SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Wyszukiwarka

Znalezione pod frazą:

c

  • Konkurs/Corum/podsumowanie str16

    Post
    Ladies SFD

    Cykl 3. Dzień 3. Trening 2. Motto na dziś (wygłoszone przez kolegę z siłowni): "Żeby robić takie treningi po godzinie aero to trzeba być szalonym albo mieć jaja większe niż wieloryb..." Ma rację...Tylko w którym punkcie??? Rozgrzewka dziś tylko na same barki. I po kolei: 1. aero 60min: zrobione 2a. wznosy bokiem: 4/4/4/3 2b. wyciskanie: 6/6/5/5 2c. wznosy przodem: 4/4/4/3 3a. uginanie ramion ze sztangą: 13,5/13,5/11/11 3b. czachołamacz: wzięłam hantle 5/4/4/4 4a. uginanie sztangielek w oparciu o ławkę: 5/5/4/4 4b. dipy na triceps 4x15: krążek 5kg/5kg/cc/cc 5a. uginanie ramion na wyciągu: 15/15/12,5/12,5 5b. prostowanie ramion na wyciągu: 12,5/12,5/10/10 Komentarz: słabiutko się robi... Ja raczej z gatunku przyzwyczajonego do dokładania a nie ściągania ciężarów. Ostatnie ćwiczenie to już w ratach zrobiłam ale zaparłam się że już nie zdejmę ani jednego grama z tych niższych. NIE I JUŻ!!! Najgorzej było chyba z czachołamaczami bo byłam już sama na siłowni i nie wiedziałam czy łokciami za bardzo nie bujam.. A lustra są tak usytuowane że leżąc na ławce widzę w nich tylko same hantle i to przy prostych rękach. Najgorsze jest to że jak wchodzę na siłowe po tym aero to czasami prąd mi zanika a jak spojrzę w lustro to jak bym ćpunkę zobaczyła.. Miska: zielono mi.... szmaragdowo.. Picie: wodolemon, kawa, woda, mniszek. Chemia: wit. C, magnez, CLA, wapno, wit. B complex Nie wiem dlaczego ale zaczyna mnie zgaga męczyć (co miałam tylko raz w życiu pod koniec ciąży). @ już chyba nadciąga też (dobrze że mogę być spokojna że to nie ciąża!). Przemęczenie daje znać o sobie. Zaczynam robić się wredna %-). Zmieniony przez - Corum w dniu 2014-05-07 23:16:58

    Odpowiedzi: 195 Ilość wyświetleń: 14242 Data: 5/7/2014 11:16:03 PM Liczba szacunów: 0
  • Konkurs/Corum/podsumowanie str16

    Post
    Ladies SFD

    Cykl 3. Dzień 5. DNT (nawał pracy) Cykl 3. Dzień 6. Trening 3. Chyba jestem już solidnie zmęczona bo dni mi się dublują..@-| Niedoczas mi wylazł, klatę jutro zrobię. Aero: orbi 55 min. Zrobiłam te potworne obwody! Bez walenia się na glebę tym razem. Obwód x 5: przysiady z wyskokiem x20 wypady z przeskokiem x20 popki x 20 wskok na ławkę x20 wyskok w górę x20 Komentarz: Usta milczą, nogi wyją. Dusza też wyje (jak pomyśli o kolejnym treningu nóg). Miska: dzisiaj mięcho wpadło. Picie: woda z kytryną, woda, kawa, mniszek na noc. Dopalacze: wit C, magnez, CLA, wapno, wit b complex, Arthreo-Free, enzymy trawienne. Pomiary. Hm. Dziwnie to wygląda - przynajmniej dla mnie.. Mam wrażenie że ten baniak pod pępkiem to drgnąć nie chce, a tu proszę - niespodziajka. Góra leci, żeberka już apetyczne się robią, za to na łydkach serdele. Ręce robią się suche (nie chodzi o skórę), twarz pociągła, czoło chmurne (z braku mięsa zapewne). Aż się boję co dalej nastąpi.. /ObrazkiSFD/zdjeciaSFD2/c07fccdfe83d43419950f3256e762ef2.png Zmieniony przez - Corum w dniu 2014-05-10 19:33:55

    Odpowiedzi: 195 Ilość wyświetleń: 14242 Data: 5/10/2014 7:32:49 PM Liczba szacunów: 0
  • Konkurs/Corum/podsumowanie str16

    Post
    Ladies SFD

    Cykl 3. Tydzień 2. Dzień 4. DNT Cykl 3. Tydzień 2. Trening 3. Klata i plecy dzisiaj. Nóżki zostawię na sobotę żeby mi ból umilał niedzielę. Rozgrzewka: Była na barki. I po kolei: 1. aero 60min: orbi, zrobione. Wszystko 4x15 2a. ściąganie drążka górnego: 20/20/20/17,5 2b. przyciąganie drążka dolnego do mostka: 40/40/40/40 2c. wiosło sztangielka jednorącz: 11/11/11/11 2d. wznosy z opadu: Pull Through 45/45/45/45 3a. wyciskanie na płaskiej na klatkę: 30/30/30/30 3b. wyciskanie sztangielek na skosie: 7/6/6/6 3c. rozpiętki na płaskiej: 5/5/5/5 Komentarz: jedno trochę lepiej, drugie trochę gorzej.. Najciężej było przy wiośle bo miałam nieprzepartą ochotę żeby złapać jakąś lżejszą hantlę. Ale zwalczyłam tą chuć, przepraszam - chęć. ;-) Nie wiem czemu ale w tym zestawie jakoś mi podciągania brakuje.. %-) Zimno mi, marznę jak g.. w przeręblu. Połowa maja a ja sypiam z termoforem i w grubych skarpetach. Potliwości nadmiernej nie zaobserwowałam. Miska: wg założeń. Picie: woda z cytryną, woda, kawa, mniszek. Apteka: wit C, magnez, CLA, wapno, wit B complex, Arthreo-Free, enzymy. Zmieniony przez - Corum w dniu 2014-05-17 00:13:23

    Odpowiedzi: 195 Ilość wyświetleń: 14242 Data: 5/17/2014 12:12:14 AM Liczba szacunów: 0
  • Konkurs/Corum/podsumowanie str16

    Post
    Ladies SFD

    Cykl 3. Tydzień 2. Trening 4. Nóżki. #-P A do niedawna wydawało mi się że je najbardziej lubię robić... Aero: orbi 60 min. Obwód x 5: przysiady z wyskokiem x20 wypady z przeskokiem x20 popki x 20 wskok na ławkę x20 wyskok w górę x20 Cholernie ciężko. A mój ojciec jeszcze mnie namawia na rajd - 60km. Ciekawe czy okażę się aż taką masochistką. Miska: wg założeń. Drink-bar: woda z cytryną, woda, kawa, mniszek, koperek. Doping: wit C, magnez, CLA, wapno, wit B complex, Arthreo-Free, enzymy. Pomiary. Niczewo nie ponimaju z tych centymetrów.. Wygląda że opuchlizna wbrew przyciąganiu ziemskiemu przemieściła się do góry... Chyba dziś sobie jeszcze fałdomierz odpalę. /ObrazkiSFD/zdjeciaSFD2/ccf2f386d30b447fb1d435697b0393c9.png Zmieniony przez - Corum w dniu 2014-05-17 17:53:27

    Odpowiedzi: 195 Ilość wyświetleń: 14242 Data: 5/17/2014 5:51:54 PM Liczba szacunów: 0
  • Konkurs/Corum/podsumowanie str16

    Post
    Ladies SFD

    Raport z ostatnich dni. Cykl 4. Tydzień 1. Trening 3. GPP2. 1a. RDL 3x12: 45/50/60. 1b. woodchopper 3x12 na stronę: hantla 13kg. 2a. Przysiad wykroczny 3x15 na stronę: 13/11/11. 2b. Wyciskanie jednorącz na płaskiej 3x12 na stronę: 10/11/11 2c. MC na jednej nodze 3x10 na stronę: 11/13/13. 2d. Wiosło jednorącz 3x 12-15: 11/13/13 2e. Duck walk 3x 20metrów: zrobione. I jak wcześniej zaznaczyłam: 80 przysiadów ze sztangą 20kg i 80 hipów z talerzem 20kg. Komentarz: Przysiad wykroczny to masakra, MC na jednej nodze - buja człowieka trzeba się starać o równowagę. Duck walk - to kiepsko szło - jak się odbijałam z prawej nogi to OK jak lewą - to od razu skracałam wykrok. Jednym słowem kulawa kaczka ze mnie była. Cykl 4. Tydzień 1. Trening 4. Siła 2. 1. Przysiad przedni 8x3: 27,5/30/32,5/35/37,5/40/45/50. 2. Wyciskanie sztangi na płaskiej 8x3: 32,5/35/37,5/40/42,5/45/47,5/50. 3. Żołnierski (zamiennie arnoldki)3x6-8: 2x8x11, 1x6x13. 4. prostowanie na wyciągu 3x10-12: 1x12x12,5 2x10x15. 5. wznosy na łydki 3x max: na suwnicy z obciążeniem 55kg. 25 bułgarów (na nogę) z hantlami 5 kg, 25 wznosów jednonóż z nogą wyżej. Komentarz: przysiad przedni poszedł jak burza, płaska - ostatnia seria z pomocą, arnoldki przy 13kg też. Cykl 4. Tydzień 1. Trening 5. Obwód 1. x5 1a. Burpee 30/30sek: 1b. Pompki. 1c. Przysiad ze sztangielkami z pompką. 1d. Skoki z kolanami do klatki 30/30. 1e. Swing sztangielką 1min. 90 przysiadów z 20kg, 90 hipów z 20kg Pompki po burpee to genialny pomysł plus później przysiad z pompką.. Mistrzostwo świata! Trochę ponad pół godziny mi to zajęło. I tak byłam zaskoczona że nie zdechłam pod koniec. Niedziela: 100 przysiadów - 60 z 20kg, 40 z 25kg, 100 hipów z 30kg. Popyerdoliło mi się i zapomniałam że niedziela to wolne miało być... %-) Miska: wg założeń. Picie: woda, kawa, zielona kawa, mniszek. Farmacja: wit. C, magnez, Arthreo-Free, arginina, CLA, wapno. Pomiary OMG..... Mam wrażenie że w kółko się kręcę.. Powrót do mięcha zaowocował większą siłą... i wagą również. Wkurzyłam się nie powiem.. Ciężko mi się funkcjonuje na niskich tłuszczach. Głodna chodzę. /ObrazkiSFD/zdjeciaSFD2/bffa4b1891d74ae985f9ed11583c0d47.png Zmieniony przez - Corum w dniu 2014-06-02 16:04:10

    Odpowiedzi: 195 Ilość wyświetleń: 14242 Data: 6/2/2014 4:01:00 PM Liczba szacunów: 0
  • Konkurs/Corum/podsumowanie str16

    Post
    Ladies SFD

    No to kolejny przydługi wpis - od jutra będzie już regularnie (tfu, tfu). Iza - jutro pomiary wstawiam ale melduję na zaś że stagnacja mnie dopadła!!!!! Zacięło się.... Zapomniałam dopisać że w niedzielę wpadł obwód nr 2 czyli: Cykl 4. Tydzień 1. Trening 6. 1a. Wypady z przeskokiem 30/30. 1b. Thrusters 5kg 30/30. 1c. Mountine climbers 30/30. 1d. Pajacyk 30/30. 1e. Burpee 1min. Komentarz: ten obwód jest mi dobrze znany - tylko burpee zamiast bodajże swingu. W porównaniu z pierwszym to bułka z masłem. Poniedziałek. Cykl 4. Tydzień 2. Trening 1. GPP1. 1a. Przysiad z obciążeniem ciała 3x25: zrobione. 1b. Plank 3xmax: 35/31/27 2a. Wznosy bioder 3x15: bez szans na miejsce do zrobienia, zrobione jednonóż w oparciu o ławkę, z nogą wyżej. 2b. Pompki 3x15: zrobione. 2c. Wejście na ławkę 3x6 na nogę: chodzenie po schodach co dwa stopnie z hantlami 13kg. 2d. Invert row 3x12: dzielone po 6. 2e. Niesienie ciężaru 3x20 m: 3x z hantlami 29kg (ciężar jednej ofc). I do tego: 110 przysiadów ze sztangą 25kg plus 110 hipów ze sztangą 30kg. Komentarz: Plank mnie dobija... Cała reszta to bułka z dżemem. Wtorek. Zrobiłam DNT.. Od treningu. Wpadły bułgary po 30 na nogę (z hantlami 5kg) plus wznosy jednonóż też po 30 na nogę. Środa. Cykl 4. Tydzień 2. Trening 2. Siła 1. Rozgrzewka tradycyjna. 1. MC 8x3: 70/72,5/75/80/82,5/85//90/1x95. Rozgrzewka z 40/50/60 2. Podciąganie/opuszczanie 8x3: 4x3 bez gumy z lekkim wybiciem, 4x3 z gumą. 3. RDL 3x 6-8: 8x 65/70/75. 4. Uginanie ramion ze skrętem 3x10-12: 10x5, 2x12x4. 5. Serratus crunch 3x8-10: 3x10x11kg (waga jednej hantli). I praca domowa czyli: 120 przysiadów po 25kg i 120 wznosów po 30kg. Komentarz: Pierwsze trzy punkty - super poszły. Byłam mile zaskoczona jak w końcu wciągnęłam się na drążek bez tej gumy... Tylko delikatnie odbiłam się stopą i..... pofrunęłam do góry jako ten motyl lekki a nie jakiś pociągowy człapak oderwany od fury!. Zawyłam ze szczęścia i wykonałam dziki taniec radości aż się ludzie uśmieli. Długo na to czekałam... Biceps bez progresu niestety, crunchipsy do przodu. Czwartek. Cykl 4. Tydzień 2. Trening 3. Siła 2. Rozgrzewka tradycyjna. 1. Przysiad przedni 8x3: 27,5/30/32,5/35/37,5/40/45/1x50. 2. Wyciskanie sztangi na płaskiej 8x3: 35/37,5/40/42,5/45/47,5/50/52,5. 3. Żołnierski (zamiennie arnoldki)3x6-8: 2x8x11, 1x3x13+5x11. 4. Prostowanie na wyciągu 3x10-12: 2x10x15, 1x10x12,5. 5. Wznosy na łydki 3x max: na suwnicy z obciążeniem 60kg. I deser: 130 przysiadów z 25kg, 90 hipów z 30 i 40 hipów z 40kg (nie wiem co mię yebło ale czułam się jakaś niespełniona... }:-( ) Komentarz: po wcześniejszych szaleństwach przyszedł dzień słabości. I w przysiadzie i przy płaskiej. Pod koniec potrzebowałam już asekuracji. po arnoldkach barki nap.. zdrowo nie da się ukryć. Wznosy na łydki do bólu kręciły się w granicach 20 powtórzeń. Piątek. Z nawału roboty trening nie wypalił ale pracę domową odrobiłam. 140 przysiadów 25kg, 140 hipów z 30kg (dziś już nie marzyłam o jakimkolwiek spełnianiu się we wznosach). Miska: wg zaleceń. Poidło: woda, kawa zielona, kawa. Mniszek odstawiłam. Doping: wit. C, CLA, arginina, magnez, Arthreo-Free, wapno. Jutro wpadnie GPP2 plus bułgary i wznosy jednonóż. I pomiary. UFFFFFFF.......koniec wypracowania. Zmieniony przez - Corum w dniu 2014-06-06 23:43:25

    Odpowiedzi: 195 Ilość wyświetleń: 14242 Data: 6/6/2014 11:41:27 PM Liczba szacunów: 0
  • Konkurs/Corum/podsumowanie str16

    Post
    Ladies SFD

    Cykl 4. Tydzień 2. Trening 4. GPP2. Rozgrzewka jak zawsze. I później: 1a. RDL 3x12: 55/60/65 1b. Woodchopper 3x12/strona: na wyciągu 3x15kg 2a. Przysiad wykroczny 3x15: 13/11/11 2b. Wyciskanie jednorącz na płaskiej 3x12: 11/13/13 2c. MC na jednej nodze 3x10 na stronę: 13/15/15 2d. Wiosło jednorącz 3x12-15: 15x10kg/11kg, 12x13kg 2e. Duck walk 3x20m.: to mi nie wychodzi kompletnie. Po treningu przyjechała dostawa wody na siłkę i zamiast bułgarów był spacer farmera po schodach z zgrzewkami wody (a one takie niezwyczajne bo po 9 sztuk a nie po 6). Nie wiem jak to zrobię ale chyba rano pójdę zrobić bułgary i wznosy plus obwód a wieczorem przysiady bo inaczej za bardzo z tyłu się zostanę. Komentarz: Ciężko. Miska: wg zaleceń. Picie: woda, kawa. Farmacja: wit. C, CLA, arginina, magnez, Arthreo-Free, wapno. Pomiary BLEEEEEEEEEEEEEEEE.................. Mówiłam że stoi? I to bez Viagry.. Fałda na udzie to circa about 22-23 mm (wiadomo - zależy jak złapiesz) /ObrazkiSFD/zdjeciaSFD2/a56b463c306746dfb1e713da3c166840.jpg Zmieniony przez - Corum w dniu 2014-06-08 00:46:48

    Odpowiedzi: 195 Ilość wyświetleń: 14242 Data: 6/8/2014 12:45:13 AM Liczba szacunów: 0
  • Konkurs/Corum/podsumowanie str16

    Post
    Ladies SFD

    Cykl 4. Tydzień 3. Trening 3. Zaczynam robić się drażliwa... Wydaje mi się że cały cykl odwadniający będzie dla mnie niezłą próbą mojego opanowania... Czuję się jak straszliwie marudne babsko. Wszystko mnie drażni.. I to że siła leci do dołu. I to że jak zjem jakiekolwiek ww to wywala mi baniak i robię się śpiąca. Dziś na siłowni w trakcie treningu to zeszłam do szatni, skopałam szafkę i miałam ochotę poryczeć się ze złości że tak g..nianie mi to idzie, że wszystko co robię to do dvpy jest. I w ogóle nie wiem po co się pchałam do konkursu jak tak cienko pieję... Frustracja straszna ze mnie zionie. Kolegom to mówię żeby nie drażnili lwa, dobrze chociaż że moja koleżanka z siłki jest w stanie mnie zrozumieć i mam się komu wygadać... Tyle narzekania, kopów nie trza - sama się wyprostuję. Siła 2. Rozgrzewka tradycyjna. 1. Przysiad przedni 8x3: 27,5/30/32,5/35/37,5/40/45/1x47,5. 2. Wyciskanie sztangi na płaskiej 8x3: 30/32,5/35/37,5/40/42,5/45/2x47,5/. 3. Żołnierski (zamiennie arnoldki)3x6-8: 2x8x11, 1x3x13 (konczyłam z 11). 4. prostowanie na wyciągu 3x10-12: 1x12x12,5 1x10x15, 1x8x15 5. wznosy na łydki 3x max: na suwnicy z obciążeniem 50kg. Extra dodatki to 40 bułgarów na nogę i 40 wznosów bioder jednonóż w oparciu. Komentarz: Najlepiej to chyba prostowanie na wyciągu wypadło dzisiaj. Po wczorajszym spacerku z hantlami kaptury sadzą mnie niemiłosiernie. Przysiad - nogi zarżnięte, płaska - w ostatniej serii kolega paluchy pod sztanga trzymał bo już nie dawałam rady, na barkach siniole po sztandze... Obraz nędzy i rozpaczy. Miska: wg zaleceń/wysoka. Picie: woda, kawa, zielona herbata. Suple: wit. C, arginina, magnez, wapno. Zmieniony przez - Corum w dniu 2014-06-13 00:45:39

    Odpowiedzi: 195 Ilość wyświetleń: 14242 Data: 6/13/2014 12:43:32 AM Liczba szacunów: 0
  • Konkurs/Corum/podsumowanie str16

    Post
    Ladies SFD

    Cykl 4. Tydzień 3. Trening 4. Dziś na spokojnie spróbowałam zaliczyć maxa w wyciskaniu żołnierskim. Poszło po kolei: 20/22,5/25/27,5/30/32,5/35. Bardzo starannie i długo barki rozgrzewałam i mówiąc szczerze nie wierzyłam że cokolwiek zdołam zwojować. Ale...udało się. Max na starcie wynosił 30kg. Potem trening. Dziś - żeby odpocząć - zrobiłam obwód nr 2. Jutro chcę zrobić GPP2 a przed tym podejść do maxa na płaskiej Obwód nr 2. x5 Rozgrzewka - zawsze. 1a. Wypady z przeskokiem 30/30. 1b. Thrusters 5kg 30/30. 1c. Mountine climbers 30/30. 1d. Pajacyk 30/30. 1e. Burpee 1min. Extra wpadło 180 przysiadów z obciążeniem i 180 hipów cc. Komentarz: przy wypadach z przeskokiem nogi palą żywym ogniem. Thrusters - najgorszy to ten wyrzut sztangielek do góry. Za to barbie jakoś w miarę składnie szły chociaż częstotliwość nie była porażająca.. Przysiady ekstra są męką a wznosy po nich... Miska: wg założeń/niska. Picie: woda, kawa, pokrzywa, wróciłam do mniszka bo już @ już powinno być a mnie w bambuko robi, no i nogi puchną. Apteka: wit. C, arginina, magnez, wapno, ZMA na noc.

    Odpowiedzi: 195 Ilość wyświetleń: 14242 Data: 6/13/2014 11:08:24 PM Liczba szacunów: 0
  • Konkurs/Corum/podsumowanie str16

    Post
    Ladies SFD

    Kasia to chyba tez plukanie zamiast odwadniania a z okresem moze byc tak na koniec konkursu ze sie nie pojawi Koniecznie Szefowa płukanie? A ja już się nastawiłam na to odwodnienie - chciałam spróbować jak to będzie, więc jeżeli Twoja decyzja o płukaniu nie jest ostateczna to może zostawisz mi ten końcowy cukiereczek? Wiadomo że BF nie ten coby na scenie pozować ale tak z ciekawości.. Cykl 4. Tydzień 3. Trening 5. GPP2. 1a. RDL 3x12: 55/60/62,5 1b. Woodchopper 3x12: na bramie 3x15kg. 2a. Przysiad wykroczny 3x15: hantle 10/10/9. 2b. Wyciskanie jednorącz na płaskiej 3x12: 11/13/13 2c. MC na jednej nodze 3x10: hantle 11/15/15. 2d. Wiosło jednorącz 3x12-15: 11/13/13 2e. Duck walk 3x 20metrów: pokracznie ale zrobione. Próba maxa na płaskiej nieudana - stanęłam na 47,5. Cukierek na koniec: 190 przysiadów z 25kg, 190 hipów cc. Miska: wg zaleceń/wysoka. Poidło: woda, kawa, mniszek na noc, pokrzywa. FarmacjaL wit. C, magnez, arginina, ZMA na noc, wapno. Pomiary: /ObrazkiSFD/zdjeciaSFD2/498db047bd5847f1917beaad43433303.jpg Zmieniony przez - Corum w dniu 2014-06-15 09:15:14

    Odpowiedzi: 195 Ilość wyświetleń: 14242 Data: 6/15/2014 9:07:40 AM Liczba szacunów: 0
  • Konkurs/Corum/podsumowanie str16

    Post
    Ladies SFD

    warzywa jakie się sprawdziły i jedziesz z sokami, Tylko warzywa mi dozwolone? Czy owoce można też? Czocza ma owoce, Rez ma arbuza w diecie.. Ja tylko trawa? Przypomnę że płukanie które przedtem przechodziłam było skrócone - tylko 3 dni. Ciocia dostała teraz dość dokładną rozpiskę co i jak a ja takiej nie miałam wcale (przedtem też). I jak z treningiem? Robimy ten z blogu? Sorry jeżeli gdzieś padła na to odpowiedź, być może przeoczyłam. Cykl 4. Tydzień 3. Trening 6. Obwód nr 1. x5. 1a. Burpee 30/30: 1b. Pompki. 1c. Przysiad ze sztangielkami z pompką. 1d. Skoki z kolanami do klatki 30/30. 1e. Swing sztangielką 1 min. Wyszło tylko x3 bo popadłam w niedoczas. Przysiadów 220 plus hipów 220 i od jutra dokładam po 20 żeby na 300 się wyrobić. Wszystko przez Porando i Szefową! Nie będzie Vitalia pluć nam w twarz przysiadami %-). Miska: wg zaleceń na płukanie. Cysterna: woda, woda, woda, woda, woda....., woda z cytryną, woda z pokrzywą, woda w sokach warzywnych.. Ilości tego mój mózg nie jest w stanie objąć... Suple: wit. C, magnez, ZMA na noc, arginina, Arthreo-free. Zmieniony przez - Corum w dniu 2014-06-15 22:10:01

    Odpowiedzi: 195 Ilość wyświetleń: 14242 Data: 6/15/2014 9:54:30 PM Liczba szacunów: 0
  • Konkurs/Corum/podsumowanie str16

    Post
    Ladies SFD

    Cykl 5. Tydzień 1. Dzień 1. PŁUKANIE. Aero 40min. 240 przysiadów z obciążeniem. Hipów tylko 160 bo zaczęłam już nie dociągać. Nogi już są zarżnięte totalnie, ledwo daję radę. Miska: wg zaleceń. Cysterna: woda z cytryną, herbata ziołowa, woda w ilościach duuużych Suple: wit. C, arginina, magnez, ZMA, Arthreo-free.

    Odpowiedzi: 195 Ilość wyświetleń: 14242 Data: 6/16/2014 10:41:49 PM Liczba szacunów: 0
  • Konkurs/Corum/podsumowanie str16

    Post
    Ladies SFD

    Cykl 5. Tydzień 1. Dzień 2. Płukanie. Aktywność na dzisiaj: aero 45 min. Skarga żałosna: wczoraj było jeszcze całkiem OK. Dziś rano też.. Później już nie. Po wypiciu kolejnego literka zaczęłam czuć się jak na haju - zawroty głowy i lekkie poczucie że z innej bajki jestem. Spuchłam, łydki szarpią jak cholera, mam nadzieję że worek się opróżni ale fatalnie się z tym czuję. Iza - czy to przejdzie????? I tu pada pytanie: chciałam jutro wziąć się za trening z odwadniania, ale nie wiem czy nie lepsze będzie intensywne aero i to dwa razy? O przysiadach wolę nawet nie myśleć, chyba padnę pod sztangą. Do tego zaczęłam krwią smarkać. Brzuch szarpie na @ i dobrze by było żeby się pokazała Miska: wg zaleceń. Poidło: jak w dniu poprzednim. Apteka: wit. C, magnez, ZMA na noc, Arthreo-free.

    Odpowiedzi: 195 Ilość wyświetleń: 14242 Data: 6/17/2014 10:26:50 PM Liczba szacunów: 0
  • Konkurs/Corum/podsumowanie str16

    Post
    Ladies SFD

    co ja się namordowalam obrabiajac te Corumowe fotki... łuski usunąć, czułki zamaziać, ogon przerobić, dodatkowe kończyny ukryć, sierść na skórę przerobić, rogi na blond czupryne ogarnąć... ale co to dla fotoszopa... alesmy wszystkich czlowiekow w konia zrobily c'nie?? kosmici rullez !!!!!! ps. wbijaj na moj spejszip poopalamy na rege na Merkurym :-D & a w ogóle to miażdżysz

    Odpowiedzi: 195 Ilość wyświetleń: 14242 Data: 6/22/2014 7:59:31 PM Liczba szacunów: 0
  • pytanie do olimpa:)

    Post
    Odżywki i suplementy

    Z tego co widzę-nic się nie zmieniło z wyjątkiem braku Ginko Biloba i trochę inne dodatki, nadal są chelaty, jedyne "wzmocnienie" to jakaś nowa witamina C.

    Odpowiedzi: 140 Ilość wyświetleń: 8086 Data: 1/25/2010 8:53:04 PM Liczba szacunów: 0
  • pytanie do olimpa:)

    Post
    Odżywki i suplementy

    Mam pytanie dodano magnezu w jakiej formie- tlenku, chlorku, soli ect.? Witaminę C też wzmocniono zabierając bioflawonoidy (mniemam, że ich koszt/ilości jest dość znaczny) na korzyść Pure whey

    Odpowiedzi: 140 Ilość wyświetleń: 8086 Data: 1/26/2010 4:52:41 PM Liczba szacunów: 0
  • Największe chamy (gbury) jakich spotkaliscie na siłowni

    Post
    Po siłowni, o siłowni

    raczej nie chodze na publiczne siłki ale czasem bywam, no i tak pewnego razu sobie ćwiczyłem na jednej z nich i jakiś "byk" podchodzi do mnie i mówi żebym dał mu troche obciążenia ze sztangi którą ćwiczę bo mam za dużo (akurat robiłem shrugsy i troche naładowałem) - na co mu odpowiadam że jak skończe 3 serie to mu troche oddam bo już nie bede potrzebował, na to sie wzburzył i (chyba niechcą okazać uległości przed zapatrzoną w niego "szlachtą gimnazjalną") złapał sztangę i mi ją pociągnął no i ,na jego pecha, stracił równowagę a przewracając się sztangą oberwał w brzuch, zwijał sie z 5 minut a potem właściciel go podniósł i... kazał wy***ć z siłowni bo powiedział że od koksów mu sie w głowie poprzewracało, a mnie za niego przeprosił i powiedział żebym sie nie przejmował bo ten świr zawsze coś głupiego odwali ale już teraz przesadził i go nie wpuści więcej... w sumie nie wiem co z kolesiem sie potem działo bo akurat wtedy byłem na wakacjach u kuzyna i okazyjnie sie wybraliśmy poćwiczyć na takiej pakerni...

    Odpowiedzi: 104 Ilość wyświetleń: 19905 Data: 12/16/2007 12:23:05 PM Liczba szacunów: 0
  • M-drol [Dokładne oględziny]

    Post
    Doping

    Stwierdziłem, że nie będę zakładać nowego tematu więc: Cel Masa!!! Dieta Dobra, po znajomości za śmieszną cenę na 4-ro tygodniowy cykl 4 jaja strusia no i białko w proszku. Napisałem dobra, bo nie mam jej rozpisane, zwyczajnie mam już nawyk dobierania odpowiednich produktów ze względu na ich wartości odżywcze. Zapasy zrobione jest tego duuużo a z racji, że sterydy nie budują mięśni ?tylko? podkręcają metabolizm zamierzam po prostu wp*****_Lać wszystko co popadnie w ilościach ?kardynalnie? większych niż zalecane podaż białek na poziomie 3-4g. ( już widzę te uśmiechające się do mnie w zamrażalniku kurczoki 8-)). Start - Waga 84 - Ramie 37 - Klata 111 - Barki Nie mierzyłem - Udo Później uzupełnię Dawkowanie - 1 tyg. 1 caps ed - 2-4 tyg. 2 caps ed Suplementacja Białko: - Uns econo 80 WPC 1.6KG - Łowickie 80 WPC 1.8KG Witaminy: - Gold Omega 3 - Zdrovit CaMgZn Vit C - Zdrovit Complex Osłonki / Regeneracja: - Esseliv forte ( od 7 dnia) - Hepatil Odblok: - Anfarm, Clomid 12tabs (dokupię bo chyba będzie potrzeba) *********************************************************** Dzień 1 - 4 Nic nie odczuwam, żadnych sajdów w stylu zwiększonego ciśnienia, bólu stawów i innych przypisywanych temu środkowi. Chęć do treningu dużo większa ale to akurat silna wolna + placebo, bez op********** więc nie ma tutaj magicznego działania środka. Dzień 5 - 8 Odczuwam jego działanie, bardzo dziwne pierdo_Lnięcia ciepła przeszywające rejony pleców, rąk i klatki. Strasznie dziwne uczucie... Kłucie w okolicach wątroby (pewnie ?powoli? pakowała walizki, osłonek nie było do dnia 7) i jakby dziwne wewnętrzne uciski jąder. Pierwsze pozytywy, wzmożony apetyt zasługujący na określenie go mianem Black Hole, po prostu nie mogę przestać wp*****_Lać 8-).*8 dzień trening, 1wszy raz 2 caps: Śniadanie około 8 , Godzina przed treningiem około 17 * Pompa rozrywa łapska, przedramię i biceps napompowane do granic możliwości (nigdy w życiu takiego czegoś nie doświadczyłem), pubudzenie na treningu duże, chęć i siła plus, do tego wytrzymałość taka że ziomki już wysiadają a mi ciągle mało. Dzień 9 - 12 Przeszywające ciało ataki gorąca jakby ustąpiły, wątroba od momentu dorzucenia Esselive forte nie daje się we znaki (szczerze polecam ten środek bo DZIAŁA). Stawy choćby najmniejsze uderzenie łokciem o biurko, ścianę, czy też inne przedmioty / otoczenie sprawiają bardzo nieprzyjemny ból (nie żebym był jakimś SM, zwyczajnie mi się zdarzyło uderzyć wtedy to zauważyłem), to samo ma się do stawów skokowych i kolanowych, nigdy wcześniej nie miałem podobnego problemu. Ciśnienie zauważalnie zwiększone, bóle głowy i ucisk w okolicach skroni, wzmożona agresywność (zdarzyło mi się krzyknąć na moją dziewczynę bez powodu) a plus w minusie taki, że cały czas mam ochotę komuś przy_j**ać(oczywiście jeżeli mojej dziewczyny nie ma obok ;-)}. Wreszcie wskok na wagę i ku mojemu zdumieniu Masa 89.60KG! Coś niesamowitego, zauważyłem lekkie podlanie w okolicach pasa ale też optycznie wymiary łap więc chwyciłem za miarę i Ramie skoczyło o 1.5CM a Klata o 1.2CM. Trening to zwiększona ilość serii i progresja, Siła na DUŻY plus, piszę duży bo zwyczajnie nie nadążam z liczeniem, cały czas dokładam i mi mało wytrzymałość również szaleńcza, nie mogę przestać machać chcę jeszcze i jeszcze (aż się zaczynam martwić o kontuzję taki power...), pompa masakra, wuskularyzacja również na plus. ********************************************************************** Podsumowując jeżeli tak dalej pójdzie to po cyklu będę mógł napisać Made me a monster jak to ma miejsce w recenzjach M-drola znanego serwisu kulturystycznego SupplementReviews. Jak na razie (pomijając sajdy, które mogły by być o wiele większe) wszystko na duży plus, samopoczucie (oprócz bóli głowy, które na szczęście szybko ustają) bardzo dobre, mam ochotę "przenosić góry", a fajka? Zawsze myślałem ze po sterach kurczy się, nie dyga itp. (jak większość społeczeństwa) ale nie ma o tym mowy muszę ją prosić żeby dała sobie choć na chwile spokój, jeżeli chodzi o Pannę to nie ma mowy o jakimkolwiek narzekaniu :D Pozostaje mi tylko ciągnąć cykl dalej, pytanie do Was co sądzicie czy dorzucić 3 caps w 4 tyg? Pozdro i jeżeli można to prosiłbym o zmianę tematu na: M-drol + Cykl ze względu na zawartą w nim treść. Zmieniony przez - kocialamka w dniu 2012-03-15 21:28:16

    Odpowiedzi: 52 Ilość wyświetleń: 10603 Data: 3/15/2012 9:25:30 PM Liczba szacunów: 0
  • Chary. Do oceny

    Post
    Galeria Zdjęć

    c.d.n

    Odpowiedzi: 105 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 6/21/2011 4:28:52 PM Liczba szacunów: 0
  • Chary. Do oceny

    Post
    Galeria Zdjęć

    c.d. Zmieniony przez - chary148 w dniu 2011-06-21 16:32:39

    Odpowiedzi: 105 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 6/21/2011 4:32:18 PM Liczba szacunów: 0