Szacuny
3003
Napisanych postów
5057
Wiek
5 lat
Na forum
5 lat
Przeczytanych tematów
31775
ty żaba ale jak ci się już uda i już będziesz zwycięzcą i będziesz miał we dvpie to zdradź sekret jak sobie z systemem poradzić ... bo tam nornictwo to ma w pompie ale jak się z systemu wymiksować to chętnie bym się dowiedział
bywa że ludzie potykają się na drodze życia ... Ja potrafię potknąć się w drodze do kibla ... ehhh życie
Szacuny
3430
Napisanych postów
9309
Wiek
7 lat
Na forum
7 lat
Przeczytanych tematów
93111
A wy co sądzicie o paradoksie Kano. Prawda czy nie?
"Paradoks Kano – polega na tym, że w walce wręcz techniki mniej niebezpieczne dla zdrowia (na przykład chwyty) są w praktyce skuteczniejsze od technik bardziej destrukcyjnych czy brutalnych (na przykład wbijanie palców w oczy), ponieważ można je wielokrotnie przećwiczyć na żywym, stawiającym opór przeciwniku (sparingpartnerze), bez wyrządzenia mu krzywdy. Bardziej niebezpieczne techniki stwarzają natomiast zagrożenie dla ćwiczących, przez co wymuszają takie sposoby ich trenowania, które są mniej zbliżone do rzeczywistych warunków walki wręcz (np. markowanie ciosów czy wykonywanie technik z ograniczoną siłą lub szybkością). Ich doskonalenie jest więc bardziej czasochłonne i daje gorsze rezultaty niż analogiczny trening technik mniej niebezpiecznych.
Nazwa paradoksu pochodzi od nazwiska Jigoro Kano. Tworząc reguły i podstawy treningu judo, oparł się on na technikach tradycyjnego, przeznaczonego do użytku na polu walki jujutsu, eliminując jednak z nich elementy niebezpieczne dla zdrowia i życia. W 1886 roku w Tokio zorganizowano pod nadzorem policji turniej realnej walki wręcz, w którym uczniowie Kano zmierzyli się z mistrzami tradycyjnych stylów walki, m.in. reprezentantami Yoshin-ryu – wiodącej szkoły jujutsu. Z 16 walk judocy wygrali 13, udowodniając tym samym większą skuteczność technik judo oraz przyczyniając się do włączenia nauki tej dyscypliny do programu edukacji w japońskich szkołach."
Mówiliśmy już o tym, ale zastanawiam się czy będąc w parterze czy klinczu nie łatwiej jest wtedy właśnie zastosować brudne sztuczki, np. palca w oko, to nie wydaje się wtedy takie trudne do wykonania.
Dawniej Agares25. Na forum od 2013. Twój lęk zniknie, jeśli jesteś w stanie zaakceptować największe cierpienie Nie jesteśmy niewolnikami losu, jesteśmy niewolnikami własnego umysłu. Godzina cierpienia zawiera w sobie więcej prawdy niż cały rok zadowolenia.
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
2691
Napisanych postów
9027
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
221776
Jacob2904
Mówiliśmy już o tym, ale zastanawiam się czy będąc w parterze czy klinczu nie łatwiej jest wtedy właśnie zastosować brudne sztuczki, np. palca w oko, to nie wydaje się wtedy takie trudne do wykonania.
Łatwiej jest nsoewno , ale aby zastosować tę brudne sztuczki w klinczu i parterze , trzeba ten klincz i parter znać (po to się trenuje ) i dobrze się w nim czuć (a tu nie ma innej drogi niż trening),w parterze także można użyć scyzoryka , i wyeliminować , ale trzeba ten parter/klincz znać chociaż jako tako
Btw ja osobiście nie lubię technik typu gumowa/motyla garda , bo tam wystawiasz swoje "klejnoty " na narażenie , osobiście preferuję: rzut ,zajecie pozycji z góry i dobijanie na glebie , ale trzeba robić wszystko po to aby to po prostu znać , i wiedzieć jak się przed tym bronić
Zmieniony przez - bane158 w dniu 2023-02-16 23:23:11
Szacuny
780
Napisanych postów
2399
Wiek
7 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
37735
Dochodzi do tego kwestia wątpliwości natury moralnej. Przy "standardowej" bójce barowej mamy mniejsze opory przed uderzeniem kogoś w dziub niż np. przy wydłubaniu tej osobie oka przy użyciu palca bądź bezpardonowym kolanie na krocze. Jakby nie patrzeć przy drugim scenariuszu mogą nas spotkać zdecydowanie większe konsekwencje prawne, często można liczyć się z chęcią zemsty za trwały i poważny uszczerbek na zdrowiu. Tego typu cuda moim zdaniem można stosować, jeśli w ogóle, w przypadku realnego zagrożenia dla życia i najlepiej w miejscu, w którym nie znają nas osoby postronne (zniwelowanie kwestii wspomnianej wcześniej zemsty itp.)
Bane, dobrze kontrolowana motyla garda właśnie praktycznie całkowicie niweluje ataki na krocze, chyba że masz na myśli jakieś warianty typu połówka motyla itp.