SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Wyszukiwarka

Znalezione pod frazą:

c

  • Obiecałem, że się wypowiem po powrocie do klawiatury :-) Nie wiem jak funkcjonują "specjaliści" liczący słono za szkolenia z oddychania metodą Buteyki, ale wiem, że trening ze zmniejszoną ilością tlenu daje solidny bodziec organizmowi. W najbliższym czasie przeprowadzę trzy identyczne sesje treningowe z pomiarem pulsu. A. Zwykła sesja B. Sesja z ustami zaklejonymi taśmą C. Sesja w masce pgaz. Postaram się stworzyć identyczne warunki do każdej sesji (pora dnia, posiłek, obciążenie treningowe itp.) Przebieg sesji: Rozgrzewka (standard dla wszystkich sesji - z pełnym dostępem tlenu) - skakanka 10 x 30 s, w przerwach ćwiczenia na poszczególne stawy + rozciąganie dynamiczne. Sesja: 15 x EH Wymachy Odpoczynek 30" 10 x EH Podrzut Odpoczynek 60" 5 x EH Rwanie Odpoczynek i zmiana odważnika Kolejne odważniki: 24 - 28 - 32 kg Przerwy pomiędzy odważnikami 2 i 3 minuty. Czego się spodziewam? Nie wiem. Ten sam cykl powtórzę za miesiąc i potem znowu za miesiąc. Postaram się nagrać materiał z każdej sesji. Pawie też nagrywać? :-D Znalazłem taki fragment w necie: Trening wysokościowy Trening wysokościowy jest najbardziej intensywnym treningiem. Sprawdza twoje ego i poziom kondycji w tym samym czasie. Wielu sportowców, zwłaszcza trenujących MMA podróżuje na wysoko położone miejsca, by trenować, gdy chcą poprawić swoje osiągnięcia, sprawność i wytrzymałość. Powoduje on zmiany fizjologiczne w naszych ciałach, co nadaje smaczku rywalizacji. Trenowanie w rozrzedzonym powietrzu zmusza ciało do kompensowania zredukowanego poziomu tlenu za pomocą zwiększenia zdolności i wydajności krwi do przenoszenia tlenu. Ta zmiana prowadzi do zwiększonego VO2 Max i wydajności płuc. Gdy sportowcy wracają z treningu wysokościowego, widzą ogromną zmianę w sile, prędkości i kondycji. Zainwestowałem w maskę do treningu wysokościowego, co sprawiło, że musiałem ocenić poziom mojej sprawności fizycznej od nowa już po pierwszym treningu. Jedna sesja z maską była wszystkim czego potrzebowałem, żeby zrozumieć co czują zawodowi sportowcy, gdy zaczynają trenować na wysokościach. Po kilku tygodniach treningu z maską wyraźnie zwiększył się poziom mojej wytrzymałości i kondycji. Mogłem dłużej trenować i nigdy nie musiałem się zatrzymać, by nabrać powietrza. Jeśli chcecie przetestować swoją kondycję fizyczną - polecam tą metodę. Jeśli nie macie łatwego dostępu do miejsc wysoko położonych, kupcie sobie maskę - jest warta swojej ceny. Link: http://www.fitnow.pl/pl/silownia-dla-niego/gdy-umieraja-stare-nawyki-rodzi-sie-trening-funkcjonalny Oczywiście całość kończy nieśmiertelna fraza o konieczności zakupu specjalistycznej maski, ale zwykła rolka skocza, też się nada. Nie mówiąc o klasycznej masce przeciwgazowej albo lakierniczej ze sklepu BHP. Osobiście lubię taśmę, bo nie rzuca się tak w oczy, zwłaszcza wieczorem :-) Maski do treningu wysokościowego można dostać w kilku miejscach :-) Fraza do wpisania na popularnym portalu aukcyjnym Elevation Mask. Ceny z kosmosu. Na YT sporo filmów. Od biegaczy po bokserów i ciężarowców. Wszyscy wyglądają trochę jak Hannibal Lecter :-)

    Odpowiedzi: 20 Ilość wyświetleń: 12411 Data: 8/12/2014 11:48:17 AM Liczba szacunów: 1
  • Sprawa wygląda tak, że ćwicząć lepiej się czuję etc., ale kg niezbyt chcą schodzić w dół :/ Co skorygować? Nie chcę zaczynać różnych tematów w różnych działach więc zadam wszelkie pytania w tym miejscu (wszystko ma związek z odchudzaniem) ;) Jeśli chodzi o jedzenie przed snem to wcinam twaróg półtłusty, dolewa do niego trochę mleka (małą ilość) żeby nie był tak tragicznie suchy i wcinam, czasem dodaję np. kilka borówek amerykańskich dla smaku <-- czy coś takiego to dobra rzecz na redukcji czy niezbyt? ;] Czy jako przekąska np. 2 posiłek można wciąć orzechy - nerkowce (niestety solone i prażone)? Ćwiczę 4 razy (czasem uda się więcej) w tygodniu na siłowni taki plan: FBW podstawowy sprzęt (sztanga, hantle, ławka) (seria - 8-12 powtórzeń) 1. Wyciskanie sztanga płasko 3 serie (klatka piersiowa) 2. Wyciskanie sztangi z klatki 2 serie (naramienne) 3. Francuskie wyciskanie sztangi 2 serie (triceps) 4. Wiosłowanie hantą 3 serie (najszerszy grzbietu) 5. Arnoldki 2 serie 6. Przysiady ze sztangą 3 serie (czworogłowe) 7. Martwy ciąg na prostych nogach 3 serie (dwugłowe) 8. Uginanie ramion ze sztangą 2 serie (biceps) 9. Wspięcia stojąc 3 serie (łydki) W tym miejscu mam również kilka pytań: a) Kiedy ćwiczę triceps nawet przy nie za dużym obciążeniu czuję ból w łokciach, który uniemożliwia mi dalsze ćwiczenie - dlatego macham na baaardzo małych ciężarach. Co można z tym zrobić? b) Podobnie jest przy przysiadach z obciążeniem - kolana bolą - zaznaczam, że bez obciążenia mogę śmigać przysiady i bólu nie ma - chyba, że przy większej ilości. c) Problem mam również z nadgarstkami np. gdy robię martwy ciąg to wszystko gra, ale nadgarstki bardzo mocno rwą gdy wezmę większy ciężar, tak samo gdy macham hantlami cięższymi - zdarza się, że boleśnie coś w nich "strzela". Mam opinacze na nadgarstki, ale zastanawiam się nad jakimiś ćwiczeniami by je wzmocnić, ale też nie przeciążyć. Z góry dzięki za to, że czytacie moje wypociny i radzicie co robić

    Odpowiedzi: 78 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 8/23/2008 12:04:38 AM Liczba szacunów: 0
  • Sprawa wygląda tak, że ćwicząć lepiej się czuję etc., ale kg niezbyt chcą schodzić w dół :/ Co skorygować? Zweryfikować dietę>> zweryfikować porcje jedzenia, które rzeczywiście spożywasz>> zwiększyć NEAT>> zwiększyć ilość ćwiczeń z kategorii "aero" Jeśli chodzi o jedzenie przed snem to wcinam twaróg półtłusty, dolewa do niego trochę mleka (małą ilość) żeby nie był tak tragicznie suchy i wcinam, czasem dodaję np. kilka borówek amerykańskich dla smaku <-- czy coś takiego to dobra rzecz na redukcji czy niezbyt? ;] W perspektywie liczy się ogólny deficyt kalorii (a jego określają założenia diety). Trzeba karmić ciało i umysł... Czy jako przekąska np. 2 posiłek można wciąć orzechy - nerkowce (niestety solone i prażone)? Solone i prażone...a gdzie źródło białka? Ćwiczę 4 razy (czasem uda się więcej) w tygodniu na siłowni taki plan: FBW podstawowy sprzęt (sztanga, hantle, ławka) (seria - 8-12 powtórzeń) 1. Wyciskanie sztanga płasko 3 serie (klatka piersiowa) 2. Wyciskanie sztangi z klatki 2 serie (naramienne) 3. Francuskie wyciskanie sztangi 2 serie (triceps) 4. Wiosłowanie hantą 3 serie (najszerszy grzbietu) 5. Arnoldki 2 serie 6. Przysiady ze sztangą 3 serie (czworogłowe) 7. Martwy ciąg na prostych nogach 3 serie (dwugłowe) 8. Uginanie ramion ze sztangą 2 serie (biceps) 9. Wspięcia stojąc 3 serie (łydki) Taka kolejność będzie bardziej odpowiednia 9zaczynamy od największych grup mięśniowych): 6. Przysiady ze sztangą 3 serie (czworogłowe) 7. Martwy ciąg na prostych nogach 3 serie (dwugłowe) 1. Wyciskanie sztanga płasko 3 serie (klatka piersiowa) 4. Wiosłowanie hantą 3 serie (najszerszy grzbietu) 2. Wyciskanie sztangi z klatki 2 serie (naramienne) / 5. Arnoldki 2 serie 9. Wspięcia stojąc 3 serie (łydki) 3. Francuskie wyciskanie sztangi 2 serie (triceps) 8. Uginanie ramion ze sztangą 2 serie (biceps) W tym miejscu mam również kilka pytań: a) Kiedy ćwiczę triceps nawet przy nie za dużym obciążeniu czuję ból w łokciach, który uniemożliwia mi dalsze ćwiczenie - dlatego macham na baaardzo małych ciężarach. Co można z tym zrobić? Technika, zbyt duży ciężar lub uwarunkowania szkieletu, że może akurat to ćwiczenie, w sposób jaki je wykonujesz powoduje, że ruch jest nienaturalny dla stawów. b) Podobnie jest przy przysiadach z obciążeniem - kolana bolą - zaznaczam, że bez obciążenia mogę śmigać przysiady i bólu nie ma - chyba, że przy większej ilości. Technika - kolana nie powinny wychodzić za linię stóp. Stopy lekko na zewnątrz, a siłę do "wstania" "generujesz" z bioder a nie z kolan. Obejrzyj filmy na youtube. c) Problem mam również z nadgarstkami np. gdy robię martwy ciąg to wszystko gra, ale nadgarstki bardzo mocno rwą gdy wezmę większy ciężar, tak samo gdy macham hantlami cięższymi - zdarza się, że boleśnie coś w nich "strzela". Mam opinacze na nadgarstki, ale zastanawiam się nad jakimiś ćwiczeniami by je wzmocnić, ale też nie przeciążyć. Czasem coś "strzela" i nie jest to najprzyjemniejszy dźwięk dla ucha. Stopniowo zwiększaj ciężar, rób serie rozgrzewkowe. d) Czy dobre wykonywanie ćwiczeń z mojego planu ma się m.in tym charakteryzować, że jak wstanę to "czuję" wszystkie mięśnie (jakby lekko obolałe), ale potrafię się normalnie ruszać etc.? Na początku tak miałem - teraz, wracam zajechany z siłowni i rano nie czuję nic ;) Zmęczenie mięśni i obciążenie układu nerwowego. Jeśli następnego dnia możesz "normalnie " funkcjonować to jest ok.

    Odpowiedzi: 78 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 8/23/2008 11:36:12 PM Liczba szacunów: 0
  • ZASTOSOWANIE: Suplement diety przeznaczony dla osób dorosłych, aktywnych fizycznie oraz sportowców, jako środek ułatwiający redukcję tłuszczu zapasowego. Preparatu nie należy stosować w przypadku ciąży, karmienia, chorób serca, nadciśnienia i skłonności do depresji lub nadwrażliwości na którykolwiek ze składników preparatu. Przed rozpoczęciem terapii odchudzającej zaleca się konsultację z lekarzem lub dietetykiem. Uwaga: Produkt przeznaczony dla osób dorosłych. Zawiera wysoką dawkę kofeiny! Przed stosowaniem preparatu zapoznaj się z ulotką! SPOSÓB UŻYCIA: 1-3 kapsułek dziennie popić dużą ilością wody, ok. 30 minut przed śniadaniem, obiadem i treningiem. Nie należy przekraczać zalecanej dziennej porcji do spożycia w ciągu dnia. Suplement diety nie może być stosowany jako substytut zróżnicowanej diety. Hardcorowa dzienna dawka -4 kapsułki &#8211;Uwaga Tylko dla zawodników wyczynowych o wadze+100 kg SKŁADNIKI: THERMOCORE MTRX&#8482; , SINETROL&reg; , kofeina, pantotenian wapnia &#8211; kwas pantotenowy, chlorowodorek pirydoksyny - wit. B6, kwas L-askorbinowy - wit. C, celuloza mikrokrystaliczna &#8211; substancja wypełniająca, stearynian magnezu - substancja przeciwzbrylająca, kapsułka (żelatyna &#8211; składnik otoczki, barwniki: E171, E104, E110).

    Odpowiedzi: 149 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 4/23/2009 2:48:02 PM Liczba szacunów: 0
  • przy wyborze witamin do redukcji rzuc okiem na artykul Slawka Ambroziaka http://slawomirambroziak.pl/termogeniki-i-inne-spalacze/spalaj-tluszcz-witamina-c/ a w dziedzinie mineralow siegaj po to co utytulowane - Albion w tym przypadku - CHELA-CHROM&#8482; :D

    Odpowiedzi: 149 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 10/7/2009 11:33:27 AM Liczba szacunów: 0
  • Areoby oczywiscie bede, a co wit. C mam ja juz w multiwitaminie( 30mg) a w tym artykule nie pisze ile jej powinno sie brac albo jaka jest maks dawka (wiadome stosunek masy ciala ito sie liczy) ale uwazam ze co za duzo to nie zdrowo :D

    Odpowiedzi: 149 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 10/7/2009 1:02:32 PM Liczba szacunów: 0
  • 1. prosze nie wchodzic w dziedzine suplemenecji niedozowlonej w PL :D z gory dzieki 2. VinsSFD wygoda i czesto mozliwosc zakupu w blistrach to fajna sprawa ale zgodze sie z Toba, ze jesli bylyby obok tego dla tych co juz testowwali i wiedza ze swietnie dziala wieksze opakowania to tez bym sie nie obrazil :D 3. Slawek w ktorejs ze swoich publikacji niedawnych podaje optymalne dawki Vit C ale nie kojarze czy to artykul na jego stronie, czy tez na jego forum mozna poszukac jak jest czas :D

    Odpowiedzi: 149 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 10/8/2009 8:43:22 AM Liczba szacunów: 0
  • hehe, Martucca, mam nadzieje, ze za kilka miesiecy nie poznasz :) Jakies wskazowki co do bilansu? Tetiszeri, to moje skrecenie bylo 2/3 stopnia, gruchnelo, ze nie wiem, torebka stawowa tez byla uszkodzona, no i tego sinca miala tez po wewenetrznej stronie kostki. Nad technika musze zdecydowanie popracować, sprobuje dzisiaj tez siady z kettlem. Super, ze Twoja kostka tak ladnie sie zregenerowala! :) Kry-Cha, zapraszam :) masz tez swoj dziennik? nie moglam znalezc.. Wrzucam miske z wczoraj i dzisiaj i ide na siłownie 8-) warzywa: sałata lodowa, pomidory koktajlowe, cebula, ogorek kawa wit D 1x25ug, wit C 1x1000mg, kompleks wit. B /ObrazkiSFD/ZdjeciaSFD3_large/cbee45d9c7864f818ba467be08f974c0.png /ObrazkiSFD/ZdjeciaSFD3_large/cbc4749c25794f70831bed52674c662c.png Zmieniony przez - dalias w dniu 2015-02-19 12:12:57

    Odpowiedzi: 13 Ilość wyświetleń: 2200 Data: 2/19/2015 12:06:01 PM Liczba szacunów: 0
  • Dzięki Ciociu :). Dzisiejsza miska. Nadal jestem chora, więc trening odpada. Leki: aspirin C, witaminer (czy jakoś tak) + utrzymująca się bańka. Jeśli chodzi o quinoę, to tam powinien być amarantus, który ma nieco niższą zawartość węgli (na opakowaniu jest napisane 51 g/100g). więc de facto mam jeszcze w zapasie jakieś 20 g. Z drugiej strony moja quinoa (sante) też ma niższą zawartość węgli niż na potreningu.pl (55g). Nie wiem, z czego wynika taka różnica. Czyżbym była w posiadaniu wersji bardziej przetworzonej? /ObrazkiSFD/zdjeciaSFD/a5ccb5a6c0a04c90b78985e44e56890f.png

    Odpowiedzi: 461 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 11/19/2012 7:39:39 AM Liczba szacunów: 0
  • Zgodnie z obietnicą, wstawiam filmiki do oceny. Miałam szczerą ochotę tego nie robić, ale jestem to winna moim Opiekunkom i Fanom %-) Na poważnie, to wiem że na pewno kaleczę technikę. Mój problem jest taki, że jak się chcę mocno skupić na postawie, to zapominam oddychać, brakuje mi powietrza i tracę równowagę (to nie żart niestety). Nie ukrywam też, że byłam mocno zdenerwowana %-) Wyciskanie na skosie: ewidentnie źle złapałam sztangę = nierówno Któryś z martwych ciągów-jeden gorszy od drugiego. Proszę wybaczyć mało estetyczny wygląd, wywalanie jęzora itp, ale już po rozgrzewce byłam sfatygowana. Ankieta dla chętnych: co powinnam zrobić? A. weź ty dziecko zajmij się szachami B. wracaj na maszyny C. szału nie ma, ale próbuj na wolnych ciężarach To zapraszam na horror Reżyseria: agataq };-) wystąpiła: huda https://www.youtube.com/watch?v=_cA5NQRJOKc https://www.youtube.com/watch?v=CSgqE-Tu8pQ https://www.youtube.com/watch?v=bJc0KotPjHw https://www.youtube.com/watch?v=htBjcywyjnI https://www.youtube.com/watch?v=l0vYkPoQu0s Zmieniony przez - huda w dniu 2013-03-22 05:20:01 Zmieniony przez - huda w dniu 2013-03-22 05:21:11

    Odpowiedzi: 461 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 3/22/2013 5:16:10 AM Liczba szacunów: 0
  • Z radością mogę stwierdzić, że mi się polepsza. W moich regionach temp dzienna oscyluje wokół 10 C, więc ta rześkość dobrze wpływa na moje samopoczucie. Wczorajszy dzień był już w miarę przyzwoity żywieniowo. Myślę, że będzie tylko lepiej. 1. chleb razowy, domowa szynka, ogórki kiszone, pomidor, masło 2. ziemniaki, gulasz wieprzowy, kapusta, śmietana tłusta 3. chleb razowy, jajka, szynka domowa, masło, ogórki, pomidor Jeśli chodzi o aktywność, to myślę że w tym tygodniu jeszcze dużo spacerów i jazdy na rowerze, a od przyszłego siłka. Trzasnę kontynuację A/B od początku. Powinnam akurat skończyć w 2 trymestrze - wtedy przejdę na maszyny. Plus spacery z kijami. Takie są plany, zobaczymy jak będzie wyglądać rzeczywistość :-) Wszak na początku też byłam kozak..

    Odpowiedzi: 461 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 10/1/2013 10:47:42 AM Liczba szacunów: 0
  • Makavelli17 / Dziennik / Sylwetka :))

    Post
    Trening dla początkujących

    1. Daj więcej zdjęć. Fotki takie niezbyt... narazie lepszych niemam. Fotka z 7Grudnia(bele jakie machanie sztanga u kolegi w stodole ) --> http://img246.imageshack.us/img246/2346/7grudzienzd3.jpg Fotka z 18Grudnia--> http://img145.imageshack.us/img145/5616/18grudziennr4.jpg Fotka z 15 Lutego(pol miesiaca)--> http://img329.imageshack.us/img329/8571/15lutyfi9.jpg Fotka z 27Lutego(po miesiacu)--> http://img182.imageshack.us/img182/3313/27lutybb8.jpg Fotki z 21Marca(po 2 miesiacach)--> http://img246.imageshack.us/img246/6394/21marzecye2.jpg http://img246.imageshack.us/img246/9471/21marzec2bm2.jpg 2. Zabrałeś się do tego wszystkiego z głową i systematycznie. To duży plus. 3. Trening Mass. Ok. Jakoś się specjalnie nie przyglądałem. Czy nie ma MC? Taki lajtowy generalnie Nie ma... mysle ze narazie niepotrzebny. Dieta. To King obceni ze szczegółami. Tak pokrótce - mleko tłuste - ble. Dawaj chude. Chcesz się potem katować redukcją bardziej niż potrzeba? a)Ale mleko chude jest bardziej przetworzone czyli bardziej niezdrowe czyz nie? b)Kurcze wlasnie przedwczoraj kupilem sobie specjalnie zapas mleka na 1 miesiac 24 litry a zaplacilem tylko za 12 bo jakas nowa kasjerka byla i nie widziala ze pod 1. kartonem byl jesszcze drugi z mlekiem hehe;) c)To jakie powinno byc? Moze byc 3.0%? Dużo twarogu. Dawaj na noc tylko. Ja należę do szkoły, która mówi, żeby wystrzegaćsię nabiału jak ognia (z wyjątkiem jajek). Na noc w sumie jest, tylko problem co w szkole zamiast tego twarogu? bo jajka smierdza, a ser podpuszczkowy(zolty) niezbyt wypada bo za duzo tluszczy... 5. I co do tego bycia gorylem. Po pierwsze - nie martw się na zapas. Bo to wcale a wcale nie jest łatwo urosnąć do rozmiarów goryla. A wręcz przeciwnie. A po drugie - ten sport wciąga. Więc zobaczymy za pół roku, czy ciągle nie będziesz chciał być wielki. Rozumiem, ale czasami jak tak wchodze do dzialu "Galeria Zdjęć" i widze niektore fotki i komentarze do nich ze kozacko itp. Ze ktos jest WIELKI... Kazdy ma w sumie inny gust :) ja tam wole zeby bylo dobrze widac miesnie, zeby to estetycznie wygladalo. widze kolejny dziennik super,witam będe zaglądał,co do diety to nie bede powtarzał tego co Kuro mówi fajnie, ze rozpisales to wszystko z glowa i jest porządek. zycze powodzenia i zapraszam do siebie Oki lukne zaraz do ciebie ;> bardzo ładnie przejrzyscie wszystko rozpiasne, widać ze serce w to włozyłeś, oby tak dalej :) pozdrawiam Jak juz cos robic to porzadnie - jak Kuro zauważył za dużo nabiału jesteś endo także laktoza może odkładać się na bokach. Wiec co zamiast tego nabialu? - przerwy między posiłkami za długie tzna staraj się max co 3godziny. Wiem , że chodzisz do szkoły ale to nie będzie problem możesz co 2,5 godziny jeśli tak wypadnie. Ok rozloze sobie w szkole posilki na co 2h - staraj się postawić na dobre żródła białka tzn jajka, mięso , piersi z kurczaka, twaróg też może być ale na noc Staram sie jak najbardziej ;> W diecie muszą znalź się dobre żródła węglowodanów brązowy ryż, makaron razowy (zwykły też od biedy), chleb pełnoziarnisty. a bialy ryz paraboliczny nie moze byc? I co z makaronem 5-jajecznym? Warzywa stanowią ważny element diety. Sugeruje ze owoce rowniez Nie zapominaj o tłuszczach - oliwa z oliwek, orzechy laskowe lub włoskie, olej lniany, rzepakowy, z pestek winogron i na nich staraj się smażyć. Oliwe z oliwek i orzechy wloskie mam, oraz raz po raz 10g masla 82% oraz troche smietany luksusowej 18% (ale to rzadko) Pozdrawiam Wszystkich

    Odpowiedzi: 165 Ilość wyświetleń: 10934 Data: 3/23/2008 10:51:52 AM Liczba szacunów: 0
  • Badassgym dziennik

    Post
    Po 35 roku życia

    Młoty do ćwiczenia są dość drogie, cięższy to wydatek kilkuset złotych. Moja 20-ka kosztowała 340 zł. Jak się ma znajomego z warsztatem albo samemu się spawa to można zrobić. Na złomach można znaleść prawdziwe skarby... Jako mniej inwazyjne zamienniki młotka w warunkach domowych nadają się między innymi: 1. Krążenie talerzem/talerzami nad głową https://www.youtube.com/watch?v=l4PWQyk1j-c 2. Piłka lekarska lub slamball z piaskiem. Jak ktoś nie chce kupować, wystarczy najtańsza piłka do koszykówki z marketu, rozciąć nasypać piasku i zakleić mocną taśmą. Spokojnie wychodzi ok 10 kg. https://www.youtube.com/watch?v=vzHrLfYX0fs

    Odpowiedzi: 217 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 12/5/2015 12:12:41 PM Liczba szacunów: 0
  • Badassgym dziennik

    Post
    Po 35 roku życia

    szalenczy ten trening ,ale skoro C to służy;).....................

    Odpowiedzi: 217 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 1/2/2016 4:12:09 PM Liczba szacunów: 0
  • Badassgym dziennik

    Post
    Po 35 roku życia

    Zagladam tu do Ciebie z zainteresowaniem,ale i tak do konca nie rozumiem jaki masz cel takiego treningu gdzie przeplatasz rozne odmiany m.ciagu z bieganiem i waleniem mlotem w opone. jak nazywa sie dyscplina ktora uprawiasz ...................??? ,bo tego nie wiem? Zmieniony przez - C Z U N G w dniu 2016-01-05 13:17:48

    Odpowiedzi: 217 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 1/5/2016 12:43:24 PM Liczba szacunów: 0
  • Badassgym dziennik

    Post
    Po 35 roku życia

    o widze ,ze szybko zmieniasz zdanie ,wczesniej czytalem to zalozenia byly inne .............no ale przeciez robisz to co polubisz ;) byle bys bardziej nie polubil siedzenia przy barku i podrywania lasek hihi o czym kiedys sam krol Yates wspominał;) a co z treningami w terenie ,troche zwariowane ,ale naprawde fajne ,nawet zastanawialem sie czemu pchasz ta maszyne z talerzami ,a nie np auto do domu;) Założenia roczne są niezmienione, teren będzie też. Na razie ta pogoda skutecznie mnie zniechęca. Natomiast wplesć epizod FBW postanowiłem pod wpływem konkursów tu na forum. Jedni wyciskają 150 kg+, inni dzwonki 40 kilowe, poczułem się jakiś taki gorszy, chcę zobaczyć na co mnie stać....:-). Ale tak jak mówisz, zawodnikiem nie jestem, dopóki ruch sprawia przyjemnośc to jest ok, jedno nie wyklucza drugiego. NIe podchodze do ćwiczenia z musu, nie ograniczam sie z jedzeniem, posiedzę i przy barze czemu nie. Uda się zrobić jakiś wynik przy okazji to będzie fajnie. Zmieniony przez - badassgym w dniu 2016-01-10 18:10:33

    Odpowiedzi: 217 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 1/10/2016 6:08:41 PM Liczba szacunów: 0
  • Badassgym dziennik

    Post
    Po 35 roku życia

    Po zabawach zimowych z dziećmi na śliskim i nierównym podłożu strzeliło coś w kręgosłupie. Niestety dalej przerwa od ćwiczeń. Jak widać sanki treningowe a sanki dziecięce to dwie różne sprawy i przy tego rodzaju schorzeniu które mam nawet lekkie obciażenie ale w dziwnych kątach i na nietypowym podłozu moze spowodowac kontuzję. Ciężko mi nawet wysiąść z samochodu. Dodatkowo mam problem ze stopą a konkretnie środstopiem. Spuchniete, boli. Dało mi to trochę do myślenia w kwestii początku noworocznych treningów. Dość ostro ekspoloatowałem organizm w końcówce roku, myślę że przynajmniej parę tygodni poświęcę na łatwy, lekki i przyjemny trening na siłowni, z użyciem maszyn, w wygodnych pozycjach i stabilizacji kręgosłupa, przepracowując całe ciało za pomoca podstawowych ruchów ale również wrzucając trochę izolacji, np na nogi i ramiona. Bez parcia na ciężar, spokojnie, ciesząc sie uczuciem świeżości i napompowania mięśni. Do tego postaram się troche więcej ruszac, czy to na bieżni czy na sztucznej trawie, tak zeby był klasyczny sprawdzony układ, siłownia i aeroby. Wrzuce interwały na orbitreku i skiergu, od czwartku będę miał do tego sprzętu dostęp. Być może to bezpiecznie przygotuje organizm do cięzszych wyzwań i sezonu sprzętowego na powietrzu jak się zrobi cieplej. Póki co nie mam ochoty na szarpanie. Początek zeszłego roku był też delikatny, nie ma co się spieszyć. Pozdr. Zmieniony przez - badassgym w dniu 2016-01-18 21:49:49 wlasnie jak patrzyłem na Twoje treningi ,to pomyslalem o kontuzji i kiedy nastapi ,wiedzialem ze tak sie stanie ,ale nie podejrzewalem ze tak szybko ,zycze powrotu do zdrowia Ból to słabosć opuszczająca nasze ciało. U mnie akurat bardziej niebezpieczne są różne dziwne "wygibasy" bez obciażenia (wg opinii lekarza), niż moje stare ścieżki które dobrze znam. Ale nie myśl sobie, że chwila przerwy w nowym roku i lekkie pobolewanie które bardzo dobrze już znam to od razu to, że "wiedziałeś, że coś się stanie". Od jutra wracam do "babskich" treningów, na przerwe nie narzekam, życie to nie tylko ćwiczenie..myślę że to i tak dobry początek roku porównując z poprzednimi, czyli koniec będzie jeszcze lepszy. W tym dziale chyba tak się powinno to postrzegać...droga... :-)

    Odpowiedzi: 217 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 1/20/2016 11:05:45 PM Liczba szacunów: 0
  • Badassgym dziennik

    Post
    Po 35 roku życia

    no oby wszystko było jak sobie tego zyczysz mam obecnie 3 prace ,w jedenj z nich mam warunki do podobnych treningow jak te Twoje,nie mysle o ciagach ,ale o tych treningach w terenie ,zawsze jak przechodze pewnym miejscu ,gdzie leza młoty ,opony ,rozne kamienie i zelastwa mysle o tym Twoim treningu i mam ochote zaczac szarpac te wszystkie rzeczy w/w, tylko tam jest full kamer ,ciekawe co wtedy sobie o mnie pomysla obserwyjacy monitoring jak jestes z Gdańska to byc moze wiesz o jakie miejsce mi chodzi ;) jak bedzie mi sie chcialo to ktoregos dnia zrobie foty tej silki w terenie ;)) Zmieniony przez - C Z U N G w dniu 2016-01-22 13:10:41

    Odpowiedzi: 217 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 1/22/2016 1:09:09 PM Liczba szacunów: 0
  • Badassgym dziennik

    Post
    Po 35 roku życia

    Pierwszy trening (a nie tylko snucie się jak trup po siłowni jak wczoraj) po kataklizmie o którym wspomniałem wcześniej. Czyli szpital parę dni zaliczyłem i kroplówy w wyniku powikłań grypowych. Noc dzisiaj jeszcze nieprzespana, mdli, jem na siłę, we łbie się kręci, dezorientacja, serce trochę wariuje. No ale zmobilizowałem się na trening, to oczywiscie była najbardziej ambitna chwila dnia bo potem opadłem całkiem z sił i ledwo do domu. Jest słabo, bardzo słabo. Myślę że minimum 20 kg ponizej normalnych możliwości siłowych, ciężar w ciągu z którym powiniennem zrobic ze 20 ruchów poszło moze 4. No i co i tyle. Bedziemy walczyć, niech to wraca. Zarzuty ponizej poziomu też sporo, nie czuje mocy wogóle, no ale jak wrócą ciągi to i to wróci. Wstyd wogóle sie pokazać publicznie. Usprawiedliwiam się chorobą. Chciałbym odhaczyć Heavy Grace czyli 30 powt c&p 100 kg na czas, terminu sobie nie wyznaczam bo zaraz sie okaże że znowu jakaś choroba albo cos i wszystko h... Może wróci tez te pare kilo wagi w ciagu tygodnia, dwóch. Sami zobaczcie. https://www.youtube.com/watch?v=SA9XFrPY8ic&feature=youtu.be potem wkleje zakupy żeby nie było, micha bedzie porzadna, nie liczona ale bez jedzenia gówna

    Odpowiedzi: 217 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 2/5/2016 5:06:04 PM Liczba szacunów: 0
  • Badassgym dziennik

    Post
    Po 35 roku życia

    Dzisiejszy trening. Uwagi: Nie pierwszy raz się przekonuję, że może być bardzo gówniany dzień, słaby sen, duże zmęczenie po poprzednim treningu z poprzedniego dnia, jakies bóle nie bóle, totalna ogólna niechęć i rano wydaje się że nic z tego nie będzie ale jezeli w tym momencie się zmusimy to może wyjść i często wychodzi dobry trening. Mało tego samopoczucie "po" super. Nastawienie się liczy - mindset. Za tym idzie wszystko. Nic nowego. Druga sprawa. Zakup Rehband-ów to było jedno z lepiej zainwestowanych 220 zł (tu kosztowały tyle samo co w Polsce..) jeżeli chodzi o sport. Zawsze byłem przeciwnikiem takich wspomagaczy, no niestety mam stawy drobnej budowy, kręgosłup rozwalony, w kolanach chrupie, muszę się trochę zabezpieczać. 7 mm neoprenu robi swoje, moze nie tyle wzmacnia bezpośrednio dodając siły, ale poczucie kompresji, super ciepła a co za tym idzie większego bezpieczeństwa..czułem dzisiaj moc na suwnicy i progres w stosunku do wczoraj i przedwczoraj. Psychicznie dużo to daje. Polecam. Trening wykonany zgodnie z założeniem, dorzuciłem w c&p 5 kg od wczoraj tak jak planowałem, czuje że przerwy się troche wydłużają miedzy powtórzeniami (chociaż i tak to traktuje bardziej jako challenge niż serię bo wspominałem o Heavy Grace..), więc może ze 2 dni zostane na tym ciężarze. Nie warto się oszukiwać i na siłę dodawać, machnął bym setka też z parę ruchów ale nie o to chodzi. Zobaczę na ile się będę czuł jutro. Dzisiaj trochę plecy za bardzo bolały od ciągów wczorajszych. Zarzut i ciągi niestety się gryzą w jednym treningu, spróbuję na razie ciągi zostawić i zobaczę czy na samej suwnicy jestem w stanie budować siłę zarzutu. Jak nie to wprowadzę dni z mc samym. Dodatkowo zrobiłem klatke na maszynie. Ławki do wyciskania tu mają te pieprzone self spottery o których chyba MaGor wspominał jak był na siłowni i to jest tragedia, nie da się odpowiednio ułożyć żeby nie zachaczyć o wystający brzeg "pomocnika" na dole. Są to takie ograniczniki na które mozna zrolowac sztangę do szyi jak nas przygniecie. Tak czy inaczej nie będę na kazdym treningu robił wyciskań do przodu, bo to nie za bardzo służy moim barkom i spina mnie przy push pressach. Ale powiedzmy 2 razy na tydz zrobię, na maszynie używam cały stos i na tym poziomie zostanie zobacze na ile powtórzenia wzrosną. Po klatce już posżło wszystko serią łączoną, trajseps, bajseps, wiadomo troche pompy musi być, nie nagrałem tylko serii na maszynie na tylny akton naramiennych bo już laski się zaczęły śmiać, że jakiś suchar łysy się przestawia z kamerą jakby to conajmniej Jay Cutler na siłownie wjechał. Także zrobiło mi się troche wstyd i schowałem kamerę. Pompa była naprawdę zaj**ista górnej połowy ciała ale na koniec skutecznie ją zniszczyłem serią wyciskań na nogi na dobicie. Cała krew zeszła z góry w nogi, układ sercowo naczyniowy wykonał dobrą robotę, pewnie kosztem hipertrofii góry (tu już znawcy wiedzą lepiej). Zawsze jak zrobie te moje główne ćwiczenia to już staram się lecieć wysoko-powtórzeniowo i zrobic parę serii po sobie,żeby była jakaś kondycja, bo z biegania póki co nici. Kolana nie wytrzymają razem z tym co robie na siłowni. Z kolei concept2 mnie dobija jezeli chodzi o kręgi. Mniejsza z tym. Zasapałem się nawet sporo, pod prysznic i tyle. Miska póki co bez syfów, mam dyżurne minimum dwa pojemniki w lodówce, w każdym jest jakieś mięso albo ryba i warzywa. Dzisiaj cały dzień leci łosoś. Dodaję węgle złożone i jem do pełna jak jestem głodny. To chyba tyle tej mdłej opowieści. https://www.youtube.com/watch?v=-Ca9Y3wJoJg&feature=youtu.be /SFD/Images/2016/2/7/a4177898996549ed984afa2eaf8a4450.jpg

    Odpowiedzi: 217 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 2/7/2016 5:24:55 PM Liczba szacunów: 0