SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Wyszukiwarka

Znalezione pod frazą:

c

  • Barki #16dni Wyciskanie na maszynie siedząc 5x 14/12/10/8/8 + drop Wyciskanie sztangi zza głowy na smith 4x 12/11/10/9 a) Wznosy boczne jednorącz w bramie z dołu b) Wznosy młotkowe w przód jednorącz 3x 12+12 a) Podciąganie drążka pod brodę wąsko b) Wznosy boczne z hantlami stojąc c) Unoszenie sztangielek na boki w opadzie 3x 12+12+15 a) Wyciskanie żołnierskie stojąc b) Kierownica 3x 15+20 Przyciąganie na maszynie szeroko (tył) 2x 20/20 po treningu: 55min cardio Dziś w nocy o 3:30 miałem pociąg do Krakowa, bo wróciłem do domu na kilka dni w odwiedziny :-) No i jak to w pociągu... za wiele nie pospałem :-) Przełożyło się to lekko na trening, nie był jakiś słaby, ale też szału nie było... :-) Poprostu poczułem że coś tam ćwiczyłem... :-D Cardio dziś troche więcej przykręciłem... ale to nie świadomie bo tak się zagadałem z kumplem, że nawet nie wiedziałem kiedy to zleciało %-) Ale chyba to nie zaszkodzi :-) MC: 1. 6 całych jaj 2. 50g ryżu + 200g kurczaka 3. 50g ryżu + 200g kurczaka Trening po 30g izolatu 4. 50g ryżu + 200g kurczaka 5. 50g ryżu + 200g kurczaka 6. 50g owsianych + 45g izolatu /SFD/2016/9/21/67aa091318004d47b6af3de9e555d68d.jpg Zmieniony przez - wojtekztr w dniu 2016-09-21 15:48:33

    Odpowiedzi: 533 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 9/21/2016 5:42:31 PM Liczba szacunów: 0
  • Ps. Dzięki za tak liczny odzew do tamtego posta :-) w takim razie tylko z Przemkiem pojemy :-) Marian thx za odp Klatka #9dni Wyciskanie skos dodatni hammer 4x 12/12/8/7 a) Wyciskanie na maszynie siedząc b) Rozpiętki w bramie stojąc 3x 15+25 Wyciskanie boczne na maszynie - jednorącz 3x 15/15/15 filmik a) Wyciskanie hantli skos dodatni b) Ołówki 3x 18+12 Zwykłe pompki w oparciu o ławkę 2x 20/20 + bonus 4-set (biceps/barki/triceps/brzuch) a) Uginanie z hantlami siedząc b) Wznosy boczne stojąc c) Francuskie hantlą oburącz d) Scyzoryk 4x 15+15+15+15 po treningu: 35min rowerek + 10min stepper ze spinaniem pośladków Trening zrobiony u Przema na siłce, dobrze mi się tam ćwiczy, fajnie czuje maszyny i klimat też spoko... :-) Pokazałem mu jak aktualnie wyglądam, choć dziś skóra popuchnieta a na dodatek się goliłem (wczoraj było o wiele lepiej)...więc o ocenę to już jego pytajcie bo ja nie jestem wg siebie obiektywny :-) Obgadaliśmy końcówkę jak będzie wyglądała, więc teraz nic tylko się do tego zastosować i czekać na dzień zawodów :-) Wczoraj dzień jak każdy...taki sam i o dziwo w nocy, wstałem tylko raz a tak to spałem prawie 7h jak zabity %-) Już nie czaje od czego to zależy :-) Może przez to forma dziś gorsza bo zgromadziłem u siebie sporo wody, którą przez noc zawsze oddawałem :-D youtube.com/watch?feature=youtu.be&v=DERtJ6pVt0U Dieta: 1. 8 białek+ 15g izo + 40g olej kokos. 2. 40g ryżu + 200g kurczaka 3. 40g ryżu + 200g kurczaka Trening po 30g izolatu 4. 40g ryżu + 200g kurczaka 5. 40g ryżu + 200g kurczaka 6. 40g mąka żytnia + 5 białek + 20g izo

    Odpowiedzi: 533 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 9/27/2016 3:42:54 PM Liczba szacunów: 0
  • DT Gwid - vol. 2

    Post
    Po 35 roku życia

    10-09-2014r. DT nogi + barki dieta: 3,5 kkcal, 220 g białka, 409 g ww - drożdżówka weszła ale cóż, c'est la vie trening: Przysiad ze sztangą na karku - 20x20, 9x60, 7x80, 5x110, 3x120, 3x122,5, 3x3x130 - dobrze szło, zrobiłem kompilacje. schodzę najniżej jak mi biodra pozwalają więc ten tego, mobilność delikatnie ograniczona ale ogólnie uważam że i tak duży postęp w stosunku do tego co było na początku roku. ciężko mi się wchodziło do mieszkania na 3 piętrze. Przysiady ze sztangielkami - przysiad bułgarski - 9x15;15;17,5;17,5;20 - zdecydowanie dzisiaj lepiej mi poszło, czułem ostre ciągnięcie czwórek ale tylko do ciężaru 17,5 kg. potem już nie pomimo iż schodziłem głębiej, filmik z pierwszej serii. Wyciskanie sztangi sprzed klatki piersiowej siedząc - fajnie i mocno, barki zmasakrowane, poszło 12x40, 10x45, 8x50 oraz zasadnicze 8x60x2, 8x62,5 ( błąd w zrzucie bo tam jest 6 tylko), dropset 15x40, 12x30 Odwodzenie ramion w bok w opadzie stojąc - 12x12,5x2, 10x15 kg, 12x7,5kg - powoli muszę przerzucać siejuż na 15. szkoda że nie ma u mnei na siłowni sztangielek 14;-) Aktony - 3x30 - ciężar leciuchny Trening bardzo fajny, mocny. czuję już dzisiaj zmęczenie nóg wiec jutro raczej będzie gorzej}:-( https://www.youtube.com/watch?v=YfmaCnccsNM&feature=youtu.be https://www.youtube.com/watch?v=-fr8RtawqKg&feature=youtu.be /ObrazkiSFD/ZdjeciaSFD3_large/f1a5e437d8e44a11ae4ccd0459d85cf2.png /ObrazkiSFD/ZdjeciaSFD3_large/f9b39bf377304df1be02621143facf3e.png

    Odpowiedzi: 3986 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 9/10/2014 10:09:53 PM Liczba szacunów: 0
  • DT Gwid - vol. 2

    Post
    Po 35 roku życia

    Gwid, 20g czy 2kg, co za różnica, serio tak Cię ciągnie do słodkiego? :) Wojtek - dzisiaj u Ciebie coś napisałem. Z treningiem jest tak samo jak z dietą, konsekwencja/ wytrwałość jest kluczem do wszystkiego. Wielokrotnie pisałem że moim celem nie jest estetyka, oraz zaznaczam że nie martwię się zbytnio tym że ważę o 8 kg więcej niż na początku maja. Mam plan i z uporem maniak go realizuję. Jak będę kogoś chciał obwiniać to tylko siebie będę mógł;-) Celem jest siła! nie będę latał w majtkach na scenie ( nic nikomu nie ujmując bo wiem że osiągniecie takich rezultatów jak 6-7% pb wymaga potężnych pokładów determinacji, większych niż moje) ale wolę mieć +10/20 kg więcej na sztandze w moich ulubionych bojach. osiągnę zamierzone rezultaty siłowe to zacznę się martwić o estetykę;-) czytanie/pisanie o tym żeby trenować z włączonym hamulcem( co niestety jest częste w dziale +35) bo a nóż będzie gaga ale z kolei trzymanie żelaznej diety jest nie na miejscu;-) "za długo" już tutaj siedzę żeby wiedzieć że na sucho nie da rady naraz złapać obu srok za ogon( sucha masa);-) mam czas, niedawno podjąłem decyzję że jednak kolejny rok będzie niezbędny do realizacji zamierzeń więc 20g w tygodniu nutteli mnie od niego nie oddali a już na pewno nie spowoduje żadnego zwątpienia, wręcz przeciwnie. na dłuższą metę to trzeba do tego podchodzić zdroworozsądkowo - pochwalę tutaj zdecydowanie pana Janka oraz znowu marudę Czungę - obydwaj jedzą to co mają w lodówce, robią to co lubią i cieszą się tym ( pan Janek ostatnio mniej z wiadomo jakich przyczyn.) Jako że: a) zdecydowanie nie będę zawodnikiem dyscyplin estetycznych; b) jestem w związku z dziećmi; c) mam kupę rzeczy na głowie związanych z firmą; nie oczekuję że kiedykolwiek przygotuję formę na miarę chociażby men's fizik ale jak mnie poprosi ktoś o przewrócenie malucha na dach to sam dam radę}:-( dla mnie wymiar osiągnięć sportowych musi być namacalny i jasno odzwierciedlający poziom trenującego. stań teraz z boku i zadaj sobie jedno zaj**iście ważne pytanie;-) czy za 5 -10 lat będziesz chciał mieć taką dietą jaką masz teraz i czy podołasz z jej realizacją?

    Odpowiedzi: 3986 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 9/26/2014 12:15:20 PM Liczba szacunów: 0
  • DT Gwid - vol. 2

    Post
    Po 35 roku życia

    Do wytwarzania kolagenu przede wszystkim jest potrzebna witamina C. Będący skutkiem jej braku szkorbut to nic innego ja brak możliwości wytwarzania przez organizm kolagenu.

    Odpowiedzi: 3986 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 10/2/2014 12:24:03 PM Liczba szacunów: 0
  • DT Gwid - vol. 2

    Post
    Po 35 roku życia

    Wyciskanie zza głowy nie musi być niebezpieczne. Ale większość ludzi źle je wykonuje i stąd biorą się problemy. Żeby uniknąć kłopotów: a/ oparcie ławki pionowo lub niemal pionowo b/ zachowana naturalna krzywizna kręgosłupa - do ławy przylega dolny odcinek kręgosłupa oraz górny c) stopy ustawione pod siedziskiem ławeczki - lub w linii siedziska d/ rozstaw dłoni szeroki lub bardzo szeroki e/ łopatki zawsze ściągnięte f/ nadgarstki w linii koście przedramienia - lub nawet pchane lekko mocniej w przód g/ sztangę opuszczamy do linii uszu lub nieco poniżej h/ stojaki ustawione wysoko oraz tak, że tor ruchu sztangi jest od nich oddalony bardzo minimalnie - łatwiej zdjąć i odłożyć ciężar Ja mam barki po dużych przejściach - o wiele większy dyskomfort odczuwam przy wyciskaniach sprzed głowy niż przy wyciskaniu zza głowy. Niemniej jednak na siłowni gdzie ćwiczę tylko ja tak ustawiam ławeczkę i sztangę do treningu i tylko ja tak pedantycznie podchodzę do precyzyjnego ich ustawienia.

    Odpowiedzi: 3986 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 10/15/2014 10:40:39 AM Liczba szacunów: 0
  • DT Gwid - vol. 2

    Post
    Po 35 roku życia

    nightingalJak myślisz dlaczego z trójboju olimpijskiego wyrzucono wyciskanie stojąc??? A podnoszenie ciężarów to mój konik.Dlaczego wyrzucono proszę zobacz co zrobiono z tym ćwiczeniem http://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=o1OArPMxl3A Maksymalne wygięcie kręgosłupa do tyłu zabójcze dla kręgosłupa. No właśnie - i 9/10 ćwiczących amatorsko to samo robi wyciskając stojąc. A siedzą c jest o wiele łatwiej zapanować na ciałem - do tego oparcie wymusza określone ułożenie ciała.

    Odpowiedzi: 3986 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 10/15/2014 12:41:23 PM Liczba szacunów: 0
  • DT Gwid - vol. 2

    Post
    Po 35 roku życia

    @ night - 90 kg brzydko na sztandze wygląda:-P niesymetrycznie ale zrobię jak piszesz. mam czas. 3 tygodnie mnie nie zbawią jak mają pomóc, tfuu wiem że mi pomogą;-) możesz wyjaśnić czemu uważasz podciąganie za lepsze od ściąganie drążka na najszerszy? wiem że jako całokształt to nic nie pobije podciągania ale przy budowaniu mięśnia moim laickim okiem zaryzykuje stwierdzenie że tak może nie być : a) mam stabilizację - oparcie o uda b) muszę się prawidłowo odchylić, łatwiej to przychodzi c) ściągam centralnie do klatki ciężar spinając łopatyki @ ojan - chyba masz rację. trzeba dźwigać aby w końcu gdzieś dojść. wiec dwa razy w tygodniu 2x3x90 a raz na spokojnie z kontrolą 140 żeby plecy nie zapomniały, bez wygłupów ale z głową i dokładnie. @ giaur - na Batorego w atleticu widziałem takie ostatnio. na necie też tego pełno np: http://allegro.pl/show_item.php?item=4664970672&sh_dwh_token=d0b6dd74a8394345128e20d296cb1c5e @ magor - całe życie byłem średni ale wygrywałem uporem i determinacją z lepszymi, na tym polega praca rzemieślnika. dzięki za uznanie.

    Odpowiedzi: 3986 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 10/17/2014 9:35:57 PM Liczba szacunów: 0
  • DT Gwid - vol. 2

    Post
    Po 35 roku życia

    prawda leży jak zwykle w połowie drogi. wg mnie trenerem powinien być: a) facet/kobieta po AWF-ie z odpowiednim zapleczem b) doświadczony osobnik/czka z wieloletnim stażem który z niejednego pieca jadł chleb itp. Niestety teraz dominują osobnicy po 2 miesięcznych kursach z licencją ale nawet spośród tych są pasjonaci z na serio szeroką wiedzą i chęciami. nie skreślam nikogo ale często jest to tez wina samych ćwiczących - czujesz że robisz coś źle, "koledzy" z siłki mówią że robisz coś źle, masz jakiekolwiek przemyślenia - skonfrontuj je sam z trenerem a będzie ci o wiele łatwiej. ja sam zawsze prosiłem trenera u nas na siłce o radę, szły zj**ki że to źle że tamto ale potem już sam się zainteresował tym co robię i bez jakiegokolwiek marudzenia pomagała, przychodził i zagadywał. na serio wiele się nauczyłem i wiele chcę się jeszcze dowiedzieć. Co do krytyki to rozumiem wypowiedź Maćka ale jeśli spotykasz kogoś na siłowni przez powiedzmy 6 miesięcy i na okrągło: a) robi to samo tym samym obciążeniem( nieważne czy wytrzymałość, estetyka czy siła) b) np. "nie chce urosnąć" albo ma jakąś dominującą grupę "mięśniową która ma zaraz eksploduje" jak ja poćwiczy; c) wykonuje ćwiczenie źle bo wstydzi się zapytać; d) ma zakwasy danej grupy po 6 dniach, e) zachowuje się jak baran, np. rzuca ciężary itp. f) pieprzy głupoty. to chyba są jakieś granice tolerancji na tak zwany bullshit i trzeba zareagować?;-)

    Odpowiedzi: 3986 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 10/18/2014 10:15:24 AM Liczba szacunów: 0
  • DT Gwid - vol. 2

    Post
    Po 35 roku życia

    Gwid Pisałem tylko i wyłącznie o technicznym wykonywaniu ciągów. Sam sobie dodałeś ten raz z maxami. jak żyć panie kierowniku, jak żyć;-) tylko z tym ćwiczeniem wychodzą jakiekolwiek zmiany a tak lecę zgodnie z rozpiską. 24-10-2014 DNT Dieta: 3200kcal, 182g białka Trening - brak Aktywność - odebrałem motor z serwisu - jazda przy +4 st. C to porażka}:-( szczególnie na nakedzie. uda mi tak zesztywniały że jak zsiadłem po 80 km to byłem jak jeździec w bajkach. nogi w kolanach na początku się nie zginały}:-( podgrzewane manetki to bajka bo przy +100 km/h nic nie czuć}:-( przez to musiałem się nawpierdzielać jakiś świństw bo tak mnie wychłodziło( jadłem po raz pierwszy od 2 lat hotdoga%-) ). za głupotę się płaci pomimo full stroju stroju. po wczorajszym tricepsie a dokładniej dipsach boli mnie prawe ramię. centralnie nad łokciem przy mocowaniu mięśnia i tylko jedna ręka. coś na zasadzie pieczenia a nie przemęczenia. poszedł voltaren( i szybko zadziałał) ale odbieram to jako znak ostrzegawczy że jednak dobrze myślałem co będzie jak coś pierdzielnie:-? zmniejszam ciężar w tym i robię więcej. tak wiec jako zasadnicze idzie wyciskanie wąsko a dipy to wspomaganie.

    Odpowiedzi: 3986 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 10/24/2014 9:41:12 PM Liczba szacunów: 0
  • DT Gwid - vol. 2

    Post
    Po 35 roku życia

    Wczorajsze dyskusje dały mi wiele do myślenia. Zanim przejdziemy do konkluzji ustalmy fakty: a) jestem "prowadzony" przez nighta - Pawła. rozpisał dla mnie optymalny program siłowo-masowy - hybrydę. Poświęcił mi trochę czasu, wysłuchał co lubię, czego nie oraz jakie mam cele. Nie wiem czy miał gotowca czy nie ale program mi bardzo podpasował. dzięki wytycznym zdecydowanie polepszyłem bazę oraz chyba przygotowałem się pod dalszą rzemieślnicza pracę. łatwo nie było a już na pewno łatwiej nie będzie. b) orzegów odwiedził dziennik i zdyskredytował w/w program który wg niego jest niepoprawny pod względem budowania siły;-), która defacto jest aktualnie moim głównym celem. kiedyś na pierwszych stronach tego dziennika orzegów zapodał plan siłowy który również przypadł mi do gustu( stosowałem go nawet przez 2 tyg) ale ze względu na moje odmienne preferencje stylu treningu przegrał z programem Pawła. Nie był jakoś szczególnie ciężki ale czegoś mi w nim brakowało. pewnie gdybym trenował typowo siłowo to robiłbym to co sugerujesz w ciemno}:-( c) Artur Ś. również odwiedził po raz pierwszy w historii mój dziennik i niestety również zdyskredytował w/w program pod względem kulturystycznym;-) zwrócił jako jedyny uwagę( jak narazie w 2 letniej historii moich dzienników) na zapadniętą klakę. niestety jest to słuszna uwaga i przyznaje mu rację bo wczoraj przewertowałem neta i wiem że mam kolejną "wadę genetyczną" }:-( która zdecydowanie niweluje moje jakiekolwiek pozostałe aspiracje kulturystyczne. Dodatkowo pogadałem wczoraj z instruktorem na mojej siłce, facet śledzi moją metamorfozę od 2 lat i mówi że z tym to akurat u mnie nic nie zrobimy}:-( nie pomogą żadne 10 serii na klatę, linki na płasko czy jakiekolwiek inne ćwiczenia angażujące środkową część klaty bo w tym przypadku genetyki nie oszukam. jakoś mu wierzę bo obserwuje mnie 3 razy w tygodniu i widzi co i jak. Tak więc dzięki szczerej uwadze p. Artura wiem że kulturystykę mogę skreślić z jakichkolwiek celów w jakiekolwiek przyszłości;-) jestem wdzięczny bo ułatwia to dalsze skupienie się na budowaniu siły oraz ogólnemu wzmocnieniu ciała. Udolnie, nieudolnie - to bez znaczenia ważne że małymi krokami do przodu i z planem. PLANEM od NIGHTA który również "zyskał aprobatę trenera z mojej siłki":))( chyba się znacie). może jest to górnolotne bo mam świeżo odebrane wyniki rezonansu. Muszę je sam obczaić przed konsultacjami w przyszłym tygodniu bo jak dla mnie to mambo-jambo. wstawiam bo może ktoś z was się na tym zna. http://imagizer.imageshack.us/v2/1024x768q90/905/BE9jqv.jpg

    Odpowiedzi: 3986 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 10/31/2014 3:28:06 PM Liczba szacunów: 0
  • DT Gwid - vol. 2

    Post
    Po 35 roku życia

    jest ktoś w stanie mi wytłumaczyć dysproporcję w sile kończyn oraz jak temu zaradzić? czemu jeśli trenuję od 2 lat dopiero teraz to zauważyłem? a) przy treningu siłowym czy ma sens trenowanie rąk/nóg oddzielnie? b) jeśli tak to czy zaczynać od słabszej? c) czy trenować tylko ciężarem niższym tj. słabszej kończyny tak aby ją wzmocnić bo wiadomo że całość jest tak mocna jak najsłabsze ogniwo? różnice u mnie objawiają się przy ćwiczeniach: biceps jednorącz na modlitewniku ( lewa mocniejsza) wiosło jednorącz ( prawa mocniejsza) bułgary ( lewa dominująca) kopnięcia obrotowe( prawa noga zabija, lewa na cmentarz}:-() temat ciekawy patrząc na to pod względem maksymalnych możliwości. co z tego że jedna ręka np wyciśnie 60 kg jak druga tylko 40. czy tutaj np własnie kettle się sprawdzają?

    Odpowiedzi: 3986 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 11/3/2014 2:46:16 PM Liczba szacunów: 0
  • DT Gwid - vol. 2

    Post
    Po 35 roku życia

    panowie spokojnie bo się zapędzacie;-) a) nie redukuje nic, muszę tylko trochę fat ogarnąć. najłatwiej miską. b) jako alternatywa myślałem o zwykłym spokojnym biegu( właśnie w przedziale 60-70% ( tak ja to pisze) przez 15/20 min w 3 razy tygodniu i tyle. nie idźmy aż tak daleko ze będę biegał po 4+ min na kilometr jak na redu i robił po 10 km}:-( zostawiam sobie to na wiosnę. c) ostateczna decyzja o formie oraz metodach i tak zostanie podjęta wspólnie po naradzie z nightem po dzisiejszych wynikach. take it easy, żadnego zwrotu o 180 st. nie planuje;-)

    Odpowiedzi: 3986 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 11/7/2014 12:01:51 PM Liczba szacunów: 0
  • DT Gwid - vol. 2

    Post
    Po 35 roku życia

    Patrząc tak z boku na spokojnie to nasuwa się kilka pytań: a) kiedy doszło do tych komplikacji( dehydratacja ok. 4 lata), ale przepuklina? b) co je wywołało?( od strony mamy wszyscy mieli problemy z kręgosłupami) c) czy pogorszyłem to w jakiś sposób treningiem? Jutro spróbuję namierzyć innego ortopedę do konfrontacji. dodatkowo jakiegoś rehabilitanta/fizjoterapeutę namierzę. w międzyczasie wprowadzam plan treningowy spontaniczny na maszynach z dużą liczbą powtórzeń( nie to co dałem wcześniej) oraz mniejszą michę. takie małe zestawienie zrobiłem. plan to 84 kg i zostanie przy tym. do tych co biegają latają - czy basen można traktować jako typowe cardio? /ObrazkiSFD/ZdjeciaSFD3_large/3ff2dc131c9846d9bdeb3220a239fca5.jpg

    Odpowiedzi: 3986 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 11/9/2014 7:58:19 PM Liczba szacunów: 0
  • DT Gwid - vol. 2

    Post
    Po 35 roku życia

    Od 3 dni jem normalnie jak człowiek tj. ok. 3,2-3,3 kkcal}:-( Matko Boska jak organizm znowu fajnie funkcjonuje. Objawy normalności to: a) brzuch płaski, b) nie ma wzdęć, c) najważniejsze mam o kilka wizyt mniej wizyt w WC}:-( jutro fizjo, zobaczymy co powie ale chyba dzisiaj już przytakuje siłownię z jakimś lekkim fbw na rozgrzewkę. pytanie do bardziej zaawansowanych - czy od treningu brzuchu mogły mnie boleć plecy? bo od paru miesięcy zauważyłem że jak np. leciałem trening pleców bez brzucha to było ok ale jak dowalałem brzuchy to potem były bóle.

    Odpowiedzi: 3986 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 11/12/2014 1:27:58 PM Liczba szacunów: 0
  • DT Gwid - vol. 2

    Post
    Po 35 roku życia

    Jestem po konsultacji z polecanym fizjoterapeutą. Olbrzymie doświadczenie oraz wiedza zrobiły na mnie wrażenie. Zielona Góra to jednak małe miasto bo okazało się że zna się z trenerem który mnie czasami prowadzi na siłowni. ogólnie w skrócie: a) mogę dalej robić to co robię ale zalecane zmniejszenie ciężaru, zwiększenie powtórzeń oraz zwiększenie serii;-) b) plecy przez przepuklinę oraz zaschnięty kręg są sztywne jak kij od miotły. fizjo nie mógł mnie dogiąć, odgiąć czy chociażby skręcić:-( chciał mnie nawet wysłać w ramach zakładu do swojego kumpla że jemu też się mnie nie uda dogiąć{:-( jest absolutne zero mobilności na odcinku lędźwiowym oraz piersiowym a co za tym idzie biodra nie działają jak powinny+to co o nich pisałem wcześniej. winą nie jest siłka ale życie. c) wprowadzamy dwa razy dziennie rozciąganie pleców. rano i wieczorem + YOGA}:-( nie nie żartuje.... d) basen na plecach zamiast cardio a już broń boże biegania z moimi plecami, rower wylatuje. co gorsza motor powinien też iść w p***u. e) montuje drążek w chacie i będę zwisał jak najczęściej mogę. memo dla mnie: a) rozciągać się zawsze po treningu; b) zapisać dziecko na capoeire a nie broń boże na sztywne karate w przyszłości}:-( chyba w takim razie: dzień I: nogi + barki 1. rozgrzewka orbi- 10 min 2. przysiady ze sztangą na karku - 15,12,10,10,10 rep 3. uginanie nóg siedząc - 15,12,10,10 4. wspięcia na palce obunóż siedząc- 20/30x4 5. tylni akton leżąc na ławeczce - 15,15,12 6. unoszenie ramion bokiem - 15,15,12 7. basen - 30 min dzień II: plecy + triceps 1. rogrzewka + rozciąganie - 10 min 2. MC - 15,12,10,10,10,10 3. wiosło oburącz w podporze tułowia - 15,12,10,10 4. podciaganie nachwytem szeroko - 4x max 5. triceps - wyciskanie wąsko - 15,12,10,10,10 6. triceps - ściąganie linek wyciagu górnego - 15,12,12,10 7. francuz leżąc na plecach - 15,12,12 8. basen - 35 min dzień III: klatka + biceps 1. rogrzewka + rozciąganie - 10 min 2. wyciskanie sztangielek na ławce poziomej - 15,12,10,10,10 3. wyciskanie sztangielek na skosie - 15,12,10,10 4. rozpiętki na poziomej - 20,15,15,12 5. przenoszenie ciezaru za głowę ale na maszynie z opartymi plecami - 15,12,12,10 6. uginanie sztangielek na bicepsa stojąc z supinacją- 15,12,12,10 7. uginanie sztangielki na modlitewniku - 15,12,12,10 8. basen - 35 min co myślicie?

    Odpowiedzi: 3986 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 11/13/2014 9:44:34 PM Liczba szacunów: 0
  • DT Gwid - vol. 2

    Post
    Po 35 roku życia

    04-12-2014r. DT DIETA: 3492 kcal, białko 250g , ww 381,5 g; t 106 g TRENING: klata + biceps --> chyba ostatnie z tej serii Na początku relacja a potem plan na kolejne 8 tyg. Wyciskanie sztangielek na płaskiej - bardzo przyjemnie i z dużym zapasem poszło. Zwiększyłem zakres powtórzeń aby zmęczyć mięsień i tak szło na rekę 20x20; 15x30, 15x32,5; 12x35; 12x37,5; 12x40; 12x42,5. klata się mocno spompowała. 42,5 ciężko już samemu ustawić na klacie przy kładzeniu się ale jakoś poszło. Wyciskanie sztangielek na skosie dodatnim - 15x25,30,30 oraz 12x30 zmniejszyłem tempo wyciskania, obniżyłem delikatnie łokcie co poskutkowała tym że zwykłe 30 kg ważyło zdecydowanie więcej. Rozpiętki na płaskiej - znowu będę wspominał słowa kabo o tym że 12,5 kg wystarczy aby się zmęczyć, popieram;-) ale i tak musiałem delikatnie podbić stawkę. zdecydowanie poprawiłem TUT co skutkuje tym że mogę dać mniejszy ciężar. Przenoszenie sztangielki za głowę - maszyna - jakoś to ćwiczenie nie daje mi w ogóle satysfakcji ani poczucia pracy mięśnia. zmienię je na coś bardziej konstruktywnego. Uginanie przedramion z supinacją stojąc - pompa była; weszło po kolei 15x10, 12x12,5; 10x15; 10x17,5; 10x20 kg. starałem się robić maksymalnie powoli aby jednak mięsień dostał i udało mi się. pod 15 kg już żyły wyszły a łapa wyglądała tak jak powinna Modlitewnik gryf łamany - jak wyżej. pompa była. w zestawieniu zapomniałem że jeszcze dodałem 20x20 kg. piekne pieczenie mięśnia. Orbitrek - 20 min, 250 kcal. A więc plan jest taki: DORWAĆ MAŁEGO;-) Jak wielokrotnie pisałem ( i wiem że się powtórzę) rozbiło mnie to nieszczęsne badanie. Taki obuch w tył głowy:-( Ale koniec p******enia, biorę się w garść wracam do gry z odzyskaną motywacją patrząc na to jak prężnie niektórzy tutaj tyrają. Nie będę pisał że mnie zmotywowały filmiki typu " leave no stone unturned" bo to było dobre 2 lata temu;-) nie piszę tylko o tych skupionych na sylwetce( do których teraz mi najbliżej) ale i triatlonowcach/ biegaczach oraz kettlowcach. ja tu się użalałem nad sobą a: -kabo robi się na dzika, - keradowi urosły bary, - fan tyra MC, - kubie niedługo obciążenia na siłce zabraknie, - wojtas eksperymentuje z maso/siłą - a ojan jak to ojan zdobywa kolejny tytuł;-) z braku alternatyw obrałem sobie nowy cel i jest on zdecydowanie długoterminowy. ale narazie cicho o tym bo jest dużo do roboty - lubię ambitne wyzwania. Śmiać się można i pewnie wielu z was powie że kołyszę się jak trawa na wietrze ale tylko głupiec nie zmianie zdania pod wpływem nowych informacji oraz upływu czasu. czasy siły odchodzą ( wielkie dzięki nightowi za cierpliwość) a teraz czas na sylwetkę. Po dokładniej konsultacji z coachem, i analizie tego czym dysponuję a gdzie mam braki doszliśmy do wniosku: a) priorytet kładę na klatę gdyż ona najbardziej odstaje - wprowadzam trening typu push-pull z klatą 2 razy w tygodniu; jednocześnie jest to grupa którą mogę katować na lewo i prawo ze względu na najmniejszy wpływa na kręgosłup. zobaczymy co z tego wyjdzie b) podobnie jak kerad oraz kabo wprowadzam 4 treningi; 2 razy klata, 1 trening bic tric w domu na małych obciążeniach, 1 trening plecy. c) cały czas w domu rozciąganie i drążek( którego jeszcze kur@@! nie powiesiłem - rodziny się nie wybiera}:-(), każdego dnia niestety ale przynosi to efekty; powoli analizuję jogę - proszę wstrzymać śmiech %-) d) w ramach prezentu mikołajkowego kupuję sobie komplet hantli skręcanych 2x20 kg( żona nawet nie wie że mi taki fajny prezent kupiła}:-( ) e) wprowadzam większy ład w diecie ale utrzymam w przynajmniej DT 3,8 a DNT 3,2/3,5 kkcal. mam tylko 8 tygodni na ostateczne pierd!!@#!;-) musi sie wszsytko zgadzac bo BF 19,5% to duzo. kawał roboty będę miał z redu. f) cardio/ basen - przynajmniej 3 razy w tygodniu dla kontroli BF, powinno coś dać oraz wpłynie pozytywnie na plecy. g) muszę zlikwidować zaszłości z treningu siłowego, dynamiczne wznosy, przysiady itp. odchodzą do lamusa - TUT moim bogiem a siłownia nałogiem;-) zmniejszenie ciężaru a utrzymanie napięcia przyniesie upragniony skutek!!! musi!! Tak więc pany - jedziemy do końca stycznia masę, mam już nadzieję ze bez świni i dobije do 3,5-4,0 kg czystego mięcha( w sumie w 7 miesięcy). wiem, że to na 185 cm nie będzie robiło furory ale to tylko początek. jak gdzieś już kiedyś pisałem - szkoda że nie zaczynam z takiej bazy jaką mam teraz}:-( pozdro

    Odpowiedzi: 3986 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 12/5/2014 3:17:17 PM Liczba szacunów: 0
  • DT Gwid - vol. 2

    Post
    Po 35 roku życia

    Dzisiaj poszło: a) dwa razy rozciąganie b) 2x20 kółko z kolan c) niezliczone podciąganie na drążku w ramach testu humor powraca. jutro jadę po hantelki, zakomunikowałem żonie że się dorzuciła do prezentu, przyjęła z godnością tą informacje( po tym jak otrzymała łapówkę do perfumerii) ;-)

    Odpowiedzi: 3986 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 12/5/2014 10:24:54 PM Liczba szacunów: 0
  • DT Gwid - vol. 2

    Post
    Po 35 roku życia

    uwagi przyjęte i zanotowane. po wczorajszej próbie do konkursu ww masakryczne doomsy na klacie oraz na nogach po 4 ćwiczonkach. ogólnie to sprawdziłem jeszcze czas przerw w moim ww i wyszło że pierwsza przerwa ma 40 sec 8-O druga tylko ok. 10 wiec. wyszło zatem że pracowałem tylko przez ok. 130 sec. można tutaj bardzo dużo poprawić, zdaje mi się że jedną z metod jest np: a) wypoczynek przed zakwaszeniem mięśnia tzn. robię 1 min i co by nie było to przerwa 30 sec. ( konieczny stoper) b) druga seria 45 sec robię i sprawdzam samopoczucie. jeśli koniec to odkładam i przerwa 10-15 sec( bez wstawiania z ławki) c) resztką sił doicie ostatnich 30 sec co by nie było.

    Odpowiedzi: 3986 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 12/15/2014 1:32:27 PM Liczba szacunów: 0
  • DT Gwid - vol. 2

    Post
    Po 35 roku życia

    przy zejściu do bf 8% ( co jest ciężkie dla zwykłego trenującego) a co jest w tym takiego ciężkiego? że niby trzeba zap*****lać ciężko? No tak to fakt, ale żeby zbudować dobrej jakości mięcho to trzeba zap*****lać i to jeszcze ciężej więc nie wiem o czym wy p******icie w ogóle %-) };-) temat wałkowany i wałkowany... kabo chcesz startować więc już nie jesteś w kategorii normalny:-P sorry Batory:)) chodzenie codziennie z tak niskim bf jak ktoś: a) nie jest mega pasjonatem b) nie jest aspirującym sportowcem c) nie zarabia ciałem nie ma większego sensu w naszym wieku. jeśli powiesz mi że jest inaczej to padnę ze śmiechu i zapluje monitor:-P co innego "granice normalności" bf 10-15 a co innego 8%.

    Odpowiedzi: 3986 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 12/29/2014 3:39:13 PM Liczba szacunów: 0