SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Wyszukiwarka

Znalezione pod frazą:

c

  • Gwid - powolny progres - podsumowanie 18 m. str. 223

    Post
    Po 35 roku życia

    06-03-2014 DNT Micha - na 100% trzymana dieta białko: 172 g tłuszcze: 79 g węglowodany: 200 g kcl: 2198 Suplementacja w trakcie dnia: GOLD-VIT C 1000 FORTE - Olimp Hi-Trec kreatyna jabłczan - 5 caps Hi-Tec vitamin - 2 caps Hi-tec stawy - 3 caps Regeneracja. Dobrze że musiałem pochodzić po mieście to rozchodziłem nogi;-) Straszne doomsy miałem/mam po wczorajszym treningu. kręgosłup mnie boli w dolnej części i nei wiem od czego:/ jak sie garbie albo siedzę prosto to nic ale rano jak wstaję z wyrka i ogólnie zasiedzę to w odcinku lędźwiowym mnie delikatnie łupie. zastanawiam się nad MC jutro, może zamienię na ławkę rzymską żeby zobaczyć czy to jest jakoś połączone. z drugiej stoeny przy MC mnei nic nie boli, mogęzejsc do np 80 kg i i tak porobić. Zobaczę.

    Odpowiedzi: 3001 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 3/6/2014 8:40:05 PM Liczba szacunów: 0
  • Gwid - powolny progres - podsumowanie 18 m. str. 223

    Post
    Po 35 roku życia

    09-03-2014 DNT Micha - na 100% trzymana dieta białko: 172 g tłuszcze: 79 g węglowodany: 200 g kcl: 2198 Suplementacja w trakcie dnia: GOLD-VIT C 1000 FORTE - Olimp Hi-Tec kreatyna - 5 caps Hi-Tec Staawy - 3 caps Hi-Tec Witamin - 2 caps Regeneracja. Masa powoli w dół. Chyba w piątek zrobię awaryjnie kontrolę BF i wagi. Pozdro

    Odpowiedzi: 3001 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 3/9/2014 10:13:11 PM Liczba szacunów: 0
  • Gwid - powolny progres - podsumowanie 18 m. str. 223

    Post
    Po 35 roku życia

    Na zbilansowanej diecie żeby: - zredukować tkankę tłuszczową wytwarzasz deficyt kaloryczny - zbudować masę mięśniową wytwarzasz dodatni bilans kaloryczny Organizm nigdy nie zainwestuje w budowanie nowych struktur, jeżeli nie ma dostatecznie dużo składników energetycznych do utrzymania już istniejących. Intensywny trening na redukcji może doprowadzić do poprawy jakość mięśnia (gęstość - hipertrofia miofibrylarna - włókna stają się gęstsze, a sam mięsień silniejszy) ale nigdy, albo bardzo rzadko nie wywoła hipertrofii sarkoplazmatycznej, czyli typowego nabierania obwodów, wizualnego "puchnięcia" mięśni (zwiększona ilość płynów przechowywanych przez mięśnie) Wszyscy znamy takie typy ludzkie: A) człowiek zdecydowanie szczupły/chudy, "żylasty" z minimalnym BF, a przy tym zadziwiająco silny, z granitowymi mięśniami i uściskiem imadła B) człowiek lekko/średnio podlany, z mięśniami zarysowanymi pod warstwą tłuszczu, dużo silniejszy niż przeciętny Kowalski C) człowiek o bardziej niż solidna sylwetce z pięknie zarysowanymi mięśniami i minimalnym BF, o dość mizernych możliwościach w stosunku do wyglądu i masy ciała D) ostani typ - masywna sylwetka mocno otłuszczona, kondycja zerowa - siła zupełnie nieadekwatna do wyglądu. Otóż - moim zdaniem - tylko typ B i D są w stanie wywołać w organizmie procesy anaboliczne, nawet przy lekkim deficycie kalorycznym. W przypadku B - genetyka. W przypadku D - niesprawiedliwa łatwość osiągania przyrostów jaka cechuje początkujących. Procesy anaboliczne są 10 razy bardziej skomplikowane niż redukowanie. Wystarczy, że nie pasuje jeden klocek do układanki. Organizm w ogóle "dba" o nasze funkcjonowanie. Np. u kobiet samo zejście poniżej określonego %BF owocuje zatrzymaniem owulacji. Zupełnie jakby organizm mówił: "jesteś za chuda na rozmnażanie". Facetów to nie dotyczy, ale inne reakcje fizjologiczne mogą być - przy przedłużającym się deficycie energetycznym - zbliżone.

    Odpowiedzi: 3001 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 3/10/2014 2:55:45 PM Liczba szacunów: 0
  • Gwid - powolny progres - podsumowanie 18 m. str. 223

    Post
    Po 35 roku życia

    13-03-2014 DNT Micha - na 100% trzymana dieta białko: 160 g tłuszcze: 100 g węglowodany: 185 g kcl: 2281 Suplementacja w trakcie dnia: GOLD-VIT C 1000 FORTE - Olimp Hi-Tec kreatyna - 5 caps Hi-Tec Stawy - 3 caps Hi-Tec Witamin - 2 caps Regeneracja. Dzisiejszy trening z 14 przekładam na jutro niestety ze względu na sprawy osobiste po południu. Micha 100%. Wstawiam kilka zrzutek tego co jem i jest w dzienniku PT. Nic szczególnego i daje nudą ale najważniejsze że działa. /ObrazkiSFD/zdjeciaSFD2/1b5471c1f27e4894b1c0c95b0616c2a0.png /ObrazkiSFD/zdjeciaSFD2/570536aad626413d8b0ad91ce02a9de9.png /ObrazkiSFD/zdjeciaSFD2/60cdbb2911d0422bb2b2ad3df34cad1e.png /ObrazkiSFD/zdjeciaSFD2/9e0e96efce5c4024ab08dd946d07bab0.png

    Odpowiedzi: 3001 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 3/14/2014 7:54:28 AM Liczba szacunów: 0
  • Gwid - powolny progres - podsumowanie 18 m. str. 223

    Post
    Po 35 roku życia

    16-03-2014 DNT Micha - na 100% trzymana dieta białko: 163 g tłuszcze: 118 g węglowodany: 141 g kcl: 2280 Suplementacja w trakcie dnia: GOLD-VIT C 1000 FORTE - Olimp Hi-Tec kreatyna - 5 caps Hi-Tec Stawy - 3 caps Hi-Tec Witamin - 2 caps Regeneracja.( ale po cichu liczę że zrobię z 5-6 km biegiem;-)) Kolejny dzień chudnięcia.... tak z ciekawości zmierzyłem dzisiaj sobie obwody bo zauważam że moje spodnie robią się coraz luźniejsze. wszystko idzie w dobrym ( "chudym}:-() kierunku. pas rano bez jedzenia 86 cm a na wdechu tylko 83. Pamiętam jak rok temu chwaliłem się że mam 90 cm i mnie wtedy tutaj zwyzywaliście że żeby "wyglądać" to przy moim wzroście muszę mieć z 86;-) nie wiem czy to duża różnica te 3 cm tylko czy mała? jak to u was wygląda? zrobiłem sobie nawet fotkę owłosionego brzuchola ale jest nawet jak na moje standardy obleśna }:-( udo bez napinki 59 cm.... daje to do myślenia ile jeszcze we mnie fatu siedzi. pas maleje wolno ale z ud za to schodzi raczej błyskawicznie. pewnie skończę na 58 cm ( tyle miałem w ogólniaku...) wiem że na okrągło to wałkuję i powtarzam oraz że większość z was przechodziła pewnie to samo ale na serio jak się nie było szczupłym długo to ciężko jest akceptować zmiany wpływające na obwody. silna wola mówi jedziesz dalej a mózg że " heloł coś tu jest nie ten teges". Za dwa tygodnie koniec konkursu na bary - powinno być te +15% BF;-). sam jestem ciekaw jak będę wyglądał. co jest zaskakujące nie zauważam już w ogóle ubytków siłowych, a nawet jest lepiej:-> przy okazji złapałem PT na kolejnym bublu nie do wyjaśnienia, nagle ni z gruchy nie z pietruchy od poniedziałku miało mi wchodzić +200 kc. nikt tego nie trafi wytłumaczyć. napisałem do admina - ciekawe co powie. pozdro i miłej nedzieli

    Odpowiedzi: 3001 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 3/16/2014 1:26:13 PM Liczba szacunów: 0
  • Gwid - powolny progres - podsumowanie 18 m. str. 223

    Post
    Po 35 roku życia

    28-03-2014 DT Micha - na 100% trzymana dieta b -173,5 g t -109,1 g ww -225 g kcl - 2576,8 Suplementacja w trakcie dnia Hi-Tec kreatyna - 5 caps Hi-Tec Stawy - 3 caps Hi-Tec Witamin - 2 caps Hi-TEc C-6 - 30 g Hi-Tec BCAA - 15 g piątek - plecy + barki + brzuch Czas trwania treningu: 90 min Pompa - 2/10 Ciężary - 6/10 Zmęczenie - 8/10 Trening dobry. forma MC jest coraz lepsza - przynajmniej wg mnie;-) bieg interwały od 10 do 15 km/h - tętno momentami 181. w 25 min 5 km poszło. Media: /ObrazkiSFD/zdjeciaSFD2/676f35c5594044f2adfc8d451bc1d49b.png /ObrazkiSFD/zdjeciaSFD2/682d62e6d00143279bf82d65daf0fdf9.png

    Odpowiedzi: 3001 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 3/29/2014 10:07:26 AM Liczba szacunów: 0
  • Gwid - powolny progres - podsumowanie 18 m. str. 223

    Post
    Po 35 roku życia

    30-03-2014 DNT Micha - na 50% trzymana dieta ( całość z diety + cheat meal będzie - pierwszy od 3 miesięcy) białko: 200 g tłuszcze: 89 g węglowodany: 182 g kcl: 2382 + x Suplementacja w trakcie dnia: GOLD-VIT C 1000 FORTE - Olimp Hi-Tec kreatyna - 5 caps Hi-Tec Staawy - 3 caps Hi-Tec Witamin - 2 caps Regeneracja. Dzisiaj już wykonany bieg 60 min, l=11,15 km, Vsr=11,15 km/h, tętno 157. 1029 kcl. nie robiłem interwałów tylko spokojnie sobie pobiegłem. zapas był duży. 10 km w 54 min ze spokojnie 1 min rezerwą, 5,23 min/km. Miłej niedzieli życzę.

    Odpowiedzi: 3001 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 3/30/2014 11:55:49 AM Liczba szacunów: 0
  • Gwid - powolny progres - podsumowanie 18 m. str. 223

    Post
    Po 35 roku życia

    Panowie-jak widze -kłopoty z kobietami..... Może to troche pomoże? 1.Nie ulega watpliwości,że kobiety sa jakieś inne...:) 2.Są trzy typy meżczyzn: a) zajęty b)pomyłka c) poza zasięgiem 3.zastanówcie się - jakie typy meżczyzn mogą być interesujace dla kobiet... 4.Juz znacie rozwiązanie i wiadomo co trzeba robić....:) /ObrazkiSFD/zdjeciaSFD2/1f160fd5f03140ecacd885aef62bbe02.jpg

    Odpowiedzi: 3001 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 4/2/2014 10:50:40 AM Liczba szacunów: 0
  • Gwid - powolny progres - podsumowanie 18 m. str. 223

    Post
    Po 35 roku życia

    02-04-2014 DT Micha - na 100% trzymana dieta białko - 223,6g ww - 194,4g tł - 95,8g kcl - 2533,3 Suplementacja w trakcie dnia Hi-Tec kreatyna - 5 caps Hi-Tec Stawy - 3 caps Hi-Tec Witamin - 2 caps Hi-TEc C-6 - 30 g Hi-Tec BCAA - 12 g środa - nogi + barki W skrócie - wczorajszy dzień był mega fajny pod względem treningowym. Pomimo znacznych ubytków masy siła idzie do góry oraz polepsza się technika. Nawet kumple zauważyli ten fakt iż przysiady już wychodzą "prawie normalnie";-) cieszy mnie bardzo że mogę przysiady ze 100 kg robić normalnie bez oszukiwania itp. nadal nie dotykam łydką podudzia ale kart 90 st. jest zachowany więc jak dla mnie to wystarczy. W nogach była jakaś "magiczna moc" bo wszystko robiłem lekko bez walki;-) po raz pierwszy nawet zrobiłem łydki 4x40 w serii! Trucht - 9/10,2 km/h - 10 min, podniesienie tętna. Ogólnorozwojówka - rozciąganie, wymachy, aktony barków - 5-7 min min Przysiady ze sztangą na karku - 15x20, 15x60, 12x75, 10x90, 8x100, 5x110 Wypychanie nóg na suwnicy - 12x125, 12x175, 12x210 Prostowanie podudzi siedząc z uginaniem - superset - 3 serie po 15 rep na obie grupy, wspięcia na palce obunóż - 40x4 wyciskanie sztangi sprzed klatki piersiowej siedząc - 15x40,12x50,10x55,8x60 - zastanawiam się nad sprawdzeniem w przyszłym tygodniu maksa tak jak to robiliśmy do konkursy ale zdaje mi się ze 5 kg spokojnie więcej bym wziął z możliwością podrzutu z nóg. podciaganie sztangi do brody - 15x31,15x35,12x45 unoszenie ramion bokiem z hantlami - 15x8x2 + 12x8 aeroby - bieg - rozwaliłem bieżni}:-( zrobiłem interwały z zakresem 10-15 i przy biegu 15 km/h przez 1 min tętno miałem 180+ - bieżnia sama zwalniała i wysyała komunikaty ze zaraz zejdę z tego świata więc zmniejszyłem do 14-14,5 km/h i wtedy trzymałem się zakresy 170+. przebiegłem chyba w 30 min 5,7 km i spaliłem 550 kcl. śmieszne to było na serio Czas trwania treningu: 90 min Pompa - 5/10 Ciężary - 6/10 Zmęczenie - 7/10 Dobry trening. dzisiaj mam doomsy nadal w czwórkach oraz co dziwne po poniedziałkowym tricepsie w ramionach. Media: --> brak Pozdro /ObrazkiSFD/zdjeciaSFD2/28ab3525aa934bc59b73112097487ac8.png /ObrazkiSFD/zdjeciaSFD2/13ae52b1d1d04b2c818b2261a09be453.png

    Odpowiedzi: 3001 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 4/3/2014 10:06:16 AM Liczba szacunów: 0
  • Gwid - powolny progres - podsumowanie 18 m. str. 223

    Post
    Po 35 roku życia

    09-04-2014 DT Micha - na 100% trzymana dieta białko - 198 g ww - 176 g tł - 137 g kcl - 2733,7 Suplementacja w trakcie dnia Hi-Tec kreatyna - 5 caps Hi-Tec Witamin - 2 caps Hi-TEc C-6 - 30 g Hi-Tec BCAA - 12 g środa - nogi + barki Trucht Ogólnorozwojówka Przysiady ze sztangą na karku Wypychanie nóg na suwnicy Prostowanie podudzi siedząc z uginaniem - superset wspięcia na palce obunóż wyciskanie sztangi sprzed klatki piersiowej siedząc podciąganie sztangi do brody unoszenie ramion bokiem z hantlami aeroby - bieg Czas trwania treningu: 100 min Pompa - 3/10 Ciężary - 6/10 Zmęczenie - 8/10 Dobry ciężki trening na nogi. Odzywa się kolano prawe - znowu. zmniejszyłem ciężary aby go nie obciążać za bardzo. Nagrałem filmiki konkursowe oraz mam fotki i pomiar BF - wieczorem wstawię materiały na zakończenie barków. rewelacji nie ma ale tez nie nastawiam się na punktowe miejsce. przykro się przyznać ale te testy poprostu "odbębniłem" bo patrząc na moje barki przy masie ciała to powinienem tyrać z 80kg w wyciskaniu żołnierskim na dzień dobry a ja walczę nadal z 60. okazało się też że oszukuję na łydkach bo uginam kolana - kolejne do poprawy. od przyszłego tygodnia wchodzę z podaży 2,5 i 2,2 w DT i DNT na 2,75 i 2,5 - powolne wygaszanie redukcji( chyba że dommer coś zmieni) Media: Pozdro /ObrazkiSFD/zdjeciaSFD2/e3b469c14b88431a93d58e4c32198202.png /ObrazkiSFD/zdjeciaSFD2/0098c63b32044db5a7a971e59d69c006.png

    Odpowiedzi: 3001 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 4/10/2014 9:05:45 AM Liczba szacunów: 0
  • Gwid - powolny progres - podsumowanie 18 m. str. 223

    Post
    Po 35 roku życia

    11-04-2014 DT Micha - na 100% trzymana dieta b -203 g t -124 g ww -159 g kcl - 2562 Suplementacja w trakcie dnia Hi-Tec kreatyna - 5 caps Hi-Tec Witamin - 2 caps Hi-TEc C-6 - 30 g Hi-Tec BCAA - 12 g piątek - plecy + barki + brzuch. ostatni trening z serii split. od poniedziałku nowy. Trucht - 9/12 km/h - 10 min, Ogólnorozwojówka - rozciąganie, wymachy, aktony barków - 5 min Wiosłowanie sztangą nachwytem - 15x40, 12x50, 10x60, 8x70 Podciąganie na drążku chwytem neutralnym - 12,11,9,8 --> chyba po raz pierwszy zrobiłem uczciwe podciąganie wg waszych zaleceń. po pierwszej serii byłem tak wymęczony że sił praktycznie nie było MC - 12x70,10x80,8x100,6x110,1x130 - całkiem fajnie. nieraz mi MC tak fajnie wychodzi ( 110) ze np przez pierwsze 3 ruchy nie czuję ciężaru, pełen automat. jakoś nie styrałem strasznie prostowników bo narazie nie bolą, może później. naramienne w opadzie tułowia ze szrugsami - naramy 15,15,15,12 x 8 kg. niby szrugsy to taka prosta rzecz a można ja jednak zrypać po całości. wczoraj jednak dobrze mi wchodziły. brzuchy spięcia I leżąc - 25,25,20,20 - przyjemnie ale z bólem w 3 i 4 serii brzuchy spięcia leżąc skosy - 25,25,25,25 - bardzo fajnie Bieg - ze względu na to biodro co pisałem wcześniej( sypię się) musiałem bieg zamienić na marsz z pochyleniem 15%. niby 30 min i niby prawei 500 kc ale jakiś niedosyt został.... Czas trwania treningu: 90 min Pompa - 2/10 Ciężary - 6/10 Zmęczenie - 3/10 Trening słaby. Pozdro

    Odpowiedzi: 3001 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 4/12/2014 7:00:24 AM Liczba szacunów: 0
  • Gwid - powolny progres - podsumowanie 18 m. str. 223

    Post
    Po 35 roku życia

    13-04-2014 DNT Micha - na 100% trzymana dieta białko: 186 g tłuszcze: 109 g węglowodany: 119 g kcl: 2201 Suplementacja w trakcie dnia: Hi-Tec kreatyna - 6 caps ( ostatnie tabsy) Hi-Tec Witamin - 2 caps Hi-Tec C-6 - 2 caps Regeneracja z szybkim biegiem 30 min interwały - 5,7 km, V=11,1 km/h kcl = 520. Wstawiłem podsumowanie testu supli w barkach bo tam było jego miejsce. Tutaj mogę z czystym sumieniem pochwalić kreatynę i bcaa. Wg mnie pomogły i to znacznie. Od dzisiaj z supli jadę jedynie na Witaminach A-Z, Bcaa powder i C6. Zobaczymy jak wyjdzie ostatni miesiąc redu. Pozdrawiam /ObrazkiSFD/zdjeciaSFD2/e2daef1cd44b46529c79c17ef0963f4b.png

    Odpowiedzi: 3001 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 4/14/2014 3:26:01 PM Liczba szacunów: 0
  • Gwid - powolny progres - podsumowanie 18 m. str. 223

    Post
    Po 35 roku życia

    03-05-2014 DNT Micha - na 100% trzymana dieta białko: 177 g tłuszcze: 111 g węglowodany: 139 g kcl: 2148+96 Suplementacja w trakcie dnia: Hi-Tec Witamin - 2 caps Hi-TEC C-6 - 30 g Regeneracja z tabatą;-) rodzinnie ale na 100%

    Odpowiedzi: 3001 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 5/3/2014 8:58:57 PM Liczba szacunów: 0
  • Gwid - powolny progres - podsumowanie 18 m. str. 223

    Post
    Po 35 roku życia

    04-05-2014 DNT Micha - na 100% trzymana dieta białko: 219 g tłuszcze: 90 g węglowodany: 135 g kcl: 2140+96=2236 Suplementacja w trakcie dnia: Hi-Tec Witamin - 2 caps Hi-TEC C-6 - 30 g Hi-Tec BCAA - 15 g Regeneracja z krótkim intensywnym biegiem 6km;-) rekord na maksa jak dla mnie. Zrobiłem kontrolnie przedostatni pomiar BF na redukcji dla świętego spokoju żeby wiedzieć czy przycisnąć jeszcze ten tydzień. Dobrze że znam te całe "czary mary" i na mnie już nie działa to że nagły skok +/- 1 % BF wywołuje palpitację;-) ( co niestety miało miejsce z 6 miechów temu) Wyszło 14% ale wody o cały litr mniej a co za tym idzie waga ciała i mięśni też niższa}:-( jak by nie patrzeć ciesze się ze i tak kończę. Pozdrawiam http://imagizer.imageshack.us/v2/1024x768q90/835/c68b.jpg http://imagizer.imageshack.us/v2/1024x768q90/838/qkyf.jpg

    Odpowiedzi: 3001 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 5/4/2014 10:54:36 PM Liczba szacunów: 0
  • Gwid - powolny progres - podsumowanie 18 m. str. 223

    Post
    Po 35 roku życia

    Bardzo ładne podsumowanie. No i multimedia w pierwszym gatunku :-) Ładnie wytyrałeś sukces. c) aeroby - jak pisałem interwały są dla mnie gorszym rozwiązaniem bo wielokrotnie jestem na HR+180 i nie odczuwam z tego tytułu jakiejś strasznej poprawy struktury ciała. Jak potrafisz pracować na takim zakresie tętna i szybkościowo wyrabiasz (bo wyrabiasz) to nie pchaj się w aeroby, tylko ładuj interwały. Możesz ich nie czuć, ale Twój organizm już je kocha. Chyba nie liczysz, że poczujesz po interwałach supermoce, albo że urosną Ci skrzydła? :-D Przynajmniej nie w pół roku. Tylko wyjdź z bieganiem na dwór. Znajdź trochę pofałdowanego terenu i rób siłę w nogach. Zwłaszcza, że nogi stawiasz jako priorytet. Krótkie sprinty (nie zrobisz ich nigdy na bieżni mechanicznej) zrobią z Ciebie maszynę. Będziesz miał takie wyrzuty testosterony i hormonu wzrostu, o jakich inni mogą marzyć. A długie wolne biegi, to wiesz... podobno najlepszy sposób bezoperacyjnej zmiany płci :-) Powodzenia.

    Odpowiedzi: 3001 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 5/8/2014 4:45:22 PM Liczba szacunów: 0
  • Gwid - powolny progres - podsumowanie 18 m. str. 223

    Post
    Po 35 roku życia

    Trening kulturystyczny też poprawi siłę - i będzie bezpiecznie. Trening siłowy przy brakach technicznych - może spowodować jakiś uraz. Super sprawdzają się miksy treningu siłowego z kulturystycznym. Rama na bazie przysiadu, wyciskania i martwego ciągu - ale też nie typowy trójbój. Reszta kulturystycznie. Siłowe treningi są fajne, ale nie wchodzi się na nie z marszu po redukcji, bo można sobie zrobić więcej złego jak dobrego. Ale ja nie mówię o typej orce. Mówię o spokojnym regularnym budowaniu siły w kilku powtórzeniach, kilku podstawowych ćwiczeń. Łatwiej skupić się na technice przy 5 repach, niż przy 15. Ameryki nie odkryjemy: ławka, martwy, przysiad, wiosło, wyciskanie stojąc :-) I starczy. c) po osiągnięciu w/w sylwetki, korekcie techniki i uzyskaniu założeń siłowych przerzucam się na coś w stylu CF może kettli - akurat w ZG mam taką możliwość. Potrzebuję mocnej bazy i dobrej technika aby pobawić się w sporty łączące siłę z dynamiką - to najszybciej za rok, półtora. O tak! ZG... Zazdraszczam. Ale, ale... Wybierałem się na seminarium z diet LC itp. Ale wtedy właśnie RKC Polska z ZG wysokoczyli z ofertą obozu treningowego. Różnica w cenie niewielka, a zdecydowanie wolę ćwiczyć pod okiem najlepszych fachowców od odważników niż słuchać jak radzić sobie z brakiem bułek i ryżu w diecie :-) Tak, że może w lipcu będę w okolicy. Skąd w Waszych regionach takie zainteresowanie odważnikami? Ruscy za długo stacjonowali? :-D Nie mówiąc juz o ciekawych znajomościach,chocby tylko internetowych.:) Za cały powyższy wpis duże piwo. Szkoda, że nie wiedziałem tego 3-4 lata temu :-) Może się kiedyś w realu kilka nicków z forum spotka :-)

    Odpowiedzi: 3001 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 5/9/2014 1:18:55 PM Liczba szacunów: 0
  • Gwid - powolny progres - podsumowanie 18 m. str. 223

    Post
    Po 35 roku życia

    A swoją drogą weźcie poprawki na babski sposób myślenia: Ona "myśli" o sobie: - spędzam/chciałabym spędzać godziny u fryzjera, kosmetyczki, na dobieraniu ubrań - bo chcę być atrakcyjna. - chcę być atrakcyjna, bo chcę się podobać innym mężczyznom (chcę mieć wybór samca - czy z niego skorzystam to moja sprawa, ale posiadanie wyboru daje mi poczucie siły) Ona myśli o Nim: - spędza/chciałby spędzać godziny na siłowni, bo chce mieć piękne ciało - piękne ciało jest mu potrzebne do tego samego, do czego ja używam sukienek, fryzur i makijażu (On chce być atrakcyjny) - nie mam pewności czy robi to dla mnie - ba! skoro angażuje się w coś bardziej niż w relacje ze mną to na 100% robi to dla innej/innych kobiet - jeżeli robi to dla innych kobiet to: a) ma już kogoś i wali ze mną w kulki - recepta: nie wypuszczać z domu b) rozgląda się za kimś - jw. c) chce mieć większy wybór przez swoją atrakcyjność - jw. "Logicznym" podsumowaniem i strategią będzie: - muszę użyć całej mojej "babskiej dyplomacji" (czytaj: płacz, wrzaski, ciche dni, "boli mnie głowa", "o nic nie mam pretensji") żeby powstrzymać jego ucieczkę spod mojej władzy Oczywiście ani słowa o "ogarnięciu się", naprawie atmosfery itp. I jako weteran wojen małżeńskich powiem Wam jedno: Nie daj Boże w takiej sytuacji z pomocą pojawią się kolegówny, siostry, mama. Babska solidarność przypomina marsz lemingów ku przepaści. One są jak terrorystki: biorą na zakładników dzieci, bliskich i wszystkich dokoła. Sięgną po każdą broń. Gdyby baby rządziły światem to bylibyśmy po piątej wojnie nuklearnej. Ale... Mimo wszystko warto dbać o dom, o rodzinę. Czasem wystarczy jeden gest pokory. Jeden odpuszczony trening itp. Nie warto się szarpać. W domu to chyba trzeba jak w aikido: jak przeciwnik ciągnie to popchnij mocniej - jak pcha to pociągnij :-) Jesteśmy zwierzętami stadnymi, a w każdym stadzie trwa walka o dominację i pozycję. Jeżeli jedna strona poczuje się silniejsza niż druga, to nie miejmy złudzeń, konflikt będzie narastał. Harmonia i ład to efekt równowagi :-) Charakterów, zamiłowań, temperamentów, osobowości itp. Ech... Się rozpisałem. Poradnię małżeńską mógłbym otworzyć :-D

    Odpowiedzi: 3001 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 5/13/2014 11:19:27 AM Liczba szacunów: 0
  • Gwid - powolny progres - podsumowanie 18 m. str. 223

    Post
    Po 35 roku życia

    09-06-2014 DT Micha - na 100% trzymana dieta Bilans: 3258 kcl Białko: 198,5 g Węglowodany: 340 g Tłuszcze: 123 g Suplementacja w trakcie dnia: Hi-Tec C-6 - 30 g Dania zgodnie z dietą potreningu. Trening 5x8 Trucht - 8/10 km/h - 5 min, podniesienie tętna Ogólnorozwojówka - rozciąganie, wymachy, aktony barków - 5 min Przysiady ze sztangą - fajny progres, nogi coraz mocniejsze pomimo iż nie wyglądają, poszło 65,75,85,95,100,110 --> Nowy PB, nie było to technicznie pięknie i tylko do 90 st nie do ziemi ale uda trzeszczały( do 85 kg mogę robić do ziemi, ostatnie robię z pauzą na dole 3-5 sec). dzisiaj już delikatnie bolą;-) co dziwne, przy 65-85 kg starałem się strasznie szybko wstawać w ramach "urozmaicenia" i czułem rozluźnienie i delikatne kłucie kręgosłupa, coś jak z szybką jazda windą( np. Wieliczka). jak robiłem powoli to nie było nic ale jak szybciej to takie dziwne mieszane uczucie. Wyciskanie sztangi na ławce poziomej - progresja idzie. 60;72,5;80,85,90,95x6 więc powolutku w dobrym kierunku, jak będę robił 100x6 to na serio będę już powoli zadowolony, ale to pewnie z 1 miesiąc jeszcze. Podciąganie szeroki nachwytem do klatki piersiowej - całość z obciążeniem 8x6,25 x 3 + 6x6,25. dodatkowo pobawiłem się w te podciągnięcia z bujaniem jak w CF w ramach dobicia. masakra jakie to oszukiwanie jest, zrobiłem bez obciążenia z 10 w 10 sec. co to ma na celu w CF bo chyba nie wytrenowanie pleców:-( Sztanga biceps - zwiększam obciążenie ale idzie nadal pewnie bez zachwiania, poszło 27,5-35 kg, za następnym razem znowu dodam +2,5 kg. łapa się pięknie pompuje i wychodzą żyły. Wyciskanie francuskie sztangi leżąc - 27,5-30 kg, progresja zapodana, triceps trzeszczy, czuję jak by najdłuższy chciał się oderwać od łokcia Czas trwania treningu: 80 min Pompa - 8/10 Ciężary - 9/10 Zmęczenie - 7/10 Multimedia: - brak Podsumowanie - siła wraca, obwody nadal stoją pomimo podaży 3,2 tys. kc. w DT trzeba dowalić kolejne 300 chyba żeby coś się ruszyło. Wiem że trening nie jest typowo hipertroficzny ale bardzo lubię właśnie wszelkie ruchy wielostawowe. w związku z chorobą w zeszłym tygodniu ( i nadal trwająca) nie zrobiłem aeorobów i czuję jak by mnie coś tam na brzuchu lekko podlało. Dzisiaj standardowo - bieg + brzuchy( 2 seria w tygodniu oraz potem rozciąganie). Pozdrawiam /ObrazkiSFD/zdjeciaSFD2/a6854c54ae70468f80f451e240e0e13a.png /ObrazkiSFD/zdjeciaSFD2/e23d1d6f26b74e099e6953d527de7868.png

    Odpowiedzi: 3001 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 6/10/2014 8:43:41 AM Liczba szacunów: 0
  • Gwid - powolny progres - podsumowanie 18 m. str. 223

    Post
    Po 35 roku życia

    24-06-2014 DT Micha - na 100% trzymana dieta Suplementacja w trakcie dnia: Hi-Tec C-6 - 30 g Dania zgodnie z dietą potreningu. Trening 5x8 Trucht - 8/10 km/h - 3 min, podniesienie tętna Ogólnorozwojówka - rozciąganie, wymachy, aktony barków - 5 min Przysiady ze sztangą - jest dobrze. pomimo ewidentnie odczuwalnego zmęczenia w nogach poszły jak na mnie duże ciężary, w ostatniej serii 115kg x3 przy na serio wg mnie solidnej technice. poszerzyłem trochę pozycje wyjściową tak z 10 cm szerzej niż barki. zdecydowanie wygodniej i stabilniej schodzę w dół. Wyciskanie sztangi na ławce poziomej - dzisiaj spokojnie bo progres musi być jakiś;-) poszło w ostatniej serii z dużym zapasem 4x95 kg. Podciąganie szeroki nachwytem do klatki piersiowej - poszło 8xcc, 6x5 kg, 6 x 7,5 kg; 4x10 kg Sztanga biceps - dołożyłem na starcie i ostatnią serię zakończyłem 37,5x10 rep Wyciskanie francuskie sztangi leżąc - mega ćwiczenie, jak kiedyś na to narzekałem to teraz jestem poprostu zachwycony. ostatnia seria 10x32,5 kg Czas trwania treningu: 70 min Pompa - 8/10 Ciężary - 9/10 Zmęczenie - 7/10 Multimedia: - brak Podsumowanie - jest dobrze. ciesze się że poświęciłem trochę czasu na poprawę techniki bo na serio mięśnie zdecydowanie inaczej pracują. dodatkowo rozciąganie robi swoje. Zrobiłem dzisiaj pomiar BF - nie jest źle 13,4 % http://imagizer.imageshack.us/v2/1024x768q90/819/tydts.jpg Co do wymiarów to udo znowu weszło po 2 miechach masy na +60 cm, biceps na +37, klata +105. Pozdrawiam /ObrazkiSFD/zdjeciaSFD2/ec06a4c2d9254922a7729a0df1b6810f.png Zmieniony przez - Gwid w dniu 2014-06-24 19:02:47

    Odpowiedzi: 3001 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 6/24/2014 7:02:32 PM Liczba szacunów: 0
  • Gwid - powolny progres - podsumowanie 18 m. str. 223

    Post
    Po 35 roku życia

    30-06-2014 DT Micha - na 100% trzymana dieta Bilans: 3,500 kcl Suplementacja w trakcie dnia: Hi-Tec C-6 - 30 g Dania zgodnie z dietą potreningu. Trening 5x8 Trucht - 5/13 km/h - 3 min, podniesienie tętna Ogólnorozwojówka - rozciąganie, wymachy, aktony barków - 5 min Przysiady ze sztangą - poszło od 15x65 do 4x115, fajnie. brakuje technicznie do Rafała ale uważam że wielkiej tragedii nie ma, kąt 90 zachowany. może rzeczywiście muszę się przełamać psychicznie żeby się odbijać od dołu. wstawiam dwa filmiki Wyciskanie sztangi na ławce poziomej - jest git, na serio dobrze. poszło od początku 15x50 a skończyłem 4x100 Podciąganie szeroki nachwytem do klatki piersiowej - jest też dobrze od 15xcc ( filmik) do 8x10 kg Sztanga biceps - jak obiecałem tak zrobiłem. w tym tygodniu poszło na sam koniec 10x40 kg na szeroko. Wyciskanie francuskie sztangi leżąc - 30kgx10 w ostatniej serii Czas trwania treningu: 70 min Pompa - 7/10 Ciężary - 9/10 Zmęczenie - 6/10 Multimedia: https://www.youtube.com/watch?v=JnJunUqYsWc https://www.youtube.com/watch?v=IOI2QinTd-Y https://www.youtube.com/watch?v=wF2TLnKvXpE Podsumowanie - trening fajny do momentu otrzymania wiadomości od żony o tym że straciła prace i ma 3 miesiąc wypowiedzenia.... nosz k***a brakuje mi w tym roku zawału tylko do szczęścia... mam wyczerpane wszystkie plagi egipskie już w tym półroczu Wczoraj bieg - 4 km w 18,20 więc nie było tragedii, podobno 350 kcl poszło jutro mi się abonament kończy na potreningu - przedłużalibyście?? umiem ustawiać zarówno dietę jak i ćwiczenia ale nie chce mi się robić ręcznie zrzutów z diety oraz treningu - już 7 miechów minęło. efekty były, dalej to ciągnąć? Idę spać bo jakoś mam wszystko gdzieś, nawet Caculina zostawiam na jutro. Podsumowania jak kerad i fifi nie robię bo miałem je w maju. Pozdrawiam

    Odpowiedzi: 3001 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 6/30/2014 9:52:40 PM Liczba szacunów: 0