SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Wyszukiwarka

Znalezione pod frazą:

c

  • najlepiej spedzam czas w samochodzie!!jutro zapowiadaja 35°c,a TEPE ZWIERZETA wylaczaja w klubie klime na weekend!!!!! a tak ,to ostali my sie dwa stare c***e w tym najtajniejszym z dzialow???? Zmieniony przez - igon8 w dniu 2011-08-20 21:47:46

    Odpowiedzi: 3000 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 8/20/2011 9:47:26 PM Liczba szacunów: 0
  • u mnie doszla temperatura do 36°C!!!! a reszta juzdoszla w piatek i jest juz trawiona!!!! na silce 3 osoby i wypas jak c***!!!!

    Odpowiedzi: 3000 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 8/22/2011 5:45:15 PM Liczba szacunów: 0
  • Jakie witaminki polecacie?

    Post
    Odżywki i suplementy

    mi sie podoba AST MultiPro 32x! i nie ma bata! 100 kapletów! patrzec na skład i cene! MultiPro 32x 100 kapletów 15$ Supplement Facts Serving Size: 1 Caplet Amount Per Serving: %DV* Vitamin A (as Beta Carotene/Vitamin A Acetate) 10,000 iu 200% Vitamin C (as Ascorbic Acid) 200 mg 333% Vitamin D (as Vitamin D3) 400 iu 100% Vitamin E (as dl-Alpha Tocopheryls) 60 iu 200% Vitamin K 25 mcg 31% Thiamin 30 mg 2000% Riboflavin 30 mg 1765% Niacin (as Niacinamide) 30 mg 150% Vitamin B6 30 mg 1500% Folic Acid 400 mcg 100% Vitamin B12 30 mcg 500% Biotin 60 mcg 20% Pantothenic Acid 30 mg 300% Calcium (as Di-Calcium Phosphate) 75 mg 8% Iron (as Ferrous Fumarate) 18 mg 100% Phosphorus (as Di-Calcium Phosphate) 45 mg 5% Iodine (as Potassium Iodine) 150 mcg 100% Magnesium (as Magnesium Oxide) 100 mg 25% Zinc (as Zinc Chelate) 30 mg 200% Selenium (as Selenium Chelate) 25 mcg 36% Copper (as Copper Chelate) 2 mg 100% Manganese (as Manganese Sulfate) 5 mg 250% Chromium (as Chromium Chelate) 25 mcg 21% Molybdenum (as Molybdenum Chelate) 25 mcg 33% Chloride (as Potassium Chloride) 36 mg < 2% Potassium (as Potassium Chloride) 40 mg < 2% Silicon 30 mg * Tin (as Tin Chelate) 10 mcg * Vanadium (as Vanadium Chelate) 10 mcg * Boron (as Boron Chelate) 150 mcg * Nickel (as Nickel Chelate) 25 mcg * *Daily Value not established Other Ingredients: Croscarmellose Sodium, Magnesium Stearate, Microcrystalline Cellulose skłąd jaki trzeba. lepsze są tego typu preparaty gdzie jest średnio witamin i dużo minerałów (chodzi o konskie dawki ) bo np, now foods robi witaminy - gdzie w 1 tab jest po 5000% witamin a tylko 50% minerałów. a tu walniemy se 2 kaplety i mamy dużo witamin i dodatkowo dużo minerałów. To jest ta magia, która mnie ciagnie do tego preparatu. a o witaminach i tym procesie wklejam słowa kolesia z forum avantlabs pod nickiem VITAMINSPECIALIST jego wypowiedzi są ciekawe, co lepsze jest chemikiem ktory pracuje w firmie produkujacej witaminy --> http://www.yourvitamins.com/ All vitamins are not created equal!!! There are several things you want to watch out for. Hard tablet v.s. gel capsule v.s. liquid multi Hard tablets have many issues. #1. When the tablet press hits the powder to form the tablet, a tremendous amount of friction is created and the tablet is heated. This can be a problem since heat can destroy and denature some of the potency of the vitamins ( I used to be a tablet press operator and the tablets have to sit in a large rubber can for several hours and cool off). Later some tablets have coatings (making it easier to swallow) heated on to them as well, further destoying the potency of the vitamins. #2. Absorbancy issues. Some of the coatings make it difficult for the body to break down the vitamin before it passes through the small intestines. Also the binders or glues that help hold the tablet together can make it difficult to break down. #3. What grade of product are they using? Nutriceutical, A, B, C grade. A lot of companies can keep the price of their multi low by using low grade product ( possibly containing other impurities). #4. Synthetic vs naturally derived nutrients. Some natural sourced nutrients can have higher bioavailibilty and higher antioxidant capabilities (eg. gamma alpha vitamin E. compared to d-l alpha tocopherol) #5. Fillers, binders, flowing agents, preservatives, and artificial colors. Have you guys ever checked the other ingredients in your multis? Who the hell wants additional crap in their multi that could possibly cause stomache upset? I personally like to pay for just vitamins and minerals when I buy a multi. Liquids Easier to absorb, but some of the liquid multis use a naturally sourced "proprietary blend" of vitamins. They use the words proprietary because every new batch they make can have a different amount of nutrients, eg. I could eat 2 oranges that are the same size, but each orange will have a different amount of vit. C and other nutrients. I would prefer to know the exact amount of nutrients contained in the multi. Gel caps with ultra fine powder inside Easy to break down. Open-up capsule and mix powder in liquid if you are worried about gelatin absorbtion. The Multi I use is pure vitamin and mineral with no other added ingredients. Maximum Complete Plus Melkor- I used to work for Pharmanex. It's an excellent product, but it still had some added preservatives and added ingredients, and it costs WAY to much money!!! P.S. My last biophotonic reading was at 63,000. When I used LifePak it was at 32,000 Back to the post- Look for a high potency multi with high water soluble vitamins and possibly some electrolytes like Pottasium-Magnesium Aspartate-Citrate when depleteing your calories and when including higher amounts of cardiovascular exercise.! When you buy a cheap hard tablet multi, you're just creating expensive waste in your toilet! "Kylixer- I checked out the supplement fact label on your Super Nutrition's Opti-Pack. I do like the fact that they use an overly coated carbonyl source of iron that is seperate from the other tablets. To Bad they are TABLETS! I don't know why they can't put these nutrients in gel capsules. Probably because of the added cost over time. Take a glass and use 1 part vinegar (close to the same acidity level of our stomache acid) and 2 parts water. Drop your 2 tablets in the glass and let it sit for 30mins. Take a look at how much of the tablet has broken down and dissolved, because what ever is still left after 30-45mins is what will usually pass through your body. By definition a rock= highly compressed minerals. Therefore a vitamin/mineral supplement in a tablet=a rock! How well will a rock absorb if you were to swallow one? BTW, I thought all olympic athletes were using Pharmanex's LifePak. It must have been a doctor who recommended a hard tablet multi. A lot of older doctors don't know their asshole from their armpit when it comes to nutrition and supplementation!" QUOTE (kimboinatl @ Aug 1 2004, 04:12 PM) Here's something I have a question about - the multi I used to use and the multi I now use are both in tab form. I dropped them in a glass of water and they dissolved pretty quickly. So given that they dissolve in water, is it safe to assume that they'd be asborbed? Did it dissolve within 30-45 mins.? When it disolved was an ultra fine powder left? Breaking down the tablet/s is just the first barrier. Next you would need to find out if the binders (glues that hold that tablet together) flowing agents, etc. have seperated from the nutrients. If the binders are still attached to the nutrients, they may pass straight through without being absorbed. Vitamins/ minerals that are naturally sourced tend to have a higher bioavailabilty and you have greater chance of toxic doses with synthetic nutrients (Vit. A as Retiniol v.s. Beta Carotene). Are the nutrients in your multi naturally sourced? High quality or grade? It is one thing to be able to absorb them, it is quite another thing to absorb junk! In answer to your qustion, I guess you could check your crap, next time you take a dump. J/k miłego czytania i wyciagania wniosków. BINIU Im waiting for your opinion!

    Odpowiedzi: 36 Ilość wyświetleń: 2697 Data: 9/7/2004 8:34:29 PM Liczba szacunów: 0
  • URA BURA JA ŻEM KRUL PODWURA

    Post
    Scena MMA i K-1

    Ja mam pierwszy raz kofeine z dodatkiem witaminy C i działa na mnie dużo lepiej niż poprzednie kofeiny. Nie wiem na czym to polega. C zwiększa wchłanianie żelaza, więc może analogicznie zwiększa przyswajalność kofeiny. Chvj tam wie, na mnie działa. Zmieniony przez - Dremor w dniu 2012-09-04 13:42:53

    Odpowiedzi: 2988 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 9/4/2012 1:41:59 PM Liczba szacunów: 0
  • ODCHUDZANIE - POJEDYNCZE PYTANIA CZĘŚĆ III.

    Post
    Odżywianie i Odchudzanie

    -węglowodany, głównie rano i okołotreningowo * najważniejsze żebyś na noc nie brał, a przed i po treningu jak najbardziej -po treningu, mięsko łatwo przyswajalne np. kurka, ryba * jak najbardziej, ewentualnie shake białkowy bezpośrednio po treningu -zaraz po treningu można zjęść np. banan, pomimo, że to redukcja - choć tego nie jestem pewien *możesz śmiało zjeść banana po treningu i do tego wypij shake'a białkowego - ja tak właśnie robię będąc na redukcji -na noc dobry np. twaróg półtłusty lub tłusta ryba typu np. makrela *makrela może być, ja osobiście na noc wrzucam twaróg chudy + 20g orzechów włoskich -ilość węgli 2-3/kg m.c. przynajmniej na początku. Ilość białka 2,5 g /kg m. c. *białko jak najbardziej trzymaj na 2,5g abyś przy redukcji stracił jak najmniejszą ilość mięśnia, a węglowodany też w porządku. Wszystko zależy od Twojej wagi przy węglach.

    Odpowiedzi: 3000 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 2/2/2014 8:25:41 PM Liczba szacunów: 0
  • Najpierw masa, potem masa! [SPAM]

    Post
    Junior SFD - pierwsze kroki na siłowni i w sporcie

    kreta z kawą. ja tak robię. c+ba+kawa i jest git Ile razy od wypicia do skończenia treningu musisz się wylać? :) Pytam zakładając, że c+b-a i kawę pijesz osobno w dwóch kubkach. Poza tematem... ja Ci k***a dam 13 miesięcy masy XDD %-)

    Odpowiedzi: 3001 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 1/4/2014 12:59:52 PM Liczba szacunów: 0
  • Klatka Piersiowa

    Post
    Trening dla zaawansowanych

    wycisk plasko to nie skos:D:P a moze lepiej by bylo zrobic dwa cwiczenia na jednym treningu naprzemienni?? np WP-a, WS+-b, WS--c i tak: 1 trening: a i b 2 trening b i c 3 trening a i c i tak dalej?? Czesto mniej znczy lepiej:) Zmieniony przez - qtp w dniu 2012-01-11 18:58:27

    Odpowiedzi: 9 Ilość wyświetleń: 1157 Data: 1/11/2012 6:55:37 PM Liczba szacunów: 0
  • Choroba Scheuermanna

    Post
    Zdrowie i Uroda

    RIPPER14 POWIEM C TAK MAM 27 LAT I TO SAMO CO TY.PAKOWALEM SIEDEM LAT OSTRO TERAZ NEI PAKUJE PLYWAM ZEBY ZYC.BOLA MNEI JUZ WSZYSTKIE STAWY KOLANA BIODRA I CALY KREGOSLUP W CIAGU DNIA WISZE PO 20 -40 RAZY NA DROIZKU I CZUJ EJAK SI EROZCIAGAJA TE ZWEZENIA ALE NI C NEI POMAGA ABNY NIE GORZEZJ.MAM 189CM WEZROSTU I WAZYULEM KOLO 111KG TERAZ WAZE 97 I JAK CWICZE NA SILCE TO TYLKO MALYM CIEZAREM PO 30 POWTORZEN DO 10KG. A TAK TYLKO DRAZEK I POMPKI I GLOWNIE VBASEN.NIE SKATUJ SI ETAK JAK JA BO ZYCIE STAJE SIE MEKA I TO STRASZNA

    Odpowiedzi: 18 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 7/16/2005 5:02:09 PM Liczba szacunów: 1
  • plan od Michaila nowy wariant-OCEŃCIE

    Post
    Trening dla zaawansowanych

    PLECY: 1.wiosłowanie końcem szangi(drugi w rogu)-4serie-progresja ciężaru-12.10,8,8 powt - 2.ściąganie drążka za kark-4serie-PROGRESJA CIĘŻARU-12.10,8,8 powt 3.wiosłowanie za uchwyt w siedzeniu(na dolne partie pleców)-4serie-progresja ciężaru(tylko w M.C)-12.10,8,8 powt 4.szrugsy-sztanga/sztangielki(polecam sztangielki-naturalniejszy ruch)-4serie-progresja ciężaru-12.10,8,8 powt 1-WYCIĄG DOLNY SIAD DO BRZUCHA 4SERIE PROGRESJA 12-8 2-DRĄZEK PODCIĄGANIE SZEROKI NACHWYT -3-4SERIE X MAX 3-WIOSŁOWANIE SZTANGĄ W OPADZIE NACHWYT ŚREDNI-2-4 SERIE X 8 POWT 4-M.C 3-4SERIE PROGRESJA 12-8 5-SZRGUSY 3-4SERIE X 12-20 POWT. Pozdrawiam wszystkich ambitnych "Wszystko,co Cię nie zabije czyni Cię mocniejszym" Michail

    Odpowiedzi: 17 Ilość wyświetleń: 2139 Data: 9/5/2002 7:18:29 PM Liczba szacunów: 0
  • KONKURS CROSSFIT I TREC

    Post
    Strength & Endurance

    Poradnik dla początkującego adepta Crossfit /SFD/Images/2016/9/9/c10201e0132a420a947abd2349687a27.jpg Jak w każdym, merytorycznie sporządzonym poradniku, wstępnie należy nakreślić zakres przedmiotowy pojęcia, o którym będzie traktował, czyli w tym przypadku – crossfitu. Z pewnością wyjaśnienie definicji i genezy pozwoli lepiej zrozumieć całokształt systemu, jakim jest tytułowy crossfit. W praktyce istnieje obecnie wiele pojęć określających trening, o którym mowa w poradniku: CrossFit, trening crossowy, cross trening, a także wielorakie jego odmiany, jak np. cross ladies, cross intro, cross boxing itd. Czym one się różnią? CrossFit – tą nazwą (będącą znakiem towarowym) mogą posługiwać się jedynie kluby (boxy), które mają podpisaną umowę, na mocy której przysługuje im prawo do wykorzystywania znaku towarowego „CrossFit”. Za jego wykorzystywanie zobowiązani są do uiszczania dość wysokich opłat. Cross trening/cross training/trening crossowy – tymi nazwami można posługiwać się bez obaw o złamanie prawa w przypadku braku wyżej wspomnianej umowy – nie zostały bowiem objęte ochroną wynikającą z rejestracji znaku towarowego. Cross trening może mieć bardziej rekreacyjny charakter, niż CrossFit, ma bowiem otwartą, niezastrzeżoną formułę. Istnieje dzięki temu dowolność w układaniu treningów, mieszania ich z innymi dyscyplinami (jak np. cross boxing). Bez względu jednak na to, czy pójdziemy do boxu CrossFit, czy na zajęcia typu cross training, nie powinny się one różnić strukturą (rozgrzewka, technika, WOD, stretching) ani ćwiczeniami, czy ich nazewnictwem. A czym owy Crossfit jest w praktyce? (dalszej części dla ujednolicenia będzie używana nazwa crossfit) Według definicji jest on wytrzymałościowo-siłowym systemem treningowym, którego głównym celem jest holistyczny rozwój oraz poprawa ogólnej sprawności fizycznej, poprzez doskonalenie wszystkich dziesięciu cech motorycznych, do których zaliczamy (wg systemu CrossFit): - wytrzymałość układu sercowo–naczyniowo–ddechowego, - wytrzymałość siłową, - siłę, - gibkość, - moc, - szybkość, - koordynację, - zwinność, - równowagę, - celność/dokładność. Za twórcę crossfitu uznaje się Grega Glassmana, który w 1995 roku w Santa Cruz w Californii otworzył pierwszy box crossfitowy. Jego filozofia opierała się na tym, aby osoba trenująca była w stanie podołać każdemu wyzwaniu stawianemu w życiu codziennym oraz sportowym. Crossfit ma być dążeniem do optymalizacji wszystkich zdolności motorycznych. Należy bowiem pamiętać, że pewne cechy motoryczne działają wobec siebie antagonistycznie, jak np. szybkość i dokładność. Celem crossfitu ma być znalezienie największej sprawności dla jak największej ilości zdolności motorycznych oraz eliminacja najsłabszych ogniw. Na przestrzeni lat utrwaliła się trójelementowa definicja crossfitu, który to ma charakteryzować się: - zmiennością, - intensywnością, - funkcjonalnością. Zmienność w crossficie polega na wykorzystaniu w treningu ćwiczeń z 3 grup: • cardio (monostructural metabolic conditioning) – czyli np. run, row, swim, jump rope, double unders; • ćwiczeń gimnastycznych – z ciężarem własnego ciała, jak np. air squat, box jumps, burpee, dips, handstand push up, knee to elbows, toes to bar, lunges, push up, situp, pull up; • podnoszenia ciężarów – np. back & front squat, overhead squat, clean & jerk, deadlift, kettlebell swing, medicine ball clean, ball slam, push jerk / shoulder press, sumo deadlift high pull, thruster. Intensywość – każdy trening musi być wyzwaniem bez względu na to, czy ćwiczy osoba początkująca, czy zaawansowana. Wszystkie treningi można odpowiednio „zeskalować” do potrzeb ćwiczącego, aby każda jednostka treningowa odznaczała się wysoką intensywnością. Funkcjonalność – wykorzystywanie ruchów, które towarzysza nam na co dzień (siadanie, wstawanie, podnoszenie, przyciąganie). Stanowią one podstawowe wzorce motoryczne, które towarzyszyły człowiekowi od zarania dziejów, a teraz są dostosowane do crossfitowej jednostki treningowej. /SFD/Images/2016/9/9/ce497c3d565041b8bb315c22b6484e79.jpg W crossficie istnieje jeszcze jedna „trójka” – tzw. continuum sickness-wellness-fitness; są to jakby 3 poziomy aktywności, na których może się znajdować nasze ciało Sickness (choroba) – kiedy nasze ciało nie znajduje się w stanie, w którym może bez problemu wykonywać czynności życia codziennego, tj. kiedy nie jesteśmy zdrowi. Należy pamiętać, że wpisują się w to także choroby cywilizacyjne, w tym otyłość (nie mylić z nadwagą, która chorobą nie jest). Wellness – jest to stan, kiedy nie jesteśmy chorzy, ale też nie możemy się pochwalić sprawnością przewyższającą przeciętnego człowieka. Fitness – jest to stan, do którego w crossficie powinno się dążyć, do coraz większej sprawności, pokonywania ograniczeń własnego ciała; podejmowanie próby bycia sprawniejszym od innych, podejmowania aktywności fizycznych bez względu na to jak dużą intensywnością, czy obciążeniem się cechują. /SFD/Images/2016/9/9/fd52bb38ed8e4d669d4db39ab70232db.jpg Jak widać wyżej, i jak wynika z nazwy, jest to „continuum”, czyli nie istnieją 3 punkty – sickness, wellness, fitness. Należy na to patrzeć raczej jak na prostą, na której jest mnóstwo punktów, w których możemy się aktualnie znajdować. Na to, w jakim „punkcie” jesteśmy wpływa wiele czynników: % tłuszczu w ciele, ciśnienie krwi, gęstość kości, poziom frakcji cholesterolu i trójglicerydów, elastyczność, mobilność, masa tkanki mięśniowej, stan hormonów i wiele innych. Mini słowniczek /SFD/Images/2016/9/9/01310c0c0eb243379c0965c2d4bc5fa1.png Pamiętając moje pierwsze doświadczenia z crossfitem (i zupełnie odmienną nomenklaturę, niż tą, występująca w świecie kulturystycznym), zawrę poniżej mały słowniczek mogący przydać się wszystkim rozpoczynającym swoją przygodę z crossfitem (pomijając nazwy ćwiczeń, bo zrobiłby się słownik, a nie słowniczek): 4R4T/4RFT (4 rounds for time) – 4 serie na czas (analogicznie 3, 5, 6 itd. serii), AMRAP (as many reps/rounds as possible) – trening wykonywany na zasadzie największej ilości powtórzeń bądź rund w danej jednostce czasu, ćwiczący sam ustala sobie czas na przerwę w trakcie, BOX – miejsce, gdzie wykonywany jest trening, sala treningowa, BENCHMARK – typ WODu, którego zadaniem jest sprawdzenie sprawności, dokonywanych postępów, BW (body weight) – masa ciała, EMOM/EMOTM (every minute on the minute) – trening, w którym mamy określoną ilość ruchów, które musimy wykonać w trakcie minuty; określona jest także ilość minut do wykonania np. EMOM ’10 - 15 pull up oznacza, że w każdej minucie musimy zrobić pull up’ów, a jeżeli uda nam się ukończyć wcześniej, to do końca minuty odpoczywamy, FOR TIME/ROUNDS FOR TIME – trening wykonywany na czas, tzn. mamy określone zadania, które musimy wykonać w jak najkrótszym czasie; wersja z powtórzeniami (ROUNDS) zakłada zrobienie wszystkich ćwiczeń po kolei, a następnie powrót do pierwszego (np. 4 Rounds For Time: 100m Run + 20 Pull Ups); przerwy na odpoczynek ćwiczący ustalają sami, LADDER – drabinka, trening, w którym liczba powtórzeń jest zmienna, tj. może być: wzrastająca (np. 1-15), malejąca (np. 20-5) piramidalna (np. 5-10-5); odpoczynek zazwyczaj następuje po każdej serii, PR/PB (personal record/personal best) – najlepszy wynik danej osoby, często zapisywany na specjalnej tablicy w danym boxie, REP (repetition) - powtórzenie, REST – odpoczynek, przerwa od ćwiczeń, RM (rep max) – powtórzenie na maksymalnym ciężarze; analogicznie 5RM – 5 powtórzeń na maksymalnym ciężarze, ROUND (SET) – runda, seria ćwiczeń, Rx – pochodzi od łac. Recipere – w farmacji skrót używany na receptę, a crossficie oznacza wykonanie WODa bez skalowania, tak jak zostało „przepisane”, z oryginalnymi, zaleconymi ciężarami, SKILL - część treningu doskonaląca technikę ćwiczeń bądź dany element, STRETCHING – rozciąganie, TC (time cap) – czas, w który należy wykonać trening, WARM UP – rozgrzewka, WOD (workout of the day) - trening dnia, najważniejsza część zajęć. Struktura treningu crossfit /SFD/Images/2016/9/9/05dd891be0634cef87d74bd1eb7e9ee6.jpg Zazwyczaj składa się on z 4 części: Rozgrzewka (trwa zwykle 5-10 minut) - intensywna i bardzo istotna część treningu, przygotowuje ciało do wzmożonego wysiłku, chroni przed kontuzjami, rozgrzewa mięśnie przed wysiłkiem i zwiększa ruchomość w stawach; często zawiera już ćwiczenia przygotowujące do zadań części głównej (w zależności od tego jaki jest charakter i główne ćwiczenia danego WODa). Technika/Skill (zwykle 10-15 minut) - pokaz, omówienie i próby wykonania nowych ćwiczeń, które są systematycznie wprowadzane na zajęciach; sprzyja doskonaleniu świadomości ruchu i pamięci ruchowej; w tym czasie osoba prowadząca trening aktywnie koryguje błędy i udziela wskazówek co do poprawnego wykonania ćwiczeń. Część główna/WOD (czas bardzo różny, zazwyczaj do 20 minut, ale zdarzają się też dużo dłuższe) - najbardziej intensywna część treningu, na której ćwiczący daje z siebie wszystko; może być zorganizowana na wiele sposobów, np. obwód, interwał, praca zespołowa, rywalizacja – wszystko zależy od osoby układającej trening (pamiętajmy, że zmienność wpisana jest w definicję crossfitu;) ). Rozciąganie/wyciszanie (około 5-10 minut) – integralny element każdego treningu, skupienie na regulacji oddechu i rozciągnięciu mięśni; wyciszenie ciała zapewnia optymalną sprawność, zakres ruchów i możliwości motoryczne po zakończeniu treningu. Rodzaje zajęć crossfit /SFD/Images/2016/9/9/f746ecb441d5459bb6e6e3415c4e8def.png Cross intro – zajęcia skierowane przede wszystkim dla osób rozpoczynających swoją przygodę z crossfitem; kładzie się na nich duży nacisk na dokładność i technikę, stąd też zazwyczaj część techniczna treningu jest dłuższa niż w innych rodzajach zajęć. Instruktor skupia się na dobraniu ćwiczeń pod predyspozycje i stopień sprawności ćwiczących. Wake up cross – jedna z krótszych form treningów crossfitowych, prowadzonych zazwyczaj w godzinach przedpołudniowych. Mają one stanowić „zastrzyk energii” dla uczestników. Trwają około 30 minut, podczas których kładzie się nacisk na maksymalną intensywność. Cross ladies – zajęcia stworzone z myślą o kobietach, ich uwarunkowaniach anatomicznych i fizjologicznych; mają za zadanie stworzyć dla kobiet niekrępującą, bezpieczną atmosferę. Cross training – najbardziej podstawowa forma – intensywna rozgrzewka, wyczerpująca część główna, ćwiczący są maksymalnie zaangażowani w pokonywanie swoich ograniczeń. Cross interval – połączenie klasycznego treningu crossfitowego z formą interwałową: krótkie odcinki pracy o maksymalnej intensywności połączone są z odcinkami pracy o niższej intensywności, często wykorzystywane są formy tabaty (20s pracy, 10s odpoczynku), HIIT (np. 15s pracy, 45s odpoczynku), IBUR (narastający stosunek pracy do odpoczynku), czy FARTLEK. Cross boxing/kickboxing – trening crossfit z elementami techniki i metodyki zajęć dla boxerów/kickboxerów. Akcentuje się dolności motoryczne istotne dla sportów walki. Poza standardowymi ćwiczeniami crossfitowymi wprowadza się m.in. ciosy, kopnięcia. Cross street workout – połączenie treningu crossfitowego z elementami street workoutu. Oznacza to położenie nacisku głównie na ćwiczenia gimnastyczne, z wykorzystaniem drążka i poręczy, pozostałe elementy treningu (obciążenia, cardio) pełnią funkcję uzupełniającą. Cross competition – trening crossfitowy kładący nacisk na współzawodnictwo: prowadzący dzieli uczestników na grupy, które rywalizują ze sobą w trakcie wykonywania zadań ruchowych; odpowiedzialność za grupę uwalnia dodatkowe pokłady energii i stymuluje do jeszcze większej pracy. Oczywiście nie są to wszystkie rodzaje zajęć crossfit. Nie ma żadnych ograniczeń w tworzeniu nowych typów treningów, biorąc pod uwagę, ze zmienność jest stałą cechą crossfitu;-) Skalowanie /SFD/Images/2016/9/9/77b325b4a7e7431caee7a80f778a2d52.jpg Czytając to wszystko można się przerazić i pewnie wiele osób zadaje sobie pytanie: jak ja sobie dam z tym radę?! Spokojna głowa, bo każdy dobry instruktor wie, jak dobrze trening pod daną osobę zeskalować. Czym owo skalowanie jest? Skalowanie jest integralną częścią crossfitu. Tylko dzięki niemu crossfit może być dla wszystkich, bez względu na to, w jakim punkcie na prostej continuum wellness się znajdują. Polega to na dostosowaniu ćwiczeń do możliwości ćwiczącego. Nie każdy jest przecież w stanie wykonać np. back squat z obciążeniem 80 kg. Można jednak ten ciężar odpowiednio zmniejszyć, zrobić air squat albo air squat z pomocą taśm TRX, a wreszcie można po prostu wstać ze skrzyni. Wszystko da się zeskalować, czymś zastąpić, aby każdy mógł trenować na miarę swoich możliwości. Doświadczony trener będzie w stanie zeskalowac trening odpowiednio do poziomu sprawności każdego ćwiczącego (naprawdę WSZYSTKO można zeskalować). I nie ma co rzucać się od razu na wykonanie Rx (bez skalowania), bo „wstyd”. Wystarczy spojrzeć na tablice znajdujące się w większości crossfitowych boxów – naprawdę niewiele jest osób robiących WODy Rx (chyba, że mówimy o grupach zaawansowanych, ale raczej nie dla takich jest ten poradnik). Dużo lepszym rozwiązaniem jest odpowiednie zeskalowanie, które pozwoli nam zachować bezpieczeństwo i ciągły progres, niż niedokładne i nietechniczne wykonywanie ćwiczeń, które po czasie może poskutkować kontuzją i wyeliminowaniem się z jakichkolwiek treningów (a tym samym znacznym „spadkiem” na prostej continuum wellness). Wszystko z głową;) Niżej podaję link do małej "ściągawki" ze skalowania - pokazane ćwiczenia od prostszych do trudniejszych: https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/736x/3e/09/be/3e09be79163a329af7c12deba2d9aa5b.jpg Programowanie /SFD/Images/2016/9/10/79db20799b0e459e86ed6390d6d858fe.jpg Zazwyczaj na boxach są z góry ustalone zajęcia ułożone przez instruktorów i osoby początkujące mogą posiłkować się ich wiedzą. Warto, szczególnie na początku drogi z crossfitem czerpać z doświadczenia i wiedzy instruktorów, którzy pomogą nam osiągnąć optymalne efekty, postępy. Jeżeli jednak nie mamy do dyspozycji długoterminowo zaplanowanych zajęć, możemy spróbować samemu zaprogramować trening i brać udział w treningach odpowiadających tym zaprogramowanym przez nas, a z czasem samemu układać własne WODy pod zaprogramowany trening. Na samym początku przypomnę o wspominanych na samym początku trzech składowych treningu crossfit: - Monostructural metabolic conditioning – czyli cardio (M) - Gymnastics – ćwiczenia gimnastyczne (G) - Weightlifting – ćwiczenia z ciężarem (W) W crossficie wyróżnia się z reguły dwa schematy programowania tzw. 3 days on 1 day off albo 5 days on 2 days off. Pierwszy schemat zakłada 3 dni treningowe i jeden dzień odpoczynku, po czym kolejne 3 dni treningowe i jeden odpoczynku itd. Drugi schemat to 5 dni treningowych po kolei i 2 dni przerwy itd. Każdy spyta, który lepszy? Wyróżniłabym 2 kwestie, którymi możemy kierować się przy wyborze: elastyczność godzin pracy/zajęć/szkoły oraz regeneracja. Dla osób, które uwielbiają mieć wolne weekendy, pełen relaks i chill pewnie będą wolały schemat drugi: od poniedziałku do piątku treningi i w weekend odpoczynek. Są tez osoby, którym nie robi to różnicy, albo nie lubią ćwiczyć tak długo pod rząd – wtedy pewnie wybiorą schemat pierwszy. Inną kwestią jest regeneracja: schemat pierwszy jest pod tym względem lepszy, co trzy dni mamy odpoczynek i nie „męczymy” ciała 5 dni po kolei, jak to się dzieje przy schemacie drugim. Wszystko jednak zależy od nas i naszych preferencji (względnie dni i godzin otwarcia boxa:-D) Schemat 1: 3 days on 1 day off Dzień 1: M Dzień 2: GW Dzień 3: MGW Dzień 4: odpoczynek Dzień 5: G Dzień 6: MW Dzień 7: GMW Dzień 8: odpoczynek Dzień 9: W Dzień 10: GM Dzień 11: WGM Dzień 12: odpoczynek I całość powtarzamy Schemat 2: 5 days on 2 days off Dzień 1: M Dzień 2: GW Dzień 3: MGW Dzień 4: MG Dzień 5: W Dzień 6: odpoczynek Dzień 7: odpoczynek Dzień 8: G Dzień 9: WM Dzień 10: GWM Dzień 11: GW Dzień 12: M Dzień 13: odpoczynek Dzień 14: odpoczynek Dzień 15: W Dzień 16: MG Dzień 17: WMG Dzień 18: WM Dzień 19: G Dzień 20: odpoczynek Dzień 21: odpoczynek I całość powtarzamy A teraz o co chodzi: Jak widać, w niektóre dni wykonujemy jeden element, w niektóre dwa, a niektóre trzy elementy (poza odpoczynkiem). W dni z pojedynczym elementem wykonujemy ćwiczenia tylko należące do tego elementu, np. w dniu W – tylko ćwiczenia z ciężarem (np. ćwiczymy back squat). Skupiamy się tylko na tym i nie robimy nic innego. To ma być nasz „święty” dzień z elementem, pełne skupienie i oddanie. Możemy pokusić się o ćwiczenie jakiegoś trudniejszego ćwiczenia, z większym ciężarem. W dni dwuelementowe, np. GW możemy wykonać WODa, ale zawierającego tylko te elementy, nie włączamy żadnego cardio (w wypadku GW). Skupiamy się na tym zadaniu do wykonania (np. Fran 21-15-9 thrusters i pull ups). W dni trzyelementowe przychodzi czas na szaleństwo – zazwyczaj wykonuje się WOD, który zwiera wszystkie trzy elementy na czas. Oczywiście, mając już zaprogramowany trening, nie możemy zapomnieć o wspomnianych wyżej elementach strukturalnych każdego treningu, czyli o rozgrzewce, względnie technice oraz rozciąganiu na koniec. Bez tych elementów łatwo o kontuzję, drastycznie zmniejszamy bezpieczeństwo wykonywanych treningów. A gdzie w tym poradniku przykłady treningów? Opisy ćwiczeń? Prawidłowa technika? /SFD/Images/2016/9/12/a25fa322c2d84a159e06420a8f813a74.jpg Mogłabym rozpisać treningi, zamieścić przykładowe, opisać technikę, błędy itd. itd., ale uważam, że mija się to z celem. Czemu? Rzeczywistość bardzo szybko weryfikuje naukę ze słownych opisów;-) Można czytać o przysiadzie książki, oglądać mnóstwo filmów, myśleć, że się wie już wszystko, ale później idzie się na box - i bywa różnie. Osoby początkujące nie mają bowiem tzw. mind muscle connection. Oznacza to, że nie potrafią od razu przetworzyć tego, co wyczytają tak, aby przetworzyć to na ruch - dobry technicznie ruch. Najpierw należy nauczyć się podstawowych wzorców ruchowych, po czym przechodzić to tych bardziej zaawansowanych. Na boxach w większości, z względów praktycznych nie ma luster, dlatego nawet wzrokowo nie do końca można technikę zweryfikować. Dopiero dobry instruktor wskaże Ci, gdzie robisz błąd, co możesz poprawić. Niezastąpiony jest udział w zajęciach typu skill, które rozwieją wszystkie wątpliwości i pozwolą na skontrolowanie na bieżąco techniki przez instruktora. Należy pamiętać, że nauka trudniejszych ćwiczeń (a często i tych z pozoru prostszych) na własną rękę, bez kontroli osoby bardziej doświadczonej, czy wykwalifikowanej sprawia, że uczymy się złych nawyków ruchowych, które bardzo trudno potem wyeliminować. Każdy instruktor powie, że zdecydowanie lepiej jest uczyć jakąś osobę od podstaw, niż osobę z utrwalonymi złymi nawykami. Dlatego właśnie zadbaj o to, żeby chociaż czasami ktoś spojrzał na sposób wykonywania przez Ciebie ćwiczeń. A czemu brak przykładowych treningów? Znowu kłania się sama definicja crossfitu - zmienność. Nie możemy ciągle powtarzać tych samych treningów (poza benchmarkami czy ewentualnie dodatkowymi planami mającymi budować siłę - ale to już bardziej "kulturystyczna" broszka). Nie możemy zamknąć się we własnej strefie komfortu i wykonywać tylko tego, co nam wychodzi - wtedy nie będzie to już crossfit, przestaniemy piąć się w stronę fitness na continuum wellness, a będziemy stać w miejscu, a czasami wręcz się cofać. Istnieje nawet w crossficie coś takiego, jak The Hopper - program, który losuje nam trening do wykonania. Czasami jest więcej opcji: możemy wybrać, jaki ma to być typ treningu, o jakim czasie, z jakim ćwiczeniem. Przykładowe hoppery: 1. http://www.wod-gen.com/ 2. http://www.woddrive.com/wods.html Ma to na celu wyjście z naszej strefy komfortu, zdanie się na to, co przyniesie losowanie. Jest to pewne wyjście, ale w przypadku początkujących skłaniałabym się jednak ku opiece instruktora i wykonywaniu WODów boxowych. Tak, czy inaczej, o hopperze warto wiedzieć i można kiedyś pokusić się o spróbowanie;-) Mobility /SFD/Images/2016/9/9/f5fd5c5f4003452ea7bda4c853fcd757.jpg Kolejnym ważnym aspektem, o którym trzeba pamiętać decydując się na crossfit jest mobility – tajemnicze pojęcie, za którym kryje się o wiele więcej, niż zwykłe rozciąganie. Aktualnie, w odróżnieniu od naszych przodków sprzed tysięcy lat, ludzie są przyzwyczajeni do głównie do siedzenia. Nasi przodkowie nie mieli krzeseł, kanap, wygodnych łóżek i oparć. Naturalnym dla nich było chociażby siedzenie w pozycji pełnego przysiadu. Skąd tak wiele problemów z wykonaniem poprawnego przysiadu u ludzi współczesnych? Właśnie z przyzwyczajenia do siedzenia, przykurczy, braku rozciągnięcia. Idealnie widać to na przykładzie małych dzieci, nieprzyzwyczajonych do siedzenia tak, jak dorośli: /SFD/Images/2016/9/10/7bd9822dbb5e4bf7aefc4f04e4cbebd4.jpg /SFD/Images/2016/9/9/e2f71ac978f941dd8dde8ba38bf3a204.jpg Poprawianie mobilności pozwala jednak walczyć z rezultatami naszych przyzwyczajeń poprzez zwiększenie ruchomości w stawach, większe rozciągnięcie, co w konsekwencji pozwala na zapobieganie kontuzjom i optymalizację postępów. Istnieje mnóstwo ćwiczeń pozwalających zwiększyć mobilność. Wykorzystywane są do nich przede wszystkim rollery (wałki), piłeczki lacrosse, gumy i taśmy. Na większości boxów prowadzone są zajęcia Mobility, gdzie pod okiem trenera można nauczyć się, w jaki sposób tymi przyrządami operować. Dla przykładu zamieszczam poniżej link do wideo, na którym pokazany jest przykładowy zestaw ćwiczeń na zwiększenie mobilności w obrębie nadgarstka – bardzo pomocne przy przygotowaniu do ćwiczeń z tzw. rack position, czyli np. front squat, clean, clean&jerk; oraz grafikę pokazującą mobility prawie całego ciała, w tym ważnego dla przysiadu tylnego łańcucha funkcjonalnego: https://www.youtube.com/watch?v=2IDqSq138_g /SFD/Images/2016/9/9/2aea6724bdc4427ca32d954b7e8d6606.jpg Dieta /SFD/Images/2016/9/9/53cf47979ab44f508b21477dee62f892.jpg Jak zostało napisane już wcześniej, dieta jest jednym z kluczowych czynników wpływających na regenerację, a także służy odżywieniu naszego organizmu. Podkreślam słowo „odżywieniu”, bo jest tu kluczowe. Świat crossfitu opiera się głównie o dietę paleo, która w ostatnich latach zdobyła wiele na popularności. Stworzona została przez dr Lorena Cordaina i opiera się na spożywaniu żywności jak najmniej przetworzonej – produktów, które spożywali ludzie paleolityczni. Menu zawęża się więc do mięsa, owoców, warzyw, orzechów i nasion, ale to nie wszystkie ograniczenia. Jaskiniowcy nie mieli do dyspozycji zbóż, które zaczęto uprawiać dopiero wiele lat później. To samo tyczy się ziemniaków, czy roślin strączkowych. Według oryginalnej diety dr Cordaina jeść można: - mięso, ryby i owoce morza, - warzywa, owoce, - nasiona, orzechy, - przyprawy, zioła i naturalnie występujące tłuszcze. Zabronione jest natomiast spożywanie: - zbóż (kłania się tak modny gluten), - roślin strączkowych, - ziemniaków (nie licząc batatów), - mleka i wszelkich produktów nabiałowych, - cukrów, - jakichkolwiek produktów przetworzonych. Mało jest jednak w praktyce osób, które przestrzegają takiej diety. Zazwyczaj stosowane są mniej rygorystyczne wersje, dopuszczające pewne produkty, albo pozwalające na tzw. oszukane posiłki. Jak bowiem wiadomo najskuteczniejszą dietą jest ta, którą możemy utrzymać – i tej reguły należy się wg mnie trzymać. Nie sposób bowiem zmuszać się do jedzenia, które ma nas przecież regenerować! Smaczne, satysfakcjonujące posiłki pomagają ponadto zbić poziom kortyzolu, a przez to lepiej się zregenerować. Nie można jednak przesadzić w druga stronę i żywić się samymi fast foodami. Zawsze warto dbać o jakość spożywanych produktów, jak najmniejsze przetworzenie, a tym samym jak najwyższa gęstość odżywczą. Jedzenie nie jest przecież tylko jakąś sumą kalorii, które przybliżają nas do celu sylwetkowego – to narzędzie, które odżywia ciało i pomaga utrzymać zdrowie, a tym samym optymalne warunki do progresu i pokonywania własnych barier na treningu. To co z kaloriami, bilansami i zapotrzebowaniem kalorycznym? Stoję na stanowisku, że trenując intensywnie niekoniecznie trzeba się ściśle trzymać jakiegokolwiek bilansu. Jeżeli dbamy o jakość żywności i jemy, kiedy czujemy się głodni, nie przejadając się, możemy zrezygnować z liczenia kalorii. Dopiero jak widzimy, że coś idzie w złą stronę, źle się czujemy albo chcemy osiągnąć jakiś bardzo wymagający cel sylwetkowy, warto się nad liczeniem kalorii zastanowić. Jeśli zaś wszystko jest w porządku – po prostu cieszmy się jedzeniem;) Regeneracja /SFD/Images/2016/9/12/b433bfb17c6e4b18a06644a7ba5b3bba.jpg Jak już ustaliliśmy, crossfit jest niezwykle intensywnym systemem treningowym. Stąd też niebywale ważnym aspektem, o którym nie możemy zapominać, jest odpowiednia regeneracja. /SFD/Images/2016/9/9/460043cd22cd449b89c07316f40a2335.jpg Ciężki trening sprawia, że równowaga naszego ciała zostaje zachwiana. Ciało dąży do tego, żeby tę równowagę przywrócić, a co więcej – wytworzyć rezerwy, aby podołać kolejnemu ciężkiemu wysiłkowi (grafika wyżej). Przywrócenie owej równowagi oraz wytworzenie rezerwy jest możliwe tylko dzięki odpowiedniej regeneracji. Jak te regenerację zapewnić? Kluczowy jest sen. Odpowiednia ilość snu jest niezastąpiona, kiedy chodzi o regenerację. Dobrze jest zapewnić odpowiednie zaciemnienie pokoju (aby wytworzyć jak największą ilość melatoniny potrzebnej do niezakłóconego, regenerującego snu). Niekorzystne jest spożywanie przed snem stymulantów typu kawa, odzywki przedtreningowe etc. – nawet jeżeli możemy bez problemu po nich zasnąć, nasz sen będzie bardziej płytki, przez co nie zregenerujemy się dobrze. Analogicznie sprawa wygląda z wyświetlaczami telefonu, monitorami: praca na komputerze bezpośrednio przed snem niekorzystnie wpływa na jakość snu. Jeżeli obawiamy się o hałas w pobliżu miejsca snu, warto zastosować stopery do uszu, które wytłumią dźwięk i pozwolą nam na nieprzerwany sen. Kolejną kwestią, na która mało kto patrzy w kontekście regeneracji jest dieta. Nie można zapomnieć, że dieta to nie tylko klucz do zmniejszenia poziomu tłuszczu, czy zwiększenia poziomu tkanki mięśniowej, ale także ważna składowa potreningowej regeneracji. Odpowiednia ilość energii dostarczanej z pożywienia pozwala na optymalne odżywienie organizmu, a tym samym zmniejszenie poziomu kortyzolu, który jest hormonem destrukcyjnym w kontekście prawidłowej regeneracji – nadmierna ilość kortyzolu wprowadza ciało w stan chronicznego stresu, obniżając tym samym odporność. Odpoczynek na świeżym powietrzu – pozwala na absorbowanie przez skórę promieni słonecznych niezbędnych do utrzymania na prawidłowym poziomie witaminy D, która gra kluczową rolę w kwestii odporności organizmu. Jeśli istnieje taka możliwość wskazane na regenerację jest również korzystanie z sauny, masaży i innych środków odnowy biologicznej dostępnych dla osób aktywnych. Podstawowa suplementacja w crossfit /SFD/Images/2016/9/9/f1461f47b9314b9ea3a1c4fdd783c40f.jpg Przede wszystkim należy pamiętać, że o ile możemy czegoś dostarczyć z pożywienia, nie powinniśmy korzystać z suplementów. Najpierw należy dopiąć na ostatni guzik dietę, a dopiero potem myśleć o suplementacji. Na rynku istnieje mnóstwo suplementów, a producenci prześcigają się w opisywaniu ich magicznych właściwości. Najbardziej warto jednak zastanowić się nad: - białkiem – w zależności od tego, ile go dostarczamy z diety; jeżeli mamy problem z „dobiciem” do założonego pułapu, możemy zainwestować w odżywkę białkową i spożywać ją np. po treningu wraz ze źródłem węglowodanów; - BCAA, czyli aminokwasy rozgałęzione – przyspieszają regenerację potreningową, a także zapobiegają rozpadowi tkanki mięśniowej (chronią przed amoniakiem, który jest produktem ubocznym rozkładu aminokwasów). Zaleca się spożywanie przed treningiem (przede wszystkim, jeśli trenujemy na czczo), bądź w czasie trwania treningu, - kreatyną – zazwyczaj jest kojarzona bardziej ze światem kulturystycznym, niż crossfitowym, aczkolwiek przyjmowanie jej trenując crossfit może przynieść wiele korzyści: pomaga w budowaniu mięśni, a także zwiększa siłę podczas treningu. Zazwyczaj poleca się ja stosować mając już pewne doświadczenie, jako dodatkowy bodziec, który może napędzić progres. Przyjmuje się ją zwykle okołotreningowo, - węglowodanami – można je wprowadzić do treningu, wiedząc, że czeka na wysyłek długotrwały, wytrzymałościowy, dostarczają nam „paliwa” podczas treningu, - witaminami i minerałami – szczególnie często przyjmowane są preparaty z magnezem (głównie przed snem, poprawiają regenerację), wapniem (w dietach ubogich w nabiał często zapewnia się zewnętrzną podaż wapnia ze względu na niską jego dostępność w innych pokarmach). Warto w tym miejscu też wspomnieć o wodzie, która może być świetnym źródłem obu tych minerałów. Wody wysokozmineralizowane magnezowo-wapniowe (typu Muszyna, Muszynianka) mogą stanowić doskonały zamiennik suplementów; jeżeli zaś chodzi o witaminy, najczęściej stosuje się witaminę C (w dawkach ok. 1g) w celu obniżenia poziomu kortyzolu oraz witaminę D w celu wyrównania występujących w naszej strefie klimatycznej niedoborów. Witamina D prawie nie występuje w pożywieniu, jest dostarczana wraz z promieniami słonecznymi. Kiedy nie zapewniamy odpowiedniej ekspozycji skóry na działanie promieni słonecznych, warto pomyśleć o jej suplementacji. - suplementy przedtreningowe – czyli różnorodne mieszanki substancji głównie stymulujących (guarana, kofeina, tauryna, yerba mate) oraz zwiększających siłę (kreatyna, beta-alanina). Pomagają one w utrzymaniu wysokiej intensywności treningu oraz skupieniu. Większość tych suplementów możemy znaleźć w specjalnie dedykowanej crossfitowi linii +Crosstrec: /SFD/Images/2016/9/9/0feebf2a6c334b5db882e8778f00a2bf.jpg Praktyczne wskazówki /SFD/Images/2016/9/9/a60765187afa43e79f210d9c08b8ed6f.jpg A na koniec kilka praktycznych wskazówek przedtreningowych;) 1. Posiłek przedtreningowy zjedz godzinę, dwie godziny wcześniej. Pamiętaj, że treningi crossfit są bardzo intensywne, dlatego zjedzenie tuż przed treningiem może nie skończyć się dobrze. 2. Zadbaj o prawidłowy strój. Idąc na jeden z pierwszych treningów założyłam luźną koszulkę, a w WODzie były do zrobienia handstand push upy. Lepiej jest mieć na wszelki wypadek coś bardziej przylegającego. Ważne jest też obuwie – maksymalnie wygodne, na płaskiej podeszwie. Ćwiczenia wielostawowe typu squat, deadlift wykonuje się jedynie w obuwiu na płaskiej podeszwie, aby ruch był anatomicznie poprawny. 3. Koniecznie zabierz ze sobą wodę! I najlepiej nie jakąś małą buteleczkę 0,3l, ale dużą 1,5l butelkę wody. Sama byłam zdziwiona jak dużo wody można w siebie wlać po mega intensywnym treningu. Dobrym pomysłem jest tez wybranie na trening wody wysokozmineralizowanej, np. magnezowo-wapniowej. Podczas treningu bardzo się pocimy i dobrze jest zadbać o uzupełnienie minerałów, 4. Do ćwiczeń na drążkach dobrze jest mieć rękawiczki albo gąbki. Pierwsze doświadczenia z drążkiem bez takiego wsparcia mogą okazać się bolesne. 5. W przypadku długich włosów dobrze jest zadbać o dobre ich związanie. Uważajmy jednak na wiązanie w kucyk z tyłu głowy, bo przy niektórych ćwiczeniach może przeszkadzać (kiedy musimy sztangę przekładać za głowę albo leżymy na plecach). 6. Panie przyzwyczajone do pełnego makijażu na siłowni i zajęciach fitness raczej powinny z niego zrezygnować. Nawet najtrwalsze utrwalacze i bazy pod makijaż nie wytrzymają takiej intensywności. 7. Zadbaj o bezpieczeństwo – przed treningiem przygotuj sobie dobrze stanowisko do ćwiczeń, ułóż wszystko tak, żeby było najwygodniej. Pozwoli to zachować bezpieczeństwo, ale i często wpływa na końcowy czas wykonania WODa. 8. W trakcie robienia treningu warto mieć pod ręką magnezję. Często na początku myślimy, że nie będzie potrzebna, ale po czasie, kiedy nie sposób sztangi utrzymać w rękach, żałujemy, że o nią nie zadbaliśmy przed treningiem. 9. Raz jeszcze: nie wstydź się skalować! To normalne, że nie jesteśmy w stanie wykonać wszystkiego od razu. Baa, to właśnie prezentuje piękno crossfitu: pozwala nam się rozwinąć tak, abyśmy z czasem mogli dokonać czegoś, co wydawało się niewykonalne. 10. Jako ostatnie – ale nie najmniej ważne, wręcz przeciwnie: po skończeniu treningu odłóż obciążenie na miejsce. Ludzie robiący WODa nie patrzą, co mają pod nogami, skupiają się na czymś innym, i łatwo wtedy o kuku. A bezpieczeństwo najważniejsze;) Powodzenia!:-D /SFD/Images/2016/9/9/d4e1445de78a4ad5a8f107cd3f362e24.jpg Bibliografia: 1. A Beginner’s Guide to CrossFit w: CrossFit Journal, G. Glassman, październik 2004 2. A CrossFit Startup Guide: Part 1 w: CrossFit Journal, T. Widman, 2008 3. A Theoretical Template for CrossFit’s Programming w: CrossFit Journal, G. Glassman, luty 2003 4. Becoming a Supple Leopard, G. Cordoza, K. Starrett, wyd. Simon + Schuster Inc., 2015 5. Moving Beyond Muscle part 2: Flexibility Training for CrossFit w: CrossFit Journal, C. Frederick, K. J. Kula, marzec 2013 6. Paleo dieta, R. Wolf, L. Cordain, wyd. Publicat, 20115 7. Scaling Professional Training w: CrossFit Journal, G. Glassman, styczeń 2006 8. Oficjalna strona CrossFit www.crossfit.com (dostęp 09 wrzesień 2016 r.) 9. Oficjalna strona Trec Nutrition www.trec.pl (dostęp 09 wrzesień 2016 r.) 10. Jedna z największych witryn dotyczących treningu, diety i suplementacji www.t-nation.com (dostęp 09 wrzesień 2016 r.)

    Odpowiedzi: 73 Ilość wyświetleń: 13299 Data: 9/12/2016 3:09:37 PM Liczba szacunów: 1
  • pomoc

    Post
    Piłka Nożna

    bo narzie znalazłem tylko taki plan Dzień 1: 1. Rozgrzewka (10 minut). 2. Rozciąganie (5 minut). 3. Bieg z górki (10 powtórzeń). 4. Przyspieszenia na odcinku 5 - metrowym z miejsca (5 powtórzeń) 5. Przyspieszenia na odcinku 5 - metrowym z nadbiegu (5 powtórzeń). 6. Rozciąganie ( 5 minut). Dzień 2: 1. Rozgrzewka (10 minut). 2. Rozciąganie (5 minut). 3. Skip A na odcinku 50 - metrowym (5 powtórzeń). 4. Skip B na odcinku 50 metrowym (5 powtórzeń). 5. Skip C na odcinku 50 - metrowym (5 powtórzeń). 6. Półskip A na odcinku 50 - metrowym (5 powtórzeń). 7. Wieloskok na odcinku 50 - metrowym (5 powtórzeń). 8. Bieg wahadłowy (robisz to samo, co w ćwiczeniu z prowadzeniem piłki tylko bez piłki, a pachołki ustaw co 5 metrów) (5 powtórzeń). 9. Rozciąganie (5 minut). Dzień 3: 1. Rozciąganie (bardzo dokładne, około 30 minut). Dzień 4: 1. Rozgrzewka (10 minut). 2. Rozciąganie (5 minut). 3. Przysiady (3 serie po 50 powtórzeń). 4. Wznosy łydek (3 serie po 150 powtórzeń). 5. Rozciąganie (5 minut). Dzień 5: 1. Rozciąganie (bardzo dokładne, 30 minut). Dzień 6: 1. Rozgrzewka (10 minut). 2. Rozciąganie (5 minut). 3. Bieg na 30 metrów (podaj mi czas)! Dzień 7: 1. Wolne. Dzień 8: 1. Rozgrzewka (10 minut). 2. Rozciąganie (5 minut). 3. Bieg z górki (10 powtórzeń). 4. Bieg pod górkę (10 powtórzeń). 5. Przyspieszenia na odcinku 5 - metrowym z miejsca (10 powtórzeń) 6. Przyspieszenia na odcinku 5 - metrowym z nadbiegu (10 powtórzeń). 7. Rozciąganie ( 5 minut). Dzień 9: 1. Rozgrzewka (10 minut). 2. Rozciąganie (5 minut). 3. Skip A na odcinku 75 - metrowym (5 powtórzeń). 4. Skip B na odcinku 75 metrowym (5 powtórzeń). 5. Skip C na odcinku 75 - metrowym (5 powtórzeń). 6. Półskip A na odcinku 75 - metrowym (5 powtórzeń). 7. Wieloskok na odcinku 75 - metrowym (5 powtórzeń). 8. Bieg wahadłowy (robisz to samo, co w ćwiczeniu z prowadzeniem piłki tylko bez piłki, a pachołki ustaw co 5 metrów) (5 powtórzeń). 9. Rozciąganie (5 minut). Dzień 10: 1. Rozciąganie (bardzo dokładne, około 30 minut). Dzień 11: 1. Rozgrzewka (10 minut). 2. Rozciąganie (5 minut). 3. Przysiady (3 serie po 100 powtórzeń). 4. Wznosy łydek (3 serie po 200 powtórzeń). 5. Rozciąganie (5 minut). Dzień 12: 1. Rozciąganie (bardzo dokładne, około 30 minut). Dzień 13: 1. Rozgrzewka (10 minut). 2. Rozciąganie (5 minut). 3. Bieg na 30 metrów (podaj mi czas)! Dzień 14: 1. Wolne. Dzień 15: 1. Rozgrzewka (10 minut). 2. Rozciąganie (5 minut). 3. Bieg z górki (10 powtórzeń). 4. Bieg pod górkę (10 powtórzeń). 5. Przyspieszenia na odcinku 10 - metrowym z miejsca (10 powtórzeń) 6. Przyspieszenia na odcinku 10 - metrowym z nadbiegu (10 powtórzeń). 7. Rozciąganie ( 5 minut). Dzień 16: 1. Rozgrzewka (10 minut). 2. Rozciąganie (5 minut). 3. Skip A na odcinku 100 - metrowym (5 powtórzeń). 4. Skip B na odcinku 100 metrowym (5 powtórzeń). 5. Skip C na odcinku 100 - metrowym (5 powtórzeń). 6. Półskip A na odcinku 100 - metrowym (5 powtórzeń). 7. Wieloskok na odcinku 100 - metrowym (5 powtórzeń). 8. Bieg wahadłowy (robisz to samo, co w ćwiczeniu z prowadzeniem piłki tylko bez piłki, a pachołki ustaw co 5 metrów) (5 powtórzeń). 9. Rozciąganie (5 minut). Dzień 17: 1. Rozciąganie (bardzo dokładne, około 30 minut). Dzień 18: 1. Rozgrzewka (10 minut). 2. Rozciąganie (5 minut). 3. Przysiady (3 serie po 150 powtórzeń). 4. Wznosy łydek (3 serie po 250 powtórzeń). 5. Rozciąganie (5 minut). Dzień 19: 1. Rozciąganie (bardzo dokładne, około 30 minut). Dzień 20: 1. Rozgrzewka (10 minut). 2. Rozciąganie (5 minut). 3. Bieg na 30 metrów (podaj mi czas)!

    Odpowiedzi: 12 Ilość wyświetleń: 1540 Data: 2/28/2009 8:52:29 PM Liczba szacunów: 0
  • porównując pakiety sportowe to w cyfrze masz C+S, C+S2, Eurosport,Eurosport2, ale żeby je mieć to trzeba już około 50 zł wyłożyć A jeśli chodzi o n to masz Eurosport,Eurospor2, Nsport,Sportclub, Sportclub2 i TVP Sport, a pakiet sport kosztuje bodajże 16 zł. Wybór ciężki ja bym chyba cyfrę wziął jednak z uwagi na bogatą ofertę piłkarską Jedyna wada oby tych platform to brak Polsatu Sport Zmieniony przez - wikt w dniu 2008-02-02 22:00:22

    Odpowiedzi: 3001 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 2/2/2008 9:58:09 PM Liczba szacunów: 0
  • Cwiczenia na mase z ograniczonymi ciezarami

    Post
    Trening dla początkujących

    Poniedziałek (Klata na prostej lawce a za tydzien na skos i tak analogicznie zmieniam + Triceps + Brzuch) a)Wyciskanie sztangi na prostej ławce 2 serie rozgrzewkowe, potem 4 serie po 6-12powtorzen b)wyciskanie hantli na prostej lawece 4 serie po 6-12 powtorzen c)rozpietki na lawce prostej 4 serie po 6-12 powtorzen d) triceps wyciskanie za glowa sztangi lamanej 6 seri po 6-12 powtorzen e) wyciskanie ciala na specialnym urzadzenie do oporu liczba powtorzen f) brzuch to okolo 250 brzuszkow ,na rozne partie Sroda ( Barki przod, tyl co tydzien zmiana + nogi + brzuch ) a) rozgrzewka barkow 2 serie wyciskania za glowa , nastepnie 4 serie po 6-12 powtorzen b) hantlami wyciskanie za glowa 2 serie po 6-12 powtorzen c) podnoszenie do brody sztangi lamanej krotkiej 2 serie po 6-12 powtorzen d)przysiady ze sztanga 8 serii po 6-12 powtorzen e)lydki 6-8 serii do oporu f) brzuch jak w pon Piatek (plecy+biceps+brzuch) a)drazek 2-3 serie rozgrzewkowe b) wioslowanie 4 seriie 6-12 powtorzen c) martwy ciag 4 serie 6-12 powtorzen d) unoszenie gryfu krotkiego lamanego do klatki przy uchylonym ciele do przodu 4 serie po 6-12 powtorzen e) biceps 4 serie gryfem lamanym 6-12 powtorzen f) 4 seriee hantlami uchwyt mlotkowy 6-12 powtorzen g) 3 serie duzym gryfem , szeroko uchwyt 6-12 powtorzen h) brzuch jak we wczesniejszych dniach JEST BARDZO ŹLE? POZDRAWIAM ! : ) Zmieniony przez - Chrzankovsky w dniu 2012-09-16 19:57:24

    Odpowiedzi: 17 Ilość wyświetleń: 827 Data: 9/16/2012 7:49:22 PM Liczba szacunów: 0
  • gino

    Post
    Doping

    Gdzies skopiowane kiedyś, może coś sobie wydłubiesz, zazalenia do mojego c: Chyba nawet nie czytałem, poczytajcie wy ;) Testosteron wykazuje silne właściwości androgenne, dlatego wystąpienie związanych z tym faktem skutków ubocznych jest bardzo prawdopodobne. Intensywność tych skutków w dużej mierze zależna jest od konwersji testosteronu do formy -dihydro. Jak wiadomo, jest to niezwykle niekorzystny metabolit, odpowiedziały za występowanie androgennych skutków ubocznych w wyniku stosowania testosteronu - przetłuszczającej się cery, trądziku, pojawiania się nadmiernego owłosienia na ciele, przyśpieszania procesów łysienia. Osoby z predyspozycjami do utraty włosów na głowie, a o nie dbający, generalnie nie powinni stosować testosteronu, lub chociaż przyjmować Prosar / Propecję podczas cyklu (finasterydy, zapobiegające konwersji testosteronu do DHT). Środki te skutecznie minimalizują intensywność androgennych skutków ubocznych. Testosteron jest bardzo mocno działającym hormonem, powodującym wyraźne skutki uboczne. Większość z nich związana jest z tendencją testosteronu do konwertowania do estrogenu, co wywołuje przeważnie wyraźną retencję wody podskórnej, nadmierne gromadzenie się tkanki tłuszczowej, ginekomastię. Wszystko to nie sprzyja utrzymywaniu przyzwoitej definicji muskulatury. Podczas cyklu z użyciem testosteronu warto przyjmować środki przeciwdziałające estrogenom, np. Nolvadex oraz / lub Proviron, zwłaszcza dla osób podatnych na skutki uboczne. Jeszcze skuteczniejszym wyjściem jest inhibitor aromatazy (Arimidex, Femara, Aromasin), lecz niestety kosztowniejszym. Szczególnie niechcianym skutkiem ubocznym jest ginekomastia. Jej początki objawiają się przez lekkie spuchnięcie, swędzenie lub nawet ból w okolicach sutków. Jak tylko zauważymy takie objawy, natychmiast należy zastosować Nolvadex. Nolvadex to markowa nazwa Tamoxifen Zitrat - antyestrogenu. Tamoxifen Zitrat zajmuje tylko receptory estrogenne, poziom estrogenow we krwi jest ciagle taki sam i do tego kumulacyjnie rosnie, co prowadzi do retencji wody i powiekszenia tkanki tluszczowej. Nolvadex jest idealnym rozwiazaniem przeciw ginekomasti, ale tylko w momecie rozpoznania zaczatkow, lub stwierdzonej predyspozycji. Jedyna skuteczna metoda na zmniejszenie retencji wody podczas cyklu i zmniejszenie szansy gyno to z substancji chemicznych Armidex/Femara, sprawia jednak powazne skutki uboczne, dlatego wiekszosc BB stosuje wlasnie Cynk 150mg i trzyma Nolvadex pod reka "w razie czego". Mamy wlasciwie 2 grupy substancji pomocnych podczas cyklu: 1. Srodki, ktore zajmuja sie problemem u korzeni, tzn. nie mozna ich doslownie nazwac antyestrogenami bo nie blokuja rezeptorow estrogennych, tylko utrudniaja konwertowanie testosteronu do estrogenu. Do tej grupy mozna zaliczyc:(Femara, Arimidex, Aromasin i Cynk). Niestety nie mozna tej reakcji calkowicie zablokowac, poniewaz przez poziom estrogenow jest regulowany m.in. poziom cholesterolu. Srodki te maja zastosoanie w BB podczas cyklu, poniewaz tylko one sa w stanie zmniejszycz szanse pojawienia sie ginekomasti i jednoczesnie hamuja retencje wody. Na kozysc cynku przemawiaja ponadto wlasciwosci antyzapaleniowe (zapobiega powstawaniu "tradzika sterydowego") oraz to, ze Armidex und co. powoduja skotki uboczne. 2. Antyestrogeny, czyli leki blokujace rezeptory estrogenne (np. Nolvadex) - dzialaja drastyczniej i lepiej jesli chodzi o ginekomastie, ale blokuja tylko rezeptory, poziom estrogenu dalej rosnie, tzn. retencja wody nie zostaje zablokowana, dodatkowo po odstawieniu lekow moze dojsec do tzw. Strajku estrogenowego, co oznacza, ze po zaprzestaniu dzialania leku estrogeny moga spowodowac powstanie ginekomasti dopiero po cyklu. Dlatego nie jest wskazane stosowanie np. Nolvadexu podczas cyklu, a jesli to konieczne (ze wzgeldu na wysokie predyspozycje), to trzeba mieszac ten srodek, z jakims srodkiem z grupy 1 i ciagnac az do konca odblokowania. Troche inaczej wyglada sprawa z Provironem, ktorego nie mozna w tych celach uzyc, poniewaz wykazuje duze powinowadztwo do receptorow i przez to konkuruje z testosteronem (SHBG), co bardzo oslabia dzialanie testosteronu. Zapotrzebowanie w BB, jesli chodzi o zapobieganie retencji wody podczas cyklu to ok. (czystego cynku): 65-75kg 50-70mg 75-85kg 80-100mg 85-95kg 100-150mg powyzej 100kg (150-175mg) Polecane w BB formy to: Cynk-Aspartat i Cynk-Histidin oraz ewentualnie Cynk-Chelat. "Przyswajalnosc np. Cynk-Histidin lezy o 40% powyzej innych rodzajow cynku" (zrodlo: Journal of Pharmacology and Therapy, Professor Dr. Ulrich Mittmann) Preparaty zawierajace cynk glownie stosowane (w Niemczech): -Zinkotasa z "biosyn Arzneimittel GmbH" 25mg (1Tab zawiera 141,9mg Zinkaspartat, co odpowiada 25mg czystego cynku), do kupienia w Aptece 10 Euro za 60 Tab. 4-6tab dziennie -Zink-Aminosäure-Chelat 50 mg "Cynk-Chelat 50 mg" (1 tab. zawiera 500mg Cynk-Chelat czyli 50mg czystego cynku), starczaja wiec 2-3 tab dziennie. Do kupienia : www.vitalstore.de , 90tab. 12,65euro. Dalczego cynk-chealt? Chealteren nazywa sie proces w ktorym mineraly zostaja przerobione do formy w ktorych przyswajalnosc jest najlepsza. W badaniach John Bastry College of Naturopathic Medicine (UUSA) pokazalo sie, ze przyswajalnosc mineralow w formie Chealtow jest duzo wyzsza, niz np. Gluconateow, czy Citratow. Normalne zwiazki minaeralne sa polaczone za pomoca wiazan soli, i rozpuszczaja sie w kwasach zoladkowych. To jest co prawda zadaniem kwasu zoladkowego, by przygotowac pozywienie do przejscia przez jelita, jednak traci sie duzo jesli chodzie o dzialanie mineralow. Przyklad: Jesli trzyma sie cegle w jednej rece, to latwo jest ja wyrwac - to sa wiazania solne. Jesli trzymalo by sie te sama cegle za pomoca 6 rak, to nie byloby juz takie latwe. Te rece sa Chelaty, substancje przyczepione do aminokwasow. To umozliwia 3-10 krotnie wyzsza przyswajalnosc, poniewaz Aminokwasy sluza jako srodek transportu mineralow. Wlasciwie kazdy dobry preparat powinien miec podna zawartosc czystego cynku, jesli nie, mozna sie kierowac dawka zalecana dziennie (np. jesli wg. opakowania 50mg odpowiada ok.330% dziennego zapotrzebowania to chodzi prawdopodobnie o czysty cynk). Zmieniony przez - leonstar w dniu 2005-06-20 17:35:43

    Odpowiedzi: 4 Ilość wyświetleń: 2446 Data: 6/20/2005 5:33:40 PM Liczba szacunów: 0
  • Zmierz poziom swojego kwasu żołądkowego

    Post
    Odżywianie i Odchudzanie

    Woodyn, dyskusja z Tobą jest jałowa, ponieważ nie masz jak widać zielonego pojęcia o metodologii naukowej i logice. Jak widać nie chcesz też zrozumieć podstawowych zasad, które tłumaczyłam. Pewnie, że nie przekonasz mnie do badań, które raz - podważyłam, dwa - ich nie ma.:) Ty jak na razie nie odniosłeś się merytorycznie do żadnego z moich argumentów. Ja odnoszę się negatywnie do artykułu a Ty tylko do mnie. Doskonale wiem jak funkcjonuje przemysł suplementów i przemysł farmaceutyczny i żaden z nich nie jest stworzony aby zbawić ludzkość. A Ty wierzysz, że one nie są ze sobą finansowo powiązane?:) Przecież koncerny farmaceutyczne tez produkują suplementy i są właścicielami niektórych marek. Wg. Ciebie farmaceutyczny jest blee a suplementów jest ok? Ja nie stoję po żadnej stronie Ty ewidentnie po jednej:) To Ty nie rozumiesz, że niedziałanie niekoniecznie oznacza stratę klienteli. To coś na rzeczy, o którym mówisz, to placebo, którego skuteczność wg. niektórych badaczy sięga nawet 30-40%. Przemysł homeopatyczny, który leczy wodą ma się bardzo dobrze (sprawdź sobie dochody dwóch wiodących firm)ale czy Ty wierzysz, że woda leczy wszystkie choroby? Przykładów niedziałających produktów, które sprzedają się doskonale są tysiące a pewnie i więcej. Codziennie ktoś kupuje wit. C na przeziębienie choć na przeziębienie nie pomaga:) Tak, nauka jest piękna, dzięki niej np. nie stajesz się bezmyślnym konsumentem wszystkiego.

    Odpowiedzi: 113 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 10/24/2011 9:10:23 PM Liczba szacunów: 0
  • Zmierz poziom swojego kwasu żołądkowego

    Post
    Odżywianie i Odchudzanie

    Wodyn, nie jestem fizjologiem, ale niektóre z tez tego Poliquina są tak absurdalne w świetle konwencjonalnej medycyny,Które? O tym że jedzienie jakie przyjmuje 98% amerykanów rozpieprza im flaki? Pojedź do USA a zobaczysz samych grubasów. To nie film. Po tym atakującym zdaniu widzę że ma do czynienia z kimś kto WIE LEPIEJ. Skoro więc wiesz lepiej, czemu nie przejmiesz interesu po Charlesie? Na chłopski rozum więc: czy absurd o jaki oskarżasz sugeruje: a) że Działające metody jakie stosuje na profesjnalnych sportowcach są absurdalne b) że Charles może sobie pozwolić na zniszczenie latami budowanej reputacji jakimiś twierdzeniami bez pokrycia i ... gorzej - absurdalnymi? c) Że jednak nie rozumiesz jak to wszystko działa. W latach 70tych uważano że Cholesterol jest żródłem wszelkiego zła, ile lat minęło zanim ludziep przestali tak twierdzić? Cóż - większość nadal tak twierdzi i dla nich Charles też pisze o absurdach z puktu widzenia nauki sprzed 40 lat że nie dziw się iż poważni naukowcy nawet nie dementują takich "rewelacji", po pierwsze nadmiar HCL jest dużo bardziej szkodliwy niż niedobór, po drugie bakterie Helicobacter pylori są odporne na działanie kwasu solnego, po trzecie wiekszość społeczeństwa cierpi raczej na nadkwasotę a nie odwrotnie. To trzy podstawowe fakty, które stanęły mi okoniem podczas czytania tego "artykułu". widzisz - wartość artykułu polega na tym że wg najnowszych tez/odkryć tak nie jest (no z wyjatkiem że nadkwasota bedzie bardziej szkodliwa). Bakterie zawsze giną w kwasie, tylko pytanie jaki odsetek przezywa i jakie jest stęzenie kwasu. Na pewno nie mogą się namnażać w warunkach zbyt silnego zakwaszenia, z tym musi sie zgodzić nauka choćby sprzed 100 lat. A czy wiekszość ma nadkwasotę? Twierdzenie to pewno jest na rękę producentom leków na zgagę. Okazuje się że istnieją badania temu dogmatowi przeczące. Które maj ą rację? osobiście g**** mnie obchodzi (za przeproszeniem) bo interesują mie pojedyncze przypadki. Jeśli u mnie w żołądku wrzało po jednej tabletce to jestem w jakiś sposób uprzywilejowany, bo większość osób wykonawszy na sobie ten test musiała na nowo "uczyć się" wydzielać odpowiednią ilość kwasu żołądkowego. Ja mam dietę prawie w 100% surową, bez obróbki. Wiekszość ludzi po zjedzeniu 30 jaj dziennie miałaby siarczyste pierdy, jak twierdzą na codzień spotykani wspólrozmówcy. Ja nie mam najmniejszych kłopotów. Czemu? Bo jednak zaliczam się do jakiejś mniejszości. Warto by było żebyś dał artykułowi drugą szansę, kto jak kto ale poliquin nie zeszmaciłby reputacji pisząc o ufoludkach i ich układzie trawiennym, zbadanym podczas wiwisekcji w strefie 51 przez Doktora Mengele-Rakowskiego. :-) Nie twierdzę, że facet nie ma racji, ale wtedy 90% tego co wiemy o chorobie wrzodowej i nadkwasocie to kłamstwa środowiska naukowego. prawdą jest że jeśli już rozwinęły się wrzody - wówczas HCL szkodzi , Poliquin też o tym pisał, choć może nie w tym artykule. On ma klijentów tak dzianych że płacą mu $1000 za godzinę konsultacji i są zadowoleni, nie powiesz mi że lokalny lekarz przepisujący Rennie na żołądek stanowi konkurencję. Co ważne - każdą terapię zaczyna od testu na HCL, Cynk, Magnez i określenia profilu hormonalnego za pomocą protokołów BioSig. Odnośnie Magnezu o czym pisałeś poniżej - Zmierz Magnez nie w surowicy krwi ale w erytrocytach. W surowicy zawsze wyjdzie norma, gdyby niewyszła to jesteś u krańca swych dni ;-) Pracuję w sklepie z odżywkami i prowadze konsultację. Jeszcze sie mi (chyba) nie zdażyło żebym Przepisał ZMA a klijent byłby niezadowolony. Czasem im mówię że jak będa niezadowoleni w ciągu 3 dni to zwrócę koszta. To tylko mój punkt widzenia i moja praktyka. Ja również nie wystawiałbym własnej reputacji na szwank w imię jakiegoś tam szarlatana, jak dla mnie: sprawdziło się = tak jest. Nie komplikuję sprawy. Pozdr

    Odpowiedzi: 113 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 11/5/2011 2:53:29 AM Liczba szacunów: 0
  • Zmierz poziom swojego kwasu żołądkowego

    Post
    Odżywianie i Odchudzanie

    Co do tego Pure witamin C to ona ma 1000mg w jednej tabletce.... to 6 takich tabletek ? Nie przedobrze ...? I mowiac *zbuduj* masz na mysli , że co ile czasu mam zwiekszac ilosc tych tabletek ? przepraszam , że tyle pytan ale jestes moja osttania deska ratjunku

    Odpowiedzi: 113 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 8/4/2013 12:21:31 PM Liczba szacunów: 0
  • n/c

    Odpowiedzi: 63 Ilość wyświetleń: 18251 Data: 6/28/2007 5:37:20 PM Liczba szacunów: 0
  • no to moze nie n/c tylko odpowiedz? ^^

    Odpowiedzi: 63 Ilość wyświetleń: 18251 Data: 6/28/2007 11:12:16 PM Liczba szacunów: 0
  • POJEDYNCZE PYTANIA VOL. 16

    Post
    Odżywianie i Odchudzanie

    'Badania opublikowane przez The Journal of the International Society of Sports Nutrition wykazały, że picie zimnej wody podczas treningu pomaga utrzymać niską temperaturę ciała na dłużej, na dłużej chroni przed przegrzaniem oraz obniża zmęczenie, co w konsekwencji pozwala Ci trenować nie tylko bezpieczniej, ale i intensywniej. Badanie objęło 2 grupy 45 mężczyzn, którzy trenowali przez 60 minut. Grupa A, piła wodę w temperaturze pokojowej (22 stopnie C). Grupa B, piła wodę zimną (5 stopni C). Udowodniono, że u mężczyzn z grupy B podwyższenie temperatury ciała zostało opóźnione o 30 minut. W drugim przypadku jedynie o 15 minut. Badania wykazały również, że ponad 50 % mężczyzn, którzy pili zimną wodę, odniosło lepsze wyniki podczas treningu. Takie samo znaczenie ma to również dla kobiet.' - z google Na podstawie czego stwierdziłeś w ogóle że nie poleca się pić zimnej wody?

    Odpowiedzi: 2957 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 5/26/2014 2:42:35 PM Liczba szacunów: 0