SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

MMA jednak nie takie bezpieczne dla mózgu? O tym się nie mówi(ło)

temat działu:

Scena MMA i K-1

słowa kluczowe: , , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 8119

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 1939 Napisanych postów 17102 Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 90281
Kolejny zawodnik MMA po m.in. Wanderleiu Silvie który ma problemy od ciosów przyjętych na treningach i walkach - Renato Sobral Niestety nie tylko boks z jego dużymi rękawicami i systemem knockdownów i futbol amerykański (z notorycznym zderzaniem się głowami) są niebezpieczne... niech ci którzy zamierzają robić karierę w którymś z tych, znają ryzyko

https://www.bloodyelbow.com/2019/4/30/18524177/ufc-contender-strikeforce-champ-retired-renato-bablu-sobral-reveals-cte-mma-pioneer-news

”Today I can’t walk a straight line, I lost sight of my left eye, which is a big price (to pay). I have no balance today, my balance is almost zero. When I’m fighting, when I’m in a jiu-jitsu tournament or in training, it feels that my balance is normal again, but it’s complicated on a daily basis. But the guys that start fighting have to know that the price to pay will come one day. For everyone. People only talk about the good things today, what they have accomplished, what happened, but what about what you’ve lost? What happened to you?”

Przyznam wam że mam MMA-owy kryzys po tym jak urazy mózgu i CTE w sportach kontaktowych zostały nagłośnione. Jak widzę fajny nokaut to oprócz "WOW" myślę sobie że mam nadzieję że nic mu się nie stało, albo nawet, że gladiatorzy to przynajmniej tracili głowę po przegranej walce i się nie męczyli (uogólniam), a tutaj ryzykujesz utratę kawałka mózgu.
Niedawno ocenialiśmy tu bezpieczeństwo MMA pod względem tego że mało kto umierał na ringu w porównaniu do boksu + że emerytowani bokserzy się "jąkają" a emerytowani pro zawodnicy (niby) MMA nie. Może kiedyś gdy walki trwały krótko przez to że mało kto był kompletny, było to prawdą, ale czy tak jest teraz? W sumie nie tylko od teraz, wojny w stylu Holloway - Ortega czt g'n'p trwające nawet kilkanaście minut są na porządku dziennym już mniej więcej od czasów Pride.

Czyli co ze sztuk walki. Grappling? Tradycyjne? A jeśli ktoś koniecznie chce się sprawdzić w MMA to może powinien obrać styl uciekaido po całej klatce rodem z kickboxingu na punkty? Te pytania to taka ogólna przestroga do mających zamiar robić karierę w sportach kontaktowych, żeby znali/znały ryzyko.


Zmieniony przez - Puar w dniu 2019-05-01 02:36:46
2

"Dzięki za złoto, mój ty bohaterze" - 100 dan Diego.

Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120

PRZYSPIESZ SPALANIE TŁUSZCZU!

Nowa ulepszona formuła, zawierająca szereg specjalnie dobranych ekstraktów roślinnych, magnez oraz chrom oraz opatentowany związek CAPSIMAX®.

Sprawdź
...
Najnowsza odpowiedź. Aktualizacja:
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 1939 Napisanych postów 17102 Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 90281
Genisteina jest dobrym kandydatem na lek na wszystkie choroby neurodegeneracyjne związane z odkładaniem się tych szkodliwych białek, czyli najprawdopodobniej też CTE, ale potrzeba jeszcze więcej badań na ludziach. Niemniej do doktor która bada tą genisteinę, zgłaszają się właśnie ludzie którzy mówią że im pomogła! Więc tym razem to już nie tylko badania na zwierzętach z zaznaczeniem że "kiedyś tam przetestują na ludziach". Tutaj więcej o tym napisałem:

https://www.sfd.pl/KĄCIK_DYSKUSYJNY__POLITYKA,_NAUKA,_FILOZOFIA_ITP.-t1144047-s274.html#post-20034978 

"Dzięki za złoto, mój ty bohaterze" - 100 dan Diego.

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 780 Napisanych postów 2399 Wiek 5 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 37735
Wydaje mi się, że problem ten, jeśli już, to dotyczy przede wszystkim zawodników na poziomie profesjonalnym.
Uprawiając MMA amatorsko jest raczej małe prawdopodobieństwo dojścia do takiego poziomu uszkodzenia mózgu, jak w przypadku zawodników UFC.
Oczywiście są odstępstwa od reguły, bo w wielu miejscach nie brakuje klubów, gdzie na zwykłych sparingach pod koniec każdego treningu dwóch amatorów MMA bije się ze sobą niczym w walce na zawodach. Sam znam takich agentów, którzy na sparingu bez kasków, w rękawicach MMA, polują na KO (w celu połechtania swojego ego?)
Także reasumując - problem wydaje się realny, ale na poziomie zawodowym lub przy bardzo intensywnym zaangażowaniu w zawody amatorskie. W przypadku osób, które uprawiają MMA z pasji, pojadą sobie na jakieś zawody typu ALMMA raz w roku i nie podejmują sparingów z klubowymi idiotami, nie powinno być żadnego problemu z chorobami neurodegeneracyjnymi
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 11157 Napisanych postów 51651 Wiek 31 lat Na forum 24 lat Przeczytanych tematów 57816
no Panie kolego w każdej dyscyplinie w której dopuszczalne jest kopanie i boksowanie w głowę będzie ryzyko
większe ... mniejsze na ale zawsze
jednak nasz organizm nie jest przewidziany do tego by latami obijać nasza "centralę"

a na poziomie pro już żartów nie ma
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
anubis84 Instruktor Marcin Moderator
Ekspert
Szacuny 17758 Napisanych postów 132342 Wiek 40 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 1461507
Tam gdzie mozna dostać to i takioe sytuacje będą, chyba że to judo, zapasy jakieś.

Gdyby ilość pieniędzy, jakie posiadamy, zależała od tego, jak traktujemy innych ludzi, bylibyśmy milionerami.

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
QUEBLO Moderator
Ekspert
Szacuny 2364 Napisanych postów 30636 Wiek 40 lat Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 270935
Niestety, wszelkie sporty w których głowa często jest uderzana(I niekoniecznie mam tu na myśli tylko sporty walki) są obarczone ryzykiem urazów mozgu. Oczywiście wiele tu zależy od danej jednostki oraz od stopnia zaawansowania. Wystarczy posłuchać takiego Kliczkę a takiego Gołotę czy Binkowskiego.


Ciekawi mnie jak to wygląda w innych sportach walki....np jak kontuzje odnoszone w sportach typu jiu-jitsu, judo czy sambo mają się w tzw starości

"Będąc na diecie najważniejsze jest, by wieczorem zasnąć, zanim się zechce żreć"

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 1939 Napisanych postów 17102 Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 90281
No właśnie, najwięcej uszkodzeń mózgu jest chyba w futbolu amerykańskim/rugby. W życiu bym na to nie wpadł gdybym o tym nie przeczytał

A w grapplingu trzeba pewnie uważać na zderzenia głowami i żeby nie upadać głową na matę przy obaleniach i rzutach. Stawiałbym że zapasy są najniebezpieczniejsze z chwytanych, niestety

Ktoś mi pisał że zawodnicy mma wiedzą na co się piszą. No właśnie wiedzą, to chyba dopiero od niedawna. Wanderlei mówił że myślał że im więcej przyjmie tym będzie twardszy.
Lepiej nie być brawlerem jeśli już koniecznie chce się robić karierę w mma.

A zakładając że ktoś nie chce startować w zawodach ale chce być kompletny w sztukach walki np do samoobrony, to ma robić sparringi grapplingowe a ciosy na tarczach?

"Dzięki za złoto, mój ty bohaterze" - 100 dan Diego.

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 1939 Napisanych postów 17102 Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 90281
Sepko

Uprawiając MMA amatorsko jest raczej małe prawdopodobieństwo dojścia do takiego poziomu uszkodzenia mózgu, jak w przypadku zawodników UFC.
Oczywiście są odstępstwa od reguły, bo w wielu miejscach nie brakuje klubów, gdzie na zwykłych sparingach pod koniec każdego treningu dwóch amatorów MMA bije się ze sobą niczym w walce na zawodach. Sam znam takich agentów, którzy na sparingu bez kasków, w rękawicach MMA, polują na KO (w celu połechtania swojego ego?)



No podobno właśnie klubowe wojny są najgorsze. Coś takiego:



Tylko martwi mnie np to że Tony Ferguson, który podobno nigdy nie sparuje na ciosy, odstawiał niedawno dziwne rzeczy. Mam nadzieję że to przez jakieś narkotyki

"Dzięki za złoto, mój ty bohaterze" - 100 dan Diego.

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 409 Napisanych postów 2089 Wiek 7 lat Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 111617
Co jest zaskakującego w tym, że napyeradalnie się po głowach prowadzi do uszkodzeń mózgu? Teraz trenuję futbol amerykański - mam świadomość podwyższonego ryzyka, ale nadal zawodowcem nie jestem i nie zderzam się głową z innymi ludźmi od 10 roku życia, jak to w USA bywa. Zawsze mnie zastanawia jakie jest źródło np. zaskoczenia ludzi ok. 2005 roku gdy Benneth Omalu odkrył degenerację mózgu u zawodowych futbolistów, którzy coś odwalali i umierali młodo. Podobnie z MMA - jeśli czujesz po walce zawroty głowy, masz problem z błędnikiem no to chyba logicznym jest, że Twój mózg średnio to lubi, a więc albo zostajesz i robisz to co lubisz, albo odchodzisz w trosce o swoje zdrowie.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 3125 Napisanych postów 22804 Wiek 36 lat Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 208988
Mam takie wrażenie, że kiedyś była większa świadomość urazów niż dzisiaj. Pamiętam jak ja zaczynałem trenować w 15 lat temu full-contact i wszyhscy mówili jakie to niebezpieczne sparować, nawet w kasku. Dzisiaj każdy to olewa jakby nigdy nic i nie przejmuje się kompletnie tym.

Faktem jest, że już po roku treningów otoczenie widzi, że coś jest nie halo z głową u kogość. Ja pamiętam jak miałem po ciężkich sparinach zawroty głowy i badania głowy wcale dobrze mi nei wyszły. Dzisiaj o dziwo są w porządku i jest ok, ale było inacze co ciekawe.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 1939 Napisanych postów 17102 Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 90281
Szk: może to że nawalanie się po głowach w mma szkodzi to nie zaskoczenie, ale to że prawdopodobnie nie jest to o wiele bezpieczniejsze od boksu, jak do tej pory sądziło wiele osób, to już tak.
W 2005 roku to nie wszyscy mieli internet w Polsce

Ten temat to po prostu ostrzeżenie żeby uważać na ciosy w głowę, bo jak widać w cytacie niżej nie każdy był świadomy co ze sobą niosą

Wanderlei Silva

„Ja na przykład wierzyłem, że im więcej otrzymasz ciosów, tym więcej możesz ich przyjąć. I odwrotnie: im więcej dostaniesz, tym mniej możesz otrzymać w walce. Gdybym mógł zostawić wskazówkę młodym, nie pozwalajcie zadawać sobie codziennie ciosów. Jeśli masz młodych adeptów, nie pozwól im przyjmować za dużo ciosów w głowę. Jest odpowiedni moment na ciężki trening, ale nie może to być każdego dnia. Dobry trener opiekuje się swoim uczniem.”





Zmieniony przez - Puar w dniu 2019-05-01 15:37:28
1

"Dzięki za złoto, mój ty bohaterze" - 100 dan Diego.

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 3125 Napisanych postów 22804 Wiek 36 lat Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 208988
"Ja na przykład wierzyłem, że im więcej otrzymasz ciosów, tym więcej możesz ich przyjąć. I odwrotnie: im więcej dostaniesz, tym mniej możesz otrzymać w walce."

Czy on sobie sam nie zaprzecza? O co mu chodzi?
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

UFC 243: Robert Whittaker vs Israel Adesanya

Następny temat

UFC 241: Daniel Cormier vs Stipe Miocic 2

WHEY premium