SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Wyszukiwarka

Znalezione pod frazą:

c

  • Krzychu - Gruby pod Maraton 2020

    Post
    Strength & Endurance

    07.09.2017 FBW: a) MCNPN ze sztangą 4x12-8 x 60kg - 100kg b) Ściąganie V do klatki + Butterfly 3x12-10 c) Front SQ 4x10-8 x 60kg - 90kg d) Push Press zza karku z OHS 4x8-6-6-5 x 40kg - 50kg - 55kg - 60kg e) Wiosłowanie neutralnie Hammer + Wycisk sztangi skos+ + Narciarz 3x12-12-15 f) Uginanie podudzi leżąc + prostowanie siedząc + wznosy w bok ramion na maszynie 2x12-15-20 g) Prostowanie ze sznurem + uginanie ze sztangą 2x12-15 O taki sobie dziś na poczekaniu zestaw wymyśliłem. Muszę popracować przy frontach nad lewą łopatką, bo gdzieś po 4-5 powtórzeniu przy wstawaniu czuje mocne kłucie w tych okolicach, jeszcze nie wiem co jest przyczyną ale się dowiem i to zniweluję @@-) Push press z OHS dał mocno w kość, szczególnie dla core. Fajne ćwiczonko, chyba sobie wprowadzę do planu :-P Ogólnie teraz plan nie będzie taki typowo brosplitscience itp., tylko chcę wprowadzić też trochę dynamiki i innych krosśmiesznych ćwiczeń, zobaczymy jak to wyjdzie w praniu. Miska: 1) Omlet + ananas https://zapodaj.net/images/e2d67b24eff8c.jpg 2) Kleik ryżowy z płatkami i nektarynką + WPC TRENING 3) Płatki ryżowe z nektarynką i pierś z kurczaka https://zapodaj.net/images/0dff920b5f79a.jpg (delirka %-) ) 4) Tosty graham z szynką drobiową i jogurtem greckim 0% Do tej pory 200b/280w/20t i niebawem wjadą bałkańskie klimaty tj. jakaś baraninka albo jagnięcinka :-D Ten tydzień jeszcze coś tam "dociąłem", widzę po nogach głównie i łapkach, bo brzuch to podlany wodą od wysokiego kortyzolu mam @-| Więc z kopyta ruszę ładnie, myślę, że pierwsze 4 tygodnie ładnie mnie wypełni :-) Finalnie wrzucę fotki mam nadzieję żeby tutaj sucho nie było %-) Z planem jednak ruszam od poniedziałku na spokojnie, jutro jakiś tam interwał, w sobotę wpadnę na targi i pewnie gdzieś tam ze znajomymi trening wleci, a w niedzielę impreza rodzinna to sobie podjem :-)

    Odpowiedzi: 2371 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 9/7/2017 5:24:29 PM Liczba szacunów: 0
  • Krzychu - Gruby pod Maraton 2020

    Post
    Strength & Endurance

    12.09.2017 Klatka + bok i tył barków + lekko triceps: a) Wyciskanie hantli skos+ R10 - 20kg; 30kg; 32,5kg; 35kg; 37,5kg; 12x27,5kg b) Wyciskanie sztangi skos- - 12x60kg; 10x80kg; 8x90kg c) Wyciskanie sztangi na Smith skos+45* (3sek negatywu) - 3x15-10 d) Wyciskanie Hammer skos+ - 12x30kg; 10x32,5kg; 8x35kg (na stronę) e) Butterfly - 3x15-10 f) Krzyżowanie linek z góry + Wyciskanie leżąc Hammer 2x15-12 g) Wznosy w bok stojąc - 20x15kg; 20x17,5kg; 18x20kg; 18x22,5kg; 15x25kg; 15x27,5kg; 30x10kg h) Odwrotny Butterfly - 4x20-12 i) Krzyżowanie linek w tył + Wznosy w bok z linką - 3x15 j) Prostowanie ramion nachwytem - 3x12 k) Prostowanie jednorącz podchwytem - 2x15 W końcu mogłem poczuć klatkę - bólu w lewym piersiowym zero. Z ciężarami nie przesadzałem oczywiście, żeby dmuchać na zimne, ale mimo to skupienie, gdzie nie gdzie wolne negatywy dały popalić. Fajne uczucie jak znowu cała obręcz i ramiona się pompują %-) Wszelkie wyciskania z zapasem, więc wcelowałem się z ciężarami idealnie, może tylko Butterfly ciut za mocno, ale przejdzie szybko raz dwa wyżej. Barki dogrzane, na poczekaniu stwierdziłem, że tego dnia wrzucę też lekko tricepsik. Cały trening zaledwie 70 minut, więc optymalnie, a jeszcze byłem z kumplem więc wgle można szybciej :-P Na sam trening poleciałem bez sił, wróciłem dziś do domu o 3 (kuźwa, "znajoma" poleciała do Singapuru, zazdrooo, ale kiedyś zwiedzę tamte rejony %-) ), wstałem o 7 zjeść i pobrać lekarstwa 8-) i dalej spać do 12 - posiłek, mocna kawa i jakoś poszło dalej. Miska: (dzień drugi) 1) 270g pieczywa tostowego graham, 250g polędwicy wędzonej, 300g owoców, 115g ananasa, 20g masła orzechowego, 15g nutelli 2) 80g płatków kukurydzianych, 50g WPC, 300ml mleka 0%, 200g owoców TRENING 3) 200g piersi, 80g płatków Lion, 70g płatków kukurydzianych, 40g musli, 300ml mleka 0%, 300g owoców, 115g ananasa 4) 200g piersi, 100g mąki jaglanej, 45g mąki zwykłej, 2 jajka, 100g białek jaj, 60g dżemu 5) 300g jogurtu greckiego 0%, 400ml kefiru 0%, 60g orzechów włoskich https://zapodaj.net/images/c840867aa7644.jpg https://zapodaj.net/images/9708511f0f00d.jpg https://zapodaj.net/images/1e980fd9ceb52.jpg https://zapodaj.net/images/6124952c36ca4.jpg No to od jutra już bez gramatury :-}

    Odpowiedzi: 2371 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 9/12/2017 7:49:10 PM Liczba szacunów: 1
  • Krzychu - Gruby pod Maraton 2020

    Post
    Strength & Endurance

    13.09.2017 Dwójki + biceps + łydka i brzuch: a) MCNPN z hantlami R12 - 20kg; 25kg; 30kg; 35kg; 40kg; 15x27,5kg b) Uginanie leżąc 4x15-8 - 15x"6"; 12-10x"7"; 8x"8" c) Uginanie stojąc double peak 4x10 d) Uginanie siedząc R8 30sek przerwy + 3sek negatywu e) Przywodziciele 4x20x + Spięcia na maszynie leżąc 4x12 f) Prostowanie tułowia 3x15 + Wznosy nóg wisząc 2x12 g) Hip Thrust jednonóż 2x15-12 h) Uginanie młotkowo siedząc w oparciu (przytrzymanie w spięciu) - 3x12-8 x 10kg - 15kg i) Uginanie w bramie - 2x15 j) Wypychanie palcami na suwnicy 3x15x200kg k) Wspięcia siedząc na maszynie 2x12 Dzisiaj start dnia podobny jak wczoraj - mało pospane, punkt 7 pobudka na żarcie i leki i dalej spać do 11 }:-( Dwójki i cały tył zaorane konkretnie. Martwy wszedł z dużym zapasem, ale przy uginaniu leżąc trochę się przeceniłem i zrobiłem w sumie "na styk" - nie do końca dobrze, ale myślę, że sobie poradzę później. Dalej dwa uginanie to typowa pompka, przywodziciele pobolewały, a HP to gwóźdź do trumny. Gdy się rozciągałem pod koniec to bolało i ciągnęło gdzieś przy połowie zgięcia w kolanie, więc czuję, że do końca tygodni będę ciężko siadał na klopa @-| Bicepsy też niby mało a przy skupieniu sie na technice pobolewają. Znak, że dopiero zaczynam znowu ćwiczyć jak trzeba %-) Jutro off, wyśpię się jak trzeba i lecę zrobić badanka przeglądowe wszystkiego po kolei. Ostatni przegląd był na początku wakacji więc czas się sprawdzić, chociaż samopoczucie całkiem spoko :-) Miska: 1) Omlet jaglany z masłem i sosem truskawkowym + mix owoców 2) Musli z mlekiem, owoce i pierś z kurczaka TRENING 3) Mix płatków (Lion, Cornflakes i musli) z mlekiem, mix owoców, pierś z kurczaka 4) Tosty z szynką drobiową, olejem lnianym i ananasem 5) Kefir, jogurt grecki, serek wiejski i orzechy włoskie https://zapodaj.net/images/3a81d48a28cb1.jpg https://zapodaj.net/images/7fc5a3e7f02a9.jpg https://zapodaj.net/images/401905c967070.jpg Zmieniony przez - BroStyle w dniu 2017-09-13 19:21:53

    Odpowiedzi: 2371 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 9/13/2017 7:21:27 PM Liczba szacunów: 0
  • Krzychu - Gruby pod Maraton 2020

    Post
    Strength & Endurance

    15.09.2017 Barki + triceps: a) Podciąganie 3x MAX + Łydka 3x MAX b) Wyciskanie żołnierskie R6 - 40kg; 50kg; 55kg; 60kg; 65kg + 8x47,5kg c) Facepulls 3x12 d) Podciąganie sztangi wzdłuż tułowia na Smith 4x12-8 - 12x10kg; 10x15kg; 10x20kg; 8x25kg e) Push Press zza karku 4x8 z 3sek negatywem - 40kg; 45kg; 50kg; 55kg f) Wznosy hantli w bok siedząc 3x15 - 7,5kg g) Wznosy hantli w opadzie 3x20 - 5kg h) Prostowanie przedramion z trójkątem 4x15-8 i1) Francuskie leżąc ze sztangą 2x12-10 - 30kg; 35kg i2) Francuskie leżąc z hantlami 2x12-10 - 15kg; 17,5kg j) Prostowanie ze sznurem za głową 3x12 k) Dipsy 2x10 - 0kg Wpisik dzisiaj bo wczoraj poleciałem po 17 na miasto i wróciłem 5h temu :-P Sił w barkach co nie miara, zapas na żołnierskim na spokojnie 5-7,5kg więc czuję, że przez ten okres mocno tutaj dorzucę. Ćwiczenia fajnie sobie dobrałem, wszystkie wchodzą aż miło. Podciąganie na Smith to dla mnie jedno z lepszych ćwiczeń, gdzie dokładnie czuję bok i tył barków. Push Press wprowadziłem w celu zwiększenia mobilności w stawach i daje rade. Rotatory nie płaczą a i tak mam je dosyć mocne na tle innych grup mięsniowych. Wznosy w tym dniu robię na siedząco z techniką godną tytułu strażnika techniki, taki inny bodziec, przytrzymuję na górze, trochę pali ale chcę tutaj robić ładną progresję liniową bez zarzutów, zobaczymy jak to wyjdzie. Tricepsik wszedł świetnie. Fajnie mi się prążkuje ta partia jak zegnę w łokciu przedramię :-P Francuskie zrobiłem dwa warianty bo jednak przy sztandze jakoś czuję dziwny nacisk na tą klatkę, więc chyba nie będę tego robić (mimo, że jak robiłem klatkę to wszystko spoko). Zobaczymy. Miska: 1) Omlet jaglany (w środku jeszcze żurawina) z masłem i owocami 2) Pierś z kurczaka + musli z mlekiem i owocami TRENING 3) Mix płatków z mlekiem, pierś z kurczaka i mix owoców 4) Pierogi z Pełną Parą + talerz u chińczyka 5) Płatki z jogurtem greckim i wpc - prawdziwych kumpli poznaję się po tym, że dają wartościowe jedzenie na imprezie %-) https://zapodaj.net/images/bfe0ad447e3f7.jpg https://zapodaj.net/images/6ca9933d93b78.jpg https://zapodaj.net/images/d68e4164eaa93.jpg A ja za godzinkę lecę machnąć plecki, tylko się przespać muszę @@-)

    Odpowiedzi: 2371 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 9/16/2017 10:59:04 AM Liczba szacunów: 0
  • Krzychu - Gruby pod Maraton 2020

    Post
    Strength & Endurance

    16.09.2017 Plecy + biceps: a) Martwy Ciąg R6 - 100kg; 120kg; 140kg; 160kg + 8x130kg b) Podciąganie 4x MAX -12x0; 10x5kg; 8x10kg; 8x0 c) Wiosłowanie hantlą 3x - 12x40kg; 10x45kg; 8x50kg d) Ściąganie do klatki szerokim neutralnym 4x12-8 e) Wiosłowanie T-bar w oparciu 3x - 12x30kg; 10x40kg; 8x50kg f) Ściąganie V do klatki 3x12 g) Przyciąganie V do brzucha siedząc 2x12 + Narciarz 2x15 h) Wiosłowanie z dołu Hammer z przytrzymaniem 3x10 - 30kg i) Szrugsy na maszynie 4x15-10 j) Uginanie pajęcze 3x12 - 25kg k) Modlitewnik maszyna jednorącz 3x15-10 Nie było źle mimo braku energii przed wyjściem, wystarczył jeden tabs kofeiny - czyli wrażliwość super :-) Wszędzie ze sporym zapasem. Martwy chciałbym docelowo skończyć 6x220kg, mam nadzieję, że mi wyjdzie, najwięcej do tej pory brałem w klasyku chyba 5x210kg. Podciąganie zaczynam robić z ciężarem - dawno nie robiłem i myślę, że dobrze podziała. Reszta ćwiczeń dobrana tak, żeby przeorać cały grzbiet. Mocniej się skupiam na czuciu teraz, ale mimo to jak ciężar wzrośnie to będzie się pot lał :-D Biceps elegancka maszyna ten modlitewnik, super czuć łapę, można dobrze dopiąć, ciągłe napięcie. Ale zmęczenie to mnie już bierze, jednak sen to podstawa @@-) Miska: 1) Tosty (z ketchupem, nutellą i masłem orzechowym) z polędwicą wędzoną + mix owoców 2) Mix płatków zalanych WPC na mleku + mix owoców TRENING 3) Płatki ryżowe z owocami, żelki + mięso z kurczaka w zupie grzybowej :-PP 4) Duża ciabatta z polędwicą wędzoną/szynką drobiową, majonezem light 5) Wjadą naleśniki z nutellą/dżemem/jogurtem https://zapodaj.net/images/eaf55487e08a6.jpg

    Odpowiedzi: 2371 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 9/16/2017 6:59:16 PM Liczba szacunów: 0
  • Krzychu - Gruby pod Maraton 2020

    Post
    Strength & Endurance

    17.09.2017 DNT Cardio 45min na rowerku do serialu. Popołudniu trochę kilometrów zrobiłem po Warszawie i okolicach, bo ojca na poprawiny i z powrotem, do znajomej, mamę do lekarza i na rentgen, jakieś 3h łącznie w samochodzie, deszczyk popadał i po drodze 11 stłuczek, w tym dwa dachowania i jedno kombo 5 samochodów. K*rwa ludzie siedźcie w domach jak jeździć nie potraficie, bo to jest tragedia co się dzieje teraz w Warszawie, tylko ciśnienie podnosicie %-) wakacje się skończyły, zaraz jeszcze studenci wrócą i znowu będzie dramat }:-( }:-( Miska 250b/400w/100t, taka sama jak w poprzedni DNT. 18.09.2017 Czwórki + łydka/brzuch: a) Przysiad R8 - 100kg; 120kg; 140kg; 150kg + 10x120kg b) Fronty 4x - 10x65kg; 10x75kg; 8x80kg; 8x85kg c) Wypychanie na suwnicy 5x - 18x300kg; 15x320kg; 12x340kg; 10x360kg; 10x380kg d) Bułgary z jedną hantlą - 4x12x25kg e) Prostowanie siedząc 6x - 25x"9"; 20x"10"; 15x"11"; 12x"12"; 10x"13"; 30x"6" (ilość sztabek, max. 20, nie wiem ile to kg %-) ) f1) Odwodziciele 3x20 f2) Spięcia na maszynie siedząc 3x12 g) Wspięcia stojąc na maszynie 4x12 h) Wypychanie palcami horyzontalnie na maszynie 4x15 Wyspany, wypoczęty, sił pełno. Wszędzie dorzucone. W przysiadzie +10kg bo czułem się pewnie, miałem robić co 5 podbitkę ale będę się słuchał siebie :-P Fronty +5kg, suwnica dołożona seria, bułgary dołożona seria, prostowanie zwiększone, dalej zwiększone. Ogólnie trening wszedł super, choć tam przez chwilę chciałem rzygnąć 8-) Teraz będę trenował codziennie aż do piątku, bo na weekend wyjeżdżam do Krakowa gdzie wpadnie zwiedzanie i impreza, więc wtedy odpocznę. Jutro klateczka :-D Miska: 1) Omlet (białka jaj, jaglane, żurawina, wpc, masło orzechowe) 2) Pierś z indyka + musli/kukurydziane z mlekiem i owocki TRENING 3) Pierś z indyka + musli/czokapiki/lajony/kukurydziane z mlekiem i owocki 4) Tosty graham z polędwicą wędzoną i majonezem light + ananas 5) Serek wiejski light, lniany + albo tosty albo na jakiś kisiel mam ochotę, czyli skrobia + cukier %-) https://zapodaj.net/images/bc31af09b9e5f.jpg Ogólnie jeszcze to dwa ostatnie dni + trzy kolejne przechodzę z jednego sterydu na drugi (stricte o jelita mi tu chodzi #teamnatural 8-) ), czyli zazębiam ze sobą dawki i w efekcie biorę 2x tyle co brałem dotychczas - chodzę jak po piksie, kilku buchach i % na raz %-) Bo tak to tylko chodziłem ogólnie naspidowany, bez potrzeby dużej ilości snu (mam szczęście, że tak reaguję na podbity kortyzol, wolę taki efekt niż jak niektórzy chodzą na maxa przymuleni i bez sił). Więc jest fajnie %-) Dużym minusem jest to, że odbija się mi się to mocno na skórze, a wręcz gorzej niż to było do momentu gdy zacząłem to brać - niestety z musu @@-) Zmieniony przez - BroStyle w dniu 2017-09-18 21:20:11

    Odpowiedzi: 2371 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 9/18/2017 9:19:51 PM Liczba szacunów: 0
  • Krzychu - Gruby pod Maraton 2020

    Post
    Strength & Endurance

    19.09.2017 Klatka + bok/tył barków + lekko triceps: a) Podciąganie 3x MAX b) Wyciskanie hantli skos+ R10 - 25kg; 30kg; 35kg; 40kg + 12x30kg c) Wyciskanie sztangi skos- 3x - 12x65kg; 10x85kg; 8x95kg d) Wyciskanie na Smith skos+ (3sek negatywu) 3x15-10 e) Wyciskanie Hammer skos+ 4x - 12x32,5kg; 10x35kg; 8x37,5kg; 6x40kg (na stronę) f) Butterfly 3x15-10 g) Krzyżowanie linek z góry + Wyciskanie Hammer leżąc 2x15-12 h) Wznosy w bok z hantlami - 20x17,5kg; 20x20kg; 18x22,5kg; 18x25kg; 15x27,5kg; 12x30kg; 30x10kg i) Odwrotny Butterfly 4x20-12 j) Wznosy z linką z bok + Krzyżowanie linek w tył 3x15 k) Prostowanie nachwytem 3x12 l) Prostowanie jednorącz podchwytem 3x15 Super mi się dziś ćwiczyło :-) Pomimo mega zamulenia z rańca (spałem w nocy z 8h + potem zasnąłem jeszcze na ok. dwie godzinki) na trening pojechałem mocno pobudzony. Dołożone wszędzie i mimo dołożenia wszystko było mega lekkie i mega czułem klatkę - to znak, że żarcie i reszta się rozkręca :-) Tak więc za tydzień czuję, że będzie już fajnie. Pompa mnie dziś złapała dosyć mocna, waga dziś z rana aż +1,4kg względem wczoraj, więc wodą podlazłem porządnie + zjadłem wczoraj ostatni posiłek dosyć późno, więc raczej dlatego. Ale nie przejmuję sie tym teraz, rośnij madafaka %-) Jutro dwójeczki, to chyba wrzucę trochę taurynki żeby backpumpsy mi jutro nie przeszkodziły :-P Miska: 1) Tosty (keczap, masło orzechowe, dżemik) + polędwica wędzona/filet z piersi + owocki 2) Musli i płatki kukurydziane z WPC i owocki TRENING 3) Pierś z indyka, mix płatków, mleko bez laktozy, owocki 4) Buły z serkiem twarożkowym light i polędwicą wędzoną + wafle ryżowe 5) Wejdzie omlet z białek jaj, wpc, odrobiny mąki jaglanej i nutelli %-) https://zapodaj.net/images/caaa0b72848f7.jpg

    Odpowiedzi: 2371 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 9/19/2017 7:45:42 PM Liczba szacunów: 0
  • Krzychu - Gruby pod Maraton 2020

    Post
    Strength & Endurance

    Napisz cos kiedyś nt. efektów związanych z tym podciąganiem dorzuconym do planu na początku każdego/prawie każdego treningu? Ciekaw jestem twoich obserwacji Teraz dopiero wrzuciłem to fakt, ale kiedyś robiłem to na okrągło i to co zauważyłem, to na pewno szybki wzrost siły na drążku - po prostu udawało mi się tydzień po tygodniu robić więcej tych powtórzeń. Czy to się przełożyło na resztę to trudno mi określić. Chciałem po prostu umieć więcej się podciągać jak na stare czasy i najlepszą drogą do tego było często podciąganie się, więc to robiłem. A teraz to robię to bardziej jako aktywacja mięśni okołołopatkowych i taka mała rozgrzeweczka dla ramion :-) Fakt robię do upadku więc pewnie znowu coś tam się poprawię ale nie patrzę teraz tak na to. 22.09.2017 Plecy + biceps: a) Martwy ciąg R6 - 120kg; 140kg; 160kg; 170kg + 8x140kg b) Podciąganie 4x - 12x5kg; 10x7,5kg, 8x12,5kg; 9x0 c) Przyciąganie nachwytem drążka do brzucha siedząc 3x - 12x"14", 10x"15", 8x"16" d) Ściąganie szerokim neutralnym do klatki 4x - 12x"12", 2x10x"13", 8x"14" e) Wiosłowanie T w oparciu 3x - 12x35kg; 10x45kg; 8x55kg f) Ściąganie V do klatki 3x12x"11" g) Przyciąganie V do brzucha + Narciarz 2x12-15 - "12" + "9" h) Wiosłowanie z dołu Hammer z przytyrzymaniem 3x10 - 35kg i) Szrugsy na maszynie 4x - 15x50kg; 12x70kg; 10x80kg; 10x90kg (obc. na stronę) j) Uginanie pajęcze 3x12x30kg k) Uginanie na modlitewniku maszynie jednorącz 3x - 15x"25", 12x"30", 10x"35" Fajny, długi trening, ale ja lubię plecy tak konkretnie przeorać, że dzisiaj jak spinam łopatki to czuję ten zakwas :-P Dalej wszędzie dołożone, martwy wszedł bardzo gładko. Tam gdzie trochę ciężar>technika tak zostało, tam gdzie miałem dobrze pospinać pospinane. Ogólnie z dnia na dzien czuję się bardziej nabity i silniejszy, więc idzie to w dobrym kierunku. Teraz weekend robię sobie off, wpadnie 2x cardio w sumie. Miałem jechać do tego Krakowa ale pogoda niczym w Miami więc bez sensu sie gdzieś ruszać @@-) Wczoraj apetyt mi tak trochę mulił, po treningu nie wiedziałem co zjeść ale na szczęście babia poratowała świeżutkimi pierogami %-) I ostatni posiłek zjadłem o północy i zaraz po nim spać, wstałem o 8 to efektem waga +1,5kg więcej niż wczoraj, ale choooj tam. Dalej mnie tylko martwi ta skóra - e2 kontrolowane, wątroba świetna, więc to definitywnie musi być skutek tych yebanych leków co muszę przyjmować na jelita.. ale to jakoś przeżyję póki co. Miska: 1) Tosty tradycyjnie 2) Mix musli/kukurydziane na mleku z WPI TRENING 3) Pierogi z mięsem, pierś z kurczaka, mix płatków i owocki 4) Pizzunia (chodziła za mną dłuuuuugo) 5) Tosty z szynką drobiową, serkiem wiejskim + czekolada do dobicia makro https://zapodaj.net/images/decbb8322e88b.jpg https://zapodaj.net/images/e46f9b2a88d18.jpg

    Odpowiedzi: 2371 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 9/23/2017 9:51:16 AM Liczba szacunów: 1
  • Krzychu - Gruby pod Maraton 2020

    Post
    Strength & Endurance

    25.09.2017 Czwórki + łydka: a) Przysiad R8 - 110kg; 130kg; 150kg; 160kg + 10x130kg b) Wypychanie na suwnicy 5x - 18x320kg; 15x340kg; 12x360kg; 10x380kg; 7x400kg c) Bułgary z jedną hantlą 4x12 - 30kg d) Wypychanie platformy 3x20 - "150", "160", "170" e) Prostowanie siedząc 6x - 25x"10", 20x"11", 18x"12", 15x"13", 12x"14", 30x"7" f1) Odwodziciele 3x20x"17" f2) Spięcia na maszynie siedząc 3x15x"12-14" g) Łydki na maszynie stojąc 4x12x"120" h) Łydki horyzontalnie siedząc 4x15x"105" https://www.youtube.com/watch?v=463-JBKvAt8&feature=youtu.be Wyspane z dobre 12-13 godzin po wczoraj %-) Przysiad - dołożone 10kg i dużo lżej niż tydzień temu! Super, oby tak dalej siła szła. Na filmie efekt jakby kolana szły do środka, ale zupełnie tego nie widzę podczas robienia - znaczy fakt, zawsze te kilka cm mi pójdą ale zawsze tak robiłem od kiedy pamiętam i pilnuje tego, żeby nie szły za bardzo ;-) Dalej frontów dzisiaj jakoś nie miałem ochoty robić, to wrzuciłem jako drugie suwnicę, a później platformę. W ostatniej serii na suwnicy przy tym 7 powtórzeniu poczułem mały ból w lewym obszernym bocznym, więc od razu odpuściłem dalsze powtórzenia. Dalej przez resztę treningu nie czułem nic a nic, zero bólu/dyskomfortu, teraz też nic więc pewnie jakas chwilowa niedyspozycja - ale lepiej zapobiegać niż leczyć ;-) Bułgary weszły gładko też, ale to mnie kurde trochę kondycyjnie niszczy }:-( Cała reszta spoko. Jutro klateczka, a w środę dwójki ale z samego rańca (koło 7 się wybiorę), bo później zwiedzam sobie Łódź - w końcu pogoda ma być to trzeba skorzystać. Miska: 1) Tosty (ketchup, dżem, masło orzechowe) z polędwicą wędzoną i owocki 2) Musli/kukurydziane na mleku z WPC TRENING 3) Pierś z kurczaka, czokapiki/kukurydziane na mleku, mix owoców 4) Pieczywo z serkiem twarogowym light i masłem orzechowym + pierś z kurczaka 5) 40b/75w/20t https://zapodaj.net/images/6c8060df6f9c4.jpg https://zapodaj.net/images/829a7b5af162e.jpg

    Odpowiedzi: 2371 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 9/25/2017 7:52:44 PM Liczba szacunów: 0
  • Krzychu - Gruby pod Maraton 2020

    Post
    Strength & Endurance

    26.09.2017 Klatka + bok/tył barków + lekko triceps: a) Podciąganie 3x MAX b) Wyciskanie hantli skos+ R10 - 30kg; 35kg; 40kg; 42,5kg + 12x32,5kg c) Wyciskanie Hammer skos- - 12x40kg; 10x50kg; 8x60kg (obc. na stronę) d) Wyciskanie na Smith skos+ (3sek negatywu) 3x15-10 x 10kg - 15kg - 20kg (obc. na stronę) e) Wyciskanie Hammer skos+ 4x - 12x35kg; 10x37,5kg; 8x40kg; 6x42,5kg (obc. na stronę) f) Butterfly 3x15-10 x "35 - 40 - 45" g) Krzyżowanie linek z góry + Wyciskanie Hammer leżąc 2x15-12 x "8" + 25kg na stronę h) Wznosy w bok z hantlami - 20x20kg; 20x22,5kg; 18x25kg; 18x27,5kg; 15x30kg; 12x32,5kg; 30x12,5kg i) Odwrotny Butterfly 4x20-12 x "35 - 40 - 45 - 50" + 2x dropset j) Wznosy w bok na maszynie 2x15 + 2x dropset k) Prostowanie nachwytem 3x12x"17" l) Prostowanie jednorącz podchwytem 2x15x"6" Siła dalej w górę. Bazowe wyciskania dołożone, w hantlach +2,5kg z zapasem, regres także łatwo. Musiałem dziś zamienić sztangę skos- na Hammera bo ktoś zayebał jeden uchwyt na kija na rack'u i nie było jak z niego korzystać, a nie mam dedykowanej ławeczki do dolnego skosu, lipa @@-) Pompa mnie dziś złapała okrutna, może dlatego, że wypiłem dwie butelki wody rano przed treningiem - strasznie mnie suszyło w gębie od rana po śniadaniu, w sumie nie wiem od czego ale spoko %-) Barki mocno dziś bolały, szczególnie po wznosach, jak stałem to sam zwis ramion powodował ból, więc w przerwach siedziałem i opierałem je o kolana }:-( Na czczo 94,9kg, w ciągu dnia 98kg @-| Czuję się dobrze nabity jak na siebie, wracam do okresu sprzed choroby z lepszym %bf :-) Jutro dwójeczki i biceps o 7 rano więc zaraz chyba spać - ale i tak nie zasnę %-) Miska: 1) Tosty tradycyjnie 2) Mix musli/kukurydziane na mleku z WPC TRENING 3) Krakowska sucha z indyka, szynka drobiowa + mięso wieprzowe z grochowej babci %-) + owocki i mix płatków na mleku 4) Tuńczyk z majonezem i chlebem + ananas 5) 40b/70w/10t https://zapodaj.net/images/b94de6028d3ab.jpg https://zapodaj.net/images/f0a9d27cd43ef.jpg

    Odpowiedzi: 2371 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 9/26/2017 9:29:10 PM Liczba szacunów: 0
  • Krzychu - Gruby pod Maraton 2020

    Post
    Strength & Endurance

    27.09.2017 Dwójki + biceps + łydka: a) MCNPN z hantlami R12 - 30kg; 35kg; 40kg; 45kg; 15x32,5kg b) Uginanie leżąc 4x15-8 - 15x"7"; 12"8"; 10x”9” 8x"9" c) Uginanie stojąc 4x10x”6” d) Uginanie siedząc R8 30sek przerwy + 3sek negatywu od „40” do „55” e) Przywodziciele 3x20x”14” + Spięcia na maszynie leżąc 3x12 „6” f) Prostowanie tułowia 3x15x10kg g) Hip Thrust jednonóż 2x16 h) Uginanie młotkowo siedząc w oparciu (przytrzymanie w spięciu) - 3x12-8 x 15kg – 20kg i) Uginanie w bramie - 2x12x”5” j) Wypychanie palcami na suwnicy 3x15x220kg k) Wspięcia siedząc na maszynie 2x12x50kg Chamy, nie dali mi wczoraj spojrzeć na wypiskę i musiałem z pamięci dobierać ciężary %-) W większości jednak trafiłem, dołożone gdzie trzeba. Trening o 7:20 rano, jak na mnie to wcześnie, chociaż rano jak wstałem to dość rześki i nie zaspany :-P Wleciało jedynie 200mg kofy i to wystarczyło, więc całkiem spoko. Siła w górę, nogi też czuję po tym, że zaczynają mi się mocniej obcierać o siebie przy chodzeniu, że rosno }:-( Poza tym wczoraj wpadłem sobie do Łodzi, pochodziliśmy cały dzień tam głównie po Piotrkowskiej, po Manufakturze, ZOO i tyle jest w Łodzi %-) Na pewno więcej niż w Radomiu do obejrzenia a i lepiej się jedzie! Koło 15km na nogach + wczoraj nie dojadłem przez cały dzień (zabrakło 60b, 50w, 10t) + mocna toaleta dziś to waga zleciała o prawie kilogram, z dziś 94,4kg. Do setki jeszcze trochę, ryj księżycowy mocno nie jest, ociężałości zero więc spoko :-) Miska: 1) Płatki kukurydziane z żurawiną na mleku, WPC i masło orzechowe TRENING 2) Kajzerki z szynką drobiową, drożdżówka z truskawkami, mix owoców, sok pomarańczowy 100% 3) 2x baton Oshee 4) Pizza z Pizza hut duża 5) Tosty graham z polędwicą wędzoną i serkiem twarogowym light + ananas https://zapodaj.net/images/03bc6cde8a767.jpg Dzisiaj off, cardio, grill wieczorem, jutro bareczki i triceps.

    Odpowiedzi: 2371 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 9/28/2017 10:29:23 AM Liczba szacunów: 0
  • Krzychu - Gruby pod Maraton 2020

    Post
    Strength & Endurance

    28.09.2017 Tragiczny dzień - od rana zamulenie, ból brzucha, zero apetytu, dodatkowo musiałem popracować więc podwójne wku*wienie, na grillu nic nie pojadłem praktycznie, tragedia }:-( Było minęło. 29.09.2017 Barki + triceps: a) Podciąganie 3x MAX + Łydka 3x MAX b) Żołnierz R6 - 50kg; 60kg; 65kg; 70kg; 72,5kg + 8x52,5kg c) Facepull - 3x12x"10" d) Podciąganie wzdłuż tułowia na Smith 3x12-8 - 12x20kg; 10x25kg; 10x30kg; 8x35kg e) Wyciskanie Hammer chwyt młotkowy - 3x12-8 x 15kg / 20kg / 25kg (obc. na stronę) f) Wznosy hantli w bok siedząc - 3x15x12,5kg g) Wznosy hantli w opadzie - 2x20x10kg h) Prostowanie z trójkątem - 4x15-8x"10-13" i) Francuskie ze sztangą stojąc nad głową - 3x12-8 x 20kg - 30kg (ekscentryk 3sek + przytrzymanie w rozciągnięciu) j) Prostowanie na maszynie siedząc - 3x12x55kg k) Triceps press - 2x10x"11" Dzisiejszy dzień do późnego popołudnia też tragedia {{:-( Apetyt lepszy więc normalnie zjedzone, siły na trening miałem, dodane w żołnierzu i wykonane 6p, dodane we wszystkich ćwiczeniach także, więc z tego jestem zadowolony. Za to spałem dziś od rana non stop - zaraz po śniadaniu, po przedtreningowym i potem po potreningowym %-) Na pewno to nie kwestia hormonów bo to uregulowane, ale podejrzewam, że muszę jelita naprostować, bo tak się zaczynało zawsze. Ale póki co na wieczór już spoko jest nie ma się czego bać :-) Waga oscyluje w okolicach ~94,5kg na czczo, nabicie czuję, na treningu pompa się trzyma znakomita. Od poniedziałku mała zmiana suplementacyjna, z haribo na hortexa przeskoczę i sprawdzę różnicę przez kolejne 3 tygodnie :-P Miska z dziś: 1) Tosty (150ww, 50b, 20t, zdjęcie) 2) Płatki kukurydziane z żurawina na mleku i WPC TRENING 3) Dwie drożdżówki, ananas, kanapka z nutellą %-) i WPC (złapał mnie blok pierwszy raz w sumie więc zamiast 200ww weszło 150) 4) Gluten z dżemem własnej roboty, ananas, orzechy włoskie i WPI 5) 50b/100w/15t https://zapodaj.net/images/f54b22e663aa4.jpg https://zapodaj.net/images/1b30fe5b29fcb.jpg https://zapodaj.net/images/3963dac255a80.jpg

    Odpowiedzi: 2371 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 9/29/2017 8:46:00 PM Liczba szacunów: 0
  • Krzychu - Gruby pod Maraton 2020

    Post
    Strength & Endurance

    02.10.2017 Plecy + biceps: a) Martwy ciąg R6 - 120kg; 140kg; 160kg; 180kg + 8x150kg b) Podciąganie 4x - 12x7,5kg; 10x10kg, 8x15kg; 10x0 c) Przyciąganie nachwytem drążka do brzucha siedząc 3x - 12x"14", 12x"15", 10x"16" d) Ściąganie szerokim neutralnym do klatki 4x - 12x"13", 2x10x"14", 8x"15" e) Wiosłowanie T w oparciu 3x - 12x40kg; 10x50kg; 8x60kg f) Ściąganie V do klatki 3x12x"12" g) Przyciąganie V do brzucha + Narciarz 2x12-15 - "13" + "10" h) Wiosłowanie z dołu Hammer z przytyrzymaniem 3x10 - 40kg i) Szrugsy na maszynie 4x - 15x60kg; 12x80kg; 10x90kg; 12x100kg (obc. na stronę) j) Uginanie pajęcze 3x12x30kg k) Uginanie na modlitewniku maszynie jednorącz 3x - 15x"30", 12x"35", 9+1x"40" W końcu dziś odżyłem, choć rano znowu musiałem pospać, tragedia te ostatnie dni.. Wrzuciłem 400mg kofy i pojechałem z wielką chęcią na trening - o tyle dobrze :-) Martwy +10kg i gładziutko. Podciąganie dodane kilogramy i gładziutko. Wszędzie dołożone i gładziutko :-P Może te dwa dni, dosłownie, spania dały mi kopa do regeneracji mimo nie jedzenia i dlatego dzisiaj tak dobrze mi poszło. Poza tym mimo, że waga dziś spadła o ponad kilogram, do 93,5kg (ale dużo dziś w nocy latałem do kibla + na wieczór wczoraj jak już sie dobrze poczułem to pojadłem samych węgli praktycznie więc może dlatego) to koszulka, która zawsze zwisała na barkach i łapach dziś jakby obciślejsza %-) Placebo ale chooj tam, pozytywnie. Jutro połącze czwórki i dwójki w jedno, żeby nadrobić stracone dni, bo znowu mi wypadnie piątek (i może czwartek, nie wiem jeszcze). W diecie małe zmiany, utnę białko z 250g do 220g, za to dodam tłuszczy ~10-15g, zobaczymy. No i wszyscy dziś na uczelnie, a ja jeszcze (tylko?) pół roku urlopu }:-( Z jednej strony fajna perspektywa, bo mogę coś porobić przez ten czas pożytecznego, ale z drugiej strony tak samo mówiłem w kwietniu jak go musiałem wziąć, a wyszło tak, że raz szpital, raz do dupy samopoczucie i przez to psychika wariuje - ani to nie, ani to nie... Błędne koło, może juz się zacznie lepszy okres. Miska: 1) Tosty (szynka, masło, dżem) i ananas 2) Płatki kukurydziane na mleku, WPC i gluten z nutellą TRENING 3) Gluten z truskawkami, ananas i WPC 4) Gluten z serkiem twarogowym light, szynką drobiową i pasztetem pieczonym przez babcię drobiowym :-)) 5) 30b/80w/15t https://zapodaj.net/images/2024eea785aca.jpg https://zapodaj.net/images/c02a3e879373c.jpg

    Odpowiedzi: 2371 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 10/2/2017 9:15:02 PM Liczba szacunów: 0
  • Krzychu - Gruby pod Maraton 2020

    Post
    Strength & Endurance

    Nie obawiasz sie glutenu ?? %%% Niby nie powinienem tak mi mówili ale czy zjem czy nie zjem różnicy nie czuję żadnej na kichach więc jak smakuje to życie na krawędzi {{:-( :-P 03.10.2017 Klatka + bok/tył barków + lekko triceps: a) Wyciskanie hantli skos+ R10 - 32,5kg; 37,5kg; 42,5kg; 45kg + 12x35kg b) Wyciskanie sztangi skos- - 12x70kg; 10x90kg; 8x100kg c) Wyciskanie na Smith skos+ (3sek negatywu) 3x15-10 x 15kg - 20kg - 22,5kg (obc. na stronę) d) Wyciskanie Hammer skos+ 4x - 12x37,5kg; 9x40kg; 7x42,5kg; 4x45kg (obc. na stronę) e) Butterfly 3x15-10 x "35 - 40 - 45" f) Rozpiętki skos+ 45* + Wyciskanie hantli skos+ 45* - 2x12-10 x 12,5kg g) Wznosy w bok z hantlami - 20x22,5kg; 20x25kg; 18x27,5kg; 18x30kg; 15x32,5kg; 12x32,5kg; 30x12,5kg h) Odwrotny Butterfly + Maszyna na tył barków + Wznosy w bok na maszynie - 3x20-15-12 x "30 - 30 - 50" i) Prostowanie nachwytem 2x12x"18" j) Prostowanie jednorącz podchwytem 3x15x"6" Dzisiaj miały być nogi, ale po wczorajszych plecach trochę prostownik podpompowało więc wolę przeczekać dzień żeby na siadach nie dać ciała :-) Klatka weszła srogo mimo to. Siła wszędzie do góry, choć przy Hammerze już ciężko i nie wyrobiłem swoich powtórzeń. Za to nabicie konkretne! Gdyby tylko bez wstydu można było pokazać }:-( Po wszystkich ćwiczeniach na klatce dostałem tak solidnego zawirowania na żołądku, że co serie wznosów myślałem, że zwrócę dzisiejsze jedzenie. Na szczęście jakoś tam po chwili przeszło ale dyskomfort pozostał na jakieś kolejne 2-3 godziny.. Tak więc albo dobry trening albo nie wiadomo co %-) Jutro zrobię nogi tylko później, w czwartek barki + ramiona i w piątek wymuszony off ze względu na badania jelita. Miska: 1) Tosty tradycyjnie (150ww/45b/20t) 2) Płatki kukurydziane na mleku i WPC (90ww/50b/8t) TRENING 3) Drożdżóweczki z WPC i owoce (200ww/40b/15t) 4) Bułki pszenne z pasztetem własnej roboty i szynką drobiową (90w/45b/10t) 5) Iiii reszta z makro https://zapodaj.net/images/434fcd9487c6f.jpg Zmieniony przez - BroStyle w dniu 2017-10-03 20:37:04

    Odpowiedzi: 2371 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 10/3/2017 8:36:42 PM Liczba szacunów: 1
  • Krzychu - Gruby pod Maraton 2020

    Post
    Strength & Endurance

    04.10.2017 Kopyta: a) Przysiad R8 - 120kg; 140kg; 160kg; 170kg + 10x140kg b) MCNPN ze sztangą - 10x100kg; 10x115kg; 8x120kg; 8x130kg c) Wypychanie na suwnicy - 5x20x200kg tempo 3sek w dół (piekło) d) Uginanie nóg stojąc na maszynie - 4x10x"7" e) Prostowanie nóg siedząc na maszynie - piramidka w dół od 20 do 10 powtórzeń 5 serii (inna maszyna to nie zapisuje) f) Uginanie nóg siedząc na maszynie R8, 30sek przerwy, 3sek negatyw - od "45" do "60" g) Odwodziciele + Przywodziciele - 3x20x"17+14" h) Hip Thrust jednonóż - 2x17 i) Łydka siedząc na maszynie - 4x12x55kg j) Łydka jednonóż stojąc - 2xMAX Połączyłem dwójki i czwórki w jedno, więc mniejsza objętość wyszła. Na trening po 3 posiłku i dopiero o 16, ale ćwiczyło się dobrze, poza jednym - po martwym znowu miałem ochotę na wymioty @-) Ale to pewnie przez to, że przed zjadłem gołąbki babcine jako źródło białka to miałem mega ochotę }:-( Przysiad 8x170kg - robi już na mnie jakieś wrażenie, zapas na 2-3 powtórzenia był i dopiero przy tym ciężarze założyłem pas - ale tragedia, za mocno ścisnąłem, więc będę odpuszczać przy 5+ reps a zostawie sobie na później jak zejdę na niższe powtórzenia. Ogólnie dwóje i tyłek mocno spompowało, a czwórki za to trzęsły mi się jak galareta, ot taka zależność :-P Jutro z rańca polecę dokończyć barki i ramiona i gdzieś do ~16 "jem", potem będę dopijał tylko jakiś sok i WPC, bo w piątek wkładają mi kija w doope %-) Na szczęście to krótsze i mniej inwazyjme badanie, więc nawet woda ze mnie nie musi lecieć :-D Miska: 1) Czokapiki na mleku, WPC, tosty z dżemem i masłem, banan 2) Tosty z szynką drobiową, kiełbaski drobiowe i dżem 3) Gluten z gołąbkami TRENING 4) Drożdżóweczki z WPC i ananasem 5) Idę dojeść - 30b/100w/20t https://zapodaj.net/images/249b7b05faa28.jpg https://zapodaj.net/images/380fdc7977ef9.jpg

    Odpowiedzi: 2371 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 10/4/2017 10:09:02 PM Liczba szacunów: 0
  • Krzychu - Gruby pod Maraton 2020

    Post
    Strength & Endurance

    05.10.2017 Barki + triceps/biceps: a) Żołnierz R6 - 55kg; 65kg; 70kg; 72,5kg; 75kg + 8x55kg b) Facepull - 3x12x"11" c) Podciąganie wzdłuż tułowia na Smith 4x12-8 - 12x25kg; 10x30kg; 10x35kg; 8x40kg d) Wyciskanie Hammer przodem do oparcia - 4x15-8 x 20kg / 30kg / 35kg / 40kg (obc. na stronę) e) Wznosy hantli w bok siedząc - 2x15x15kg f) Wznosy hantli w opadzie - 3x20x10kg g) Prostowanie z trójkątem - 4x15-8x"11-14" h) Francuskie ze sztangą stojąc nad głową - 3x12-8 x 25kg - 35kg (ekscentryk 3sek + przytrzymanie w rozciągnięciu) i) Prostowanie na maszynie siedząc - 3x12x60kg j) Triceps press - 2x10x"12" k) Młotki w oparciu - 3x12-8 x 17,5kg / 20kg / 22,5kg (ostatnia seria dwa ostatnie ruchy lekko oszukane) l) Uginanie na modlitewniku maszynie jednorącz 2x12x"20 (ekscentryk 4sek) Mega zadowolony jestem z siły w żołnierskim - w sumie więcej nigdy nie zrobiłem, rekord miałem tutaj 4x75kg więc zayebiście :-) Pierwszy raz zrobiłem wyciskanie na Hammerze w ten sposób i zupełnie inny tor ruchu jak i potem odczucia, fajnie weszło. Poza tym wszędzie dołożone praktycznie. Łapki nieźle mi dziś spuchły ;-) Jutro wolne, na badanka. Miska: 1) Tosty z szynką drobiową, dżemem, masłem i ananas 2) Płatki kukurydziane na mleku z WPC TRENING 3) Mięso z piersi indyka, drożdzówki, ananas 4) Litr soku 100% i baton białkowy I więcej nic żeby jelita trochę były "próżniejsze", jeden dzień to tam chooj %-)

    Odpowiedzi: 2371 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 10/5/2017 8:39:05 PM Liczba szacunów: 0
  • Krzychu - Gruby pod Maraton 2020

    Post
    Strength & Endurance

    07.10.2017 Plecy + biceps: a) Martwy ciąg R6 - 130kg; 150kg; 170kg; 190kg + 8x160kg b) Podciąganie 4x - 12x10kg; 10x12,5kg, 8x17,5kg; 11x0 c) Wiosłowanie sztangą równolegle do ziemii z odkładaniem 3x - 12x70kg; 10x90kg; 8x100kg d) Ściąganie szerokim neutralnym do klatki 4x - 12x"14", 2x10x"15", 8x"16" e) Wiosłowanie T w oparciu 3x - 12x45kg; 10x55kg; 8x65kg f) Ściąganie V do klatki 3x12x"12" g) Przyciąganie V do brzucha + Narciarz 2x12-15 - "14" + "10" h) Wiosłowanie z dołu Hammer z przytyrzymaniem 2x10 - 42,5kg i) Szrugsy na maszynie 4x - 15x70kg; 12x90kg; 10x100kg; 12x110kg (obc. na stronę) j) Uginanie pajęcze 2x12x35kg; 12x30kg k) Uginanie na modlitewniku maszynie jednorącz 3x - 15x"30", 12x"35", 10x"40" https://www.youtube.com/watch?v=soUfSEacnxY&feature=youtu.be Po wczorajszym dniu, gdzie wróciłem do domu po 16 bez jedzenia czekogolwiek od 18 dnia poprzedniego + po małym przeczyszczeniu jelit różnica w wadze między czwartkiem a dzisiejszym dniem - 3,1kg }:-( Przez co jak wbiłem się w ciuchy to k*rwa myślałem, że połowy mnie nie ma 8-) Myślałem, że jakoś mnie to osłabi dzisiaj ale wbrew pozorom jak widać mocy nie zabrakło! Fakt, trening zajął mi długo bo w przerwach mocno na kichach czułem przedtreningowym obiadek u babci %-) Tak więc wszędzie prawie dołożone, gdzieś tam seria obcięta, żeby dalej progresować sobie. Na filmiku widzę, że nie jest źle. Jeszcze 25kg i się pobije rekordzik w serii w konwencjonalnym ;-) Miska: 1) Czokapiki z WPC, tosty z dżemem, ananas i orzechy włoskie 2) Chleb razowy z dżemem, banan i WPC 3) Ziemniaki pieczone i kotlety z piersi z kurczaka w panierce @@-) TRENING 4) Drożdzówki, żelki, sok świeżo wyciskany z mandarynek i WPC 5) 40b/50w/25t

    Odpowiedzi: 2371 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 10/7/2017 8:01:14 PM Liczba szacunów: 0
  • Krzychu - Gruby pod Maraton 2020

    Post
    Strength & Endurance

    10.09.2017 Czwórki + łydka: a) Przysiad R8 - 130kg; 150kg; 170kg; 175kg + 10x145kg b) Wypychanie na suwnicy 3x - 18x320kg; 15x340kg; 12x360kg; (kolano...) c) Wypychanie platformy 5x20 - "170", "180", "190", "200" d) Prostowanie siedząc 6x - 25x"11", 20x"12", 18x"13", 15x"14", 12x"15", 30x"7" e1) Odwodziciele 3x20x"18" e2) Przywodziciele 3x20x"14" f) Łydki horyzontalnie siedząc 4x15x"115" g) Łydki siedząc 3x12x60kg h) Łydki jednonóz 2x10x10kg Siady weszły super, z zapasem ostatnia seria, na regresie za to już czułem zmęczony czwórki :-P Za to przy suwnicy znowu poczułem "ukłucie" w lewym kolanie i odpuściłem. Kolejny raz. Nie wiem czemu ale tylko tutaj mnie łapie... Więc trzeba będzie to wywalić. Dalej już z poczucia g*wna ćwiczenia dosyć pompujące, ale po prostowaniach nogi całe mi drżały i ledwo chodziłem. Ogólnie na plus chociaż na treningu, bo tak to chyba j**itna jesień życiowa nadciąga @-| Waga wraca w górę, apetyt także. Miska: 1) Tosty z szynką, dżemem, masłem + ananas i sok 2) Płatki kukurydziane na mleku z WPC i ananas TRENING 3) Jagodzianki, sok, ananas, WPC i miska czokapików 4) 40b/100ww/10t 5) 40b/50ww/20t https://zapodaj.net/images/8cebfae800dfe.jpg https://zapodaj.net/images/ecbb0d3c3995a.jpg

    Odpowiedzi: 2371 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 10/9/2017 7:01:54 PM Liczba szacunów: 0
  • Krzychu - Gruby pod Maraton 2020

    Post
    Strength & Endurance

    10.10.2017 Klatka + bok/tył barków + lekko triceps: a) Wyciskanie hantli skos+ R10 - 35kg; 40kg; 42,5kg; 8x45kg + 12x35kg b) Wyciskanie Hammer skos- - 12x45kg; 10x55kg; 8x65kg (obc. na stronę) c) Wyciskanie na Smith skos+ (3sek negatywu) 3x12-8 x 20kg - 22,5kg - 25kg + 15x10kg (obc. na stronę) d) Wyciskanie Hammer skos+ 4x - 10x37,5kg; 10x35kg; 10x32,5kg; 10x30kg (obc. na stronę) e) Butterfly 3x15-10 x "30 - 35 - 40" f) Rozpiętki z linkami siedząc 2x12 + Wyciskanie Hammer poziomo 2x10 g) Wznosy w bok na maszynie - 25-22-20-18-15-12-10 x "30-60" + 2x dropset h) Odwrotny Butterfly + Maszyna na tył barków - 3x15 - 15 x "35 - 35" i) Prostowanie nachwytem 3x12x"18" j) Prostowanie jednorącz podchwytem 2x15x"7" Nie wiem czemu ale brak mocy dzisiaj co widać po ćwiczeniach - 45 ledwo poszły na 8 razy, potem Smith też zaniżone powtórzenia, Hammer to już wgle padaka - a tydzień temu czułem zapasy gdzieniegdzie. Ohoooi. }:-(( Już po 4 ćwiczeniu włączył mi się tryb wyebania i resztę zrobiłem ot tak. Może jutro będzie lepiej. Miska: Standardowa. Dorzucam 50ww sobie - to będzie 650 łącznie. https://zapodaj.net/images/3a0e6b9eed8c3.jpg

    Odpowiedzi: 2371 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 10/10/2017 8:50:24 PM Liczba szacunów: 0
  • Krzychu - Gruby pod Maraton 2020

    Post
    Strength & Endurance

    11.10.2017 Dwójki + biceps + łydka: a) MCNPN z hantlami R12 - 32,5kg; 37,5kg; 42,5kg; 47,5kg; 15x35kg b) Uginanie leżąc 4x15-8 - 15x"7"; 12"8"; 10x”9” 8x"9" c) Uginanie stojąc 4x10x”7” d) "Grzybki" 4sek fazy ekscentrycznej - 3x12x16kg kettl e) Przywodziciele 3x20x”15” + Spięcia na maszynie leżąc 3x12 „7” f) Prostowanie tułowia 2x15x15kg g) Hip Thrust jednonóż 2x18 h) Uginanie młotkowo siedząc w oparciu (przytrzymanie w spięciu) - 3x12-8 x 17,5kg – 22,5kg i) Uginanie na modlitewniku maszynie jednorącz (3sek fazy ekscentrycznej) - 2x12x"25" j) Wypychanie palcami na suwnicy 3x15x230kg k) Wspięcia siedząc na maszynie 2x12x60kg l) Wspięcia jednonóz 2x10x10kg Porównując ten dzień do klatki to niebo a ziemia, moc w zasadzie wszędzie, ciężary w górę, dobrze czułem nogi i tyłek :-) Ostatnio mało sypiam bo wariackie noce miałem ale daję radę. 12.10.2017 DNT Wpadł jedynie dłuższy spacer po świeżym powietrzu, tak na oko 30minut średnim tempem. Poza tym podbiłem kcal też w DNT z racji tego, że wagowo stało w miejscu, więc wczoraj zjadłem 220b/420w/110t Zrobiłem sobie ciastka z ciasta francuskiego "lajt" (15g fatu na 100g %-) ) https://zapodaj.net/images/fb57f20addd89.jpg Jedno takie z dżemem, drugie z nutellą :-P Dzisiaj idą barki na warsztat. Póki co samopoczucie w porządku (ostatnio nawet lepiej więc jest jakiś progress, choć za 5 dni czeka mnie ważna informacja odnośnie mojego stanu.. @@-) )

    Odpowiedzi: 2371 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 10/13/2017 8:05:46 AM Liczba szacunów: 0