Kilka krótkich przerw na fotki, w końcu miałam okazje żeby zrobić zdjęcia z trasy, którą często biegam. Zważywszy na wyniki exit poll niedługo wszyscy będziemy po takich trasach biegać. I jeździć na MTB %-)
Pewnie że znam, akurat jest z mojego miasta więc parę razy spotkaliśmy się na treningach, na zawodach zresztą też :-) Nawet ostatnio w sobotę był u nas na treningu. A co do przeszkód - jak widać na filmach z lataniem i drabiną sobie nie radzę ;-) progres jest, ale idzie bardzo powoli. I to nie kwestia braku umiejętności tylko niestety strach. Z [...]
[...] chwile trwało zanim sie pozbierałam, nic przyjemnego. Zresztą postęp i tak jest duży bo przynajmniej skaczę i przestałam się rozmyslać w momecie skoku, co jeszcze niedawno często mi się zdarzało %-) To było akurat niebezpieczne. W każdy razie kiedys to ogarne, potrzebuje tylko więcej czasu niż przeciętny człowiek ;-) 22.10 wtorek DNT Cały dzień [...]
[...] prawda zimno i prawie mi uszy odpadły przez wiatr, ale słonecznie i nawet błocka nie było po całonocnym deszczu. Wrzucam foty z biegu i moja ulubiona zupa z lanymi kluskami (często robię bo Młody lubi). /SFD/2019/10/28/91b9637ada2240e7b9b67d32a4e2608c.jpg /SFD/2019/10/28/5afc05d553e5429fb992a0f3332d8d74.jpg [...]
[...] był już Zygzak i Złomek ;-) Tomasz dzięki i zapraszam :-) i przy okazji namawiam żeby spróbować takiego biegu, super zabawa i wciąga. Paatik ja w sumie wolę zrobić sama torta bo wiem co jest w środku i robię tak żeby był jadalny a nie tylko ładnie wyglądał. Kupne często są za słodkie. No i dla mnie najlepszy krem to śmietana i mascarpone :-D
[...] tortów z zasady nie jadam - właściwie nikt u mnie w domu ich nie jada... I tak dla urody stołu, jak chłopcy byli mali to się zamawiało. U mnie się jada drożdżowe pod każdą postacią i brownie (ale nie robię dziada za często bo samo maslo tam siedzi). I te wyczyniamy z Mamą samodzielnie:) No i oczywiście ciasteczka maślane jak chłopaki były małe...
[...] Arrow ale dla zabawy i sprawdzenia postepów, do tego Runaway i tyle. Poza tym lokalne biegi OCR, które może mają łatwiejsze przeszkody, ale za to klimat i atmosfera super, często też teren ciekawy. Do tego pewnie jakieś typowo górskie OCRy i spróbuję w końcu Spartana, najpierw na 20km a za jakiś czas (może rok, dwa) Spartan Ultra. Jak będzie [...]
Paawo dzięki :-) Start dosyć wąski, a ludzi dużo, akurat razem startuje Piątka i 23km. Czas lepszy niż poprzednio, ale mogło byc lepiej. Będzie o tym w relacji. Niestety nie mam wyników z drugiego biegu, napisałam juz w tej sprawie do organizatorów i czekam. Póki co zaległości: 29.11 piątek Najpierw praca, póżniej krótkie bieganko, po Młodego do [...]
[...] kolacja i jutrzejszy obiad - zupa kalafiorowa i pyszne "kotleciki" z soczewicy z pieczarkami. Podoba mi się to, że tego typu potrawy łączą mnóstwo różnych składników, często sporo zieleniny i ciekawych przypraw. Sporo czasu to zajmuje, ale warto, bo te kotleciki wyszły mega :-D /SFD/2019/12/11/c06659dea8f941c4a71b7cd10cadfb25.jpg [...]
16.12 poniedziałek Późno wczoraj poszłam spać, więc o 6.45 ledwo się zwlekłam z łóżka. Kilka spraw musiałam załatwić, Młodego odstawiłam do przedszkola i pojechałam do Lasku. Plan na dziś to była trasa Hardej Dwudziestki Trójki %-) Trening W założeniu spokojny marszobieg, miało być poniżej 170bpm i jak najwięcej w pierwszym zakresie. Tętno na [...]
[...] bawi. Klocki wafle też. I jeszcze puzzle nawet 20-30 elementów potrafił złożyć sam, a większe ze mną. Za to gry go póki co nie interesują. My za to lubimy pociągi (różne wersje, np. Europa, USA), fajna planszowka, często grany jak goście przyjdą. Poza tym Talisman Magia i Miecz - właśnie odebrałam kolejne dodatki które wylądują pod choinką :-D
[...] bez umierania ;-) Granica tej strefy to słynny próg LT czyli próg mleczanowy, po przekroczeniu którego gwałtowanie wzrasta ilość kwasu mlekowego. Biegi w drugim zakresie często biega się właśnie tuż pod progiem, na granicy stery ale bez przekraczania tego progu co ma nauczyć organizm lepiej radzi sobie z kwasem mlekowym. Kolejny zakres to [...]
[...] bez umierania ;-) Granica tej strefy to słynny próg LT czyli próg mleczanowy, po przekroczeniu którego gwałtowanie wzrasta ilość kwasu mlekowego. Biegi w drugim zakresie często biega się właśnie tuż pod progiem, na granicy stery ale bez przekraczania tego progu co ma nauczyć organizm lepiej radzi sobie z kwasem mlekowym. Kolejny zakres to [...]
[...] sobie przy okazji mój stary dziennik, jak jeszcze pracowałam tylko w weekend a w tygodniu miałam wolne i dużo więcej miałam siły na treningi, było bieganie 4x w tygodniu często połączone z placem i drążkami, a do tego trening góry 3x w tygodniu. Potrafiłam zrobić rano 15,5km w krótszym czasie niż obecnie a później jeszcze kompleks sztangowy [...]
Fsl pewnie, że można. Mnie po prostu denerwuje to, że nie mogę sobie ustalić konkretnego planu np. bieganie pon, śr, pt, a góra wt, czw, sobota. Byłoby dużo łatwiej. We wtorki i czwartki jestem zwykle uziemiona w domu, po pracy szybko odbieram Młodego z przedszkola i nie mam go z kim zostawić więc z domu nie wyjdę. Przy nim tez ciężko poćwiczyć. [...]
[...] tyłek mnie przeważy %-) Jak mam być prosta do góry nogami skoro do góry głową, na codzien, chodzę cała pokrzywiona? ;-) Mam hiperlordoze z którą cały czas walczę, ale często zapominam że mam się pilnować }:-( A przy okazji się pochwalę. Blender mi się zepsuł jakoś czas temu i wczoraj dostałam nowy 8-) Jest super, więc znowu koktajlowe [...]
[...] taką pozycję, a najgorzej jak dużo jestem na nogach i dopada mnie zmęczenie, czyli codziennie bo okazji do siedzenia to mam tyle co w aucie do i z pracy. Nawet posiłki często jem w biegu. Kiedyś na to zupełnie nie zwracałam uwagi. Teraz się pilnuje jak pamiętam ;-) Najłatwiej jest podczas treningu, najgorzej przy codziennych czynnościach.
[...] taką pozycję, a najgorzej jak dużo jestem na nogach i dopada mnie zmęczenie, czyli codziennie bo okazji do siedzenia to mam tyle co w aucie do i z pracy. Nawet posiłki często jem w biegu. Kiedyś na to zupełnie nie zwracałam uwagi. Teraz się pilnuje jak pamiętam ;-) Najłatwiej jest podczas treningu, najgorzej przy codziennych czynnościach. [...]
[...] tyłek mnie przeważy %-) Jak mam być prosta do góry nogami skoro do góry głową, na codzien, chodzę cała pokrzywiona? ;-) Mam hiperlordoze z którą cały czas walczę, ale często zapominam że mam się pilnować }:-( Nie od razu musisz całować ścianę ;-) Ale sam wall climb powoduje większy nacisk na zaangażowanie wewnętrznych mięśni, co w [...]