SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Wyszukiwarka

Znalezione pod frazą:

c

  • mnie to akurat nie dotyczy, bo ja zawsze jem żołądkiem i stawiam przede wszystkim na objętosć c%-)

    Odpowiedzi: 215 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 3/27/2017 5:35:18 PM Liczba szacunów: 1
  • noo, to m-c na trzymanie michy potem kilka dni, zeby strupek zszedl i do roboty ;-) u nas jeden z trenerow na silce byl po 3 tyg od operacji no moj 65-letni tata, to ciut pozniej zaczal biegac, ale na rowerze po 2 m-cach pozwolili

    Odpowiedzi: 319 Ilość wyświetleń: 18718 Data: 8/16/2016 5:44:21 PM Liczba szacunów: 0
  • 23.09.2016 DNT Micha: rozjechana na maksa...ni apetytu wpadła bułka pszenna z lenistwa i braku ochoty kiwania palcem w kuchni i zupka pieczarkowa w proszku, zamiast 2 ostatnich posiłków przypadkowe rzeczy, węgle na pewno poszły up, ale białko kiepsko...także kicha ;-( Wpadły "stare" cukierki miętowe z krzyżykiem, bo gardło bolało i pomogło bardziej niż "cholinex" @-| Warzywa: brak Napoje: sporo wody starałam się pić, co ciężko mi szło...melisa z pomarańczą, sok z cytryny z imbirem Suple:euthyrox75, tran z witaminą d i a, wapń, magnez z witaminą b6, APAP C, rutinoscorbin, cholinex, tantum verde, febrisan, modafen extra grip, polopiryna s Aktywność: brak Dzięki dziewczyny, kurowanie się ciężko mi idzie, ale ładuje wszystko co możliwe, żeby tylko do niedzieli być przysłowiowym okazem zdrowia, bo inaczej z operacji nici. I to mnie martwi najbardziej, chociaż wierze mocno i się modlić będę. Natomiast chcę powiedzieć, że widzę światełko w tunelu - dziś wchodząc na wagę pojawiła się "lepsza " cyfra na początku niż ostatnio %-) Co nie wiem, czy zawdzięczam podniesieniu kalorii %-) Czy przeziębieniu ;-D Natomiast kalorie zaproponowane przez Kasię, są idealne. Do tego ilość warzyw powoduje, że naprawdę się najadam ;-)

    Odpowiedzi: 319 Ilość wyświetleń: 18718 Data: 9/23/2016 9:08:07 PM Liczba szacunów: 1
  • 26.10.2016 DT Dziś wizyta u gin okazała się zbawienna, powiedziała, że nic nie robimy, jest ok. Dała niektóre badania na PCOS, resztę niestety prywatnie, w sumie najdroższe niestety @-| Plus to co Kasia potrzebuje i będę miała komplet. Poza tym dzień ok. Na spokojnie wszystko, młodą bierze jakieś grypsko i gorączka...mam nadzieję, że mnie ominie. Jutro do fizjo, także ciekawa jestem tego Pana. Jak podziałamy, oby okazał się dobrym specjalistą, w tym co robi. Na to liczę. TRENING B 1. Ćwiczenia na roratory 3 ćwiczenia po 10 powtórzeń w 2 seriach 3 ćwiczenia po 10 powtórzeń w 2 seriach 3 ćwiczenia po 10 powtórzeń w 2 seriach 2s10p (3 ćwiczenia) notabene - świetna rozgrzewka Zrobione, dzięki chłopakom z treningu dla początkujących wreszcie zaczęłam je robić przyzwoicie, wydawałoby się nad wyraz banalne ćwiczenie, a mimo wszystko tak nie jest 2. Wiosłowanie hantlami leżąc (na ławce płasko) 6s8-12p 10kg*10, 10kg*10, 10kg*10, 10kg*10, 10kg*10, 10kg*10 (tutaj ciężar dobrany ok, natomiast masakra była z tym jak się ustawić. Jak leżę, mam wrażenie, że latam, ławka jest na tyle nisko, że prawie jeżdżę hantlami po podłodze, jak daję pod kątem, to kicha z nią nie dam rady, boli...nawet się nagrałam, technika wydaje mi się ok, ale mocno muszę popracować, niestety da się odczuć brak "pomocy" tej nogi...człowiek by się zaparł etc, a tak się nie da...) 6,25kg*12 L/P, 6,25kg*10 L/P, 6,25kg*11,6,25kg*12 (ławka pod kątem) L/P, 6,25kg*10 (ławka pod kątem) L/P (dodałam serię, to ćwiczenie będę konsultowała na pw z Pawłem, także dowiem się co i jak, bo tutaj mam nieco mętlik w głowie, a z tym cholernym kolanem ni zgiąć...ahh szkoda gadać) 3,75kg*12 L/P, 3,75kg*12 L/P, 3,75kg*12 L/P (myślałam, że nałożyłam odpowiedni ciężarek, by było 5kg, ale...nałożyłam mniejszy Nie, nie odczułam, dopiero jak wstałam i spojrzałam ponownie ) 5kg*10 L/P, 5kg*10 L/P, 5kg*10 L/P, 5kg*10 L/P (super nowy bodziec, dzięki Paweł za wskazówkę ) 3. Invert rows 4s10p 4s10p 4s10p (dobrze szło) 4s10p (na raty, ale idzie dużo lepiej, dodałam jedną serię) 3s10p (raty) (od przyszłego tygodnia dodaję jedną serię) No to ćwiczenie dało mi popalić w swojej koślawości ...jakoś koślawie dałam rade. Jedna noga ugięta, druga wiadomo prosta. 3s10p (na raty, co 5 przerwa) 4. Uginanie ramion na biceps z supinacją 3s8-12p 7,5kg*10 L/P, 7,5kg*12 L/P, 7,5kg*12 L/P 7,5kg*10 L/P, 7,5kg*11 L/P, 7,5kg*10 L/P 7,5kg*12 L/P, 7,5kg*10 L/P, 7,5kg*12 L/P 7,5kg*10, 7,5kg*10 L/P, 7,5kg*8 L/P 7,5kg*8 L/P, 7,5kg*8 L/P, 7,5kg*8 L/P (ciężko ) 5. Uginanie francuskie jednorącz, siedząc 3s8-12p 5kg*10 L/P, 5kg*10 L/P, 5kg*10 L/P 5kg*10 L/P, 5kg*10 L/P, 5kg*10 L/P 5kg*12 L/P, 5kg*10L/P, 5kg*10 L/P (lewy było (9+1) 5kg*12 L/P, 5kg*10 L/P, 5kg*8 L/P 5kg*10 L/P, 5kg*10 L/P, 5kg*10 L/P 6. Ściąganie taśmy do dołu 3s15p 3s15p (dla swojej wygody ustawiłam to ćwiczenie ostatnie, bo wtedy wychodzę z piwnicy i pomyślałam o zaczepieniu taśmy o poręcze na schodach, także chyba może tak zostać? Bym nie musiała wchodzić, wychodzić na dół, do góry...ale jeśli jest taka konieczność, to wrzucę wyżej. Taśma była zawinięta na pół, fajnie czułam, nie ukrywam, że dobrze byłoby mieć tam jakiś ciężar jeszcze %-) , ale z braku laku - dobre i to ;-) ) Micha: Warzywa: wliczone we michę Napoje: kawy x1 bez mleka, wody niegazowane, czystek, skrzyp Suple: euthyrox50, tran z witaminą d i a x1, magnez z witaminą b6x2, rutinoscorbinx2, wapń 2 tabletki musujące (z wit C) 1. Jaja, łosoś wędzony na zimno, papryka, cukinia 2. Pierś z kurczaka, olej kokosowy, ziemniaki, ketchup Trening 3. Whey, kasza jaglana, migdały, banan 4. Papryka, cukinia, sałata, jaja, mozzarella, mąka ryżowa, cebula Zmieniony przez - blue_hope w dniu 2016-10-26 18:16:32

    Odpowiedzi: 319 Ilość wyświetleń: 18718 Data: 10/26/2016 6:15:49 PM Liczba szacunów: 0
  • 27.10.2016 DNT Dziś dzień całkiem ok, ale oczywiście godziny posiłków się poprzesuwały i ja mam jeszcze do zjedzenia...jeden posiłek. A jestem po korek zapchana zupą. Także chyba wypadnie, ale zobaczymy do której posiedzę %-) Wizyta u fizjoterapeuty była bardzo fajna. Ale bolesna...niestety bardzo. Łzy miałam w oczach nie raz. Pospinane wszystko, kolana przez całą postawę idą do wewnątrz, co niestety powoduje, że i ćwiczę ze złą techniką i chodzę...co już wiem (od Jur %-) ) Natomiast bardzooo bolało przy okolicach mięśnia krawieckiego...przywodzicieli. Ałć... Poza tym zauważyłam (tak, dopiero dziś) na wypisie 30szt przeciwzakrzepowych zastrzyków, a mi na recepcie babka przez pomyłkę wpisałą 10szt, czyli jedno opakowanie zamiast 3. Pod ranami potworzyły się zrosty mocne, bolą w cholerę. Mam je rozmasowywać, pokazał kilka ćwiczeń z piłką (dziś zamawiam) do tego z gumą i rollerem. Natomiast zwrócił uwagę też na ból (ogromny!) gdy podnoszę nogę i mam ją pod kątem 90 stopni on trzyma moją piętę, a ja miałam dociskać...no, to było wielkie ała, ale ała też było, jak miałam opuszczałam nogę z wysokości. Najbardziej bolało, gdy leżałam i miałam piłeczkę pod udem i miałam dociskać udo do piłki...cholera...czort wie. Za około 2 tygodnie widzimy się następny raz. Musiałabym na kartce zapisywać co mówił %-) Dużo tego. Dziś poza tym, to z nogą ok. Na szczęście ;-) Micha: Warzywa: wliczone we michę Napoje: kawy x1 bez mleka, wody niegazowane, czystek, rumianek Suple: euthyrox50, tran z witaminą d i a x1, magnez z witaminą b6x2, rutinoscorbinx2, wapń 2 tabletki musujące (z wit C) 1. Łosoś wędzony na zimno, jaja 2. Whey, winogrona, kasza jaglana, orzechy brazylijskie 3. Dynia, ziemniaki, cebula, czosnek, marchew, pestki dyni, boczek, jogurt naturalny 4. Whey, płatki owsiane (tutaj niestety zmieniłam, bo kury bym nie wcisnęła z kaszą) Także wheya dziś mocna ilość. Zmieniony przez - blue_hope w dniu 2016-10-27 22:47:53

    Odpowiedzi: 319 Ilość wyświetleń: 18718 Data: 10/27/2016 9:58:31 PM Liczba szacunów: 0
  • 28.10.2016 DT Dziś spoko dzień, lepiej się chodzi po wczorajszej wizycie, mam wrażenie, że rozmasowanie tych zrostów nawet w minimalnym stopniu spowodowało, że noga się rozluźniła, nie jest taka sztywna. Kazał mi chodzić normalnie, napinać dwójkę, angażować je, nie kuśtykać, bo wyrobię sobie zły nawyk chodzenia. Piłka zamówiona, lampart dziś przyszedł w sensie książka %-) I widzę się z nim jednak po świętach, stwierdziłam, że nie ma co czekać, tylko działamy. Dziś trochę brak sił i mocy... TRENING A 1. Wyciskanie sztangi skos dodatni 4s8-12p 24kg*10(r), 24kfg*10(r), 29kg*8, 29kg*6+3, 29kg*7+4, 29kg*5+5 24kg*10(r), 24kg*10(r), 29kg*8, 29kg*8, 29kg*8, 29kg*8 (tutaj z dodaniem na tym etapie będzie ciężko. Przez chwilę znów to drętwienie w prawym barku / ręce poczułam. I jestem przekonana, że to idzie gdzieś z łopatki) 24kg*10(r), 24kg*10(r), 26,5kg*10, 29kg*8, 29kg*8, 29kg*8 21,5kg*10(r), 24kg*10(r), 26,5kg*10, 29kg*8, 29kg*9, 29kg*8 21,5kg*10(r), 21,5kg*10(r), 24kg*11, 24kg*10, 26,5kg*8, 29kg*9 19kg*10(r), 19kg*10 (r), 24kg*10, 26,5kg*9, 26,5kg*9, 29kg*8 2. Rozpiętki 3s10-12p 5kg*12, 5kg*12, 5kg*12 5kg*12, 5kg*12, 5kg*12 (tutaj fajnie poszło, mocno czuję klatkę piersiową) 5kg*12, 5kg*10, kg*12 5kg*12, 5kg*12, 5kg*10 5kg*10, 5kg*10, 5kg*10 5kg*10, 5kg*10, 5kg*12 3. Wyciskanie sztangi siedząc 3s8-12p 24kg*8, 24kg*6+4, 24kg*6+4 24kg*9, 24kg*8, 24kg*3+6 (tutaj raty lekkie, z racji tego, że zmieniłam ławkę na krzesło, ale dużo gorzej, więc się przeniosłam z powrotem na ławkę ) 21,5kg*12, 24kg*9, 24kg*9 21,5kg*10, 21,5kg*10, 21,5kg*10 (zmieniłam od dziś powtórzenia 8-12p) 19kg*10, 19kg*10, 19kg*9 16,5kg*12, 19kg*10, 19kg*10 4. Unoszenie hantli bokiem3s8-15p 5kg*11, 5kg*10, 5kg*9 5kg*11, 5kg*8+2, 5kg*10 3,75kg*15, 3,75kg*15, 3,75kg*15 3,75kg*11, 3,75kg*14, 3,75kg*12 (zmieniam od dziś powtórzenia 8-15p) 3,75kg*10, 3,75kg*12, 3,75kg*12 5. Face pull 4s15p 4s15p 4s15p 4s15p 4s15p (od dziś dodałam serię) 3s15p (od przyszłego treningu dokładam serię) 3s15p 6. Pompki stojąc w podporze oblat 3s10p 3s10p (wrzuciłam to ćwiczenie, ale chciałabym skonsultować z Pawłem, czy jest sens) 7. Wznosy bioder z nogami w górze 4s10p 4s10p 4s10p 4s10p 4s10p 4s10p 4s10p 8. Crunch 3s15p 3s15p 3s15p 3s15p 3s15p 3s15p 3s15p Micha: Warzywa: wliczone we michę Napoje: kawy x1 bez mleka, wody niegazowane, czystek, skrzyp Suple: euthyrox75, tran z witaminą d i a x1, magnez z witaminą b6x2, rutinoscorbinx2, wapń 2 tabletki musujące z wit C 1. Mozzarella, jajko, cukinia, sałata 2. Awokado, czekolada gorzka 90%, jajka, płatki owsiane, płatki jaglane Trening 3. Mandarynki, winogrono, kasza jaglana, whey 4. Kurczak, kasza jęczmienna, ogórek, brukselka, marchew

    Odpowiedzi: 319 Ilość wyświetleń: 18718 Data: 10/28/2016 11:19:59 PM Liczba szacunów: 0
  • 29.10.2016 DT Dziś na treningu znów coś w tym barku / bicepsie się działo, nawet przy francuskim jednorącz jak nie oprę ręki o głowę, to coś tam chce boleć. Tak jakby w okolicach mięśnia naramiennego...i przy bicepsie. No zastrzelić się można... Noga poćwiczona, rany pomasowane. Chodzę lepiej, nawet po schodach staram się chodzić jak człowiek, nie jak kaleka... TRENING B 1. Ćwiczenia na roratory 3 ćwiczenia, po 10 powtórzeń w 2 seriach 3 ćwiczenia po 10 powtórzeń w 2 seriach 3 ćwiczenia po 10 powtórzeń w 2 seriach 3 ćwiczenia po 10 powtórzeń w 2 seriach 2s10p (3 ćwiczenia) notabene - świetna rozgrzewka Zrobione, dzięki chłopakom z treningu dla początkujących wreszcie zaczęłam je robić przyzwoicie, wydawałoby się nad wyraz banalne ćwiczenie, a mimo wszystko tak nie jest 2. Wiosłowanie hantlami leżąc (na ławce płasko) 6s8-12p 7,5kg*9, 7,5kg*9, 7,5kg*10, 7,5kg*10, 7,5kg*10, 7,5kg*10 (wzięłam 10 i jakieś ciężkie się wydawały, więc albo dziś kwestia barku mnie osłabiła, albo ostatnio pomyliłam hantle @-| ) 10kg*10, 10kg*10, 10kg*10, 10kg*10, 10kg*10, 10kg*10 (tutaj ciężar dobrany ok, natomiast masakra była z tym jak się ustawić. Jak leżę, mam wrażenie, że latam, ławka jest na tyle nisko, że prawie jeżdżę hantlami po podłodze, jak daję pod kątem, to kicha z nią nie dam rady, boli...nawet się nagrałam, technika wydaje mi się ok, ale mocno muszę popracować, niestety da się odczuć brak "pomocy" tej nogi...człowiek by się zaparł etc, a tak się nie da...) 6,25kg*12 L/P, 6,25kg*10 L/P, 6,25kg*11,6,25kg*12 (ławka pod kątem) L/P, 6,25kg*10 (ławka pod kątem) L/P (dodałam serię, to ćwiczenie będę konsultowała na pw z Pawłem, także dowiem się co i jak, bo tutaj mam nieco mętlik w głowie, a z tym cholernym kolanem ni zgiąć...ahh szkoda gadać) 3,75kg*12 L/P, 3,75kg*12 L/P, 3,75kg*12 L/P (myślałam, że nałożyłam odpowiedni ciężarek, by było 5kg, ale...nałożyłam mniejszy Nie, nie odczułam, dopiero jak wstałam i spojrzałam ponownie ) 5kg*10 L/P, 5kg*10 L/P, 5kg*10 L/P, 5kg*10 L/P (super nowy bodziec, dzięki Paweł za wskazówkę ) 3. Invert rows 4s10p 4s10p (raty, ale idzie ok) 4s10p 4s10p (dobrze szło) 4s10p (na raty, ale idzie dużo lepiej, dodałam jedną serię) 3s10p (raty) (od przyszłego tygodnia dodaję jedną serię) No to ćwiczenie dało mi popalić w swojej koślawości ...jakoś koślawie dałam rade. Jedna noga ugięta, druga wiadomo prosta. 3s10p (na raty, co 5 przerwa) 4. Uginanie ramion na biceps z supinacją 3s8-12p 7,5kg*10 L/P, 7,5kg*12 L/P, 7,5kg*10 L/P 7,5kg*10 L/P, 7,5kg*12 L/P, 7,5kg*12 L/P 7,5kg*10 L/P, 7,5kg*11 L/P, 7,5kg*10 L/P 7,5kg*12 L/P, 7,5kg*10 L/P, 7,5kg*12 L/P 7,5kg*10, 7,5kg*10 L/P, 7,5kg*8 L/P 7,5kg*8 L/P, 7,5kg*8 L/P, 7,5kg*8 L/P (ciężko ) 5. Uginanie francuskie jednorącz, siedząc 3s8-12p 5kg*12 L/P, 5kg*10 L/P, 5kg*10 L/P 5kg*10 L/P, 5kg*10 L/P, 5kg*10 L/P 5kg*10 L/P, 5kg*10 L/P, 5kg*10 L/P 5kg*12 L/P, 5kg*10L/P, 5kg*10 L/P (lewy było (9+1) 5kg*12 L/P, 5kg*10 L/P, 5kg*8 L/P 5kg*10 L/P, 5kg*10 L/P, 5kg*10 L/P 6. Ściąganie taśmy do dołu 3s10p 3s10p 3s15p (dla swojej wygody ustawiłam to ćwiczenie ostatnie, bo wtedy wychodzę z piwnicy i pomyślałam o zaczepieniu taśmy o poręcze na schodach, także chyba może tak zostać? Bym nie musiała wchodzić, wychodzić na dół, do góry...ale jeśli jest taka konieczność, to wrzucę wyżej. Taśma była zawinięta na pół, fajnie czułam, nie ukrywam, że dobrze byłoby mieć tam jakiś ciężar jeszcze , ale z braku laku - dobre i to ) Micha: Warzywa: wliczone we michę Napoje: kawy x1 bez mleka, wody niegazowane, czystek, skrzyp, melisa z pigwą Suple: euthyrox50, tran z witaminą d i a x1, magnez z witaminą b6x2, rutinoscorbinx2, wapń 2 tabletki musujące (z wit C) 1. Jaja, mleczko kokosowe 2. Sum, olej kokoswy, ziemniaki, surówka (cukinia, ogórek, sałata lodowa, papryka żółta) Trening 3. Kasza jaglana, whey, maliny 4. Makaron ryżowy, mozzarella (surówka z cukinii, ogórka, sałaty lodowej, papryki żółtej)

    Odpowiedzi: 319 Ilość wyświetleń: 18718 Data: 10/29/2016 5:37:17 PM Liczba szacunów: 0
  • 30.10.2016 DNT Dzień na spokojnie, trochę spaceru w postaci świecenia po grobach, poza tym dziś tylko raz ćwiczyłam nogę, byłam większość poza domem, więc nie było możliwości. Micha: Warzywa: wliczone we michę Napoje: kawy x3 bez mleka, wody niegazowane, czystek, skrzyp (dziś więcej kaw niż zwykle, człowiek w gościach nie je ciacha, to pije kawe %-) ) Suple: euthyrox50, tran z witaminą d i a x1, magnez z witaminą b6x2, rutinoscorbinx2, wapń 2 tabletki musujące (z wit C) 1. Filet z suma, olej kokosowy, jajo, marchewka 2. Ziemniaki, pałka z kurczaka, migdały płatki, jabłko, marchew, sałata lodowa 3. Whey, banan, kasza jaglana, kakao, cukinia 4. Mozzarella, dynia, kasza gryczana

    Odpowiedzi: 319 Ilość wyświetleń: 18718 Data: 10/30/2016 11:34:02 PM Liczba szacunów: 0
  • 31.10.2016 DT Ok Paweł, więc zostawię tak jak jest, czy te pompki (których dziś zapomniałam) z dzisiejszego treningu mogą zostać? Czy zbędne? Dziś poćwiczyłam nogę, porollowałam się, pouciskałam plecy, łopatki piłką. I czuję ulgę. Poza tym dziś sporo sprzątania, prasowania, prania ...itd. Spać mi się chce. Na treningu super, nawet przy WL bo przed treningiem też trochę potraktowałam się piłką. Także jestem zadowolona. TRENING A 1. Wyciskanie sztangi skos dodatni 4s8-12p 24kg*10(r), 24kg*10(r), 29kg*8, 29kg*8, 29kg*10, 29kg*8 24kg*10(r), 24kfg*10(r), 29kg*8, 29kg*6+3, 29kg*7+4, 29kg*5+5 24kg*10(r), 24kg*10(r), 29kg*8, 29kg*8, 29kg*8, 29kg*8 (tutaj z dodaniem na tym etapie będzie ciężko. Przez chwilę znów to drętwienie w prawym barku / ręce poczułam. I jestem przekonana, że to idzie gdzieś z łopatki) 24kg*10(r), 24kg*10(r), 26,5kg*10, 29kg*8, 29kg*8, 29kg*8 21,5kg*10(r), 24kg*10(r), 26,5kg*10, 29kg*8, 29kg*9, 29kg*8 21,5kg*10(r), 21,5kg*10(r), 24kg*11, 24kg*10, 26,5kg*8, 29kg*9 19kg*10(r), 19kg*10 (r), 24kg*10, 26,5kg*9, 26,5kg*9, 29kg*8 2. Rozpiętki 3s10-12p 5kg*12, 5kg*12, 6,25kg*10 5kg*12, 5kg*12, 5kg*12 5kg*12, 5kg*12, 5kg*12 (tutaj fajnie poszło, mocno czuję klatkę piersiową) 5kg*12, 5kg*10, kg*12 5kg*12, 5kg*12, 5kg*10 5kg*10, 5kg*10, 5kg*10 5kg*10, 5kg*10, 5kg*12 3. Wyciskanie sztangi siedząc 3s8-12p 24kg*10, 24kg*8, 24kg*7+4 24kg*8, 24kg*6+4, 24kg*6+4 24kg*9, 24kg*8, 24kg*3+6 (tutaj raty lekkie, z racji tego, że zmieniłam ławkę na krzesło, ale dużo gorzej, więc się przeniosłam z powrotem na ławkę ) 21,5kg*12, 24kg*9, 24kg*9 21,5kg*10, 21,5kg*10, 21,5kg*10 (zmieniłam od dziś powtórzenia 8-12p) 19kg*10, 19kg*10, 19kg*9 16,5kg*12, 19kg*10, 19kg*10 4. Unoszenie hantli bokiem 3s8-15p 5kg*12, 5kg*12, 5kg*10 5kg*11, 5kg*10, 5kg*9 5kg*11, 5kg*8+2, 5kg*10 3,75kg*15, 3,75kg*15, 3,75kg*15 3,75kg*11, 3,75kg*14, 3,75kg*12 (zmieniam od dziś powtórzenia 8-15p) 3,75kg*10, 3,75kg*12, 3,75kg*12 5. Face pull 4s15p 4s15p 4s15p 4s15p 4s15p 4s15p (od dziś dodałam serię) 3s15p (od przyszłego treningu dokładam serię) 3s15p 6. Pompki stojąc w podporze oblat 3s10p Zapomniałam. 3s10p (wrzuciłam to ćwiczenie, ale chciałabym skonsultować z Pawłem, czy jest sens) 7. Wznosy bioder z nogami w górze 4s10p 4s10p 4s10p 4s10p 4s10p 4s10p 4s10p 4s10p 8. Crunch 3s15p 3s15p 3s15p 3s15p 3s15p 3s15p 3s15p 3s15p Micha: Warzywa: wliczone we michę Napoje: kawy x1 bez mleka, wody niegazowane, czystek, malinowa z agrestem Suple: euthyrox75, tran z witaminą d i a x1, magnez z witaminą b6x2, rutinoscorbinx2, wapń 2 tabletki musujące z wit C 1. Jaja, awokado, kakao, stevia 2. Wątróbka duszona, ziemniaki, papryka żółta Trening 3. Kasza jaglana, banan, whey, cukinia 4. Kasza gryczana, mozzarella, sałata, ogórek Zmieniony przez - blue_hope w dniu 2016-10-31 17:17:32

    Odpowiedzi: 319 Ilość wyświetleń: 18718 Data: 10/31/2016 5:07:42 PM Liczba szacunów: 0
  • 04.11.2016 DNT Dziś znów zakręcony dzień, jutro mam pogrzeb dziadka od męża, dziś modlitwa etc, jutro stypa itd. Pokręciłam dziś kartki z jedzeniem, dlatego tłuszcze podbite. Zamiast z dziś zjadłam 3 posiłek z jutra. Podobne są i pokręciło mi się. Miał wpaść trening, ale nie dałam rady, jutro też nie bo pogrzeb, później znajomi zaraz wpadną, zrobię w niedzielę. Czyli dwa treningi wypadną. Pospinałam się z racji tego chwile, ale mi przeszło. Badania przyszły, do środy będzie reszta, to wrzucę całe. Wizyta u fizjo wczoraj ok, pomasował, pochwalił, że widać, ze coś pracowałam, natomiast dziś znów pod kolanem wyczuwam guzka, zwał jak zwał torbiel, cysta. Boli. 30 listopada dopiero widzę się z lekarzem, wcześniej go nie ma, fizjo twierdzi, że dobrze byłoby to wyciąć, żeby nie ograniczało moich ruchów, bo tak się niestety dzieje. Micha: Warzywa: wliczone w michę Napoje: kawy x1 bez mleka, wody niegazowane, czystek, owocowa Suple: euthyrox75, tran z witaminą d i a x1, wapń 2 tabletki musujące z wit C (muszę dokupić supli) 1. Jaja, czekolada gorzka, orzechy brazylijskie 2. Ziemniaki, ketchup, łosoś pacyficzny duszony, ogórek 3. Whey, winogrono, mandarynki, kasza jaglana, brazylijskie Trening 4. Mozzarella, kasza gryczana, brukselka, sałata, cukinia Edit: Jednak zebrałam się na trening. Wróciłam z treningu z okropnym bólem głowy...myślałam, że zwymiotuję. TRENING A 1. Wyciskanie sztangi skos dodatni 4s8-12p 24kg*10 (r), 24kg*10 (r), 29kg*8, 29kg*8, 29kg*8, 29kg*7+3 24kg*10(r), 24kg*10(r), 29kg*8, 29kg*8, 29kg*10, 29kg*8 24kg*10(r), 24kfg*10(r), 29kg*8, 29kg*6+3, 29kg*7+4, 29kg*5+5 24kg*10(r), 24kg*10(r), 29kg*8, 29kg*8, 29kg*8, 29kg*8 (tutaj z dodaniem na tym etapie będzie ciężko. Przez chwilę znów to drętwienie w prawym barku / ręce poczułam. I jestem przekonana, że to idzie gdzieś z łopatki) 24kg*10(r), 24kg*10(r), 26,5kg*10, 29kg*8, 29kg*8, 29kg*8 21,5kg*10(r), 24kg*10(r), 26,5kg*10, 29kg*8, 29kg*9, 29kg*8 21,5kg*10(r), 21,5kg*10(r), 24kg*11, 24kg*10, 26,5kg*8, 29kg*9 19kg*10(r), 19kg*10 (r), 24kg*10, 26,5kg*9, 26,5kg*9, 29kg*8 2. Rozpiętki 3s8-12p 6,25kg*8, 6,25kg*8, 6,25kg*8 (zmieniam ilość powtórzeń 8-12) 5kg*12, 5kg*12, 6,25kg*10 5kg*12, 5kg*12, 5kg*12 5kg*12, 5kg*12, 5kg*12 (tutaj fajnie poszło, mocno czuję klatkę piersiową) 5kg*12, 5kg*10, kg*12 5kg*12, 5kg*12, 5kg*10 5kg*10, 5kg*10, 5kg*10 5kg*10, 5kg*10, 5kg*12 3. Wyciskanie sztangi siedząc 3s8-12p 24kg*10, 24kg*8, 24kg*8 24kg*10, 24kg*8, 24kg*7+4 24kg*8, 24kg*6+4, 24kg*6+4 24kg*9, 24kg*8, 24kg*3+6 (tutaj raty lekkie, z racji tego, że zmieniłam ławkę na krzesło, ale dużo gorzej, więc się przeniosłam z powrotem na ławkę ) 21,5kg*12, 24kg*9, 24kg*9 21,5kg*10, 21,5kg*10, 21,5kg*10 (zmieniłam od dziś powtórzenia 8-12p) 19kg*10, 19kg*10, 19kg*9 16,5kg*12, 19kg*10, 19kg*10 4. Unoszenie hantli bokiem 3s8-15p 5kg*10, 5kg*10, 5kg*8 5kg*12, 5kg*12, 5kg*10 5kg*11, 5kg*10, 5kg*9 5kg*11, 5kg*8+2, 5kg*10 3,75kg*15, 3,75kg*15, 3,75kg*15 3,75kg*11, 3,75kg*14, 3,75kg*12 (zmieniam od dziś powtórzenia 8-15p) 3,75kg*10, 3,75kg*12, 3,75kg*12 5. Face pull 4s15p 4s15p 4s15p 4s15p 4s15p 4s15p 4s15p (od dziś dodałam serię) 3s15p (od przyszłego treningu dokładam serię) 3s15p 6. Pompki stojąc w podporze oblat 3s10p 3s10p Zapomniałam. 3s10p (wrzuciłam to ćwiczenie, ale chciałabym skonsultować z Pawłem, czy jest sens) 7. Wznosy bioder z nogami w górze 4s10p 4s10p 4s10p 4s10p 4s10p 4s10p 4s10p 4s10p 4s10p 8. Crunch 3s15p 3s15p 3s15p 3s15p 3s15p 3s15p 3s15p 3s15p 3s15p Zmieniony przez - blue_hope w dniu 2016-11-04 21:29:41

    Odpowiedzi: 319 Ilość wyświetleń: 18718 Data: 11/4/2016 6:42:06 PM Liczba szacunów: 0
  • 05.11.2016 DNT Dziś micha rozjechana, bo była stypa, na stypie obiad etc. Więc ciężko było mi to wliczyć dokładnie. Sądzę, że i tak wyszłam mnie więcej swoim bilansem. Nie lubię pogrzebów, pieśni pogrzebowych...czy to bliska osoba, jak dziś, czy daleka, człowiek łapie zadumę... Co mi się dziś podobało. Stypowym obiadem "zniszczyłam michę" i zawsze co robiłam? Niszczyłam cały dzień, dziś nie zniszczyłam nic. Po prostu zrobiłam tak, na zdrowo, by bilans się zgadzał. I...jestem z siebie dumna. Po pogrzebie wpadli znajomi w odwiedziny i kiedyś "rzuciłabym się" na to co na stole, bo przecież "zawaliłam" wcześniej...a dziś nie. Luz, spokój. Podobało mi się. Bardzo. I zero nerwów, by z siebie to "wydostać" no chwale się, bo takie ulotne momenty się u mnie rzadko, baaa....bardzo dawno nie zdarzały. Micha: Warzywa: wliczone w michę, te stypowe też Napoje: wody niegazowane, woda z cytryną, kawy bez mleka x2, czystek Suple: euthyrox50, tran z witaminą d i a x1, wapń 2 tabletki musujące z wit C 1. jaja, łosoś pacyficzny duszony, nerkowce, czekolada gorzka 90%, cukinia 2. Stypowy obiad - rosół z makaronem, rolada, kluski (2sztuki) czerwona i biała kapusta, ciacho (mniej kaloryczne niż wbity miodownik). 3. Whey, mozzarella, ogórek, sałata, cukinia, marchew.

    Odpowiedzi: 319 Ilość wyświetleń: 18718 Data: 11/5/2016 11:26:35 PM Liczba szacunów: 0
  • 06.11.2016 DT Dziś dzień ok, trening fajnie wszedł, pracuje cały czas nad tym wiosłem hantlami, na razie klęczę, ale nieco bolą rany. Natomiast drażni mnie ten guzek vel torbiel. Boli momentami. Nie umiem wyczuć też rzepki, kazał mi mobilizować, masakra. I mam ćwiczenie lekko do przysiadu się ustawiać, jasny gwint mam taką blokadę psychiczną, że ja nie wiem... Dziś taką rozgrzewkę zrobiłam lekkie MC bez obciążenia, sam gryf, on ma jakoś 12kg. Aż człowiek lepiej się poczuł, ale...to nie ten czas, poprawnie to technicznie nie było, bardziej coś w stylu RDL, nie MC. TRENING B 1. Ćwiczenia na roratory 3 ćwiczenia, po 10 powtórzeń w 2 seriach 3 ćwiczenia po 10 powtórzeń, w 2 seriach 3 ćwiczenia, po 10 powtórzeń w 2 seriach 3 ćwiczenia po 10 powtórzeń w 2 seriach 3 ćwiczenia po 10 powtórzeń w 2 seriach 3 ćwiczenia po 10 powtórzeń w 2 seriach 2s10p (3 ćwiczenia) notabene - świetna rozgrzewka Zrobione, dzięki chłopakom z treningu dla początkujących wreszcie zaczęłam je robić przyzwoicie, wydawałoby się nad wyraz banalne ćwiczenie, a mimo wszystko tak nie jest 2. Wiosłowanie hantlami leżąc (na ławce płasko) 6s8-12p 10kg*10, 10kg*12, 10kg*12, 10kg*10, 10kg*10, 10kg*10 10kg*12, 10kg*10, 10kg*10, 10kg*8, 10kg*10, 10kg*12 7,5kg*9, 7,5kg*9, 7,5kg*10, 7,5kg*10, 7,5kg*10, 7,5kg*10 (wzięłam 10 i jakieś ciężkie się wydawały, więc albo dziś kwestia barku mnie osłabiła, albo ostatnio pomyliłam hantle ) 10kg*10, 10kg*10, 10kg*10, 10kg*10, 10kg*10, 10kg*10 (tutaj ciężar dobrany ok, natomiast masakra była z tym jak się ustawić. Jak leżę, mam wrażenie, że latam, ławka jest na tyle nisko, że prawie jeżdżę hantlami po podłodze, jak daję pod kątem, to kicha z nią nie dam rady, boli...nawet się nagrałam, technika wydaje mi się ok, ale mocno muszę popracować, niestety da się odczuć brak "pomocy" tej nogi...człowiek by się zaparł etc, a tak się nie da...) 6,25kg*12 L/P, 6,25kg*10 L/P, 6,25kg*11,6,25kg*12 (ławka pod kątem) L/P, 6,25kg*10 (ławka pod kątem) L/P (dodałam serię, to ćwiczenie będę konsultowała na pw z Pawłem, także dowiem się co i jak, bo tutaj mam nieco mętlik w głowie, a z tym cholernym kolanem ni zgiąć...ahh szkoda gadać) 3,75kg*12 L/P, 3,75kg*12 L/P, 3,75kg*12 L/P (myślałam, że nałożyłam odpowiedni ciężarek, by było 5kg, ale...nałożyłam mniejszy Nie, nie odczułam, dopiero jak wstałam i spojrzałam ponownie ) 5kg*10 L/P, 5kg*10 L/P, 5kg*10 L/P, 5kg*10 L/P (super nowy bodziec, dzięki Paweł za wskazówkę ) 3. Invert rows 5s10p 5s10p ( dodaję dziś serię) 4s10p 4s10p (raty, ale idzie ok) 4s10p 4s10p (dobrze szło) 4s10p (na raty, ale idzie dużo lepiej, dodałam jedną serię) 3s10p (raty) (od przyszłego tygodnia dodaję jedną serię) No to ćwiczenie dało mi popalić w swojej koślawości ...jakoś koślawie dałam rade. Jedna noga ugięta, druga wiadomo prosta. 3s10p (na raty, co 5 przerwa) 4. Uginanie ramion na biceps z supinacją 3s8-12p 7,5kg*12 L/P, 7,5kg*12 L/P, 7,5kg*10 L/P 7,5kg*10 L/P, 7,5kg*11 L/P, 7,5kg*10 L/P 7,5kg*10 L/P, 7,5kg*12 L/P, 7,5kg*10 L/P 7,5kg*10 L/P, 7,5kg*12 L/P, 7,5kg*12 L/P 7,5kg*10 L/P, 7,5kg*11 L/P, 7,5kg*10 L/P 7,5kg*12 L/P, 7,5kg*10 L/P, 7,5kg*12 L/P 7,5kg*10, 7,5kg*10 L/P, 7,5kg*8 L/P 7,5kg*8 L/P, 7,5kg*8 L/P, 7,5kg*8 L/P (ciężko ) 5. Uginanie francuskie jednorącz, siedząc 3s8-12p 5kg*12 L/P, 5kg*12 L/P, 5kg*10 L/P 5kg*12 L/P, 5kg*10 L/P, 5kg*10 L/P 5kg*12 L/P, 5kg*10 L/P, 5kg*10 L/P 5kg*10 L/P, 5kg*10 L/P, 5kg*10 L/P 5kg*10 L/P, 5kg*10 L/P, 5kg*10 L/P 5kg*12 L/P, 5kg*10L/P, 5kg*10 L/P (lewy było (9+1) 5kg*12 L/P, 5kg*10 L/P, 5kg*8 L/P 5kg*10 L/P, 5kg*10 L/P, 5kg*10 L/P 6. Ściąganie taśmy do dołu 3s10p 3s10p 3s10p 3s10p 3s15p (dla swojej wygody ustawiłam to ćwiczenie ostatnie, bo wtedy wychodzę z piwnicy i pomyślałam o zaczepieniu taśmy o poręcze na schodach, także chyba może tak zostać? Bym nie musiała wchodzić, wychodzić na dół, do góry...ale jeśli jest taka konieczność, to wrzucę wyżej. Taśma była zawinięta na pół, fajnie czułam, nie ukrywam, że dobrze byłoby mieć tam jakiś ciężar jeszcze , ale z braku laku - dobre i to ) Micha: Warzywa: wliczone we michę Napoje: kawy x2 bez mleka, wody niegazowane, czystek, skrzyp Suple: euthyrox50, tran z witaminą d i a x1,wapń 2 tabletki musujące (z wit C) 1. Jaja, awokado, cukinia 2. Pałki z kurczaka, kasza gryczana biała, sałata, ogórek 3. Mozzarella, kasza gryczana biała, cukinia, ogórek, sałata Trening 4. Whey, ryż paraboliczny, mango, pomidor, sałata, ogórek

    Odpowiedzi: 319 Ilość wyświetleń: 18718 Data: 11/6/2016 9:46:49 PM Liczba szacunów: 0
  • 07.11.2016 DT Spokojny dzień, trening, rollowanie, lekkie rozciąganie. Jeszcze ciacho chciałabym zrobić, nie mam pomysłu, coś może wpadnie ;-) Poza tym torbiel chyba znów urósł...cholera go tam wie. Są ćwiczenia od fizjo, których nie dam radę wykonać, bo czuje normalnie jak napinam mięśnie, że coś mnie tam uwiera i mi przeszkadza. W lewej jest podobnie, ale nie boli przy dotyku. Poza tym ćwiczenia wzmacniające dają mi tak w kość, że masakra :-P Cała pupa, dwójki aż pieką. Dawno nie były ćwiczone. Siad z pomocą 5 powtórzeń mniej więcej do delikatnego zejścia dam radę, później coś boli na przodzie. I w ogóle chrupie i lekko boli jak zginam np. w ćwiczeniu z taśmą za głową i do max zgięcia i prostuję...No szlag jak tam chrupie, aż ciarki przechodzą. Mobilizacja rzepki ni hu hu mi nie wychodzi, nigdy nie miałam z tym problemu, teraz w tym prawym koszmar, nie umiem jej wyczuć i zrobić by "zeszła" na dół. No nic, pożaliłam się, bardziej żeby zapamiętać. TRENING A 1. Wyciskanie sztangi skos dodatni 4s8-12p 24kg*10 (r), 24kg*10(r), 29kg*8, 29kg*9, 29kg*9, 29kg*8 (walczyłam o każde powtórzenie...to ćwiczenie na pewno będę chciała kiedyś skonsultować z jakimś personalnym na żywo. Ławka też już "wypracowana" nie trzyma sztywno, chwieje się razem z nią i przeszkadza to mocno) 24kg*10 (r), 24kg*10 (r), 29kg*8, 29kg*8, 29kg*8, 29kg*7+3 24kg*10(r), 24kg*10(r), 29kg*8, 29kg*8, 29kg*10, 29kg*8 24kg*10(r), 24kfg*10(r), 29kg*8, 29kg*6+3, 29kg*7+4, 29kg*5+5 24kg*10(r), 24kg*10(r), 29kg*8, 29kg*8, 29kg*8, 29kg*8 (tutaj z dodaniem na tym etapie będzie ciężko. Przez chwilę znów to drętwienie w prawym barku / ręce poczułam. I jestem przekonana, że to idzie gdzieś z łopatki) 24kg*10(r), 24kg*10(r), 26,5kg*10, 29kg*8, 29kg*8, 29kg*8 21,5kg*10(r), 24kg*10(r), 26,5kg*10, 29kg*8, 29kg*9, 29kg*8 21,5kg*10(r), 21,5kg*10(r), 24kg*11, 24kg*10, 26,5kg*8, 29kg*9 19kg*10(r), 19kg*10 (r), 24kg*10, 26,5kg*9, 26,5kg*9, 29kg*8 2. Rozpiętki 3s8-12p 6,25kg*10, 6,25kg*8, 6,25kg*8 6,25kg*8, 6,25kg*8, 6,25kg*8 (zmieniam ilość powtórzeń 8-12) 5kg*12, 5kg*12, 6,25kg*10 5kg*12, 5kg*12, 5kg*12 5kg*12, 5kg*12, 5kg*12 (tutaj fajnie poszło, mocno czuję klatkę piersiową) 5kg*12, 5kg*10, kg*12 5kg*12, 5kg*12, 5kg*10 5kg*10, 5kg*10, 5kg*10 5kg*10, 5kg*10, 5kg*12 3. Wyciskanie sztangi siedząc 3s8-12p 24kg*10, 24kg*11, 24kg*10 (tutaj widzę progres) 24kg*10, 24kg*8, 24kg*8 24kg*10, 24kg*8, 24kg*7+4 24kg*8, 24kg*6+4, 24kg*6+4 24kg*9, 24kg*8, 24kg*3+6 (tutaj raty lekkie, z racji tego, że zmieniłam ławkę na krzesło, ale dużo gorzej, więc się przeniosłam z powrotem na ławkę ) 21,5kg*12, 24kg*9, 24kg*9 21,5kg*10, 21,5kg*10, 21,5kg*10 (zmieniłam od dziś powtórzenia 8-12p) 19kg*10, 19kg*10, 19kg*9 16,5kg*12, 19kg*10, 19kg*10 4. Unoszenie hantli bokiem 3s8-15p 5kg*10, 5kg*12, 5kg*10 5kg*10, 5kg*10, 5kg*8 5kg*12, 5kg*12, 5kg*10 5kg*11, 5kg*10, 5kg*9 5kg*11, 5kg*8+2, 5kg*10 3,75kg*15, 3,75kg*15, 3,75kg*15 3,75kg*11, 3,75kg*14, 3,75kg*12 (zmieniam od dziś powtórzenia 8-15p) 3,75kg*10, 3,75kg*12, 3,75kg*12 5. Face pull 4s15p 4s15p 4s15p 4s15p 4s15p 4s15p 4s15p 4s15p (od dziś dodałam serię) 3s15p (od przyszłego treningu dokładam serię) 3s15p 6. Pompki stojąc w podporze oblat 3s10p 3s10p 3s10p Zapomniałam. 3s10p (wrzuciłam to ćwiczenie, ale chciałabym skonsultować z Pawłem, czy jest sens) 7. Wznosy bioder z nogami w górze 4s10p 4s10p 4s10p 4s10p 4s10p 4s10p 4s10p 4s10p 4s10p 4s10p 8. Crunch 3s15p 3s15p 3s15p 3s15p 3s15p 3s15p 3s15p 3s15p 3s15p 3s15p Micha: Warzywa: wliczone w michę Napoje: kawy bez mleka x1, wody niegazowane, czystek, morwa biała Suple: euthyrox75, tran z witaminą d i a x1,wapń 2 tabletki musujące (z wit C) 1. Jaja, mozzarella, mąka ryżowa, cukinia, papryka 2. Mięso z piersi z kurczaka, masło klarowane, ryż paraboliczny, marchew Trening 3. Jabłko, whey, kasza jaglana 4. Twaróg półtłusty, płatki owsiane, płatki migdałów, żurawina suszona, sałata lodowa, ogórek

    Odpowiedzi: 319 Ilość wyświetleń: 18718 Data: 11/7/2016 6:07:03 PM Liczba szacunów: 0
  • 08.11.2016 DT Dziś cały dzień dość aktywnie, ogarnianie domu, sprzątanie itd. Dziś próbowałam przysiadów, ale zdecydowanie lepiej mi na dwóch nogach, z przytrzymaniem np. w moim wypadku drzwi. Muszę popytać fizjo, czy na początek taka forma może zostać. Noga poćwiczona, jutro w planie rollowanie. Mam wrażenie, że coraz bardziej potrafię ją zginać, co mnie bardzo cieszy. Pomiary dziś, nadal spada. I waga i obwody. Mimo stypy %-) Z czego się cieszę ;-) Ponadto na treningu poszło fajnie, ale widzę, że francuskie jednorącz z więcej jak 5kg robi kuku lewemu łokciowi (stary uraz). Od momentu rollowania i uciskania łopatki i obłych po prawej stronie bark trochę wyluzował. TRENING B 1. Ćwiczenia na roratory 3 ćwiczenia po 10 powtórzeń w 2 seriach 3 ćwiczenia, po 10 powtórzeń w 2 seriach 3 ćwiczenia po 10 powtórzeń, w 2 seriach 3 ćwiczenia, po 10 powtórzeń w 2 seriach 3 ćwiczenia po 10 powtórzeń w 2 seriach 3 ćwiczenia po 10 powtórzeń w 2 seriach 3 ćwiczenia po 10 powtórzeń w 2 seriach 2s10p (3 ćwiczenia) notabene - świetna rozgrzewka Zrobione, dzięki chłopakom z treningu dla początkujących wreszcie zaczęłam je robić przyzwoicie, wydawałoby się nad wyraz banalne ćwiczenie, a mimo wszystko tak nie jest 2. Wiosłowanie hantlami leżąc (na ławce płasko/pod skosem) 6s8-12p 10kg*12, 10kg*12, 10kg*12, 10kg*11, 10kg*11, 10kg*10 (od przyszłego treningu tutaj dokładam) 10kg*10, 10kg*12, 10kg*12, 10kg*10, 10kg*10, 10kg*10 10kg*12, 10kg*10, 10kg*10, 10kg*8, 10kg*10, 10kg*12 7,5kg*9, 7,5kg*9, 7,5kg*10, 7,5kg*10, 7,5kg*10, 7,5kg*10 (wzięłam 10 i jakieś ciężkie się wydawały, więc albo dziś kwestia barku mnie osłabiła, albo ostatnio pomyliłam hantle ) 10kg*10, 10kg*10, 10kg*10, 10kg*10, 10kg*10, 10kg*10 (tutaj ciężar dobrany ok, natomiast masakra była z tym jak się ustawić. Jak leżę, mam wrażenie, że latam, ławka jest na tyle nisko, że prawie jeżdżę hantlami po podłodze, jak daję pod kątem, to kicha z nią nie dam rady, boli...nawet się nagrałam, technika wydaje mi się ok, ale mocno muszę popracować, niestety da się odczuć brak "pomocy" tej nogi...człowiek by się zaparł etc, a tak się nie da...) 6,25kg*12 L/P, 6,25kg*10 L/P, 6,25kg*11,6,25kg*12 (ławka pod kątem) L/P, 6,25kg*10 (ławka pod kątem) L/P (dodałam serię, to ćwiczenie będę konsultowała na pw z Pawłem, także dowiem się co i jak, bo tutaj mam nieco mętlik w głowie, a z tym cholernym kolanem ni zgiąć...ahh szkoda gadać) 3,75kg*12 L/P, 3,75kg*12 L/P, 3,75kg*12 L/P (myślałam, że nałożyłam odpowiedni ciężarek, by było 5kg, ale...nałożyłam mniejszy Nie, nie odczułam, dopiero jak wstałam i spojrzałam ponownie ) 5kg*10 L/P, 5kg*10 L/P, 5kg*10 L/P, 5kg*10 L/P (super nowy bodziec, dzięki Paweł za wskazówkę ) 3. Invert rows 5s10p 5s10p 5s10p ( dodaję dziś serię) 4s10p 4s10p (raty, ale idzie ok) 4s10p 4s10p (dobrze szło) 4s10p (na raty, ale idzie dużo lepiej, dodałam jedną serię) 3s10p (raty) (od przyszłego tygodnia dodaję jedną serię) No to ćwiczenie dało mi popalić w swojej koślawości ...jakoś koślawie dałam rade. Jedna noga ugięta, druga wiadomo prosta. 3s10p (na raty, co 5 przerwa) 4. Uginanie ramion na biceps z supinacją 3s8-12p 8,75kg*8 L/P, 8,75kg*8 L/P, 8,75kg*8 L/P 7,5kg*12 L/P, 7,5kg*12 L/P, 7,5kg*10 L/P 7,5kg*10 L/P, 7,5kg*11 L/P, 7,5kg*10 L/P 7,5kg*10 L/P, 7,5kg*12 L/P, 7,5kg*10 L/P 7,5kg*10 L/P, 7,5kg*12 L/P, 7,5kg*12 L/P 7,5kg*10 L/P, 7,5kg*11 L/P, 7,5kg*10 L/P 7,5kg*12 L/P, 7,5kg*10 L/P, 7,5kg*12 L/P 7,5kg*10, 7,5kg*10 L/P, 7,5kg*8 L/P 7,5kg*8 L/P, 7,5kg*8 L/P, 7,5kg*8 L/P (ciężko ) 5. Uginanie francuskie jednorącz, siedząc 3s8-12p 6,25kg*8 L/P, 6,25kg*8 L/P (lewa ręka z pomocą prawej), 5kg*10 L/P (zmniejszyłam, bo w drugiej serii dokuczał łokieć, od przyszłego tygodnia zmienię powtórzenia na 10-15p) 5kg*12 L/P, 5kg*12 L/P, 5kg*10 L/P 5kg*12 L/P, 5kg*10 L/P, 5kg*10 L/P 5kg*12 L/P, 5kg*10 L/P, 5kg*10 L/P 5kg*10 L/P, 5kg*10 L/P, 5kg*10 L/P 5kg*10 L/P, 5kg*10 L/P, 5kg*10 L/P 5kg*12 L/P, 5kg*10L/P, 5kg*10 L/P (lewy było (9+1) 5kg*12 L/P, 5kg*10 L/P, 5kg*8 L/P 5kg*10 L/P, 5kg*10 L/P, 5kg*10 L/P 6. Ściąganie taśmy do dołu 4s10p 4s10p (dodałam serię) 3s10p 3s10p 3s10p 3s15p (dla swojej wygody ustawiłam to ćwiczenie ostatnie, bo wtedy wychodzę z piwnicy i pomyślałam o zaczepieniu taśmy o poręcze na schodach, także chyba może tak zostać? Bym nie musiała wchodzić, wychodzić na dół, do góry...ale jeśli jest taka konieczność, to wrzucę wyżej. Taśma była zawinięta na pół, fajnie czułam, nie ukrywam, że dobrze byłoby mieć tam jakiś ciężar jeszcze , ale z braku laku - dobre i to ) Micha: Warzywa: wliczone we michę, plus 200g lodowej i 150g ogórka, których nie zjadłam wczoraj ;-) Napoje: kawy x2 bez mleka, wody niegazowane, czystek, skrzyp Suple: euthyrox50, tran z witaminą d i a x1,wapń 2 tabletki musujące (z wit C) 1. Jaja, czekolada gorzka 90% 2. Flądra, kasza gryczana biała, masło klarowane, szpinak Trening 3. Whey, banan, kiwi, ryż parabolied 4. Mozzarella, kasza gryczana biała, sałata lodowa, fasolka szparagowa, ogórek

    Odpowiedzi: 319 Ilość wyświetleń: 18718 Data: 11/8/2016 8:16:40 PM Liczba szacunów: 0
  • 22.12.2016 DT Dziś dzień nieco zakręcony, intensywny...zmęczyłam się %-) Ostatnie porządki, sprzątanie wielkiej szafy, w której mam "zapasy żywności", pokój młodej - mega wyzwanie ...}:-( Masakra, pranie ...zmiana pościeli i ja padałam na pysk. Ale zrobiłam lekki trening. Od dziś biorę kolejny antybiotyk na boreliozę, po Nowym Roku odwiedzę zakaźnego, zastanawiam się nad leczeniem, w grupie boreliozowców polecają leczyć się metodą Ilads. Nie wiem, na razie błądzę w temacie. Zobaczmy, odkleszczowe w nieco tańszym pakiecie zrobić muszę...gdzieś się znalazł za 500zł...masakra. Nie ogarniam już. Sam antybiotyk mam brać dwa razy dziennie, 2 godziny po zażyciu probiotyku. Trening: 1. Ćwiczenia na roratory Zrobione Zrobione Wykonałam powoli, 3 ćwiczenia po 10 powtórzeń w 2 seriach. Chciałam dodać po serii, ale powiem szczerze, że te moje roratory po tych trzech ćwiczeniach są wypompowane 2. Pompki w podporze o blat 4s10p 4s10p (dodam serię) 4s10p 4s10p 3. Wiosłowanie hantelką w podporze o ławeczkę 15/10/10/8/8/5/5 16,25kg*15 L/P, 18,75kg*10 L/P, 20kg*10 L/P, 22,5kg*8 L/P, 22,5kg*8 L/P, 23,75kg*5 L/P, 23,75kg*5 L/P 13,75kg*15 L/P, 16,25kg*10 L/P, 18,75kg*10 L/P, 21,25kg*8 L/P, 21,25kg*8 L/P, 23,5kg*5 L/P, 23,5kg*5 L/P 11,75kg*15L/P, 13,75kg*10L/P, 16,25kg*10L/P, 18,75kg*8L/P, 21,25kg*8L/P, 23,75kg*5L/P, 23,75kg*5L/P 4. Wznosy hantelek w opadzie 4s20p 2,5kg*20, 2,5kg*20, 2,5kg*20, 2,5kg*20 2,5kg*20, 2,5kg*20, 2,5kg*20, 2,5kg*20 2,5kg*20, 2,5kg*20, 2,5kg*20, 2,5kg*20 Micha: Warzywa: wliczone we michę Napoje: kawy x1 bez mleka, wody niegazowane,czystek, melisa Suple: euthyrox75, tran z witaminą d i a x1,wapń 2 tabletki musujące, 1g wit. C w proszku, D3+K2x1, probiotyk x2, duomox x2 1. Jaja, czekolada gorzka 90%, migdały 2. Whey, gruszka, pomarańcza Trening 3. Ryż parabolied, kasza jaglana (nie zjadłam w posiłku wcześniej), twaróg półtłusty, marchew, stevia, kakao 4. Mozzarella, gryczana biała, kapusta pekińska, ogórek

    Odpowiedzi: 319 Ilość wyświetleń: 18718 Data: 12/22/2016 9:04:20 PM Liczba szacunów: 0
  • nietypowy trening tylko w weekendy

    Post
    Trening dla początkujących

    Mam dla ciebie cos takiego: A Klatka: Wyciskanie sztangi plasko 2s x 15p Wyciskanie hantli na skosie 1s x 15p Barki: Wyciskanie sztangi z klatki stojac 2s x 15p Triceps: Pompki na poreczach 2s x 15p Plecy: Martwy ciag 2s x 15p Wioslowanie sztanga 1s x 15p Nogi: Przysiady ze sztanga 2s x 15p Uginanie nog w lezeniu 1s x 15p Wspiecia na palce 1s x max Biceps: Uginanie ramion ze sztanga 2s x 15p B Klatka: Wyciskanie sztangi plasko 2s x 10p Wyciskanie hantli na skosie 2s x 10p Barki: Wyciskanie sztangi zza glowy 2s x 10p Unoszenie hantli bokiem 1s x 10p Triceps: Pompki na poreczach 2s x 10p Prostowanie rak na wyciagu/Francuzkie wyciskanie 1s x 10p Plecy: Martwy ciag 2s x 10p Podciaganie sie na drazku 1s x 10p Wioslowanie hantla w podporze 1s x 10p Nogi: Przysiady ze sztanga 2s x 10p Uginanie nog w lezeniu 2s x 10p Wspiecia na palce 1s x max Biceps: Uginanie ramion ze sztanga 2s x 10p Uginanie ramion z hantlami na lawce skosnej 1s x 10p C Klatka: Wyciskanie sztangi na skosie 3s x 5p Wyciskanie hantli plasko 2s x 5p Barki: Wyciskanie sztangi z klatki 2s x 5p Unoszenie hantli bokiem w opadzie tulowia 2s x 5p Triceps: Wyciskanie sztangi wasko 2s x 5p Prostowanie rak na wyciagu/Francuzkie wyciskanie 2s x 10p Plecy: Martwy ciag 2s x 5p Drazek 2s x 5p Wioslowanie sztanga 2s x 5p Nogi: Przysiady ze sztanga 2s x 5p Przysiady wykroczne 2s x 5p Uginanie nog w lezenie 2s x 5p Wspiecia na palce 1s x max Biceps: Uginanie ramion ze sztanga 2s x 5p Uginanie ramion z hantlami w chwycie mlotkowym 2s x 5p Sobota A Niedziela B Wtorek C Oczywiscie skorzystasz jesli bedziesz chcial jesli nie to nie :d Zmieniony przez - georgu w dniu 2007-11-10 18:19:43

    Odpowiedzi: 11 Ilość wyświetleń: 1206 Data: 11/10/2007 6:18:53 PM Liczba szacunów: 0
  • Testolic.

    Post
    Doping

    Witam Na ten moment ta nowa seria testolic to juz ciul. jak dostaniecie serie ktora jest doslownie jak woda to bravo, a jak juz oleista to niestety ladnie budzi przez 2-3 tygodnie a potem amba, mozna wypie....c. Tak wiec Nie polecam bo albo seria c***a warta albo fake zaczeto robic! hmm Różnie można trafić . Poprzednio mialem good stuff bo byla woda i sie balem, a tak kopalo ze bym mogl z silki nie wychodzic. teraz mam to samo tylko juz inna seria, bardziej oleista no i niestety to juz nie jest to. na poczatku byly jakies odczucia, ale teraz po miesiacu to organizm zachowuje sie jakby w ogole sie nie wspomagal, a nie o to chodzi. Tak wiec Tylko przedstawiam jak to wygladalo w moim przypadku. Wlasnie szukam czegos na zastepstwo na maj i czerwiec.

    Odpowiedzi: 17 Ilość wyświetleń: 2203 Data: 5/5/2011 8:24:09 AM Liczba szacunów: 0
  • wzmocnienie suplementami przy przeziebieniu

    Post
    Odżywki i suplementy

    6g wit c w all day, w malycg dawkach, komplex wit do tego w dawce haj na opak, i to http://www.sfd.pl/sklep/Olimp_Garlicin-opis1404.html#wartosci 3x dziennie i git, a jak masz dostep do... to wit c w strzalach :)

    Odpowiedzi: 13 Ilość wyświetleń: 851 Data: 2/6/2016 8:47:39 PM Liczba szacunów: 0
  • Drążek

    Post
    Po siłowni, o siłowni

    Dzięki za odpowiedzi, zależy mi na drążku do ściany, ale zastanawiam, się czy te dodatkowe uchwyty są zbędne, jeżeli chodzi o Kelton to te prowadnice raczej są zbędne, bo to ma być tylko drążek zamontowany na jednej wysokości. Więc widzę, kilka możliwości: MARBO a) http://marbo-sport.pl/marbo-semi-pro-drazek-do-sciany-6-chwytow-d002.html b) http://marbo-sport.pl/marbo-home-drazek-prosty-do-sciany-120cm-4-chwyty-d005.html c) http://marbo-sport.pl/marbo-home-drazek-do-sciany-4-chwyty-d003.html d) http://marbo-sport.pl/marbo-home-drazek-prosty-do-sciany-120cm-d006.html KELTON a)http://www.ecentrum.kelton.pl/produkt.php/1/6/17 b)http://www.ecentrum.kelton.pl/produkt.php/1/6/353 c)http://www.ecentrum.kelton.pl/produkt.php/1/6/354

    Odpowiedzi: 9 Ilość wyświetleń: 999 Data: 5/16/2010 9:33:57 PM Liczba szacunów: 0
  • jestem juz :D nie wziolem 130 i naciaglem klate, c***owo. po przerwie ostro sie za diete biore i 150 przed 18mnastka wyciskam :D wbijajcie http://www.sfd.pl/shitman_xD_%2F_No_shiting%2C_just_doing!__blog_treningowy.-t608722-s40.html#post7 jesli kogos tnc interesuje :P

    Odpowiedzi: 3023 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 7/30/2010 12:13:38 PM Liczba szacunów: 0