SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Wyszukiwarka

Znalezione pod frazą:

c

  • Dziennik konkursowy/al0

    Post
    Strength & Endurance

    Keb, Ejpi, dzięki serdeczne };-). A z czasem pewnie się będzie robiło coraz straszniej %-)... DZIEŃ 1 TRENING: Trening C #1 Rozgrzewka 1. Wyciskanie hantli na ławce poziomej 4x 12-15 6kgx15/8kgx15/8kgx14/10kgx12 Przy 10kg paliło niemiłosiernie, ledwo dobiłam do zakresu powtórzeń. 2. Ściąganie drążka do klatki 4x 8-12 25kgx12/25kgx11/25kgx9/30kgx8 30kg to już było za dużo - w ostatnich powtórzeniach nie dociągałam do klatki, ale tylko taki jest przeskok na wyciągu. 3. Wyciskanie hantli siedząc 3x 10-15 6kgx11/6kgx10/6kgx8 Przeliczyłam się i za wysoko zaczęłam. Stąd w ostatniej serii zakres nie wyrobiony, bo upadek mięśniowy nastąpił za wcześnie %-). 4. Prostowanie rąk na wyciągu 4x 5-10 12.5kgx10/15kgx7/15kgx5/15kgx5 Ostatnie powtórzenie w ostatniej serii też ledwo, ledwo, ale udało się wywalczyć w miarę poprawne technicznie. 5. Naprzemienne uginanie ramion z hantlami 3x 8-10 8kgx10/8kgx9/8kgx8 Tu bez uwag. 6. Brzuch w obwodach 3x 15-20: A. Rowerki 20/20/20/ B. Unoszenie bioder w leżeniu na ławce skośnej 15/15/10+5 C. Serratus crunch 2kgx15/2kgx20/2kgx20 W pierwszej serii 15 razy, bo robiłam to ćwiczenie po raz pierwszy i jeszcze nie do końca ogarnęłam; później już dobiłam do 20. Ogółem brzuch mam żenująco słaby... + Cardio: 15 minut orbitrek (tempo „konwersacyjne”); rozciąganie Wrażenia: łapy paliły, żyły na wierzchu i te sprawy. Ten zakres powtórzeń jest bolesny. DIETA (120/60/150 BTW) +płyny: woda, czarna kawa +warzywa: ogórki małosolne, 1 czerwona papryka /ObrazkiSFD/ZdjeciaSFD3_large/54d4aa1ae8214a0bb95ab252c9fe949e.png Mój chleb żytni razowy na zakwasie z hummusem: /ObrazkiSFD/ZdjeciaSFD3_large/343ace6221cd4b52a8099e212c7bf091.jpg Zmieniony przez - al0 w dniu 2014-10-21 12:37:42

    Odpowiedzi: 153 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 10/20/2014 10:25:33 PM Liczba szacunów: 0
  • Dziennik konkursowy/al0

    Post
    Strength & Endurance

    DZIEŃ 29 TRENING: Plyo - 5x 20: - przysiad z wyskokiem - wypady z wyskokiem - "popki" - skoki z kolanami do klatki - przeskoki +20 min cardio na rowerku stacjonarnym Czas: 23:02 25:00 Przerwy robiłam tylko na picie - jakaś choroba mnie bierze i od rana gardło mnie pobolewa i jest strasznie suche. Dlatego wzięłam wit. C i jeszcze jakąś aspirynę na noc wrzucę. DIETA (120/55/150 BTW): +płyny: woda, czarna kawa x2 +warzywa: kapusta, por, rzodkewki +suplementy: Tetralysal, olej z wiesiołka, witamina C 1000mg x2, cholinex /ObrazkiSFD/ZdjeciaSFD3_large/64c19ac9db084e7e958d993c41977bd7.png Wszystko, co dziś jadłam (oprócz kapusty i 1 jaja), jest na zdjęciach niżej - maooo tego coś \-): PS hummus z orzechami włoskimi (3 zdjęcie) zamiast pasty tahini też jest super. /ObrazkiSFD/ZdjeciaSFD3_large/d36e7778f6f34c0e9057a9ff67211998.jpg /ObrazkiSFD/ZdjeciaSFD3_large/d74e146e464e4c2e8e832546219e0ae2.jpg Zmieniony przez - al0 w dniu 2014-11-19 00:01:22

    Odpowiedzi: 153 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 11/18/2014 11:55:48 PM Liczba szacunów: 0
  • Podsumowanie tygodnia 4 Tydzień regeneracyjny - przymusowe 3dni off od treningu. Zrobione 4treningi z 6ciu. 2dni odstępstw od diety. 29/32 dzień cyklu. Dodam, że czuję jedynie napuchnięte podbrzusze i piersi, ale reszta wydaje mi się nawet mniejsza. Pomiary: MIEJSCE/ 1.09/8.09/15.09/22.09/ 29.09ZMIANA OD OST.TYG BIUST 94 92,5 93 93 94(+1cm) POD BIUSTEM 79 77 78 79 80(+1cm) TALIA 73 73 73 73 74(+1) PĘPEK 86 84 83 83 86(+3cm) KOLCE 93 92 91,5 91 92(+0,5cm) BIODRA 101 101 100 100 100(bz) UDO 58 58 59 59 59(bz) ŁYDKA 36 36 36 36(bz.) BICEPS LUZ 31 30,7 31,5 31 30,5(-0,5cm) FAŁDY/1.10/22.10/29.09/ ZMIANA TRICEPS 18 18 20(+2mm) BIODRO 18 16 16(bz) PEPEK 29 26 26(bz) UDO 18 17 18(+1mm) ŁOPATKA 22 18 18(bz) POD ŁOPATKĄ 25 24 25(+1mm) * łopaty i trica mierzy mi facet, a jego pomiary są strasznie rozbieżne. Każę mu mierzyć 3x i uśredniam, bo inaczej okazałoby się, że mi plecy 10mm przytyły albo schudły w ciagu tyg%-) Co w nowym tygodniu? Nowy trening (pon i wt kończę poprzedni trening). Było/ Jest 5 sesji siłowych --> jest 4 3 sesje aero --> jest 2 1 sesja interwałów --> jest 4 DZIEŃ 1 - dół A1 Przysiad 6x6/5/4/6/5/4, tempo 3010, 120s A2 Wspięcia na palce stojąc, 6x10-12, tempo 3010, 120s B1 Wypychanie na suwnicy, 6x6/5/4/6/5/4, tempo 3010, 120s B2 Wspięcia na palce siedząc, 6x15-20, tempo 3010, 120s C Przysiad, 4x6-8, tempo 3010, 120s + 30 minut aero DZIEŃ 2 - góra A1. WL, 6x6/5/4/6/5/4, tempo 3010, 90s A2 uginanie na modlitewniku, 6x8-10, tempo 3010, 90s B1 Wyciskanie wąsko, 6x6/5/4/6/5/4, tempo 3010, 90s B2 Uginanie młotkowe, 6x8 - 10, tempo 3010, 90s C1WL, 4x6-8, tempo 3010, 90s C2 Wiosłowanie siedząc, 4x8-10, tempo 2012, peak contr action + interwały 12-15x 30/30 DZIEŃ 3 Interwały 12-15x 30/30 DZIEŃ 4 – dół A1 MC sumo, 6x6/5/4/6/5/4, tempo 3010, 120s A2 Uginanie nóg na maszynie, 6x8-10, tempo 3010, 120s B1 RDL, 6x6/5/4/6/5/4, tempo 3010, 120s B2Prostowanie nóg na maszynie, 6x10-12, tempo 3010, 120s C MC sumo, 4x6-8, tempo 3010, 120s + 30 minut aero DZIEŃ 5 – góra A1 Push Press, 6x6/5/4, eksplozywnie, 90s A2 Podciąganie/opuszczanie, 6x8-10, tempo 2011, 90s B1 Wyciskanie sztangielek na skosie dodatnim, 6x6/5/4/6/5/4, tempo 3010, 90s B2 ściąganie drążka wyciągu górnego do klp 1 ręką, 6x8-10, tempo 2011, 90s C1 Push Press, 4x6-8, eksplozywnie, 90s C2 Standing curl, 4x8-10,, tempo 3010, 90s + interwały, 12-15x 30/30 DZIEŃ 6 – interwały i brzuch jak w pierwszym tygo Zmieniony przez - Kendra w dniu 2012-10-29 09:29:23

    Odpowiedzi: 163 Ilość wyświetleń: 17111 Data: 10/29/2012 8:31:24 AM Liczba szacunów: 0
  • Kilka dni poza domem, liczyłam, że net będzie, ale niestety zawiódł. Dieta i treningi w ryzach - jedynie w Czwartek wpadł dodatkowy dzień wolny. Miska bardzo monotonna, ale nie miałam dostępu do liczydła i wagi, więc zaplanowałam wszystko wcześniej, żeby się zgadzało. W DT dodawałam dodatkowy owoc po treningu zamiast do śniadania. W jeden dzień zamiast woła z oliwą wpadły śledzie. Codzienne jedzonko: 6jaj, 250g woła, 250g ryżu, 25g oliwy, owoc 200g 1. jajka, ryż, owoc 2. jajka, ryż 3. wół, ryż, oliwa 4. wół, oliwa 5. whey, oliwa 2000kcal BTW 136/70/201 ___________________________________________________________- Środa DT Trening na obcej, bardzo pakerskiej siłce samoróbce. Moją progresję musiałam odstawić na bok, bo prawdopodobnie krążki były co 5kg, ale to ich 5kg było jak dla mnie cholernie ciężkie. Mówię "prawdopodobnie", bo pytając "ile to waży" słyszałam "coś koło 15, może 18kg itp.). Styrałam się jak d****, a do aero o zgrozo był jedynie wioślarz. Chwała, że był w ogóle - w dodatku całkiem fajny concept, ale 35min aero na wiośle po takim treningu to dla mnie masakra była. Robiłam z 3przerwami na rozmowę ze sobą%-) DZIEŃ 6 – całe ciało 1. Przysiad, 5x5/4/3/2/1, tempo 3010, 120s kg (?) 50/55/60/65/65 2. MC sumo, 5x5/4/3/2/1, tempo 3010, 120s kg 50/55/60/65/70 3. WL 5x5/4/3/2/1, tempo 3010, 120s kg 25/30/35/40/45 4. Wiosłowanie sztangą w opadzie tułowa 5x5/4/3/2/1, tempo 3010, 120s kg 30/35/40/45/50 + 35 minut aero wiosło Czwartek DNT Nogi w bólu. Kolana zginają się bez kontroli jak chcą. M A S A K R A. Chyba jednak ciężary były większe niż mówiono%-) Sauna + grzybobranie. Piątek DT Zaniżyłam ciężary w przysiadzie, bo nogi nadal potężnie zakwaszone. w zasadzie miałam obawy czy w ogóle się uda zrobić trening, ale nie chciałam odkładać, bo mam tak, że jeśli zakwaszę porządnie nogi to trzymają mnie ok 5-6dni, a na taką przerwę póki co nie mogę sobie pozwolić. Po długim rozgrzaniu jakoś poszło. Trening pod znakiem przysiadu...przy C było już strasznie ciężko, nogi jak zalane betonem dlatego nie progresowałam. Tempo ponad wszystko trzymane. Przerwy 120s ratowały sytuację. DZIEŃ 1 - dół A1 Przysiad 6x6/5/4/6/5/4, tempo 3010, 120s kg 40/43/45/43/45/48 A2 Wspięcia na palce stojąc, 6x10-12, tempo 3010, 120s 6sz 10/10/11/12 B1 Wypychanie na suwnicy, 6x6/5/4/6/5/4, tempo 3010, 120s kg 40/45/50/45/50/55 B2 Wspięcia na palce siedząc, 6x15-20, tempo 3010, 120s 15kg 6x15 C Przysiad, 4x6-8, tempo 3010, 120s 40kg 4x8 + 30 minut aero rowero Sobota DT DZIEŃ 2 - góra A1. WL, 6x6/5/4/6/5/4, tempo 3010, 90s kg 28/30/33/30/35/38 A2 uginanie na modlitewniku, 6x8-10, tempo 3010, 90s kg 12/12/15/15/15/15 rep 10/10/10/9/8 B1 Wyciskanie wąsko, 6x6/5/4/6/5/4, tempo 3010, 90s kg 20/23/25/23/25/28 B2 Uginanie młotkowe, 6x8 - 10, tempo 3010, 90s 6x10 6kg C1 WL, 4x6-8, tempo 3010, 90s kg 28/30/33/35 rep 8/8/6/6 C2 Wiosłowanie siedząc, 4x8-10, tempo 2012, peak contr action kg 23/27/32/32 rep 10/10/10/10 + interwały 12x 30/30 A1 - B2 - ok C1 - pod koniec już był bół. Łokieć się odzywał dodatkowo. C2 - ok, paliło. interwały - %-). Pierwsze 6 na pełnej parze, później minuta wolna i 6 już nie ma maxa, a "jedynie" podbijając trochę tetno do góry w fazie szybszej. Płuca prawie wyplute. Oj masakra. Zmieniony przez - Kendra w dniu 2012-11-03 19:26:20

    Odpowiedzi: 163 Ilość wyświetleń: 17111 Data: 11/3/2012 7:23:59 PM Liczba szacunów: 0
  • Podsumowanie tygodnia 5 Troszkę się wyprztykałam nie powiem...ale spoko...moc powróci;-) Dieta: OK. Chociaż zaczyna brakować mi tłuszczu. Do węgli mnie nie ciągnie. Głód po treningu, ale jeśli ok 1h po potreningowym wheyu+owoc zjem kolejny posiłek to mija. Trening: Jest wymagający. Psychicznie mnie dołuje ta "pętelka", czyli powtarzanie pierwszego ćwiczenia z treningu ponownie na jego końcu. Jestem treningowo w połowie 5tyg. Doszły interwały w dużej ilości...kręcę i już. Nauczyłam się w końcu nie rozkminiać czy mi się coś chce/podoba/nudzi/męczy itd. Jeśli mam zaplanowane zrobić to siadam i robię aż nie skończę. Pomiary: Pomiary spadkowe, a raczej powrót do wymiarów przed wyjazdem i okresem. Dobre i to. Fałdy niby bez większych zmian, ale brzuch chyba leci w dół. Galareta coraz miększa%-) MIEJSCE/ 1.10/8.10/15.10/22.10/ 29.10@/ 5.11/ ZMIANA OD OST.TYG BIUST 94 92,5 93 93 94 92(-2cm) POD BIUSTEM 79 77 78 79 80 78(-2cm) TALIA 73 73 73 73 74 73(-1) PĘPEK 86 84 83 83 86 83,5(-2,5cm) KOLCE 93 92 91,5 91 92 91,5(-0,5cm) BIODRA 101 101 100 100 100 100(bz) UDO 58 58 59 59 59 58,5(-0,5cm) ŁYDKA 36 36 36 3636 (bz.) BICEPS LUZ 31 30,7 31,5 31 30,5 30,5(bz) FAŁDY/1.10/22.10/29.10/ 5.11/ ZMIANA TRICEPS 18 18 20 18(-2mm) BIODRO 18 16 16 17(+1mm) PEPEK 29 26 26 25 (-1mm) UDO 18 17 18 18(bz) ŁOPATKA 22 18 18(bz) POD ŁOPATKĄ 25 24 24(-1mm) Co nowego w tym tygodniu? Trening z lekkimi zmianami (niższe zakresy, więcej interwałów). Póki co kończę jeszcze trening z poprzedniego tygodnia, bo z racji obsuwy wyjazdowej mam poślizg. Poniższy zaczynam od środy. TYDZIEŃ 6 DZIEŃ 1 – poniedziałek A1 Przysiad przedni 6x5/4/3/5/4/3, tempo 3010, 120s A2 Wspięcia na palce stojąc, 6x8-10, tempo 3010, 120s B1 Wypychanie na suwnicy, 6x5/4/3/5/4/3, tempo 3010, 120s B2 Wspięcia na palce siedząc, 6x12-15, tempo 3010, 120s C Przysiad, 4x4-6, tempo 3010, 120s + 35 minut aero DZIEŃ 2 – wtorek A1. WL, 6x5/4/3/5/4/3, tempo 3010, 90s A2 Uginanie na modlitewniku, 6x6-8, tempo 3010, 90s B1 Wyciskanie wąsko, 6x5/4/3/5/4/3, tempo 3010, 90s B2 Uginanie młotkowe, 6x6-8, tempo 3010, 90s C1WL, 4x4-6, tempo 3010, 90s C2 Wiosłowanie siedząc, 4x6-8, tempo 2012, peak contraction + interwały 12-15x 30/30 DZIEŃ 3 – środa Interwały 14-17x 30/30 DZIEŃ 4 – czwartek A1 MC sumo, 6x5/4/3/5/4/3, tempo 3010, 120s A2 Uginanie nóg na maszynie, 6x6-8, tempo 3010, 120s B1 RDL, 6x5/4/3/5/4/3, tempo 3010, 120s B2Prostowanie nóg na maszynie, 6x8-10, tempo 3010, 120s C MC sumo, 4x4-6, tempo 3010, 120s + 35 minut aero DZIEŃ 5 – piątek A1 Push Press, 6x5/4/3/5/4/3, eksplozywnie, 90s A2 Podciąganie/opuszczanie, 6x6-8, tempo 2011, 90s B1 Wyciskanie sztangielek na skosie dodatnim, 6x/5/4/3/5/4/3, tempo 3010, 90s B2 ściąganie drążka wyciągu górnego do klp 1 ręką, 6x6-8, tempo 2011, 90s C1 Push Press, 4x4-6, eksplozywnie, 90s C2 Standing curl, 4x6-8, tempo 3010, 90s + interwały, 14-17x 30/30 DZIEŃ 6 – interwały I brzuch jak w pierwszym tygodniu Zmieniony przez - Kendra w dniu 2012-11-05 09:02:30

    Odpowiedzi: 163 Ilość wyświetleń: 17111 Data: 11/5/2012 9:01:42 AM Liczba szacunów: 0
  • 4nn - Oka, tak będzie! __________________________________________________________________ Czwartek DT Generalnie to chyba miałam mieć dziś wolne, ale chyba mi się zapomniało i chyba nawet miałam ochotę na trening. Trening: A1 Przysiad przedni 6x5/4/3/5/4/3, tempo 3010, 120s kg 38/40/43/40/43/45 A2 Wspięcia na palce stojąc, 6x8-10, tempo 3010, 120s 4x8 6sztabek B1 Wypychanie na suwnicy, 6x5/4/3/5/4/3, tempo 3010, 120s kg 58/63/68/65/68/70 B2 Wspięcia na palce siedząc, 6x12-15, tempo 3010, 120s 6x15 15kg C Przysiad, 4x4-6, tempo 3010, 120s 50kg 6/5/4/4 + 35 minut aero rowero Komentarz: A1 - dawno nie robiłam przedniego, w sumie to całkiem ciężko było pomimo małego obciążenia A2 i B2 - strasznie mnie męczą łydki, dziwne bo w sumie mała partia, a jednak. B1 - mam dziwną suwnicę, nie da się dupskiem zjechać na dół i odpycham się ja od ściany siedząc, a nie wypycham ciężar leżac - stąd takie małe ciężary. Wiem, że klasyczna suwnica z kolanami pod brodą bardziej by się sprawdziła, ale jak się nie ma co się lubi to moja też daje radę. C - praca nad przysiadem - trener mówi, że jest ok, ale ja wiem, że nie. Raz, że lecę za bardzo na pysk (nawet przy małym ciężarze), dwa czuję się niestabilnie. Nie potrafię przenieść ciężaru na pięty całkiem - nawet ćwicząc na boso i bez obciążenia. Jakaś lewa jestem. Miska: Znów muszę zapanować nad dużą ilością owsa, bo zaczyna mnie przeczyszczać. Jestem leniwą foką%-), bo nawet ryżu nie chce mi się gotować i najchętniej żarłabym same surowe jaja.%-) /ObrazkiSFD/zdjeciaSFD/913dcf91155c43f1be56b703095ac277.png

    Odpowiedzi: 163 Ilość wyświetleń: 17111 Data: 11/8/2012 5:30:37 PM Liczba szacunów: 0
  • Wtorek DT Wczoraj laba, troszkę się popieściłam i odpoczęłam%-) Zaczynam dziś rotować ww, oby nie było głodno. Trening: Wszędzie progresy. Dopsze było:-D A1 MC sumo, 6x5/4/3/5/4/3, tempo 3010, 120s kg 55/60/65/60/65/70 A2 Uginanie nóg na maszynie, 6x6-8, tempo 3010, 120s 6x8 4szt B1 RDL, 6x5/4/3/5/4/3, tempo 3010, 120s kg 45/50/55/50/55/60 B2Prostowanie nóg na maszynie, 6x8-10, tempo 3010, 120s kg 45/48/50/53/55/55 rep 8/8/8/8/8/8/ C MC sumo, 4x4-6, tempo 3010, 120s kg 55/60/65/70 rep 6/6/5/6 + 35 minut aero rowero Komentarz: A1 - wszystkie ciągi na paskach, mam cały czas trochę kontuzjowany palec, który miałam wybity i boli mnie przy takich okazjach, paski odciążają chwyt i jest ok. Ok, była moc. A2 - ok B1 - zapomniałam już o co cho w RDL, ale chyba dopsz zrobiłam (Ania, pośle filma później) B2 - zawsze strasznie mnie poniewiera prostowanie nuk - ledwo wyciagam nogi z blokady, gardło ściśnięte. Yeah. C - przeważnie nie progresuję w tych powtórkach, ale dziś zaszalałam. aero - dość żwawo, ale bez szału. Jedzonko: Robię przerwę w piciu soku z kapuchy, dziś jeszcze wypiję, bo chłopak mi zrobił (+ sok z owoców, łyknęłam po treningu), ale generalnie mam konflikt z sokowirówką i robię separację na jakiś czas%-) /ObrazkiSFD/zdjeciaSFD/9d853f26fc604b8bbf9098f50d3541d8.png Zmieniony przez - Kendra w dniu 2012-11-13 15:06:38

    Odpowiedzi: 163 Ilość wyświetleń: 17111 Data: 11/13/2012 3:04:52 PM Liczba szacunów: 0
  • KONIEC Z KOMERCJĄ :-)

    Post
    Odżywki i suplementy

    Miętki, forum od zawsze było komercyjne, tyle że do niedawna był na nim tylko Cyber i nie było widać jakiejś walki dystrybutorów. Po prostu była jedna opcja i jeśli ktoś pytał o Olimpa lub hi-teca to zaraz był ustawiany że to badziew i lipa. Wystarczy spojrzeć na archiwum rok wstecz żeby to zobaczyć. Zresztą tak jest teraz na alternatywnym, niekomercyjnym forum. Problem zaczął się kiedy na sfd weszły osoby które nie tylko nie padały przed wszystkim co z USA na kolana, ale jeszcze potrafiły dawać dobre argumenty na swoje racje. Wtedy nagle ludzie zobaczyli że forum jest komercyjne i ktoś na nim zarabia kasę. Osobiście myslę że lepiej jak jest więcej dystrybutorów i przedstawicieli firm bo między nimi zawsze jest jakaś merytoryczna dyskusja na argumenty i czegoś ciekawego się dowiemy o składach, produkcji itp. Czystym przykładem tego jest np. sprawa HMB. Dopóki sprzedawał je na sfd tylko Cyber myśleliśmy że mają 750mg hmb, kiedy wszedł Bigger, w wyniku dyskusji zorientowaliśmy się że jest trochę ponad 600mg . Jedne z aminokwasów reklamowane jako 2-gramowe okazało się że maja 1,7g jak im się dobrze przyjrzeć. Rok temu w dziale Suplementacja mówiono tylko że produkt X jest lepszy od Y i koniec dyskusji. Natomiast jak jest kilka opcji to zaczynają się pytania dlaczego tak jest, na jakich komponentach, skąd itp. Teraz mamy ten dział na naprawdę profesjonalnym poziomie i czasami jak rozmawiam w realu z kolegami którym się wydaje że znają się na odżywkach i zaczynam dyskusję typu CA HMB -czyste HMB, winian karnityny-czysta karnityna, glutamina-peptyd, izolat-koncentrat to okazuje się że inni wiedzą bardzo mało. Tak dużą wiedzę zdobyłem też dzięki sfd, czasami jakaś dyskusja mobilizowała mnie do drążenia pewnych spraw i każdy kto się interesuje suplementacją i uważnie czytuje forum ma okazję poszerzyć swoją wiedzę niebywale czego nie ma tam gdzie jest tylko jedynie słuszna opcja. Na forum Cybera, z braku czasu, wchodzę bardzo rzadko, ale nie widziałem tam jeszcze prawdziwie soczystej dyskusji z której czegoś ciekawego bym się dowiedział. Przeważają porady typu kup to i to (ze wskazaniem na SNI oczywiście). Reasumując uważam że szkoda że na tym forum nie ma już Cybera i jego ekipy bo dyskusje były ciekawe, zmuszały do poszukiwań i można było sporo wiedzy z nich wyciągnąć. Ale uważam też że forum powinno iść w kierunku otwartości dla dystrybutorów. A kto narzeka że z tego tytułu jego firma gorzej się sprzedaje to znaczy że albo nie ma argumentów za swoimi odżywkami albo olewa forumowiczów nie "delegując" swojego człowieka na sfd. Jeśli ktoś pilnuje swojego interesu, doradza, tłumaczy i dyskutuje z ludźmi to nie widzę powodu żeby miał tak samo jak firma która tylko dała banner i uważa sprawę za załatwioną. Ale ostateczna dyskusja i tak należy do Mateo. SONBATY http://www.atleta.pl Czlonek mafia.suple.hardcor.pl

    Odpowiedzi: 64 Ilość wyświetleń: 5001 Data: 3/27/2003 8:25:52 AM Liczba szacunów: 0
  • dlaczego skazany na bieżnie elektroniczną??? owszem, zimowy trening w jakimś tam minimalnym stopniu możesz przenieść na bieżnie elektroniczną ale bieganie w śniegu w niższych temperaturach ma swoje zalety, po pierwsze to bieganie staje się bardziej siłowe, po drugie trening w ciężkich warunkach fajnie wpływa na psychikę ;) biegałem przy -24st. C podczas śnieżycy i da się tylko ciężko się zmusić... ;) natomiat ciągłe bieganie przy tak niskiej temperaturze tez nie jest polecane ale generalnie temperatury poniżej 0st. do -14st C spokojnie można biegać oczywiście w odpowiednim ubiorze ;) zima 2013.. dość niepoważnie do sprawy podszedł mój kumpel z którym biegałem biegał w koszulce przy -10 st. C co później skutkowało jego choróbskami ;) Mam nadzieje że zimą będziemy się mobilizować nawzajem do takich zimowych wybiegań ;)

    Odpowiedzi: 111 Ilość wyświetleń: 10893 Data: 10/16/2013 11:06:46 AM Liczba szacunów: 0
  • Lady M -> Wiek: kadet 13 - 15 junior 16 - 18 młodzieżowiec 19 - 25 senior 26 - 38 senior starszy 39 - 49 old boy 50 Kolor pasa/ klasa zawodnika do 2 walk - biały KLASA D 3 walki - żółty KLASA C 5 walk - zielony KLASA B 10 walk - niebieski KLASA B 20 walk - czerwony KLASA A 30 walk - czarny KLASA A Klasy zawodnika zostają wyznaczane na podstawie wszystkich stoczonych walk, nie tylko walk w lidze. Podanie nieprawdziwych informacji o ilości walk i stażu trenigowym zawodnika karane bedzie oficjalnym upomnieniem. kategorie wagowe: Klasy: D, C różnica wagi do 4 kg Klasy B, A róznica wagi do 6 kg Kategorie wagowe zostają ściśle wyznaczone po rejestracji i zważeniu zawodników. Zależnie od ilości zawodników rywalizacja odbywa się wewnątrz kategori wiekowych, wagowych, kolorów pasów (lub klas) lub pomiędzy klasami: C, D oraz B i A Za zgodą trenera i sędziego głównego zawodów zawodnik może walczyć w w innej kategori wiekowej, wagowej lub klasie. dane z ich strony internetowej. Zmieniony przez - Pakofak w dniu 2010-02-11 10:46:23 Zmieniony przez - Pakofak w dniu 2010-02-11 10:46:44

    Odpowiedzi: 22 Ilość wyświetleń: 3715 Data: 2/11/2010 10:45:16 AM Liczba szacunów: 0
  • miał się zacząć tydzień pracy, ale nie miało być problemów z treningiem a tutaj już cisza od kilku tygodni ... Poszedłem do doktorki. Zmierzyła mi ciśnienie. Wypadło 138. Natychmiast przyszło mi do głowy, że coś jest nie tak. Jakbym fast foody jadł. Wówczas powiedziała żebym wygodnie się oparł. Kolejny pomiar dał wynik 125! Nie znałem tego tricku. Ale dopiero po tamtej wizycie zacząłem ograniczać sól. Ćwiczę coś tam w soboty i niedziele. Ciągnie by ćwiczyć częściej. Problemy mnie nie gnębią, samopoczucie ok. Tylko już mam dość tego żarcia towarzyszącego robieniu siły/masy. Z czego i tak byłyby nici, bo moje plecy robią się coraz bardziej wrażliwe. Ostatnio po fbw robiłem skakankę, mountain climbers, wykroki bez obciążenia. Z bieganiem jest problem czasowo, bo do roboty muszę chodzić od poniedziałku do piątku, w połączeniu z siłownią musiałbym zrezygnować z życia. Byłem u doktorki, bo krew często leciała z nosa. Nowa doktorka, pierwszy raz u niej byłem. Powiedziałem jej, że nie jem mięsa. Wiadomo jak ma się żelazo i b12 do krwi. Teraz nie mam czasu, za dwa tygodnie będę miał badanie poziomu, ale problem już się sam rozwiązał. Zaproponowała mi suplement rutyny z witaminą C. Rutyna to flawonoid, który wzmacnia naczynia krwionośne. Ciągle miałem zakrzepniętą krew w nosie, chrapałem przez to w oryginalny sposób, po prostu nosem, minęło. Z tym żelazem i b12, to i tak jestem przekonany, że super, ale zrobię badania skoro chce. I tak jestem z niej zadowolony, bo wykazała się wiedzą, tzn. ona wie w których roślinach znajduje się żelazo. Ja tylko dodam, że żelazo z roślin jest znacznie lepiej przyswajane nie tylko dzięki witaminie C, ale także dzięki beta-karotenowi. Witamina A co najwyżej minimalnie, ale beta-karoten robi wielką różnicę. Teraz mam jeszcze dodatkowe 100 mg witaminy C do posiłku z tego suplementu, bo i syntetyk działa. Żyję i mam się dobrze. Może lepiej się wysypiam przez brak krwi w nosie, może lepiej czuję się jedząc tylko ok. 2 g soli dziennie, może mam świeższy CUN, może dzięki większej ilości warzyw w diecie, bo jem więcej, może z powodu czynników mentalnych, ale czuję się tak, że kusi mnie, by do tej soboty i niedzieli wrzucić jeszcze jeden dzień z ćwiczeniami w ciągu tygodnia, ale to tylko zabawa, rekreacja.

    Odpowiedzi: 322 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 3/1/2019 7:10:27 PM Liczba szacunów: 0
  • PIERWSZY START - NABÓR KANDYDATÓW

    Post
    Przygotowanie do zawodów

    Witam ;-) - Imię: Bartek - wzrost : 174/5 - aktualną wagę: 95 -staż treningowy: ~5lat data urodzenia: 29.12.1994 -przykładowy trening W tym roku planuję swoje pierwsze starty w MPJ w pazdzierniku w kategori do 75kg. Jest to dla mnie impreza docelowa i pare innych jak uda się cos powalczyc ;-) Na pewno bede sie rownież starał wyjsc w kat do 21lat. Partię trenuje co 5 dni, 4 treningi pod rzad, dzien przerwy i od nowa Klatka + triceps: WL: 4-5s x 8 + regres Wycisk skos dodatni 3x15 Krzyzowanie linek 3x20 Pompki na poreczach 3x max Przenoszenei hantla 2x20-30p Prostowanie drazka wyc.gornego 4x15-8 Ugiananie francuskie zza głowe leżąc na lawce poziomej 3x8 Prostowanei oburącz hantli 3x10-12 Plecy + biceps: Wioslo sztanga w opadzie tułowia 5x8 + regres Sciaganie drazka wyc.gornego w odchyleniy podchwytem 4x15 Sciagaine drazka szeroko wyc.gornego 4x10 Wioslo hantla 3-4 x 15-12 Sciagaine drazka V wyc.gornego Uginaine ramion z drazkiem wyc.dolengo 4x15 Uginanie ramion na modlitenwiku 4x12 Barki: Wycisk sprzed głowy 5x8 Unoszenie hantli na bok 6x20-10p Podciaganie linek wyc.dolnego 3x15 Unoszenie sztangi przed siebie + Wioslo w opadzie do klatki szeroko (tyl barku) to i to 3x15-20p + szrugsy Nogi: Przysiad tyl 5-6x 8 + regres Front 4x15 Wykroki z hantlami 3x15 Prostowanie na prasie 5x30 RDL 4x8 Uginanie na prasie 6x20 Po kazdym treningu robie cardio 10 min z wyjątkiem nóg. Jednym schematem trenuje przeważnie 4 tygodnie, potem zmieniam całkowicie plan lub zostawiam tylko cwiczenie bazowe jesli dalej jest w nim progres a reszte zmieniam. Ciezary jakimi operuje: WL: koncze na 7x140 Przysiad (glebokosc gdzie biodra sa ponizej poziomu kolan) 10x200, rekord w regresie z 100kg to 70p MC: 240 x 9 i regres 20x180 Wycisk na barki sprzed glowy 8x100 Maxów nie robie bo szkoda kontuzje zaliczyć a niestety mam drobne stawy. Obecna dieta w dni treingowe wyglada tak: 1.Rano: Colon C zaraz po przebudzeniu + probiotyki 2mlnd bakterii. -200g jabłek (ok 3 małych, z naszych drzew ) -170g kaszy jaglanej -8 białek jaj + 2 cale jaja / 250g fileta + 10g oliwy + 1g omega3, witaminy, koenzym q10, 2000iu Wit D. 5g Wit C. 5g Jabłczanu kreatyny 2. na treningu: -25g carbo -10g bcaa 3. Zaraz po treningu: - 65g carbo - 200g banana - 170g rozgotowanego ryzu/kaszy jaglanej - 50g białka -5g kreatyny jabłka 4.1.5h -2h po treningu: -225g ryzu / kaszy jaglanej - 200g fileta + 100g schabu 5. -120g kaszy gryczanej -150g schabu + 150g fileta 6. Colon C 20-30min przed posilkiem -8 zółtek, -20g smalcu, -15g oliwy z oliwek z 1.tloczenia na zimno -10g oleju z orzechow wloskich -20g oleju Lnianego +1g omega3. 2000iu Wit.D, Minerały, Cynk 45mg(lacznie 60mg z mineralami z tabsow) wychodziło około: 700ww 140t 240b (nie liczac roslinnego) Kcal wychodził około 5000. i tak przeważnie wygląda każdy moj DT. Czasem leci ryz a czasem zamiast niego kasza gryczana/jaglana/ziemniaki. Z innych źródeł nie korzystam wg. Nie jem żadnych porduktów które mają w sobie gluten, laktoze W DNT kcal jest mniej i makro tez inaczej rotowane: 360ww 180t 200b Rotacje stosuje caly czas i w moim przypadku sprawdza sie swietnie. Zdjęcia są z różnych okresów by lepiej zobrazowac sylwetke i jak to wszystko wygląda, pierwsze są z obecnej formy + dwa filmiki, jeden przed treningiem, drugi na pompce po plecach. /SFD/Images/2016/1/24/c1908d8d298041f2a8ae76cc09db65b8.jpg /SFD/Images/2016/1/24/32f34ee45a2f46dc9d81d917fd9426a3.jpg cos sprzed tygodnia na lekkiej pompce ;-D /SFD/Images/2016/1/24/148671f663e94f23b4fb37ef25d11570.jpg /SFD/Images/2016/1/24/c4b9a60237f846dea9ca79bc35463bfc.jpg /SFD/Images/2016/1/24/58f35e2f4fdb45f3a4ed67631e587cce.jpg filmik przed treningiem: (powycinałem niektore momenty jak kolega mi pozowanie troche korygował, momentami nic na pol minuty nie było widac, dodalem tez byle jaka muzyke z YT co by gadania na filmie oszczedzic :-D ) https://www.youtube.com/watch?v=QMNi2vfzXLQ po plecach na jakiejś tam pompce coś takiego: https://www.youtube.com/watch?v=VFbWm_QiHUg i forma jaka była jakieś 3-4msc temu, waga tu była około 90kg. zdjecia robione jakieś 4msc od zakonczenia redukcji: twarz niestety zamazana bo to zdjęcia wyciągnięte z mojego dziennika ale chyba nie bd problemu z identyfikacja %-) /SFD/Images/2016/1/24/f7985a6f2fe64f8ebc8dbd8ac1bfe03d.jpg /SFD/Images/2016/1/24/3cb86a15819e42b580ed190fa3bc4ec8.jpg /SFD/Images/2016/1/24/79b294a041a54ad89e5cd20c4c450402.jpg /SFD/Images/2016/1/24/c9fc71d60c57421d91dccecbb962de72.jpg /SFD/Images/2016/1/24/15edae2428e14cfa91a03fe33264fa3b.jpg Plan jest taki by pociągnać mase jeszcze około 4msc i od czerwca zaczać wycinke pod zawody. Redukcje docelowo planowałem około 16 tyg. Pozdrawiam ;-)

    Odpowiedzi: 44 Ilość wyświetleń: 16469 Data: 1/24/2016 5:11:27 PM Liczba szacunów: 6
  • DT JustBlackBerry

    Post
    Ladies SFD

    11.06.2014 r. http://i61.tinypic.com/2pplh6a.png Warzywa: kalafior, pomidory, fasola szparagowa żółta, papryka czerwona i żółta Płyny: woda, kawa Suplementacja: ZMA, olej lniany, kurkuma, pieprz cayenne, lecytyna, wit. C Leki: Estreva, Novothyral, Vigantoletten Trening 1. Przysiady ze sztangą na plecach 25kg/30kg/35kg/35kgx5/40kgx3,5 25kg/25kg/30kg/35kg/37,5kgx5 22,5kg/25kg/30kg/35kgx5/37,5kgx4 2. Wykroki chodzone 7,5kg/8kg/10kg/10,5kg/12,5kgx5 7,5kg/8kg/10kg/10,5kg/12,5kgx5 7,5kg/7,5kg/10kg/10kg/12,5kgx5 3. Wiosłowanie jednorącz 10,5kg/12,5kg/13kg/15kg/15,5kgx5 10,5kg/12,5kg/13kg/15kg/15kgx5 10kg/12,5kg/12,5kg/15kg/15kgx5 4. Face pull 7kg/14kg/14kg/14kgx10 7kg/14kg/14kg/14kgx10 7kg/7kg/14kg/14kgx10 5. Wyciskanie leżąc ze sztangielkami na ławce skośnej 7,5kg/8kg/8kg/10kg/10kgx5 7,5kg/8kg/8kg/10kg/10kgx5 7,5kg/7,5kg/8kg/8kg/10kgx5 6. Power fly na ławce poziomej 5,5kg/7,5kg/7,5kg/8kg/8kgx5 5,5kg/7,5kg/7,5kg/7,5kg/8kgx5 5,5kg/5,5kg/7,5kg/7,5kg/8kgx5 7. Arnoldki 5kg/5kg/5,5kg/5,5kg/7,5kgx5 5kg/5kg/5,5kg/5,5kgx5/7,5kgx4 5kg/5kg/5,5kg/5,5kgx5/7,5kgx4 8. Unoszenie bokiem stojąc + w opadzie tułowia 2kg/2,5kg/2,5kg/2,5kg/2,5kgx8 2kg/2,5kg/2,5kg/2,5kg/2,5kgx8 2kg/2kg/2,5kg/2,5kg/2,5kgx8 9. Wyciskanie francuskie jednorącz siedząc 2kg/2,5kg/2,5kg/3kg/3kgx8 2kg/2,5kg/2,5kg/3kg/3kgx8 2kg/2,5kg/2,5kg/3kg/3kgx8 10. Planck 1m05s/1m05s/1m05s 1m/1m/1m 1m/1m/56s + 20 minut aero Trening oprócz przysiadu – mało siły dziś. Tylko zrobiło się goręcej, a ja już napuchłam. Coś też z odpornością nie tak, może od stresu – opryszczka, rano ból gardła, trochę katar. Czułam się jednak na siłach, żeby normalnie na trening iść, tym bardziej, że teraz już większość przeszła. Wzięłam jednak do śniadania witaminę C, na wszelki wypadek ;-) A`propos treningu jeszcze: w wiośle wyraźnie czuję, że lewą stroną idzie mi lepiej i łatwiej. Zmieniony przez - JustBlackBerry w dniu 2014-06-11 11:38:32

    Odpowiedzi: 817 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 6/11/2014 11:37:11 AM Liczba szacunów: 0
  • DT altagela - czas zaczac

    Post
    Ladies SFD

    Dziekuje serdecznie za odpowiedz :) Na razie pociagne Trening AB przez jakis czas i zobacze, co sie bedzie dzialo. Dzisiaj jeszcze w oko mi wpadl push/pull na forum. Wyglada calkiem niezle i mam wrazenie, ze wymaga troche wiecej zaangazowania od duzych partii miesni. Taka ladniejsza rozpiska z wczoraj: Trening A Rozgrzewka: -crosstrainer 5 min -aktywne rozciaganie (wymachy, rozciagenie do przysiadu, mobilizacja lopatek, barkow, bioder) 1. Lift thrusters z hantlami (w planie przysiad przedni push/press) 10x8kg 10x10kg 10x10kg 8*12kg 2a. wejście na ławkę ze sztangielkami LEWA 10x8kg 10x8kg 10x8kg/PRAWA 10x8kg 10x8kg 10x8kg 2b. wiosłowanie sztangielka w oparciu o ławkę LEWA 10x12kg 10x12kg 8x12kg/PRAWA 10x12kg 10x12kg 8x12kg 3a. wypady LEWA 10x8kg 10x8kg 10x8kg/PRAWA 10x8kg 10x8kg 10x8kg 3b. pompki 8/8/6 4a. plank 3x max max/max/max (czasu nie liczylam) 4b. brzuszki z uniesionymi nogami 3x20 +na koncu brzuszki w zwisie na drazku (kolana do klatki prosto, 2x bokiem) Rozciaganie (10min): - zwis na drazku na dol plecow, rozciaganie nog, bioder, lopatek, plecow, down dog-chataruanga-updog flow, thoracic bridge flow, I micha na dzis: Napoje: wola (1l), zielona herbata (0,5l), espresso z 'mlekiem' kokosowo/ryzowym (czarnej kawy nie wypije...) Suple: Omega 3, D3 2000, Vit. C 1000, Magnez/Cynk Zielone: mieszanka salat z zielonym ogorkiem do obiadu i do kolacji /SFD/Images/2016/2/17/2f59dbdfccf44385b1cb8e44eaf764ba.jpg Zmieniony przez - altagela w dniu 2016-02-17 10:32:32 Zmieniony przez - altagela w dniu 2016-02-17 10:40:58 Zmieniony przez - altagela w dniu 2016-02-17 10:41:27

    Odpowiedzi: 57 Ilość wyświetleń: 5279 Data: 2/17/2016 9:36:29 AM Liczba szacunów: 0
  • DT altagela - czas zaczac

    Post
    Ladies SFD

    Dzis treningu jako takiego nie zrobilam. Czuje sie lepiej niz rano, ale jeszcze nie na tyle super, zeby isc na silownie. Zrobilam kilka cwiczen w domu, do tego zrobilam kilka filmikow, zeby sprawdzic forme i niestety, moj przysiad mnie zdolowal... jest duuuzo gorzej niz myslalam (krzywe plecy, stopy leca do srodka... ech...:( ). Kilka filmikow wrzuce do oceny jak mi sie zaladuja, a nad przysiadem bede musiala jeszcze dlugo popracowac. Rozciagam sie regularnie od miesiecy, klade szczegolny nacisk na rozciaganie do przysiadu a tu taka kicha. Micha na dzis: Napoje: woda 0,5l, herbata zielona 0,5l, ziolowa 0,5l Suple: Omega 3 Olimp Gold, D3 2000, Magnez/Cynk, Vit C 1000 Warzywa: dzis nic, bo mam problemy z zoladkiem. Poczekam, az sie uspokoi. /SFD/Images/2016/2/18/3b91a055e9b541488b404310a8086076.jpg

    Odpowiedzi: 57 Ilość wyświetleń: 5279 Data: 2/18/2016 6:16:37 PM Liczba szacunów: 0
  • DT altagela - czas zaczac

    Post
    Ladies SFD

    24.02.2016 DNT - wyjscie z dziewczynami z pracy wieczorem do restauracji, a potem troche hobby - malowanie porcelany }:-( Micha: - w restauracji zjadlam burgera bez bulki (na salacie) z kremem awokado i 2 paskami bekonu + frytki ze slodkich ziemniakow. Dokladnych wartosci nie podam, sa przyblizone. *boczek i karkowka domowe, smoothie tez. Napoje: kawa rano z mlekiem kokosowo/ryzowym, woda 1l, herbata zielona 1l, Suple: Vit. C 1000, O3 Olimp Gold, D3 2000, leki Samopoczucie: drugi najgorszy dzien @, woda spadla (tym razem dosc dlugo przed okresem zebralam wode, a na krotko przed troche odpuscilo). Niestety, chyba chwyta mnie przeziebienie (maz ostatni tydzien siedzi w domu chory, chyba i mnie bierze). Bardzo mi sie czysta micha podoba. Wcale nie ciagnie mnie do slodkiego, wystarcza owoce i troche ESN Whey'a do polania gofrow na sniadanie. Do podjadania tez mnie nie ciagnie, bo mam wystarczajaco jedzenia w glownych posilkach. /SFD/Images/2016/2/25/ab98468d6b17478f87db476fbaba0b51.jpg Zmieniony przez - altagela w dniu 2016-02-25 08:47:46

    Odpowiedzi: 57 Ilość wyświetleń: 5279 Data: 2/25/2016 8:46:12 AM Liczba szacunów: 0
  • DT altagela - czas zaczac

    Post
    Ladies SFD

    24.02 - DT Trening B: Rozgrzewka: -crosstrainer 5 min -aktywne rozciaganie (wymachy, rozciagenie do przysiadu, mobilizacja lopatek, barkow, bioder) 1. Przysiad przedni 10x20kg/gryf (rozgrzewka), 10x30kg, 10x30kg, 5x35kg 10x20kg/gryf (rozgrzewka), 10x30kg, 10x30kg, 10x35kg 2. MC sumo 10x40kg, 10x45kg, 10x50kg, 10x40kg, 10x45kg, 10x50kg, 7x55kg 3. Wypady ze sztangielkami PRAWA: 3x10x8kg na reke / LEWA: 3x10x8kg na reke 3. Wyciskanie sztangi na skosie dodatnim 4x 10x20kg/gryf 4x 10x20kg/gryf 4. Sciaganie drazka do klatki: 14x26kg, 10x33kg, 7x40kg 12x26kg, 10x33kg, 6x40kg 5. Wznosy z opadu: 3x15xBW (2s zatrzymanie) 1x15xBW, 2x10x10kg (krazek trzymany w rekach) 6. Woodchopper z linka wyciagu (dopiero teraz popatrzylam na YT, ze to i ze sztangielka sie robi, nastepnym razem bedzie ze sztangielka): PRAWA: 2x10x8,75kg, 1x10x6,25 / LEWA: 2x10x8,75, 1x10x6,25kg 7. Odwrotne brzuszki: 4x10 3x10 Rozciaganie (10min): - zwis na drazku na dol plecow, rozciaganie nog, bioder, lopatek, plecow, down dog-chataruanga-updog flow, thoracic bridge flow, Uwagi do treningu: #1. Ciezko. I barki (tam gdzie lezy sztanga) mnie bolaly po sobocie. Forma srednia. #2. Plecy nadal slabo, na razie progrecji ciezarem nie bedzie, raczej forma i iloscia przerw pomiedzy #3. ok #4. Byl zapas, ale bylam sama, wiec nie chcialam kombinowac. Jak bede z mezem sprobuje wycisnac wiecej. #5. Ok, ze wzgledu na plecy nie dodawalam tym razem ciezaru #6. Nie robilam #7. Ok Wczorajsza i dzisiejsza micha: Napoje: woda, herbata zielona, woda + BCAA do treningu Suple, Vit. C 1000, O3 Olimp Gold, Magnez/Cynk, leki *kolacyjny pasztecik z kapusta i grzybami jest swojej roboty. Odmozilam resztki z Wigilii... /SFD/Images/2016/2/26/6b07bd9d938a4f1caff7f6c38e6ebf91.jpg /SFD/Images/2016/2/26/32a8b7bf4bca464281b0c0bdec55c01a.jpg Weekend - miska czysta nieliczona, bo lezalam chora w lozku. Miski z wczoraj i dzisiaj ponizej. Do weekendu DNT, bo nadal mnie przeziebienie trzyma i forma slaba, a do pracy trzeba isc... /SFD/Images/2016/3/1/4393b448820748aeae0a472efd3a0001.jpg /SFD/Images/2016/3/1/132de3a470b440b1aa3889798cb742f0.jpg Zmieniony przez - altagela w dniu 2016-03-01 18:28:50

    Odpowiedzi: 57 Ilość wyświetleń: 5279 Data: 2/26/2016 12:34:06 PM Liczba szacunów: 0
  • DT altagela - czas zaczac

    Post
    Ladies SFD

    12.03 - DT (Trening B w domu). Silke na razie odpuscilam ze wzlgedu na zatoki po wyjsciu (operacje mam za 4 tygodnie, wiec nie moge sobie pozwolic na chorobe). Wszyscy wokolo przeziebieni (w pracy, moj maz tez), wiec o infekcje nietrudno, a szczegolnie jak sie przechlodze po wysciu z treningu. Brakuje mi ciezarow... musze pomyslec, jak tu wybrnac z tej sytuacji. Najpewniej skonczy sie na zakupie sztangi, stojaka i laweczki do domu na czas przejsciowy, dopoki nie zrobi sie cieplej i nie wroce po operacji na silownie. Jak bede miala wieksze obciazenia, to zaczne rozpisywac szczegolowo trening, bo na razie z 20kg sztanga i 10kg hantlem za wiele nie poszaleje... Dolaczam sie do lamparcic :) i rozpoczynam codzienne rolowanie/mobilizacje. Od jakiegos czasu roluje sie regularnie, robie tez cwiczenia na mobilizacje do przysiadu, mobilizacje kregoslupa, etc z YT, a skoro jest wyzwanie, to sie z checia dolacze i 'pomobilizuje' codziennie. Blackroll i gumy sa w domu, tylko pileczki musze dokupic. 13.03 - DNT, za to spacer i duzo sprzatania w domu 14.03 - DNT (spotkanie z kolezankami z dawnej pracy na kolacji), wieczorem mobilizacja i rolowanie 15.03 - DT - Trening A w domu + moblizacje 16.03 - DNT - mobilizacje wieczorem (musze zostac do pozna w pracy) Miska na dzis i jutro: Napoje: woda, zielona herbata, kawa z mlekiem bezlakt. rano, BCAA podczas treningu w DT Supple jak co dzien: leki (beta bloker, diuretyk w niskich dawkach), tyroksyna, D3 2000, Vit C 1000, O3 Olimp gold, magnez/cynk /SFD/Images/2016/3/14/1ad3b780d8954d268d0758eea8fdc8ca.jpg /SFD/Images/2016/3/14/7942ff58946d4fb6af4451448a42311b.jpg

    Odpowiedzi: 57 Ilość wyświetleń: 5279 Data: 3/14/2016 9:38:34 AM Liczba szacunów: 0
  • DT altagela - czas zaczac

    Post
    Ladies SFD

    16.03.2016 - DT Trening w domu. Niestety, brak odpowiednich ciezarow daje sie odczuc. Nie mecze sie tak, jak powinnam. Na upgrade domowej silowni na rzie niestety nie mam co liczyc, wiec bede jakos kombinowac. UPDATE: Przegladalam jeszcze raz treningi Ladies i chyba na czas cwiczenia w domu (czyli jakos do konca maja pewnie) zaadoptuje: TRENING nr 4 by Obliques (dla Zyrafki do wykonywania w domu): DZIEŃ 1 1. przysiad klasyczny (3 x 10, 90 sek. przerwy) 2. MC Romanian (3 x 10, 90 sek.) 3. wspięcia ze sztangą na barkach (3 x 10, 60 sek. stopy na krążkach), 4. wyciskanie żołnierskie (3 x 10, 60 sek.) 5. wyciskanie leżąc (3 x 10, 60 sek.) 6a. podciąganie hantli wzdłuż tułowia (3 x 10, 2 hantli jednocześnie, do szyi, zatrzymanie w górze na 2 s 6b. uginanie ramion ze skrętem (3 x 10, stojąc) (60 sek przerwy między obwodami) DZIEŃ 2 1. thrusters (3x10 , 60 sek przerwy) 2. wypady dalekie (3x10/ na nogę , 60sek) 3. wiosłowanie hantelką w opadzie tułowia (3 x 10/ na rękę, 60sek) 4a. wznosy bokiem (3x10 , 60sek przerwy między odwodami, /ręce minimalnie ugięte w łokciach) 4b. wznosy bokiem w opadzie tułowia (3x10, /ręce ugięte w łokciach) 5. plank (1 x max) 6. wznosy bioder (3 x 10, z obciążeniem, 30 sek.) + superseria wytrzymałościowa (5 obwodów, przerwa max 60 sekund między obwodami), a. pompki przy ścianie/ damskie/ męskie x 5 b. brzuszki -nogi na krześle, kąt prosty x 20 c. przysiady bez obciążenia 30 sekund (tempo bardzo szybkie). DZIEŃ 3 1. snatch jedną ręką 3 x 10 na każdą rękę (90sek) 2a. martwy na prostych nogach ze sztangielkami (3 x 10, 90 sek) 2b. przysiad plie (3 x 10, szeroki ze sztangielką) 3a. wiosłowanie sztangą w opadzie (3 x 10, 60 sek. ) 3b. wyciskanie sztangielek na skośnej w górę (3 x 10); 4a.wznosy kolan w zwisie 3 x 10 4b.woodchopper 3 x 10 (na każdą stronę) 4c.jeżyki 3 x 10. (60sek przerwy między obwodami). + obwodówka wytrzymałościowa (docelowo 5 obwodów, 1 min przerwy miedzy obwodami) 7 przysiadów, 7 wypadów (na nogę), 7 przysiadów z wyskokiem, 7 wypadów (na nogę). Po treningu mobilizacja. Och, jakie to bylo mile :) Mobilizowania dzien drugi (wpisy beda u mnie na drugi dzien rano, bo jednak poznym wieczorem nie mam juz sily na kompa). #1 Rozbijanie przywodzicieli. Badylka do masazu jeszcze nie mam (ale juz w drodze), ale potrzeba matka wynalazkow. Uzylam rolki kartonowej, takiej wokol ktorej owiniety jest papier do pakowania prezentow. Grubosc idealna, jest sztywna, przycielam ja tylko na dlugosc i jazda 8-) No coz... chyba nawet nie wiedzialam, ze moje miesnie TAM moga tak bolec. Zwlaszcza w poblizu kolana. #2 Przysiad. Czesc z filmiku drugiego z guma 'I wish I would squat...'. Tu za wiele nie poczulam, moze moja guma jest za slaba, a moze jestem dosc rozciagnieta w biodrach. Jedyne, nad czym musze popracowac, to ustawienie stop. On ustawia je zawsze rownolegle do siebie. Ja od zawsze stawialam stopy lekko pod katem na zewnatrz, wiec na razie nie moge sie przestawic. Filmiku do konca nie zrobilam, bo nie mam podwojnej pileczki, za to dodalam rozciaganie lydek z filmiku trzeciego 'Open up your hips and squat' #3 Lydki. Filmik trzeci ze sztanga. Zrobilam na hantelku recznym i z guma. O, to bylo dobre. Bolalo okroponie na poczatku,. Najpierw zrobilam prawa lydke i porownalam w przysiadzie. Roznica od razu widoczna. Niestety, co zauwazylam (a na co wczesniej nie zwrocilam uwagi), to to, ze mobilnosc w lewym biodrze mam gorsza. Musze nad tym popracowac (pewnie jazda samochodem i naciskanie na sprzeglo wychodzi bokiem). A tak w ogole to super sprawa to mobilizowanie sie. Ciezko przestac %-) jak juz czlowiek zacznie. I to uczucie odprezenia jak sie jakis punkt uwolni... /-) Zmieniony przez - altagela w dniu 2016-03-16 07:39:01 Zmieniony przez - altagela w dniu 2016-03-16 10:51:23 Zmieniony przez - altagela w dniu 2016-03-16 10:51:59

    Odpowiedzi: 57 Ilość wyświetleń: 5279 Data: 3/16/2016 7:38:45 AM Liczba szacunów: 0
  • DT altagela - czas zaczac

    Post
    Ladies SFD

    Dzisiaj DT, niestety, po ostatniej mobilizacji (lydek) chyba cos naciagnelam przy kolanie, bo teraz mi strzyka i troche boli za kazdym razem jak prostuje noge w kolanie (a mialam np. dluzej zgieta, siedzac na krzesle). Przy chodzeniu nie boli, przy przysiadach w sumie tez nie, ale jednak przez kilka dni nie bede robic siadow z wiekszym obciazeniem niz 2x6kg hantle. Sprzet domowy: -Hantle 2x2kg, 2xx4kg, 2x6kg, 2 sztangielki regulowane z krazkami, ale kazda ma inny gryf i krazki. Krazkow uzywam i montuje 1x13kg do wiosla. -sztanga fitnessowa - z krazkami, ktore mam do przysiadow moge zalozyc max. 24kg, do martwego zawieszam jeszcze moje obciazniki na kostki 2x4kg, czyli max. 32kg. Obciazenie niewielkie, ale na razie z takim bede pracowac. -obciazniki na stopy 2x4kg -pilka, gumy krotkie (takie do zalozenia na nogi przy wykrokach na boki), gumy do podciagania (kiedys mialam drazek w drzwiach, po pzreprowadzce niestety futryny na to nie pozwalaja), ktorych uzywam jak linek wyciagu - do donkey kicks, do przyciagania w siadzie do brzucha, do woodchoppera... -kettle - 8, 10 i 16kg Plan na dzis (w domu): Dzien 2 z TRENINGu nr 4 by Obliques (dla Zyrafki do wykonywania w domu). Zaczynam od Dnia 2, bo w Dniu 1 jest przysiad. 1. thrusters - zrobie push press ze sztanga 17kg + snatch kettlem 10kg (bo jednak nad ramionami musze popracowac) 2. wypady dalekie - tu powinno byc ok (tzn. moje kolano), moge zrobic wypady chodzone, bo mam dlugi korytarz :-D, z hantlami 3. wiosłowanie hantelką w opadzie tułowia - 13kg 4a. wznosy bokiem - 2kg hantle 4b. wznosy bokiem w opadzie tułowia - 2kg hantle 5. plank (1 x max) - wreszcie zerkne na czas ile wytrzymam 6. wznosy bioder - ze sztanga 32kg + superseria wytrzymałościowa (5 obwodów, przerwa max 60 sekund między obwodami), a. pompki przy ścianie/ damskie/ męskie x 5 b. brzuszki -nogi na krześle, kąt prosty x 20 c. przysiady bez obciążenia 30 sekund (tempo bardzo szybkie) - z przysiadami zobacze co moje kolano powie po wykrokach... Dzisiejsza micha (z zaplanowana kolacja). Lunch kombinowany, bo firmowy, oficjalny i z bezglutenowych rzeczy bylo tylko mieso %-) /SFD/Images/2016/3/17/1462a54aa61b4b86b80db2bb44bde3a2.jpg

    Odpowiedzi: 57 Ilość wyświetleń: 5279 Data: 3/17/2016 2:17:44 PM Liczba szacunów: 0