SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Wyszukiwarka

Znalezione pod frazą:

c

  • DT Opalinho

    Post
    Dzienniki Treningowe

    TRENING: PLECY, BRZUCH: - ściąganie szeroko drązka (I---I) do klatki 4 x 15, 12, 8, 8+2 - dobrze weszło na początek, drążek gdzie dlonie mialem skierowane do siebie, lepiej spinac najszersze niz przy zwyklym drazku - wioslo ze sztanga nachwytem - 50 x 15, 70 x 12, 80 x 8, 85 x 8 - spore pochylenie, pelna napinka - przyciaganie na maszynie jednoracz - 3 x 15,12,12 z progresja ciezaru - narciarz ze sznurem - 3 x 15,12,12 + 8 - dropset w ostatniej - MC - 80 x 12, 90 x 12, 100 x 20 - dawno MC nie robilem, będę teraz staral sie robic na koniec treningu, ostatnia seria bez pasków ale szedlem jak burza, ostro w kośc dala ta seria, oddech bylo ciezko zlapac. - allachy 4 x 15-12 - unoszenie nóg - 3 x 15 Dzisiaj trening z Ziomkiem, z ktorym wczoraj bylem na kursie. Pracuję w DE, teraz zjechal na 2 tyg i ustawilismy sie na dzisiejszy trening - akurat tez plecy mial w planie. Przed treningiem walnąlem w domu kawkę, po czym Ziomus poczestowal mnie miarką pre-workoutowego supla, z neta gdzies zamówil. W skladzie m.in. synefryna i inne jakies dziwne rzeczy, pierdzielnelo mnie to dosyc mocno, az dziwnie sie czulem momentami, lekki dreszczyk mnie przeszedl z poczatku, a potem zapieprzalismy jak dzikusy. Do tej pory się jakos dziwnie czuję....:-D DIETA: - jajówka z 3 jaj, 120gr pieczywa, 50gr wedzonego lososia, banan, 2 chlebki chrupkie(9gr wegli) - 100gr owsa+30 gr whey + 10gr masla orzechowego - 100gr ryzu basmati(pycha jest i sie 10min gotuje) + indyk + pomidory z jogurtem naturalnym, lyzka oliwy - ciasteczka/babeczki(nie wiem jak to nazwac) od Narzeczonej(foto nizej) - owies,troche mąki, kostka twarogu, miarka bialka, banan, slodzik, posypane mielonymi migdalami i podane z dzemem truskawkowym - robione w piekarniku, po treningu jak znalazł - 250gr serka wiejskiego + 150 gr pieczywa zytniego, wafel ryzowy, 250mlkefiru - pójdzie 150gr piersi + lyzka oliwy z oliwek + po treningu 60GR CARBO+15GR RE-LOADERA+WIT.C....kreatyna miala pojsc ale zapomnialem,hehe /ObrazkiSFD/ZdjeciaSFD3_large/81f2a2e5416e435dbe88914286cf26d7.jpg /ObrazkiSFD/ZdjeciaSFD3_large/dec8c525ebb44437a63107fd248599b6.jpg

    Odpowiedzi: 219 Ilość wyświetleń: 14640 Data: 2/1/2015 10:10:44 PM Liczba szacunów: 0
  • DT Opalinho

    Post
    Dzienniki Treningowe

    ja tam wale sos z puchy :P i zawsze zjadam od groma makaromu wiec dla mni to wiesz :P posiłek nie na redukcje :P A to widzisz, u mnie bardziej "kulturowcowo" TRENING:PLECY, ŁYDKI: - ściąganie szeroko do klatki - 4 x 15,12,10,8 + 10 - z progresją co serie, w ostatniej dropset. dobrze napompowalo i rozgrzalo plecy przed kolejnymi cwiczeniami - wiosło nachwytem ze sztangą - 4 x 10,10,8,6 - ciezar 70-90kg - MC - 4 x 10 - 80-120kg w ostatniej - martwy to jest jednak zaj**iste cwiczenie, 4 serie po 10powt w kazdej dalo ostro popalic, o ile będę sie dobrze czul i przede wszystkim szyja nie bedzie bolec to bede regularnie robil, nie na maxa tylko po 8-10 powt, starajac sie jednak dokladac ciezaru - wioslo z hantelkami lezac na lawce skosnej - 4 x 15-12, tutaj wolne ruchy i pelna spina, na koniec treningu jak znalazł - szrugsy - 3 x 15 - wolno, bez szarpania z nieduzym ciezarem, - wspiecia na palce na suwnicy - 5 x 15-20powt. Szybki trening, bez udziwnien. 3 pierwsze cwiczenia ciezkie, dwa kolejne z nastawieniem na pelna spinę. Bardzo fajnie czulem się przy MC, lubię to cwiczenia i poki nic mnie szarpie w karku, udzie to bede robil. Dieta standardowa jak to w dzien roboczy, po treningowy posilek jedynie skladal sie z ok.120gr wegli - worek ryzu z cynamonem, slodzikiem i 100ml kefiru, a wczesniej jakies 160gr piersi z kury, 100gr pieczywa, plasterek sera zoltego. Zniknelo w mgnieniu oka. Po treningu idzie juz 70gr Carbo + 15GR RE-LOADERA UNS + 1,5GR wit.C + 6-7 gr mono. Re-loader juz koncoweczka.....:'-(

    Odpowiedzi: 219 Ilość wyświetleń: 14640 Data: 2/10/2015 8:39:18 PM Liczba szacunów: 0
  • tommo666 / dziennik / bieg po zdrowie

    Post
    Trening dla początkujących

    Streszczenie dzisiejszego dnia, chociaż pewnie nie ma co za bardzo pisać. Ale na początek streszczę może jak wygląda mój plan treningowy do końca zimy. Nie trzymam się żadnych sztywnych reguł, typu 1 dzień w tygodniu robię to, drugi to. Jedyna stała to zasada - jednego dnia robię zawsze piersiowe i ramię (biceps i trójgłowy), jednego mięśnie nóg (dwójki, czwórki, wszystkie przywodziciele, pośladkowe), jednego mięśnie grzbietu i barki. Przedramiona, łydki i brzuch trenuję starając się wyczuć moment superkompensacji. Trochę to spowalnia trening, jako że np biceps na krótszy czas regeneracji niż mięsnie piersiowe, ale myślę że jakoś to przeżyję. Suplementy które aktualnie biorę - witamina B12, jod, witamina B complex, glukozamina. Dodatkowo zafundowałem sobie ostatnio 100 000 jednostek witaminy D i jestem na etapie forsownego uzupełniania wapnia - co i tak pewnie trochę potrwa, biorąc pod uwagę tempo nabierania masy. Dodatkowo 1000 mg witaminy C aby lekko zakwasić mocz i uniknąć zagrożeń związanych z taką ilością wapnia w diecie, czyli zwapnienia kanalików nerkowych, czasem magnez aby umożliwić aktywniejsze wchłanianie wapnia. Jadziem trening: Na początek test ortostatyczny. Jest wiele wzorów na wykonanie tego testu, u mnie wygląda to tak, że kładę się z pulsometrem na 5-10 minut i czekam aż tętno się całkowicie ustabilizuje, sprawdzam ile wynosi średnie tętno spoczynkowe, wstaję normalnym tempem, czekam 20 sekund i ponownie sprawdzam tętno. Różnica oznacza stopień zmęczenia organizmu. Wynik wysoki (trochę ponad 30), ale jeszcze umożliwiający trening. Jutro konieczny będzie odpoczynek, heh. Właściwy trening - dziś piersiowe, biceps, triceps, brzuch, łydki. Najpierw rozgrzewka kardio plus trening łydek - pulsometr, 20 minut truchtania po pokoju na tętnie ~137 bez dotykania piętą ziemi (bieganie na paluszkach), za każdym razem starając się mocno wybić. Ciekawe co na to sąsiedzi. Prawdziwe zabójstwo dla łydek - wyznajdę starą szkołę biegania, wg którek czas w którym pięta dotyka ziemi to czas stracony dla biegacza. Potem właściwy trening siłowy - serie pompek, wyciskanie hantli leżąc chwytem dla odmiany młotkowym, rozpiętki, biceps - dziś bez chwytu młotkowego za to 2 razy tyle zwykłym, triceps - ciągle to samo, to się chyba wyciskanie jednorącz zza głowy nazywa? W dalszym ciągu lekko czuję przyczepy łokciowe tego mięśnia, niestety - jak to początkujący. Na koniec, po 2 godzinach, podejście do 3go stopnia ABS i wielka porażka. Łatwiej dwukrotnie zrobić drugi niż raz trzeci, heh. Dieta na dziś - jak zawsze nie udało mi się zjeść tyle, ile powinienem. Paczka wafli ryżowych z pełnego przemiału 2 parówki sojowe (fuj...) 6 bananów gar (200g) kaszy gryczanej z cebulą (yeah, tak bez żadnych sosów ani dodatków) puszka czerwonej fasoli 1/3 chleba maczanego w miodzie litr soku pomarańczowego Białka nigdy nie liczę, ale dziś zrobię wyjątek dla dzienniczka - suma około 140 gram białka, czyli 2 gramy na kilogram masy ciała. Białko fasoli zawiera monstrualne ilości lizyny, która pięknie komponuje się z kaszą i chlebem, z których białka zawierają wszystkie niezbędne aminokwasy egzogenne z wyjątkiem lizyny, której mają nieco za mało. Przypuszczam, że po przeliczeniu wszystkich egzogennych aminokwasów wyjdzie około 110 gram pełnoprzyswajlnego białka. Kalorie - 3100, za mało. Coś nie czuję się za dobrze, nakaszlała na mnie w przychodni jakaś baba, dziś rano trochę gardło pobolewało. Przez cały dzień musiałem się zmuszać do jedzenia.

    Odpowiedzi: 138 Ilość wyświetleń: 11063 Data: 1/7/2009 6:55:34 AM Liczba szacunów: 0
  • tommo666 / dziennik / bieg po zdrowie

    Post
    Trening dla początkujących

    Kolejny dzień ćwiczeń zaliczony. Zakończona przerwa, organizm zregenerowany, gotowy na więcej i więcej. Z rana wyszedłem sobie pobiegać, czapa na uszy, kurtka na grzbiet, w mp3 "In the nightside eclipse" Emperora - miodzio. Na trasie zaskoczenie - biegnie się jakoś o wiele lżej niż ostatnio. Skupienie się na prawidłowym oddechu, właściwej pracy stopy, wpadnięcie w ten rytm którym można lecieć godzinami w stanie niemal autohipnozy. Kontrola czasu - co jest grane? 40 sekund szybciej niż ostatnio, przy tym samym tętnie? Przyspieszenie do 166 uderzeń, najbardziej komfortowa dla mnie szybkość, czuję jakbym zrywał się do lotu, szybkość - 4'40'' / km. 35 sekund szybciej. Heh, a więc to jednak nie dodatkowe kilogramy mięśni mnie spowalniały. Większej szybkości wolałem nie rozwijać, nie byłbym w stanie kontrolować oddechu, co przy mrozie może mieć przykre konsekwencje dla gardła, ale czułem wyraźnie, że organizm jeszcze może się rozbiegać, że samym zwiększeniem aktualnej formy, bez superkompensacji wytrzymałościowej, jestem w stanie jeszcze z 10-15 sekund zgubić. Skoro wyniki spadły tylko nieznacznie (w szczytowej formie biegałem może 15 sekund szybciej), mam piękną bazę wyjściową. Liczę, żę do wiosny uda się zbić jeszcze ze 30 sekund / km, samymi delikatnymi rozbieganiami po 3-4 km dziennie z dodatkiem treningu na izolowane mięśnie biegowe. Powinno to dać w sumie możliwość spokojnego łamania 40 minut / 10 km. Z takim czymś można planować trening na dalsze obcinanie sekund. Właśnie, lepiej biegać codziennie czy co drugi dzień, oto jest pytanie. Wszyscy mówią codziennie, ale też wszyscy mówią, że mięśnie powinny mieć tydzień odpoczynku przy treningu na masę / siłę, co ponoć jednak jest błędem. Wszyscy też potwierdzą, że galaretki żelatynowe dobrze wpływają na stawy, co jest kompletną bzdurą - 3 niezależne badania wykazały że nie mają żadnego wpływu. To może z bieganiem jest podobnie - latanie co drugi dzień szybciej wytrenuje niż codzienne? Nic to, póki biegam po kilka zaledwie km będę to robił codziennie, potem się przekopie sieć i pomyśli co dalej. W treningu pozabiegowym - zmiana. http://www.kulturystyka.org.pl/modules/news/article.php?storyid=41 Jakoś mnie to przekonuje. Nie wiem czemu, ale bardziej ufam wynikom badań, niż opiniom ludzi z forów wszelkiej maści. Zaufam tej rozpisce, a co tam... i tak rozbudowę mięśni traktuję jedynie jako dodatek do biegu. Czyli jedziem nowy typ treningu, coś jak FBW. Rozgrzewka a potem na każdą grupę mięśni 1-2 serie, powtórka po 48 godzinach. Zaskoczyło mnie, że bez problemu jestem w stanie zrobić wszystko w trochę ponad godzinę, mając jedynie minimalne przerwy między ćwiczeniami. O tyle jest to dla mnie korzystne, że nie spada tętno, co w konsekwencji tworzy trening kardio. W kolejności - pompki, wyciskanie sztangielek leżąc, wyciskanie sztangielki zza karku, biceps, wyciskanie na barki, drążek nachwytem, podchwytem, shrugs, martwy ciąg z kosmicznym obciążeniem 30 kg, wspięcia na łydkach z takim samym obciążeniem, z takowym przysiady, zabawa z gumą gimnastyczną - ćwiczenia sprinterskie, jakieś dziwaczne ćwiczenie na pośladki rodem z pism dla kobiet, moje ulubione - przenoszenie złączonych, obciążonych i wyprostowanych nóg z lewej na prawą leżąc (takie jakby wahadło), czyli męczenie skośnych brzucha i pleców, ABS - cofka do 2 poziomu ze względu na wcześniejszy trening skośnych, to co zwykle na przedramiona, na koniec mostkowanie bez pomocy rąk przodem i tyłem na mięśnie karku. Zapomniałem o jakiejś grupie mięśniowej? Teoretycznie wydaje się to trochę nielogiczne, jedno powtórzenie miałoby dać taki efekt jak 5 powtórzeń? I tylko 48h odpoczynku? Wbrew wszelkim zasadom, no ale skoro naukowcy twierdzą że to działa lepiej, nie pozostaje nic innego jak im zaufać. Nawet jak działa trochę gorzej, zawsze jest korzyść w postaci treningu kardio. Po takim zestawie czuję się wręcz wypoczęty, heh. Dieta - ah, słowo wyjaśnienia, wyżej napisałem że słonecznik ma witaminę D, chodzi oczywiście o witaminę E. Po kolei, od rana - kasza jęczmienna z gigailością surówek i mandarynkami, wiadro makaronu zagryzane mielonym siemieniem lnianym, puszka fasoli, gotowana soczewica, paczka paluszków (hehe), wszystko obgryzione słonecznikiem i zapite sokiem pomarańczowym. Suma - 3200 kcal, nie tak źle, ale mogłoby być lepiej. Szkoda, ze nie idzie u nas dostać odżywek na bazie ziarna konopi - perfekcyjny skład aminokwasów, do tego NNKT, w tym wyjątkowo rzadko spotykany kwas gamma linolenowy. Kusi mnie, żeby kupić ziarno konopne w zoologicznym (karmią tym kanarki), ale trochę się boję że dla ptaków nie przestrzegają norm, może być skażone chemią czy nawozami. Idzie epidemia grypy, prewencyjnie nasączam się witaminą C. Grypę łapałem w zasadzie tylko jak akurat się przetrenowałem, ale lepiej dmuchać na zimne. Tabletkę 1000 mg łamię na 4 części i co godzinę - dwie jedną wciągam. Inaczej organizm błyskawicznie wydaliłby nadmiar witaminy przez nery.

    Odpowiedzi: 138 Ilość wyświetleń: 11063 Data: 1/18/2009 1:23:42 AM Liczba szacunów: 0
  • tommo666 / dziennik / bieg po zdrowie

    Post
    Trening dla początkujących

    Grypa, grypa i po grypie, jeszcze nigdy w życiu tak szybko nie przechodziłem. Wczoraj 36,8, idealne wartości testów ortostatycznych i tętna spoczynkowego. Śmiać mi się chce trochę z rodziny, która ciągle łazi i stęka, od lekarza do lekarza. A mówiłem im, żeby gorączki nie zbijać to nie będzie powikłań, brać witaminę C, cytrusy jeść. "głupi jesteś, nic się nie znasz". No to teraz mają. Ta historia co roku się powtarza, tyle że zazwyczaj ja jeden nie choruję. Wstrzymam się jednak z treningami jeszcze dzień czy dwa, pozwolę sobie tylko na lekką gimnastykę i długie rozciąganie. Obawiam się, że nagromadzenie inicjatorów stanu zapalnego przy grypie zrobiło kuku mojej lewej stopie - tak się przy grypach zdarza, wszystkie stare kontuzje się odnawiają i trzeba dać im się "wystudzić", leciutko tylko pobudzając. Asicsy przyszły, piękne interceptorki - ciągle mam wrażenie, że nieco za małe i w palca będą cisnąć, ale może tak mają być dopasowane? Poszedłem w nich dziś do sklepu, w marszu bardzo wygodne, ale co można przez 2 km chodzenia wyczuć. Dwóch biegaczy mijałem, zazdrość mnie zaczęła zżerać :D Jutro powinna przyjść bluza kalenji, może w niej nie będę się pocił jak świnia. To co teraz mam to jakaś kurtka wszystkoszczelna, 2 warstwy - poliamid i poliester. Po paru kilometrach biegu podkoszulek można wyżynać, a w rękawach chlupie.

    Odpowiedzi: 138 Ilość wyświetleń: 11063 Data: 2/16/2009 7:16:13 PM Liczba szacunów: 0
  • tommo666 / dziennik / bieg po zdrowie

    Post
    Trening dla początkujących

    Mój ojciec to winrar - 2 miesiące chodził z zapaleniem płuc, na dodatek mocno zaawansowanym. Zero objawów. tylko go żebra na płucach bolały i szybko tracił oddech. Nie kaszlał, nie miał żadnej flegmy, dobre samopoczucie, temperatura 36,6... dzisiaj dopiero mu kolejna lekarka zdiagnozowała, wcześniej lekarze dawali mu leki przeciwbólowe (to od kręgosłupa). Już ledwo oddychał, heh. Cholera, od miesiąca mnie żebra bolą. Zwalałem na nadmiar witaminy D, teraz już zdurniałem. Chyba skoczę do tej samej lekarki się osłuchać, na wszelki wypadek. Byłyby jaja, jakby się okazało że na zapaleniu płuc robiłem Tabata. @Krawat płatki owsiane - 7 gram białka posiłek o 12-13 - jajka 14 gram białka, 2 kromki chleba 7 gram, białego 5 gram, z 1 gram z warzyw - w sumie 27 gram. o 16 jakieś 7 gram z ryżu, z warzyw z 5 gram, soja - przypuszczam, że nie więcej jak 15 gram białka, o 20 7,5 gram w mleku, przypuszczam że 15 w kanapkach z serem. Daje to z samego białka 83 gramy, zakładając że ważysz 75 - masz 1,1 grama / kg masy ciała. Dla 95% ludzi, prawidłowa wartość to 0,8 grama / kg masy ciała, dotyczy to również większości amatorsko trenujących sportowców. Dokładając 30 gram białka, masz ponad 1,5 g / kg, czyli niemal 2 krotnie powyżej rekomendowanej wartości. Dobra, teraz pozostałe rzeczy: Nie masz w diecie za wiele omega 3, raptem 1 łyżka oleju lnianego, co daje 2-3 gramy ALA. Samego ALA powinieneś mieć ponad 5 gram, ale to już jest robienie czegoś doskonałego z czegoś dobrego. Masz za dużo tłuszczu, jeśli za ideał uznać dietę dra Ornisha. Nie masz zbyt wiele naturalnych antyoksydantów - witamina A, witamina C, być może również za mało witaminy E, ale to już zależy ile tego słonecznika jesz. Mało zieleniny, która jest głównym źródłem żelaza i substancji krwiotwórczych dla wegetarian (chyba, że ktoś je dużo strączkowych i soi). Ogólnie - wywaliłbym wszystko, co smażone albo co tłuste (np mleko, smażone jajka), zastąpił to warzywami. Miska sałatki ma tyle samo kalorii, co jajka smażone na tłuszczu, podobną ilość białka, ale o całe eony więcej witamin i minerałów.

    Odpowiedzi: 138 Ilość wyświetleń: 11063 Data: 4/22/2009 12:08:22 AM Liczba szacunów: 0
  • tommo666 / dziennik / bieg po zdrowie

    Post
    Trening dla początkujących

    Jednak dalsza przerwa, przynajmniej do czasu, aż skończy pylić ten gatunek od którego tak kicham. Kurcze, jednej alergii nie jestem w stanie podleczyć :D Przerwa do czasu, aż mnie zupełnie te żebra przestaną boleć. Czy to zwykłe naciągnięcie osłabionej tkanki łącznej, czy jakaś infekcja w okolicy płuc - lepiej z tym nie biegać. Na wszelki wypadek szprycuję się witaminą C. Dobra wiadomość - bardzo wyraźnie wraca natlenienie odległych tkanek, wyraźnie widać po paznokciach i skórze dłoni. Ha! W końcu, rok o to walczyłem.

    Odpowiedzi: 138 Ilość wyświetleń: 11063 Data: 4/24/2009 3:56:18 PM Liczba szacunów: 0
  • tommo666 / dziennik / bieg po zdrowie

    Post
    Trening dla początkujących

    35 minut przyklejony do tętna 145, spokojnie i luzacko żeby przetestować, w jakim stanie są kości. Po zmianie butów z Asicsa na "no name" za 50 zł noga czuje się o wiele lepiej, ale dalej lekko daje znać o sobie po biegu. Bardzo lekko. Heh, przypuszczam że z jeszcze z miesiąc minie, zanim uzupełnienie witaminy D przyniesie pożądany skutek - wyrównanie poziomu wapnia i przywrócenie tempa odbudowy tkanki łącznej. Zwolennicy zabijania zwierząt dla przyjemności sprowadzili na świat kolejne zagrożenie masową zagładą - tym razem "świńska grypa", jak na razie 20 ofiar śmiertelnych, wszystko zależy od tego, czy trafi na większe skupisko ludzi. Jak to jest, że wszystkie tego typu zagrożenia były wywołane przez nich - gąbczaste zwyrodnienie mózgu, ptasia grypa, SARS, teraz to? Czemu ja i moi znajomi weganie mają za nich cierpieć? Jak sobie radzić z taką grypą? Na początek wystrzelać tych, co ją sprowadzili. A potem: - po pierwsze, zabić wirusa - cynk, być może również jod w dużych dawkach, stara sprawdzona metoda, ale nie można jej opatentować więc została "zapomniana". - po drugie, uniknięcie tego: http://en.wikipedia.org/wiki/Cytokine_storm - czyli sprawcy wszystkich niemal zgonów przy tego typu grypach a tutaj jedynym chyba rozsądnym wyjściem jest wymiecenie wszystkich wolnych rodników. W zasadzie co 15 minut trzeba podawać gram do 2 gramów witaminy C. Podawanie leków obniżających odporność na własną odpowiedzialność :D

    Odpowiedzi: 138 Ilość wyświetleń: 11063 Data: 4/26/2009 7:15:51 PM Liczba szacunów: 0
  • Poproszę o sprawdzenie mojej diety

    Post
    Odżywianie i Odchudzanie

    "a) pomidor: 25g , b) ogórek: 25g , c) groszek zielony konserwowy: 15g , d) kukurydza konserwowa: 15g , e) papryka czerwona: 15g , f) papryka zielona: 15g , g) sałata zielona: 25g ." oto mi chodzi

    Odpowiedzi: 22 Ilość wyświetleń: 2704 Data: 5/24/2006 1:35:47 PM Liczba szacunów: 0
  • gkabulski/ blog/ masa do 90kg

    Post
    Trening dla początkujących

    Spokojnie. Dopiero wracam do siebie po chorobie. Najmniejszy apetyt miałem przy temperaturze <38*C. Dziś miałem też taki problem, że miałem podrażnione podniebienie i kiepsko mi szło to jedzenie. Rano sobie zrobiłem 7 kanapek, ale wciągnąłem tylko 5 z powodu podniebienia. Więcej już nie dałbym rady. Cała pierś z indyka zamarynowana po węgiersku na jutro na obiad.

    Odpowiedzi: 879 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 9/13/2008 10:22:28 PM Liczba szacunów: 0
  • gkabulski/ blog/ masa do 90kg

    Post
    Trening dla początkujących

    Dzień 43 - nietreningowy Obudziłem się o 7:30 i od razu myśl "k*rwa, na giełdę miałem jechać". No nic, pojadę kiedy indziej. Zadzwoniłem do sąsiada, który juz był na giełdzie i powiedział, że kupi mi wagę. Brat wrócił z roboty przed 7. Zaraz poszedłem do kuchni i nie wiedziałem co zjeść. W końcu wpadłem na pomysł, że zjem kukurydziane z mlekiem. Oszamałem i zaraz się zaczęło dzień dobry TVN. Właściwie to do 1 dzień wyglądał komputer-telewizor (przy telewizorze mniej bo coś się sypie i czarno biały ekran jest czasami). O 1 pojechałem do sąsiada po wagę. Wróciłem do domu i siostra była. Powiedziała, że właściciel upomina się o tą sztangę z PKP i te 4 krążki po 10kg. Mam nadzieję, że nie zabiorą mi tego, a jak zabiorą to sąsiad powiedział, że mi może pożyczyc taką sztangę 50kg. Obiad ja robiłem. Cały cycek z indyka poszedł na mnie, brata, siostrę i mamę. Do wieczora prawie nic nei robiłem. Nie uczyłem się. Wrzuciłem na kartę muzykę do radiowęzła i pojechałem do kolegi, żeby ją nagrać. Zaraz się zabieram za jakieś jedzenie jeszcze. Dieta : 8:25. 550ml mleka + płatki kukurydziane 10:45. 4 jajka + 2 kromki chleba 15:30. 100g ryżu + 200g cyca 20:00. 3 jajka + 3 kromki chleba Temperatura na siłowni. 13*C Tric

    Odpowiedzi: 879 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 9/14/2008 8:49:50 PM Liczba szacunów: 0
  • gkabulski/ blog/ masa do 90kg

    Post
    Trening dla początkujących

    Hmmm... Nie wiem co zrobić, czy zadzwonić do hotelu i powiedzieć, że nie idę czy liczyć na to, że do soboty wyzdrowieję? Mam na razie katar i coś uszy mnie bolą. Kaszlu jeszcze nie mam. Temperatura ok. 37*C.

    Odpowiedzi: 879 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 9/18/2008 7:41:29 PM Liczba szacunów: 0
  • gkabulski/ blog/ masa do 90kg

    Post
    Trening dla początkujących

    O S Z A Ł A M I A J Ą C A sie pisze Zmieniony przez - Pepin90 w dniu 2008-09-27 20:59:46

    Odpowiedzi: 879 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 9/27/2008 8:59:15 PM Liczba szacunów: 0
  • gkabulski/ blog/ masa do 90kg

    Post
    Trening dla początkujących

    Dzień 108 - treningowy Do szkoły na 9. W sumie to dziś eleganckie żarcie. W szkole dostałem 4- z angielskiego, 4- z marketingu, 1 z niemieckiego, ale poprawię w środę, 6 z WF za podciąganie na drążku. W sumie mogłem dostać dwie szóstki ale nie wiedziałem, że mam tyle siły. Podciągnąłem się 15x. Dieta : 8:20. 120g płatków owsianych + mleko 500ml W szkole 100g ryżu + 350g piersi z indyka wędzonej + 2 kanapki. 19:00. 25g białka + 40g carbo (po treningu) 19:40. 140g tuńczyka + 100g ryżu Od dziś robię FBW 15-10-5 wg. WODYN A 1.Połowiczne wyciskanie leżąc 2.Japonki 3.Wspięcia na palce ze sztangą minimum 25 powtórzeń. 4.Podciąganie sztangi do brody stojąc szerokim chwytem + wyciskanie tej samej sztangi na tej samej szerokości zza głowy 5.Uginanie sztangi podchwytem stojąc + francuskie wyciskanie leżąc 6.Wiosłowanie sztangą jednorącz siedząc w opadzie 7.Dzień dobry do 45* B 1.Wyciskanie na barki od czoła 2.Połowiczne oszukane podciąganie do brody stojąc (wynoszenie sztangi/high pull od ud do wysokości górnego brzucha) 3.Martwy ciąg na prostych nogach z podstawek 4.Połowiczne wyciskanie leżąc w chwycie na szerokość barków 5.Podciąganie na drążku wąskim podchwytem do czoła 6.Japonki TRENING 15A. Czas treningu 45 minut. Temperatura na siłowni 7,5*C 1.Połowiczne wyciskanie leżąc 40kg/50kg/50kg 2.Japonki 20kg/20kg/20kg/ 3.Wspięcia na palce ze sztangą 25p 35kg/35kg/35kg 4.Podciąganie sztangi do brody stojąc szerokim chwytem + wyciskanie tej samej sztangi na tej samej szerokości zza głowy 20kg/20kg/20kg 5.Uginanie sztangi podchwytem stojąc + francuskie wyciskanie leżąc 20kg/15kg/15kg 6.Wiosłowanie jednorącz w siedząc w opadzie 15kg/15kg/15kg/ 7.Dzień dobry do 45* 25kg/25kg/25kg Wszystkie ćwiczenia po 15 powtórzeń i 3 serie. Ad1. Triceps poczułem. Jeszcze muszę się podszkolić technicznie w tym ćwiczeniu. Klatka nie zmęczona. Ad2. Bardzo jestem zadowolony z tego ćwiczenia. W ogóle kolana nie bolały. Czworogłowe ładnie piekły i się spompowały. Ad3. Kolejna partia mięśniowa zapomniana przeze mnie. Ciężko mi było chodzić po zrobieniu 3 serii. Taka pompa. Ad4. Tutaj nie spodziewałem się, że tak ciężko będzie. Pompa na barkach przeokrutna. W drugiej fazie (wyciskanie) myślałem, że wykituję &#8211; tak mnie barki bolały ze zmęczenia. Ad5. Pompa na bicepsach super. W pierwszej serii ciężar za duży. W dwóch kolejnych pompa aż przeszkadzała ale poszło elegancko Ad6. Dopiero w 3 serii zczaiłem technikę w tym ćwiczeniu i poczułem pompę na najszerszych. POMPA NA NAJSZERSZYCH GRZBIETU! Ad7. Pomimo iż skupiałem się na dwugłowych to prostownik bardziej ucierpiał. Cały trening robiony bardzo szybko. Przerwy między seriami i ćwiczeniami bardzo króciutkie. Najbardziej jestem zadowolony z japonek. Nie mogę się doczekać jutrzejszego dnia &#8211; mam nadzieję, że pojawią się zakwasy na czworogłowych. Jedynie co mi przeszkadzało to w prawym kolanie coś w miejscu łąkotki przyśrodkowej czy więzadła. Od kilku dni mnie męczy. Ciężary wydają się małe, ale dopiero zaczynam ten trening i wczuwam się. DZIĘKUJĘ BARDZO WODYNOWI ZA POMOC PRZY DOBORZE ĆWICZEŃ NA CZWROGŁOWE I OGÓLNE PODPOWIEDZI CO DO PLANU FBW. Zmieniony przez - gkabulski w dniu 2008-11-17 21:05:28

    Odpowiedzi: 879 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 11/17/2008 7:35:05 PM Liczba szacunów: 0
  • gkabulski/ blog/ masa do 90kg

    Post
    Trening dla początkujących

    Dzień 110 - treningowy Dziś w szkole na 9, ale byłem przed 8 bo inaczej autobusu nie mam. Z niemieckiego 3 z nieregularnych. Z chemii zakapowałem w końcu to co robimy. Skończyłem po 7 lekcjach, ale czekałem jedną lekcję na PO. W sumie niepotrzebnie poszedłem bo nic się nie działo &#8211; tylko przypominanie tego co było w zeszłym roku (same jakieś przewroty). Jak zbiegałem ze schodów to coś sobie zrobiłem z lewym czworogłowym uda. Trochę mi to przeszkadzało na treningu ale spoko. Ciężko się teraz ze schodów schodzi i chodzi. Dieta : 6:30. 2 kanapki xD W szkole 100g kaszy gryczanej + 400g piersi z kurczaka smażonej + kanapka 18:50. 25g białka + 50g carbo (po treningu) 19:15. Udka + ziemniaki + pomidory Na noc 25g białka pójdzie i niedługo też coś jeszcze wszamię. TRENING 10B. Czas treningu 45 minut. Temperatura na siłowni 4,5*C 1. Wyciskanie na barki od czoła 25kg/25kg/25kg/ 2. Połowiczne oszukane podciąganie do brody stojąc (wynoszenie sztangi/high pull od ud do wysokości górnego brzucha) 25kg/25kg/25kg/ 3. Martwy ciąg na prostych nogach z podstawek 50kg/50kg/50kg/ 4. Połowiczne wyciskanie leżąc w chwycie na szerokość barków 40kg/40kg/40kg/ 5. Podciąganie na drążku wąskim podchwytem do czoła 10/6/6 6. Japonki 25kg/25kg/25kg/ 7. Brzuszki na skosie 20/20/20 8. Uginanie przedramion podchwytem + nachwytem 15p 25+20kg/25+20kg Ad1. Bardzo delikatnie. Bez żadnych problemów Ad2. Tu także spokojnie Ad3. Ładnie poczułem prostownik. Za podstawki posłużyły mi 2 krzesła i ja stałem jeszcze na krążkach. Elegancko :D Ad4. Także żadnych problemów Ad5. Sądziłem że łatwiej będzie szło, ale w dwóch kolejnych seriach tylko 6p. Ad6. Spoko. Uda ładnie poczułem i kolana nie bolały. Ad7. Strasznie opornie to ćwiczenie mi szło, ale udało się. Ad8. Spoko. 2 serie, ale pomyślałem, że mógłbym robić 2-3 w tygodniu po tyle serii. Dość szybki trening. Ciężary nadal małe - dzięki temu robię krótsze przerwy, ale z czasem zacznę dokładać. Najbardziej przeszkadza mi niska temperatura. Muszę zacząć zakładać rękawiczki bo mi sztanga mrozi dłonie.

    Odpowiedzi: 879 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 11/19/2008 7:38:06 PM Liczba szacunów: 0
  • gkabulski/ blog/ masa do 90kg

    Post
    Trening dla początkujących

    Dzień 112 - treningowy Dziś w szkole na 9, ale byłem przed 8 bo inaczej autobusu nie mam. W sumie to nic się nie działo. Dałem jedno ogłoszenie w radiowęźle na szkołę. Żadnych klasówek, itd. Fajny dzień. Ale lekcje skończyłem dopiero o 15:40 i w domu byłem 16:50. Dieta : 6:30. 25g białka +2 kanapki xD W szkole 200g ryżu + 600g piersi z kurczaka smażonej 16:50. Panga + ziemniaki 18:15. 25g białka + 50g carbo Na noc 25g białka pójdzie i niedługo też coś jeszcze wszamię. TRENING 5A. Czas treningu 55 minut. Temperatura na siłowni 8*C 1.Połowiczne wyciskanie leżąc 65kg/65kg/65kg 2.Japonki 30kg/30kg/30kg/ 3.Wspięcia na palce ze sztangą 25p 37,5kg/37,5kg/37,5kg/ poprzednio 35kg/35kg/35kg 4.Podciąganie sztangi do brody stojąc szerokim chwytem + wyciskanie tej samej sztangi na tej samej szerokości zza głowy 30kg/30kg/30kg 5.Uginanie sztangi podchwytem stojąc + francuskie wyciskanie leżąc 25kg/25kg/25kg 6.Wiosłowanie jednorącz w siedząc w opadzie 20kg/20kg/15kg/ 7.Dzień dobry do 45* 35kg/35kg/35kg 8. Brzuszki skos 22/22/22 poprzednio 20/20/20 Ad1. Lajtowo poszło. Ad2. Ładnie czwórki czułem. Ad3. Łydki ładnie piekły. Ad4. Ciężar taki w sam raz. Oczywiście zapas spory. Ad5. Uginanie podchwytem stojąc leciutko. Francuskie bardziej poczułem ale z zapasem. Ad6. Spoko. 2 pierwsze serie ciężej i zmniejszyłem do 15kg. W ogóle to się skapnąłem, że w poniedziałek na 15-tkach robiłem nie 15kg tylko 7,5kg na tym ćwiczeniu xD Ad7. Spokojnie elegancko z zapasem. Ad8. Luzik. Dużo lepiej mi szło niż w środę. rafal08109 Tak samo robię, temperatura bliska zeru a ja się rozbieram i prężę w lustrze xD Zmieniony przez - gkabulski w dniu 2008-11-21 18:56:41

    Odpowiedzi: 879 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 11/21/2008 6:54:27 PM Liczba szacunów: 0
  • gkabulski/ blog/ masa do 90kg

    Post
    Trening dla początkujących

    Trening 24 listopad. Drugi tydzień ćwiczeń, czwarty trening: Temperatura na siłowni 3*C.

    Odpowiedzi: 879 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 11/25/2008 6:09:43 PM Liczba szacunów: 0
  • gkabulski/ blog/ masa do 90kg

    Post
    Trening dla początkujących

    zbyleq W ogóle nie mogę się wyczuć w tym treningu. Albo za mało, albo za dużo. Do świąt albo góra do nowego roku powinienem mieć wszystko obcykane. Albo się załamię i z powrotem split będzie Nie no, c.ipa nie jestem, będę próbował do upadłego. No niech będą zmarnowane te treningi, wolę zacząć od zbyt małego ciężaru niż zbyt dużego i skończyć progresję po 4 tygodniach. W ogóle jutro będę miał w końcu czas (miała być w hotelu impreza legii na zakończenie sezonu, ale odwołali) i poczytam dziennik baldurana i innych, którzy robili tą metodą.

    Odpowiedzi: 879 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 12/5/2008 10:10:33 PM Liczba szacunów: 0
  • gkabulski/ blog/ masa do 90kg

    Post
    Trening dla początkujących

    Trening 17.02.2009 W szkole Wyciąg mix ok. 10s. Trening 18.02.2009 (temperatura na siłowni 0*C) Uginanie przedramion sztanga: 10x20kg 10x25kg 10x27,5kg 10x30kg 10x32,5kg 10x35kg 10x37,5kg 5x40kg 5x42,5kg 15x25kg

    Odpowiedzi: 879 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 2/18/2009 6:24:44 PM Liczba szacunów: 0
  • gkabulski/ blog/ masa do 90kg

    Post
    Trening dla początkujących

    W szkole chce zaszpanowa.ć chłopakom hehe joke

    Odpowiedzi: 879 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 2/18/2009 7:17:13 PM Liczba szacunów: 0