Szacuny
2
Napisanych postów
131
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
31023
Z wyjątkiem niektórych środków działających prawie od razu (kofeina, stymulanty, lub substancje uspokajające np phenibut) większość suplementów wymaga czasu dla efektów. Nawet sterydy zaczynają być odczuwalne efektywnie po tygodniach.
Szacuny
2508
Napisanych postów
12794
Wiek
36 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
841471
Tak, racja - ale dalej nawet te doraźne będą działać różnie. Kofeina jest tego świetnym przykładem.
Kreatyna też na niektórych w ogóle nie działa, a ma podstawy naukowe największe ze wszystkich supli - po prostu niektórzy mają naturalnie wysokie nasycenie kreatyną i suplementowanie z zewnątrz im nic nie daje.
Ludzie nawet skrajnie różnie reagują na węglowodany. Indywidualizm ponad wszystko
Szacuny
215
Napisanych postów
1053
Wiek
7 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
169918
"większość suplementów wymaga czasu dla efektów"
Bełkot z reklamy marketingowej, czy Ty tak od siebie to piszesz?
Zmiany dietetyczne lub każde inne też mogą wymagać czasu. Ale odkrycie. Napisz coś mądrego o uwrażliwianiu lub blokowaniu receptorów przez Ashwę/różańca albo wyjaśnij jakim mechanizmem/drogą obniży kortyzol a nie wklejasz regułki z tyłka.
Dremor suple kosztują i często płaci się spore kwoty za marne efekty. To nie są ekonomiczne zakupy. Wierzę, że znalazłeś coś dla siebie. Też próbuję teraz ;)
Szacuny
2508
Napisanych postów
12794
Wiek
36 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
841471
Hmmm, dobre pytanie - nie wiem czy znalazłem jakiś supel dla siebie
Kreta na mnie średnio działa, bo ashwie i różeńcu miałem jakieś dziwne akcje hipoglikemiczne - tzn nie wiem czy to od nich ale dla pewności przestałem brać.
Białko w prochu zdecydowanie konsumuję w ogromnej ilości, omega 3, witamina d3+k2, ale w ich przypadku ciężko mówić o efektach.
Szacuny
2
Napisanych postów
131
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
31023
Ja nikogo nie namawiam do kupienia ashvagandy. Sam sceptycznie podchodzę do większości a idę w kierunku pro zdrowotnym. Już jestem wiekowy w domu Ashve zacząłem stosować około 2 lata temu przy silnym obciążeniu stresu. Teraz okresowo wprowadzam ashvagande czasem w większej dawce niż na opakowaniu ( ważę 115 - 120) i zdecydowanie lepiej funkcjonuje oraz lepiej śpię w okresie obciążenia intelektualnego i stresu. Kilka osób spróbowała i też bez jakiegoś łoł ale chętnie wraca. Kwestie opisu działania substancji w badaniach to już w lekach.
Szacuny
215
Napisanych postów
1053
Wiek
7 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
169918
Dremor
Hmmm, dobre pytanie - nie wiem czy znalazłem jakiś supel dla siebie
Kreta na mnie średnio działa, bo ashwie i różeńcu miałem jakieś dziwne akcje hipoglikemiczne - tzn nie wiem czy to od nich ale dla pewności przestałem brać.
Białko w prochu zdecydowanie konsumuję w ogromnej ilości, omega 3, witamina d3+k2, ale w ich przypadku ciężko mówić o efektach.
Suple, które wymieniłeś to zastępowanie jedzenia, to można szamać.
Już się przekonałem, że adapty potrafią różnie działać, ale Ashwa zajechała to zjem ;)
PS. Różaniec i atak potrzeby jedzenia cukru? Są głosy, że bardzo możliwe.