SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Wyszukiwarka

Znalezione pod frazą:

c

  • Dzień dobry wszystkim :-) Zacznę od nieopisanego dnia wczorajszego: DT Trening A – co ja poradzę, że go bardziej lubię od B 8-) A. Przysiady ze sztangą na plecach 15x15kg, 15x15kg 5X10kg, 15x15kg, 15x15kg 15x10kg; 15x15kg 60sek B1. wyciskanie sztangi skos góra 5x10kg, 10x15kg, 15x15kg – ostatnie 3-4 ledwo ciągnęłam i chwieje mi się sztanga 15x10kg, 15x10kg 15x10kg; 15x10kg B2. przyciąganie drążka dolnego siedząc do brzucha 15x25kg, 15x25kg 15x20kg, 8x25kg, 7x20kg 15x20kg; 15x20kg – drugą serię ledwo dociągnęłam 60sek C1. prostowanie nóg w siedzeniu 5x15kg, 10x20kg, 15x20kg – ostatnie powtórzenia leeeedwo ;) 15x15kg, 8x15kg, 7x20kg 15x15kg; 15x15kg – ostatnie ledwo, ledwo :( C2. wznosy tułowia z opadu 1x15, 1x15 1x15, 1x15 1x15; 1x15 60sek D. plank 1x60sek, 1x50sek 1x60sek, 1x50sek 1x53sek; 1x40sek – porażka ;) Miska, opisana, mam nadzieję że wiernie, bo byliśmy na rodzinnym obiedzie i nie wiem, czy wszystkie składniki dań z Mamą omówiłam ;) i tak jest kochana, bo gotuje pode mnie i siostrę która też na diecie. Poza miską: surówka z czerwonej kapusty i marchwii, buraczki duszone, surówka z kapusty pekińskiej z kukurydzą (max łyżka tej kukurydzy, wiem powinna być w miskę wliczona, albo w ogóle niejedzona?) Napoje bez mian: poruszam się między herbatą czerwoną, zieloną, wodą i kawą ;) Suple bez zmian więc nadal C, D i multiwitamina No i zdjęcie kolacji /SFD/Images/2016/1/3/efbec7f064c0475b8f2040f9b7b6a1b0.jpg /SFD/Images/2016/1/3/fd49f46833734d2c8a2b92f43227d9da.jpg

    Odpowiedzi: 588 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 1/3/2016 11:30:32 AM Liczba szacunów: 0
  • wczoraj postanowiłam spróbować z czymś nowym i zabrałam się za trening w domu, który podpatrzyłam u Anchy zdołałam wykonać tylko połowę, nie sądziłam że moja kondycja jest aż tak słaba ;-) przecież nie mam juz zadyszki na schodach, a i bieganie wygląda o niebo lepiej niż we wrześniu gdy zaczynałam no ale nic, trening treningowi nie równy, a jednak pajacyki, burpees, wykroki i mountain climbers w tempie to nie lada wyzwanie, jak na osóbkę z moim stażem treningowym ;-) ale nie o tym chciałam... muszę się gdzieś przyznać, zadeklarować, zaczarować, zostawić ślad nowego postanowienia, a gdzie jak nie tu ;-) od poniedziałku 18.01 nie /-)_ nie chcę wchodzić w szczegóły tego jak się czuję, co myślę, jak mi idzie, po prostu będę odliczać jedyne co mi na ten moment nie daje spokoju to okropne problemy kibelkowe... narazie biorę dwa razy dziennie rapacholin, mam też lek na perialistykę jelit od gastrologa, który mi je dał bo od zawsze mam problemy z trawieniem, tylko przy bardzo regularnej diecie z owsianką rano .... no i dzięki /-)_ chodziłam w miarę regularnie do toalety... ale wierze, że wszystko się wyreguluje narazie będzie ten rapacholin i siemię lniane i masa wody, zobaczymy czy to pomoże, a i jeszcze planuję pić sok pomidorowy gdybyście miały jakieś rady to będę wdzięczna za każdą podpowiedź a teraz przepraszając za tak gównia....y temat o poranku, żecze miłego dnia a u mnie dziś DT - który opiszę wieczorem 4 dzień bez spalin i miska do której nie wliczyłam: sałatki z rukoli, pomidorków, cebuli, ogórka, papryki i kiszonych suple/leki: dużo rutyny i wit C, tran, multiwitamina, rapacholin /SFD/Images/2016/1/21/d7a2cdc27e094ad1947dd103d78bce4d.jpg Zmieniony przez - joanna83d w dniu 2016-01-21 08:22:27

    Odpowiedzi: 588 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 1/21/2016 8:16:05 AM Liczba szacunów: 0
  • Dziś DT, samopoczucie lepsze, odstawiłam leki, od których miałam wrażenie że puchłam to 6 dzień bez spalin! miska jak niżej, warzywa marchew, papryka, cebula, fasolka, stwierdziłam, że musze pilnować tych warzyw, bo są dni kiedy jem ich mało, a przecież to błonnik! a on mi teraz potrzebny od dzis chciałam wyrzucić z miski do końca gluten, czyli owsiane, ale niestety jak się okazało mam za mało jaglanych a owsianka rano musi być ;-) jeszcze 2-3 dni będę jeść jak dotąd a najpóźniej od czw. będę gluten freee ;-) suple bez zmian, czyli wit C (dużo), tran, multiwitamina Trening A - b. udany, wszystko zgodnie z planem i kilka malutkich progresów rozgrzewka - orbi A. Goblet squat - niestety przysiady ze sztangą nie wychodzą mi, wolę te przysiady 10x12kg, 10x12kg, 10x16kg, 10x10kg (sam gryf), i goblet: 10x12kg, 10x12kg 12x15kg, 12x15kg 12xsama sztanga - nie wiem chyba ma około 10kg, 5x20kg (masakra, kolana się bujają), 7x15kg - generalnie dużo przysiadów pod ścianą przede mną 15x15kg, 15x15kg 5X10kg, 15x15kg, 15x15kg 15x10kg; 15x15kg 60sek B1. wyciskanie sztangi skos góra 10x15kg, 10x15kg, 5x20kg, 3,5 x 20kg ;-) ale próbuję progresować, a to najważniejsze ;-) 10x15kg, 10x15kg, 10x15kg 12x10kg, 12x15kg (druga seria na maszynie) 12x10kg, 12x15kg 5x10kg, 10x15kg, 15x15kg – ostatnie 3-4 ledwo ciągnęłam i chwieje mi się sztanga 15x10kg, 15x10kg 15x10kg; 15x10kg B2. przyciąganie drążka dolnego siedząc do brzucha 10x20kg, 10x25kg,10x25kg 10x30kg, 5x30kg,5x25kg, 10x25kg, 10x20kg (zmniejszyłam ciężar, bo nie dociągałam do brzucha... 12x25kg,6x25kg,6x30kg 12x20kg, 12x20kg 15x25kg, 15x25kg 15x20kg, 8x25kg, 7x20kg 15x20kg; 15x20kg – drugą serię ledwo dociągnęłam 60sek C1. prostowanie nóg w siedzeniu 10x30kg, 10x33kg, 10x33kg 10x25kg, 10x30kg, 10x30kg 12x25kg, 12x25kg 12x20kg; 12x20kg 5x15kg, 10x20kg, 15x20kg – ostatnie powtórzenia leeeedwo ;) 15x15kg, 8x15kg, 7x20kg 15x15kg; 15x15kg – ostatnie ledwo, ledwo :( C2. wznosy tułowia z opadu 1x10,1x10,1x10 1x10,1x10,1x10 - nareszcie czułam mięśnie pleców!!! 1x12, 1x12 1x12, 1x12 1x15, 1x15 1x15, 1x15 1x15; 1x15 60sek D. plank 1x71sek, 1x50sek, 1x43sek 1x77sek, 1x59sek, 1x48sek 1x65sek, 1x45sek 1x65sek, 1x45sek - z prośbą o ocenę filmiku 1x60sek, 1x50sek 1x60sek, 1x50sek 1x53sek; 1x40sek – porażka ;) i na koniec 10 minut rowerek i rozciąganie /SFD/Images/2016/1/23/8dfddea16e0841ef90e5548b42829d78.jpg Zmieniony przez - joanna83d w dniu 2016-01-23 10:53:12

    Odpowiedzi: 588 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 1/23/2016 10:50:08 AM Liczba szacunów: 0
  • Dziś DNT miska jak niżej, poza nią warzywka: szpinak, brokuł, albo jakaś mrożonka suple: tran, wit. C z rutyną, multiwitamina, probiotyk samopoczucie jak dotąd super, zobaczymy jak druga część dnia minie, ale czuję się znacznie lepiej niż jeszcze w sb. nie chcę chwalić dnia przed zachodem... ale chyba oleje dodawane oddzielnie do posiłków bez obróbki termicznej działają na moje jelita! - dziękuję eveline! pomiary w środę, mam nadzieję że opuchniętego brzucha już nie będzie bo psuje mi humor @@-) /SFD/Images/2016/1/25/dcf94032cca34dfda98b2436f2bb25f2.jpg Zmieniony przez - joanna83d w dniu 2016-01-25 10:56:37

    Odpowiedzi: 588 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 1/25/2016 10:56:17 AM Liczba szacunów: 0
  • Dzień dobry wszystkim :-) Dziś ponownie DNT - ależ mi dziwnie z tymi dwoma dniami wolnym z rzędu ;-) ciekawe czy mój nowy układ treningów się sprawdzi, narazie mi dziwnie, ale nic, jutro już trening! z każdym dniem czuję się lepiej i oby tak dalej! :-) miska jak niżej, poza nią warzywka: mrożonka i kalafior suple: tran, wit. C z rutyną, multiwitamina, probiotyk wczoraj schowałam wagę do szafy, koniec z ważeniem! będę się tylko mierzyć, bo wchodzenie na tę wagę przestało mnie już bawić ;-) mam też nowy pomysł na zmodyfikowanie menu, tzn. nie zmieniam nic w kcal, ani w rozkładzie makro, jedynie zmienię rodzaj pożywienia i od 1.02 z miski znikają wszelkie "słodkości" - tzn. zero prochu, owoców typu banan, stevia. Wprowadzam śniadania T/B bez węgli, ale tych jak wspomniałam nie obniżam w całej misce. Potraktuję to jako eksperyment, mój głos wewnętrzny mówi mi, że moje ciało źle reaguje na te udawane słodkości i po posiłku, w którym jest mięso, kasza, warzywa czuję się najedzona, a po posiłku w którym jest jaglana, banan, jaja, proch mogłabym zjeść kolejny posiłek to są moje obserwacje, jestem ciekawa czy zmiana miski wpłynie na obwody i samopoczucie :-) przykład nowej miski poniżej co ważne - mięso jem z pary lub duszone, a olejem polewam kaszę/warzywa komentarze/uwagi mile widziane :-D ps. zrobiłam sobie foty, chyba coś się dzieje na brzuchu... chyba ;-) ale bez opadniętej szczęki narazie ;-) choć fakt że jestem dziś w kiecce, w której wszyscy znajomi mi zawsze mówią "o wtedy jak chodziłaś w tej czarnej kiecce z białymi kwadracikami to byłaś taka chuda!" ;-) - pociesza :-D /SFD/Images/2016/1/26/08708393cc63447783ee2e8a2894c94e.jpg /SFD/Images/2016/1/26/c6b767f923254b908382941b6c26fb89.jpg Zmieniony przez - joanna83d w dniu 2016-01-26 09:06:15

    Odpowiedzi: 588 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 1/26/2016 9:05:10 AM Liczba szacunów: 0
  • Dziś DNT - dzień biegowy Biegałam z psem :-D bieganie samo w sobie sprawia mi wiele frajdy, ale z psem to prawdziwa euforia, bo gdy widze potem młodego jak śpi smacznie, bo się zmęczył, to jestem podwójnie zadowolona. Młody jeszcze sie uczy biegania, ale daliśmy radę i trzasnęliśmy 5 km :-D Miska Od dziś rotacja - DNT 1550 kcal, B/T/W - 120/73/103 warzywa: kiszone, kalafior, jarmuż, pomidor suple: wit. C, tran, multiwitamina napoje: woda, pokrzywa, kawa czarna /SFD/Images/2016/2/6/5cc2ec6baeab4d9bb56845e6899a2c81.jpg /SFD/Images/2016/2/6/486806e6adb448b38ee176d5b08b9743.jpg Zmieniony przez - joanna83d w dniu 2016-02-06 12:10:52 Zmieniony przez - joanna83d w dniu 2016-02-06 12:19:49

    Odpowiedzi: 588 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 2/6/2016 12:08:55 PM Liczba szacunów: 0
  • Dziś DT Zawirowany dzień wyszedł. Rano zbudził nas piesio, sika krwią – diagnoza zapalenie pęcherza. Ten to się biedny ma, niespełna 1,5 roku życia, a cała masa chorób za nim. Tak więc rano wet, pielęgnowanie chorego, wyskoczyłam tylko do apteki i musiałam poczekać aż mnie chłop przy młodym zmieni, żeby polecieć na trening. Miska Dziś 2 z 24 dni rotacji - DT 2050 kcal, B/T/W - 120/73/230 warzywa: jarmuż, cebula, pomidor, kalafior, przecier pomidorowy + nie wliczam pieczarek suple: wit. C, tran napoje: woda, pokrzywa, kawa czarna powiem Wam, że miska – full ;-) pierwszy raz w życiu jestem na rotacji, o dziwo wczoraj na 1550 kcal nie byłam głodna, za to dziś porcje zdecydowanie pokaźne, zdycham teraz po kolacji bo w brzuchu zbyt pełno, ciekawa jestem czy będzie jakaś zmiana w wymiarach na koniec rotowania ;-) No i 1 dzień nowego treningu! Rozgrzewka – rower, podskoki, pajace itp. Trening A 1.thrusters z hantlami 10x7kg 10x7kg 10x7kg – przysiad ok, gorzej z łapami, gdy trzeba je podnieść :-( 2a. wejście na ławkę ze sztanga lub sztangielkami (10xnogą słabszą + 10xmocniejszą) – wchodzę na drugi stopień stepperka, myślę że szybko zmienię na sztangę, bo łapy ciągną a nogi mogłyby więcej unieść LEWA 10x12kg 10x16kg 10x16kg/PRAWA 10x12kg 10x16kg 10x16kg 2b. wiosłowanie sztangielka w oparciu o ławkę LEWA 10x8kg 10x9kg 10x11kg/PRAWA 10x8kg 10x9kg 10x11kg 3a. wypady LEWA 10x8kg 10x8kg 10x8kg/PRAWA 10x8kg 10x8kg 10x8kg - bolą kolana 3b. pompki Damskie: 9/8/6 4a. plank 3x max 65/45/46 4b. brzuszki z uniesionymi nogami 3x20 Na koniec rozciąganie + powrót rowerem W ciągu dnia również na rowerze skoczyłam do sklepu, więc rowerek zaczyna wchodzić w krew ;-) Samopoczucie po treningu: Jest ok, choć strasznie macałam ciężary, nie wiedziałam z czym ćwiczyć. Łatwiej jednak, jak już wie się z czym można zaczynać. I w ogóle jakaś niezadowolona jestem z siebie, jakieś marne te kg ;-) Trochę bolą mnie plecy przy brzuszkach. W ogóle wlazł mi bol w piersiowy i nad lewym pośladkiem. Rozciąganie trochę pomaga, ale ból wraca. No i kolana… niestety muszą się przyzwyczaić do rowerka, a to im chwile zajmie. Tak więc trochę obolała jestem. I filmiki, gdybyście mogły zerknąć https://www.youtube.com/watch?v=Eoi1jlKOUEI&feature=youtu.be https://www.youtube.com/watch?v=jk8qQ9CGirA&feature=youtu.be https://www.youtube.com/watch?v=mF3ocfuO6qw&feature=youtu.be /SFD/Images/2016/2/7/f6364ed328514d3d8fd661a9aa11a6b8.jpg Zmieniony przez - joanna83d w dniu 2016-02-07 20:14:53

    Odpowiedzi: 588 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 2/7/2016 8:10:40 PM Liczba szacunów: 0
  • Dziś DNT - nicnierobienie oprócz 11 km roboczorower (gdzieś na forum spotkałam się z takim określeniem i sobie podkradam ;-) ) jedzie się dobrze, mimo wczesnej pory, piszczele trochę bolały na początku dnia, ale ogólnie jestem zadowolona, że powoli przerzucam się na 2 kółka 8-) Miska Dziś 3 z 24 dni rotacji- DNT 1550 kcal, B/T/W - 120/73/103 warzywa: pomidor, cebulka, jarmuż, pieczarki ;-), cukinia, marchew (2-3 sztuki) suple: wit. C, tran, multiwitamina napoje: woda, pokrzywa, kawa czarna, czystek jako nowość samopoczucie - brak głoda co mnie nadal zaskakuje, chce mi się tylko czegoś ala słodkiego, jednak frajdę sprawiały mi omlety z kokosowymi, wheyem czy bananem ;-) tak więc ta owsianka wieczorem z cynamonem to prawie jak deser dla moich kubków smakowych ;-) /SFD/Images/2016/2/8/db212f889d33440591736be68401df78.jpg

    Odpowiedzi: 588 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 2/8/2016 12:31:28 PM Liczba szacunów: 0
  • Wtorek, a więc DNT - 11 km roboczorower - i to chyba koniec rowerkowania w tym tygodniu, bo zapowiadają deszcz i zimno :-( choć i tak fajnie, że w lutym da się już pojeździć ;-) Miska Dziś 4 z 24 dni rotacji- DNT 1550 kcal, B/T/W - 120/73/103 warzywa: pomidor, szczypiorek, jarmuż, pieczarki, cukinia, marchew (1 sztuka), szpinak suple: wit. C, tran, multiwitamina napoje: woda, pokrzywa, kawa czarna, czystek samopoczucie/przemyślenia - bardzo dobre ;-) tylko nudne te poniedziałki i wtorki bez treningów :-P Ciekawa jestem jutrzejszych pomiarów, choć mam @ więc nie ma co się nastawiać ;-) wątpliwości/pytania bym dziś poszła pobiegać, ale nie chcę zwiększać cardio bo i tak tym rowerem nabijam - to właśnie budzi moje wątpliwości, sporo czytam na forum, że nie ma co przesadzać z cardio, u mnie w tej chwili wygląda to tak: 3x siłowy, 1 x bieganie (cardio, około 5km), 2-3 x rower (cardio, 11km), przy diecie rotacyjnej ww 1550/2050 kcal /SFD/Images/2016/2/9/dc1cd8c6ae9344268d34837c462de46d.jpg Zmieniony przez - joanna83d w dniu 2016-02-09 18:51:22

    Odpowiedzi: 588 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 2/9/2016 10:41:55 AM Liczba szacunów: 0
  • DT! Miska Dziś 5 z 24 dni rotacji - DT 2050 kcal, B/T/W - 120/73/230 warzywa: papryka, pomidor, szczypior, jarmuż, mix mrożony do zupy (brokuł, kalafior, marchew), ogórek, kiszone suple: wit. C, tran, multiwitamina napoje: woda, pokrzywa, kawa czarna, czystek samopoczucie/przemyślenia - bardzo ok, choć ciężko w pracy trening poniżej, nie wiem... albo to zmiana miski, albo wiosna idzie, bo mam poczucie że albo się obijam, albo nie męczy mnie trening jak powinien ;-) podejrzewam, że to to pierwsze :-/ chciałabym ciężej dźwigać, ale wolno to idzie... Trening B 1. MC 10x30kg 10x40kg 10x50kg - nagrałam filmik, gdybyście mogli zerknąć 2a. wyciskanie sztangielek na ławce skośnej 10x6kg 10x9kg 10x9kg - koniecznie to nagram, byście ocenili 2b. ściąganie drążka górnego do klatki 10x25kg 10x25kg 10x28kg 3a. wznosy z opadu 3x10 - ok 3b. snatch jedna ręka 2x3x10x4kg na rękę - większym ciężarem obijam sobie nadgarstek!?!? 4a. brzuszki 3x20-25 - ok 4b. odwrotne brzuszki 3x10 ok 4c. spięcia brucha: kolana zgięte, ciągnę ręce wzdłuż nóg pod górę - nie wiem jak opisać te brzuszki, kiedyś wkleję jakieś zdjęcie 3x15 - ok https://www.youtube.com/watch?v=kX56haIphhM&feature=youtu.be /SFD/Images/2016/2/10/87188782f982443eb0832e0442e401a5.jpg Zmieniony przez - joanna83d w dniu 2016-02-10 19:53:12

    Odpowiedzi: 588 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 2/10/2016 7:51:41 PM Liczba szacunów: 0
  • Dziś DNT - zero aktywności poza planowanymi zakupami - mam prawie pustą lodówkę ;-) Miska Dziś 6 z 24 dni rotacji- DNT 1550 kcal, B/T/W - 120/73/103 warzywa: papryka, szczypior, kiszone, jarmuż, kalafior suple: wit. C, tran, multiwitamina napoje: woda, pokrzywa, kawa czarna, czystek samopoczucie/przemyślenia - wszystko dobrze, jestem dumna z brzucha, bo zdrowo się ostatnio zachowuje, pomiary jednak stoją, no bo ze mnie długo schodzi po @ /SFD/Images/2016/2/11/184866b2c23b4532b91fab300bdc8c1b.jpg

    Odpowiedzi: 588 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 2/11/2016 8:16:33 AM Liczba szacunów: 0
  • Wczorajsze zakupy, gotowanie do późna, ogarnianie sikającego psiaka (nadal choruje), latanie z próbką do laboratorium, by go jeszcze przebadali dały mi w kość i miałam „po kokardki”. Cytat z wczorajszego dnia „jak jeszcze dziś coś ugotuję, albo jeszcze raz zmyję podłogę, albo zmyję choć jeden garnek, to padnę”. Na szczęście zły nastrój już za mną i dziś wstałam z nową energią. Są tu na forum dziewczyny, które mają dzieci, a ja narzekam (wstyd!) ;-) ale każdy może mieć chwilę kryzysu ;-) No i dostrzegam pozytywy zaganianego dnia wczorajszego, bo mam pełną lodówkę :-)) Zrobiłam zapasy mięsiwa, trochę ryb, masę jajców i warzyw. Mięso popaczkowałam opisałam i zamroziłam, więc można dalej dietować ;-) Dziś też się nie leniłam, bo po pracy siłownia, poczta, wet i po powrocie musiałam na prawdę coś na szybko ugotować, ale o tym za chwilę. Dziś DT Miska 7 z 24 dni rotacji - DT 2050 kcal, B/T/W - 120/73/230 - makro odrobinę się rozjechały, co mi się rzadko zdarza, ale to przez opóźnienie i konieczność zmiany przepisu na obiad ;-) warzywa: jarmuż, pomidorki cherry, szczypior, papryka, kalafior, cukinia suple: wit. C, tran, multiwitamina napoje: woda, pokrzywa, czystek, kawa czarna samopoczucie/przemyślenia: rotacja nadal mi się bardzo podoba, podejrzałam obwody i zaczyna się coś dziać 8-) a na siłowni działo się jak poniżej rozgrzewka – bieżnia Trening A 1.thrusters z hantlami 10x7kg 10x7kg 10x8kg - lepiej gdy robię to energicznie 10x7kg 10x7kg 10x7kg – przysiad ok, gorzej z łapami, gdy trzeba je podnieść 2a. wejście na ławkę ze sztangielkami LEWA 10x12kg 10x16kg 10x16kg/PRAWA 10x12kg 10x16kg 10x16kg - ciągną łapy, aż łokieć prawy robolał (?!) LEWA 10x12kg 10x16kg 10x16kg/PRAWA 10x12kg 10x16kg 10x16kg 2b. wiosłowanie sztangielka w oparciu o ławkę LEWA 10x12kg 10x14kg 10x14kg/PRAWA 10x12kg 10x14kg 10x14kg - ostatnie ledwo ledwo, ale myślę że na tym ćwiczeniu będę miała fajny progres ;-) LEWA 10x8kg 10x9kg 10x11kg/PRAWA 10x8kg 10x9kg 10x11kg 3a. wypady LEWA 10x8kg 10x8kg 10x8kg/PRAWA 10x8kg 10x8kg 10x8kg - kolana już nie bolą LEWA 10x8kg 10x8kg 10x8kg/PRAWA 10x8kg 10x8kg 10x8kg - bolą kolana 3b. pompki Damskie: 8/9/10 Damskie: 9/8/6 4a. plank 3x max 71/25/40 - pierwsze podejście super, a kolejne - bolą plecy i nie wiem czy to nadal moja zła technika, czy mają boleć 65/45/46 4b. brzuszki z uniesionymi nogami 3x20 - ok Na koniec samo rozciąganie, czasu mi na cardio czy interwały nie wystarcza :-( ale powiem Wam, że tak marudziłam, że się niby nie męczę jak należy, no to się dziś zmęczyłam! 8-) pot lał się z czoła :)) Samopoczucie po treningu - jest super, jest moc i będzie więcej ;-D o czym to ja jeszcze miałam.... a posiłek na szybko! - danie kompletnie banalne, ale zapiszę ku pamięci: ekspresowe danie nr 1 Wpadłam dziś do domu tak wygłodniała, że nie było mowy by zjeść coś wymyślnego, więc improwizowałam: Składniki: ugotowana kasza jaglana - miałam już w lodówce ugotowaną (u mnie 80g suchej) pierś z indyka - 100g cukinia jaja - 2 sztuki masło klarowane - 4g szczypiorek przyprawy: sól, pieprz, kurkuma (chyba fajniej by było z curry) Przygotowanie: Masło roztopiłam na patelni, wrzuciłam pokrojonego w kostkę cycka z indyka, po chwili cukinię pokrojoną w talarki, pod koniec smażenia kaszę jaglaną, szczypior i wlałam do tego rozbełtane jajka. Całość obsmażyłam do ścięcia jaj i gotowe ;-) Czas gotowana (opcja z ugotowaną wcześniej kaszą) - 15 minut fotka poniżej - nie wygląda, ale smakuje ;-) /SFD/Images/2016/2/12/5dd49f69e7fc4d80bd2282572513df55.jpg /SFD/Images/2016/2/12/000373957cc3476ebe9e16ed3f930459.jpg Zmieniony przez - joanna83d w dniu 2016-02-12 19:24:17 Zmieniony przez - joanna83d w dniu 2016-02-12 19:25:24 Zmieniony przez - joanna83d w dniu 2016-02-12 19:26:42

    Odpowiedzi: 588 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 2/12/2016 7:23:31 PM Liczba szacunów: 0
  • Ooo tytuł mojego dziennika zrobił się niebieski. Podoba mi się to 8-) za co tak? :-> Dziś DNT - ale, że to sobota to sobie pobiegałam - 7,5 km - całkiem ładny kawałek drogi :-) poza tym robię dziś NIC - zapowiedziałam, że ten weekend się lenię, reastartuję, odmóżdżam, leżę i pachnę - zwał jak zław - odpoczywam, bo tak to zwykle mój weekend to jakiś jeden wielki maraton ;-) Miska Dziś 8 z 24 dni rotacji - DNT 1550 kcal, B/T/W - 120/73/103 warzywa: jarmuż (polubiłam! 8-) ), pomidorki cherry, kiszone, cebula, koperek, cukinia suple: wit. C, tran, multiwitamina - kończy mi się multiwitamina i dobrze, wolę brać konkretne suple ale to już jak zrobię badania krwi napoje: woda, pokrzywa, kawa czarna oraz jedna z mleczuniem ;-) samopoczucie/przemyślenia: wszystko w porządku ;-) /SFD/Images/2016/2/13/993fd23d901b4d9bbe4651900c635c18.jpg /SFD/Images/2016/2/13/d7a73d310f8a4d918d88f9321e99c320.jpg

    Odpowiedzi: 588 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 2/13/2016 12:12:26 PM Liczba szacunów: 0
  • DT! - chyba się lekko uzależniłam, nie wiem czy to konkurs dziewczyn tak mnie motywuje, czy idąca wiosna, ale po prostu mi się chce tych treningów ;-) ale już nie słodzę, tylko konkretnie: Miska Dziś 9 z 24 dni rotacji - DT 2050 kcal, B/T/W - 120/73/230 warzywa: jarmuż, pomidorki cherry, cebula, pieczarki, cukinia, brokuł suple: wit. C, tran, multiwitamina napoje: woda, pokrzywa, kawa czarna, kawa z mlekiem x 2 samopoczucie/przemyślenia - wczoraj dostałam bólu pod kolanem, tzn. z tyłu kolana, rwąco-pulsujący ból przy chodzeniu, wiem że to po bieganiu, dlatego dziś zrezygnowałam z rowerka na siłownię, ból puścił po 3x używaniu veralu - zapamiętać co pomaga, dłonie przy MC odmawiają posłuszeństwa - powinnam ćwiczyć uchwyt, ale nie tylko o dłonie chodzi - same palce wyją z bólu, napuchnięte pod koniec ćwiczenia, no i skóra - wyglądam jakbym ziemniaki codziennie obierała, mimo rękawiczek @@-) Trening B rozgrzewka 1. MC/MC SUMO 10x40kg 10x40kg 5x50kg MC, 5x50kg MC SUMO - po raz kolejny wrzuciłam MC do oceny, mam nadzieję, że choć trochę lepiej to wygląda 8-O - wolna była sala crosfitt - no cudne miejsce - ciężary plastykowe - idealne do MC!! 10x30kg 10x40kg 8x50kg 2a. wyciskanie sztangielek na ławce skośnej 10x8kg 10x8kg 7x9kg, 3x8kg - no nie dociągnęłam tych 9 kg ;-) 10x6kg 10x9kg 7x9kg 2b. ściąganie drążka górnego do klatki 10x25kg 10x28kg 10x28kg 10x25kg 10x25kg 10x28kg 3a. wznosy z opadu 3x10 - ok - boliiiii ;-) 3x10 - ok 3b. snatch jedna ręka 10x7kg 10x8kg 10x8kg - hantlą - miałam próbować kettle ale wolałam postawić a intensywność treningu 2x3x10x4kg na rękę - większym ciężarem obijam sobie nadgarstek!?!? 4a. brzuszki 3x25 - ok 3x25 - ok 4b. odwrotne brzuszki 3x10 ok 3x10 ok 4c. spięcia brucha: kolana zgięte, ciągnę ręce wzdłuż nóg pod górę - nie wiem jak opisać te brzuszki, kiedyś wkleję jakieś zdjęcie 3x15 - ok 3x15 - ok /SFD/Images/2016/2/14/b9a5447140444dfb8c6dd19642cee516.jpg Zmieniony przez - joanna83d w dniu 2016-02-14 14:01:01

    Odpowiedzi: 588 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 2/14/2016 1:57:54 PM Liczba szacunów: 0
  • no to dziś DNT Miska Dziś 10 z 24 dni rotacji - DNT 1550 kcal, B/T/W - 120/73/103 warzywa: jarmuż, pieczarki, szczypiorek, marchewka, por, kawałeczek selera, przecier pomidorowy, brokuł suple: wit. C, tran, multiwitamina napoje: woda, pokrzywa, kawa czarna, kawa z mlekiem x 1, czystek samopoczucie/przemyślenia: chyba mam jednak domsy ;-)/ do miski wraca trochę białka w proszku - tak sama z siebie go sobie zabroniłam, ale w sumie widzę że wiele dziewczyn z niego korzysta/ 4 tygodnie do krótkiego urlopu! 8-) /SFD/Images/2016/2/15/6287386cace94a829485d71fa417612f.jpg Zmieniony przez - joanna83d w dniu 2016-02-15 12:18:43

    Odpowiedzi: 588 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 2/15/2016 12:18:03 PM Liczba szacunów: 0
  • DNT Miska Dziś 11 z 24 dni rotacji - DNT 1550 kcal, B/T/W - 120/73/103 warzywa: jarmuż, pomidorki cherry, zielona papryka, cebula, kilka oliwek, marchewka, por, kawałeczek selera, przecier pomidorowy, do obiadu jakiś mix mrożonkowy suple: wit. C, tran, multiwitamina napoje: woda, pokrzywa, kawa czarna, kawa z mlekiem x 1, czystek samopoczucie/przemyślenia: nosi mnie, w nocy prawie nie spałam, normalnie wytrzeszcz oczu i czekanie, aż budzik zadzwoni {{:-( a teraz o dziwo mam masę energii, ciekawe co to ;-) i głodna chodzę wczoraj i dziś, zabawne, że są dni że głoda nie czuję przy dniach DNT a dziś bym już coś pożarła (śniadania codziennie są podobne do siebie). No i w związku z tym, że mnie nosi to wstałam wcześniej i dziś się pomierzyłam. Tabela poniżej - jest super, kolejne spadki w przestrzeni brzusznej, w lustrze też widzę fajne zmiany. Ale, że mnie nosi to bym chciała już jutra i treningu. Marzec zbliża się wielkimi krokami. Będzie regeneracja miesięczna - muszę sobie to w głowie poukładać. I już myślę co będę ćwiczyć po tym treningu, który robię do urlopu, czyli jeszcze 3,5 tygodnia }:-( /SFD/Images/2016/2/16/7d157d4684ae4897b2677fd6c6815996.png /SFD/Images/2016/2/16/69efa0ae359a474885b92f65deb7129e.jpg

    Odpowiedzi: 588 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 2/16/2016 9:33:08 AM Liczba szacunów: 0
  • DT Miska 14 z 24 dni rotacji - DT 2050 kcal, B/T/W - 120/73/230 - z nabiału – 50g mleka, bez glutenu, bez owoców warzywa: jarmużx2, szpinakx2 suple: wit. C, tran, multiwitamina napoje: woda, pokrzywa, czystek, kawa czarna, kawa z mlekiem x 1 samopoczucie/przemyślenia: koniec rotacji jak i redukcji zbliża się wielkimi krokami ;-) dziś miałam najdziwniejszy trening w ciągu swojej krótkiej kariery na siłowni, ale o tym za chwilę, no i czuję psychiczny głód i mi z tym źle, bo muszę sobie to wybić ze łba, nie wiem skąd się to czasami pojawia. Iiii w ogóle jakoś mi źle i nie lubię siebie takiej. I co jeszcze i ... i mam słodkiego psa, który mnie teraz pociesza swoim maślanym wzrokiem :-D przechodząc do treningu... po rozgrzewce poszłam robić MC, na sali crosfit było tłoczno więc wróciłam na zwykłą salę i przygotowałam sobie sztangę... chciałam zrobić rozgrzewką 25 kg... dziewczyny mam 33 lata i potrafię liczyć, raczej inteligenta ze mnie kobieta, ale coś mnie zaćmiło, ponieważ nałożyłam na gryf 2 krążki po 25 kg i zaczęłam ćwiczyć, szło mi ciężko, ale podniosłam 6-7 razy... tak i to była moja rozgrzewka... spojrzałam co się dzieje z tą sztangą, że taka ciężka i dotarło do mnie co zrobiłam... mój max po rozgrzewce i progresując z serii na serię to 50 kg, a tu było 60 kg... zestresowałam się, rozebrałam sztangę i poszłam na salę crosfit, trochę bolały mnie plecy, ale powoli zaczynając od 20 kg zaczęłam normalny trening... potem już na każdym kolejnym ćwiczeniu byłam coraz bardziej zła i spięta i mało co progresowałam ciekawe czy to jakaś jednostka chorobowa... takie zaćmienie... chyba kawą wypłukuję sobie coś więcej niż witaminy i minerały z organizmu... Trening B rozgrzewka 1. MC 10x40kg 10x45kg 10x50kg - ostatnia seria na raty 10x40kg 10x40kg 5x50kg MC, 5x50kg MC SUMO 10x30kg 10x40kg 8x50kg 2a. wyciskanie sztangielek na ławce skośnej 10x8kg 10x8kg 9x9kg 10x8kg 10x8kg 7x9kg, 3x8kg - no nie dociągnęłam tych 9 kg 10x6kg 10x9kg 7x9kg 2b. ściąganie drążka górnego do klatki 10x25kg 10x28kg 10x28kg 10x25kg 10x28kg 10x28kg 10x25kg 10x25kg 10x28kg 3a. wznosy z opadu 3x10 - ok 3x10 - ok - boliiiii 3x10 - ok 3b. snatch jedna ręka 10x8kg 10x8kg 10x9kg 10x7kg 10x8kg 10x8kg - hantlą - miałam próbować kettle ale wolałam postawić a intensywność treningu 2x3x10x4kg na rękę - większym ciężarem obijam sobie nadgarstek!?!? 4a. brzuszki 3x25 - ok 3x25 - ok 3x25 - ok 4b. odwrotne brzuszki 3x10 ok 3x10 ok 3x10 ok 4c. spięcia brzucha: kolana zgięte, ciągnę ręce wzdłuż nóg pod górę 3x15 - ok 3x15 - ok 3x15 - ok dziękuję za uwagę };-) /SFD/Images/2016/2/19/1d64bc108850450e8e8ce7287dd69612.jpg Zmieniony przez - joanna83d w dniu 2016-02-19 19:15:33 Zmieniony przez - joanna83d w dniu 2016-02-19 19:16:04

    Odpowiedzi: 588 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 2/19/2016 7:13:09 PM Liczba szacunów: 0
  • Dziś DNT - ale pobiegałam, krótki odcinek, ale w śniegu i błotku ;-) brawo ja ;-) Miska Dziś 15 z 24 dni rotacji - DNT 1550 kcal, B/T/W - 120/73/103 warzywa: jarmuż (smazony - bardzo smaczny), kapusta kiszona, cukinia, kilka pieczarek suple: wit. C, tran, multiwitamina napoje: woda, pokrzywa, kawa czarna oraz jedna z mleczuniem samopoczucie/przemyślenia: bolą mnie plecy tuż nad pośladkami i zastanawiam się, czy to może być po MC w sensie negatywnym, czy to zakwasy... /SFD/Images/2016/2/20/5aac734218074ec2bff437e2d84128ac.jpg /SFD/Images/2016/2/20/dd1b6cd1724c4d6c9ff4699eb24fd0ee.jpg Zmieniony przez - joanna83d w dniu 2016-02-20 15:59:21

    Odpowiedzi: 588 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 2/20/2016 3:58:59 PM Liczba szacunów: 0
  • DT! Miska 16 z 24 dni rotacji - DT 2050 kcal, B/T/W - 120/73/230 - z nabiału – 50g mleka, bez glutenu, bez owoców warzywa: jarmuż, pieczarkax7 ;-), kiszone, cukinia, 4-5 marchewek suple: wit. C, tran, multiwitamina napoje: woda, pokrzywa, kawa czarna, kawa z mlekiem x 1 samopoczucie/przemyślenia: udany trening, leniwa niedziela - miło tak :-)) Trening A 1.thrusters z hantlami 10x8kg 10x8kg 10x8kg 10x7kg 10x8kg 10x8kg 10x7kg 10x7kg 10x8kg - lepiej gdy robię to energicznie 10x7kg 10x7kg 10x7kg – przysiad ok, gorzej z łapami, gdy trzeba je podnieść 2a. wejście na ławkę ze sztangielkami 10x16kg 10x16kg 10x20kg 10x16kg 10x16kg 10x16kg – łokieć nadal boli, a właściwie przedramię – muszę „zdiagnozować” co to 10x12kg 10x16kg 10x16kg - ciągną łapy, aż łokieć prawy robolał (?!) 10x12kg 10x16kg 10x16kg 2b. wiosłowanie sztangielka w oparciu o ławkę 10x13kg 10x13kg 7+3x15kg - jakoś dziś ciężej szło 10x13kg 8+2x15kg 6+3,5x15kg 10x12kg 10x14kg 10x14kg - ostatnie ledwo ledwo, ale myślę że na tym ćwiczeniu będę miała fajny progres 10x8kg 10x9kg 10x11kg 3a. wypady 10x9kg 10x9kg 10x9kg - dziś bez mdłości ;-) ale nie odważyłam się wziąć 10kg - zresztą nie wiem czy będę tu progresować, bo ciężko utrzymać równowagę 10x8kg 10x9kg 10x9kg – autentycznie mdli mnie pod koniec – jest fajnie 10x8kg 10x8kg 10x8kg - kolana już nie bolą 10x8kg 10x8kg 10x8kg - bolą kolana 3b. pompki próbuję na różne sposoby ;-) - w tym głównie na drabinkach pochylając się z pozycji stojącej D***pa – nie potrafię, nie wiem co robię źle, ale nie potrafię wykonać pompek… damskie tylko były – wrr Damskie: 8/9/10 Damskie: 9/8/6 4a. plank 3x max 49/44/37 52/45/41 71/25/40 - pierwsze podejście super, a kolejne - bolą plecy i nie wiem czy to nadal moja zła technika, czy mają boleć 65/45/46 4b. brzuszki z uniesionymi nogami 3x20 - ok 4c. przyciąganie kolan do klatki piersiowej w podporze na przedramionach - dodałam sobie to ćwiczenie, bo będzie dla mnie fajnym wyzwaniem, co widać z liczby powtórzeń }:-( 5/9/4 Na koniec samo rozciąganie + fajne ćwiczenia rozciągające w domu (Rai mnie zainspirowała :-) ); w tym min. pozycja gołębia, rozciąganie kanapowe. /SFD/Images/2016/2/21/ce5b120fa3ca4d3bb65881809c7859db.jpg Zmieniony przez - joanna83d w dniu 2016-02-21 13:33:49

    Odpowiedzi: 588 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 2/21/2016 1:33:35 PM Liczba szacunów: 0
  • Kluseczki - niebo w gębę, wiem że codziennie jeść mąki ziemniaczanej nie można, ale myślę, że mogłabym je jeść nawet na słodko ;-) ----- ooooo dobry pomysł! z takim musem truskawkowym! 8-) mniam! rozmarzyłam się, brakuje mi owoców }:-( Dziś DNT - oprócz pracy w biurze, samo lenistwo Miska Dziś już 17 z 24 dni rotacji - DNT 1550 kcal, B/T/W - 120/73/103 - bez glutenu, bez owoców i nabiał to mleko 50g (kończę ten kartonik i odstawiam całkiem, serio nie opłaca się pakować do pracy 50g mleka, dla jednej białej kawy |-) warzywa: kiszone, to co w zupie ogórkowej (marchew, kawałek brokuła, ogórki, seler, por, cebula - gęsta ta zupa była ;-)), szpinak, ogórek świeży suple: wit. C, tran, multiwitamina napoje: woda, pokrzywa, kawa czarna oraz jedna biała, czystek samopoczucie/przemyślenia: ok, jutro siłka o poranku, ciekawe jak będzie ;-) /SFD/Images/2016/2/22/06c2967bafc742b8934d35386ce2fc27.jpg Zmieniony przez - joanna83d w dniu 2016-02-22 18:24:19

    Odpowiedzi: 588 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 2/22/2016 6:23:13 PM Liczba szacunów: 0