SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Wyszukiwarka

Znalezione pod frazą:

c

  • DT - Kettle i inne :-)

    Post
    Po 35 roku życia
    PRO

    Wczoraj późnym wieczorem: ROP MEDIUM DAY C&P (24) - 5x(1,2) SW (24) - 6x12/30s = 72x/3min <15min Zmieniony przez - panteon w dniu 2015-01-20 10:35:17

    Odpowiedzi: 5574 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 1/20/2015 10:18:43 AM Liczba szacunów: 0
  • DT - Kettle i inne :-)

    Post
    Po 35 roku życia
    PRO

    C&P - miałem nie przyspieszać, ale żal było nie wykonać piątej drabiny do 4, skoro siła była I tak ma być Panteonie. Jak jest siła to jak wejdzie 5sx(1,2,3,4,5) to nie ma co się hamować , Dzień ciężki to ciężki nie wchodzisz jak czujesz że spalisz podejście a jak spalisz to pakujesz zabawki. Fajnie idziesz do przodu .Tak trzymaj.

    Odpowiedzi: 5574 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 1/27/2015 6:03:23 PM Liczba szacunów: 0
  • DT - Kettle i inne :-)

    Post
    Po 35 roku życia
    PRO

    :-) Póki co - jadę sobie ROP, a jak dojdę do C&P 5x(1,2,3,4,5), to się wtedy będę "martwił" :-) Wygląd - też ma być!! Ma być widać, że coś tam ćwiczę..

    Odpowiedzi: 5574 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 1/28/2015 6:07:04 PM Liczba szacunów: 0
  • DT - Kettle i inne :-)

    Post
    Po 35 roku życia
    PRO

    Z racji tego, że boli mnie gardło i takie tam, to zrobiłem MEGALIGHT DAY C&P (16) - 5x5/str SNATCH (16) - 3x5/5 - źle mi się oddycha. Nie ma co się szarpać, ale nie chciałem "stracić" dnia treningowego.. Dobrze, że weszło mi w HD 5x(1-5), bo nie wiem co bym zrobił :-) Drabiny 2,3,5 jak najbardziej nadal w planach!! Zmieniony przez - panteon w dniu 2015-02-08 20:34:47

    Odpowiedzi: 5574 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 2/8/2015 8:31:46 PM Liczba szacunów: 0
  • DT - Kettle i inne :-)

    Post
    Po 35 roku życia
    PRO

    ROP (chociaż pewności nie mam czy to jeszcze ROP) MEDIUM DAY C&P (24) - 5x (2,3,5) 40min - sporo, ale synek mi się kręcił pod nogami i musiałem go huśtać i w ogóle.. Gdyby nie on, to byłoby szybciej, ale może nie zrobiłbym tylu drabin.. + OS RESETy - rolling na podłodze, elevated roll - rocking, shinbox rocking, i jakieś kręciołki w pozycji shinbox. Fajnie się czułem po tym. Pressy - no, ta 4. i 5. seria po 5powt, to już niezbyt piękne były :-) Mogę to ocenić na medium day. Może ze 2 drabiny by jeszcze weszły - gdyby trening był na świeżo i na spokojnie. O 10x(2,3,5) na razie nie ma mowy, ale postaram się trochę z tymi drabinami popracować :-) Balistyki nie było, bo gardło chore (ale jest coraz lepiej (tfu tfu)).

    Odpowiedzi: 5574 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 2/10/2015 8:36:34 PM Liczba szacunów: 0
  • DT - Kettle i inne :-)

    Post
    Po 35 roku życia
    PRO

    Jestem tak pomiędzy zdrowiem a chorobą.. Mam lepsze i gorsze dni - czasem kaszlę, czasem smarkam, a czasem w głowie takie dziwne uczucie.. W każdym razie postanowiłem zrobić trening! Drabiny (2,3,5) uznałem za zbyt ciężkie na obecną chwilę. Wolałem nawet nie podchodzić do 5 powt. Przez ostatnie dni, jakieś nieśmiałe resety robiłem. Spodobało mi się ELEVATED ROLL + pozycja z TGU (siad płaski + mostek). Nie chce mi się szukać filmiku.. Dziś weszło: ROP LIGH TDAY C&P (24) - 1x(1,2,3,4); 4x(1,2,3) SNATCH (16) - 5x 10/10 - w sumie to miałem nie robić ze względu na gardło, ale... robiłem łagodnie :-) + WINDMILL + BP i warianty (16) - po kilka powtórzeń Do tego kilka minut resetów na początku i na końcu - rocking różne warianty, shinbox, elevated roll, crosscrawl stojąc.. Przydałby się jakiś challenge z raczkowaniem - 5min dziennie przez 30 dni :-) Ma ktoś coś takiego?? Czy sam mam go stworzyć. Ponoć na początku jest trudno, tak nieswojo, ale po kilku(nastu) dniach już ok. Delikatnie - baby crawl... Nie ma co szaleć :-) Tylko, że zasuwałbym po mieszkaniu - ciągle w zakręcie..

    Odpowiedzi: 5574 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 2/15/2015 8:27:51 PM Liczba szacunów: 0
  • DT - Kettle i inne :-)

    Post
    Po 35 roku życia
    PRO

    Trudności pokonać - o sukcesach meldować! Spoko, jakoś to będzie! Coś tam się wzmocnię, ale czy na tyle, żeby nie odkładać kul? Zobaczymy. Mam nadzieję! Muszę się fizycznie przestawić z automatycznego niemal C&P na te wariackie kompleksy :-) Uwielbiam kompleksy i ten ból!! Byle otoczenie mi nie przeszkadzało i nie wchodziło w tor lotu kuli! Dzisiaj nawet ładnie jadłem. Mięso, jajka, twaróg, zupa pomidorowa z ryżem, ziemniaki.. Kromkę z dżemem po synku.. To już niemal jak jakiś cheat! W każdym razie dobry początek :-)

    Odpowiedzi: 5574 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 2/23/2015 9:29:15 PM Liczba szacunów: 0
  • DT - Kettle i inne :-)

    Post
    Po 35 roku życia
    PRO

    Kolejna tajniacka odpowiedź (bez powiadomki). KBM to nie czas na naukę ciężkiego snatcha. 2x16 daje mi popalić, tylko już tak mnie nie ekscytuje ten dublet. Mam go dosyć fajnie opanowanego :-) Więc tak nie przeżywam jak poprzedniego KBM. Weszło: KBM week - 8 Medium Day HP C&P SN SQ 4x/120s 10:10 Byłoby 10:00, ale na początku ostatniej serii wpadł mi do pokoju taki jeden wolny elektron i musiałem krzyczeć i łazić z kettlami w racku, żeby nie musieć ich odkładać, ani młodego nie odstrzelić armatnią kulą - ponad 100% masy ciała mojego Smyka.. Brak tchu - tyle mogę powiedzieć. Już się wycwaniłem i przysiady zacząłem robić z łokciami dosyć szeroko - żeby klaty nie gnieść.. Tak od 3. serii. Miałem ciężkie 2 tyg w robocie, teraz liczę na odwilż - głównie chodzi mi o stres, gonitwę.. i czas wolny.. Teraz po HD był tylko 1 dzień wolnego. Stałem się trochę takim niewolnikiem tego programu - chcę go wykonać, choć nadzieja na cud prysnęła.. Nie olewam. Robię jak trzeba, ale raczej dla odfajkowania niż z pasją. Dziś były 4min pracy. Jeden set to około minuta.. Jak sobie przypomnę początki z kulami - znaczy jedna kula na stanie, a to porobiłem pressy, przysiady, rwania i różne takie cuda.. Literatura dopiero się rozwijała. Był tylko PM i ROP... i 300 Maxwella, i jeszcze Keith Weber.. Freestyle pełną gębą wtedy był. Efekty - jakieś tam miałem. Wakacje idą, to w KIFie i SdW pewnie będą artykuły o tym, żeby to zapakować kettla do auta i jechać na urlop. Pamiętam jak w jednym numerze był jakiś kulturysta na fotach i ćwiczył z 2x17,5kg :-) Ale się tym jarałem!!! Wtedy jeszcze kul nie miałem.. Teraz jak bym spojrzał - 80-100kg mięśni i 2x17,5kg odważniki... :-) Jeszcze nie zdecydowałem się co dalej, ale gdybym tak wziął program z masą ciała i miał jeszcze odrobinę czasu i sił - to może z ciężkim kettlem by coś weszło. Program Minimum... S&S - chociaż format swing+tgu mi się nie widzi - wolę tgu najpierw. Bent Press + swing/snatch czyli B&S - jak Novy robi - bez spiny, po 5-10 powtórzeń na trening i do tego jakaś balistyka (do tego są jeszcze ćwiczenia pomocnicze!) 2x w tygodniu byłoby super! Gdybym się zdecydował jednak na trening z kulami, to zapewne jedna cięższa (20 albo 24kg), ale tyle jest opcji do wyboru, że Wam podaruję :-)

    Odpowiedzi: 5574 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 4/11/2015 9:08:42 PM Liczba szacunów: 0
  • DT - Kettle i inne :-)

    Post
    Po 35 roku życia
    PRO

    Też tak myślę. Wiem to.. Dlatego zaznaczam ostatnio - 9min treningu a w tym 6min przerwy i 3min pracy.. Nie mam zamiaru porzucić KBM!! Dojadę do końca! Ze 2 lata temu robiłem trening z 2x16 i wyglądał mniej więcej tak: A) clean press B) swing squat C) press swing Były 3 treningi w tygodniu, każdy po 20min i robiło się powtórzeń: Tydzień 1. 3powt T 2. 4powt 5powt 4powt 5powt 6powt. Ogólna liczba powtórzeń na trening niewiele się zmieniała, bo dłuższe serie wymuszały dłuższe odpoczynki Fat trochę poleciał. Miska przyzwoita była i to jakoś na lato miało miejsce (nie ciągnęło do żarcia). Było to 20min pracy. Nie był to taki ostry metcon, bo jednak te kule wtedy były dla mnie stosunkowo ciężkie :-) Teraz bym to robił z 2x20.. INNY PROGRAM - Flynn'a 12 kompleksów na trening - czas około 30-45min w zależności od wyboru zestawów (co trening jakieś inne, a wybór spory). Sam metcon, ale długi.. Kompleksy zajmowały 1-4minuty, różnie. Można sobie jego pdfa za free zgrać z neta - "Racked and Loaded". Fat leciał i treningi były średniej długości. Pot płynął strumieniami! Serce waliło. Na dłuższą metę (ponad 6tyg) to bym nie pociągnął, ale to raczej takie coś do "docięcia" niż program na dłużej. Zauważ - piszę o redukowaniu, a nie o robieniu kulturystycznej formy. KBM stał się takim trochę honorowym punktem, ale też jestem wdzięczny, bo chyba więcej takiego programu nie ruszę - a przymierzałem się do kilku :-) Teraz bym odbił w stronę siły, żeby odetchnąć, ale przyceluję w formę na lato :-) Na jesień za to bankowo coś ciężkiego wpadnie.

    Odpowiedzi: 5574 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 4/16/2015 10:07:49 PM Liczba szacunów: 0
  • DT - Kettle i inne :-)

    Post
    Po 35 roku życia
    PRO

    Ciężki dzień numer 9 za mną, a tym samym zakończyłem dziewiąty tydzień KBM!! Jeszcze 3.. SQ SN MP C&PP SQ 5x/2:30 18:50 Dwie ostatnie przerwy nieco wydłużyłem, bo wolałem przegiąć z przerwą niż odkładać kettle w trakcie serii. Udało się :-) Dni lekkie i średnie są OK - do przyjęcia, ale ciężki dzień.. jest ciężki! Zmieniony przez - panteon w dniu 2015-04-22 17:29:15

    Odpowiedzi: 5574 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 4/21/2015 8:12:15 PM Liczba szacunów: 0
  • DT - Kettle i inne :-)

    Post
    Po 35 roku życia
    PRO

    Heavy day... SQ SN MP C&PP SQ 3x/120s 7:50 Pierwsza seria - niby rozgrzewkowo Druga - jak należy, ale czułem wysiłek Trzecia - no... ciężkawo, ale dałem radę. Czwartej bym po 2min raczej bym już nie zrobił.. I tak o to zakończyłem 10. tydzień KBM.. Wrzucił mi się jakiś zakwas, albo DOMSy - chyba po tym drążku. Pozostało 6 treningów, gdzie lekkich się nie boję, średnie są do przeżycia, a ciężkie - no, ciężkie są i będzie prawdziwa walka! Waga i obwód brzucha bez zmian (miska kulawa), a w udzie przybyło.. Niestety, bo nie było to moim celem, a nawet jest to niewskazane! W bicku też przybyło! :-) http://potreningu.pl/articles/3907/szesc-zaskakujacych-faktow-na-temat-ziemniakow 500g ziemniaków, to jak worek ryżu (zazwyczaj jak już jem, to pół, albo 2/3 opakowania), czyli 300g ziemniaków mógłbym jadać. Szkoda, że przygotowanie długo trwa i jeszcze trzeba obierać. Niebawem będą młode (a może już są???), to będą się pojawiać na talerzu :-) Zmieniony przez - panteon w dniu 2015-04-28 20:18:02

    Odpowiedzi: 5574 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 4/28/2015 7:50:50 PM Liczba szacunów: 0
  • DT - Kettle i inne :-)

    Post
    Po 35 roku życia
    PRO

    Widzę, że weteran z Ciebie Maćku.. A może właściciel przybytku :-) To już nie można wam lasek podlinkować? Dziewczyna ćwiczy i robi sobie fotki - nic złego! Geoff napisał mi w mailu (znaczy w newsletterze!), że nie jest tajemnicą, że nie jest fanem metconu... Nie nazywają go czasem "królem kompleksów"?????? Po wydaniu +200 programów opartych na kompleksach! Napisał, że po 5 powtórzeniach odpowiedniego ćwiczenia, z odpowiednim cieżarem - jego tętno podskoczyło jak w metconie (177uderzeń). Od metconu nie ma siły, a od treningu "na siłę" jest siła - i tętno się też podnosi (czyli skutek ma jak metcon). Dalej już reklama była.. Kilka dni wcześniej napisał, jak można łączyć trening siłowy (A,B) i metcon (M): A,M, wolne, B,M, wolne, wolne A,wolne, M, wolne, A, wolne, wolne, (kolejny tydzień) A..... (pewnie siłowy można robić A i B) A,wolne, metcon, wolne, B, wolne, wolne - tutaj A i B to trening siłowy. Interesująca opcja! Ogólnie znane warianty. Nie podał tylko metconu bezpośrednio po siłowym.. Oszczędził czytelników ;-) Przyda się na przyszłość!! Tymczasem, po dniu pracy przeżytym na 4 kanapeczkach i połowie kostki twarogu wszedł mi trening. Jeden ze słabszych.. Nie wykorzystałem przysługujących mi 2 dni wolnego po HD, bo czas mnie nieco goni. Do tego niedojadłem.. Po 2 setach wykonanych zgodnie z zaleceniami (90s przerwy) musiałem spuścić z tonu, bo bym nie wydolił.. Wszystkie serie weszły bez odkładania kul, ale przerwy dłuższe niż zalecane. MD HP C&P SW SN 5x/90s <15min Ciężko... Zostało 5 sesji: 2 łatwe, 1 ciężka i 2 bardzo ciężkie! :-) Jestem zmęczony fizycznie tym programem. Dosyć dobrze sypiam, jem ogólnie też dobrze (może zbyt dobrze!). Jednak barki mają już dość! Rwania też już zaczynają mnie męczyć - tak ogólnie. Oj, długo nie ruszę kompleksów (tego typu przynajmniej!) :-) EDIT, dla Ojana: Robi Pan skłony leżąc na krześle ze stopami na podłodze - czyli jakby na piłce szwedzkiej (znowu te Szwedki!!) - znaczy to, że odchyla się Pan na maksa do tyłu - nie tylko do "leżenia płasko"? Teraz się mówi, że te brzuszki/skłony to na kręgosłup szkodzą... Do kraty to mi hohohoho!!! Daleko, to za małe słowo! http://paczaizm.pl/content/wp-content/uploads/masa-jest-teraz-rzezbimy.jpg Zmieniony przez - panteon w dniu 2015-04-30 18:02:58

    Odpowiedzi: 5574 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 4/30/2015 5:52:32 PM Liczba szacunów: 0
  • DT - Kettle i inne :-)

    Post
    Po 35 roku życia
    PRO

    Właśnie zmyłem z siebie pot po średnim dniu... ja bym go nazwał ciężkim!! Tydzień 12. uważam za otwarty!! HP C&P SN SQ 6x/.....odpoczywaj ile musisz (a musiałem długo) 20min Najbardziej we znaki dał się snatch tym razem.. Pressy nawet fajnie szły. Ostatni medium day za mną. Nigdy nie myślałem, ze można znienawidzić kettle ;-) Jestem wyczerpany!! Czułem kręgosłup w odcinku piersiowym - pewnie od tych snatchy - co dwa dni jadę już szósty tydzień.. Wyłazi zmęczenie i pewnie technika coraz gorsza. Jeszcze dwa treningi.. :-)

    Odpowiedzi: 5574 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 5/6/2015 10:47:44 AM Liczba szacunów: 0
  • DT - Kettle i inne :-)

    Post
    Po 35 roku życia
    PRO

    Może mam złe przełożenie pressów na snatche?? Miał być ciężar na ładne 10 pressów. 2x16 wpasowało się idealnie. 2x20, to po MovingTarget miałem w maksie chyba 10 powt. w MP. Póki co, to boję się rwać 2x20 (dawno 2x20 nie miałem w łapach! tak to bywa, jak się ukrywa kettle..). Co tu mówić o rwaniach po 5 powt w kompleksach!? 2x20 to dla mnie waga na typowy trening "masowy" - 5x5, może 10x5 i pewnie taki mi kiedyś wejdzie. C&P, albo samo MP FLOOR PRESS SQUAT SLD SWING SNATCH Proszę jaki piękny program!! Jak u Mahlera :-) A jakby tak zrobić MovingTarget: SNATCH-PRESS-SQUAT ?? :-) Ciekawie wygląda, tylko trzeba umieć rwać.. Muszę zapamiętać!! Już mam niezły worek programów do przerobienia!! Miska, aeroby - gdyby było to dopięte, to i bez KBM bym się trochę zredukował. Może źle dobrałem program do mojego celu. Dlatego też trochę pod złym kątem go oceniam. Chciałem po prostu zrobić całe KBM Rekomp zaliczony, ale bez większych rezultatów wizualnych - dopiero jak się mnie dotknie.. ;-) RÓBCIE KBM I NIECH WAM WYJDZIE NA ZDROWIE!! Nadal mam zakwasy, ale planuję dzisiaj poćwiczyć. Później.. Na wadze delikatnie w dół, ale bez podniet. Zmieniony przez - panteon w dniu 2015-05-13 11:19:28

    Odpowiedzi: 5574 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 5/13/2015 10:48:24 AM Liczba szacunów: 0
  • DT - Kettle i inne :-)

    Post
    Po 35 roku życia
    PRO

    Poczytałem! Wszedł trening późnowieczorny. Zacząłem o 21.45. BP-ćwiczenia pomocnicze - (12) - kilka minut, po kilka powt. BP: (20) - 2,2,1,1 (24) - 2,1,1,1,1,1,1 (różne konfiguracje, ale podaję liczbę powtórzeń z daną kulą) TWO HANDS ANYHOW (16+12) - 2x1/str tak dla spróbowania, ale robiłem snatcha z 16 a nie BP :-) 2H SWING (24) - 10x10 przerwy ile trzeba, ale zajęło to ponad 10min.. średnio mi się chciało, ale dobrze weszło! + jakieś mostki, delikatne rozciąganie i rocking.. + gięcie gwoździ (!) - 5mm, 5mm, 6mm jakoś tak mnie naszło :-) 6mm opornie, ale po 10s spinania zaczął ulegać. Z 40min.. Późno się zrobiło.. W BP z24 raz na lewą rękę raz źle się złożyłem (nie było jednej linii kula-ramię-brak-drugi bark) i lekko mi ramieniem załopotało.. Muszę patrzeć na kulę i oddalać od niej głowę pochylając się wzdłuż linii bark-bark :-) Comprende??? Tak sobie tłumaczę. KU PRZESTRODZE! Na prawą stronę robię C+BP na jednym wdechu, a na lewą pomiędzy zarzutem a wyciśnięciem robię dodatkowy oddech albo dwa i się ustawiam. Jak zauważyłem tę różnicę, to spróbowałem zrobić na jednym wdechu. Nabranie powietrza + skręt + pochylenie + przygniecenie tego wszystkiego kulą 24kg sprawiło, że zakręciło mi się w głowie!! Nie wiem jak to nazwać, ale taki lekki zawrót głowy się pojawił. Trzeba uważać. Akurat ćwiczę w domu, a nie na dworze. Ale jakby co - nie ma co się przejmować panelami tylko odrzucić kettla od siebie! Różnie to mogło się skończyć. Pierwszy raz tak miałem. Wygięty jak paragraf i 24kg nad głową.. NIEFAJNIE! Miska jak na weekend to przyzwoita. Śmieci minimalnie jak na mnie. Żadne % nie wpadły! Wczoraj, to pikuś, ale dzisiaj - w taką duchotę, to miałem ochotę na piwo.. :-) Już tu się rozmarzam na temat kolejnych programów treningowych z kulami :-)

    Odpowiedzi: 5574 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 5/24/2015 11:09:25 PM Liczba szacunów: 0
  • DT - Kettle i inne :-)

    Post
    Po 35 roku życia
    PRO

    LCCJ (2x20) - 4x(3,5,7) =60x 19:30 Gdyby nikt nie patrzył mi na ręce - czyli gdyby nie ten dziennik, bo "trzeba coś napisać, a żeby napisać, to trzeba coś zrobić!" (staram się ograniczyć do minimum lanie wody!). Bolało mnie gardło i zawiodły domowe sposoby leczenia, więc udałem się do lekarza i dostałem jakiś antybiotyk, licho się czuję, ale z gardłem lepiej. Postanowiłem zrobić trening taki niby lżejszy, ale 60powt to i tak spoko. Szybko minęło. Starałem się nie zmachać, żeby gardła nie podrażniać :-) Kilka programów przerobiłem z takim "dodawaniem powtórzeń w zadanym czasie". Zazwyczaj liczba całkowita niewiele się zmienia, bez znaczenia czy robię: 30x1 10x3 6x5 5x6 3x10 Teraz też tak mam - jestem w przedziale 60-80powt mimo różnej liczby powtórzeń, czy drabinek.. To znaczy że różnicuję swój trening czy nie?? Magnezja z decathlonu zostaje na kettlach - muszę ją szorować szczoteczką do zębów! Może ktoś ma lepszy pomysł? Nie wiem czy to przez LCCJ, czy to wina tej magnezji. Jeszcze taką ciekawostkę wrzucę - robiłem z tydzień temu testy w wyciskaniu kul: 30kg - 28kg kula + 2kg obciążnik - weszło po razie na lewą rękę(ciężko było) i prawą (był zapas, może i drugie by weszło) 32kg - nie weszło, ale to kula 28+2x2kg obciążniki - dla mnie to niewygodne. Nie spróbowałem 20+12, bo za dużo tego.. 28kg - NA LICZBĘ POWTÓRZEŃ!! dla mnie bomba! 3x lewa i 6x prawa! Praktycznie bez treningu pressa! KBM z 2x16, LCCJ z 2x20 W międzyczasie po kilka powtórzeń wyciskania pochylonego - głównie z 20kg.. Pozostał mi jeden trening z LCCJ - serie po 9powt. Ale to jak już będę w pełni sił! Przez ściany nie przechodzę, waga też bez zmian, obwody też.. To już teraz mogę podsumować. Miska słaba (za mocna!). Mniejsza o to.. Wczoraj byłem porzucać piłkę do kosza. Ze 30min to trwało, takie tam zabawy, no i dzisiaj czuję w barkach i prawym bicepsie coś jakby zakwasy :-) Oby częściej się tak udawało! Dalej zastanawiam się jaki program chwycić! - 2x24 - coś z MP, C&P, SQ, SW - jakieś zestawy olimpijskie, albo DRY FIGHTING WAY (klik!) - 2x20 - może.. coś z podstaw (dwa ćwiczenia na trening, 20min 3xtyg, jest kilka opcji - byle cleanów niezbyt dużo!) - 1x20, albo 1x24 - tutaj już większa dowolność bo z tym ciężarem, z jedną kulą to mam wszystko w miarę dobrze opanowane. Korci program o którym wspominałem - 6 podstawowych ćwiczeń połączonych w pary i 3xtyg po 20min :-) W programie muszą być przysiady. Nie chcę programu, do którego będę musiał coś dodawać.. LCCJ odpada (mam trochę zjechaną skórę dłoni), ale same JERKI - gdyby tak coś z nimi zrobić, jakiś program z LCCJ zamienić na sam JERK, to kto wie.. Muszę poprzeglądać materiały :-)

    Odpowiedzi: 5574 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 6/28/2015 5:45:07 PM Liczba szacunów: 0
  • DT - Kettle i inne :-)

    Post
    Po 35 roku życia
    PRO

    Dziś wpadła kolejna para :-) Tak jakoś się złożyło, no i dobrze - jak się da, to nawet dzień po dniu te treningi powinny być do wykonania. 20kg CLEAN 5/5x PRESS 5/5x 10x 19:20 + BP (20) - 3,2 Weszło 10x5/str czyli po 50 cleanów i pressów na rękę. Robiłem różnie. 3 serie nawet C&P robiłem. Robiłem z przerwami po cleanach i bez przerw. Nie wiem który wariant najcięższy (chyba 5CL+5MP i zmiana strony). Urozmaicałem sobie. Pot popłynął :-) Trochę mnie to dziwi, ale dobrze!! Przy LCCJ chyba tak się nie pociłem!

    Odpowiedzi: 5574 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 7/13/2015 7:50:31 PM Liczba szacunów: 0
  • DT - Kettle i inne :-)

    Post
    Po 35 roku życia
    PRO

    A może tak: A) Przysiady Wyciskanie żołnierskie B) Drążek nachwytem Wykroki C) Przysiad Wyciskanie żołnierskie (ew. siedząc) Taki okrojony 5x5. Dużo przysiadów przyniesie dużo siły. Dużo wyciskania da dużo siły górnej części ciała. Prostota, prawie jak siła dla ludu...

    Odpowiedzi: 5574 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 12/24/2015 2:46:06 PM Liczba szacunów: 0
  • DT - Kettle i inne :-)

    Post
    Po 35 roku życia
    PRO

    Widzi Pan.. Zależy mi na sile i zamiast redukcji, to na masie :-) Redukcyjna kuchnia mi nie wychodzi. Jak to Pan ładnie pisze - nie chodzi o redukcję, ani o masę, tylko o poprawę sylwetki :-) Teraz pytanie - w którą stronę iść? 5x5 z 2x20kg to punkt wyjściowy. Czuję, ale jest co poprawiać i można podkręcić (tempo). a) 10x5 z 50-60% ciężaru maksymalnego b) 5x8; 8x8, itp. z 50-60% CM ?? c) dopiero kolejną opcją byłby trening z 2x24: coś własnego; Dry Fighting Way; Moving Target, a nawet Total Tension Complex.. Czysto siłowy wariant to chwycenie dwóch 24kg kul i piłowanie tego samego co teraz w dążeniu do wykonania 5x5. Nie chcę jednak zaczynać od czegoś takiego, bo to może mnie zniszczyć.. Został mi jeden trening z siłowego cyklu FatlossHappensOnMonday i chyba udałoby mi się wcisnąć jeszcze w tym roku testowy trening z 2x24. Ciekawy jestem jak by mi poszło. Nie tyle interesuje mnie max w wyciskaniu i w przysiadach z 2x24, ale czy np. dałbym radę zrobić 3x3 (myślę, że tak), albo 5,4,3,3,2 - takie coś też byłoby zadowalające na start programu "5x5". Przykładowo drążek w tym treningu co teraz robię wchodziłby czysto 5,5,4,4,3, ale że trochę się poszarpię, to wchodzi 5x5. Tyle, że mam zastrzeżenia do techniki :-) Ogólnie, to by się 2 testy przydały: - 10x5 z kulami 2x20kg - wyciskanie żołnierskie, przysiady i drążek - 5x5 z kulami 2x24kg - wyciskanie, przysiady,a drążek na 5x5 jest zadowalający :-) Przy 10x5 lepiej zacząć od 10x3.. i potem dodawać: 10x3-4, 10x4 itd... Czy może: 5,5,5,5,5,4,4,3,2,1 ?? i stopniowo dodawać?

    Odpowiedzi: 5574 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 12/27/2015 9:46:10 PM Liczba szacunów: 0
  • DT - Kettle i inne :-)

    Post
    Po 35 roku życia
    PRO

    Hehe... już i tak ograniczyłem napływ programów treningowych :-) Kompa szybciej wyłączam - chyba, że mam wolne jak jutro, albo jak pracuję do późna (a SFD trzeba kontrolować, bo dobra grupa się tu zmontowała :-) to te kilka dzienników trzeba obczaić). Jak pilnuję syna, to z kompa mogę korzystać, a np. książki już nie poczytam; filmu nie obejrzę. Fakt - komp pochłania sporo czasu, ale łatwiej się od niego oderwać niż od książki. ROP z drążkiem robiłem kiedyś - z kulą 20kg. C&P przeszło swobodnie, a z drążkiem doszedłem do 5x(1,2,3,4). Szczeble do 5 nie weszły.. No weszły może tylko w pierwszej drabinie. Balistyka szła po macoszemu - bardziej na pressach się skupiałem. Kiedyś i ostatnio też. Dokładnie w styczniu 2015 zacząłem robić drabiny z 24kg i w 4tyg doleciałem do 5x(1,2,3,4,5). Push-pull-legs pressy-drążek-siady 2x24kg Trzymajcie kciuki! Dopingujcie! Krytykujcie (to też ważne!)! Tymczasem późna pora i życzę kolorowych snów :-)

    Odpowiedzi: 5574 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 1/2/2016 10:46:08 PM Liczba szacunów: 0