SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Wyszukiwarka

Znalezione pod frazą:

c

  • Ale za to niedziela, albo jutro się wyśpię;-) fakt @, nerwy, słaby sen wszystko na mnie siadło #-P miałam doła przez wczoraj i dopiero dzisiaj mi przeszło po siłce, że zyebałam z treningiem@-) no ale trudno, jakoś muszę z tym żyć%-) ------------------------------------------------------------------ DT Trening C Jestem wolna jak taczanka na stepie\-) 1. PP - ostatnia seria wymiotła, było doprze.. 2. Drążek - ciężarem nie powalam, ostatnie powtórzenie w ostatniej serii zepsułam , nie dociągnęłam, padłam.. 3. Klatka - jak widzę w sumie gorzej niż porpzednio, lewa ręka się telepie, nie przyzwyczajona do sztangielek jestem, ale wlazło dobrze.. mimo wszystko jestem zadowolona.. 4. Bicek - skatowany%-) Miska - czysta, nieliczona, niedojedzona ale dzień się nie skończył%-) --------------------------------------------------------------------- Kupiłam nową wagę kuchenną, więc zakładam że już nie będzie problemów z liczeniem;-D /ObrazkiSFD/zdjeciaSFD2/18d22b4425e8497d84bf1f75ca979929.png

    Odpowiedzi: 934 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 8/30/2013 10:19:45 PM Liczba szacunów: 0
  • DT Trening C: rozgrzewka 1.PP - no i jak się dobrze z nóg wybiję to i wycisnę więcej;-) tyle, że tam na górze to mną zawiewa\-) 2. Drążek - ja chyba nie lubię tego ćwiczenia, na mniejszych ciężarach na pewno lepiej mi to wychodzi, na większych się ścieram, żeby to ściąganć@-| 3. Skos - no ładnie mi się ćwiczy, ale progresu to na razie nie ma:-) 4. Bicek - zmiażdżyło mnie 2 kilo, ja chyba pijana byłam, jak robiłam to 5 kg}:-( no nie pijana tylko słabo supinacja mi wychodziła. Znaczy się przyłożyłam %-) DT Trening D jak DUPA%-) albo jak kto woli DOSKONALE8-) 1. Wykroki : słaby chwyt mam:-| 2. Suwnica: ok 3. MC: paski są super%-) i nauczyłam się wiązać\-) 4. Uginanie: dalej nie lubię%-) Jestem wykończona tak poza tym i mam zamiar w weekend odpocząć;-] /ObrazkiSFD/zdjeciaSFD2/a90b656fa9d446699a952e2d6f7a25a5.png /ObrazkiSFD/zdjeciaSFD2/05684f1b7cc549f58d37e6fcf358e208.png /ObrazkiSFD/zdjeciaSFD2/5dd5c5263f1f46b695577521ea0920f3.png /ObrazkiSFD/zdjeciaSFD2/c311737e601f467d84e980206bd12059.png Zmieniony przez - Gesti w dniu 2013-09-06 22:44:05

    Odpowiedzi: 934 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 9/6/2013 10:43:00 PM Liczba szacunów: 0
  • Gerls};-) dzięki za wsparcie :-) Veronia nie trzeba, małż się świetnie odnajduje w roli dostawcy pożywienia, ale dziękuję:-) A tak na serio mam parę pytań, i gdyby jakimś cudem zajrzał ktoś z góry to: 1. Czy powinnam ukierunkować specjalnie dietę - mając na uwadze na razie poparzenie II stopnia powyżej 10% ciała? w tym aktywność - chodzenie do WC;-) 2. Czy powinnam suplementować coś dodatkowo? w sensie supelementacja witamin? 3. Czy powinnam zwiększyć podaż płynów, czy uwzględnić jakieś zioła? 4. Ewentualnie uwzględnić większą ilość produktów: ryby, orzechy, jajca... Po prostu karmią mnie dmuchanym chlebem i margaryną! Czytałam o wzmożonym zapotrzebowaniu na białko, w tym głownie arganinę, witaminę C,D iE oraz cynk. Będę dozgonnie wdzięczna, bo po prostu się boję:-( Edit: A w szpitalu są lekarze i krótko mówiąc mają to w d... Zmieniony przez - Gesti w dniu 2013-10-12 21:30:28 Zmieniony przez - Gesti w dniu 2013-10-12 21:51:58

    Odpowiedzi: 934 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 10/12/2013 9:24:30 PM Liczba szacunów: 0
  • Jest pierwsza jest impreza

    Odpowiedzi: 3006 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 6/24/2010 12:38:24 AM Liczba szacunów: 0
  • Ta sprawdza Ale c***oofo wychodzi bo ciągle za duzo/za mało czegos

    Odpowiedzi: 3006 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 7/2/2010 11:43:23 AM Liczba szacunów: 0
  • A to wczorajsza nagroda heeh.2 miesiace 3mania scislej diety bez jakis specjalnych, odstepstw, raz sie zdarzylo wyjscie na pizze raz urodziny gdzie najadlem sie cist.A wczorajsza piiza smakowala mega Groobo ha Witam Ehh wczoraj kombinowalem z programem i proboalem sciagnac jakis zeby modz zrobic fotki sprzec i Po,ale nie udalo mi sie to:( Moze w ostatecznosci gdy nie uda mis ie tego zrobic po prostu zrobie zdjecia pod soba przed/po)... B.J-Jem Jem!Cwizce , cziwcze hehe.!Mysle ze bez odpowiednich supli 7kg na samej diecie bym nie doszedl aczkolwiek tez moglby byc dobrze Pozdrawiam Cie. Kamiru-Dzieki bardzio za dobre slowa, i za to ze wpadales!Obaj wiemy jak to jest w SW spora aktywniosc, ciezkie treningi i uzaleznia jak narkotyk Nastpenym razem moze zrezygnuje na ten zcas z SW aby jeszce nasilic wyniki.Tobie zyzce powodzenia w dalszym budowaniu dobrej jakos miecha, jak i dobrego powrotu do Sw. PzDr..!! Eclipse-Jem, jem, bilans dochodizl do +1000kcl dziennie a to nie malo. Taka genetyka, ale mysle z ei tak nie jest najgorzej, fotki tego tak nie odzwierciedlaja w 100%, nie awilem sie ze swiatlem itp, jak juz pisalem, ale wiem ze nadal jest dosyc chudo i zdjae sobie z tego sprawe.! Pozdrawiam. ramboszcza-Dzieki!Czekam rowniez na twoje podusmowanie, jak pisalem zdjecia mzoe nie wyszly najlepiej, ale robione na spontanie bez pau prob i szukania dobrego swiatla.Sprobuje zrobic porownanie mzoe wtedy bedzie to lepiej wygladalo! Pzdr. Adrian1310-Dzieki!Dziekiz e zcasami wpadales i komentowales, Pzdr dla Ciebie. Pitt Bull-No Pitt, kurde gdybys wpadl predzej i dal mi rade z tym chwytem! niebo lepiej mis ie robi, a chwyt tak nie puszczal..Tobie rozniez zycze powodzenia i nawet 4cm w lapie hehehe.Wpadne na epwno na twoje podusmowanie, i bede zagladal na berzaco. k3v-Dzieki Ci!Tez fajnie ze wpadales i komentowales, mzoe sie keidys odwazysz na jakis test, chetnie rozniez bym zagladal. Na twoim miejscu nie szukal bym najlepszych supli typu XP, a na jpierw skupil sie na zcyms nieco slabszym jak mwoisz na CP+dobra dieta i tez moze ladnie pojsc , a pozneij zdecydowal bym sie na XP! Pozdrawiam. Chaczyk-Dzieki!U Ciebie rowzniez wyniki Bdb. Moze w pzryszlosci rownziez dojde do tak masywnej budowy Plusze Rulezz haa PzdR. serekkox-HeHPowiem ze ze miwszkam na osiedlu gdzie co 2-ga osoba koksuje, i wygaldaja jedni lepiej drudzy gorzej, ale smieje sie pzrewaznie z 50% tych osob, mzoe sila im ladnie pojdzie w gore, ale wygladem nie miazdza a sobie zdrowie zajezdzaja..I sie dziwa ze zjedli 100mety a przytyli 3kg. No c Ciebi pewno duzy Chlop, i kazdy co chwile pyta jaki cykl, co bieresz itp...... PZdR. Dzieki za pozytywne opinie, wiem ze nadal jest dosyc chudo a konkretniej, nwet mnie to denerwuj ze jestem ciagle 'suchy' no ale coz taka genetyka,nie wime czy pwinnienem sie cieszyc czy nie ale wiem ze bede dazyl ciagle probowal lapac wage zeby bylo coraz lepiej Zapewne rowniez lepiej by bylo gdybym odstawil SW, i skupil sie tlyko na silowni, trening 4xTyg, mnejsza aktywnosc, no ale SW to moja psja, i trudno abym z niej zrezygnowal.Moze nastepnym arzem keidy trafilby sie jakis test, odstawil bym treningi SW, a skupil sie MAX na silowni Marchew Rulezz PzDr. For All Zmieniony przez - góra-forte w dniu 2007-03-11 13:17:34

    Odpowiedzi: 585 Ilość wyświetleń: 16996 Data: 3/11/2007 1:03:55 PM Liczba szacunów: 0
  • OwnaGe-podsumowanie bedzie jak najbardziej,a test bedzie prowadzony:) slawle-za miche sie biore-jak zaczynalem cwiczyc mialem 70 kg niecale przy okolo 190cm:) i zrobilem przez ten czas niecale 20 kg~~ w dwa/3 lata seba-niestety ale genetyki sie nie oszuka,od dluzszego czasu ciezko z masa,c prawda latwo nabieram,ale duzo fetu wczesniej jak roobilem cykle na no boosterach itp.szlo okolo 3-4 kg masy na cyklu,4-5 cm w klacie i 2-3 cm w bic ale potem spadki ):

    Odpowiedzi: 728 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 9/10/2007 8:20:22 PM Liczba szacunów: 0
  • 16.05 piątek TRENING * ćwiczenia na szyje i biodra * FBW C 3x12-15 1a. wyciskanie hantli na lekkim skosie 6kg /8kg /10kg 1b. bułgar cc x12 /cc x12 /cc x12 2a. przyciąganie do brzucha siedząc 50/58/68 2b. uginanie nóg leżąc 16 /18 /20 3a. wznosy bokiem 2kg /2kg x12 /2kg x12 3b. prostowanie nóg 11/12/14 x14 4a. naprzemienne uginanie 4kg /4kg /6kg x9 4b. prostowanie na wyciągu 22,8 /31,6 /40,8 x8 + bieżnia 20 min., 12%, 5km/h Bułgar na raty, w ostatniej serii już wogóle ledwo szło :-( Przed treningiem miałam sporo energii, ale juz w połowie cała znikneła... ale ja mam jeszcze wszystko słabe @@-)#-P Uginanie na biceps chciałam zrobić z 5kg, bo 6 to za dużo, ale znowu hantli nie było. Cardio ledwo, musze jednak spróbować robić w dnt, bo nie daje rady po treningu. MISKA BTW 139/80/180 2001kcal - owies, banan, jabłko, jajko, masło, whey - ryż, indyk, jajo, śmietana, orzechy - ziemniaki, ryż, kasza gryczana, schab, masło x2 - szynka wieprzowa, jajko suple: witaminy, minerały, magnez, omega 3 Dziś największe zakwasy w łapach i dwójkach. W planach basen, ale zobaczymy jak czasowo wyjdzie. Zmieniony przez - Viki w dniu 2014-05-17 07:30:34

    Odpowiedzi: 1379 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 5/17/2014 7:24:49 AM Liczba szacunów: 0
  • 25.05 sobota TRENING * ćwiczenia na szyje i biodra * FBW C 4x10-12 Trening w domu, czyli o tym jak pokonała mnie guma... \-) 1a. wyciskanie hantli na lekkim skosie 6,5kg /8,5kg /10,5kg /11,5kg x10 1b. bułgar cc x12 /cc x12 /cc x12 /cc x12 2a. przyciąganie do brzucha siedząc zł /2xzł* /zł+cz /zł+cz 2b. uginanie nóg leżąc z gumą cz /cz+ziel* /cz+żół x10 /cz+żół x8 3a. wznosy bokiem 2kg /2kg x12 /2,5kg x9 /2,5kg x9 3b. prostowanie nogi z gumą czx10 /nbx10 /nbx9 / nbx8 4a. naprzemienne uginanie 5,5kg x10 /5,5kg x10 /6,5kg x7 /6,5kg x7 4b. prostowanie na wyciągu cz /2xcz x10 /2xcz x8 /2xczx7 Te moje gumy chyba się zepsuły przez to, że tyle leżały nieużywane... bo jak inaczej wytłumaczyć fakt, że nie chciały się rozciągać :)) Poza tym zapomniałam już jak fajnie się skręca sztangielki w domu, jednak hante na siłce to duże ułatwienie. * wyciskanie - ok * bułgar - jak zwykle na raty, nawet jak na jedna noge udało się zrobić całe 12 to na drugą już nie :-( * przyciąganie do brzucha - z gumą, w drugiej serii złożyłam gume na pół, ale nie mogłam zrobić w pelnym zakresie ruchu bo taśma się nie chciała rozciągać, dlatego zmieniłam w 3 serii * uginanie nóg - porażka #-P w drugiej serii przesadziłam z gumami i znowu niepełny zakrs ruchu, jak już napisałam zepsute te gumy i się nie rozciągają }:-( A jak mnie po treningu dwójki bolały, gorzej niż po siłowni %-) * wznosy - ciężar malutki a i tak cięzko * prostowanie - robiłam jedną nogą stojąc, tu już w pierwszej serii przesadziłam, no nie szło tej gumy rozciągnąć i wyprostowac całkiem nogi %-) * łapy ok ;-) MISKA BTW 146/78/176 1992kcal - owies, banan, jajko, olej kokosowy, whey - ziemniaki, ryż, indyk, ser żółty, oliwa TRENING - banan, jabłko, whey - indyk, jajka, ryż, masło, orzechy suple: witaminy, minerały, magnez, omega 3, pokrzywa, mniszek Był grill, więc wpadł jeszcze mały kawałek kiełbasy ;-) Pokrzywa i mniszek włączone do suplementacji już od ponad tygodnia, ale zapomniałam wpisać. Poza tym ciepło się zrobiło i apetyt jakiś mniejszy @@-) Zmieniony przez - Viki w dniu 2014-05-25 09:00:11

    Odpowiedzi: 1379 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 5/25/2014 8:59:00 AM Liczba szacunów: 0
  • 14.09 niedziela Odwadnianie #-P Dzień 1 Wczoraj totalny luz zarówno od treningów jak i od dokładnego liczenia miski, do wieczora jadłam to co zwykle ale liczone "na oko" a wieczorem pojadłam porządnie :-D Było naprawde dużo, może jestem mała ale możliwości mam duże \-) Patologi dziś rano w lustrze ani na wadze nie zauważyłam ;-) Potrzebowałam takiego odpoczynku, odrazu samopoczucie lepsze, wyjątkowo późno poszłam spac jak na mnie a rano wstałam po 7 a nie jak zwykle o 5 :-D Oczywiście obudziłam się głodna jakbym nic wczoraj nie jadła }:-( Teraz mnie czeka ciężkie 2 tygodnie ;-)%-) TRENING Postanowiłam być sprytna i zrobić trening z samego rana, zanim organizm sie zorientuje, że bez węgli dziś będzie ;-) Troszke zmieniłam ten trening na odwadnianie, żeby go dostowac do warunków domowych i moich problemów z szyją i plecami. Dzień 1 1a. goblet sguat 8x10 30s 12,5kg 1b. uginanie nóg w leżeniu z gumą 8x10 30s cz/cz+zol 2a. ściąganie drążka górnego z gumą 8x10 30s cz+zol 2b. wyciskanie hantli klatka 8x10 30s 11kg/8,5kg 3a. uginanie sztangi 8x12 30s 8kg 3b. francuski do czoła 8x12 30s 8kg + marsz z kijkami 43 min. Nogi poszły ok, chociaż jakieś wielkiej mocy nie było. W wyciskaniu to 11kg było dużo i ciężko szło, chciałam powalczyć ale po ostatnim powtórzeniu żołądek podjechał do gardła i musiałam chwile poleżeć na ławce żeby nie pobiec do toalety... Spanikowałam i zmniejszyłam ciężar, niestety tutaj do paniki dużo mi nie trzeba @@-) Przy łapach nadal mdłości się utrzymywały, przeszło dopiero podczas marszu. Narazie samopoczucie nie jest złe. Jak Esther staram się nie myśleć o braku węgli, chociaż bardziej odczuwalny jest póki co brak mojej ulubionej fasolki szparagowej i pomidorów, bo to akurat pochłaniałam w ilościach ogromnych, codziennie %-) MISKA - jajka, masło, kurczak TRENING - schab, masło - kurczak, olej kokosowy (x2) - indyk, jajko, masło, oliwa + sałta, ogórek suple: wit. B, wit. C, wapń, ZMA Wody wypiłam już 5 litrów, do wieczora dużo czasu, będzie więcej ;-)

    Odpowiedzi: 1379 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 9/14/2014 12:48:37 PM Liczba szacunów: 0
  • 15.09 poniedziałek Odwadnianie #-P Dzień 2 Wyjątkowo kiepskie samopoczucie, ciężki dzień w pracy i pod koniec ledwo stałam na nogach. Po powrocie do domu przespałam całe popołudnie. MISKA - jajka, masło, kurczak - schab, masło - udziec wołowy, oliwa - wątróbka, masło - indyk, olej kokosowy + sałta, ogórek suple: wit. B, wit. C, wapń, ZMA

    Odpowiedzi: 1379 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 9/16/2014 4:14:06 PM Liczba szacunów: 0
  • 16.09 wtorek Odwadnianie, Dzień 3 Rano było mi słabo, później troche przeszło a popołudniu wróciło. Do tego mocny ból głowy, pod wieczór lekkie zawroty. Ogólnie troche lepiej niż w poniedziałek, ale i tak bardzo szybko poszłam spać ;-) MISKA - jajka, masło, kurczak - podudzia z kurczaka, masło - udziec wołowy, oliwa - wątróbka, masło - indyk, olej kokosowy + sałata, ogórek, cukinia ( w bardzo małych ilościach, jakos nie moge jeść warzyw @@-) ) suple: wit. B, wit. C, wapń, ZMA

    Odpowiedzi: 1379 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 9/17/2014 11:26:42 AM Liczba szacunów: 0
  • 17.09 sroda Odwadnianie, Dzień 4 Odpoczelam, wyspalam się porządnie i siły wróciły. W południe dopadło mnie osłabienie i musiałam się przespać chwilkę. Pod wieczor przelezalam 2h u kosmetyczki ;-) (ciężko było wytrzymać tak długo bez toalety %-) ) TRENING Odwadnianie dzień 2, spacer 40min. MISKA - jajka, masło, kurczak - podudzia z kurczaka, masło - udziec wołowy, oliwa - wątróbka, masło - indyk, olej kokosowy + sałata, ogórek, cukinia suple: wit. B, wit. C, wapń, ZMA Coraz wiekszy głód i warzywa już lepiej wchodzą. Waga dziś rano 52,7kg czyli woda powoli schodzi. W nocy jak wstawalam do wc to ciężko było zasnąć bo w brzuchu burczało.

    Odpowiedzi: 1379 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 9/18/2014 6:40:02 AM Liczba szacunów: 0
  • 18.09 czwartek Odwadnianie, Dzień 5 Ciężki dzień w pracy, było osłabienie i zawroty głowy, dretwialy ręce. TRENING W ramach cardio powrot do domu na piechotę, szybki marsz 26 min. MISKA - jajka, masło, kurczak - podudzia z kurczaka, masło - udziec wołowy, oliwa - wątróbka, masło - indyk, olej kokosowy + sałata, ogórek, cukinia suple: wit. B, wit. C, wapń, ZMA Od 4 nie śpię bo mnie skręca z glodu :-( Waga dziś bez zmian, jak wczoraj 52,7kg. Jutro ladowanie :-) Marta jaki rozkład na ladowanie, ile białka i węgli?

    Odpowiedzi: 1379 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 9/19/2014 6:02:50 AM Liczba szacunów: 0
  • Anchy };-) 19.09 piątek Odwadnianie, Dzień 6 Chyba najlepszy dzień na odwadnianu. Samopoczucie super, bez zawrotów, mdłości i osłabienia. Może ja coś w nocy podjadam przez sen \-) Trening rano zrobiony, energia i ochota byly, natomiast brak mi mocy w ciele. Dopiero teraz zaczyna mnie boleć głowa i lekko wiruje, ale zawyczaj o tej porze padałam po pracy ;-)%-) TRENING Odwadnianie dzień 3 + bieg 10 min., marsz 30 min. Chciałam ale nie mogłam, takie uczucie przez caly trening. Ciężary musiałam zmniejszać po I serii bo za duże były. Po treningu nawet chciałam pobiegać, ale mocy starczyło tylko na 10 min. MISKA - jajka, masło, kurczak - podudzia z kurczaka, masło - udziec wołowy, oliwa - wątróbka, masło - indyk, olej kokosowy + sałata, ogórek, cukinia suple: wit. B, wit. C, wapń, ZMA

    Odpowiedzi: 1379 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 9/19/2014 8:13:10 PM Liczba szacunów: 0
  • Doris dziękuje :-) Obecnie forma inna niż rok temu, długa przerwa i kontuzja napewno miały wpływ na to Saida };-) Mam nadzieje, że w końcu się spotkamy gdzieś na zawodach ;-):-D Wojo miło, że zaglądasz :-D Dziękuje 6.10 poniedziałek TRENING Rano: rower ok 30 min. Popołudniu: Nogi :)) I nadszedł w końcu ten dzień... Eve };-) Nie jestem zadowolona z tego treningu, poległam zupełnie i wstyd robic wypiske \-) Aero: rower ok. 30 min. 1A. Prostowanie nóg siedząc 3*15 10 /10 /15 1B. Uginanie nóg leżąc lub siedząc 3*15 20 /25 /25 2. Suwnica 5*8-10 + wąska gigant drop seria 70 /80 /90 /100x9 /110x7 + 5 drop set 3A. Prostowanie nóg siedząc 3*6 + 2 drop sety 30 /37,5 /45 + 37,5x5 +30x5 3B. Uginanie nóg leżąc lub siedząc 3*6 + 2 drop sety 40 /50 /50 + 45x4 + 35x7 4A. Żuraw z linką wyciągu górnego 3*max (docelowo 12-15) 10 /8 /7 4B. RDL z hantlami 3*12-15 (obc. na rękę) 10kg /12,5kg /12,5kg 5A. Przysiad "sit on it" 3*25 12,5kg /10kgx20 /8kgx18 5B. Wykroki chodzone z talerzem 3*25 5kg /5kg /5kg 5B. Przysiad z wyskokiem 3*max 12 /10 /6 + marsz na bieżni... 5 min. :)) (5km/h, 12%) + rower 14 min. :)) Tortury a nie trening \-) Na początku nawet mi się podobał, ale przy każdym kolejnym ćwiczeniu i serii coraz mniej... %-) 1a i 1b było ok, troche za nisko zaczełam 2 - pod koniec nie byłam w stanie trzymac tempa, a w drop setach wziełam za mały cieżar i pod koniec sporo mi tych powtórzeń wyszło, nastepnym razem będą mniejsze przeskoki 3a i 3b - ok, dawno nie robiłam tak małej liczby powtórzeń 4a - nie wiem czy technicznie ok, ale dwójki paliły i pod koniec nie mogłam się podnieść, wogóle jakoś miałam obawy że spadne i uderze nosem w ziemie. Poza tym nie jestem w stanie zejść tak nisko, bo poprostu nie umiem wrócić }:-( A ludzie na siłce patrzyli na mnie jak na ufo, co to maszyny do ćwiczeń pomyliło ;-) 4b - tutaj poszłoby więcej, ale chwyt puszczał :-( 5a,b,c - no to już porażka totalna... %-) juz sama liczba powtórzęń zabija... a ja narzekałam jak miałam 20 wykroków. W przysiadzie znowu na mnie patrzyli jak na głupka, wykroki na milion rat, zataczałam się, przewracałam... a w przysiadzie nie mogłam oderwac się od ziemii, jakby nogi ważyły z tone i wrosły w podłoge %-) Jeszcze miałam taki głupi pomysł, żeby iść na bieżnie, ale nie byłam w stanie ustać na nogach, musiałam sie trzymać, więc zrezygnowałam, szczególnie że do domu musiałam jechać na rowerze. Po drodze do szatni nogi mi się trzęsły jak głupie. Na rowerze nawet nie było źle, oprócz bólu, ale jak zsiadłam to dramat... Dopiero dzisiaj pierwszy raz bardzo boleśnie odczułam remont windy, a trwa juz ponad 2 tygodnie \-) Nogi mnie ciągle bola, na tyłku nie moge siedzieć, a jutro bardzo bym chciała jechac do pracy na rowerze... \-) MISKA 132/30/150 - owies, jajko, whey - ryż, indyk, migdały - ziemniaki, kasza jęczmienna, indyk, oliwa - kurczak, ryż - wątróbka drobiowa, ziemniaki suple: witaminy, minerały, wapń, omega3, zma, hgh night, gaba, olej mct, beta energy, bcaa, glutamina Gardło juz nie boli ale dla odmiany nos zatkany :-(

    Odpowiedzi: 1379 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 10/6/2014 9:00:20 PM Liczba szacunów: 0
  • 13.10 poniedziałek Po niedzielnym czitowaniu u mnie podobnie jak u Eve };-) W nocy gorąco, źle się spało i pic mi się chciało, rano nawet głodna nie byłam, tak naprawde dopiero po treningu włączył się głod ;-) Energia nawet była, chociaż po wycieczce spore zakwasy w tyłku i nogach %-) TRENING *Rano: rower ok 30 min. *Popołudniu: Nogi :)) Aero: rower ok. 24 min. + bieżnia 6 min. 1A. Prostowanie nóg siedząc 3*15 15/15/15 10 /10 /15 1B. Uginanie nóg leżąc lub siedząc 3*15 25/25/25 20 /25 /25 2. Suwnica 5*8-10 + wąska gigant drop seria 90 /100 /110x9 /110x8 /110x8 + 100/90/80/70/60 70 /80 /90 /100x9 /110x7 + 5 drop set 3A. Prostowanie nóg siedząc 3*6 + 2 drop sety 30 /35 /45 +40x6 +35x4 30 /37,5 /45 + 37,5x5 +30x5 3B. Uginanie nóg leżąc lub siedząc 3*6 + 2 drop sety 45 /45 /50x5 +45x3 +40x3 40 /50 /50 + 45x4 + 35x7 4A. Żuraw z linką wyciągu górnego 3*max (docelowo 12-15) 11/8/8 10 /8 /7 4B. RDL z hantlami 3*12-15 (obc. na rękę) 12kg /14kg /14kgx12 10kg /12,5kg /12,5kg 5A. Przysiad "sit on it" 3*25 8kg /8kgx20 /6kgx20 12,5kg /10kgx20 /8kgx18 5B. Wykroki chodzone z talerzem 3*25 5kg /5kg /5kg 5kg /5kg /5kg 5B. Przysiad z wyskokiem 3*max x12 /x11 /x8 12 /10 /6 + rower ok. 15 min. Ten trening byłby całkiem fajny, gdyby ćwiczenia 4a i 4b były ostatnie, bez tych 5abc \-) 1a i 1b ok, tym razem dobry ciężar 2 - zapomniałam o tempie, dlatego taki ciężar }:-( 3a i 3b - ok, po ostatniej serii zrobiło mi się niedobrze #-P 4a - boje się tego ćwiczenia, mam caly czas wrażenie że spadne i walne twarzą w podłogę :-( 4b - w ostatniej serii mniej powtórzeń bo chwyt puścił 5a,b,c - już w drugiej serii pojawiły sie mdłości, a po przysiadach z wyskokiem zawroty głowy i mroczki przed oczami. Wykroki na raty %-) Przy tym ostatnim zestawie zaczeła mnie troche szyja boleć, chyba będą musiała pozamieniać niektóre ćwiczenia @@-) MISKA 131/31/150 - owies, jajko, whey - ryż, indyk, jajko - ziemniaki, kasza jęczmienna, indyk, oliwa - kurczak, ryż - wątróbka drobiowa, ziemniaki suple: witaminy, minerały, wapń, omega3, zma, hgh night, gaba, olej mct, beta energy, bcaa, glutamina 14.10 wtorek Znowu po treningu nóg mega zakwasy, ledwo chodze, nie moge się schylić ani kucnąć bo poźniej mam problemy ze wstaniem \-) Głód oczywiście obudził mnie z samego rana jak zwykle :-( TRENING Klata, plecy 1. Wyciskanie hantli na skosie 15/12/10/8 (5/6) 8kg /9kg /10kg /12kg (R: 6kg/7kg) 8kg /9kg /10kg /12kgx7 2. Wyciskanie hantli płasko 15/12/10 (6/7) 8kg /10kg /12kg (R: 7kg) /8kgx15 9kgx12 /10kgx10 3. Ściąganie drązka do klaty szeroko 15/12/10/8 (10/20) 25 /25 /25 /30x7 (R: 15/20) 25 /25 /30x8+2 /30x5 4. Przyciąganie do brzucha 15/12/10/8 (10/15) 20 /25 /25 /30 (R: 10/15) 20 /25 /30x9+1 /30x8 5. Prostowanie tłowia na ławeczce 4x15 cc cc + marsz ok. 15 min. Nie szalałam z ciężarem ze względu na szyje i plecy, bo czuje że są pospinane i troche bolą. Obciążenia dobrze dobrane, fajnie się ćwiczyło. Wznosy tłowia znowu na raty ;-) Niestety na porządne cardio brakło dzisiaj czasu, bo troche poźniej wyszłam z pracy. Wogóle ten miesiąc w pracy jest wyjatkowo ciężki :-( MISKA 131/31/150 - owies, jajko, whey, białka jaj - ryż, indyk, jajko - ziemniaki, kasza jęczmienna, indyk, oliwa - kurczak, ryż - wątróbka drobiowa, ziemniaki suple: witaminy, minerały, wapń, omega3, zma, hgh night, gaba, olej mct, beta energy, bcaa, glutamina Zmieniony przez - Viki w dniu 2014-10-14 19:55:27

    Odpowiedzi: 1379 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 10/14/2014 7:46:06 PM Liczba szacunów: 0
  • 22.11 sobota W plecach lekkie zakwasy, myślałam że będzie gorzej. Udało się dziś zrobić trening. Jak pisałam wcześniej narazie ćwiczeń bez konkretnego planu, sprawdzam co mogę a co nie ;-) Zrobiłam też kolejne podejście do biegania, bo ciężko mi z tego zrezygnować. Póki co szyja ok. Niestety nie miałam czasu wczoraj na rozciąganie, dziś też nie było kiedy, gości mam i jakoś mi ten czas ucieka :-( Jutro w planach basen i sauna :-D TRENING Klata + barki 1a. Pompki 3x8-10 10x /10x /10x 1b. Wyciskanie hantli na płaskiej 3x8-10 8,5x10 /10,5x9 /11,5x6 1c. Rozpietki 3x15 3,5x15 /3,5x15 /3,5x15 2a. Wyciskanie zolnierskie 3x8-10 15x10 /15x10 / 15x10 2b. Wznosy sztangi przodem, przyt. 2 sek, 3x8-10 5x8 /5x7 /5x6 2c. Wznosi bokiem 3x15-20 1,5x12 /0,75x12 /0,75x10 + 20 min. bieg w terenie (+5x20 przysiad) Trening na wzór takiego który kiedyś robiłam, z malymi zmianami. Ciężko szło, barki piekly. Teraz tak mnie bolą że ciężko robić najprostsze czynności ;-) na szczęście to tylko zakwasy, plecy i szyja ok. Pobiegalam bo lubię, poza tym nogi chciałam rozruszac, bo puchną ostatnio, stad też te przysiady. Szkoda że nie mogę teraz na rowerze do pracy jeździć bo to było dobre dla nog. MISKA - owsiane, jajko, banan, jabłko, maslo, whey - bułka żytnia, maslo, mozzarella, indyk - zupa krem z żółtego grochu, groch, udziec z indyka - ziemniaki, wątrobka, maslo - sałatka jarzynowa, kawałek pizzy własnej roboty (drożdże, mąka owsiana i gryczana, kurczak, kiełbasa wiejska, kukurydza, ser) suple: omega3, Wit. D, Wit. C, zma

    Odpowiedzi: 1379 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 11/22/2014 8:42:02 PM Liczba szacunów: 0
  • Do liczenia to pewnie wróce przy okazji następnej redukcji \-) Chyba że jakieś patologiczne zmiany będą w sylwetce, to cos pomysle ;-) Chciałabym sie nauczyć jeść bez liczenia i manipulowac dietą na oko. Bez liczenia mi wygodnie, bo moge mieć bardziej urozmaiconą diete, potrawy wieloskładnikowe, w tym zupy bez których ciężko w zimie. I nie martwie się wliczaniem każdego najmniejszego składnika. Jak znam siebie, to powrót do liczenia skończyłby się znowu jedzeniem tego samego przez cały tydzień ze względów organizacyjnych i oszczędności czasu. Teraz przynajmniej nie musze gotowac osobno dla siebie :-) W sumie to przez cała redukcje jadłam ciągle to samo, ułożyłam miske raz na cały tydzień i zmiany wprowadzałam tylko przy okazji cięć %-) Poza tym mogę jeść w pracy, dzięki temu po trwającym ponad rok czasu rybowstręcie znowu zaczełam jeść rybki :-D Nie musze już tyle posiłków szykowac do pracy, więc mam więcej czasu który moge spożytkowac na inne rzeczy :-) Zobaczymy co z tego wyjdzie :-D 25.11 wtorek TRENING DNT Coś tam sie poruszałam, ale raczej w ramach zabawy ;-) + ćwiczenia na szyje + rozciąganie Nadal mam zakwasy po niedzielnym brzuchu, tak że śmiać sie nie moge. Poza tym wróciła mi w końcu energia i włączyło sie adhd, nawet w pracy sie pytali co się stało, że tyle energii mam %-) Ostatnie dwa tygodnie po zawodach nie miałam ochoty chodzić na siłke częsciej niż 3x w tygodniu, a teraz mogłabym codziennie (byleby tylko cardio nie robić \-) ) Nawet mnie naszła ochota, żeby pójść na jakieś zajęcia typu body combat czy sztuki walki żeby się wyszaleć (bo na żadnych innych to ja siebie nie widze... :)) ). Jest dobrze /-)_ MISKA - owsiane, jajko, banan (1/3), masło, whey - 2 wafle ryżowe, masło, szynka wieprzowa pieczona, plasterek oscypka - zupa pomidorowa na rosole, ryż, indyk, orzechy, pól wafla ryżowego z masłem orzechowym, 1 gołąbek (ryż, wieprzowina, cielęcina) - kasza jęczmienna, ryba sola, pól plasterka cheddara - schab, ziemniaki, masło - pasta z makreli (makrela wędzona, jajka, jogurt), 1 kromka pieczywa żytniego wasa suple: omega3, Wit. D, Wit. C, zma

    Odpowiedzi: 1379 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 11/25/2014 7:41:25 PM Liczba szacunów: 0
  • Filonka dziękuje };-) Saida wygląda na to, że juz odpoczełam i zregenerowałam siły 8-) 26.11 środa TRENING Plecy + tył barków 1.ściąganie drązka do klaty (R:15x12) 20x10 /30x8 /35x5 /30x8 /25x10 25x10 /30x8 /35x5 /30x8 /25x10 2. wiosłowanie hantlą 9x12 /12,5x10 /14x8 /12,5x10 /9x12 8x12 /10x10 /12,5x8 /10x10 /8x12 3. ściąganie drążka prostymi rekami 20x15 /25x12 /35x8 /25x12 /20x15 20x15 /25x12 /30x8 /25x12 /20x15 4. przyciąganie linki wyciągu dolnego do szyji 10x12 /15x9 /20x6 /15x8 /10x12 15x12 /20x8 /25x5 /20x7 /15x10 5. wznosy bokiem na ławce skośnej na brzuchu 1x15 /1,25x10 /2x8 /1,25x10 /1x12 1x15 /2x10 /3x8 /2x10 /1x15 6. Brzuch na maszynie 15x15 /20x12 /25x10 /20x12 /15x15 15x15 /20x10 /25x8 /20x7 /15x9 + orbi 20 min. zmienne tempo (5 min. + 5x20/40 + 5x15/45 + 5 min.) Po wtorkowej zabawie, której nawet nie będe wpisywać jako aktywność ;-) miałam zakwasy wszędzie, szczególnie na rękach, więc trening nie był łatwy ;-) w wiośle moge spokojnie dołożyć, w 1 i 3 ciężko o progres ze względu na duże przeskoki na maszynie, a w 4 zaczełam z mniejszym ciężarem, bo ostatnio to było szarpanie, a tym razem lepiej czułam prace mięśni. Brzuch też lepiej niż poprzednio, a we wznosach bokiem brakuje małych hantli ;-) Ogólnie trening fajny, czułam poźniej plecy. Dziś barki bolą, ledwo rękami ruszam %-) Na orbim zmienne tempo, żebym nie umarła z nudów i jakoś ten czas leciał, ale nie były to żadne ambitne interwały. W planach miałam najpierw wioślarza, jednak pod koniec treningu wiedziałam, że nie dam rady rąk używać ;-) Rozciągania niestety nie zdążyłam, miałam zrobić ćwiczenia w domu, ale brakło czasu :-( MISKA Obudziłam się w nocy... głodna \-) aż mnie brzuch bolał... na szczęscie udało się zasnąć, ale wstałam przed budzikiem (a ostatnie kilka dni ciężko mi było zwlec się z łóżka jak budzik dzwonił). Cały dzień chciało mi się jeść... - owsiane, jajko, banan (1/3), masło, whey - 2 wafle ryżowe, masło, szynka wieprzowa pieczona, pól wafla z masłem orzechowym - zupa kalafiorowa (ryż, indyk), orzechy, kawałek racucha z jabłkami #-P - ryż dziki, halibut z parmezanem, wołowina, kawałek wędzonego lososia TRENING - ryż, jabłko, whey, białka jaj - ziemniaki, ryż, kurczak, ser zółty, pasta z makreli suple: omega3, Wit. D, Wit. C, zma Dziś dnt, mam nadzieje że uda się porozciągać i zrobić ćwiczenia od fizjo, bo jakaś senna jestem i zmęczona po pracy @@-)

    Odpowiedzi: 1379 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 11/27/2014 5:14:43 PM Liczba szacunów: 0