SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Wyszukiwarka

Znalezione pod frazą:

c

  • skuteczność sportów walki

    Post
    Sztuki Walki

    Witam. Patrze na datę, i oczom nie wierzę...Ta dyskusja był toczony lata temu, pamiętam takiego gościa jak Boruta, wydawałoby się, iż wszystko zostało już powiedziane, jednak najwyraźniej to jest neverending story haha...Dziś czytałem ponownie o historii styli z obszaru wpływów cywilizacyjnych Chin, i tam to wychodzi jak byk - można pisac, objasniać, tłumaczyć jak krowie na rowie, a i tak ludzie nic nie skumają.... "Walczy człowiek a nie styl" - to hasło wiekopomne już widzę chyba milionowy raz. Nie można się zgodzić. Walczy człowiek, ukształtowany między innymi przez styl. Można być tzw. c...ą, vel c...ą, jak potocznie i wulgarnie takie osoby się okresla (jakby to było najwazniejsze w życiu....), a dobrze dobrany trening może zmienić człowieka w fajtera. Walczy więc : a.człowiek b.styl c.metody treningowe Styl może być niezbyt akuratny do realnego fajtu, ale przy metodyce innej może się okazać bardzo skuteczny. Taekwondo jest dziś stylem ogólnie uznawanym za kiepski i dość, delikatnie mówiąc, rozmijający się z rzeczywistością konfilktu ludzkiego w większości sekcji. Jednak w latach 80 tych, w Polsce TKD było trenowane wręcz fanatycznie, ja zaś znałem ludzi, którzy na ulicy byli naprawdę niekiepskimi twardzielami, po kilku latach TKD (wypowiedź Gizma). I co, styl do dupy, metody czy ludzie? Są style, które mają ścisle okresloną metodykę treningu - jak np. style pochodzące z Chin. Są też style, gdzie ta metodyka nie jest wpisana w strukturę, można stawiać na twardość, widowiskowość albo szybkośc, czy inne cechy. Np. tak jest w Shotokanie, gdzie spotyka się sekcje (a raczej spotykało chyba), które bardzo twardo trenują, i odsiew jest ogromny. Znam przypadek, gdzie na zajęciach Shorin - Ryu regularnie odbywały się godzinne sparingi na więcej niż semi. Można? Można. Tekst wklejony przez PETKA08 to czysta propaganda grapplingu. W dodatku zapleśniały już. Endru_85, ustawki kiboli to nie jest reprezentatywne do SW. Z takimi ludźmi nie musisz schodzić do parteru, jeśli naprawdę intensywnie trenujesz SW. Mówię o większości, bo oczywiście jest tam sporo osób ostro trenującyh, ale to margines. To ty masz narzucać reguły, a nie koleś po roku siłki, dwóch miesiącach kicka i dwóch dziesiątkach opakowań SAA w koszu na śmieci. Przestań też pisać kung fu - i inni tyż hehe - skoro w rozmowie padają nazwy konkretnych styli z Japoni czy Tajlandii - np. MT czy Shoto - to pisz o stylach z Chin, np. Xiajiaquan lub Chuojia. A najlepiej to w ogóle tego nie ruszaj, bo ile zapewne odróżniasz Kyokushinkai od Capoeiry, to wątpię czy Mantisboxing odróżnisz od Mianhzang.....Kung fu to jest i prania skarpet, a nie styl walki. "Natomiast jak już jesteśmy przy walce z więcej niż z jednym. Od siebie powiem tyle : Chcesz potrafić walczyć z wieloma precziwnikami ? Sparuj z wieloma przeciwnikami ! Nie rozumiem wlasnie tych typow co gadają, że od razu gleba i butowanie. W takich walkach trzeba umiec wykorzystac elementy otoczenia, myslec i jescze raz myslec..." Racja, choć ja bym na koniec tam napisał reagować, reagować i jeszcze raz reagować - tak jak to zostało wpojone na treningu (a więc to co pisałem powyżej - metodyka i styl). Myslenie zostaw na po walce, jak bedziesz musiał wykręcić się od odpowiedzialności karnej. Benny Hill , gaz jest bardzo zawodny. Jak już, to miotacz żelu. Jednak nie ufaj temu zbytnio. Oslepiony przeciwnik, a Ty wcześniej zagoniony w zaułek muru, pryśniesz, napastnik się w****i, i zanim sflaczeje - jesli masz dobry środek, a nie tylko pieprzowy - wyciągnie nóż, i Cię pochlasta. Na oślep. "wiecie dlaczego trenuję TKD ? bo po pierwsze - przyzwyczaiłem się i jestem trochę za cienki na Kyokushin - byłem na kilkunastu treningach średniej grupy i myślałem, że płuca wypluję i odpadnie mi noga od low-kicków i klata się zapadnie od ciosów gołymi pięściami na full... dlatego przeciętny posiadacz zielonego paska w Kyokushin jest znacznie bardziej odporny na ciosy niż przeciętny posiadacz czarnego paska w TKD. trzeba być po prostu obiektywnym." - Tomku kwestia przyzwyczajenia, nie chodziłeś od początku na KK, więc trudno, abyś był tak przystosowany do ich treningów jak Kyokushinkowcy. Żadne cuda. A te paski...wiesz, różnie z tym bywa. Zauważ też, że są dużo gorsze jeśli chodzi o "ubijanie" się style, niż KK i pochodne, a dziewczyny np. też trenują. Shinji77, krew się lać może bez żadnych SW, a całkiem spora ich ilość powstała po to aby ... kosić kasę, mieć sławę, cieszyć sie pozycją, robić karierę. Ponadto, TKD i KK to nie są style, które powstały, gdy krew się lała, głowy upadały i co tam jeszcze inne okropieństwa.:) Styl przetrwał, bo miał dobry marketing na ten przykład, albo szef miał kasę i głowę na karku, bo nie był skuteczny ale był ładny czy widowiskowy, ludzie na niego szli bo były legendy lub moda. Nie sięgając po bardziej egzotyczne rzeczy patrz na KK - Oyama doskonale wiedział, że wschodni mistycyzm i estetyka ciągną ludzi na zachodzie, i chcą oni mieć namiastkę realnej walki, nie chcą jednak obijać sobie twarzy i usuwać chrząstek z nosa jak bokserzy.... Pozdrawiam nocą. Zmieniony przez - Urke w dniu 2010-01-28 03:42:36

    Odpowiedzi: 58 Ilość wyświetleń: 4997 Data: 1/28/2010 3:40:37 AM Liczba szacunów: 0
  • KKS Lech Poznań

    Post
    Piłka Nożna

    Henryk Czapczyk - legendarny piłkarz Lecha Poznań i ostatni członek tercetu A-B-C zmarł dziś w wieku 88 lat w Poznaniu. Henryk Czapczyk urodził się 27 sierpnia 1922 r. w Poznaniu. Był zawodnikiem HCP Poznań, Warty Poznań, a w latach 1949-1953 - Lecha Poznań, zwanego wtedy Kolejarzem. Tworzył w nim legendarny tercet napastników, zwany A-B-C od nazwisk jego członków: Teodora Anioły, Edmunda Białasa i Henryka Czapczyka. Edmund Białas zmarł w 1991 r., Teodor Anioła - w 1993 r. Henryk Czapczyk był ostatnim żyjącym piłkarzem z tej trójki. W barwach Warty świętował wicemistrzostwo i mistrzostwo Polski. Był reprezentantem Polski kadry B, a po zakończeniu kariery trenerem m.in. Ostrovii, Polonii Kępno, Olimpii Poznań, Polonii Leszno, Warmii Olsztyn i Zastalu Zielona Góra. Na przełomie lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych prowadził Lecha Poznań, z którym awansował do ekstraklasy. W czasie wojny działał w Armii Krajowej i walczył m.in. w Powstaniu Warszawskim, za co został uhonorowany m.in. Orderem Virtuti Militari.

    Odpowiedzi: 3000 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 8/30/2010 8:41:36 PM Liczba szacunów: 0
  • Zapotrzebowanie - prośba o pomoc

    Post
    Odżywianie i Odchudzanie

    Wiem, wiem, nie ma nic na szybko ale mi się nigdzie nie spieszy : ) Tym bardziej że nie mam zamiaru robić naprawdę dużej masy, a jedynie możliwe jak najbardziej zbliżyć się do takiej sylwetki jaką ma Stallone (tym bardziej że mam podobne warunki jeśli chodzi o wzrost) na początku kariery (później, np. po jego treningach z Franco Columbu jego ciało przybrało bardziej kulturystycznego wyglądu, zapewne także poprzez użycie HGH). Czyli tak, białko podniosę do 2 g/ kg m.c., węgle będę manipulował ale myślę zacząć od 5 g/ kg m.c., zaś tłuszcze dałbym 1,5g/ kg m.c. - to nam daje 2500 kcal przy wadze 60 kg. Nie będzie za mało ? Bo tak to nie mam skąd jeszcze wziąć tych kalorii, a nie chciałbym z węglowodanów żeby mnie nie podlało. Myślałem też żeby trochę obciąć z węgli w DNT kiedy nie mam wysiłku, ale jeśli dołożyłbym w te dni aero(ewentualnie HIIT)to wtedy dieta byłaby taka sama jak w dni treningowe. Zgadza się ? pzdr.

    Odpowiedzi: 5 Ilość wyświetleń: 595 Data: 8/7/2011 12:17:24 PM Liczba szacunów: 0
  • 10gr Wit C, nie masz po tym sraczki?

    Odpowiedzi: 307 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 10/26/2018 6:47:42 AM Liczba szacunów: 1
  • Jacek, nie chcę się wymądrzać, ale vit C okołotreningowo to słaby pomysł. A już na treningu i w takiej dawce... :-P

    Odpowiedzi: 307 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 10/26/2018 9:25:14 AM Liczba szacunów: 0
  • Vit C to antyoksydant. A stres w okresie okołotreningowym jest potrzebny.

    Odpowiedzi: 307 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 10/26/2018 10:10:54 AM Liczba szacunów: 0
  • I tu sie scieraja dwie szkoły. Ty jako mlodzik powiedzmy wychowany na Emilu, Łukaszu M. i ja jako prawie weteran którego wzorem był Strzeliński czy Głuchowski. Tam latach 2000 powiedzmy jak mój znajomy zdobył rozpiskę diety to zawsze witamina C w kosmicznych dawkach było dawana po treningu i tak mi zostało do teraz. Spróbuje podzielic to na rano i wieczór. Jakie dawki polecasz?

    Odpowiedzi: 307 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 10/26/2018 10:22:24 AM Liczba szacunów: 1
  • Tylko wiesz Jacek, kiedyś jednak wiedza była dużo mniejsza, nie było tylu badań. I to, że dawny mistrz robi tak czy tak, nie oznacza, że to najlepsza opcja ;-) Co do dawek - ja też jestem zwolennikiem większych. Nie wierzę, że 1g ed cokolwiek da. Sam daję 5g ed, jak dobrze tolerujesz, możesz dać 2x5g. Najbardziej optymalne dawki wit c to 1,5g co 90-120minut żeby została wykorzystana.

    Odpowiedzi: 307 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 10/26/2018 10:31:54 AM Liczba szacunów: 0
  • trzeba przyznać ze po ciężkim i długim czasie Jacek wrócił do żywych i robi formę życia, zdeterminowany i żądny bycia "wielkim" kafarem :) i włączając się do rozmowy to myślę ze lepiej by było wrzucić Wit C na koniec dnia, żeby mogła działać jako antyoksydant i oczyścić ciało po cały ciężkim dniu

    Odpowiedzi: 307 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 10/26/2018 10:37:48 PM Liczba szacunów: 1
  • ja jak bylem w polsce tez na silownie nie chodzilem pokaze ci plan jaki ja robie morze cos zniego wybierzesz PONIEDZIALEK : a) Klatka piersiowa = wyciskanie sztangi na ławce poziomej = 4 s ( 10,8,6,6 ) b) Klatka piersiowa = rozpiętki na ławce skośnej = 3 s ( 15 ) c) Klatka piersiowa = przenoszenie sztangielek na poziomej ławce = 3 s ( 15 ) ŚRODA : a) Grzbiet = ściąganie drążka wyciągu górnego w siadzie, szerokim nachwytem do karku = 3 s ( 12,10,8 ) b) Grzbiet = ściąganie drążka wyciągu górnego w siadzie, waskim podchwytem do klatki = 3 s ( 12,10,8 ) c) Grzbiet = wiosłowanie w leżeniu na ławce poziomej = 3 s ( 12,10,8 ) d) Biceps = uginanie ramion ze sztangielkami podchwytem z supinacją = 3 s ( 12,10,8 ) e) Biceps = uginanie ramion ze sztangielkami uchwytem młotkowym = 3 s ( 12,10,8 ) f) Triceps = pompki w podporze tyłem = 4 s ( 14,12,10,8 ) g) Triceps = wyciskanie francuskie jednorącz hantlem w siadzie = 3 s ( 12,10,6 ) h) Przedramię = waga płaczu = 2 s ( tzw. zwijanie nachwytem i uchwytem ) PIĄTEK : a) Barki = wyciskanie sztangi z klatki = 3 s ( 12,10,8 ) b) Barki = podciąganie sztangi wzdłuż tułowia = 3 s ( 12,10,8 ) c) Barki = unoszenie ramion w bok ze sztangielkami = 3 s ( 12,10.8 ) d) Grzbiet czworoboczne = szrugsy = 3 s ( 12 ) nie nazeka a n brzusz robie a racze staram sie wytrzymac przy 6 W.

    Odpowiedzi: 5 Ilość wyświetleń: 2097 Data: 8/2/2004 3:45:37 AM Liczba szacunów: 0
  • kriokomora-co sadzicie

    Post
    NUTRIFARM&OLIMP

    Witam - kriokomora to naprawdę spoko sprawa - wiem bo byłem kilka razy. ( Ruda Śląska - Centrum Terapii Fizykalnej ) Sprawa wygląda nastepująco: wejście pojedyncze 50zł czas około 3 minuty + przed pierwszym wejściem badanie przez lekarza ok. 30 zł. Karnet 10 wejść - 300 zł. Są pewne przeciwwskazania np. nadciśnienie, tarczyca, nadmierna potliwość, ale o tym powie lekarz na badaniu. Ubiera się na nogi drewniane buty ( plastikowe by pękły ), skarpety, spodenki krótkie, nauszniki i maseczke na usta. Wchodzi się najpierw niejako do przedkomory gdzie temp. jest tylko ok. -60 st.C ( ok.40sek. ), potem właściwa komora gdzie temperatura może sięgać nawet -160 st.C. Tam gdzie ja byłem było tylko - 130 st.C. Nie wolno się pocierać bo można sobie zetrzeć skórę, jak się ktoś spoci to tak jakby się wbijały igły w skórę. . Po całym seansie jest ok. godziny zajęć ruchowo siłowych ( w cenie )z instruktorem i tu jest cała jazda - wszystko tak wchodzi że szok, czuje się cały czas taką euforię - naprawdę super sprawa. Ja osobiście byłem tylko 5 razy ( kasa ), a podobno trzeba wejść 10. Ale teraz załatwiamy z kumplami na Kasę Chorych ( tzn Fundusz Zdrowia ) i wejdziemy 10 razy. Naprawde polecam. pozdro >>boban<<

    Odpowiedzi: 92 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 6/7/2003 12:12:37 PM Liczba szacunów: 0
  • Ev powiem szczerze, że FBW mi się "nie znudził" i nie mam parcia na splita, tak o tym pomyślałam, bo właściwie nigdy nie ćwiczyłam tym sposobem. Natomiast posiedzę dziś na FBW. Ale ...dumam też jednak nad tą kaloryką (założyłam ją taką, bo w myślach miałam mooooocne treningowe splity po 16 serii hahaha |-) także tego...%-) myślę, coby nie uciąć nieco) Makro wyglądałoby tak: DT 1900 kcal : 130B, 200WW, 65T DNT: 1700kcal 130B, 170WW, 60T Plan byłby taki: Poniedziałek A Wtorek interwały max 20 min Środa B Czwartek wolne Piątek C Sobota interwały/ cardio/ spacer Niedziela wolne FBW A 1. Przysiad przedni 3s10p 2 Wznosy bioder 3s10p 3. Wiosłowanie sztangą w opadzie tułowia 3s12p 4. Wyciskanie sztangi skos dodatni 3s10p 5. Uginanie ramion ze sztangą stojąc 3s12p 6. Wyciskanie francuskie siedząc 3s12p +brzuch (max 2 ćwiczenia) FBW B 1. RDL 3s10p 2. Goblet 3s10p 3. Opuszczanie / podciąganie 3s12p 4. Rozpiętki 3s12p 5. Uginanie ramion z sztangielkami (z supinacją) 3s12p 6. Wyciskanie francuskie sztangi leżąc 3s12p FBW C 1. Dzień dobry 3s10p 2. Przysiad bułgarski 3s10p 3. Wiosłowanie hantelką w opadzie 3s12p 4. Wyciskanie sztangielek na ławce płasko 3s12p 5. Unoszenie sztangielek w opadzie tułowia 3s12p 6. Uginanie ramion ze sztangielkami stojąc (uchwyt młotkowy) 3s12p 7. Prostowanie ramienia w opadzie tułowia 3s12p + brzucha (max 2 ćwiczenia) Ułożyłam ten plan, ale mam wrażenie, że jest on po to by ćwiczyć, jakoś taki nieukierunkowany mi się wydaje...%-) No nie wiem, zerknijcie ;-)

    Odpowiedzi: 1016 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 5/4/2016 7:05:01 PM Liczba szacunów: 0
  • Witam };-) Wczorajsza wizyta u endo zakończyła się: - euthyrox 25 (zostaje ta dawka, bo zostały mi 3 opakowania wykupione wcześniej) do końca czerwca PN,PT - 3 tabletki (75mg) pozostałe dni 2 tabletki (50mg) - po zakończeniu euthyrox 25 zakupić euthyrox 50 i brać : PN, PT 1,5tabletki (75mg), pozostałe dni 1 tabletkę (50mg) - od lipca do sierpnia euthyrox 50 - 1 tabletka każdego dnia - od września PN, PT 1,5 tabletki (75mg), pozostałe dni 1 tabletka (50mg) - wizyta za 6 miesięcy z wynikami TSH, ANDROSTENDION, WOLNY TESTOSTERON, DHEAS, 17 OH PROGESTERON, PROLAKTYNA, INSULINA, GLUKOZA pomiędzy 2-5 dniem miesiączki. Dzień 15 18.05.2016 DNT Micha: Warzywa: wliczone w michę Suple: euthyrox, omega3, selen, osteoblock Inne: ocet jabłkowy 2 łyżeczki, sok z wodą z 1 cytryny, czystek 1. Jaja, masło klarowane, papryka 2. Jaja, płatki jaglane, orzechy nerkowca 3. Polędwiczka wieprzowa, kasza gryczana, masło klarowane 4. Udo z kurczaka, marchew, ziemniaki Dzień 16 19.05.2016 DT Micha: Warzywa: wliczone w michę, dodatkowo szczypiorek %-) Napoje: kawy bez mleka, wody niegazowane Suple: euthyrox, omega3, selen, osteoblock Inne: ocet jabłkowy 2 łyżeczki, sok z wodą z 1 cytryny. 1. Jaja, awokado, kakao 2. Udko z kurczaka, ogórek, ziemniaki 3. Kasza jaglana, kakao, whey, migdały, banan 4. Polędwiczka wieprzowa, kasza gryczana, masło klarowane, sałata, pomidor, szczypiorek Dziś mogę rzec: trening A i B super mi się wchodzi i wychodzi z siłowni. Mieszczę się w granicach godziny, to dla mnie duże ułatwienie, młoda śpi ja dźwigam...i mogę mieć chwilę dla siebie. O to mi chodziło, jutro testuję trening C %-) Trening B 1. Przysiad przedni 10/8/6/4/ max 21,5kg-10(r), 21,5kg*10(r), 21,5kg*10 (r), 26,5kg*10, 29kg*8, 31,5kg*6, 34kg*4, 21,5kg*15 2. Pompki 3s10p / max 6+4, 10, 10, 12 3. Zbieranie grzybków 3s10p 20kg*10 L/P, 20kg*10 L/P, 20kg*10 L/P (tutaj nie zwiększam na razie, jest takie optymalne to obciążenie, nogi drżą %-) ) 4. Wyciskanie hantelek siedząc 3s10p / max 10kg*10, 11,25kg*9+1, 11,25kg*10, 7,5kg*13 (ciężko z tym 11kg ...@@-) ) 5. Wznosy tułowia 3s10p 10cc, 10cc, 10cc (bardzo mocno czułam pupę i dwójki 8-) ) PROSZĘ RAZ JESZCZE O ZERKNIĘCIE NA TRENING, CZY OSTATECZNIE MOŻE TAK ZOSTAĆ Chodzi mi też o kolejność wykonywanych ćwiczeń i ew korekty serii, dziękuję ;-) Trening A 1. RDL 10/8/6/4/max 2. Wiosłowanie hantelką w opadzie tułowia 3s10p/max 3. Bułgarski 3s10p 4. Wznosy bok+przód 3s10p / max 5. Wznosy bioder 3s*10p / max Trening B 1. Przysiad przedni 10/8/6/4/ max 2. Pompki 3s10p / max 3. Zbieranie grzybków 3s10p 4. Wyciskanie hantelek siedząc 3s10p / max 5. Wznosy tułowia 3s10p Trening C 1. MC 10/8/6/4/ max 2. Wiosłowanie sztangą w opadzie tułowia 3s10p/ max 3. Goblet 3s10p/ max 4. WL dodatni 3s10p / max 5. Podciąganie/ Opuszczanie 3s10p/ max 6. Brzuch (dowolnie) Trening D 1. Dzień dobry 3s10p 2. Wiosłowanie hantelkami leżąc na ławce 3s10p / max 3. Wykroki chodzone 3s10p 4a. Uginanie przedramion ze sztangą stojąc 3s10p / 4b.Uginanie francuskie gryfu łamanego 3s10p (1 seria 4a + 4b) 5. Zakroki 3s10p 6. Brzuch (dowolnie) Zmieniony przez - blue_hope w dniu 2016-05-19 22:18:51

    Odpowiedzi: 1016 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 5/19/2016 10:14:04 PM Liczba szacunów: 0
  • Witam };-) Trening C - wyrobiłam się w około 1,30min sporo zajęło WL i MC, ale fajnie się dźwigało. Jestem zadowolona. W opuszczaniu zrezygnowałam z maxa, bo to takie okłamane by było, z racji, że nie mam gumy i stoję na zepsutym wiadrze %-) to i tak robię "na raty" więc tutaj max nie miałby sensu. WL dałam pierwsze korzystając z sugestii Nighta. Dzień 17 20.05.2016 DT Trening C 1. WL dodatni 3s10p / max 19kg*10(r), 19kg*10(r), 19kg*10(r), 24kg*10, 26,5kg*10, 29kg*10(ciężko), 14kg*20 2. MC 10/8/6/4/ max 44kg*10(r), 64kg*10, 69kg*8, 71,5kg*6, 76,5kg*4, 34kg*15 3. Wiosłowanie sztangą w opadzie tułowia 3s10p/ max 34kg*10, 36,5kg*10, 39kg*10, 16,5kg*20 4. Goblet 3s10p/ max 22,5kg*10, 22,5kg*10, 25kg*10, 12,5kg*15 5. Podciąganie/ Opuszczanie 3s10p/ max (robię opuszczanie) 10, 10, 10 6. Brzuch (dowolnie) - spięcia brzucha z nogami na ławce 3*15 - wznosy nóg z leżenia do świecy 2*10 - plank max 0.28, 0.35, 0.40 Micha: Warzywa: wliczone w miskę Napoje: kawy bez mleka, czystek, wody niegazowane Suple: BCAA 8g, euthyrox, omega3, selen, osteoblock Inne: 1 łyżka octu jabłkowego, sok z 2 cytryn 1. Łosoś wędzony na gorąco, sałata, rzodkiewka 2. Twaróg półtłusty, migdały, gruszka, whey 3. Jajka, płatki jaglane, banan, mąka ryżowa 4. Kurczak, masło klarowane, czosnek, cebula, jog. naturalny, ziemniaki, pomidor

    Odpowiedzi: 1016 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 5/20/2016 7:45:01 PM Liczba szacunów: 0
  • Dzień 32 03.06.2016 DT 1740kcal 120B, 180WW, 60T Trening C 1. WL dodatni 3s10p / max 19kg*10(r), 19kg*10(r), 19kg*10(r), 24kg*10, 29kg*9+1, 31,5kg*7+3 (tutaj nie ma co dokładać, bo nie dobijam w ostatnich powtórzeniach do klatki piersiowej) 19kg*10(r), 19kg*10(r), 19kg*10(r), 24kg*10, 26,5kg*10, 29kg*10(ciężko), 14kg*20 2. MC 10/8/6/4/ max 46,5kg*10(r), 66,5kg*10, 71,5kg*8, 76,5kg*6, 79kg*4, 36,5kg*18 (to zdecydowanie nie był mój dzień na MC, mega ciężko nawet z pierwszą serią, jakoś tak koślawo...@-| ) 44kg*10(r), 64kg*10, 69kg*8, 71,5kg*6, 76,5kg*4, 34kg*15 3. Wiosłowanie sztangą w opadzie tułowia 3s10p/ max 36,5kg*10, 39kg*10, 39kg*10, 16,5kg*22 (ja nie wiem mam wrażenie(?) że to małe obciążenie, ale z 39kg robię technicznie około 5-6 dobrze, pozostałe to już nie czuję to co powinnam, używam barków...@-| ) 34kg*10, 36,5kg*10, 39kg*10, 16,5kg*20 4. Goblet 3s10p/ max 25kg*10, 25kg*10, 25kg*10, 15kg*15 (te 25 to na razie max, bo kolana wbijają się do środka, ciężko bardzo, ale wszystko ładnie czuję) 22,5kg*10, 22,5kg*10, 25kg*10, 12,5kg*15 5. Podciąganie/ Opuszczanie 3s10p(robię opuszczanie) 10, 10, 10 (na raty) 10, 10, 10 6. Brzuch (dowolnie) Zrobię wieczorem razem z rozciąganiem. Trening trwał długo...prawie 2h, a nie obijałam się jakoś ;-) Ale znów zaczyna boleć mnie od barku ciągnie do szyi z prawej strony odczuwam to od kilku dni z większym lub mniejszym natężeniem, już nie wiem co robić. Sądzę, że źle śpię chyba przyda się spać na wznak bez poduchy i jaśków. Taki "ciągnący" ból, coraz mocniejszy ... Micha: Warzywa: wliczone w michę Napoje: czystek, kawy bez mleka, wody niegazowane Suple: osteoblick, wit C, BCAA 9g, euthyrox, probiotyk Inne: 3 łyżeczki octu jabłkowego, sok z dwóch cytryn Aktywność: siłowy lekkie areło domowe 1. Pstrąg łososiowy tęczowy, pieczarki, cebula 2. Bakłażan, jajka, polędwiczka wieprzowa, bataty 3. Jajo, migdały, owsiane, banan, olej kokosowy, mąka gryczana 4. Polędwiczka wieprzowa, kasza gryczana , masło klarowane

    Odpowiedzi: 1016 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 6/3/2016 2:22:20 PM Liczba szacunów: 0
  • 23.06.2016 DNT Micha: Warzywa: wliczone w michę Suple: euthyrox, cynk(ostatnia tabletka), probiotyk, osteoblock, wit c Napoje: kawy bez mleka, wody niegazowane Inne: sok z 1 cytryny, 1 łyż octu jabłkowego Aktywność: brak Samopoczucie: kolano niby miewa się lepiej, opuchnięte nadal, ale ból jakby minął, występuje jak przeciążę nogę, jak za długo stoję 1. Banan, mleczko kokosowe, jaja 2. Kura, gryczana, sałata, papryka 3. Jaglana, banan, kakao, whey brazylijskie orzechy 4. Gryczana, pstrąg łososiowy, migdały 24.06.2016 DT Ułożyłam plan, Paweł go sprawdził, wprowadził kilka zmian i działam ;-) Ciężar spadł bardzo, każe powtórzenie było walką autentyczną, mam wrażenie, że się wypompowałam, ale też taki strach, żeby mi teraz czasem nie zechciał bark strzelić... Poza tym bardzo fajny dzień, sam fakt, że wróciłam do piwnicy (strome mamy schody, samo zejście kurka powoduje dyskomfort) to było ok ;-) Plan jest taki: A 1. Wyciskanie sztangi skos dodatni 4s 8-12p 3. Wyciskanie sztangielek siedząc 4s8-12p 4. Arnoldki 3s8-12p 5. Wyciskanie francuskie siedząc 3s8-12p B 1. Opuszczanie (2 serie rozgrzewkowe) 4s*10p 2. Wiosło hantelką 3s*10-12p 3. Unoszenie sztangielek w opadzie tułowia siedząc 4s*10-12p 4. Ćwiczenia na roratory z zieloną gumą 5. Uginanie sztangielek siedząc 3s*8-10p Obawiam się, że opuszczanie i wiosło może sprawić problem z B, ale zobaczymy w poniedziałek, albo jeśli dam radę jutro. Trening A: 1. Wyciskanie sztangi skos dodatni 4s 8-12p 16,5kg*10*3 (r), 21,kg*12, 21,5kg*10, 24kg*8, 24kg*10 3. Wyciskanie sztangielek siedząc 4s8-12p 10kg*8, 10kg*10, 10kg*9, 10kg*10 4. Arnoldki 3s8-12p 7,5kg*8, 7,5kg*8, 7,5kg*8 (to ćwiczenie będę musiała wymienić, tylko jeszcze decyduję się na co, bardzo ciężko mi się to robi, mam za długie hantelki, ruch nie jest płynny, a i technika koślawa) 5. Wyciskanie francuskie siedząc 3s8-12p 3,75kg*10 L/P, 3,75kg*12 L/P, 3,75kg*10 L/P Triceps palił...barki też %-) Micha: Warzywa: wliczone w michę Suple: wit c, euthyrox, probiotyk, osteoblock, Napoje: kawy bez mleka, wody niegazowane Inne: łyżeczka octu jabłkowego (zapominam) i kawałek loda w leciał, goście wpadli Aktywność : trening A Samopoczucie: noga nadal opuchnięta, kuśtykam, wyprostować niby potrafię, ale dyskomfort, natomiast zgiąć nie ma szans, czuć, ze jest płyn... Poza tym mega duma z siebie, że kompletnie nie miałam emocjonalnego żarcia w głowie, a stół był po brzegi w słodkim %-) I do tego : płatki owsiane, nie namoczone wcześniej - robią mi ała na żołądku. 1. Owsiane, jajako, białka jaj 2. twarógłpółtłusty, migdały, płatki jaglane, jabłko, whey 3. jajo, banan, mąka gryczana, olej z pestek z winogron 4. Mielone z łopatki wieprzowe i wołowej, paraboliczny, pomidor, sałata, ogórek

    Odpowiedzi: 1016 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 6/25/2016 11:36:35 AM Liczba szacunów: 0
  • Gdzie plecy gdzie barki?

    Post
    Trening dla zaawansowanych

    Możesz trenować czwoproboczne z barkami,ale ten trening ,tkóry podałeś na barki-naramienne- jest słaby. Prponuję taki: 1`.unoszenie bokiem 1x12mniejszym cięzarem+3x10-średnim-stałym cięż. 2.wyciskanie sztangielek 12,10,8,8, progresja obciązenia 3.unoszenie bokiem w opadzie-3x10 stałym c 4.podciąganie sztangi wzdłuż tułowia 3x 10 stałym c 5.szrugsy 3-4 x 15 powty stałym c Pozdrawiam wszystkich ambitnych-"Wszystko,co Cię nie zabije czyni Cię mocniejszym" Michail-Czytaj i pytaj: http://www.kulturystyka.pl/atlas/ Albo oglądaj i ucz się http://www.kulturystyka.pl/atlas_cwiczen-michail/

    Odpowiedzi: 3 Ilość wyświetleń: 3997 Data: 6/16/2003 5:08:56 PM Liczba szacunów: 0
  • Boldenon a estradiol

    Post
    Doping

    @Natan Sa 4 rozne odczynniki do badania zawartosci koxu, w zaleznosci od rodzaju testu daja 2 ampy. Np do bolda daja B i D, do Trenu A i D, do propa B i D, do tury B i C. Wiec odczynniki sa te same. A i B patrzysz na kolor, C i D patrzysz na czas, dodatkowo B patrzysz czy sie swieca pod UV. Zmieniony przez - Slith w dniu 2018-04-18 09:57:38

    Odpowiedzi: 573 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 4/18/2018 9:55:58 AM Liczba szacunów: 2
  • koorasy - totalna przemiana - pods. masy s. 54

    Post
    Trening dla początkujących

    DIETA: B 200 T 50 ww 130/220 W dni treningowe węgle spożywaj wyłącznie w pierwszym posiłku, przed i po treningu po 1/3 zaleconej ilości na posiłek(chodzi o posiłki w domu, w szatni po trenie tylko białko) W nie treningowe węgle wyłącznie w dwóch pierwszych posiłkach po połowie. ZERO nabiału ZERO owoców Zrobimy "po trasie" jakiegoś czita jak już będzie ciężko. AEROBY: Po każdym siłowym (PO NOGACH TEŻ) 25 minut, dodatkowo w dwa dni nie treningowe 40 minut - może to być szybki marsz na świeżym powietrzu, pogoda sprzyja. Najlepiej w godzinach rannych ale ze masz prace jaką masz to po prostu rób je byle nie po posiłku od razu. SUPLE: Przed treningówka jak nadejdzie kryzys BCAA przed aero i po treningu razem z białkiem 1 g/10 kg masy Omega - 3 przynajmniej 6 g dziennie Spalacz na ostatnie 4 tygodnie Magnez, potas, cynk TRENING: A Klatka, grzbiet, brzuch 1. Wyciskanie leżąc 5 x 6-8 2. Podciąganie na drążku nachwytem 5 x 6-8 3. Wyciskanie sztangielek na skosie z supinacją 4 x 8 4. Wiosłowanie podchwytem 4 x 8 5. Ściągane linek na bramie 3 x 12 6. Face pull 3 x 12 7. Allahy B nogi 1. Przysiad 5 x 6-8 2. Mc na prostych 5 x 6-8 3. wykroki 4 x 8 4. Uginanie leżąc 4 x 8 5. Prostowanie siedząc 3 x 12 6. Wypychanie na suwnicy nogi szeroko i wysoko, palce za platformą 3 x 12 7. Wspięcia stojąc 4 x 15 8. Wspięcia siedząc 3 x 20 C barki, ramiona, brzuch 1. Military press 5 x 6-8 2. Podciaganie sztangi szeroko do mostka 4 x 8 3. Wymach boczny 3 x 12 4. Wymach w opadzie 3 x 12 5A. Francuz 4 x 8 5B. Uginanie stojąc 4 x 8 6A. Pompki szwedzkie 4 x 12 6B. Uginanie z supinacją 4 x 12 7. Unoszenie nóg w podporze 3 x 12 Trenuj schematem: A B x C x x A... Dzięki temu w każdym tygodniu jeden trening będzie wykonywany dwa razy. Plan prosty ale da popalić biorąc pod uwagę podaż kcal. Zmieniony przez - Hubert81 w dniu 2013-04-29 13:12:01 Zmieniony przez - Hubert81 w dniu 2013-04-29 13:48:10

    Odpowiedzi: 825 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 4/29/2013 1:08:24 PM Liczba szacunów: 0
  • Dythican / Dziennik / ku 100cm - jump

    Post
    Trening dla początkujących

    Tydzień 1 ============= Poniedziałek ============= Rozgrzewka/rozciąganie Nogi: Serie rozgrzewkowe: 10x40kg 10x50kg 8x60kg 8x70kg 6x80kg A. Przysiad pełny ze sztangą na barkach 5x 93kg B. Przysiad dynamiczny ze sztanga na barkach 3x 55kg C. Wyskok ze sztangą na barkach 5x 22kg D. Skok przez płotki ustawione blisko siebie x5 E. Wykroki 6x 40kg Trening obwodowy, systemem 3 x A-B-C-D-E P.S. oj będzie jutro zakwas

    Odpowiedzi: 430 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 1/3/2011 4:20:43 PM Liczba szacunów: 0