SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Wyszukiwarka

Znalezione pod frazą:

c

  • witaminy ich nadmiar,działanie i niedobór

    Post
    Odżywki i suplementy
    PRO

    Większość osób na myśl o nadchodzącym okresie jesienno-zimowym pierwsze, o czym myśli, to uniknięcie za wszelką cenę różnego rodzaju infekcji bakteryjnych, czy wirusowych, np. przeziębienia, czy grypy. Nie każdy z nas ma idealnie dopiętą dietę, więc uzupełnienie witamin jest pierwszym skojarzeniem, które przychodzi nam na myśl, gdy chcemy poprawić odporność naszego organizmu, jakość skóry, włosów, przemęczenie, czy lepsze samopoczucie. Witaminy są związkami organicznymi o różnorodnej budowie, niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmu człowieka. Wyróżniamy trzy podstawowe stany tego, ile witamin dostarczamy naszemu organizmowi: - awitaminoza (brak określonej witaminy w organizmie), - hipowitaminoza (niedobór witaminy), - hiperwitaminoza (nadmiar). Hiperwitaminoza jest rzadko występującym stanem. Dotyczy głównie witamin rozpuszczalnych w tłuszczach. Te rozpuszczalne w wodzie w nadmiarze wydalane są z moczem. Podstawowym podziałem witamin jest właśnie klasyfikacja na rozpuszczalne w wodzie i tłuszczach. Wyróżniamy tutaj: 1. Witaminy rozpuszczalne w wodzie: B1 (tiamina), B2 (ryboflawina), B3 (niacyna), B5 (kwas pantotenowy), B6 (pirydoksyna), B7 (biotyna), B11 (kwas foliowy), C (kwas askorbinowy). 2. Witaminy rozpuszczalne w tłuszczach: A (retinol), D (cholekalcyferol), E (tokoferol), K (filochinon). W celu uzupełnienia braków witamin i składników mineralnych w naszych dietach warto skupić się na najlepszych jakościowo suplementach: http://www.sfd.pl/sklep/ALLNUTRITION_VitaminALL_SPORT-opis34822.html /SFD/2017/10/5/97ee49adb9484540aed590443c54614a.jpg

    Odpowiedzi: 8 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 10/5/2017 8:47:30 AM Liczba szacunów: 0
  • Spis sterydów!!

    Post
    Doping
    PRO

    Deca-Durabolin Na całym świecie produkowany jest cały szereg preparatów opartych na tym związku. Między innymi fenylopropionian nandrolonu, dekanian nandrolonu, heksanian nandrolonu, undekanian nandrolonu, propionian nandrolonu i wiele innych pochodnych. W USA i Europie najbardziej rozpowszechnione są 2 pierwsze pochodne: dekanian nandrolonu w Polsce znany przede wszystkim pod nazwą Deca - Durabolin (produkt firmy Organon) oraz fenylopropionian nandrolonu (Durabolin firmy Organon). Te dwie wyżej wymienione formy nandrolonu różnią się przede wszystkim okresem półtrwania w organizmie Dekanian, częściej stosowany przez kulturystów, jest aktywny w organizmie, dając efekty w postaci przyrostu masy mięśniowej, przez 6-7 dni i tak często jest przez nich przyjmowany. Informacja, że jest aktywny przez ok. tydzień może być dla niektórych myląca. Chodzi o kulturystów i sportowców biorących udział w zawodach w czasie, których są wykonywane badania antydopingowe. Nandrolon jest wykrywalny w moczu jeszcze w kilka miesięcy po skończonym cyklu. Podręczniki medyczne natomiast podają, że często jest używany w leczeniu m.in. osteoporozy i powinien być przyjmowany w formie zastrzyku w ilości 25 do 50 mg ( 1/2-1 ampułki) raz na 2-3 tygodnie. Dekanianu nandrolonu jest atrakcyjny zarówno dla początkujących jak i zaawansowanych kulturystów ze względu na swe ciekawe własności. Po pierwsze jest lekiem pozbawionym działań hepatotoksycznych, nawet wtedy gdy jest stosowany w większych dawkach, przez dłuższy okres czasu. Często stosowany przez lekarzy dla utrzymania dodatniego bilansu azotowego i białkowego w przewlekłych chorobach wątroby np. w marskości wątroby. Jest to cenna informacja dla tych kulturystów, którzy w przeszłości mieli problemy z wątrobą np. chorowali na WZW - wstrzepienne zapalenie wątroby. Stosowany również jako lek z wyboru w długotrwałym leczeniu pacjentów wyniszczonych, chorych na AIDS -w celu utrzymania dodatniego bilansu azotowego. W czasie stosowania tego preparatu wskazana jest okresowa kontrola stężenia wapnia i magnezu we krwi ze względu na to, że w czasie stosowania nandrolonu dochodzi także do zatrzymywania tych dwóch minerałów. Po drugie dekanian nandrolonu ma zdecydowanie silniej wyrażone działanie anaboliczne niż androgenne to znaczy posiada wysoki indeks anaboliczny, bliski 10. W przypadku domięśniowo stosowanych estrów testosteronu było to działanie pół na pół (indeks l). Ze słabiej wyrażonymi własnościami androgennymi wiążą się mniejsze działania uboczne w postaci retencji wody w tkance podskórnej oraz ginekomastii, która prawie nigdy nie występuje, nie ma także problemów z podwyższonym ciśnieniem krwi. Aromatyzacja do estrogenów w przypadku nandrolonu prawie nie występuje. Ze względu na swe silne własności anaboliczne przy łagodnych androgennych równie chętnie jak przez mężczyzn jest stosowany przez kobiety. Stosowanie dawek podtrzymujących takich jak w medycynie ok. 50 mg dekanianu tygodniowo lub co dwa, trzy tygodnie, nie przynosi widocznych efektów w postaci gwałtownego przyrostu masy mięśniowej. Przyjmuje się większą rozpiętość stosowany tygodniowo ilości dekanianu nandrolonu w celu osiągnięcia przyrostu masy mięśniowej. Przez kulturystów zwykle jest stosowany w ilości 200-400 mg tygodniowo, dopiero przy tego rzędu dawkach dochodzi do znaczącego przyrostu masy. Dekanian nandrolonu chętnie jest stosowany w jednym cyklu w połączeniu z doustnym metandienonem lub domięśniowo podawanymi estrami testosteron. Krótko o fenylopropionianie nandrolonu (Durabolin). Ze względu na krótszy okres półtrwania w kulturystyce, jest podawany w postaci iniekcji domięśniowych raz na 2-3 dni. Posiada jeszcze słabsze działania uboczne od dekanianu wyrażone zatrzymywaniem wody, odkładaniem tłuszczu, tendencją do wywoływania nadciśnienia tętniczego krwi. Efektywne dawki uznawane przez większość kulturystów to np. 50-75 mg podawane co 3 dni. Fenylopropionian chętnie jest stosowany w jednym cyklu z innymi sterydami anabolicznymi np. takimi jak wymienione wcześniej dla dekanianu. Deca-Durabolin jest jednym z najczęściej poszukiwanych na polskim rynku zachodnim anabolikiem. Anapolon Anapolon (Oxymetholon) uważany jest za najsilniejszy steryd "masy mięśniowej". Oxymetholon stosowany sam, bez łączenia z innymi anabolikami, może dawać przyrost masy rzędu 10 kg w ciągu 3 tygodni stosowania. Nie zaleca się stosowania go w cyklu dłuższym niż przez 4 tygodnie, gdyż średnio po tym okresie stosowania nie będzie już powodował istotnego wzrostu mięśniowej masy ciała. Zwykle po 4-6 tygodniach stosowania kulturyści zmieniają przyjmowany steryd, aby nadal obserwować progres w postaci przyrostu masy. Często przechodzą na doustny dianabol, stanozolol, deca-durabolin, clenbuterol. Masa mięśniowa zrobiona błyskawicznie na oxymetholonie równie szybko znika po jego odstawieniu. Często konieczne bywa pod koniec cyklu stosowanie antyestrogenów w związku z tym, że steryd ten szczególnie łatwo konwertuje do estrogenów. Ale także łatwo aromatyzuje do dihydrotestosteronu (DHT) co może nasilać łysienie u osób, które mają do niego skłonność. Oxymetholon skutecznie blokuje podwzgórze i przysadkę, stąd kolejny problem, na który należy zwrócić uwagę. W celu odblokowania jąder, by mogły produkować własny testosteron kulturyści stosują clomifen i HCG. Jeżeli chodzi o łączenie oxymetholonu z innymi sterydami anabolicznymi to najbardziej popularne są połączenia z estrami testosteronu, nandrolonem, Winstrolem. Stosowany z testosteronem daje szczególnie silnie wyrażone działania uboczne, a szybki wzrost masy ciała prowadzi do bólów kręgosłupa lędŹwiowego, bóli stawów, bolesnych skurczów mięśni, nadciśnienia tętniczego. Jak wszystkie doustne sterydy anaboliczne oxymetholone jest alkilowany w pozycji 17-alfa. Wiąże się z tym jego wysoka hepatotoksyczność. Powikłaniami stosowania oxymetholonu mogą być peliosis hepatis, rak wywodzący się z hepatocytów, zaburzenia stosunku HDL do LDL w surowicy krwi z czym wiąże się większa skłonność do powstawania miażdżycy tętnic, a także dyselektrolitemia. Zaburzenia w proporcji stężenia jonów K+, Na+, Ca2+, Mg2+ mogą prowadzić przy jednoczesnym stosowaniu innych farmaceutyków np. diuretyków do groŹnych dla życia zaburzeń rytmu serca. Przeciwskazaniem do stosowania oxymetholonu są rak prostaty, rak sutka u kobiet i mężczyzn, hiperkalcemia, choroby nerek, nadciśnienie tętnicze, choroby degeneracyjne i zapalne wątroby. Działaniami ubocznymi w czasie stosowania oxymetholonu mogą być nudności, wymioty, osłabienie, uderzenia gorąca do głowy, biegunka. Aby zwiększyć wchłanianie i dystrybucję oxymetholonu w organizmie powinen być przyjmowany łącznie z posiłkami. Rozsądne i często praktykowane przez kulturystów jest przyjmowanie go 3 razy dziennie, przy czym nie ma sensu stosowanie oxymetholonu w gigantycznych dawkach jak to się dzieje często w przypadku innych doustnych sterydów anabolicznych. Po pierwsze ze względu na działania uboczne, po drugie wysoką cenę preparatów, po trzecie gdyż jest to nie potrzebne. Oxymetholon daje rewelacyjne efekty już w ilości 3 tabletek dziennie. Jeżeli któryś z kulturystów mówi o posterydowych uszkodzeniach wątroby to może to być z całą pewnością kojarzone z oxymetholonem. Clenbuterol Clenbuterol jest od kilku lat stosowany przez kulturystów, początkowo w póŹnych latach 80-tych i na początku 90-tych stosowany był w USA i na zachodzie Europy przez hodowców bydła, którzy jako pierwsi zwrócili uwagę na własności anaboliczne, a dokładniej antykataboliczne tego preparatu. Na początku lat 90 odnotowano przypadki masowego zatrucia w kilku krajach Europy Południowej produktami mięsnymi pochodzącymi ze zwierząt w hodowli, których stosowano clenbuterol. W tym czasie produktem tym bliżej zainteresowali się kulturyści, którzy zaczęli stosować z powodzeniem clenbuterol w celu utrzymania uzyskanej w czasie cyklu z użyciem anabolików masy mięśniowej. Clenbuterol nie jest związkiem z grupy sterydów anabolicznych, różni się od nich budową chemiczną i odmiennym mechanizmem działania. Ponieważ nie daje działań ubocznych w postaci maskulinizacji tak charakterystycznej dla pochodnych testosteronu - chętnie jest stosowany przez kobiety. Zacznijmy od początku tzn. od zastosowania clenbuterolu w medycynie. Clenbuterol jest stosowany u pacjentów z astmą oskrzelową posiada bowiem własności agonistyczne w stosunku do receptorów beta 2 zlokalizowanych w oskrzelach tzn. pobudza te receptory prowadząc do rozszerzenia oskrzeli w różnych stanach spastycznych, a także wpływa na uwodnienie wydzieliny w oskrzelach, ułatwiając jej wydalanie w czasie kaszlu na zewnątrz. Clenbuterol posiada długi okres półtrwania w organizmie dochodzący do 40 godzin, a więc prawie 2 dni. Ta informacja jest cenna ze względów praktycznych gdyż przez kulturystów też jest przyjmowany "fazowo" z uwzględnieniem farmakodynamiki tego związku. Clenbuterol jest stosowany po cyklu z użyciem sterydów, a także w okresie przygotowania do zawodów w celu uzyskania rzeŹby i nabrania lepszej definicji mięśni. Przyjmuje się, że Clen ma własności kataboliczne dla tłuszczu w tkankach obwodowych tzn. spala zgromadzony w wyniku używania sterydów anabolicznych tłuszcz wykazując jednoczesne działanie anaboliczne w stosunku do tkanki mięśniowej , co daje ciągły przyrost czystej masy mięśniowej nawet między cyklami. Wydaje się więc być idealny dla kulturystów w celu utrzymania "zrobionej" masy. Przeszkodą może być cena. Opakowanie, w którym jest 100 tabletek, kupione na receptę np. w Austrii lub we Włoszech kosztuje ok. 100 PLN. Stosowany w zależności od własności osobniczych każdego kulturysty powiedzmy w ilości 5 tabletek dziennie wystarcza na ok. 2 miesiące. Ze względu na złożoną farmakokinetykę tego związku i długi 2 fazowy, o długości do 48 godzin okres półtrwania zwykle clenbuterol jest stosowany w ilości 2-6 tabletek dziennie w 2 dawkach podzielonych przez 2 dni z następującym po tych 2 dniach okresem 2 dniowej przerwy. W takim schemacie jest zwykle przyjmowany przez 2 tygodnie po których następuje przerwa 2- 3 tygodni gdyż przyjmowany ciągle powoduje ciągłe wysycenie receptorów i po ok. 2 tygodniach przestaje być skuteczny. W takim schemacie jest zwykle stosowany przez profesjonalnych kulturystów między cyklami z użyciem sterydów anabolicznych, jednak nie dłużej niż przez 2 -3 miesięcy. Należy mieć na uwadze, że efedryna, kofeina, guarana , hormony tarczycy powodują także efekt termogeniczny poprzez oddziaływanie na te same receptory co clenbuterol. Stosowanie clenbuterolu łącznie z wyżej wymienionymi środkami prowadzi do nasilenia działań ubocznych w postaci bezsenności, pobudzenia psychoruchowego, drżenia rąk, bólów głowy, bolesnych skurczów mięśni (obniżenie poziomu potasu w surowicy krwi), nudności, kołatania serca. Przyjmowany sam w większych dawkach oraz bez wskazań lekarskich również może prowadzić do takich objawów, nie mówiąc o tym, że duże dawki mogą prowadzić do stanowiących bezpośrednie zagrożenie życia tachyarytmii nadkomorowych i komorowych. Omnadren Omnadren 250 jest olejowym preparatem złożonym z 4 różnych związków testosteronu. Produkowany jest w Polsce przez firmę "Polfa". Jest on mieszaniną estrów testosteronu, które po podaniu domięśniowym wchłaniają się z różną prędkością. Zapewnia to utrzymywanie się stałego poziomu testosteronu przez dłuższy okres czasu. Testosteron po podaniu domięśniowym dostaje się bezpośrednio do krwi z pominięciem wątroby, a następnie wiąże się w około 99% z globuliną wiążącą androgeny. ok. 1% pozostaje nie związany i jest formą aktywną biologicznie. Dawkowanie Omnadrenu 250 w różnych zespołach chorobowych jest przyjmowane jako 1 ampułka (1 ml) na 4 tygodnie we wstrzyknięciu domięśniowym. W medycynie Omnadren 250 znalazł zastosowanie m.in. w leczeniu: impotencji spowodowanej hipogonadyzmem, zespole pokastracyjnym, hipogonadyzmie, a u kobiet m. in. w zaawansowanym raku gruczołu piersiowego. Omnadren 250 ma silne właściwości anaboliczne i równie silne właściwości maskulinizujące (androgenne).W czasie stosowania Omnadrenu, w dawkach znacznie przekraczających lecznicze, dochodzi do bardzo dużego magazynowania wody w organizmie, co może wyrażać się już po kilkutygodniowym stosowaniu obrzękami. Obrzęki często umiejscawiają się w ciągu dnia w okolicach podudzi, uniemożliwiając chodzenie (dłuższy spacer powoduje bardzo dotkliwy ból). Inne działania uboczne Omnadrenu, wtedy gdy jest stosowany przez kulturystów w dużych dawkach, to znacznie podwyższony poziom agresji co może prowadzić do konfliktu z innymi osobami, a nawet do konfliktu z prawem. Równie uciążliwym działaniem ubocznym tego specyfiku może być trądzik posterydowy oraz zmiany zapalne skóry w postaci krost szczególnie na skórze pleców, barków, pośladków. Związane to jest z przemiana testosteronu do DHT, czyli dihydrotestosteronu, a bezpośrednio ze zwiększonym wydzielaniem przez gruczoły łojowe skóry i z zatkaniem ujść tych gruczołów. Omnadren jest jednym z tych sterydów, który jest stosowany przez różnych kulturystów w różnych ilościach. Często jest przyjmowany przez początkujących w dawce 1 ampułka na tydzień lub dwa tygodnie ale zaawansowani kulturyści biorą Omnadren 250 często w ilościach dochodzących do 2 ampułek i więcej dziennie. Takie dawki stanowią duże obciążenie dla organizmu i w wysokim natężeniu mogą wystąpić działania uboczne. Oxadrolon Oxandrolon jest 17-alfa alkilowanym doustnym sterydem anabolicznym, najprawdopodobniej o najsilniejszych własnościach anabolicznych ze wszystkich znanych do dnia dzisjejszego sterydów, przy jednocześnie tylko bardzo słabo wyrażonych własnościach androgennych. Oxandrolon najczęściej dostępny jest w postaci tabletek po 2,5 mg sprzedawany w butelkach po 100 tabletek. Przyjmuje się, że efektywna dawka powodująca przyrost czystej, pozbawionej tłuszczu masy mięśniowej to ok. 15-25 mg dziennie (7-10 tabletek) dla mężczyzn i 3 tabletki dla kobiet. Cena leku dostępnego w aptekach Europy Zachodniej wynosi ok. 30 $ za 100 tabletek. Cena czarnorynkowa to ok. 3 US $ za 1 tabletkę. Oxandrolon jest sterydem anabolicznym o ciekawych właściwościach farmakologicznych. Pod względem struktury chemicznej jest podobny do metylotestosteronu Produkowany od wczesnych lat 60-tych, w 1989 roku został wycofany z rynku w USA. Powodem wycofania tego leku miało być nadużywanie go przez lekarzy, którzy przepisywali go w celach poza medycznych. W szczególności kulturystom pragnącym zwiększyć swoją wagę ciała. Sprzedaż preparatu oxandrolonu przynosiła firmie farmaceutycznej, która go produkowała olbrzymie zyski. Zastanawiające jest to, że kilka lat póŹniej pozwolenie na sprzedaż tego leku na rynku amerykańskim dostała inna firma farmaceutyczna. Cena 1 tabletki 2,5 mg amerykańskiego preparatu oxandrolonu jest ok. 3,5 US $. Na szczęście preparat produkowany przez europejskie firmy farmaceutyczne jest dużo tańszy. W medycynie Oxandrolon znalazł zastosowanie przede wszystkim w leczeniu zespołu utraty beztłuszczowej masy ciała u chorych na AIDS, a także u chorych po ciężkich urazach, którzy przeszli wyczerpującą fazę kataboliczną i są na etapie odbudowy straconej masy ciała, także u chorych po oparzeniach, po ciężkich zabiegach chirurgicznych, po lub w trakcie przewlekłych lub ostrych chorób zakaŹnych, które łączą się z ujemnym bilansem azotowym, u chorych po chemioterapii i po leczeniu kortykosterydami. Wykazano, że stosowany łącznie z hormonem wzrostu u karłowatych dzieci, działa synergistycznie, zmniejszając tym samym ilości koniecznego GH. Daje to duże oszczędności finansowe, bowiem roczna kuracja GH w karłowatości przysadkowej kosztuje ok.50 tyś. PLN. Warto także wspomnieć, że Oxandrolon jako związek nietoksyczny nawet w dużych dawkach terapeutycznych, stosowany nawet przez długi okres czasu, jest wykorzystywany do leczenia chorych z poalkoholowym uszkodzeniem wątroby, a także w marskości wątroby. Wydaje się, że forma leku dostępna na rynku 2,5 mg w 1 tabletce jest zbyt mała bowiem dawki lecznicze są rzędu nawet 15-20 mg dziennie. Podobno jest testowana forma leku po 10 i 20 mg w 1 tabletce. Powinna być ona wprowadzona na rynek obok postaci 2,5 mg. W różnych opracowaniach dotyczących oxandrolonu pojawia się opinia, że sam Oxandrolon pomimo swych bardzo silnych właściwości anabolicznych nie jest sterydem masy mięśniowej. Powoduje za to rewelacyjny przyrost siły, ma to duże znaczenie dla przedstawicieli tych sportów, w których zawodnik nie może pozwolić sobie na zwiększenie wagi ciała a zależy mu na przyroście siły np. sporty walki, podnoszenie ciężarów. Mechanizm prowadzący do wzrostu siły podobny jest do mechanizmu działania fosforanu kreatyny. Oxandrolon powoduje wzrost stężenia kreatyny wewnątrz komórek mięśni poprzecznie prążkowanych. W kulturystyce w celu osiągnięcia znacznego przyrostu masy mięśniowej jest przyjmowany jednocześnie z anabolikami o silniej wyrażonych właściwościach androgennych: estry testosteronu, dianabol, oxymetholon. Oxandrolon jest bardzo cenionym środkiem przez kulturystów, świadczy o tym również pośrednio cena czarnorynkowa 8-10 PLN za 2,5 mg tabletkę a to, z kilku powodów. Po pierwsze Oxandrolon nie aromatyzuje nawet gdy przyjmowany jest w bardzo dużych dawkach przekraczających dawki terapeutyczne, ma to szczególne znaczenie dla kulturystów, którzy mają duże skłonności do występowania ginekomastii gdy przyjmują sterydy anaboliczne aromatyzujące do estrogenów. Nie daje obrzęków związanych z zatrzymywaniem jonów metali i wody. Stosowany jest przez zawodników, którzy mają podwyższone spoczynkowe ciśnienie krwi. Inną zaletą oxandrolonu jest to, że w przeciwieństwie do innych sterydów anabolicznych jako jeden z niewielu anabolików nie powoduje zablokowania układu podwzgórza - przysadka - jądra. W związku z tym nie dochodzi do przerwania wydzielania endogennego testosteronu i nie zachodzi potrzeba stosowania po skończonym cyklu dodatkowo clomifenu i HCG, leków stymulujących podwzgórze i przysadkę. Kolejną korzyścią ze stosowania oxandrolonu może być to, że jako anabolik nie aromatyzujący nie będzie prowadził do syntezy i magazynowania tłuszczu. Nie jest konieczne więc stosowanie w czasie cyklu środków blokujących receptory estrogenowe. HCG HCG lub inaczej - gonadotropina kosmówkowa jest glikoproteinowym hormonem nie należącym do grupy sterydów anabolicznych ze względu na swą odmienną budowę chemiczną. HCG jest hormonem wytwarzanym przez łożysko ciężarnej kobiety w celu podtrzymania dalszego wzrostu rozwijającego się płodu. Przez ok. 2 miesiące zapewnia produkcję estrogenów i progesteronu przez ciałko żółte. Niezmetabolizowany hormon jest usuwany przez ciężarną kobietę razem z moczem. HCG, które znalazło zastosowanie w medycynie jest otrzymywane na większą skalę właśnie z moczu ciężarnych kobiet. W drodze przemiany technologicznej otrzymuje się biały proszek, który jest pakowany w fiolki i łącznie z rozpuszczalnikiem sprzedawany jako gotowy produkt. HCG jest przepisywane przez lekarzy, do podawania w formie zastrzyków domięśniowych. Krystaliczny proszek powinien być przechowywany w lodówce tzn. w temp. ok. 5 stopni C. Różnica między HCG, a estrowymi formami testosteronu do podawania domięśniowego polega na różnicy podłoża, w którym jest rozpuszczona substancja czynna. W przypadku estrów testosteronu jest to podłoże olejowe - dlatego do wstrzyknięć domięśniowych stosowana jest grubsza igła (najczęściej 8 lub 9) podczas gdy HCG jest na podłożu wodnym, więc do wstrzyknięcia domięśniowego wystarczy igła 4 lub 5 przez co zastrzyk jest zdecydowanie mniej bolesny. HCG stosowane jest w medycynie szczególnie u kobiet, które mają problemy z zajściem w ciążę. Gonadotropina kosmówkowa indukuje owulację w przypadku niepłodności związanej z jej brakiem lub w przypadku zaburzeń dojrzewania pęcherzyków. Stosowana również w niedomodze ciałka żółtego u ciężarnych. W poronieniach nawykowych, w opóŹnionym dojrzewaniu u kobiet, w zaburzeniach miesiączkowania i w impotencji. Ponieważ biologiczna aktywność HCG przypomina działanie LH - hormonu naturalnie wytwarzanego przez przysadkę mózgową, HCG znalazło zastosowanie w leczeniu także u mężczyzn. Stosowane jest m.in. w leczeniu niepłodności i w opóŹnionym dojrzewaniu u chłopców. W przypadku cryptorchismu tzn. niezstąpienia jądra stosowana przed leczeniem operacyjnym lub jako jedyna metoda w leczeniu tej choroby. U mężczyzn stosowana w hipogonadyzmie hipogonadotropowym, w zaburzeniach popędu seksualnego. Dawkowanie jest bardzo zróżnicowane zależnie od wieku pacjenta, wagi ciała, ew. czynników obciążających, płci, współistniejących chorób, przyjmowania innych leków - szczególnie preparatów hormonalnych, średnio od 500 j.m. do 5000 j.m. tygodniowo. Należy pamiętać, że odstępy czasu między kolejnymi podaniami są także osobnicze zróżnicowane. Jak to już zostało wspomniane HCG posiada działanie zbliżone do działania LH, a także w niewielkim stopniu działanie FSH. Dla kulturystów szczególnie atrakcyjna jest ta pierwsza z wymienionych właściwości. HCG tak jak naturalny LH powoduje wyrzut testosteronu przez komórki Leydiga w jądrach. Ma to szczególnie znaczenie pod koniec cyklu z użyciem sterydów anabolicznych wtedy gdy wytwarzanie własnego testosteronu jest zahamowane. HCG podane zdrowemu mężczyŹnie, który nie stosował sterydów anabolicznych powoduje wyrzut testosteronu przez jądra już w ok. 1 godzinę po podaniu, a podniesiony poziom testosteronu we krwi może utrzymywać się przez 3-4 dni. HCG najczęściej stosowany jest przez kulturystów po zakończeniu cyklu Przyjmowany w iniekcjach domięśniowych jeden raz na ok. 4 dni. Czasami jest również przyjmowany w środku cyklu aby pobudzić komórki jąder, zapobiegając ich atrofii (zanikowi), a przy okazji stymulując wytwarzanie testosteronu. Aby zapobiec atrobi jąder w środku cyklu wystarczy stosowanie x000 j.m. tygodniowo. Po zakończeniu cyklu w celu utrzymania podwyższonego stężenia testosteronu we krwi kulturyści stosują od 4000 j.m. do 8000 j.m. HCG tygodniowo w 2 dawkach podzielonych przez okres 2-4 tygodni lub do rozpoczęcia następnego cyklu nie przekraczając jednak okresu 4 tygodni. Samo stosowanie HCG nie wystarczy do przywrócenia równowagi w zaburzonym układzie podwzgórze - przysadka - jądra. HCG pobudza tylko jądra natomiast podwzgórze i przysadka są nadal zablokowane. Dlatego kulturyści łącznie z HCG często stosuje cytrynian clomifenu, który pobudza podwzgórze do wytwarzania LH np. 1 tabletka dziennie przez 2 tygodnie. Równie często łącznie z HCG i clomifenem może być stosowany clenbuterol który przedłuża fazę anaboliczną po skończonym cyklu sterydowym. HCG posiada podobne działania uboczne jak sterydy anaboliczne tzn. może powodować ginekomastię, obrzęki, trądzik, odkładanie tkanki tłuszczowej. Primabolan Primabolan można otrzymać w formie acetatu w roztworze wodnym od firmy Schering z Berlina. W formie enantatu w roztworze olejowym również z Meksyku, Francji, Hiszpanii. Ponieważ jako acetat wywołuje on bóle w miejscu iniekcji częściej przez kulturystów używany jest w formie enantatu. W USA panował długi czas tzw. kult Primobolanu, ponieważ środek ten posiada silną aktywność anaboliczną i nie aromatyzuje (nie ciągnie wody). Dlatego używany jest on w USA jak i Europie Zachodniej szczególnie przed zawodami. Przy normalnym stosowaniu działania uboczne są minimalne. . Jeszcze do niedawna Acetat był dostępny zarówno w tabletkach jak i zastrzykach. 2 mg zastrzyki są bardzo bolesne i dlatego unikane przez kulturystów. 50 mg tabletki zostały wycofane z rynku, tak więc są dostępne tylko 25 mg tabletki. Bardzo popularne 50 mg tabletki, które były dostępne tylko we Francji, zostały wycofane w lipcu 1993 roku. Kiedyś krążyły plotki, iż 50 mg tabletki dostępne są w formie pod języcznej i wielu kulturystów próbowało rozpuszczać tabletki pod językiem , wierząc, że osiągną lepsze efekty. Oczywiście tak się nie działo, gdyż 50 mg tak jak inne wersje nigdy nie były dostępne w tej formie. Innym problemem z 50 mg tabletkami było to, że niektórzy dealerzy "czarnorynkowi" wymieniali zawartość z 5 mg wersją lub przeklejali naklejki. Jeżeli dziś ktoś ci oferuje 50 mg tabletki, to albo są to resztki zapasów i zapłacisz za nie ogromną sumę albo, co jest dużo bardziej prawdopodobne, są to podróbki. Primabolan jest prawie czystym anabolikiem, zawierającym znikomą ilość składnika androgennego. Stosunek działania anabolicznego do androgennego jest rzeczywiście bardzo atrakcyjny, jednak ogólne działanie anaboliczne jest umiarkowanie silne. Primabolan w tabletkach ma ograniczony efekt działania anabolicznego w budowaniu masy i siły. Nie jest środkiem dającym gwałtowne efekty. Jest jednak brany często i przez długi okres czasu, gdyż daje powolny, ale za to wysokiej jakości przyrost mięśni, które w większości zostają po odstawieniu środka. Skuteczną dawką zaobserwowaną u kulturystów jest od 50 do 150 mg dziennie. Primabolan w tabletkach nie jest 17 - alfa alkilowany i dlatego większa część substancji jest dezaktywowana w wątrobie i tylko mała jej część dostaje się do krwi. Jeśli jest brany sam nie przynosi wiele korzyści, chyba, że kobietom i początkującym. Sytuacja ta zmienia się radykalnie, gdy połączy się ze sterydami wysoko androgennymi, ale nie aromatyzującymi i nie zatrzymującymi wody. W takim środowisku efekt anaboliczny Primabolanu może osiągnąć maksimum. Najlepszymi środkami do tego są: Masteron, Parabolan, Equipoise i Winstrol. Efekt może być jeszcze lepszy przez dodatkowe branie Ozandrolonu. Początkujący i mało zaawansowani mogą osiągnąć dobre efekty biorąc 50-100 mg Primabolan dziennie i 150 mg Winstrolu Depot tygodniowo. Nawet przygotowujący się do zawodów kulturyści zauważą przyrost wysokiej jakości i twardości mięśni gdy wezmą 150 mg Primabolanu dziennie i 50 mg Winstrolu Depot co dwa dni lub 76 mg Parabolanu co dwa dni. Primabolan pomaga również aktywnie spalać tłuszcz. Ponieważ jest w dużej części unieszkodliwiany w wątrobie, najlepiej by było użyć ten środek miejscowo wprowadzając substancję prosto do krwi przez skórę, w miejscach, gdzie znajduje się najwięcej nagromadzonego tłuszczu. Jest to możliwe dzięki środkowi o nazwie DMSO. Jest on jedną z niewielu substancji, które są w pełni wchłaniane przez skórę i rozprowadzane w organizmie. Jest on zawarty w wielu maściach i żelach, które używane są przy leczeniu kontuzji. DMSO czyni skórę przepuszczalną dla innych substancji. Jest prawie całkowicie nieszkodliwy dla wątroby. W dużych dawkach jednak może naruszyć czynność wątroby. Nie wywołuje żadnych istotnych efektów ubocznych, Ciśnienie krwi, czynność wątroby, poziom cholesterolu oraz wartość HDL i LDL przeważnie pozostają niezmienione, czyniąc Primabolan bardzo lubianym środkiem przez starszych kulturystów. Jest często pierwszym środkiem dla początkujących z powodu rzadkich efektów ubocznych, co daje im odwagę do zmiany na mocniejsze środki. Najczęściej spotykaną dawka u kobiet to 50 - 100 mg dziennie. Efekty wirylizacji występują bardzo rzadko. Kobiety stosujące Primabolan przeważnie zdobywają 1 - 2 kg mięśni w ciągu 6 - 8 tygodni i wyraŹną poprawę twardości mięśni. Kulturystki, które chcą podjąć większe ryzyko łączą 75 mg Primabolanu dziennie i 50 mg Winstrolu Depot tygodniowo oraz 50 mg Testosteronu Propionatu tygodniowo. Primabolan jest raczej trudno dostępny na "czarnym rynku" zarówno w Europie, jak i w USA. Winstrol Winstrol jest zachodnim odpowiednikiem polskiego doustnego sterydu anabolicznego - metandienonu. Oczywiście nie są to te same substancje chemiczne, mam na myśli tylko podobieństwo formy - 5 mg tabletki i rozpowszechnienie Stromby w USA, a Metanabolu u nas. Doustny Stanozolol najbardziej rozpowszechniony jest wśród kulturystów amerykańskich. Produkowany także na licencji przez firmy w Europie Zachodniej (Hiszpania, Grecja, Niemcy, Holandia, Szwecja i inne kraje). Różni się od tego ostatniego jednak znacznie pod względem właściwości i ceny. Podobnie jak metandienon (Metanabol) jest dostępny na rynku w dwu formach: tabletek- po 2 mg (Metanabol po 1 mg) i po 5 mg. Istnieje także forma stanozololu o przedłużonym działaniu do stosowania w formie zastrzyków na podłożu wodnym do wstrzyknięć domięśniowych. Stanozolol jest 17 - alfa metylo-pochodną testosteronu. Przy stosowaniu doustnym w efekcie tzw. pierwszego przejścia przez wątrobę jest przez nią w znacznym stopniu inaktywowany. Poza tym jak wszystkie 17 - alfa alkilowane pochodne testosteronu (np. metandienon) przyjmowany przez dłuższy okres , w ilościach przekraczających znacznie dawki lecznicze jest hepatotoksyczny. Dla kulturystów, którzy mieli jakieś kłopoty z wątrobą korzystniejsza jest forma w zastrzykach. Stanozolol podany domięśniowo wykazuje większe stężenie we krwi gdyż nie ma efektu pierwszego przejścia trobę jak w przypadku formy doustnej. Lek łączy się bezpośrednio z receptorami docelowymi np. w tkance mięśniowej, przez co jest w niewielkim stopniu hepatotoksyczny. Kolejną bardzo istotną własnością stanozololu zarówno w formie tabletek jak i zastrzyków jest to, że nie ulega on aromatyzacji do estrogenów. Metandienon do którego na początku rozdziału został porównany do stanazololu ulega w znacznym stopniu konwersji do estrogenów. Jest to zasadnicza różnica. Przyrosty masy w cyklu z użyciem stanazololu nie są tak szybkie jak po metce (metandienon), ale za to masa mięśniowa i siła są solidniejsze. Kulturysta po cyklu z użyciem stanozololu nie będzie miał charakterystycznego "mokrego" i "obrzękłego" wyglądu. Rozpiętość dawek przy stosowaniu samego stanozololu w formie doustnej jest duża. Zależeć będzie od tego czy stosuje go mężczyzna czy kobieta, od wyjściowej wagi ciała, od tego czy jest stosowany przez "zaawansowanego" kulturystę czy przez stawiającego pierwsze kroki w temacie kulturystę. Rozpowszechnione jest stosowanie w formie doustnej codziennie od 10-25 mg w dwóch dawkach podzielonych rano i wieczorem w czasie jedzenia, a w formie zastrzyków domięśniowych (Winstrol Depot) 25-50 mg codziennie, lub lepiej 50 mg co drugi dzień. Stanozolol jest znacznie droższy od metandienonu przyjmuje się, że na rynku europejskim za jedną 5 mg tabletkę trzeba zapłacić od 0,5 - 1 US$. Z tego powodu podrabiane, nie zawierające stanozololu preparaty są na tzw. czarnym rynku bardzo rozpowszechnione. W Polsce dostępne na czarnym rynku preparaty sprowadzane są często z Włoch, Hiszpanii, Holandii. Efedryna Obecna jest w roślinie zwanej marihuaną ( Ephedra vulgaris ), która od ponad 5-ciu tysięcy lat jest stosowana w ziołolecznictwie. Syntetyczna efedryna jest dostępna na całym świecie. Kulturyści cenią ją za działanie termogenne (przyspieszona zamiana kalorii zawartych w tłuszczu na ciepło), co przyspiesza utratę tkanki tłuszczowej bez wielkich treningów. Działanie jest b.skuteczne przy 20 mg efedryny + 200 mg kofeiny i 320 mg aspiryny. Takie pobudzające działanie efedryny jest związane z pobudzaniem wydzielania katecholamin (adrenaliny i noradrenaliny) obie przyspieszają spalanie tłuszczów i pobudzają układ nerwowy. Dla większości w małych dawkach jest lekiem całkowicie bezpiecznym, lecz dla osób z chorobami serca (nadciśnienie) i choroby tarczycy, nie powinni jej brać. Efedryna bywa używana do produkcji narkotyków (metamfetaminy i metkationiny). Także dostępny w Stanach "uliczny narkotyk" Cloud Nine popularny na "szalonych prywatkach" uważany za "całkiem naturalny" odpowiednik MDMA (Ecstasy) zawiera w swoim składzie efedrynę. Choć słabiej pobudza od amfetaminy ma do niej podobną budowę. Okres jej półtrwania wynosi ok. 6-ciu godzin, co oznacza że w tym czasie połowa dawki ulega rozpadowi, jednak jej działanie termogenne pozostaje. Efedryna pomaga utrzymać szybkie tempo przemiany materii dzięki stymulowaniu konwersji T4 - nie aktywnej formy hormonu tarczycy w T3 - postać aktywną. Administracja Żywność i Leków (FDA) ostatnimi czasy zaproponowała zaostrzenie zasady stosowania środka pobudzającego - efedryny - w odpowiedzi na wiele zgonów i wielu doniesieĂą o zachorowaniach, które wystąpiły w powiązaniu z jej użyciem. Propozycje obejmowały ograniczenie dawki pojedynczej (nie więcej niż 8 mg) i zastosowania ostrzeżenia na opakowaniu o niebezpieczeĂąstwie przedawkowania, prowadzącego do śmierci. Efedryna jest łatwo dostępna w Stanach Zjednoczonych (jest nielegalna tylko w kilku stanach) Można w tym kraju pójść do każdego sklepu ze zdrową żywnością i ją sobie kupić. W badaniach nad efedryną sprzed ok 10-ciu lat stwierdzono że może być stosowana w dawkach dziennych w kolejności (efedryna, kofeina, aspiryna) w dawkach 75-150 mg, 150 mg i 330 mg dla kolejnych substancji była brana w podwójnej ślepej próbie, która trwała od 8-tyg do 26-mies. Zauważono znaczny spadek wagi ciała, objawów ujemnych brak. Jedynie kilku mniej odpornych cierpiało na rozdrażnienie, suchość w ustach i pobudzenie. Dlaczego więc tyle szumu. Efedryna jako związek leczniczy była znana od wielu wieków w Chinach, stosowano liczne mieszanki ziołowe. Problem z tymi ziolami byl taki że nigdy do koĂąca nie było wiadomo co zawierają. Ale w "AmerykaĂąskim Magazynie Gastroenterologicznym" opisano przypadek 33 letniej zdrowej kobiety, która po zastosowaniu wspomnianej mieszanki ziołowej zachorowała na zapalenie wątroby. W innym czasopiśmie neurologicznym opisano trzy osoby które cierpiały na udar po zastosowaniu efedryny, w dawkach ok.150 mg dziennie. To sporo ale porównywalna do dawek stosowanych u otyłych. Lepiej żyć bezpiecznie i nie brać. Żrudło:mega muscle.pl

    Odpowiedzi: 9 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 8/21/2006 8:40:40 PM Liczba szacunów: 1
  • Spis sterydów!!

    Post
    Doping
    PRO

    ładne ctrl+c i ctrl+v

    Odpowiedzi: 9 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 8/21/2006 8:38:15 PM Liczba szacunów: 1
  • Candida - najważniejsze informacje

    Post
    Odżywianie i Odchudzanie
    PRO

    Musisz przede wszystkim przyglądać się swojemu organizmowi. Na co reaguje, po czym się czujesz gorzej po czym lepiej. Na dzień dobry proponuje Ci Low Carb, obciąć węgle do 100-150gra/dzień, zwiększ witaminę C z naturalnych źródeł aby wspomagać odporność organizmu. Wspomagać się oliwą z oliwek/Tranem/Olejem Lnianym. Oleju kokosowego dużo nie możesz stosować bo Cię przeczyści szczególnie jak zaczynasz z nim przygodę dopiero. Zacznij od 2-3 łyżeczek dziennie. Oprócz oleju kokosowego bardzo grzybobójczy jest czosnek i cebula. Wszystko w dobrych proporcjach nie za dużo nie za mało.

    Odpowiedzi: 192 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 11/10/2012 10:45:04 PM Liczba szacunów: 0
  • Candida - najważniejsze informacje

    Post
    Odżywianie i Odchudzanie
    PRO

    Chłopaki w dziale BURNEIKA założyli podobny temat, Gubią się tam zdeka więc napisałem troszkę. Dużo Witaminy C z naturalnych źródeł aby wzmocnić odporność, Olej Kokosowy dobrej jakości najlepiej BIO ze sklepu ze zdrową żywnością. Oliwa z oliwek Tran/Olej Lniany Cebula/Czosnek zaj**iście grzybobójczy Dieta Low Carb 100-150gram WW Wszystko oczywiście spożywać nie za dużo nie za mało słuchać organizmu! Pamiętajcie kto nie spożywał oleju kokosowego niech nie przegina na dzień dobry z ilością bo zadziała przeczyszczająco. Oczywiście całe śmieciowe żarcie wywalić KATEGORYCZNIE! wszystkie ciasteczka batoniki chipsiki i w ogóle wszytko z tej kategorii, cały ten zasrany Fast food itp itd. Alkohol odstawić! ŻADNYCH TABLETEK PRZECIWGRZYBICZNYCH!! ANTYBIOTYKÓW!! I OGÓLNIE SPECYFIKÓW DZIWNYCH FARMACEUTYCZNYCH! ŻADNYCH MĄDRYCH LEKARZY PRZEPISUJĄCY g**** KTÓRE NIE POMOŻE A POGORSZY WASZ UKŁAD ODPORNOŚCIOWY I JESTEŚCIE ZA PRZEPROSZENIEM W CZARNEJ D.... Nie czytałem całego tematu, sory, ale chciałem być pomocny :) A widzę że się gubicie :) Jeśli się zaczniecie stosować do wyżej wymienionych rad zaczniecie się coraz lepiej czuć, skończą się wszystkie męczące dolegliwości, zmęczenie, bulgotanie problemy z trawieniem/przelewanie w brzuchu. Zapomnicie o białym nalocie na języku suchości w gardle po przebudzeniu/bólu gardła "Kapcia w pysku jak na kacu". Zapomnicie o senności i braku koncentracji. Pewnie niektórzy znają sytuację gdy wstają rano i zamiast czuć się wypoczętym to mają wrażenie jakby nie spali i chcą dalej spać. Pamiętajcie zero kompletnie zero snickersików/marsów/3bitów/Lodów całego tego gówna. Przy CANDIDA chce się wpieprzać słodkie, a jak myślicie dlaczego? Bo chce się nawp*****lać cukrów i się rozmnażać, dlatego tak ciągnie do słodkości, po kilki dniach zacznie wam przechodzić ochota na słodkie. A jeśli wam się zacznie chcieć słodkiego, to naprawdę sięgnijcie po banana, a nie batona. Dbajcie o posiłki aby były zbilansowane odpowiednio, wyrzućcie z diety chleb (każdy). Obserwujcie obserwujcie obserwujcie siebie. Wywalić oczywiście wszelkiej maści produkty mięso podobne typu wędlinki/pasztety/parówki/kiełbasy. Przestańcie jeść ser żółty, pić kefir/jogurt/mleko. Nie tykać przez dwa tygodnie i dajcie znać jak się ma wasz język :) hehe. TYLKO STOSUJCIE SIĘ DO TEGO CO NAPISAŁEM, a nie że wpadnie typu i powie że g**** pomaga, a lipę w diecie straszną robi żrąc wyżej zabronione produkty. pzdr! Zdrowia! DAneku!

    Odpowiedzi: 192 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 11/11/2012 4:07:44 PM Liczba szacunów: 0
  • Candida - najważniejsze informacje

    Post
    Odżywianie i Odchudzanie
    PRO

    Kombucha grzyb herbaciany Nazwa i pochodzenie kombuchy Nazwa wywodzi się prawdopodobnie od japońskich słów „kombu” (brązowa alga) i „cha” (napój). Kombucha (kombucza) zwana jest też grzybem herbacianym lub cudownym grzybem. Czasami w sieci słowo „kombucha” jest mylnie wiązane z „grzybkieem tybetańskim”. Jest to zupełnie inny grzyb, służący do fermentacji mleka i produkcji bakterii kefirowych itp., a nie jak kombucha, do produkcji orzeźwiającego napoju w procesie fermentacji herbaty z cukrem. Kombucha wyglądem przypomina naleśnik koloru kremowego i jej wielkość może osiągać nawet około 20 cm średnicy. Z biologicznego punktu widzenia nie jest to jeden organizm, a kilka kolonii drożdży i szczepów bakterii żyjących ze sobą w symbiozie. Można by rzec więc, że kombucha jest porostem. Jednakże przyjęło się ją nazywać po prostu grzybem. Kombucha to także nazwa napoju produkowanego przez grzyb herbaciany. Kombucha jest znana już od ponad dwóch tysięcy lat w różnych regionach kontynentu azjatyckiego. Starożytne przekazy wspominają często o życiodajnym napoju spożywanym przez ludzi i zapewniającym im długowieczność. Do Polski kombucha dotarła z Dalekiego Wschodu przez tereny Rosji. Na Kaukazie na początku XX wieku japońska ekspedycja badająca długowieczność mieszkańców kaukaskich wiosek odkryła, iż spożywają oni regularnie ten napój i cieszą się dobrym zdrowiem fizycznym i psychicznym do późnej starości. Wiek wielu z nich przekraczał 100 lat. Badania nad kombuchą i jej dobroczynnym wpływem na zdrowie człowieka trwają po dziś dzień i ciągle odkrywa ona swoje tajemnice przed naukowcami. Godnym odnotowania jest także fakt zainteresowania polskiej nauki kombuchą. Badania prowadzi m.in. Uniwersytet Medyczny w Łodzi. Jest już dostępna spora literatura poświęcona wpływowi napoju na zdrowie człowieka. W Europie Zachodniej i Stanach Zjednoczonych napój zyskał ogromne uznanie i jest produkowany na dużą skalę i dostępny w sklepach ze zdrową żywnością, a nawet w sklepach spożywczych na półkach z napojami. Takie napoje są pod stałą kontrolą sanitarną i powinny być wysokiej jakości, jeśli chodzi o ich czystość. Zawierają one jednak różne dodatki. Jeżeli będziemy przestrzegać pewnych zaleceń i wskazówek, to i nasza „domowa” hodowla będzie czysta i sprawi nam dużo radości. Obserwowanie grzyba w słoju to nie lada gratka dla osób lubiących obserwować przyrodę. Sama hodowla nie jest skomplikowana i nie potrzebujemy tu specjalistycznej aparatury czy też linii produkcyjnej. Co produkuje grzyb kombucha? Kombucha to prawdziwa „fabryka” wielu bardzo korzystnych dla zdrowia człowieka związków. Należy zwrócić uwagę na fakt, że końcowy produkt, który jest spożywany, jest „przerobiony” przez bakterie żyjące symbiotycznie z grzybem, którym to zawdzięczamy liczne związki i witaminy w formie organicznej zawarte w napoju. Do potwierdzonych związków produkowanych przez kombuchę należą: -kwasy: kwas glukuronowy, prawoskrętny(L+), kwas mlekowy, kwas octowy, kwas jabłkowy, kwas winowy, kwas foliowy, śladowe ilości bursztynu, kwas malonowy, kwas cytrynowy, kwas szczawiowy -minerały: - żelazo, magnez, sód, potas, wapno, miedź, cynk i inne pierwiastki śladowe -witaminy: B1, B2, B3, B6, B12 i C Rozmaite niezależne od siebie badania wykazują pewne różnice w składzie przefermentowanego napoju. Dotyczą one głównie proporcji występujących w nim składników. Prawdopodobnie wynika to z rodzaju herbaty użytej do produkcji napoju (zielona, biała, czerwona, ziołowa, czarna, mieszanki herbat itp.). Właściwości napoju z kombuchy Jak już zauważyłeś, grzybek herbaciany produkuje całą gamę niezwykle korzystnych dla zdrowia substancji, domyślasz się zapewne, że jego oddziaływanie na organizm człowieka będzie miało szerokie spektrum. Oto najważniejsze zalety spożywania napoju z kombuchy: -wzmacnia układ immunologiczny -wspomaga zwalczanie łuszczycy -wspiera profilaktykę przeziębień -mikroflora kombuchy hamuje rozwój bakterii gnilnych i patogennych -hamuje również rozwój grzybicy jelit (zakażenia drożdżakowe, kandydoza itp.) -reguluje przemianę materii -reguluje ciśnienie krwi -odtruwa organizm -wzmaga spalanie tkanki tłuszczowej -przeciwdziała zakłóceniom równowagi kwasowo-zasadowej organizmu -cukry białka oraz tłuszcze zostają lepiej rozłożone, dzięki czemu są lepiej spożytkowane przez organizm (tłuszcze się spalają, a nie zostają odłożone w tkance tłuszczowej) -zmniejsza objawy menopauzy -dodaje siły i poprawia koncentrację -wzmacnia organy: serce, siłę widzenia, stawy, skórę oraz włosy -łagodzi objawy reumatyzmu -zmniejsza ryzyko nowotworów -efektywnie pobudza ślinę i soki trawienne w żołądku i trzustce przyspieszając perystaltykę jelit -wpływa kojąco na układ nerwowy -skutecznie przywraca mikroflorę jelit po leczeniu antybiotykami -łagodzi objawy astmy -zmniejsza poziom cholesterolu -łagodzi objawy migreny Hodowla grzyba herbacianego Czyż to nie brzmi fascynująco? Nie zostaje już więc nic innego, jak tylko samemu zacząć hodować grzybek herbaciany! Od czego zacząć? Najpierw trzeba zakupić taki grzybek. Jest ich cała masa w Internecie – także na popularnych portalach aukcyjnych. Ceny w zależności od wielkości grzybka w centymetrach wahają się od około 8 zł do nawet ponad 30 przy egzemplarzach przywiezionych z Oceanii. Ja mam zwykły zakupiony z „domowej hodowli” od jednej z osób na portalu aukcyjnym i bardzo sobie chwalę zakupy. Kupując grzybek otrzymamy go w małym naczyniu z cieczą. Płyn ten to tzw. „starter”. Posłuży on nam jako zaczyn do produkcji nowego napoju. Oprócz tego potrzebujemy dosć sporo cukru. Cukier to jedyny nakład, jaki ponosimy hodując grzybek – bez obaw, nie nabawisz się cukrzycy, gdyż grzybek z chęcią pochłania ogromne ilości cukru, dając w zamian za to liczne korzystne substancje. Podam przepis na napój w litrowym słoju. Przy większym słoju należy po prostu odpowiednio proporcjonalnie zwiększyć ilość cukru i herbaty. Potrzebujemy więc: -litrowy słój z gazą/chusteczką higieniczną z dziurkami oraz gumkę do przykrycia słoja na wierzchu, aby dochodziło powietrze do środka -grzybek dobrze umyty po poprzedniej fermentacji w zimnej, bieżącej wodzie aby nie miał ciemnych nalotów i przebarwień -„starter” (50-100 ml) - bardzo ważny składnik, dzięki któremu nasz napój będzie czysty (prawidłowy starter zawiera dużą ilość bakterii kwasu octowego, które hamują rozwój niepożądanych drobnoustrojów) -około litr zaparzonej (ostudzonej) herbaty – jedna łyżeczka/torebka na około jeden litr wody. Może to być herbata biała, zielona, czerwona, ziołowa, czarna lub mieszanki herbat. Szczególnie polecam dla podniebienia białą z zieloną. To już jest tylko i wyłącznie kwestia Twojego smaku, drogi Czytelniku -100-125g cukru (pół szklanki) na każdy litr herbaty Przygotowanie: Zaparz około litr herbaty, poczekaj aż odpowiednio naciągnie – tak jak lubisz. Odcedź ją/wyjmij torebkę. Wsyp podaną ilość cukru i rozmieszaj go dobrze. Możesz też dodać łyżeczkę prawdziwego miodu z pasieki lub wsypać odrobinę glukozy. Wlej ją do słoja, gdy już będzie chłodna (ewentualnie bardzo letnia). Dolej teraz zaczyn i umieść umyty grzybek w słoju. Słój przykryj gazą lub chusteczką higieniczną z dziurkami, aby dochodziło do niego powietrze (tak jak robi się np. ocet jabłkowy). Odstaw słój jakieś ciemne ale i ciepłe miejsce. Optymalną temperaturą dla fermentacji herbaty jest temperatura pokojowa (ok. +20 stopni Celsjusza lub więcej). Nie wynoś go do piwnicy, zamiast tego możesz po prostu owinąć go jakąś ściereczką, albo włożyć pod jakąś półkę, gdzie jest mniej światła. Ważne jest też, aby słój „oddychał”. Zapytasz teraz kiedy napój jest gotowy do spożycia. Napój jest dobry, gdy nie unoszą się bąbelki przy potrząsaniu słojem. Z reguły jest to około 10-12 dni od rozpoczęcia produkcji nowego napoju. Im dłużej grzybek prowadzi fermentacje tym bardziej wyczuwalny staje się w smaku kwas octowy i napój robi się już cierpki, co nie każdemu smakuje (dzieje się tak dopiero po kilkunastu dniach procesu fermentacji). Sam zobaczysz, jaki napój lepiej Ci zasmakuje. Można końcówkę płynu pozostawić jeszcze na kilka dni z grzybem w środku – zrobi się wtedy mocny starter. Rozlewając napój do picia przefiltruj go przez filtr od kawy itp., aby nie wpadły z nim do szklanki jakieś fragmenty grzybni i malutkie grzybki. Badania wykazały, że warto za każdym razem do nowej produkcji dolewać kwaśny już mocno zaczyn, gdyż jego PH zapobiega rozwojowi niekorzystnych bakterii. Optymalne PH całego dobrze przygotowanego napoju waha się między 2,5 (jeszcze mniej oznacza bardzo kwaśny) a 4,6 (więcej oznacza bardziej zasadowy, który ułatwia namnażanie niekorzystnych bakterii, jeżeli hodowla została zanieczyszczona np. poprzez nieumycie grzyba przed nowym procesem fermentacji). Przyjmuje się, że okres 10-12 dni fermentacji jest wystarczający do uzyskania odpowiedniego odczynu PH. Inne uwagi odnośnie hodowli kombuchy Grzybek powinien być cały czas zanurzony w napoju - gdy wyschnie i nie będzie miał cukru, wtedy umrze. Jeżeli z jakichś powodów chcesz wstrzymać produkcję napoju na pewien czas, umieść grzybek w małym pojemniczku z przefermentowanym napojem, dosyp mu trochę cukru i wsadź go do lodówki (do chłodziarki). W takich warunkach jest on w stanie przeżyć nawet miesiąc czasu i więcej. Grzybek żyje dość długo i w czasie swojego życia zdąży się kilka razy rozmnożyć. Po każdej fermentacji, przed produkcją nowego napoju należy go starannie umyć pod bieżącą, koniecznie zimną, wodą i usunąć brązowe naloty. Gdy już tych nalotów będzie dużo i nie będą one się dawały usunąć, oznacza to, że grzybek jest już stary i zaczyna pleśnieć i obumierać. Należy wtedy bezwzględnie wyrzucić go, gdyż nie nadaje się on do dalszej produkcji. W naczyniu grzybek lubi zmieniać swoje miejsce – raz leży na dnie, innym razem unosi się w połowie, lub wręcz wypływa na powierzchnię. Nie oznacza to, że jest on chory itp. – wszystko jest z nim w porządku. Należy jednak zwrócić uwagę na to, aby nie przebywał on zbyt długo ponad powierzchnią cieczy, gdyż może on wtedy zacząć pleśnieć. Świeżą pleśń z grzybka możemy łatwo usunąć pod wodą - po takim zabiegu należy grzybek na noc odmoczyć w occie. Można go znowu używać do produkcji napoju. Jeżeli nalot nie daje się już usunąć, grzybek jest do wyrzucenia. Jak już wspomnieliśmy, grzybek się dość często rozmnaża, można więc podarować małe grzybki znajomym, albo zwiększyć produkcję, aby zachować jej ciągłość. Mały grzybek tworzy się samoistnie na powierzchni napoju w słoju. Na początku są to jakby plamki i oka w rosole. Z czasem tworzy siez tego jeden większy przezroczysty kształt, który powoli nabiera koloru. Gdy grzybek już się uformuje i jest nieco grubszy, tak, że można go uchwycić bez jego rozerwania, możemy go zebraći umieścić w nowym słoju, gdzie będzie „dorastał”. Proces tworzenia sięmałego grzybka widać doskonale z boku słoja – duży grzyb-matka opada nieco (lub całkiem na dno) i wypuszcza ku górze swoją grzybnię, przypominającą jakieś wstążki, niteczki itp. I rozpoczyna formować na powierzchni nowy grzybek lub kilka grzybków. Czasami (choć to wątpliwe) może się nam zdarzyć zapomnieć o grzybku, który będzie nieprzerwanie prowadził fermentację i powstanie wtedy ocet. Możemy go używać do potraw jak każdy inny ocet. Dawkowanie Napój ten jest bardzo smaczny, należy go jednak traktować bardziej jako napój prozdrowotny i dawkować z umiarem, szczególnie jeżeli nigdy dotychczas nie piłeś napoju z kombuchy. Aby uniknąć nieprzyjemnych objawów detoksykacji organizmu, rozpocznij spożywanie napoju w dawkach 3 razy dziennie po 1-3 łyżek stołowe przefermentowanego i przefiltrowanego napoju. Z czasem możesz zwiększać stopniowo jego ilość, nie przekraczając jednak maksymalnie około jednej szklanki dziennie. Efekty uboczne kuracji Jak zostało wspomniane napój kombucha jest silnie odtruwający i oczyszczający organizm. Oznacza to, że w początkowym etapie detoksykacji całego ustroju z różnych złogów oraz patogenów (szczególnie grzybic typu candida) możesz się nieco gorzej poczuć. Odstaw wtedy napój, aż objawy miną i zmniejsz jeszcze dawkę. Do najczęstszych objawów, które mogą wystąpić należą: biegunki, zaparcia, wzdęcia itp. Są to naturalne reakcje organizmu na przywracanie mikroflory w jelitach i „walkę” dobrych bakterii z tymi niepożądanymi. Mogą również bardzo rzadko wystąpić chwilowe bóle głowy lub inne reakcje oczyszczania organizmu. Wypicie większej ilości wody skutecznie zmniejsza te dolegliwości rozcieńczając usuwane toksyny i przyspieszając ich wydalanie. Po kilku dniach sytuacja się ustabilizuje i organizm będzie bardzo dobrze znosił spożywanie napoju. Warto nadmienić, iż u większości osób objawy te występują w wyniku znacznego przedawkowania napoju od samego początku, gdyż jest on bardzo smaczny i orzeźwiający. Pamiętajmy jednak, że jego nadrzędnym celem nie jest „niebo w gębie”, a wspieranie naszego zdrowia. Nie poleca się też spożywania kombuchy tuż przed snem, gdyż możemy dostać potężny „zastrzyk energii” i nieprędko zaśniemy. Opinie osób pijących kombuchę Dla zachęcenia Cię do rozpoczęcia produkcji tego „eliksiru życia” pozwolę sobie przytoczyć kilka opinii osób z różnych forów internetowych. -„WiedzmaPL” pisze: „Wczoraj napiłam się jej przed obiadem i efekt był taki, że zjadłam mało a byłam pełna jak bączek albo pijawka. Na mnie ona działa doskonale a co najważniejsze nie mam ochoty na słodycze oraz nie jem słodyczy.”. -„Kombucha lub kombucza” pisze: „Po miesiącu picia kombuczy mojej mamie spadł poziom cholesterolu, mnie przestały boleć stawy, unormowała się praca jelit (nie mam wzdęć i uporczywych fajerwerków ), ogólnie mniej choruję. . Znajomy mamy choruję na DNĘ - miał spuchniętą stopę - po miesiącu picia i okładów praktycznie wyzdrowiał, może chodzić”. -„Kombucha” pisze: „Takich cienkich grzybków kombuczy (grubości 1-2 mm) używam jako plastrów na stłuczone kolana dzieci. Po wyschnięciu jest jak druga skóra - rana pod nią szybko się goi. A potem nie trzeba zdzierać jak plastra - wystarczy trochę pomoczyć wodą i lekko odchodzi”. -„Sąsiad” pisze w temacie o dnie moczanowej: „Mój sąsiad pije taki kwas herbaciany - kombuchę i bardzo mu pomogła. Po miesiącu picia zeszła opuchlizna i wreszcie może normalnie chodzić. Facet szczęśliwy jak dziecko, ciągle o tym wszystkim opowiada”. UWAGA! Osoby cierpiące na pewne rzadkie schorzenia krzepliwości krwi powinny bezwzględnie skonsultować zamiar zażywania napoju z prowadzącym lekarzem, jako, że napój ten oczyszcza i rozrzedza krew! Osoby zażywające leki immunosupresyjne również powinny bezwzględnie skonsultować zamiar spożywania kombuchy z prowadzącym lekarzem, gdyż napój pobudza układ immunologiczny! Zmieniony przez - szelma1 w dniu 2012-11-12 18:56:53

    Odpowiedzi: 192 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 11/12/2012 6:56:08 PM Liczba szacunów: 0
  • Candida - najważniejsze informacje

    Post
    Odżywianie i Odchudzanie
    PRO

    Olej kokosowy Rulez!!! Racja! Plus zwiększenie odporności poprzez przyjmowanie Wit.C z naturalnych źródeł, trza dążyć do wzmocnienia naturalnej odporności :-)) pzdr! Zdrowia! Zmieniony przez - Daneku w dniu 2012-11-10 20:51:35

    Odpowiedzi: 192 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 11/10/2012 8:49:26 PM Liczba szacunów: 0
  • Candida - najważniejsze informacje

    Post
    Odżywianie i Odchudzanie
    PRO

    Musisz przede wszystkim przyglądać się swojemu organizmowi. Na co reaguje, po czym się czujesz gorzej po czym lepiej. Na dzień dobry proponuje Ci Low Carb, obciąć węgle do 100-150gra/dzień, zwiększ witaminę C z naturalnych źródeł aby wspomagać odporność organizmu. Wspomagać się oliwą z oliwek/Tranem/Olejem Lnianym. Oleju kokosowego dużo nie możesz stosować bo Cię przeczyści szczególnie jak zaczynasz z nim przygodę dopiero. Zacznij od 2-3 łyżeczek dziennie. Oprócz oleju kokosowego bardzo grzybobójczy jest czosnek i cebula. Wszystko w dobrych proporcjach nie za dużo nie za mało. Oleje oczywiście dobrej jakości!!

    Odpowiedzi: 192 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 11/10/2012 10:45:47 PM Liczba szacunów: 0
  • Candida - najważniejsze informacje

    Post
    Odżywianie i Odchudzanie
    PRO

    Musisz przede wszystkim przyglądać się swojemu organizmowi. Na co reaguje, po czym się czujesz gorzej po czym lepiej. Na dzień dobry proponuje Ci Low Carb, obciąć węgle do 100-150gra/dzień, zwiększ witaminę C z naturalnych źródeł aby wspomagać odporność organizmu. Wspomagać się oliwą z oliwek/Tranem/Olejem Lnianym. Oleju kokosowego dużo nie możesz stosować bo Cię przeczyści szczególnie jak zaczynasz z nim przygodę dopiero. Zacznij od 2-3 łyżeczek dziennie. Oprócz oleju kokosowego bardzo grzybobójczy jest czosnek i cebula. Wszystko w dobrych proporcjach nie za dużo nie za mało. Oleje oczywiście dobrej jakości!!

    Odpowiedzi: 192 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 11/10/2012 10:46:37 PM Liczba szacunów: 0
  • Candida - najważniejsze informacje

    Post
    Odżywianie i Odchudzanie
    PRO

    Ravli jeśli chodzi o olejek oregano to nie powiem nic bo nie stosowałem i nie będę się wypowiadał na temat w którym nie mam kompletnie nic do powiedzenia. Też gdzieś tam kiedyś przeczytałem/dowiedziałem o nim troszkę ale nie stosowałem. Ravli, sprawdź jak się czujesz. Kup sobie rano na śniadanie płatki owsiane zwykłe ( Ja mam Bio ZAj**ISTE! nie wp*****lam ich 100gram jak kulturysta i mnie stać 5zł paczka masz na około 9 śniadań za chleb drożej wyjdzie), 3 łychy ugotuj na miękko żeby wsiąkły całą wodę plus banan rozdrobniony plus jajecznica, osobno oczywiście zjedz :) nie mieszaj. Tak wiem zaraz wszyscy zaczną krytykować, banan !!! cukier!!! płatki owsiane!! aaa cukier!!! A zobacz co Ci Szelma1 wyżej napisał ( oczywiście Szelma1 piona bez spiny ). Chleb razowy! Wszystko ciemne, g**** prawda, w chlebach drożdże, chyba że masz zaufaną piekarnię która nie wypieka na drożdżach tylko na zakwasie żytnim, ale po co daruj sobie na razie chleb o TAK! nic Ci nie zaszkodzi jeśli go nie zjesz, a przynajmniej zobaczysz jak się poczujesz. Obiad ugotuj sobie bądź zapiecz ziemniaki do tego jakieś warzywko razem z mięsem przyduszone. Po obiadku oliwa/tran/olej lniany/olej kokosowy. Kolacja podobna, zaczną przeszkadzać węgle utnij troszkę je. I zobaczysz jak się czuć będziesz. Nie wiem ile posiłków wcinasz jak rozkładasz B/T/W więc orientacyjnie napisałem 3 posiłki. 2 tygodnie olej jogurty/kefiry/mleko/ser żółty/ ser biały i napisz tu jaki masz zaj**iście różowy język za te dwa tygodnie tu na forum :-)) Po kolei znów pamiętaj: - Witamina C ( Cytryna ) - wyciskaj jedną dziennie pij z wodą i obserwuj. - Oleje oliwa z oliwek(BIO)/Tran LUB olej lniany(BIO! -ZŁOTOPOLSKIE)/Olej kokosowy (BIO) - czosnek,cebula zero śmieciowego jedzenia jak wyżej. ZDROWIA!

    Odpowiedzi: 192 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 11/11/2012 4:41:41 PM Liczba szacunów: 0
  • Candida - najważniejsze informacje

    Post
    Odżywianie i Odchudzanie
    PRO

    Z tym odkwaszaniem to w większości przypadków bzdura, bo ludziom wydaje się, że są zakwaszeni, a w rzeczywistości jest na odwrót. Zamiast zaprzątać sobie głowę jedzeniem cytryny i alkalizacją zróbcie sobie gazometrię, tam wyjdzie wam, czy macie ph organizmu w normie. Ja też chciałem już kurację odkwaszającą stosować, ale okazało się po badaniu, że wcale nie muszę. W ogóle warto się badać, im więcej wyników, tym więcej przyczyn dolegliwości możemy wykluczyć. :) Tu się zgodzę :-)) Zwrócę jednak uwagę, że ja podawałem cytrynę jako źródło naturalnej witaminy C, a przy okazji dodałem, że ma rolę odkwaszającą.

    Odpowiedzi: 192 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 11/11/2012 10:41:33 PM Liczba szacunów: 0
  • Dieta zgodna z grupą krwi - podstawowe informacje

    Post
    Odżywianie i Odchudzanie
    PRO

    odkopię temat, bo wrócił na tepetę w kwietniowym KIFie.. Pan z okładki zwjmuje sięm.in. odżywianiem i wypowiedział się o ludziach z grupą krwi A - rano witamina C i kieliszek wytrawnego czerwonego wina (to chyba nie rano).. wit C ma hamować kortyzol - który powoduje katabolizm.. w poprzednim KIFie wyczytałem, że czarna herbata też go hamuje :) więc na zdrowie!! ale do tematu: co może zmienić witamina C i wino?? jaki może mieć wpływ na rozwój umięśnienia? jak dla mnie to może nieco przyhamować katabolizm i nic ponad to. W wywiadzie padło też stwierdzenie, że dla mających grupę krwi A praktycznie nie ma nadziei.. tzn jest - na rekreacyjne treningi.. ktoś stosuje tę dietę? nie chodzi mi o prozdrowotne konsekwencje, bo te pewnie są, ale o "dietę zgodną z grupą krwi dla sportowców"/"aktywnych amatorów" :) jeszcze kiedyśw KIFie był art "jedź zgodnie z grupą krwi" - JEDŹ!! ..że to niby wymysł i ogólnie ta metoda została zdyskredytowana.. PYTANIE: czy ktos z was stosuje/zna kogoś kto to stosował? z jakim skutkiem?

    Odpowiedzi: 65 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 4/6/2008 5:44:04 PM Liczba szacunów: 0
  • Witaminy (Opis, Niedobór, Nadmiar, Żródła)

    Post
    Zdrowie i Uroda
    PRO

    Witaminy, to spora grupa związków chemicznych, które posiadają różnorodną budowę, są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu. W przypadku braku danej witaminy, mamy do czynienia z awitaminozą, w przypadku niedoboru dawnej witaminy mamy do czynienia z hipowitaminozą, zaś nadmiar danej witaminy nazywamy hiperwitaminozą. Ze względu na rozpuszczalność, mamy dwie grupy witamin takie, które rozpuszczają się w tłuszczach (A, D, E, K) oraz takie, które rozpuszczalne są w wodzie (B, C). - witamina A jej źródłem są przede wszystkim wątróbka, nabiał, tłuste ryby. Jej niedobór spowodować może łamliwość paznokci, suchość skóry, ale też wysypki na ciele i poczucie zmęczenia. Natomiast jej nadmiar spowodować może powiększenie się wątroby i śledziony, ale także krwawienie z dziąseł oraz wypadanie włosów, - witamina D jej źródłem jest przede wszystkim zdrowe korzystanie z promieni słonecznych, natomiast do produktów spożywczych, w których spotkamy witaminę D, zaliczyć możemy żółtka jaj, pełnotłusty nabiał, grzyby, oleje roślinne. Jej niedobór powodować może krzywicę u dzieci, zaś u dorosłych osteomalacja (choroba kości), ponadto pogorszyć się może stan naszego uzębienia, natomiast jej nadmiar wywołać może osłabienie, zwiększyć się może uczucie pragnienie, ponadto wystąpić mogą nudność, wymioty, czy biegunka, - witamina E jej źródłem może być olej słonecznikowy, orzechy laskowe, czy migdały. Skutkami jej niedoboru może być anemia, ale także zmęczenie, podatność na infekcje oraz uszkodzenie układu nerwowego, zaś jej nadmiar objawiać się może bólami głowy, mięśni, ogólnym zmęczeniem, ale także mogą pojawić się zaburzenia widzenia, - witamina K jej źródłem są brokuły, rzepa, ziemniaki, awokado, jaja, jogurty naturalne, wątróbka, czy sery. Skutkami jej niedoboru są pojawiające się siniaki, po lekkim uderzeniu, słaba krzepliwość krwi, ale też długo gojące się rany, natomiast skutkami jej nadmiaru są poważne uszkodzenia wątroby, żółtaczka, niedokrwistość, ale także silne zapalenia jelit, - witamina B1, spotkamy ją w orzechach, płatkach owsianych, wątróbce oraz ziarnach zbóż, jej niedobór powodować może zaburzenia układu nerwowego oraz drżenia i osłabienie mięśni, jej nadmiar powoduje wzmożoną potliwość, ale też wymioty, biegunki oraz ogólne zmęczenie i zawroty głowy, - witamina B2, znajdziemy ją w wątróbce, nabiale, jajach, mięsie, jej niedobór powodować może opóźnienie wzrostu, problemy z gałką oczną oraz bezsenność, ale również silne bóle głowy, natomiast jej nadmiar spowodować może nudności, wymioty, biegunkę, - witamina B3, znajdziemy ją w mięsie, nabiale, jajach, orzechach, pełnych ziarnach zbóż, jej niedobór wywołać może biegunkę, stany zapalne skóry oraz zaburzenia psychiczne, ale także ogólne zmęczenie i osłabienie mięśni, jej nadmiar powodować może hiperglikemię, bóle brzucha, przesuszenie skóry oraz arytmię i różne wysypki skórne, - witamina B5, znajdziemy ją w nabiale, żółtkach jaj, brokułach, pełnych ziarnach zbóż. Jej niedobór powodować może zahamowanie wzrostu, problemy z pracą nadnerczy, ale też zmęczenie i zburzenia snu. Jej nadmiar spowodować może biegunki, - witamina B6, znajdziemy ją w zielonych warzywach liściastych, bananach oraz nabiale i mięsach. Jej niedobór powodować może zmiany w układzie nerwowym, problemy ze skórą, ogólne zmęczenie, a nawet depresję. Natomiast jej nadmiar spowodować może zaburzenia neurologiczne, ospałość oraz mrowienie kończyn, - witamina B7, znajdziemy ją w żółtkach jaj, wątróbce, pomidorach, czekoladzie. Jej niedobór powodować może wypadanie włosów, problemy ze skórą oraz paznokciami, ale też bóle mięśni. Jej nadmiaru i skutków ubocznych nie stwierdzono, - witamina B11, znajdziemy ją w nabiale, żółtkach jaj, zielonych warzywach, marchwi oraz dyni. Jej niedobór powodować może anemię, uszkodzenie przewodu pokarmowego oraz zaburzenia w procesie trawienia, jej nadmiar zaś powodować może problemy ze strony układu nerwowego oraz pokarmowego, - witamina B12, znajdziemy ją w nabiale, żółtkach jaj, wątróbce, rybach. Jej niedobór powodować może anemię, trwałe uszkodzenie układu nerwowego, jej nadmiaru nie stwierdza się, - witamina C, znajdziemy ją w papryce czerwonej, natce pietruszki oraz jarmużu, ale też w kiwi i cytrusach, jej niedobór powodować może krwawienie dziąseł, wypadanie zębów, ale też słabą odporność na infekcje, powolne gojenie się ran, jej nadmiar zaś powodować może nudność, biegunkę, ale też wysypkę. Jak widać, każda z witamin jest bardzo wartościowa, dlatego też istotne jest odpowiednie zbilansowanie swojej diety. Jeśli niezbyt często dostarczamy do diety produkty mięsne, jaja, czy nabiał, warto wspomóc się suplementacją szczególnie witaminy b-complex https://www.sfd.pl/sklep/SFD_B_Complex-opis35847.html oraz witaminy D, gdyż 80% społeczeństwa miewa jej niedobory https://www.sfd.pl/sklep/ALLNUTRITION_Vit_D3_2000-opis34554.html. /SFD/2017/11/6/f001700c71f7474686890cca7ad7fcab.jpg

    Odpowiedzi: 12 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 11/6/2017 9:09:25 PM Liczba szacunów: 1
  • Kozieradka (fenugreek) - poprawia wrażliwość insulinową,obniża poziom cukru

    Post
    Badania naukowe
    PRO

    Biniu wrzucił na forum Sławka Ambroziaka badanie o kozieradce: J Int Soc Sports Nutr. 2010 Oct 27;7:34. The effects of a commercially available botanical supplement on strength, body composition, power output, and hormonal profiles in resistance-trained males. Poole C, Bushey B, Foster C, Campbell B, Willoughby D, Kreider R, Taylor L, Wilborn C. Human Performance Lab, Department of Exercise and Sport Science, University of Mary Hardin-Baylor, Belton, Texas, 76513, USA. cwilborn@umhb.edu. Abstract ABSTRACT: BACKGROUND: Fenugreek (Trigonella foenum-graecum) is a leguminous, annual plant originating in India and North Africa. In recent years Fenugreek has been touted as an ergogenic aid. The purpose of this study was to evaluate the effects of Fenugreek supplementation on strength and body composition. METHODS: 49 Resistance trained men were matched according to body weight and randomly assigned to ingest in a double blind manner capsules containing 500 mg of a placebo (N = 23, 20 &#177; 1.9 years, 178 &#177; 6.3 cm, 85 &#177; 12.7 kg, 17 &#177; 5.6 %BF) or Fenugreek (N = 26, 21 &#177; 2.8 years, 178 &#177; 6 cm, 90 &#177; 18.2 kg, 19.3 &#177; 8.4 %BF). Subjects participated in a supervised 4-day per week periodized resistance-training program split into two upper and two lower extremity workouts per week for a total of 8-weeks. At 0, 4, and 8-weeks, subjects underwent hydrodensiometery body composition, 1-RM strength, muscle endurance, and anaerobic capacity testing. Data were analyzed using repeated measures ANOVA and are presented as mean &#177; SD changes from baseline after 60-days. RESULTS: No significant differences (p > 0.05) between groups were noted for training volume. Significant group × time interaction effects were observed among groups in changes in body fat (FEN: -2.3 &#177; 1.4%BF; PL: -0.39 &#177; 1.6 %BF, p < 0.001), leg press 1-RM (FEN: 84.6 &#177; 36.2 kg; PL: 48 &#177; 29.5 kg, p < 0.001), and bench press 1-RM (FEN: 9.1 &#177; 6.9 kg; PL: 4.3 &#177; 5.6 kg, p = 0.01). No significant interactions was observed among groups for Wingate power analysis (p = 0.95) or muscular endurance on bench press (p = 0.87) or leg press (p = 0.61). In addition, there were no changes among groups in any clinical safety data including lipid panel, liver function, kidney function, and/or CBC panel (p > 0.05). CONCLUSION: It is concluded that 500 mg of this proprietary Fenugreek extraction had a significant impact on both upper- and lower-body strength and body composition in comparison to placebo in a double blind controlled trial. These changes were obtained with no clinical side effects. Wytrenowani goście brali po 500mg extraktu z kozieradki dziennie, ćwiczyli przez 8 tygodni, spalili fat -2.3 &#177; 1.4%BF, grupa placebo PL: -0.39 &#177; 1.6 %BF, siła poszła mi FEN: 9.1 &#177; 6.9 kg; a po placebo PL: 4.3 &#177; 5.6 kg. Nie zanotowana żadnych problemów zdrowotnych ani skutków ubocznych. Sławek Ambroziak porównuje nawet kozieradke do testosteronu bez efektu androgennego.

    Odpowiedzi: 74 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 8/26/2011 10:07:05 AM Liczba szacunów: 0
  • NADMIAR BIAŁKA NISZCZY NERKI - POTRAKTUJ TO POWAZNIE

    Post
    Odżywianie i Odchudzanie
    PRO

    Tak wklejam Ci ciągle ten jeden artykuł, który odnosi się do 111 referencji naukowych (niżej). Żeby była jasność Ty jako osoba z dysfunkcją nerek musisz ograniczyć białko w diecie. Nie polecam takich ilości białka jak Ci się wydaje albo jak Ci pasuje do tego by mieć o co się sprzeczać, znależć na siłę winnych... 1. King AJ, Levey AS: Dietary protein and renal function. J Am Soc Nephrol 1993, 3(11):1723-1737. OpenURL Return to citation in text: 2. Metges CC, Barth CA: Metabolic consequences of a high dietary-protein intake in adulthood: assessment of the available evidence. J Nutr 2000, 130(4):886-889. OpenURL Return to citation in text: 3. Brenner BM, Meyer TW, Hostetter TH: Dietary protein intake and the progressive nature of kidney disease: the role of hemodynamically mediated glomerular injury in the pathogenesis of progressive glomerular sclerosis in aging, renal ablation, and intrinsic renal disease. N Engl J Med 1982, 307(11):652-659. OpenURL Return to citation in text: 4. The University of Pennsylvania Health System: Media Review: mouth to mouth. 1999. OpenURL Janurary, 1999 Return to citation in text: 5. Sugaya K, Ogawa Y, Hatano T, Koyama Y, Miyazato T, Naito A, Yonou H, Kagawa H: Compensatory renal hypertrophy and changes of renal function following nephrectomy. Hinyokika Kiyo 2000, 46(4):235-240. OpenURL Return to citation in text: 6. Calderon JL, Zadshir A, Norris K: A survey of kidney disease and risk-factor information on the World Wide Web. MedGenMed 2004, 6(4):3. OpenURL Return to citation in text: 7. Lindheimer MD, Katz AI: Physiology and Pathophysiology . In Renal physiology and disease in pregnancy. 2nd edition. Edited by: Seldin DW, Giebisch G. New York , Raven Press ; 1992:3371&#8211;3431. OpenURL Return to citation in text: 8. Conrad KP: Mechanisms of renal vasodilation and hyperfiltration during pregnancy. J Soc Gynecol Investig 2004, 11(7):438-448. OpenURL Return to citation in text: 9. Higashihara E, Horie S, Takeuchi T, Nutahara K, Aso Y: Long-term consequence of nephrectomy. J Urol 1990, 143(2):239-243. OpenURL Return to citation in text: 10. Regazzoni BM, Genton N, Pelet J, Drukker A, Guignard JP: Long-term followup of renal functional reserve capacity after unilateral nephrectomy in childhood. J Urol 1998, 160(3 Pt 1):844-848. OpenURL Return to citation in text: 11. Food and Nutrition Board, Institute of Medicine: Macronutrient and Healthful Diets. In Dietary Reference Intakes for Energy, Carbohydrate, Fiber, Fat, Fatty Acids, Cholesterol, Protein, and Amino Acids (Macronutrients). Washington, D.C. , The National Academies Press; 2002:609-696. OpenURL Return to citation in text: 12. Layman DK, Boileau RA, Erickson DJ, Painter JE, Shiue H, Sather C, Christou DD: A Reduced Ratio of Dietary Carbohydrate to Protein Improves Body Composition and Blood Lipid Profiles during Weight Loss in Adult Women. J Nutr 2003, 133(2):411-417. OpenURL Return to citation in text: 13. Piatti PM, Monti F, Fermo I, Baruffaldi L, Nasser R, Santambrogio G, Librenti MC, Galli-Kienle M, Pontiroli AE, Pozza G: Hypocaloric high-protein diet improves glucose oxidation and spares lean body mass: comparison to hypocaloric high-carbohydrate diet. Metabolism 1994, 43(12):1481-1487. OpenURL Return to citation in text: 14. Luscombe ND, Clifton PM, Noakes M, Farnsworth E, Wittert G: Effect of a high-protein, energy-restricted diet on weight loss and energy expenditure after weight stabilization in hyperinsulinemic subjects. Int J Obes Relat Metab Disord 2003, 27(5):582-590. OpenURL Return to citation in text: 15. Brinkworth GD, Noakes M, Keogh JB, Luscombe ND, Wittert GA, Clifton PM: Long-term effects of a high-protein, low-carbohydrate diet on weight control and cardiovascular risk markers in obese hyperinsulinemic subjects. Int J Obes Relat Metab Disord 2004, 28(5):661-670. OpenURL Return to citation in text: 16. Fine EJ, Feinman RD: Thermodynamics of weight loss diets. Nutr Metab (Lond) 2004, 1(1):15. OpenURL Return to citation in text: 17. Parker B, Noakes M, Luscombe N, Clifton P: Effect of a High-Protein, High-Monounsaturated Fat Weight Loss Diet on Glycemic Control and Lipid Levels in Type 2 Diabetes . Diabetes Care 2002, 25(3):425-430. OpenURL Return to citation in text: 18. Layman DK: Protein quantity and quality at levels above the RDA improves adult weight loss. J Am Coll Nutr 2004, 23(6 Suppl):631S-636S. OpenURL Return to citation in text: 19. Wolfe RR, Chinkes D, Baba H, Rosenblatt J, Zhang XJ: Response of phosphoenolpyruvate cycle activity to fasting and to hyperinsulinemia in human subjects. Am J Physiol Endocrinol Metab 1996, 271(1):E159-176. OpenURL Return to citation in text: 20. Sharman MJ, Volek JS: Weight loss leads to reductions in inflammatory biomarkers after a very-low-carbohydrate diet and a low-fat diet in overweight men. Clin Sci (Lond) 2004, 107(4):365-369. OpenURL Return to citation in text: 21. Yancy WSJ, Olsen MK, Guyton JR, Bakst RP, Westman EC: A low-carbohydrate, ketogenic diet versus a low-fat diet to treat obesity and hyperlipidemia: a randomized, controlled trial. Ann Intern Med 2004, 140(10):769-777. OpenURL Return to citation in text: 22. Johnston CS, Tjonn SL, Swan PD: High-Protein, Low-Fat Diets Are Effective for Weight Loss and Favorably Alter Biomarkers in Healthy Adults. J Nutr 2004, 134(3):586-591. OpenURL Return to citation in text: 23. Foster GD, Wyatt HR, Hill JO, McGuckin BG, Brill C, Mohammed BS, Szapary PO, Rader DJ, Edman JS, Klein S: A randomized trial of a low-carbohydrate diet for obesity. N Engl J Med 2003, 348(21):2082-2090. OpenURL Return to citation in text: 24. Skov AR, Toubro S, Ronn B, Holm L, Astrup A: Randomized trial on protein vs carbohydrate in ad libitum fat reduced diet for the treatment of obesity. Int J Obes Relat Metab Disord 1999, 23(5):528-536. OpenURL Return to citation in text: 25. Levey AS, Coresh J, Balk E, Kausz AT, Levin A, Steffes MW, Hogg RJ, Perrone RD, Lau J, Eknoyan G: National Kidney Foundation practice guidelines for chronic kidney disease: evaluation, classification, and stratification. Ann Intern Med 2003, 139(2):137-147. OpenURL Return to citation in text: 26. Coresh J, Byrd-Holt D, Astor BC, Briggs JP, Eggers PW, Lacher DA, Hostetter TH: Chronic Kidney Disease Awareness, Prevalence, and Trends among U.S. Adults, 1999 to 2000. J Am Soc Nephrol 2005, 16(1):180-188. OpenURL Return to citation in text: 27. Muntner P, He J, Hamm L, Loria C, Whelton PK: Renal insufficiency and subsequent death resulting from cardiovascular disease in the United States. J Am Soc Nephrol 2002, 13(3):745-753. OpenURL Return to citation in text: 28. Coresh J, Astor BC, Greene T, Eknoyan G, Levey AS: Prevalence of chronic kidney disease and decreased kidney function in the adult US population: Third National Health and Nutrition Examination Survey. Am J Kidney Dis 2003, 41(1):1-12. OpenURL Return to citation in text: 29. Johnson CA: Creating practice guidelines for chronic kidney disease: an insider's view. Am Fam Physician 2004, 70(5):823-824. OpenURL Return to citation in text: 30. Palmer BF: Disturbances in renal autoregulation and the susceptibility to hypertension-induced chronic kidney disease. Am J Med Sci 2004, 328(6):330-343. OpenURL Return to citation in text: 31. National Kidney Foundation: Chronic Kidney Diseases. OpenURL Return to citation in text: 32. Vupputuri S, Batuman V, Muntner P, Bazzano LA, Lefante JJ, Whelton PK, He J: Effect of blood pressure on early decline in kidney function among hypertensive men. Hypertension 2003, 42(6):1144-1149. OpenURL Return to citation in text: 33. Segura J, Campo C, Gil P, Roldan C, Vigil L, Rodicio JL, Ruilope LM: Development of chronic kidney disease and cardiovascular prognosis in essential hypertensive patients. J Am Soc Nephrol 2004, 15(6):1616-1622. OpenURL Return to citation in text: 34. Wright JTJ, Bakris G, Greene T, Agodoa LY, Appel LJ, Charleston J, Cheek D, Douglas-Baltimore JG, Gassman J, Glassock R, Hebert L, Jamerson K, Lewis J, Phillips RA, Toto RD, Middleton JP, Rostand SG: Effect of blood pressure lowering and antihypertensive drug class on progression of hypertensive kidney disease: results from the AASK trial. Jama 2002, 288(19):2421-2431. OpenURL Return to citation in text: 35. Kasiske BL, Kalil RS, Ma JZ, Liao M, Keane WF: Effect of antihypertensive therapy on the kidney in patients with diabetes: a meta-regression analysis. Ann Intern Med 1993, 118(2):129-138. OpenURL Return to citation in text: 36. Peterson JC, Adler S, Burkart JM, Greene T, Hebert LA, Hunsicker LG, King AJ, Klahr S, Massry SG, Seifter JL: Blood pressure control, proteinuria, and the progression of renal disease. The Modification of Diet in Renal Disease Study. Ann Intern Med 1995, 123(10):754-762. OpenURL Return to citation in text: 37. Tarver-Carr ME, Powe NR, Eberhardt MS, LaVeist TA, Kington RS, Coresh J, Brancati FL: Excess risk of chronic kidney disease among African-American versus white subjects in the United States: a population-based study of potential explanatory factors. J Am Soc Nephrol 2002, 13(9):2363-2370. OpenURL Return to citation in text: 38. Zheng F, Plati AR, Banerjee A, Elliot S, Striker LJ, Striker GE: The molecular basis of age-related kidney disease. Sci Aging Knowledge Environ 2003, 2003(29):PE20. OpenURL Return to citation in text: 39. Brown WW, Sandberg K: Introduction: gender and kidney disease. Adv Ren Replace Ther 2003, 10(1):1-2. OpenURL Return to citation in text: 40. Satko SG, Freedman BI: The importance of family history on the development of renal disease. Curr Opin Nephrol Hypertens 2004, 13(3):337-341. OpenURL Return to citation in text: 41. Zhou BF, Wu XG, Tao SQ, Yang J, Cao TX, Zheng RP, Tian XZ, Lu CQ, Miao HY, Ye FM, et al.: Dietary patterns in 10 groups and the relationship with blood pressure. Collaborative Study Group for Cardiovascular Diseases and Their Risk Factors. Chin Med J (Engl) 1989, 102(4):257-261. OpenURL Return to citation in text: 42. He J, Klag MJ, Whelton PK, Chen JY, Qian MC, He GQ: Dietary macronutrients and blood pressure in southwestern China. J Hypertens 1995, 13(11):1267-1274. OpenURL Return to citation in text: 43. Burke V, Hodgson JM, Beilin LJ, Giangiulioi N, Rogers P, Puddey IB: Dietary Protein and Soluble Fiber Reduce Ambulatory Blood Pressure in Treated Hypertensives. Hypertension 2001, 38(4):821-826. OpenURL Return to citation in text: 44. St. Jeor ST, Howard BV, Prewitt TE, Bovee V, Bazzarre T, Eckel RH: Dietary Protein and Weight Reduction: A statement for healthcare professionals from the nutrition committee of the council on nutrition, physical Activity, and metabolism of the american heart association. Circulation 2001, 104(15):1869-1874. OpenURL Return to citation in text: 45. Addis T, Drury DR: The Rate of Urea Excretion. VII. The effect of various other factors than blood urea concentration on the rate of urea excretion. J Biol Chem 1923, 55(4):629-638. OpenURL Return to citation in text: 46. Jolliffe N, Smith HW: The Excretion of Urine In The Dog: I. The Urea and Creatinine Clearances on a Mixed Diet. Am J Physiol 1931, 98(4):572-577. OpenURL Return to citation in text: 47. Shannon JA, Jolliffe N, Smith HW: The Excretion of Urine in The Dog: VI. The Filtration and Secretion of Exogenous Creatinine. Am J Physiol 1932, 102(3):534-550. OpenURL Return to citation in text: 48. Herrin RC, Rabin A, Feinstein RN: The influence of diet upon urea clearance in dogs. Am J Physiol 1937, 119(1):87-92. OpenURL Return to citation in text: 49. Van Slyke DD, Rhoads CP, Hiller A, Alving A: The relationship of the urea clearance to the renal blood flow. Am J Physiol 1934, 110(2):387-391. OpenURL Return to citation in text: 50. Tuttle KR, Puhlman ME, Cooney SK, Short RA: Effects of amino acids and glucagon on renal hemodynamics in type 1 diabetes. Am J Physiol Renal Physiol 2002, 282(1):F103-12. OpenURL Return to citation in text: 51. Bilo HJ, Schaap GH, Blaak E, Gans RO, Oe PL, Donker AJ: Effects of chronic and acute protein administration on renal function in patients with chronic renal insufficiency. Nephron 1989, 53(3):181-187. OpenURL Return to citation in text: 52. Lentine K, Wrone EM: New insights into protein intake and progression of renal disease. Curr Opin Nephrol Hypertens 2004, 13(3):333-336. OpenURL Return to citation in text: 53. Knight EL, Stampfer MJ, Hankinson SE, Spiegelman D, Curhan GC: The Impact of Protein Intake on Renal Function Decline in Women with Normal Renal Function or Mild Renal Insufficiency. Ann Intern Med 2003, 138(6):460-467. OpenURL Return to citation in text: 54. Johnson DW, Mudge DW, Sturtevant JM, Hawley CM, Campbell SB, Isbel NM, Hollett P: Predictors of decline of residual renal function in new peritoneal dialysis patients. Perit Dial Int 2003, 23(3):276-283. OpenURL Return to citation in text: 55. Meloni C, Tatangelo P, Cipriani S, Rossi V, Suraci C, Tozzo C, Rossini B, Cecilia A, Di Franco D, Straccialano E, Casciani CU: Adequate protein dietary restriction in diabetic and nondiabetic patients with chronic renal failure. J Ren Nutr 2004, 14(4):208-213. OpenURL Return to citation in text: 56. Pedrini MT, Levey AS, Lau J, Chalmers TC, Wang PH: The effect of dietary protein restriction on the progression of diabetic and nondiabetic renal diseases: a meta-analysis. Ann Intern Med 1996, 124(7):627-632. OpenURL Return to citation in text: 57. Franz MJ, Wheeler ML: Nutrition therapy for diabetic nephropathy. Curr Diab Rep 2003, 3(5):412-417. OpenURL Return to citation in text: 58. Beto JA, Bansal VK: Medical nutrition therapy in chronic kidney failure: integrating clinical practice guidelines. Journal of the American Dietetic Association 2004, 104(3):404-409. OpenURL Return to citation in text: 59. Krauss RM, Eckel RH, Howard B, Appel LJ, Daniels SR, Deckelbaum RJ, Erdman JWJ, Kris-Etherton P, Goldberg IJ, Kotchen TA, Lichtenstein AH, Mitch WE, Mullis R, Robinson K, Wylie-Rosett J, St Jeor S, Suttie J, Tribble DL, Bazzarre TL: AHA Dietary Guidelines: revision 2000: A statement for healthcare professionals from the Nutrition Committee of the American Heart Association. Stroke 2000, 31(11):2751-2766. OpenURL Return to citation in text: 60. Allen FM, Cope OM: Influence of Diet on Blood Pressure and Kidney Size in Dogs. J Urol 1942, 47:751. OpenURL Return to citation in text: 61. Osborne TB, Mendel LB, Park EA, Winternitz MC, With the cooperation of Helen C. Cannon and Deborah Jackson: Physiological effectgs of diets unusually rich in protein or inorganic salts. J Biol Chem 1927, 71(2):317-350. OpenURL Return to citation in text: 62. Wilson HE: An Investigation of the Cause of Renal Hypertrophy in Rats Fed on a High Protein Diet. Biochem J 1933, 27:1348. OpenURL Return to citation in text: 63. Addis T, MacKay EM, MacKay LL: The effect on the kidney of the long continued administration of diets containing an excess of certain food elements. II. Excess of acid and alkali. J Biol Chem 1926, 71(1):157-166. OpenURL Return to citation in text: 64. Hammond KA, Janes DN: The effects of increased protein intake on kidney size and function. J Exp Biol 1998, 201 ( Pt 13):2081-2090. OpenURL Return to citation in text: 65. Skov AR, Toubro S, Bulow J, Krabbe K, Parving HH, Astrup A: Changes in renal function during weight loss induced by high vs low-protein low-fat diets in overweight subjects. Int J Obes Relat Metab Disord 1999, 23(11):1170-1177. OpenURL Return to citation in text: 66. Gorin E, Dickbuch S: Release of cyclic AMP from chicken erythrocytes. Horm Metab Res 1980, 12(3):120-124. OpenURL Return to citation in text: 67. Bankir L, Martin H, Dechaux M, Ahloulay M: Plasma cAMP: a hepatorenal link influencing proximal reabsorption and renal hemodynamics? Kidney Int Suppl 1997, Suppl 59:S50-6. OpenURL Return to citation in text: 68. Bankir L, Ahloulay M, Devreotes PN, Parent CA: Extracellular cAMP inhibits proximal reabsorption: are plasma membrane cAMP receptors involved? Am J Physiol Renal Physiol 2002, 282(3):F376-392. OpenURL Return to citation in text: 69. Slomowitz LA, Gabbai FB, Khang S, Satriano J, Thareau S, Deng A, Thomson SC, Blantz RC, Munger KA: Protein intake regulates the vasodilatory function of the kidney and the NMDA receptor expression. Am J Physiol Regul Integr Comp Physiol 2004, R1184-9. OpenURL Return to citation in text: 70. Conrad KP, Novak J, Danielson LA, Kerchner LJ, Jeyabalan A: Mechanisms of renal vasodilation and hyperfiltration during pregnancy: current perspectives and potential implications for preeclampsia. Endothelium 2005, 12(1-2):57-62. OpenURL Return to citation in text: 71. Klahr S: The modification of diet in renal disease study. N Engl J Med 1989, 320(13):864-866. OpenURL Return to citation in text: 72. Consumer Reports on Health: Feature Report; Is your diet up-to-date? (New recommendations have changed the standard advice). 2003, 4-6. OpenURL Return to citation in text: 73. Time: How to Eat Smarter; In a world that is raining food, making healthy choices about what and how to eat is not easy. Here are some rules to live by. 2003, 48. OpenURL Return to citation in text: 74. CNBC: Diet Dangers; Debate on the dangers of high protein-low carb diets after Physicians Committee for Responsible Medicine came to warn about health risks. Capital Report , Video Monitoring Services of America; 2003. OpenURL Return to citation in text: 75. Fox News Channel: Diet; People who do the low carb diet will get hurt. The O'Reilly Factor , Video Monitoring Services of America; 2004. OpenURL Return to citation in text: 76. Schaffer SW, Lombardini JB, Azuma J: Interaction between the actions of taurine and angiotensin II. Amino Acids 2000, 18(4):305-318. OpenURL Return to citation in text: 77. Brandle E, Sieberth HG, Hautmann RE: Effect of chronic dietary protein intake on the renal function in healthy subjects. Eur J Clin Nutr 1996, 50(11):734-740. OpenURL Return to citation in text: 78. USA Today: High-protein diets gaining support. 1999. OpenURL Return to citation in text: 79. Taubes G: What if It's All Been a Big Fat Lie? The New York Times Magazine 2002. OpenURL Return to citation in text: 80. Young VR, El-Khoury AE, Raguso CA, Forslund AH, Hambraeus L: Rates of urea production and hydrolysis and leucine oxidation change linearly over widely varying protein intakes in healthy adults. J Nutr 2000, 130(4):761-766. OpenURL Return to citation in text: 81. Bankir L, Bouby N, Trinh-Trang-Tan MM, Ahloulay M, Promeneur D: Direct and indirect cost of urea excretion. Kidney Int 1996, 49(6):1598-1607. OpenURL Return to citation in text: 82. AtkinsExposed.org OpenURL Return to citation in text: 83. Martin WF, Bolster DR, Gaine PC, Hanley LJ, Pikosky MA, Bennett BT, Maresh CM, Armstrong LE, Rodriguez NR: Increased Dietary Protein Affects Hydration Indices in Runners . J Am Diet Assoc 2006., 106(1): OpenURL Return to citation in text: 84. Calloway DH, Spector H: Nitrogen balance as related to caloric and protein intake in active young men. Am J Clin Nutr 1954, 2(6):405-412. OpenURL Return to citation in text: 85. Layman DK, Baum JI: Dietary Protein Impact on Glycemic Control during Weight Loss. J Nutr 2004, Suppl 4:968S-973. OpenURL Return to citation in text: 86. Due A, Toubro S, Skov AR, Astrup A: Effect of normal-fat diets, either medium or high in protein, on body weight in overweight subjects: a randomised 1-year trial. Int J Obes Relat Metab Disord 2004, 28(10):1283-1290. OpenURL Return to citation in text: 87. Stern L, Iqbal N, Seshadri P, Chicano KL, Daily DA, McGrory J, Williams M, Gracely EJ, Samaha FF: The effects of low-carbohydrate versus conventional weight loss diets in severely obese adults: one-year follow-up of a randomized trial. Ann Intern Med 2004, 140(10):778-785. OpenURL Return to citation in text: 88. Boden G, Sargrad K, Homko C, Mozzoli M, Stein TP: Effect of a Low-Carbohydrate Diet on Appetite, Blood Glucose Levels, and Insulin Resistance in Obese Patients with Type 2 Diabetes. Ann Intern Med 2005, 142(6):403-411. OpenURL Return to citation in text: 89. Fern EB, Bielinski RN, Schutz Y: Effects of exaggerated amino acid and protein supply in man. Experientia 1991, 47(2):168-172. OpenURL Return to citation in text: 90. Lemon PW: Is increased dietary protein necessary or beneficial for individuals with a physically active lifestyle? Nutr Rev 1996, 54(4 Pt 2):S169-75. OpenURL Return to citation in text: 91. Chen JD, Wang JF, Li KJ, Zhao YW, Wang SW, Jiao Y, Hou XY: Nutritional problems and measures in elite and amateur athletes. Am J Clin Nutr 1989, 49(5 Suppl):1084-1089. OpenURL Return to citation in text: 92. Chromiak JA, Antonio J: Use of amino acids as growth hormone-releasing agents by athletes. Nutrition 2002, 18(7-8):657-661. OpenURL Return to citation in text: 93. Poortmans JR, Dellalieux O: Do regular high protein diets have potential health risks on kidney function in athletes? Int J Sport Nutr Exerc Metab 2000, 10(1):28-38. OpenURL Return to citation in text: 94. Singer MA: Dietary protein-induced changes in excretory function: a general animal design feature. Comparative Biochemistry and Physiology Part B: Biochemistry and Molecular Biology 2003, 136(4):785-801. OpenURL Return to citation in text: 95. Lacroix M, Gaudichon C, Martin A, Morens C, Mathe V, Tome D, Huneau JF: A long-term high-protein diet markedly reduces adipose tissue without major side effects in Wistar male rats. Am J Physiol Regul Integr Comp Physiol 2004, 287(4):R934-42. OpenURL Return to citation in text: 96. Collins DMCTRJBKPRTMCPEK: Chronic high protein feeding does not produce glomerulosclerosis or renal insufficiency in the normal rat. J Am Soc Nephrol 1990, 1:624. OpenURL Return to citation in text: 97. Robertson JL, Goldschmidt M, Kronfeld DS, Tomaszewski JE, Hill GS, Bovee KC: Long-term renal responses to high dietary protein in dogs with 75% nephrectomy. Kidney Int 1986, 29(2):511-519. OpenURL Return to citation in text: 98. Stonard MD, Samuels DM, Lock EA: The pathogenesis and effect on renal function of nephrocalcinosis induced by different diets in female rats. Food Chem Toxicol 1984, 22(2):139-146. OpenURL Return to citation in text: 99. Wasserstein AG, Stolley PD, Soper KA, Goldfarb S, Maislin G, Agus Z: Case-control study of risk factors for idiopathic calcium nephrolithiasis. Miner Electrolyte Metab 1987, 13(2):85-95. OpenURL Return to citation in text: 100. Robertson WG, Heyburn PJ, Peacock M, Hanes FA, Swaminathan R: The effect of high animal protein intake on the risk of calcium stone-formation in the urinary tract. Clin Sci (Lond) 1979, 57(3):285-288. OpenURL Return to citation in text: 101. Reddy ST, Wang CY, Sakhaee K, Brinkley L, Pak CY: Effect of low-carbohydrate high-protein diets on acid-base balance, stone-forming propensity, and calcium metabolism. Am J Kidney Dis 2002, 40(2):265-274. OpenURL Return to citation in text: 102. Cordain L, Eaton SB, Sebastian A, Mann N, Lindeberg S, Watkins BA, O'Keefe JH, Brand-Miller J: Origins and evolution of the Western diet: health implications for the 21st century. Am J Clin Nutr 2005, 81(2):341-354. OpenURL Return to citation in text: 103. Curhan GC, Willett WC, Rimm EB, Stampfer MJ: A prospective study of dietary calcium and other nutrients and the risk of symptomatic kidney stones. N Engl J Med 1993, 328(12):833-838. OpenURL Return to citation in text: 104. Breslau NA, Brinkley L, Hill KD, Pak CY: Relationship of animal protein-rich diet to kidney stone formation and calcium metabolism. J Clin Endocrinol Metab 1988, 66(1):140-146. OpenURL Return to citation in text: 105. Curhan GC, Willett WC, Speizer FE, Spiegelman D, Stampfer MJ: Comparison of dietary calcium with supplemental calcium and other nutrients as factors affecting the risk for kidney stones in women. Ann Intern Med 1997, 126(7):497-504. OpenURL Return to citation in text: 106. Curhan GC, Willett WC, Knight EL, Stampfer MJ: Dietary factors and the risk of incident kidney stones in younger women: Nurses' Health Study II. Arch Intern Med 2004, 164(8):885-891. OpenURL Return to citation in text: 107. Meschi T, Schianchi T, Ridolo E, Adorni G, Allegri F, Guerra A, Novarini A, Borghi L: Body weight, diet and water intake in preventing stone disease. Urol Int 2004, Suppl 1:29-33. OpenURL Return to citation in text: 108. Hess B: Nutritional aspects of stone disease. Endocrinol Metab Clin North Am 2002, 31(4):1017-30, ix-x. OpenURL Return to citation in text: 109. Raj GV, Auge BK, Assimos D, Preminger GM: Metabolic abnormalities associated with renal calculi in patients with horseshoe kidneys. J Endourol 2004, 18(2):157-161. OpenURL Return to citation in text: 110. Nguyen QV, Kalin A, Drouve U, Casez JP, Jaeger P: Sensitivity to meat protein intake and hyperoxaluria in idiopathic calcium stone formers. Kidney Int 2001, 59(6):2273-2281. OpenURL Return to citation in text: 111. Jaeger P: Renal stone disease in the 1990s: the powder keg and tinderbox theory. Curr Opin Nephrol Hypertens 1992, 1(1):141-148. OpenURL Return to citation in text: Zmieniony przez - ellis w dniu 2007-08-13 23:26:03

    Odpowiedzi: 52 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 8/13/2007 11:15:51 PM Liczba szacunów: 1
  • Służba przygotowawcza, testy psychologiczne do wojska.

    Post
    Sztuki Walki
    PRO

    Prawda jest taka że w tej chwili prawko na kat c lub c+e ci wiele nie pomoże czego jestem przykładem byłem na kwalifikacji w kilku jw, mam prawko na c i c+e i czekam już rok i nic a wf celujacy,zawsze miałem najlepsze lub jedne z najlepszych wyników z w-f,kilku znajomych tez czekało latami mając te oba prawka a kumpel który nie miał dostał się w 6 miesięcy...także Nie jest prawdą ze jak masz C albo C+E to odrazę cię wezmą... byłem na sp we wrześniu w grudziądzu gdzie wszyscy czyli 250 osób miało C albo C+E przyjeżdżali do nas z jednostek z całej polski i oferowali od razu nawet etaty na zawodowego bez rotacyjnych a i tak chętnych nie było do wielu jednostek

    Odpowiedzi: 3997 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 2/19/2017 3:10:24 PM Liczba szacunów: 0
  • Służba przygotowawcza, testy psychologiczne do wojska.

    Post
    Sztuki Walki
    PRO

    Prawda jest taka że w tej chwili prawko na kat c lub c+e ci wiele nie pomoże czego jestem przykładem byłem na kwalifikacji w kilku jw, mam prawko na c i c+e i czekam już rok i nic a wf celujacy,zawsze miałem najlepsze lub jedne z najlepszych wyników z w-f,kilku znajomych tez czekało latami mając te oba prawka a kumpel który nie miał dostał się w 6 miesięcy...także Nie jest prawdą ze jak masz C albo C+E to odrazę cię wezmą...

    Odpowiedzi: 3997 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 2/18/2017 11:17:32 PM Liczba szacunów: 0
  • SUPER MASA I SUPER SIŁA wg Arnolda Schwarzeneggera

    Post
    Z archiwum kulturystyki
    PRO

    Dzięki za odpisanie na mojego posta :]. Rozjaśnię co nieco informacji o sobie :]. NIe będę się molestował w upale jak to określiłeś, ćwiczę w domciu, gdzie jest stała temperatura 20 stopni C :). Mam atlasa, to mi wystarczy. Co do mojego stażu treningowego, to we wrześniu 2002 przeniosłem do swojego pokoju atlasa :]. Prawie do kwietnia ćwiczyłem prawie wyłącznie wyciskanie sztangi na ławce skośnej, codziennie. Od kwietnia mniej więcej ćwiczę wszystkie partie ciała. LouRaider

    Odpowiedzi: 360 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 5/20/2003 10:58:25 AM Liczba szacunów: 0
  • Służba przygotowawcza, testy psychologiczne do wojska.

    Post
    Sztuki Walki
    PRO

    Ja juz mam to co napisalem wczesniej, brakuje mi tylko kurs nurka do 12 m I stopnia i prawo jazdy kat C. Do kolegi wyzej : -D : Osobiscie skakalem na sterowanym, a w 18. panowie skacza na ,,pieczarkach,, ( AD-95). Na sterowanym mozna dobrze wychamowac ladowanie i wyladowac jak sie zechce z dokladnoscia do 0,5 m ( instruktorzy). Tez jestem ciekaw jak to wyglada. Osobiscie polecam ten sport, przy czym dobrze jest tez uprawiac inny sport ( sporty walki,plywanie, silownia) chodzi o odpornosc psychofizyczna : D. Nie kazdy wyskoczy i nie kazdy dobrze wyladuje : - D Kurs spadochroniarski ten z cywila mało się przydaje w wojsku. Jednak kwit to kwit. Polecam zacząc od prawka C :) Zmieniony przez - arczi_meister w dniu 2017-02-22 18:54:58 Wracajac do kolegi ,, zelus,, , slyszalem ze kiedys obowiazkiem bylo rowniez wykonanie skoku w nocy : D, kazdy musial to zrobic : - D, z tego co wiem panowie maja szkolenia o swicie i zmierzchu, ale w nocy ? Do kolegi wyzej, wlasnie brakuje mi jeszcze kat C prawka, no i jakiegos nurka ; - ) Latwo sie robi kat C ??? Nadal jest nocny skok to zadanie nr 5 niezbedne do otrzymania tytułu skoczka spadochronowego a później co roku wykonania normy skoków w danym roku ( choć tu głowy nie daje bo podobno sie zmieniło i wystarczy 5 skoków oddać bez wzgledu na zadania od sierpnia w Iraku siedze to z obiegu wypadłem ) A co do C to po chvju fest za 4 razem zdałem 10 lat mając prawko i samochód %-)

    Odpowiedzi: 3997 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 2/24/2017 10:02:34 PM Liczba szacunów: 0
  • METODA 15 10 5 : ALTERNATYWNE ZESTAWY FBW

    Post
    Trening dla zaawansowanych
    PRO

    CZB Ale to jest namieszane az mozg mi sie spompowal ale jakos dojde do tego dzieki Wodyn WCALE NIE NAMIESZANE! FIZYKA KWANTOWA PEWNIE TEZ SIE WYDAJE NAMIESZANA, ALE TO TYLKO NIEKOJETA FORMA PORZADKU, PODOBNIE JAK CHAOS. Przepuscmy ze np. na klate wyciskam 100kg 1 tydzien 15 TKI: 50% MAXA 50kgx15 Trening A czyli z klata WBIJ DO GLOWY ZE POMPKI NA PORECZACH TEZ SA NA KLATE!!! 10TKI: 65% MAXA CZYLI W TYM PRZYKLADIE 65% Z TEGO CO BIERZESZ NA PORECZACH 9LICZ WAGE CIALA) - 5-TKI: 80% MAXA 80kgx5 trening A W 2 tygodniu mam klate tylko w srode czyli w 10 2 tydzien 15 TKI: 50% MAXA W PORECZACH LICZAC Z WAGA CIALA 10TKI: 65% MAXA 65kgx10 Trening A 5-TKI: 80% MAXA W PORECZACH LICZAC Z WAGA CIALA Teraz pytania: -max to jest taki prawdziwy max co pocisne tylko na raz? TAK, A JAK? -jak ma wygladac trening w 3 tygodniu? podaj jak mozesz tylko na podstawie np 1 cwiczenia czyli klaty do reszta powinienem sam dojsc MASZ ROZPIAANE WYZEJ NA PRZYKLADZIE DWOCH TYGODNI, PORECZE TO JEDNO CW A WYCISK TO DRUGIE. Napisz czy dobrze mysle TERAZ CZY PRZEDTEM? Dzieki ze znajdujesz czas zeby pomagac takim zwyklym smiertelnikom jak ja NIE PISZ TAKICH DURNOT! kenio80 Witam Cię Wodynie i w tym temacie Od razu napiszę że nie czaję trochę tych serii rozgrzewkowych BO ZA SZCZEGOLOWO JE ROZPISALEM CZY JAK? ROZGRZEWKI/PROGRESJA STALA Na kazdym treningu masz jakis ciezar roboczy (CR) do serii glownej! USTAL SOBIE CIEZAR ROBOCZY (C.R.) I WEZ KALKULATOR, RESZTE MASZ WE WZORZE! 15: 60%CR*15/ 80%CR*15/ 100%CR*12-15p 10: 60%CR*10/ 80%CR*10/ 90%CR*3-5/ 100%CR*7-10p 5: 60%CR*5/ 70%CR*2-5/ 80%CR*5/ 90%CR*1-2/ 100%CR*2-5powt Jestem świeżak więc proszę ciut jaśniej A MIALES PROCENTY Z SZKOLE PODST? AZ TAKI SWIEZAK NIE MOZESZ BYC! 80% C.R. TO TO SAMO CO 0,8 * C.R. (KTORE SAM USTALASZ- CIEZAR W NAJCIEZSZEJ SERII, CZYLI JAK IDZIESZ NA 80KG TO 80% C.R. BEDZIE 0,8*80KG=64KG, ZAOKRAGASZ I MASZ 65KG.) Mam to rozumieć że w I tydodniu jadę: 15stki 60% CR 10tki 60%CR 5tki 60% CR? W II tygodniu 15stki 80% CR 10tki 70% CR 5tki 70 CR To mój pierwszy tok myślenia OZESZKURVA! ALE MI POJECHALES! CLOWIEKU, T SA ROZGRZEWKI NA POJEDYNCZYCH CWICZENIACH WYKONANE W ODTEPIE PARU MINUT A NIE W ODSTEPIE KILKU DNI!!!! Czy tu chodzi o same rozgrzewki na danym treningu tzn 3 serie rozgrzewkowe 3 ROZGRZEWKI MASZ TYLKO W DZIESIATKACH (przy 15stkach nawet 2 serie + trzecia na CR 100%)? NO, A JAK INACZEJ NAPISALEM? 60% - 80% - 100% , WSZYSTKO PO 15 POWT I co po tych rozgrzewkach? Czy te serie rozgrzewkowe to już całość ćwiczenia? SKAD TY BIERZESZ TAKIE PYTANIA? 100% CR TO SERIA GLOWNA, CIEZKA SERIA KTORA DECYDUJE CZY WEJDZIESZ NA WIEKSZY CIEZAR CZY NIE ZA 2 TYGODNIE. No i jak mam iustalić CR? Na raz wyciskałem ok. 100kg, w seriach jechałem 80kg 10-15 powt. USTALASZ TAK ZE ZA PIERWSZYM RAZEM(CZYLI 2 TYGODNIE) ZANIZASZ CIEZARY. JESLI ZALICZYSZ TO NA NAST TAKIM SAMYM TRENINGU (CZYLI NP 15 B) CIEZAR IDZIE W GORE O 5KG (DLA CW IZOLOWANYCH 2,5KG) A tak już na marginesie to zawiłe to trochę dla żółtodzioba TO PRZECZYTAJ CALY TEST http://www.sfd.pl/-t308130.html Jarot09 kenio80: jeżeli masz dzień 15-nastek to robisz tak 15: 60%CR*15/ 80%CR*15/ 100%CR*12-15p CR to cięzar którym zrobisz 15 powtórzeń czyli powiedzmy te 80kg pierwszą serie robisz 60%CR czyli 60% z 80kg drugą serie robisz 80%CR czyli 80% z 80kg trzecią serie robisz 100%CR czyli 100% z 80kg i następne ćwiczenia tak samo (tylko prawdopodobnie inny CR ) następnie masz dzień 10 i robisz tak samo tylko że dobierasz taki ciężar którym zrobisz 10 powtórzeń i to będzie twój CR i w 10-tkach masz jeszcze jedną serie rozgrzewkową na 90%CR potem 5-tki na następnym treingu dobierasz taki cięzar którym zrobisz 5 powtórzeń i to jest twój CR robisz serie rozgrzewkowe według schematu czyli 60%CR*5/ 70%CR*2-5/ 80%CR*5/ 90%CR*1-2/ 100%CR*2-5powt i od nowa... NIE TYLE OD NOWA CO : -ALBO Z WIEKSZYM C.R. W RAZIE ZALICZENIA WSZYSTKICH POWT -ALBO NA TYM SAMYM CR W RAZIE NIEZALICZENIA mam nadzieje że to dobrze wytłumaczyłem DOBRZE kenio80 Wytłumaczyłes super, tylko ja jestem cięzko trybiacy, UFF i wcale nie wyciskam 100 kg a 80 kg maxem!! TO ZAMIAST MNOZYCPRZEZ 100 POMNOZYSZ PRZEZ MNIEJSZE CIEZARY A to różnica, ale grunt ze wiem o co biega HOPEFULLY TEN-SHIN Dziękuję za odpowiedz Wodyn! Jeszcze taka refleksja mnie naszła - powiedzmy że wszystko idzie do przodu ale dajmy na to że w wyciskaniu na barki od czubka głowy(np.trening 10B) nie dałem rady zrobić wymaganej ilości powtórzeń.Nastepny tydzień,zgodnie z regułą mam to samo wyciskanie na 15B i 5B.Dajmy na to że tutaj też poległem. TUTAJ MUSISZ USTALIC CZY POLEGLES CZY POSZEDLES DO PRZODU CHOCBY TROCHE! JESLI DOLOZYLES CHOC JEDNO POWT TO OK. JESLI NIE DOLOZYLES ANI JEDNEGO TO NAST RAZEM W TYM SAMYM TRENINGU W PRZECIAZONYM CWICZENIU (NP 15 A - BARKI) ZDEJMUJESZ 10% CIEZARU ROBOCZEGO. Czy w takim wypadku powinienem zrobić tydzień przerwy tylko dla tego ćwiczenia (barki)czy raczej już ogólnie tydzień przerwy? -ALBO JAK NAPISALEM -ALBO W PORAZKOWYM TRENINGU 9 KONSEKWENTNIE WG PRZYKLADU 15A - BARKI) ROBISZ BEZ BARKOW, A POZNIEJ WRACASZ DO NICH ALE O 105 MNIEJSZYM CIEZAREM.. POZNIEJ DOKLADASZ JUZ WG STARYCH ZASAD. -ODPOCZYNEK DAL WSZYSTKICH MIESNI KIEDY NADAL ROSNA JEST ZLYM POMYSLEM. Don Garcia jak nie wyrobiles to musialeś zbyt mało zaniżyć maksy i zbyt duzo kg dokładac na raz. NAWET JAK ZANIZY DOSTATECZNIE MOCNO TO I TAK NIE WYROBI KTOREGOS TAM DNIA. INSTRUKCJE POWYZEJ. POZDR

    Odpowiedzi: 593 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 3/11/2007 12:53:44 PM Liczba szacunów: 0