SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Wyszukiwarka

Znalezione pod frazą:

c

  • GINEKOMASTIA cz. 4

    Post
    Zdrowie i Uroda
    PRO

    Bujałem się z tym cholerstwem chyba z 10 lat.Nareszcie 4 dni temu gruczoły zostały spacyfikowane przez dr Burdę.Do Kielc przyjechałem dzień wcześniej bo miałem ponad 400km.Nocleg załatwiłem sobie do soboty bo wtedy chciał mnie zobaczyć.Zrobiłem sobie dodatkowe "wczasy" :-) Zabieg miałem na 9.Jakoś przed 10 zaczął podawać znieczulenie.Wszystko skończyło się o 16.30.Trochę to trwało ale gruczoły okazały się bardzo duże.Miały prawie po 13cm( na USG miały niby po ok 3cm 88-O ).Sam zabieg nie należał do przyjemnych ale myślałem że będzie gorzej.Najmniej przyjemnie wspominam tyle godzin leżenia i...te cholerne uczucie pełnego pęchęrza.Pamiętajcie,żeby nie pić za dużo przed zabiegiem i wysikać się przed bo inaczej to droga przez mękę.Jak mnie zszywał to już myślałem tylko o kiblu i wyobrażałem sobie jak leje :-P Często pojawiają się pytania o ból przy zabiegu.Myślę że to kwestia mocno indywidualna ale nie ma się czego bać.Ciężko to do czegoś porównać ale znieczulenie swoje robi.Praktycznie nic nie czuć.Czasami drobny ból taki punktowy ale doktor zaraz znieczulał i wracał do swojej zabawy skalpelem.Niektórzy pisali że te wypalanie jest okropne ze względu na zapach.Mnie to akurat nie ruszało.Zapach trochę przypomina jak dentysta wierci w zębie.Przynajmniej ja miałem takie skojarzenia.Mocno irytuje te szarpanie ale też nic wielkiego.Ja na tyle długo spędziłem na tym stole że pod koniec to byłem najzwyklej zmęczony tym wszystkim. Sam doktor bardzo spoko człowiek.Przegadaliśmy tyle tematów że bania mała,było tez sporo śmiechu.Jako że jestem ciekawski to podnosiłem łeb co tam robi i pytałem.On się nie pierdzielił i tłumaczył mi co robi.Dziwne wrażenie jak się widzi swoje wnętrzności.Chociaż nie polecam każdemu takich widoków ;-) Jak już mnie zszył to powiedział,że mogę lecieć do kibla.To były najpiękniejsze słowa więc dziarsko z uśmiechem się podniosłem i jak mnie j**..ł skurcz w łydce to myślałem że się zwale z tego łóżka.Do łazienki dotarłem kulejąc śmiejąc się z siebie.Potem obwinął mnie tym cholernym bandażem,ubrałem się i selfie z gruczołem :-D W sobotę na kontroli był zadowolony z efektu na ten moment.Zdjął bandaże i dał ten pas,który jest o niebo wygodniejszy.Te bandaże na początku to zaj**ista tragedia była ale podobno trzeba mocniej żeby się ułożyło odpowiednio na początku.Co do pasa to mam go nosić jakieś 3-4 tygodnie.Treningi opuszczę sobie pewnie na przynajmniej miesiąc.Potem jakoś stopniowo w zależności od samopoczucia. Cała zabawa kosztowała mnie 4000zł plus dojazdy(raz na konsultacje w listopadzie i na sam zabieg) i nocleg.Cena większa bo gruczoł dość spory ale sam doktor nie wierzył przed zabiegiem w te badanie USG.Ogólnie to dr Burda w kwestii ginekomastii do kawał BADASSA i wydana kasa była tego warta :-D Wiem,że jest tu sporo osób,które się zastanawiają czy to usunąć albo z jakiego powodu odkładają. Skończcie pierdo..ć i zróbcie to.Wielu z Was się męczy z tym każdego dnia.Ukrywacie to jak możecie,chodzicie przygarbieni,kombinujecie z koszulkami,plastrami czy innymi cudami.Ile sam się naj**a..m jak miałem gdzieś wychodzić żeby ubrać się odpowiednio i to ukryć to bania mała.Nie ma co tracić czas.Młodsi się nie robimy a im później się tego pozbędziecie tym mniej czasu będziecie się cieszyć efektem i pewnością siebie.To jest właśnie to czego sam żałuje.Czasu,który straciłem żeby dorosnąć do tej decyzji.Życzę Wam żebyście nie popełniali tego błędu.Zdaję sobie sprawę,że idealnie nie będzie ale i tak w moim przypadku to jest przepaść.Widzę,że sporo osób udziela się trochę czasu po zabiegu więc postaram się co jakiś czas wrzucać foty jak to u mnie wygląda.Wrzucam zdjęcia przed,fotkę tych dwóch wyciętych kotletów i efekt jaki zastałem po trzech dnia podczas zdjęcia bandaża.Jakby ktoś miał jakieś pytania to postaram się odpowiedzieć.Mam nadzieję że komuś pomogę :-) Głowa do góry chłopaki.A teraz przestańcie się zastanawiać i dzwońcie jutro do jakiegoś chirurga,który Wam to wytnie.Tyle w temacie. P.S. Dr Burda wie o tym temacie na forum.Kiedyś wszedł ale jak zobaczył ile jest postów to się poddał :-) Przed: /SFD/2020/3/1/d7ee9b6121044901884940f946a6ed03.jpg /SFD/2020/3/1/1b2dcc4710904acca02cdda65b916e38.jpg Kotlety: /SFD/2020/3/1/063e9ba802234a1a935a76c6bc5062b4.jpg Po trzech dniach od zabiegu: /SFD/2020/3/1/30f2e08492744eeebcc27bed2c363edb.jpg /SFD/2020/3/1/60b66d7d76e04cdcbd98a7044a122e8f.jpg Zmieniony przez - Memphis w dniu 2020-03-01 20:57:36 Miałeś dreny?

    Odpowiedzi: 5688 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 3/6/2020 2:26:10 PM Liczba szacunów: 0
  • MR. OLYMPIA 2019

    Post
    Aktualności - Kulturystyka i Fitness
    PRO

    na zeszle 2 olimpie, nie chcialo mi sie wstawac na stream, ale ta bedzie tak c*jowa, ze az wstane %-)

    Odpowiedzi: 723 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 8/14/2019 5:18:04 PM Liczba szacunów: 1
  • MR. OLYMPIA 2019

    Post
    Aktualności - Kulturystyka i Fitness
    PRO

    greene to mnie rozpieprza zawsze swoim swiatopogladem i odpowiedziami na banalne pytania, zadasz mu pytanie, 2 odpowiedzi - A i B, to on odpowie cala reszte od C do Z i nic zwiaznego z pytaniem %-) juz nawet widzialem inni prosi z niego ryja juz dlugi czas. te fotki przed zawodami to wiadomo co jest, wlasna reklama, jakies tam moze wymagania sponsorskie i najwazniejsze - granie w ta cala gre,era internetu, social media itd. kiedys sie czekalo na gazety i jakies pojedyncze foty a teraz zalew i jeszcze filmy mozna poogladac... nawet odpalilem jeden niedawno od asnf w tym temacie, jakas laska cwiczyla barki i poprzewijalem, bo tego sie ogladac w ogole nie dalo, po cholere cos takiego wrzucac, jak przekoksowana baba robi wzony 5kg hantle na barki? do tego pol naga w oporzadzeniu i z ryja prawie jak chlop %-) dla mnie to zadna reklama a bardziej odstrasza :-D no i do postu wyzej - ramiego nie bedzie(raczej), cedric nie wiadomo, ale powiedzieli mu 6 tygodni do zawodow jakos a on formy nie umie uciulac w 16 %-), lenartowicz tez odpadl - problemy zdrowotne, a beda tam startowac zawodnicy jak wade, ktory w zyciu zadnych niskiej rangi zawdowo nie powinien wygrac, ba , z taka sylwetka, to on nie powinien byc nawet pro w open %-) Zmieniony przez - lordknaga w dniu 8/28/2019 12:44:23 AM

    Odpowiedzi: 723 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 8/28/2019 12:43:23 AM Liczba szacunów: 1
  • MR. OLYMPIA 2019

    Post
    Aktualności - Kulturystyka i Fitness
    PRO

    Teraz finał Classicc Physique i C-Bum na scenie

    Odpowiedzi: 723 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 9/15/2019 6:32:15 AM Liczba szacunów: 0
  • Rzeźbienie sylwetki kobiety

    Post
    Trening dla początkujących
    PRO

    Dzisiaj nie miałam czasu na wszystko. Wyszło tak: 20 min rowerka, 15 orbiterka ćwiczenia: 15 min rowere 15 min orbiterek 15 min bierznia (45 min w sumie ) - super a potem przyciąganie drążka wyciągu górnego do karku - 3 serie obciążenie 0-1 powtórzenia 15 wyciskanie sztangi w pozycji leżącej skośnej - 3 razy obciążenie 0-1 powtórzenia 15 prostowanie nóg na maszynie siedząc 4 seriie, obciążenie 0-1, powtórzeń 15 uginanie nóg na maszynie (leżąc na brzuchu) 4 serie, obciążeni 0-1, powtórzeń 12 przywodziciel 1 seria tylko, 0-1, 15 odwodziciel 1 seria tylko, 0-1, 15 unoszenie tułowai na skośnej ławeczce 3 po 10 powtórzeń twister około 2 minuty i na koniec jeszcze 5 minut rowerka Moje pytania są następujące a) jeśli nie mam czasu na cały trening to jak dobierać ćwiczenia - czy też ćwiczyć wtedy po prostu obwodowo (ZAZNACZAM, ŻE OGÓLNIE TO NAJBARDZIEJ ZALEŻY MI NA UDACH I PARTIACH DOLNYCH BO ONE SĄ NIENAJLEPSZE) b) 3 razy w tygodniu siłowo (całość) a w resztę dni same areoby? zastanawiam się w ogóle ile razy w tygodniu chodzić na siłkę? teraz mam przez 3 tygodnie na prawdę dowolność c) a co zrobić z czymś takim - jutro wieczorem mam imprezę... nie będę piła, ale wrócę późno zmęczona - czy lepiej więc jutro pójść na trening i zrobić areoby (po 20 minut każe - razem 60 minut co nie jest jednak w zgodzie ztym co już napisałeś, żeby nie przesadzac - do 45 minut areobów - może więc 40 minut areobów i potem na brzuch, bo dzisiaj tego nie robiłam zbytnio) czy może po prostu jutro przerwa i trening w niedzielę? ale wydaje mi się że niedziela to dobry czas na odpoczynek.. no i przyszły tydzień PONIEDZIAŁEK - cały trening WTOREK - areoby + nogi ŚRODA - areoby + brzuszek CZWARTE - cały trening PIĄTEK - aeroby SOBOTA - cały trening NIEDZIELA - odpoczynek to moja "inwencja" - jeśli jednak nie trzyma się jakiegoś sensu to proszę o radę! I jeszcze jedno - czy ćwiczenia powinno się wykonywac w takiej kolejności, jak napisałam w pierwszym poście, czy raczej możliwa jest pewna dowolność w kolejności?

    Odpowiedzi: 17 Ilość wyświetleń: 17177 Data: 1/30/2009 11:53:14 PM Liczba szacunów: 0
  • Rzeźbienie sylwetki kobiety

    Post
    Trening dla początkujących
    PRO

    Odpowiedzi: 17 Ilość wyświetleń: 17177 Data: 12/2/2009 6:06:18 PM Liczba szacunów: 0
  • Rzeźbienie sylwetki kobiety

    Post
    Trening dla początkujących
    PRO

    Odpowiedzi: 17 Ilość wyświetleń: 17177 Data: 12/2/2009 6:10:10 PM Liczba szacunów: 0
  • bardzo dobry gainer - polecam smak truskawki - naprawde pyszny nie czuć żadnej "sztuczności", świetnie się rozpuszcza (żadnych grudek itp) stosowalem tak jak jest zalecane czyli 150g w 550 ml mleka - pije się kilka razy na dobę, a nie tak jak ktoś pisał kilka postów wyżej ;) wada: ma torche za mało białka niż na przykład inne ganiery i dlatego nie wolno się opier***ć podczas treningów bo zalewa tłuszczem (zwłaszcza jeśli dieta jest bogata w węglowodany, tak więc trzeba uważać ;) ). Jeśli masz w diecie braki węgli to ten gainer je uzupełni.

    Odpowiedzi: 155 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 8/9/2007 10:19:49 PM Liczba szacunów: 0
  • Nutrend - Flexit drink

    Post
    Nutrend
    PRO

    Jednym z najważniejszych czynników mających wpływ zarówno na pogorszenie stanu naszych stawów, jak i na profilaktykę i wzmacnianie ich jest dieta. Dla zdrowia naszych stawów w szczególności niebezpieczna jest dieta wegańska, uboga w kolagen, glukozaminę, chondroitynę oraz kwasy omega 3 - wykluczając z diety pokarmy zwierzęcego pochodzenia warto więc ratować się suplementacją. Kolejnym zagrożeniem dla stawów jest otyłość - zbyt duża masa ciała przyczynia się do przeciążenia stawów i wielu chorób z nimi związanymi. Składnikami, w które warto uzupełnić naszą dietę, mając na uwadze zdrowie stawów, są: Kolagen - podstawowe białko tkanki łącznej i główny składnik ścięgien. Występuje m.in. w galaretkach, żelatynie, podrobach, golonce oraz w chrząstkach. Witamina C - nie tylko chroni stawy, ale również wpływa na przyswajanie glukozaminy i chondroityny, pełni rolę substratu syntezy tkanki łącznej. Występuje m.in. w cytrusach, porzeczkach i jagodach, pomidorach, kiszonkach czy papryce. Kwasy Omega-3 - nasilają wytwarzanie hormonów tkankowych łagodzących procesy zapalne oraz poprawiają ruchomość stawów. Występują m.in. w rybach, jajach, maśle, pestkach dyni czy orzechach włoskich. Glukozamina - jest konieczna do syntezy związków chemicznych tworzących chrząstkę stawową oraz odnowy mazi stawowej. Występuje głównie w owocach morza - krewetkach, krabach czy małżach. Chondroityna - składnik ten wypełnia przestrzenie międzykomórkowe w tkankach łącznych, zapobiegając kontuzjom i zwiększając wytrzymałość stawów. Jest to bardzo rzadki składnik, dlatego warto go suplementować, występuje w chrząstkach kości zwierzęcych. Nutrend - Flexit drink jest bardzo dobrym suplementem, jego dobrym zamiennikiem jest FlexALL Complete. /SFD/2017/11/30/c1f42abb8e544ff2a9971db7d1eb2dd8.jpg

    Odpowiedzi: 51 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 11/30/2017 11:06:12 PM Liczba szacunów: 0
  • Badania sportowe, lekarz sportowy

    Post
    Sztuki Walki
    PRO

    C) Idziemy prywatnie do lekarza sportowego i dostajemy "podpis instant" Powiedz mi, robiłaś te wszystkie w/w badania? Strasznie ich dużo i wydaje mi się, że to rozporządzenie jest skierowane bardziej do zawodowców. Ja przykładowo robiłem badania odpłatnie, ale musiałem mieć wyniki badań krwi, moczu, ciśnienia i ekg. Jeden chłopak ode mnie z klubu znowu robił badania za friko, ale wiem, że nie wymagali też aż tylu wyników.

    Odpowiedzi: 20 Ilość wyświetleń: 14061 Data: 5/30/2009 1:58:22 PM Liczba szacunów: 0
  • Badania sportowe, lekarz sportowy

    Post
    Sztuki Walki
    PRO

    Badania sportowe to specjalistyczne badania, dzięki którym można potwierdzić stan zdrowia danej osoby. Dzięki pozytywnemu wynikowi badania każdy ze sportowców może zostać dopuszczony do zawodów, czy treningów. Ponadto jest to pewne zabezpieczanie, kontrola pozwala na szybszym wyłapaniu nieprawidłowości. Obowiązek do wykonywana tych badań wynika z Ustawy o sporcie kwalifikowanym z 29.07.2005 roku. Z tej ustawy wynika, że badaniom muszą poddać się sportowcy amatorzy, a także zawodowcy. Sport kwalifikowany to aktywność sportowa, która wiąże się ze sportowym współzawodnictwem w ramach danej dyscypliny i jest prowadzona, a także organizowana przez polski związek sportowy lub też upoważnione do tego organy. Oprócz sportowców na takie badania kontrolne powinny zgłosić się również osoby amatorsko uprawiające sport, jeśli wykonują go systematycznie. Dzięki rozporządzeniu Ministra Sportu z dnia 22.07.2016 roku takie orzeczenia mogą wystawiać jedynie lekarze o specjalizacji „medycyna sportowa”. W przypadku osób do 21 lat oraz osób między 21-23 lata orzeczenie, które dopuszcza do uprawiania sportu, wydać powinien lekarz, który posiada certyfikat, który potwierdzi jego uczestnictwo i ukończenie kursu wprowadzającego go do specjalizacji „medycyna sportowa”. Badania wstępne (powinny być wykonane przed uprawianiem jakiekolwiek sportu kwalifikowanego). Bez tych badań nie zdobędzie się licencji zawodnika. Zakres badań obejmuje: - ogólne badanie lekarskie (włącznie z przejrzeniem jamy ustnej oraz uzębienia), - OB, - morfologia, - stężenie glukozy, - badanie moczu, - wykonanie badanie EKG, - badanie okulistyczne, laryngologiczne, ortopedyczne, - pomiary antropometryczne, - badanie neurologiczne, badanie EEG (w przypadku sportów walki), - spirometria (w przypadku płetwonurków), - badanie pod kątem żółtaczki typu B oraz C, HBS, HCV, oraz HIV (w przypadku zapasów, judo, taekwondo, boksu). Po otrzymaniu licencji zawodnika, każdy z nich powinien poddawać się badaniom cyklicznym: - co 6 miesięcy (antropometria, ogólne badanie lekarskie, badanie ortopedyczne), - raz na rok (EKG, badanie moczu, OB, morfologia, glukoza, natomiast w przypadku sportowców uprawiających judo, boks, zapasy lub taekwondo dodatkowo należy wykonać badanie serologiczne), - raz na 2 lata (badanie laryngologiczne, okulistyczne, w przypadku osób uprawiających sporty walki dodatkowo należy również wykonać EEG oraz badanie neurologiczne, w przypadku płetwonurków dodatkowo spirometria). Warto dodać, że częściej badani są zawodnicy, którzy już przeszli jakieś kontuzje, czasem bywa i tak, że wymagane jest RTG głowy, czy prześwietlenie płuc. Warto wykonywać takie badania, gdyż w dużym stopniu mogą one pomóc na zadbać o swojego zdrowie i być w tym bardziej systematycznym. /SFD/2017/12/18/323746ec53214692b2c7af933c32a862.jpg

    Odpowiedzi: 20 Ilość wyświetleń: 14061 Data: 12/18/2017 10:50:23 PM Liczba szacunów: 0
  • hmnnn... po pierwsze to nie podciągaj tak wysoko spodenek;] po drugie, nie panikuj. To nie koniec świata chłopie! są inne rzeczy na świecie po trzecie, jesteś cholernie owłosiony jak na 18latka, więc to nie problem hormonalny. Nie wnikając w szczegóły (bo cholera, nie zastanawiaj się tak ciągle dlaczego to a dlaczego tamto... jest coś nie tak, to nie trzeba zaraz panikować i wszystkiego wyjaśniać, bo akurat to wiele nie da, a można się tylko zdołować. Jeżeli nie masz żadnej choroby, nie łykasz leków, nie masz bólów to jesteś zdrowym chłopem i już. Jak będziesz tak poszukiwał odpowiedzi to się tylko zdołujesz i zaraz zaczniesz naprawdę uważać że pocenie się to coś złego...) uważam że powinieneś przede wszystkim zmienić nastawienie. NIC ale to NIC nie zacznie działać jeśli nie będziesz wierzył w to co robisz i nie będzie Ci to sprawiało przyjemności. Wnioskuję z tego co piszesz że masz jakieś zacięcie - ale tylko w narzekaniu niestety. Teraz trzeba to zacięcie wykorzystać i przenieść na trening. Nie rób z siebie męczennika na forum tylko zrób z siebie męczennika siłowni... mam kilka rad dla Ciebie, mam nadzieję że Ci się przydadzą... (naprawdę "urzekła mnie Twoja historia" :D głowa do góry!) 1. Tłumacz to sobie że nie jesteś genetycznie ograniczony, ale masz po prostu inną genetykę. Uważam że nie jest źle, tylko po prostu nie trafiłeś treningiem. Ćwiczysz przez 7 miesięcy jedno i to samo... nie ma to efektów... jakie może być qrwa inne lekarstwo jak nie po prostu zmiana tego co nie działa? po prostu trzeba czegoś nowego. 2. Patrząc na fotki, czytając to co piszesz dostrzegłem Twoje słabe strony - męczysz się szybko (nie możesz wykonywać więc czegoś szybko, na powtórzenia, nie możesz biegać), nie masz genów które pozwolą Ci zbudować piękną rzeźbę (nie ma sensu więc na siłę dążyć do budowy typu - 50cent - bo to po prostu nie dla Ciebie), nie masz pewności siebie (bo nie masz wyników, wszystko się zmieni gdy je będziesz miał i wszystko się wtedy zacznie nakręcać), masz małe kości (ach te nasze matki, dlaczego nas nie karmią z piersią tyle ile należy to nie wiem... musisz je trochę utwardzić)... NIE MARTW SIĘ TYLE! JEST NAPRAWDĘ SPORO LUDZI KTÓRZY MIELI WIĘKSZE PROBLEMY I WYGLĄDAJĄ JAK LUDZIE, BĘDZIE CIĘ TO KOSZTOWAŁO WIĘCEJ NIŻ INNYCH, ALE ZAMIAST NARZEKAĆ MUSISZ ZACISNĄĆ ZĘBY I WZIĄĆ SIĘ DO ROBOTY... z polotem i jakąś pieprzoną cywilną odwagą ;] 3. Teraz o to co ja proponuję: a) odpocznij od siłowni. Zrób sobie tydzień/dwa tygodnie zupełnego urlopu. Odpoczywaj, jedz, śpij. Zero wysiłku. b) skończ kalkulować dietę. Naucz się tylko podstawowych zasad prawidłowego odżywiania w sportach siłowych i ich przestrzegaj. Przyprawiaj potrawy i jedz je ze smakiem, jedz też to co lubisz częściej, nawet jeżeli nie jest to do końca zdrowe. Napisze Ci teraz to co wg. mnie powinieneś mieć zawsze w lodówce i akurat tylko do tego się zmuszać- twaróg półtłusty, mleko 2.0%, tran, witaminy w jakiejś dobrej formie (syrop, tabletki), dodatkowo jeszcze witamina D, orzechy laskowe, chude mięso. Bez tego ani rusz... każdego dnia masz to jeść i mieć zawsze pod ręką. Reszta żarcia to Twój wybór, pamiętaj tylko o podstawowych zasadach żywienia i już. Przestań się martwić tym tłuszczykiem bo Ci co mają same kości martwią się tym że mają same kości. Tłuszczyk to nie problem więc, a Ty masz jeść jakby nie było jutra! wcinaj ciągle i dużo, bo ZAWSZE ZAWSZE ZAWSZE więcej kalorii = więcej energii na siłowni ZAWSZE. Więcej energii na siłowni to większy wysiłek jaki możesz włożyć w trening, a to ZAWSZE ZAWSZE przekłada się na rezultaty. Chociaż troszkę dźwigniesz wagę, chociaż trochę lepiej wykonasz serię, chociaż jedno powtórzenie więcej wykonasz... zawsze coś! nie ma innej możliwości, nie ma też jakiejś magicznej blokady. To równanie (KALORIE = ENERGIA = POWER) zawsze działa, inaczej prawa wszechświata by się posypały... Więc nie ograniczaj się tylko dawaj czadu, bo inaczej się będziesz tak ograniczał już zawsze i nigdy się nie wyrwiesz z tego kręgu jakichś dziwnych ograniczeń. c) zacznij trening aerobowy. Jak zdecydujesz się na dwa tygodnie przerwy od siłowni (a to polecam) to w drugim tygodniu zacznij się już rozciągać. Wybierz sobie jakiś fajny, nie za ciężki, a skuteczny program i go stosuj. Najlepiej taki wzmacniający ścięgna i wszystkie inne wrażliwe miejsca... Stosuj go z tą samą częstotliwością co trening siłowy. Musisz sam poszukać takiego programiku albo ktoś kompetentniejszy ode mnie niech Ci napisze (ja też stosuję, ale moje aeroby to nic specjalnego i raczej nie dla Ciebie - Ty się musisz wzmocnić!) d) jak już wrócisz do treningów to jedziesz z innym programem. Ja proponuję... UWAGA UWAGA UWAGA... 5 - 3 - 1. Dlatego że jest bardziej znany (bardziej jednak polecałbym coś co sam stosuję z powodzeniem w niektórych ćwiczeniach - 6 - 4 - 2). Dlaczego 5-3-1? myślę że po prostu to pasuje do Twojej genetyki najlepiej. Oczywiście że wyglądasz NARAZIE krucho i może to dziwić (bo to twardy trening) ale też nie zbudujesz muskulatury typowymi drogami. Na tym treningu przynajmniej - wzmocnisz się - zbudujesz masę (nawet z tłuszczem jest lepsza niż to co teraz masz) - będziesz silniejszy Może nie będziesz wyglądał nie wiadomo jak, ale nie oszukujmy się - potężny facet (nawet z tkanką tłuszczową do cholery) to obietnica spokoju dla kobiety więc będziesz się tak czy siak podobał:D Poza tym piszesz że chcesz być silny i wogóle... 5-3-1 lub 6-4-2 Ci to gwarantuje, bo wszystko inne będzie takie samo jak to co przez 7 miechów robiłeś - daremne. Jestem pewien że to by podziałało. Inne efekty by z tego przyszły ale jak wyciągniesz się z tego dołka, urośniesz trochę, wzmocnisz się to wtedy możesz spróbować innego treningu. Wtedy organizm go lepiej przyjmie i może uda Ci się coś zrobić lepszego. Oczywiście, jak nie przeszkadzają Ci w tym iluzje typu "wygląd jak gwiazda hollywood to sukces w życiu" to warto spróbować! polecam. e) ułóż jakiś mądry plan treningowy do tego. Jak jesteś wogole zainteresowany tym co tu produkuje dla Ciebie to napisz mi ile razy w tygodniu możesz ćwiczyć i jaki masz sprzęt na siłowni to razem coś wymyślimy dla Ciebie... f) Zmień myślenie. Zacznij na mięśnie pracować też głową i charakterem. To też cześć treningu. I nigdy się nie poddawaj. Jak nie potrafisz czegoś zrobić to musisz często ugryźć problem od drugiej stron, nawet jeżeli ta druga strona jest mocno pod prąd- to lepsze niż zwieszenie rąk tak czy siak g) zacznij chodzić na solarium, raz na tydzień po pięć minut (powaga) ;) głowa do góry chłopie! Zmieniony przez - Simonidas w dniu 2009-12-13 16:37:01

    Odpowiedzi: 87 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 12/13/2009 4:24:19 PM Liczba szacunów: 1
  • problemy z psychiką

    Post
    Zdrowie i Uroda
    PRO

    @RPS1990 1. omega 3 gold olimp 5g.ed /vit C 2g.ed/wit D3 4k j.m. ed/cytrynian magnezu 1,5 g ed 2. zbilansowana/intuicyjna- staram sie trzymac w ryzach, praktycznie zero słodkich rzeczy, produkty wiodące to: jaja, oliwa z oliwek, ryż/makaron/kasza/, drób, wołowina, czesto ryby, serki twarogowe, owoce/warzywa, w miare dobre nawodnienie 3.Pracuje przed komputerem 8h

    Odpowiedzi: 71 Ilość wyświetleń: 16680 Data: 2/6/2019 4:42:33 PM Liczba szacunów: 0
  • przewlekle zapalenie prostaty

    Post
    Zdrowie i Uroda
    PRO

    TSPablos dokładnie tak!! 1. Cynk w pigułkach, albo lepiej dieta bogata w cynk 2. Alkohol jest ogólnie źle tolerowany, trzeba przynajmmniej ograniczyć i unikać w okresie zapalnym, o kawie tez nie mam zdania. 3. Żurawina polecana jest przez urolgów jako panaceum na wszystkie problemy moczowe, jest w ogóle bardzo zdrowa, ma mnóstwo wit.C i bardzo smaczna - oczywiście suszony owoc. 4. WIERZBOWICA!! -to główne ziele w leczeniu. Ale nie w postaci naparu, bo to bardzo słabe działanie- tylko pigułki z Herbapolu. 2-4 dziennie lub profilaktycznie 2 (jest ulotka). Jeśli nie wierzycie OK, ale spróbujcie. Cudowna rzecz! 5. Wychłodzenie okolic krocza to pierwszy krok do stanu zapalnego. A więc w zimie ciepła bielizna, a w lecie unikać przeciągów. 6. Wpływ stresu - to tylko wolna uwaga.Jeśli faktycznie działa niekorzystnie, nie mamy na to wielkiego wpływu -niestety. 7. Z wysiłkiem sprawa nie jest taka prosta. Faktycznie można się całkiem rozłożyć w ostrym stanie zapalnym. Ale w przewlekłym -bieganie np mi pomaga (dobry ubiór). 8. Ciepłe kąpiele- nie sprawdzałem (nie mam wanny), ale ciepło jest tu bardzo wskazane. 9. Czopki DICLOFENAC działaja bezpośrednio na prostatę przez błonę śluzową odbytu. Mają działanie przeciwzapalne, przeciwbólowoi przeciwgorączkowo. Faktycznie potwierdzam - jak nawoskowana narta. Ale na koniec rada najważniejsza - WIERZBOWNICA (tabl.)!! Życzę wszystkim poprawy.

    Odpowiedzi: 545 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 5/10/2012 11:20:17 PM Liczba szacunów: 5
  • przewlekle zapalenie prostaty

    Post
    Zdrowie i Uroda
    PRO

    Witam. Od poltorej roku zmagam sie z chronicznym zapaleniem ..., i tu ciezko napisac czego. Bole skoncentrowane sa wokol mojego ukladu rozrodczego.Zaczelo sie od ciagnacego bolu z jadra, przez bole nasieniowodow i jader, po spuchnieta prostate, pieczenie cewki moczowej, zaburzenia mikcji, podraznienie skory okolic odbytu i zaczerwienienie na zoledziu. Probowalem juz 5 lub 6 rodzajow antybiotykow, kuracji przeciwgrzybiczej, ziol, diety, cwiczen. Bez wiekszego powodzenia. Wiele lat temu cos podobnego udalo mi sie pokonac za pomoca kombinacji: antybiotyk + lek przeciwzapalany + lek rozkurczowy + alpha bloker. Tym razem bez wiekszego sukcesu. Obecnie dokuczaja mi: promieniujacy bol z tylu jader, chlod w mosznie, podraznienie skory okolic odbytu, zaczerwienienie zoledzia. W szafce lezy lewofloksacyna, chemioterapeutyk, ktorego boje sie zarzyc ze wzgledu na mozliwe efekty uboczne. Juz raz stosowalem cipro, z tej samej rodziny chemieoterapeutykow, z lekka zaledwie poprawa, za to z kilkoma efektami ubocznymi. Obecenie smaruje zoladz i cewke olejem kokosowym. Dzieki temu ustalo pieczenie cewki i nie musze wstawac kilka razy przed snem, zeby oddac mocz. Biore tez tabletki z wierzbownicy drobnokwiatowej przed kazdym posilkiem. Dzieki temu strumien moczu jest silniejszy i mam wrazenie calkowitego wyproznienia, oddaje mocz 3-4 razy dziennie. Wiem jednak, ze kontroluje w ten sposob tylko niektore symptomy, a nie lecze przyczyny. Wielokrotnie mialem robione posiewy nasienia, badania ogolne moczu, badanie ogolne nasienia, wymaz z cewki moczowej. Dodatkowo badanie krwi, psa, wizyta w klinice chorob przenoszonych droga plciowa. Zrobiony mialem usg dopplera w kolorze jader, nasieniowodow i pachwin, usg nerek, pecherza moczowego. Mialem nawet cystoskopie (kamerka w pecherzu moczowym). Wszystko w normie! Tylko raz wykryty zostal u mnie mikrob enterobacter cloacae. Poza tym nic, do czego mozna sie przyczepic. Planuje teraz sprobowac olej palametto + duzo witaminy C + quercitin + colloidal silver i moze cos z tego bedzie. Cholernie boje sie antybiotykow, po ktorych schudlem 8 kg i czulem sie jak trup, dodatkowo w przypadku chinolonow istnieje ryzyko bolu, a nawet zerwania sciegien achillesa, ktore i tak daja mi sie niezle we znaki. Post ten pisze z kilku powodow. Po pierwsze chce z siebie wyrzucic te paskudne doswiadczenie na forum publiczne, moze ktos zna jakas dobra rade i zaoferuje pomoc. Po drugie, chce zeby ci co cierpia na podobne problemy, zeby wiedzieli, iz nie sa sami. Po trzecie, zebysmy sie wymieniali doswiadczeniami i moze wspolnymi silami uda nam sie jakos to swinstwo przezwyciezyc. Zapraszam udzielania sie na forum badz kontaktu ze mna na gg: 47138631. Pozdrawiam.

    Odpowiedzi: 545 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 6/5/2013 1:53:18 PM Liczba szacunów: 3
  • przewlekle zapalenie prostaty

    Post
    Zdrowie i Uroda
    PRO

    Witam też sie z tym męczę , od poniedziałku mam k9lejna kurache teraz levoxa . Dzis bylem o homeopaty który stwierdzil ze moje dolegliwosci z prostotą nie są bakteryjne tylko wziely sie z sposobu żywienia i życia . I zamiast kolejnej kuracji antybiotykowej wzial sie za dietę i cwiczenia . Oczywiscie przepisal jakies leki jeden z nich dostepny tylko w Niemczech.Mam mieszane uczucia , czy brac ten levoxa boje sie grzybicy ktora dostalem po trimesanie i dopiero sie jej pozbylem. Aktualnie dolegliwosci sa slabsze ale tez nie wiem czy pomogl trimesan , poniewaz podczas brania zabardzo nie bylo efektów dopiero po kuracji zaczalem brac tabletki wierzbownicy z witamina c i zuravit i zaczaly sie pojawiac efekty.

    Odpowiedzi: 545 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 1/29/2015 7:55:15 PM Liczba szacunów: 0
  • przewlekle zapalenie prostaty

    Post
    Zdrowie i Uroda
    PRO

    Bierz levoxa tak jak lekarz zalecił , do tego wierzbownice w tabletkach , dynia+cynk i witamina c około 1000mg dziennie , zuravit . Sporzywaj wiecej warzyw i owoców a mniej wieprzowiny. Zacznij sie troche ruszac ( sport) , raczej nie rower. (Ja zacząłem biegac i juz wkrótce debiut w pólmaratonie.) U mnie po zastosowaniu sie do tego co napisalem objawy ustąpiły a zycie seksualne nabralo nowego wymiaru . Magazynek też jest zalecany do oproznienia z 2 lub 3 razy w tygodniu. Powodzenia w walce z tym h**ostwem .

    Odpowiedzi: 545 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 5/11/2015 8:00:42 PM Liczba szacunów: 2
  • przewlekle zapalenie prostaty

    Post
    Zdrowie i Uroda
    PRO

    Dziękuje keradc1 za podzielenie się! Gratuluje wygranej i radości z życia! Czy mógłbyś po krótce napisać jaki jest klucz do Twojego sukcesu? Co było najważniejsze aby wygrać? Bakteryjne/niebakteryjne? miałeś prawidłowo diagnozę? Jak długo Levofloxacinum brałeś? Mam ewidentnie zapalenie prostaty, ale dopiero od około 6 tygodni odczuwam. Nie wiem czy bakteryjne czy niebakteryjne, ale podejrzewam że bakteryjne. Lekarz pierwszy dał mi antybiotyk na 10 dni po posiewie dodatmi z nasienia. (10 dni tylko!). Poprawiło mi się trochę (oddawanie moczu), ale ból się od tego czasu nasila gdy siedzę w pracy biurowej. We wtorek jade do Lekarza dobrego do Polski i w następną sobotę spotykam się z najlepszym w okolicy Hirudoterapęutą (pijawki). Przymierzam się do ostrego Ataku i planuje wszystko. Antybiotyki + Pijawki + zurawina + cynk + vit c + kwercytyna + wierzbownica. Ano i poszukam jutro WALA Berberis/Prostata. Mieszkam w Niemczech. Pozdrawiam Wszystkich Serdecznie Zmieniony przez - balamut w dniu 2015-08-21 22:12:23

    Odpowiedzi: 545 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 8/21/2015 9:54:08 PM Liczba szacunów: 0
  • przewlekle zapalenie prostaty

    Post
    Zdrowie i Uroda
    PRO

    Witam. Mam 21 lat. Nie pamietam dokladnie nazw wszystkich lekow. I z gory przepraszam za bledy ort. Wszystko zaczelo sie pod koniec lipca. Zauwazylem ze czesciej oddaje mocz. 31lipca wieczorem sikalem co pol godziny wiec pojechalem na izbe przyjec. Dali mi Biseptol500/10dni i neofuraginum/5dni. Jednego dnia zatrzymalo mi mocz ale przeszlo na drugi. Za pare dni pojawil sie bol jader. Slaba sperma. 10 sierpnia pojechalem do urologa. Stwierdzil zapalenie prostaty. Dal Metronidozal500/10dni i Dox.../5dni. Bol jader sie zmniejszyl ale dalej byl, jak i problem z moczem. Mialem takze podwyzszona temperature i wodniste biegunki ale to przez stan zapalny. Raz bolaly jadra raz nie. Sperma lepsza. 10 wrzesnia pojechalem znowu do tego urologa kontrolnie i stwierdzil ze jest wszystko wporzadku. Co za glab z niego. Nie dalem mu kasy za to 60zl. Ja wiedzialem ze nie jest ok. Pilem dalej ziola rumianek, szalwie, miete, tabletki zurawiny, czosnek. Pod koniec wrzesnia pojawilo sie szczypanie w cewce i raz zatrzymalo mi mocz. 11 pazdziernika pojechalem do innego Urologa bardzo slynnego w moim regionie. Stwierdzil przewlekle zapalenie prostaty. Cipronex500/2tyg. Zaczalem pikac wierzboenice drobkwiat, zielona cherb, i czystek i zdrowiej sie odzywiac. Slaba sperma. 28 pazdziernika znowu pojechalem i dal znowu Cipronex500/2tyg i lek niesteroidowy przeciwzapalny chyba Doxycylinum/20dni. Dalej szczypanie, za duzo moczu i dyskomfort jader. Lepsza sperma. 18 listopada pojechalem znowu. Dal niesteroidowe przeciwzapalne czopki Doxycylinum/20dni i Prosticeum/do wiosny. Powiedzial ze przewlekle zapalenie prostaty jest bardzo ciezkie do wyleczenia ale da sie wyleczyc. 7 grudnia czyli wczoraj skonczyly sie czopki. Mam nadzieje ze to juz konicowka mojej meki z ciezkimi lekami i ta ciezka choroba. Ogolnie od poczatku chorowania biore stale tran, wit c, cherbatki ziolowe, duzo warzyw i probuje zdrowiej sie odzywiac. Prawie codziennie spaceruje ok 5km. Nie mam juz takich mysli samobojczych jak przed czopkami. Nie czuje pieczenia cewki. Czasami bardzo lekki dyskomfort krocza, jader. Ogolnie w nocy juz od dawna nie musze wstawac zeby sie odlac... Mimo eszystko nie wyleczylem sie do konca i boje sie ze w kazdej chwili mi sie pogorszy. Nie mam juz takiej depresji jak wczesniej. Przeczytalem juz wiele forow na temat tej choroby. Ogolnie jestem bezrobotny i rodzice mi pomagaja teraz ale juz niedlugo zbajde prace prace. Kupilem sobie Olejek z oregano. Wczoraj mniej szczalem i sobie udumalem ze moze to zle. Dzis rano troche mnie ponioslo i wypilem 1 wierzbo drob i 2 ziel cherb. Chce mi sie szczac i mysle ze to przez chorobe a moze juz jestem prawie zdrowy. Przeprawszam za moje bledy ort , niedokladnosc i niepoprawnosc. Zycze wszystkim powodzenia i zdrowia. Ja caly czas mam nadzieje ze da sie to wyleczyc w 100%. Kocham zycie a niedlugo wylecze sie i bedzie pieknie. Odezwe sie jeszcze za tydzien. Poradzccie mi cos. Czesc

    Odpowiedzi: 545 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 12/8/2016 11:25:58 AM Liczba szacunów: 0
  • przewlekle zapalenie prostaty

    Post
    Zdrowie i Uroda
    PRO

    Witam, trafiłem przypadkiem na ten wątek, sam zmagam się z tym ustrojstwem od pewnego czasu, chociaż właściwą diagnozę postawiono mi dopiero w maju tego roku. Pojawiają się u mnie grudki w nasieniu i okazjonalne bóle lub pieczenie oraz osłabiony strumień moczu. Przeszedłem dwie kuracje antybiotykami Cipronex i Nolicin ze wspomaganiem niesteroidowych leków przeciwzapalnych - Diclofenac i Dicloberl. W styczniu czekają mnie kompleksowe badania kontrolne - posiewy, badani krwi itd. Chciałbym się wymienić z Wami moimi spostrzeżeniami i info, które po godzinach czytania internetów udało mi się zebrać. Po 1sze przewlekłe zapalenie może być bakteryjne i niebakteryjne (te jest najczęstsze) - przy tym 2gim leczenie antybiotykiem jest wątpliwe, ale i tak stosowane, bo poprawa niekiedy występuje. Ważne, żeby wpierw ustalić przyczynę, a potem leczenie, bo wyobraźmy sobie, co się stanie, gdy np. przyczyną jest grzyb, a my dostaniemy antybiotyki. Podział wynika z przyczyn choroby: siedzący tryb życia, zła higiena, przechłodzenie, zbieranie się wydzieliny w prostacie przy abstynencji, a przy tym nadaktywność seksualna lub też bakterie, wirusy, grzyby (tu warto pamiętać, że również choroby weneryczne takie jak np. chlamydia czy mykoplazmy mogą być przyczyną). W przypadku przewlekłego zapalenia niebakteryjnego uważa się, że nawroty mogą być powodowane zapaleniem chemicznym, kiedy oddajemy mocz i ten dostaje się do kanalików prostaty albo odpowiedzą autoimmunologiczną organizmu (organizm myśli, że komórki prostaty są "złe"). Warto pamiętać o tym, że prostata jest tylko częścią większego układu moczowego, a zatem prostata może powodować problemy z resztą układu albo coś w układzie mogło pierwotnie wywołać problem z prostatą. Niebezpieczne jest zwłaszcza zaleganie moczu w pęcherzu, jeśli są problemy z jego całkowitym oddawaniem. Badania wykonywane przy zapaleniu prostaty: - posiewy moczu i nasienia w kierunku grzybów i bakterii (uważać, bo często wykonywane są jedynie posiewy tych 2gich) - posiew wydzieliny z prostaty (tu najczęściej potrzebny jest fachowy personel, który zrobi masaż prostaty) - USG zwykłe i TRUS (przez odbyt) - 2gie mniej przyjemne, ale pokaże więcej (prostata będzie rozpulchniona i dowiemy się, czy nie mamy ropni lub zwapnień) - tradycyjne per rectum, gdzie przy okazji lekarz może sprawdzić stań końcowego odcinka jelita - badanie krwi z oznaczeniem CRP (białko wskazujące na stan zapalny) oraz badania w kierunku chorób wenerycznych Zbierając zalecenia, które znalazłem rozsiane po internecie: - unikanie długiego siedzenia, które "miażdży" i podrażnia prostatę (na każde 1,5h siedzenia powinno przypadać 15min spaceru i rozciągania); warto zaopatrzyć się w specjalną poduszkę do siedzenia dla prostaty albo rozważyć pracę na stojąco (istnieją specjalne biurka do takiej pracy) - dbanie o prawidłową postawę ciała, zwłaszcza miednicy, bo może również naciskać na prostatę i drogi moczowe - odpowiednia dieta bogata w cynk, selen, likopen, sitosterole, kwasy omega-3, wit. C, A, E, D, B6, flawonoidy (tzw. dieta śródziemnomorska) - dieta dostarcza składników niezbędnych prostacie i wzmacnia odporność organizmu, która jest kluczowa dla zwalczenia stanu zapalnego. Jednocześnie powinno się unikać: czarnej herbaty, kofeiny, alkoholu, ostrych i kwaśnych potraw, słodyczy oraz (niestety) powinno się ograniczyć spożycie mięsa czerwonego i drobiu (tłuszcze zwierzęce są dosyć niedobre dla prostaty). - istnieje szereg ziół i specyfików pomocnych na problemy z prostatą: wierzbownica drobnokwiatowa, pokrzywa, palma sabałowa, zielona herbata, kora afrykańskiej śliwy, owoce karłowatej palmy argentyńskiej, nasiona dyni, kukurydza zwyczajna. Tutaj należy pamiętać, że zioła przyjmować powinno się max. 3 miesiące, po czym powinien nastąpić ok. 1msc okres detoksu, jeśli pijemy np. wierzbownicę 3 razy dziennie. Ogólnie wszystkie zioła na układ moczowy mogą być przydatne w zapobieganiu zakażeniom - warto też pamiętać o żurawinie! - powinno się dbać o nawodnienie organizmu - gęsty i żółty mocz będzie bardziej drażniący dla prostaty, jednak nie można przedobrzyć w 2gą stronę - bieganie do łazienki co 30min też będzie podrażniać prostatę. Tutaj warto pamiętać o tym, żeby nie pić wyłącznie wody, gdyż jest bardzo moczopędna i przelatuje przez organizm jak błyskawica. Do wody warto zatem dodać cytrynę itp. - aktywność fizyczna jest bardzo wskazana , wpływa na ukrwienie prostaty - co najmniej 30min każdego dnia - spacer, bieganie, orbitrek itd. Lekarz powiedział mi, że nie ma pewności co do tego, czy treningi siłowe są dobre podczas zaostrzenia, gdyż podnoszenie ciężarów zwiększa ciśnienie w organizmie, co przekłada się na nacisk na prostatę. - wskazane jest regularne "opróżnianie zbiornika" - czy to przez masturbację czy seks, ważne żeby nie odwlekać i nie wstrzymywać wytrysku, ani nie prowadzić do podniecenia bez "finiszu". Lekarze nie mają pewności, czy masaże prostaty są dobrym pomysłem. - jak tutaj było wskazane - nie sikać przez pewien czas (min. 30min, optymalnie 1h) po wytrysku; nie odwlekać chodzenia za potrzebą i nie ponaglać oddawania moczu ani nie przerywać w trakcie - każde z tych może pogarszać dolegliwości. Powinniśmy pozwolić, aby mocz sam wypłynął do końca i nie spieszyć się. Najgorszym co można robić jest dodatkowe spinanie mięśni i zwiększanie ciśnienia, żeby mocz leciał szybciej albo mocniej - może to doprowadzić do wstecznego strumienia moczu, który rozleje nam się po układzie moczowo-płciowym. - bardzo dbać o higienę - za jedną z przyczyn chorób prostaty uważa się również brak odpowiedniej higieny; najlepiej kupić preparaty do higieny intymnej - unikać siedzenia na twardych i zimnych powierzchniach (rower może nie być dobrym pomysłem), ale z 2giej strony podobno gorące nasiadówki mogą mieć dobry wpływ na ukrwienie prostaty - w okresie jesienno-zimowym ubierać się ciepło - w szczególności chodzi o ciepłe skarpety i buty oraz kalesony lub bieliznę termoaktywną. Nie chcemy dopuścić do wychłodzenia okolic krocza. - lekarz powiedział mi, że warto unikać wizyt na basenach publicznych i pływania w jeziorach, stawach, bo czai się tam wiele bakterii, grzybów itd. (chlamydią można zarazić się nawet na basenie, choć ryzyko jest pewnie mniejsze), a prostata w stanie zapalnym jest bardziej "odsłonięta" - unikać przypadkowych kontaktów seksualnych, a jak coś to zabezpieczać się - ten sam powód co wyżej - pozytywne nastawienie - wiele mówi się o sile umysłu i jest w tym coś prawdziwego, bo stan prostaty pogarsza stres i gwałtowne emocje (w ciężkich przypadkach przy silnym bólu stosuje się w terapii niekiedy antydepresanty) - wskazuje się, że pomagać w dolegliwościach mogą naświetlenia specjalnym promieniowaniem podczerwonym Tak na koniec, jeśli przyjmujemy antybiotyki należy pamiętać o przyjmowaniu probiotyków (najlepiej synbiotyków), ostatnią rzeczą jaką byśmy chcieli jest grzybica układu pokarmowego. Typowa terapia prostaty powinna trwać min. 5-6 tygodni, a to mocny cios dla organizmu. Zdrowe jelita przekładają się na ogólne zdrowie i odporność organizmu, bo to one wchłaniają wszystkie minerały i witaminy. Po antybiotyku mogą występować tzw. biegunka antybiotykowa, wzdęcia, zaburzenia trawienia, co jest wyraźnym sygnałem, że flora bakteryjna jest zniszczona i trzeba ją odtworzyć. Istnieją specjalne diety na florę i odkwaszanie organizmu (grzyby lubią kwaśne pH). Odtworzenie flory po jednej terapii może zająć nawet pół roku, a po kilku nawet ponad rok. Niesteroidowe leki przeciwzapalne mogą z kolei uszkadzać wyściółkę żołądka na dłuższą metę, więc też nie ma co łykać ich jak witaminek. Sorry, że się tak rozpisałem, ale mam nadzieję, że komuś się to przyda. Zapalenie prostaty jest paskudną chorobą, gdyż każdego dotyka w inny sposób i inne metody na niego działają, dlatego trzeba próbować, aż znajdzie się optymalne rozwiązanie dla siebie. Faceci mają też ten problem, że często bagatelizują objawy albo wstydzą się wizyty u urologa, który kojarzy nam się z impotencją i emeryturą. Prawda jest jednak taka, że zapalenia nie wyleczy się samemu, bo nawet najlepsze domowe metody nie sprawią, że drobnoustroje magicznie wyparują z prostaty. Najpierw terapia lekami, a potem profilaktyka w porozumieniu z lekarzem. Oczywiście szukajcie lekarzy, którym się chce, a nie takich, którzy odbębnią Wam wizytę w 3-4 minuty i nawet nie zajrzą do wyników. Zmieniony przez - ssixx w dniu 2016-12-17 13:06:16

    Odpowiedzi: 545 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 12/17/2016 11:48:09 AM Liczba szacunów: 2