ale to nie jest boks zawodowy
limit wagowy będzie po uzgodnieniu obu stron (mojej i przeciwnika). Poza tym 76,2 to ja już może waże teraz, max 77, w 3mc spokojnie do 75 zejde i jak 3 kg wody zrzuce (a to mało) to jest już kategoria 72kg i nawet jak rywal będzie miał 185cm to wtedy jest duża szansa, że będę miał przewagę szybkości i siły uderzenia. Moje zdanie jest takie, że na moim etapie "kariery" grunt to rozwijać skilla i trzymać formę a nie martwić się o wagę. Na ulicy nikt nikogo o wagę nie pyta heh.
Zmieniony przez - Steven0 w dniu 2017-12-22 22:28:07
limit wagowy będzie po uzgodnieniu obu stron (mojej i przeciwnika). Poza tym 76,2 to ja już może waże teraz, max 77, w 3mc spokojnie do 75 zejde i jak 3 kg wody zrzuce (a to mało) to jest już kategoria 72kg i nawet jak rywal będzie miał 185cm to wtedy jest duża szansa, że będę miał przewagę szybkości i siły uderzenia. Moje zdanie jest takie, że na moim etapie "kariery" grunt to rozwijać skilla i trzymać formę a nie martwić się o wagę. Na ulicy nikt nikogo o wagę nie pyta heh.
Zmieniony przez - Steven0 w dniu 2017-12-22 22:28:07
. Chociaż nie wiem jak będzie z moją sytuacją na sylwestrze. Dawno nie miałem tego typu "katharsis", więc jest duża szansa że 31.12/01.01 będę miał okazję to przeżyć.