SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Wyszukiwarka

Znalezione pod frazą:

c

  • Rytuał Przejścia by nieraz

    Post
    Po 35 roku życia

    Środa: Rutyna KB24: – around the body pass x10 (wte i wewte) – figure 8 to hold x10 (wewte i wte) – halo x5 (jak wyżej) A1: Dipsy 5x5 (+7kg) A2: Pullups 5x5 (+7kg) B1: Goblet Squat 5x5 (KB40) B2: Swing 5x10 (KB48) C:Windmill 2x5 (KB24) D: Plank 3x 60s/30s UWAGI: – trening ok. 1h, przerwy ok. 1min. – zamiast skakanki (daję odpocząć łydkom) moja stara rutyna w ramach rozgrzewki – dodatkowe kilogramy na rzepach przyczepione do nóg w podciąganiu nachwytem i ugięciach na poręczy (a raczej sofie i fotelu) było ciężko, ale weszły wszystkie powtórzenia zgodnie z planem – przysiad w parze z ciężkim wymachem też gładko – znowu odpuściłem turka, spieszyłem się z treningiem, bo miałem dzisiaj długi dzień w robocie i raczej nie dałbym rady, więc wziąłem cięższą niż ostatnio kulę i pocisnąłem wiatraki a na koniec dołożyłem planki Tyle na dziś, bo mam jeszcze robotę. SIŁA!!! %-) Zmieniony przez - nieraz w dniu 2015-04-23 11:28:23

    Odpowiedzi: 3050 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 4/22/2015 9:10:03 PM Liczba szacunów: 0
  • Rytuał Przejścia by nieraz

    Post
    Po 35 roku życia

    W czwartek odpuściłem bieganie przez kłopoty z prawą łydką i lewym udem. Piątek miałem imprezę integracyjną zaraz po pracy, więc trening siłowy przełożyłem na sobotę: Piątek (w sobotę): Rutyna rozgrzewkowa a dalej: A1: Seated Press 5x5 (2x KB24) A2: Bent Over Row 5x5 (2x KB24) B1: Goblet Squat 5x5 (KB40) B2: Double Snatch 5x5 (2x KB24) C: Windmill 2x5 (KB24) UWAGI: – trening ok.1h, przerwy ok. 1min. – odczuwałem delikatnie skutki piątkowej imprezy, więc obciążenia i warianty ćwiczeń nieco mniejsze niż w poprzednim tygodniu, za to mocny nacisk na technikę To chyba tyle. Teraz bieganie. W sob. żeby wybiegać alko rano przebiegłem 5km w 28:36. Dzisiaj od rana długie rozbieganie. O tyle jestem zadowolony, bo po wieczornym treningu (i meczu przy alko) nie byłem pewny, czy wystarczy sił. Tymczasem wynik prawie taki sam, jak w zeszłym tygodniu. /SFD/Images/2015/4/26/e41af26a980f4bde88c5050beae29458.jpg Zmieniony przez - nieraz w dniu 2015-04-26 14:42:05

    Odpowiedzi: 3050 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 4/26/2015 2:32:32 PM Liczba szacunów: 0
  • Rytuał Przejścia by nieraz

    Post
    Po 35 roku życia

    Wtorek: Pobiegałem sobie wolniutko po tygodniowej przerwie: 9,17km w 55:30. Środa: A1: Dipsy 5x5 A2: Pull ups 5x5 B1: Goblet Squat 5x5 (KB40) B2: Swing 5x10 (KB48) C: Windmill (KB24) UWAGI: – trening na szybko, pominąłem rozgrzewkę, ale technicznie wszystko dokładnie, bez ściemy, przerwy ok.1min. – zaczynam tęsknić z planem z ETK...

    Odpowiedzi: 3050 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 5/6/2015 9:47:34 PM Liczba szacunów: 0
  • Rytuał Przejścia by nieraz

    Post
    Po 35 roku życia

    Czyżby powrót do ROP'a się szykował?? :-) No taka myśl się pojawiła, znak, że coś się dzieje, ale o tym za chwilę... :-) Aktualizacja: Czwartek: Pobiegałem: 9,2 km w 55:06 Piątek: Rutyna rozgrzewkowa a dalej: A1: Military Press 1x5 (KB32) + Seated Press 4x5 (2x KB26) A2: Bent Over Row 5x5 (2x KB26) B1: Front Squat 3x5 (2x KB30) + 2x5 (2x KB28) B2: Double Snatch 5x5 (2x KB24) C: Windmill 2x5 (KB24) D: Bent Press 1x5 (KB10) + 1x5 (KB16) UWAGI: – czas treningu ok 1h, przerwy ok. 1min. – tak jak wcześniej pisałem, zatęskniłem za ROP, więc sprawdziłem, jak idzie wyciskanie jedną ręką: weszło po 5 powtórzeń na stronę, na lewą ostatnie powtórzenie tak na styk, na prawą lepiej, ale dalej się nie chamiałem. Wcześniej zarzuciłem Buldoga, ale w górę nie chciał iść, j**aniutki...%-) – dołożyłem obciążenie na rzepy do KB24 i wyciskałem siedząc 4x5 na przemian z wiosłowaniem tym samym ciężarem. Weszło bez większych komplikacji, ale chwilę na tym ciężarze w tym ćwiczeniu się zatrzymam, bo na KB28 jeszcze się nie czuję. Wiosło z 2x KB28 w pierwszej serii weszło, ale wolę to ćwiczenie robić wolniej i dokładniej, niż szarpać się o każde powtórzenie, bo wtedy lepiej czuję pracę pleców, dlatego kolejne serie z 2x KB26 – dołożyłem też do przysiadów w stosunku do poprzedniego tygodnia i poza jednym powtórzeniem, chyba w drugiej serii, wszystko było jak trzeba. To jedne powtórzenie, przy ruchu w górę, trochę mi kula wypadła z rack, zamiast puścić na glebę oczywiście ratowałem pozycje, na szczęście bez konsekwencji – postanowiłem też zacząć wprawiać się w wyciskanie pochylone, pod wpływem wiadomej osoby:-) więc trening zakończyłem 2 seriami tego ćwiczenia. Jeszcze nie wiem, jak, ile i w ogóle, ale gdzieś będę to wplatał w rozkład dnia, bo mam nadzieje uzyskać korzyści, o których pisze NovyNeo Sobota Pobiegałem 9,20km w 52:16. Poprzednie dwa wybiegania na tej trasie powyżej 55min. a po tym, jak wczoraj zrobiłem przysiady, od razu dzisiaj lepszy wynik 8-)

    Odpowiedzi: 3050 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 5/9/2015 12:54:58 PM Liczba szacunów: 0
  • Rytuał Przejścia by nieraz

    Post
    Po 35 roku życia

    Epidemia :-) "Gorączka żeliwa". Ja też :-) Dobrze, choroba, powiedziane:-) TYDZIEŃ 8 Poniedziałek: Rutyna rozgrzewkowa a dalej: A1: Military Press 2x5 (3x KB30) + 2x5 (2x KB28) A2: Bend Over Row 5x5 (2x KB24) B1: Goblet Squat 5x5 (KB40) B2: Sumo Deadlift 5x5 (KB40+KB48) C: Windmill 2x5 (KB24) D: Bent Press 2x3 (KB16) UWAGI: – treningi ok. 1h, przerwy ok.1min. bez zmian – ciężko szło: weekend pracowito-rozrywkowy nie było kiedy odespać, dziś doszło trochę stresu w pracy... mimo to trening wszedł zgodnie z planem – zrezygnowałem z wiosłowania renegata na rzecz wiosłowania w opadzie tułowia, co wychodzi mi o wiele lepiej – żołnierskie całkiem spoko z dodatkowym obciążeniem, ale ostatniego powtórzenia w 3 serii nie wydusiłem – goblet z Buldogiem wchodzi gładziutko, natomiast utrzymać Bestię w martwym sumo w ostatnich powtórzeniach nie jest wcale łatwo – w wiatraku rozciągam się coraz lepiej (tfu, by nie zapeszyć) natomiast wspomniane na początku posta wyciskanie w pochyleniu to jakaś padaka dzisiaj była...zrzucam to na karb nauki i dziękuję niebiosom, że skończyło się bez urazu!:-)

    Odpowiedzi: 3050 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 5/11/2015 8:18:14 PM Liczba szacunów: 0
  • Rytuał Przejścia by nieraz

    Post
    Po 35 roku życia

    Dobry start do BP uzyskałem dzięki tym ćwiczeniom: Arm Bar, Bent Arm Bar i Brettzel. Potem było Kneeling Bent Arm Bar i Elblow Switch. Do dziś nie robię wyciskania pochylonego bez rozgrzewki w postaci tego zestawu (pomijając tylko Brettzel). Niemal jak rytuał :-) Wiem :) mam zanotowane, żeby sobie to wszystko jeszcze raz przestudiować w Twoim dzienniku, ale z czasem krucho... Wtorek: Pobiegałem wolniutko swoją standardową trasą ok: 9,2 km w ok 55min. endosrendo odmówiło współpracy, czy wk***iło mnie to? nie, w ogóle mnie to nie ruszyło :) Środa: Rutyna rozgrzewkowa A1: Pull ups 5x5 A2: Dipsy 5x5 B1: Front Squat 5x5 (2x KB28) B2: Snatch One Arm 3x5 (KB28) + Swing 2x5 (2x KB28) C: Windmill 2x5 (KB24) D: Bent Press 2x3 (KB16) UWAGI: – trening ok. 1h przerwy powyżej 1min. ogarniałem bajzel w pokoju, więc przerwy dziś bardziej na "oko" – w skali od 1 do 6 podciąganie na 4, dipsy na 6 przykładałem się mocno do poprawności – przysiady z 2x KB28 wchodzą coraz łatwiej dziś w zestawie z rwaniem jednorącz KB28: pierwsze 2 serie bardzo spoko, trzecia niepełna, bo już ręce były mokre, więc ostatnie 2 serie to wymach 2x KB28 zaj**iste uczucie... – wiatraki staranne i głębokie, wyciskanie pochylone lepiej niż w poniedziałek, póki co nie ogarnąłem żadnych ćwiczeń pomocniczych, a KB12 pozbyłem się dawno temu, dzięki czemu był hajs na cięższe kule. Trza się wyćwiczyć, tym co jest, jak mówi Brian Tracy "zacznij tam gdzie jesteś z tym co masz"

    Odpowiedzi: 3050 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 5/13/2015 8:58:05 PM Liczba szacunów: 0
  • Rytuał Przejścia by nieraz

    Post
    Po 35 roku życia

    Czwartek: Pobiegałem: 9,2 km w 55:16. Znów się nie zmieściłem w 55min. co obrałem sobie za standard na tym dystansie. Dodatkowo jakiś ból w lewym achillesie, przez moment myślałem, że będę musiał wracać spacerem, ale zwolniłem i jakoś przebiegłem planowaną całość. Rozciąganie + krio i jest w miarę OK. W weekend jednak bieganie odpuszczam, może zrobię jakiś dłuższy spacer. Piątek: Rutyna rozgrzewkowa a dalej: A1: Seated Press 5x5 (2x KB26) A2: Bent Over Row 5x5 (2x KB26) B1: Front Squat 5x5 (2x KB28) B2:Swing 5x10 (KB48) C: Windmill 2x5 (KB24) UWAGI: – czas treningu, przerwy etc. standard – nie chciało mi się dzisiaj i szło jak po grudzie. Myślałem nawet, by przełożyć na jutro, ale nie było specjalnie, co robić, a nie chciałem za wcześnie brać się za alko, więc zrobiłem prawie cały, prawie, bo... zapomniałem o wyciskaniu pochylonym na koniec}:-( wszystko przez to, że sobie wymyśliłem dodatkową serię łączoną na łapkę w ramach urozmaicenia. Jaja... – poza tym wszystko w normie, na plus na pewno wiatrak, w którym coraz bardziej się rozciągam. Kończy się 8 tydzień i trza się zastanowić, co dalej – albo kontynuacja, albo coś innego. Jedyne, co mi przychodzi do głowy, czyli co mnie ciągnie to powrót do ROP. Do poniedziałku się zastanowię... – coś dużo "ale" w tym poście, ale na plus...;-D https://www.youtube.com/watch?v=6vYxgcEbpDs Zmieniony przez - nieraz w dniu 2015-05-15 20:59:09

    Odpowiedzi: 3050 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 5/15/2015 8:58:42 PM Liczba szacunów: 0
  • Rytuał Przejścia by nieraz

    Post
    Po 35 roku życia

    TYDZIEŃ 9 Poniedziałek: Rutyna rozgrzewkowa a dalej: A1: Military Press 2x5 (3x KB30) + 3x5 (2x KB28) A2: Push ups 5x5 B1: Front Squat 5x5 (2x KB28) B2: Swing 5x5 (2x KB28) C: Windmill 2x5 (KB24) D: Bent Press 2x3 (KB16) + 3x1 (KB24) UWAGI: – treningi ok. 1h, przerwy ok.1min. bez zmian – po rozgrzewce sprawdziłem wyciskanie wojskowe z KB36, weszło bez problemów na każdą rękę – zamieniłem wiosłowanie na pompki z rękami na kettlach i nogach wyżej, bo plecy atakuje różnymi sposobami a typowe na klatę to w sumie tylko dipsy. – przysiady spoko, za to wymach z 2x KB28 to ciężka jazda... pozytywna oczywiście :) – wiatraki luz, BP też w miarę wchodzi, choć byłem już ciut zajechany. Ogólnie to dzięki pompkom taki full body workout wyszedł.

    Odpowiedzi: 3050 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 5/18/2015 10:19:30 PM Liczba szacunów: 0
  • Rytuał Przejścia by nieraz

    Post
    Po 35 roku życia

    Środa: A1: Dipsy 5x5 A2: Pull ups 5x5 A3: Military Press 4x1 (KB36) B1: Goblet Squat 5x5 (KB40) B2: Swing 5x10 (KB48) C: Windmill 2x5 (KB16) Uwagi: – trening pewnie ok. 1h, przerwy ok.1min. – dzisiaj dla odmiany podciąganie podchwytem, do tego dipsy na krzesłach oraz single z KB36 4 serie, bo w 5 zmierzyłem się z Buldogiem, ale bez powodzenia – przysiad puchar z KB40 w ramach odpoczynku w parze z wymachem Bestią, tu poprawa jeśli chodzi o chwyt i samą technikę, pewnie przez wymachy z parą KB28, po których mam jeszcze zakwasy z tyłu nóg – na koniec wiatrak i rozciąganie oraz automobilizacja stawu krzyżowo-biodrowego bilą, bo mnie znowu coś tam łupie niestety...

    Odpowiedzi: 3050 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 5/27/2015 9:00:47 PM Liczba szacunów: 0
  • Rytuał Przejścia by nieraz

    Post
    Po 35 roku życia

    Środa: A1: Dipsy 5x5 A2: Pull ups 5x5 B1: Goblet Squat 5x5 (KB40) B2: Swing 5x10 (KB48) C: Windmill 2x5 (KB16) Uwagi: – wiem, że bluźnię, ale wyjątkowo mi się nie chciało: siedziałem we wtorek do późna, w śr. wstałem wcześniej, bo miałem dodatkową fuchę, w pracy trochę emocji, perspektywa długiego weekendu, wszystko to sprawiło, że bardzie ciągnęło mnie do browarów niż do kul, ale nie od razu uległem pokusie i trening zrobiłem zgodnie ze środową rozpiską – podciąganie nachwytem jakoś coraz ciężej... czuję, że doszło parę kilo, a poza tym w zestawie z drugim ćwiczeniem nie jest tak łatwo. Po zakończeniu programu posprawdzam maxy i na pewno podszlifuję formę – puchary też jakoś opornie wchodziły, za to swing dawał mocy, choć utrzymać Bestię w ryzach nie było łatwo – na koniec wiatraki, rozciąganie, zimny prysznic i można było zacząć się lenić:-D Czwartek: TGU: KB16, KB24, KB28, KB31, KB36, KB40 Bent Press: 1x5 KB16. 1x5 KB19, 1x5 KB24, 1x1 KB28 – wprawdzie dzisiaj lenistwa ciąg dalszy, ale mały trening w stylu waryjoty wpadł%-) taki standardowy ostatnimi czasy zestaw, który daje mi dużo satysfakcji. Zwłaszcza jak na koniec TGU wjeżdża pełne powtórzenie z Buldogiem – fajnie też wchodziły dziś pochylone. Z ciężarem do 24kg czuję się już w miarę pewnie – miałem też pobiegać, ale tym razem prawa łydka ma jakieś fanaberie, więc rozciągam i czekam aż odpuści...

    Odpowiedzi: 3050 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 6/4/2015 7:39:56 PM Liczba szacunów: 0
  • Rytuał Przejścia by nieraz

    Post
    Po 35 roku życia

    Zaległy wpis Piątek: A1: Push ups 5x5 A2: Bent Over Row 5x5 (2x KB28) B1: Front Squat 5x5 (2x KB30) B2:Snatch 5x5 (2x KB24) C: Windmill 2x5 (KB16) D: Curl 3x15 (KB16) UWAGI: – trening ok. 1h, przerwy ok. 1min. – pompki na kettlach z nogami wyżej fajnie pompują klatkę i ramiona; wiosłowanie z tym ciężarem "na siłę", czyli pochamiłem się trochę, ale tak łatwiej, niż co chwila zmieniać kule, przestawiać, etc – przysiady z KB28 + 2kg na rzepach, czyli +4kg w stosunku do poprzednich tyg. poczułem różnicę w trakcie ćwiczenia, aczkolwiek później już nie (mam na myśli jakieś większe zmęczenie, zakwasy, etc); podobnie z rwaniem 2x KB24: w ostatnich powtórzeniach było trudno, ale poprawnie i bez żadnych dodatkowych skutkach – wiatraki i uginanie z kulą w ramach bonusu Jutro rozpoczynam ostatni tydzień wg. tego programu. Planuję przygotować podsumowanie i wyciągnąć wnioski, którymi oczywiście się podzielę.

    Odpowiedzi: 3050 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 6/7/2015 12:49:27 PM Liczba szacunów: 0
  • Rytuał Przejścia by nieraz

    Post
    Po 35 roku życia

    Środa: A1: Dipsy 5x5 A2: Pull ups 5x5 B1: Front Squat 5x5 (2x KB28) B2: Swing 5x10 (KB48) C: Bent Press 1x5 (KB16) + 1x5 (KB19) Uwagi: – trening czasowo standard – trochę mnie dzisiaj bolała obręcz barkowa przy pompkach na krzesłach, w podciąganiu skoncentrowałem się na technice i weszło 5x5 przy w miarę poprawnym ruchu – przysiady i wymach bez historii, dobry ciężar, poprawny ruch, jest moc – zamiast wiatraków dzisiaj pochylone, bo wczoraj był dzień wolny i mi tego brakowało troszkę...:-)

    Odpowiedzi: 3050 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 6/10/2015 9:20:31 PM Liczba szacunów: 0
  • Rytuał Przejścia by nieraz

    Post
    Po 35 roku życia

    Piątek: A1: Push ups 5x5 A2: Bent Over Row 5x5 (2x KB28) B1: Front Squat 5x5 (2x KB28) B2:Snatch 5x5 (2x KB24) C: Bent Press 1x5 KB16, KB19, KB24, 1x1 KB28, KB32 UWAGI: – ostatni trening, czas, przerwy bez zmian – walczę z jakąś grypą czy innym cholerstwem, więc nie porywałem się na jakieś fajerwerki, aczkolwiek na koniec dorzuciłem pochylone zamiast wiatraka, najpierw serie z mniejszymi, a później single z większymi kulami. Po raz pierwszy wszedł singiel z Kabanem;-) – pozostałe ćwiczenia weszły, jak powinny i nie ma się co specjalnie rozpisywać.

    Odpowiedzi: 3050 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 6/12/2015 9:40:08 PM Liczba szacunów: 0
  • Rytuał Przejścia by nieraz

    Post
    Po 35 roku życia

    Ze sprawdzaniem to jest taki problem, że chyba w osobne dni należałoby robić MP i C&P - w zależności od kolejności testowanych ćwiczeń mogą być różne wyniki. Czy to było celem?? +1 powtórzenie?? Jak tak, to dobry wynik? Czy to mimochodem wpadło +1??

    Odpowiedzi: 3050 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 6/17/2015 9:21:46 PM Liczba szacunów: 0
  • Rytuał Przejścia by nieraz

    Post
    Po 35 roku życia

    P.S. u mnie od strony 72 jest o PTP. Zmieniony przez - novyneo w dniu 2015-06-24 12:22:49 To czytałem, myślałem, że wcześniej też testowałeś:-) Ogólnie, to mam niechęć do zrezygnowania z kilku ćwiczeń w trakcie realizowania tego planu, dlatego dzisiaj trochę eksperymentowałem. Podciąganie w parze z przysiadami, dalej TGU i pochylone i na koniec balistyka. Samopoczucie OK, aczkolwiek technika w tureckich taka se. Mógłbym dać to ćwiczenie na początek, ale wtedy podciąganie przypadłoby w trakcie treningu, a tego nie lubię. Muszę to sobie jeszcze dobrze przemyśleć. VWC na koniec trochę nudny – nie powiem, mokry byłem cały, jak skończyłem i kula już się mocno ślizgała w ostatnich powtórzeniach, ale pompa specjalnie nie przyspiesza. Zapasu jeszcze też trochę było. Muszę jak najszybciej dobić do 36:36, tam już nudy raczej nie ma. Za to jutro znowu może wszystko boleć... Środa: A1: Front Squat 5x5 (2xKB28) A2: Pull ups 5x5 B1: TGU KB16, KB24, KB28, KB32, KB36 C: Bent Press KB16, KB19, KB24, KB28, KB32 VWC 15:15 KB16: 50 setów (25 na stronę) 350powt./25min.

    Odpowiedzi: 3050 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 6/24/2015 9:25:13 PM Liczba szacunów: 0
  • Rytuał Przejścia by nieraz

    Post
    Po 35 roku życia

    Otóż to – nie ma co się zajeżdżać bez sensu, zwłaszcza w takie upały. Dlatego wracam na jakiś czas do ROP. Póki co kula 28 do wyciskania i 20 do rwania, do wymachów jeszcze nie wiem. Tydzień 1 Dzień lekki C&P KB28 3x(1,2,3) = 36rep. Snatch KB20 6x10 = 120rep./11min.

    Odpowiedzi: 3050 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 8/3/2015 9:27:21 PM Liczba szacunów: 0
  • Rytuał Przejścia by nieraz

    Post
    Po 35 roku życia

    Tak.. przejdzie na wąską specjalizację - zrobi 30 treningów C&P + balistyka i przejdzie na samego pressa :-)

    Odpowiedzi: 3050 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 8/3/2015 10:00:29 PM Liczba szacunów: 0
  • Rytuał Przejścia by nieraz

    Post
    Po 35 roku życia

    Czy podobne programy? Kwestia ciekawa i dyskusyjna. PTP ogranicza się tylko do wyciskania żołnierskiego i to przez aż 16tyg.!!! Wprawdzie autor sugeruje możliwość realizowania równolegle z innym programem, ale to nie to samo... Program z ETK koncentruje się na sile oraz wytrzymałości. Zamiast MP ćwiczymy C&P, które daje dodatkowe korzyści. Dodatkowo, ćwiczenie w drabinach jest dla mnie zdecydowanie ciekawsze niż serie, zwłaszcza wysoko powtórzeniowe. Testów póki co nie robię. KB24 do wyciskania mam chwilowo dosyć. KB32 szybko by mnie zniechęciło do programu, więc kierując się wyczuciem biorę opcję KB28. Rwanie KB20, bo skoro już mam, a KB24 szybko mnie poniewiera, to niech się na coś przyda. Wymach chyba z KB32 na początek, ale to pewnie będę zmieniał w zależności od dnia. Podobnie dzień różności. Tylko drążka w tej chwili brak i muszę coś wymyślić.

    Odpowiedzi: 3050 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 8/4/2015 12:49:32 PM Liczba szacunów: 0
  • Rytuał Przejścia by nieraz

    Post
    Po 35 roku życia

    Co Ci szkodzi wycisnąć na maksa jakąś kulę...?? Będziesz wiedział, czy jest efekt PTP.. Zamiast drążka Pavel polecał kiedyś wiosłowanie kettlem. 1C&P lewą, 1C&P prawą, 1 wiosło lewą, 1 wiosło prawą, 2 C&P.. itd..

    Odpowiedzi: 3050 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 8/4/2015 9:49:59 PM Liczba szacunów: 0
  • Rytuał Przejścia by nieraz

    Post
    Po 35 roku życia

    Co Ci szkodzi wycisnąć na maksa jakąś kulę...?? Będziesz wiedział, czy jest efekt PTP.. Zamiast drążka Pavel polecał kiedyś wiosłowanie kettlem. 1C&P lewą, 1C&P prawą, 1 wiosło lewą, 1 wiosło prawą, 2 C&P.. itd.. Nic mi nie szkodzi. Test zrobiłem po 4tyg. – Buldoga nie wycisnąłem, a nie mam nic między 36kg(KB32+4kg) a KB40. W pt. czyli po 6tyg. nie byłem w stanie podnieść 36kg (KB20+KB16 związane łańcuchem), a KB32 +4kg (2x2kg na rzepy) podniosłem 9 razy prawą i 7 lewą (single oczywiście). Dodatkowo, w trakcie 5x5 udało mi się dojść do KB40 w TGU lewą ręką (prawą udawało się wcześniej), a teraz nie daję rady (ostatnie podejście w zeszłym tyg.) nawet prawą! Mogę zrobić testy na ilość powtórzeń KB32, KB28 i ew. KB24, ale specjalnie nie widzę sensu. Przerobię cały program z 28 i pomyślę, co dalej. Wiosłowanie to na pewno wartościowe ćwiczenie, choć trochę inaczej skutkuje niż podciąganie. A propos, wczoraj się pojawiło: http://www.strongfirst.com/six-weeks-to-strong/ Ciekawa opcja, ale tylko na upper body. Trza byłoby dołożyć jakąś balistykę albo połączyć z konkretnym bieganiem. Odnośnie konkretnego biegania. Wczoraj 9km bez zegarka. Pierwsze 4-5km spokojnie, później różne przebiegi z solidnym sprintem na koniec. Wypas. To jak organizm zaj**iście zareagował na szybsze tempo, to bajka a po sprincie, to już w ogóle. Wprawdzie późno już było i długo nie mogłem zasnąć (trochę też przez upał) i dziś jestem lekko nie w ten czas, ale było warto:-)

    Odpowiedzi: 3050 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 8/5/2015 9:17:24 AM Liczba szacunów: 0