SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Wyszukiwarka

Znalezione pod frazą:

c

  • PavloJ - Dziennik Treningowy - Lekkoatletyka

    Post
    Inne dyscypliny

    ------------------------------------------------------------------- OBÓZ ------------------------------------------------------------------- 27 XII -trucht 1km (6 minut 45s) -3x800m (przerwy: 6 minut) Czasy osiemsetek: 2,37 - 2,31 - 2,18 UWAGI: Trening nie był łatwy. Zresztą treningi wytrzymałości zawsze nie są dla mnie lekkie. Pierwsze 800m miało być w tempie 20s na setkę, więc nawet szybciej było. Druga w tempie 19s na setkę i niby do końca tyle nie zrobiłem, ale było OK. I pierwsze dwie osiemsetki biegłem z zegarkiem co mi pykał co 20s lub co 19s więc widziałem tempo. Ostatnia miała być w maksa. Cienko to widziałem trochę, bo po pierwszych dwóch nie specjalnie dobrze się czułem. Jeszcze miałem propozycje tuż przed, że mogę zamiast max zrobić jeszcze dwie dodatkowe ale po 2,40. Jednak mówię sobie "nie, trudno, cisnę max i tyle". Ruszyłem nawet dobrze, i pierwsze dwieście było przyzwoite. Kolejne dwieście wolniejsze, a trzecia dwusetka jeszcze wolniej. Takie mniej więcej czasy na pierwszych sześciu setkach to: 15s-17-18-18-19-19... Więc i tak dobrze, bo w czasie biegu myślałem, że lecę na 2,32. Ale po 600m czuję, że mam na prawdę dużo sił, to daje ostro i ostatnie dwie setki w 14,6s i 15,0s więc całkiem, całkiem. I ogólny czas 2:18,20 także uważam za dobry 28 XII I trening -trucht 6km (30'45s) II trening -trucht 3km i coś -płotki (2 serie) -piłki 29 XII I trening -trucht 17 minut -skipy A,B,A,C x50m x2 serie -sztanga (18kg-pajacyki, rwanie, hity; 23kg-skoki na łydkach; 28kg-wstępowanie, ugięcie kolan+wspięcie) II trening WOLNE 30 XII I trening -trucht 1km -5x150m (przerwy ok. 5 minut) Czasy 150m: 17,8 - 18,1 - 18,1 - 18,1 - 18,4 UWAGI: Wszystkie w kolcach, czasy ok, ale byłyby pewnie lepsze gdyby nie... no właśnie, w trakcie treningów zachciało mi się popijać Izostarem. Robiło mi się po nim coraz bardziej niedobrze. Poczułem to znacznie po czwartej 150m. Wtedy mówię trenerowi, że mnie już na wymioty coś bierze. Trener żebym może poczekał, nie robił, w zależności jak nie dobrze jest. Hmm, ja jednak nie "spękałem"... Ale w razie czego na mecie położyłem worek od kolców Nie biegło się jakoś specjalnie przyjemnie, ale dobiegłem. Usiadłem i myślałem, że może OK. Ale nie minęła minuta, pobiegłem do łazienki i ujrzałem większość płynów które dopiero co wypiłem a nawet chyba śniadanko II trening -20 minut truchtu -płotki (ale tylko 6 razy bokiem) -piłki 31 XII -WOLNE (choroba) UWAGI: Niestety pech... Dopadła mnie choroba. Nie było mowy o treningu. Tylko leżenie + leki. Wkurzyłem się już... Trener walczył, aby tylko mnie nie rozłożyło, bo wtedy koniec i... myślę, że udało się. Bo ogólnie tylko w ten dzień nie trenowałem. Następnego dnia zrobiłem już trening (ale lekki) i w kolejnych dniach choroba nie wróciła. I NA TYM ETAPIE. CZYLI Z 31 GRUDNIA NA 1 STYCZNIA STAŁEM SIĘ JUŻ OFICJALNIE JUNIOREM. 1 I I trening -trucht 10 minut -skipy A,B,A,C x50m x1 seria -sztanga (ale ciężary małe 13kg i 20kg) II trening -trucht 6 minut -6x100m (w kolach) Czasy setek: 12,5 - 12,5 - 12,5 - 12,1 - 11,9 - 11,6 UWAGI: Setki po chorobie miały być spokojne ale w dobrym tempie. Ogólnie już na pierwszym trenie bolało mnie lekkie takie miejsce tuż nad kostką w lewej stopie po wewnętrznej stronie. I na setkach też to czułem, ale z lekkim bólem dało się biegać 2-4 I -WOLNE (kontuzja) UWAGI: Niestety, ale jednak ten ból, który pojawił się 1 stycznia był na tyle silny, że przez trzy kolejne dni nie mogłem trenować. Chodziłem tylko na zabiegi (pole magnetyczne, laser, krioterapia). Ból był dziwny, jakby stłuczenie było, albo skręcenie, ale ja nic nie pamiętam! Kompletnie nie wiem skąd to się wzięło. Ból był uciążliwy strasznie... Na obozie zrobiłem jeszcze co prawda trening 5 stycznia, ale był na bólu... 5 I -3x300m (przerwy 8' i 11') Czasy trzysetek: 41,0 - 38,0 - 37,8 (ale właściwie około 37,3s) UWAGI: Nie mogłem tak siedzieć, i z racji, że ból był już do wytrzymania pobiegłem. Miało być 2x300m i 40s + max. I pierwsza trzysetka okey, po prostu za bardzo luźno ostatnia setka i tam sporo pogubiłem chyba. Druga trzysetka miała być w maxa, ale jak przybiegłem miałem jeszcze sporo sił. Tak więc trener zaproponował pobiegnięcie jeszcze jednej. Ja od razu mówię że JASNE. I tym razem ruszyłem ostro, ale po pierwszej stówie, ktoś przechodził przez tor, w walił mi się na tor i tak zwolniłem, że najmniej 0,5s straciłem, ale pobiegłem dalej i 37,8 ostatecznie.. Aha, po ostatniej trzysetce miałem mierzone zakwaszenie i wyszło 13,4 i trener powiedział, że jest OK ----------------------------------- Teraz ----------------------------------- Jak w środę wracaliśmy z obozu to zajechaliśmy do lekarza (medycyny naturalnej). Powiedział, że przesunął mi się staw skokowy, coś tam mi ponastawiał i powiedział, że 3-4 dni i powinno być OK. Potem byłem także ( w razie czego) u lekarza normalnego ( ) i tam zrobili mi zdjęcie ale lekarz nic tam nie zobaczył. Być może to efekt tego iż lekarz "naturalny" wszystko doprowadził do odpowiedniego stanu rzeczy (?) nie wiem sam... na razie jeszcze boli mnie te cholerstwo. Mam nadzieje, że przejdzie. Miałem mieć start na 600m w Wa-Wie w tą niedziele, ale na razie stoi on pod znakiem zapytania. Znaczy na pewno nie będzie to już 600m a 300m. Ale nie wiadomo, czy w ogóle polecę te trzysta. Od 13 stycznia mam kolejny obóz i obym na niego był gotowy... Na razie siedzę w domu i nic nie robię, znaczy uczę się po w trzy dni muszę oceny na semestr pozałatwiać Pozdro Zmieniony przez - PavloJ w dniu 2011-01-07 21:14:01

    Odpowiedzi: 688 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 1/7/2011 9:09:48 PM Liczba szacunów: 0
  • PavloJ - Dziennik Treningowy - Lekkoatletyka

    Post
    Inne dyscypliny

    Czwartek - 10 III -trucht 11 minut -Siła biegowa: (Skip A,C,A,wieloskok) x3 + Skip A,C x50m = 700m -trucht 11 minut Uwagi Robiłem w tym samym miejscu co 3 dni temu czyli pod miniminimalne wzniesienie terenu, ale więcej płaskiego było :) Muszę przyznać, że dzisiaj biegało mi się i trenowało... świetnie . Chyba nawet czułem się najlepiej od czasu powrotu z Portugalii. ps. z innych rzeczy to znalazłem już klinikę w Wa-Wie która zajmuje się ortopedio sportową i robi wkładki na zamówienie i wstępnie się zapisałem na 23 marca.

    Odpowiedzi: 688 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 3/10/2011 6:03:59 PM Liczba szacunów: 0
  • PavloJ - Dziennik Treningowy - Lekkoatletyka

    Post
    Inne dyscypliny

    4 kwietnia -trucht ok. 2km (10') -skipy A,B,A,C,A,D (2 serie) + A,B,C x60m = 900m -6x 100m przebieżki Uwagi Hmm, było całkiem sympatycznie :) Jedną przeciętną przebieżkę sobie zmierzyłem i 13,90, a wydawało mi się że luźno. Wygląda OK, aczkolwiek nie wiem jak będzie gdy przyjdą dłuższe dystanse. Jutro będzie pierwszy z testów (akcent) Jeżeli chodzi o chorobę to słabło wszystko, ale wczoraj wieczorem przez 10-20 minut złapał lekki kaszel. A dzisiaj nie kaszle, jedynie gdy chcę zakaszleć to mogę to zrobić... Zakręcone i dziwne :)

    Odpowiedzi: 688 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 4/4/2011 6:41:25 PM Liczba szacunów: 0
  • PavloJ - Dziennik Treningowy - Lekkoatletyka

    Post
    Inne dyscypliny

    WITAM, WITAM :D I już powróciłem z obozu. A nawet jestem po pierwszym starcie (600m – 30 kwietnia), tak wiec może streszczę po krótce: 16 kwietnia -trucht 32 minuty 17 kwietnia -trucht 22’ -skipy A,B,A,C,A,D x50m x3 serie -trucht 7’ 18 kwietnia - I trening -trucht 8’ -12 x 1 min -trucht 4’ Pierwszy mocniejszy trening na obozie. Biegałem razem z dwoma kolegami i prowadziliśmy na zmianę, więc ja prowadziłem 4 razy. Tempo było dość żywe. Aha, biegaliśmy po lesie i dość nierównym terenie, tzn. trochę pod górkę trochę z górki] II trening -trucht 34’ 19 kwietnia -trucht 35’ 20 kwietnia I trening -trucht 7’-6 x 500m (1,38 – 1,33 – 1,29 – 1,29 – 1,24 – 1,14,9) -trucht 10’ Kolejny mocny trening. Ale jeszcze nie na stadionie. W tym samym lesie co wcześniejsze „minutówki”. Ponownie biegałem z kolegami. Pierwsze pięć biegaliśmy razem obok siebie. Na ostatniej się ścigaliśmy. Najpierw na prowadzenie wyszedł kolega z podobnym rekordem życiowym na 400m, ale na ostatnich 100m-70m przycisnąłem i byłem pierwszy. A kolega (1,16). Trzeci przybiegł inny kolega (1,24). ] II trening -trucht 34’ 21 kwietnia -trucht 48’ -sztanga 22 kwietnia I trening -trucht 30’-skipy A,B,A,C,A,D x50m x3 serie -5 x 100m podbiegi -trucht 34’ II trening -trucht 13’ –4x150m (18,8 – 17,6 – 17,7 – 17,5) -trucht 6’ Szybkość na stadionie. Miało być szybko, mocno ale bez piłowania. Na pewno nie pobiegłem żadnego w maxa. Mogłem w sumie mocniej.] 23 kwietnia -trucht 10’ -5 x 500m (1,28,5 – 1,23,5- 1,21 – 1,15,5 – 1,10,x) -trucht 6’ Pierwszy akcent na stadionie. Pierwsze trzy w butach. Prowadził kolega. Przed ostatnią już w kolcach poprowadziłem ja. Miało być 1,15 więc było ok. A w ostatniej ściganie. Z tym, że ustalono, że ja prowadzę pierwsze 200m, schodzę, potem kolega kolejne 200m, i ostatnie 100m się ścigamy. Popełniłem jeden błąd, jak po 200m, puszczałem kolegę to zwolniłem, przez co uciekł mi i potem już do mety się utrzymała taka strata i kolega miał 1,08. Może tyle bym nie pobiegł, ale gdyby nie zwalnianie na pewno 1,09 mogło by być] 24 kwietnia -trucht 35’ 25 kwietnia -trucht 24’ -10 x 100m podbieg -trucht 16’ 26 kwietnia -trucht 13’ -6 x 300m (45,0 – 43,7 – 42,3 – 40,5 – 38,5 – 38,2) Trzysetki na stadionie. Warunki nie najlepsze, bo trochę deszczu. Pierwsze trzy w butach. Trzy ostatnie w kolcach. Pierwszą prowadził kolega, drugą ja, i tak dalej. Ostatnia miało być ściganie, ale kolegę coś bolało, więc sam miałem pociągnąć. Poszedłem ostro, ale czas… hm, no chyba w tych warunkach ciężko było pobiec coś dobrego] 27 kwietnia I trening – trucht 42’ II trening – trucht 16 ‘ + sztanga (18kg i 8kg – 5 ćwiczeń x2 serie) 28 kwietnia I trening – trucht 17’ + sztanga (18kg i 8 kg – 5 ćwiczeń x2 serie) II trening – trucht 12’ + 4 x 120m (14,5 – 13,7 – 13,65 – 13,06) Szybkość przez zawodami. Pierwszą sam mierzyłem i nie wiem czy ok. I pierwszy trzy szybko, luźno itp. Ostatnią przyciąłem już mocno. Z tym, że nie czułem jeszcze, aby z szybkością było tak dobrze, więc może być jeszcze lepiej] 29 kwietnia -trucht 18’ + dobre rozciąganie --------------------------------------------------------- ---------------------------------------------------------- ZAWODY – 30 kwietnia (Zgorzelec) 600m – 1,21,73 Pierwszy start w nowym sezonie. Do tej pory miałem tylko ten sprawdzian w Portugalii gdzie miałem te 1,24. Tutaj trener liczył na około 1,21. Przy zgłoszeniach nie było mocnych zawodników. Więc to ja z kolegą mieliśmy razem pociągnąć. Rzut monetę zadecydował, że to ja miałem poprowadzić pierwsze 200m. I miało być nie gorzej niż 27 sekund. Potem miałem puścić kolegę. Na starcie stałem najbardziej zewnętrznie, i od razu po strzale zbiegłem szybko i poszedłem mocno, po 150m zacząłem zbiegać na drugi tor. Po 200m było 26,x więc było ok. Dalej ciągnął kolega. Po 300m – 40s. Wtedy nagle wyskoczył ktoś za mną i wyprzedził najpierw mnie, a przy 400m (gdzie było 53,9) kolegę. Trener krzyczał bym poszedł za nim. Ale wtedy miałem najgorszy moment w biegu, chciałem przetrwać to. Ale, chyba mogłem, nie wiem… tak czy inaczej, jak kończył się łuk to wyprzedziłem kolegę i poszedłem ostro i trochę się do niego zbliżyłem. Ale i tak wygrał ten „obcy” i miał 1,20,5x tyle, że jest 2 lata starszy. Ja drugi, 1,21,73. Trzeci kolega 1,23,4x, czwarty był inny kolega (1,26,x). Byłem zadowolony… Aczkolwiek po zawodach trener powiedział, że było ok., ale tak pobiegłem, że nie dowiedział się zbyt wiele, czego mi brakuje, czy szybkości, czy wytrzymałości. Mogłem pociągnąć wtedy co krzyczał bym poszedł za tym typem. ----------------------------------------------------------------- ----------------------------------------------------------------- 1 maja – trucht 35’ 2 maja – 3 x 200m (25,5 – 24,7 – 23,1) Szybkość tuż przed wyjazdem. Warunki takie sobie, bo trochę zimno. Pierwsze dwie szybko, ale luźno. W trzeciej ściganie i już poszedłem mocno, bo też trener powiedział, że by się przydało i czas bardzo dobry.] Hm, podsumowując, myślę, że obóz był udany. Jeżeli chodzi o bóle to jedynie chyba coś z okostną mam bo mnie piszczele pobolewają. Jeden z kolegów ma identycznie, więc chyba zmęczeniowe. Będę okładał zimnym i powinno być ok. Jeżeli chodzi o rzeczy czysto sportowe. To te 600m też myślę było całkiem, całkiem. Teraz 8 maja w Wa-Wie lecę 300m. I także mam nadzieje na pewno na PB (35,48), może 34 z przodu. Nie wiem na ile ok jest z szybkością. Potem zapewne 400m, ale to nie jest jeszcze pewne. To na razie byłoby na tyle Zmieniony przez - PavloJ w dniu 2011-05-03 14:49:45

    Odpowiedzi: 688 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 5/3/2011 2:47:51 PM Liczba szacunów: 0
  • PavloJ - Dziennik Treningowy - Lekkoatletyka

    Post
    Inne dyscypliny

    10 maja -trucht 4km (22') -skipy 1000m ( x50m) -przebieżki 6x100m -sztanga 2x (4 ćwiczenia) Uwagi Z domu wychodziłem o 14:00, wróciłem po 16 :) Na stadionie było całkiem nieźle. Tzn. słońce nieźle dawało i w truchcie co 4 kółka łyk, bo zasychało w gardle. Ale ogólnie tren robiło się bardzo dobrze. Sztangę zrobiłem już w w domu w piwnicy. I bez dwóch ćwiczeń, jedne odpuściłem przez piszczele (skoki na palcach), drugie przez... niski sufit (hity, gdzie trzeba podskakiwać) Ciężary wartości około 10kg i 18kg w zależności od ćwiczenia.

    Odpowiedzi: 688 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 5/10/2011 5:59:10 PM Liczba szacunów: 0
  • Potrzebuje pomocy w ustaleniu treningu... Pomozcie mi pliz

    Post
    Trening dla zaawansowanych

    poczytalem torche postow Michaila. Tam jest napisane, ze poczatkujacy ma walic trening wszystkiego (ok ale to juz mam za soba), wiec od jakiego momentu powinnem teraz zaczac ? czy taki trening bylby juz ok ? Spojrzcie: Poniedzialek: a.) Klatka piersiowa: - wyciskanie sztangi poziom 3 SERIE: 12,10,8 - wyciskanie sztangi skos 3 SERIE: 10,10,10 - rozpietki poziom 3 SERIE: 12,12,12 b.) Triceps: - prostowanie ramion na wyciagu stojac 3 SERIE: 12,10,8 - francuskie wyciskanie w lezeniu 4 SERIE: 8,8,8,8 c.) Nagarstek 4 SERIE: 12,12,12,12 d.) Brzuch: - skosna laweczka 4 SERIE: 20,20,20,20 + 6 lorda vadera (bo to codziennie sie robi tak ?) Sroda: a.) Biceps - Modlitewnik 4 SERIE: 12,10,8,8 - 21 (to sie robi jeden raz 3 razy 7 tak ? dwie polowki i jeden caly ?) b.) Mięśnie grzbietu: - sciaganie drazka w siadze 4 SERIE: 12,10,8,8 - przyciaganie drazka w siadze plaskim 4 SERIE: 12,8,8,6 - szrugsy 4 SERIE: 12,10,8,8 c.) Nadgarstek 4 SERIE: 12,10,8,8 + 6 lorda Piątek: a.) Barki: - wyciskanie do gory zza glowy stojac 3 SERIE: 12,10,8 - wyciskanie na siedzaco z przed glowy 4 SERIE: 10,8,7,6 b.) Nogi: - prostowanie nog w siadzie 4 SERIE: 12,10,8,8 - wspiecia na palce w staniu 4 SERIE: 12,10,8,8 c.) Nadgarstek 4 SERIE: 12,10,8,8 d.) Brzuch: - podciaganie na drazku 3 SERIE: 12,8,6 + 6 lorda Prosze o dokladne sprawzdzenie mojego nowego planu i czy jest lepiej. Oczywsicie prosze o ewentulane zmiany w nim. Moze jakis inne cwiczenia polecacie za niektore z moich ? Np. szukam dobrego cwiczenia na rozwieniecie masy tricepsu. Co do diety to obliczylem ile potrzebuje dziennie kalorii + 500 kcal do tego na mase. Nie bede robil jakies specjalnej rozpiski jedzenia, zeby nie popasc w monotonie, ale bede uwazal na to, aby nie dostarczyc mniej albo duzo za duzo kalorii oraz oczywiscie na tluszcz i weglowodany (zeby nie nie zamienily na tluszcz)

    Odpowiedzi: 9 Ilość wyświetleń: 1400 Data: 5/30/2006 1:27:32 PM Liczba szacunów: 0
  • Proszę o radę.

    Post
    Trening dla zaawansowanych

    Shotgun 1 A1) Podciąganie się na drążku nachwytem Serie: 8 Powtórzenia: 6 Przerwy między seriami: 100 sekund A2) Wyciskanie sztangi z przed głowy Serie: 8 Powtórzenia: 6 Przerwy między seriami: 100 sekund B) Martwy Ciąg Serie: 8 Powtórzenia: 6 Przerwy między seriami: 120 sekund Shotgun 2 A) Przysiady Serie: 6 Powtórzenia: 6 Przerwa: 120 sekund B) Wyciskanie na ławce skośnej (góra) Serie: 6 Powtórzenia: 6 Przerwa: 120 sekund C) Wiosłowanie sztangą Serie: 6 Powtórzenia: 6 Przerwa: 120 sekund Troubleshooting 1 A) Rozpiętki na skosie Serie: 5 Powtórzenia: 12 Przerwa między seriami: 60 sekund B1) Zottman curl Serie: 5 Powtórzenia: 6 Przerwa między seriami: 100 sekund B2) Prostowanie ramion na wyciągu stojąc Serie: 5 Powtórzenia: 6 Przerwa między seriami: 100 sekund C) Łydki na maszynie Serie: 5 Powtórzenia: 12 Przerwa między seriami: 60 sekund Troubleshooting 2 A) Unoszenie sztangielek na boki stojąc Serie: 5 Powtórzenia: 10 Przerwa: 60 sekund B1) Modlitewnik Serie: 5 Powtórzenia: 6 Przerwa: 100 sekund B2) Francuskie wyciskanie Serie: 5 Powtórzenia: 6 Przerwa: 100 sekund C) Unoszenie sztangielek w opadzie na boki Serie: 5 Powtórzenia: 6 Przerwa: 90 sekund Nie wiem gdzie dać szrugsy, przedramiona i brzuch. Zastanawiam się także nad chwytem przy wiosłach, dać podchwyt czy nachwyt. Do tej pory robiłem zawsze podchwytem więc może lepiej teraz zmienić na nachwyt? Plan jest na dwa miesiące ukierunkowany na siłę. Nie znalazłem żadnej diety specjalnej więc układam masową i podbijam kalorie o 500 więcej niż do tej pory. Miało być więcej o 1000 ale dorobiłem się sześciopaku i chcę go dopieścić a nie zaprzepaścić .

    Odpowiedzi: 73 Ilość wyświetleń: 4606 Data: 9/3/2010 10:59:24 AM Liczba szacunów: 0
  • Proszę o radę.

    Post
    Trening dla zaawansowanych

    Shotgun 1 A1) Podciąganie się na drążku nachwytem Serie: 8 Powtórzenia: 6 Przerwy między seriami: 100 sekund A2) Wyciskanie sztangi z przed głowy Serie: 8 Powtórzenia: 6 Przerwa: 100 sekund B) Martwy Ciąg Serie: 8 Powtórzenia: 6 Przerwa: 120 sekund C) Szrugsy Serie: 8 Powtórzenia: 8 Przerwa: 100 sekund Shotgun 2 A1) Przysiady Serie: 6 Powtórzenia: 6 Przerwa: 120 sekund A2) Wypychanie ciężaru siedząc Serie: 6 Powtórzenia: 6 Przerwa: 100 sekund B) Wyciskanie na ławce skośnej (góra) Serie: 6 Powtórzenia: 6 Przerwa: 120 sekund C) Wiosłowanie sztangą Serie: 6 Powtórzenia: 6 Przerwa: 120 sekund Troubleshooting 1 A) Rozpiętki na skosie Serie: 5 Powtórzenia: 12 Przerwa: 60 sekund B1) Zottman curl Serie: 5 Powtórzenia: 6 Przerwa między seriami: 100 sekund B2) Prostowanie ramion na wyciągu stojąc Serie: 5 Powtórzenia: 6 Przerwa: 100 sekund C1) Prostowanie nóg siedząc Serie: 5 Powtórzenia: 12 Przerwa między seriami: 60 C2) Łydki na maszynie Serie: 5 Powtórzenia: 12 Przerwa między seriami: 60 sekund D) Przedramiona Serie: 5 nachwyt 5 podchwyt Powtórzenia: 12 Przerwa: 60 sekund Troubleshooting 2 A) Unoszenie sztangielek na boki stojąc Serie: 5 Powtórzenia: 10 Przerwa: 60 sekund B1) Modlitewnik Serie: 5 Powtórzenia: 6 Przerwa: 100 sekund B2) Francuskie wyciskanie Serie: 5 Powtórzenia: 6 Przerwa: 100 sekund C) Unoszenie sztangielek w opadzie na boki Serie: 5 Powtórzenia: 6 Przerwa: 90 sekund D1) Unoszenie nóg w zwisie Serie: 5 Powtórzenia: 10 Przerwa: 60 sekund D2) R.Twist Serie: 5 Powtórzenia 10 na stronę Przerwa: 60 sekund

    Odpowiedzi: 73 Ilość wyświetleń: 4606 Data: 9/7/2010 7:34:21 AM Liczba szacunów: 0
  • 1st BALTIC BODYBUILDING AND FITNESS CHALLENGE – WŁADYSŁAWOWO 2016 – REGULAMIN

    Post
    Aktualności - Kulturystyka i Fitness

    powoli woda schodzi jak się uda i nie nie zje pod koniec to 105 kg będzie na scenie file:///C:/Users/krzysztof/Desktop/zawdkris/lody.jpg

    Odpowiedzi: 142 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 7/9/2016 2:16:24 AM Liczba szacunów: 0
  • Madzianna DT2

    Post
    Ladies SFD

    4.07 Trening C 1. Wyciskanie hantli na ławce poziomej 4x 12-15 12kgx15 12kgx12 12kgx9 10kgx11 10kgx15 12kgx13 12kgx10 10kgx12 2. Ściąganie drążka do klatki 4x 8-12 27.5kgx12/10/9/8 25kgx12 27.5kgx10 27.5kgx7 25kgx10 3. Wyciskanie hantli siedząc 3x 10-15 9kgx13 9kgx10 8kgx10 8kgx15 9kgx11 8kgx12 4. Prostowanie rąk na wyciągu 4x 5-10 22.5kgx10/8/7/6 20kgx11 22.5kgx9 25kgx6 25kgx4 5. Naprzemienne uginanie ramion z hantlami 3x 8-10 5kgx12/10/8 5kgx10 5kgx9 5kgx8 6. Brzuch w obwodach 3x 15-20: A. Rowerki 20/18/15 20/17/15 B. Unoszenie bioder w leżeniu na ławce skośnej (zamienilam na plaska lawke i tak bylo mega ciezko ;)) 11/8/6 + dobijalam lezac na ziemi C. Serratus crunch 20/20/20 (4kg) 20/20/20 (cc) bardzo fajny trening, wszedzie udalo mi sie dorzucic, czuje ze sie rozkrecam po przerwie :-D +15min orbi - mialam ochote sie zachetac i tak jak w zeszlym tygodniu bylo 2.2 km tak teraz zrobilam 2,8 :) Miska 1.jaglana, jajka, brzoskiwina, laskowe orzechy, mleko do kawy 2i3. fasola czerwona, mango, awokado, ser halumi 4. botwinka z jajkiem Zmieniony przez - Madzianna87 w dniu 2015-08-04 15:35:04

    Odpowiedzi: 40 Ilość wyświetleń: 4242 Data: 8/4/2015 3:34:10 PM Liczba szacunów: 0
  • (L)Oveja/ Dziennik/ Redukcja/ podsumowanie etapu I- str.44

    Post
    Trening dla początkujących

    08.10. Miska: 1. pasztet strączkowo-grzybowy, kapusta pekińska, papryka, oliwa + witaminki 2. białko, migdały, marchewka 3. jajka, brukselka, papryka TRENING 4. owies, białko, marchewka 5. twaróg, szczypior, rzodkiewka, olej lniany B 152 T 56 W 134 KCAL 1669 Śniadanie: Trzeci posiłek: Czwarty posiłek: ----------------------------------------------------------------- TRENING: Poprzedni taki trening, jeszcze bez modyfikacji: http://www.sfd.pl/Oveja%2F_Dziennik%2F_Redukcja-t633317-s26.html#post2 1a. MC na prostych nogach ze sztangielkami 12x 19,5kg, 12x 21,5kg, 8x 22 kg 1b. przysiad plie 12x 25,5kg, 12x 27,5kg, 12x 29,5kg 2a. wiosłowanie sztangą w opadzie 12x 29kg, 12x 31kg, 12x 33kg* 2b. wyciskanie sztangielek na skośnej w górę 12x 7,5kg, 12x 9,5kg, 6x 11,5kg * 3a. Odwrotne brzuszki na piłce 3x12 3b. Boczki na piłce 3x12 3c. Turlanie piłki pod siebie 3x12 30 sek *2a,b ZAMIAST PRZERW: a. przysiad b. wypady c. przysiad z wyskokiem d. wypady z przeskokiem Wszystkie ćwiczenia po 5 powt. (w wypadach 5x na nogę) + 20 minut aero, rowerek stacjonarny ------------------ komentarz: 1a, 1b: w obu przypadkach znowu postęp , chociaż w MC w ostatniej serii dałam radę tylko 8 powtórzeń i ile dołożyłam 2a,: ciężko, ale przynajmniej nie miałam takiej akcji, jak ostatnio, że zakręciło się w głowie 2b ambitnie postanowiłam dołożyć w ostatniej serii, ale to była ogromna walka. Niewiele brakowało,a ostatnie powtórzenie by mnie zgniotło, bo ręce latały, jak u alkoholika. Udało się tylko 6 powtórzeń, ale i tak jestem z nich dumna, bo to jedno z ćwiczeń, w którym bardzo słabo wypadam. Wypady i przysiady pomiędzy 2a,b zrobiłam sobie z zielonymi (ha, nie różowymi! ) sztangielkami po 3kg. 3a,b,c: Coraz pewniej się czuję --------------------------- Ogólnie dzień dość męczący i, przede wszystkim, śpiący. Na szczęście jutro sobota, więc chociaż się wyśpię. -------------------------- Mera, akurat wiosłowanie to jedna z nielicznych rzeczy, która mi jako tako idzie Ale na przykład klatka słabizna. Wyciskanie czy pompki w moim wykonaniu to wręcz żenada Lejjla, czasami mi się zdarza coś pokombinować, ale to bardziej z przymusu dostarczenia odpowiedniej ilości białka, bez jednoczesnego wcinania non stop np. jajek i to jeszcze w tej samej postaci. Jednak wielkich eksperymentów nie robię, dużo się też powtarza ( bo coś tam lubię ), a i w kuchni spędzam naprawdę niewiele czasu Jednak jak kogoś czasami zainspiruję, ratując od kurczakowej monotonni to tylko mnie to ucieszy

    Odpowiedzi: 792 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 10/8/2010 11:58:41 PM Liczba szacunów: 0
  • (L)Oveja/ Dziennik/ Redukcja/ podsumowanie etapu I- str.44

    Post
    Trening dla początkujących

    17.10. Miska: 1.placek owsiany, serek wiejski, pomidor TRENING 2.owies, białko, marchewy pomiędzy: kromka chleba żytniego (musiałam spróbować jeszcze taki chrupiący. MNIAM! ) 3. jajka, kapusta kiszona, kapusta pekińska, pomidor z cebulą 4. jajka, szczypior, brukselka, papryka, oliwa 5. twaróg, rzodkiewka, olej lniany B 150 T 64 W 125 KCAL 1690 ---------------------------------------------- Upiekłam dzisiaj swój pierwszy chleb na zakwasie : Wreszcie mogę jeść chlebek, bo sklepowym nie ufam i nie jadłam. Zdrowy, a przy tym jaki pyszny. ----------------------------------------------------------------- TRENING: Poprzedni taki trening: http://www.sfd.pl/Oveja%2F_Dziennik%2F_Redukcja-t633317-s30.html#post4 1a. MC na prostych nogach ze sztangielkami 12x 18,5kg, 12x 20,5kg, 7x 22,5 kg 1b. przysiad plie 12x 26,5kg, 12x 28,5kg, 12x 30,5kg 2a. wiosłowanie sztangą w opadzie 12x 29kg, 12x 33kg, 5x 37kg* 2b. wyciskanie sztangielek na skośnej w górę 12x 7,5kg, 12x 9,5kg, 4x 11,5kg * 3a. Odwrotne brzuszki na piłce 3x12 3b. Boczki na piłce 3x12 3c. Turlanie piłki pod siebie 3x12 30 sek *2a,b ZAMIAST PRZERW: a. przysiad b. wypady c. przysiad z wyskokiem d. wypady z przeskokiem Wszystkie ćwiczenia po 5 powt. (w wypadach 5x na nogę) + 25 minut aero, rowerek stacjonarny ------------------ komentarz: 1a: bardzo ciężko 1b: przekroczyłam 30 2a,: nasuwa się jeden komentarz: 2b Ostatnia seria robiona siłą woli i niestety więcej powtórzeń nie poszło. Ręce biegały na wszystkie strony Wypady i przysiady pomiędzy 2a,b zrobiłam, jak ostatnio, z 3kg sztangielkami. 3a,b,c: Byłam na tyle zmęczona, że ledwo dawałam radę. A turlanie --> Trening fajny

    Odpowiedzi: 792 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 10/17/2010 10:23:01 PM Liczba szacunów: 0
  • (L)Oveja/ Dziennik/ Redukcja/ podsumowanie etapu I- str.44

    Post
    Trening dla początkujących

    18.10. Zacznę od pomiarów, których nie będę komentowała * ---------------------------------------- Miska: 1. chleb żytni na zakwasie, jajka, kapusta pekińska, pomidor z cebulą + witaminki 2. owies, białko 3. jajka, serek wiejski, kapusta pekińska, pomidor 4. jajka, otręby, kapusta kiszona, pomidor, oliwa 5. twaróg, rzodkiewka, olej lniany B 153 T 67 W 114 KCAL 1690 ---------------------------------------- Posiłek nr 1 Posiłek nr 3 Posiłek nr 4 ----------------------------------------------------------------- TRENING: aeroby, 50 minut, rowerek stacjonarny Dość przyjemnie ------------------------------------------- Ciągle jadę na 1700 kcal. Spadki małe, więc czas na zmiany. Tak sobie myślę, że najpierw zrobię sobie rotację: w dni z siłowym- 1800kcal, w dni z aerobami/nietreningowe- 1600,a za jakiś czas ciachnę do 1700 i 1500. Czy już teraz od tylu zaczynać? Trochę będę teraz zalatana, ale mam też parę dni luźniejszych, więc jeśli tylko trafią się okazje to postaram się wrzucać więcej aerobów. -------------------------------------------- Martucca, a w pozostałe dni też coś zmieniać? Jutro mam zamiast przerw: a. skoki w bok obiema nogami 10x (skok w lewo + prawo = 1x) b. flutter kicks (10x) c. sit-up 10x A w dniu drugim: a. mountain climber 10x (2 przeskoki = 1x) b. pajacyki 20x c. pompka 10x A w ogóle to zamiast 7 powtórzeń najpierw jakoś załapałam, że 7 obwodów i już myślałam, że chcesz mnie zabić Chlebek w przekroju można zobaczyć w postaci kromek do dzisiejszego śniadania Mera, Lady, dzięki Lady, majątek mówisz? Rozglądam się za jakąś pracą dorywczą to może po prostu otworzę piekarnię ale najpierw muszę dojść do wprawy

    Odpowiedzi: 792 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 10/18/2010 11:13:48 PM Liczba szacunów: 0
  • (L)Oveja/ Dziennik/ Redukcja/ podsumowanie etapu I- str.44

    Post
    Trening dla początkujących

    01.11.10 ------------------------------------------ Miska: 1.chleb żytni, jajko, serek wiejski, sałatka jarzynowa (przyprawiona tylko jogurtem naturalnym ) TRENING 2.owies, białko 3.jajka, otręby, brukselka 4.jajka, kapusta pekińska, pomidor, olej lniany + witaminki 5.twaróg, pomidor, oliwa, bazylia suszona B 134 T 57 W 109 KCAL 1498 ---------------------------------- Posiłek nr 5, takie mocno oszukane caprese : ---------------------------------- TRENING: Poprzedni taki trening: http://www.sfd.pl/Oveja%2F_Dziennik%2F_Redukcja-t633317-s37.html#post2 1a. MC na prostych nogach ze sztangielkami 12x 18,5kg, 12x 20,5kg, 12x 22,5 kg 1b. przysiad plie 12x 28,5kg, 12x 30,5kg, 10x 32,5kg 2a. wiosłowanie sztangą w opadzie 12x 29kg, 12x 34kg, 10x 38kg* 2b. wyciskanie sztangielek na skośnej w górę 12x 7,5kg, 12x 9,5kg, 10x 11,5kg * 3a. Odwrotne brzuszki na piłce 3x12 3b. Boczki na piłce 3x12 3c. Turlanie piłki pod siebie 3x12 30 sek *2a,b ZAMIAST PRZERW: a. przysiad b. wypady c. przysiad z wyskokiem d. wypady z przeskokiem Wszystkie ćwiczenia po 7 powt. (w wypadach 7x na nogę) + 25 minut aeroby, rowerek stacjonarny ------------------ komentarz: 1a: chwyt zaczynał puszczać, ale jakoś się udało. Ostatnia seria właściwie siłą woli, bardzo ciężko. 1b: Dołożyłam 2a,: Minimalna poprawa 2b Zauważyłam, że po wysiłku włożonym w wiosło wszystko wydaje mi się lżejsze i chyba tylko dzięki temu idzie mi to 11,5 między 2a-2b posłusznie bez obciążenia,nawet 3kg-owego. 3a,b,c zwłaszcza moje turlanie piłki na drżących łapach wyglądało przepięknie Wstałam wcześniej i trening zrobiłam w końcu rano. Początkowo byłam trochę senna, ale szybko się rozbudziłam ------------------------------ Martucca, fizycznie raczej nie jest źle. Żadnych zawrotów czy bólów głowy. Psychicznie myślę, że też. Chyba da się ze mną żyć (tzn. jest tak jak było ) Nie rzucam się z nożem do każdego kto przy mnie je, więc jest przyzwoicie Jedyne, co czasami dokucza, to głód. Nie w każdy dzień, ale już ze trzy razy tak się przytrafiło, że porządnie ssało. Jednak wtedy ratowałam się rzodkiewkami i jakoś przetrwałam Wszystko zależy od dnia. Dzisiaj na przykład nie czułam głodu zupełnie. Mera, przede wszystkim świetnie smakują. I pomyśleć, że tak bałam się zakwasu, a jego produkcja jest wręcz banalna Aga, dzięki temu będę dodatkowo angażować jakieś mięśnie, mniej obciążę łapska w łokciu czy jakieś inne powody? Zresztą chętnie wypróbuje i zobaczę, jak będę czuła tą zmianę. I jak już zdążyłam wybadać, część ludzi robi z całkiem wyprostowanymi, część właśnie lekko zgina, są różne szkoły No i cieszę się, ze wypiski się podobają Zmieniony przez - Oveja w dniu 2010-11-01 22:55:09

    Odpowiedzi: 792 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 11/1/2010 10:51:15 PM Liczba szacunów: 0
  • (L)Oveja/ Dziennik/ Redukcja/ podsumowanie etapu I- str.44

    Post
    Trening dla początkujących

    Mera ,bo ja leszcz jestem,wcale na wiele mnie nie stać Nie chcę też zbyt mocno gonić za ciężarami by nie gubić techniki , no a poza tym jest pewna bariera psychiczna, związana z brakiem asekuracji i chyba też brakiem wiary w siebie ale powoli idę do przodu Filonko, a właśnie jakoś tak narobiło się zaległości... ale już wszystko szczegółowo nadrabiam I muszę popracować nad systematycznością w wypiskach, bo potem ciężko tak hurtem... ZALEGŁE WYPISKI: 17.02.11-nietreningowy Dzień 14 Miska: 1.owies,siemię, jajka, pomidor 2.owies,siemię, serek wiejski,sok pomidorowy 3.chleb żytni na zakwasie, pasta jajeczna, migdały,orzechy brazylijskie 4.jajka,kapusta pekińska,ogórek kiszony,pomidor 5.twaróg,rzodkiewki, olej lniany +1 kawa z mlekiem B 132 T 65 W 117 KCAL 1597 suplementacja: Gold-Vit C 500 plus, vita-min dla kobiet, chela-min ------------------------------------------------------- 18.02.11 Dzień 15 Miska: 1.ciecierzyca,jajka,papryka TRENING 2.owies,białko 3.owies,siemię, serek wiejski, sok pomidorowy,marchewka,oliwa 4.jajka,brukselka,pomidor 5.twaróg,pomidor,cebula +1 kawa z mlekiem B 138 T 59 W 127 KCAL 1609 suplementacja: zapomniałam , tylko melisa i cholinex Trening: http://www.sfd.pl/Oveja%2F_Dziennik%2F_Redukcja%2F_podsumowanie_etapu%2C_str.44-t633317-s67.html#post6 -poprzedni taki trening 1a. MC 4x6-8 /90sek/ 39kg x8/ 44kg x 8/ 50kg x 8/ 56kg x 6 1b. wyciskanie sztangielek siedząc (barki)-robię na piłce 4x6-8/90sek/ 3kgx 8/5,5kg x 8/7,5kg x 8/9,5kg x 8 * 2a. wypady dalekie 3x10-12 /90sek/ 19kgx 12/ 21kg x 12/ 23kg x 12 2b. wiosłowanie sztangą 3x10-12 /90sek/ 26kg x 12/ 31kg x 12/ 36kg x 10 3a. wyprosty tułowia na piłce 3x10-12 /60sek/ 5kg x 12/ 5kgx 12/ 5kg x 12 3b. plank na piłce 3x max /30sek/ 00:35/ 00:42 / OO: 26 i standardowo gleba +30 min aero,rower stacjonarny *waga jednej sztangielki. komentarz: do dzisiaj czuję ten trening -------------------------------------------------------- 19.02.11 Dzień 16 Miska 1.pasztet ze strączkowych, kapusta pekińska+ kiszona, pomidor TRENING 2.owies, białko 3.owies,siemię, serek wiejski, czosnek, orzechy nerkowca 4. jajka, kapusta pekińska, kapusta kiszona 5.twaróg, szczypior, rzodkiewki, oliwa + 1 kawa z mlekiem B 142 T 62 W 121 KCAL 1598 suplementacja: znowu zapomniałam , tylko melisa Trening: aeroby 50 minut, rowerek ---------------------------------------- 20.02.11 Dzień 17 Miska: 1.ciecierzyca,jajko,kakao,białko TRENING 2.owies,białko 3.owies,siemię, serek wiejski, sok pomidorowy, orzechy brazylijskie 4.jajka,brukselka, kapusta czerwona 5.twaróg,oliwa,pomidor,kapusta czerwona B 143 T 64 W 112 kcal 1600 suplementacja: rutinovit C, chela-min, vitamin dla kobiet , melisa Trening: http://www.sfd.pl/Oveja%2F_Dziennik%2F_Redukcja%2F_podsumowanie_etapu%2C_str.44-t633317-s70.html#post2 -poprzedni taki trening 1. 3 obwody: 1a. Sumo DL High Pull x10* 1b. burpee x10 1c. brzuszki x20 2. 3 obwody: 2a. thrusters x10** 2b. split jumps x20 2c. odwrotne brzuszki x20 czas: 16 minut *16kg **20kg WYPISKA DZISIEJSZA: 21.02.11 Dzień 18 -dzień wysoki Miska: 1.owies,siemię,pomidor,jajka 2.chleb żytni na zakwasie, pasta jajeczna, rzodkiewki,papryka 3.owies,siemię,białko,kapusta czerwona 4.jajka,brukselka, kapusta czerwona, oliwa 5.twaróg, kapusta czerwona,olej lniany +kawa z mlekiem-1sztuka B 141 T 80 W 126 kcal 1802 suplementacja: znowu zapomniałam,ta skleroza...a na noc już nie przełknę. Wpadła tylko melisa Trening: aeroby,rowerek, 50 minut ------------------------------------------- Zamówiłam obciążenia 2 x20kg. Wreszcie ciągi będą z odpowiedniej wysokości oraz nie będę musiała dokładać miliona duperelowatych obciążeń. Może wpłynie to na większą odwagę w dokładaniu i kiedyś (odleeeeegła przyszłość) przestanę być leszczem I zakupiłam ziółka. Z przesyłką prawie 60 złociszy poszło. Na ciężary też trochę grosza poszło. Będę bankrutem ale szczęśliwym

    Odpowiedzi: 792 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 2/21/2011 11:23:55 PM Liczba szacunów: 0
  • BLOKI STARTOWE DLA SPRINTÓW

    Post
    Inne dyscypliny

    „NA MIEJSCA” „GOTÓW” „START” Rysunek 5. Start niski. CZYNNOŚCI WYKONYWANE NA POSZCZEGÓLNE KOMENDY PO KOMENDZIE „ NA MIEJSCA”: a. stań przed blokiem startowym i ustaw stopy na blokach zaczynając od bloku przedniego, b. dłonie oprzyj na ziemi w odległości szerokości barków tuż przed linią startową. Kciuk odstaw od reszty palców, a wierch dłoni skieruj w stronę mety, c. ramiona wyprostowane, w pozycji pionowej podpierają tułów, d. ciężar ciała rozmieść równomiernie na rekach i kolanie nogi znajdującej się z tyłu, e. przygarb lekko plecy, f. nie zadzieraj głowy. Wzrok skierowany powinien być około ½ m za linię startu(w kierunku biegu), g. po osiągnięciu prawidłowej pozycji startowej oczekuj w bezruchu, skoncentrowany, na komendę startera „GOTÓW”. PO KOMENDZIE „ GOTÓW”: a. kolano nogi zakrocznej podnieś z ziemi. Tym samym biodra unoszą się w górę nie za wolno, ale i niezbyt gwałtownie, b. pozycja na „GOTÓW” jest prawidłowa, gdy staw kolanowy przedniej nogi tworzy mniej więcej kat prosty w tym przypadku biodra są nieco wyżej niż barki, linia grzbietu wznosi się nieco w tył, c. ciężar ciała rozkłada się równomiernie na 4 punkty podporu – obie stopy i dłonie. Zmianę obciążenia odczujesz szczególnie na dłoniach, d. głowa pozostaje w dole, tak jak przy komendzie „NA MIEJSCA”, e. całą uwagę koncentrujesz na tym, aby po usłyszeniu strzału startowego wystartować błyskawicznie przy użyciu wszystkich sił. PO KOMENDZIE „ START”: a. skoncentruj całą swoją wole i wszystkie siły do wykonania pierwszych ruchów po strzale. Bieg sprinterski zaczyna się bowiem z pierwszym drgnieniem ciała a nie dopiero po wykonaniu pierwszego kroku, b. tułów prostuje się błyskawicznie w przód i w górę, c. silnie odbijasz się z bloków noga wykroczną, a stopa znajdująca się z tyłu, która wykonuje pierwszy krok styka się z podłożem po najkrótszej drodze, aby nadać całemu ciału dalsze przyspieszenie, d. ręce odpychają się od ziemi i pracują przy pierwszym kroku bardzo silnie, naprzemianstronnie. Koncentruj się nie tylko na pierwszym wymachu rak ale także na następnych, aby korzystnie oddziaływać na drugi z kolei krok i następne, e. wzrok skieruj nieci w przód i na bieżnię, f. wychylenie ciała w przód zmniejszasz dopiero po 6-8 krokach.

    Odpowiedzi: 7 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 3/29/2008 6:41:32 PM Liczba szacunów: 0
  • DT Julietta

    Post
    Ladies SFD

    16/07/2016 MISKA rozkład 120b/ 180w/ 80t (1930kcal) niedojedzona 1. jajaka, mąka ryżowa, banan, maliny, cacao, migdały 2. basmati, 2małe udka z kurczaka gotowane w rosole, plus marchewka, pietruszka i cebula 3. tagliatelle, pierś z indyka, passata pomidorowa, oliwa z oliwek 4. 2 malutkie kawałeczki domowej pizzy %-) możliwe, że dobiłam do 1500kcal + woda, kawa z mlekiem 2x, herbata owocowa 2x + wit C, wit D, wit B complex, wapń i magnez + paracetamol i dużo dodatkowej wit C wczoraj poszłam spać cała w skowronkach, a dziś obudziłam się chora :-( :-( :-( standard przeziębieniowy - ból głowy, mięśni i gardła oraz coś ala katar... samopoczucie fatalne @-) apetytu brak, niby czuję, że bym coś zjadła ale jak mam jeść to kiepsko się robi i na nic nie mam ochoty :-| coś tam trochę wmusiłam ;-)

    Odpowiedzi: 457 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 7/16/2016 11:10:17 PM Liczba szacunów: 0
  • DT Julietta

    Post
    Ladies SFD

    22/08/2016 MISKA rozjechane makro rozkład 120b/ 180w/ 80t (1930kcal) + czarne oliwki, pomidor + woda, kawa z mlekiem 3x, z ekspresu 1x + wit C, wit D, wit B complex, wapń i magnez http://i65.tinypic.com/2ivfrib.jpg miskę liczyłam w głowie, wieczorem podliczyłam i jak widać w kcal się zmieściłam tylko lekko makro mi się rozjechało 8-) 23/08/2016 MISKA rozkład 120b/ 180w/ 80t (1930kcal) + czarne oliwki, pomidor, cukinia, cebula + woda, kawa z mlekiem 3x, z ekspresu 1x + wit C, wit D, wit B complex, wapń i magnez http://i67.tinypic.com/24n2ovo.jpg

    Odpowiedzi: 457 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 8/25/2016 4:10:05 PM Liczba szacunów: 0
  • DT Julietta

    Post
    Ladies SFD

    6/03/2017 poniedziałek %-) jest i @ @@-) wczoraj poszłam spać ok 22:30 a zasnełam po 4:00 nad ranem :-O do 6:00 ciągiem śniły mi się mega koszmary i co chwilę się budziłam :-O w pracy o dziwo jakoś się trzymałam, ale po południu już nie funkcjonowałam... MISKA + marchewka, pietruszka i ceula (z rosołu), natka pietruszki + trochę wywaru z rosołu + woda, espresso z miodem 2x, rozpuszczalna z mlekiem 2x, owocowe mix 3x + laktoferyna, probiotyk, wapno, wit A, Bright, C i D + przeciwbólowe /SFD/2017/3/8/b9a4d1cba874422eb78e7f98e80e1dee.jpg z apetytem DRAMAT #-P rano miałam takiego muła, że ledwo kawa weszła, potem przez półgodzinną trasę do pracy męczyłam koktajl, cofało mnie ale jakoś wypiłam... lunch jadłam 4godziny- po troszeczkę... później jakoś poszło ;-) 7/03/2017 dla odmiany jestem wyspana :-) ból @ mniejszy, energia i chęć do życia wróciły :-) MISKA + marchewka, pietruszka i ceula (z rosołu); pietruszka, marchewka, cebula, kukurydza, natka pietruszki + ketchup + kostka gorzkiej czeko + woda, espresso z miodem 2x, rozpuszczalna z mlekiem 1x, zielona z jaśminem 1x + laktoferyna, probiotyk, wapno, wit A, Bright, C i D /SFD/2017/3/8/7ec5dbfaac174866b38cbd1f84a8a747.jpg jeśli chodzi o APETYT... to dziś powtórka z wczorajszej rozrywki, wszystko wmusiłam (bo jestem rozsądna), ostatnie kęsy mięsa z rosołu właśnie mielę, czuję się opchana i sflustrowana %-) i najgorsze jest to, że przez te jazdy przedokresowe przejadłam się plackiem śniadaniowym @-) nic mi dziś nie smakowało, wszystko jest bleeee... Zmieniony przez - Julietta w dniu 2017-03-08 01:42:56

    Odpowiedzi: 457 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 3/8/2017 1:19:13 AM Liczba szacunów: 0
  • POLSKIE GWIAZDY ZA GRANICĄ

    Post
    Piłka Nożna

    Na pierwszy ogien idzie: Krzysztof "Gucuo" Warzycha- Legenda Panathinaikosu Ateny. Napastnik ktöry zachynal w Ruchu Chorzöw. W ciögu 6 sezonöw rozegral 164 mecze, strzelajöc 66 goli, zdobywajöc mistrzostwo kraju i tytul kröla strzelcöw w 1989 roku. W rundzie jesiennej sezonu 198990 w 15 meczach, strzelil az 12 bramek czym zwröcil na siebie uwage Panathinaikosu Ateny. W przerwie zimowej zmienil Ruch na klub z Aten i w pierwszej rundzie w Panathinaikosie strzelil 14 goli w 21 meczach. W klubie ze stolicy Grecji zrobil wielkö kariere, stajöc sie symbolem tego klubu. W barwach Panathinaikosu rozegral on 393 meczöw ligowych w ciögu 15 sezonöw strzelajöc 244 bramki. Zdobyl ze swoim klubem 5 tytulöw Mistrza Grecji, 4 Puchary Krajowe, 3 Tytuly Kröla Strzelcöw Grackiej Ekstraklasy. Krzysztof Warzycha to pilkarz ktöry bardzo wiele osiögnol w pilce krajowej w Polsce i zagranicö. Z reprezentacjö Polski jednak nic wielkiego nie zdzialal. Rozegral 50 meczöw w ktörych strzelil tylko 9 goli. Zmieniony przez - Twilq w dniu 2006-04-17 14:36:22

    Odpowiedzi: 54 Ilość wyświetleń: 9468 Data: 4/17/2006 2:35:43 PM Liczba szacunów: 0