SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Wyszukiwarka

Znalezione pod frazą:

c

  • TRENING CYKLICZNY DLA PAŃ-GRUPA C

    Post
    Odżywianie i Odchudzanie

    Ja równiez mam podobny problem,bo chodzę na aerobic typu budujacego , wzmacniającego i rozciagającego mięśnie oczywiscie przeplatanego tanecznym krokiem.Bardzo szybko rozbudowuja mi się mięsnie dolnej połowy ciała /na szczęście jestem wysoka/ a wolniej te w górnej.Nie mogę zrezygnowac z ćwiczeń ujedrniających bo zalezy mi na zwartej sylwetce ,tłuszczu mam niewiele,więc nie czuje potrzeby dużej ilości ćwiczeń aerobowych.Po za tym chodzę na aqua aerobic,pobiegam ,pojeżdże na rowerku,wcześniej skakałam na skakance ale coś łydki zaczęły mi się rozrastać.Chce zastosować sobie ćwiczenia z grupy c program I ,czy jakas modyfikacja na nogi byłaby wskazana ? Naprawdę nie chcę zrezygnować z tego aerobicu ,bo bardzo to lubię ale może chodzić 1 raz w tygodniu? A tak na marginesie to nie przeszkadzają mi umięsnione nogi tylko jak to proporcjonalnie będzie wygladało do góry? Bardziej ćwiczyć górę ?Zaniedbać nóg i pośladków przecież też nie mogę.

    Odpowiedzi: 119 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 12/5/2003 1:12:49 PM Liczba szacunów: 0
  • TRENING CYKLICZNY DLA PAŃ-GRUPA C

    Post
    Odżywianie i Odchudzanie

    Hej witam serdecznie wszystkich...trochę czasu mi to wszystko zajęło, bo nie chciałam zaśmiecać forum zbędnymi pytaniami..i tak dzień po dniu odnalazłam w końcu (chyba) wszystkie info na temat "idealnego" treningu dla mnie - domatorki....mam nadzieję że jeszcze znajdą się jakieś chętne dziewczyny do treningów Michaiła. Od przyszłego tygodnia ruszam zatem z treningiem GRUPY C, jeszcze się nie zdecydowałam który program zastosuję, ale to w końcu tylko formalność.Pozdrawiam.

    Odpowiedzi: 119 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 9/20/2008 12:43:16 PM Liczba szacunów: 0
  • Moj ziomus leci prolo teraz i wszystko ok!! c***owe zrodlo to wal...

    Odpowiedzi: 141 Ilość wyświetleń: 14736 Data: 12/16/2010 8:16:04 PM Liczba szacunów: 0
  • nie wiem co u was jest z tym sprzetem umnie zawsze był ok i jest i bedzie :D ja słyszałem takie informacje nie wiem czy to prawda ale jelfa ma 2 linie produkcyjne na czrny rynek i do apteki omka zawsze działa podobno kolesie z rosji kupują wy***ki naklejaja naklejki i ładuja w polskie pudelka w rosji polowa omek to wy***ki :D prolodziała teraz na 100% a i były robione badania na steżenie proli czrnorynkowej i wyszło około 140mg a apteczna miała pow 95-105mg penie koles za plytko bil prolke pewnie podskore walil i c***a dzialalo :D

    Odpowiedzi: 141 Ilość wyświetleń: 14736 Data: 8/18/2011 4:52:10 PM Liczba szacunów: 0
  • poza tym ktoś zrobił jakies badania pewnie w tym szpitalu był jakiś c***owy sprzęt albo to był wałek na eksport :D sasiedzi bija u mowia ze wszystko co polskie to fake :D

    Odpowiedzi: 141 Ilość wyświetleń: 14736 Data: 8/19/2011 6:44:46 PM Liczba szacunów: 0
  • Jazda od początku.

    Post
    Trening dla początkujących

    Jestem już po 4 posiłkach. Moja "dieta" kuleje bo jestem na ACT i nie mam narazie motywacji do tego żeby pilnować michy itd, co nie oznacza że jem mało. Zgodnie z tym co napisał Everr jem mniej chlebka dorzuciłem białka troche , jadł będe na wieczór twaróg + tuńczyk, a przez dzień raczył sie będe głównie mięskiem w różnych postaciach. Na śniadano owsianka z czymś, z czym jeszcze nie wiem, ale ... I ogólnie podczas normalnego ćwiczenia diete będe starał sie opierać o mięcho w każdej postaci i nie będe przesadzał z węglami bo przy dużej ilości mnie zamulają ( to wiem z wcześniejszego doświadczenia z dietką). Dołączyłem stałą suplementacje witaminką C. 500mg/ed. Jutro podjade do apteki zakupie Vitaminera i jakieś minerały. PZDR

    Odpowiedzi: 7 Ilość wyświetleń: 1313 Data: 8/29/2007 5:28:33 PM Liczba szacunów: 0
  • Jazda od początku.

    Post
    Trening dla początkujących

    Wczoraj weszło jeszcze troche żarełka + twaróg + witaminki na noc. Trening miałem ok. 19 1.Unoszenie nóg do pionu w leżeniu na plecach * 15 2.Przysiady ze sztangą na kapturach * 15 * 20 kg narazie ostrożnie 3. Wykroki ze sztangielkami * 15 * 5kg też ostrożnie 4.Wyciskanie sztangi w leżeniu na prostej ławce * 15 * 20 kg j/w 5. Unoszenie sztangielek bokiem w górę w staniu *15 * 5 kg 6.Wyciskanie sztangi z przed głowy stojąc * 15 *15 kg bezproblemowo 7. Podciąganie sztangielki do boku w opadzie *15 * 8 kg 8.M c na prostych nogach sztangą położoną na podwyższeniu * 15 * 20 kg 9.Naprzemianstronne uginanie ramion ze sztangielkami w siadzie *15 * 5 kg 10. Wyciskanie wąsko sztangi na ławce poziomej *15 * 20 kg 11. Uginanie i prostowanie nadgarstków ze sztangą* 15 *15 kg tutaj fajnie spompowało 12.Wspięcia na palce z obciążeniem na barkach *20 * 15 kg 13. Sztrugsy *20 *20 kg Wrażenia: Trening na jednym obwodzie także przelaciał szybko. Wyszstko poszło bozproblemowo i w większości ćwiczeń byłbym w stanie dołożyć coś tam co uczynie w następnym tygodniu. everr Zgodze sie z Tobą w 100%, ale od września się już na 100 % zmieni sprawa ilości i jakości jedzienia. PZDR

    Odpowiedzi: 7 Ilość wyświetleń: 1313 Data: 8/31/2007 9:14:52 AM Liczba szacunów: 0
  • [M]pavilna/dziennik

    Post
    Ladies SFD

    W oczekiwaniu walnę jeszcze krótkie podsumowanie od 17 kwietnia. I tak: 17-19 kwietnia nie bardzo pamiętam co w który dzień ale: 1 dzień 1a marsz w pozycji Hip trust (plecy na krześle) 3*60secxcc 1b przyciganie gumy do mostka siedząc na piłce (czarna guma) 2a plie z KB 3*20*KB 12kg 2b rozpiętki leżąc na piłce 3x12*5kg(strona) 3 RDL na jednej nodze 3*20*KB8kg 4. chodzenie z guma na boki 1*20 w każda stronę (guma żółta 2 razy złożona) 5. brzuch proste 6. brzuch skos 2 dzień bieg ok. 3 km 3 dzień callanetics W ostatnim tygodniu (ponieważ nie zmieniają się niemal obciążenia podaję tylko co kiedy było) Tydzień 20-26 kwietnia poniedziałek - trening A wtorek - callanetics środa - trening B czwartek - trening metaboliczny z obciążeniem piątek - trening C sobota - wolne niedziela - bieganie (ok. 3 km) i wałkowanie 27 kwietnia 4* marsz w bardzo szybkim tempie po 1 km +trening A 28 kwietnia rano: bieg 2 km na tylko tyle miałam czas - udało mi się wstać o 5:30; fajnie się czułam potem w pracy (do jakiejś 14), ale ponieważ mam kłopoty ze snem i zasypiam późno nie wiem czy na dłużą metę spanie po 3 godziny to dobry pomysł za cenę biegania rano; po południu jest dziki tłum, wieczorem robię trening i biegać mi się nie chce; a jeszcze biorąc pod uwagę, że bywa odludnie na osiedlu- nie jest to najbezpieczniejsze - ogólnie najlepsza pora to poranek popołudniu: trening B Micha: Coś mi kurde szkodzi, ale nie wiem co. Któryś dzień poświęciłam na przeczytanie wielu artykułów na Tłustym Życiu (jeszcze przed wizytą u Endo). I tak pomyślałam - co mi szkodzi znów spróbować paleo (kiedyś już próbowałam ). Dodatkowo skoro potem endo powiedział, że hormony ok i tarczyca hula jak złoto (tylko zaguzowana) , stwierdziłam, że może nie zrobię sobie kuku jak węgli nie będzie bardzo dużo (jak to na paleo). No i czekając co Marta powie jem (choć nie liczę) sobie mięcho, ryby, warzywa i owoce. Wywaliłam wszystkie zboża i parazboża. No i fajnie się czuję. W ogóle nie brakuje mi owsianki (po której i tak byłam za chwilę głodna), kasz itp. Nie mam zachciewajek np. na chleb. Żrę masę warzyw (pewnie z 2 kg) i trochę owoców - węgli jest więcej jak dorwę batata. Ziemniaki też wpadają czasem. Ten i poprzedni tydzień jest koktajlowo rybny - po pierwsze dorwałam całkiem zacne świeże truskawki, które nie smakują jak woda - do tego mleko kokosowe i surowe wiejskie jaja - i 2 posiłki do roboty gotowe. Pozostałe posiłki to ryby i warzywa + resztka truskawek (jak coś zostanie). Nie chodzę głodna. Nie chodzę w k u r w i o n a. Nie jestem ospała. To sobie tak jem, bo na razie tego czegoś szkodliwego nie dostarczam. Suple: dodałam Vit D 2000 i chelamag (w związku z moim paskudnym nastrojem i kłopotami ze snem), reszta bez zmian Dziś planuję albo Callan albo metaboliczny, w zależności od poziomu energii po południu. Bieganie rano odpuściłam - raz że padało mocno, a dwa - nie chcę przegiąć.

    Odpowiedzi: 46 Ilość wyświetleń: 5258 Data: 4/29/2015 8:33:43 AM Liczba szacunów: 0
  • [M]pavilna/dziennik

    Post
    Ladies SFD

    Niby mogę edytować poprzedni post, ale robi się bajzel. Zgodnie z przewidywaniami weekend prawie bez aktywności. W piątek miałam spotkanie służbowe, również w godzinach wieczornych. Wróciłam ok 23, a że poprzedniej nocy spałam 3 godziny nie porywałam się już na jakąkolwiek aktywność. W sobotę miałam mnóstwo rzeczy do załatwienia, zaś wieczorem rodzinne święto. W niedzielę w planach był rower - najpierw wycieczka do serwisu - wyszłam tylko z domu i zaczęło lać. Wróciłam zziębnięta, zmoknięta i przewiana (więc tylko 4 km). Podjęłam potem próbę wymęczenia tego mojego biegu ok. 3 km po standardowej drodze, bo wyszło słońce - ubrałam się i wyszłam- znów zaczęło lać. W k u r w i ł a m się. Dziś znów nie mogłam spać (biję rekordy - dziś 2:50 nieprzerwanego snu), więc z porannego wstawania o 5:30 nic nie było, dodatkowo się przeziębiłam. Jest super. Micha jak zwykle, tylko w ramach weekendowego świętowania (urodziny rodzinne) więcej wina oraz dobre gatunkowo serki (ale malo tego żarcia w każdy dzień). Plus gałka lodów naturalnych i piwo w piątek w ramach integracji wewnątrzfirmowej. Dziś podejmę próbę treningu po południu o ile wcześniej mnie szlag nie trafi ze zmęczenia. koniec raportu. --------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- 11.05.2015 (poniedziałek) Trening: A zaznaczone małe zmiany 1a Hip trust 3*20*24kg (+po każdej 20stce x20 pulsowanie z 24kg) 1b Barki 3*12*2kg 2a Przysiad szeroko ATG 3*20*20kg 2b Wyciskanie na piłce 3*12*8kg/na rękę 3 RDL 2*30*8kg/na rękę 4. unoszenie prostej nogi *20/stronę 5. sit up*20 6.skośne*30/na stronę Micha: ala paleo 1. koktajl - jajo surowe+mleko kokosowe+mrożone trudkawki 2. j.w. 3. łosoś + warzywa z oliwą i octem jabłkowym (brokuł, cukinia, sałata, pomidor, ogórek, ogórek malosolny, zielone oliwki) 4. moskaliki + warzywa j.w. + gelato di natura 1,5 łychy Napoje: woda, kawa czarna, wino wytrawne Suple: omega 3, mag B6, vit. D, mastodynon, probiotyk Inne: wymiary bz., przeziębienie trwa, 4 godziny snu, 23 dzień cyklu (mniejsze opuchnięcie niż zwykle, ale jest) ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- 12.05.2015 (wtorek) Trening B podkreślone małe zmiany 1a mostek jednonóż na podwyższeniu 3*20(na nogę)*cc + po każdej serii pulsowaniex20 nogi na krześle 1b przyciaganie gumy do mostka 3*12*srebrna w y c h o o y a ł mnie sprzedawca - miała być 2,5 m, a jest może 1,5 m - źle, źle się ćwiczy 2a popki 3*20*cc 2b wyciskanie siedzac na piłce 3*12*4kg(na rękę) 3 rozszerzanie nóg siedząc na krześle z gumą - 1x60, trzykrotnie owinięta źółta 4. chodzenie z gumą na boki - trzykrotnie owinięta źółta - 1x20 (na stronę) 5. brzuch proste 1*20 6. brzuch skos 1*30/strona Napoje: woda, kawa czarna, wino wytrawne Suple: omega 3, mag B6, vit. D, mastodynon, probiotyk Micha: 1. koktajl - jajo surowe+mleko kokosowe+mrożone trudkawki 2. j.w. 3. łosoś + warzywa z oliwą i octem jabłkowym (brokuł, cukinia, sałata, pomidor, ogórek, ogórek malosolny, zielone oliwki) 4. j.w. Przemyślenia a propos diety: pierwszy raz od wieeeeeelu miesięcy nie spuchłam jak słonica w ciąży (za max 5 dni powinna być @) ; nie jestem w k o o r w i o n a (czyli: szczerzę kły, ale nie gryzę ;-D ); mam w miarę płaski brzuch. Czyli: *albo w moim przypadku paleo jest git; *albo nie potrzebuję dużo węgli; *albo nie toleruję żadnych zbóż/parazbóż/strąków; *albo mój zdezorientowany organizm lubi dużo tłuszczu; *albo nie bardzo lubi mięcho (mam koktajle z surowych jaj, jagodowych i mleka kokosowego + ryby a tylko 1-2 razy w tygodniu mięso, w tym obowiązkowo w niedzielę kaczusia tłuściutka) ; *albo - dowolna kombinacja powyższych }:-( W d o o p ę. Chyba potrzebuję mądrzejszej analizy. Na razie jem co mi służy. ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------ 13.05.2015 (środa) Jestem zmiażdżona dziś. Położyłam się spać o 23 - specjalnie, żeby się wyspać. Powiedzmy, że o 24 usnęłam. Pobudka: 3:37 - i nie usnę, za cholerę. Na 5:30 miałam ustawiony budzik na bieganie - wstałam, rozgrzałam się- i co - zaczął padać deszcz. I to by było na tyle. Poskakałam na skakance jeszcze i trzeba było dymać do roboty (byłam 7:15 w pracy). Bardzo stresujący dzień. Bardzo. Pod niebiosa. Po powrocie do domu nie byłam w stanie sklecić zdania. Miałam nie ćwiczyć, ale.... Trening: Callenetics z Callan Micha, Napoje i Suple: jak wczoraj. Plus wino, bo już mi psycha klęka. Zmieniony przez - pavilna w dniu 2015-05-12 10:32:56 Zmieniony przez - pavilna w dniu 2015-05-12 19:10:46 Zmieniony przez - pavilna w dniu 2015-05-13 19:56:02

    Odpowiedzi: 46 Ilość wyświetleń: 5258 Data: 5/11/2015 9:08:12 AM Liczba szacunów: 0
  • [M]pavilna/dziennik

    Post
    Ladies SFD

    No dobra. Podbiję się do góry, bo znów się kicha robi. 14.05.2015 (Czwartek) Trening: C 1a marsz w pozycji hip trust 3*60sek*cc 1b przyciganie gumy do mostka siedzac na piłce (srebrna) 2a plie z KB 3*20*KB 15kg co ja się nakombinowałam, żeby do KB 10 kg przymocować talerz 5 kg, to żadne słowa nie opiszą :)) 2b rozpiętki leżac na piłce 3x12*5kg(strona) 3 RDL na jednej nodze 3*20*KB8kg 4. chodzenie z guma na boki 1*20 w każda stronę (guma żółta 3 razy złożona) 5. brzuch proste 6. brzuch skos Kurde. Bolą mnie nogi, trochę tyłek. Nie biegałam w tym tygodniu. Trening ten sam. WTF??? Może zmęczona jestem już. Enilej. Dziś wstałam o 5:30 na bieganie - otworzyłam balkon - 6 stopni!!!! Nie no, takim hardkorem nie jestem, tym bardziej, że lekkie przeziębienie trzyma. Chyba zacznę ten nowy trening w przyszłym tyg. Jak sił starczy. Napoje: woda, kawa czarna, wino wytrawne Suple: omega 3, mag B6, vit. D, mastodynon, probiotyk Micha: 1. koktajl - jajo surowe+mleko kokosowe+mrożone truskawki 2. j.w. 3.indyk+ warzywa z oliwą i octem jabłkowym (cukinia, sałata, pomidor, ogórek, ogórek malosolny, zielone oliwki) 4. j.w. + lody ryżowe naturalne, bezlaktozowe Do tego dochodzi chroniczne niewyspanie oraz (od dzisiejszego ranka) tkliwe i opuchnięte cycki. Weekend znów się nieaktywny szykuje - wyjście w sobotę i gości w niedzielę. Zmieniony przez - pavilna w dniu 2015-05-15 09:07:53

    Odpowiedzi: 46 Ilość wyświetleń: 5258 Data: 5/15/2015 9:07:18 AM Liczba szacunów: 0
  • [M]pavilna/dziennik

    Post
    Ladies SFD

    Jem jem. Ale na razie paleo czyli z warzyw (w tym zimiorów i batatów oraz korzeniowych) i owoców, czasem gorzka czekolada 60-85%. To zmęczenie to jest pikusiek w porównaniu do tego co było przed zmianą - wtedy nie dość, że byłam wiecznie zmęczona, to jeszcze ciągle w k u r w i o n a i ospała. No mówię Ci totalny niechciej do wszystkiego. Ale i czas w pracy jest ciężki. Od sierpnia pracuję na 200%, często wraz ze świętami i weekendami. Może być, że już zmęczenie materiału i ciągły stres - o pracę, o kasę, o zlecenia itd. można bez końca wyliczać. I pewnie też z tego bezsenność. Co nie znaczy, że węgle są be. Jak mój organizm powie, że chce sushi, to dostanie :-) I jeszcze - monotonia mojego żarcia to nie jakiś rygor - o nie. Ja po prostu NIENAWIDZĘ gotować. Serio. Mogę się żywić przez kilka tygodni codziennie kupnym kurczakiem z rożna byle nie musieć gotować. Ryb i mięsa nie przyrządzam tylko rzucam na patelnie z solą, pieprzem i ziołami. Kupiłam nawet mąkę kokosową, żeby upiec w niedzielę muffiny na cały tydzień do pracy - i co? C H O O Y. Mąki nawet z paczki nie rozpakowałam, podobnie formy na muffiny... Zmieniony przez - pavilna w dniu 2015-05-15 14:00:06

    Odpowiedzi: 46 Ilość wyświetleń: 5258 Data: 5/15/2015 1:56:17 PM Liczba szacunów: 0
  • [M]pavilna/dziennik

    Post
    Ladies SFD

    21.05.2015 (Czwartek) Trening: C 1a marsz w pozycji hip trust 3*60sek*cc 1b przyciganie gumy do mostka siedzac na piłce (srebrna) 2a plie z KB 3*20*KB 15kg 2b rozpiętki leżac na piłce 3x12*5kg(strona) 3 RDL na jednej nodze 3*20*KB8kg 4. chodzenie z guma na boki 1*20 w każda stronę (guma żółta 3 razy złożona) 5. brzuch proste 6. brzuch skos Napoje: woda, kawa czarna Suple: omega 3, mag B6, vit. D, mastodynon, probiotyk Micha: 1. koktajl - jajo surowe+mleko kokosowe+mrożone truskawki 2. j.w. 3.udziec z indyka+ warzywa z oliwą i octem jabłkowym (brokuł, sałata, pomidor, ogórek, ogórek małosolny) 4. j.w. + 250 g borówek Nie mogę uwierzyć. Męczę ten trening długo. Mam małe możliwości co do obciążenia, ale coś tam modyfikuję, zmieniam zakresy, tempo, patrzę na technikę. Nie biegałam ze względu na ciągnące się przeziębienie i marną pogodę w tym tygodniu. Poza tym @ i bardzo słabo mi się wstawało (zwykle zrywam się na równe nogi na pierwszy sygnał budzika). I dziś d o o p a mnie boli tak, jakbym pierwszy raz robiła trening 8-O Może też dlatego, że w tym tygodniu musiałam trze dni pod rząd ćwiczyć. Dziś wyjeżdżam - będę mieć sporo roboty, m.in. całą zawaloną sobotę, a w niedzielę powrót. Małe szanse, że uda mi się wcisnąć jakąś aktywność. Miłego weekendu :-)

    Odpowiedzi: 46 Ilość wyświetleń: 5258 Data: 5/22/2015 10:00:51 AM Liczba szacunów: 0
  • [M]pavilna/dziennik

    Post
    Ladies SFD

    28.05.2015 (Czwartek) Trening: C 1a marsz w pozycji hip trust 3*60sek*cc 1b przyciganie gumy do mostka siedzac na piłce (srebrna) 2a plie z KB 3*20*KB 15kg 2b rozpiętki leżac na piłce 3x12*5kg(strona) 3 RDL na jednej nodze 3*20*KB8kg 4. chodzenie z guma na boki 1*20 w każda stronę (guma żółta 3 razy złożona) 5. brzuch proste 6. brzuch skos Napoje: woda, kawa czarna , herbata zielona Suple: omega 3, mag B6, vit. D, mastodynon, probiotyk, na włosy Micha: 1. koktajl - jajo surowe+mleko kokosowe+mrożone truskawki +borówki 2. j.w. 3.gulasz męża (indyk, botwinka, cebula, por i nie wiem co jeszcze uduszone w woku na maśle klarowanym)+ warzywa z oliwą (brokuł, sałata, pomidor, ogórek, ogórek małosolny,awokado) + pół jabłka 4. j.w. + kilka truskawek Weekend znów w rozjazdach.

    Odpowiedzi: 46 Ilość wyświetleń: 5258 Data: 5/29/2015 9:09:11 AM Liczba szacunów: 0
  • [M]pavilna/dziennik

    Post
    Ladies SFD

    2.06.2015 (wtorek) Trening: A mix 1a Mostek biodrowy 3*20*24kg (+po każdej 20stce x20 pulsowanie z 24kg) 1b Barki 3*12*2kg 2a Przysiad plie 3*20*16kg (KB 14kg + uwieszone na nim 2 kg) 2b Wyciskanie na piłce 3*12*8kg/na rękę 3 RDL 2*30*8kg/na rękę 4. side lying clam *30/stronę 5. sit up*20 6.skośne*30/na stronę Dieta: 1. koktajl - jajo surowe+mleko kokosowe+mrożone trudkawki 2. j.w. 3.łosoś + warzywa (brokuł,sałata lodowa, pomidor, ogórek, ogórek małosolny) + trochę grana padano w wiórkach 4. jw. Napoje: woda, kawa czarna, wino wytrawne Suple: omega 3, mag B6, vit. D, mastodynon, probiotyk, na włosy Coś mi się stało w lewy nadgarstek - nie wiem czy niewygodnie spałam czy źle coś chwyciłam. Wyciskanie - ledwo ledwo (może powinnam odpuścić, bo dziś boli bardziej). Ogólnie trening bez życia - ugotowałam się po drodze z pracy stojąc w korkach w moim aucie bez klimy. Ćwiczenia trochę zmiksowane (A+C), bo dziś pewnie nie znajdę czasu na trening, a w czwartek wyjeżdżam do niedzieli.

    Odpowiedzi: 46 Ilość wyświetleń: 5258 Data: 6/3/2015 10:21:51 AM Liczba szacunów: 0
  • [M]pavilna/dziennik

    Post
    Ladies SFD

    Hej Eveline - dzięki bardzo };-) obiektywnie zdaję sobie sprawę, że: a) nastolatką to ja już daaawno nie jestem; b) w latach głupiej młodości zrobiłam mojemu organizmowi takie kuku, że mało prawdopodobne, że mi zapomni; c) pewnych rzeczy i tak nie zmienię (np. budowy moich nóg, no chyba, że maczetą obciosam); d) mogło być gorzej. Ale czasem, w tych słabych dniach wzmaga się bunt : bo kurna tak się staram, a efekty są niewspółmierne do starań. I zazdrość - bo ktoś tam nie dość, że wygląda jakby pół życia na siłowni spędził, to jeszcze wystarczy mu odstawić słodycze i chudnie 5 kilo. Nie zamierzam rezygnować - dla korzyści w przyszłości, choćby kręgosłupa, kolan, które dostają w kość codziennie w pracy biurowej. Nie chcę być czterdziestoletnią letnią staruszką. Trening modyfikuję, coś tam zmieniam - przez te 9 miesięcy, kiedy ćwiczę w domu, wiem, że na pewno wolę trening samotny. I z mniejszym obciążeniem, ale o większej objętości. Taki ze mnie antyspołeczniak ;-) Nom. Rzekłam. ____________________________________________________________________________________________________ Wczoraj DNT - albo się czymś strułam albo już przeddzień @ - brzuch n a p i e r d a l a tak, że kręci mi się w głowie (od wczoraj). Wzięłam nospę i czekam, może przejdzie. Wczoraj ledwo dojechałam do domu - korki, upał (a samochód bez klimy), nie miałam siły targać torby z laptopem. Odpuściłam trening. Druga rzecz, że po poniedziałku, wtorku i środzie mięśnie są mocno zmęczone. Suple i napoje jak zwykle. Micha biedna wieczorem - jadłam co weszło i na co miałam ochotę - tona warzyw, w tym młoda fasolka szparagowa i ser z surowego mleka. Oby dziś był dobry dzień - dla wszystkich :-)

    Odpowiedzi: 46 Ilość wyświetleń: 5258 Data: 6/12/2015 7:50:33 AM Liczba szacunów: 0
  • [M]pavilna/dziennik

    Post
    Ladies SFD

    12.06.2015 (Piątek) Trening: C 1a marsz w pozycji hip trust 3*60sek*cc 1b przyciganie gumy do mostka siedzac na piłce (srebrna) 2a plie z KB 3*20*KB 15kg 2b rozpiętki leżac na piłce 3x12*5kg(strona) 3 RDL na jednej nodze 3*20*KB8kg 4. chodzenie z guma na boki 1*20 w każda stronę (guma żółta 3 razy złożona) 5. brzuch proste 6. brzuch skos 13.06.2015 (Sobota) rower, po górach, interwałowo, intensywnie + długi spacer 14.06.2015 (Niedziela) interwały na skakance - 10x -45 sek ćwiczenie/15 sek odpoczynek Dieta: rozwalona przez weekend z uwagi na świętowanie rocznicy; w miarę czysto, ale była konsumpcja serów dobrej jakości i w sobotę kaczka w restauracji; do tego dużo wina wytrawnego Suple: jak zwykle Ten tydzień na pewno mi się rozjedzie - we wtorek i czwartek jestem cały dzień w delegacjach, będą bardzo długie przerwy w jedzeniu i brak możliwości zabrania własnego żarcia i zjedzenia go (prowadzę kilkugodzinne szkolenia, na które muszę kawał drogi dojechać w te i wewte, auto mam bez klimy, więc nie mam jak czegokolwiek przechować); treningi też pod znakiem zapytania.

    Odpowiedzi: 46 Ilość wyświetleń: 5258 Data: 6/15/2015 10:59:38 AM Liczba szacunów: 0
  • Chodzi mi o coś takiego Mass xxl: Zawartość aminokwasów w 100g: - alanina 0,96g - arginina 0,54g - kwas asparaginowy 2,24g - cystyna 0,58g - kwas glutaminowy 3,54g - glicyna 0,4g - histydyna 0,4g - izoleucyna 1,22g * - leucyna 2,14g * - lizyna 1,82g - metionina 0,42g - fenyloalanina 0,66g - prolina 1,26g - seryna 1,1g - treonina 1,42g - tryptofan 0,34g - tyrozyna 0,56g - walina 1,14g * * - aminokwasy rozgałęzione BCAA Zawartość witamin w 100g : - witamina E 5.00 mg (25% RDA*), - tiamina 0.35 mg (25% RDA), - rybolflawina 0.40 mg (25% RDA), - witamina B6 0.50 mg (25% RDA), - witamina B12 0.25 mcg (25% RDA), - kwas pantotenowy 1.50 mg (25% RDA), - niacyna 4.50 mg (25% RDA), - folacyna 50,0 mcg (25% RDA), - biotyna 37.5 mcg (25% RDA), - witamina C 15,0 mg (25% RDA). Mutant Mass: Jest wzmianka o błonniku i wapniu... Pytam bo chcę kupić Mutant Mass'a jako szejka potreningowego. A po etykiecie skład wydaje się być uboższy od w/w gainera (Mass xxl). Zmieniony przez - TonyNr1 w dniu 2010-01-10 16:28:58

    Odpowiedzi: 599 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 1/10/2010 4:27:29 PM Liczba szacunów: 0
  • Miałem potrójną czekoladę... W zasadzie mam jeszcze parę woreczków do wypicia.Smak jak dla mnie ohydny tak samo jak ciastko z kremem brr..Stosując go po treningu przybyło ok 2 kg, ale odstawiłem to do szafy bo wymiotowałem :/ marek.c jakiego gainera polecił byś ty.Od pewnego czasu rozglądam się za nimi i jakoś nie mogę sobie odpowiedniego znaleć , niezbyt słodki musi być i dobry skład.Potrzebuje do uzupełnienia posiłku po treningowego :)

    Odpowiedzi: 599 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 11/4/2012 8:49:34 PM Liczba szacunów: 0
  • To moze inaczej? Lista A - osoby do badan trena np 3-4 laby, lista B mastery, lista C.. Itp i nie bedzie gadania ze kogos np nie interesuje tren czy inna prima balerina, bo sie zapisze tylko na dana liste

    Odpowiedzi: 491 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 4/23/2019 5:41:49 PM Liczba szacunów: 1
  • To moze inaczej? Lista A - osoby do badan trena np 3-4 laby, lista B mastery, lista C.. Itp i nie bedzie gadania ze kogos np nie interesuje tren czy inna prima balerina, bo sie zapisze tylko na dana liste Nie głupie rozwiązanie

    Odpowiedzi: 491 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 4/23/2019 5:45:08 PM Liczba szacunów: 1