SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Wyszukiwarka

Znalezione pod frazą:

c

  • Trening wykonalem zgodnie z zalozeniami. Poniewaz dawno nie mialem zadnej awarii, cos musialo sie stac. Otoz spadl mi aparat w szatni na glebe - i juz chyba jest na smietnik. Nie dziala autofocus i wyswietla sie blad obiektywu. Przez to mam spieprzone filmiki - dzis bedzie skrocony do minimum bo i tak nic nie widac niemal, ot symbolicznie, i w najmniejszej wersji, tak aby zaznaczyc tylko ze byl trening. Nagrywalem trudniejsze cwiczenie w parze w superserii, czyli wyciskanie stojac, wioslowanie i unoszenie nog. W filmiku tylko ostatnia seria wyciskania stojac bo jakosc jest fatalna i szkoda Waszego czasu, zreszta sami zobaczycie - z pozostalych dwoch cwiczen wszystkie serie. Jeszcze raz przepraszam za jakosc :( Szukalem dzis ciezarow roboczych, i serie skonczylem nastepujaco: Wyciskanie stojac: 5x 40, 50, 60, 70kg Podciaganie na drazku podchwyt: 5x waga ciala, wc+5, wc+7,5, wc+10kg Wyciskanie lezac: 5x 60, 80, 100, 110kg Wioslowanie sztanga: 10x 40, 60, 80, 90kg Unoszenie nog do drazka: 3x10 Wyprosty lawka rzymska: 15 x +10, +15, +20kg Ciezary z ostatnich serii sa nie do konca wysrubowane, wiec przyjme je za robocze jeszcze w treningu za tydzien ( w ostatnich seriach ) a juz za dwa tygodnie bede dokladal od 2,5 do 5kg w zaleznosci od cwiczenia. Po treningu smiganko na stadionie 20 minut, z czego bieg 15 minut bo pierwsze 5 zmagalem sie z kolka, albowiem wypilem na raz za duzo wody z size on ( kuzwa, zapomnialem jakie to ochydztwo juz ). Mokry jak swinka, i caly dzien odbijaja mi sie maliny ( ketony ) :) Ogolnie, wszystko in plus. No moze poza kolejnym wydatkiem na nowy aparacik :) Nie sadze by przyjeli mi na gwarancji ten upuszczony :) Poczekam co Pawel wymysli z aerobami na rano i moze jeszcze cos pozniej dopisze. Filmik, jeszcze raz przepraszam za jego marnosc: http://www.youtube.com/watch?v=3zG8whFHD-c

    Odpowiedzi: 3000 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 4/29/2013 6:55:45 PM Liczba szacunów: 0
  • Pieknie Wam dziekuje, ale ja jeszcze nie jestem kontent, widze ze jeszcze troszke pracy przede mna ;) Vade, zagladam systematycznie, ale nie mam sie do czego przyczepic na moj dzisiejszy stan wiedzy, poprostu fajnie to wyglada i ja nic bym nie poprawial, zreszta co ze mnie za spec, kilka miesiecy, a efekty to combo mojej rzeczywiscie ciezkiej pracy, ale cala wiedza, system i kompozycja treningow idzie od Pawla. Poniewaz on nie ma nic przeciwko, wklejam zawsze moje plany, by sie z Wami dzielic jego wiedza tak naprawde. Ja z pewnoscia po osiagnieciu zalozonego celu postawie sobie nowy, i poki Pawel bedzie mial do mnie cierpliwosc, poty bede sie kurczowo trzymal tej wspolpracy :) Rhu, to byl jeden wielki komediodramat. Od placzu ze jestem chory ( rodzice, w szczegolnosci mama ), poprzez nie poznawanie mnie przez kuzynow ktorzy nie widzieli mnie ponad rok, ale z ktorymi pol zycia spedzilem na baletach, po moja babunie ( przypominam, 96 lat ) ktora stwierdzila, ze jeszcze z 10kg to koniecznie musze schudnac ;) Wczoraj w nocy zas w Poznaniu komitet przewodni naszej bandy, z ktora trzymam sie od bodaj 18 lat w postaci trzech wybranych czlonkow mial ze mna powazna rozmowe. Uznali, ze jako koledzy musza mi powiedziec prawde, bo sie o mnie martwia - i stanowczo wystarczy odchudzania, bo to juz jest anoreksja a to sie leczy. I ja musialem o bodaj 23,30 pod knajpa sie rozbierac do golej klaty, by ich uspokoic i pokazac, ze nie ma dramatu :) Ty sie mlody nie madruj, ja wprawdzie uprzedzenia skrzetnie trzymam dla siebie i sie z nimi nie afiszuje, ale gejowskie kino nie dla mnie :) No i ludzie wowczas nie miewali 196 cm wzrostu, nie ma opcji ;) Zrobilem zalozony trening, ciezko sie zbieralem bo po obiedzie padlem poprostu na pysk i spalem do 19.30 Skoki na murek zrobilem w ogrodku, bo mam taki akuratny, potem do domku na reszte. Chcialem cos tam nagrac ale byle jak wyszlo bo w domku juz sie robilo szarawo i slaba jakosc. Zrobilem malutki filmik symbolicznie, jedna seryjka pompek, kilka przysiadow ( pierwsze i ostatnie - pierwsze szybko i plytko, ostatnie wolniej i glebiej - zeby mi Pawel nakreslil jakie robic w tabacie w przyszlosci ) i koncowke brzuszkow. Wycialem po troszku by filmik zdazyl sie jeszcze dzis zaladowac przez moj super internet. Rowerka na koniec nie zrobilem, nie mialem sily zupelnie, nic a nic. Spalem ostatnie doby tyle co nic, dzis wcale i strasznie sie to odbilo na moim przyzwyczajonym do 9 godzin snu na dobe organizmie. Mam nadzieje, ze szybko dojde do siebie. Jutro jeden trening biegowy wieczorem, wiec jeszcze odpoczne, a juz od czwartku lecimy na pelnym gazie, i z tego co widzialem od razu z wysokiego C. Filmik: http://www.youtube.com/watch?v=bPa0Y7D7y04 Dobrej nocy !

    Odpowiedzi: 3000 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 5/21/2013 9:58:21 PM Liczba szacunów: 0
  • Widziałem kiedyś na filmie z treningów Aleksandra Karelina taki patent jak bieg z podniesionymi rękoma. Spokojny trucht, a potem nagle biegacze podnoszą ręce i biegną przez chwilę z luźno uniesionymi ramionami. Zastanawiałem się w jakim celu to robią. No i jak to ja, sam spróbowałem. Okazało się, że po pierwsze przenosi to sporo napięcia na korpus, po drugie relaksuje barki, kaptury i całe ramiona. Może zapaśnicy mieli w tym intencję poprawy wytrzymałości, może jakąś inną. Na mnie działa relaksująco i odprężająco na mięśnie, które teoretycznie (okiem laika) nie pracują w czasie biegu, a jednak po długim wybieganiu czuć je bardzo dobrze. I po dłuższej refleksji doszedłem do wniosku, że to w sumie naturalne. Przedramiona i ramiona mają swoją masę, którą też trzeba przenieść na jakiś dystans. Dodatkowo one są zawieszone niejako niezależnie od tułowia i mogą, przy braku koordynacji, pracować "fizyce wbrew". Jeżeli nogi będą biegły w swoim rytmie, a tułów i ramiona w swoim, to dojdzie do wzajemnego tłumienia sił, czyli nogi sobie, ręce sobie, a ty biegaczu finansujesz tę wojnę własną energią :-) Dodatkowo te wyciągnięte do góry łapy ruskich zapaśników to może być sposób na: a) przeniesienie siły i napięcia z mniej zaangażowanych rejonów na korpus i dalej do ziemi (a każda siła rodzi się "z ziemi") b) wymuszenie lepszego ruchu krwi (no nie wiem, ale dłonie potrafią strasznie marznąć przy bieganiu) c) "otwarcie" klatki piersiowej (powiększenie objętości płuc, zmniejszenie ucisku mięśnia sercowego itp. - elementarz ćwiczących z kulami) Scott Jurek napisał w swojej książce, że w pewnym momencie poszedł na siłownię bo zrozumiał jaką rolę w bieganiu odgrywa mocny tułów, obręcz barkowa, klatka i ramiona. Niby dziwne, ale - zupełnie z sensem - pisze on o tym, że silna góra ciała powinna pomagać mięśniom bezpośrednio zaangażowanym w bieganie. A streszczając: co dwa trzy kilometry unoszę ręce do góry i biegnę tak 15-20 sekund po 4-5 razy. Po opuszczeniu "strząsam" z dłoni napięcie, odpoczywam około 10 sekund i znowu do góry. Bardzo fajna sprawa. No i brak dolegliwości barkowo-bicepsowo-klatkowych. Poza tym "wyłączenie" rąk nagle pokazuje zarozumiałym nogom, że nie biegną same i jak ważne są ręce. A to jest pierwszy krok do porozumienia i harmonii :-) Uroki triathlonu... Na zdjęciu - jak to mawiali dawni kawalerowie - kawał szprychy :-D Z taką panią to niejednemu marzy się minimum pentathlon, albo i decathlon :-D Nie biorą ryzyka śmierci z wycieńczenia :-D Zawsze jak widzę taką kobietę (raczej zawodniczkę niż zawodową modelkę), to mam wrażenie, że ona za chwile zawiąże to kółko w chińskie osiem, przegryzie dętkę, a tym co zostało ciśnie w stronę fotografa urywając mu łeb i pół korpusu :-)

    Odpowiedzi: 3000 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 8/19/2013 8:00:07 AM Liczba szacunów: 0
  • Ale tam, triathlon to nie tylko udreka, ma tez swoje lepsze strony.. Moim zdaniem wszelka aktywność może być inspirująca i malownicza :-) http://sphotos-c.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn2/6999_342153495888132_1444388314_n.png

    Odpowiedzi: 3000 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 8/19/2013 10:15:13 AM Liczba szacunów: 0
  • Xzaar najlepszy jest sok z kiszonej kapusty lub ogórków.Polecam:) i witaminka C oczywiście.

    Odpowiedzi: 3000 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 11/10/2013 11:00:03 AM Liczba szacunów: 0
  • Dalej, podoba mi sie idea gestosci nieprzetworzonego jedzenia, boje sie, ze gdy zaczne trenowac naprawde ciezko, jedzac to co jem, musialbym polykac nawet 8000 kcal dziennie - nie usmiecha mi sie. Otóż to! Ja dlatego tak testuję wysokie tłuszcze. Jem tyle co kot napłakał (objętościowo), a kcal w tym od groma i ciut. Wczoraj lekko zamknąłem się około 4000 kcal. Same orzechy nagoniły jakieś 1-1,5 Kkcal Dzisiaj mam dzień węgli i już nie mogę. Puchnę od warzyw. Na razie jem: 3 dni LC + 3 dni średnio + 1 doładowanie (niedzielne długie bieganie) Powiem, że czuję się świetnie. Jutro białko po siłowni wypiję na mleku sojowym. Dla eksperymentu. Na kokosowym jest R-E-W-E-L-A-C-Y-J-N-E. I chyba kupię tofu, bo znalazłem u siebie w jednym sklepie... No właśnie ekonomia. U nas to ciągle cholernie drogie menu: kilogram migdałów - 40 PLN, orzechy włoskie - niewiele tańsze. O egzotycznych dodatkach nie wspomnę. Pozostaje kiełkownica, kawałek działki itp. atrakcje :-)

    Odpowiedzi: 3000 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 12/12/2013 3:06:33 PM Liczba szacunów: 0
  • Staram sie nie zamykac umyslu na trafione argumenty. Np. Roll zwolennikom bialka zwierzecego odpowiada: Trzy najpotezniejsze, najsilniejsze ssaki ladowe ? Oczywiscie, slon, hipopotam, nosorozec - jedza wylacznie roslinki. Ja Rrichowi odpowiedzialbym - a najszybszy ladowy ssak swiata ? :) Ale to nie znaczy, ze mnie nie zaintrygowal Ciekawe porównania :-) Z tym, że ssaka geparda raczej przypożądkowałbym do kategorii sprinnterów (taki Bolt wsród zwierząt). A będąc już na Czarnym Lądzie to zwrócmy uwagę na długodystansowców/maratończyków wśród zwierząt: zebry, a przede wszystkim antlopy (choć im też braku szybkości nie można zażucić). Z drugiej strony psy: charty - podobnie jak gepardy - demony szybkości. Ale mamy też przecież husky'ego - też mięsożercę, ale znacznie bardziej wytrzymałego i silnego. Wniosek? IMO to co spożywają zwierzęta raczej zależy od tego gdzie mieszkają i wynikających z tego warunków, dostępności pokarmu etc. Choć swoją drogą myślę, że gdyby Bóg chciał żebyśmy byli 100% roslinożercami to nie dawałby nam możliwości zjedzenia mięsa (wybacz, za wątek teologiczny %-)). Dalej, podoba mi sie idea gestosci nieprzetworzonego jedzenia, boje sie, ze gdy zaczne trenowac naprawde ciezko, jedzac to co jem, musialbym polykac nawet 8000 kcal dziennie - nie usmiecha mi sie. A co ma powiedzieć słoń, nosorożec czy hipopotam? \-) Tu akurat mięso (zwłaszcza to tłuste) byłoby dobrym podbijaczem kcal. 8000 kcal z roślin (warzyw, ryżu, innych zbóż) to naprawdę sporo. Fajnie tu sprawdzają się diety tłuszczowe IMO. Koniecznie, ale to koniecznie musze sprawdzic, czy naprawde wystarczy mi 100 gram bialka na dobe, ba, czy to naprawde sprawi, ze bede lepiej spal, lepiej odpoczywal, szybciej biegal itp. Musze to wiedziec ;) Ostatecznie, gdyby to byl tylko Roll, mialbym watpliwosci. Ale Jurek przekonuje mnie absolutnie swoja osoba, o wynikach nie wspominam nawet. Pierwsze moje eksperymenty dowodza jednego - da sie z roslin wykrecic pyszne rzeczy. Nie zostane raczej nigdy weganinem, ale miesko raz dziennie, albo 3 razy w tygodniu - bez problemu jest dla mnie do przyjecia. Tak samo jaja, sery - na razie bede uciekal od nich do ilosci raz na dzien, pozniej wplote dni zupelnie bez. Jesli mi bedzie zle z tym - rzuce to w diably, robie to tylko dla siebie i swojego komfortu. Ostatecznie, zawsze bedzie to jakas wiedza sprawdzona empirycznie, a nie wyczytana w sieci czy w ksiazkach - moze ktos poza mna cos z tego wyniesie dla siebie ? Naszla mnie taka mysl na koniec - wiele osob urzadza sobie tzw chity - czy to posilki, czy cale dnie. A to na ladowanie, a to w nagrode za sukcesy, z lakomstwa czy tam z jakiegokolwiek powodu. Laduje sie wtedy ciasta, lody, pizze, wszystko to, co zle i czego "nie wolno". Sam tak nieraz robie i zyje. To moze, w przypadku sukcesu odzywania sie roslinkami, moich chitem bedzie stek z krowy, stek z lososia, czy pieczona kaczka ;) Calkiem nie jesc mieska - chyba nie lezy w mojej naturze ;) Zamierzasz w tych 100g białka liczyć łączną sumę tego makroskładnika (mięso, sery, zboża itp)? Jeżeli tak, to muszę Ci napisać, z własnego doświadczenia, że jest do dość (przynajmniej dla mnie) trudne. Też tak ograniczyłem białko do 100g (choć u mnie to wynikało raczej z niewielkiej wagi i chęci sprawdzenia odciążenia nerek). Mięso wtedy praktycznie ogranczyłem do zera. Co do sportu i zmniejszenia białka: większej różnicy nie zauważyłem w wynikach sportowych (co prawda poprawiły się, ale nie wiem, czy nie wynikało to raczej po prostu z systematyczności treningu). Jeżeli masz potem żałować, że nie spróbowałeś - to spróbuj ;-) Dalej, podoba mi sie idea gestosci nieprzetworzonego jedzenia, boje sie, ze gdy zaczne trenowac naprawde ciezko, jedzac to co jem, musialbym polykac nawet 8000 kcal dziennie - nie usmiecha mi sie. Otóż to! Ja dlatego tak testuję wysokie tłuszcze. Jem tyle co kot napłakał (objętościowo), a kcal w tym od groma i ciut. Wczoraj lekko zamknąłem się około 4000 kcal. Same orzechy nagoniły jakieś 1-1,5 Kkcal Dzisiaj mam dzień węgli i już nie mogę. Puchnę od warzyw. Na razie jem: 3 dni LC + 3 dni średnio + 1 doładowanie (niedzielne długie bieganie) Powiem, że czuję się świetnie. Jutro białko po siłowni wypiję na mleku sojowym. Dla eksperymentu. Na kokosowym jest R-E-W-E-L-A-C-Y-J-N-E. I chyba kupię tofu, bo znalazłem u siebie w jednym sklepie... No właśnie ekonomia. U nas to ciągle cholernie drogie menu: kilogram migdałów - 40 PLN, orzechy włoskie - niewiele tańsze. O egzotycznych dodatkach nie wspomnę. Pozostaje kiełkownica, kawałek działki itp. atrakcje :-) IMO własnie to jest "smutne" w tłuszczówkach (tych zdrowych tłuszczówkach), że są dość drogie: orzechy, migdały, dobra oliwa, lniany etc do najtańszych nie należą. W mojej misce tłuszcze stanowią ~45% wszystkich kcal i również potwierdzam tą "lekkość", bardziej płaski brzuch, mniejsze trzymanie wody niż na ww i nie ma zajd z insuliną. W necie jest sporo publikacji/wywiadów z osobami mówiącymi o tłuszczówkach. I te wypowiedzi naprawdę nieźle trafiają do mojej świadomości. Wybacz Xzaar za spamowanie };-)

    Odpowiedzi: 3000 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 12/12/2013 5:02:59 PM Liczba szacunów: 0
  • glukozamina + vit c

    Post
    Odżywki i suplementy

    no bo masz czerstwa witaminke C, kup lepiej witamine C z Nutrend 110 tab. masz w b. dobrej cenie w sklepiku SFD. Na jedna tab. przypada 500 mg Witaminy C oraz wyciag z dzikiej rozy.

    Odpowiedzi: 9 Ilość wyświetleń: 1095 Data: 3/16/2004 2:50:36 AM Liczba szacunów: 0
  • [DZIENNIKI] ZRÓB FORMĘ Z SFD.PL VOL 2 !!

    Post
    Trening dla początkujących

    Dzien 24 Nietreningowy Dieta: 9.30 1.5g mono 10.00 1.Musli 120g 2.3jajka surowe 3.o3 1caps 4.Zdrowit complex 1caps 13.00 1.Piers z kurczaka 150g 2.Ryz brazowy 100g 3.Troche sosu do spagetti ze wzgledu na warzywa 16.00 1.Piers z kurczaka 150g 2.Makaron brazowy 50g 3.Warzywa 20.00 1.Torlilla w ktorej bylo w hu... warzyw i miesa 23.00 1.Ser bialy 125g 2.Oliwa z oliek 20g 3.Filomag 2capsy+zincas 1caps 4.o3 1caps 5.Witamina C na przeziebienie(Witamina C 1000 polecam) Dzisiaj dzien treningowy. Zwiekszam ciezar na klatke bedzie ciezko...

    Odpowiedzi: 381 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 9/1/2011 1:29:43 PM Liczba szacunów: 0
  • DOWNLOAD

    Post
    Piłka Nożna

    nie wiem czy to nowe czy nie C. Ronaldo vs Ibrahimovic http://*******/7w19 http://*******/7w1w (inny filmik) Ronaldinho vs C.Ronaldo http://*******/7w1c i jeszcze tu kilka http://www.soccerclips.net/compilations.php?q=ronaldo&cond=player&Submut=Search Zmieniony przez - -Baca- w dniu 2006-08-29 11:40:45

    Odpowiedzi: 1716 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 8/29/2006 11:38:32 AM Liczba szacunów: 0
  • no jak już jesteśmy przy angielskim to taki łatwy test wyboru I'm too tired to go shopping today. Why don't you____? a) Matt have go b) have go Matt c) Matt have gone d) have Matt go Mary had her roof ___ off by the tornado. a) blown b) blows c) blow d)blew Zmieniony przez - 50 Dollars w dniu 2008-03-13 22:17:43

    Odpowiedzi: 2074 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 3/13/2008 9:53:55 PM Liczba szacunów: 0
  • http://s1.onlyfight.pl/c.php?c=fightordie wchodzic

    Odpowiedzi: 2074 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 6/9/2008 12:40:28 PM Liczba szacunów: 0
  • https://fbcdn-sphotos-c-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc1/t1/1925190_638544069515603_2114362495_n.jpg https://scontent-b-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-prn1/t1/1545723_10152125857613820_1403155181_n.jpg https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn2/t1/1618592_659296454113220_1497757497_n.jpg https://scontent-b-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-ash3/t1/943398_573226212710493_1031234780_n.jpg https://fbcdn-sphotos-c-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/t1/1013666_550170478358560_2046054776_n.jpg

    Odpowiedzi: 1200 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 3/2/2014 10:54:14 PM Liczba szacunów: 0
  • Zrobic forme po 30

    Post
    Ladies SFD

    Eveline tak, to moje jedzenie srednie jakosciowo bylo. Bylam przemeczona i nie mialam czasu wiec bralam cokolwiek na szybko. W weekend nic nie liczylam, zeby odpoczac. Dzis juz licze od nowa, postaram sie wrzucac do miski cos innego ;) Choc czasu wciaz mi brakuje wiec zobaczymy jak to wyjdzie. Trening z czwartku: Trening "c" A glute bridge 8x kg 36/36/41/41/44,5/44,5 B rdl 4x10x31kg C. Wyciskanie stojac 4x5,5 kg x 12/12/10/10 D1. Unoszenie ramion do boku 4x10x 3kg D2. Odwodzenie nogi 4x20 guma Trening z dzisiaj (poniedzialek): A. Hip thrusts 4x10 x kg 31/36/36/36 B.wioslo sztanga 4x10 x kg 21/22/22/22 C1. Wykroki chodzone 4x15x16kg C2. Rotatory z guma 4x30 D1. Glute bridge z guma 4x30 guma czarna D2. Plank x4 Miska z dzis: 1.owsianka,mleko kokosowe,chia, mielone migdalach,rodzynki 2. Ryba biala,olej kokosowy,ryz 3. Jajka,ryz,warzywa, groszek zielony 4. Ryz,ryba biala 5.kurczak,kasza jeczmienna, hummus +Moze banan/jablko ok 4 jak bede glodna ...

    Odpowiedzi: 38 Ilość wyświetleń: 3270 Data: 4/24/2017 2:15:30 PM Liczba szacunów: 0
  • mirabelka na redukcji

    Post
    Ladies SFD

    01.02.2014 dzień nietreningowy leki: euthyrox 50, Femoston conti,Tardyferon fol, suplementy: wit.C, magnez, wiesiołek,omega 3, probiotyki warzywa:ogóry kiszone,rukola.sałata rzymska,pomidory /ObrazkiSFD/zdjeciaSFD2/36fc765c4f8f45ea863eed1a20172a7e.png 02.02.2014 leki: euthyrox 50, Femoston conti,Tardyferon fol, suplementy: wit.C, magnez, wiesiołek,omega 3, probiotyki warzywa:ogóry kiszone,sałata rzymska,pomidory, ogórek /ObrazkiSFD/zdjeciaSFD2/db8eff22380b4751828c6d56e4c92c10.png Zmieniony przez - aquafemin w dniu 2014-02-06 20:43:30

    Odpowiedzi: 34 Ilość wyświetleń: 3278 Data: 2/6/2014 8:39:10 PM Liczba szacunów: 0
  • mirabelka na redukcji

    Post
    Ladies SFD

    dzień 5/tydzień 1 07.02.2014 dzień nietreningowy leki:żelazo,femoston, euthyrox, wit b12 suplementy:wiesiołek,omega 3,wit C,magnez kombucha,melisa, pokrzywa sałata rzymska,rukola,ogórek kwaszony,zielony,pomidor /ObrazkiSFD/zdjeciaSFD2/bdb3de71b0754bfd909f1631005e02bf.png dzień 6/tydzień 1 08.02.2014 dzień treningowy leki:żelazo,femoston, euthyrox, wit b12 suplementy:wiesiołek,omega 3,wit C,magnez kombucha,melisa, pokrzywa sałata rzymska,pomidor,ogórek kwaszony,zielony /ObrazkiSFD/zdjeciaSFD2/0386b688adaf4de6b3eb7528cc8e9c31.png trening: rozgrzewka, na orbitreku jakies 4 min,rozciąganie przed i po 1a. pompki (bez piłki) 12/12/11 1b. wznosy ramion bokiem leżąc na piłce 3kg*12/3kg*12/3,5kg*12 2a. podciąganie sztangielek wzdłuż tułowia 6,25kg*12/7,5kg*12/7,5kg*12 2b. wznosy łydek na jednej nodze 20/20/20 3b. triceps dip (odwrotne pompki) (bez piłki nogi opieramy o ziemie) 12/12/9 3b. uginanie ramion młotkowe (bez piłki) 6kg*12/6kg*12/6kg*12 4a. wypady (wykroki) w tył (bez piłki) 11,5kg*12/25kg*12/22kg*12 (sztanga) 4b. MC na prostych nogach (bez pilki) 27kg*12/29,5kg*12/32kg*12 (sztanga) Zmieniony przez - aquafemin w dniu 2014-02-09 21:03:01

    Odpowiedzi: 34 Ilość wyświetleń: 3278 Data: 2/9/2014 7:35:56 PM Liczba szacunów: 0
  • Olivier Lafay "dziennik"

    Post
    Trening w domu

    A: 50 B: 19 C: 12 A1: 26 C kaszana zero progresu ;] jako odzwyczaiłem się od pełnego podciągania i dziwnie sie czułem robiąc to i bardzo opornie szło :P Oddy jak dla mnie wakacje to będzie wyzwanie bo wtedy jest dużo pijaństwa głupich pomysłów, a po pracy czasu mało. Wiec obawiam sie tego trochę :)

    Odpowiedzi: 442 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 5/12/2013 2:02:20 PM Liczba szacunów: 0
  • Olivier Lafay "dziennik"

    Post
    Trening w domu

    OBWÓD 1 Poziom III trening 2 (02.o7.2013) Obciążenie 2,5 kg B2: 6x6 + A5: 6x6 + A2: 6x6 + C: 6x5 + Bez obciążenia E3: 5x5 F: 4x7 G: 6x14 H: 9-6 Maxy K2: 3x9 rozstaw stóp 2 panele ;] OBWÓD 1 Poziom III trening 3 (04.07.2013) Obciążenie 2,5 kg B: 6x7 + A5: 6x7 + A2: 6x7 + C: 5x6 1x4 + przysiady: 6x15 Bez obciążenia F: ------ G: 6x14 H: 10,7 Maxy K2: 3x10 rozstaw stóp 2 panele ;] No to robi się ciężko :) nastepne treningi na tym poziomie będa ostre ^^ xD Oddy wszystko fajnie tylko że ona moja mamą mogłaby być :) hahaha

    Odpowiedzi: 442 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 7/4/2013 6:20:54 PM Liczba szacunów: 0
  • Olivier Lafay "dziennik"

    Post
    Trening w domu

    obwód 2 poziom 2 trening 4 (05.08.2013) Obciążenie 5 kg B1: 6x7 + A5: 6x7 + A2: 6x7 + C1: 7-7-7-7-6-6 + bez obciążenia E: 5x6 5x6 G: 6x14 H: 9-6 K: 3x6 rozstaw nóg jedna panela :) A5 A2 Było ciężko ale sie udało :) A C jak C ważne że do przodu ;P Zmieniony przez - Daxim1990 w dniu 2013-08-05 19:13:43

    Odpowiedzi: 442 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 8/5/2013 7:12:40 PM Liczba szacunów: 0
  • Poncjusz90 - Highway to hell

    Post
    Trening dla początkujących

    Witam. Wracam do wpisywania na blogu moich postępów. Przez ten czas w ktorym nie pisalem postow ciągle trzymałem diete i cwiczyłem. Waga skoczyła do 80 kilogramów. Koncze trening FBW i Zaczynam FBW 5x5 Dieta to 3000 kcal 180/90/300 1) płatki owsiane + jaja + kawa + dzem + orzechy wloskie + rutinoscorbin + omega3 + skrzyp 2) kura + makaron + warzywa + oliwa 3) ryz + kura + ogorek trening 4a) WPC80 4b) kura + ryz 5) WPC80 Od listopada rozpoczynam ten trening: A : Nogi : - Prostowanie nóg w siadzie 5x5 - Uginanie nóg w leżeniu 5x5 Plecy : - Martwy ciąg 5x5 - Ściąganie drążka do klatki piersiowej 5x5 Klatka piersiowa : - Wyciskanie hantli na skosie 5x5 Barki : - Wyciskanie hantli 5x5 Bicepsy : - Uginanie ramion w chwycie młotkowym 2 x 10 Tricepsy : - Wyciskanie francuskie leżąc 2 x 10 Przedramie - Zwijanie nadgarstka z hantla 2 x max Brzuch : - ABS II poziom I B Nogi : - Przysiady ze sztangą z tyłu 5x5 - Wznosy na palcach z hantelka w reku 2 x max Plecy : - Wiosłowanie sztanga 5x5 - Szrugsy 2 x 10 Klatka piersiowa : - Wyciskanie leżąc 5x5 Barki : - Military press 5x5 Bicepsy : - Uginanie ramion z suplinacja 2 x 10 Tricepsy : - Ściąganie na wyciągu 2 x 10 Przedramie - Zwijanie nadgarstka ze sztanga 2 x max Brzuch : - ABS II poziom I Podstawowe cięzki cwiczenia bedzie obejmowal system 5x5 reszta cwiczen to zazwyczaj 2 x 10 lub 2 x max tutaj moje pytanie: http://www.sfd.pl/5x5_pytanie-t661220.html Zmieniony przez - Poncjusz90 w dniu 2010-10-26 22:37:40

    Odpowiedzi: 24 Ilość wyświetleń: 2061 Data: 10/25/2010 11:33:16 PM Liczba szacunów: 0