SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Wyszukiwarka

Znalezione pod frazą:

c

  • /SFD/2019/1/25/527ddcd2211b446fb20422b795f0418c.jpg 18.02 poniedziałek Dzień 43 Trening Rano czułam się dobrze, w planach był normalny trening więc wzięłam Redoxa. I znowu dziwne pobudzenie jak w czwartek, chociaż nie w tak dużym stopniu. Na siłce rozgrzewka ok, później chciałam wykorzystać piekną pogode i poćwiczyć na przeszkodach na zewnątrz. Zaczełam od najtrudniejszej przeszkody o wdzięcznej nazwie "Wariat", którą jestem w stanie zrobić jak nie mam zmęczonych rąk i jest sucho. No i zdziwienie bo nie mogłam sie na niej utrzymać. Nie wiedziałam jak się do tego zabrać. W końcu kawałeczek udało sie przejść, ale niemoc zupełna. https://youtu.be/GGrOYZOWkak No to poszłam na opony, które robię bez problemu. I tu również brak sił, nie mogłam się utrzymac na jednej ręce. https://youtu.be/xUp9CUfIPf8 Później low rig. Tydzień temu zrobiłam go dwa razy. Tym razem gdzieś od połowy to była walka, żeby nie spaść. https://youtu.be/tfLmI-5j3rQ Ringi. Początek ok, ale powrót w kiepskim stylu. A chciałam to z obciążeniem zrobić. Wiszącego obok "firemana" odpuściłam, bo totalnie nie było sił. https://youtu.be/FTrXTy4KsVY Na koniec ścianka. https://youtu.be/gpO5HkmiOuc Wróciłam do środka, żeby zrobić resztę treningu. Zaczełam od bujania do latającego, ale odpuściłam, bo mi się w głowie kręciło 88-O Dalsze ćwiczenia nie miały zupełnie sensu. Nie wiem skąd to osłabienie, bo rano czułam sie ok. Nie wiem co to za zaraza mnie trzyma, ale zaczyna mnie denerwować, no ile mozna? Oprócz kataru i bólu głowy od zatok wszystko jest ok. Ale jak tylko chce coś zrobić, poćwiczyć to nie mam siły :-( Dieta Póki co wypiłam dwa koktajle i zjadłam kawałek chleba z serem żółtym. Głowa mnie boli i jakoś nadal nie mam apetytu. Wieczorem pewnie wszystko podliczę. Suple Rano: Redox 2 kaps Do śniadania: witaminy AllNutrition, wit. B Do obiadu: witamina C, Witamina D + K2, wapń, omega 3 Wieczorem: Sleep Pro Jak juz wspomniałam wróciłam do Redoxa, ale dziwnie sie czułam. Leki dziś odpuściłam, dopiero teraz wzięłam cos na ból głowy. Jutro zobaczę, no nie wiem co robić. Denerwuje mnie to choróbsko starsznie. A najbardziej jestem wściekła, że nie wykorzystałam dziś takiej pięknej pogody na trening na zewnątrz }:-((

    Odpowiedzi: 449 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 2/18/2019 3:52:32 PM Liczba szacunów: 1
  • Witamina C i czosnek jak najbardziej. Ale imbir... No tego jeszcze nie probowalem. Przyznam ze nawet nie wiem jak to wyglada :P He he... W sklepie :D Bede musial na google grafika wyszukac I co z tym imbirem sie robi? Bo czosnek i witamina C to sobie poradze :P he he Wzialem przed snem Polopiryne S x2 Rutinoscorbin x10 Herbatka, Ubralem gruba, misiowata bluze. Zawinalem sie w kulke i zasnalem W sumie lepiej sie czuje. Ale cos mnie i tak lamie

    Odpowiedzi: 299 Ilość wyświetleń: 14046 Data: 2/1/2011 9:02:14 AM Liczba szacunów: 0
  • GL Series, problem odpornosci mojego organizmu jest bardziej zlozony anizeli Ci sie wydaje. Co do glutaminy mam swoja opinie wyrobiona i porozmawiamy jak wpadniesz kiedys do firmy Ide kupic sobie Vit C i wrzuce slynne 10g dziennie Ale nie z powodu odpornosci tylko powrotu do normy. W czym okazuje sie duza dawka Vit C pomaga. Rosnijcie duzi

    Odpowiedzi: 299 Ilość wyświetleń: 14046 Data: 2/2/2011 11:49:24 AM Liczba szacunów: 0
  • Autor chyba podpuscil wszystkich ... bo wiadomo ze jaki tam ma ale on nie pytal czy ma dobry czy zwalnia spowalnia czy co Wzory z fizyki maja sie nijak do sily ciosu w rozumieniu walki ... Pamietajcie ze sa podwieszone tematy tzw FAQ http://www.sfd.pl/Sila_ciosu.-t60126.html Nokautujące uderzenie to dosyć skomplikowana sprawa, gdyż składa się na nie wiele elementów: a) siła fizyczna zawodnika - czasami nie musi być ogromna, żeby znokautować przeciwnika, z poniższych powodów b) szybkość wyprowadzanego uderzenia - niektórzy trenerzy mawiają, że najłatwiej jest znokautować przeciwnika, gdy nie widzi on "nadchodzącego" uderzenia c) precyzja uderzenia - jak mawiał Jerzy Kulej, "nie ma odpornych na ciosy, są tylko źle trafieni". Jest to bardzo ważny element - zawodnik trafiony mocno "na punkt", tzn. idealnie w czubek brody ma niewielkie szanse na przetrwanie, nawet jeżeli ma tzw. twardą szczękę. Nokaut może być też spowodowany mocnym uderzeniem w skroń, bok szczęki, w okolice wątroby lub w tzw. splot słoneczny - są to czułe punkty d) timing, czyli zadanie uderzenia we właściwym momencie - tacy wielcy mistrzowie jak Roberto Duran i Alexis Arguello czy chociażby Michael Moorer (gdy walczył w wadze półciężkiej) byli królami nokautu, chociaż nie byli szybcy, mieli jednak bardzo dobry timing, precyzję i siłę fizyczną e) technika - dobry technicznie zawodnik bije "z ciała", tzn. wykorzystuje ciężar i siłę całego ciała (odbicie nogą, skręt bioder, tułowia, barku, wyrzut ramienia, końcowe zgięcie(haki i sierpy) lub wyprost (c. proste) ramienia. Są pięściarze, którzy biją "z ręki" - takie uderzenia są znacznie słabsze. Róznorosnosc walki na ringu i ulicy nie pozwala zawczasu przewidziec wszystkich możliwych w walce przypadków. Daltego w taktyce odrzuca się jakiekolwiek bądź schematy i recepty. Zawczasu przygotowane schematy prowadzenia walki ograniczaja dzialanie boksera i czynia je szablonowym.

    Odpowiedzi: 154 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 3/30/2009 6:18:37 PM Liczba szacunów: 0
  • Witamina C- przedawkowanie

    Post
    Odżywianie i Odchudzanie

    Dzienne zapotrzebowanie na witaminę C wynosi u dorosłych 70 mg. Nadmiar witaminy C jest wydalany przez nerki.W przypadku bardzo dużych ilości istnieje ryzyko tworzenia się kamieni nerkowych. ale rzeczywiscie 1000mg na dzien to bezpieczna dawka.gdybys spozywal np 2 ,3 razy tyle to moze tez dojsc do zaburzen w przewodzie pokarmowym. Zmieniony przez - Caramel w dniu 2006-09-12 22:33:22

    Odpowiedzi: 15 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 9/12/2006 10:29:00 PM Liczba szacunów: 0
  • Trening na mase a aerobywy (kolarstwo)

    Post
    Trening dla początkujących

    Może nie tyle rozbudowany co przekombinowany i nie miałbym możliwości wykonać wszytskich ćwiczeń. Posiedziałem trochę i poczytałem o FBW i stworzyłem coś takiego : Ćwiczymy 3 razy tygodniowo (pn, śr, pt) a) Do 9 serii na duże grupy mięśniowe w ciągu tygodnia b) Do 6 serii na małe grupy mięśniowe w ciągu tygodnia c) 6-12 powtórzeń, jeśli celem jest masa A: klatka: wyciskanie sztangi w leżeniu na ławce poziomej (3sx12) plecy: podciąganie sztangi w opadzie(wiosłowanie) (3sx12) barki: wyciskanie sztangi sprzed głowy (2x12) biceps: uginanie ramion ze sztanga (2x12) triceps: wyciskanie “francuskie” jednorącz sztangielki (2x12) B: klatka: wyciskanie sztangi w leżeniu na ławce skośnej głową w dół (3sx12) plecy: podciąganie końca sztangi w opadzie (3x12) barki: wyciskanie sztangi z za głowy (2x12) biceps: uginanie ramion ze sztangielkami (2x12) triceps: wyciskanie francuskie sztangi (2x12) C: klatka: wyciskanie sztangi w leżeniu na ławce skośnej głową w górę (3sx12) plecy: drążek 3x12 barki: wyciskanie sztangielek (2x12) biceps: uginanie ramion ze sztangą na „modlitewniku” (2x12) triceps: pompki na poręczach (2x12) W dni wolne brzuch (na ławeczce i podciąganie nóg w zwisie) i aeroby z tym że sesje krótsze lub interwały ekstensywne. Daje rade taki plan?

    Odpowiedzi: 4 Ilość wyświetleń: 2492 Data: 9/21/2010 12:35:44 PM Liczba szacunów: 0
  • poczytaj i przeanalizuj Odżywianie a sterydy Dariusz Szukała Sterydy. Kilka słów refleksji Stosowanie środków anaboliczno-androgennych (SAA) przynosi spore efekty, stwarza możliwość zdobycia masy i siły mięśniowej w krótkim czasie i przy minimalnym nakładzie pracy. Nic dziwnego, że sterydy cieszą się aż taką popularnością. Ponadto dla wielu to jedyny lek na łagodzenie kompleksów, brak pewności siebie, poczucie niższej wartości i lęk przed otaczającą rzeczywistością. Niestety, poprzez "sterydowe szaleństwo", kulturystyka powoli przestaje być sportem, formą aktywności fizycznej kojarzoną ze zdrowym stylem życia, kształtowaniem charakteru i samodyscypliny, a staje się raczej "hodowlą" będącą poligonem doświadczalnym wielkich koncernów farmaceutycznych i ogromną machiną czarnorynkowego biznesu, gdzie nie liczą się ofiary, a jedynie potencjalne zyski. Opowieści o szkodliwości sterydów i ich destrukcyjnym wpływie na organizm trafiają do adresatów mniej więcej tak jak ballady o rozbójniku Rumcajsie. Bardzo podziwiam wytrwałość tych co z uporem próbują ostrzegać przed konsekwencjami zażywania sterydów i liczą na oddźwięk swych słów. To są piękne idee, ale nie w dobie XXI wieku, kiedy cechy ludzkie takie jak pracowitość, wytrwałość i ambicja zostały zastąpione lenistwem i osiąganiem celu najmniejszą linią oporu. ...a teraz zejście z obłoków na ziemię Nie wydaje mi się, by zabranianie czy zastraszanie przed skutkami zażywania sterydów było prawidłową strategią w walce z tą plagą. Bardziej właściwą metodą wydaje się mówienie o tym jak postępować z tymi środkami zanim zrobią to "klubowi lekarze". Nie chodzi o to by na łamach czasopism kulturystycznych prezentować cykle dawkowania, ale chociaż w przystępny sposób przybliżać mechanizm działania sterydów i ich powiązanie z wewnątrzustrojowym metabolizmem. Dlatego na łamach naszego magazynu postanowiliśmy co jakiś czas przybliżać wiadomości tym, którzy pomimo ostrzeżeń i tak nie zamierzają zrezygnować ze stosowania niedozwolonych środków. Chcemy rozpocząć od tematu niezwykle ważnego, mianowicie powiązania sterydów z żywieniem i doborem właściwej suplementacji. Nie wiele osób zdaje sobie sprawę, że błędy w sposobie odżywiania mogą nie tylko osłabiać działanie sterydów, ale także potęgować ich skutki uboczne oraz przysparzać wiele problemów zdrowotnych. Strzykawka z igła to nie czarodziejska różdżka, która przemienia mięśnie w mutanty, ot tak sobie. Hormony i ich pochodne to specyficzne związki które do właściwego działania potrzebują odpowiednich warunków. W pewien sposób można przyrównać je do budowlanej kadry kierowniczej, która dla zrealizowania swych planów potrzebuje odpowiednich pracowników i wysokogatunkowych materiałów. Marni robotnicy i wybrakowany, kiepski towar, nie wróży większych sukcesów, nawet gdy budowa odbywała by się pod okiem najlepszych fachowców. Zatem w okresie budowania masy mięśniowej szczególny nacisk należy położyć na zapewnienie odpowiedniej jakości surowca w postaci dobrze zbilansowanego pożywienia, a wówczas nawet niewielka ilość wprowadzonych do organizmów hormonów może uczynić cuda. Różne środki wymagają różnych zaleceń dietetycznych i nie jesteśmy wstanie w tej jednej publikacji omówić całokształt tematu. Skupimy się więc na najbardziej popularnym leku wśród ćwiczących - METANABOLU oraz zasadach żywieniowych związanych z jego przyjmowaniem. Popularna "Metka" To syntetyczna pochodna męskiego hormonu - testosteronu. Lek ten wykazuje silne działanie anaboliczne na przyrost masy mięśniowej, stąd jego znaczna popularność. Przyjmowany w niewielkich dawkach przez krótki okres czasu jest w miarę bezpieczny. W odróżnieniu od innych popularnych środków sterydowych wykazuje niewielki wpływ na zmiany w układzie hormonalnym i nie blokuje czynności przysadki mózgowej. Metanabol ingeruje wyraźnie w cykl przemian metabolicznych związanych z obrotem białka w organizmie, zwiększa jego ilość w surowicy krwi i magazynowanie w mięśniach. Tak jak każdy inny lek został stworzony w ściśle określonym celu, i posiada konkretne zastosowanie w leczeniu niektórych schorzeń, głównie tych związanych z nadmiernym wyniszczeniem organizmu. Skuteczność działania Metanabolu jak i innych środków sterydowych jest bardzo silnie uzależniona od czynników żywieniowych, stąd w okresie ich przyjmowania należy zwrócić szczególną uwagę na prawidłowy sposób odżywiania i dobór właściwej suplementacji. Kalorie paliwem dla sterydów Odpowiednia podaż kalorii to podstawowy warunek, aby "sterydowa kadra kierownicza" miała motywację i należyty zapał do pracy. Zażywanie SAA niepoparte właściwą podażą kalorii to dla organizmu prawdziwy cios . W takich okolicznościach zdezorientowane cząsteczki hormonów nie są wstanie przeprowadzić żadnej normalnej reakcji, nie mówiąc już o budowaniu masy mięśniowej, procesie wymagającym niemal zegarmistrzowskiej precyzji. Nie wiele osób zdaje sobie sprawę, że to właśnie odpowiednia kaloryczność diety warunkuje prawidłowy i efektywny przebieg reakcji anabolicznych. Dla tych, którzy trenują "na sucho" , niedostateczna podaż kalorii może wiązać się jedynie z brakiem należytych efektów, jednak nie spowoduje to większego zamieszania w ich organizmie. Ci jednak, którzy korzystają ze środków wspomagających i stosują małokaloryczną dietę muszą liczyć się z tym, że ich wewnątrzustrojowa maszyneria zacznie niebawem szwankować. Gdy cząsteczki hormonów wędrują ze strzykawki lub pigułki do krwiobiegu są niezwykle aktywne i pełne zapału do pracy. W świadomości, że właściciel zatrudnił je w tak sporej ilości, oczekują niezłej roboty. Zauważywszy, że nie ma ani odpowiednich materiałów, ani energii w padają w szał. Wówczas ta wysoce wyspecjalizowana kadra, pozbawiona pracy i odpowiednich warunków przeradza się w rozwścieczoną i nieobliczalną bandę, która zamiast pracować sieje spustoszenie. A więc gdy zamierzasz korzystać z pomocy sterydowych fachowców, pomyśl najpierw o stworzeniu im właściwych warunków pracy. Wiadomo, że proces budowy mięśni wymaga sporych nakładów energii, więc należy skomponować dietę tak, by znalazła się w niej odpowiednia podaż składników energetycznych takich jak węglowodany i tłuszcze. Powinny one łącznie stanowić aż 85-88% całej energii. Reszta powinna przypadać na materiał budulcowy jakim jest białko. Bardzo często w trosce o mięśnie większość ćwiczących spożywa nadmiar białka przy niedostatecznej podaży węglowodanów i tłuszczów. To poważny błąd! Nadkonsumpcja białka powoduje, że wykorzystywane jest ono na cele energetyczne zamiast budulcowe, co mniej więcej przypomina taki efekt, jakby do palenia w piecu używano cegły zamiast węgla. Zapamiętaj! Na 1 gram spożytego białka powinno przypadać 24kcal z węglowodanów i tłuszczów. Kierując się tą dewizą możesz być pewien, że dostarczasz wystarczającą ilość paliwa by środki takie jak np. Metanabol działały właściwie. Tak więc, jeżeli ważysz 80kg i zamierzasz spożywać 2 g białka na kilogram wagi ciała, to wówczas, dla przyswojenia 160g tego składnika będziesz potrzebował aż 3840kcal z samych węglowodanów i tłuszczów. To sporo, by zaspokoić tak wysokie potrzeby energetyczne tradycyjnym i w miarę wartościowym jedzeniem, więc najprawdopodobniej będziesz musiał zaopatrzyć się w odpowiednią odzywkę. Najlepsza będzie taka, gdzie stosunek białka do węglowodanów wynosi 1: 4, a więc wszystkie odzywki typu "Massive". Oczywiście taki typ preparatów nie za bardzo jest wskazany dla osób o otłuszczonej i zawodnionej sylwetce ciała, ponieważ zawarte w nich proporcje składników odżywczych wywierają silny wpływ nie tylko na rozwój masy mięśniowej, ale także sprzyjają odkładaniu tłuszczu. Z drugiej strony należy nadmienić, że osoby wykazujące tendencję do tycia powinny w ogóle zapomnieć o sterydach, jeżeli zamierzają mieścić się choć odrobinę w ramach kulturystycznej sylwetki. Podczas stosowania środków takich jak Metanabol należy zadbać nie tylko o właściwy dobór odzywek, ale przede wszystkim zwrócić uwagę na całokształt diety. Tak jak wcześniej powiedzieliśmy podstawa jest optymalny dowóz energii w postaci węglowodanów i tłuszczów. Należy pamiętać, że ważny jest zarówno jeden jak i drugi składnik pokarmowy. Niestety, bardzo często nadmierną uwagę skupia się jedynie na węglowodanach, pomijając tłuszcze, które utożsamia się jedynie ze składnikiem powodującym odkładanie zbędnej tkanki tłuszczowej. Nic bardziej błędnego! Po pierwsze nie jesteśmy wstanie pokryć zapotrzebowania energetycznego samymi węglowodanami, a po drugie to nie tłuszcze odpowiadają za tycie tylko właśnie zwiększona podaż cukrów. Tak więc nie bójmy się tłuszczów, ale i stosujmy je z rozwagą. Powinny one stanowić przynajmniej 25% ogółu energii a ich głównym źródłem powinny być oleje roślinne i produkowane na ich bazie margaryny miękkie, orzechy i tłuste ryby morskie. Kwasy tłuszczowe zawarte w tych produktach są przede wszystkim wykorzystywane jako związki regulujące przemiany metaboliczne i hormonalne, natomiast w niewielkim stopniu są magazynowane. Unikać natomiast powinniśmy tłuszczów pochodzenia zwierzęcego, będących źródłem kwasów tłuszczowych nasyconych, których nadmiar praktycznie w 100% wędruje do komórek tłuszczowych. Jeżeli chodzi o węglowodany to szczególną uwagę skupiajmy na produktach zawierających ich złożone formy, jak płatki owsiane, ciemne pieczywo, ryż, kasze, makarony razowe, itp. Produkty te powinny znajdować się przede wszystkim w posiłkach poprzedzającym trening. Na prostsze formy węglowodanów możemy sobie pozwolić wówczas, kiedy zależy nam na szybkiej odbudowie zużytego glikogenu, a więc po treningu. Pamiętajmy też, że w ciągu 5 godz. po zakończeniu ćwiczeń powinniśmy dostarczyć do organizmu przynajmniej 200g węglowodanów. "Metka" potrzebuje białka Metanabol podobnie jak inne środki anaboliczne ma za zadanie poprawić bilans azotowy i zwiększyć przyswajanie białka w mięśniach, a więc w okresie jego stosowania należy zwrócić szczególna uwagę na zwiększoną podaż tego składnika w diecie. W przypadku stosowania Metanabolu ilość białka w diecie powinna wynosić przynajmniej 2g/kg masy ciała, pamiętając wciąż o proporcjonalnym dowozie węglowodanów i tłuszczów. Nie ma sensu przesadzać z ilością białka, ponieważ zacznie ono być wykorzystywane jako energia a nie budulec. Wyobraźmy sobie osobę która przy wadze 80kg spożywa 4g białka/kg masy ciała. Aby mogło być ono w pełni wykorzystane na cele budulcowe, łączna kaloryczność diety musiałaby wynosić prawie 9000 kcal. To dla człowieka odżywiającego się na normalnym poziomie jest prawie niewykonalne. Poza tym tak wysokoenergetyczna dieta sprzyjała by nie tyle przyrostowi masy mięśniowej, co przede wszystkim odkładaniu zbędnego tłuszczu, a na tym najmniej nam zależy. Metanabol krążący w krwiobiegu jest szalenie wymagający i nie zadowoli się byle czym. Aby należycie sprostać obowiązkom jakim go obarczono, białko w diecie musi być wysokogatunkowe a nie wybrakowane. Dlatego w okresie stosowania tego środka pamiętajmy by na talerzu znalazły się produkty wysokobiałkowe o zbilansowanym składzie aminokwasowym jak chude mięso wołowe, cielęce, drób, ryby, chude przetwory mleczne. Unikajmy natomiast tłustych wędlin, wieprzowiny, przetworów mięsnych i innych wynalazków jak hamburgery, hot-dogi itp. Produkty te pomimo pewnej ilości białka są przede wszystkim źródłem tłuszczów nasyconych, które bezpardonowo w obecności Metanabolu pchają się do komórek tłuszczowych. W okresie naszej "kuracji" pamiętajmy by zaopatrzyć się w zestaw aminokwasów i dobra odzywkę białkowa. Jednak suplementy te stosujmy z rozwagą i wyobraźnią. Dziennie nie powinniśmy przyjmować więcej niż 50g białka w formie odzywek. Większa ilość przy normalnym pożywieniu, naprawdę mija się z celem. Zarówno aminokwasy jak i koktajle białkowe stosujmy z dala od normalnych posiłków, wówczas białko oddzielone od innych składników pożywienia jest najlepiej wykorzystywane. Aminokwasy starajmy się popijać sokiem owocowym o wysokim indeksie glikemicznym jak sok winogronowy lub pomarańczowy, co znacznie przyspieszy wchłanianie i magazynowanie tych składników w mięśniach. Jednak białko to nie wszystko Metanabol w niezwykle precyzyjny sposób nadzoruje budową mięśni, ale tylko pod warunkiem, gdy ma pod sobą dobrych robotników. Ich rolę w organizmie pełnią specjalne enzymy odpowiedzialne za przebudowywanie białek pokarmowych na mięśniowe. Aby pracowało im się łatwo i przyjemnie potrzebują specjalnego zapłonu w postaci witaminy B6 i B12. Organizm nie jest w stanie samodzielnie ich wytwarzać, dlatego musimy zadbać by dostarczyć ją w codziennej diecie. Przy zwiększonym spożyciu białka zapotrzebowanie na ten składnik pokarmowy tak gwałtownie wzrasta, że samo pożywienie najczęściej nie wystarcza by sprostać tym potrzebom. Niezbędne staje się sięgnięcie po dodatkowa suplementację. Nie kupujmy jednak nigdy pojedynczych witamin z grupy B, lecz zawsze w kompleksie, wówczas ich działanie wzajemnie się uzupełnia i jest najbardziej efektywne. Najlepiej zaopatrzyć się w aptece w zwykły preparat o nazwie B-compositum i stosować go 3-4 razy dziennie po jednej tabletce po głównych posiłkach. Metanabol wywołujący fazę anaboliczną wpływa nie tylko na wzrost syntezy białek mięśniowych, ale również włókien kolagenowych - bardzo odpornego materiału łączącego mięśnie z kośćmi. To nic dziwnego, ponieważ, nienaturalny i szybki wzrost masy mięśniowej musi pociągać za sobą tworzenie silnych zaczepów. Aby jednak ten proces przebiegał właściwie, w diecie niezbędna jest odpowiednia podaż witaminy C, która odgrywa zasadniczą role w metabolizmie kolagenu. Dziennie powinniśmy dostarczać w diecie około 1000mg tej witaminy. Taką ilość trudno uzupełnić zwykłym pożywieniem, dlatego warto wzbogacić naszą dietę dodatkowym preparatem. Witaminę tę powinniśmy przyjmować kilka razy dziennie po głównych posiłkach, ale jednorazowo w ilości nie większej niż 200mg. W zbyt dużych dawkach jest bardzo kiepsko wykorzystywana i nie daje pożądanych efektów. Najlepiej przyjmować ja w obecności warzyw i owoców, gdyż zawarte w nich bioflawonoidy niezwykle pieczołowicie z nią współpracują. Spróbujmy usunąć śmieci Podczas zwiększonego spożycia białka, organizm zostaje nieźle zaśmiecony zbędnymi produktami jego przemian. Wątroba na wysokich obrotach przerabia nadmiar spożytego i niewykorzystanego białka na amoniak, który następnie wędruje do nerek, a stamtąd w formie mocznika usuwany jest z moczem. Jest to związek niezwykle toksyczny. Aby proces usuwania amoniaku przebiegał sprawnie, organizm musi otrzymywać dużą dawkę płynów. Nie zapominajmy zatem by dziennie wypijać kilka litrów wody mineralnej. W przeciwnym razie możemy narazić się na poważne schorzenia dróg moczowych. Bardziej ambitnym proponuję zaparzyć dwa razy dziennie zioła z pokrzywy, które działają moczopędne i zwiększają wydalanie zbędnych produktów przemian białkowych. Dieta wysokobiałkowa pociąga za sobą również inne niekorzystne zmiany w organizmie. Aminokwasy nasilają działanie wolnych rodników. Te wysokoreaktywne cząstki uszkadzają komórki, zakłócają ich życie, czynią inwalidami i powodują ich przedwczesną śmierć. Pomóżmy więc im i zadbajmy w diecie o odpowiednią ilość witamin antyoksydacyjnych. Oprócz wcześniej wspomnianej witaminy C warto zaopatrzyć się również w witaminę A+E oraz selen, które potrafią nieźle poskromić najazd tych agresywnych cząstek. Proponuje także zamiast kawy wypijać zieloną herbatę, która zawiera dzielnie walczące z wolnymi rodnikami flawonowidy, a na wieczór małą lampkę wytrawnego, czerwonego wina. Uwaga na sól Sterujący przebiegiem reakcji anabolicznych Metanabol, wzmaga nie tylko wchłanianie i magazynowanie aminokwasów w mięśniach, ale także nasila zatrzymywanie sodu i wody w organizmie, co z punktu widzenia kulturystyki jest bardzo niekorzystne. W okresie przyjmowania tego leku musimy więc ograniczać spożycie soli oraz produktów będących ich źródłem, jak przetwory mięsne, marynaty, wszelkiego rodzaju konserwy a także wszelkie dania typu "fast food". Aby zrównoważyć niepożądane działanie sodu w okresie stosowania Metanabolu, należy w codziennej diecie zadbać o zwiększony dowóz potasu. O ile sód odpowiada za niekorzystny efekt gromadzenia się wody w przestrzeniach międzykomórkowych, potas powoduje zatrzymywanie wody wewnątrz komórek, co z kolei jest efektem pożądanym przy przebiegu reakcji anabolicznych związanych z syntezą białek i glikogenu. Głównym źródłem potasu w diecie są ziemniaki, warzywa, owoce, orzechy oraz wszelkiego rodzaju soki. O odpowiedni dowóz potasu powinniśmy zadbać szczególnie po treningu, kiedy to gospodarka wodno-elektrolitowa jest poważnie nadwerężona. Zatem jedząc posiłek po skończonych ćwiczeniach, pamiętajmy by obok talerza pełnego surówek znalazła się zawsze szklanka soku pomidorowego lub warzywnego. Także bezpośrednio po skończonym treningu lub w jego trakcie warto korzystać z napojów izotonicznych, które skutecznie uzupełniają straty makro i mikroelementów w organizmie. Na koniec wzmocnijmy kości Nie bez przyczyny Metanabol zapisywany jest w niektórych przypadkach osobom cierpiącym na osteoporozę. Otóż lek ten w wyraźny sposób wzmaga wchłanianie i magazynowanie wapnia w kościach, dzięki czemu zmniejsza się ich kruchość i łamliwość. Aby jednak lek ten mógł efektywnie wzmacniać szkielet kostny niezbędna jest odpowiednia podaż materiału budulcowego jakim jest wapń. Nabiera to szczególnego znaczenia w przypadku osób stosujących dietę kulturystyczną obfitującą w nadmiar białka. Na diecie wysokobiałkowej wzmaga się wyraźnie filtracja w nerkach, które próbują usuwać nagromadzone zbędne produkty przemian. To oczyszczanie pociąga za sobą z kolei utratę sporej ilości wapnia, w konsekwencji czego zaczynają cierpieć kości. Metanabol przy deficycie tego pierwiastka nie wiele wstanie jest zrobić, chyba że mu pomożemy i zadbamy o należyty dowóz mleka i chudych produktów mlecznych. Dlatego odżywki starajmy się miksować na mleku, jadajmy chude sery twarogowe i kwaśne przetwory mleczne. Dozwolone jest również spożywanie niewielkiej ilości sera żółtego będącego najlepszym źródłem wapnia. Ci którzy nie tolerują produktów mlecznych powinni bezsprzecznie skorzystać z suplementacji preparatem wapnia. Autor publikacji, mgr inż. Dariusz Szukała, jest absolwentem Wydziału Technologii Żywności (kierunek: Żywienie Człowieka) Akademii Rolniczej w Poznaniu, a także Wydziału Nauk o Zdrowiu (kierunek: Promocja Zdrowia) poznańskiej Akademii Medycznej. Pracuje w Specjalistycznej Poradni Dietetycznej w Ośrodku Sportu Studio "Apollo", zajmując się problematyką żywienia w sporcie oraz żywieniowym leczeniem chorób metabolicznych. Autor wielu prac naukowych i popularnonaukowych w zakresie żywienia i wspomagania w sporcie, które od kilku lat publikuje w specjalistycznych czasopismach sportowych i popularnonaukowch.

    Odpowiedzi: 22 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 10/25/2006 8:18:37 PM Liczba szacunów: 0
  • DZIEŃ 9. Był to kolejny dzień odpoczynku od treningu. Ostatni już(wczorajszy). Pojadłem porządnie, pooglądałem filmy, poczytałem, nie byłem obecny na forum więc i sprawozdania nie ma. DZIEŃ 10. Dzisiaj dzień wznowienia treningów po krótkiej przerwie(4dni?).Od samego rana czułem się znacznie lepiej, zregenerowany, w pełni sił witalnych na dalsze podboje. Jako iż dzisiaj jest pierwszy dzień brania kreatyny, zacznę w pełni wszystkie treningi na zregenerowanym organizmie. 1 Posiłek 40g orzechów włoskich, odżywka białkowa, owsiane, kilka rodzynek. Do tego 4tab tranu(już końcówka i zaczynam omegi gold) i witaminy. Uznaje u siebie wyższość takiej mieszanki mlecznej nad plackiem smażonym z jaj i owsianych. Placek mnie zapycha i nie mam sił nic później zjeść. Zupka mleczna wchodzi jak złoto Niedługo później(nie chciałem na pusty żołądek) porcja kreatyny 5g. Co tu dużo mówić. Kreatyna jak kreatyna. 2 Posiłek Halibut usmażony bez tłuszczu. Sam go na wystarczająco dużo w sobie Niestety rozwalił mi się trochę...Węgle dojadłem czarnym chlebem. 3 Posiłek Postanowiłem trochę poeksperymentować. Znudziło mi się klasyczne jedzonko, tak więc zrobiłem mieszankę Oto produkty: Makaronu ugotowałem odrazu 500g, będę miał na później- łącznie 5 porcji po 100g. Piersi starczy na 2 porcje, przed i po treningu, a sosu zaś na 3-4, choć ja sobie zrobiłem zupę pomidorową trochę i zużyłem go w 2 posiłkach Kombinacje są dowolne. Ja pomieszałem ulubione przyprawy(oregano, czosnek granulowany, pieprz czarny, sól) do tego pomidorki z puszki, łyżeczka koncentratu dla wzmocnienia smaku... Tadaaaam! Może nie wygląda jakoś mega, ale całkiem smaczne i jak na tak szybką i prostą robótkę, warte pracy Przed treningiem: # Wartość odżywcza w 25 g proszku(jedna porcja) # wartość energetyczna ok 36kcal # Białko 0,00 g # Tłuszcz 0,00 g # Węglowodany 9,13 g # CreaShot # Buforowany monohydraty kreatyny 2,00 g # Ester etylowy kreatyny 1,00 g # Alfa ketoglutaran kreatyny 1,00 g # Jabłczan kreatyny 1,00 g # PumpShot # Alfa ketoglutaran argininy 2,00 g # Arginina 2,00 g # Jabłczan cytruliny 1,00 g # Kofeina 100,00 mg # RecoShot # Tauryna 1,00 g # L-glutamina 1,00 g # N-acetylo-L-glutamina 1,00 g Rozpuszczalność oceniam bardzo wysoko. W ogóle zdziwiłem się że to jest stack kreatynowy/przed treningowy. Wsypałem saszetkę(25g) do szklanki, zalałem wodą, pomieszałem kilka razy i wszystko się dokładnie rozpuściło. W smaku identyczne wręcz jak multiwitaminy rozpuszczalne musujące. Można by się pomylić z zamkniętymi oczami Bardzo mi smakowało, nie muliło mnie, brzuch nie bolał ani nie było efektu laksacyjnego Efekt: Spompowało mi nieludzko nogi. Nie wiem czy nie będę brał tego w czasie robienia nóg, tak żeby się rozkręciło już jak skończę. Trochę te nogi jak bele przeszkadzają Super motywacja na treningu, dobrze mi się ćwiczyło. Jestem bardzo zadowolony z tego środka, zwłaszcza że jedna porcja- saszetka, kosztowała mnie zaledwie 1,30zł. Do tego dopiłem napój energetyczny w celu zwiększenia pobudzenia przed treningiem(więcej kofeiny). TRENING Wszędzie rozgrzewka przed seriami, wszędzie po 10 powtórzeń Zerher Squat 68kg x 4 Wiosłowanie sztangą 68kg x 3 Wyciskanie płasko 70kg x 3 Wyciskanie żołnierskie 48kg x 2 Biceps uginanie sztangi nachwytem 38kg x 2 Wyciskanie sztangi oburącz, zza głowy siedząc 30kg x 2 Podciąganie nóg do klatki piersiowej leżąc-50powt Skrętne brzuszki -20powt Spięcia brzucha - 20powt Przy brzuchu bez przerw pomiędzy ćwiczeniami i bez dotykania podłoża przy spięciach i skrętnych. Jak już mówiłem, powoli się aklimatyzuje w danych ćwiczeniach i ciężarach, nie wszędzie dorzucam max. Wole zrobić dokładniej a mniej kg. Główną wagę przykładam do pleców i klaty. Po treningu: Niestety nie miałem owoców ani carbo. Musiałem zjeść rodzynki...z białkiem+ 2-3g kreatyny 4 Posiłek To co przed treningiem + 2 marchewki 5 Posiłek Ser biały, pomidor, oliwa. Czosnek w tabletkach, witamina C, zincas forte, filomag B6 Udało mi się wyhaczyć kilka fajny produktów za bardzo niewielkie pieniądze. Carbo, dwie odżywki białkowe(małe opakowania po 750g) i leucynę małą paczkę. Leucyny używać nie będę, żeby nie było że czituje Lecz carbo po treningu czy białko owszem, bo mojego mi nie starczy na all test. Pozdrawiam czytelników Już wszystkie foty działają Zmieniony przez - Eltoro_KrK w dniu 2010-03-08 19:57:38

    Odpowiedzi: 432 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 3/8/2010 7:38:59 PM Liczba szacunów: 0
  • DZIEŃ 12. Dieta trzymana w miarę ok. Spore kłopoty mam z apetytem przez tą grypę i ogólnie lekką gorączkę mam. Stąd też niestety muszę przełożyć dzisiejszy trening na jutro. Dziś już lepiej się czuję niż wczoraj. Na noc 3 polopirynki+witamina C+ sporo czosnku i jutro będę zdrów jak ryba Stąd też proponuję przełożyć wystawienie zdjęć końcowych o tydzień w przód.

    Odpowiedzi: 432 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 3/10/2010 6:25:41 PM Liczba szacunów: 0
  • DZIEŃ 13. i trochę o dniach poprzednich, dniach męki i cierpień. Dzień 13, piątek... Chyba nic więcej pisać nie muszę. Ostatnie dni są dla mnie katorgą. Pierw gorączka, teraz problemy żołądkowe. Pierw się leczyłem czosnkiem, wit C i polopiryną, teraz herbatka miodowa. Wczoraj próbowałem 50ml rumu, bo mi ktoś doradził że to dobry patent. Niestety nic mi to nie pomogło. Kolega Kscman mówi że miał problemy po witaminach. Możliwe że coś w tym jest bo dzisiaj rano zjadłem śniadanie i czułem się już zdrowy. Po zjedzeniu omega3 i witamin zacząłem mieć brzuch jak kobieta w ciąży w 7miesiącu, nudności itd. Przez wszystkie te dni jadłem zgodnie z dietą choć nie zawsze tyle ile trzeba było w posiłkach. Np posiłek gdzie powinno być 200g chleba czarnego, jadłem jakieś ~150. Tragedi może nie ma, lecz na pewno się trochę odwodniłem, widzę to po wadze. -2kg... Jutro nie wezmę witamin i zobaczę czy będzie lepiej, w każdym razie zmierzam ku lepszemu. Dzisiaj już skocze na trening. Posiłki które pomogły mi przetrwać w ciężkiej gorączce: Kanapeczki z czosnkiem. Czosnek to extra sprawa na przeziębienie. Mleko z miodem + polipirynka i do spania(dobry sposób na rozgrzanie organizmu i "wypocenie" choroby. To był ostatni specyfik który już mnie postawił na nogi. Niektóre posiłki z dnia wczorajszego jajka+mleko+owsiane+przyprawa peperoni+sól+oliwa na patelnię Trochę się rozwalił ale w miarę ok. Kiedyś robiłem takie na słodko ze słodzikiem i smakowymi odżywkami białkowymi. Raz czekoladowy, raz truskawkowy Makaron durum, schabowy i drożdżówka z serem DZIEŃ 13. (dzisiejszy) 1 Posiłek Kilka kromek chleba czarnego, jajecznica z 3jaj i mleko. 2 Posiłek Gryczana z oliwą i indykiem 3 Posiłek Izolat serwatki + owsiane zmielone + oliwa i zmiksowane wszystko. Izolat białka seratkowego OLIMP (małą paczkę 750g kupiłem razem z tym matrixem na wyprzedaży, stąd też on się tu wziął) Jest to szybko wchłanialne bialko, nienajlepsze przed treningiem. Będę je stosował po treningu. Teraz zrobiłem wyjątek bo dzisiaj pierwszy dzień w którym staram się już wepchnąć całość jedzenia z diety więc musiałem trochę prochu dać. Mimo tych płatków owsianych ma się wrażenie że jest to dość lekki napój. Izolat fajna sprawa, szkoda że droga. W Małopolsce w ostatnim tygodniu zachorowało na grypę 12tysięcy osób, ale sanepid w Krakowie zapewnia że nie ma epidemii... Pozdrawiam zaraz siłka

    Odpowiedzi: 432 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 3/12/2010 6:00:00 PM Liczba szacunów: 0
  • DZIEŃ 21 Kolejny dzień bez aparatu, tym razem już chyba ostatni. Wstałem o 6 dość wyspany i poszedłem na zajęcia, posiedziałem 2h i uciekłem do domu Jutro już niestety muszę posiedzieć cały dzień więc będzie sporo kanapek i shaków 1 Posiłek Dzisiaj innowacyjnie zjadłem kulki mocy z chlebem czarnym na śniadanie, jak się później okazało to nie był dobry pomysł jeść coś takiego na czczo, bo odbijało mi się nimi przez kolejne kilka godzin Zainspirowany tym przepisem: http://www.sfd.pl/meetballs_KULKI_MOCY-t460918.html Zrobiłem podobne tylko nieco większe, 500g schabu+ 500g piersi z kurczaka zmieliłem. Dwie kulki mająć ~30g Białka ~10g Tłuszczu ~2g Węglowodanów Smaczne te kulki i będę miał na jeszcze na jutro, choć dużo zabawy z tym 2 Posiłek Jak wróciłem do domu wypiłem kawę zbożową z mlekiem + 3 Posiłek Pełnoziarnista pizza z przepisu: http://www.sfd.pl/zayebista_pe%C5%82noziarnista_pizza_%25__%3BD-t562030.html (nie dziękujcie chłopaki za reklamę) Robiłem już drugi raz tą pizzę i wyszła jeszcze lepsza. Dochodzę do perfekcji Skład tego co na pizzy: -kukurydza -papryka żółta -pieczarki -sos -300g kurczak piersi -curry Pizze podzieliłem na 3 kawałki, przed, po treningu a 3 kawałek na jutro mam. Każdy kawałek ma w przybliżeniu -40g białka, ok 20g roślinne i 20g zwierzęce -70g węgli złożonych pochodzących z mąki, więc i o niskim ig -trochę węgli z warzyw -tłuszcz z oliwy i sera Drzemka- 40min Kawusia mocna parzona: Przed treningiem: Trening Po treningu- białko+carbo+3g kreatyny 4. Posiłek Pizza 5. Posiłek Pomidory w bazylii i ser biały z oliwą. Przed spaniem komplex wypoczynkowy -zma apteczne -czosnek -witamina C Zaraz mykam poćwiczyć

    Odpowiedzi: 432 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 3/20/2010 6:47:40 PM Liczba szacunów: 0
  • DZIEŃ 25 Robiłem porządki w szafce i znalazłem kartkę. Na niej zapisy, wymiarów z przeszłości 5 Grudzień 2009 Waga-91 Biceps-39 Klata-107 Brzuch-93 Udo-54 Był to okres redukcji i cyklu HP+Xpand caplets(super go wspominam)+cm3. Hp to była połówka, stąd też cm3. 19 Styczeń 2010, koniec brania kreatyny Waga-90 Biceps-41 Klata-111 Brzuch-90 Udo-55 Nie mam fotek z przed, ale za to mam po redukcji(to taka redukcja na wpół, skończyłem bo kiepsko do niej podszedłem, za bardzo zmniejszyłem kaloryczność, poleciało mięso, którego nigdy nie miałem zbyt wiele, zyskałem wiedzę, efekt jednak mizerny) Było to moja druga redukcja, pierwsza była rozłożona bardzo w czasie i delikatna. Z 108kg do ok 90. Później wpadło kilka kg- efekt jojo no i nastąpiła ta powyższa. Taka luźna poza dość(7 luty): Kolejna taka sobie poza. Dobrze widać wszelkie moje niedoskonałości. Tłuszcz na brzuchu którego nie udało mi się zredukować, mała klata(pracuję nad tym) i jedynie dość fajna żyła na lewej ręce, nie ta równoległa do ręki, z niej jestem dumny (7luty) No i powoli zaczęło się zwiększanie kaloryczności.Z 2000kcal do 3000kcal. Wtedy dopiero zdałem sobie sprawę, że przy obecnej aktywności, ok 2800kcal to mój bilans zerowy, a męczyłem organizm na 2tys, z aerobami i treningiem siłowym. Przyszła redukcja będzie cała na 3000-2800kcal. Zrozumiałem że nie sęk w obcinaniu kcal a robieniu ujemnego aktywnością Człowiek uczy się całe życie Tu porównanie fotki z 7lutego i 24marca, czyli dzisiaj Było by widać dużą różnicę, tyle że na jednej jestem blady(tam gdzie chudziej) a na drugiej opalony, jak się jest ciemniejszym to wygląda się na mniejszego, takie złudzenie optyczneSzału ni ma, ale kreta dopiero zaczyna u mnie działać, bo przez grypę zacząłem brać nieco później, spoko, będzie dobrze na koniec testu 1 Posiłek Owsiane+ kukurydziane+ mleko+ odżywka białkowa+ 40g orzechy włoskie mono 3g+ wit-min+ 2g omega3 2 Posiłek Kasza gryczana, oliwa i medaliony z indyka usmażone. Nazwa medialiony niech was nie zmyli z tymi kotletami, nie ma to nic wspólnego. Te medaliony to taka część ciała indyka, aż boję się pomyśleć jaka... 3 Posiłek Schab + makaron+ warzywa Trening(dopiero na niego pójdę)+ creashot Po treningu: białko+carbo 4 Posiłek(już przygotowany) 5 Posiłek Standardowo ser + oliwa+ wit C, magnez, cynk, czosnek. Śmiejcie się, zobaczymy za miesiąc ...

    Odpowiedzi: 432 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 3/24/2010 5:21:49 PM Liczba szacunów: 0
  • DZIEŃ 37 1 Posiłek Takie trochę świąteczne śniadanie. Barszcz własnej roboty z buraków a nie z torebki chleb czarny 250g, 150g kurczak z groszkiem i kiełkami fasoli polane 20ml oliwy. Do tego witaminy i omega. 2 Posiłek 150g pierś z kurczaka + 20ml oliwa w shocie + pomidor 3 Posiłek 150g kasza + 150g wołowina + 20ml oliwy TRENING Creashot przed treningiem Przysiad 10x 80kg 10x 80kg 10x 80kg 10x 80kg Tak jak mówiłem, nóg nie ćwiczę większym bo mam problem z kostką i zaczyna chrupać jakby ktoś obok jadł crunchips ewentualnie lays'y Wiosłowanie Sztangą Rozgrzewka 60kg x 10 90kg x 10 95kg x 10 100kg x 8 Dobitka 80kg x 12(fajnie mnie spompowało, mogłem wziąć z 70kg i zrobić więcej powtórzeń) Wyciskanie płasko klata Rozgrzewka 60kg x 10 80kg x 10 80kg x 10 80kg x 10 Dobitka 70kg x 13 Wyciskanie żołnierskie 55kg x 10 55kg x 10 Zaczęła mi iść powoli siła na barki bo stała w miejscu. Będzie niebawem więcej na serie Uginanie ramion ze sztangą nachwytem 45kg x 10 45kg x 10 Odwrotne pompki 2x 10 powt Nie chcę dużo na triceps bo i tak wystarczająco się on napracuje. Brzuch Podciąganie nóg do klatki leżąc 3 serie po 20powt Skrętne brzuchy 1 seria -20 powt Spięcia 2 serie po 20 powt Robiłem raz po maxie, ale zrezygnowałem. Będę jechał seriami. Na razie po 20 powt, później zwiększe do 30 powt i tak: 3serie - podciąganie nóg 3serie spięcia 1 seria skręty Tak to będzie wyglądało w przyszłości. Po treningu ostatnia porcja izolatu Olimpa 40g + 3g kreatyny + 50 g carbo 4 Posiłek 150g kasza + 150g pierś + 20ml oliwa 5 Posiłek 200g ser biały półtłusty + 10ml oliwa + ZMA apteczne + witamina C + czosnek Upiekłem sobie wczoraj ciasto, żeby coś zjeść słodkiego. Bez przepisu tak po prostu namieszałem składników co miałem Składniki: 500g twaróg półtłusty 5 jaj 200g migdały 100g rodzynki jogurt naturalny aromat migdałowy słodzik Migdały zalewamy wodą i parzymy ok 10min. Później zdejmujemy z nich skórki te brązowe. Okrywamy je w jakąś szmatę i lejemy jakimś ciężkim przedmiotem. Może być tłuczek do mięsa itd. Tak żeby była miazga. Próbowałem w młynku do kawy, ale są zbyt tłuste i się zmielić nie chcą. Następnie ubijamy pianę z białek jaj, później wszystko razem mieszamy, do piekarnika na 200stopni, ok 30-40min. Gotowe. Wychodzi 5 kawałkow. Każdy ma: 40B 35T 30WW Smacznego

    Odpowiedzi: 432 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 4/6/2010 12:29:45 AM Liczba szacunów: 0
  • PODSUMOWANIE Wstęp Na wstępie chciałem podziękować sfd, że dzięki istnieniu takiego forum miałem możliwość zrobić ten test. Dzięki oczywiście mojemu konkurentowi KSCmanowi, tym którzy radzili nam tutaj oraz wszystkim tym którzy zaglądali do naszego tematu. Uwagi Mogłem ten test zrobić znacznie lepiej, cieszę się jednak że w ogóle go zrobiłem. Dieta ciągle korygowana, trening również, nie znałem swojego organizmu, stąd efekty mogły by być znacznie lepsze. Jednak ciągle się uczymy i to jest ważne. By wyciągać wnioski na przyszłość. Zawsze myślałem że jestem gruby i odchudzałem się mocno, dzięki sfd wreszcie sobie uświadomiłem że jestem suchar Wymiary Na starcie testu- po jego zakończeniu Wzrost: 188 cm - 188cm (nic nie urosłem) Waga: 90,5 kg - 98kg Klatka: 112 cm - 115cm Biceps: 41cm - 43cm Udo: 57 cm - 62cm Brzuch (na wysokości pępka): 90 cm - 94cm Poszło sporo fatu, ale założenie było proste. DUŻO MASY, DUŻO SIŁY. Zredukuję to teraz i będzie lajcik Dieta Zaczynałem od 3200kcal, skończyłem na około 4000kcal. Zalało, ale część na brzuchu to na pewno woda, bo w trakcie testu gdy zmniejszyłem węgle to brzuch od razu spadł. Nadkompensacja glikogenu jest znaczna, mając 400g węgli dziennie. Mi one nie służą. Już nigdy tyle węgli jeść nie będę. Czułem się jak kobieta w ciąży, niestety nie dostałem becikowego, bo powiedzieli że wydam na suple ... Suplementy i odżywki leucyny nie jadłem, kupiłem na promo i została do dziś Recenzja produktów Gold 3 omega - ciężko ocenić działanie tego suplementu, działanie prozdrowotne, w aptece kosztuje 15zł paczka to warto kupić i wierzyć w moc tych rybek Witamina C i rutinoscorbin - dla mnie podstawa przy kreatynie, gdy tylko czułem katar, pakowalem kilkukrotnie większe dawki, 400-600mg i było lepiej zincas forte + filomag B6, później mag B6 Olimp - nigdy już nie kupię aptecznego zestawu, nie opłaca się finansowo. Ogólnie to ZMA to fajny suplement. Rano fajny namiot ogólnie lepsza potencja, lepsza cera, chodziłem bardziej wyluzowany, aczkolwiek za duże dawki powodują trudności ze wstaniem rano Czosnek w kapsułkach - sądzę że ten produkt nic nie daje, później już go przestałem nawet jeść, podjadałem gdy sobie przypomniałem. Lepiej zjeść kilka ząbków prawdziwego, świeżego czosnku, taki działa na pewno Daily vits - z początku przy grypie żołądkowej myślałem że to one są jej powoderem. Myliłem się, jem je teraz i są ok. Multiple sport Olimp - czy takie duże dawki witamin i minerałów są potrzebne? Kiedyś myślałem że tak, zmieniłem zdanie Ultimate Nutrition Prostar Whey Protein - sporo białka, dobry aminogram, sporo bcaa, lecz jest to izolat wymiany jonowej, stąd też już nigdy go nie kupię. Smak? Dobry na kilka pierwszych dni. Ja miałem jakąś stratacielle. Słodkie strasznie, zresztą jak każde białko z USA. Wolę jednak Olimpa i jego "prostsze" smaki Carbo Olimp - okropna rozpuszczalność, smak też lipny. Miałem pomarańcz. Nie kupie tego nigdy, lepiej zjeść kilka rodzynek i nie pakować w siebie chemii. Olimp pure whey izolat - świetne białko, kupiłem na wyprzedaży za jakąś śmieszną cenę, inaczej drogie jak każdy izolat Smak drętwy, ale nie ma węgli więc to oczywiste Olimp whey pro matrix - miałem banana a nie na widzę tego smaku, stąd też ciężko mi ocenić. Białko fajne. Mieszanka koncentratu, izolatu i peptydów. Miałbym kasę to bym jadł tylko to bialko Olimp leucyna - nie jadłem tego suplementu, zjadłem tylko 2-3 porcje na smaka no i co? Odradzam, nudności są straszne po niej, musiałem pić miętę i tak niewiele mi to pomagało Activlab creashot - miałem tylko 20 kilka saszetek, kupiłem na promocji Szkoda że nie miałem ich na tyle by jeść codziennie jedną. Jako stack pompujący się nie sprawdza. Nie pompuje praktycznie wcale, choć kwestia też ilości powtórzeń. Gdybym miał ich więcej oraz ćwiczenia izolowane to na pewno było by lepiej z pompą. W istocie rzeczy, jak jest na promocji to warto kupić. Lepsze to niż samo jabłko Universal Nutrition 500g monohydrate - to jest król mojego testu. Wszyscy Ci którzy mówią że mono to mono to ignoranci, którzy kupują tańsze mono bo im szkoda kasy. Ja wyszedłem z założenia że wydam więcej na dobrej jakości mono, a stack kupie tańszy. W gruncie rzeczy chodzi o kreatynę a nie dodatki ze staków. Super mono ! Nie zalało mnie w ogóle wodą ! Zawsze po monohydracie wyglądam na twarzy jak chomik albo księżyc w pełni a tutaj nic a nic. Siła regularnie do przodu, masa też. Universal po raz kolejny udowodnił mi, że jakością bije innych na głowę Trening Każdy trening sumiennie zapisywałem w zeszycie i podam teraz ciężary na jakich zaczynałem a na jakich skończyłem. Podam średnie ciężary na którzy robiłem pełne serie po 10 powtórzeń Przysiad 55kg - 80kg (nie robiłem nóg większymi z powodu problemów z kostką, zresztą interesuje mnie sylwetka fitness a nie kulturystyczna) Zerher Squat 65kg - 80kg Martwy ciąg 70kg - 100kg Wiosłowanie sztangą 65kg - 100kg Wyciskanie płasko 55kg - 80kg Wyciskanie żołnierskie 40kg - 60kg Uginanie ramion ze sztangą podchwytem 50kg - 60kg Uginanie ramion ze sztangą nachwytem 40kg - 45kg Triceps i brzuch nie podaje bo nie było to nastawione na progresję To co misie lubią najbardziej Foty Przed Po Przed Po Przed Po Przed Po Przed Po Przed Po Przed Po Taka jeszcze fota a'la "po robocie" i takie coś z 9 kwietnia KONIEC To by było na tyle. Prosimy o merytoryczne wypowiedzi. Mile widziana krytyka jak i pozytywny komentarz.

    Odpowiedzi: 432 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 4/25/2010 6:14:23 PM Liczba szacunów: 0
  • Pomocy w doborze supli

    Post
    Odżywki i suplementy

    nie ma to znaczenia czy proszek czy tabsy, przeciez substancja czynna jest ta sama. to tak jakbys zapytal ktora witamina C bedzie lepsze - w proszku czy tabsach - a co za roznica skoro i to i to to witamina C ;-) o jakims sprayu z kreatyna pierwsze slysze, ale ja malo wiem ;-) Zmieniony przez - czellista w dniu 10/7/2018 11:20:11 PM

    Odpowiedzi: 21 Ilość wyświetleń: 2819 Data: 10/7/2018 11:19:51 PM Liczba szacunów: 0
  • Dieta na masę do oceny, 73kg

    Post
    Odżywianie i Odchudzanie

    ''Wit. C powoduje lepsze wchłaniane białka'' - nigdy jeszcze o tym nie słyszałem. Mam Wit. C której jedna tabletka stanowi około 250% dziennego zapotrzebowania, dodając do tego pożywienie dostarczane w ciągu dnia wychodzi mi 300+ %, więc chyba nie ma sensu brania jej jeszcze więcej. co za dużo to nie zdrowo :)

    Odpowiedzi: 19 Ilość wyświetleń: 1587 Data: 4/10/2012 7:02:06 PM Liczba szacunów: 0
  • Spis Klubow-boks,kick,thai

    Post
    Baza klubów Sztuk Walki

    uwaga!!!uwaga!!!uwaga!!! !!! KALISZ!!! klub sportowy"ARKADIA" klub znajduje sie w kaliszu na ulicy majkowskiej nad postojem taksowek wejscie przez brame na 1pietro. klub zostal odnowiony od podstaw znajduje sie tam nowiutki parkiet ,worki, rekawice . tarcze i caly sprzet potrzebny do prowadzenia profesjonalnego treningu! znajduja sie tam 3 szatnie z szafkami ubraniowymi , nowiutkie prysznice a w przyszlosci znajdzie sie tam profesjonalna silownia , sauna, solarium i rozkladany ring! uwaga!!! treningi sa prowadzone przez trenerow z bialorusi (co jakis czas przyjezdza ktos nowy prze co treningi nie sa monotonne a trenerami tymi sa zawodnicy z klubu z ktorego wywodzi sie "IGNASCHOW "oraz z polski Filip Rzadek, Tomasz Wypych treningi od poniedzialku do piatku 17.30 poczatkujacy 18.30zawansowani! ceny 50zlza m-c!!! mlodziez do 16 lat 25zl za m-c!!! w przyszlosci bedzie tez sekcja bokserska i mma!!! serdecznie zapraszam!!!

    Odpowiedzi: 69 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 4/30/2005 1:58:18 PM Liczba szacunów: 0
  • " Młode Gwiazdy "

    Post
    Piłka Nożna

    Robeen vs C. Ronaldo = C. Ronaldo Ale oboje wilekie talenty.

    Odpowiedzi: 289 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 7/7/2005 11:53:05 AM Liczba szacunów: 0
  • " Młode Gwiazdy "

    Post
    Piłka Nożna

    Pamiętam jak pierwszy raz w życiu widziałem cały mecz z udziałem C. Ronaldo. Był to sparing Sporting Lisbona vs MU pokazywany na Eurosporcie w okresie letnim. Po pierwszych 10 minutach widziałem co się święci. C. Ronaldo bez kompleksów wkręcał w ziemie O'Shea któtry wtedy był bardzo cenionym obrońca miał za soba bardzo udany sezon w barwach "czerwonych diabłów". Myśle sobie co to za perła i ile ma lat, a komentator wypala że 18 . Jeszcze wtedy miał tę śmieszną grzywke, zmieniał się stronami siejąc spustoszenie czy to na lewej czy na prawej stronie. Później lewy obrońca MU zrospaczony swoją nieporadnością, zaczoł niemilosiernie faulować Crisa, w nor,malnym meczu otrzymał by czerwień ale sędzia zlitował sie nad nim. Po meczu z opadnięta szczęką z wrażenia myśle sobie co się stanie z tym młodzianem. Za pare godzin miało się okazać że MU kupił go od Sportingu za o ile mnie pamieć nie myli 12,5 mln funtów.

    Odpowiedzi: 289 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 7/10/2005 10:49:37 AM Liczba szacunów: 0
  • WODA !!!!!! Woda należy do niezbędnych składników pokarmowych, aczkolwiek bardzo często jest to składnik niedoceniany lub wręcz lekceważony. Woda, na ogół, nie dostarcza ustrojowi substancji odżywczych, jednak przenosi składniki pożywienia do komórek organizmu, a równocześnie przyczynia się do wydalania zbędnych produktów przemiany materii, w tym także toksycznych, nagromadzonych w różnych tkankach, a zwłaszcza w mięśniach, podczas intensywnej pracy fizycznej. Ponadto wszystkie reakcje chemiczne w organizmie ludzkim zachodzą w środowisku wodnym. Bez wody niemożliwe byłyby takie procesy jak: trawienie, wchłanianie i przenoszenie pokarmu, usuwanie produktów przemiany materii oraz większość pozostałych procesów przemiany materii przebiegających w ustroju. Organizm dorosłego człowieka w około 50-70% zbudowany jest z wody, a więc jest ona głównym składnikiem ludzkiego organizmu. U mężczyzny ważącego ok. 75 kg, ok. 45 kg stanowi woda! W kościach występuje ona średnio w 25%, w tkance tłuszczowej w 10-15%, w mięśniach w 70-75%, a płuca zawierają nawet do 90% wody. Organizm kulturysty zawiera proporcjonalnie więcej wody z uwagi na większą masę mięśniową. Właściwe nawodnienie wpływa także na poziom zdolności wysiłkowych przedstawicieli kulturystyki, fitness i sportów siłowych. W tych dyscyplinach woda warunkuje i limituje możliwość podejmowania i kontynuowania wysiłku. Nawet przy nieznacznym jej deficycie znacząco pogarsza się zarówno wytrzymałość, jak i siła mięśni. Właściwe nawodnienie wyraźnie poprawia obydwa te parametry, gdyż właśnie woda określa wielkość i funkcjonalność mięśni. Praca fizyczna (a trening siłowy w szczególności) powoduje, że organizm traci wodę, substancje elektrolitowe (określone pierwiastki) oraz energię. Każdy, kto wykonuje czynności, podczas których poci się, powinien pić napoje uzupełniające przed, w czasie i po zakończeniu zajęć. W organizmie w warunkach długotrwałego wysiłku fizycznego następuje nasilenie procesów przemiany materii. Procesom tym towarzyszy wytwarzanie dużych ilości ciepła, tym większe, im wyższa jest intensywność pracy. Podczas wysiłku maksymalnego, wytworzona ilość ciepła ponad 10-krotnie przewyższa wartości spoczynkowe. Gdyby nie następowało odprowadzanie ciepła, wzrost temperatury wewnętrznej ciała wynosiłby 1o C na każde 5-7 minut wysiłku. Aby zapobiec tzw. hipertermii nadmiar wytworzonego ciepła musi być szybko usunięty z organizmu. Ilość wydzielanego potu zależy od stopnia wytrenowania, intensywności wysiłku, czasu jego trwania, temperatury i wilgotności otoczenia. Duży wpływ ma również stopień nawodnienia organizmu, powierzchnia ciała i ubranie. W warunkach dużych obciążeń, podczas gorącego dnia, osoby trenujące mogą tracić do 1,5-2,0 l potu na godzinę. Tak intensywne pocenie się narusza bilans wodny ustroju i prowadzi do odwodnienia, zaburzenia procesów termoregulacji, a może być nawet zagrożeniem dla zdrowia. Utrata wody powyżej 2% masy ciała może objawiać się wzmożonym pragnieniem i zmniejszonym wydalaniem moczu, ale także prowadzić do naruszenia bilansu wodnego ustroju i obniżenia zdolności do wykonywania wysiłku. Większa utrata wody, dochodząca do 6% masy ciała, prowadzi już do znacznego obniżenia wydolności fizycznej i psychicznej; W wydalanym pocie, wraz z wodą, tracone są składniki mineralne, głównie sód, chlor, potas, magnez i wapń, a także niektóre witaminy. Ilość elektrolitów wydzielana z potem zależy od wielu czynników: stopnia wytrenowania, tempa pocenia, sposobu pobudzania gruczołów potowych (czynne-aktywność fizyczna, bierne- sauna), obszaru ciała. Dlatego też dla osoby trenującej sprawą najwyższej wagi, zwłaszcza w warunkach wzmożonego pocenia się, jest zapobieganie ubytkom wody i elektrolitów poprzez dobór odpowiednich płynów

    Odpowiedzi: 18 Ilość wyświetleń: 4311 Data: 10/10/2008 12:39:19 PM Liczba szacunów: 0