki palcami, jak również ciosy na krocze. Wszystko teoretycznie mające na celu jak najszybsze wyeliminowanie przeciwnika. Jak przedstawia się sam trening? W każdym ośrodku wygląda to inaczej jednak na pewno rozgrzewka technika, sparingi. Teoretycznie jak w każdym systemie/sztuce walki. Co jednak to jest powodem tak sporej popularności Krav Magi? Odpowiedź brzmi: reklama. Z założenia najskuteczniejszy system dla niektórych okazać się może najskuteczniej reklamowanym systemem. Warto spojrzeć tutaj na pokazy. Praktycznie zawsze pojawiają się na nich rozmaite uderzenia, kopnięcia, obalenia. Tutaj rzeczywiście mogą się one sprawdzić. Jednak tylko do pewnego momentu. Co jeżeli napastnikiem okaże się nie „chłopak z ulicy” a zawodnik, trenujący kickboxing czy nawet MMA. Tutaj może pojawić się problem. Źle trzymana garda, wychylanie się do przodu przy uderzeniach są niestety piętą achillesową początkujących kraverów, które bokser może zauważyć od razu. Tak samo sytuacja ma się przy walce „ze sprzętem”. Na pokazach fighter jest w stanie obronić się przed nożem, pałką a nawet pistoletem. Warto zastanowić się jednak, czy w sytuacji zagrożenia będziemy pamiętać jednak wszelkie skomplikowane ruchy mające na celu wybicie napastnikowi broni. Zresztą sytuacje treningowe, mogą mieć inny przebieg niż te które zdarzą się w rzeczywistości. Oczywiście obezwładnienie osób nie umiejących używać noża może zakończyć się sukcesem ale czy warto ryzykować? Jasne jest, że szanse mamy dużo większe trenując KM, co jednak jeżeli staniemy się zbyt pewni? Niestety naszym przeciwnikiem może okazać się osoba ćwicząca ot choćby Floro Fighting System (walka nożem). Tak samo sytuacja ma się z bronią. Tutaj wystarczy 1 sekunda opóźnienia, by napastnik zdążył nacisnąć na spust. System na pewno warto jest ćwiczeń, jednak uważam, że by był on skuteczny warto posiadać do niego pewne podstawy, najlepiej ot choćby z zakresu sztuk uderzanych. Oczywiście wszystko zależy też od trenera. Jeżeli na zajęciach organizowanych jest dużo sparingów, jak również ćwiczenia w terenie system będziemy stanie wykorzystać w praktyce. Natomiast, gdy treningi prowadzone są na zasadzie „żeby tylko nikomu nie stała się krzywda” raczej mamy małe szanse by zastosować poznane przez nas techniki. I tutaj nie chodzi tylko o powiedzmy brak wyczucia dystansu ale również o barierę psychiczną przed zaatakowaniem przeciwnika. Warto wspomnieć, że Polacy również mają swój system nazwany Combat 56. Jest to systemem wojskowy stworzonym przez Arkadiusza Kupsa w 56 (stąd nazwa) kompanii w Szczecinie. Obecnie na niewielką skalę wprowadzony został on dla cywilów. Oficjalnych ośrodków szkolenia z autoryzowanymi instruktorami jest niewiele. Znajdują się one w kilku większych miastach Polski. Oprócz tego do niedawna istniało wiele szkół, których jednak szkoleniowcy nie byli oficjalnie „autoryzowani”, jednak polityka szefostwa stylu zmusiła ich do nieskorzystania z w/w nazwy. System ten kładzie nacisk na szybkie wykluczenie przeciwnika głównie poprzez bazowanie na naturalnych odruchach człowieka. W praktyce są to ataki na krocze, oczy, przegrodę nosową i inne „wrażliwe” miejsca. Wersja militarna zawiera również użycie broni. Combat 56 mógłby być godny polecenia, jednak jego mała dostępność ogranicza wielu ludziom jego trenowanie i w ciągu kilku najbliższych lat doprowadzi system do wymarcia. Charakterystyka stylów uderzanych na podstawie wybranego – boksu. O boksie słyszał chyba każdy. Jest to dyscyplina, mająca swój początek w rywalizacjach sportowych w starożytnej Grecji. Oficjalnie boks narodził się w 1719 roku. Wówczas jeszcze nikt nawet nie myślał o ochraniaczach, czy też rękawicach (pojawiły się one w 1881!). Dopiero później opracowano zasady, które ze sporymi zmianami przetrwały do dziś. Z czasem boks pojawił się na Igrzyskach Olimpijskich. Sport ten nazywany przez niektórych „szlachetnym”, niestety spotyka się ze sporą krytyką. Wielu ludzi bezpodstawnie utożsamia bokserów z chuliganami. Oczywiście tak jak wszędzie zdarzają się wypadki, gdy zawodnicy biorą udział w poza ringowych „akcjach”, jednak sytuacja ta zdarzyć może się każdemu fighterowi, niezależnie od sportu jaki trenuje. Na szczęście, głównie dzięki mediom i sporej propagandzie boks staje się coraz bardziej popularnym sportem. Oczywiście tutaj nie mówię tylko o zawodowcach, czy osobach ćwiczących wyczynowo. Coraz więcej ludzi zaczyna traktować boks jako sport rekreacyjny. Sporo ludzi uważa ten sport za mocno urazowy. Tutaj można by zastanowić się na tym. Czy jednak nawet mocno kojarzone z boksem złamanie nosa jest bardziej szkodliwe, niż prowadzenie biernego trybu życia? Zresztą kontuzje zdarzają się w każdym sporcie. Jeśli zaś chodzi o boks to na pewno uszkodzenia nosa, podbite oko, otarcia, siniaki czy też problemy z nadgarstkiem są na porządku dziennym. Tutaj jednak warto zauważyć, że z pomocą przychodzą nam producenci sprzętu bokserskiego. Szczęki, kaski i suspensory w miarę skutecznie potrafią ochronić zawodnika przed groźnymi urazami np. uszkodzeniem mózgu. Co prawda na temat śmierci na ringu było swego czasu głośno, jednak przeciętny widz nie wie o serii badań sportowych jakie każdy bokser musi mieć. Teoretycznie mogą zdarzyć się wypadki, jednak wszystko to dzieje się na ringach zawodowych, gdzie siła ciosów bokserów jest ogromna, podobnie jak liczba rund. Do tego dochodzi brak kasków, koszulek ochronnych itp. Jeśli zaś chodzi o samą technikę. W gruncie rzeczy boks opiera się na kilku ciosach, ich kombinacjach, stosownym poruszaniu i gamie technik obronnych. Oczywiście zawodnicy uczą się latami jak najszybszego i najbardziej poprawnego wykonania ich. Warto zauważyć, że chociaż boks nie jest stworzony pod ulicę, to sprawdza się na niej nadzwyczaj dobrze. Zaś jeśli nasz przeciwnik chce z nami walczyć na pięści to po co robić skomplikowane chwyty, czy też atakować w krocze? Tutaj przy dobrej technice ruchy są bardzo szybkie. Jesteśmy w stanie zrobić unik przed obszernymi ciosami (potocznie zwanymi „cepami”) przeciwnika i skontrować go. Dodatkowo podczas sparingów jesteśmy w stanie przełamać się psychicznie przed atakowaniem przeciwnika, czego w nie kontaktowych sztukach walki nie uraczymy. Oczywiście wszystko zależy również od trenera. Najgorsze co może być w tym wypadku to błędne podstawy. Jeżeli zostaniemy nauczeni chodzić „na piętach”, wyprowadzać ciosy jedynie „z ręki”, bądź odwracać głowę przy zejściach, możemy mieć problem. Jeśli zaś chodzi o same treningi to najlepiej aby salka była lustrzana, z odpowiednim wyposażeniem (np. gruszka, worki, skakanki). Im hala jest większa tym lepiej. Oczywiście wszystko jest kwestia tego, ile osób trenuje na sekcji. Warto wziąć pod uwagę, że ćwiczenie w przepełnionej sali nie tylko może być niekomfortowe ale i niebezpieczne. Z założenia im mniej osób jest na treningu tym trener ma więcej czasu dla każdego. No i sam trening ogólny (bo w wypadku przygotowań pod kątem walk jest zupełnie inaczej) to rozgrzewka, technika, sparingi, gimnastyka, ćwiczenia na sprzęcie, praca ze skakanką itp. W praktyce warto zacząć sparować już na pierwszych treningach aby ot choćby nauczyć się prawidłowo trzymać gardę. A co do wyposażenia to na pewno potrzebne będą rękawice, kask, ochraniacz na zęby czy też bandaże bokserskie. Koszty jednak tego nie są aż tak drogie a najprostszy sprzęt dostać już można za małe pieniądze. Style chwytane np. Judo, Zapasy. Judo to sport walki wywodzący się z Japonii, powstała z elementów sztuki Jiu-Jitsu, z której usunięto „niebezpieczne” techniki. Tutaj, zgodnie z tradycyjnymi zasadami, walka polega na „ustępowaniu” potężniejszemu rywalowi, by osłabić jego siłę i jednocześnie zachować własną energię. Obecnie Judo wykorzystywane jest praktycznie jedynie jako walka sportowa. Samoobrona nie odgrywa tutaj większej roli. Zapasy jest to sport wywodzący się, podobnie jak boks, ze starożytnej Grecji. Tutaj wszystko polega na „siłowaniu się” dwóch zawodników na okrągłej macie. W praktyce cała walka opiera się jedynie na chwytach, gdyż techniki uznane za „niebezpieczne”, takie jak dźwignie, są zabronione. Jeśli chodzi o samoobronę zapasy są prawdopodobnie najlepszą opcją ze stylów chwytanych. Jak widać ilość kierunków, w jakich można się szkolić jest przeogromna, a wymieniłem powyżej jedynie kilka z tych najpopularniejszych. Pewnie zastanawiasz się która z tych SW będzie najskuteczniejsza. Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi z prostej przyczyny. Na ulicy istnieje zbyt dużo czynników wpływających na przebieg walki. Osobiście polecałbym zastanowić się ile czasu planujesz poświęcić na treningi, czy szukasz czegoś mniej, czy też bardziej urazowego. Przed rozpoczęciem ćwiczeń należy zapoznać się z ofertą wszystkich okolicznych sekcji w i porównać sposób prowadzenia na nich zajęć, atmosferę itd. Najlepiej, aby trener skupiał się na technice, gdyż dla początkującego nauka podstaw jest bardzo ważnym elementem, w dalszym rozwoju. Tutaj mam na myśli np. właściwą pozycję. Koszty treningów również nie powinny być większym problemem. Trenować można (oczywiście zależnie od miasta, sekcji) już nawet za 50 zł miesięcznie, co wcale ogromnymi pieniędzmi nie jest. Chociaż uważam, że lepiej wydać więcej a nauczyć się czegoś konkretnego, niż tracić i czas i te rzekomo małe pieniądze. Sam sprzęt to również nie jest aż wielki wydatek. Przykładowo tanie rękawice to koszt w granicach 60 zł. W praktyce przed zapisaniem się, jak już wspomniałem sprawdź jak dużo czasu poświęcone zostaje technice, czy są sparingi, czy trener przykłada wagę do rozciągania, gimnastyki (wbrew pozorom to dość ważne!). Możesz również porozmawiać z samym trenerem, bądź zawodnikami. Polecałbym Ci również przeprowadzenie badań sportowych przed rozpoczęciem treningów. Nawet, jeżeli nie planujesz walczyć nigdy na ringu, zawsze lepiej jest mieć świadomość o byciu zdolnym do ćwiczeń. Warto zauważyć, że aby być przygotowanym na wiele możliwości ataku, nie wystarczy trening jednej SW przez miesiąc. Co prawda zdarzają się kursy samoobrony, realizowane za grube pieniądze, które w mig mają nauczyć klienta walczyć. Niestety w życiu nie spotkałem się z człowiekiem, który po tego typu zajęciach stałby się wojownikiem. Jak pokazało życie największy odsetek początkujących rezygnuje właśnie po pierwszych treningach. Co ma na to wpływ? Przypuszczalnie większość ludzi nie mających obycia ze SW wyobraża sobie treningi w zupełnie inny sposób. Zapewne wpływ mają na to różnorakie opowieści jak i filmy, w których ukazane zostaje to jako łatwe i nie wymagające czasu. Rzeczywistość przekreśla jednak marzycieli pokazując im realia, w których nabycie umiejętności wymaga ogromu czasu i jeszcze więcej krwi oraz potu. W tej kwestii nie należy słuchać się żadnych reklam, ani audycji. Jedynym sposobem „poznania” treningu jest czynny w nim udział. Do tego jednak niektórym brakuje samozaparcia. Z drugiej strony warto zwrócić uwagę, że osoby, które nie miały w życiu do czynienia z żadnymi sportami mogą dość dotkliwie poczuć intensywność zajęć. Sytuacja w której wspomniana osoba już po rozgrzewce ma ochotę udać się do szatni nie jest niczym nienormalnym. Poza wyjątkami osób, które już od dziecka wiedzą czym jest wysiłek fizyczny, istnieje spore grono osób prowadzących wcześniej niezdrowy tryb życia. Zresztą wszystko zależy od sekcji. Sam uczestniczyłem w zajęciach na których, po wejściu do szatni czułem się „ledwo żywy”, jak również tych, gdzie zmęczenia raczej nie odczuwałem. W każdym razie im trening jest bardziej intensywny tym lepiej dla zawodnika. Początkowe braki kondycji szybko zostaną nadrobione, a efekty będą dużo bardziej widoczne. Również sporym problemem u początkujących jest strach przed ciosami, który przełamać można tylko walcząc. Co prawda nie na każdej sekcji zostaje się rzuconym „na pierwszy ogień”, jednak im szybciej zacznie się sparować tym lepiej. Słyszałem o klubach, w których początkujący zaczynali walczyć dopiero po upływie paru miesięcy, a nawet takich gdzie w ogóle nie przeprowadzano sparingów. Jest to jak dla mnie swego rodzaju paradoks. Przecież oczywiste jest, że nie można nauczyć się walczyć z żywym przeciwnikiem uderzając cały dzień w worek. Dlaczego SW a nie siłownia? Największym sporem pomiędzy salą treningową a siłownią jest kwestia rzekomej „masy”, która pokonać można wszystkich napastników . Oczywiście twierdzą to swego rodzaju kulturyści natomiast uprawiający SW uważają zupełnie inaczej. Zatem skąd właściwie bierze siła – główny element dający przewagę nad przeciwnikiem? Otóż można podzielić ją na statyczną oraz dynamiczną. Ta pierwsza jest zawarta w naszych mięśniach, umożliwia nam podnoszenie ciężarów itp. Natomiast druga związana jest ze wspomnianymi technikami walki. Chodzi tutaj głównie o np. wyrzut ręki przy pomocy siły całego ciała. Dzięki temu nie raz uderzenie osoby chudej może być bardziej mocne, niż tej masywnej. W praktyce jednak, okazuje się, że sama siła ciosu to nie wszystko. Jeśli chodzi o sporty walki mamy tu do czynienia również ze sporą ilością kombinacji obronnych. W każdym razie szybki zawodnik będzie w stanie wyprzedzić powolny, chociaż mocny „cep”. Poza tym większa masa wymaga większego nakładu energii. Problem pojawia się dopiero wówczas, gdy obie osoby posiadają mniej więcej podobnie opanowaną technikę. Wówczas teoretycznie powinna polec ta lekka. Oczywiście nie stanie się tak zawsze, gdyż nie mamy tutaj do czynienia z pojedynkiem komputerowym, a walką żywych ludzi, gdzie wszystko może się zmienić w zaskakującym tempie. O wiele większym problemem moim zdaniem jest sama kwestia wzrostu. Osobiście wolałbym walczyć z przeciwnikiem cięższym, a niskim, niż lekkim i wysokim. Bierze się to z tendencji jego łatwiejszej walki w dystansie. Nawet będąc dobrym technikiem, przed walką w półdystansie, bądź zwarciu może zdarzyć się otrzymanie przypadkowego ciosu. Na ulicy akurat to jedno uderzenie może być kończące. Czym różni się tzw. street fight on od walk przeprowadzanych na ringu? Po pierwsze - brak określonych reguł – w praktyce dość korzystna opcja, pod warunkiem, że Twoje umiejętności i spryt są większe niż przeciwnika. Wiadomo zdziwieniem dla boksera, może być kopnięcie w głowę, tak samo jak dla adepta Taekwondo – duszenie. Po drugie – możliwość użycia broni – pojawiająca się zwłaszcza na akcjach. Warto pomyśleć, że przeciwnik nie raz za pazuchą schowany może mieć kastet, czy też nóż. Teoretycznie istnieją ćwiczenia uczące obrony przed tego typu atakami, jednak skuteczność ich jest dość mocno kwestionowana. W tej kwestii uważam, ze „najlepszą obroną jest atak”. Oczywiście nie nakłaniam tutaj do zakupu nielegalnej broni. Istnieje co prawda możliwość otrzymania zezwolenia na broń palną, czy też zabronioną broń białą, jednak zdobycie jej dla przeciętnego obywatela graniczy z cudem. Jeśli zaś chodzi o dozwolony sprzęt to wybór jest spory: noże, pałki, miotacze gazu, paralizatory, tasery, toporki, pistolety hukowe jak również śrutowe. Dość dobrą alternatywą jest trening walki nożem. Nie wspomniałem jednak na początku o takich możliwościach jak FMA, FFS czy też Ilustrisimo ze względu na bardzo małą dostępność tych treningów. W każdym razie biorąc nóż musisz pamiętać, że jego użycie w nieodpowiednim (niestety czasem również odpowiednim) momencie skończy się pobytem w więzieniu. W sytuacji gdy zostanie on użyty przeciwko nam najlepszą alternatywą jest ucieczka. Gdy jednak jej nie mamy czasem warto pomyśleć o obronie, której sami niestety nie będziemy w stanie się nauczyć. O kwestii broni szerzej zostanie napisane w innym temacie! Mity a) System X jest najskuteczniejszy w walce ulicznej. Perfidna reklama stosowana nie raz przez chciwych szkoleniowców. Po pierwsze żaden system nie jest najskuteczniejszy. Po drugie walczy człowiek a nie X. b) Na sparingach dobrze sobie radzę, na ulicy pokonam każdego. Kolejna bzdura wypowiadana przez niedoinformowanych. Walka na ringu/macie a ulicy to dwie odrębne sprawy. W SW istnieją zasady, których na ulicy nie ma. Poza tym rolę również odgrywa różnica masy, która w walkach zawodniczych jest zredukowana kategoriami wagowymi. Do tego warto dodać jeszcze ot choćby kwestię psychiki, czy też możliwość ataku z zaskoczenia. W każdym razie osoba trenująca ma dużo większe szanse na pokonanie napastnika jednak nigdy nie jest to 100%. c) Umiem obronić się przed nożem/ pistoletem/ pałką. Raczej przed gumowymi atrapami, które stosowane były na treningu. Natomiast zastanów się ile razy nie wyszła Ci obrona, a z prawdziwym sprzętem nie ma drugiej szansy… d) Pokonam kilku na raz! Oczywiście nie zaprzeczam, ze istnieje taka możliwość, jednak oni muszą być naprawdę słabi, albo Ty naprawdę mocny. Zresztą zastanów się, czy skoro możesz przegrać z jednym mocnym gościem, a trafiłbyś na takich trzech to dałbyś im radę. e) Mam nielegalną broń X, jest bardzo skuteczna! Gdyby nielegalny sprzęt nie był skuteczny, nikt by go nie zabraniał. Użycie (albo po prostu zwykła rewizja policjanta) go będzie jednak oznaczać kłopoty z prawem. f) Chciałbym trenować ale… W większości przypadków osób, które mówią w ten sposób sedno polega na tym, ze chcą jedynie pajacować. Gdyby naprawdę chcieli trenować znaleźliby wolny czas, pieniądze, ochotę itp. g) Nigdy nie użyję poznanych technik na ulicy. Absolutna głupota. Jest to wpajane przez część instruktorów młodym adeptom, którzy później w sytuacji kryzysowej boją się obronić przed napastnikiem. Zmieniony przez - d0l4r99 w dniu 2010-10-29 20:04:33 Zmieniony przez - d0l4r99 w dniu 2010-10-29 20:21:11

    Odpowiedzi: 60 Ilość wyświetleń: 3323 Data: 10/29/2010 5:28:11 PM Liczba szacunów: 0
  • Propozycje rozwoju działu!

    Post
    Sztuki Walki

    Link dodałem. Co do tych napadów to a) temat jest zamknięty b) nie jest na czasie ponieważ jest z 2002 roku a jak wiadomo sytuacja zmienia się c)Ostatnia wypowiedź była 4 lata temu. Ew. można by otworzyć nowy temat o podobnym zagadnieniu, bądź napisać obszerniejszy artykuł na ten temat. A z tymi najważniejszymi to miałem na myśli, żeby wkleić tam link do tych "seryjnych morderców" po odklejeniu owego tematu. Zmieniony przez - d0l4r99 w dniu 2010-11-04 11:02:50

    Odpowiedzi: 60 Ilość wyświetleń: 3323 Data: 11/4/2010 11:02:20 AM Liczba szacunów: 0
  • DT Kasandra 2014

    Post
    Ladies SFD

    Witam:-) Dzien 2 Tydzien 2 Rozgrzewka ok 7 minut. Przerwy miedzy cwiczeniami 30 sec. w tym czasie jumping jacks, boxing shuffle,skip A. Dzień pierwszy 1a. wyciskanie sztangielek skos 7kg 12, 8kg 10 , 8kg 8 1b. wiosłowanie sztangielkami w opadzie tułowia (bez piłki) 5 kg 12, 6kg 8, 6kg 8 2a. pompki (bez piłki) Tutaj wykonalam pompki bez podwyzszenia 3 x 7(niestety tylko na tyle mnie bylo stac) 2b. wiosłowanie prostymi ramionami leząc na brzuchu 3.5kg 12, 4kg 5, 4 kg 5 .I tu zaczynaja sie schody.Nie jestem pewna co do liczenia tych obciazen.Chodzi o to ,ze pierwsze hantelki byly te plastikowe,teraz mam te rozkrecane.Sam gryf ok 1.5 kg plus obciazenie 4 kg.Moze poprostu powinnam zmniejszyc na 2.5kg ,wtedy dam mi to 4 kg i bede mogla uniesc bardziej.Juz sama nie wiem. 3a. uginanie ramion na piłce 4 kg 12,5kg 9, 5kg 7 3b. francuskie prostowanie ramion leząc (lezalam na laweczce) 3 kg 12, 4kg 7, 4kg 8 4a. uginanie ramion młotkowe(bez piłki) 4kg 12, 5kg 10, 5kg 12 4b. prostowanie rak w opadzie tułowia (bez piłki) 2.5 kg 12, 3kg 5, 3kg 5 Tutaj ta sama historia co w punkcie 2b. Pozniej wykonalam zestawy na brzuch. 1. Podawanie pilki od nog do rak 3x20 2.Odwrotne brzuszki. 3x25 Za rada Arphiel dolozylam aeroby.To nie byl moj max,raczej testowanie,ale nie obijalam sie:).Zastanawia mnie czy mozna skrocic przerwy?burpee aerobowe nie moglam znalezc filmiku,wiec zrobilam jak umialam. 2 tygodnie obwody A, B.. wykonujesz 1x, po dwoch tygodniach 2x A1. pajacyk 30sek A2. wejscie na stopien 30sek 1min przerwy A3. krotkie sprinty przez pokoj (biegniesz, hamujesz dotykasz podlogi i wracasz biegiem, hamujesz dotykasz podlogi...)1min A4. skoki dwoma nogami z boku na bok 30sek 2min odpoczynku B1. skip C (nogi uderzaja w pupe) 30sek B2. swing sztangielka (butelka z woda)dwoma rekami 30sek 1min przerwy B3.skip A (kolana do gory)30sek B4. skok dwoma nogami przez przeszkody przod tyl30sek (ustaw sobie 5 butelek, czy cos w tym rodzaju i skacz w te i z powrotem) 2min przerwy C1.przeskoki jak do wypadow ale bez przyklęku 30sek C2. pajacyki 30sek 1min przerwy C3. burpee aerobowe30sek C4. skok na skakance lub bieg w miejscu 30sek 2min odpoczynku D1. wejscie rekami na podwyzszenie 30sek ( w pozycji pompka wchodzisz na zmiane rekami na podwyzszenie i schodzisz D2. skoki ze skretem tułowia w miejscu 30sek 1min przerwy D3. w podparciu przeskoki nogami w tyl i przod (mountain climbers) 30sek D4. polozenie sie na plecach , kolyska i wstac 30sek 10 minut cool down. I jeszcze micha na dzis. Milego dnia:-) /ObrazkiSFD/zdjeciaSFD2/60100ff8e3e94b8eb49eec6c0c48ad21.png

    Odpowiedzi: 122 Ilość wyświetleń: 9032 Data: 4/23/2014 9:19:27 AM Liczba szacunów: 0
  • DT Kasandra 2014

    Post
    Ladies SFD

    Witam:-) Dzien 5 i 6 Tydzien 6 W tych dniach micha szla nawet dobrze,niestety skusilam sie na kawalek ciasta i salatke.Dni nietreningowe ze wzgledu na gosci. Dzien 7 Tydzien 6 Dzisiejszy trening przebieg pomyslnie:-) Micha czysta ,ale nie liczona. 90 sec przerwy miedzy cwiczeniami i seriami,jumping jacks,boxing shuffle. Warm up 7 mins. Dzień drugi 1a. MC ze sztangielkami na prostych nogach (bez piłki) 40kg 7,7,6,6 ciezko,ale rade trzeba dac;-) 1b. przysiad ze sztangielkami (bez piłki) 10kg 8,8,8,8 ciezary byly oblegane,wiec zrobilam na 10kg na reke. 2a. wznosy bioder z nogami na piłce 3x10 2b. wypady ze sztangielkami (bez pilki) 10kg 8, 12kg 5,5,5 Tutaj powtorzenia szlo opornie,chyba bardziej rece mnie bolaly. 3a. wyciskanie sztangielek siedząc 10kg 7,6,5,5 cieszy mnie ,ze co raz lepiej z tym cwiczzeniem sobie radze. 3b. przysiad plie (bez piłki) 37kg 8, 39,5kg 6,7,6 4a. wznosy ramion ze sztangielkami bokiem (bez piłki) 5kg 7,6,6,6 tutaj rowniez co raz pewniej sie czuje:-) 4b. wznosy łydek (bez piłki) 10kg 8,8, 12kg 8,8 1. Podawanie pilki od nog do rak 3x25 2.Odwrotne brzuszki. 3x25 3.brzuszki na pilce 3x25 do tego treningu: 2 tygodnie obwody A, B.. wykonujesz 1x, po dwoch tygodniach 2x W ponizszym zestawie skrocilam przerwy ,nie ,zeby bylo mi za lekko,ale czas do pracy mnie gonil A1. pajacyk 30sek A2. wejscie na stopien 30sek 1min przerwy A3. krotkie sprinty przez pokoj (biegniesz, hamujesz dotykasz podlogi i wracasz biegiem, hamujesz dotykasz podlogi...)1min A4. skoki dwoma nogami z boku na bok 30sek przerwa 2 minuty B1. skip C (nogi uderzaja w pupe) 30sek B2. swing sztangielka (butelka z woda)dwoma rekami 30sek 1min przerwy B3.skip A (kolana do gory)30sek B4. skok dwoma nogami przez przeszkody przod tyl30sek (ustaw sobie 5 butelek, czy cos w tym rodzaju i skacz w te i z powrotem) 2min przerwy C1.przeskoki jak do wypadow ale bez przyklęku 30sek C2. pajacyki 30sek 1min przerwy C3. burpee aerobowe30sek C4. skok na skakance lub bieg w miejscu 30sek 2min odpoczynku . Po tym wszystkim czulam sie zrownana z podloga,ledwo do domu sie doczlapalam. 10 minut cool down. Zalegle wymiary(jeszcze na wakacjach),wiec brak formy tabelki. waga 59,5 talia 69 na wysokosci pepka 84 biodra 93 udo 54 biust 84 pod biustem 72 Nastepny trening bedzie nowy ,ale dalej z serii by Obliques. Milego dnia:-)

    Odpowiedzi: 122 Ilość wyświetleń: 9032 Data: 5/26/2014 4:53:52 PM Liczba szacunów: 0
  • BLOG / BartOo- Zrób Formę z SFD.PL

    Post
    Trening dla początkujących

    dzieki wlasnie poszly dwa capsy ide lyknac jakis gripes i wit C, bo chyba cos mnie zaczyna powoli atakowac i spac 2 dniowa regeneracja przyda sie Zmieniony przez - BartoO w dniu 2010-03-18 22:22:02

    Odpowiedzi: 151 Ilość wyświetleń: 7584 Data: 3/18/2010 9:32:13 PM Liczba szacunów: 0
  • radosuaf/BLOG/dlaczego bez diety i treningu nie wychodzi :-D

    Post
    Trening dla początkujących

    A teraz porównaj rysunek C z tym, co wkleiłaś w tamtym temacie (Alexxa?)... Jeśli będę trzymał sztangę w połowie pleców (przykład extreme, ale w takich się lubuję ), to mogę mieć plecy prawie poziomo? Rysunek mi się podoba, filmik nie...

    Odpowiedzi: 3000 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 5/26/2008 12:22:12 PM Liczba szacunów: 0
  • radosuaf/BLOG/dlaczego bez diety i treningu nie wychodzi :-D

    Post
    Trening dla początkujących

    Ubić pianę z białek dodając szczyptę soli i cukru, na koniec wymieszać z mąką ziemniaczaną i octem winnym. Formować bezy, piec w temp. 180 st. C tak, aby były w środku surowe. Łokurva, masakra jakaś .

    Odpowiedzi: 3000 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 9/3/2008 12:08:06 PM Liczba szacunów: 0
  • radosuaf/BLOG/dlaczego bez diety i treningu nie wychodzi :-D

    Post
    Trening dla początkujących

    Hmmm.. to dlatego tam tak dużo samobójstw . Zapomniałaś dodać, że tego ryżu to są 3 szczypty, a do tego mnóstwo zimnej ryby . Poza tym, gdybyś: a/ nie piła wódy b/ nie paliła papierosów c/ nie miała kopalni węgla w pobliżu d/ nie jadła tyle przetworzonego ścierwa, znaczy żywności to by Ci nawet ryż nie zaszkodził.. Myślisz, że Wietnamce też mają taką średnią długość życia? Oni chyba też ryż jedzą, prawda?

    Odpowiedzi: 3000 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 9/12/2008 3:10:03 PM Liczba szacunów: 0
  • radosuaf/BLOG/dlaczego bez diety i treningu nie wychodzi :-D

    Post
    Trening dla początkujących

    Patka nie daj sie! witamine C w strzalach jak cos zapodaj

    Odpowiedzi: 3000 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 3/7/2009 12:52:10 PM Liczba szacunów: 0
  • Ciąża nie ciąży, kiedy Lady zaciąży ;-)

    Post
    Ladies SFD

    Irkowa spójrz na moje żebra - to tez efekt "opóźnionego" podawania witaminy D - położna powiedziała, ze na razie nie trzeba bo przecież codziennie jestem po parę godzin na słońcu. Na szczęście mojej mamie coś nie pasowało i poszła do lekarza ale już było za późno co mam krzywe to się już nie wyprostuje. Można przedawkować tym bardziej, ze to witamina rozpuszczalna w tłuszczach więc nadmiaru nie wydalisz tak jak np witaminę C.

    Odpowiedzi: 853 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 1/10/2014 11:46:01 AM Liczba szacunów: 0