SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Wyszukiwarka

Znalezione pod frazą:

c

  • Papecik/Dziennik/STW czyli Swoje Trzeba Wybiegać

    Post
    Trening dla początkujących

    Siemka.Dziś dieta luz,było jedzonko zdrowe i niezdrowe.Na treningu wybieganie 90min.-dziś już ubrałem się lżej niż dotąd,krótkie spodenki i bluza a pod nią krótki rękawek no i obowiązkowo szaliczek żeby ochronić gardełko.Zacząłem od rozgrzewki jak zawsze,zacząłem biec bardzo spokojnie na początku,równe wolne tempo,biegło się o wiele lżej przez to,że byłem tez lżej ubrany,ulga jak nie wiem co,wyspałem się dziś dobrze,spałem 12,5h,czułem przez cały trening bardzo dużo sił,czas zleciał jak nie wiem co,pod koniec leciutko zwiększyłem tempo,trening bardzo udany,nie czułem aż tak dużego zmęczenia jak po ostatnim,miałem ochotę jeszcze trochę pobiegać,zrobić jeszcze jeden trening,nie było żadnego przyspieszania,ogółem w skrócie mówiąc niespożyte siły na treningu,byłem dziś "nie do zajechania". Pod wieczór kolejny trening,na basenie,niestety nie zrobiłem go dokładnie tak jak napisałeś Shula bo przed wyjazdem chciałem dokładnie zobaczyć jak on wygląda ale nie mogłem wejść na SFD,ciągle wychodziła mi jakaś głupia strona,dopiero teraz wieczorem udało mi się,mniej więcej pamiętałem jak on miał wyglądać,zapamiętałem ćwiczenie z deską i rozpływanie na początku i na końcu,kraula tez pamiętałem tylko nie wiedziałem ile dokładnie,przepłynąłem trochę więcej,trening wyglądał tak: najpierw lekkie rozruszanie na sucho około 5min. 100m.rozpływanie(płyniesz ciągiem po 25m.każdym stylem,którym potrafisz) odp.30s. 8x50m.ćwiczenia z deską(odp.pomiędzy 15s.) odp.30sek. 5x100m.kraul.odp.pomiędzy 30sek.postaraj się płynąć spokojnie 50m.luzu.(jakim chcesz stylem) Jak widać podobnie jak rozpisałeś,jednak rozpływania na końcu mniej a kraula o 200m więcej.Zacząłem rozpływanie,najpierw żabką zwykłą,potem krytą,potem kraulem,potem grzbietem,każde 25m bardzo spokojnie,następnie wyczaiłem sobie deskę,złapałem tam gdzie trzeba i zacząłem próbować jakoś płynąć samymi nogami i ni c,h,u,j,a,spytałem się jednego ratownika czy dobrze trzymam tą deskę,pokazał mi co i jak i już było lepiej,ale to nie jest takie łatwe,najpierw poćwiczyłem sobie trochę jak ruszać tymi nogami żeby płynąć,strasznie trudno się pływa z tą deską,mógłbyś może dać Shula filmik żeby było pokazane jak z nią pływać?albo dać jakieś wskazówki?bo próbowałem ruszać nogami pod wodą,próbowałem pluskać o taflę wody ,próbowałem łapać bliżej,dalej,wejść trochę na tą deskę a i tak za bardzo mi to nie wychodziło,to znaczy płynąłem powolutku pod koniec,ale to chyba nie to co powinno być,potem kraul,przepłynąłem 5X100m,bardzo spokojnie,próbowałem technicznie a nie siłowo,jakoś mi to wychodziło,tylko muszę się jeszcze bardziej przyłożyć do oddychania,bo kiedy nabieram wody z prawej strony to głowa mi się praktycznie przechyla tylko na bok i jest ok,a jak z lewej to już automatycznie bardziej podnosi do góry a nie pochyla w lewo,na końcu rozpływanie 100m zwykłą żabką,czekam Shula na trening na kolejną sobotę. Brzuszek też dziś przećwiczyłem,przed treningiem biegowym,razem 84 pow.,na drążku już nie daje rady się utrzymać,muszę sobie robić w 2 serii przerwę kilka sek. żeby dokończyć,spięcia na dobitkę fajna rzecz,także na drążku już koniec,teraz tylko same spięcia będę ćwiczył. Zmieniony przez - Papecik w dniu 2009-03-07 23:01:36

    Odpowiedzi: 1099 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 3/7/2009 10:58:50 PM Liczba szacunów: 0
  • Papecik/Dziennik/STW czyli Swoje Trzeba Wybiegać

    Post
    Trening dla początkujących

    Podsumowanie 8 tygodni A więc było to 8 tygodni lepszych i gorszych dni,małych wzlotów i upadków.Zacznę może od tego dlaczego 8 a nie 11 jak było w planie? Mianowicie dlatego,że czuję,że się przetrenowuję,potrzebuję odpoczynku bo czuje się lekko zajechany,czuję jak organizm prosi o dłuższy odpoczynek,złapało mnie teraz przeziębienie i nie czuję się za bardzo na siłach żeby dalej to ciągnąć,no i ostatnia rzecz czyli matura,zostało mi do niej jeszcze ok.4 tygodni,a że chcę się do niej jak najlepiej przygotować to miejsca na trening tutaj nie ma,pisze się ją tylko raz i jest na całe życie,nie chcę jej słabo napisać i potem żałować resztę życia,na ten czas nie będzie więc żadnych wypisek. Teraz po kolei: a.)Dieta-próbowałem się do niej przykładać najlepiej jak mogłem,wiem już,że to rozwiązanie które teraz stosowałem czyli 5 dni trzymana i 2 dni luzu jest najlepsze,nie zawsze wyglądała ona tak jak bym chciał,niekiedy już nie miałem sił żeby jeść kolejny posiłek,mam też duże ograniczenia finansowe bo cały czas utrzymują mnie rodzice,pomimo tego próbowałem sobie ją urozmaicać,łączyć posiłki na różne sposoby,znalazło się tez miejsce na eksperymenty kulinarne co widać było na załączonych zdjęciach które wklejałem,chciałem żeby było smacznie i zdrowo. b.)trening na siłowni-myślę,że zrealizowałem go tak jak chciałem,próbowałem się najbardziej przykładać do techniki a nie iść w stronę jak największych ciężarów,urozmaicałem sobie ćwiczenie zabawą ilością pow.,co okazało się fajnym pomysłem,zawsze to nowość dla mięśni. c.)trening biegowy-tutaj też nie mam do siebie zastrzeżeń,wykonałem go na tyle na ile było mnie stać,starałem się robić treningi bez względu na pogodę,które nie zawsze była ładna bo niekiedy padał deszcz albo sypał śnieg lub jedno z drugim,niekiedy do tego dochodził jeszcze wiatr i robiło się na prawdę nieprzyjemnie,nauczyłem się jeszcze lepiej panować nad tym żeby nie szaleć na treningach bo czekały mnie jeszcze kolejne,żeby nie podkręcać bo jest moc,tylko spokojnie powoli do celu. d.)trening na basenie-tutaj nie mam co za dużo pisać bo to dopiero początek przygody z pływaniem,dopiero się wciągam,treningów nie było dużo,ale starałem się też na tyle na ile mogłem,głównie chodziło w nich o naukę techniki,płynność ruchów,no i gdzieś tam w oddali w jakimś stopniu wyrobienie wytrzymałości oraz szybkości. Końcowa ocena w realizacji celów: Cele nie zostały do końca osiągnięte,ale i tak jestem z siebie zadowolony.Chciałem nabrać trochę masy mięśniowej co wyszło mi najgorzej ze wszystkich celów,przy mojej aktywności i jeszcze do tego predyspozycjach jest to bardzo trudne,niemniej jednak sylwetka lekko się zmieniła,zmiana na + jest na pewno w prostownikach,łydki się bardziej wyrobiły,z brzucha tłuszczyku trochę zleciało,ostatnio zauważyłem nawet,że większość spodni zlatuje ze mnie,ogółem hmm nie wiem jak to napisać,mięśnie jak by się utwardziły,nie zwiększyły się ich wymiary ale gęstość tak,w ogóle jak teraz patrze w lustro to widzę,że jak by lekko zmieniły się proporcje,z całego ciała zleciało trochę tłuszczyku ale za to w jego miejsce pojawiły się mięśnie,takie jak by budowanie mięśni razem z redukcją tkanki tłuszczowej.Kolejnym celem było poprawienie się w pływaniu i uważam,że zmiany są na duży plus,nauczyłem się pływać spokojniej,nie chlapię już tak na wszystkie strony jak płynę,więc technicznie lekko się poprawiłem,co do wytrzymałości to tez lekko się poprawiła i to nawet z treningu na trening zauważałem,jak mniej się męczę po przepłynięciu iluś tam metrów.Ostatnim celem było wyrobienie bazy tlenowej ale zachowując tez szybkość co uważam,że wyszło mi najlepiej,ostatnie treningi to pokazały,myślę,że mam teraz dobre podstawy do zbudowania wytrzymałości na 800m i szybkości na 100m. Teraz co dalej?A no tak jak pisałem wyżej całkowita przerwa od treningów,nie będzie wypisek,jak napisze ze wszystkiego maturę to się odezwę i rozpiszę treningi. pozdr.

    Odpowiedzi: 1099 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 4/5/2009 10:52:20 PM Liczba szacunów: 0
  • Papecik/Dziennik/STW czyli Swoje Trzeba Wybiegać

    Post
    Trening dla początkujących

    Jak wyżej wspomniałem rozpiszę teraz co i jak,zaraz po kolei wkleję wszystko.Matura poszła średnio,jak na razie znam tylko wyniki ustnych matur,na pisemne trzeba poczekać do ok. połowy czerwca.Jeszcze dodatkowo czeka mnie egzamin zawodowy na technika podzielony na 2 dni-pisemny i praktyczny,raczej słabo widzę swoje szanse na zdanie go,w porównaniu do matury trzeba mieć tutaj min. 75% żeby zdać a nie tylko 30%,więc trzeba go naprawdę dobrze napisać.Tyle o maturze. Teraz konkretnie: a.)Trening biegowy b.Trening siłowy+pchnięcie kulą c.)Trening na basenie d.)Dieta e.)Suplementacja f.)Małe przemyślenia

    Odpowiedzi: 1099 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 5/17/2009 4:55:20 PM Liczba szacunów: 0
  • Papecik/Dziennik/STW czyli Swoje Trzeba Wybiegać

    Post
    Trening dla początkujących

    c.)Trening na basenie będę wykonywał według schematu lub jak kto woli wytycznych: rozgrzewka-od 100m. do 200m.(jakim stylem chcesz) ćw.techniki-od 400m. do 800m.(tylko krótkie odcinki 25m.do 50m.) do techniki zaliczasz wszystkie ćwiczenia z deską i wszystkie rozdzielające ruch. wytrzymałość-od 200m. do 400m.(ciągiem!!!) szybkość-od 25m. do 100m.(odpoczynki takie jaki czas odcinka lub dłuższe.powtarzane serie np.4x25m.odp.pomiędzy 15sek.) zluzowanie-od 100m. do 200m.(dowolnie) Jak widać taki sam jak wcześniej robiłem i nie ma co tutaj za dużo pisać.Będzie on wykonywany 1 raz w tygodniu w weekend.

    Odpowiedzi: 1099 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 5/17/2009 5:21:44 PM Liczba szacunów: 0
  • Papecik/Dziennik/STW czyli Swoje Trzeba Wybiegać

    Post
    Trening dla początkujących

    hejka! spoko w myśl hasła co nas nie zabije to nas wzmocni czyli trening w niesprzyjających warunkach pogodowych może ci bardzo pomóc!!!taki trening świetnie wzmacnia psychikę.musisz pamietać o suplementacji witaminą C-500mg.po biegu,kąpiel lub prysznic woda nie może być za ciepła,ale powinieneś się nią ogrzać a następnie stopniowo zmniejszyć temp.wody by na koniec na kilka sekund użyć lodowatej po tym aminokwasy bcaa+carbo.i lulu na minimum 30min.pod kołdrę lub w dresie i z skarpetkami na nogach. narazie ci tyle wystarczy.

    Odpowiedzi: 1099 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 6/4/2009 11:12:21 PM Liczba szacunów: 0
  • Papecik/Dziennik/STW czyli Swoje Trzeba Wybiegać

    Post
    Trening dla początkujących

    Shula widzę,że treningi idą ładnie! -żeby tylko dalej szły tak dobrze jak teraz,ale myślę,że jeśli nie będę się zrywał,szarpał niepotrzebnie to będzie ok co do basenu,jeśli wszystkie tory są zajęte,a na twoim pływa jakaś sierota to rzeczywiście może być denerwujące,szczególnie jeśli płyniesz technikę.radzą spokój i kontrolę,można potraktować to jako kolejny element treningu -hehehe dobrze to ująłeś pisząc sierota,zawsze próbuję panować nad emocjami i z reguły trudno jest mnie wytrącić z równowagi,jestem człowiekiem,który zawsze wszystko sobie wcześniej planuje i wtedy jak coś mi nie wychodzi,nie idzie po mojej myśli to ciężko jest ze mną wytrzymać zanim trochę ochłonę,np.z tym basenem kiedy chciałem zrobić sprawnie trening a tu ten koleś mi wchodzi na tor i po nim pływa hrhrhrhr Akneraj podziwiam za dyscypline i samozaparcie !!!!-dziekuję Zaczałeś 'skromnie', że tak powiem ... pompki w 35 dni. Potem biegi, siłownia, basen ... -no tak,to prawda,że skromnie,biegi i basen to w dużym stopniu zasługa Shuli za co mu bardzo dziękuję,gdybym go nie poznał i nie otrzymał pomocny takiej jaką dostałem nie osiągnął bym tyle,na prawdę nauczyłem się od niego bardzo dużo,dla mnie jest on sportowym wzorem do naśladowania Będę zaglądać, bo chciałabym wystartować chociaż w półmaratonie w następnym roku. Dlatego musze się do niego przygotować, bo to będzie coś nowego dla mnie. Czytam Twój dziennik i shuli, i naprawde można w nich znaleśc dobre wskazówki i porady-ja do Ciebie wpadam cały czas tylko się nie wpisuję,redukcja poszła Ci naprawdę dobrze,jak zobaczyłem fotki to taką minkę zrobiłem,co do tych wskazówek to miło mi takie coś przeczytać Fajny motyw z tym biegaczem na mszy w niedziele-nom czasami się zdarzają takie śmieszne sytuacje W weekend od diety luz,witaminy i suplementy wzięte,tylko dziś rano dodatkowo wziąłem wit.C popijając ciepłą herbatą z miodem i położyłem się na trochę spać,przed snem też wezmę bo trochę osłabiony się czuję i w gardle dziwne uczucie ale nie jest to ból. Dziś na treningu bieg 60 min.-pogoda taka nawet dziś była,jednak pod koniec trochę za ciepło mi było bo biegłem w bluzie a wyszło słońce i zrobiło się strasznie ciepło,jak przybiegłem do domu to ciekło ze mnie jeszcze przez następne 10min.,trening poszedł dobrze,biegłem sobie cały czas wolniutko równym tempem,pobiegłem nowa trasą,lubię sobie poszukać co jakiś czas nowej trasy,bieganie ciągle w to samo miejsce po jakimś czasie staje się coraz bardziej nudne przez co treningi stają się mniej wydajne,a jak jest nowa trasa to zaraz jest więcej chęci do treningu i wogóle trening ciekawszy. Zmieniony przez - Papecik w dniu 2009-06-07 21:52:02

    Odpowiedzi: 1099 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 6/7/2009 9:23:54 PM Liczba szacunów: 0
  • Papecik/Dziennik/STW czyli Swoje Trzeba Wybiegać

    Post
    Trening dla początkujących

    dziękuję za miłe słowa- co do bolącego gardła polecam starą metodę,mianowicie na szklankę wody 3 łyżeczki soli,mieszasz i płukasz gardło,mnie to pomaga! -tylko to nie jest ból,trudno jest to opisać,to jest takie uczucie przed tym jak zaczyna boleć,ciągle sucho w gardle,straszne gilgotanie w podniebieniu. Obecny tydzień potraktuję jako odpoczynek od stadionu,miałem wykonać 4 treningi w terenie po min. 1h,ale wykonam tylko 3,za chwilkę napisze dlaczego,trening na siłowni tylko na 20-30%. W poniedziałek czyli wczoraj dieta trzymana,dziś też,witaminy i suplementy wzięte jak zawsze,tylko wczoraj dawka wit.C po 1 i 2 treningu wzięta podwójnie,czyli nie 500mg tylko 1000mg. Rano byłem pobiegać,bieg trwał 1h 5min.-pogody lepszej na bieganie chyba nie może być,w nocy i nad ranem padało,potem wyszło słońce i zrobiło się bezchmurne niebo,biegłem sobie prawie cały czas równym wolnym tempem,jedynie pod koniec ostatnie 15 min. lekko przyspieszyłem,trening miał trwać min.1h więc pobiegłem sobie o 5 min. więcej,biegło się w miarę dobrze,tylko trochę pobolewała kostka i achilles co było lekko denerwujące. Pod wieczór byłem na siłowni,na treningu: 1-martwy ciąg(lekko) 3X40kgX6pow. 2-pompki na poręczach 3X ciężar własnego ciałaX10pow. 3-wysoki step ze sztangielkami 3X6kgX6pow. 4-wyciskanie sztangi z za karku 3X20kgX6pow. 5-spięcia brzucha 2X20pow. O treningu nie ma co za dużo pisać,wszystko bardzo leciutko. No i teraz trochę o tym dlaczego 3 treningi biegowe i treningi na siłowni tylko na 20-30%.Mianowicie czuję,że słabnę,zaczynam się przetrenowywać,a mam trzymać się zasady lepiej być niedotrenowanym niż przetrenowanym,w niedzielę sobie powiedziałem,że jak w poniedziałek dalej będę się słabo czuł to robię sobie luz 2-3 dni i tak też zrobię,dziś już jest 1 dzień luzu.Oczywiście mógłbym trenować dalej normalnie i czuję,że dałbym rade ale co z tego jak bym z dnia na dziej jeszcze bardziej słabnął?to nie miałoby najmniejszego sensu,myślę iż te 2-3 dni dobrze mi zrobią,nabiorę chęci i sił do treningów tak,że po przerwie będzie ogień.Zwiększyłem udział mięsa w diecie,dziś zjadłem go trochę,pije tez dużo płynów,a raczej jak najwięcej.

    Odpowiedzi: 1099 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 6/9/2009 10:20:25 PM Liczba szacunów: 0
  • Papecik/Dziennik/STW czyli Swoje Trzeba Wybiegać

    Post
    Trening dla początkujących

    Dziś od diety luz,jutro też będzie luz,witaminy i suplementy wzięte. Rado chciałem wstać troszkę po 5,ale jak się obudziłem to strasznie lało,położyłem się na jeszcze trochę,wstałem o 6:30 bo nie przestawało padać,zjadłem śniadanko,ubrałem sobie bluzę z kapturem i wyszedłem,na treningu bieg 110min.-już po 600m byłem cały mokry,w bucikach chlapało,całe nogi w błocie bo biegnę zawsze na początku między polami,biegłem sobie naprawdę truchcikiem żeby jakiejś gleby nie zaliczyć,kilka razy już myślałem,że pocałuję kałuże ale obyło się na szczęście bez,potem już trochę żwawiej,tak coś pomiędzy biegiem crosowym a wybieganiem,biegło się dobrze,czułem dużo sił,ale przewiało mnie niemiłosiernie.Zaraz po treningu wziąłem wit.C i BCAA,potem kąpiel a na końcu posiłek potreningowy czyli omlet z ciepła herbatą z miodem i pod kołderkę,przespałem parę godzin. Po południu poszedłem na siłownię,na treningu: 1-BOX-SQUAT 3X60kgX6pow. 2-wyciskanie sztangi na lekkim skosie 3X30kgX6pow. 3-uginanie przedramion ze sztangą łamaną 3X10kgX10pow. 4-wyciskanie sztangielek stojąc 3X8kgX6pow. 5-unoszenie nóg w leżeniu 2X20pow. Ni ma tutaj co pisać,wszystko leciutko,szybko zleciał trening. Zaraz po siłowni pojechałem na basen: rozgrzewka 150m(każde 50m innym stylem) 6X25m nogi z deską 6X25 ręce do kl. 4X25m kr. na przerwach 15 sek.(szybkość) 100m rozluzowania żab. Zacząłem od rozgrzewki,nogi z deską wychodzą mi coraz lepiej,staram się nimi ruszać luzno,ręce do kl. też ok,tutaj staram się wykonywać ruch rąk powoli i technicznie,ruch robić pełen do końca,na dobitkę postanowiłem sobie dać dziś trochę szybkości,bardzo dobrze mi się płynęło,spróbowałem sobie płynąc na 2,bo wcześniej zawsze płynąłem na 3 i dziś płynąłem o wiele szybciej,mam Shula takie pytanie,czy rzeczywiście to na ile się płynie,czy na 2 czy 3 czy 4 ma jakiś wpływ na szybkość,bo mi najwygodniej i najlepiej jest właśnie na 2?,potem 100m luzno żabką.Jeszcze dodatkowo próbowałem sobie poćwiczyć fikołki w przód do nawrotu,ale prawie,że za każdym razem jakoś tak dziwnie mnie obraca,że wypływam zamiast na wprost toru to na bok,dopiero na końcu za ostatnim razem wypłynąłem na wprost,i tu mam kolejne pytanie,czy każdy tak ma jak się uczy?Zauważyłem znaczną poprawę w wytrzymałości,nie męczę się już tak szybko z czego jestem bardzo zadowolony,w następnym tygodniu mogę spokojnie zwiększyć dystansy. Ale kutfa znów zaczynam się przeziębiać,ten cały tydzień jechałem trochę słabiej niż poprzednie,trochę sobie zluzowałem,zrobiłem dwa dni przerwy,ale dziś już znów mnie coś łapie,to chyba przed te treningi w deszczu i zbyt mało snu,mam nadzieję,że do poniedziałku będzie ok. Jutro wieczorem napiszę jak będą wyglądały kolejne 3 tygodnie. Zmieniony przez - Papecik w dniu 2009-06-13 22:19:41

    Odpowiedzi: 1099 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 6/13/2009 10:17:09 PM Liczba szacunów: 0
  • Nietypowa dieta

    Post
    Odżywianie i Odchudzanie

    Poniżej postarałem się zawrzeć informacje na temat Podstawowej Przemiany Materii oraz wyliczania zapotrzebowania kalorycznego organizmu - czyli Całkowitej Przemiany Materii. Artykuł składa się z dwóch części. Część pierwsza to skrótowa charakterystyka tego czym jest Podstawowa Przemiana Materii. Część druga to wyliczanie PPM oraz dziennego zapotrzebowania kalorycznego w zależności od rodzaju ilości aktywności fizycznej. 1. Podstawowe wiadomości na temat PPM. Podstawowa Przemiana Materii(PPM) - inaczej metabolizm podstawowy - to wartość najniższej niezbędnej energii potrzebnej organizmowi do zachowania podstawowych funkcji życiowych. Stosunkowo ciężko jest ustalić idealną PPM ze względu na konieczność zachowania komfortowych warunków zewnętrznych oraz psychicznych u danej osoby dlatego najczęsciej wyliczamy Spoczynkową Przemianę Materii(SPM), która jest nieco wyższa od PPM. W dalszczej części tego artykułu mówiąc o PPM będę miał na myśli SPM **Od czego zależy PPM?** Od wielu czynników takich jak: - płeć, - wzrost, - masa ciała, - wiek - inne, specyficzne czynniki Im wyższa wartość PPM tym większe zapotrzebowanie kaloryczne, lecz jednocześnie lepsze spalanie kalorii co ma znaczenie choćby w okresie redukcji tkanki tłuszczowej czy też po prostu w utrzymaniu prawidłowej wagi ciała. ** Kobiety a mężczyźni ** Różnica w PPM kobiet i mężczyzn bierze się z innego procentowego składu ciała. Kobiety generalnie posiadają większy procent tkanki tłuszczowej w stosunku do tkanki mięśniowej w organiźmie, więc ich zapotrzebowanie kaloryczne jest przeciętnie 7% niższe dla utrzymania podstawowych funkcji życiowych organizmu. ** Wpływ wysiłku fizycznego na metabolizm ** Przyjmuje się że wpływ wysiłku fizycznego na PPM może wynosić nawet do 6% różnicy pomiędzy osobą ćwiczącą a nie ćwiczącą regularnie oczywiście na korzyść tej ćwiczącej, przy czym mówimy o osobach porównywalnych wiekiem i gabarytami. ** Wpływ głodówki na metabolizm ** Dlaczego diety głodówkowe nie są zalecane? W pierwszym tygodniu głodzenia obniżenie PPM może sięgać 5-8% jej początkowej wartości. Jednocześnie mamy do czynienia z degradacją tkanki mięśniowej i zmianą proporcji tłuszczu do mięsni na niekorzyść tych ostatnich. Przy niedożywieniu kalorycznym natężeniem PPM zmniejsza się średnio o 70kcal dziennie na każdy 1kg spadku masy ciała podniesiony do potęgi 0.75. Niedożywieniu towarzyszy zmniejszona ochota na aktywność fizyczną co dodatkowo wpływa negatywnie na PPM. Z tego powodu diety restrykcyjnie ograniczające ilość kalorii poniżej dopuszczalnego poziomu okazują się nieefektywne na dłuższą metę. ** Wzrost tempa metabolizmu ** Adrenalina, hormon produkowany przez nadnercza ma wpływ na prędkość naszego metabolizmu. Niektórzy dziwą się dlaczego palenie papierosów może mieć właściwości redukcyjne. Dzieje się tak, ponieważ nikotyna zawarta w papierosach wprowadzona do obiegu uwalnia dwa hormony - adrenalinę i nor adrenalinę. Uwalnia również hormony antydiuretyczne co nie sprzyja pozbywaniu się wody z organizmu więc palenie jest szczególnie niewskazane w procesie redukcji tkanki tłuszczowej. Oprócz hormonów tarczycowych i steroidowych, leki takie jak aspiryna, kofeina(tak, to również lek, ma zastosowanie choćby w środkach przeciwgorączkowych razem z paracetamolem i innymi), clebuterol i efedryna mają wpływ przyśpieszający na PPM, jednak ich stosowanie wiąże się w wielu wypadkach z dużym ryzykiem zdrowotnym i nie jest absolutnie zalecane. Miejsce leków to terapia chorobowa i na tym skończę ten temat Do podwyższenia tempa metabolizmu przycznia się również chłodne środowisko zewnętrzne poniżej 22-23st C (strefa termoneutralna) pociąga za sobą zmiany w tempie metabolizmu i ilości produkowanego ciepła przez organizm. W niskiej temperaturze nasila się również drżenie mięśni szkieletowych i innych co nasila procesy kataboliczne w obrębie tej tkanki. Pobudzony zostaje również układ hormonalny co dodatkowo wpływa na przyspieszenie tempa metabolizmu. 2. Wyliczamy PPM 2.1. Aby wyliczyć PPM należy w pierwszej kolejności określić prawidłową masę ciała. Prawidłową - czyli beztłuszczową. Można to zrobić na dwa sposoby. * Pierwszy, polecany osobom nie ćwiczącym do tej pory lub nie trenującym regularnie conajmniej 6 miesięcy. Należna masa ciała będzie od tej pory określona przeze mnie jako W(weight) oczywiście w kilogramach. Wzrost w centymetrach będzie określany skrótem H(height). Wzór dla mężczyzn: W=(H-100) - (H-100)/10 Wzór dla kobiet: W=(H-100) - (H-100)/20 **Sposób drugi dla osób aktywnie i regularnie uczęszczających na treningi siłowe w okresie ostatnich 6 miesięcy, o większej niż przeciętna masie mięsniowej. Otrzymana wartość suchej masy z powyższego postu to nasze "W". 2.2. Skoro mamy już należną masę ciała możemy przystąpić do wyliczania Podstawowej Przemiany Materii: A(age) - wiek w latach W - należna masa ciała w kilogramach H - wzrost w centymetrach Wzór dla mężczyzn: PPM(kcal/doba)=66.4 + 13.7*W + 6.0*H - 6.8*A Wzór dla kobiet: PPM(kcal/doba)=655 + 9.6*W + 1.8*H - 4.7*A 2.3. Wpływ termogenezy poposiłkowej na tempo metabolizmu Dieta mieszana (skomponowana z węglowodanów, tłuszczy i białek pochodzących z różnych źródeł) wpływa na podniesienie PPM o ok. 10%. 2.4. Aktywność fizyczna Wpływa na całkowite dobowe zapotrzebowanie energetyczne człowieka. 2.5. Praca zawodowa i codzienna aktywność. Wpływa na PPM w sposób następujący: - mała aktywność fizyczna - 1.4 lub 1.5 * PPM - średnia aktywność fizyczna - 1.7 * PPM - duża aktywność fizyczna - 2.0 * PPM 2.6. Trening siłowy i trening aerobowy Przyjęło się że minuta treningu siłowego w zależności od jego intensywności to różne zapotrzebowanie kaloryczne w ilości poniższej: - trening umiarkowanie intensywny - 8 kcal/minuta - trening intensywny - 10 kcal/minuta - trening wysoko intensywny - 12kcal/minuta Należy wziąc pod uwagę że trening siłowy składa się w dużej mierze z przerw między seriami a w mniejszej ilości z treningu właściwego. Trening aerobowy - tętno do 120/min - ok 2-5 kcal/minuta - tętno 120-160/min - ok 7-10 kcal/minuta - tętno powyżej 160/min - ok 10-12 kcal *** WYLICZANIE CAŁKOWITEJ PRZEMIANY MATERII *** 1. Wyliczamy PPM. 2. Mnożymy PPM przez 10% i otrzymaną wartość zapisujemy na boku - patrz punkt 2.3. 3. Mnożymy PPM przez wartość wynikającą z naszej codziennej aktywności fizycznej patrz punkt 2.5. i otrzymaną wartośc zapisujemy na boku. 4. Wyliczamy ubytek ubytek kalorii wynikający z przeprowadzenia treningu siłowego/aerobowego wyliczony wg danych z punktu 2.7. Otrzymaną ilośc kalorii również zapisujemy sobie gdzieś. Sumujemy wartości z punktów 2,3,4. Otrzymana wartość to nasza Całkowita Przemiana Materii - ilość kalorii potrzebnych na utrzymanie obecnej wagi przy założonym z góry obciążeniu fizycznym i treningowym. CPM + ok.500kcal to ilość kalorii jaką powinniśmy spożywać w diecie mającej na celu przyrost wagi ciała. CPM - 300-500kcal to ilość kalorii jaką powinniśmy spożywać w diecie redukcyjnej.

    Odpowiedzi: 97 Ilość wyświetleń: 9755 Data: 6/22/2009 1:26:24 PM Liczba szacunów: 0
  • Nietypowa dieta

    Post
    Odżywianie i Odchudzanie

    sluchaj te owoce to maja na celu spalic. dziala wrecz zaje.....scie naprawde. poza tym to jest plaster ananasa i pol grejfruta i wcale tobie nie zaszkodzi. tam sa witaminy na skore i paznokcie, malo bo malo ale sa, a poza tym wit C w grejfrucie, kotra pomaga na spalenie tluszczu a ananas pomaga na trawienie bialek. mowie ci toszka, nie wyrzucaj tych owocow, bo nie ma sensu a moga naprade pomoc. pozdrawiam xx

    Odpowiedzi: 97 Ilość wyświetleń: 9755 Data: 6/23/2009 11:56:52 AM Liczba szacunów: 0
  • Wojtku jak będziesz w W wie , zapraszam na nowy smak wheya. i .....oczywiście dzieki że znajdujesz troche czasu bu coś od siebie napisac . pozdr mc co do firmy o... moje zdanie znasz b. dobrze ..wiec prosze .."nie wywołujmy wilka (raczej lisa w ich przypadku ) z lasu" ja jestem z Wawy, ale jak nie zapraszasz ... ;-) Zmieniony przez - Mawashi w dniu 2011-11-30 23:39:59

    Odpowiedzi: 72 Ilość wyświetleń: 6997 Data: 11/30/2011 11:39:33 PM Liczba szacunów: 0
  • Wojtku jak będziesz w W wie , zapraszam na nowy smak wheya. i .....oczywiście dzieki że znajdujesz troche czasu bu coś od siebie napisac . pozdr mc co do firmy o... moje zdanie znasz b. dobrze ..wiec prosze .."nie wywołujmy wilka (raczej lisa w ich przypadku ) z lasu" Dzięki Marku postaram się zaanonsować w tym tyg. jestem świeżo po testowaniu mnóstwa protein z wysokiej półki i chętnie znów wrócę do IH. Mam nadzieje że przemyślisz kwestie kazeiny micelarnej bo jeśli byś ją wprowadził to z miejsca kupuje 5 opakowań.

    Odpowiedzi: 72 Ilość wyświetleń: 6997 Data: 12/2/2011 6:52:36 PM Liczba szacunów: 0
  • Odgrzebuje temat, ale dostałem próbki produktów od Pana Marka C i obiecałem podzielić się opinią. Smak: Vanilia & Banan Rozpuszczalność: 6/10 - niestety, w porównaniu do białek których na co dzień używam (nie wiem czy mogę podać więc nie podaje) dużo gorsza, dość duża piana, a po 30 s wstrząsaniu w szejkerze, jednak grudek zostało sporo. Smak: 8/10 - jak dla mnie może być, konsystencja dość gęsta, smak łagodny ale wyczuwalny, na pewno "zmęczyłbym" dużą puszkę bez większego narzekania, co moim przypadku uznaje że białko smaczne ;-)

    Odpowiedzi: 72 Ilość wyświetleń: 6997 Data: 1/5/2013 10:22:21 AM Liczba szacunów: 0
  • Tomek Jeśli robisz ciągle to samo to się to nudzi, słyszałem nawet że naturalną obroną mózgu jest to jak sie kochasz ciagle z tą samą partnerką. Ale nie odbiegajmy. U ekto po prostu trudniej wejść w stan anabolizmu ze względu na neat. Ubytków mięśni od ćwiczeń raczej nie zauważa się jeśli chodzi o ćwiczenia siłowe, jednak popatrz na maratończyków czy kolarzy. Nie widziałem by któryś był przypakowany (wydaje mi się że nie którzy ćwiczą na siłowniach?). Poza tym jak wiele osób ćwiczy (np. na siłowni) i nie przejmuje się zbytnio kwestią odżywiania ?? Czy ubywa im mięśni ?? Często wręcz przeciwnie. Tutaj pojawia się genetyka. Jedni jedzą, trzymają diety i ciężko rosną a inni posiłek potreningowy zjedzą po godzinie, dwóch składający się z kanapki i pasztetu i rosną. Kogo w ogóle dotyczy problem katabolizmu ?? Osób które nie odpowiednio się odżywiają i nie dostarczają odpowiedniej ilości kalorii z diety. A najbardziej to u ektomorfików. U nich przy deficycie kcal spadki zauważane są głównie w obrębie tkanki mieśniowej, natomiast przy nadwyżce anabolizm jest zauważany również przy mięśniach. Czy dotyczy on ludzi naturalnie ćwiczących, czy może "koksów" (bez obrazy) obawiających się o spadki po cyklach ?? Im niższy masz bf tym trudniej utrzymać go. Zależy o jakich koksach mówisz bo są koksy co zjedzą mete bez odbloku i wyglądają jak świnie, oni pewnie nie wiedzą nawet co to katabolizm. A osoby prawidłowo stosujące leki farmaceutyczne martwią się o to bardzo, gdy próbują zejść niżej z poziomem tłuszczu. , sugerujesz, że organizm na cele energetyczne w pierwszej kolejności będzie zużywał białko (o głównej funkcji budulcowej), a nie tłuszcz, którego funkcją jest (m.in., ale to chyba jedna z głównych funkcji tłuszczu zapasowego)właśnie przechowywanie energii na czasy deficytów energetycznych ?? Białko jest niezbędne dla organizmu, w nocy zachodzi największa regeneracja. Dziennie wymieniane jest około 240g białka w organizmie. Jeżeli na noc nie zjesz białka, to musi je sobie znaleźć sam, skoro nie dostarczysz odpowiedniej ilości kalorii, białka by zaspokoić jego potrzeby to po co ma on tracić energię na utrzymanie tkanki mięśniowej w momencie gdy jest mu ona potrzebna (energia)? Rozłoży ją (zmniejszy zapotrzebowanie - łatwiej będzie odżywić organizm) i jednocześnie dostarczy sobie aminokwasów/białek jako budulca/składnika odżywczego. a co z osobami (np. Koniu) robiącymi redukcję i tracacymi tłuszcz i zyskującymi przy tym mięśnie ?? Wiele osób sądzi że tracenie fatu i zyskanie mięśnia jest niemożliwe, przeciwstawne. Jeśli ktoś zna doskonale swój organizm, wie co najlepiej na niego działa, jak korygować dietą i treningiem to jest ok. Koniu potrafi zwiększyć ilość spalanych kwasów tłuszczowych co przyczynia się do ubytków w tłuszczu, natomiast bodźcem (siłownia) stymuluje nadal wzrost mięśnia. Koniu się zna na tym, zna swój organizm dlatego potrafi tak 'eksperymentować'. Niektórzy twierdzą, że bilans kaloryczny przy takich zabiegach mają lekko dodatni. Nadwyżka kalorii to dobry antykatabolik. Dajesz nadwyżkę kalorii z diety, trening siłowy pozostawiasz taki sam a dodajesz do treningu trening interwałowy. I co się zmienia? Mięśnie mają nadal bodziec do wzrostu, nadwyżka kaloryczna jest - więc mięśnie mają substancje odżywcze do wzrostu. Natomiast dodatek treningu interwałowego powoduje zwiększenie ilości spalanych kwasów tłuszczowych przez dług tlenowy wywołany podczas treningu. Mięsień rośnie, tłuszcz leci. czyli anabolizm może zachodzić także podczas ćwiczeń. Białka, aminokwasy, obecne we krwi podczas ćwiczeń miałby tu duże znaczenie. Działałyby niejako na bieżąco. Nie. Podczas ćwiczeń zachodzi katabolizm. Anabolizm zachodzi po treningu (oczywiście rozmawiamy ciągle o anabolizmie/katabolizmie mięśni). Organizm jest w stanie wysiłku fizycznego i próbuje go wykonać, a nie tracić czas na anabolizm mięśni. Chociaż tutaj mogę się mylić. Jak ktoś mi poda fragmenty, badania czy cokolwiek to będę wdzięczny. Podczas treningu ćwiczysz i tym samym niszczysz miofibryle co jest katabolizmem. Po treningu jesz posiłek, dostarczasz budulca i organizm to rekompensuje. Był trening, zbyt ciężki, co zrobić by następnym razem był łatwiejszy - rozwinąć mięśnie. Przy treningu siłowym rozwój jest w obwodzie miofibryli co zwiększa objętość mięśnia. Przy treningu tlenowym rozwój jest by zwiększyć możliwości tlenowe organizmu, co nie powoduje w dużym stopniu, jeśli w ogóle rozwój na objętość. Może twierdzisz że anabolizm zachodzi podczas ćwiczeń ze względu na to, że po treningu masz napompowany mięsień. To krew, dlatego posiłek potreningowy należy zjeść szybko po jego zakończeniu by wykorzystać to zwiększone ukrwienie (zwiększone możliwości regeneracji-anabolizmu). Tzn. jak nie ćwiczyłem to oczywiście sylwetka mi się zmieniała, ale proces zmniejszania się mięśni nie zachodził bez końca i w efekcie nie stawałem się osoba prawie całkowicie pozbawiona mięśni w wyniku nie spożywania określonej ilości białka, nie jedzenia przed snem itp. Marek c. waży coś ponad 100kg, jedząc 160g białka (albo 150 nie pamiętam) również nie zauważał strat w mięśniach. A co do tych ludzi, których zaobserwowałeś na siłowni i którym mięśnie spadają to jakie to są osoby ?? O jakiej budowie ciała ?? Ciekawe także czy stosujący suplementy, np. kreatyne, czy jakieś inne środki ?? Są to pewnie zieloni którzy nie mają pojęcia o siłowni. Więc nie ma sensu o takich dyskutować. Z jednej strony trening wytrzymałościowy może być rozpatrywany jako uzupełnienie treningu siłowego z racji, że przeważnie stymuluje innego rodzaju włókna mięśniowe. Stymulują te co siłownia, to nie wysiłek tlenowy. Wiecie w jakie produkty spożywcze są bogate w aminokwasy rozgałęzione ?? bcaa są proteogenne więc znajdziesz je w każdym produkcie pochodzenia mięsnego. No i kazeina z sera białego faktycznie się wolno wchłania, ale to chyba kwestia bardziej sera białego i jego konsystencji niż samej kazeiny. Za to jak prędko będzie się wchłaniać białko odpowiada jego budowa. Więc za kinetykę wchłaniania nie odpowiada konsystencja sera ale kazeina (konsystencja również bo szybciej się wchłonie w postaci płynnej ale Tobie tutaj chodziło o co innego). rion Wydaje mi się po swoim doświadczeniu że jakaś minimalna ilość masy mięśniowej jest genetycznie uwarnkowana. set-point p-ratio Wiem również że w nocy następuje międzynarządowa wymiana białek (aminokwasów) więc jeśli dostarczymy tutaj białka na noc nie będzie ono pochodzić z rozpadu naszych mięśni a właśnie z aminokwasów dostarczonych z białka spożytego przed snem. Właśnie o tym pisałem wcześniej do tomka. Białko, odżywka ok ale bcaa nie polepszy Ci pułap aminokwasowego bez białka. W nocy spalasz średnio 500kcal więc bcaa nie wiele pomoże. Kris Ładnie opisał sytuację z kolesiami z siłowni. Zmieniony przez - Skalar. w dniu 2008-07-15 12:45:46

    Odpowiedzi: 30 Ilość wyświetleń: 13071 Data: 7/15/2008 12:43:22 PM Liczba szacunów: 0
  • "TRENUJ Z NAMI CYKLICZNIE"-SZCZEGÓŁY STR.5 i 12

    Post
    Trening dla zaawansowanych

    Mam pytanko zastanawiam sie do której grupy zapisać czy do II czy do IV ,chodzi mi o zdobycie masy chodz osobiscie waze 84kg przy 180zm wzrostu ale mam 35 c mw bicepsie i na klatke wezme ze 105 kg,ale z drugiej strony mam malutki tłuszczyk na brzuchu,czy ta II na mase go nie powiekszy ,planuje teraz coś sobie zakupić suplementy i dobrze by było jakbym wiedziałco proponujesz do cyklów. Soldier_M

    Odpowiedzi: 479 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 8/20/2003 1:15:16 AM Liczba szacunów: 0
  • "TRENUJ Z NAMI CYKLICZNIE"-SZCZEGÓŁY STR.5 i 12

    Post
    Trening dla zaawansowanych

    A OTO PRZYKŁADOWY ZAPIS TRENINGÓW GRUPY I GRUPA I 1 XI-12 XI- Cykl adaptacji wysiłkowej (Trening ACT i jego modyfikacje) W tym okresie-cyklu treningowym będziemy adaptować nasz organizm do systematycznego, ukierunkowanego specjalistycznie wysiłku fizycznego. Najwazniejszym jest w tym okresie, by nabrać właściwych nawyków techniki treningowej, diety i samodyscypliny. STOSOWANE W TYM CYKLU ZASADY WEIDERA: "Zasada Treningu" Polega na tym, że mięsnie rosną tylko wtedy, gdy trenujemy. W przypadku, gdy nie trenujemy-mięśnie nie tylko nie rosną, ale tracą na sile i obwodach. "Zasada Ćwiczeń w seriach" Stosując wiele serii, a nie pojedynczych powtórzeń na dana grupę mięśniową, możemy doprowadzić do jej pełnego wyczerpania, a przez to pobudzać ja do maksymalnej hipertrofii mięśniowej. "Zasada Stopniowego przeciążania mięśni" Polega na tym, że aby mięśnie ciągle się rozrastały, musimy zmuszać je do coraz cięższej pracy. Oznacza to podnoszenie coraz większych ciężarów oraz zwiększanie liczby wykonywanych serii i treningów(oczywiście nie w nieskończoność, ale kierując się zasadami treningu kulturystycznego). Jest to istota stopniowego przeciążania mięśni. "Zasada Potrzeby regeneracji" Mówi, że aby mięśnie po intensywnym treningu rozwijały się, muszą mieć stworzone odpowiednie warunki do tego, aby po pierwsze: uszkodzenia włókien mięśniowych, do jakich dochodzi podczas intensywnego treningu siłowego zostały przez organizm naprawione, i po drugie:, aby po zregenerowaniu włókna mięśniowe miały jeszcze czas na zwiększenie swojego poprzecznego przekroju-czyli na rozwój. Upraszczając: ilość czasu przeznaczonego na odpoczynek musi być proporcjonalna do natężenia intensywności treningów. "Zasada GAS- adaptacji ogólnej" Mówi, że po okresie treningów o intensywności wysokiej koniecznie powinien następować okres treningów o intensywności dużo niższej-zapobiega to przetrenowaniu. TRENINGI PROWADZIĆ BĘDZIEMY WG. ZASAD ACT (AEROBIC CIRCUIT TRAINING) OGÓLNE ZASADY "ACT": -najlepiej ćwiczyć 3 razy w tygodniu,co drugi dzień,(poniedziałek, środa, piątek lub wtorek, czwartek, sobota) -zawsze należy zaczynać od 10-cio minutowej (3-częsciowej) rozgrzewki (patrz poniżej) -czas treningu,w zależności od liczby obwodów,wynosi od 20 do 40 minut(bez rozgrzewki), -wszystkie ćwiczenia powinno wykonywać się w dość szybkim tempie w 12-15 powtórzeniach, -przerwy(przejścia) pomiędzy kolejnymi ćwiczeniami ("stacjami" obwodów) powinny być nie dłuższe, niż 30 sekund, zaś pomiędzy całymi obwodami 2 minuty -OBWÓD: wykonanie pełnego zestawu poszczególnych ćwiczeń z 30 sekundowymi przerwami pomiędzy nimi, -w pierwszych 2 tygodniach (1-14 IX)-wykonujemy po 2 obwody-ze stałym obciązeniem w każdym ćwiczeniu -w kolejnych 2 tygodniach (15-28 IX) po 3 obwody na każdym treningu-ze stałymi obciążeniami -w tygodniu 5-tym (29 IX-05 X) wykonujemy 3 obwody, ale zwiększając obciążenia po pierwszym obwodzie (w 2 i 3 obwodzie obciążenia te same) -w tygodniu 6-tym (06-12 X) wykonujemy znów 2 obwody, ale zwiększamy obciązenia po pierwszym obwodzie Rozgrzewka-Jest bardzo istotnym elementem treningu. Zaniedbanie jej lub wykonanie niepoprawnie może być przyczyną wielu, często niebezpiecznych kontuzji. Każdy trening, nawet lekki powinien być nią poprzedzony. Jak powinna wyglądać rozgrzewka? Przede wszystkim powinna obejmować swoim zakresem część ciała, którą będziemy trenować. Jedną ze skuteczniejszych metod, jest wykonywanie rozgrzewki składającej się z trzech części(każda trwająca min. 3-5 minut).Część pierwsza, to wstęp do rozgrzewki. Powinien obejmować ćwiczenia krążeniowe ogólne, jak np. rower stacjonarny, bieżnia, stepper, bieg w miejscu, skakanka, itp. Celem tej części rozgrzewki jest pobudzenie układu krwionośnego, oraz stawów i ścięgien do wytężonej pracy. Część druga, to rozgrzewka właściwa-obejmująca swoim zakresem obszar, który będziemy trenowali siłowo. Ma ona za zadanie przygotować konkretne mięśnie, stawy i ścięgna do przeciążeń, na jakie będą narażone podczas treningu. Jakie ćwiczenia są polecane w tej części-opis znajduje się w działach poświęconych treningowi poszczególnych grup mięśniowych. Część trzecia, to rozciąganie mięśni. Jej celem jest zwiększenie zakresu ruchomości stawów, wzmocnienie ścięgien, lepsze ukrwienie mięsni. Konkretny opis ćwiczeń rozciągających polecanych na poszczególne mięsnie jest zawarty w rozdziale "Stretching- rozciąganie mięśni". Po tak wykonanej rozgrzewce możemy śmiało przystąpić do treningu siłowego. PLAN A (ACT siłownia) 1.unoszenie kolan (drążek, poręcze)-brzuch 2.przysiady ze sztanga na karku-czworogłowe ud 3.uginanie nóg na maszynie leżąc/stojąc-dwugłowe ud 4.wiosłowanie z linką wyciągu dolnego w siadzie płaskim (nachwyt szeroki-drążek prosty)-góra grzbiet 5.wznosy tułowia z opadu-ławka rzymska-prostowniki grzbietu 6.wyciskanie sztangi w leżeniu na poziomej ławce-klatka 7.wyciskanie sztangielek w siadzie lub stojąc-naramienne(barki) 8.unoszenie ramion bokiem w górę-naramienne(barki) 9.uginanie ramion ze sztangą podchwytem stojąc-bicepsy 10.prostowanie ramion na wyciągu-triceps 11.wspięcia na palce jednej nogi z hantlem w dłoni-łydki 11.skłony tułowia na maszynie lub unoszenie nóg w leżeniu na ławce skośnej głowa w górę-brzuch PLAN B (ACT siłownia) 1.skłony tułowia na maszynie lub unoszenie nóg w leżeniu na ławce skośnej głowa w górę-brzuch 2.wypychanie ciężaru na suwnicy skośnej-czworogłowe ud 3.uginanie nóg na maszynie leżąc/stojąc-dwugłowe ud 4.wiosłowanie ze sztangą w opadzie tułowia nachwyt na szerokośc barków lub nieco szerzej-górny grzbiet 5.skłony "dzień dobry"-prostowniki grzbietu 6.wyciskanie sztangi na ławce poziomej lub atlasie-klatka 7.rozpiętki na ławce skośnej-głową w górę-klatka 8.podciąganie sztangi lub drązka wyciągu dlnego wzdłuż tułowia do brody-barki 9.uginanie ramion ze sztangielkami podchwytem stojąc-bicepsy 10."francuskie" wyciskanie sztangi za głową siedząc/stojąc-tricepsy 11.wspięcia na palce obunóż na maszynie lub suwnicy-łydki 12.unoszenie kolan (drążek, poręcze)-brzuch PLAN C (ACT domowe) (SZTANGA+SZTANGIELKI) 1.Unoszenie nóg do pionu w leżeniu na plecach-(brzuch), 2.Spięcia tułowia w leżeniu (brzuch) 3.Przysiady ze sztangą na barkach(czworogłowe ud), 4.Uginanie nogi z krązkiem zawieszonym na pasku do kostki-stojąc na podwyższeniu(dwugłowe ud), 5.Wyciskanie sztangi w leżeniu na poziomej ławce-(klatka), 6.Unoszenie sztangielek bokiem w górę w staniu-(naramienne), 7.Wyciskanie sztangi zza karku w siadzie-(naramienne), 8.Podciąganie na drążku do klatki -(najszersze grzbietu), 9.Martwy ciąg na sztangą położoną na podwyższeniu (czyli taki niepełny-od kolan)-(proste grzbietu), 10.Naprzemianstronne uginanie ramion ze sztangielkami w siadzie na skośnej ławce-(bicepsy), 11.Pompki lub wyciskanie sztangi wąsko w leżeniu na poziomej ławce(łokcie prowadzone blisko tułowia)-(tricepsy), 12.Wspięcia na palce z obciążeniem na barkach-(łydki). PLAN D SAME HANTLE 1.Unoszenie nóg do pionu w leżeniu na plecach-(brzuch), 2.Spięcia tułowia w leżeniu (brzuch) 3.Przysiady ze sztangielkami w dłoniach(czworogłowe ud), 4.Uginanie nogi z krązkiem zawieszonym na pasku do kostki-stojąc na podwyższeniu(dwugłowe ud), 5.Wyciskanie sztangielek w leżeniu na poziomej ławce-(klatka), 6.Unoszenie sztangielek bokiem w górę w staniu-(naramienne), 7.Wyciskanie sztangielek w siadzie-(naramienne), 8.Podciąganie na drążku do klatki-(najszersze grzbietu),jeśli nie dajesz rady-to wiosłowanie hantlem w opadzie 9.Martwy ciąg ze sztangielkami (od kolan) -(proste grzbietu), 10.Naprzemianstronne uginanie ramion ze sztangielkami w siadzie na skośnej ławce-(bicepsy), 11.Pompki na poręczach lub w podporze tyłem-(tricepsy), 12.Wspięcia na palce jednej nogi z obciążeniem w dłoni-(łydki). PLAN E SAMA SZTANGA: 1.Unoszenie nóg do pionu w leżeniu na plecach-(brzuch), 2.Spięcia tułowia w leżeniu (brzuch) 3.Przysiady ze sztangą na barkach(czworogłowe ud), 4.Uginanie nogi z krązkiem zawieszonym na pasku do kostki-stojąc na podwyższeniu(dwugłowe ud), 5.Wyciskanie sztangi w leżeniu na poziomej ławce-(klatka), 6.Unoszenie sztangielek-jak nie masz sztangielek to bierzesz po krążku w ręke i jedziesz ( bokiem w górę w staniu-(naramienne), 7.Wyciskanie sztangi zza karku w siadzie-(naramienne), 8.Podciąganie na drążku do klatki -(najszersze grzbietu), jak nie masz drążka lub nie dajesz rady się podciągnąć, to zrób wiosłowanie sztanga w opadzie tułowia 9.Martwy ciąg na sztangą położoną na podwyższeniu (czyli taki niepełny-od kolan)-(proste grzbietu), 10.Uginanie ramion ze sztangą stojąc-(bicepsy), 11.Pompki wyciskanie sztangi wąsko w leżeniu na poziomej ławce(łokcie prowadzone blisko tułowia)-(tricepsy), 12.Wspięcia na palce z obciążeniem na barkach-(łydki). 13 X-23 XI-Cykl budowania bazy mięśniowej W tym cyklu jesteśmy już po wstępnej "zaprawie" siłowo-wytrzymałościowej, zakwasy już nas się nie trzymają zbyt mocno, nabraliśmy już nawyków sportowych-w tym trzymamy się dość ściśle diety i ewentualnej suplementacji. STOSOWANIE ZASADY WEIDERA-Wszystkie te, co w poprzednim cyklu, a ponadto: "Zasada Zwiększania obciążeń treningowych" Zwana też zasadą wzrostu intensywności mówi, że mięśnie z czasem dostosowują swoje parametry(siłę i masę)do określonych stosowanych obciążeń. Prowadzi to do zatrzymania procesu rozwoju mięśni. Jeżeli naszym celem jest rozwój masy mięśniowej, to należy zmuszać mięśnie do stale zwiększającego się wysiłku. Teraz pora-zgodnie z Zasadą Weidera "Stopniowego przeciążania mięśni", zwiększyć intensywność bodźców treningowych. Pozostajemy przy układzie Treningu Obwodowego, jednak zmieniamy system bodźców: OTO JAK TRENUJEMY PRZEZ KOLEJNE 3 TYGODNIE (tj.13 X- 02 XI) -wykonujemy na każdym treningu po 3 obwody (poprzedzone oczywiście rozgrzewką) -ćwiczenia pozostawiamy niezmienne lub-jeśli mocno się nam znudziły-zamieniamy (Z A na B i odwrotnie)-przy zachowaniu kolejności trenowanych grup -ilość powtórzeń- jak w cyklu poprzednim -przerwy pomiędzy "stacjami" w pierwszym obwodzie wynoszą 30 sekund, w drugim i trzecim 45 -obciążenia zwiększamy po pierwszym obwodzie i po drugim także (1<2<3)-WYJĄTKIEM SĄ ĆWICZENIA IZOLOWANE-WYKONYWANE STAŁYM OBCIĄZENIEM (np.unoszenie ramion bokiem w górę-barki, skłony "dzień dobry"-prostowniki grzbietu, rozpiętki -klatka piersiowa) UWAGA:W CIĄGU TYCH 3 TYGODNI NA KAŻDYM TRENINGU STOSUJEMY TE SAME OBCIĄZENIA W UKŁADZIE 1<2<3- NP.WYCISKANIE 1obwód-40KG,2obwód-45KG,3obwód-50KG, A NIE CO TRENING WIĘCEJ.NAWET, JEŚŁI CZUJEMY WZROST SIŁ. Materiał zaczerpnięty z książki "Kulturystyka -Twój pierwszy rok treningu" Michał Sulewski Wszelkie prawa zatrzeżone. Pozdrawiam wszystkich ambitnych-"Wszystko,co Cię nie zabije czyni Cię mocniejszym" Michail-Czytaj i pytaj: http://www.kulturystyka.pl/atlas/ Albo oglądaj i ucz się http://www.kulturystyka.pl/atlas_cwiczen-michail/ Zmieniony przez - Michail w dniu 2003-08-20 01:37:34

    Odpowiedzi: 479 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 8/20/2003 1:36:34 AM Liczba szacunów: 0
  • THERM LINE S - NOWOŚĆ !!!

    Post
    NUTRIFARM&OLIMP

    Przeznaczenie: Preparat polecany jest osobom dorosłym z nadwagą, aktywnym fizycznie, jako suplement diety wspomagający odchudzanie, aktywujący lipolizę (proces rozpadu tłuszczu), ułatwiający kontrolę wagi ciała, dla osób dążących do redukcji podskórnej tkanki tłuszczowej. * Źródła: 1) Lipolytic effect of a polyphenolic citrus dry extract of red orange, grapefruit, orange (SINETROL) in human body fat adipocytes. Mechanism of action by inhibition of cAMP-phosphodiesterase (PDE) Constantin Dallas1, Alain Gerbi2, Guillaume Tenca3, Franck Juchaux4, Francois-Xavier Bernard5 a) FYTEXIA-NB Consulting Group, ZAC de Mercorent, 280 rue Nicolas Joseph Cugnot, 34500 Beziers, France b) 102 Rue Rene Coty, 76600 Le Harre, France c) BIOalternatives S.A.S, 1 bis, rue des Plantes, 86160 Gencay, France Phytomedicine 15 (2008) 783-792 2) najnowsze materiały producenta Sinetrol&#174;, które będą wkrótce opublikowane

    Odpowiedzi: 89 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 2/22/2010 4:24:23 PM Liczba szacunów: 0
  • konkurs / filonka

    Post
    Ladies SFD

    05.05.2013 http://imageshack.us/a/img109/618/miska01.jpg http://img855.imageshack.us/img855/4398/dieta20130505.png http://imageshack.us/a/img407/4686/trening01.jpg DNT 06.05.2013 http://imageshack.us/a/img109/618/miska01.jpg http://img16.imageshack.us/img16/6888/dieta20130506.png http://imageshack.us/a/img407/4686/trening01.jpg http://img694.imageshack.us/img694/1253/cykl3tydzie6dzie1.jpg Pierwszy raz miałam do czynienia z takim treningiem, trening w domu, więc wyboru wielkiego z ciężarami nie było jeśli chodzi o hantle, ale i tak dało się je odczuć, zwłaszcza, gdy było 25 powtórzeń...ogień palił..nie było to zbyt przyjemne uczucie %-) 07.05.2013 http://imageshack.us/a/img109/618/miska01.jpg http://img16.imageshack.us/img16/6010/dieta20130507.png http://imageshack.us/a/img407/4686/trening01.jpg http://img19.imageshack.us/img19/5316/cykl3tydzie6dzie2.jpg Trening bardzo fajny, ale musiałam w innej niż założona kolejność wykonać, bo sprzęty oblegane były, a stojak jest dośc oddalony od maszyn do uginania i prostowania nóg, stąd też zarówno prostowanie jak i uginanie przez pomyłkę zrobiłam po 25 %-) wypady nie wiedziałam, czy na obie, czy na jedną nogą, więc zrobiłam na 2 po 12 ;-) No i pomiędzy uginaniem i prostowaniem wcisnelam podciąganie na gumie, bo była blisko, więc w ramach "przerwy" relaks robilam na drążku Nie wiem czy to 2, czy gorąc czy działanie S.A.W. ale już po 10 minutach biegu na rozgrzewkę byłam już mokra...potem tez nie było lekko, trening fajny ale zupełnie nie wiedziałam jak celować w ciężary...te 25 powtórzenia dają czadu nawet z niewielkim ciężarem %-) Czuję, jakby zaraz mięśnie miały pęknąć }:-( Nijak mi ta miska do LC nie pasuje, dzisiaj było niedoliczone, bo po pracy lekarza zaliczyc musiałam i próbę, więc na obiad w locie udo zjadłam upieczone a przed i po treningu samo białko, co bym cofki w trakcie nie miała @-| moje dawniejsze LC było o duzo niższym C @-| No nic, spróbuje sie dopasować, ale chyba łatwo nie będzie @-| Zmieniony przez - filonka w dniu 2013-05-07 23:45:31

    Odpowiedzi: 153 Ilość wyświetleń: 11363 Data: 5/7/2013 11:44:05 PM Liczba szacunów: 0
  • wyskok

    Post
    Inne dyscypliny

    Do tych wszystkich, ktorzy chca miec potezny wyskok. 1. Zastanowcie sie najpierw do czego ma wam ten wyskok sluzyc. Jesli gracie w jakims klubie i chcie miec jumpa, wkladac do kosza na meczach to nie potrzebujecie duzego wyskoku. I tak na meczu wsadzicie tylko po kontrze. Zapomnijcie o wsadach rodem z NBA. Obrona strefowa wyklucza takie czary na boisku . Owszem, czasem moze byc dogodna sytuacja do wsadu, ale pamietajcie ze przy strefie potencjalni "czarodzieje" so podwajani i nici z przedstawienia. Jesli chcecie miec jumpa i impnowac kolego z boiska, nie gracie w zadnym klubie, to sprawdzcie swoje predyspozycje. Jumpa mozna szybko wypracowac, i szybko poskrecac nogi... 2. W Polsce na boisku potezny jump bardzo sie przydaje z innych powodow. Mozna zglebowac wchodzacego rozgrywajacego. Przewaznie to kurduple i obijaja przy rzucie deske. Wystarczy wykoczyc i atakowac tablice. 3. Trening wyskoku to powazna decyzja. Aby o wypracowac trzeba posiadac juz na starcie cwiczen: a) silne miesnie grzbietu i brzucha - po to, by gdy wsadzisz nie zlamalo cie w polowie i abys nie wyladowal na plecach. Potrzebne sa rowniez po to, by trzymac kregoslup i uniemozliwic jego osadzaniu, w przeciwnym razie w wieku 40-50 lat czeka was dyskopatia b) silne nogi, poczawszy od WSZYSTKICH miesni uda skonczywszy na lydkach. c) silne i rozciagniete stawy !! bez nich mozesz isc pograc w bierki a nie w kosza. Szybkosc reakcji sie zwieksza, sa elsatyczne, polecisz wyzej. d) porzadne buty - lepiej sobie kupic takie z dobra amortyzacja, chyba ze nie intreseuje nas pozniejsze zycie i mozemy sobie pozwolic na kontuzje albo nawet zerwanie sciegna achillesa. e) preparaty - KOLAGEN Activ Plus oraz bialko, aby miesien mial sie czym odzywiac. f) umiejetnosc wyskoku. Bez tego zapomnij o wsadzaniu bo sie polamiesz albo skrecisz kostke. 3. W kosza nalezy grac z glowa, a nie na "napała". Czesto widze takich "kolesi". Przed meczem wsadzaja, nie rozgrzewaja sie, czaruja w powietrzu. Wymyslaja rozne cuda nie widy. Jak sie zaczyna grac, kryje goscia i za kazdym razem dostaje ode mnie czape. Moze wchodzic ile mu sil starczy i uda mu sie rzucic (nie wsadzic)tylko 2 moze 3 razy. Dlaczego? Bo nie potrafi kryc pilki, ma slabe rece. Brak poteznego uscisku w dloniach. Jest podatny na kontuzje i zawsze kloci sie o faule, czesto robi ofensywny bo nie wie jak zrobic poprawnie zwod, albo wogole o nim nie slyszal. Inaczej sprawa wyglada z zawodnikami klubowymi. U mnie w druzynie jest chlopak, ktory ma 189 cm wzrosty i wsadza jak chce i gdzie chce. Do tego dochodzil przez ponad 2 lata. NIe chcial sie sforsowac. Na meczu jak gramy nigdy wsadzac nie probowal, bo po prostu sie nie da. Jest rzucajacym rozgrywajacym i nie ma sposobnosci zeby wsadzil spod kosza, czy po minieciu zawodnika. Sam tez wsadzam, a wyskoku nigdy nie cwiczylem. Zawsze uwage przywiazywalem do podstaw - rozciagania, wzmacniania miesni, utrzymywania kondycji. Aha, i nie myslcie ze sie wymadrzam. Ja po prostu siedze w tym sporcie kolo 10 lat i niejedno juz w zyciu widzialem pozdrawiam wszystkich.

    Odpowiedzi: 112 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 3/28/2003 6:01:10 PM Liczba szacunów: 0
  • santo forte brzmi jak nazwa visolvitu jakiegoś z dodatkiem wit c

    Odpowiedzi: 729 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 3/23/2019 9:48:14 PM Liczba szacunów: 0