SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Wyszukiwarka

Znalezione pod frazą:

c

  • MelerJonasz- moj motywator

    Post
    Trening dla początkujących

    ZMIANA PLANU TRENINGOWEGO ZE SPLIT NA FBW Plan A Klatka piersiowa: - Wyciskanie sztangi płasko 3s Plecy: - Martwy ciąg 2s - wioslowanie hantla 2s Barki: - Wyciskanie hantli 3s Nogi: - Prostowanie nóg w siadzie 2s - Uginanie nóg w leżeniu 2s Tricepsy: -WYCISKANIE FRANCUSKIE HANTLI W SIADZIE OBURACZ 2s Bicepsy: - Uginanie ramion ze sztanga 2s Brzuch: -brzuszki na ławce skośnej z obciążeniem 1s -brzuszki na ławce skośnej z obciążeniem (na skośne) 1s Plan B Klatka piersiowa: - Wyciskanie skos hantlami 3s Plecy: - PRZYCIĄGANIE LINKI WYCIĄGU DOLNEGO W SIADZIE PŁASKIM 2s - podciaganie 2s Barki: -wyciskanie sztangi 3s Nogi: - Przysiady ze sztanga 2s - Uginanie nóg w leżeniu 2s Tricepsy: - Pompki na poręczach 2s Bicepsy: - Uginanie ramion ze sztangielkami w chwycie młotkowym 2s Brzuch: -spięcia na skośne brzucha 1s -spięcia 1s. Plan C Klatka piersiowa: -wyciskanie hantli skos dolny 2s -rozpietki hantlami skos gorny 1s Plecy: -martwy ciag 2s -PODCIĄGANIE KOŃCA SZTANGI W OPADZIE 2s Barki: -Wysisckanie zolnierskie 2s -Podciąganie sztangi1s Nogi: - Przysiady ze sztanga 2s Triceps: - sciaganie linki 2s Bicepsy: UGINANIE RAMION ZE SZTANGIELKAMI STOJĄC PODCHWYTEM(Z "SUPINACJĄ" NADGARSTKA) 2s Brzuch: -brzuszki na ławce skośnej z obciążeniem 1s - brzuszki na ławce skośnej z obciążeniem (na skośne) 1s. Trening A w poniedziałek Trening B w śroge Trening C w piątek

    Odpowiedzi: 28 Ilość wyświetleń: 2229 Data: 3/16/2013 8:58:08 PM Liczba szacunów: 0
  • Fruktoza — zło ?

    Post
    Odżywianie i Odchudzanie

    Nie jestem w stanie ocenić dobrze sytuacji Twojego kolegi, bo do tego potrzebna by była jego cała dieta i okoliczności towarzyszące... Jeśli był tak głodny, że potrzebował dużo tych jabłek - z dużym prawdopodobieństwem dieta była źle ułożona (dostarczała zbyt mało kalorii). 4 duże słodkie jabłka to kilogram, czyli ok. 520kcal - czyli jeśli by np. on miał 600kcal zaplanowanego deficytu, a zjadł te dodatkowe 520kcal - prawie wyrównałby nimi deficyt i raczej trudno by było schudnąć, robiąc tak dzień w dzień... A gdyby miał deficyt 300-400 - z biegiem czasu by pewnie przytył na redukcji, jedząc te dodatkowe jabłka. Dlatego nikt tutaj nie radzi by jeść owoce bez wliczania w bilans - to, że sprzyjają przemianie materii, nie oznacza, że można zjeść kilkaset kcal w nadmiarze... Co do samej fruktozy - dopóki był na deficycie, raczej niemożliwe, by mu zrobiła coś złego. Chyba żeby zjadł całe planowane jedzenie na raz, a na deser dodatkowo ten kilogram jabłek - wówczas rzeczywiście wątroba miałaby chwilowy problem... Natomiast kiedy człowiek jest głodny, to oznacza, że spadł mu poziom cukru we krwi i glikogenu w wątrobie - i jeśli wtedy coś zje, np. owoce, to fruktoza zostanie bez przeszkód przerobiona i zużyta lub zmagazynowana. Jeśli był głodny i w tym momencie dojadał jabłkiem - organizm po prostu na bieżąco spożytkowywał fruktozę. Problem byłby dopiero wtedy, gdyby był najedzony i dodatkowo dopychał się owocami. Stąd np. poleca się owoce po treningu, bo kiedy jest zapotrzebowanie na energię, uszczuplone zapasy glikogenu - fruktoza zostanie bez przeszkód wykorzystana i nie ma prawa zaszkodzić. Co do strat witamin i innych składników w procesach obróbki warzyw i owoców, to w necie jest dużo artykułów i różnych opracowań na ten temat. W zależności od rodzaju obróbki, czasu trwania itp. różne składniki ulegają mniejszym czy większym stratom. Przy rozdrabnianiu owoców na sok lub blendowaniu nie chodzi o kontakt z ostrzem, bo wszystkie nowoczesne urządzenia mają ostrza ze stali nierdzewnej (nie reagują chemicznie w kontakcie z sokiem) , tylko o kontakt wydobytego z owoców soku z tlenem. Tlen z atmosfery (czy nawet z wody, w której moczy się obrane warzywa) - powoduje utlenianie witamin i innych aktywnych składników roślin, przez co te składniki stają się bezużyteczne dla naszego organizmu. Oczywiście, taki świeży sok czy świeżo zblendowany mus ma i tak jeszcze bardzo dużo wartości, ale już od pierwszego momentu obróbki zaczyna je z każdą chwilą tracić. Jest różnica czy wypijemy go natychmiast czy np. przechowamy na następny dzień... Każda kolejna forma obróbki zwiększa straty - dodatek cukru, zagotowanie... Pasteryzowany sok to jeden z najuboższych w witaminy rodzajów przetworów. Tu na przykład badali wyroby z borówki - soki mają najmniej witaminy C i polifenoli. Lepiej nawet wypadły słodzone konfitury, bo są to wyroby z nierozdrabnianych, czyli nieutlenionych owoców. Gdzie indziej czytałam, że nawet upieczone w całości, w cieście borówki, mają sporo polifenoli w stosunku do rozdrabnianych... (Zielone wykresy pokazują różnice, nie trzeba czytać całości). http://www.pttz.org/zyw/wyd/czas/2014,%204(95)/03_Kluszczynska.pdf Podobnie byłoby z innymi sokami - owoce tak przerabiane tracą wit.C, bo jest wrażliwa na utlenianie... Polifenole z innych owoców też nie lubią rozdrabniania i utleniania. Natomiast przeżuwając kawałki owocu (warzywa) w ustach - mieszamy go od razu ze śliną, co ogranicza utlenianie. Dzięki temu do naszego organizmu trafiają aktywne, działające prozdrowotnie związki chemiczne. Tu ogólnie o warzywach - nie należy ich niepotrzebnie zbyt wcześnie rozdrabniać , wymaczać długo w wodzie itd. http://www.akademiadietetyki.pl/straty-walorow-odzywczych-warzyw-i-owocow/ Jest tego więcej... Natomiast o roli polifenoli dla gospodarki glukozowej organizmu nie będę pisać, można sobie poszukać artykułów na ten temat - polifenole mają na nią pozytywny wpływ, zwiększają wrażliwość insulinową komórek mięśni i wątroby. Czyli dopóki owoc jest nieprzetworzony, zawiera dużo polifenoli - cukry z niego zostaną lepiej wykorzystane , spalone jako zasilanie wątroby, mięśni, a nie upchnięte w postaci tłuszczu zapasowego. Za to cukier z przetworów owocowych nie ma już wpływu na wrażliwość insulinową - jeśli np. ktoś ma już insulinooporność, to tylko ją pogłębi. Jedną z metod leczenia nadwagi jest picie ziół o dużej zawartości polifenoli, które znoszą insulinooporność i przez to poprawiają przemianę materii. Owoce, dopóki nie dołożymy przy ich pomocy nadwyżki kalorycznej - działają podobnie.

    Odpowiedzi: 66 Ilość wyświetleń: 3412 Data: 10/17/2016 12:59:24 AM Liczba szacunów: 1
  • Fruktoza — zło ?

    Post
    Odżywianie i Odchudzanie

    "i co? to jest jakaś duża dawka? sam przyjmuje w okresie jesiennym około 6-7g na dobę, a jak jestem przeziębiony to 6g do każdego posiłku." No właśnie, ale chyba nie bierzesz tego z jabłek czy pomarańczy ? proste, że nie. z jednego prostego powodu : chcę wyizolowaną samą wit. C, a nie nadmiar jeszcze innych witamin i minerałów. wit C solo w przyrodzie nie występuje.

    Odpowiedzi: 66 Ilość wyświetleń: 3412 Data: 10/19/2016 5:09:59 PM Liczba szacunów: 0
  • Fruktoza — zło ?

    Post
    Odżywianie i Odchudzanie

    Co do pszenicy to proponuje przeczytać ary. Barbellbrothers dotyczący glutenu. Generalnie można jeśli ktoś nie jest uczulony ale i tak jest to ryzyko a co do wit c no cóż zdaje się że za badania nad mi nad wit c i wpływu jej dużych dawek nawet kilkuset gram została przyznana nagroda Nobla tak więc jakieś podstawy sa

    Odpowiedzi: 66 Ilość wyświetleń: 3412 Data: 10/23/2016 4:17:29 PM Liczba szacunów: 0
  • Masa na pompkach

    Post
    Trening w domu

    Wprowadzam zmiany. Czy uważać, że lepiej.TRENING A Klatka, triceps + biceps 1. Pompki na trzech taboretach 4x 2. Pompki z nogami na podwyższeniu 4x 3. Rozpiętki 4x 1. Pompki w podporze tyłem 3x 2. Uginanie ramion na sztandze 30kg 3x B Barki, bicepsy, 1.Press ze sztangą za głową 3x 2. Unoszenie sztangielek bokiem 3x 3. Rozpiętki przeciwstawne 1. Uginanie ramion podchwytem na modlitewniku 3x 2. Uganinie ramion nachwytem na modlitewniku 3x C Nogi, plecy 1. Bułgarski przysiad dzielony 4x 2. Martwy ciąg 4x 3. Wstępowanie 2x 4. Wspięcia na palce stojąc + "krzesełko" 3x 1. Wiosłowanie 3x 2. Podciąganie na drążku Poniedziałek Wolne Wtorek Wolne Środa A Czwartek Wolne Piątek B Sobota C Niedziela A Codziennie cztery ćwiczenia na brzuch żeby nie zrobiła się fałdka :P

    Odpowiedzi: 18 Ilość wyświetleń: 2626 Data: 11/2/2014 8:51:03 PM Liczba szacunów: 0
  • Rusałka na siłowni - DT Skelque (foto str.105)

    Post
    Junior SFD - pierwsze kroki na siłowni i w sporcie

    12 października Poniedziałki tak jak pisałam wyżej - są najbardziej pracowitym dla mojej osoby dniem tygodnia, zajęcia od 8 aż do 21, niemalże jednym ciągiem. Na siłowni w związku z tym zjawiam się o 5 rano, nie jest to jakaś nowość, dwie szkoły "wymuszają" niejako na mnie taki tryb życia a nie inny. Poranne wstawanie na szczęście nie sprawia mi problemów. :) Dla ciekawskich: poniżej graficzna analiza fugi z jednych z zajęć w szkole muzycznej, dostałam 5 (do tego był jeszcze opis słowny). /SFD/Images/2015/10/13/de7343923d3e4792a022af72a194bf33.jpg No, ale przechodzimy do sedna sprawy. :-) /SFD/Images/2015/10/13/51dd1a40479144af9bc7af63eead8b5e.png Płyny: duuuużo wody - ponad 3l, herbata, kawa z odrobiną mleka. /SFD/Images/2015/10/13/e9eb6232d1254ea7aca58f1d2408a6dc.jpg Posiłek I: /SFD/Images/2015/10/13/b84f37c0bcd141a18ce88b895dcb0c88.jpg Po treningu: /SFD/Images/2015/10/13/47bea55d88ea47e690496a9cc0d70123.jpg Posiłek III: /SFD/Images/2015/10/13/a36341cbda2b4c0e9160f507f3e53c5c.jpg Posiłek IV: /SFD/Images/2015/10/13/a5325bb9dc884d97989fcd52b882a0a6.jpg Posiłek V: /SFD/Images/2015/10/13/d33cf2350ac74b35b316df76f11d7218.jpg To warzywo, które jadłam to taka odmiana kalafiora - romanesco. Smakuje podobnie jak zwyczajny kalafior, za to wygląda bardziej… intrygująco? Posiłek VI: /SFD/Images/2015/10/13/5fb8964a913a42d39bd31a0d98c4596f.jpg /SFD/Images/2015/10/13/e572e28be2054bcabb7bafb904c3bb37.png Dzisiaj poznawałam nieco swój nowy plan. Są ćwiczenia, z którymi jeszcze nie miałam przyjemności. Obciążenie małe, mimo to czuję głównie plecy, zobaczymy jak będzie jutro, po wstaniu. :) 1. Wyciskanie na ławce w leżeniu skos dodatni - tutaj to było dla mnie nowością 10xs 10xs 10xs 10xs 2. Wyciskanie sztangielkami na ławce skośnej 10x7kg 10x7kg 10x7kg 10x7kg 3. Wiosłowanie sztangą w opadzie tułowia 12x10kg 12x15kg 10x20kg 10x20kg 4. Rack chins - zmuszona byłam ułatwić sobie nieco sprawę (ławkę miałam pod kolanami), inaczej nie dawało rady 6 6 6 6 5. Wyciskanie sztangielek w siadzie 10x6kg 10x7kg 10x7kg 6. Uginanie ramion ze sztangą 6x15kg 6x15kg 8x10kg 7. Wyciskanie sztangi w docisku - również coś nowego dla mnie, do tego ćwiczenia miałam najwięcej wątpliwości jeśli chodzi o prawidłowe wykonanie, muszę popracować nad techniką 10xs 10xs 10xs 10xs *s - sama sztanga Trening dzisiejszy bardzo mi odpowiada, nic tylko cisnąć dalej. :-) /SFD/Images/2015/10/13/f737615d8aed47ca88f12d6d8a851cda.png Suplementacja standardowo - 5g kreatyny, 5g glutaminy i BCAA przed, taki sam zestaw po treningu + wit. C. Po za tym: witaminy Bodymax, żelazo, omega 3 z olimpu, wit. D3. Wydaję mi się, że to od kreatyny mnie tak strasznie suszy, nie mogę zaspokoić pragnienia - stąd tyle wody dzisiaj. Pozdrawiam, życzę wszystkim miłej nocy. |-O

    Odpowiedzi: 1052 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 10/12/2015 10:54:39 PM Liczba szacunów: 0
  • Rusałka na siłowni - DT Skelque (foto str.105)

    Post
    Junior SFD - pierwsze kroki na siłowni i w sporcie

    13 października Dobry wieczór wszystkim, kolejny dzień zmagań za mną. (: Dzisiaj spokojnie, jutro za to się szykuje dłuższa trasa autem. Samopoczucie bardzo dobre, nie mam na co narzekać, z klasą byłam w kinie, więc luźno. Tylko zimno strasznie, a ja nie ukrywam - jestem ciepłolubna, na dodatek niskociśnieniowiec ze mnie. /SFD/Images/2015/10/14/a461086737f14ac2aeafccaf6d3cce69.png Płyny: 2 kawy z odrobiną mleka, ponad 3l wody. /SFD/Images/2015/10/14/5f2d3800f7bb4bfd885ffd070a1908f5.jpg 1 posiłek - trudno uchwycić piękno owsianki, ale była mega, jabłko z cynamonem w taką pogodę… <3 /SFD/Images/2015/10/14/5e4e68290cdf4179a16806ca0c9922c0.jpg Po treningowo jak zwykle banan + WPC 3, 4, 5 posiłek: /SFD/Images/2015/10/14/d195e8411e8c4598b82ac701c2f51966.jpg /SFD/Images/2015/10/14/12c0be47739f4c8b9d8001e901700b67.jpg /SFD/Images/2015/10/14/807ea8492090419caca0911abcbee054.jpg 6 posiłek: *migdały zamiast włoskich /SFD/Images/2015/10/14/1b136f43e6ad40c0a0cc39b21b994c38.jpg /SFD/Images/2015/10/14/52b4a28facb54ee0bb3653c7c424ca83.png Przysiad: https://www.youtube.com/watch?v=NYomMy7TjJQ MC: https://www.youtube.com/watch?v=K-c_0TaKm_c Nagrałam dwa filmiki, które już pokazałam Krystianowi: Martwy ciung i siady. Błędów jestem świadoma, jeśli ktoś ma dla mnie jakieś rady, uwagi to przyjmuję na klatę wszystko. :-D Perspektywa średnia, no ale nie bardzo było gdzie postawić telefon... Następnym razem również się nagram, mam nadzieję, że będzie lepiej. Jeśli chodzi o ciężar - nadal bez szaleństw. Chcę poznać ćwiczenia, na spokojnie podchodzę do sprawy i przede wszystkim zależy mi na prawidłowej technice. Rozgrzewka 1. Przysiad tylni - szczerze mówiąc zawsze się obawiałam, w moim stałym planie treningowym nie był obecny. Nie taki wilk straszny. (: 12xs 8x10kg 8x10kg 8x10kg 2. MC 10x20kg 8x15kg 8x15kg 10x20kg 3. Suwnica ( nogi szeroko i wysoko) 10x80kg 10x80kg 10x80kg 10x80kg 4. Uginanie nóg leżąc (u mnie siedząc na siłce) 15x23kg 15x23kg 15x23kg 15x23kg 5. Wspięcia stojąc z sztangą 4 x 10 - zamienione na wspięcia łydek na maszynie (brak równowagi) 10x36kg 10x36kg 10x36kg 10x36kg Rozciąganie Nie wiem czy dobrze robię licząc obciążenie bez sztangi - niestety nie mam pojęcia ile ona waży. /SFD/Images/2015/10/14/6267198f08174ac59820529c31168036.png Suplementacja bez zmian: 5g kreatyny, 5g glutaminy i BCAA przed, taki sam zestaw po treningu + wit. C witaminy Bodymax, żelazo, omega 3 z olimpu, wit. D3 po 1 posiłku. Życzę wszystkim dobrej nocy. Zmieniony przez - Skelque w dniu 2015-10-13 21:33:49

    Odpowiedzi: 1052 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 10/13/2015 9:28:56 PM Liczba szacunów: 1
  • Rusałka na siłowni - DT Skelque (foto str.105)

    Post
    Junior SFD - pierwsze kroki na siłowni i w sporcie

    Aż tak tragiczne są te siady i MC, że nikt nie ma ochoty ich skomentować? :C Przyznam szczerze, że liczyłam na jakąś ostrą krytykę… Czuję się Wami rozczarowana. %-) 14 października Szalony dzień, niemalże cały spędzony w trasie, autem. Jestem jeszcze niedoświadczonym kierowcą, mnóstwo kosztuje mnie to emocji, a co z tym idzie chyba kalorii spaliłam więcej niż przy tych porannych interwałach }:-( . Dwóch miłych panów pomogło mi wyjść z opresji podczas parkowania (nie jestem blondynką, naprawdę :F). Dopiero teraz na spokojnie usiadłam na tyłku… A jak już jesteśmy przy nim, to wspomnę o zakwasach na nogach - szczególnie na dwójkach i właśnie na szanownym mięśniu pośladkowym. Świetne uczucie. :-D Na jutro masa nauki jeszcze… A rano siłka, czekam z utęsknieniem. /SFD/Images/2015/10/14/c1be210d28db4f44a356fe875c8e9767.png Picie: ponad 3l wody, zielona herbata, czarna herbata, dwie kawy /SFD/Images/2015/10/14/5bf52674893e4c1ebce5db59d4629afb.jpg 1 posiłek, owsianka: (mega pyszna) /SFD/Images/2015/10/14/2dc211162b5844a9973b2647179a898f.jpg Kolejne posiłki: (jakieś parcie na mięso mam ostatnio) /SFD/Images/2015/10/14/f4ca873e2b4443a1a648e3795c145cfa.jpg /SFD/Images/2015/10/14/0ccb3086aae74d5ba136bd7033a1a3c0.jpg /SFD/Images/2015/10/14/4111f7fcd0434e2d94ce154a1dad7dee.jpg /SFD/Images/2015/10/14/42971d0940374aed9b044f898b5b008c.png Tak jak wspominałam wyżej - dzisiaj bieganie, interwały. O 5 rano, zimno, ciemno i ja ubrana na zamachowca. Wyglądałam nieco przerażająco, no ale dało się biegać przynajmniej. A sam schemat interwałów wyglądał następująco: 5 minut rozgrzewki 10 x 30 sekund bieg / 90 sekund trucht 2 x 15 sekund bieg / 45 sekund trucht 3 minuty "schłodzenia" + rozciąganie (przy którym poczułam wczorajszy trening na siłowni…) Czułam duży power dzisiaj, biegało się naprawdę ekstra, czułam tę prędkość w nogach. "Po" cyknęłam sobie fotkę. Miała być groźna, ale chyba nie wyszła. %-) /SFD/Images/2015/10/14/5bda0889edb5439faa5eccbffe831483.jpg /SFD/Images/2015/10/14/063454d1ecc2434b875c95adbe9eb216.png Suplementacja: żelazo, wit. D3 (dzisiaj 2 kapsułki), omega 3, witaminy Bodymax I to na tyle jeśli chodzi o dzisiejszy dzień, słodkich snów, dobrej regeneracji. |-O

    Odpowiedzi: 1052 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 10/14/2015 8:28:45 PM Liczba szacunów: 0
  • Rusałka na siłowni - DT Skelque (foto str.105)

    Post
    Junior SFD - pierwsze kroki na siłowni i w sporcie

    hellriser bardzo dziękuję, zapraszam do regularnego zaglądania (: Nobody11 ja ogólnie przez ostatni rok sytematycznie biegałam 3 razy w tygodniu dość spore odległości, mam za sobą sierpniowy start w półmaratonie, więc takie dwa razy w tygodniu słabo mnie rusza. A zresztą bardzo lubię "pohasać", głowa też musi być wywietrzona od czasu do czasu z głupich pomysłów. %-) Krystian, nie udawaj, że nie jesteś zazdrosny! Przechodzimy do głównej części wpisu: :-D 15 października W szkole dzisiaj w porządku, sprawdzian i kartkówka za mną, dałam radę, jestem zadowolona, poczekam teraz na efekty. : D Dzisiaj jeszcze muszę poćwiczyć na fortepianie, ale to już na spokojnie. Jeśli chodzi o samopoczucie to średnio, nie mogę się jakoś odnaleźć. Jedynie na treningu czułam się dobrze, potem "emocje" opadły i gdzieś byłam obok. Mam nadzieję, że ten marazm mi minie, szkoda życia na bycie nieszczęśliwym. Ból mięśni nadal się utrzymuje (przy każdym kroku czuję nogi), dzisiaj zostałam pozytywnie zaskoczona robiąc rozgrzewkę na wioślarzu - czułam mięśnie na plecach, jeszcze z poniedziałkowego treningu. Całkiem ciekawa sprawa zważywszy na to, że nie używałam maksymalnego obciążenia. Mój organizm chyba jest w jakimś szoku. /SFD/Images/2015/10/15/39f42e255b9a46229be32d88534ad5ba.png Napoje: jak zwykle, ponad 3l wody, 2 herbaty, kawa z mlekiem /SFD/Images/2015/10/15/235a67428b6747da824f30a979fb5609.jpg Jakaś dzisiaj cały dzień najedzona byłam, szczególnie po południu. Co to będzie później, na razie przecież jest całkiem mało kcal… Tradycyjna owsianka: /SFD/Images/2015/10/15/17407e2c2e3b4ddd83bc30b853fe9e75.jpg Po treningu: banan + WPC Posiłki kolejne: /SFD/Images/2015/10/15/4d9da622ce3345daa267ac01efdbec6c.jpg (w szkole): /SFD/Images/2015/10/15/0d06a5ec3d36449ea8621ed91460df85.jpg /SFD/Images/2015/10/15/e0cfada4b16d40c689b473816e3618e7.jpg do tego była sałatka z glonów Wakame (raz na jakiś czas mam ochotę, są to glony (kupione w Kuchniach Świata) z dodatkiem: ogórka, czosnku, soli, octu ryżowego) /SFD/Images/2015/10/15/6fcbbe8cde64412e8df58547e6f7f39d.jpg I na kolację zjadłam serniczek z tego przepisu. Wyszło mega, ciasto z tych proporcji miało świetną konsystencję, wyszły lekko puszyste i serowe (wow }:-( !). Do tego miód i mój dzisiejszy zakup - Dip karmelowy z Walden Farmsa (kupiony z czystej ciekawości takiego "czegoś"). Jak na produkt 0 kcal smakuje całkiem nieźle, czasem będę używać. :-) /SFD/Images/2015/10/15/ac025942eeae4f8dbe90a48829108495.jpg /SFD/Images/2015/10/15/7fe6eca045374b7bb290ba7d11adac54.jpg /SFD/Images/2015/10/15/e446ac03513e4f2bac1205ac01ac60dd.png Dzisiaj hipertrofia górnych partii… Jak wspominałam wyżej, przy rozgrzewce jeszcze czułam plecy z poniedziałku, nie przeszkadzało mi to jednak podczas treningu. Nadal skupiam się na technice. Rano na siłce byłam o 5, a ludzi zrobiła się nagle MASA, dziwne. 1. Wyciskanie na hammerze skos dodatni - tutaj wystarcza mi sama maszyna, dzisiaj poszło mi nadspodziewanie dobrze, wcześniej w 3 seriach nie dawałam rady zrobić 12 powtórzeń. Dzisiaj prezentowało się to tak: 12x 12x 12x 12x 2. Rozpiętki 4 x 12-8 - koniecznie muszę pracować nad techniką 8x5kg 8x5kg 12x4kg 12x4kg 3. Przyciąganie w siadzie na wyciągu poziomym (klamra) 12x25kg 12x25kg 12x25kg 12x25kg 4. Wiosłowanie sztangielką w oparciu - coś nowego dla mnie, podpasowało mi 12x6kg 10x8kg 10x8kg 10x8kg 5. Wznosy bokiem z sztangielkami - z barkami to ogólnie mam problem, żeby dobrze je wyizolować i poczuć, muszę również dopracować technikę. 12x2kg 12x2kg 12x2kg 12x2kg 6. Uginanie ramion z sztangielkami w siadzie 12x8kg 12x8kg 12x8kg 8x8kg (tutaj już bolały łapki) 7. Prostowanie ramion z liną - nie wiem dlaczego, ale bolały mnie tricepsy. Z każdym powtórzeniem coraz bardziej, stąd ten "regres". 12x18kg 8x18kg 8x14kg 12x9kg /SFD/Images/2015/10/15/fc0d82df4fee409d950a981fcdf30503.png Bez zmian, kreatyna 5g przed i po, glutamina 5g przed i po, BCAA 5g przed i po, wit. C po Po za tym rano: żelazo, D3, omega 3, witaminy z Bodymaxa. Kupiłam kreatynę, tym razem w proszku, nigdy więcej kapsułek (czułam się jak indor, uch). Dziękuję za uwagę, dzisiaj nieco dużo czytania, ale mam nadzieje, że nie zanudzam, lubię opisywać swoje przemyślenia i przeżycia. :-D Śpijcie dobrze, jutro już piątek!

    Odpowiedzi: 1052 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 10/15/2015 8:14:04 PM Liczba szacunów: 0
  • Rusałka na siłowni - DT Skelque (foto str.105)

    Post
    Junior SFD - pierwsze kroki na siłowni i w sporcie

    Dobra, niech będzie, że nie umiem - wyglądam prędzej jakbym dostawała lampą po oczach… %-) Nie moja działka bycie groźną, czas zmieniać branżę. :C Skład parówek pozostawia czasami wiele do życzenia. :D A dziewczyny w moim wieku to w ogóle mają czasami takie podejście do diety, ćwiczeń, że witki opadają. Ale mam wrażenie, że powoli, powoli jest coraz lepiej z tą świadomością. Wiecie że po ekranie dotykowym można działać właśnie parówką, zamiast palcami? %-)

    Odpowiedzi: 1052 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 10/17/2015 11:45:28 AM Liczba szacunów: 0
  • Rusałka na siłowni - DT Skelque (foto str.105)

    Post
    Junior SFD - pierwsze kroki na siłowni i w sporcie

    Hej, jak mija niedziela? Ja dzisiaj nieco przystopowałam ze wszystkim i postarałam się zluzować, jakaś taka ostatnio spięta jestem. Wyszło jak wyszło, no nie da się całego dnia przeleżeć w łóżku. Zakupy na cały tydzień zrobione, wszystko wtachałam dzielnie do domu, pozostaje tylko jeść. :-D Wybrałam się na nie autem, dwóch miłych panów mi pomogło wyjechać z parkingu, a nawet nie zdążyłam nic powiedzieć, czy odpalić auta. Ach, Ci gentlemani… Coraz częściej spotykam się z takimi zachowaniami, ostatnio na siłce nawet każdy proponuje mi pomoc jak przesuwam ławkę, czy coś. Bardzo fajne "zjawisko", nawet jeśli kierują się nie koniecznie dobrocią serca, haha, od czegoś trzeba zacząć! /SFD/Images/2015/10/18/65766137b2c04406b67e1de35907bff8.png Wszystko w misce się zgadza, czyściusieńko. Zapotrzebowanie jak widać jest już wyżej o 30g węgli, dotyczy ono jednak dopiero od dnia jutrzejszego, dzisiaj jeszcze jemy jak wcześniej. Tylko 4 posiłki, ale za to większe. Nie mniej jednak łatwiej mi jest jeść ich 5/6, nie czuję się taka przejedzona i pełna, żołądek mam nieprzyzwyczajony do dużych porcji. Napoje: woda 3l, dwie kawy z mlekiem, dwie herbaty /SFD/Images/2015/10/18/9773beaf940d4437b024a365a2f72060.jpg Owsianka z boróweczkami (przepyszne, mimo że już końcówka sezonu): /SFD/Images/2015/10/18/186ed3db8e26403b9bc16aa333b6f12f.jpg Dużo dobrych rzeczy, tatar doprawiony na bardzo ostro: /SFD/Images/2015/10/18/34a0b4c7d7ba49f5ada683d9b79c6303.jpg Jedzonko "na wynos": /SFD/Images/2015/10/18/f6c667777fe845b192eb149a0d652101.jpg Kolacja, to różowe, to imbir marynowany :-) /SFD/Images/2015/10/18/4aeb7fdffa454705bbd2bdbf3baee88c.jpg /SFD/Images/2015/10/18/d5447268c90142119e7d5f4fcd902b3a.png Słodkie lenistwo, ale jutro wracamy z pełną mobilizacją. Tyłek i nogi nadal bolą. /SFD/Images/2015/10/18/47a2726e3039464c9d32ef58bce14612.png Żelazo, witamina D3, omega 3, witaminy Bodymax + witamina C w formie musującej kapsułki. Do napisania został jeszcze artykuł z angielskiego i można lecieć spać. Jutro poniedziałek, a one są dla mnie ciężkie… Pogoda nie sprzyja dobremu humorkowi, jednak Krystian skutecznie mi go poprawia. Bardzo Ci dziękuję, że mnie wspierasz i pomagasz! (: Miłego wieczoru wszystkim.

    Odpowiedzi: 1052 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 10/18/2015 8:38:06 PM Liczba szacunów: 0
  • Rusałka na siłowni - DT Skelque (foto str.105)

    Post
    Junior SFD - pierwsze kroki na siłowni i w sporcie

    Dobry wieczór. Przybyłam zdać relację z dzisiejszego dnia. Bardzo szybko minął, dużą część przespałam, czy to w autobusach, czy też w domu. W szkole wszystko po myśli na szczęście, same dobre oceny wpadają. Właśnie sobie uświadomiłam, że zaraz kończy się październik, matura, dyplom coraz bliżej. To niesamowite jak ten czas leci. Mam potrzebę pracować jeszcze ciężej, ale nadmiar zajęć chyba nieco mnie przytłacza. Muszę pokonać tego kryzysa, tyle dobrego, że w końcu troszkę sobie dzisiaj pospałam, od razu nabrałam kolorków na twarzy. :-) Rano był mega udany trening, szczegóły poniżej, zapraszam do lektury. Ale najpierw dieta: /SFD/Images/2015/10/20/ab79119160454bb1b3da9e27da8f2185.png Napoje: 4l wody, dwie herbaty, dwie kawy /SFD/Images/2015/10/20/19fe915be924467fba724ac4a866ef05.jpg Hm, rano wstałam taka głodna, że przypomniałam sobie o zrobieniu zdjęcia owsianki w ostatniej chwili. :D /SFD/Images/2015/10/20/17306562c68e494dba96352f5119cfb7.jpg Po treningu banan + WPC. A tutaj jedzonko: /SFD/Images/2015/10/20/de77600a7e4f4909a4794bdd5633bf05.jpg Na wynos, indyk się schował: /SFD/Images/2015/10/20/ea7015d24bc14c81a24c59be3f47d0bd.jpg I później: /SFD/Images/2015/10/20/2943efdf31ab41698b652160e663ff51.jpg Na kolację wjechała makrela, bardzo smaczna zresztą: /SFD/Images/2015/10/20/878ffc9c4c9d430a89c5f9c34fda2537.jpg I tyle, dzisiaj nic wymyślnego i interesującego, co nie oznacza, że nie było smacznie. :-) Przez ciężki trening rano chodziłam cały dzień głodna, nie mogłam doczekać się posiłków. Organizm wołał: jeść! Więc apetyt na szczęście dopisuje. /SFD/Images/2015/10/20/3d47e358d8c046dfaa5c8609b7280f66.png Naprawdę, dzisiaj pobiłam wszelkie swoje rekordy życiowe, haha. :D Poprawa techniki w przysiadzie, a przede wszystkim - w MC dała zadziwiające efekty. Myślę, że podpowiedź Krystiana w kwestii rozgrzewki również miała ogromne znaczenie. Dzisiaj czułam, że mogę dokładać i dokładać tego obciążenia, w każdej kolejnej serii bardzo samą siebie "zaskakiwałam". Wyniki dzisiejszego treningu, obciążenia podane ze sztangą: 1. Przysiad tylni 4 x 8-6 - głębokie, wolne i kontrolowane zejścia. Ostatnie dwa powtórzenia w każdej serii ostatkiem sił niemalże. 6x40kg 6x40kg 6x40kg 6x40kg 12x20kg 8x25kg 8x25kg 8x25kg 2. MC 4 x 8-6 - jedna seria więcej, czułam potrzebę, bardzo silną, :D 15x35kg 15x40kg 10x45kg 8x50kg 6x55kg 10x40kg 8x35kg 8x35kg 10x40kg 3. Suwnica ( nogi szeroko i wysoko) 4 x 10-8 - tutaj chyba największa słabość dzisiejsza, po MC i siadach nogi nieco odmawiały współpracy 10x80kg 10x80g 8x80kg 8x80kg 10x80kg 10x80kg 10x80kg 10x80kg 4. Uginanie nóg leżąc 4 x 15-10 10x27kg 10x27kg 10x27kg 10x27kg 15x23kg 15x23kg 15x23kg 15x23kg 5. Wspięcia stojąc z sztangą 4 x 10 - ponownie zamienione na wspięcia łydek na suwnicy, no nie umiem utrzymać równowagi, przewracam się jak sierota 10x36kg 10x41kg 10x41kg 10x41kg 10x36kg 10x36kg 10x36kg 10x36kg Tak nawiasem mówiąc, wtorkowy trening chyba najbardziej mi się podoba - bo nogi, bo intensywnie, bo czuję wszystkie ćwiczenia (no, te łydki, ale to zamieniam sobie na razie, póki nie ogarnę). /SFD/Images/2015/10/20/f0ae7181358248c58561b6b657ef8bcb.png Żelazo, omega 3, D3 (1000j.), witaminy Bodymax około treningowo: kreatyna 5g przed i po, glutamina i BCAA 5g przed i po, wit. C po treningu Teraz przed spaniem magnez z witaminą B6. Pozdrawiam - mega zadowolona Skelque. Śpijcie dobrze!

    Odpowiedzi: 1052 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 10/20/2015 8:18:04 PM Liczba szacunów: 0
  • Rusałka na siłowni - DT Skelque (foto str.105)

    Post
    Junior SFD - pierwsze kroki na siłowni i w sporcie

    Dobry wieczór, witam podczytujących :-D! Dzień mega intensywny, mało czasu na odpoczynek, dużo nauki. Rano siłownia, później szkoła, szybko zleciało, nawet nie wiem kiedy. Ogólnie dzień nie należy na pewno do straconych, wszystko na duży plus. Z takiej prywaty bardziej: podbija kolega (cały rozemocjonowany) i mówi mi, że mu się śniłam. Ja taka zdziwiona, no ok, pytam się co robiłam w tym śnie? Okazało się, że wypadłam za balustradę i… złamałam kręgosłup. o.o Ale to jeszcze nic - straciłam przytomność (we śnie, nie na żywo, chociaż trochę zbladłam przyznam jak mi to opowiadał), a gdy mnie dobudzili, to ja leżąc sparaliżowana zaczęłam mówić spokojnym, opanowanym, "zimnym" głosem, że nic nie czuję, i że jeżeli umrę to proszę o jedno, żeby w spadku po mnie, przejęli i kontynuowali moją pasję do sportu. Kolega mówi, że aż się wtedy obudził, tak go to ruszyło za serce co mówiłam. Ta na pewno wszystko wina taj suchej kaszy, że ludzie mają mnie za świra. %-) A tak po za tym to raczej stabilnie. Nogi jeszcze czuję z wtorku lekko, góra zacznie pewnie boleć jutro dopiero. : D /SFD/Images/2015/10/23/8d825bd6e48a4afdac01812a1f64da2a.png Płyny: 3l wody, herbata, 2 kawy /SFD/Images/2015/10/23/3b12037567c6498fa5c3571c4304ff08.jpg Owsianka z melonem (pyszna :3) /SFD/Images/2015/10/23/ef33e4a80a094c90b227470fac809797.jpg Po treningu banan + WPC Posiłek po: /SFD/Images/2015/10/23/b6643c3b4b84476a8cd86d782ae22971.jpg Szkoła: (trochę ostre wyszło, ale dobre) /SFD/Images/2015/10/23/01df13bd9b6e4364b5b54a7782c483a2.jpg Obiad: /SFD/Images/2015/10/23/beea63f8294f4c269544260c9cd173f5.jpg Kolacja: /SFD/Images/2015/10/23/90eef6bd3ec549e7bb9a32f5ca52d32c.jpg /SFD/Images/2015/10/23/3e35d146af5c49b299bc4ac9ecc2ff5d.png Działo się, działo - najbardziej się cieszę, że zaczynam chwytać o co chodzi. 1. Wyciskanie na hammerze skos dodatni 4 x 12-8 - rozgrzewkowo zrobiłam jedną pustą, poszło tak gładko, że stwierdziłam, że zaszaleję z obciążeniem, troszkę przedobrzyłam :F 8x5kg (po 2,5 na stronę) 6x5kg 6x5kg 5x5kg 12x 12x 12x 12x 2. Rozpiętki 4 x 12-8 - w końcu ogarnęłam technikę (stąd mniejszy ciężar), nie wyglądało to rozpaczliwie 12x4kg 12x4kg 12x4kg 12x4kg 8x5kg 8x5kg 12x4kg 12x4kg 3. Przyciąganie w siadzie na wyciągu poziomym ( klamra ) 4 x 12-8 - fajnie czułam plecy, bez zmian obciążenie 12x25kg 12xw5kg 12x25kg 12x25kg 12x25kg 12x25kg 12x25kg 12x25kg 4. Wiosłowanie sztangielką w oparciu 4 x 12-8 - bardzo mi leży to ćwiczenie, tak jak pisałam w zeszłym tygodniu 12x8kg 8x10kg 8x10kg 8x10kg 12x6kg 10x8kg 10x8kg 10x8kg 5. Wznosy bokiem z sztangielkami ( wylewające ) 4 x 12-8 - i tu się pochwalę, boczki wyszły mi bardzo ładnie dzisiaj 12x3kg 12x3kg 10x3kg 10x3kg 12x2kg 12x2kg 12x2kg 12x2kg 6. Uginanie ramion z sztangielkami w siadzie ( drag curl ) 4 x 12-8 - tutaj złapałam tzw. pompę (chyba, nie wiem czy dobrze myślę), wyszła mi żyła na przedramieniu z tylniej strony, jarałam się jak jakaś rąbnięta, ale wiochą byłoby cykanie sobie zdjęcia wśród ludzi - zwolniłam ruch i zatrzymywałam go w górze dopinając mięsień, stąd "słabsze" cyferki 8x8kg 8x8kg 8x7kg 8x7kg 12x8kg 12x8kg 12x8kg 8x8kg 7. Prostowanie ramion z liną 4 x 12-8 - tricepsy czułam jak pracują przy każdym powtórzeniu, ruch wolny i dokładny, patrzyłam w lustro jak zahipnotyzowana :D 15x9kg 12x14kg 10x14kg 8x14kg 12x18kg 8x18kg 8x14kg 12x9kg /SFD/Images/2015/10/23/210222481a474f598339ba9d5236faa1.png Dzisiaj podano zestaw dnia treningowego (kreatyna 5g przed i po, glutamina 5g przed i po, BCAA 5g przed i po, wit. C po. Po za tym rano: żelazo, D3, omega 3, witaminy z Bodymaxa) + magnezu i wit. B6 x 2 kapsułki. Ah i na koniec łapcie potreningową fotkę rąsi: /SFD/Images/2015/10/23/496b7564d64d4dfbb8507bc25fab8083.jpg Rozmazana bo mi się druga łapka trzęsła jeszcze %-). Różowe rękawiczki +10 do siły! Dobranoc. |-O

    Odpowiedzi: 1052 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 10/22/2015 8:34:54 PM Liczba szacunów: 0
  • Rusałka na siłowni - DT Skelque (foto str.105)

    Post
    Junior SFD - pierwsze kroki na siłowni i w sporcie

    27 października Strasznie jest zimno, bardzo źle znoszę takie temperatury. Wróciłam ze szkoły i poszłam spać, trzeba odespać zaległości. Dzisiaj miałam sprawdzian i kartkówkę - najgorzej jak człowiek umie, i pomimo ciągłego pisania… nie wyrabia się ze wszystkim zadaniami. Strasznie mnie to irytuje, a dowaliła ich tyle, że niewykonalnym było zmieścić się w 45 minutach. I jeszcze się spóźniła. Ale trudno, ja wiem, że umiem, kij z ocenami, na maturze wszystko się okaże. Nie potrafię się pogodzić z pewnymi rzeczami, strasznie mnie to frustruje i rozwala od środka - na szczęście treningiem udaje się rozładować napięcie, przerzucanie żelastwa dobre na wszystko. :-D Po wczorajszym i dzisiejszym treningu boli mnie już chyba dosłownie wszystko, nic tylko leżeć i marudzić teraz. Zrobi mi ktoś herbatkę? /SFD/Images/2015/10/27/510cb4aeafe24298abdcaeaee395982a.png /SFD/Images/2015/10/27/f8b2bff7612d4785928bd27020ae67f6.jpg Picie: 4l wody, herbata, dwie kawy z mlekiem Owsianka z granatem i wiórkami kokosowymi: /SFD/Images/2015/10/27/4d11814a241543c8b74b7318f8a5c5e6.jpg Fioletowy kalafior! Kupiony z czystej ciekawości, smakuje tak samo jak zwykły. (zabarwił mi nieco ryż w parowarze :P): /SFD/Images/2015/10/27/fe50ea204feb4e5fb3058404fdd64c30.jpg Kolejne posiłki: /SFD/Images/2015/10/27/c6543ffc470b4a8bbd29c30fbda122db.jpg /SFD/Images/2015/10/27/ef7ae497284c4e2891331caab2009ff9.jpg /SFD/Images/2015/10/27/811cdc2d4c2e43aa8cb2c8b967a59c4c.jpg /SFD/Images/2015/10/27/d667e68cebe249508870c28d41683d32.png Pisałam już, że uwielbiam wtorkowe treningi? W ostatniej serii przysiadów, przy 10 powtórzeniu pociemniało mi przed oczami, ledwo odłożyłam sztangę. Łapały mnie później lekkie mdłości. Po przysiadach i martwych byłam tak styrana, że gdy "wsiadłam" do suwnicy, to myślałam, że nie wstanę już. %-) Potem dobiłam sobie dwójeczki i zrobiłam łydki na maszynie - lepiej je czuję niż przy wspięciach ze sztangą. Ogólnie trening bardzo udany, ledwo się z siłowni wytoczyłam, wszystko mi się trzęsło. 1. Przysiad tylni 4 x 8-6 - udało mi się schodzić naprawdę nisko w siadzie, i tak jak mówiłam, styrałam się niesamowicie Rozgrzewkowo poszło kilka serii, "główne" 8x40kg 8x40kg 8x40kg 10x40kg 6x40kg 6x40kg 6x40kg 6x40kg 2. MC 4 x 8-6 - również kilka serii zrobiłam rozgrzewkowo, w celu m.in. poprawienia techniki. Udało się, sztangę "naciągam" na siebie. :-) I ciężar do przodu. Główne serie: 6x60kg 6x60kg 6x60kg 6x60kg 15x35kg 15x40kg 10x45kg 8x50kg 6x55kg 3. Suwnica ( nogi szeroko i wysoko) 4 x 10-8 - po siadach i martwych byłam mega zmęczona, ale nie odpuściłam. W ostatniej serii się zaparłam, że zrobię na maxa swoich możliwości, przy ostatnich powtórzeniach myślałam że puszczę pawia %-). 8x80kg 8x80kg 8x80kg 15x80kg 10x80kg 10x80g 8x80kg 8x80kg 4. Uginanie nóg leżąc 4 x 15-10 12x27kg 10x27kg 10x27kg 11x27kg 10x27kg 10x27kg 10x27kg 10x27kg 5. Wspięcia stojąc z sztangą 4 x 10 - zamienione na wspięcia łydek na suwnicy, paliły aż miło 10x41kg 10x46kg 10x46kg 10x46kg 10x36kg 10x41kg 10x41kg 10x41kg Podsumowując - ciężko, ale zadowolenie w połączeniu ze zmęczeniem po treningu, daje niesamowitą satysfakcje. /SFD/Images/2015/10/27/f1e1c0af02974973ba40a200184fe15a.png Klasyk: Bodymax Sport, żelazo, witamina D3 (1000j.), omega 3 (1000mg), magnez + wit. B 30 min. przed treningiem: 5g kreatyny (monohydrat), 5g glutaminy, 5g BCAA. Po treningu identyczny zestaw + wit. C (1000mg). Miłego wieczoru. : > Zmieniony przez - Skelque w dniu 2015-10-27 19:46:07 Zmieniony przez - Skelque w dniu 2015-10-27 19:46:42 Zmieniony przez - Skelque w dniu 2015-10-27 19:48:04

    Odpowiedzi: 1052 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 10/27/2015 7:45:43 PM Liczba szacunów: 0
  • Rusałka na siłowni - DT Skelque (foto str.105)

    Post
    Junior SFD - pierwsze kroki na siłowni i w sporcie

    Wolałabym tak jak Wy mieliście - zakuć, zaprezentować i tyle, bez jakiejś skomplikowanej filozofii… Podsumowanie jak najbardziej się pojawi, warto zajrzeć 02.11, zapraszam podglądaczy. Co do dnia dzisiejszego :-) 29 października Mało zajęć, co nie zmienia faktu, że sporo dzisiaj się pouczyłam (nareszcie trochę czasu się znalazło więcej). Pospałam w ciągu dnia, trzeba było nadrobić poranek (dzisiaj obudziłam się o 3.45, nie mogłam dłużej kimać, dobrze, że siłka jest 24h %-) ). Jakaś przejedzona jestem nadal, ale makro grzecznie zjadam. Strasznie chce mi się cały czas pić, nie potrafię ugasić pragnienia, wlewam i wlewam, a za 10 minut znowu ciśnie. Jeśli chodzi o trening - mam kłopoty z regeneracją, od poniedziałkowego treningu minęło już trochę czasu, a bicepsy nadal mnie trzymały, stąd nie mogłam ich porządnie styrać. Progres siłowy jest! Mama stwierdziła ostatnio, że "urosły" mi plecy, więc treningi nie idą na marne. :-D /SFD/Images/2015/10/29/1da6e511f1aa400e98c6162a6f2b043d.png Picie: 4,5l wody, 2 herbaty, dwie kawy z mlekiem /SFD/Images/2015/10/29/67a75edd8e6d4245a851f5968304f74d.jpg Owsianka z melonem: /SFD/Images/2015/10/29/bd7c13c840cb40baa6071fa5fa38d7b6.jpg Spaghetti: /SFD/Images/2015/10/29/5638ed40eed64f77995b7c6f3bb4de9a.jpg Kolejne posiłki: /SFD/Images/2015/10/29/e01daa5d2849497f9d668a1f7661c9e7.jpg /SFD/Images/2015/10/29/03456fe8e452408eaf5fd2111375db03.jpg /SFD/Images/2015/10/29/389200b7847f44d3ba2aea80259286a6.jpg /SFD/Images/2015/10/29/dcf61e007609406d962d475ff3e1d3de.png Dzisiaj wyjątkowo dobrze ćwiczyło mi się klatkę. 1. Wyciskanie na hammerze skos dodatni 4 x 12-8 - tym razem dobrze dobrałam obciążenie, w ostatniej serii było ciężko, ale dałam radę. 12x2,5kg 12x2,5kg 12x2,5kg 12x2,5kg 8x5kg (po 2,5 na stronę) 6x5kg 6x5kg 5x5kg 2. Rozpiętki 4 x 12-8 - świetnie dzisiaj wychodziło, Krystian ostatnio poprawił co trzeba :D 12x4kg 10x5kg 10x5kg 12x5kg 12x4kg 12x4kg 12x4kg 12x4kg 3. Przyciąganie w siadzie na wyciągu poziomym ( klamra ) 4 x 12-8 - lubię to ćwiczenie, ciężar do przodu, w ostatniej serii zaszalałam 8x32kg 8x32kg 8x32kg 12x32kg 12x25kg 12x5kg 12x25kg 12x25kg 4. Wiosłowanie sztangielką w oparciu 4 x 12-8 - słabo mi to dzisiaj wychodziło, muszę koniecznie popracować jeszcze nad techniką (ostatnio okazało się, że robiłam to źle…) 10x8kg 10x8kg 10x8kg 10x8kg 12x8kg 8x10kg 8x10kg 8x10kg 5. Wznosy bokiem z sztangielkami ( wylewające ) 4 x 12-8 - technika na duży plus, w końcu poczułam bok barków porządnie, szczególnie w ostatniej serii. Z moich obserwacji wynika, że lepiej czuję więcej powtórzeń, a mniejszy ciężar. 10x3kg 10x3kg 10x3kg 15x2kg 12x3kg 12x3kg 10x3kg 10x3kg 6. Uginanie ramion z sztangielkami w siadzie ( drag curl ) 4 x 12-8 - słabo, ale to dlatego, że jeszcze mi mięśnie nie odpoczęły od poniedziałku 8x8kg (po 8 na stronę) 8x8kg 7x8kg 5x7kg 8x8kg 8x8kg 8x7kg 8x7kg 7. Prostowanie ramion z liną 4 x 12-8 - ciężar na plus, pracował mięsień pod skórą bardzo ładnie. 12x14kg 8x18kg 8x18kg 8x18kg 15x9kg 12x14kg 10x14kg 8x14kg /SFD/Images/2015/10/29/86df4c75d1324bafacb83b2d745e4d93.png Bodymax Sport, żelazo, witamina D3 (1000j.), omega 3 (1000mg), magnez + wit. B 30 min. przed treningiem: 5g kreatyny (monohydrat), 5g glutaminy, 5g BCAA. Po treningu identyczny zestaw + wit. C (1000mg) Jestem dzisiaj już padnięta, chyba się położę wcześniej spać. Obawiam się tylko, że im wcześniej się położę, tym wcześniej wstanę, a jutro mogłabym pospać nieco dłużej niż zwykle… Miłego, jutro już piątek! Zmieniony przez - Skelque w dniu 2015-10-29 20:40:44

    Odpowiedzi: 1052 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 10/29/2015 8:38:58 PM Liczba szacunów: 0
  • Rusałka na siłowni - DT Skelque (foto str.105)

    Post
    Junior SFD - pierwsze kroki na siłowni i w sporcie

    31 października Intensywna sobota - trochę pracy, nauki, zakupy (zapas wody uzupełniony), "odwiedzenie" cmentarzy… Rano zimno i mgła, później pogoda zrobiła się całkiem przyjemna. :-) Słoneczko optymistycznie grzało, aż chciało się wypełniać obowiązki. Jestem dzisiaj już wykończona, mimo soboty wstałam o 5 i udałam się na siłownię - cieszę się, bo trening wyszedł naprawdę przyzwoicie. Czwóreczki paliły, reszta też, ale one najbardziej. Mam nadzieję, że uda mi się wyspać dziś w nocy w końcu. Szczerze mówiąc to oczy już teraz mi się zamykają, ale jak teraz usnę, to wstanę o 3 pewnie… A tego bym nie chciała. /SFD/Images/2015/11/1/f4d0729a84f34aa0868d03d50c512cfa.png /SFD/Images/2015/11/1/7d54ec2764004940af778252e616621c.jpg Dzisiaj jakoś dużo tego jedzenia wyszło, ale po treningu porannym chodziłam cały dzień głodna jak wilk, więc nie było problemu z apetytem. :-D Napoje: woda 3l, dwie kawy, trzy herbaty, kawa zbożowa Owsianka z jabłkiem i cynamonem… <3 /SFD/Images/2015/11/1/5d8a39bee7f84738b75a5f0d35d9de94.jpg Po treningowo: /SFD/Images/2015/11/1/923ef83eafd0453abcebdcc27b358688.jpg Na "wynos": /SFD/Images/2015/11/1/70607529420046bbbbf4cad062c42b06.jpg /SFD/Images/2015/11/1/aa7dc33d75ea4f76812eb82e5191ce04.jpg Kolacja (wypływające żółtka z jajek sadzonych + kasza gryczana z podsmażoną cebulką i suszonymi pomidorami + ziołami prowansalskimi… omnomnom :3) /SFD/Images/2015/11/1/59318e9d7aab454ead3b59f8077a4fec.jpg /SFD/Images/2015/11/1/b8be9d54cea442f388968792229cb17c.png Trening bardzo udany, jestem bardzo zadowolona, jutro będzie problem z chodzeniem. :-D Krystian wprowadził mi małą zmianę (zredukowana ilość serii do trzech). 1. Wykroki na suwnicy smitha 3 x 12-8 - u mnie ta suwnica jest cięższa niż w Złotych, zupełnie inaczej się z nią ćwiczyło. :) Rozgrzewkowo poszła jedna seria bez obciążenia (sama sztanga - 20kg) 10x30kg 10x35kg 12x35kg 12x20kg 12x30kg 12x30kg 8x40kg 2. Przysiady bułgarskie 3 x 20-10 - w ostatniej serii piekło :-D 10x(po)6kg 10x8kg 12x8kg 10x(po)4kg 10x(po)6kg 10x6kg MAX (6kg) 3. Odwodzenie nóg na maszynie 3 x 15-10 10x23kg 10x23kg 10x23kg 20 15 15 20 4. Przywodzenie nóg na maszynie 3 x 15-10 15x25kg 10x32kg 12x32kg 15 15 15 15 5. Zbieranie grzybków 3 x 15-10 - lub^ę to ćwiczenie, fajnie… ciągnie? 8(na stronę)x8kg 8x8kg 8x8kg 6. Hip Thrust 3 x 15 - tyłek bolał, dałam radę ogarnąć to ćwiczenie sama! :D 15x25kg 15x25kg 20x25kg 12x15kg 12x20kg 15x25kg 20x25kg 7. Wspięcia na suwnicy 3 x 12-8 10x45kg 10x45kg 13x45kg /SFD/Images/2015/11/1/e16ab231a3f348a598a05d84bd8401c7.png Żelazo, omega 3, D3 (1000j.), witaminy Bodymax, magnez + B6; kreatyna 5g przed i po treningu, glutamina i BCAA 5g przed i po, wit. C po treningu. Żegnamy październik… :-) Zmieniony przez - Skelque w dniu 2015-10-31 20:12:55

    Odpowiedzi: 1052 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 10/31/2015 8:10:42 PM Liczba szacunów: 0
  • Rusałka na siłowni - DT Skelque (foto str.105)

    Post
    Junior SFD - pierwsze kroki na siłowni i w sporcie

    Wtorek, padam. :-D Jestem naprawdę zmęczona, zasypiam gdzie się da. Najlepiej czuję się na treningu, rano, wszystko buzuje, tętno przyspiesza i od razu samopoczucie leci w górę. Gorzej jest potem, jak już emocje opadną i przypomina się mojemu organizmowi, że za mało spałam, ale jakoś upycham ten stan do kieszeni i tak docieram do wieczora. Mój ulubiony trening dzisiaj. ^^ Poszedł fajny progres i zmęczyłam się jak nigdy. Dzisiaj się kładę wcześniej, już sobie obiecałam. 21 do łóżka, bez żadnych tam wymysłów. A po za tym dzisiaj wtorek, a wtorkowe treningi wyjątkowo lubię. /SFD/Images/2015/11/3/3e49529f1d434c0d88514a4e61bf85fd.png Napchałam się kapustą kiszoną, nie ma jej na zdjęciach, ale ogólnie naszła mnie jakaś ochota i kupiłam sobie 500g pudełko… No cóż, wszystkiego nie zjadłam, ale ja jak już dobiorę się do kapusty, to ciężko mi skończyć. Po za tym bez szaleństw. /SFD/Images/2015/11/3/f90771a3c6624002b327654a1d94706f.jpg Śniadanko, klasycznie, jak to u mnie: /SFD/Images/2015/11/3/9a73d9f69fc843718e0d699d3dbd73dc.jpg Po treningu: /SFD/Images/2015/11/3/28790d472f7b4927b417a9b45037af7a.jpg W szkole: /SFD/Images/2015/11/3/acb76474f1b2484391501088ea18eaba.jpg Pozostałe: /SFD/Images/2015/11/3/5c31368d7f6546b8a408e19ba8669086.jpg /SFD/Images/2015/11/3/d8b49ae3a0d4477686aef0442764b990.jpg Dynia została wykorzystana w 100%. /SFD/Images/2015/11/3/4f32186044c143c9a258d88ac5e7892d.png Świetnie było. :-) 1. Przysiad tylni 4 x 8-6 - kilka serii rozgrzewkowych, wszystko dzisiaj super - nisko siady, czułam fajny power, ogólnie to jest mój max na ten moment jeśli chodzi o tę ilość powtórzeń 6x45kg 6x45kg 6x45kg 6x45kg 8x40kg 8x40kg 8x40kg 10x40kg 2. MC 4 x 8-6 - kilka serii zrobiłam rozgrzewkowo, hałasowałam strasznie, ale jakoś coraz mniej mnie to krępuje i powoli przestaje tak kontrolować to, aby być cicho i nie zwracać na siebie uwagi. 6x60kg 6x60kg 6x60kg 6x60kg 6x60kg 6x60kg 6x60kg 6x60kg 3. Suwnica ( nogi szeroko i wysoko) 4 x 10-8 - styrana dobrałam się do suwnicy i jak już wsiadłam, to myślałam, że nie wyjdę. %-) Ambitnie podeszłam do ciężaru, ale opłaciło się, ledwo wstałam później, w ostatniej serii to myślałam, że serducho wyskoczy mi z klatki piersiowej 8x90kg 8x90kg 8x90kg 8x90kg 8x80kg 8x80kg 8x80kg 15x80kg 4. Uginanie nóg leżąc 4 x 15-10 - lubię czuć w tym ćwiczeniu tę kontrolę nad ciężarem, dwójeczki paliły. : > 12x27g 12x27kg 12x27kg 12x27kg 12x27kg 10x27kg 10x27kg 11x27kg 5. Wspięcia łydek na suwnicy 4x10 10x45kg 10x45kg 10x45kg 10x45kg 10x41kg 10x46kg 10x46kg 10x46kg Podsumowując, było dzisiaj mega, styrałam się jak nigdy. Potem nie miałam nawet ochoty myśleć o tym, aby biec na tramwaj, o nie nie. %-) /SFD/Images/2015/11/3/43393dd8f2c34499842c8404a636172d.png Bodymax Sport, żelazo, witamina D3 (1000j.), omega 3 (1000mg), magnez + wit. B6 30 min. przed treningiem: 5g kreatyny (monohydrat), 5g glutaminy, 5g BCAA. Po treningu identyczny zestaw + wit. C (1000mg) Brzuch mnie boli od tej kapusty, mam nadzieję, że rano nie będzie zbyt dużego wzdęcia. Mam za swoje. :< Dobranoc. |-O

    Odpowiedzi: 1052 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 11/3/2015 7:46:01 PM Liczba szacunów: 0
  • Rusałka na siłowni - DT Skelque (foto str.105)

    Post
    Junior SFD - pierwsze kroki na siłowni i w sporcie

    Czwarteeek : D Wstałam b. rano - siłka, potem 7.15 i 3 godziny pisania próbnej matury z matmy - nie zrobiłam tylko dwóch zadań, więc jestem mega zadowolona, poczekamy teraz na efekty moich wypocin %-). Po za tym w porządku wszystko, chociaż mam poczucie, że za mało dzisiaj zrobiłam… No nic, jutro też jest dzień, dzisiaj zrobię kilka zadanek "do poduszki". Wykończyłam kapustę kiszoną, nakładam sobie szlaban na kupowanie jej. %-) Zrobiłam małe zakupy jedzeniowe (głównie warzywka), kupiłam pięknego granata do owsianki, ale chyba musi poczekać, bo w końcu dojrzały mi kaki, a je też uwielbiam. Zostałam zaproszona na studniówkę przez kolegę. :-) W zeszłym roku też byłam jako osoba towarzysząca i bardzo miło wspominam. W styczniu czeka mnie jeszcze moja studniówka, ciekawa jestem jak to wyjdzie. Powinnam powoli myśleć o jakiejś sukience… /SFD/Images/2015/11/5/ac84cec0b6df4d359f30c81c832c4d84.png /SFD/Images/2015/11/5/a30908ae341f46549de00cef0534f702.jpg Owsianka z jabłkiem, żurawiną i cynamonem (prawie jak szarlotka na ciepło… pyszna :3) /SFD/Images/2015/11/5/07bd7ec9ead74f10b90a125f18f30fb8.jpg Posiłek po treningu i kolejny w formie "na wynos": /SFD/Images/2015/11/5/9b67ad9531ba435db89f81caee10ca9f.jpg Tak, suchy makaron też lubię jeść. %-) /SFD/Images/2015/11/5/f8992fa8dc7c40888f376a4cd7a3226c.jpg Kolacja, pyszne pomidorki malinowe: /SFD/Images/2015/11/5/862473ec836641d199f4671b5676d837.jpg /SFD/Images/2015/11/5/aad5cf0ca6d54d6fa20ebb721709fc95.png Trening mimo nie wyspania uważam, że udany. Klata na duży plus. Jak widać Krystian zmienił mi nieco ilość serii. :) 1. Wyciskanie na hammerze skos dodatni 4 x 12-8 - bardzo dobrze mi się robi to ćwiczenie. Progres siłowy jest, pamiętam jeszcze jak 2 miechy temu ledwo co robiłam bez żadnego obciążenia. 8x5kg 8x5kg 8x5kg 11x5kg 12x2,5kg 12x2,5kg 12x2,5kg 12x2,5kg 2. Rozpiętki 3 x 12-8 - super. :-) 12x5kg 8x6kg 8x6kg 12x4kg 10x5kg 10x5kg 12x5kg 3. Przyciąganie w siadzie na wyciągu poziomym ( klamra ) 4 x 12-8 10x32kg 10x32kg 10x32kg 12x32kg 8x32kg 8x32kg 8x32kg 12x32kg 4. Wiosłowanie sztangielką w oparciu 4 x 12-8 - muszę kolejnym razem nagrać filmik - mam wrażenie, że robię coś nie tak, ale czuję te plecy. Dzisiaj na siłowni poprawiał mnie jeden facet, ale jakoś mam mieszane uczucia (mimo, że był bardzo miły :P) 12x8kg 12x8kg 10x4kg 10x4kg 10x8kg 10x8kg 10x8kg 10x8kg 5. Wznosy bokiem z sztangielkami ( wylewające ) 3 x 12-8 - muszę pracować nad czuciem barków, jest to u mnie partia, którą "najciężej" mi się ćwiczy 15x2kg 10x3kg 10x3kg 10x3kg 10x3kg 10x3kg 15x2kg 6. Uginanie ramion z sztangielkami w siadzie ( drag curl ) 3 x 12-8 - żyłki się pokazały, biceps pracował, uwielbiam patrzeć jak się porusza mięsień pod skórą, hipnotyzujące. : D 8x7kg 8x7kg 8x7kg 8x8kg (po 8 na stronę) 8x8kg 7x8kg 5x7kg 7. Prostowanie ramion z liną 3 x 12-8 - zawsze na koniec już mnie tak palą te tricepsy, że masakra. 10x18kg 8x18kg 12x14kg 12x14kg 8x18kg 8x18kg 8x18kg /SFD/Images/2015/11/5/dd797584d12b46ccae7841cd5f9beae3.png 30 min. przed treningiem: 5g kreatyny (monohydrat), 5g glutaminy, 5g BCAA. Po taki sam zestaw + wit. C (1000mg). Po za tym: 1 tabletka BodyMax Sport, żelazo, witamina D3 (1000j.), omega 3 (1000mg), magnez + B6

    Odpowiedzi: 1052 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 11/5/2015 9:45:01 PM Liczba szacunów: 0
  • Rusałka na siłowni - DT Skelque (foto str.105)

    Post
    Junior SFD - pierwsze kroki na siłowni i w sporcie

    7 listopada 2015 Jestem strasznie zmęczona, kładę się zaraz do spania. :-) Mimo soboty pobudka o 3.45, o 5 byłam na siłowni, trening się odbył. Było naprawdę extra, nóżki skatowane (i tyłek, nie da się o nim zapomnieć - najbardziej go czuję…). Dzisiaj poudzielałam nieco korepetycji, uwielbiam to robić, zwłaszcza kiedy inteligentnych uczniów, z którym dobrze się pracuje. Dzieciaki potrafią być naprawdę fajne. Zakupy zrobione, dom ogarnięty, chemia porobiona, matematyka jest, cały czas do przodu. Zgodziłam się na studniówkę, nie wiem jak to jeszcze będzie wszystko zorganizowane, ale planuję się dobrze bawić i wyluzować, a rzadko kiedy mam okazję do takich momentów. /SFD/Images/2015/11/7/2f3a2b0c6b3b45fb900d5f340f1450b5.png /SFD/Images/2015/11/7/f4eac475f23a4133ac61a6356b333045.jpg Dzisiaj jedzenie było w biegu, na szybko, nie zdążyłam wszystkiemu porobić zdjęć, ale grzecznie zjadłam! /SFD/Images/2015/11/7/0e060cc052f64dc1b05cf7cae5346a05.jpg /SFD/Images/2015/11/7/05beb8fcbaef400ab2343a9fe2738971.jpg /SFD/Images/2015/11/7/968c3167367e483eb32933dd954c7832.png Uwielbiam robić nogi. 1. Wykroki na suwnicy smitha 3 x 12-8 - pierwsze ćwiczenie, a po ostatniej serii ledwo nogami ruszałam :P 12x35kg 12x35kg 10x40kg 10x30kg 10x35kg 12x35kg 2. Przysiady bułgarskie 3 x 20-10 - zmęczona po wykrokach, ale zrobiłam jak trzeba 8x16kg 8x16kg 10x16kg 10x12kg 10x16kg 12x16kg 3. Odwodzenie nóg na maszynie 3 x 15-10 12x23kg 12x23kg 12x23kg 10x23kg 10x23kg 10x23kg 4. Przywodzenie nóg na maszynie 3 x 15-10 12x32kg 12x32kg 12x32kg 15x25kg 10x32kg 12x32kg 5. Zbieranie grzybków 3 x 15-10 - ciągnęło dwójeczki :-D 10x8kg 10x9kg 10x8kg 8(na stronę)x8kg 8x8kg 8x8kg 6. Hip Thrust 3 x 15 - skorzystałam z pomocy osoby trzeciej, facet mnie nie zjadł, jest dobrze :D 15x25kg 15x25kg 15x30kg 15x25kg 15x25kg 20x25kg 7. Wspięcia na suwnicy 3 x 12-8 - łydki coraz lepsze mi się robią, oglądam je w lustrze i widzę, że coś się dzieję 8x50kg 8x50kg 10x50kg 10x45kg 10x45kg 13x45kg /SFD/Images/2015/11/7/78c122f32a65409f95d478cbb88788d2.png 1 tabletka BodyMax Sport, żelazo, witamina D3 (1000j.), omega 3 (1000mg), 10g kreatyny (monohydrat), 10g glutaminy, 10g BCAA, wit. C (1000mg).

    Odpowiedzi: 1052 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 11/7/2015 10:45:28 PM Liczba szacunów: 0
  • Rusałka na siłowni - DT Skelque (foto str.105)

    Post
    Junior SFD - pierwsze kroki na siłowni i w sporcie

    Hej wszystkim. :-) Dzisiaj zabiegany dzień (zbyt często to się pojawia w moim dzienniku). Jestem wy koń czo na. Czuję, że muszę się położyć, dzisiaj już nic nie zrobię… Brakuje mi dnia, kiedy mogłabym naładować akumulatory. Dostałam info, że paczka z suplementami dotarła, na dniach powinno mi się udać do niej dostać. Nie mogę się już doczekać, na pewno zdam relację jak już wpadnie w moje łapki. ;3 Trening był, było super, teraz nawet, leżąc czuję, że "mam" plecy. Jakoś zafiksowałam się, jadąc na siłkę myślałam o wyciskaniu na płaskiej, w szatni też i zamiast zrobić wyciskanie na ławce skośnej, to zrobiłam ostatecznie na ławce płaskiej. Zorientowałam się dopiero w ostatniej serii… /SFD/Images/2015/11/9/8a7a7bceb37d41999b0a0e9c0de83512.png /SFD/Images/2015/11/9/77eaf65661a64a119dbc0fc330c5bf8f.jpg Dużo picia, jak zwykle zresztą. Owsianka taka jak wczoraj. Po treningu: /SFD/Images/2015/11/9/967bb9befa17462a8ec5d7c815b5761d.jpg W szkole: /SFD/Images/2015/11/9/27efd5abb2c74ee59766d0833252125b.jpg Kolacja: /SFD/Images/2015/11/9/b4a98405d66b499a91cdcd2ef62de004.jpg /SFD/Images/2015/11/9/8a7a8c428dbf41eea4645103bc297fcd.png 1. Wyciskanie sztangi w leżeniu na ławce płaskiej 4 x 10-6 - świat się nie zawalił, co? :-) 8x20kg 8x20kg 8x20kg 10x20kg 2. Wyciskanie sztangielkami na ławce skośnej 30o 4 x 10-6 - progresik :-D 8xpo9kg 8x9kg 8x9kg 8x9kg 10x8kg 10x8kg 8x8kg 9x8kg 3. Wiosłowanie sztangą w opadzie tułowia nachwytem 4 x 10-6 - lubię to, plecy pracują jak trzeba, następnym razem spróbuję 40kg 10x35kg 10x35kg 10x35 kg 10x35kg 10x35kg 6x35kg 6x35kg 8x35kg 4. Rack chins 4 x 6-10 8 8 7 7 8 6 6 7 5. Wycisk sztangielek w siadzie 3 x 10-8 - ech te bareczki, najgorzej u mnie z nimi, ale coś tam czułam, progresik. 8x9kg 8x9kg 8x9kg 10x8kg 10x8kg 8x8kg + 10x6kg 6. Uginanie ramion z sztangą 3 x 10-6 - żyłki coraz odważniej wychodzą, albo mi się wydaję, szczególnie na prawej ręce pojawiło się fajne okablowanie. 10x15kg 10x15kg 8x15kg 10x15kg 10x15kg 10x15kg 7. Wyciskanie sztangi w docisku 3 x 10-6 - fajnie fajnie, łapki pracowały, ale obawiałam się na razie 20kg wziąć, tutaj spokojnie kontroluje pracę mięśni. 10x15kg 10x15kg 10x15kg 10x15kg 10x15kg 12x15kg /SFD/Images/2015/11/9/202a359b851f4e95b82bf8206cfb32c3.png Bodymax Sport, żelazo, witamina D3 (1000j.), omega 3 (1000mg), magnez + wit. B6 30 min. przed treningiem: 5g kreatyny (monohydrat), 5g glutaminy, 5g BCAA. Po treningu identyczny zestaw + wit. C (1000mg) Dobranoc. |-O Zmieniony przez - Skelque w dniu 2015-11-09 20:58:01

    Odpowiedzi: 1052 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 11/9/2015 8:55:53 PM Liczba szacunów: 0