Szacuny
537
Napisanych postów
15855
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
256574
a ja poszczę Panowie dla zdrowia i każdemu polecam generalnie jadanie 4-5x w tyg zamiast 7 jest bardzo OK i energii od groma, organizm się oczyszcza, jest właściwa równowaga między jedzeniem i nie jedzeniem
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
2690
Napisanych postów
9027
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
221782
Ja bym tak nie wytrzymal, musze codziennie sie napchac i wtedy jest moc bez jedzenia na trening nie mam sily, co prawda niedawno odstawilem mieso na jakis czas ale zapychalem sie zoltym serem i jajkami(w kazdej postaci) za to
Zmieniony przez - bane158 w dniu 2019-02-08 22:32:16
Szacuny
2508
Napisanych postów
12794
Wiek
36 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
841471
Większość ludzi nie dałoby rady, ale prawda jest taka że zdrowy organizm nie powinien mieć problemu z całodniowym postem. Dwa razy w tygodniu to imo przesada, bo to kreuje ogromny deficyt kaloryczny, ale raz w tygodniu jak najbardziej.
Szacuny
64
Napisanych postów
483
Wiek
30 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
33439
Gdy nie zjem konkretnego posiłku przed treningiem to czuje jak w połowie odcina mi prąd. Być może to siedzi w głowie, ale na tą chwilę źle się czuje, gdy mam zbyt długie przerwy między posiłkami. Również ograniczam mięso, ale za to ładuje dużo jaj.
Szacuny
11179
Napisanych postów
52131
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
ja czasem dzień albo 2 nie jem ( częściej dzień ) tak żeby kiche oczyścić
mam taką manierę że uwielbiam się nawtykać po samiuśki grdyl ( strach kichnąć czy kaszlnąć żeby się nie ulało )
czasem na noc tak się obiem że leżę skulony (jedyna w miarę komfortowa pozycja ) z bolącym bebechem ... ale myślę wtenczas "warto było"
od kwietnia postanowiłem będzie wege miesiąc ( wegetarianizm na weganizm za cienki jestem )
chciałem wcześniej ale ja grypowy chłopak jestem , a czytałem że nagła zmiana diety może powodować obniżenie odporności itd.
wiec będzie eksperyment przeprowadzony w komfortowym wiosennym czasie
no powiem wam że wiele sobie obiecuje po tym
a z woda mam problem ... postanowiłem pić tak ze 3 L na moją wagę ponad 110 kg powinno być ok chyba
tylko ciągle zapominam , bo jak nie odczuwam pragnienia ... to muszę pić "świadomie" a często zapominam