SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Wyszukiwarka

Znalezione pod frazą:

c

  • Cykl 4. Tydzień 1. Trening 2. Trening z środy. Siła. Rozgrzewka: orbi 10min, HIM, HAM, Mawashi, barki. I po kolei: 1. MC 8x3: 60/62,5/65/67,5/70/72,5/75/80 2. podciąganie/opuszczanie 8x3: podciąganie z gumą 3. RDL 3x 6-8: 8x 60/65/67,5 4. uginanie ramion ze skrętem 3x10-12: 10x5, 12x4/4 5. serratus crunch 3x8-10: 10x7, 10x9/9. I jako bonus - 70 przysiadów (sztanga 20kg), 70 hipów - talerz 20 kg. Coś mnie strzeliło i zaszalałam sobie.. Dziś to ledwo chodzę bo już z rana zaliczyłam porcję 80 powtórzeń też z obciążeniem.. Aż się boję co będzie jak pójdę wieczorem na kolejny trening.. Komentarz: do MC dopadłam się jak głodny pies do michy - tak dawno tego nie robiłam.. Szło świetnie ale pomna zaleceń dziś zatrzymałam się na 80kg (niedosyt straszny!). Podciąganie po tym to już masakra była straszna. Z gumą ale starannie, nie było samego opuszczania. RDL już solidnie zmęczona robiłam i ciężar nie był zbyt imponujący.. Do uginania wzięłam ambitnie hantle 5kg ale musiałam zjechać z ciężaru. Serratus crunch - na koniec brzuch już solidnie dawał popalić... Miska: wg założeń. Wodopój: kawa, woda, mniszek, zielona kawa. Farmacja: wit. C, magnez, Arthreo-Free, arginina, CLA. Zmieniony przez - Corum w dniu 2014-05-29 16:35:45

    Odpowiedzi: 195 Ilość wyświetleń: 14765 Data: 5/29/2014 4:34:47 PM Liczba szacunów: 0
  • Raport z ostatnich dni. Cykl 4. Tydzień 1. Trening 3. GPP2. 1a. RDL 3x12: 45/50/60. 1b. woodchopper 3x12 na stronę: hantla 13kg. 2a. Przysiad wykroczny 3x15 na stronę: 13/11/11. 2b. Wyciskanie jednorącz na płaskiej 3x12 na stronę: 10/11/11 2c. MC na jednej nodze 3x10 na stronę: 11/13/13. 2d. Wiosło jednorącz 3x 12-15: 11/13/13 2e. Duck walk 3x 20metrów: zrobione. I jak wcześniej zaznaczyłam: 80 przysiadów ze sztangą 20kg i 80 hipów z talerzem 20kg. Komentarz: Przysiad wykroczny to masakra, MC na jednej nodze - buja człowieka trzeba się starać o równowagę. Duck walk - to kiepsko szło - jak się odbijałam z prawej nogi to OK jak lewą - to od razu skracałam wykrok. Jednym słowem kulawa kaczka ze mnie była. Cykl 4. Tydzień 1. Trening 4. Siła 2. 1. Przysiad przedni 8x3: 27,5/30/32,5/35/37,5/40/45/50. 2. Wyciskanie sztangi na płaskiej 8x3: 32,5/35/37,5/40/42,5/45/47,5/50. 3. Żołnierski (zamiennie arnoldki)3x6-8: 2x8x11, 1x6x13. 4. prostowanie na wyciągu 3x10-12: 1x12x12,5 2x10x15. 5. wznosy na łydki 3x max: na suwnicy z obciążeniem 55kg. 25 bułgarów (na nogę) z hantlami 5 kg, 25 wznosów jednonóż z nogą wyżej. Komentarz: przysiad przedni poszedł jak burza, płaska - ostatnia seria z pomocą, arnoldki przy 13kg też. Cykl 4. Tydzień 1. Trening 5. Obwód 1. x5 1a. Burpee 30/30sek: 1b. Pompki. 1c. Przysiad ze sztangielkami z pompką. 1d. Skoki z kolanami do klatki 30/30. 1e. Swing sztangielką 1min. 90 przysiadów z 20kg, 90 hipów z 20kg Pompki po burpee to genialny pomysł plus później przysiad z pompką.. Mistrzostwo świata! Trochę ponad pół godziny mi to zajęło. I tak byłam zaskoczona że nie zdechłam pod koniec. Niedziela: 100 przysiadów - 60 z 20kg, 40 z 25kg, 100 hipów z 30kg. Popyerdoliło mi się i zapomniałam że niedziela to wolne miało być... %-) Miska: wg założeń. Picie: woda, kawa, zielona kawa, mniszek. Farmacja: wit. C, magnez, Arthreo-Free, arginina, CLA, wapno. Pomiary OMG..... Mam wrażenie że w kółko się kręcę.. Powrót do mięcha zaowocował większą siłą... i wagą również. Wkurzyłam się nie powiem.. Ciężko mi się funkcjonuje na niskich tłuszczach. Głodna chodzę. /ObrazkiSFD/zdjeciaSFD2/bffa4b1891d74ae985f9ed11583c0d47.png Zmieniony przez - Corum w dniu 2014-06-02 16:04:10

    Odpowiedzi: 195 Ilość wyświetleń: 14765 Data: 6/2/2014 4:01:00 PM Liczba szacunów: 0
  • No to kolejny przydługi wpis - od jutra będzie już regularnie (tfu, tfu). Iza - jutro pomiary wstawiam ale melduję na zaś że stagnacja mnie dopadła!!!!! Zacięło się.... Zapomniałam dopisać że w niedzielę wpadł obwód nr 2 czyli: Cykl 4. Tydzień 1. Trening 6. 1a. Wypady z przeskokiem 30/30. 1b. Thrusters 5kg 30/30. 1c. Mountine climbers 30/30. 1d. Pajacyk 30/30. 1e. Burpee 1min. Komentarz: ten obwód jest mi dobrze znany - tylko burpee zamiast bodajże swingu. W porównaniu z pierwszym to bułka z masłem. Poniedziałek. Cykl 4. Tydzień 2. Trening 1. GPP1. 1a. Przysiad z obciążeniem ciała 3x25: zrobione. 1b. Plank 3xmax: 35/31/27 2a. Wznosy bioder 3x15: bez szans na miejsce do zrobienia, zrobione jednonóż w oparciu o ławkę, z nogą wyżej. 2b. Pompki 3x15: zrobione. 2c. Wejście na ławkę 3x6 na nogę: chodzenie po schodach co dwa stopnie z hantlami 13kg. 2d. Invert row 3x12: dzielone po 6. 2e. Niesienie ciężaru 3x20 m: 3x z hantlami 29kg (ciężar jednej ofc). I do tego: 110 przysiadów ze sztangą 25kg plus 110 hipów ze sztangą 30kg. Komentarz: Plank mnie dobija... Cała reszta to bułka z dżemem. Wtorek. Zrobiłam DNT.. Od treningu. Wpadły bułgary po 30 na nogę (z hantlami 5kg) plus wznosy jednonóż też po 30 na nogę. Środa. Cykl 4. Tydzień 2. Trening 2. Siła 1. Rozgrzewka tradycyjna. 1. MC 8x3: 70/72,5/75/80/82,5/85//90/1x95. Rozgrzewka z 40/50/60 2. Podciąganie/opuszczanie 8x3: 4x3 bez gumy z lekkim wybiciem, 4x3 z gumą. 3. RDL 3x 6-8: 8x 65/70/75. 4. Uginanie ramion ze skrętem 3x10-12: 10x5, 2x12x4. 5. Serratus crunch 3x8-10: 3x10x11kg (waga jednej hantli). I praca domowa czyli: 120 przysiadów po 25kg i 120 wznosów po 30kg. Komentarz: Pierwsze trzy punkty - super poszły. Byłam mile zaskoczona jak w końcu wciągnęłam się na drążek bez tej gumy... Tylko delikatnie odbiłam się stopą i..... pofrunęłam do góry jako ten motyl lekki a nie jakiś pociągowy człapak oderwany od fury!. Zawyłam ze szczęścia i wykonałam dziki taniec radości aż się ludzie uśmieli. Długo na to czekałam... Biceps bez progresu niestety, crunchipsy do przodu. Czwartek. Cykl 4. Tydzień 2. Trening 3. Siła 2. Rozgrzewka tradycyjna. 1. Przysiad przedni 8x3: 27,5/30/32,5/35/37,5/40/45/1x50. 2. Wyciskanie sztangi na płaskiej 8x3: 35/37,5/40/42,5/45/47,5/50/52,5. 3. Żołnierski (zamiennie arnoldki)3x6-8: 2x8x11, 1x3x13+5x11. 4. Prostowanie na wyciągu 3x10-12: 2x10x15, 1x10x12,5. 5. Wznosy na łydki 3x max: na suwnicy z obciążeniem 60kg. I deser: 130 przysiadów z 25kg, 90 hipów z 30 i 40 hipów z 40kg (nie wiem co mię yebło ale czułam się jakaś niespełniona... }:-( ) Komentarz: po wcześniejszych szaleństwach przyszedł dzień słabości. I w przysiadzie i przy płaskiej. Pod koniec potrzebowałam już asekuracji. po arnoldkach barki nap.. zdrowo nie da się ukryć. Wznosy na łydki do bólu kręciły się w granicach 20 powtórzeń. Piątek. Z nawału roboty trening nie wypalił ale pracę domową odrobiłam. 140 przysiadów 25kg, 140 hipów z 30kg (dziś już nie marzyłam o jakimkolwiek spełnianiu się we wznosach). Miska: wg zaleceń. Poidło: woda, kawa zielona, kawa. Mniszek odstawiłam. Doping: wit. C, CLA, arginina, magnez, Arthreo-Free, wapno. Jutro wpadnie GPP2 plus bułgary i wznosy jednonóż. I pomiary. UFFFFFFF.......koniec wypracowania. Zmieniony przez - Corum w dniu 2014-06-06 23:43:25

    Odpowiedzi: 195 Ilość wyświetleń: 14765 Data: 6/6/2014 11:41:27 PM Liczba szacunów: 0
  • Cykl 4. Tydzień 2. Trening 4. GPP2. Rozgrzewka jak zawsze. I później: 1a. RDL 3x12: 55/60/65 1b. Woodchopper 3x12/strona: na wyciągu 3x15kg 2a. Przysiad wykroczny 3x15: 13/11/11 2b. Wyciskanie jednorącz na płaskiej 3x12: 11/13/13 2c. MC na jednej nodze 3x10 na stronę: 13/15/15 2d. Wiosło jednorącz 3x12-15: 15x10kg/11kg, 12x13kg 2e. Duck walk 3x20m.: to mi nie wychodzi kompletnie. Po treningu przyjechała dostawa wody na siłkę i zamiast bułgarów był spacer farmera po schodach z zgrzewkami wody (a one takie niezwyczajne bo po 9 sztuk a nie po 6). Nie wiem jak to zrobię ale chyba rano pójdę zrobić bułgary i wznosy plus obwód a wieczorem przysiady bo inaczej za bardzo z tyłu się zostanę. Komentarz: Ciężko. Miska: wg zaleceń. Picie: woda, kawa. Farmacja: wit. C, CLA, arginina, magnez, Arthreo-Free, wapno. Pomiary BLEEEEEEEEEEEEEEEE.................. Mówiłam że stoi? I to bez Viagry.. Fałda na udzie to circa about 22-23 mm (wiadomo - zależy jak złapiesz) /ObrazkiSFD/zdjeciaSFD2/a56b463c306746dfb1e713da3c166840.jpg Zmieniony przez - Corum w dniu 2014-06-08 00:46:48

    Odpowiedzi: 195 Ilość wyświetleń: 14765 Data: 6/8/2014 12:45:13 AM Liczba szacunów: 0
  • Cykl 4. Tydzień 2. Trening 5. Chora jestem - migdały zawalone, kaszlę, kicham, smarkam i gorączka też się przyplątała.. Dzisiaj było bez szaleństw. Obwód, bułgary, wznosy i przysiady - wszystko musiałam w domu zrobić. Syn miał niezły ubaw.. Obwód nr 2. Obwód 2. x5 1a. Wypady z przeskokiem 30/30. 1b. Thrusters 5kg 30/30. 1c. Mountine climbers 30/30. 1d. Pajacyk 30/30. 1e. Burpee 1min. Ponieważ nie mam w domu hantli to thrusters były tylko z pięciolitrową flaszką wody. Do tego doszły bułgary i wznosy jednonóż - 35/35. Ciężko to mi dzisiaj szło, w sumie przysiadów z obciążeniem to bym dziś nie wydoliła. Muszę się na noc porządnie nafaszerować jakimiś medykamentami żeby jutro już w jako-takiej kondycji być. Wieczorem wpadły przysiady i wznosy bioder - tym razem tylko z cc. I na wiele rat robione. Miska: wg zaleceń. Picie: woda, kawa, zielona herbata. Farmacja: wit. C, CLA, arginina, magnez, Arthreo-Free, wapno. Zmieniony przez - Corum w dniu 2014-06-09 00:05:44

    Odpowiedzi: 195 Ilość wyświetleń: 14765 Data: 6/9/2014 12:05:02 AM Liczba szacunów: 0
  • Cykl 4. Tydzień 2. Trening 6. Obwód 1. x5 1a. Burpee 30/30sek: 1b. Pompki. 1c. Przysiad ze sztangielkami z pompką. 1d. Skoki z kolanami do klatki 30/30. 1e. Swing sztangielką 1min. Praca domowa: 160 przysiadów z 25kg, 160 wznosów ale cc... Powoli i kaszląco {:-(. Przerwy między obwodami musiałam mieć dłuższe - gdzieś około 45 minut mi to zajęło. Słaba jak ślepe kocię jestem ale udało mi się jakoś zbić gorączkę.. Maxy.. O Bosz drogi.. Dziś nie byłam w stanie wstać z 65kg... Miska: wg zaleceń /niska Picie: woda, kawa, Farmacja: wit. C, CLA, arginina, magnez, wapno.

    Odpowiedzi: 195 Ilość wyświetleń: 14765 Data: 6/9/2014 11:00:26 PM Liczba szacunów: 0
  • Cykl 4. Tydzień 3. Trening 1. Dziś wpadł siłowy. Zaczęłam od tego bo krótki jest. Siła 1. Rozgrzewka tradycyjna: orbi, HIM, HAM, Mawashi i barki. 1. MC 8x3: 65/70/72,5/75/77,5/80/82,5/85. Rozgrzewka z 40/50 2. Podciąganie/opuszczanie 8x3: 3x3 bez gumy z wybiciem, 5x3 z gumą. 3. RDL 3x 6-8: 8x 65/70/72,5. 4. Uginanie ramion ze skrętem 3x10-12: 2x10x5, 1x7x5. 5. Serratus crunch 3x8-10: 3x10x11kg (waga jednej hantli). Dziś odpuściłam przysiady i wznosy. Nogi zdecydowanie odmówiły posłuszeństwa. Trudno - 170 wpadnie jutro. Komentarz: Ciężko, słabo.. Ale jak przyjdzie do maxów to dam z siebie wszystko.. Miska: wg zaleceń/wysoka. Picie: woda, kawa, zielona herbata. Farmacja: wit. C, arginina, magnez, wapno.

    Odpowiedzi: 195 Ilość wyświetleń: 14765 Data: 6/10/2014 10:54:01 PM Liczba szacunów: 0
  • Cykl 4. Tydzień 3. Trening 2. GPP1. 1a. Przysiad z obciążeniem ciała 3x25: zrobione. 1b. Plank 3xmax: 29/23/17. 2a. Wznosy bioder 3x15: 1x15x50, 2x15x45kg. 2b. Pompki 3x15: zrobione. 2c. Wejście na ławkę 3x6 na nogę: 1x6x13, 2x6x11kg (waga jednej hantli). 2d. Invert row 3x12: 6-6/6-6/4-4-4. 2e. Niesienie ciężaru 3x20 m: 3x z hantlami 29kg. I do tego: 170 przysiadów ze sztangą 25kg plus 170 hipów. Komentarz: ech.... szkoda gadać, coraz słabiej, coraz więcej przystanków. Zmęczenie rośnie coraz to bardziej. Miska: wg założeń/niska. Poidło: woda, kawa. Apteka: wit.C, arginina, wapno, magnez.

    Odpowiedzi: 195 Ilość wyświetleń: 14765 Data: 6/11/2014 10:28:56 PM Liczba szacunów: 0
  • Cykl 4. Tydzień 3. Trening 3. Zaczynam robić się drażliwa... Wydaje mi się że cały cykl odwadniający będzie dla mnie niezłą próbą mojego opanowania... Czuję się jak straszliwie marudne babsko. Wszystko mnie drażni.. I to że siła leci do dołu. I to że jak zjem jakiekolwiek ww to wywala mi baniak i robię się śpiąca. Dziś na siłowni w trakcie treningu to zeszłam do szatni, skopałam szafkę i miałam ochotę poryczeć się ze złości że tak g..nianie mi to idzie, że wszystko co robię to do dvpy jest. I w ogóle nie wiem po co się pchałam do konkursu jak tak cienko pieję... Frustracja straszna ze mnie zionie. Kolegom to mówię żeby nie drażnili lwa, dobrze chociaż że moja koleżanka z siłki jest w stanie mnie zrozumieć i mam się komu wygadać... Tyle narzekania, kopów nie trza - sama się wyprostuję. Siła 2. Rozgrzewka tradycyjna. 1. Przysiad przedni 8x3: 27,5/30/32,5/35/37,5/40/45/1x47,5. 2. Wyciskanie sztangi na płaskiej 8x3: 30/32,5/35/37,5/40/42,5/45/2x47,5/. 3. Żołnierski (zamiennie arnoldki)3x6-8: 2x8x11, 1x3x13 (konczyłam z 11). 4. prostowanie na wyciągu 3x10-12: 1x12x12,5 1x10x15, 1x8x15 5. wznosy na łydki 3x max: na suwnicy z obciążeniem 50kg. Extra dodatki to 40 bułgarów na nogę i 40 wznosów bioder jednonóż w oparciu. Komentarz: Najlepiej to chyba prostowanie na wyciągu wypadło dzisiaj. Po wczorajszym spacerku z hantlami kaptury sadzą mnie niemiłosiernie. Przysiad - nogi zarżnięte, płaska - w ostatniej serii kolega paluchy pod sztanga trzymał bo już nie dawałam rady, na barkach siniole po sztandze... Obraz nędzy i rozpaczy. Miska: wg zaleceń/wysoka. Picie: woda, kawa, zielona herbata. Suple: wit. C, arginina, magnez, wapno. Zmieniony przez - Corum w dniu 2014-06-13 00:45:39

    Odpowiedzi: 195 Ilość wyświetleń: 14765 Data: 6/13/2014 12:43:32 AM Liczba szacunów: 0
  • Cykl 4. Tydzień 3. Trening 4. Dziś na spokojnie spróbowałam zaliczyć maxa w wyciskaniu żołnierskim. Poszło po kolei: 20/22,5/25/27,5/30/32,5/35. Bardzo starannie i długo barki rozgrzewałam i mówiąc szczerze nie wierzyłam że cokolwiek zdołam zwojować. Ale...udało się. Max na starcie wynosił 30kg. Potem trening. Dziś - żeby odpocząć - zrobiłam obwód nr 2. Jutro chcę zrobić GPP2 a przed tym podejść do maxa na płaskiej Obwód nr 2. x5 Rozgrzewka - zawsze. 1a. Wypady z przeskokiem 30/30. 1b. Thrusters 5kg 30/30. 1c. Mountine climbers 30/30. 1d. Pajacyk 30/30. 1e. Burpee 1min. Extra wpadło 180 przysiadów z obciążeniem i 180 hipów cc. Komentarz: przy wypadach z przeskokiem nogi palą żywym ogniem. Thrusters - najgorszy to ten wyrzut sztangielek do góry. Za to barbie jakoś w miarę składnie szły chociaż częstotliwość nie była porażająca.. Przysiady ekstra są męką a wznosy po nich... Miska: wg założeń/niska. Picie: woda, kawa, pokrzywa, wróciłam do mniszka bo już @ już powinno być a mnie w bambuko robi, no i nogi puchną. Apteka: wit. C, arginina, magnez, wapno, ZMA na noc.

    Odpowiedzi: 195 Ilość wyświetleń: 14765 Data: 6/13/2014 11:08:24 PM Liczba szacunów: 0
  • Kasia to chyba tez plukanie zamiast odwadniania a z okresem moze byc tak na koniec konkursu ze sie nie pojawi Koniecznie Szefowa płukanie? A ja już się nastawiłam na to odwodnienie - chciałam spróbować jak to będzie, więc jeżeli Twoja decyzja o płukaniu nie jest ostateczna to może zostawisz mi ten końcowy cukiereczek? Wiadomo że BF nie ten coby na scenie pozować ale tak z ciekawości.. Cykl 4. Tydzień 3. Trening 5. GPP2. 1a. RDL 3x12: 55/60/62,5 1b. Woodchopper 3x12: na bramie 3x15kg. 2a. Przysiad wykroczny 3x15: hantle 10/10/9. 2b. Wyciskanie jednorącz na płaskiej 3x12: 11/13/13 2c. MC na jednej nodze 3x10: hantle 11/15/15. 2d. Wiosło jednorącz 3x12-15: 11/13/13 2e. Duck walk 3x 20metrów: pokracznie ale zrobione. Próba maxa na płaskiej nieudana - stanęłam na 47,5. Cukierek na koniec: 190 przysiadów z 25kg, 190 hipów cc. Miska: wg zaleceń/wysoka. Poidło: woda, kawa, mniszek na noc, pokrzywa. FarmacjaL wit. C, magnez, arginina, ZMA na noc, wapno. Pomiary: /ObrazkiSFD/zdjeciaSFD2/498db047bd5847f1917beaad43433303.jpg Zmieniony przez - Corum w dniu 2014-06-15 09:15:14

    Odpowiedzi: 195 Ilość wyświetleń: 14765 Data: 6/15/2014 9:07:40 AM Liczba szacunów: 0
  • warzywa jakie się sprawdziły i jedziesz z sokami, Tylko warzywa mi dozwolone? Czy owoce można też? Czocza ma owoce, Rez ma arbuza w diecie.. Ja tylko trawa? Przypomnę że płukanie które przedtem przechodziłam było skrócone - tylko 3 dni. Ciocia dostała teraz dość dokładną rozpiskę co i jak a ja takiej nie miałam wcale (przedtem też). I jak z treningiem? Robimy ten z blogu? Sorry jeżeli gdzieś padła na to odpowiedź, być może przeoczyłam. Cykl 4. Tydzień 3. Trening 6. Obwód nr 1. x5. 1a. Burpee 30/30: 1b. Pompki. 1c. Przysiad ze sztangielkami z pompką. 1d. Skoki z kolanami do klatki 30/30. 1e. Swing sztangielką 1 min. Wyszło tylko x3 bo popadłam w niedoczas. Przysiadów 220 plus hipów 220 i od jutra dokładam po 20 żeby na 300 się wyrobić. Wszystko przez Porando i Szefową! Nie będzie Vitalia pluć nam w twarz przysiadami %-). Miska: wg zaleceń na płukanie. Cysterna: woda, woda, woda, woda, woda....., woda z cytryną, woda z pokrzywą, woda w sokach warzywnych.. Ilości tego mój mózg nie jest w stanie objąć... Suple: wit. C, magnez, ZMA na noc, arginina, Arthreo-free. Zmieniony przez - Corum w dniu 2014-06-15 22:10:01

    Odpowiedzi: 195 Ilość wyświetleń: 14765 Data: 6/15/2014 9:54:30 PM Liczba szacunów: 0
  • Cykl 5. Tydzień 1. Dzień 1. PŁUKANIE. Aero 40min. 240 przysiadów z obciążeniem. Hipów tylko 160 bo zaczęłam już nie dociągać. Nogi już są zarżnięte totalnie, ledwo daję radę. Miska: wg zaleceń. Cysterna: woda z cytryną, herbata ziołowa, woda w ilościach duuużych Suple: wit. C, arginina, magnez, ZMA, Arthreo-free.

    Odpowiedzi: 195 Ilość wyświetleń: 14765 Data: 6/16/2014 10:41:49 PM Liczba szacunów: 0
  • Cykl 5. Tydzień 1. Dzień 2. Płukanie. Aktywność na dzisiaj: aero 45 min. Skarga żałosna: wczoraj było jeszcze całkiem OK. Dziś rano też.. Później już nie. Po wypiciu kolejnego literka zaczęłam czuć się jak na haju - zawroty głowy i lekkie poczucie że z innej bajki jestem. Spuchłam, łydki szarpią jak cholera, mam nadzieję że worek się opróżni ale fatalnie się z tym czuję. Iza - czy to przejdzie????? I tu pada pytanie: chciałam jutro wziąć się za trening z odwadniania, ale nie wiem czy nie lepsze będzie intensywne aero i to dwa razy? O przysiadach wolę nawet nie myśleć, chyba padnę pod sztangą. Do tego zaczęłam krwią smarkać. Brzuch szarpie na @ i dobrze by było żeby się pokazała Miska: wg zaleceń. Poidło: jak w dniu poprzednim. Apteka: wit. C, magnez, ZMA na noc, Arthreo-free.

    Odpowiedzi: 195 Ilość wyświetleń: 14765 Data: 6/17/2014 10:26:50 PM Liczba szacunów: 0
  • co ja się namordowalam obrabiajac te Corumowe fotki... łuski usunąć, czułki zamaziać, ogon przerobić, dodatkowe kończyny ukryć, sierść na skórę przerobić, rogi na blond czupryne ogarnąć... ale co to dla fotoszopa... alesmy wszystkich czlowiekow w konia zrobily c'nie?? kosmici rullez !!!!!! ps. wbijaj na moj spejszip poopalamy na rege na Merkurym :-D & a w ogóle to miażdżysz

    Odpowiedzi: 195 Ilość wyświetleń: 14765 Data: 6/22/2014 7:59:31 PM Liczba szacunów: 0
  • Grand Prix Pepa-Opava, 2012-10-20

    Post
    Aktualności - Kulturystyka i Fitness

    http://kulturistika.ronnie.cz/c-13658-gp-pepa-opava-2012-vysledky-a-fotogalerie.html

    Odpowiedzi: 21 Ilość wyświetleń: 4817 Data: 10/21/2012 2:45:45 AM Liczba szacunów: 0
  • Ciekawe info :-)) Dzięki. Czasem luię sobie coś napisać. Ogólnie w internecie istnieje bijatyka na linki. Gdy komuś brakuje rozsądnych argumentów, to wówczas linkuje pierdoły i zasłania się terminem "nauka". Piję tu do artykułu, który niedawno pojawił się na stronie głównej. Można było z niego się dowiedzieć, że wegetarianie chorują trzy razy częściej na raka. No to autor nieźle pojechał. Chcę powiedzieć, że linki to nie wszystko. Trzeba mieć jeszcze trochę w dyni i mieć inny cel niż hejt. Linkować można rózne pseudo naukowe bzdury. Tu przykład innej rzetelnej nauki: dzieci jedzące słodycze są szcuplejsze i zdrowsze! W 2011 roku w Food & Nutrition Research zostało opublikowane badanie w którym wzięło udział 11 000 dzieci. Badanie wykazało, że dzieci, które jedzą cukierki są o 22% mniej narażone na nadwagę i otyłość. Mało tego, "okazało się", że cukierkożercy mają niższe poziomy białka C-reaktywnego, które jest markerem stanu zapalnego i czynnikiem ryzyka chorób serca. Te odkrycia były mocno nagłośnione, nawet mimo tego, że autorzy sami kwestionowali ich ważność. Od 2009 roku autorzy badania o cukierkach napisali ponad dwa tuziny prac finansowane przez Kellogg i gałęzie przemysłu, obejmujące wołowinę, mleko i soki owocowe (...) Ich badania regularnie dostarczają korzystnych wniosków dla fundatorów lub jak ich nazywają "klientów". Associated Press https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21691462 A wracając do tamtego artykułu, to autor napisał, że wegetarianie są zdrowsi niż zwykły kowalski, a następnie stwierdził, że raka mają właśnie trzy razy częściej. No i bądź tu panie mądry... A skoro jesteśmy przy raku... Kobiety, które mają gęstszą tkankę piersiową są bardziej narażone na raka. https://www.webmd.com/breast-cancer/news/20170202/breast-density-may-be-leading-indicator-of-cancer-risk#1 https://www.cancer.org/cancer/breast-cancer/screening-tests-and-early-detection/mammograms/breast-density-and-your-mammogram-report.html www.breastcancer.org/risk/factors/dense_breasts Ale regularne ćwiczenia i niski poziom tkanki tłuszczowej zmniejszają ryzyko raka piersi, bo tkanka tłuszczowa przyczynia sie do nadmiaru estrogenu, a ten w nadmiarze do rozwoju raka piersi. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2689796/ Zmieniony przez - Kill-Bill w dniu 2018-02-24 17:49:02

    Odpowiedzi: 322 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 2/24/2018 5:47:42 PM Liczba szacunów: 0
  • Czas na zmiany, bo zaczyna mi odwalać i ile w ogóle można jechać na jednej serii roboczej. FBW 3 x week nadal będzie. Jakieś tam serie wstępne (rampa), a później 2 serie robocze. A Wiosło Przysiad tylny Ława Wycisk Hantli na barki B Żołnierz Przysiad tylny Ława hantle Wyciąg górny na najszersze C Ciąg, klasyk Fronty Ława Francuz leżąc Bonusy w postaci łydki, brzucha, skakanki.

    Odpowiedzi: 322 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 6/2/2018 9:23:17 PM Liczba szacunów: 0
  • endo club

    Post
    Odżywianie i Odchudzanie

    dobra od weekendu zaczynam nowa dietke (TKD), generalnie posilki wszystko mam ladnie ulozone, teraz zostala kwestia witamin i jakichs dodatkowych mineralow. Zakupilem sobie takie witaminki tutaj sklad http://www.atleta.pl/sklep/product_info.php?cPath=28&products_id=326&osCsid=a0fc974428797031388733e16fa66da3 ile tego lykac jedna starczy czy moze dwie ? A no i jakie jeszcze ewentalnie witaminki i mineraly zakupic osobno C, B complex ? magnez, cynk, wapn ? Co sie przyda na redukcji przy TKD

    Odpowiedzi: 1166 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 5/11/2006 4:31:51 PM Liczba szacunów: 0
  • endo club

    Post
    Odżywianie i Odchudzanie

    Rothen , pisze gl do Ciebie jako do jak sie uwazasz przedstawiciela endo. z biegiem lat zmienia sie nasz metabolizm, wiec niejednokrotnie chlopak ktory w wieku nastu lat byl szczuply i mial problemy ze zrobieniem masy miesniowej, jako dorosly mezczyzna ma duze i pelne miesnie , a czesto wrecz musi uwazac na to co je by nie obrastac w tluszcz.rownioez ci kitorzy mieli problemy z pozbyciem sie tkanki tluszczowej, z biegiem lat i zdobywania doswiadczen jako dojrzali mezczyzni potrafia trzymac forme mimo uplywu lat , sposob odzywiania zdecydowanie wplywa na matabolizm , zartem tez na niewielkie modyfikacje enzymatyczne w naszych organizmach. osobiscie nie jestem zwolennikiem takiego zszufladkowania ludzi jedynie na te 3 kategorie /biorac pod uw. typ budowy i rozwoju fiz/ uwazam ze istnieje ich znacznie wiecej. wiec proponuje sie nie przejmowac tak bardzo tematem wlasnego zszufladkowania sie do konktetnej grupy, a zdecydowanie przylozyc sie do przemyslenia wlasnej diety, czym sie tez zreszta zajmujecie. pozdr. mc Zmieniony przez - marek.c w dniu 2006-05-17 17:25:57

    Odpowiedzi: 1166 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 5/17/2006 5:22:18 PM Liczba szacunów: 0